Lautarii.1972.1080p.HDTV.MPA2.0.H.264-ucej.srt Polish (pl) subtitles
Download subtitles
Subtitle preview:
1
00:00:07,090 --> 00:00:13,171
LAUTARI
2
00:00:37,567 --> 00:00:40,712
Postacie i wykonawcy:
3
00:00:41,147 --> 00:00:42,685
TOMA ALISTAR
4
00:00:42,720 --> 00:00:44,068
Sergiej Lunkevicz (starszy)
5
00:00:44,103 --> 00:00:45,455
Dumitru Kebecesku (młody)
6
00:00:45,490 --> 00:00:46,755
Zena Rolko (dziecko)
7
00:00:48,103 --> 00:00:49,487
Lautari:
8
00:00:49,522 --> 00:00:51,452
Dumitru Mokanu
Karalambaje Berdaga
9
00:00:51,487 --> 00:00:53,156
Vasilj Zubku Villi Musojan
10
00:00:54,225 --> 00:00:56,087
LJANKA
11
00:00:56,122 --> 00:00:57,163
Galina Wodjaniskaja (starsza)
12
00:00:57,187 --> 00:00:58,256
Olga Kympeanu (młoda)
13
00:00:58,291 --> 00:00:59,439
Anzelika Jaszenku (dziewczyna)
14
00:01:00,209 --> 00:01:01,611
Inni wykonawcy:
15
00:01:01,646 --> 00:01:02,828
Grigore Grigoriu
16
00:01:02,863 --> 00:01:04,077
I. Derzi
D. Darienko
17
00:01:04,113 --> 00:01:05,413
V. Kurca
Swietłana Toma
18
00:01:36,911 --> 00:01:41,720
Reżyseria i scenariusz:
Emil Loteanu
19
00:01:50,279 --> 00:01:53,145
Zdjęcia:
Witalij Kałasznikow
20
00:01:54,380 --> 00:01:57,711
Scenografia: George Dimitru
Montaż: W. Sławic Dimitru
21
00:01:58,547 --> 00:02:01,752
Muzyka: Evgeni Doga
22
00:02:42,135 --> 00:02:45,075
Produkcja:
MOŁDOWAFILM
23
00:02:51,468 --> 00:02:54,598
LAUTARI
24
00:03:05,400 --> 00:03:09,300
CZĘŚĆ PIERWSZA
25
00:03:19,602 --> 00:03:23,097
Tomaaa!
26
00:03:37,828 --> 00:03:41,515
Tomaaa!
27
00:04:05,501 --> 00:04:07,580
"Cholera, ten, który zawaliłeś!
28
00:04:07,723 --> 00:04:09,535
Przerwałeś mój sen.
29
00:04:14,805 --> 00:04:17,506
Taki sen zdarza się raz
na dziesięć lat
30
00:04:20,522 --> 00:04:22,456
Chico, chodź tutaj!
Daj mi kod!
31
00:04:26,665 --> 00:04:29,138
Za przerwanie mojego snu.
Pocałuj tutaj!
32
00:04:33,496 --> 00:04:34,730
Złamałeś także la d.
33
00:04:37,590 --> 00:04:38,828
Idź do diabła!
34
00:04:44,497 --> 00:04:47,027
Uwolnij psa,
Dusi się.
35
00:04:49,270 --> 00:04:51,093
- Czy już dojechaliśmy?
- Tak.
36
00:04:51,200 --> 00:04:53,014
- Co się dzieje?
- Nic się nie dzieje.
37
00:04:53,400 --> 00:04:56,400
Że Diabeł jest zimny!
38
00:05:02,875 --> 00:05:03,875
Hej, Sile!
39
00:05:09,006 --> 00:05:10,006
No dalej, chodźmy...
40
00:05:30,309 --> 00:05:31,309
Helos ah!
41
00:05:32,577 --> 00:05:34,124
Wow, oni są...
42
00:05:34,627 --> 00:05:35,627
Miniony
43
00:05:36,677 --> 00:05:37,677
Daj mi świecę
44
00:05:38,712 --> 00:05:40,120
Mówiłem ci, żebyś dał mi
świecę!
45
00:06:10,197 --> 00:06:13,166
Jesteście zespołem Toma Alistara,
prawda?
46
00:06:21,162 --> 00:06:22,398
Tak.
47
00:06:26,177 --> 00:06:28,510
Toma Alistar nie zapłacił podatków.
48
00:06:28,876 --> 00:06:30,813
Trzydzieści złotych monet,
które jest winien w tym roku
49
00:06:31,060 --> 00:06:33,489
i tyle samo tych, które musi
nam zapłacić za następny.
50
00:06:34,220 --> 00:06:35,751
Ci ludzie mają rację.
51
00:06:36,362 --> 00:06:38,627
- To nie jest aż tak dużo pieniędzy.
- Gdybyśmy je mieli...
52
00:06:39,688 --> 00:06:42,979
Nie graliście na jarmarku w Chocimiu?
Wtedy?
53
00:06:43,377 --> 00:06:46,653
- Tak, za trochę wina i po...
- Naprawdę?
54
00:06:47,968 --> 00:06:49,435
A w Michajlenach nie graliście
na pogrzebie?
55
00:06:49,459 --> 00:06:52,518
Za miskę zupy i worek owsa
dla konia.
56
00:06:52,666 --> 00:06:55,621
Ale jeśli chodziliście po
imprezach, duchy!
57
00:06:56,000 --> 00:06:58,802
Nie graliście muscali?
W tawernie Vaski?
58
00:06:58,813 --> 00:07:01,756
Otrzymujemy tylko ciosy i kopniaki.
To była niezła bójka.
59
00:07:01,915 --> 00:07:04,253
- Jeśli nie, patrz!
- Dość! Desn date!
60
00:07:05,822 --> 00:07:08,674
No dalej! Paski w dłoń!
Ściągajcie koszule!
61
00:07:08,833 --> 00:07:09,953
Ruszać się, opróżniać kieszenie!
62
00:07:25,751 --> 00:07:27,903
Co za współczucie...
z martwym prezentem...
63
00:07:32,031 --> 00:07:34,412
Na co czekasz?
Co za grzech.
64
00:07:43,477 --> 00:07:45,802
Shtir! Wyjmij samochodowe skrzypce!
65
00:07:46,226 --> 00:07:47,706
Przyjdź na dwa lub trzy występy?
66
00:07:48,527 --> 00:07:50,009
Tak, to wystarczy.
67
00:07:50,134 --> 00:07:52,820
Toma Alistar czynił cuda
swoimi skrzypcami.
68
00:07:53,588 --> 00:07:54,751
Doprowadził ich wszystkich do szaleństwa.
69
00:07:55,889 --> 00:07:58,421
Mój Boże, przebacz mi.
Zgrzeszyłem, ale nie z własnej woli.
70
00:07:58,543 --> 00:07:59,543
Dlaczego drżysz?
71
00:08:01,747 --> 00:08:03,948
Shtir, okradłeś nieboszczyka?
72
00:08:04,346 --> 00:08:06,260
Nie zapłacisz za to,
że pojawiasz się we snach?
73
00:08:08,620 --> 00:08:13,047
Twój Pan mi to nakazał
a teraz mnie dręczy
74
00:08:13,082 --> 00:08:15,672
- A z czego ty się śmiejesz?
- Nie dotykaj go.
75
00:08:19,225 --> 00:08:21,250
Zostawcie chłopca w spokoju!
Dlaczego go bijecie?
76
00:08:32,312 --> 00:08:33,849
Dlaczego zezujesz?
77
00:08:34,236 --> 00:08:36,276
Wasz herszt oddał waszą
duszę Panu.
78
00:08:36,980 --> 00:08:38,668
I dlatego zespół Toma Alistara
zostaje rozwiązany.
79
00:08:38,692 --> 00:08:40,962
- Rozwiązany?
- Słuchaj, Dragomir.
80
00:08:41,915 --> 00:08:43,539
Nie chcę was więcej widzieć razem.
81
00:08:44,004 --> 00:08:46,936
Jeśli was jeszcze spotkam, nie mówcie,
że nie zapłaciliście podatków.
82
00:08:47,718 --> 00:08:50,039
Bo dopilnuję, żeby wasze kości
zgniły w więzieniu.
83
00:08:50,513 --> 00:08:52,851
Mówię wam.
Porucznik Ermurati osobiście.
84
00:08:52,860 --> 00:08:54,917
Boże błogosław, Poruczniku Ermurati.
85
00:09:02,384 --> 00:09:03,384
A Kalarasz!
86
00:09:04,828 --> 00:09:08,099
I módl się do Boga, żeby nie wrócić
i nie znaleźć się na mojej drodze.
87
00:09:33,610 --> 00:09:35,475
Niech ci dadzą tam, gdzie boli najbardziej!
88
00:09:39,995 --> 00:09:43,075
- Już ci się to nie przydarzy.
- Wiem, co się z tobą stanie, Dinghe.
89
00:09:43,918 --> 00:09:45,325
Na co komu muzyka?
90
00:09:46,510 --> 00:09:50,455
Wszystko mi jedno,
puśćcie mnie.
91
00:09:51,446 --> 00:09:55,340
Od czego chcesz uciec?
Od naszego życia zwanego muzykami?
92
00:09:56,387 --> 00:09:58,852
Zapomniałeś o znaku
przeznaczenia na twoim czole?
93
00:09:59,585 --> 00:10:02,927
Wszyscy jesteśmy naznaczeni
rozżarzonym żelazem, jak stado.
94
00:10:03,024 --> 00:10:05,027
To gorsze niż klątwa.
95
00:10:08,566 --> 00:10:10,175
Patrzcie, nasze pieniądze!
96
00:10:12,238 --> 00:10:15,010
Brzęczące pieniądze. Upuść to tutaj!
97
00:10:16,139 --> 00:10:18,018
Wszystko bezpieczne, do ostatniego c pec.
98
00:10:23,719 --> 00:10:25,179
Dziękuję ci, mój Boże, dziękuję.
99
00:10:26,711 --> 00:10:29,165
Sile, to jest twoje.
100
00:10:30,831 --> 00:10:33,489
Nie jęcz, Singhe. Bądź mężczyzną.
101
00:10:34,544 --> 00:10:37,280
Wytrzymaj, bracie. Spróbuj się
przyzwyczaić. I pamiętaj,
102
00:10:37,608 --> 00:10:41,417
że kto wziął udział w naszej grze,
nie może się jej pozbyć aż do śmierci.
103
00:10:41,514 --> 00:10:43,059
Mówię ci.
104
00:10:43,949 --> 00:10:45,677
Mylisz się, Alistarze.
105
00:10:46,442 --> 00:10:48,487
Pewnie ty będziesz trzymał się grobu.
106
00:10:49,319 --> 00:10:52,661
Ale ja, jak tylko zbiorę trochę
pieniędzy, wyjeżdżam.
107
00:10:52,759 --> 00:10:55,351
Kupię kawałek ziemi,
może ogród,
108
00:10:55,857 --> 00:10:58,445
ale przynajmniej będzie mój.
To na pewno.
109
00:11:00,247 --> 00:11:01,247
Ręce!
110
00:11:03,198 --> 00:11:05,065
Spójrz na te ręce.
111
00:11:05,497 --> 00:11:08,064
To są ręce, które nie mogą
kopać ani orać.
112
00:11:08,380 --> 00:11:09,907
Ani nie potrafią trzymać karabinu.
113
00:11:10,677 --> 00:11:13,034
Wszyscy nosimy znak
boski na czole.
114
00:11:15,726 --> 00:11:18,128
Rozpoznaję, kto nosi ten znak.
115
00:11:20,800 --> 00:11:22,930
Wystarczy, że spojrzysz na ręce.
116
00:11:25,685 --> 00:11:26,685
Patrzcie.
117
00:11:47,084 --> 00:11:48,084
Weź to!
118
00:11:49,235 --> 00:11:50,235
Weź to!
119
00:11:51,811 --> 00:11:52,811
Weź to!
120
00:11:58,192 --> 00:11:59,577
Otwórz drzwi, Take!
121
00:12:13,929 --> 00:12:16,721
Tak mnie słuchasz?
122
00:12:18,813 --> 00:12:21,547
Nie bój się, nie uderzę cię.
123
00:12:22,157 --> 00:12:23,851
Daj mi chłopca.
124
00:12:31,037 --> 00:12:34,376
Wyślę cię do kowala, żebyś się
nauczył rzemiosła. Będziesz kowalem.
125
00:12:35,518 --> 00:12:38,973
Będziesz topił stal, robił noże
I tak będziesz przydatny ludziom.
126
00:12:39,000 --> 00:12:41,555
Będziesz miał pieniądze. Chodź, idź!
127
00:12:43,711 --> 00:12:45,294
Nie ma sensu nalegać, Take.
128
00:12:46,142 --> 00:12:49,478
Zrobi, co chce, ile byś
nie nalegał.
129
00:12:50,352 --> 00:12:52,416
Widzę znak na twoim czole.
130
00:12:57,178 --> 00:12:58,627
Znak przeznaczenia.
131
00:13:00,331 --> 00:13:02,270
Ja nic nie widzę.
132
00:13:03,167 --> 00:13:04,407
Bo nie chcesz widzieć.
133
00:13:08,068 --> 00:13:10,350
On też ma na imię Toma.
134
00:13:11,448 --> 00:13:12,448
Rozumiesz?
135
00:13:13,913 --> 00:13:16,895
Take Alistar, tak jak t.
136
00:13:17,805 --> 00:13:19,187
Odziedzicz twoje skrzypce.
137
00:13:20,499 --> 00:13:22,007
Zajdzie dalej niż ty.
138
00:13:24,119 --> 00:13:26,270
Niż ty i my wszyscy.
139
00:13:26,717 --> 00:13:28,421
Będzie dotykał w boski sposób.
140
00:13:29,105 --> 00:13:30,105
Czuję to.
141
00:13:32,456 --> 00:13:35,312
Nawet jeśli nazywają cię Janku,
Boska Trąbko,
142
00:13:36,186 --> 00:13:37,624
Muszę ci powiedzieć jako prorok,
143
00:13:38,883 --> 00:13:39,883
Że nie jesteś wart centa.
144
00:13:40,335 --> 00:13:41,335
No dalej, weź to!
145
00:14:48,843 --> 00:14:50,041
Gotowe!
146
00:14:54,336 --> 00:14:56,351
Podejdź, nie bój się.
147
00:14:57,374 --> 00:14:58,467
To nic więcej niż wilk.
148
00:14:59,301 --> 00:15:00,627
Chodź, nie ugryzie cię.
149
00:15:02,201 --> 00:15:03,722
Dlaczego straszycie dziecko?
150
00:15:13,157 --> 00:15:14,714
Musi dojrzeć.
151
00:15:15,038 --> 00:15:17,130
Życiu trzeba stawiać czoła
z mieczem wyciągniętym z pochwy.
152
00:15:39,269 --> 00:15:42,045
Panie Omelko, naprawdę chce pan
grać na weselu z takim przeziębieniem?
153
00:15:42,119 --> 00:15:43,358
Ale jeśli zamarznie nam pępek!
154
00:15:43,439 --> 00:15:45,592
Wesela są miłe na tej stacji.
155
00:15:45,956 --> 00:15:47,556
A ile nam płacą, panie Omelko?
156
00:15:48,038 --> 00:15:49,619
Złotą monetę dla każdego.
157
00:15:50,717 --> 00:15:53,418
- Tylko jedną?
- Dlaczego uważasz, że to za mało?
158
00:15:54,717 --> 00:15:56,796
Toma Alistar jest warta pięć monet.
159
00:15:57,439 --> 00:16:00,001
Ale zobacz, z czym wychodzi ten
pyszałek!
160
00:16:00,362 --> 00:16:01,362
Idź do Toma Alistara!
161
00:16:03,305 --> 00:16:04,394
No, co mu dasz?
162
00:16:04,418 --> 00:16:06,160
Nie bądź wart więcej niż złota moneta.
