TranslateSubtitles.org

nowa-moc.srt PL (PL) subtitles

Download subtitles

Subtitle preview:

1
00:00:00,000 --> 00:00:28,040
Wielkie świętowanie!

2
00:00:30,000 --> 00:00:40,000
Wesołych Świąt! Wesołych Świąt,
piękna! Wesołych Świąt! Wesołych Świąt!

3
00:00:41,000 --> 00:00:42,000
Nienawidzę świąt Bożego Narodzenia.

4
00:00:42,000 --> 00:00:47,000
Ale jako dziecko je uwielbiałeś.
Daj spokój, rozchmurz się! Co to jest?

5
00:00:49,000 --> 00:00:51,000
Co robisz? Co?

6
00:00:51,000 --> 00:00:54,000
Żeby rzucać wersami, żeby do ciebie
rymować, czy co?

7
00:00:54,000 --> 00:00:56,000
Chciałbyś.

8
00:00:56,000 --> 00:00:57,000
Tato!

9
00:00:57,000 --> 00:01:00,000
Przepraszam, wiesz, że to kontroluję.

10
00:01:01,000 --> 00:01:02,000
Carlitos, masz internet?

11
00:01:02,000 --> 00:01:03,000
Tak.

12
00:01:03,000 --> 00:01:04,000
Tak?

13
00:01:05,000 --> 00:01:08,000
Spokojnie, Agonie. Na pewno później
zadzwoni Paqui.

14
00:01:09,000 --> 00:01:11,000
Następna stacja.

15
00:01:11,000 --> 00:01:13,000
Guerrera Oria.

16
00:01:13,000 --> 00:01:15,000
Dobra, chłopaki. Gotowi. To ta, co?

17
00:01:15,000 --> 00:01:16,000
Okej.

18
00:01:16,000 --> 00:01:17,000
No, nie zapomnijcie niczego, co, Lucas?

19
00:01:17,000 --> 00:01:18,000
Nie.

20
00:01:18,000 --> 00:01:19,000
Nic nie zapomniałeś, prawda?

21
00:01:19,000 --> 00:01:20,000
Nic? Co tam?

22
00:01:20,000 --> 00:01:21,000
Dobra, chodźmy.

23
00:01:21,000 --> 00:01:22,000
Tak, będę szedł, tak.

24
00:01:22,000 --> 00:01:27,000
Przy wyjściu proszę uważać, aby
nie włożyć stopy między samochody i...

25
00:01:27,000 --> 00:01:28,000
Ojej, nie?

26
00:01:28,000 --> 00:01:29,000
Na prawo, nie?

27
00:01:31,000 --> 00:01:32,000
Dobra, chodźmy stąd.

28
00:01:32,000 --> 00:01:33,000
Chodźmy.

29
00:01:37,000 --> 00:01:38,000
Który?

30
00:01:38,000 --> 00:01:39,000
Nie wszystko zależy od ubrań.

31
00:01:39,000 --> 00:01:40,000
Jasne.

32
00:01:40,000 --> 00:01:42,000
Nie zadzierajcie ze mną z powodu
rozmiaru, ale tak, tak, co?

33
00:01:44,000 --> 00:01:46,000
Hej, Sandra, widziałaś tego Świętego
Mikołaja?

34
00:02:07,000 --> 00:02:08,000
Ej!

35
00:02:10,000 --> 00:02:11,000
Ej!

36
00:02:15,000 --> 00:02:17,000
Święty Mikołaj przynosi prezenty.

37
00:02:17,000 --> 00:02:18,000
Nie podnoś ich, złodzieju.

38
00:02:19,000 --> 00:02:20,000
Ah!

39
00:02:20,000 --> 00:02:21,000
Ah!

40
00:02:33,000 --> 00:02:34,000
Ah!

41
00:02:34,000 --> 00:02:35,000
Ah!

42
00:02:35,000 --> 00:02:36,000
Ah!

43
00:02:36,000 --> 00:02:37,000
Ah!

44
00:02:37,000 --> 00:02:38,000
Ah!

45
00:02:38,000 --> 00:02:39,000
Ah!

46
00:02:41,500 --> 00:02:43,000
Ah!

47
00:02:44,000 --> 00:02:46,000
Ah!

48
00:02:47,000 --> 00:02:49,000
Ah!

49
00:02:50,000 --> 00:02:51,000
Ah!

50
00:02:51,000 --> 00:03:00,000
Ah!

51
00:04:05,000 --> 00:04:07,000
Wypadł mu portfel.

52
00:04:07,000 --> 00:04:08,000
Mój portfel?

53
00:04:08,000 --> 00:04:10,000
Dziękuję, panie, bardzo uprzejmie.

54
00:04:10,000 --> 00:04:27,000
Hej, będziemy pracować przez całe
święta, co? Umówiłem się z Paqui.

55
00:04:27,000 --> 00:04:30,000
Żadnej pracy, chłopie. To służba
publiczna w okresie świątecznym.

56
00:04:30,000 --> 00:04:32,000
No tak, przez tę służbę publiczną
się spóźniliśmy.

57
00:04:32,000 --> 00:04:35,000
Dobra, chodźmy. Prosto do szkoły Dory.
Chodźmy.

58
00:04:35,000 --> 00:04:37,000
Super! Przedstawienie świąteczne.

59
00:04:37,000 --> 00:04:40,000
Hej, Carlitos, mniej postawy Grincha.

60
00:04:40,000 --> 00:04:42,000
Co?

61
00:04:42,000 --> 00:04:45,000
Jesteśmy jak nugat.

62
00:04:45,000 --> 00:04:47,000
Wracamy do domu na święta.

63
00:04:47,000 --> 00:05:15,000
Przepraszam, przepraszam. Zajęte, co?
Te też. Dla moich dzieci. Mam ich
wielu. Nie wiem, gdzie są. Zaraz
zacznie się występ wnuczki. I ciekawe,
kto zagra na pianinie.

64
00:05:15,000 --> 00:05:21,000
No, wszystko się zgadza. Chodźcie
tutaj. No, dawaj. Ty na tę stronę,
dawaj. Nie, nie, nie, nie. Ty ze mną.
Dawaj.

65
00:05:21,000 --> 00:05:25,000
Ale nerwy. Dawaj, ze mną. Dawaj,
tędy. Hej, Dora, czy twój wujek
przyjdzie zagrać na pianinie?

66
00:05:25,000 --> 00:05:26,000
Nie wiem.

67
00:05:26,000 --> 00:05:27,000
Okej, dobra.

68
00:05:27,000 --> 00:05:28,000
Ale jak ona jest ubrana?

69
00:05:28,000 --> 00:05:30,000
Jak totalna ofiara losu.

70
00:05:30,000 --> 00:05:34,000
Uwielbiam twój kostium.

71
00:05:34,000 --> 00:05:35,000
Dziękuję.

72
00:05:35,000 --> 00:05:37,000
Zrobił mi go dziadek.

73
00:05:37,000 --> 00:05:40,000
Ale kostium nie miał być szczurem
świątecznym, prawda? Zostaw mnie!

74
00:05:40,000 --> 00:05:41,000
Co się tam dzieje?

75
00:05:41,000 --> 00:05:44,000
Dora przegryw, Dora przegryw.

76
00:05:44,000 --> 00:05:45,000
Dora przegryw.

77
00:05:45,000 --> 00:05:46,000
Przestań.

78
00:05:46,000 --> 00:05:47,000
Regina, na swoje miejsce, proszę.

79
00:05:49,000 --> 00:05:52,000
Regina, co ci powiedziałam? Na swoje
miejsce, proszę.

80
00:05:52,000 --> 00:05:55,000
Dobra, dawaj, zobaczymy.

81
00:05:55,000 --> 00:05:58,000
Gotowi? Dawaj, wszyscy się uśmiechają.
No.

82
00:05:58,000 --> 00:06:13,000
Halo, słychać? Dobrze słychać?

83
00:06:13,000 --> 00:06:15,000
Jesteśmy tutaj. Gdzie ona jest?
Widzicie?

84
00:06:15,000 --> 00:06:17,000
Conferia jest na wakacjach i musieliśmy
przyjechać pociągiem.

85
00:06:17,000 --> 00:06:19,000
I metrem, co? Mam tu zapach
wagonowy.

86
00:06:19,000 --> 00:06:22,000
Zarezerwowałem inne miejsce, gdybyś
przyszedł z kimś, wiesz?

87
00:06:23,000 --> 00:06:24,000
A Julia?

88
00:06:24,000 --> 00:06:28,000
Witamy na przedstawieniu świątecznym
szóstej klasy szkoły Azcona.

89
00:06:32,000 --> 00:06:38,000
Proszę o wyłączenie telefonów, ponieważ
my nagrywamy wideo, aby dzieci się nie
stresowały i żebyście mogli się
cieszyć.

90
00:06:38,000 --> 00:06:42,000
Tak. I wyłączcie je, co? Nie ma nic
gorszego niż dzwoniący telefon w
teatrze, okej?

91
00:06:45,000 --> 00:06:46,000
Co mówiliśmy o telefonach?

92
00:06:47,000 --> 00:06:48,000
Czy to mój?

93
00:06:50,000 --> 00:06:51,000
Tak.

94
00:06:51,000 --> 00:06:53,000
Lucas, akompaniujesz nam na pianinie?

95
00:06:58,000 --> 00:07:00,000
Julia, nie mów mi, że jesteś jeszcze
w ADN.

96
00:07:00,000 --> 00:07:04,000
Spadł śnieg na północy i doszło do
wielu wypadków. Jest to bardzo
skomplikowane, Mario.

97
00:07:04,000 --> 00:07:07,000
A poza tym mamy wielu chłopaków na
wakacjach w nowej siedzibie.

98
00:07:07,000 --> 00:07:09,000
A ty? Też jesteś na wakacjach? Od
dzisiaj?

99
00:07:10,000 --> 00:07:12,000
Wiem o tym. Wiem, że się tak nie
umawialiśmy, ale...

100
00:07:13,000 --> 00:07:14,000
Ale nie przyjdziesz.

101
00:07:14,000 --> 00:07:40,000
Mira, Julia, wiem, że to ty
organizujesz misje chłopaków
i wszystko, co chcesz, ale
umówiliśmy się, że na Święta
weźmiesz wolne, tak czy nie?

102
00:07:40,000 --> 00:07:46,000
To nie tylko kwestia pracy,
Mario. Dzieciaki, które tu
mieszkają, nie mają rodziny,
z którą spędzą Święta.

103
00:07:47,000 --> 00:07:50,000
Porozmawiamy o tym później,
bo tracę przedstawienie mojej
wnuczki.

104
00:07:51,000 --> 00:07:52,000
Przepraszam.

105
00:07:52,000 --> 00:07:53,000
Przepraszam.

106
00:07:53,000 --> 00:07:54,000
Przepraszam.

107
00:07:54,000 --> 00:07:55,000
Przepraszam.

108
00:07:55,000 --> 00:07:56,000
Przepraszam.

109
00:07:56,000 --> 00:07:57,000
Przepraszam.

110
00:07:57,000 --> 00:07:58,000
Przepraszam.

111
00:07:58,000 --> 00:07:59,000
Przepraszam.

112
00:07:59,000 --> 00:08:00,000
Przepraszam.

113
00:08:00,000 --> 00:08:01,000
Przepraszam.

114
00:08:01,000 --> 00:08:02,000
Przepraszam.

115
00:08:02,000 --> 00:08:03,000
Przepraszam.

116
00:08:03,000 --> 00:08:04,000
Przepraszam.

117
00:08:04,000 --> 00:08:06,000
Anna, proszę!

118
00:08:33,000 --> 00:08:33,800
Lora!

119
00:08:34,000 --> 00:08:35,500
Lora, Chile!

120
00:08:35,600 --> 00:08:37,100
Lora, lora, lora!

121
00:08:37,200 --> 00:08:37,500
Wszystko w porządku?

122
00:08:37,600 --> 00:08:38,000
Lora, lora!

123
00:08:39,000 --> 00:08:40,000
Lora!

124
00:08:42,900 --> 00:08:43,500
Lora!

125
00:08:44,000 --> 00:08:44,900
Lora!

126
00:08:44,900 --> 00:09:14,880
Dziękuję za obejrzenie filmu.

127
00:09:14,900 --> 00:09:44,880
Dziękuję za obejrzenie filmu.

