1923.S02E06.1080p.WEB.H264-SuccessfulCrab.srt Polish (pl) subtitles
Download subtitles
Subtitle preview:
1
00:00:01,332 --> 00:00:03,995
<i>♪ MTV ♪</i>
2
00:00:14,105 --> 00:00:15,029
Oficer.
3
00:00:15,054 --> 00:00:16,566
Aresztujesz ofiarę, proszę pana.
4
00:00:17,437 --> 00:00:19,066
<i>Nie możemy się tu rozdzielać.</i>
5
00:00:19,091 --> 00:00:20,550
Nie znamy tej ziemi.
6
00:00:20,575 --> 00:00:21,744
Nie znikniemy na długo.
7
00:00:23,930 --> 00:00:25,865
Żaden z nas nigdy nie uciekł.
8
00:00:26,059 --> 00:00:28,269
Nadążaj, Ojcze. Mamy ich.
9
00:00:28,294 --> 00:00:29,294
Hyah!
10
00:00:30,943 --> 00:00:32,035
Ha!
11
00:00:33,767 --> 00:00:34,934
Whoa, whoa.
12
00:00:37,036 --> 00:00:39,071
- Dokąd zmierzacie?
- Do Montany.
13
00:00:39,096 --> 00:00:40,611
<i>Lepiej zostańcie w Teksasie,</i>
14
00:00:40,641 --> 00:00:42,295
jeśli planujecie tu wrócić
15
00:00:42,320 --> 00:00:44,670
- i rozpocząć wojnę.
<i>- Wojna już się zaczęła.</i>
16
00:00:44,695 --> 00:00:46,001
A ty jej nie powstrzymałeś.
17
00:00:46,026 --> 00:00:47,749
<i>Powiedz mojej ciotce, że wracam.</i>
18
00:00:47,774 --> 00:00:50,081
- Wszystko w porządku?
- Czuję się lepiej niż dobrze.
19
00:00:52,496 --> 00:00:54,455
Ona będzie miała dziecko!
20
00:00:55,232 --> 00:00:56,890
Idziemy po nich?
21
00:00:56,927 --> 00:00:59,277
- Za to, co nam zrobili?
- Tak.
22
00:00:59,302 --> 00:01:01,826
<i>Za to, co zrobili nam wszystkim.</i>
23
00:01:31,156 --> 00:01:32,324
Proszę.
24
00:01:44,061 --> 00:01:46,107
Chłopcy skończyli pracę
nad kurnikiem.
25
00:01:47,250 --> 00:01:50,090
W Pray jest kobieta, która
sprzedaje kurczaki.
26
00:01:51,460 --> 00:01:53,154
Czekam na pytanie.
27
00:01:53,179 --> 00:01:54,963
Nie będzie żadnego pytania.
28
00:01:55,198 --> 00:01:58,636
Po prostu informuję cię, że
kurnik został naprawiony
29
00:01:58,813 --> 00:02:01,145
i że kobieta w Pray
sprzedaje kurczaki.
30
00:02:01,170 --> 00:02:03,828
Możesz teraz słusznie założyć,
że zamierzam kupić
31
00:02:03,853 --> 00:02:07,137
niektóre z tych kurczaków i
umieścić je w kurniku.
32
00:02:07,162 --> 00:02:10,687
Zjadłem moje ostatnie krwawe
śniadanie z fasoli.
33
00:02:10,712 --> 00:02:12,235
To nie jest śniadanie.
To kolacja.
34
00:02:12,260 --> 00:02:15,546
Wiem, który to posiłek,
Jacobie. Ja go przygotowałem.
35
00:02:15,571 --> 00:02:18,226
Ale jutro będę
przygotowywał śniadanie
36
00:02:18,251 --> 00:02:20,253
i zrobię to bez jajek,
37
00:02:20,836 --> 00:02:23,186
problem, który rozwiążę
do południa.
38
00:02:23,317 --> 00:02:25,057
Chyba pojadę jutro konno.
39
00:02:25,193 --> 00:02:27,325
- Doktor kazał czekać.
- Minął tydzień.
40
00:02:27,350 --> 00:02:29,232
Tydzień wystarczy, żeby
wszystko się zagoiło.
41
00:02:30,278 --> 00:02:33,155
Nie przychodzi mi do głowy
nic, co zagoiłoby się w tydzień.
42
00:02:33,180 --> 00:02:34,939
Rana nie goi się w tydzień.
43
00:02:34,964 --> 00:02:36,792
Grypa nie.
44
00:02:37,258 --> 00:02:38,563
Siniak nie.
45
00:02:38,588 --> 00:02:41,939
Do cholery, potrzeba sześciu
tygodni, żeby zagoić kość.
46
00:02:43,771 --> 00:02:45,642
Ta kość w twojej głowie,
którą przewierciliśmy,
47
00:02:45,667 --> 00:02:46,869
Obiecuję ci, nie jest zagojona.
48
00:02:46,894 --> 00:02:48,999
Nie możemy już jeść fasoli
na śniadanie?
49
00:02:54,012 --> 00:02:55,840
Co? Hej, co cię śmieszy?
50
00:02:55,865 --> 00:02:57,036
Nic. Przepraszam.
51
00:02:59,545 --> 00:03:02,891
To pierwszy raz, kiedy każde
miejsce przy tym stole jest zajęte
52
00:03:02,916 --> 00:03:06,479
od czasów przed wojną.
53
00:03:06,504 --> 00:03:08,071
Zgadza się.
54
00:03:08,332 --> 00:03:09,725
Nie byłem pewien, czy zauważyłeś.
55
00:03:09,750 --> 00:03:11,056
Zauważyłem.
56
00:03:29,681 --> 00:03:31,074
Jacob!
57
00:03:35,225 --> 00:03:36,444
To szeryf.
58
00:03:38,450 --> 00:03:39,538
Ktoś umarł?
59
00:03:39,563 --> 00:03:40,563
Nikt nie umarł.
60
00:03:40,588 --> 00:03:42,603
Ktoś ma kłopoty?
61
00:03:43,353 --> 00:03:44,830
O co chodzi z tymi zastępcami?
62
00:03:44,855 --> 00:03:46,844
Dzwonił szeryf z Amarillo.
63
00:03:46,869 --> 00:03:50,199
Pytał, czy mogę poręczyć za
Spencera Duttona z Bozeman.
64
00:03:50,781 --> 00:03:52,226
Po co to zrobił?
65
00:03:52,251 --> 00:03:55,082
Natknął się na niego. Powiedział,
że on zmierza w tym kierunku.
66
00:03:57,274 --> 00:03:59,038
- Wiedziałeś?
- Miałem nadzieję.
67
00:03:59,063 --> 00:04:01,457
Skontaktował się ze mną
telefonicznie, Jake.
68
00:04:02,167 --> 00:04:04,478
Operatorzy centrali
słyszeli każde słowo,
69
00:04:04,503 --> 00:04:06,913
a to bardzo gadatliwe osoby.
70
00:04:07,719 --> 00:04:09,139
Czy on jedzie pociągiem do
Livingston?
71
00:04:09,164 --> 00:04:11,193
Nie wiem, ale
tak bym zgadywał.