163
00:16:07,359 --> 00:16:10,415
Żeby być wartym pięć, twój drogi
Toma Alistar musiałby być
164
00:16:10,450 --> 00:16:12,382
najlepszym muzykiem z całej
Besarabii.
165
00:16:14,290 --> 00:16:17,046
Nie można wycenić muzyki,
ani kobiet,
166
00:16:17,081 --> 00:16:20,851
ani gór. Mącisz duszę swoją
chciwością.
167
00:16:21,913 --> 00:16:22,926
To wszystko.
168
00:16:23,385 --> 00:16:25,272
Nawet cesarz Franciszek Józef...
169
00:16:25,273 --> 00:16:26,759
nie ma wystarczająco dużo pieniędzy,
by kupić muzykę.
170
00:16:27,135 --> 00:16:31,036
Muzyka jest nieprzekupną damą,
bezcenną.
171
00:16:31,061 --> 00:16:34,031
Zgadzam się. Dam ci to,
czego chcesz. Zobaczymy.
172
00:17:04,002 --> 00:17:06,377
- To szczeniak.
- Nie, to wilcze szczenię.
173
00:17:06,425 --> 00:17:07,425
Uspokój się.
174
00:17:12,939 --> 00:17:15,776
- Jeśli go dotkniesz, ugryzie cię?
- Spróbuj.
175
00:17:17,718 --> 00:17:21,032
- Kto was tu przysłał?
- Chcieliśmy zobaczyć szczeniaka.
176
00:17:22,193 --> 00:17:23,839
No to on nie chce was widzieć.
177
00:17:24,657 --> 00:17:26,355
Wynoście się stąd, wynoście się!
178
00:17:28,396 --> 00:17:30,735
- Czego ode mnie chcieliście?
- Ureguluj nam wilka.
179
00:17:30,786 --> 00:17:34,017
Dać nam wilka?
Jakbym miał wam go dać!
180
00:17:36,173 --> 00:17:39,806
Zostawcie mnie! Zostawcie mnie w
spokoju!
181
00:17:40,098 --> 00:17:42,899
Jak tylko zostanę zwolniony,
zobaczycie, kim jestem!
182
00:17:42,934 --> 00:17:46,196
Idźcie stąd! Zostawcie mnie!
183
00:17:46,614 --> 00:17:48,801
Zostawcie mnie! Zostawcie!
184
00:17:50,631 --> 00:17:51,648
Dajesz nam czy nie dajesz
nam wilka?
185
00:17:51,661 --> 00:17:52,752
Za nic na świecie.
186
00:17:56,890 --> 00:17:59,459
Lepiej by było, żebyś nam powiedział.
W przeciwnym razie wyciągniemy cię
187
00:17:59,476 --> 00:18:01,461
tak, i pośród was wszystkich będziemy
tam spacerować.
188
00:18:01,517 --> 00:18:02,657
Tomita zapuściła warkocz.
189
00:18:02,722 --> 00:18:06,246
Załóż jej krawat, a będzie
całą dziewczyną.
190
00:18:07,273 --> 00:18:10,743
W porządku, ciężko, poddaję się,
weźcie wilka!
191
00:18:11,033 --> 00:18:12,033
Upuść go.
192
00:18:17,462 --> 00:18:20,456
Teraz się dowiecie!
Wynoście się stąd!
193
00:18:21,169 --> 00:18:23,834
T też! Na zewnątrz!
Wszyscy na zewnątrz!
194
00:18:25,234 --> 00:18:27,537
Na zewnątrz! Wszyscy na zewnątrz!
195
00:19:17,332 --> 00:19:18,426
Sprawię, że za to zapłaci!
196
00:19:18,754 --> 00:19:20,213
Nie wybaczę ci tej sztuczki!
197
00:19:57,845 --> 00:19:58,845
Weź to!
198
00:20:04,303 --> 00:20:05,631
Weź to!
199
00:20:47,265 --> 00:20:48,265
Usiądź, weź!
200
00:20:50,108 --> 00:20:51,287
Przestań się bawić, maluchu.
201
00:20:56,411 --> 00:20:59,519
Twój ojciec, Toma Alistar,
202
00:21:01,145 --> 00:21:02,145
umarł.
203
00:21:04,081 --> 00:21:07,032
Również Deszka,
z którym przyjechał w trasę z niedźwiedziem.
204
00:21:08,323 --> 00:21:09,774
Żyję cudem.
205
00:21:12,766 --> 00:21:13,932
Będziesz ze mną mieszkać.
206
00:21:16,670 --> 00:21:18,531
Zostań tu, ile chcesz.
207
00:21:21,738 --> 00:21:24,234
Groby zasypała lawina,
pod górą.
208
00:21:41,686 --> 00:21:42,806
Wróciliśmy z wesela.
209
00:21:45,546 --> 00:21:49,043
Przywieźliśmy ci paczkę słodyczy.
210
00:22:07,507 --> 00:22:08,507
Czy on nas wezwał?
211
00:22:09,519 --> 00:22:10,519
Dziękuję.
212
00:22:11,779 --> 00:22:12,779
Proszę wejść.
213
00:22:24,170 --> 00:22:25,506
W porządku.
214
00:22:26,567 --> 00:22:28,156
Który z was decyduje?
215
00:22:29,395 --> 00:22:30,797
Ja, Take Alistar.
216
00:22:31,612 --> 00:22:34,292
Dobrze, Take Alistar, bądź łagodny
i podaj mi imiona twoich przyjaciół.
217
00:22:34,925 --> 00:22:38,662
Janku Baba, ale wszyscy wołają na niego
Janka, Boska Trąbka... To jego przezwisko.
218
00:22:39,012 --> 00:22:40,172
Nie słyszałeś o nim?
219
00:22:40,487 --> 00:22:43,382
Ponieważ jest ich bardzo mało.
220
00:22:44,142 --> 00:22:46,792
Ciupe, Złote Struny.. Kiedy dotyka,
to sprawia, że twoje serce wibruje.
221
00:22:46,816 --> 00:22:49,329
Na pogrzebach, na weselach...
Komu on nie jest potrzebny!
222
00:22:51,953 --> 00:22:53,179
- Derdeile.
- Jak?
223
00:22:53,250 --> 00:22:54,168
Derdeile.
224
00:22:54,220 --> 00:22:56,034
Derdeile. A nazwisko?
225
00:22:56,625 --> 00:22:57,971
Derdeile i wystarczy.
226
00:22:58,501 --> 00:23:00,065
Ale jego ojciec ma jakieś imię!
227
00:23:00,519 --> 00:23:03,709
Może, ale nie pamiętam.
Dawno nas opuścił.
228
00:23:04,614 --> 00:23:07,732
Opuścił was.
To zapiszmy...
229
00:23:08,793 --> 00:23:13,646
Derdeile Opuścił.
230
00:23:14,694 --> 00:23:16,008
Opuścił. Sprawiedliwie!
231
00:23:16,189 --> 00:23:17,327
A jak ty masz na imię?
232
00:23:17,435 --> 00:23:20,418
Kostake, Niemy...
I naprawdę jest niemy, Wasza Ekscelencjo.
233
00:23:20,844 --> 00:23:23,692
Car zwolnił
go z płacenia podatków.
234
00:23:24,004 --> 00:23:25,004
Miał szczęście.
235
00:23:27,118 --> 00:23:28,118
A ty?
236
00:23:29,516 --> 00:23:30,516
Ja?
237
00:23:31,558 --> 00:23:32,824
Tak, tak, ty.
238
00:23:35,040 --> 00:23:36,982
Wielki muzyk...
239
00:23:37,063 --> 00:23:40,962
Baron Von Kerkeli Simental.
240
00:23:42,246 --> 00:23:46,066
- Skąd pochodzicie?
- Sand Kamilare pochodzi z Kapresht.
241
00:23:48,455 --> 00:23:53,502
Wasza Ekscelencjo, grałem
w całej Europie.
242
00:23:54,191 --> 00:23:57,911
I cała Europa płakała.
243
00:23:58,377 --> 00:23:59,764
Wybaczcie mu, Ekscelencjo.
244
00:24:01,821 --> 00:24:03,917
Danke schön! Dziękuję!
245
00:24:06,592 --> 00:24:07,852
Dobrze, skończmy.
246
00:24:08,384 --> 00:24:11,294
Teraz posłuchajcie, co wam powiem:
247
00:24:12,008 --> 00:24:14,139
Na swojej drodze, lautari n mada
248
00:24:14,283 --> 00:24:18,355
Nie odważę się wziąć za żonę
córki żadnego właściciela.
249
00:24:19,162 --> 00:24:21,760
Lautari, który śpiewa
i naruszy tę zasadę
250
00:24:22,490 --> 00:24:25,418
będzie przeklęty przez Boga
i przez ludzi.
251
00:24:26,173 --> 00:24:27,765
Na zawsze i na wieki wieków.
252
00:24:28,394 --> 00:24:32,053
A kiedy umrę, nie mogę być
pochowany na żadnym cmentarzu,
253
00:24:32,088 --> 00:24:35,089
obok uczciwych chrześcijan.
To zostanie na zewnątrz.
254
00:24:35,450 --> 00:24:39,568
Również w chwili
ekstremalnej,
255
00:24:40,169 --> 00:24:43,709
nie otrzyma absolucji
pod żadnym względem.
256
00:24:44,610 --> 00:24:45,677
Teraz powiedz:
257
00:24:46,499 --> 00:24:50,778
Przysięgamy, że co roku
będziemy płacić wszystkie należne podatki.
258
00:24:51,235 --> 00:24:53,699
I że jeśli ktoś nie uszanuje
tej przysięgi,
259
00:24:53,933 --> 00:24:56,935
zostanie spalony
przez płomienie piekielne.
260
00:25:53,005 --> 00:25:54,432
Spokojnie! Spokojnie!
261
00:25:55,529 --> 00:25:57,665
Panie i panowie!
262
00:25:57,998 --> 00:26:01,429
Szanowna i szanowana publiczności!
263
00:26:02,179 --> 00:26:03,979
Kto chce zobaczyć największe
przedstawienie na świecie,
264
00:26:04,259 --> 00:26:06,719
niech się pospieszy i przyjdzie
na plac.
265
00:26:06,749 --> 00:26:08,379
Obywatele!
266
00:26:10,491 --> 00:26:15,541
W klatce znajduje się dzika bestia
i spragniona krwi.
267
00:26:15,646 --> 00:26:22,015
Kto w to nie wierzy, może włożyć
rękę w jej szczęki.
268
00:26:24,952 --> 00:26:30,488
Animuj! Dziś po raz pierwszy
masz okazję być świadkiem.
269
00:26:31,493 --> 00:26:34,851
Nasze pierwsze skrzypce:
Weź Alistara
270
00:26:35,303 --> 00:26:38,542
On nie boi się śmierci,
odważny lautari!
271
00:26:40,216 --> 00:26:42,919
Dla wszystkich zdumienia,
Oto nasze show!
272
00:26:43,020 --> 00:26:46,199
Dla starych i młodych,
bogatych i biednych.
273
00:26:46,368 --> 00:26:50,380
Kto spędzi z nami godzinę,
nigdy tego nie zapomnę.
274
00:26:50,800 --> 00:26:52,002
Wyrazy szacunku, panowie!
275
00:26:52,607 --> 00:26:56,586
Chłopcy, utwórzcie koło.
276
00:26:56,961 --> 00:26:59,164
Nie zmarnowałeś okazji!
277
00:26:59,452 --> 00:27:01,662
Zaproś swoich przyjaciół,
nie zmarnowałeś czasu!
278
00:27:28,732 --> 00:27:31,852
Publiczność nie powinna się śmiać
ani krzyczeć. Nie smarkać ani kichać.
279
00:27:32,128 --> 00:27:33,750
To jest okrutne zwierzę.
280
00:27:34,163 --> 00:27:36,786
On wścieka się o nic.
281
00:27:37,088 --> 00:27:38,484
A teraz, niech was Bóg strzeże!
282
00:27:39,664 --> 00:27:42,407
Palomita m, a, naprawdę wierzysz
że to dziki wilk?
283
00:27:43,675 --> 00:27:45,750
Ale to wulgarny pies bękart.
284
00:27:45,902 --> 00:27:47,567
Daj spokój, puść to! Su ltalo, estpido!
285
00:27:49,107 --> 00:27:50,125
Oddaj mi kapelusz!
286
00:27:51,109 --> 00:27:52,691
Oddaj to! Oddaj to!
287
00:27:54,255 --> 00:27:55,915
Mój kapelusz!
288
00:28:03,661 --> 00:28:05,823
Uczestniczyć! Uczestniczyć!
289
00:28:05,883 --> 00:28:08,608
Rozpocznij reprezentację!
290
00:28:23,523 --> 00:28:26,123
Bądź na bieżąco i... słuchaj!
291
00:29:35,071 --> 00:29:38,095
Brawo! Brawo!
292
00:29:39,020 --> 00:29:40,217
Bardzo dobrze, Pasza.
293
00:29:40,370 --> 00:29:41,745
Mieć honor...
294
00:29:42,892 --> 00:29:46,571
Bardzo dobrze, Pasza. Bardzo dobrze,
malutki. Teraz opróżniamy im kieszenie.
295
00:29:47,574 --> 00:29:48,992
"Brawo, lautaris!
296
00:29:49,921 --> 00:29:53,097
- Wspaniałe! -Nadzwyczajne!
- Fascynujące!
297
00:29:58,293 --> 00:30:01,629
Prawda, przyjacielu, z naszym talentem
i naszą dobrą gwiazdą
298
00:30:01,825 --> 00:30:03,721
czy zrobimy fortunę?
299
00:30:03,895 --> 00:30:06,202
- Niech Bóg cię wysłucha.
- Jestem pewien.
300
00:30:39,205 --> 00:30:40,322
No dalej, no dalej!
301
00:30:42,131 --> 00:30:43,131
Szybko!
302
00:30:44,154 --> 00:30:46,812
Bracia, w tym domu patron
jest hojny.
303
00:30:47,101 --> 00:30:48,564
On nie jest człowiekiem pieniędzy.
304
00:30:49,218 --> 00:30:51,298
Da nam jedzenie i picie, aż
będziemy usatysfakcjonowani.
305
00:30:52,044 --> 00:30:55,911
Tutaj żandarm nie wchodzi od
czasów Aleksandra Wielkiego.
306
00:30:57,044 --> 00:30:58,044
No dalej!
307
00:32:16,080 --> 00:32:17,208
Tutaj śmierdzi trupem.
308
00:32:21,404 --> 00:32:22,727
Gheorghe Negostin!
309
00:32:30,097 --> 00:32:32,165
Hej, Gheorghe Negostin!
310
00:32:37,173 --> 00:32:38,745
Dzięki za zaproszenie.
311
00:32:39,294 --> 00:32:43,672
Jednak teraz wydaje się, że
pachnie jak ciepły chleb.
312
00:32:45,062 --> 00:32:46,062
Tak.
313
00:32:48,542 --> 00:32:50,166
Napuchliśmy.
314
00:32:51,056 --> 00:32:55,142
Gheorghe!
Gheorghe Negostin!
315
00:33:03,221 --> 00:33:04,851
A lautari zaszczycają nas wizytą?
316
00:33:04,886 --> 00:33:06,507
Czy to nie widać?
317
00:33:06,742 --> 00:33:08,962
Widzisz, widzisz.
Z daleka.
318
00:33:10,550 --> 00:33:12,938
Okradłeś wszystkie wille,
a teraz przychodzisz do lasu?
319
00:33:12,962 --> 00:33:16,291
- Dlaczego las jest twój?
- Należy do mojego wuja.
320
00:33:17,130 --> 00:33:20,241
A ty kim jesteś?
321
00:33:20,276 --> 00:33:22,252
To Toma Alistar, kapitan.
322
00:33:23,188 --> 00:33:24,188
Żartujesz sobie?
323
00:33:25,223 --> 00:33:28,678
Jak żart!
Nie powiesz, że nas nie znasz.
324
00:33:29,769 --> 00:33:31,320
Czy miałeś jakieś problemy z prawem?