128
00:09:44,900 --> 00:10:14,880
Dziękuję za obejrzenie filmu.

129
00:10:14,900 --> 00:10:16,900
Dziękuję za obejrzenie filmu.

130
00:11:14,900 --> 00:11:16,900
Dziękuję.

131
00:13:16,900 --> 00:13:18,900
Dziękuję za obejrzenie filmu.

132
00:13:18,900 --> 00:13:20,900
Dziękuję.

133
00:13:20,900 --> 00:13:22,900
Dziękuję za obejrzenie filmu.

134
00:13:22,900 --> 00:13:24,900
Dziękuję.

135
00:13:24,900 --> 00:13:26,600
Jestem już na emeryturze, co
nie?

136
00:13:26,600 --> 00:13:29,400
Pracowałam w CNI, w najbardziej
tajnej komórce.

137
00:13:30,100 --> 00:13:32,400
Więc nie pytajcie mnie o nic,
nic nie mogę powiedzieć.

138
00:13:36,240 --> 00:13:37,440
Czyli lubisz skwarki?

139
00:13:37,620 --> 00:13:37,960
Tak czy nie?

140
00:13:39,460 --> 00:13:40,740
A może przynieść ci oba?

141
00:13:40,740 --> 00:13:42,700
Lubię skwarki, tak?

142
00:13:42,780 --> 00:13:42,880
Słucham?

143
00:13:43,080 --> 00:13:43,280
Tak.

144
00:13:43,340 --> 00:13:44,260
No dobrze.

145
00:13:48,180 --> 00:13:50,320
Sprawdzę, czy radar mnie nie
zawiódł i nie jest lesbijką.

146
00:13:51,560 --> 00:13:51,900
Co?

147
00:13:52,660 --> 00:13:53,860
Twój główny podejrzany?

148
00:13:53,860 --> 00:13:58,380
Skądś go kojarzę.

149
00:13:58,620 --> 00:13:59,480
No jasne, że kojarzysz.

150
00:13:59,580 --> 00:14:02,240
Stała się modną zabawką, jest
psotnym elfem.

151
00:14:02,480 --> 00:14:03,540
Mówią, że to magiczne, co?

152
00:14:03,880 --> 00:14:07,120
Pilnuje dzieci, by były grzeczne i
zasłużyły na prezenty.

153
00:14:07,900 --> 00:14:10,080
Moja córka szanuje go bardziej
niż mnie.

154
00:14:10,480 --> 00:14:11,620
Ochrona poszła?

155
00:14:11,820 --> 00:14:13,600
Tak, zapłacili za kamery.

156
00:14:14,360 --> 00:14:16,720
Oni nic nie pamiętają, jakby
byli zaczarowani.

157
00:14:17,400 --> 00:14:20,360
To podobne do tego, co stało się
z ochroną w muzeum,

158
00:14:20,460 --> 00:14:22,820
w sklepie z luksusowymi zegarkami
i na loterii w Boże Narodzenie.

159
00:14:24,040 --> 00:14:26,360
Jeśli to ta sama banda, dawno nie
działali.

160
00:14:26,960 --> 00:14:29,280
Wyglądali na rozwiązanych po akcji
z furgonetką.

161
00:14:29,280 --> 00:14:31,680
Oni nadal nie działają, bo nic
nie ukradli.

162
00:14:32,740 --> 00:14:35,300
Godzinę po wyłączeniu kamer włączył
się alarm.

163
00:14:35,300 --> 00:14:38,740
Patrol znalazł tam tylko lalki
poza pudełkami.

164
00:14:38,740 --> 00:14:43,120
Powinniśmy szukać magazynów z
elfami, co?

165
00:14:44,000 --> 00:14:45,920
Połowa oddziałów ma wolne.

166
00:14:46,180 --> 00:14:46,360
Tak.

167
00:14:47,100 --> 00:14:48,300
Nic nie ukradli.

168
00:14:48,820 --> 00:14:49,040
Nie.

169
00:14:49,620 --> 00:14:51,440
Może muszą lepiej wybrać ochronę.

170
00:14:51,960 --> 00:14:54,540
Otero, wiesz, że to sprawa bez
odpowiedzi, prawda?

171
00:14:54,580 --> 00:14:55,400
Takie lubisz.

172
00:14:55,520 --> 00:14:58,520
Inspektorzy z wydziału wewnętrznego
nazywają mnie wariatką.

173
00:14:58,520 --> 00:15:01,380
Przez poprzednie sprawy, które
wskazywały w tym kierunku.

174
00:15:03,780 --> 00:15:04,100
Zapomnij o tym.

175
00:15:05,180 --> 00:15:06,640
Dobra, dobrze.

176
00:15:06,640 --> 00:15:08,760
Zapomnę o tym.

177
00:15:10,800 --> 00:15:12,480
Ale wiem, że ty nie będziesz mógł.

178
00:15:25,780 --> 00:15:27,660
To Garrido Bustamantes, jest dobry.

179
00:15:27,840 --> 00:15:28,180
Aha, ok.

180
00:15:28,940 --> 00:15:29,300
Tak.

181
00:15:29,300 --> 00:15:33,060
Co się stało?

182
00:15:33,860 --> 00:15:34,880
Nic, z dziewczynką wszystko ok.

183
00:15:35,500 --> 00:15:37,860
Nie udało ci się przekonać, że
problem był z atawosem?

184
00:15:39,600 --> 00:15:40,160
Jak tam?

185
00:15:40,720 --> 00:15:41,180
Jak poszło?

186
00:15:41,760 --> 00:15:44,520
Dwie godziny musiałem wymazywać
pamięć dziewczynce,

187
00:15:44,760 --> 00:15:47,000
jej koleżankom i nauczycielce,
która to widziała, więc...

188
00:15:47,000 --> 00:15:48,740
Spokojnie, nikt więcej tego nie
widział.

189
00:15:49,020 --> 00:15:50,720
Sprawdziłem myśli rodziców.

190
00:15:51,360 --> 00:15:53,600
Tylko kamera to nagrała, ale...

191
00:15:53,600 --> 00:15:55,860
Już ją mam, musiałem ją ukraść.

192
00:15:56,880 --> 00:15:57,800
Dobra, już po wszystkim.

193
00:15:58,200 --> 00:15:59,840
Już rozwiązane, nie ma się czym
martwić.

194
00:15:59,960 --> 00:16:01,080
Jest się czym martwić, Mario.

195
00:16:01,100 --> 00:16:01,800
Nic nie jest rozwiązane.

196
00:16:02,000 --> 00:16:02,500
Wiesz dlaczego?

197
00:16:02,880 --> 00:16:06,220
Dyrektorka powiedziała, że to nie
pierwszy raz, gdy dzieją się dziwne
rzeczy z Dorą.

198
00:16:06,340 --> 00:16:10,580
Inna dziewczynka mówi, że Dora ją
zaczarowała i wszystko jej śmierdzi
kupą.

199
00:16:10,840 --> 00:16:12,760
Czemu śmiała się ze mnie, że jej
podlizuję?

200
00:16:13,240 --> 00:16:13,640
Masz za swoje.

201
00:16:13,640 --> 00:16:15,620
To nie jest śmieszne.

202
00:16:15,660 --> 00:16:16,340
Nie, to nie jest śmieszne.

203
00:16:16,500 --> 00:16:17,240
To nie jest śmieszne.

204
00:16:17,300 --> 00:16:17,800
To nie jest śmieszne.

205
00:16:19,100 --> 00:16:23,020
Dora, mówiłaś, że chcesz wrócić
 do szkoły, bo w ADN nie ma
 dziewczyn w twoim wieku.

206
00:16:23,840 --> 00:16:25,060
Chciałaś być normalną dziewczynką,
 prawda?

207
00:16:25,460 --> 00:16:26,180
No więc wiesz co, kochanie?

208
00:16:26,340 --> 00:16:30,840
Normalne dziewczynki nie mają
 mocy, a tym bardziej nie używają
 ich w szkole.

209
00:16:31,280 --> 00:16:33,640
Po prostu z tymi trzema dziewczynami
 nie mogę ich kontrolować.

210
00:16:34,160 --> 00:16:35,540
Uciekają mi, bo ich nienawidzę.

211
00:16:36,180 --> 00:16:40,320
Dyrektorka mówi, że ta paczka
 to "dziwadła".

212
00:16:40,320 --> 00:16:41,380
To są dziwadła.

213
00:16:43,640 --> 00:16:49,760
Nie wszyscy jesteśmy normalni,
 prawda?

214
00:16:50,600 --> 00:16:51,940
Nie mamy normalnych prac.

215
00:16:52,060 --> 00:16:56,560
Ja musiałam rzucić psychologię,
 ty fortepian, ty książki.

216
00:16:58,140 --> 00:17:02,960
I dobrze, pomagamy ludziom i w
 ogóle, ale żyjemy w ukryciu.

217
00:17:03,600 --> 00:17:05,500
Więc chyba nie jesteśmy zbyt
 normalni, tak myślę.

218
00:17:05,520 --> 00:17:07,140
Ja nie chcę żyć w ukryciu.

219
00:17:07,640 --> 00:17:09,000
Nie chcę być jak ty.

220
00:17:13,640 --> 00:17:31,260
A wy co? Będziecie się kłócić
 jak zwykle?

221
00:17:36,340 --> 00:17:38,260
Gdzie masz rzeczy z czasów, gdy
 byliśmy mali?

222
00:17:38,260 --> 00:17:50,140
Można, myszko?

223
00:17:51,880 --> 00:17:52,280
Nie.

224
00:17:53,340 --> 00:17:55,420
Ale to nic, bo przejdziesz w tryb
 niewidzialności.

225
00:17:55,420 --> 00:18:16,800
Nie napisałaś listu do Mikołaja.

226
00:18:16,800 --> 00:18:19,840
Ale go nie wyślę.

227
00:18:21,440 --> 00:18:22,800
Nie chcę świąt ani nic.

228
00:18:28,000 --> 00:18:29,840
Wiesz, że cię doskonale rozumiem.

229
00:18:32,500 --> 00:18:36,460
Kiedy był mały, zawsze prosił
 Mikołaja o inną rodzinę.

230
00:18:36,460 --> 00:18:42,900
Moja zostawiała mnie i twojego
 wujka Víctora samych.

231
00:18:44,780 --> 00:18:46,460
A kiedy byli...

232
00:18:47,900 --> 00:18:49,320
Krzyczeli na nas.

233
00:18:51,280 --> 00:18:52,020
Więc lepiej.

234
00:18:55,660 --> 00:18:58,040
Mamie też nie podobały się święta,
 gdy była mała.

235
00:18:59,460 --> 00:19:01,780
Przypominały jej, kiedy musiała
 odejść z domu.

236
00:19:02,540 --> 00:19:05,580
Wiesz, że niechcący skrzywdziła
 swoją siostrę mocami.

237
00:19:06,460 --> 00:19:10,560
Bardzo to przeżyła.

238
00:19:11,700 --> 00:19:12,500
I boi się, Dora.

239
00:19:12,640 --> 00:19:14,100
Boi się, że tobie przydarzy się
 to samo.

240
00:19:17,140 --> 00:19:19,460
Dlatego zamiast powiedzieć ci, że
 się boi...

241
00:19:20,460 --> 00:19:22,920
Zaczyna cię strofować.

242
00:19:23,960 --> 00:19:26,040
Ale skoro jesteś już duża, musisz
 ją zrozumieć.

243
00:19:28,040 --> 00:19:31,500
Poza tym wiemy, że siła ucieka
 jej przez usta.

244
00:19:36,460 --> 00:19:39,900
Masz.

245
00:19:42,100 --> 00:19:45,160
Możesz je nosić, gdy jesteś z tymi
 dziewczynami i uciekają ci moce.

246
00:19:47,820 --> 00:19:48,980
To rękawice mamy.

247
00:19:51,620 --> 00:19:54,740
Te, które są na wszystkich zdjęciach
 z czasów, gdy mieszkała z tym
 straconym mężem.

248
00:19:54,740 --> 00:19:57,100
Tak.

249
00:20:02,520 --> 00:20:02,840
Dzięki.

250
00:20:04,660 --> 00:20:06,680
Oj, maleńka.

251
00:20:11,180 --> 00:20:13,240
Więc cię proszę, żebyś się nie
 gniewała.