72
00:04:11,218 --> 00:04:13,518
Potrzebuję rozkładu jazdy
i potrzebuję cię,
73
00:04:13,543 --> 00:04:16,462
abyś ustawił kilku zastępców
na tej stacji, aż przyjedzie.
74
00:04:16,487 --> 00:04:17,911
Tam się teraz udaję.
75
00:04:17,936 --> 00:04:20,457
- Wyślę kilku kowbojów.
- Wy kowboje zostańcie tutaj.
76
00:04:20,482 --> 00:04:22,440
Ja też mam odznakę, Bill,
77
00:04:22,465 --> 00:04:24,696
i nie potrzebuję twojej zgody,
aby jej użyć.
78
00:04:24,721 --> 00:04:26,375
Próbuję tu zapobiec wojnie.
79
00:04:26,400 --> 00:04:28,010
Tego nie da się zapobiec.
80
00:04:28,456 --> 00:04:30,284
Tego właśnie on chce.
81
00:04:30,309 --> 00:04:34,463
Tego potrzebuje, żeby
odebrać nam to miejsce.
82
00:04:37,099 --> 00:04:38,293
Kiedy zadzwonił?
83
00:04:38,318 --> 00:04:39,536
Dziś po południu.
84
00:04:39,702 --> 00:04:40,877
Z Amarillo.
85
00:04:40,902 --> 00:04:42,876
To dwa dni pociągiem.
86
00:04:42,901 --> 00:04:46,298
Jeśli Denver jest otwarte. Jeśli
nie, jedzie do Fargo i dalej,
87
00:04:46,323 --> 00:04:47,933
a to co najmniej trzy dni.
88
00:04:49,333 --> 00:04:51,074
Spokojna głowa, Jacob!
89
00:04:54,815 --> 00:04:58,963
Jeśli Whitfield się dowie,
zabije go, Bill.
90
00:04:59,425 --> 00:05:02,487
A jeśli to zrobi, przysięgam na Boga,
91
00:05:02,512 --> 00:05:06,239
że spalę jego pieprzony dom
do ziemi, razem z nim w środku!
92
00:05:08,613 --> 00:05:12,052
Chyba się dowiemy, czy w
końcu potrafisz jeździć konno.
93
00:05:13,298 --> 00:05:15,722
Co się stało?
Jacob Dutton, stój!
94
00:05:17,508 --> 00:05:19,433
Spencer wraca do domu.
95
00:05:38,285 --> 00:05:39,744
Dlaczego go zabiłeś?
96
00:05:39,769 --> 00:05:41,155
Bo uciekał.
97
00:05:41,180 --> 00:05:43,414
Ucieczka nie jest przestępstwem.
98
00:05:44,129 --> 00:05:46,062
Cóż, ucieczka przede mną jest.
99
00:05:49,060 --> 00:05:52,292
Tyle śmierci, którą powodujesz.
100
00:05:53,679 --> 00:05:55,943
A my nie jesteśmy bliżej sprawiedliwości.
101
00:05:59,343 --> 00:06:00,779
Ten chłopiec to Wrona.
102
00:06:01,404 --> 00:06:03,422
To są jej ludzie.
103
00:06:03,447 --> 00:06:05,797
Dlaczego inaczej miałby
tu być, jeśli nie dla niej?
104
00:06:06,862 --> 00:06:08,081
Wygląda ci na Komancza?
105
00:06:08,106 --> 00:06:11,360
Nie potrafię rozpoznać
plemienia po twarzy.
106
00:06:11,755 --> 00:06:13,018
Ty też nie.
107
00:06:13,043 --> 00:06:15,237
Widziałem dość Wron, żeby
rozpoznać jednego, gdy na
niego patrzę.
108
00:06:15,261 --> 00:06:18,695
Szukamy dziewczyny,
109
00:06:18,720 --> 00:06:23,594
ale wy wciąż zabijacie
chłopców i mężczyzn,
110
00:06:23,619 --> 00:06:26,061
którzy nic nie wiedzą o
tej dziewczynie, której szukamy.
111
00:06:26,086 --> 00:06:28,087
Nic nie wiedzą, co?
112
00:06:28,112 --> 00:06:31,318
On jest zwiadowcą, szuka
dla niej wody.
113
00:06:31,343 --> 00:06:35,591
Zadaniem waszym jest
wymierzenie sprawiedliwości
mordercy!
114
00:06:42,745 --> 00:06:46,401
Ale mordercą... jesteście wy.
115
00:06:49,972 --> 00:06:54,138
To wy potrzebujecie sprawiedliwości.
116
00:06:54,163 --> 00:06:59,168
Wasza ścieżka to droga
do zatracenia.
117
00:07:01,524 --> 00:07:03,570
I nie pójdę nią z wami.
118
00:07:05,425 --> 00:07:06,469
Świetnie.
119
00:07:06,600 --> 00:07:08,425
W porządku.
120
00:07:08,450 --> 00:07:10,540
Wypierdalajcie z powrotem
do Montany.
121
00:07:12,646 --> 00:07:15,532
Słyszysz mnie, Ojcze?
Pieprz się.
122
00:07:38,177 --> 00:07:41,136
A teraz idź krzyczeć
z diabłem.
123
00:08:56,946 --> 00:09:00,471
To bohater wojenny z
temperamentem nie do pozazdroszczenia.
124
00:09:00,972 --> 00:09:02,278
Bohater wojenny?
125
00:09:03,263 --> 00:09:05,221
Wszyscy walczyliśmy na wojnie.
126
00:09:05,246 --> 00:09:07,335
Nie widziałem żadnych bohaterów.
127
00:09:07,360 --> 00:09:10,256
Bohaterowie pierwsi wychodzą
z okopu, pierwsi giną.
128
00:09:10,582 --> 00:09:14,271
Zdobył Medal Honoru z
Pierwszą Piechotą pod Argonne.
129
00:09:15,642 --> 00:09:17,498
Ten Dutton był w Pierwszej?
130
00:09:19,676 --> 00:09:21,417
To syn Jacoba?
131
00:09:21,442 --> 00:09:23,321
Chyba siostrzeniec.
132
00:09:23,346 --> 00:09:25,718
Mówi się, że jak wróci,
Yellowstone będzie jego.
133
00:09:25,743 --> 00:09:26,743
On tym rządzi.
134
00:09:27,843 --> 00:09:28,850
Jak on ma na imię?
135
00:09:28,875 --> 00:09:30,224
Spencer.
136
00:09:33,154 --> 00:09:35,461
Wojna skończyła się sześć lat temu.
137
00:09:35,486 --> 00:09:37,808
Gdzie on był przez ten czas, co?
138
00:09:37,833 --> 00:09:39,909
Na dnie butelki w Paryżu,
tak mi się wydaje.
139
00:09:40,368 --> 00:09:42,009
Mówi się, że w Afryce.
140
00:09:42,034 --> 00:09:44,281
Był myśliwym dla Brytyjczyków,
zabijał lwy i inne takie,
141
00:09:44,306 --> 00:09:45,960
gdy oni budowali drogi.
142
00:09:46,716 --> 00:09:48,793
A kiedy ten Spencer
wraca?
143
00:09:48,818 --> 00:09:49,818
Nie wiem.