325
00:33:31,344 --> 00:33:32,795
Dla kogo są prawa!
326
00:33:33,037 --> 00:33:34,847
Może tylko dla tych, którzy je dyktują.
327
00:33:35,149 --> 00:33:38,922
On szuka schronienia w naszej norze,
tylko ten, kto cierpi na duszy.
328
00:33:40,291 --> 00:33:44,167
Ale kim ty jesteś?
Robisz te miny?
329
00:33:45,535 --> 00:33:47,047
Radu Negostin.
330
00:33:47,927 --> 00:33:51,652
Dla bogatych śmierć; noce
bezsenności dla żandarmów.
331
00:33:52,513 --> 00:33:54,449
Przeproście nas, jeśli zrobiliśmy
coś złego.
332
00:33:54,896 --> 00:33:58,132
- No cóż, teraz mi się podobasz!
- Jasne, proszę pana, jak nie.
333
00:33:58,752 --> 00:34:00,723
- Radu Negostin?
- Nie wyglądam na niego?
334
00:34:02,322 --> 00:34:05,010
Ale... dlaczego jesteś taki szczęśliwy?
335
00:34:05,102 --> 00:34:07,115
Za dużo czasu w więzieniu.
336
00:34:07,922 --> 00:34:09,082
A Gheorghe... gdzie on jest?
337
00:34:09,361 --> 00:34:11,701
Zamknęli go w więzieniu zamiast mnie,
jako zakładnika.
338
00:34:12,667 --> 00:34:16,242
Uciekłem z piekła,
T o Weź.
339
00:34:16,649 --> 00:34:20,604
A teraz jesteś tutaj w młynie,
w domu twojego brata.
340
00:34:20,688 --> 00:34:22,501
On jest zakładnikiem,
a ty młynarzem.
341
00:34:22,559 --> 00:34:28,084
Tak, ale mój młyn nie miele zboża,
ale kości szefów.
342
00:34:28,339 --> 00:34:30,954
A mąka, czerwona, płynie,
Weź Alistar.
343
00:34:41,315 --> 00:34:43,677
Re os! Niech nie myślą,
że się boimy.
344
00:34:54,291 --> 00:34:56,318
Lautari, zmoczyliście spodnie?
345
00:35:00,518 --> 00:35:04,451
Dlaczego stoisz?
Wejdź do młyna, mamy
346
00:35:04,595 --> 00:35:08,239
wystarczająco dużo pszenicy do zmielenia,
i wody, i ognia, dzięki Bogu.
347
00:35:11,637 --> 00:35:14,695
No cóż, bracia, nadszedł czas,
aby przeciąć linę.
348
00:35:16,886 --> 00:35:20,349
Dokąd idziesz, lautari?
Tam jest młyn.
349
00:35:28,353 --> 00:35:32,185
Poczekaj, aż zajdzie słońce,
a ono zmusi cię do pracy.
350
00:35:32,251 --> 00:35:36,962
To zmusi cię do pracy
bez pałki i bez pu al
351
00:35:40,181 --> 00:35:41,679
Pachnie świeżo zaoraną ziemią.
352
00:35:42,674 --> 00:35:44,173
Na otwartym polu.
353
00:35:47,159 --> 00:35:48,526
Kiedyś...
354
00:35:49,218 --> 00:35:50,709
...kupię sobie dobry kawałek ziemi...
355
00:35:50,980 --> 00:35:53,638
A jeśli dobrze rozegram karty,
zostanę młynarzem.
356
00:35:54,044 --> 00:35:55,538
Hala, teraz chce być młynarzem!
357
00:35:56,263 --> 00:35:57,438
To będzie młynarzem.
358
00:36:13,543 --> 00:36:14,543
Kto to?
359
00:36:16,094 --> 00:36:17,094
Kapitanie!
360
00:36:20,188 --> 00:36:23,335
Widziałem to. To będzie jutro rano,
w czarnej rzece.
361
00:36:23,674 --> 00:36:27,056
- A jeśli to pułapka? Będzie ich
dziesięciu na każdego z nas.
362
00:36:28,400 --> 00:36:29,400
Dobrze powiedziane!
363
00:36:30,240 --> 00:36:32,400
Jutro rano pójdziemy szukać
Gheorghe.
364
00:36:32,991 --> 00:36:35,071
W zamian pokochają nas, co najmniej
trzech z nas.
365
00:36:35,391 --> 00:36:36,631
Ale odpowiedzialność jest moja.
366
00:36:37,871 --> 00:36:39,031
To ja się poddam.
367
00:36:42,983 --> 00:36:45,742
- Idziesz ze mną?
- Tak, obok Truhna...
368
00:36:47,219 --> 00:36:49,719
Panie, przebacz swoim poddanym.
369
00:36:50,640 --> 00:36:54,406
W imię Ojca, Syna i Ducha Świętego.
Amen?
370
00:36:55,553 --> 00:36:58,325
Spójrzcie tutaj! Cud, panowie!
371
00:37:05,259 --> 00:37:08,145
Nie trzęś się tak mocno, Anioły
niebieskie.
372
00:37:09,885 --> 00:37:11,921
Małe aniołki, jak jesteście,
jeśli potrząsacie skrzydłami...
373
00:37:11,922 --> 00:37:13,957
...możecie poprosić, abyście
zostali w niebie.
374
00:37:15,398 --> 00:37:17,149
Dotykaj dla mnie aż do świtu.
375
00:37:17,467 --> 00:37:19,715
Dotykaj dla mnie przez cały czas,
który mi pozostał z życia.
376
00:37:19,894 --> 00:37:21,328
Przez całą wieczność!
377
00:37:22,688 --> 00:37:26,095
Nie ukradliście tej magii z ołtarza
kościoła?
378
00:37:26,592 --> 00:37:28,405
Zbezcześciliście świątynię Boga?
379
00:37:29,126 --> 00:37:30,962
My? Nieee...
380
00:37:31,174 --> 00:37:34,798
Została nam dana przez samego
księdza, ojca... Misaila.
381
00:37:35,148 --> 00:37:37,928
I nikt nie przystawił mu
pistoletu do brzucha...
382
00:37:38,049 --> 00:37:40,194
Jak tylko nas zobaczył, wręczył
nam ją.
383
00:37:40,649 --> 00:37:42,821
Idź opowiadaj te historie
swojej babci!
384
00:37:43,167 --> 00:37:44,774
- Słyszeliście, przyjaciele?
- Złodziej!
385
00:37:46,440 --> 00:37:49,039
Nasz archimandryta jest nauczycielem
słów.
386
00:37:49,999 --> 00:37:51,958
- Będziecie grzesznikami, lautarami...
- Widzisz...
387
00:37:53,482 --> 00:37:57,825
Ale co za cios! Synowie diabła...
W pokoju z Bogiem i Szatanem.
388
00:37:59,088 --> 00:38:00,552
Tak, jesteśmy, Czcigodny...
389
00:38:00,562 --> 00:38:04,500
Diabły dla Boga
i anioły dla Szatana.
390
00:38:50,200 --> 00:38:51,874
Dostarczę.
391
00:38:54,629 --> 00:38:55,713
Jutro rano.
392
00:39:00,999 --> 00:39:05,135
W zamian... za mojego brata...
Gheorghe
393
00:39:07,576 --> 00:39:08,741
Dlaczego nie jesz? Jedz.
394
00:39:21,125 --> 00:39:23,272
A co ze mną? Czy powinienem
do niego wrócić?
395
00:39:26,441 --> 00:39:27,821
Wrócisz do twojego boku...
396
00:39:29,103 --> 00:39:31,618
Nawet jeśli przybiją mnie rękami
i nogami i będę musiał zejść z krzyża.
397
00:39:31,642 --> 00:39:32,642
Słyszysz mnie?
398
00:40:20,047 --> 00:40:23,188
Radu, ta piosenka jest dla ciebie!
Dalej!
399
00:40:30,776 --> 00:40:34,590
<i>Zielone liście, zielona ziemia,</i>
400
00:40:34,798 --> 00:40:38,601
<i>Skąd pochodzisz, Radu?</i>
401
00:40:39,036 --> 00:40:42,541
<i>Z wojny wracam, bracie,</i>
402
00:40:43,051 --> 00:40:46,440
<i>z kijem na ramieniu.</i>
403
00:40:46,891 --> 00:40:50,321
<i>Ilu by zabiło,
pogrążonych w nędzy...</i>
404
00:40:50,794 --> 00:40:54,196
<i>Żandarmi...</i>
405
00:40:54,995 --> 00:40:56,820
Ci goście idą
na spotkanie śmierci
406
00:40:57,800 --> 00:40:58,832
jak na zaślubiny.
407
00:40:59,779 --> 00:41:01,236
Przygotujcie ludzi.
408
00:41:02,444 --> 00:41:03,728
Rozkaz, kapitanie!
409
00:41:04,371 --> 00:41:05,917
- Pierwsza kompania!
- Druga kompania!
410
00:41:05,952 --> 00:41:07,899
Na rozkaz,
gotowi do walki!
411
00:41:07,929 --> 00:41:10,334
- Przygotować się do bitwy!
- Przygotować się do bitwy!
412
00:41:10,558 --> 00:41:12,995
<i>Było ich jakby pół tuzina.</i>
413
00:41:13,452 --> 00:41:16,660
<i>Z cierpliwością pająka,
pułapkę</i>
414
00:41:16,661 --> 00:41:19,861
<i>utkaliśmy im w sześciu...</i>
415
00:41:20,134 --> 00:41:21,355
Cooooompa a, nieść!
416
00:41:26,739 --> 00:41:29,023
<i>Jak łatwo, bracie, wszystko
czasem się staje.</i>
417
00:41:29,816 --> 00:41:31,287
<i>Żandarmi mi rozkazali:</i>
418
00:41:31,735 --> 00:41:32,735
<i>"Rindet-!"</i>
419
00:41:33,769 --> 00:41:36,329
<i>Stanąłem im naprzeciw, blady</i>
420
00:41:37,139 --> 00:41:39,804
<i>z kijem, stanąłem im wszystkim.</i>
421
00:41:40,676 --> 00:41:43,737
<i>Moja odpowiedź, to była ona.</i>
422
00:41:44,104 --> 00:41:46,898
<i>Na żandarmów
wyrzucili mnie.</i>
423
00:41:47,429 --> 00:41:48,658
<i>Na podłodze, mokro, turlaliśmy
się...</i>
424
00:41:48,682 --> 00:41:51,894
Dlaczego się zatrzymałeś?
Nie będą do mnie strzelać.
425
00:41:52,394 --> 00:41:53,648
Ze mną, lautari!
426
00:41:55,689 --> 00:41:58,365
<i>Podmiot miał mnie, trzy razy
głowę, trzy za nogi,</i>
427
00:41:59,015 --> 00:42:02,069
<i>ale ja wszystkich za kark,
jak kaczki, tak ich złapałem.</i>
428
00:42:02,486 --> 00:42:04,827
<i>Potem, nad ich głowami, alc</i>
429
00:42:05,894 --> 00:42:08,505
<i>a potem, bezlitośnie,
wyrzuciłem ich</i>
430
00:42:09,408 --> 00:42:12,568
<i>pomiędzy spienione fale</i>
431
00:42:12,956 --> 00:42:16,124
<i>głębokiej, błękitnej otchłani</i>
432
00:42:16,541 --> 00:42:19,979
<i>rzeki Prut.</i>
433
00:42:21,755 --> 00:42:22,755
Zapamiętaj, Gheorghe:
434
00:42:23,497 --> 00:42:25,063
Przy pierwszej próbie ucieczki
435
00:42:26,380 --> 00:42:28,404
wysadzimy ci głowę, jasne?
436
00:42:35,386 --> 00:42:37,890
Bracie Alistar, weź te pieniądze
437
00:42:38,282 --> 00:42:41,535
Kup świecę i nie zapomnij
modlić się za nasze dusze.
438
00:42:44,343 --> 00:42:45,343
Dotknij!
439
00:42:58,499 --> 00:43:02,471
- Vasili, to ty?
- Tak, wasza pani.
440
00:43:02,832 --> 00:43:04,071
Jesteś pewien?
441
00:43:04,845 --> 00:43:06,740
- Osobiście.
- W porządku.
442
00:43:07,605 --> 00:43:09,122
Otwórz ogień.
443
00:43:09,963 --> 00:43:12,403
Nie będziecie tracić więcej
czasu na ceremonie z tą hołotą.
444
00:43:12,458 --> 00:43:15,279
- Daliśmy słowo honoru.
- Honor!
445
00:43:16,809 --> 00:43:19,429
Honor to pojęcie względne,
kapitanie
446
00:43:23,006 --> 00:43:26,287
Radu Negostin!
Rzuć broń.
447
00:43:33,840 --> 00:43:35,721
Mocniej, mocniej, lautari!
448
00:43:39,062 --> 00:43:40,862
Gheorghe, uważaj, żeby nie
zrobić fałszywego kroku.
449
00:43:41,994 --> 00:43:43,109
Naprzód, sługo!
450
00:44:01,219 --> 00:44:02,219
Bracie!
451
00:44:03,487 --> 00:44:04,958
Znowu ucieknę.
452
00:44:05,506 --> 00:44:07,067
Tylko się nie poddawaj, bracie.
453
00:44:09,211 --> 00:44:11,542
- Nie rezygnuj.
- Przed śmiercią.
454
00:44:56,568 --> 00:45:00,029
Bracia, czym jest ludzkie życie?
455
00:45:01,355 --> 00:45:02,807
Wszystko się tu mieści.
456
00:45:04,086 --> 00:45:06,301
Najpierw... proch,
a potem... nic.
457
00:46:06,867 --> 00:46:09,679
Panie, wspomnij nas
i zbaw dusze zmarłych.
458
00:46:11,064 --> 00:46:15,451
Twoich sług Charamina,
Truha, Radu Negostina.
459
00:47:34,485 --> 00:47:40,764
Bierz to!
460
00:48:14,358 --> 00:48:16,556
- Nikogo nie ma?
- Użyj nogi.
461
00:48:32,083 --> 00:48:33,870
- Jak leje!
- Przemokniemy do kości.
462
00:48:33,894 --> 00:48:36,892
- Przydałoby się wino.
- Lepiej coś gorącego.
463
00:48:54,147 --> 00:48:55,147
Dobrze, dobrze!
464
00:48:58,711 --> 00:49:00,079
A kim są ci biedni nędznicy?
465
00:49:00,806 --> 00:49:03,016
Pewnie to żebracy...
466
00:49:13,088 --> 00:49:15,671
- Mamy wizytę.
- Nasze uszanowanie, panie.
467
00:49:16,188 --> 00:49:17,588
Przyszliście posłuchać muzyki?
468
00:49:18,252 --> 00:49:22,110
- Piękna muzyka.
- Senorito gra świetnie.
469
00:49:22,520 --> 00:49:24,580
Czas lautarów przeminął.
470
00:49:25,651 --> 00:49:29,428
Teraz słuchamy innego
rodzaju muzyki.
471
00:49:29,469 --> 00:49:31,723
Muzyki, która pochodzi z Europy...
z Paryża!
472
00:49:31,922 --> 00:49:35,088
Tam grają prawdziwą muzykę.
473
00:49:35,139 --> 00:49:38,570
Przepraszam, panie, ale...
przyjrzyj mi się uważnie.
474
00:49:40,095 --> 00:49:41,815
Nie mów mi,
że mnie nie pamiętasz.
475
00:49:45,055 --> 00:49:47,696
Pokochaj mnie mocniej, poznajesz mnie?
476
00:49:51,849 --> 00:49:54,568
To nie pierwszy raz,
kiedy cię widzę.
477
00:49:55,147 --> 00:49:58,572
Panie, jeśli pamiętasz
od kiedy byłem mały...
478
00:49:58,834 --> 00:50:01,274
kiedy uczyli go
grać na "drymby" i "fluery"
479
00:50:06,610 --> 00:50:10,302
A kiedy jego ojciec
wysłał cię na studia do Francji...?