252
00:20:14,320 --> 00:20:14,820
Bo są Święta.

253
00:20:14,820 --> 00:20:19,860
A Twój upierdliwy dziadek mi
 powiedział, że chcesz, żebyśmy
 pojechali razem po choinkę.

254
00:20:22,980 --> 00:20:24,000
Możesz wyjść, kiedy chcesz.

255
00:20:26,000 --> 00:20:26,400
Tato.

256
00:20:28,800 --> 00:20:29,820
W końcu królowie...

257
00:20:30,820 --> 00:20:32,120
...przynieśli ci prezent.

258
00:20:33,240 --> 00:20:33,900
Inna rodzina.

259
00:20:37,480 --> 00:20:38,000
Najlepsza.

260
00:20:38,000 --> 00:20:56,320
Dziadku, chcę tę.

261
00:20:56,820 --> 00:20:57,140
Tę?

262
00:20:57,400 --> 00:20:58,060
Tak, tak, tak.

263
00:20:58,240 --> 00:20:58,480
No, zobaczymy.

264
00:20:59,540 --> 00:21:00,820
Ojej, ta...

265
00:21:00,820 --> 00:21:02,020
Ta jest bardzo duża, co?

266
00:21:02,020 --> 00:21:03,660
Ta się nie zmieści w naszym
 domu, dziewczyno.

267
00:21:03,660 --> 00:21:04,140
Ta...

268
00:21:04,140 --> 00:21:06,360
Spójrz na tę.

269
00:21:06,700 --> 00:21:07,380
Zobacz, jaka jest piękna.

270
00:21:07,380 --> 00:21:08,660
A poza tym jest w promocji.

271
00:21:08,780 --> 00:21:09,340
Ta jest o wiele ładniejsza.

272
00:21:10,500 --> 00:21:10,900
Ale...

273
00:21:10,900 --> 00:21:12,360
Ona jest taka łysa.

274
00:21:12,620 --> 00:21:13,500
Proszę pana, ale to, patrz.

275
00:21:13,740 --> 00:21:14,520
To się naprawi.

276
00:21:14,880 --> 00:21:15,200
Tato.

277
00:21:15,980 --> 00:21:17,780
Postawimy tę część przy ścianie.

278
00:21:17,800 --> 00:21:18,200
Daj mi spokój, szczurze!

279
00:21:19,320 --> 00:21:21,000
Widziałeś ceny tych drzewek,
 dziecko?

280
00:21:22,040 --> 00:21:23,040
No cóż...

281
00:21:23,040 --> 00:21:23,580
Są Święta.

282
00:21:33,780 --> 00:21:34,360
Wszystko w porządku?

283
00:21:35,500 --> 00:21:35,860
Tak.

284
00:21:35,860 --> 00:21:37,620
Jestem zmęczony.

285
00:21:42,420 --> 00:21:43,560
Czytasz mi w myślach, prawda?

286
00:21:46,080 --> 00:21:46,660
No właśnie.

287
00:21:48,320 --> 00:21:49,400
Nie mogę się skontaktować z
 Paqui.

288
00:21:50,260 --> 00:21:51,100
Ale to normalne.

289
00:21:51,200 --> 00:21:54,060
Wiesz, że w ADN telefony są
 zabronione, kiedy jesteśmy na
 misji.

290
00:21:55,100 --> 00:21:55,760
Nie jest nam dobrze.

291
00:21:58,060 --> 00:21:59,200
Pokłóciliśmy się przed moim
 wyjazdem.

292
00:21:59,200 --> 00:22:03,080
Nie możemy łączyć mocy, Lucía.

293
00:22:03,940 --> 00:22:04,740
Ani ich wymieniać.

294
00:22:05,300 --> 00:22:05,800
Nie wiem, co robić.

295
00:22:06,920 --> 00:22:10,040
Dante mówi, że może to dlatego,
 że nie mamy tak silnej więzi,
 jak ja z wami.

296
00:22:10,260 --> 00:22:10,980
Ale mam ją.

297
00:22:12,020 --> 00:22:12,700
Jest inna.

298
00:22:14,160 --> 00:22:15,800
Może nie trenowaliście wystarczająco.

299
00:22:16,040 --> 00:22:17,200
Próbujemy od miesięcy.

300
00:22:17,200 --> 00:22:21,800
Jak ty to zrobiłeś z Kala?

301
00:22:22,760 --> 00:22:28,500
No cóż, Kala wymieniała moce ze
wszystkimi, z którymi mnie zdradzała,
gdy nadeszła wiosna.

302
00:22:29,080 --> 00:22:30,900
Wina zapylania, które ją zmieniało.

303
00:22:31,460 --> 00:22:32,800
Mówiła, że to jej natura.

304
00:22:32,800 --> 00:22:37,220
Przynajmniej masz moc, by wiedzieć,
co ludzie czują.

305
00:22:38,780 --> 00:22:38,920
No tak.

306
00:22:39,500 --> 00:22:42,580
Właśnie to mi się nie podoba.

307
00:22:43,180 --> 00:22:43,540
Lucía?

308
00:22:45,720 --> 00:22:46,160
Raquel?

309
00:22:46,200 --> 00:22:46,440
Lucía?

310
00:22:46,640 --> 00:22:46,920
Cześć.

311
00:22:47,380 --> 00:22:48,200
Kupa czasu minęła.

312
00:22:49,420 --> 00:22:49,780
Cześć.

313
00:22:49,780 --> 00:22:51,460
To moja redaktorka.

314
00:22:51,780 --> 00:22:53,080
Aha, już idę.

315
00:22:53,420 --> 00:22:54,200
Dobra, teraz wybieram.

316
00:22:54,440 --> 00:22:55,800
Ojej, co za niespodzianka.

317
00:22:56,600 --> 00:22:58,060
Myślałam, że coś ci się stało.

318
00:22:58,140 --> 00:22:59,500
Napisałam ci mnóstwo maili.

319
00:22:59,700 --> 00:23:01,120
Zmieniłam pracę.

320
00:23:01,340 --> 00:23:02,100
Przepraszam, nie przedstawiłem was.

321
00:23:02,100 --> 00:23:02,660
Już nie piszesz?

322
00:23:03,340 --> 00:23:06,660
Twoje książki o super rodzinie
nadal świetnie się sprzedają.

323
00:23:06,980 --> 00:23:10,040
Jest producentka zainteresowana
zrobieniem serialu.

324
00:23:10,700 --> 00:23:12,100
Naprawdę serial?

325
00:23:12,480 --> 00:23:14,120
Złożyli bardzo hojną ofertę.

326
00:23:14,560 --> 00:23:15,840
Dlatego musiałam cię znaleźć.

327
00:23:15,840 --> 00:23:18,140
Przykro mi, nie jestem zainteresowany.

328
00:23:18,440 --> 00:23:18,740
Jak to?

329
00:23:18,820 --> 00:23:20,140
Miło cię widzieć, Raquel.

330
00:23:20,520 --> 00:23:21,500
Miło mi, do widzenia.

331
00:23:23,640 --> 00:23:25,120
Widziałaś, jak do mnie mówiła.

332
00:23:25,220 --> 00:23:25,760
Widziałaś, prawda?

333
00:23:26,240 --> 00:23:28,280
Musi cię przeprosić, to oczywiste.

334
00:23:29,060 --> 00:23:30,440
Przesadziłeś z tą naganą.

335
00:23:31,240 --> 00:23:35,140
Uciekaliśmy przed mocami w szkole
i nic się nie działo.

336
00:23:36,020 --> 00:23:36,680
Chcesz porównywać?

337
00:23:37,200 --> 00:23:38,480
Co było kiedyś z tym, co jest teraz.

338
00:23:38,720 --> 00:23:39,080
No weź.

339
00:23:39,700 --> 00:23:41,300
Widziałeś, co wszyscy mają teraz
w rękach?

340
00:23:41,300 --> 00:23:45,160
Telefony, wszyscy rodzice mogli ją
nagrać.

341
00:23:45,360 --> 00:23:45,740
No tak.

342
00:23:46,160 --> 00:23:48,160
Nas też mogą nagrać.

343
00:23:49,720 --> 00:23:50,180
Mnie nie.

344
00:23:50,780 --> 00:23:51,280
Tobie nie.

345
00:23:51,420 --> 00:23:51,800
Mnie nie.

346
00:23:51,840 --> 00:23:52,180
Tobie nie.

347
00:23:52,300 --> 00:23:52,580
Mnie nie.

348
00:23:52,640 --> 00:23:55,420
Córka jest równie nierozważna jak
ojciec,

349
00:23:56,480 --> 00:23:59,040
powiedziała, że nie chce mnie
przypominać, bardzo dobrze.

350
00:24:00,420 --> 00:24:02,620
Nie chce cię przypominać, a nie
zdejmuje twoich rękawic.

351
00:24:05,720 --> 00:24:06,540
No dalej, to Boże Narodzenie.

352
00:24:07,580 --> 00:24:10,400
A te Święta są wyjątkowe.

353
00:24:10,400 --> 00:24:11,400
No dalej, prawda?

354
00:24:24,200 --> 00:24:25,400
No, señor, prawda?

355
00:24:40,400 --> 00:24:42,400
No dalej, prawda?

356
00:24:42,400 --> 00:24:43,180
No dalej, señor.

357
00:24:43,300 --> 00:24:43,780
No dalej, señor.

358
00:24:44,200 --> 00:24:45,320
No dalej, señor.

359
00:24:50,860 --> 00:24:53,380
Nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie.

360
00:24:53,560 --> 00:24:54,180
No dalej, señor, señor.

361
00:24:54,240 --> 00:24:55,740
Głos na drodze do przyszłości.

362
00:24:55,740 --> 00:25:18,500
Pomożesz mi złapać mamę?

363
00:25:25,740 --> 00:25:43,860
A ty? Co robisz z ojcami?

364
00:25:43,860 --> 00:25:45,420
Ten chłopiec miał nożyczki.

365
00:25:45,420 --> 00:25:48,260
Nie mogę w to uwierzyć. A ja cię broniłem przed twoją matką.

366
00:25:48,260 --> 00:25:53,500
Co się dzieje? Nic, nie? Nic się nie dzieje, idziemy.

367
00:25:55,740 --> 00:26:05,740
Wziąć choinkę? Nie, ale wy tędy?

368
00:26:05,740 --> 00:26:08,740
Nie, powinienem był powiedzieć w sklepie, żeby ją przynieśli, i wydałbym pieniądze.

369
00:26:08,740 --> 00:26:10,740
Od tego są moje dzieci. Poczekaj, poczekaj.

370
00:26:10,740 --> 00:26:14,740
Złamiecie ją. Jeśli pójdę z tyłu, będę was prowadził.

371
00:26:14,740 --> 00:26:16,740
Jak możesz wysyłać, skoro jesteś z tyłu? Kto idzie przodem?

372
00:26:16,740 --> 00:26:17,740
Jasne.

373
00:26:17,740 --> 00:26:19,740
No dalej. Niosę to sam, stary.

374
00:26:19,740 --> 00:26:20,740
Tak? Sam? Serio?

375
00:26:20,740 --> 00:26:21,740
Złapcie go!

376
00:26:21,740 --> 00:26:22,740
Coś zepsujecie.

377
00:26:22,740 --> 00:26:24,740
Prawda. Mają moc ozdabiania, co?

378
00:26:24,740 --> 00:26:25,740
Uważaj na stół.

379
00:26:25,740 --> 00:26:26,740
Uważaj na to, to. Uważaj.

380
00:26:26,740 --> 00:26:27,740
Uważaj na stół.

381
00:26:27,740 --> 00:26:28,740
Zostawcie to tam, no dalej.

382
00:26:28,740 --> 00:26:29,740
Zostawcie to tam, no dalej.

383
00:26:29,740 --> 00:26:30,740
Ok, obróć, obróć trochę.

384
00:26:30,740 --> 00:26:31,740
Zostawcie to tam, no dalej.

385
00:26:31,740 --> 00:26:32,740
No ciągnij.

386
00:26:32,740 --> 00:26:33,740
Buf!

387
00:26:33,740 --> 00:26:34,740
Uważaj, uważaj, nie...

388
00:26:34,740 --> 00:26:35,740
Hej, nie rzucaj tym, skoro za to nie płacisz.