144
00:09:49,843 --> 00:09:51,845
Powiedziała, że jest w pociągu.
145
00:09:51,914 --> 00:09:53,263
Lada dzień.
146
00:09:55,108 --> 00:09:58,067
Wygląda na to, że chłopcy w
końcu użyją tych odznak.
147
00:09:58,225 --> 00:09:59,922
Idźcie na dworzec kolejowy.
148
00:09:59,947 --> 00:10:03,777
Jeśli ten Spencer Dutton
wysiądzie, zróbcie w nim dziurę.
149
00:10:04,465 --> 00:10:06,759
Zaryzykuję ze starym.
150
00:10:06,784 --> 00:10:08,525
Nie dam się złapać w
strzelaninę.
151
00:10:08,550 --> 00:10:10,933
z jakimś pieprzonym
żołnierzykiem, który zbiera armię.
152
00:10:10,958 --> 00:10:12,699
Mogę zabrać ze sobą
jeszcze kilku ludzi?
153
00:10:14,354 --> 00:10:19,035
Kiedy zabijecie bratanka,
zabijemy ich wszystkich.
154
00:10:24,862 --> 00:10:27,343
<i>Pierwsze co robimy, to
zdobywamy odznaki na ten peron.</i>
155
00:10:28,952 --> 00:10:32,929
Zabiorę Judge'a, Carla
i Spade'a na stację.
156
00:10:32,954 --> 00:10:34,236
Będziemy tam
przez jakiś czas.
157
00:10:34,261 --> 00:10:36,195
Nie wiemy, jakim
pociągiem przyjedzie.
158
00:10:36,220 --> 00:10:40,288
Mógłby przyjechać
z Denver lub Fargo
159
00:10:40,313 --> 00:10:42,182
albo Deadwood.
160
00:10:42,207 --> 00:10:43,860
W Fargo spadł późny śnieg.
161
00:10:43,885 --> 00:10:45,965
Te zaspy śnieżne zamykają
ten pociąg dość regularnie.
162
00:10:45,990 --> 00:10:48,897
Tak. Resztę wyślij na patrol.
163
00:10:48,922 --> 00:10:50,506
Postaw dwóch przy bramie.
164
00:10:50,531 --> 00:10:53,018
Reszta niech jeździ
między stąd a stodołą.
165
00:10:53,635 --> 00:10:54,819
Ty zajmij się domem.
166
00:10:56,091 --> 00:10:57,266
A co ze mną?
167
00:10:57,291 --> 00:10:58,945
Ty też zajmij się bramą.
168
00:10:59,328 --> 00:11:01,722
Jeśli ma dojść do walki,
muszę w niej uczestniczyć.
169
00:11:02,846 --> 00:11:04,500
Dwie najcenniejsze
rzeczy, jakie mamy,
170
00:11:04,525 --> 00:11:05,685
siedzą właśnie tam.
171
00:11:06,948 --> 00:11:09,342
Proszę cię, żebyś ich chronił.
172
00:11:12,541 --> 00:11:14,110
Tak jest, sir.
173
00:11:22,304 --> 00:11:24,513
Powiedziałbym, żebyś uważał,
ale to chyba strata słów.
174
00:11:24,538 --> 00:11:26,266
Będę tak ostrożny, jak potrafię.
175
00:11:27,964 --> 00:11:29,313
Przyprowadź go do domu.
176
00:11:30,535 --> 00:11:31,535
Tak.
177
00:11:32,849 --> 00:11:34,566
I przyprowadź siebie do domu.
178
00:11:38,743 --> 00:11:39,758
Obiecuję.
179
00:11:39,993 --> 00:11:41,351
Nie mogę tego obiecać.
180
00:11:41,376 --> 00:11:43,346
Albo to obiecasz,
albo jadę z tobą.
181
00:11:44,205 --> 00:11:45,337
Obiecuję, że spróbuję.
182
00:11:45,362 --> 00:11:47,712
Nie, nie, nie. Za mało.
183
00:11:47,737 --> 00:11:51,088
Przez 56 lat nigdy
nie złamałeś mi słowa.
184
00:11:51,725 --> 00:11:53,834
Nie spodziewam się, żeby
dziś było inaczej.
185
00:11:53,859 --> 00:11:56,989
No, obiecuj, albo mam
brać płaszcz?
186
00:11:57,465 --> 00:11:59,306
Obiecuję.
187
00:12:30,827 --> 00:12:34,265
Och, mój Boże. Byłaś
pracowitą, pracowitą pszczółką.
188
00:12:34,336 --> 00:12:36,025
Dobrze się spisałam, co?
189
00:12:36,799 --> 00:12:38,845
Bardzo dobrze się spisałaś.
190
00:12:44,433 --> 00:12:47,610
Wyzwanie będzie następujące,
moja droga Lindy:
191
00:12:47,635 --> 00:12:49,985
spraw, żeby jej się to podobało.
192
00:12:50,204 --> 00:12:52,206
Myślisz, że dasz radę?
193
00:12:52,231 --> 00:12:55,506
Czy potrafisz sprawić,
by zapomniała o bólu i strachu?
194
00:12:55,531 --> 00:12:58,012
Czy potrafisz sprawić,
by jej ciało zdradziło panikę,
195
00:12:58,037 --> 00:13:00,126
którą odczuwa w tej chwili?
196
00:13:00,151 --> 00:13:03,546
Jeśli odda ci swoje ciało,
197
00:13:03,580 --> 00:13:08,247
wtedy możesz
zmusić ją do wszystkiego.
198
00:13:16,380 --> 00:13:18,208
Tak jak to.
199
00:13:19,401 --> 00:13:21,055
Spróbuj.
200
00:13:53,702 --> 00:13:54,702
Tak.
201
00:13:54,790 --> 00:13:56,400
Tak właśnie.
202
00:14:07,759 --> 00:14:09,193
Nie teraz.
203
00:14:09,218 --> 00:14:10,456Panie, to Banner Creighton.
204
00:14:10,481 --> 00:14:11,874
Mówi, że to pilne.
205
00:14:12,286 --> 00:14:13,678
Wpuść go.
206
00:14:16,968 --> 00:14:19,266
Ta Lindy to prawdziwe
znalezisko, Banner.
207
00:14:19,291 --> 00:14:22,252Rodzaj znaleziska, które
manipuluje politykami.
208
00:14:23,157 --> 00:14:25,638
Ona będzie niesamowicie
użyteczna,
209
00:14:25,663 --> 00:14:28,100
gdy skończę ją uczyć.
210
00:14:28,519 --> 00:14:31,693
Jacob Dutton ma siostrzeńca.
Bohater wojenny.
211
00:14:31,718 --> 00:14:33,981
Był łowcą dla Korony
w Afryce.
212
00:14:34,006 --> 00:14:36,263
Wygląda na to, że Jacob
go wezwał.
213
00:14:36,288 --> 00:14:38,116
Jeden człowiek, Banner?
214
00:14:39,377 --> 00:14:40,727
Co może zrobić jeden człowiek?
215
00:14:40,752 --> 00:14:42,449
Dowodzić innymi ludźmi.
216
00:14:42,474 --> 00:14:44,771
Uczyć ich taktyki.
217
00:14:44,796 --> 00:14:46,810
Dlatego Jacob nic
nie zrobił.