480
00:50:10,356 --> 00:50:12,525
Pamięta, jak się modlił,
481
00:50:12,607 --> 00:50:15,126
żebyś pozwolił mi iść z tobą?
482
00:50:16,479 --> 00:50:19,461
To sprawiło, że pomysł bycia
samemu w obcym kraju...
483
00:50:19,481 --> 00:50:22,017
- O, wydaje mi się, że pamiętam...
- No więc...
484
00:50:23,332 --> 00:50:24,984
Tylko imię...
485
00:50:26,179 --> 00:50:29,220
- Nie mów mi, że jesteś Toma Alistar!
- Ten sam.
486
00:50:29,382 --> 00:50:32,146
- Uzgodniono to.
- Nie mogło być inaczej, panie.
487
00:50:32,181 --> 00:50:33,821
Inaczej, powiedziałby, że jest ślepy.
488
00:50:33,853 --> 00:50:36,188
- Mój ojciec bardzo cię lubił.
- Tak, bardzo.
489
00:50:36,651 --> 00:50:38,748
Postarzałeś się.
490
00:50:38,763 --> 00:50:44,176
Wycierpiałem wiele nieszczęść,
więcej niż deszczów jesienią.
491
00:50:44,231 --> 00:50:45,350
Rozumiem. Rozumiem.
492
00:50:45,539 --> 00:50:48,001
Chadżibek, zaprowadź muzyków
do kuchni.
493
00:50:48,030 --> 00:50:49,878
Nakarm ich, pozwól odpocząć i ogrzać.
494
00:50:50,006 --> 00:50:53,306
Zagrają coś, jeśli nasi goście
zechcą ich posłuchać. Zadowoleni?
495
00:50:53,341 --> 00:50:55,532
Bardzo wdzięczni, panie. Dziękujemy.
496
00:50:56,277 --> 00:50:59,141
- Niech Pan da mu zdrowie!
- Ale nie po to przyszliśmy.
497
00:50:59,162 --> 00:51:00,862
Więc mówcie, ale szybko.
498
00:51:02,702 --> 00:51:03,905
Zbiednieliśmy, panie.
499
00:51:05,900 --> 00:51:07,327
Zbyt biedni...
500
00:51:08,887 --> 00:51:10,675
Nie możemy płacić podatków.
501
00:51:11,436 --> 00:51:15,133
Twój ojciec dał mi ten dokument.
Powiedzmy, że to carte blanche
502
00:51:16,293 --> 00:51:17,692
na najmroczniejsze czasy.
503
00:51:18,371 --> 00:51:21,873
A ja rozkazałem: W dniu najbardziej
czarnym twojego życia,
504
00:51:21,908 --> 00:51:25,308
przyjdź do mnie: w zamian za ten
dokument, dostaniesz sto złotych dinarów.
505
00:51:25,807 --> 00:51:29,923
Tak rozkazał jego ojciec,
niech spoczywa w pokoju.
506
00:51:30,018 --> 00:51:31,018
Zabierzcie go stąd!
507
00:51:40,315 --> 00:51:43,214
Skąd mam wziąć te pieniądze?
Nie jestem bankierem.
508
00:51:43,252 --> 00:51:45,886
Ale on zapisał mi je w spadku
w chwili śmierci.
509
00:51:46,409 --> 00:51:50,006
Nikt nie powinien go dotykać,
nawet jego spadkobiercy.
510
00:51:50,248 --> 00:51:52,368
Nigdy o tym nie słyszał.
Przykro mi, że po to przyszedłeś.
511
00:51:55,726 --> 00:51:58,710
Panie Cernja
Nigdy bym nie skłamał!
512
00:51:59,395 --> 00:52:00,619
Więc ja jestem kłamcą?
513
00:52:01,662 --> 00:52:03,657
Nie, nie powiedziałem tego.
514
00:52:04,017 --> 00:52:05,587
Razo bezczelny!
515
00:52:05,979 --> 00:52:08,730
- Chadżibek!
- Teraz nie możemy czekać.
516
00:52:09,393 --> 00:52:10,393
Ani minuty dłużej.
517
00:52:10,429 --> 00:52:12,805
Ani minuty dłużej...?
Bandziorze!
518
00:52:19,169 --> 00:52:20,169
Zdajesz sobie sprawę, panie,
519
00:52:21,286 --> 00:52:23,117
że on narusza wolę
swojego ojca?
520
00:52:23,277 --> 00:52:24,708
Bóg ci nie wybaczy!
521
00:52:26,994 --> 00:52:30,594
Bardzo dobrze! Więc możesz spać
spokojnie, nie żądając absurdów.
522
00:52:30,940 --> 00:52:32,029
Wyraziłem się jasno?
523
00:52:32,561 --> 00:52:35,216
Wynoście się stąd! Obieżyświaty!
524
00:52:35,579 --> 00:52:38,367
Idźcie uprawiać ziemię!
Chować świnie!
525
00:52:38,666 --> 00:52:41,890
Kosić siano!
Płacić podatki!
526
00:52:42,135 --> 00:52:44,526
To właśnie powinniście robić.
Wyłącz muzykę!
527
00:53:13,010 --> 00:53:15,005
Bierz to!
528
00:53:19,896 --> 00:53:20,896
Biorę.
529
00:53:24,288 --> 00:53:25,288
Biorę.
530
00:53:29,480 --> 00:53:33,320
Bierz to! Bierz to!
531
00:53:36,356 --> 00:53:38,074
Bierz to!
532
00:53:40,695 --> 00:53:41,695
Bierz to!
533
00:53:45,198 --> 00:53:46,198
Biorę.
534
00:53:47,212 --> 00:53:49,738
Zostaw mnie, idioto!
Daj mi spokój!
535
00:53:52,031 --> 00:53:54,356
Jutro jest sprzedaż Cyganów.
536
00:53:55,330 --> 00:53:57,823
Starosta odczytał listę
na placu.
537
00:53:58,808 --> 00:54:01,266
Była taka długa.
Widziałem to na własne oczy.
538
00:54:01,468 --> 00:54:02,990
Nie będzie ani jednego Cygana.
539
00:54:03,828 --> 00:54:07,578
- Nie zostaniesz sprzedana.
- Dlaczego temu zapobiegniesz?
540
00:54:08,293 --> 00:54:10,119
Uciekniemy stąd razem.
541
00:54:11,841 --> 00:54:12,841
Kiedy?
542
00:54:13,386 --> 00:54:18,272
Słuchaj, Ljanka, kto nie
próbowałby dla ciebie!
543
00:54:18,664 --> 00:54:19,838
- Ty...?
- Tak, ja.
544
00:54:21,829 --> 00:54:22,829
Ljanka
545
00:54:23,186 --> 00:54:24,186
Ljanka
546
00:54:26,942 --> 00:54:27,942
Ljanka
547
00:54:28,697 --> 00:54:31,562
- Co?
- Nic.
548
00:54:33,161 --> 00:54:34,161
Powiedz mi
549
00:54:37,458 --> 00:54:40,466
- Nadal zauważasz...
- On będzie tam na zawsze.
550
00:54:41,233 --> 00:54:42,748
Masz wilcze zęby.
551
00:54:49,084 --> 00:54:52,495
Czemu całujesz mnie w ten sposób?
Czy to dlatego, że jestem ikoną?
552
00:55:01,188 --> 00:55:04,108
- Czy to boli?
- Nie.
553
00:55:05,073 --> 00:55:08,275
Teraz poniesiesz moje piętno
aż do śmierci.
554
00:55:09,610 --> 00:55:14,788
Łapcie Antychrysta!
Porwał moją córkę Liankę!
555
00:55:14,928 --> 00:55:17,785
- Światło moich oczu!
- Panie, ukarz ich!
556
00:55:18,014 --> 00:55:20,191
Boska sprawiedliwość
niech spadnie na wasze głowy!
557
00:55:20,514 --> 00:55:24,325
- Łapcie Antychrysta!
- Wasz lautari, panie!
558
00:55:24,487 --> 00:55:27,812
Tysiąc razy przeklęty,
przeklęty Antychryście!
559
00:55:27,847 --> 00:55:29,446
Co za diabły
Niech go zabiorą do piekła!
560
00:55:29,546 --> 00:55:31,412
Co się dzieje? Nie rozumiem...
561
00:55:31,447 --> 00:55:33,826
- Zabrał mój skarb.
- Nic nie rozumiem.
562
00:55:33,992 --> 00:55:36,470
Zabrał mój skarb.
563
00:55:36,670 --> 00:55:40,301
Panie, ucisz ich,
sam nie mogę ich uspokoić.
564
00:55:40,436 --> 00:55:42,904
Pomóż mi, panie,
nie chcę stracić Twej łaski.
565
00:55:42,967 --> 00:55:45,107
- Nie mogę zrozumieć.
- Stój!
566
00:55:45,446 --> 00:55:47,952
Złodziej zabrał nasz skarb.
567
00:55:48,237 --> 00:55:52,558
Skarb czy nie skarb, ona poszła
z własnej woli, czyż nie?
568
00:55:53,589 --> 00:55:56,855
Zaczarował ją
swoimi diabelskimi skrzypcami.
569
00:55:56,965 --> 00:55:58,419
Niech twoje ręce zostaną
sparaliżowane!
570
00:55:58,588 --> 00:55:59,588
Przepraszam, ale...
571
00:55:59,895 --> 00:56:01,389
czego ode mnie chciałeś?
572
00:56:02,223 --> 00:56:03,626
Czego szukacie?
573
00:56:05,204 --> 00:56:09,032
Proszę go na kolanach,
dajcie mi parę koni pełnej krwi.
574
00:56:09,098 --> 00:56:11,820
Wyślę swoje dzieci, żeby je
zagnały z powrotem.
575
00:56:11,927 --> 00:56:15,206
- Nie odmawiaj, panie.
- Daj mu dwa dobre konie.
576
00:56:15,497 --> 00:56:18,265
Dogonimy go.
Gwarantuję głową.
577
00:56:18,517 --> 00:56:21,749
Nie odmawiaj, daj nam konie,
a będziemy ci wdzięczni do śmierci.
578
00:56:21,919 --> 00:56:25,236
Daj mu konie, Iwaszka,
bo nigdy się ich nie pozbędę.
579
00:56:25,273 --> 00:56:26,308
Na twoje rozkazy, patronie.
580
00:56:26,325 --> 00:56:28,000
Oni nie myślą, oni mnie
doprowadzą do szaleństwa.
581
00:56:28,024 --> 00:56:32,546
- Niech cię Bóg błogosławi!
- Dzięki za twoją dobroć.
582
00:57:45,663 --> 00:57:46,770
Przeciw urokom!
583
00:57:50,632 --> 00:57:52,032
Czy wiesz, jak naśladować sowę?
584
00:57:54,174 --> 00:57:55,471
- Sowę?
- Tak.
585
00:58:08,220 --> 00:58:09,220
Dlaczego plujesz?
586
00:58:10,925 --> 00:58:12,275
Żeby pozbyć się wszelkiego zła.
587
00:58:12,761 --> 00:58:14,614
Jeśli ktoś rzuci na ciebie urok,
jesteś zgubiony.
588
00:58:15,561 --> 00:58:17,078
Zaczynam zaklęcie.
589
00:58:17,763 --> 00:58:20,370
Aby żaden zły duch
nie mógł ci zaszkodzić
590
00:58:25,168 --> 00:58:30,897
Dobre duchy miłości
i pasji...
591
00:58:30,949 --> 00:58:33,619
Wierne duchy ziemi
i wody...
592
00:58:34,247 --> 00:58:38,240
Błagam was, dobre duchy,
wysłuchajcie mnie
593
00:58:38,275 --> 00:58:40,747
Spalony w płonącym ogniu,
zamień się w popiół.
594
00:58:40,762 --> 00:58:44,059
I tak, wraz z tobą, wszyscy ci,
którzy przyjdą czynić zło!
595
00:58:44,570 --> 00:58:46,245
Słuchajcie, dobre duchy, słuchajcie!
596
00:58:46,677 --> 00:58:50,082
Płoń, ogniu, wypluj swoje płomienie
z siłą, pokryj nimi drogę
597
00:58:50,117 --> 00:58:54,063
wrogów Toma Alistara!
598
00:58:54,663 --> 00:58:56,471
Zablokuj im krok.
599
00:58:56,510 --> 00:58:58,403
Niech im wyschnie
język w ustach.
600
00:58:58,424 --> 00:59:00,522
Niech wasze oczy pękną
601
00:59:00,556 --> 00:59:04,882
Z powodu upału. Niech płoną,
niech żyją w waszych płomieniach.
602
00:59:17,468 --> 00:59:20,173
Ljanka, powtórz zaklęcie,
żeby nas nie znaleźli.
603
00:59:26,593 --> 00:59:30,420
Musimy dostać się w góry, do domu
od Janku, starego przyjaciela ojca.
604
01:00:04,723 --> 01:00:05,841
Stój!
605
01:00:15,893 --> 01:00:17,802
Skończyliście grę,
gołąbeczki.
606
01:00:18,102 --> 01:00:19,065
Co się dzieje?
607
01:00:19,069 --> 01:00:23,085
Widzisz, zatęskniliśmy
za naszą małą siostrą.
608
01:00:23,353 --> 01:00:25,194
I przylecieliśmy jej poszukać.
609
01:00:27,863 --> 01:00:31,807
Nie spodziewaliśmy się znaleźć
cię tak szybko. Prawda, Tetja?
610
01:00:32,080 --> 01:00:36,088
- Nie wierzę własnym oczom.
- Dziękuj Bogu, który jest wielki.
611
01:00:36,314 --> 01:00:37,542
I małej ziemi.
612
01:00:39,170 --> 01:00:42,307
- Czego chcieliście?
- Nic.
613
01:00:43,036 --> 01:00:44,116
Dajcie mu ją, Szkorobete!
614
01:00:48,221 --> 01:00:51,134
Po co wam nasza cyganka?
615
01:00:52,071 --> 01:00:54,662
Weźcie sobie ładną Mołdawiankę
i zostawcie nasz klan w spokoju.
616
01:00:56,186 --> 01:00:57,186
Chodź, Ljanka!
617
01:01:03,420 --> 01:01:06,300
Tetja, jesteś idiotą
i umrzesz jak idiota.
618
01:01:06,860 --> 01:01:07,860
Naprzód!
619
01:01:07,927 --> 01:01:08,927
Posłuchaj.
620
01:01:09,727 --> 01:01:13,328
Chcesz złotą monetę? Volved
Idźcie do domu i powiedzcie, że
ście nas nie spotkali.
621
01:01:13,567 --> 01:01:16,824
- O s?
- Gdzie jest ta moneta?
622
01:01:17,467 --> 01:01:18,467
Nie wierzysz mi?
623
01:01:25,090 --> 01:01:27,703
Nie dotykaj tego!
"Mam nadzieję, że umrzesz, Tetja!
624
01:01:28,316 --> 01:01:30,940
Niech cię skrzynia zabierze!
625
01:01:34,131 --> 01:01:38,530
Żebyś skończył w trumnie
w dniu twojego ślubu!
626
01:01:40,226 --> 01:01:42,852
Żebyś był przeklęty na zawsze!
627
01:01:45,158 --> 01:01:49,221
Żeby diabły piekielne
piekły cię na wolnym ogniu!
628
01:01:56,535 --> 01:01:58,558
Bierz, zobaczymy, szybko!
629
01:01:59,532 --> 01:02:02,012
Wypuścili psy.
Zrobią z nas kawałki. Chodź!