389
00:26:35,740 --> 00:26:37,740
Powiesz mi po co ci tyle podciągnięć i jedzenia ryżu z kurczakiem?

390
00:26:37,740 --> 00:26:39,740
Ostatnio wolę desery.

391
00:26:39,740 --> 00:26:41,740
Ciasto marchewkowe.

392
00:26:41,740 --> 00:26:43,740
Dla sześciu czy siedmiu osób w końcu?

393
00:26:43,740 --> 00:26:44,740
Dla ośmiu.

394
00:26:44,740 --> 00:26:45,740
Ośmiu?

395
00:26:45,740 --> 00:26:46,740
Tak.

396
00:26:46,740 --> 00:26:47,740
Ojej.

397
00:26:47,740 --> 00:26:50,740
Zobaczycie, jakie fajne swetry kupiła wam Dora.

398
00:26:50,740 --> 00:26:51,740
Będziecie zachwyceni.

399
00:26:51,740 --> 00:26:54,740
Swetry, elfy, wielki aromat jarmarku?

400
00:26:54,740 --> 00:26:57,740
Jestem pod wrażeniem twojego ducha świąt.

401
00:26:57,740 --> 00:26:58,740
No bo tak jest, stary.

402
00:26:58,740 --> 00:26:59,740
Ja lubię Boże Narodzenie.

403
00:26:59,740 --> 00:27:00,740
To...

404
00:27:00,740 --> 00:27:01,740
Boże Narodzenie jest dla dzieci.

405
00:27:01,740 --> 00:27:02,740
No.

406
00:27:02,740 --> 00:27:04,740
Kiedy byłem mały, nie było tak bardzo.

407
00:27:08,740 --> 00:27:10,740
Ma rację, nie było.

408
00:27:10,740 --> 00:27:13,740
Zdaję sobie sprawę, że nie byłem zbyt
 dobry, prawda?

409
00:27:13,740 --> 00:27:15,740
I dlatego teraz nie lubisz Bożego
 Narodzenia.

410
00:27:15,740 --> 00:27:16,740
O to chodzi, Carlos?

411
00:27:16,740 --> 00:27:17,740
Chciałeś mi to powiedzieć?

412
00:27:19,740 --> 00:27:20,740
Przykro mi.

413
00:27:21,740 --> 00:27:22,740
A co chcesz, żebym ci powiedział?

414
00:27:22,740 --> 00:27:23,740
No, dobrze.

415
00:27:23,740 --> 00:27:25,740
Ale potem dotarliśmy do Valle Perdido
 i przestaliśmy być smutni.

416
00:27:25,740 --> 00:27:26,740
Zgadza się.

417
00:27:26,740 --> 00:27:28,740
I wiesz, czego nauczyłem się przez
 te wszystkie lata?

418
00:27:28,740 --> 00:27:30,740
Że w Boże Narodzenie nie można być samemu.

419
00:27:30,740 --> 00:27:33,740
Że trzeba być z ludźmi, z przyjaciółmi,
 z dziewczynami.

420
00:27:34,740 --> 00:27:36,740
Dziewczyna z targu.

421
00:27:37,740 --> 00:27:38,740
Była przepiękna.

422
00:27:38,740 --> 00:27:39,740
Spojrzałeś na siebie?

423
00:27:39,740 --> 00:27:40,740
Prawda?

424
00:27:40,740 --> 00:27:41,740
Spojrzałeś na siebie?

425
00:27:41,740 --> 00:27:42,740
Spojrzałeś na siebie?

426
00:27:42,740 --> 00:27:43,740
Na co patrzyłeś, stary?

427
00:27:43,740 --> 00:27:44,740
A ty na co patrzyłeś, ptaszku?

428
00:27:44,740 --> 00:27:45,740
Co tam robisz?

429
00:27:45,740 --> 00:27:46,740
Co? Co to znaczy "dawaj"?

430
00:27:46,740 --> 00:27:48,740
Carlos, synu, mówię to dla twojego dobra.

431
00:27:48,740 --> 00:27:49,740
Nie...

432
00:27:49,740 --> 00:27:50,740
Odłóż telefon.

433
00:27:50,740 --> 00:27:52,740
Nie poznałem ani jednej twojej dziewczyny.

434
00:27:52,740 --> 00:27:53,740
Spójrz na swoich braci.

435
00:27:53,740 --> 00:27:54,740
Wszyscy są ustawieni.

436
00:27:54,740 --> 00:27:55,740
Nawet Lucía.

437
00:27:55,740 --> 00:27:56,740
Teraz nie ma dziewczyny.

438
00:27:56,740 --> 00:27:57,740
Ale miała w swoim czasie.

439
00:27:57,740 --> 00:27:58,740
A ty?

440
00:27:58,740 --> 00:27:59,740
Nikogo mi nie przedstawiłeś.

441
00:27:59,740 --> 00:28:00,740
Carlos, synu, mówię to dla twojego dobra.

442
00:28:00,740 --> 00:28:01,740
Co robisz?

443
00:28:01,740 --> 00:28:02,740
Cały dzień z tym telefonikiem.

444
00:28:02,740 --> 00:28:03,740
Pobierz sobie aplikację randkową.

445
00:28:03,740 --> 00:28:05,740
Bo wiesz, dlaczego nikogo ci nie
 przedstawiłem?

446
00:28:05,740 --> 00:28:07,740
Bo jej nie miałem.

447
00:28:07,740 --> 00:28:09,740
A za każdym razem, gdy mnie naciskasz
 w tej sprawie,

448
00:28:09,740 --> 00:28:11,740
przypominasz mi, że nikt się we mnie
 nie zakochał.

449
00:28:13,740 --> 00:28:14,740
Sandra już to powiedziała,

450
00:28:14,740 --> 00:28:16,740
że jesteśmy dziwakami.

451
00:28:18,740 --> 00:28:20,740
Nawet nie dałem sobie tego zjeść.

452
00:28:33,740 --> 00:28:35,740
Mój ojciec jest super szwagrem.

453
00:28:37,740 --> 00:28:39,740
Wciąż mnie męczy z tą dziewczyną.

454
00:28:44,740 --> 00:28:45,740
Cóż, jesteś na dobrej drodze.

455
00:28:45,740 --> 00:28:47,740
Z tą dziewczyną, z którą piszesz, co?

456
00:28:47,740 --> 00:28:48,740
Tak.

457
00:28:48,740 --> 00:28:50,740
Nie mogę jej nawet powiedzieć, jak
 naprawdę się nazywam.

458
00:28:54,740 --> 00:28:56,740
Jakie łatwe były święta, kiedy
 byliśmy mali.

459
00:28:56,740 --> 00:28:58,740
Że trzeba było tylko otwierać prezenty

460
00:28:58,740 --> 00:29:00,740
i nie stresować się cały dzień,

461
00:29:00,740 --> 00:29:01,740
bo jesteś taki samotny.

462
00:29:03,740 --> 00:29:07,740
Dobra, a ty co tu robiłeś?

463
00:29:07,740 --> 00:29:08,740
Co ci się dzieje?

464
00:29:08,740 --> 00:29:11,740
Czy to przez kobietę, z którą
 rozmawiałeś wcześniej na targu?

465
00:29:13,740 --> 00:29:14,740
To była moja redaktorka.

466
00:29:14,740 --> 00:29:17,740
Chcą zrobić serial o
 superbohaterskiej rodzinie.

467
00:29:17,740 --> 00:29:18,740
Ale to jest super!

468
00:29:18,740 --> 00:29:19,740
To jest niemożliwe.

469
00:29:19,740 --> 00:29:21,740
ADN nigdy by na to nie pozwoliło.

470
00:29:21,740 --> 00:29:24,740
Zagroziłoby to ujawnieniu, kim jesteśmy.

471
00:29:24,740 --> 00:29:26,740
Sandra ma rację.

472
00:29:26,740 --> 00:29:29,740
Nie możemy mieć normalnej pracy

473
00:29:29,740 --> 00:29:31,740
ani normalnego związku.

474
00:29:31,740 --> 00:29:35,740
Cóż, mówisz tak też dlatego, że
 jesteś trochę przygnębiony Calą.

475
00:29:35,740 --> 00:29:37,740
Ale znajdziesz inne dziewczyny.

476
00:29:37,740 --> 00:29:38,740
Gdzie?

477
00:29:38,740 --> 00:29:39,740
W mediach społecznościowych?

478
00:29:39,740 --> 00:29:41,740
Nie mówiąc im, jak się
 naprawdę nazywam, jak ty.

479
00:29:42,740 --> 00:29:44,740
Z obawą, że odkryją, kim jesteśmy.

480
00:29:45,740 --> 00:29:49,740
Poza tym czułbym się rozczarowany
 za każdym razem, gdy słyszę, co myślą.

481
00:29:49,740 --> 00:29:51,740
Tak mam ze wszystkimi.

482
00:29:51,740 --> 00:29:55,740
Ty jesteś jedyną osobą, która jest
 ze mną szczera.

483
00:29:55,740 --> 00:29:57,740
Nie mogę być jedyna.

484
00:29:57,740 --> 00:29:58,740
Musi być ich więcej.

485
00:29:58,740 --> 00:30:00,740
Problemem nie są inni.

486
00:30:00,740 --> 00:30:01,740
Tylko ja.

487
00:30:01,740 --> 00:30:11,740
Żeby zostawić moce w akademii.

488
00:30:11,740 --> 00:30:13,740
Dante prosił, żebym to przemyślał.

489
00:30:13,740 --> 00:30:15,740
Musieliby mi wymazać pamięć.

490
00:30:15,740 --> 00:30:17,740
Zapomniałbym o was.

491
00:30:17,740 --> 00:30:19,740
Ale, Carlitos, po prostu...

492
00:30:20,740 --> 00:30:22,740
Czuję, że nie mogę już więcej.

493
00:30:27,740 --> 00:30:30,740
Ale dobrze, nic nikomu o tym nie mów,
 dobra?

494
00:30:31,740 --> 00:30:33,740
Nie chcę psuć reszcie świąt.

495
00:30:35,740 --> 00:30:38,740
Dobra, ubierzemy choinkę, dobra?

496
00:30:38,740 --> 00:30:39,740
Lucía!

497
00:30:43,740 --> 00:30:44,740
Lucía!

498
00:30:50,740 --> 00:30:51,740
Lucía!

499
00:30:51,740 --> 00:30:52,740
Zawsze!

500
00:30:52,740 --> 00:30:53,740
Zawsze!

501
00:30:54,740 --> 00:30:55,740
To będzie mój brat!

502
00:30:56,740 --> 00:30:57,740
Zawsze!

503
00:31:08,740 --> 00:31:09,740
Zawsze!

504
00:31:18,740 --> 00:31:19,740
Co się dzieje?

505
00:31:22,740 --> 00:31:23,740
Spokojnie, kochanie.

506
00:31:24,740 --> 00:31:27,740
Zobaczysz, że w końcu nauczysz się
kontrolować, kiedy używać mocy.

507
00:31:28,740 --> 00:31:29,740
A jeśli nie, spójrz na matkę.

508
00:31:29,740 --> 00:31:30,740
Twoją matkę?

509
00:31:30,740 --> 00:31:31,740
Twoja matka była gorsza niż ty.

510
00:31:31,740 --> 00:31:33,740
Matce uciekały wyładowania.

511
00:31:33,740 --> 00:31:34,740
Rozdawała wyładowania dookoła.

512
00:31:35,740 --> 00:31:36,740
A spójrz na nią teraz.

513
00:31:36,740 --> 00:31:37,740
Więc spokojnie, dobrze?

514
00:31:39,740 --> 00:31:42,740
Ile czasu zajmuje założenie swetra?

515
00:31:48,740 --> 00:31:49,740
O mój Boże.

516
00:31:50,740 --> 00:31:51,740
Brzydszego nie było, co?

517
00:31:52,740 --> 00:31:53,740
Lucas, chcesz już przyjść?

518
00:31:56,740 --> 00:31:57,740
Co za wstyd, naprawdę.

519
00:32:04,740 --> 00:32:05,740
Paqui.

520
00:32:08,740 --> 00:32:09,740
Hej, chodźcie już.

521
00:32:09,740 --> 00:32:10,740
Choinka sama się nie ustawi.

522
00:32:10,740 --> 00:32:11,740
Twoja nie jest zła, ale Sandra...

523
00:32:11,740 --> 00:32:12,740
Jesteś głupi, naprawdę.