218
00:14:47,147 --> 00:14:48,757
On czekał.
219
00:14:50,029 --> 00:14:51,247
Czy ten siostrzeniec jest
teraz tutaj?
220
00:14:51,272 --> 00:14:52,658
Przyjeżdża pociągiem.
221
00:14:52,683 --> 00:14:55,450
Sugeruję, żebyś się z nim
spotkał, gdy wysiądzie.
222
00:14:55,475 --> 00:14:57,477
Wysłano tam już moich ludzi.
223
00:14:58,642 --> 00:15:01,075
Czy znalazłeś nasze małe
sanktuarium na granicy?
224
00:15:02,316 --> 00:15:03,404
Znalazłem.
225
00:15:03,429 --> 00:15:04,377
Umieść go tam,
226
00:15:04,402 --> 00:15:06,707
a potem umieść resztę
z nich tuż obok niego.
227
00:15:07,098 --> 00:15:08,880
Szeryf jest po jego stronie.
228
00:15:09,212 --> 00:15:12,070
A sądy są po mojej.
229
00:15:12,410 --> 00:15:13,403
Twoim jedynym zmartwieniem
230
00:15:13,428 --> 00:15:15,909
jest to, że nie zabijesz ich
wszystkich.
231
00:15:15,934 --> 00:15:18,701
Historia to nie opowiadanie
na nowo wydarzeń z przeszłości.
232
00:15:18,726 --> 00:15:23,644
Historia to wydarzenia,
które zwycięzcy wybrali, by
opowiedzieć na nowo.
233
00:15:23,669 --> 00:15:26,952
Nie podlegamy naszym
uczynkom, Banner.
234
00:15:26,977 --> 00:15:29,253
To my decydujemy o
uczynkach,
235
00:15:29,278 --> 00:15:31,832
a nasze decyzje stają się
prawdą.
236
00:15:43,764 --> 00:15:45,416
Wiesz,
237
00:15:45,967 --> 00:15:47,926
to czyjaś córka.
238
00:15:48,658 --> 00:15:50,225
Tak właśnie.
239
00:15:51,581 --> 00:15:53,496
A gdyby była tu jej matka...
240
00:15:55,912 --> 00:15:57,740
...zrobiłbym jej to samo.
241
00:15:59,895 --> 00:16:02,202
Zamknij drzwi po
wyjściu, proszę.
242
00:16:10,658 --> 00:16:12,094
Teraz przyjemność.
243
00:16:18,404 --> 00:16:19,670
Teraz ból.
244
00:16:28,475 --> 00:16:29,854
Widzisz, Lindy?
245
00:16:30,094 --> 00:16:32,880
Ona już nie zna
różnicy.
246
00:16:46,473 --> 00:16:48,127
Możemy rozpalić ogień?
247
00:16:51,126 --> 00:16:53,140
Tutaj. Jeśli ci zimno,
248
00:16:53,165 --> 00:16:55,384
- weź mój koc.
- Nie, nie. Nie, dla Pete'a.
249
00:16:57,199 --> 00:16:58,548
Żeby mógł nas znaleźć.
250
00:16:58,573 --> 00:17:03,056
Jeśli Pete zobaczy ogień,
zobaczą go wszyscy inni.
251
00:17:04,086 --> 00:17:06,262
I tak nie ma drewna na opał.
252
00:17:08,154 --> 00:17:09,574
Myślisz, że się zgubił?
253
00:17:09,599 --> 00:17:12,124
Myślę, że zastał go zachód
słońca i został tam, gdzie jest,
254
00:17:12,700 --> 00:17:15,859
żeby się nie zgubić.
255
00:17:27,872 --> 00:17:29,524
Może użyć gwiazd.
256
00:17:29,549 --> 00:17:31,377
Tu gwiazdy są inne.
257
00:17:34,535 --> 00:17:36,403
Te są za nisko na niebie.
258
00:17:38,419 --> 00:17:40,222
I ta.
259
00:17:40,247 --> 00:17:41,901
Nie znam tej.
260
00:17:43,576 --> 00:17:45,012
Gwiazdy go zwiodą.
261
00:17:49,945 --> 00:17:51,773
Coś jest nie tak.
262
00:17:54,318 --> 00:17:55,842
Czuję to w sercu.
263
00:18:00,026 --> 00:18:01,562
Czujesz to?
264
00:18:05,198 --> 00:18:07,916
Jutro pójdziemy
jego śladami.
265
00:18:46,094 --> 00:18:47,617
Ilu wujek zabrał?
266
00:18:47,642 --> 00:18:48,642
Trzech, zdaje się.
267
00:18:50,523 --> 00:18:51,512
Tak, trzech.
268
00:18:51,537 --> 00:18:52,929
To nie wystarczy.
269
00:18:52,954 --> 00:18:54,193
Co on zrobi z
trzema facetami,
270
00:18:54,217 --> 00:18:55,741
jeśli wpadnie w tarapaty?
271
00:18:55,766 --> 00:18:57,348
Spróbuję ich dogonić.
272
00:18:57,865 --> 00:18:58,880
Jeśli trzech to za mało,
273
00:18:58,905 --> 00:19:00,547
to nie wiem, co
da czterech.
274
00:19:02,005 --> 00:19:03,920
Grizzly wyszły z legowisk.
275
00:19:03,945 --> 00:19:05,860
Uważaj, żebyś nie wpadł
na któregoś po drodze.
276
00:19:06,473 --> 00:19:08,605
Dam znać Zane'owi, że pojechał.
277
00:19:13,326 --> 00:19:15,589
Nie daj się zaskoczyć,
kiedy mnie nie będzie.
278
00:19:16,274 --> 00:19:17,754
Postaram się.
279
00:19:34,683 --> 00:19:35,704
Co dziergasz?
280
00:19:37,872 --> 00:19:39,625
Dobry Boże, dziewczyno.
281
00:19:40,048 --> 00:19:41,344
Przepraszam.
282
00:19:41,369 --> 00:19:42,737
Powinnaś spać.
283
00:19:42,762 --> 00:19:44,329
Ty też.
284
00:19:44,354 --> 00:19:46,312
Nigdy nie śpię, gdy go nie ma.
285
00:19:46,773 --> 00:19:47,968
Ja też nie.
286
00:19:47,993 --> 00:19:50,282
Z Jackiem wszystko dobrze.
Jest niedaleko.
287
00:19:53,125 --> 00:19:54,561
Co dziergasz?
288
00:19:55,386 --> 00:19:57,606
O, nie wiem.
289
00:19:57,631 --> 00:19:59,905
Jakoś się nad tym nie zastanawiałam.
290
00:20:00,237 --> 00:20:04,502
Wygląda na to, że
ominęłam szalik
291
00:20:04,527 --> 00:20:06,750
i zbliżam się do
czegoś w rodzaju swetra.
292
00:20:07,048 --> 00:20:08,894
To będzie sweter.
293
00:20:13,913 --> 00:20:15,345
Wydaje mi się to surrealne.
294
00:20:15,370 --> 00:20:16,751
Co tam, kochanie?
295
00:20:16,776 --> 00:20:18,407
Mamy dwudziesty wiek.