630
01:02:08,310 --> 01:02:10,445
KONIEC PIERWSZEJ CZĘŚCI
631
01:02:11,322 --> 01:02:14,423
DRUGA CZĘŚĆ
632
01:02:20,200 --> 01:02:21,981
<i>Najświętszy San Miguel i San Pedro</i>
633
01:02:22,116 --> 01:02:24,497
<i>w raju lub karczmę otworzyli.</i>
634
01:02:24,632 --> 01:02:32,632
<i>Hej, hej, słodkie jest wino,
kto je pije, nie wraca na ścieżkę.</i>
635
01:02:33,086 --> 01:02:34,675
<i>Pan Bóg, szczęśliwy, ekstatyczny,</i>
636
01:02:34,683 --> 01:02:37,251
<i>z beczki żyje na koniu.</i>
637
01:02:37,393 --> 01:02:45,393
<i>Hej, hej, słodkie jest wino,
kto je pije, nie wraca na ścieżkę.</i>
638
01:02:45,662 --> 01:02:47,752
<i>Mówią, że do Najświętszej
Maryi Panny, bez nadużyć,</i>
639
01:02:47,787 --> 01:02:49,889
<i>też mały łyk, od czasu do czasu,
lubi sobie łyknąć.</i>
640
01:02:49,913 --> 01:02:54,083
<i>Hej, hej, słodkie jest wino,
kto je pije, nie wraca na ścieżkę.</i>
641
01:02:54,204 --> 01:02:57,963
<i>Hej, hej, słodkie jest wino,
kto je pije, nie wraca na ścieżkę.</i>
642
01:02:58,110 --> 01:03:00,229
<i>I wszyscy, wszyscy znakomici
święci,</i>
643
01:03:00,364 --> 01:03:02,209
<i>śmieją się ze słoikiem na ustach.</i>
644
01:03:02,344 --> 01:03:06,312
<i>Hej, hej, słodkie jest wino,
kto je pije, nie wraca na ścieżkę.</i>
645
01:03:06,447 --> 01:03:10,349
<i>Hej, hej, słodkie jest wino,
kto je pije, nie wraca na ścieżkę.</i>
646
01:03:10,550 --> 01:03:14,647
<i>Hej, hej, słodkie jest wino,
kto je pije, nie wraca na ścieżkę.</i>
647
01:03:14,832 --> 01:03:18,260
<i>Hej, hej, słodkie jest wino,
kto je pije, nie wraca na ścieżkę.</i>
648
01:03:18,395 --> 01:03:22,639
<i>Hej, hej, słodkie jest wino,
kto je pije, nie wraca na ścieżkę.</i>
649
01:03:22,774 --> 01:03:26,224
<i>Hej, hej, słodkie jest wino,
kto je pije, nie wraca na ścieżkę.</i>
650
01:03:52,001 --> 01:03:53,001
Nie lituj się nad nimi.
651
01:04:00,643 --> 01:04:04,332
Wola rodziców jest wolą Boga.
Az tals!
652
01:04:04,528 --> 01:04:07,330
- Ile?
- Dwadzieścia.
653
01:05:02,221 --> 01:05:03,221
Wystarczy!
654
01:05:27,424 --> 01:05:31,053
Więc zapamiętasz na całe życie,
co znaczy brak szacunku dla woli ojca.
655
01:05:35,739 --> 01:05:38,641
<i>Ludzie... ludzie...</i>
656
01:05:40,074 --> 01:05:42,151
<i>Towarzysze żalu... ludzie...</i>
657
01:05:44,821 --> 01:05:49,043
<i>Ludzie... ludzie...</i>
658
01:05:49,971 --> 01:05:53,750
<i>Towarzysze żalu... ludzie...</i>
659
01:05:55,548 --> 01:05:59,792
<i>Tak zawsze wyglądał świat,
zawsze.</i>
660
01:06:00,650 --> 01:06:03,138
<i>Na każdego, kto się rodzi,</i>
661
01:06:03,273 --> 01:06:05,785
<i>ktoś inny ginie.</i>
662
01:06:05,920 --> 01:06:07,752
<i>Ludzie...</i>
663
01:06:08,303 --> 01:06:10,445
<i>Bracia...</i>
664
01:06:10,558 --> 01:06:12,235
<i>Ludzie...</i>
665
01:06:13,500 --> 01:06:15,311
<i>Kto się rodzi</i>
666
01:06:16,381 --> 01:06:18,005
<i>szczęśliwy,</i>
667
01:06:18,780 --> 01:06:20,839
<i>umiera</i>
668
01:06:21,689 --> 01:06:24,223
<i>rozgwieżdżony.</i>
669
01:06:24,385 --> 01:06:25,778
<i>Ludzie...</i>
670
01:06:26,598 --> 01:06:30,243
<i>Bracia...</i>
671
01:06:32,036 --> 01:06:33,285
<i>Ludzie...</i>
672
01:06:34,593 --> 01:06:35,830
<i>Ludzie...</i>
673
01:06:36,892 --> 01:06:38,415
<i>Bracia...</i>
674
01:06:39,574 --> 01:06:40,717
<i>Ludzie...</i>
675
01:06:42,325 --> 01:06:46,363
<i>Ludzie...</i>
676
01:06:47,170 --> 01:06:50,672
<i>Ludzie...</i>
677
01:06:52,420 --> 01:06:54,332
<i>W końcu wszystko</i>
678
01:06:55,038 --> 01:06:56,623
<i>jest na próżno.</i>
679
01:06:57,543 --> 01:06:59,294
<i>Twoje przeznaczenie, trumna</i>
680
01:07:00,212 --> 01:07:02,707
<i>samotna.</i>
681
01:07:02,788 --> 01:07:04,433
<i>Ludzie...</i>
682
01:07:05,468 --> 01:07:08,777
<i>Bracia...</i>
683
01:07:10,582 --> 01:07:12,482
<i>Kiedy opuszczą mnie do dołu,</i>
684
01:07:13,342 --> 01:07:15,207
<i>w najgłębszej ciszy, głębokiej,</i>
685
01:07:15,973 --> 01:07:17,696
<i>dopiero wtedy, odejdźcie,</i>
686
01:07:18,651 --> 01:07:21,121
<i>by wędrować po świecie.</i>
687
01:07:21,124 --> 01:07:22,608
<i>Ludzie...</i>
688
01:07:23,850 --> 01:07:25,222
<i>Bracia...</i>
689
01:07:26,283 --> 01:07:27,342
<i>Ludzie...</i>
690
01:07:28,055 --> 01:07:29,086
Aż się płakać chce!
691
01:07:29,734 --> 01:07:32,663
Kiedy słuchasz tej muzyki,
zapominasz o wszystkim.
692
01:07:33,051 --> 01:07:35,920
To tak, jakby zabrali cię w lot
do odległego świata.
693
01:07:37,508 --> 01:07:39,915
Dalej, chłopcze, napisz to jeszcze raz.
694
01:07:39,939 --> 01:07:42,861
Uczyń to słodko-gorzkim
jak poziomki.
695
01:07:43,609 --> 01:07:45,769
T cala, aby jednocześnie było
słodkie i gorzkie,
696
01:07:46,137 --> 01:07:47,932
i dotarło do serc wszystkich.
697
01:07:49,134 --> 01:07:50,838
Proszę, panie Kirandriadis.
698
01:08:56,818 --> 01:09:00,789
Kostake Batrynu toc dla Puszkina tę
samą arię
699
01:09:02,232 --> 01:09:03,571
w domu generała Orłowa,
700
01:09:06,080 --> 01:09:08,320
na cześć tych, którzy mieli
odwagę sprzeciwić się carowi.
701
01:09:09,414 --> 01:09:10,414
Dekabryści!
702
01:09:12,127 --> 01:09:15,916
Co za ludzie!
Kamień... albo ogień.
703
01:09:26,809 --> 01:09:29,242
Co na to szlachetni huzarzy?
O Jego Wysokości?
704
01:09:32,147 --> 01:09:36,043
Powinieneś powiedzieć "wasz huzarze",
a nie Jego Wysokości, drogi t a.
705
01:09:36,046 --> 01:09:38,355
Więc jeszcze o naszym
wielkim władcy.
706
01:09:41,102 --> 01:09:43,429
Huzarzy Jego Wysokości, tyrana.
707
01:09:45,110 --> 01:09:46,670
Czy to nie jest trochę mocne
określenie?
708
01:09:59,738 --> 01:10:03,617
Monarchowie, jak wszyscy autokraci,
są nieustannie udoskonalani.
709
01:10:04,476 --> 01:10:06,689
Dlatego monarchia
jest zawsze gwarancją.
710
01:10:07,142 --> 01:10:08,902
Monarchia nie może już
niczego zagwarantować.
711
01:10:10,097 --> 01:10:12,657
Jeśli chodzi o gwarancje,
jest zdolna tylko do ich tłumienia.
712
01:10:15,212 --> 01:10:16,537
Nigdy pan nie doświadczył, sir,
713
01:10:17,413 --> 01:10:19,728
jak to jest słuchać
bębnów podczas egzekucji
714
01:10:19,752 --> 01:10:21,014
wyroku śmierci?
715
01:10:29,967 --> 01:10:32,980
Katharsis, jak to mówią
starożytni Grecy.
716
01:10:33,896 --> 01:10:34,896
Pokazane!
717
01:10:35,161 --> 01:10:38,014
Zwykły komplement nie wystarczy,
aby podziękować za tyle piękna.
718
01:10:45,978 --> 01:10:46,978
Pij, bracie.
719
01:11:45,114 --> 01:11:46,771
- Ekscelencjo!
- Di!
720
01:11:47,314 --> 01:11:49,357
- Ekscelencjo!
- Słyszę cię.
721
01:11:49,431 --> 01:11:52,397
Niech pójdzie ze mną zobaczyć
mały świat, Ekscelencjo!
722
01:11:53,129 --> 01:11:56,170
- Co to za kaprys, żołnierzu?
- Nie, to nie kaprys.
723
01:11:56,590 --> 01:11:58,783
To najlepsze, co mogło się
mi przydarzyć.
724
01:11:59,139 --> 01:12:00,827
W takim razie idę.
To nie ja go zatrzymam.
725
01:12:00,905 --> 01:12:02,474
Dziękuję!
Trzymaj go za rękę!
726
01:12:02,954 --> 01:12:04,114
Trzymaj za rękę patrona!
727
01:12:06,694 --> 01:12:08,299
Powodzenia, chłopcze!
728
01:12:14,589 --> 01:12:18,511
Dobrej podróży, drogi Aleksieju!
Jedz dobrze!
729
01:12:19,027 --> 01:12:22,546
Huzar to zawsze huzar.
Zarówno w Wiedniu, jak i w Budapeszcie.
730
01:12:26,334 --> 01:12:27,334
Znajdź schronienie.
731
01:12:43,728 --> 01:12:45,322
Arre, koniu!
732
01:12:47,590 --> 01:12:49,963
No dalej, diable!
733
01:12:58,876 --> 01:12:59,989
Ljanka!
734
01:13:10,867 --> 01:13:13,421
- Weź to!
- Ljanka!
735
01:13:15,513 --> 01:13:16,831
Weź to!
736
01:13:58,971 --> 01:14:00,959
- Dzień dobry!
- Dzień dobry!
737
01:14:10,874 --> 01:14:13,752
To jest Annelisa.
Moja córka.
738
01:14:13,941 --> 01:14:15,725
Powinniście się zaprzyjaźnić.
739
01:14:24,476 --> 01:14:25,476
Proszę!
740
01:14:29,405 --> 01:14:30,444
To wszystko dla mnie?
741
01:14:34,898 --> 01:14:36,934
A buty?
A gdzie są papucie?
742
01:14:38,110 --> 01:14:39,331
Nie mogę chodzić boso.
743
01:14:40,243 --> 01:14:42,364
Papuci? Masz na imię "Papuci"?
744
01:14:43,833 --> 01:14:46,380
Papucie to buty. Rozumiesz?
745
01:14:46,882 --> 01:14:49,254
Buty. Buty.
Rozumiesz?
746
01:14:50,837 --> 01:14:51,837
Buty.
747
01:14:53,460 --> 01:14:54,789
Jesteś Włochem?
748
01:14:55,350 --> 01:14:59,338
Masz bardzo ładne imię...
Papuci...
749
01:15:10,018 --> 01:15:12,191
Helmut, Helmut... przerażasz mnie!
750
01:15:13,059 --> 01:15:15,379
Ciągle się mylisz!
751
01:15:15,475 --> 01:15:17,844
Mam dość twojego sposobu,
amerykańskiego dotyku. Idź wolny!
752
01:15:25,325 --> 01:15:27,291
W porządku. Kontynuuj beze mnie.
753
01:15:30,381 --> 01:15:33,470
Mój drogi przyjacielu Aleksieju Baturin,
powitaj ich!
754
01:15:34,030 --> 01:15:36,664
Przyjechał z Besarabii młody
skrzypek.
755
01:15:37,511 --> 01:15:40,769
Zapewnia nas, że nas zadziwi.
756
01:15:40,937 --> 01:15:42,317
O, w porządku, nauczycielu.
757
01:15:43,935 --> 01:15:47,224
- Umiesz czytać nuty?
- Nie, gram ze słuchu.
758
01:15:48,452 --> 01:15:50,143
To nie ma znaczenia. Proszę usiąść.
759
01:15:52,404 --> 01:15:54,957
Dziś mam nadzieję zaoferować
państwu miłą niespodziankę.
760
01:16:50,682 --> 01:16:51,682
Chodź.
761
01:16:58,971 --> 01:17:00,494
Chodź. Chodź.
762
01:17:06,333 --> 01:17:07,520
Dzień dobry, hrabino.
763
01:17:11,393 --> 01:17:12,567
Dobry wieczór, Elżbieto.
764
01:17:17,496 --> 01:17:19,816
Jeśli pozwolisz, przedstawię ci
mojego dobrego przyjaciela...
765
01:17:19,954 --> 01:17:21,154
Aleksiej Wasiliewicz Baturin.
766
01:17:22,590 --> 01:17:24,445
Pochodzi z Sankt Petersburga.
767
01:17:26,157 --> 01:17:27,820
Jest wielkim pasjonatem muzyki.
768
01:17:30,817 --> 01:17:32,911
Proszę, chodź, Papuci, chodź!
769
01:17:36,875 --> 01:17:40,497
Charles B riot, koncert nr 7
na skrzypce i orkiestrę.
770
01:18:20,157 --> 01:18:21,468
Światła!
771
01:18:24,063 --> 01:18:26,722
Oto zalety oświetlenia gazowego.
772
01:18:26,723 --> 01:18:28,381
To owoc postępu!
773
01:21:15,901 --> 01:21:19,426
Gratulacje, młody człowieku!
Pan Sekendorf chciałby z tobą porozmawiać.
774
01:21:19,506 --> 01:21:21,787
No dalej, podejdź do niego!
Chodź, nie bój się!
775
01:21:28,500 --> 01:21:31,187
Nadzwyczajne, chłopcze,
nadzwyczajne!
776
01:21:31,210 --> 01:21:33,482
Błagam, przyjmij moje
najszczersze gratulacje.
777
01:21:36,896 --> 01:21:39,657
Brawo! Naprawdę znakomite!
778
01:21:41,727 --> 01:21:42,727
Zezwolenia?
779
01:21:56,225 --> 01:21:58,310
Nigdy nie słyszałem podobnego
wykonania.
780
01:21:59,762 --> 01:22:02,282
Życzę ci wielkiego sukcesu.
781
01:22:03,569 --> 01:22:04,732
Ja również tobie.
782
01:23:09,135 --> 01:23:10,885
Dzień dobry Dokumenty, proszę!
783
01:23:19,738 --> 01:23:21,120
Dziękuję.
Dobrej podróży.
784
01:23:55,970 --> 01:23:57,834
Witamy w domu, chłopcze!
785
01:23:59,079 --> 01:24:00,079
Proszę...
786
01:24:14,310 --> 01:24:15,356
Besarabia!
787
01:24:17,489 --> 01:24:19,938
- Bracie...
- Może mógłbyś mnie zabrać ze sobą...
788
01:24:20,637 --> 01:24:21,803
Ja też chcę walczyć.
789
01:24:23,436 --> 01:24:25,864
Nie, wojna to co innego,
mój młody przyjacielu.
790
01:24:25,933 --> 01:24:29,592
Zostanę huzarem.
Nie boję się śmierci.
791
01:24:31,501 --> 01:24:32,580
Mówię poważnie.
792
01:24:33,192 --> 01:24:34,911
Wyrzuć ten pomysł z głowy.