524
00:32:12,740 --> 00:32:13,740
Jesteś głupi.

525
00:32:13,740 --> 00:32:14,740
A twoja nie ma światełek?

526
00:32:14,740 --> 00:32:15,740
Ma, ale strasznie drapie.

527
00:32:15,740 --> 00:32:16,740
Nie wiem dlaczego.

528
00:32:16,740 --> 00:32:17,740
Hej, to drapie, co?

529
00:32:17,740 --> 00:32:18,740
Drapie.

530
00:32:18,740 --> 00:32:19,740
Ale tu jest fajnie.

531
00:32:19,740 --> 00:32:20,740
Tak.

532
00:32:20,740 --> 00:32:21,740
Ja je kupiłem.

533
00:32:21,740 --> 00:32:22,740
Dobra, wyłącz dziadka.

534
00:32:22,740 --> 00:32:23,740
Spójrz.

535
00:32:23,740 --> 00:32:24,740
Ale ten, który wybrałeś, jest taki
sam jak mój.

536
00:32:24,740 --> 00:32:25,740
A te rękawice wydają mi się znajome.

537
00:32:25,740 --> 00:32:26,740
No tak, skoro nie chcesz być do
mnie podobny, to nic.

538
00:32:26,740 --> 00:32:27,740
No cóż...

539
00:32:27,740 --> 00:32:28,740
Przepraszam, że się wtrącam, ale
macie przesrane.

540
00:32:28,740 --> 00:32:29,740
Bo jesteście tacy sami.

541
00:32:29,740 --> 00:32:32,740
Kiedy się wkurzacie, wyrzucacie z
siebie straszne rzeczy...

542
00:32:32,740 --> 00:32:33,740
Ogromne.

543
00:32:33,740 --> 00:32:34,740
I wam to przeszkadza.

544
00:32:34,740 --> 00:32:35,740
Dobra, wyłącz dziadka.

545
00:32:37,740 --> 00:32:38,740
Spójrz.

546
00:32:38,740 --> 00:32:40,740
Ale ten, który wybrałeś, jest taki
sam jak mój.

547
00:32:41,740 --> 00:32:43,740
A te rękawice wydają mi się znajome.

548
00:32:43,740 --> 00:32:46,740
No tak, skoro nie chcesz być do
mnie podobny, to...

549
00:32:46,740 --> 00:32:47,740
Nic.

550
00:32:49,740 --> 00:32:50,740
No cóż...

551
00:32:50,740 --> 00:32:52,740
Przepraszam, że się wtrącam,
ale źle to widzicie.

552
00:32:53,740 --> 00:32:54,740
Bo jesteście takie same.

553
00:32:56,740 --> 00:32:59,740
Kiedy się wściekacie, wygadujecie
z ust okropne rzeczy...

554
00:32:59,740 --> 00:33:00,740
Ogromne.

555
00:33:00,740 --> 00:33:03,740
I wam obu ciężko...

556
00:33:03,740 --> 00:33:04,740
Przepraszać.

557
00:33:06,740 --> 00:33:07,740
I ta duma, ta duma też.

558
00:33:07,740 --> 00:33:09,740
Jesteście bardzo podobne, bo macie...

559
00:33:09,740 --> 00:33:10,740
Już.

560
00:33:11,740 --> 00:33:13,740
Idę poukładać kulki.

561
00:33:18,740 --> 00:33:19,740
Przepraszam.

562
00:33:23,740 --> 00:33:25,740
Wiesz, że ja się tylko o ciebie
martwię, prawda?

563
00:33:26,740 --> 00:33:28,740
Wiesz, że...

564
00:33:29,740 --> 00:33:30,740
Ja mam większe moce niż ty.

565
00:33:32,740 --> 00:33:33,740
Tak.

566
00:33:37,740 --> 00:33:38,740
Bardzo cię kocham.

567
00:33:38,740 --> 00:33:39,740
Ja ciebie też.

568
00:33:40,740 --> 00:33:41,740
No.

569
00:33:41,740 --> 00:33:42,740
Połóżmy te kulki, bo nie wiem...

570
00:33:43,740 --> 00:33:44,740
No.

571
00:33:44,740 --> 00:33:45,740
No.

572
00:33:45,740 --> 00:33:46,740
No.

573
00:33:46,740 --> 00:33:47,740
No zobaczymy.

574
00:33:47,740 --> 00:33:52,620
i nakręciłem krótkometrażówkę
w parku.

575
00:33:52,980 --> 00:33:59,400
z nadzieją, że mi umrzesz w ten
weekend

576
00:33:59,400 --> 00:34:05,000
kiedy wiedziałem, że zobaczę twoje
blaski

577
00:34:05,000 --> 00:34:07,240
Dalej, dalej!

578
00:34:07,240 --> 00:34:08,240
Dalej!

579
00:34:08,240 --> 00:34:08,740
Dalej!

580
00:34:08,740 --> 00:34:09,240
Dalej!

581
00:34:09,240 --> 00:34:10,240
Trzy!

582
00:34:10,240 --> 00:34:11,240
Dalej!

583
00:34:11,240 --> 00:34:12,240
Dalej!

584
00:34:12,240 --> 00:34:13,240
Dalej!

585
00:34:13,240 --> 00:34:14,240
Dalej!

586
00:34:14,240 --> 00:34:15,240
Dalej!

587
00:34:15,240 --> 00:34:16,240
Dalej!

588
00:34:16,240 --> 00:34:17,240
Dalej!

589
00:34:17,240 --> 00:34:42,280
Stoimy pod jemiołą?

590
00:34:43,560 --> 00:34:44,700
Tak, widzę ją.

591
00:34:44,700 --> 00:34:47,280
Czy to przyniesie mi szczęście?

592
00:35:00,000 --> 00:35:03,840
Nie, nic się nie stanie.

593
00:35:04,760 --> 00:35:04,960
Okej.

594
00:35:11,560 --> 00:35:12,480
Wesołych Świąt.

595
00:35:13,220 --> 00:35:13,820
Wesołych Świąt.

596
00:35:14,700 --> 00:35:15,700
Wesołych Świąt.

597
00:35:24,180 --> 00:35:26,160
Panie, lista, o którą pan prosił.

598
00:35:26,980 --> 00:35:27,760
Dziękuję bardzo, Ruano.

599
00:35:30,700 --> 00:35:31,720
Odpocznij, odpocznij.

600
00:35:32,680 --> 00:35:35,820
Torreznos, torreznos z Sorii,
ani mniej, ani więcej, tylko z Sorii.

601
00:35:36,740 --> 00:35:37,640
Pyszne skwarki.

602
00:35:38,160 --> 00:35:39,480
Złodziej, to dla szefowej.

603
00:35:39,480 --> 00:35:40,760
Co się dzieje z tą panią?

604
00:35:41,240 --> 00:35:41,520
Co się dzieje?

605
00:35:41,580 --> 00:35:42,780
Czy ona ma kuchnię w lochu?

606
00:35:43,660 --> 00:35:45,080
Skwarek z Sorii, szefowo?

607
00:35:45,180 --> 00:35:46,120
Nie, pani, nie.

608
00:35:46,520 --> 00:35:47,380
Zróbmy jej na złość.

609
00:35:47,460 --> 00:35:48,460
Nie rób jej na złość.

610
00:35:49,120 --> 00:35:49,380
No chodź.

611
00:35:49,760 --> 00:35:50,080
Cholera.

612
00:35:50,080 --> 00:35:50,160
Co?

613
00:35:53,760 --> 00:35:54,940
Kanapka kardynalska, co?

614
00:35:55,200 --> 00:35:55,760
Tak czy nie?

615
00:35:55,880 --> 00:35:56,440
Bardzo smaczne.

616
00:35:56,820 --> 00:35:57,420
No, jeszcze jeden.

617
00:35:57,740 --> 00:35:58,000
Dawaj!

618
00:35:58,400 --> 00:35:58,920
Weź kolejnego.

619
00:35:59,080 --> 00:35:59,620
Weź kolejnego.

620
00:35:59,620 --> 00:36:06,100
Masz go w puszce, Borjita.

621
00:36:06,220 --> 00:36:07,120
I dlaczego się spieszył?

622
00:36:07,480 --> 00:36:10,000
Jak zrobię krokiety z gulaszu i da komisario coś do picia, to awansuje.

623
00:36:12,660 --> 00:36:13,020
Ruano!

624
00:36:13,580 --> 00:36:14,240
Chata, awansuj.

625
00:36:17,920 --> 00:36:18,960
Można wiedzieć, co tu się dzieje?

626
00:36:19,680 --> 00:36:21,620
Sprawa z psotnym elfem, o którą ludzie mnie prosili, Nacho.

627
00:36:22,060 --> 00:36:22,840
Wydrukowałem to w kolorze.

628
00:36:23,440 --> 00:36:24,760
I wymieniłem kartridże.

629
00:36:24,760 --> 00:36:28,580
Dziś elf będzie opowiadał świąteczną bajkę dzieciom na Plaza Mayor.

630
00:36:28,900 --> 00:36:30,920
A jutro na lodowisku w centrum, które sponsoruje.

631
00:36:30,980 --> 00:36:33,800
Urbano, Urbano, gdzie są przechowywane lalki, o które prosiłeś?

632
00:36:33,860 --> 00:36:34,960
Nie prosiłeś o jego plan dnia.

633
00:36:35,540 --> 00:36:35,940
Bardzo dobrze.

634
00:36:36,940 --> 00:36:37,780
Będę musiał to zrobić sam.

635
00:36:40,180 --> 00:36:41,460
Posłuchaj, to jest takie dobre, pani, co?

636
00:36:43,540 --> 00:36:45,600
Mamo, nie wydaje mi się, żebym nadawał się na policjanta, wiesz?

637
00:36:45,720 --> 00:36:46,540
To jest bardzo trudne.

638
00:36:46,880 --> 00:36:47,560
Co za bzdury!

639
00:36:48,000 --> 00:36:49,960
Potem cały dzień trzeba wypisywać mandaty.

640
00:36:50,200 --> 00:36:52,720
Nie tak jak w amerykańskich filmach, gdzie zawsze są ważne misje.

641
00:36:52,720 --> 00:36:54,800
W tym mieście nigdy nic się nie dzieje.

642
00:36:55,680 --> 00:36:56,500
Mój syn nic nie zrobił.

643
00:36:56,600 --> 00:36:58,640
Proszę, zostawcie go w spokoju, on już się uspokoił.

644
00:36:58,900 --> 00:37:00,540
Uspokój się, chcemy z nim tylko porozmawiać.

645
00:37:00,620 --> 00:37:01,180
Dobrze, chwileczkę.

646
00:37:01,300 --> 00:37:02,420
Hej, hej, hej, hej, co się dzieje?

647
00:37:02,840 --> 00:37:03,100
Nic.

648
00:37:03,340 --> 00:37:07,540
Dziecko miało nożyce do żywopłotu i spowodowało zamieszanie na targu drzewek.

649
00:37:07,880 --> 00:37:08,620
Ale kogoś zaatakowało?

650
00:37:09,200 --> 00:37:10,100
Tak, mnie.

651
00:37:10,100 --> 00:37:23,760
Lucia, widzisz tę o czynnikach?

652
00:37:24,220 --> 00:37:25,120
Nie, nie, nie, co ty mówisz?

653
00:37:25,200 --> 00:37:25,720
Tak, dlaczego?

654
00:37:25,840 --> 00:37:27,360
I Szklanej Pułapki też nie, co?

655
00:37:27,360 --> 00:37:28,200
Nie, nie, chwileczkę.

656
00:37:28,820 --> 00:37:29,500
Jesteśmy w rodzinie.

657
00:37:29,740 --> 00:37:30,400
Mamy Boże Narodzenie.

658
00:37:30,520 --> 00:37:31,820
Obejrzyjmy film świąteczny.

659
00:37:32,280 --> 00:37:34,780
Ale Szklana Pułapka to najlepszy
 film świąteczny w historii.

660
00:37:35,020 --> 00:37:35,520
Co ty mówisz, człowieku?

661
00:37:35,740 --> 00:37:36,380
To ci rzucę.

662
00:37:36,480 --> 00:37:37,260
No i jest jeszcze dziewczynka.

663
00:37:37,980 --> 00:37:39,400
Dziadku, ja już to widziałam.