296
00:20:18,432 --> 00:20:21,261
Mamy samochody
i samoloty,
297
00:20:21,286 --> 00:20:23,854
- kina.
- Mhm.
298
00:20:23,879 --> 00:20:25,805
A mimo to mamy ludzi
strzegących naszego ganku,
299
00:20:25,830 --> 00:20:27,331
aby uniemożliwić innym
ludziom jego zabranie
300
00:20:27,356 --> 00:20:29,249
i zabicie nas przy okazji.
301
00:20:30,925 --> 00:20:32,350
Tak.
302
00:20:32,375 --> 00:20:36,389
I to się nie zmieni, bez
względu na to, co człowiek wymyśli.
303
00:20:36,974 --> 00:20:40,829
Nie daj się zwieść eleganckim
garniturom i samochodom.
304
00:20:40,854 --> 00:20:42,464
Wciąż jesteśmy zwierzętami,
305
00:20:43,067 --> 00:20:45,940
i mamy dużo więcej
wspólnego z wilkiem
306
00:20:45,965 --> 00:20:48,009
niż kiedykolwiek będziemy
mieć z królikiem.
307
00:20:49,017 --> 00:20:51,175
Chodzi mi o to, weźmy
Dekalog.
308
00:20:51,200 --> 00:20:53,514
Nie powinno być zbyt
trudne do przestrzegania.
309
00:20:53,539 --> 00:20:57,332
Nie zabijaj, nie kłam,
nie kradnij i nie pożądaj.
310
00:20:57,357 --> 00:20:59,693
I to jest to, Elizabeth,
311
00:20:59,718 --> 00:21:03,207
co doprowadzi cię do
popełnienia wszystkich innych.
312
00:21:04,617 --> 00:21:08,397
Pożądanie tego, co ma inny
człowiek... jego ziemi, pieniędzy, żony...
313
00:21:08,422 --> 00:21:12,598
to doprowadziło do każdej
potworności, jaką widział ten świat.
314
00:21:12,762 --> 00:21:13,959
Zobaczysz, Elizabeth,
315
00:21:13,984 --> 00:21:18,169
rasa ludzka zapragnie
się na śmierć.
316
00:21:18,382 --> 00:21:20,244
Bóg powinien zacząć od nowa
317
00:21:20,269 --> 00:21:22,495
i upewnić się, że
następna wersja człowieka
318
00:21:22,520 --> 00:21:24,573
nie zachowuje się
jak pierwsza.
319
00:21:34,788 --> 00:21:37,332
Czy mogę cię prosić o
zrobienie nam herbaty, kochanie?
320
00:21:40,727 --> 00:21:41,890
Oczywiście.
321
00:21:46,606 --> 00:21:47,698
Co się stało, Zane?
322
00:21:47,723 --> 00:21:50,869
Jack pojechał do Livingston,
żeby spotkać się z Jacobem.
323
00:21:51,219 --> 00:21:52,358
Kto z nim jest?
324
00:21:52,383 --> 00:21:53,826
Poszedł sam, proszę pani.
325
00:21:57,011 --> 00:21:58,795
Głupi chłopak.
326
00:22:04,885 --> 00:22:06,104
Nie rozumiem.
327
00:22:06,129 --> 00:22:07,302
Jak długo będą trzymać
ten pociąg?
328
00:22:07,326 --> 00:22:09,987
Nie wiem, proszę pani.
Gdy burza ustąpi,
329
00:22:10,012 --> 00:22:11,720
załoga spróbuje
usunąć zaspę.
330
00:22:11,745 --> 00:22:12,770
Ile to zajmie?
331
00:22:12,795 --> 00:22:14,530
Cóż, to zależy
od zasp, proszę pani.
332
00:22:14,555 --> 00:22:15,820
Widziałem, jak to trwało tydzień.
333
00:22:15,845 --> 00:22:17,360
Tydzień?
334
00:22:19,789 --> 00:22:22,009
Czy ta zaspa jest na wschód
czy na zachód od Fargo?
335
00:22:22,034 --> 00:22:24,342
Na wschód. Tory biegną przez
zagłębienie w dolinie.
336
00:22:24,367 --> 00:22:25,658
Jest zasypywane co roku.
337
00:22:25,683 --> 00:22:27,462
Może nie powinni byli
kładąc tory w zagłębieniu.
338
00:22:27,486 --> 00:22:29,160
Byli trochę bardziej
zaniepokojeni Sitting Bullem
339
00:22:29,184 --> 00:22:31,622
niż jakąkolwiek zaspą
śnieżną wtedy, proszę pana.
340
00:22:31,647 --> 00:22:33,039
Tory do Livingston czyste?
341
00:22:33,064 --> 00:22:34,081
Śnieg tam nie dotarł,
342
00:22:34,106 --> 00:22:36,839
ale od Big Timber do
Minneapolis świat jest biały.
343
00:22:36,864 --> 00:22:37,829
Masz czas przyjazdu
344
00:22:37,854 --> 00:22:39,788
- do Livingston?
- Pokaż mi swój bilet.
345
00:22:44,513 --> 00:22:46,728
Cóż, możesz się przesiąść w Fargo,
346
00:22:46,753 --> 00:22:49,299
albo możesz pojechać pociągiem
do Billings z Sioux Falls.
347
00:22:49,324 --> 00:22:50,793
Czy to zrobi dużą
różnicę?
348
00:22:50,818 --> 00:22:53,759
Pogoda jest zła wszędzie,
ale Fargo będzie bałaganem.
349
00:22:53,784 --> 00:22:55,418
Żaden z tych
pociągów nie wyjedzie.
350
00:22:55,802 --> 00:22:57,499
Zarezerwuję ci bilet
przez Sioux Falls.
351
00:22:57,524 --> 00:22:58,676
Poczekasz dzień w pociągu,
352
00:22:58,700 --> 00:23:00,354
ale przynajmniej będziesz
wiedział, kiedy przyjedzie.
353
00:23:00,379 --> 00:23:02,033
- Dziękuję.
- Ma pan
354
00:23:02,058 --> 00:23:03,216
zarezerwowany wagon sypialny, panie.
355
00:23:03,241 --> 00:23:05,389
N-nie mogę spać w takich rzeczach.
356
00:23:09,148 --> 00:23:10,714
Gdzie pan stacjonował?
357
00:23:10,739 --> 00:23:12,236
Argonne.
358
00:23:12,760 --> 00:23:14,196
Który batalion?
359
00:23:16,613 --> 00:23:18,311
Ten, który stracili.
360
00:23:22,543 --> 00:23:23,979
Usiądę tu, jeśli
nie masz nic przeciwko.
361
00:23:24,860 --> 00:23:26,789
Wcale mi to nie przeszkadza.
362
00:23:33,192 --> 00:23:35,067
<i>A potem kapitan</i>
363
00:23:35,092 --> 00:23:36,853
<i>kazał go usunąć ze statku,</i>
364
00:23:37,328 --> 00:23:38,959
załadować na ponton
365
00:23:38,984 --> 00:23:41,132
i wiosłować do portu
w Marsylii.
366
00:23:43,085 --> 00:23:46,784
Jak... jak wiedziałeś,
gdzie iść?
367
00:23:46,938 --> 00:23:49,202
Mam listy od jego ciotki.