793
01:24:36,455 --> 01:24:37,858
Urodziłeś się do czegoś innego.
794
01:24:39,047 --> 01:24:42,169
Znalazłeś swoją drogę w życiu.
Trzymaj się jej!
795
01:24:42,340 --> 01:24:44,138
Idź w świat i dotykaj!
796
01:24:46,480 --> 01:24:47,809
Dotknij też za mnie! Weź to!
797
01:24:49,130 --> 01:24:50,349
Igor, chodźmy!
798
01:25:33,001 --> 01:25:36,085
Weź to! Przyjechał Toma!
799
01:25:36,703 --> 01:25:39,937
Spójrz na to! Przynieś garnek
na głowę.
800
01:25:57,587 --> 01:26:00,226
- Weź to? - Przyjechał Toma!
- Co się dzieje?
801
01:26:00,435 --> 01:26:02,000
Zostaw mnie, ciężki!
802
01:26:08,725 --> 01:26:10,024
Dzień dobry, t o Preda.
803
01:26:11,000 --> 01:26:12,299
Zdrowie! Zdrowie!
804
01:26:14,519 --> 01:26:16,645
Tęskniłem za wami, łotry...
805
01:26:18,081 --> 01:26:20,205
Co robiliście beze mnie?
806
01:26:29,707 --> 01:26:31,352
Nie poznałem was, piękności.
807
01:26:36,759 --> 01:26:38,879
Stój, stój, uspokójcie się!
Zrujnujecie mi garnitur.
808
01:26:42,081 --> 01:26:43,156
Prezenty z zagranicy.
809
01:26:45,052 --> 01:26:46,677
Pasek jest dla wuja Predy.
810
01:26:48,015 --> 01:26:49,215
Masz, Lutze, powiedz ojcu.
811
01:26:49,559 --> 01:26:50,625
Jakie to piękne!
812
01:26:58,413 --> 01:26:59,733
A to dla ciebie, t a Dokitza.
813
01:27:00,661 --> 01:27:03,368
- O, jakie piękne!
- Ma kolor ognia.
814
01:27:13,671 --> 01:27:14,747
Ale gdzie jest Ljanka?
815
01:27:18,547 --> 01:27:19,547
Oddajcie ją!
816
01:27:23,542 --> 01:27:25,204
T a Dokitza, gdzie jest Ljanka?
817
01:27:28,362 --> 01:27:29,362
Gdzie jest Ljanka?
818
01:27:32,897 --> 01:27:33,897
Ljanka?
819
01:27:35,352 --> 01:27:36,352
Ljanka?
820
01:27:38,231 --> 01:27:39,231
Gdzie ona jest?
821
01:27:40,513 --> 01:27:41,937
Sprzedaliśmy ją.
822
01:27:43,820 --> 01:27:44,820
Komu?
823
01:27:47,516 --> 01:27:50,407
Prawdziwemu mężczyźnie.
Węgierskiemu Cyganowi.
824
01:27:51,488 --> 01:27:54,349
Takiego, co ma kieszenie
pełne pieniędzy.
825
01:27:54,468 --> 01:27:56,316
I głowę na karku.
826
01:27:56,833 --> 01:28:00,669
Po co byśmy dawali mu skarb?
Takiemu żebrakowi jak ty?
827
01:28:05,073 --> 01:28:06,988
Nie chciała, płakała!
828
01:28:11,310 --> 01:28:12,310
Usiądź, napij się.
829
01:28:13,102 --> 01:28:14,662
Dawno cię tu nie było.
830
01:28:19,340 --> 01:28:23,062
Idź stąd! Idź do swoich.
831
01:28:24,862 --> 01:28:27,796
Kup pług i uprawiaj ziemię.
832
01:28:28,518 --> 01:28:29,993
Zostań mężczyzną.
833
01:28:31,949 --> 01:28:34,298
Krew włóczęgi i krew
mojej córki...
834
01:28:36,293 --> 01:28:37,574
nie mogłyby się zmieszać.
835
01:28:39,067 --> 01:28:40,743
Tak zadecydował los!
836
01:28:42,761 --> 01:28:43,761
Idź stąd!
837
01:28:45,513 --> 01:28:46,619
Wracaj do swoich.
838
01:29:06,625 --> 01:29:09,776
- Niech Bóg będzie z tobą, Levi Moses!
- Mów, ojcze, słucham cię.
839
01:29:10,366 --> 01:29:12,077
Jestem cały o dos.
840
01:29:12,388 --> 01:29:16,507
Jedyną rzeczą, którą robię,
jest błaganie Pana i błaganie o łaskę.
841
01:29:16,894 --> 01:29:21,013
W sprawach tego świata, ty
Masz o wiele więcej doświadczenia ode mnie.
842
01:29:21,039 --> 01:29:22,039
B squeme Ljanka!
843
01:29:22,900 --> 01:29:27,023
Wyślij posłańców po całym świecie,
aby ją odnaleźli, żywą lub martwą.
844
01:29:27,493 --> 01:29:29,973
Mówią, że potrafisz robić rzeczy,
których nawet Bóg by nie potrafił.
845
01:29:30,188 --> 01:29:32,281
Jeśli to prawda, znajdź Ljankę!
846
01:29:38,442 --> 01:29:39,442
Mój przyjacielu,
847
01:29:39,956 --> 01:29:43,335
Bóg może zrobić wiele, ale ostatnio.
848
01:29:44,886 --> 01:29:48,015
Levi Moses może zrobić niewiele,
ale dawno temu.
849
01:29:50,984 --> 01:29:53,480
Oczywiście... będzie cię to kosztować
oko.
850
01:29:54,048 --> 01:29:55,082
Dużo, bardzo dużo pieniędzy.
851
01:29:56,592 --> 01:30:00,067
Levi Moses, bez Ljanki jestem martwy.
852
01:30:02,165 --> 01:30:03,165
Wsadź to.
853
01:30:04,356 --> 01:30:07,654
To wszystko, co mam.
854
01:30:08,820 --> 01:30:10,567
Będę płacił aż do śmierci.
855
01:30:12,012 --> 01:30:13,012
Znajdź ją.
856
01:30:49,014 --> 01:30:51,922
Dzień dobry, szanowny Levi Mosesie.
857
01:30:54,646 --> 01:30:57,559
Na Sodomę i Gomorę i Dziesięć
Przykazań! Ty jesteś?
858
01:30:58,167 --> 01:30:59,273
Zabierz Alistara!
859
01:31:02,116 --> 01:31:04,381
Chanka! Rachili! Szukajcie jej!
Salom n!
860
01:31:07,698 --> 01:31:09,181
Jestem zdumiony.
861
01:31:09,891 --> 01:31:12,813
Uszczypnij mnie, czy ja śnię?
862
01:31:13,800 --> 01:31:17,205
Myślałeś, że Toma Alistar będzie
uprawiał malwy?
863
01:31:17,698 --> 01:31:20,939
Co mogło opuścić ten świat?
864
01:31:21,653 --> 01:31:24,962
Był martwy i został wskrzeszony.
865
01:31:25,031 --> 01:31:26,580
Tyle razy umierałem!
866
01:31:27,948 --> 01:31:30,727
Dlaczego tam stoisz?
Chodźmy, idźmy do pracy!
867
01:31:30,793 --> 01:31:34,022
- No dalej, dzieci, słuchajcie taty.
- Praca uszlachetnia człowieka.
868
01:31:35,029 --> 01:31:38,137
Chanka! Zanieś "tzujkę" na stół
I nie zapomnij o oliwkach.
869
01:31:38,225 --> 01:31:39,225
Chodź, chodź!
870
01:31:40,445 --> 01:31:41,805
Panie Alistar,
871
01:31:41,917 --> 01:31:45,418
nie wyobrażasz sobie, jak bardzo się
cieszymy, widząc go znowu całego.
872
01:31:46,703 --> 01:31:47,729
Dziękuję, madame.
873
01:31:51,188 --> 01:31:53,342
Kiedy żandarmi przynieśli ci
moje skrzypce,
874
01:31:53,630 --> 01:31:54,990
Myślałaś, że nie żyje, co?
875
01:31:55,557 --> 01:31:58,441
Ale co ty powiesz! Klienci tacy jak...
876
01:31:58,473 --> 01:32:01,196
nie umierają, dopóki nie spłacą
swoich długów.
877
01:32:01,258 --> 01:32:02,873
Wiemy, z kim robić interesy.
878
01:32:03,368 --> 01:32:04,433
Powiedziałeś długi?
879
01:32:05,942 --> 01:32:09,133
Levi... Nie mam ani centa.
880
01:32:09,211 --> 01:32:12,750
Teraz nikt nie ma pieniędzy,
z wyjątkiem bogatych.
881
01:32:12,780 --> 01:32:13,780
Skrzypce!
882
01:32:14,718 --> 01:32:15,903
Dzięki, Moses.
883
01:32:19,336 --> 01:32:21,277
Więc nikt więcej nie dotknął
tych strun...
884
01:32:21,655 --> 01:32:24,635
One są wiedeńskie. Nie mają ceny.
885
01:33:18,473 --> 01:33:19,473
Levi...
886
01:33:21,339 --> 01:33:24,240
Od mojej kuzynki Ljanki...
Nic nie wiesz?
887
01:33:28,681 --> 01:33:32,362
Nadal nie znalazłeś spokoju,
Toma Alistar?
888
01:33:35,850 --> 01:33:37,160
Jeśli chcesz znaleźć
889
01:33:37,379 --> 01:33:40,885
ziarno piasku w tle
z morza,
890
01:33:41,263 --> 01:33:43,063
nawet sto żyć
Nie wystarczyłoby.
891
01:33:43,890 --> 01:33:45,227
Pomyśl o tym.
892
01:33:46,235 --> 01:33:48,922
Pomyśl, że ponad trzydzieści lat temu
893
01:33:49,876 --> 01:33:51,212
obaj jej szukamy
894
01:33:52,108 --> 01:33:55,662
Tak jak ja, Toma Alistar,
zrobiliśmy wszystko, co możliwe,
895
01:33:56,142 --> 01:33:58,786
wszystko, co człowiek mógł
zrobić.
896
01:34:01,065 --> 01:34:03,260
Ale Bóg nie chciał nam pomóc.
897
01:34:05,243 --> 01:34:07,329
A może nam pomógł!
898
01:34:15,170 --> 01:34:18,130
Dziękuję bardzo, panno Chanka.
899
01:34:19,965 --> 01:34:23,640
Panno! Widziałaś, jak
Twój wujek nazwał cię Toma?
900
01:34:25,378 --> 01:34:27,861
Wkrótce zagram na twoim ślubie.
901
01:34:28,660 --> 01:34:29,847
To będzie przyjemność.
902
01:34:30,876 --> 01:34:32,868
Zagrasz na moim weselu?
903
01:34:35,420 --> 01:34:38,736
Jeśli mnie zaprosisz, jak mógłbym
odmówić?
904
01:34:46,543 --> 01:34:50,254
To pochodzi z Sankt Petersburga.
To prezent od wielkiego księcia.
905
01:34:52,064 --> 01:34:54,242
Grywałem w ogrodach
marszałka Krestowskiego.
906
01:34:55,357 --> 01:34:57,969
Niektórzy z obecnych przybyli,
by płakać ze wzruszenia.
907
01:34:58,294 --> 01:35:00,608
"Wspaniałe!" - krzyczeli.
908
01:35:03,106 --> 01:35:07,057
Co do Wielkiego Księcia...
Osobiście mu pogratulowałem.
909
01:35:08,407 --> 01:35:09,743
Klepał mnie po ramieniu
910
01:35:13,327 --> 01:35:14,327
i dał mi to.
911
01:35:16,758 --> 01:35:18,538
Możesz płacić podatki przez dwa lata.
912
01:35:18,953 --> 01:35:20,215
I zatrzymaj część.
913
01:35:25,457 --> 01:35:28,925
Za resztę... szukaj jej dalej!
914
01:35:29,783 --> 01:35:31,422
Szukaj Ljanki!
915
01:35:32,111 --> 01:35:33,111
H-moll!
916
01:35:33,819 --> 01:35:34,859
Zrozumiałeś, Levi?
917
01:35:35,965 --> 01:35:38,215
- Bastar?
- Dosyć.
918
01:35:40,006 --> 01:35:41,350
Słuchaj, weź...
919
01:35:41,900 --> 01:35:44,965
Mógłbyś zbudować duży dom
920
01:35:45,007 --> 01:35:47,168
za pieniądze, które wydałeś
na szukanie Ljanki.
921
01:35:47,445 --> 01:35:50,452
A i tak bym cię zostawił, żeby kupić
stado koni pełnej krwi.
922
01:35:53,926 --> 01:35:57,866
Jeśli umrę, nie zobaczywszy Ljanki,
923
01:36:01,578 --> 01:36:04,089
to żyłem na próżno,
Zgadza się, Mojżeszu!
924
01:36:04,358 --> 01:36:06,122
Nie możesz na mnie narzekać.
925
01:36:06,470 --> 01:36:09,135
Wysłałem niezliczone listy.
926
01:36:09,180 --> 01:36:11,863
A moi ludzie podróżowali od
Secheszvaru do Buddy.
927
01:36:11,880 --> 01:36:14,323
Przemierzyli węgierskie stepy.
928
01:36:14,618 --> 01:36:16,870
Oprócz dotarcia do Dniestru
i na Krym.
929
01:36:16,894 --> 01:36:18,929
I do Krakowa Polaków.
930
01:36:19,185 --> 01:36:22,293
Wysyłałem nawet e-maile do Serbii,
na brzegu Dunaju.
931
01:36:23,466 --> 01:36:25,026
I bardzo drogo mnie to kosztowało.
932
01:36:25,436 --> 01:36:27,226
Będzie jej szukał aż do śmierci.
933
01:36:27,857 --> 01:36:29,677
Nie bój się, da ci więcej pieniędzy.
934
01:36:29,983 --> 01:36:31,724
Zapłać do ostatniego punktu.
935
01:36:31,920 --> 01:36:35,690
Pozbawię się wszystkiego,
byleś tylko znalazł Ljankę.
936
01:36:36,308 --> 01:36:38,465
Żyj lub giń, znajdź ją!
937
01:36:38,945 --> 01:36:41,412
Zbliża się jesień twojego życia,
Alistar.
938
01:36:41,963 --> 01:36:43,989
Czy to nie czas
zebrać owoce?
939
01:36:45,103 --> 01:36:47,794
Aby zaoszczędzić coś na gorsze dni?
940
01:36:48,993 --> 01:36:49,993
Levi!
941
01:36:52,248 --> 01:36:54,976
Przetrwałem w poszukiwaniu
szkarłatnego ptaka.
942
01:36:56,967 --> 01:36:58,737
Ptaka szczęścia.
943
01:37:00,045 --> 01:37:03,822
Pewnego dnia udało mi się mieć
szczęście w moich rękach.
944
01:37:05,027 --> 01:37:06,156
Widziałem to...
945
01:37:06,929 --> 01:37:08,850
Przyszedłem zobaczyć, jak ptak siada
946
01:37:08,951 --> 01:37:10,672
Na mojej dłoni.
947
01:37:12,030 --> 01:37:13,691
I chcę go dotknąć jeszcze raz,
948
01:37:14,175 --> 01:37:15,295
ale kończy mi się czas.
949
01:37:16,481 --> 01:37:17,919
To tak, jakby przeznaczenie
950
01:37:19,398 --> 01:37:20,798
Odebrało mi wszystko.
951
01:37:25,886 --> 01:37:29,250
Wszyscy wisimy na włosku.
952
01:37:32,716 --> 01:37:34,236
W moim przypadku ten włos pękł.
953
01:37:35,568 --> 01:37:37,441
A wraz z nim moje życie, w kawałkach.
954
01:37:44,603 --> 01:37:45,859
Proszę, nie nuc!
955
01:37:46,609 --> 01:37:47,804
Latasz jak mucha!
956
01:38:09,510 --> 01:38:10,670
Nauczycielu, czekaj!
957
01:38:10,737 --> 01:38:13,105
- A co ze mną?