664
00:37:39,400 --> 00:37:44,300
Pizze.

665
00:37:44,700 --> 00:37:45,060
Dzwonią.

666
00:37:47,800 --> 00:37:48,400
Do której pięści?

667
00:37:49,280 --> 00:37:49,880
Wstajesz.

668
00:37:50,220 --> 00:37:51,760
Wstajesz, wstajesz, jasne.

669
00:37:56,100 --> 00:37:56,460
Mamo.

670
00:37:56,460 --> 00:37:57,260
Idę się spotkać, już wracam.

671
00:37:57,560 --> 00:37:57,700
Co?

672
00:37:58,140 --> 00:37:58,740
Popcorn.

673
00:37:59,160 --> 00:38:00,720
Tobie wychodzi lepiej niż z mikrofalówki.

674
00:38:01,900 --> 00:38:02,140
Okej.

675
00:38:09,400 --> 00:38:11,760
Mamo, co?

676
00:38:12,980 --> 00:38:13,560
Co się dzieje?

677
00:38:14,300 --> 00:38:14,860
Nic.

678
00:38:14,980 --> 00:38:15,420
Nic się nie dzieje.

679
00:38:15,660 --> 00:38:16,500
Co tu masz?

680
00:38:16,640 --> 00:38:17,320
Zrobiony popcorn.

681
00:38:17,520 --> 00:38:20,420
Patrz, zjedz ten, a potem zrobimy resztę.

682
00:38:21,080 --> 00:38:22,740
Powinniśmy mu to powiedzieć, zanim zacznie się martwić.

683
00:38:23,120 --> 00:38:24,120
Tak, ale trochę za wcześnie.

684
00:38:25,580 --> 00:38:28,060
To nie pizze, to skwarki.

685
00:38:28,060 --> 00:38:31,340
Ale przyjechali do domu na Boże
 Narodzenie, moi potężni.

686
00:38:31,640 --> 00:38:33,160
Hej, mały świr na twarzy.

687
00:38:33,640 --> 00:38:34,000
Cześć.

688
00:38:34,140 --> 00:38:34,440
Rosa, jak pięknie wyglądasz.

689
00:38:34,440 --> 00:38:35,180
Promieniejesz.

690
00:38:36,620 --> 00:38:37,560
Co słychać, Dora?

691
00:38:37,880 --> 00:38:38,240
Babciu.

692
00:38:38,400 --> 00:38:39,100
Żadna babcia, co?

693
00:38:39,780 --> 00:38:40,800
Ciociu, jestem bardzo młoda.

694
00:38:41,120 --> 00:38:41,860
Ale ty pięknie wyglądasz.

695
00:38:42,020 --> 00:38:42,420
Chipitas?

696
00:38:43,520 --> 00:38:44,960
Ach, kwiatuszku.

697
00:38:45,140 --> 00:38:46,340
Mój słodki kwiatuszku.

698
00:38:46,980 --> 00:38:47,340
Rosa.

699
00:38:47,460 --> 00:38:50,220
Nie, ty masz sztuczne mięśnie, co?

700
00:38:50,280 --> 00:38:50,600
Rosa.

701
00:38:50,720 --> 00:38:51,520
Co za radość.

702
00:38:51,540 --> 00:38:52,460
Rosa, co tu robisz?

703
00:38:52,560 --> 00:38:54,440
Umówiliśmy się, że przyjdziesz na
 kolację w Wigilię.

704
00:38:54,800 --> 00:38:57,720
Wiem, ale że komisariat mojego
 "borjity" jest tu blisko, pomyślałam,

705
00:38:58,140 --> 00:39:01,380
że odwiedzę mojego ulubionego
 sąsiada, co?

706
00:39:01,380 --> 00:39:04,260
Komisariat twojego "borjity" jest
 dwanaście stacji metra stąd.

707
00:39:04,420 --> 00:39:04,620
Tak.

708
00:39:06,240 --> 00:39:07,120
Co się dzieje, Rosa?

709
00:39:08,080 --> 00:39:09,260
Dziecko jeszcze nie śpi?

710
00:39:10,560 --> 00:39:11,800
Nie chcę jej robić wrażenia, co?

711
00:39:12,380 --> 00:39:12,740
Babcia.

712
00:39:12,940 --> 00:39:13,620
Czyli ciocia.

713
00:39:14,240 --> 00:39:15,460
Tak, już to przeczytałem w twoich
 myślach.

714
00:39:15,780 --> 00:39:17,180
Ojej, demon mocy!

715
00:39:18,000 --> 00:39:20,040
No to chodźcie jeść, jeść.

716
00:39:20,280 --> 00:39:21,060
Dobrze, przyprowadzeni tutaj.

717
00:39:21,480 --> 00:39:22,760
Zjedzcie torredos, a wam opowiem.

718
00:39:22,840 --> 00:39:23,420
No, siadajcie.

719
00:39:24,300 --> 00:39:25,840
Jeśli to nie potężny, to nie wiem.

720
00:39:26,480 --> 00:39:29,440
Ale z tego, co się dowiedziałam,
 coś się dzieje w tych magazynach, co?

721
00:39:30,000 --> 00:39:31,460
Więc to nie elfy kradną.

722
00:39:32,120 --> 00:39:32,880
I co z nimi robią?

723
00:39:34,400 --> 00:39:37,480
Pomyślałam, że moglibyście
 przejechać się po okolicy, co?

724
00:39:37,480 --> 00:39:38,320
Żebyście coś sprawdzili.

725
00:39:38,760 --> 00:39:41,160
A potem powiem Borjicie, żeby
 zyskał punkty u szefowej,

726
00:39:41,240 --> 00:39:42,540
bo ciężko mu ją zdobyć.

727
00:39:42,600 --> 00:39:45,000
Mimo że jest numerem jeden
 opozycji, co?

728
00:39:45,460 --> 00:39:47,580
Wciąż nie mogę uwierzyć, że
 Borja zdobył jakąś posadę.

729
00:39:47,900 --> 00:39:48,120
Co?

730
00:39:49,700 --> 00:39:51,280
No bo przecież miał być modelem...

731
00:39:51,280 --> 00:39:54,500
Słuchajcie, jeśli to dzieje się
 w ADN, to oni muszą o tym wiedzieć.

732
00:39:54,660 --> 00:39:54,920
I co z tego?

733
00:39:55,300 --> 00:39:58,220
Wiesz, że paranoik Dante nikogo
 nie wysyła, jeśli policja jest blisko.

734
00:39:58,220 --> 00:40:01,280
No to jeśli ADN trzyma się z dala...

735
00:40:01,280 --> 00:40:02,520
I jesteśmy na wakacjach.

736
00:40:04,200 --> 00:40:05,440
Wiecie, kto nie ma wakacji?

737
00:40:06,140 --> 00:40:06,740
Mój Borjita.

738
00:40:07,200 --> 00:40:10,420
Ale to nic, wy cieszcie się razem
 świętami dzięki mnie,

739
00:40:10,880 --> 00:40:14,300
która wynajęła wam dom, kiedy ty
 byłeś z tą nielegalną Jimeną.

740
00:40:14,860 --> 00:40:15,820
I bez pytania, co?

741
00:40:16,500 --> 00:40:17,180
Czy podałam wam rękę?

742
00:40:17,540 --> 00:40:19,020
Nie, całe ramię.

743
00:40:19,960 --> 00:40:21,420
Rosalda, kobieto, nie złość się.

744
00:40:21,420 --> 00:40:23,560
Bo nie sądzę, żebyśmy się jeszcze
 spotkali, żebyś mi to oddała.

745
00:40:23,860 --> 00:40:24,140
Rosa.

746
00:40:27,620 --> 00:40:28,420
Spójrz, pójdziemy do...

747
00:40:29,600 --> 00:40:30,360
Zobaczymy, co się dzieje.

748
00:40:32,760 --> 00:40:33,580
Tak, ja idę.

749
00:40:34,080 --> 00:40:35,040
Nie, nie, nie, w żadnym wypadku.

750
00:40:35,140 --> 00:40:36,700
Ty zostajesz tutaj, w domu,
 z dziadkiem.

751
00:40:36,980 --> 00:40:37,280
Dobra.

752
00:40:38,480 --> 00:40:38,800
Sandra.

753
00:40:40,640 --> 00:40:42,200
Możemy porozmawiać chwilę?

754
00:40:42,760 --> 00:40:43,240
Co się dzieje?

755
00:40:43,640 --> 00:40:45,540
Cóż, może to ty nie powinnaś przychodzić.

756
00:40:46,140 --> 00:40:49,160
A, czyli teraz ty będziesz mi mówić,
gdzie mogę iść, a gdzie nie.

757
00:40:49,840 --> 00:40:50,860
Ale ja nie jestem chora.

758
00:40:50,920 --> 00:40:51,340
Nie, no co ty.

759
00:40:51,800 --> 00:40:54,420
Oboje wiemy, że twoje moce nie
są teraz w najlepszej formie.

760
00:40:54,600 --> 00:40:55,160
Już wiem.

761
00:40:55,360 --> 00:40:58,120
Nie wkurzaj mnie i nie sprawiaj,
że czuję się bardziej niepewnie, okej?

762
00:40:58,280 --> 00:40:59,040
Okej, przepraszam.

763
00:40:59,580 --> 00:40:59,800
Dobra.

764
00:41:01,620 --> 00:41:04,600
Ale nie wiem, czy trzeba uciekać,
dziecko może iść, prawda?

765
00:41:04,600 --> 00:41:05,680
Tak, ale właśnie...

766
00:41:06,280 --> 00:41:08,760
Dora nie powinna być w miejscu,
z którego trzeba uciekać, prawda?

767
00:41:09,900 --> 00:41:11,220
Masz rację.

768
00:41:11,220 --> 00:41:12,820
Zawsze ją mam, kochanie, zawsze.

769
00:41:12,920 --> 00:41:13,020
Dobra.

770
00:41:13,020 --> 00:41:16,220
Dziewczynka jest najpotężniejsza
ze wszystkich.

771
00:41:18,040 --> 00:41:19,380
Może ją pomijasz, tak jak ja ciebie,

772
00:41:19,920 --> 00:41:21,540
żeby ją chronić, kiedy tego nie trzeba.

773
00:41:25,740 --> 00:41:27,020
Wiecie, dlaczego odeszłam z ADN?

774
00:41:29,120 --> 00:41:31,300
Z wielu powodów, ale...

775
00:41:31,300 --> 00:41:34,720
Jednym z nich jest to, że nigdy
nie pozwalaliście mi chodzić na
misje, na wypadek gdyby coś się stało.

776
00:41:36,140 --> 00:41:38,480
A ponieważ tak często to powtarzaliście,
to...

777
00:41:38,480 --> 00:41:40,360
Zaczęłam myśleć, że może mi się
to w końcu przydarzy.

778
00:41:43,020 --> 00:41:47,900
W porządku.

779
00:41:50,300 --> 00:41:52,120
Rosa, gdzie jest ten magazyn?

780
00:42:02,920 --> 00:42:05,520
Jak na tak świąteczny, to trochę
źle wróży, nie?

781
00:42:05,620 --> 00:42:06,400
Dora, ty przy mnie.

782
00:42:06,400 --> 00:42:08,460
A może zadzwonimy do ADN, żeby
przesłali mi posiłki?

783
00:42:08,840 --> 00:42:10,620
Nie rozumiem, po co chodzisz na
siłownię,

784
00:42:10,700 --> 00:42:12,100
skoro nadal jesteś tym samym
tchórzem co zawsze.

785
00:42:13,400 --> 00:42:13,920
Jesteśmy tutaj.

786
00:42:21,920 --> 00:42:23,800
No cóż, jak można było się spodziewać,
jest zamknięty.

787
00:42:24,980 --> 00:42:25,880
Poszukamy innego wejścia?

788
00:42:25,880 --> 00:42:28,120
Dobra, zaraz wracamy.

789
00:42:29,000 --> 00:42:29,580
Uważajcie.

790
00:42:34,240 --> 00:42:35,600
To dziwne, że nie ma ochrony.

791
00:42:36,040 --> 00:42:36,200
Dobra.

792
00:42:39,000 --> 00:42:40,240
Daj iskrę, zobaczmy, czy się otworzy.

793
00:42:45,500 --> 00:42:45,860
Sandra?