368
00:23:49,227 --> 00:23:50,619
Adres jest na stemplu pocztowym.
369
00:23:50,644 --> 00:23:53,499
A przynajmniej adres
do urzędu pocztowego.
370
00:23:54,171 --> 00:23:57,398
Ale ten człowiek jest w Marsylii.
371
00:23:58,658 --> 00:23:59,673
Mm.
372
00:24:00,217 --> 00:24:02,785
Wątpię, czy spędził tam noc.
373
00:24:04,339 --> 00:24:06,571
Jego rodzina go potrzebuje,
374
00:24:08,124 --> 00:24:10,126
i wie, że przyjeżdżam.
375
00:24:10,361 --> 00:24:12,151
Skąd wie?
376
00:24:13,493 --> 00:24:15,977
Krzyknąłem z prawej
burty rufy,
377
00:24:16,002 --> 00:24:18,222
że spotkam się z
nim w Montanie.
378
00:24:18,467 --> 00:24:21,166
Krzyknąłem z rufy. Paul.
379
00:24:21,191 --> 00:24:23,323
To najbardziej fantastyczna
rzecz, jaką kiedykolwiek słyszałem.
380
00:24:23,348 --> 00:24:26,129
Mam ochotę zawieźć cię do domu
Edgara Rice'a Burroughsa
381
00:24:26,154 --> 00:24:28,302
w tej chwili i zmusić
go pod groźbą broni,
382
00:24:28,327 --> 00:24:30,197
żeby zapisał każde słowo
tak, jak mu to powiedziałeś.
383
00:24:31,988 --> 00:24:34,948
Cóż, niestety...
384
00:24:36,861 --> 00:24:40,207
...jest wiele w tej
historii, co nie zostało spisane.
385
00:24:40,232 --> 00:24:43,928
Wygląda na to, że zaspa
pokrzyżowała mi plany tym razem.
386
00:24:45,245 --> 00:24:46,507
Pokonałem wszystko inne,
387
00:24:46,532 --> 00:24:50,022
ale te działania Boga
są irytująco skuteczne.
388
00:24:55,238 --> 00:24:56,892
Może mogę zaoferować rozwiązanie.
389
00:24:57,398 --> 00:24:58,921
Masz samolot?
390
00:24:59,991 --> 00:25:01,819
Nie mam.
391
00:25:01,844 --> 00:25:03,411
Ale mam samochód.
392
00:25:03,436 --> 00:25:04,631
Masz samochód.
393
00:25:04,656 --> 00:25:05,782
Mam samochód.
394
00:25:05,807 --> 00:25:07,525
Nie umiem prowadzić.
395
00:25:07,550 --> 00:25:09,987
Mam również zdolność
prowadzenia tego pojazdu.
396
00:25:11,048 --> 00:25:14,008
Tak, Paul. Zróbmy to.
397
00:25:16,154 --> 00:25:17,506
Zrobiłbyś to dla mnie?
398
00:25:17,531 --> 00:25:19,146
Myślę o bardzo
niewielu rzeczach, których bym
399
00:25:19,171 --> 00:25:20,650
nie zrobił, aby być małą
częścią tej odysei,
400
00:25:20,675 --> 00:25:22,373
w której się znalazłeś.
401
00:25:27,084 --> 00:25:28,085
Musimy zaplanować.
402
00:25:31,633 --> 00:25:33,330
Dobrze, na północ do Saint Paul.
403
00:25:33,355 --> 00:25:35,792
Omijając Dakotę Północną,
404
00:25:35,817 --> 00:25:39,429
jedziemy na zachód do Pierre,
a następnie przez Buffalo.
405
00:25:39,454 --> 00:25:41,607
Tak, jest małe miasteczko w
Dakocie Południowej o nazwie Buffalo,
406
00:25:41,631 --> 00:25:42,870
mimo że nie ma czegoś
takiego jak
407
00:25:42,894 --> 00:25:43,934
buffalo w Stanach Zjednoczonych.
408
00:25:43,958 --> 00:25:45,050
Nazywają się bizony.
409
00:25:45,083 --> 00:25:47,121
Bizon to straszna
nazwa dla miasta.
410
00:25:47,146 --> 00:25:49,156
Lepiej, żeby nazwali je Buffalo.
411
00:25:50,026 --> 00:25:53,002
Stamtąd, Miles City.
412
00:25:53,027 --> 00:25:55,639
Uh, Big Timber, potem Livingston,
413
00:25:55,777 --> 00:25:57,779
i w dół do...
414
00:25:57,815 --> 00:25:59,165
Jakie to miasto w Montanie?
415
00:25:59,190 --> 00:26:01,018
Stempel pocztowy jest w Emigrant.
416
00:26:03,891 --> 00:26:05,196
Ach. Tutaj jest.
417
00:26:05,221 --> 00:26:07,365
- Jak daleko?
- Hmm.
418
00:26:12,382 --> 00:26:16,256
Sześćset, czyli 400,
plus minus, 300...
419
00:26:18,687 --> 00:26:21,211
Z grubsza 1500 mil.
420
00:26:21,971 --> 00:26:24,088
Trzy dni samochodem, jeśli
ograniczymy nasze przystanki.
421
00:26:24,113 --> 00:26:26,534
Paul, nie możesz jechać
przez trzy dni z rzędu.
422
00:26:26,559 --> 00:26:28,944
Kiedy tylko wyjedziemy z miasta,
rozpocznę lekcje jazdy.
423
00:26:28,969 --> 00:26:31,358
Będziecie ekspertami, zanim
dotrzemy do Gór Skalistych.
424
00:26:32,394 --> 00:26:34,788
Och, to jest strasznie ekscytujące.
425
00:26:35,732 --> 00:26:37,187
Musimy się spakować.
426
00:26:37,508 --> 00:26:39,593
Ciepłe płaszcze, grube szaliki.
427
00:26:39,618 --> 00:26:41,359
Jedzenie, woda.
428
00:26:41,535 --> 00:26:42,971
Całe nasze zaopatrzenie.
429
00:26:47,210 --> 00:26:50,006
Podróżujemy ścieżką
pionierów
430
00:26:50,648 --> 00:26:54,222
w imię utraconej
miłości, która wkrótce zostanie
431
00:26:56,679 --> 00:26:57,941
znaleziona.
Dziękuję.
432
00:27:41,391 --> 00:27:42,668
Hej, hej, hej!
433
00:27:42,979 --> 00:27:45,874
Nie mam nastroju na to,
żeby zostać postrzelonym, Bill.
434
00:27:48,648 --> 00:27:50,302
Jaki jest rozkład jazdy pociągów?
435
00:27:51,214 --> 00:27:53,782
Pociąg pasażerski
przyjeżdża w południe.
436
00:27:54,576 --> 00:27:56,622
Z Billings. Jego
tam nie będzie.
437
00:27:56,647 --> 00:27:59,845
Pociąg przyjeżdża z Fargo,
ale jest opóźniony,
438
00:27:59,870 --> 00:28:02,010
ponieważ duża zaspa
śnieżna zamknęła linię.
439
00:28:02,035 --> 00:28:05,086
Najlepiej zgadywać, że przyjedzie
z Deadwood pojutrze.