- Nic, nie widzę brody.
958
01:38:13,139 --> 01:38:15,024
Płacę, chodź!
959
01:38:21,542 --> 01:38:24,604
<i>Pieniądze czynią cuda,
Za pieniądze, czego nie kupisz?</i>
960
01:38:24,733 --> 01:38:28,509
<i>Ale jeśli twoje kieszenie są puste,
Ani kroku nie możesz dać...</i>
961
01:38:28,544 --> 01:38:31,667
- Oślizgłe paskudztwo!
- Nie, pijawki są fajne.
962
01:38:38,240 --> 01:38:41,383
Co się stało, Toma? Źle się czujesz?
Nie lubisz pijawek?
963
01:38:41,889 --> 01:38:42,889
Nie, Salomonie...
964
01:38:43,651 --> 01:38:46,153
Poznałem już w życiu aż nadto
pijawek!
965
01:38:49,481 --> 01:38:53,383
Ten ptak pożyje
dziesięć razy dłużej niż ty i ja.
966
01:38:54,318 --> 01:38:56,290
Niech to diabli wezmą!
967
01:38:56,734 --> 01:38:59,873
Weźmiesz nas na noc wolnego?
968
01:39:00,566 --> 01:39:03,537
Gdzie idziesz? Szukać ladacznic...
969
01:39:03,554 --> 01:39:04,554
Dlaczego nas zabierasz!
970
01:39:06,622 --> 01:39:08,930
Jutro wyjeżdżamy.
Jedziemy do Mogilowa.
971
01:39:10,050 --> 01:39:12,331
Nie chcę potem szukać cię
po karczmach.
972
01:39:13,668 --> 01:39:14,668
Idźcie.
973
01:39:17,304 --> 01:39:20,315
One żywią się ludzką krwią.
974
01:39:20,725 --> 01:39:22,544
Witaj, synu!
975
01:39:23,716 --> 01:39:25,979
Shojle, zagraj coś dla wujka Tomy!
976
01:39:26,072 --> 01:39:28,373
Pokaż mu swoje umiejętności.
977
01:39:45,329 --> 01:39:49,789
- Co myślisz?
- Brawo. "Brawo, Shojle!
978
01:39:50,324 --> 01:39:52,144
Zrobiłeś to bardzo dobrze.
979
01:40:42,448 --> 01:40:48,303
Weź to!
980
01:41:21,421 --> 01:41:22,421
Widzisz? Jest pusta.
981
01:41:23,964 --> 01:41:25,078
A ta druga?
982
01:41:28,991 --> 01:41:30,740
Tu trzymam moje jedyne oszczędności.
983
01:41:32,135 --> 01:41:34,467
- Zejdź stąd!
- Błagam cię...!
984
01:41:34,544 --> 01:41:38,120
Zabierz łapę!
Przez trzydzieści lat Toma Alistar
985
01:41:38,153 --> 01:41:40,370
kręgosłup sobie łamał,
żebyście wy się bawili.
986
01:41:41,166 --> 01:41:44,402
Wyssaliście do ostatniej
kropli krwi, wampiry!
987
01:41:45,494 --> 01:41:48,476
Ukradliście jego pieniądze. Nie
uszanowaliście woli waszego ojca.
988
01:41:49,616 --> 01:41:51,394
Dobry Boże, ile bogactwa!
989
01:41:56,388 --> 01:41:58,903
No, przyjacielu, zareklamuj
twoją żonę z mojej strony.
990
01:42:01,036 --> 01:42:02,036
Cicho!
991
01:42:04,367 --> 01:42:05,538
Zostaw szufladę.
992
01:42:08,795 --> 01:42:10,642
- Siadaj tutaj!
- Na pański rozkaz.
993
01:42:11,417 --> 01:42:13,022
No dobrze, baronie...
994
01:42:14,190 --> 01:42:19,606
Opowiedz nam, jak żyją Francuzi
w tym raju, Francji.
995
01:42:22,001 --> 01:42:25,452
Francuzi? Widziałem... Widziałem...
Widziałem... Żyją pięknie...
996
01:42:26,013 --> 01:42:28,392
Wspaniale...
naprawdę wspaniale.
997
01:42:29,565 --> 01:42:31,894
Salam alejkum!
Wzywał mnie pan?
998
01:42:39,679 --> 01:42:43,107
- Nie... tylko...
- Panie, coś się stało?
999
01:42:43,693 --> 01:42:47,708
Ręce do góry! Wyżej! Wyżej!
Obróć się!
1000
01:42:48,946 --> 01:42:50,009
Ty, stań obok niej!
1001
01:42:50,044 --> 01:42:52,366
- Na rozkaz.
- Szybko! Przy ścianę!
1002
01:42:53,097 --> 01:42:55,423
Cicho, bo poślę cię do piekła,
sługusie!
1003
01:42:55,902 --> 01:42:58,052
Spróbuj zrobić krok, a cię zastrzelę.
1004
01:42:58,102 --> 01:42:59,502
I dom podpalę.
1005
01:43:03,991 --> 01:43:06,210
Radzę ci się nie ruszać.
1006
01:43:07,564 --> 01:43:10,492
Bądź grzeczny, bądź posłuszny
jak para baranków.
1007
01:43:10,522 --> 01:43:12,922
Nie odwracaj się, bo ci wsadzę
kulę w ten wielki łeb.
1008
01:43:52,409 --> 01:43:53,941
Zostawcie go, na imię Boga!
1009
01:43:55,582 --> 01:43:56,582
Odejdź!
1010
01:43:57,174 --> 01:43:58,174
Dragomir!
1011
01:43:59,915 --> 01:44:01,184
Chodź, Dragomir!
1012
01:44:03,298 --> 01:44:04,298
Dawaj!
1013
01:44:12,073 --> 01:44:13,516
Cholera!
1014
01:44:15,201 --> 01:44:18,179
Dragomir, uciekaj, Dragomir!
1015
01:44:18,315 --> 01:44:20,062
On tu jest, obok stodoły!
1016
01:44:28,446 --> 01:44:31,142
Atr s! Atr s, mówię ci!
1017
01:44:36,673 --> 01:44:39,272
Zostawcie mnie! Zostawcie mnie,
na imię Boga, zostawcie mnie!
1018
01:44:39,999 --> 01:44:44,902
- Życzę zdrowia, patronie.
- Dobrego, Meneile.
1019
01:44:46,041 --> 01:44:48,447
No chodź! No chodź, arre!
1020
01:44:48,478 --> 01:44:50,375
"Ruszaj, stary koniu!
1021
01:44:53,125 --> 01:44:54,914
Tutaj nie smucisz się zegarem.
1022
01:44:54,953 --> 01:44:57,553
Bóg ci dał i Bóg ci zabrał.
Tak się zawsze dzieje.
1023
01:44:58,709 --> 01:45:01,684
Drogi Mojżeszu, jak tylko wrócisz
moich przyjaciół, daj im takiego kopa
1024
01:45:01,708 --> 01:45:03,168
niech lecą do Mohylewa.
1025
01:45:03,848 --> 01:45:06,265
Lepiej by było, gdybyś ty to zrobił.
1026
01:45:06,306 --> 01:45:08,644
Jeśli ja to zrobię, powinienem
ci wystawić rachunek.
1027
01:45:12,136 --> 01:45:14,176
Adi s, wiesz, że cię cenię,
drogi Mojżeszu!
1028
01:45:14,246 --> 01:45:15,806
Au revoir, Mademoiselle Busja!
1029
01:45:26,175 --> 01:45:28,311
Jaki to ma sens, przyjacielu,
że mnie dręczysz
1030
01:45:29,547 --> 01:45:30,711
i dręczysz siebie?
1031
01:45:32,311 --> 01:45:33,532
Mam już tego dość.
1032
01:45:34,858 --> 01:45:37,122
Ta historia wywołuje u mnie mdłości.
1033
01:45:37,764 --> 01:45:40,230
Mów od razu.
1034
01:45:42,063 --> 01:45:43,352
Porozmawiajmy.
1035
01:45:44,336 --> 01:45:46,066
Inaczej... złamię ci duszę.
1036
01:45:46,614 --> 01:45:48,691
Mówię do ciebie z sercem na dłoni.
1037
01:45:53,357 --> 01:45:59,032
Jeśli powiesz, od razu cię puszczę.
I możesz iść się zabawić, co?
1038
01:46:01,091 --> 01:46:02,235
Byliśmy tylko we dwóch.
1039
01:46:04,144 --> 01:46:06,988
To był ten, którego zabiłeś, i ja.
1040
01:46:09,491 --> 01:46:10,540
Jeśli mi nie uwierzyłeś,
1041
01:46:11,862 --> 01:46:13,039
zabij i mnie.
1042
01:46:15,102 --> 01:46:16,656
Ale mówię ci prawdę.
1043
01:46:17,989 --> 01:46:18,989
Serafin!
1044
01:46:20,884 --> 01:46:23,699
Może powinieneś spróbować
zamglić oko.
1045
01:46:25,152 --> 01:46:30,033
Cholerni łotrzy...
Nigdy nie wypuszczają ani jednego słowa...
1046
01:46:30,862 --> 01:46:31,862
Ekscelencjo,
1047
01:46:32,833 --> 01:46:36,705
spróbuj rękami. Dla lautari
są one o wiele cenniejsze niż wzrok.
1048
01:46:37,543 --> 01:46:40,848
Oczami możesz widzieć, ale to
rękami gra swoją muzykę.
1049
01:46:41,700 --> 01:46:44,824
- Dalej, Serafinie.
- Na rozkaz.
1050
01:46:51,222 --> 01:46:54,600
Nie dotkniesz
w całym swoim obrzydliwym życiu.
1051
01:46:57,304 --> 01:46:58,887
Zobacz, jak cię przekonamy.
1052
01:47:02,336 --> 01:47:04,251
Mów! Powiem wszystko!
1053
01:47:08,941 --> 01:47:11,470
Zabiłeś Dragomira.
Masz mnie tutaj.
1054
01:47:12,290 --> 01:47:15,902
Nikogo innego tam nie było.
1055
01:47:16,633 --> 01:47:17,793
Tylko ja, ja i diabeł możemy
1056
01:47:18,607 --> 01:47:20,835
którego spaliłeś.
1057
01:47:21,892 --> 01:47:25,293
Skończ ze mną!
Ale ja... jestem niewinny!
1058
01:47:25,738 --> 01:47:28,886
Nic nie zrobiłem, nic!
Przysięgam na Krzyż!
1059
01:50:38,523 --> 01:50:40,071
Zdrowie, weź Alistara!
1060
01:50:42,090 --> 01:50:44,491
Jestem twoją kuzynką, Mar a Manole.
1061
01:50:45,683 --> 01:50:47,041
Nie pamiętasz mnie, Toma?
1062
01:50:47,855 --> 01:50:49,965
Nasi rodzice byli braćmi.
1063
01:50:50,754 --> 01:50:52,859
Nie widzieliśmy się tak długo.
1064
01:50:53,118 --> 01:50:56,025
Poszedłeś w swoją stronę.
Zostałeś włóczęgą.
1065
01:50:56,293 --> 01:50:58,088
Witaj, kuzynko Mar a.
1066
01:51:00,053 --> 01:51:03,708
Przed śmiercią twój dziadek Vasilj
1067
01:51:04,436 --> 01:51:06,023
Wydał rozkaz, by cię szukano.
1068
01:51:06,335 --> 01:51:09,407
Nazwał cię swoim jedynym spadkobiercą,
1069
01:51:09,565 --> 01:51:11,445
mając nadzieję, że
przekonają cię do powrotu.
1070
01:51:12,158 --> 01:51:15,047
Tak, w końcu okazuje się, że moja
nieobecność sprawiła ci wielki smutek!
1071
01:51:16,334 --> 01:51:19,677
Dziadek zostawił ci
całą górę w spadku.
1072
01:51:20,838 --> 01:51:23,301
A m? Całą górę?
1073
01:51:26,129 --> 01:51:27,903
I co mam z tym zrobić?
1074
01:51:27,904 --> 01:51:30,277
Zachować ją w zurr n
i zabrać ze sobą?
1075
01:51:30,736 --> 01:51:34,278
Dziękuję, dziadku! Nieskończone dzięki!
1076
01:52:44,641 --> 01:52:46,107
Miałem dziś w nocy bardzo dziwny sen.
1077
01:52:48,093 --> 01:52:52,517
Zbliżał się do mnie goblin
i powiedział mi:
1078
01:52:53,587 --> 01:52:55,853
"Ag chate, Toma Alistar!"
1079
01:52:56,545 --> 01:52:57,662
I pochylałem się.
1080
01:52:59,684 --> 01:53:01,273
A potem goblin nalegał:
1081
01:53:02,401 --> 01:53:05,568
"Idź dalej!
Dostań więcej, weź Alistara!"
1082
01:53:06,308 --> 01:53:07,646
I nadal się pochylałem.
1083
01:53:08,462 --> 01:53:11,425
Ale on, jak szalony, wciąż mi
rozkazywał:
1084
01:53:12,023 --> 01:53:17,008
"Jeszcze więcej, jeszcze więcej!
Zejdź na dół!
1085
01:53:17,043 --> 01:53:18,479
Zejdź na dół, weź Alistara!"
1086
01:53:20,384 --> 01:53:22,613
Nadal go słuchałem.
1087
01:53:24,187 --> 01:53:26,855
Ale on uparcie powtarzał:
1088
01:53:27,569 --> 01:53:29,870
"Więcej, jeszcze więcej!
1089
01:53:30,225 --> 01:53:32,457
Ponadto! Zejdź na dół, weź Alistara!"
1090
01:53:34,560 --> 01:53:37,113
Siły mnie opuściły,
1091
01:53:37,638 --> 01:53:40,441
ale on wciąż błagał.
1092
01:53:40,594 --> 01:53:41,867
Wtedy, w tym momencie pomyślałem,
1093
01:53:42,221 --> 01:53:44,805
czy nie lepiej byłoby wzbudzić
twoje współczucie,
1094
01:53:45,142 --> 01:53:46,783
o ile pozwoliłby mi się
wyprostować
1095
01:53:47,171 --> 01:53:50,552
i móc ponownie kontemplować
wielkość świata.
1096
01:53:51,175 --> 01:53:53,723
Ale nie dał mi wytchnienia i krzyknął:
1097
01:53:53,884 --> 01:53:55,648
"Dalej!
1098
01:53:55,695 --> 01:53:57,798
Som tete, Toma Alistar!
1099
01:53:57,968 --> 01:54:00,122
Zejdź na dół! Zejdź na dół!"
1100
01:54:00,457 --> 01:54:04,860
I nadal się pochylałem...
pochylając się... pochylając się...
1101
01:54:05,489 --> 01:54:07,778
Aby wpaść w głębiny
z ziemi.
1102
01:54:08,879 --> 01:54:11,078
Nagle, wokół mnie,
1103
01:54:11,141 --> 01:54:13,254
wszystko stało się czarne, czarne.
1104
01:54:14,035 --> 01:54:18,218
Czarny... czarny...
1105
01:54:55,109 --> 01:54:56,500
Jak dobrze pachną te małe rybki!
1106
01:55:16,257 --> 01:55:17,381
Dobry zysk
1107
01:55:17,862 --> 01:55:20,061
Szkoda, że nie zdarza się nam to
częściej!
1108
01:55:35,379 --> 01:55:38,779
- Zły znak.
- Hehe, dlaczego, Toma?
1109
01:55:39,972 --> 01:55:43,847
Dawno nie wygraliśmy tyle pieniędzy,
co tej jesieni.
1110
01:55:44,036 --> 01:55:46,263
Rozpoznaję niebezpieczeństwo z daleka,
1111
01:55:46,910 --> 01:55:47,910
jak zwierzęta.
1112
01:55:49,535 --> 01:55:51,355
Ahhh! Ale kiedy Velku i Dragomir
odeszli od nas,
1113
01:55:51,379 --> 01:55:53,399
To nie było coś, co się widziało.