794
00:42:47,540 --> 00:42:47,860
Co jest?

795
00:42:47,860 --> 00:42:54,540
Nic, no, to nie jest zrobione na
iskry i ją denerwujesz.

796
00:42:55,140 --> 00:42:55,720
Zostaw mnie w spokoju.

797
00:42:56,220 --> 00:42:56,800
Ale nie, że...

798
00:42:56,800 --> 00:42:58,080
O to pytałam.

799
00:42:59,220 --> 00:43:00,100
Ale co to jest?

800
00:43:00,900 --> 00:43:01,500
Dora, podejdź tutaj.

801
00:43:02,940 --> 00:43:03,380
Opa.

802
00:43:04,740 --> 00:43:05,060
Co?

803
00:43:06,340 --> 00:43:07,360
Co robicie, ziomki?

804
00:43:07,560 --> 00:43:08,020
Co się dzieje?

805
00:43:08,180 --> 00:43:08,880
Co się dzieje, ziom?

806
00:43:09,120 --> 00:43:10,120
A wy co robicie?

807
00:43:10,120 --> 00:43:13,260
No tu, oteyón, bo tu nie ma policji.

808
00:43:14,540 --> 00:43:16,340
Nie jesteście przypadkiem policją?

809
00:43:16,500 --> 00:43:18,240
Bo ja już więcej mandatów nie zniosę.

810
00:43:18,580 --> 00:43:20,000
Spokojnie, nas stąd nie deportują.

811
00:43:20,340 --> 00:43:21,240
Nie, nie jesteśmy glinami.

812
00:43:21,260 --> 00:43:21,580
Nie, nie, nie.

813
00:43:22,280 --> 00:43:23,160
Macie M.

814
00:43:23,380 --> 00:43:24,240
Ej, ej, ej.

815
00:43:24,440 --> 00:43:24,740
M.

816
00:43:25,460 --> 00:43:26,080
Zostaw, zostaw.

817
00:43:26,420 --> 00:43:26,900
Ej, ej, ej.

818
00:43:26,900 --> 00:43:27,900
Dobra, chodź, zmywamy się stąd.

819
00:43:28,480 --> 00:43:28,940
Przepraszam.

820
00:43:28,940 --> 00:43:29,320
Dobra, chodźmy.

821
00:43:29,700 --> 00:43:31,320
Idziemy na kawę z mamą.

822
00:43:32,680 --> 00:43:33,160
Żegnajcie.

823
00:43:37,060 --> 00:43:38,640
Chłopaki, tu są tylne drzwi.

824
00:43:38,820 --> 00:43:39,240
Są otwarte.

825
00:43:39,240 --> 00:43:40,380
Ktoś jest w środku.

826
00:43:40,540 --> 00:43:41,280
Słyszę go.

827
00:43:41,920 --> 00:43:42,160
Chodźmy.

828
00:43:43,040 --> 00:43:43,840
Lucas, chodź.

829
00:43:44,000 --> 00:43:44,300
No chodźmy.

830
00:43:44,480 --> 00:43:44,640
Dobra.

831
00:43:57,280 --> 00:43:58,720
Ej, dlaczego światła są włączone?

832
00:43:59,980 --> 00:44:00,600
No nie wiem.

833
00:44:04,360 --> 00:44:05,860
Mamo, mogę dostać loda, proszę?

834
00:44:06,000 --> 00:44:06,240
Nie.

835
00:44:06,480 --> 00:44:07,640
Poza tym nie po to tu przyszliśmy.

836
00:44:07,760 --> 00:44:08,020
Chodź tutaj.

837
00:44:09,240 --> 00:44:20,120
Lucía, słyszysz coś?

838
00:44:21,040 --> 00:44:22,240
Tak, tak, ale...

839
00:44:23,100 --> 00:44:24,400
Ale tym razem jest inaczej.

840
00:44:24,500 --> 00:44:27,080
To jak uczucie bardzo silnej nienawiści.

841
00:44:27,080 --> 00:44:32,480
To jest ogromne, co?

842
00:44:33,040 --> 00:44:33,840
A może się rozdzielimy?

843
00:44:33,980 --> 00:44:34,180
Nie.

844
00:44:34,940 --> 00:44:35,220
Dlaczego?

845
00:44:35,540 --> 00:44:36,540
Przecież razem jest nam dobrze, nie?

846
00:44:36,680 --> 00:44:37,400
Jesteś tchórzem.

847
00:44:37,860 --> 00:44:38,480
Zawsze tak samo.

848
00:44:38,940 --> 00:44:40,280
Ty idziesz z Sandrą, a Carlitos z
Lucíą.

849
00:44:41,360 --> 00:44:41,900
A ja zostaję sam.

850
00:44:42,540 --> 00:44:43,220
No to pójdę z tobą.

851
00:44:43,460 --> 00:44:43,860
Tak, człowieku.

852
00:44:44,400 --> 00:44:45,340
Ty ze mną, już teraz.

853
00:44:45,500 --> 00:44:45,680
Chodź.

854
00:44:50,020 --> 00:44:50,540
Co robisz?

855
00:44:51,540 --> 00:44:52,180
Idź tamtędy.

856
00:44:52,800 --> 00:44:53,160
Skończony.

857
00:44:53,160 --> 00:44:53,200
Skończony.

858
00:44:53,200 --> 00:44:53,240
Skończony.

859
00:44:53,240 --> 00:44:53,280
Skończony.

860
00:44:53,280 --> 00:45:09,620
Wkurza mnie w Antonio, że mówi,
 że mam Borjitę zidiociałego.

861
00:45:10,140 --> 00:45:11,120
Że go nadopiekuńczo traktuję.

862
00:45:11,340 --> 00:45:11,580
Spójrz.

863
00:45:11,920 --> 00:45:13,100
Spójrz, no co za rzeczy, co?

864
00:45:13,440 --> 00:45:14,480
Trzeba zobaczyć, co mówi Antonio.

865
00:45:14,620 --> 00:45:16,300
Ty nadopiekuńczo traktujesz Borję.

866
00:45:17,100 --> 00:45:22,420
Ty pojechałaś rowerem za
 radiowozem, gdy Borjita odbywał
 praktyki na policji.

867
00:45:22,660 --> 00:45:24,280
Bo na wolności jest dużo
 przestępców.

868
00:45:24,780 --> 00:45:28,420
A ja lepiej daję torebką z
 kamieniem w środku niż Borjita pałką.

869
00:45:28,620 --> 00:45:29,420
Jeszcze jej nie kontroluje.

870
00:45:31,020 --> 00:45:32,300
No, trochę tak, no dobra?

871
00:45:32,400 --> 00:45:33,500
Nadopiekuńczość.

872
00:45:33,600 --> 00:45:38,180
Ale mimo wszystko, ile by nie
 zdał egzaminów, to nadal jest
 moim małym dzieckiem.

873
00:45:38,180 --> 00:45:39,700
Tobie się to nie zdarza z
 twoimi?

874
00:45:39,700 --> 00:45:47,620
Mnie, mnie się zdaje, że to
 było wczoraj, jak pisałem list
 do trzech króli z Carlitosem i z
 Łucją.

875
00:45:48,280 --> 00:45:50,720
I że Boże Narodzenie ma sens,
 jeśli jest z dziećmi.

876
00:45:51,720 --> 00:45:53,600
I że nie zdajesz sobie sprawy,
 dopóki to nie minie i nie dorosną.

877
00:45:54,180 --> 00:45:55,060
No i to mi się zdarza.

878
00:45:55,800 --> 00:45:56,860
No, teraz mamy Dorę.

879
00:45:57,520 --> 00:45:58,760
A ja bliźniaczki Claudii.

880
00:45:59,180 --> 00:45:59,860
Dwa demony.

881
00:46:00,020 --> 00:46:01,360
Poszły w ślady wujka Borjity.

882
00:46:02,220 --> 00:46:03,920
Ojej, ależ oni szybko tu są.

883
00:46:03,920 --> 00:46:10,020
Dawaj raport, potężny!

884
00:46:10,180 --> 00:46:10,340
Ojej!

885
00:46:11,280 --> 00:46:12,420
Rosa, nie spodziewałam się cię tu?

886
00:46:14,120 --> 00:46:14,480
Julia?

887
00:46:15,280 --> 00:46:15,960
Co tu robisz?

888
00:46:16,800 --> 00:46:18,260
Spędzam święta z rodziną.

889
00:46:19,080 --> 00:46:19,440
Wejdź.

890
00:46:24,800 --> 00:46:26,340
W końcu się dogadaliśmy z akademią.

891
00:46:26,440 --> 00:46:27,840
Ofele mnie zastąpi, więc...

892
00:46:27,840 --> 00:46:29,020
Doskonale.

893
00:46:29,640 --> 00:46:30,680
Słuchaj, nie ma chłopaków?

894
00:46:30,780 --> 00:46:32,300
Nie, poszli na pasterkę.

895
00:46:32,300 --> 00:46:33,580
Słuchaj, wyglądasz szczuplej.

896
00:46:33,680 --> 00:46:34,460
Opowiedz mi o tej diecie.

897
00:46:34,940 --> 00:46:35,700
Jest z karczochów?

898
00:46:35,800 --> 00:46:36,640
Ja mam po nich gazy.

899
00:46:36,860 --> 00:46:36,980
Chodź.

900
00:46:37,320 --> 00:46:37,460
Chodź.

901
00:46:38,360 --> 00:46:38,940
Ach, no dobrze.

902
00:46:39,180 --> 00:46:39,780
Zaniosę ci to.

903
00:46:39,980 --> 00:46:40,160
No dalej.

904
00:46:44,200 --> 00:46:45,420
Co się dzieje, Mario?

905
00:46:49,180 --> 00:46:49,420
Kurwa.

906
00:46:49,420 --> 00:46:52,820
Kurwa.

907
00:46:52,820 --> 00:46:53,460
Kurwa.

908
00:46:53,460 --> 00:46:54,280
Co się dzieje?

909
00:46:54,280 --> 00:47:19,900
Lucas!

910
00:47:22,900 --> 00:47:23,840
Czy on tu był?

911
00:47:24,280 --> 00:47:26,280
Co? Czy Paqui tu była?

912
00:47:26,280 --> 00:47:29,280
Człowieku, to trochę trudne, nie?

913
00:47:29,280 --> 00:47:31,280
No, chodźmy! Coś znalazłem!

914
00:47:31,280 --> 00:47:33,280
Chodź!

915
00:47:42,280 --> 00:47:46,280
To, co słyszę, dochodzi stamtąd, z
tych lalek.

916
00:47:46,280 --> 00:47:50,280
No dobra, ty słyszysz myśli, a
teoretycznie lalki nie myślą.

917
00:47:50,280 --> 00:47:52,900
Nie, ale to nie są myśli, to coś
innego.

918
00:47:52,900 --> 00:47:55,900
To krzyki nienawiści tych lalek.

919
00:47:55,900 --> 00:47:57,900
Ale to nie ma żadnego sensu.

920
00:47:57,900 --> 00:47:59,900
Nic z tego, co się tutaj dzieje,
nie ma za bardzo sensu.

921
00:47:59,900 --> 00:48:00,900
Możemy już iść?

922
00:48:00,900 --> 00:48:01,900
Dobra, Dora, ty też to słyszysz?

923
00:48:01,900 --> 00:48:02,900
Gdzie jest Dora?

924
00:48:02,900 --> 00:48:03,900
Dobra, Dora, ty też to słyszysz?

925
00:48:03,900 --> 00:48:04,900
Gdzie jest Dora?

926
00:48:04,900 --> 00:48:05,900
Gdzie jest Dora?

927
00:48:05,900 --> 00:48:06,900
Gdzie jest Dora?

928
00:48:06,900 --> 00:48:07,900
Gdzie jest Dora?

929
00:48:07,900 --> 00:48:13,960
To krzyki nienawiści tych lalek.

930
00:48:14,080 --> 00:48:15,100
Ale to nie ma żadnego sensu.

931
00:48:15,280 --> 00:48:16,940
Nic z tego, co się tutaj dzieje,
nie ma za bardzo sensu.

932
00:48:17,060 --> 00:48:17,620
Możemy już iść?

933
00:48:22,400 --> 00:48:23,880
Dobra, Dora, ty też to słyszysz?

934
00:48:25,300 --> 00:48:26,000
Gdzie jest Dora?