440
00:28:05,111 --> 00:28:06,982
Czy jest jakiś sposób, aby
skontaktować się z konduktorem?
441
00:28:07,007 --> 00:28:09,153
Kiedy przyjedzie dyspozytor,
możemy wysłać telegram,
442
00:28:09,178 --> 00:28:10,614
ale nie jesteśmy pewni,
czy chcemy to zrobić,
443
00:28:10,639 --> 00:28:13,207
ponieważ to powie światu,
kiedy dokładnie przyjedzie.
444
00:28:13,232 --> 00:28:15,261
Widziałeś kogoś od Bannera?
445
00:28:15,286 --> 00:28:17,854
Nie. Jak dotąd, tylko my.
446
00:28:17,879 --> 00:28:20,186
Co za straszne
miejsce na strzelaninę.
447
00:28:22,368 --> 00:28:25,482
Tak. Będzie gorzej, kiedy
wypełni się podróżnymi.
448
00:29:03,021 --> 00:29:04,972
Wykorzystają
tłum na zewnątrz.
449
00:29:06,807 --> 00:29:08,635
Zabierzcie go tam.
450
00:29:09,005 --> 00:29:10,920
Ucieknijcie w chaosie.
451
00:29:11,488 --> 00:29:12,975
Co sprawia, że tak myślisz?
452
00:29:13,000 --> 00:29:14,349
Tak bym zrobił.
453
00:29:14,422 --> 00:29:16,076
Ilu masz ludzi?
454
00:29:16,101 --> 00:29:18,073
Trzech ludzi plus ja.
455
00:29:18,292 --> 00:29:21,446
Ale wysłałem wiadomość, żeby
agenci z miasta przyjechali.
456
00:29:21,471 --> 00:29:23,038
Chyba będziemy tu
siedzieć przez następne
457
00:29:23,063 --> 00:29:24,623
trzy dni.
458
00:29:24,648 --> 00:29:27,497
Na szczęście Murray jest
po drugiej stronie ulicy.
459
00:29:29,293 --> 00:29:30,923
Tak.
460
00:29:30,948 --> 00:29:33,081
Potrzebuję, żebyś siedział
w barze przez trzy dni,
461
00:29:33,106 --> 00:29:35,158
tak jak potrzebuję lekarza
grzebiącego mi w hemoroidach
462
00:29:35,183 --> 00:29:36,353
haczykiem wędkarskim.
463
00:29:36,378 --> 00:29:37,323
To było trochę zbyt
obrazowe,
464
00:29:37,348 --> 00:29:39,450
jak na pierwszy raz
z rana, Bill.
465
00:29:41,236 --> 00:29:42,977
Idę sobie nastraszyć
kawę.
466
00:29:43,002 --> 00:29:44,674
- Chcesz trochę?
- Proszę.
467
00:29:50,964 --> 00:29:52,356
Whoa.
468
00:30:19,541 --> 00:30:21,108
Wyjdźcie z tych drzew.
469
00:30:21,133 --> 00:30:23,788
Jesteśmy agentami Komisji
ds. Hodowli.
470
00:30:23,813 --> 00:30:26,597
Wyjdźcie z tych drzew,
żebyśmy was widzieli.
471
00:30:41,890 --> 00:30:43,457
Udajecie się na dworzec
kolejowy?
472
00:30:43,482 --> 00:30:45,048
Tak. A wy?
473
00:30:45,539 --> 00:30:47,453
To samo.
474
00:30:48,735 --> 00:30:51,779
To twój brat, ten Spencer?
475
00:30:51,804 --> 00:30:53,370
Brat mojego ojca.
476
00:30:53,395 --> 00:30:55,626
Wszyscy się zachowują,
jakby był kimś wyjątkowym.
477
00:30:56,690 --> 00:30:58,917
Z bronią w ręku nie ma
nikogo lepszego.
478
00:30:58,941 --> 00:31:00,160
Naprawdę?
479
00:31:00,757 --> 00:31:02,542
Cóż, jestem blisko za nim.
480
00:31:02,605 --> 00:31:04,129
Nie mów.
481
00:31:18,224 --> 00:31:19,891
Jeśli jesteś blisko za nim,
482
00:31:19,916 --> 00:31:22,266
to nie martwię się
o tego pierwszego.
483
00:31:48,394 --> 00:31:50,178
Słyszałeś, co powiedział Banner.
484
00:31:50,203 --> 00:31:52,944
Zabij Spencera,
a potem resztę.
485
00:31:53,254 --> 00:31:55,517
Można równie dobrze zacząć.
486
00:32:22,962 --> 00:32:24,020
Hee!
487
00:32:40,596 --> 00:32:41,736
Hee!
488
00:37:01,798 --> 00:37:04,279
Wygląda na to, że trafiliśmy
na złą pogodę.
489
00:37:05,179 --> 00:37:06,662
Gdzie jesteśmy?
490
00:37:06,687 --> 00:37:08,689
Wyoming.
491
00:37:11,853 --> 00:37:13,644
Czy przed nami jest jakieś
miasto?
492
00:37:13,669 --> 00:37:15,877
Kwitnąca metropolia Buffalo.
493
00:37:17,310 --> 00:37:18,790
Dwadzieścia cztery kilometry.
494
00:37:44,912 --> 00:37:47,093
Co oni właściwie robią?
495
00:37:47,118 --> 00:37:49,120
Żebyś nie ześlizgnął się
z drogi.
496
00:37:51,980 --> 00:37:53,242
Dokąd zmierzacie?
497
00:37:53,267 --> 00:37:55,386
Emigrant, Montana.
498
00:37:55,616 --> 00:37:57,272
- Samochodem?
- Mm.
499
00:37:57,906 --> 00:37:59,539
Jak to zrobicie?
500
00:37:59,815 --> 00:38:01,469
Dotarliśmy już tak daleko.
501
00:38:02,420 --> 00:38:04,247
Pojedź pociągiem z Sheridan.
502
00:38:04,841 --> 00:38:06,234
Samochód nie da rady.
503
00:38:06,479 --> 00:38:07,765
Nie ma dróg?
504
00:38:07,790 --> 00:38:11,057
Tak, są drogi, tylko
już nie takie.
505
00:38:17,146 --> 00:38:18,715
On jest gotowy.
506
00:38:20,603 --> 00:38:21,996
Chodźmy.
507
00:39:07,980 --> 00:39:09,372
Oni to zobaczą.
508
00:39:11,854 --> 00:39:14,074
Nie ma już nikogo, kto mógłby
to zobaczyć.
509
00:39:17,626 --> 00:39:19,541
Nie rozumiem sensu.
510
00:39:22,562 --> 00:39:26,348
Życie nie pokazało mi
wielu powodów, by o nie walczyć.
511
00:39:41,938 --> 00:39:43,679
Powiem ci powód.
512
00:39:55,722 --> 00:39:57,332
Jeśli nie będziesz żyć...
513
00:39:59,658 --> 00:40:02,842
...kiedyś nie będą pamiętać,
że w ogóle tu byliśmy.
514
00:40:04,166 --> 00:40:07,126
Ten świat kiedyś nas
będzie potrzebował.
515
00:40:07,975 --> 00:40:11,888
Gdy biali ludzie zabetonują
cały świat...