1114
01:55:54,107 --> 01:55:57,192
Co to ma do rzeczy! Nikogo nie zmuszam
do pozostania. Wszyscy możecie odejść.
1115
01:55:57,258 --> 01:55:59,622
- Co z tobą?
- Nie wiem. Zimno mi.
1116
01:56:01,399 --> 01:56:02,399
C gelo, Toma.
1117
01:56:03,068 --> 01:56:04,568
Trzymaj te pieniądze dobrze.
1118
01:56:05,288 --> 01:56:06,288
To twoja część.
1119
01:56:07,099 --> 01:56:08,542
Fig rata, czy jestem zainteresowany!
1120
01:56:10,749 --> 01:56:14,476
Wiesz, ile pieniędzy dotknęły
te ręce przez całe moje życie?
1121
01:56:17,450 --> 01:56:20,282
Spójrz, tego ci nie
nauczyli jeszcze.
1122
01:56:26,174 --> 01:56:29,159
Nie mów mi, co dał ci Car
osobiście!
1123
01:56:29,325 --> 01:56:32,627
Ale co Car ...!
Zachowaj to jako pamiątkę.
1124
01:56:34,114 --> 01:56:37,022
Może zapal świeczkę
za spokój mojej duszy.
1125
01:56:37,952 --> 01:56:40,172
Wciąż mam czas,
żeby dać ci coś więcej.
1126
01:56:48,263 --> 01:56:50,352
Tutaj jest napisane, że ty
zapłaciłeś daniny
1127
01:56:50,690 --> 01:56:52,466
odpowiadające następnym dwóm latom.
1128
01:56:52,547 --> 01:56:56,108
List jest zaadresowany
na moje imię. Dingue, gu rdala t.
1129
01:56:56,257 --> 01:56:58,649
Jeśli pojawi się jakiś problem,
powiedz, że jesteś Toma Alistar.
1130
01:57:00,548 --> 01:57:01,548
Dziękuję!
1131
01:57:02,060 --> 01:57:06,054
Brak daty. Wpiszesz ją
kiedy ci to pasuje, zrozumiałeś?
1132
01:57:06,423 --> 01:57:07,486
Rozumiem! Prawda!
1133
01:57:12,912 --> 01:57:14,424
Dałeś mu wszystko!
1134
01:57:15,692 --> 01:57:18,037
Czy to znaczy, że zostawiasz go
z przodu? Co?
1135
01:57:21,826 --> 01:57:24,367
- Dlaczego? Jest mądrzejszy?
- Tak, mój przyjacielu.
1136
01:57:25,467 --> 01:57:26,467
Jest bardziej inteligentny.
1137
01:57:46,081 --> 01:57:48,290
Zabiorą wszystko, nawet
ostatnią
1138
01:57:50,301 --> 01:57:54,054
Hej, chłopcze! Pokaż im list, powiedz,
że zapłaciliśmy już podatki.
1139
01:57:54,407 --> 01:57:56,498
Nie mogę. Brakuje daty
1140
01:57:58,063 --> 01:57:59,917
Ay, ay, ay, ukrywamy instrumenty!
1141
01:58:01,300 --> 01:58:03,520
A twoją głowę lautari,
gdzie ją ukryjesz?
1142
01:58:04,813 --> 01:58:06,492
"Ojcze, ojcze!
1143
01:58:06,597 --> 01:58:08,030
Pospiesz się, zapal świeczkę.
1144
01:58:08,134 --> 01:58:10,817
Ocal nas, ocal nasze pieniądze!
1145
01:58:11,716 --> 01:58:14,328
Zostawcie mnie w spokoju.
Mam dość waszych wybryków.
1146
01:58:15,229 --> 01:58:18,494
Co chcesz, żebym zrobił?
Czy mam udawać własną śmierć?
1147
01:58:19,151 --> 01:58:21,118
Zostań z nami ostatni raz, Take!
1148
01:58:21,407 --> 01:58:24,339
Co cię to kosztuje?
Powtórz komedię jeszcze raz.
1149
01:58:24,758 --> 01:58:26,019
Zrób to dla nas
1150
01:58:26,224 --> 01:58:28,286
Prosimy cię wszyscy...
1151
01:58:28,458 --> 01:58:31,067
W porządku. Daj mi świecę.
1152
01:58:32,305 --> 01:58:34,603
- Daj mi ją teraz!
- Enseguida!
1153
01:58:58,416 --> 01:58:59,801
Czy ktoś jest w środku?
1154
01:59:00,976 --> 01:59:03,047
- Spróbuj spojrzeć z drugiej strony.
- Tak, proszę pana.
1155
01:59:20,118 --> 01:59:23,509
- Kim jest przewoźnik?
- Przewoźnik przyjdzie później.
1156
01:59:31,007 --> 01:59:32,217
Sapr n, skończyłeś?
1157
01:59:33,216 --> 01:59:35,728
Jeszcze nie czekamy na przewoźnika,
Wasza Ekscelencjo.
1158
01:59:41,534 --> 01:59:42,934
Żadna góra nie jest taka sama jak inna.
1159
01:59:43,640 --> 01:59:44,999
I to samo dzieje się z ludźmi.
1160
01:59:46,039 --> 01:59:47,039
T, głowa sieweczki ...,
1161
01:59:48,623 --> 01:59:51,769
Nie będziesz przypadkiem z bandy
Toma Alistara?
1162
01:59:52,467 --> 01:59:54,311
Tak, byliśmy z Toma Alistarem,
1163
01:59:54,710 --> 01:59:56,144
ale on umarł, biedaczysko.
1164
02:00:15,653 --> 02:00:17,874
Zostawcie tyle błazenady!
1165
02:00:17,996 --> 02:00:19,782
Znam doskonale wasze sztuczki.
1166
02:00:21,007 --> 02:00:23,973
Ile razy twoja śmierć wzięła
Nieśmiertelny?
1167
02:00:25,848 --> 02:00:29,339
Przyjrzyj mi się dobrze, młodzieńcze.
Gdzieś się już widzieliśmy? Zapomniałeś?
1168
02:00:30,174 --> 02:00:32,328
Na stepie Budżaku, to nie będą
dwa lata.
1169
02:00:32,950 --> 02:00:36,041
Jestem porucznikiem Ermurati.
1170
02:00:36,523 --> 02:00:37,830
I nie zapomniałem o tobie.
1171
02:00:38,353 --> 02:00:41,689
Przy tej okazji zmarły
Pomogłem ci uniknąć podatków,
1172
02:00:43,863 --> 02:00:46,488
Ale tym razem to się nie powtórzy,
łotrzy!
1173
02:00:47,204 --> 02:00:49,008
Czasy tłustych krów.
1174
02:00:49,985 --> 02:00:51,541
Właśnie teraz zmartwychwstaję...
1175
02:00:55,635 --> 02:00:57,045
Co dobrego udawać.
1176
02:01:09,957 --> 02:01:11,107
Proszę pana!
1177
02:01:12,265 --> 02:01:15,298
Masz rację, Sapr n. On nie żyje.
1178
02:01:29,659 --> 02:01:32,422
Jak ich oszukałeś! Nasze pieniądze
są bezpieczne.
1179
02:01:32,448 --> 02:01:33,597
Odeszli!
1180
02:01:34,832 --> 02:01:36,871
Jakie to było łatwe!
1181
02:01:36,947 --> 02:01:39,807
Lev ntate, zabawmy się dobrą
biesiadą.
1182
02:01:41,687 --> 02:01:42,825
No dalej, wstawaj, weź to!
1183
02:01:47,734 --> 02:01:48,734
Nauczycielu!
1184
02:01:49,480 --> 02:01:52,681
- Weź to!
- Nauczycielu!
1185
02:02:34,185 --> 02:02:35,403
Dlaczego dzwon nie zadzwonił?
1186
02:02:35,900 --> 02:02:38,903
Zapłaciliśmy! Jeśli teraz okaże się,
że to nie wystarczyło...
1187
02:02:41,486 --> 02:02:44,195
Ksiądz nie przyjdzie. Nie dla ciebie.
1188
02:02:45,936 --> 02:02:49,197
Wy, lautarzy, zostaliście przeklęci
przez Boga i ludzi.
1189
02:02:50,137 --> 02:02:52,288
Spędziliście całe życie z dala
od Łaski.
1190
02:02:55,714 --> 02:02:58,712
Ale zapłaciliście, spełnię moje
zadanie!
1191
02:03:16,999 --> 02:03:18,007
Panie zakrystianinie,
1192
02:03:19,241 --> 02:03:21,782
wszyscy pozostali lautarzy?
1193
02:03:22,172 --> 02:03:23,172
Co?
1194
02:03:24,155 --> 02:03:26,601
Jego instrumentem były pistolety.
Nie miałem z nim dosyć.
1195
02:03:26,624 --> 02:03:27,724
Bandyta bez Boga!
1196
02:03:29,513 --> 02:03:32,639
Przelał tyle krwi szlachty, Radu
Negostin!
1197
02:03:33,491 --> 02:03:34,962
To była przegrana sprawa.
1198
02:03:35,903 --> 02:03:37,461
Radu Negostin?
1199
02:03:39,503 --> 02:03:42,820
To powinno wystarczyć... nie sądzisz?
1200
02:03:44,063 --> 02:03:47,971
Lautar czy bandyta..., w rzeczywistości
nie ma dużej różnicy.
1201
02:03:49,089 --> 02:03:52,096
Witaj, o Panie, duszo
sługi Twego, Tomy...
1202
02:03:52,108 --> 02:03:53,108
Chile!
1203
02:04:05,701 --> 02:04:07,230
W Twej wiecznej pamięci.
1204
02:04:10,565 --> 02:04:12,260
W Twej wiecznej pamięci.
1205
02:04:15,238 --> 02:04:16,499
W Twej wiecznej pamięci.
1206
02:04:18,003 --> 02:04:19,437
W Twej wiecznej pamięci.
1207
02:04:21,429 --> 02:04:22,542
W Twej wiecznej pamięci.
1208
02:04:23,892 --> 02:04:25,094
W Twej wiecznej pamięci.
1209
02:04:26,933 --> 02:04:28,302
W Twej wiecznej pamięci.
1210
02:04:30,999 --> 02:04:32,861
W Twej wiecznej pamięci.
1211
02:05:16,881 --> 02:05:18,569
No dalej, arre!
1212
02:05:23,659 --> 02:05:25,862
Podnieście się! Przybyli
jacyś wędrowni Cyganie.
1213
02:05:26,158 --> 02:05:27,735
Mają kieszenie pełne pieniędzy.
1214
02:05:28,564 --> 02:05:31,251
I powóz z Krakowa!
Nie śpijcie, wstawajcie!
1215
02:05:31,334 --> 02:05:33,663
To dobre kurczaki do oskubania!
1216
02:05:34,018 --> 02:05:36,616
Idź do diabła, ty i twoi Cyganie.
1217
02:05:47,594 --> 02:05:50,476
Niech ci odczyta z dłoni, skarbie!
1218
02:05:50,511 --> 02:05:51,445
Nie, później, może.
1219
02:05:51,480 --> 02:05:53,921
Pozwól, że odczytam ci przyszłość,
Dobre szczęście wkroczy w twoje życie.
1220
02:05:53,979 --> 02:05:56,175
Znajdziesz piękną...
1221
02:05:56,851 --> 02:05:58,954
Meneile, komu ukradłeś te ciuchy?
1222
02:05:59,047 --> 02:06:00,271
Co mówisz, zapłaciłem za nie!
1223
02:06:00,295 --> 02:06:02,117
Więc jesteś pół papugą, pół generałem.
1224
02:06:02,120 --> 02:06:04,431
Obudzisz u wszystkich zazdrość.
1225
02:06:04,462 --> 02:06:07,284
Hej, chodźcie, chodźcie wszyscy, grajcie!
1226
02:06:07,570 --> 02:06:10,019
- Panie i panowie!
- Ludzie, ludzie!
1227
02:06:10,923 --> 02:06:11,923
Delikatny!
1228
02:06:12,420 --> 02:06:14,652
Ten Cygan ma coś specjalnego.
1229
02:06:15,445 --> 02:06:17,166
Dziwne piękno,
pomimo jego wieku.
1230
02:06:18,828 --> 02:06:23,265
Nasze skrzypce leczą
smutki miłosne, smutek,
1231
02:06:23,592 --> 02:06:26,251
nostalgię i uroki.
1232
02:06:26,400 --> 02:06:30,674
Z naszą muzyką jesz z apetytem
i pije z radością.
1233
02:06:37,182 --> 02:06:38,909
Spodobała ci się Polska.
1234
02:06:44,111 --> 02:06:45,352
Moje uszanowanie!
1235
02:06:52,818 --> 02:06:54,778
- Pozdrowienia! Delikatny!
- Nie spuszczajcie wzroku.
1236
02:06:55,093 --> 02:06:56,297
Słuchajcie, przyjaciele!
1237
02:06:56,817 --> 02:06:58,977
Zagramy walce wiedeńskie, arie
i włoskie piosenki.
1238
02:06:59,200 --> 02:07:00,998
Marsz Napoleona Bonaparte
1239
02:07:01,092 --> 02:07:03,592
i hymn tureckich janczarów.
1240
02:07:03,947 --> 02:07:05,430
Czardasz i kozak...
1241
02:07:05,648 --> 02:07:07,740
Wszystko, co chcecie,
dla każdego gustu!
1242
02:07:08,131 --> 02:07:12,598
Coś, do czego tylko my
jesteśmy zdolni i tylko dzisiaj!
1243
02:07:16,753 --> 02:07:18,535
Słuchajcie, słuchajcie!
1244
02:07:18,720 --> 02:07:21,155
Teraz Alistar i jego orkiestra
1245
02:07:21,265 --> 02:07:22,856
zaatakują swoimi skrzypcami!
1246
02:07:27,865 --> 02:07:33,195
Przyjaciele! Na początek zagramy
namietną melodię.
1247
02:07:33,309 --> 02:07:36,158
"Dojna" Tomy Alistara!
1248
02:07:38,336 --> 02:07:41,259
Przyjaciele, przyjaciele!
Nie rdzewiejcie w pokojach.
1249
02:07:41,302 --> 02:07:43,942
To Toma Alistar, najbardziej
niezwykły z lautari!
1250
02:07:44,000 --> 02:07:45,000
Moje uszanowanie...
1251
02:07:45,924 --> 02:07:49,098
Drodzy gospodarze, nie pozwólcie,
by pleśń zjadła wasze pieniądze.
1252
02:07:49,137 --> 02:07:53,115
To Toma Alistar,
Największy ze wszystkich Lautarów!
1253
02:07:59,628 --> 02:08:00,826
Dokąd Alistar zabiera?
1254
02:08:03,222 --> 02:08:04,735
Jestem Toma Alistar.
1255
02:08:14,725 --> 02:08:18,078
Zabierasz enlist?
Należy ci się klaps!
1256
02:08:19,335 --> 02:08:20,335
Dlaczego?
1257
02:08:21,099 --> 02:08:24,466
Według ciebie na świecie jest tylko
jeden Take Alist, czyż nie?
1258
02:08:24,687 --> 02:08:28,866
Tak! Ale czy widziałeś go
przynajmniej raz w życiu?
1259
02:08:31,292 --> 02:08:33,941
Jeśli mi nie wierzysz, posłuchaj!
1260
02:08:53,023 --> 02:08:54,489
Co się z nim stało?
1261
02:10:40,845 --> 02:10:42,068
Dlaczego płaczesz?
1262
02:10:45,022 --> 02:10:46,083
Nie płaczę.
1263
02:10:47,780 --> 02:10:49,459
- Kim jesteś?
- Ljanka.
1264
02:10:50,083 --> 02:10:53,144
Nie możesz być Ljanką!
Masz siwe włosy, jesteś stara.
1265
02:10:56,965 --> 02:10:58,080
Złap tego ptaka.
1266
02:10:59,350 --> 02:11:00,350
Złap go!
1267
02:11:00,959 --> 02:11:03,966
To dla ciebie.
Leć, lataj!
1268
02:12:02,109 --> 02:12:04,719
KONIEC