935
00:48:37,900 --> 00:49:07,880
Gdzie jest Dora?

936
00:49:07,900 --> 00:49:09,900
Gdzie jest Dora?

937
00:49:19,140 --> 00:49:20,440
Nie, Nacho, nie.

938
00:49:20,920 --> 00:49:23,000
Sprawa chłopca, który zaatakował
swoją matkę na targu...

939
00:49:23,000 --> 00:49:25,160
...to nie jest sprawa dla brygady
wewnętrznej Alonso.

940
00:49:25,380 --> 00:49:26,480
To jest nasza kompetencja.

941
00:49:26,780 --> 00:49:29,020
Wiem, wiem, ale chcą, żebyśmy
przekazali sprawę.

942
00:49:29,340 --> 00:49:31,200
I tę z magazynów Elfos też.

943
00:49:31,840 --> 00:49:32,400
Przykro mi.

944
00:49:32,960 --> 00:49:35,840
Ten dupek myśli, że zacznę
wymyślać teorie spiskowe, co?

945
00:49:35,840 --> 00:49:37,840
Nie, nie, nie mówili tego, ale...

946
00:49:38,460 --> 00:49:39,500
No dobra, tak, tak mówili to.

947
00:49:39,640 --> 00:49:43,160
Przykro mi, lepiej, żebyś nie
krążył po tym magazynie.

948
00:49:43,240 --> 00:49:45,840
Okej, tak, tak, spokojnie, nie
martw się, że...

949
00:49:46,400 --> 00:49:47,620
I poszedłem prosto do domu.

950
00:49:47,620 --> 00:49:56,360
Chłopaki, myślę, że najlepiej będzie,
jak stąd pójdziemy.

951
00:49:56,960 --> 00:49:57,660
I tutaj już nic nie ma?

952
00:49:58,300 --> 00:50:00,540
No właśnie, ja też nie mam nikogo,
 żeby je policzyć.

953
00:50:01,180 --> 00:50:01,580
Nie?

954
00:50:01,580 --> 00:50:02,200
Nie musimy głosować?

955
00:50:02,760 --> 00:50:03,340
Idziemy?

956
00:50:04,500 --> 00:50:05,900
Słyszę kogoś jeszcze.

957
00:50:06,980 --> 00:50:07,240
Kogo?

958
00:50:08,420 --> 00:50:09,120
Nie wiem.

959
00:50:09,980 --> 00:50:11,040
To inny umysł.

960
00:50:11,840 --> 00:50:12,320
Kolejny gnój?

961
00:50:13,080 --> 00:50:13,440
Nie.

962
00:50:15,060 --> 00:50:16,020
To człowiek.

963
00:50:17,040 --> 00:50:17,940
Ma pistolet.

964
00:50:28,580 --> 00:50:29,180
Zabierzcie Dorę.

965
00:50:29,340 --> 00:50:30,240
No dalej, chodźmy, chodźmy.

966
00:50:30,340 --> 00:50:30,840
Biegnij, biegnij.

967
00:50:30,960 --> 00:50:34,020
Biegnij, biegnij, biegnij.

968
00:50:34,020 --> 00:50:34,080
Biegnij, biegnij, biegnij.

969
00:50:38,940 --> 00:50:39,300
Czekamy.

970
00:50:39,300 --> 00:50:46,880
Chodźcie, chłopaki, no chodźcie!

971
00:50:48,400 --> 00:50:50,320
Uważaj, uważaj, uważaj, uważaj.

972
00:50:53,060 --> 00:50:54,440
Stój, policja!

973
00:50:56,180 --> 00:50:56,740
Kurde!

974
00:51:00,740 --> 00:51:01,220
Kurde!

975
00:51:01,220 --> 00:51:02,360
Dalej!

976
00:51:16,160 --> 00:51:16,640
Dalej!

977
00:51:18,560 --> 00:51:19,040
Stać!

978
00:51:19,040 --> 00:51:19,540
Nie, nie, nie!

979
00:51:19,540 --> 00:51:33,560
Nie, nie, nie! Widzieli, jak użyliśmy
 mocy!

980
00:51:34,000 --> 00:51:35,280
Chłopaki, udało nam się nabrać policję!

981
00:51:35,500 --> 00:51:36,500
Dobra, nie ma czasu! Wsiadaj!

982
00:51:36,580 --> 00:51:38,200
Wsiadaj! Wsiadaj! Wsiadaj!

983
00:51:38,200 --> 00:51:40,640
Nie ma czasu! Wsiadaj! Wchodź!

984
00:51:40,640 --> 00:51:41,480
Wchodź! Wchodź!

985
00:51:49,540 --> 00:52:13,440
Nie ma czasu! To bardzo nagłośnią
 w sieci!

986
00:52:19,540 --> 00:52:35,200
Drodzy Trzej Królowie, w tym roku byłam
 grzeczna.

987
00:52:36,100 --> 00:52:38,080
Cóż, to zależy, kogo spytacie.

988
00:52:38,840 --> 00:52:41,940
Lepiej nie pytajcie mojej mamy ani
 mojej nauczycielki.

989
00:52:42,780 --> 00:52:44,380
Dobra, lepiej nie pytajcie, zaufajcie mi.

990
00:52:45,060 --> 00:52:46,700
Poza tym, to bez różnicy.

991
00:52:46,700 --> 00:52:50,480
Bo prezentu, o który chcę was poprosić,
 i tak mi nie przyniesiecie.

992
00:52:51,120 --> 00:52:52,840
Dobra, nową konsolę, tak.

993
00:52:53,280 --> 00:52:54,280
I łyżwy do jazdy po lodzie.

994
00:52:55,160 --> 00:52:57,660
Ale nie przyniesiecie mi tego, czego
 chcę dla mojej rodziny.

995
00:52:58,560 --> 00:53:00,400
Żebyśmy przestali żyć w ukryciu.

996
00:53:04,920 --> 00:53:07,100
My też mamy moce jak wy.

997
00:53:08,580 --> 00:53:10,220
Dobra, bardziej odjazdowe.

998
00:53:11,380 --> 00:53:13,340
I które służą nam do pokonania złych.

999
00:53:13,340 --> 00:53:18,440
A poza tym możemy je łączyć, bo bardzo
 się kochamy.

1000
00:53:20,600 --> 00:53:23,300
A przecież nawet nie jesteśmy prawdziwą
 rodziną.

1001
00:53:24,140 --> 00:53:27,920
Moi rodzice i wujkowie poznali się
w Boże Narodzenie, gdy musieli się
ukryć.

1002
00:53:27,920 --> 00:53:38,760
To Dante.

1003
00:53:42,980 --> 00:53:43,820
Zamierzasz mu o tym powiedzieć?

1004
00:53:43,820 --> 00:53:46,820
A jeśli by nas odkryli, byłoby to
bardzo niebezpieczne.

1005
00:53:48,800 --> 00:53:50,520
Moja mama najbardziej się boi.

1006
00:53:53,020 --> 00:53:58,100
Ale wiem, że gdyby ludzie wiedzieli,
jaka jest magiczna, kochaliby ją tak
samo jak ja.

1007
00:54:01,140 --> 00:54:02,220
To moja wina.

1008
00:54:03,960 --> 00:54:06,400
Zawsze tracę kontrolę nad mocami,
gdy jestem w ciąży.

1009
00:54:06,400 --> 00:54:09,560
Nic się nie stało.

1010
00:54:10,560 --> 00:54:12,120
Teraz liczy się tylko to.

1011
00:54:15,220 --> 00:54:17,160
Myślę, że jesteśmy fajną rodziną.

1012
00:54:17,560 --> 00:54:19,140
I że nigdy nie powinniśmy być sami.

1013
00:54:19,980 --> 00:54:21,760
I nigdy więcej nie powinniśmy się
ukrywać.

1014
00:54:22,300 --> 00:54:26,540
Wszyscy powinni wiedzieć, że jesteśmy
fałszywą rodziną z prawdziwymi mocami.

1015
00:54:26,540 --> 00:54:55,080
Czy to ty?

1016
00:54:55,080 --> 00:54:57,080
Nagrali nas z mocami.

1017
00:54:57,420 --> 00:54:58,340
I jesteśmy w mediach społecznościowych.

1018
00:54:58,520 --> 00:55:00,300
Jest lodowisko sponsorowane przez
elfa.

1019
00:55:00,720 --> 00:55:04,520
Okazuje się, że pracownicy
konserwacji zastanawiają się, czy
ktoś wszedł w nocy, bo drzwi były
otwarte.

1020
00:55:05,660 --> 00:55:06,200
Widziałem to.

1021
00:55:06,540 --> 00:55:07,780
Te dzieci zrobiły to celowo.

1022
00:55:08,520 --> 00:55:10,100
Wiem, kto widział was w magazynie i
tak.

1023
00:55:10,120 --> 00:55:13,240
Znalazłem dane pasujące do dzieci,
które nie istnieją od 15 lat.

1024
00:55:13,640 --> 00:55:15,820
Jak na kogoś, kto nienawidzi Bożego
Narodzenia, jesteś szczęśliwszy niż
przez resztę roku?

1025
00:55:16,120 --> 00:55:17,660
Nie, to dziewczyna, którą poznali
królowie.

1026
00:55:17,900 --> 00:55:19,120
Słuchaj, jesteśmy wściekli.

1027
00:55:19,340 --> 00:55:21,100
Nie wiem, nie wiem, co myślisz.

1028
00:55:21,520 --> 00:55:23,480
Wchodzimy w paszczę lwa.

1029
00:55:23,480 --> 00:55:24,600
Jesteś z administracji?

1030
00:55:24,600 --> 00:55:25,940
Nigdy cię tu nie widziałem.

1031
00:55:26,260 --> 00:55:28,020
Nie, nie, nie. Zastępuję nieobecnego.

1032
00:55:28,240 --> 00:55:31,740
Przestaniesz myśleć o tym, co
widziałeś i nie będziesz chciał dalej
prowadzić śledztwa.

1033
00:55:32,660 --> 00:55:35,140
Ten film jest już wiralem w mediach
społecznościowych.

1034
00:55:35,400 --> 00:55:36,680
Są ludzie z mocami.

1035
00:55:37,040 --> 00:55:37,780
Cimena też?

1036
00:55:38,060 --> 00:55:39,240
Próbowałeś jej szukać?

1037
00:55:39,720 --> 00:55:40,160
Raz.

1038
00:55:42,540 --> 00:55:44,140
Nie chcę mieć mocy.

1039
00:55:44,180 --> 00:55:44,860
Ja też o tym myślałem.

1040
00:55:45,060 --> 00:55:45,900
Gdyby nie Paqui.

1041
00:55:46,080 --> 00:55:47,920
Ludzie myślą, że mają moce.

1042
00:55:47,920 --> 00:55:51,180
Chcę wszystkich informacji o sprawie.

1043
00:55:51,460 --> 00:55:55,160
Ponadto jesteście mi winni 7 lat, 10
miesięcy, tydzień i trzy dni waszego
życia.

1044
00:55:55,320 --> 00:55:56,960
Pięć minut więcej, a jestem na
wakacjach.

1045
00:55:57,300 --> 00:55:58,400
To nie ona leżała w łóżku.

1046
00:55:58,540 --> 00:55:59,560
To był jej chłopak, Lucas.

1047
00:56:00,700 --> 00:56:01,100
Policja!

1048
00:56:01,560 --> 00:56:02,300
Ręce do góry!

1049
00:56:02,480 --> 00:56:03,740
Nie okłamuję cię, Dante.

1050
00:56:03,880 --> 00:56:06,260
Skąd wiesz, co zrobili Castillo, bo
ich widziałeś?

1051
00:56:06,520 --> 00:56:07,880
Wykorzystujesz ich!

1052
00:56:08,060 --> 00:56:09,560
Będę musiał i ciebie zamknąć!

1053
00:56:09,560 --> 00:56:10,420
Nie, nie.

1054
00:56:10,480 --> 00:56:12,180
Ja starałem się robić, co w mojej mocy.

1055
00:56:12,520 --> 00:56:13,680
Uczyniliście mnie najszczęśliwszym człowiekiem.

1056
00:56:15,060 --> 00:56:16,880
Nieves zamrozi swoje uczucia.

1057
00:56:18,100 --> 00:56:19,180
Koniec z rodziną.
Powered by translatesubtitles.org