516
00:40:14,709 --> 00:40:17,103
...a świat się zbuntuje,
517
00:40:17,128 --> 00:40:19,642
człowiek nie będzie wiedział,
jak żyć z ziemią.
518
00:40:21,989 --> 00:40:24,687
Ona będzie potrzebowała
niektórych z nas, by ich uczyć.
519
00:40:26,535 --> 00:40:28,605
Po co ich czegokolwiek uczyć?
520
00:40:30,368 --> 00:40:32,848
To oni to niszczą.
521
00:41:03,230 --> 00:41:05,232
Będzie cieplej na podłodze.
522
00:41:07,590 --> 00:41:09,723
Hillary, weź koc.
523
00:41:09,748 --> 00:41:11,984
Zatrzymaj koc. Jesteś w ciąży.
524
00:41:12,009 --> 00:41:13,261
Jest lodowato.
525
00:41:13,538 --> 00:41:15,496
Mieszkamy w Chicago, kochanie.
526
00:41:15,521 --> 00:41:17,043
Jesteśmy przyzwyczajeni do mrozu.
527
00:41:20,025 --> 00:41:22,484
Rozgrzejemy się jak Irlandczycy.
528
00:42:18,500 --> 00:42:19,893
Niezła przygoda.
529
00:42:21,931 --> 00:42:24,064
Istotnie.
530
00:43:26,668 --> 00:43:28,040
I...
531
00:43:28,065 --> 00:43:31,288
i ja jestem światłem.
532
00:43:33,511 --> 00:43:38,602
Polecam cię, droga
siostro, Bogu Wszechmogącemu,
533
00:43:38,906 --> 00:43:42,108
i powierzam cię
twojemu Stwórcy.
534
00:43:42,796 --> 00:43:45,525
Obyś powróciła do niego,
535
00:43:46,333 --> 00:43:49,136
który ukształtował cię
z prochu ziemi.
536
00:43:49,161 --> 00:43:54,282
Niech Najświętsza Maryja
Panna i aniołowie i wszyscy święci...
537
00:43:55,689 --> 00:43:58,518
...spotkają cię, gdy będziesz
odchodzić z tego życia.
538
00:43:58,543 --> 00:44:02,339
Niech Chrystus, który został
za ciebie ukrzyżowany,
539
00:44:02,443 --> 00:44:05,359
da ci wolność i pokój.
540
00:44:07,004 --> 00:44:09,745
Powtarzaj za mną,
dziecko: "Drogi Boże,
541
00:44:09,770 --> 00:44:13,476
błagam o przebaczenie moich
grzechów całym sercem".
542
00:44:17,263 --> 00:44:18,612
Powtórz to, dziecko.
543
00:44:21,006 --> 00:44:22,384
Powtórz to!
544
00:44:22,409 --> 00:44:23,651
Nie zrobię tego.
545
00:44:23,676 --> 00:44:26,356
Próbuję ocalić twoją duszę
546
00:44:26,381 --> 00:44:28,818
i uwolnić cię od
wiecznego potępienia!
547
00:44:28,843 --> 00:44:30,724
Nie żałuję.
548
00:44:31,796 --> 00:44:33,406
To ty będziesz żałować.
549
00:44:34,669 --> 00:44:37,805
Błagaj o przebaczenie.
550
00:44:37,830 --> 00:44:38,749
Błagaj.
551
00:44:38,774 --> 00:44:42,217
- Wyrzekasz się zbawienia!
- Wyrzekam się!
552
00:44:52,536 --> 00:44:54,938
To do diabła z tobą.
553
00:46:03,786 --> 00:46:05,512
Pierwszy raz w górach?
554
00:46:08,324 --> 00:46:09,935
Pierwszy raz od dawna.
555
00:46:10,309 --> 00:46:13,326
Dziwna pogoda. Jest środek wiosny.
556
00:46:13,766 --> 00:46:14,845
Wejście na pokład.
557
00:46:14,870 --> 00:46:18,111
Deadwood, Sheridan, Billings
i wszystkie punkty na zachód.
558
00:46:18,136 --> 00:46:19,611
Wszyscy na pokład.
559
00:46:21,883 --> 00:46:22,928
Wiesz, co mówią.
560
00:46:24,166 --> 00:46:26,212
W Rockies są tylko trzy
pory roku:
561
00:46:26,564 --> 00:46:28,653
lipiec, sierpień i zima.
562
00:47:17,671 --> 00:47:20,108
Gdzie... Gdzie on poszedł?
563
00:47:23,857 --> 00:47:26,207
Hillary, gdzie on...
564
00:48:08,104 --> 00:48:10,716
<i>Człowiek wszystko niszczy.</i>
565
00:48:10,992 --> 00:48:12,853
<i>Prowadzi wojnę z tym
światem</i>
566
00:48:12,878 --> 00:48:14,638
<i>odkąd się w nim pojawił.</i>
567
00:48:15,242 --> 00:48:17,562
<i>Wojnę z drzewami.</i>
568
00:48:17,587 --> 00:48:19,581
<i>Wojnę z pogodą.</i>
569
00:48:20,855 --> 00:48:23,249
<i>Tak jest ze wszystkim.</i>
570
00:48:23,379 --> 00:48:25,469
<i>Gdyby to zależało od wilków,</i>
571
00:48:25,494 --> 00:48:28,225
<i>byłyby tylko wilki
i nic więcej.</i>
572
00:48:28,250 --> 00:48:32,515
<i>To samo dotyczy niedźwiedzia,
węża i pająka.</i>
573
00:48:32,594 --> 00:48:36,076
<i>Drzewa rosną wysoko, by kraść
światło słoneczne spod nich.</i>
574
00:48:36,597 --> 00:48:39,518
<i>Nic nie współistnieje.</i>
575
00:48:39,605 --> 00:48:44,131
<i>Życie to ciągła walka
o przetrwanie.</i>
576
00:48:44,725 --> 00:48:48,555
<i>I tylko jedno odnosi
zwycięstwo:</i>
577
00:48:48,646 --> 00:48:50,852
<i>sam świat.</i>
578
00:48:51,373 --> 00:48:54,630
<i>Ziemia nie jest łagodną
skałą skazaną na zniesienie</i>
579
00:48:54,655 --> 00:48:57,528
<i>niezliczonych małych gwałtów
ze strony mieszkańców.</i>
580
00:48:58,442 --> 00:49:02,184
<i>To żyjąca, ewoluująca,
interaktywna istota</i>
581
00:49:02,209 --> 00:49:04,413
<i>zdolna do unicestwienia
wszelkiego istnienia</i>
582
00:49:04,438 --> 00:49:07,365
<i>przez najprostsze
zachwianie osią.</i>
583
00:49:08,653 --> 00:49:12,352
<i>Na tej planecie miało miejsce
pięć masowych wymierań,</i>
584
00:49:12,377 --> 00:49:15,641
<i>gdzie niemal całe
życie zostało wyeliminowane,</i>
585
00:49:15,895 --> 00:49:19,035
<i>a jej mieszkańcy oczyszczeni
z tego miejsca.</i>
586
00:49:20,029 --> 00:49:25,144
<i>Logiczne jest, że nadchodzi
szóste.</i>