Streetwise.1984.1080p.BluRay.Remux.AVC.Flac.1.0-SPHD_en.sdh.srt Polish (pl) subtitles
Download subtitles
Subtitle preview:
1
00:00:21,272 --> 00:00:24,275
[osoba gwiżdże]
2
00:00:52,637 --> 00:00:55,640
[gwizdanie trwa]
3
00:01:09,028 --> 00:01:11,030
[śpiew ptaków]
4
00:01:14,450 --> 00:01:16,285
[chłopiec] <i>Uwielbiam latać.</i>
5
00:01:18,037 --> 00:01:19,747
<i>Po prostu jesteś sam.</i>
6
00:01:19,830 --> 00:01:22,041
<i>Masz spokój i ciszę.</i>
7
00:01:22,124 --> 00:01:25,253
<i>Nic wokół ciebie poza czystym,
błękitnym niebem.</i>
8
00:01:27,672 --> 00:01:29,048
<i>Nikt cię nie dręczy.</i>
9
00:01:29,131 --> 00:01:32,134
<i>Nikt ci nie mówi, dokąd masz iść
ani co robić.</i>
10
00:01:35,179 --> 00:01:37,431
<i>Jedyny zły aspekt latania</i>
11
00:01:37,515 --> 00:01:40,768
<i>to konieczność powrotu na ten
pieprzony świat.</i>
12
00:01:54,031 --> 00:01:56,200
[dźwięk syreny okrętowej]
13
00:02:19,140 --> 00:02:21,517
[rozmowy]
14
00:02:21,600 --> 00:02:24,061
[muzyka pop z przejeżdżającego auta]
15
00:02:36,949 --> 00:02:40,328
Da pani trochę drobnych, żebyśmy z
tatą mogli coś zjeść?
16
00:02:40,411 --> 00:02:42,580
-Nie, nie mam, synku.
-Okej.
17
00:02:42,663 --> 00:02:44,248
Czemu nie powiesz, że jesteś moim
tatą?
18
00:02:44,332 --> 00:02:46,167
-[mężczyzna] Nie.
-To spadaj.
19
00:02:46,250 --> 00:02:47,293
Muszę zarobić trochę pieniędzy.
20
00:02:48,419 --> 00:02:50,755
[Dewayne]
<i>Żyjąc w centrum, typowy dzień wyglądał</i>
21
00:02:50,838 --> 00:02:53,090
<i>Wstawałem o 12:00,</i>
22
00:02:53,174 --> 00:02:56,677
<i>brałem prysznic, jadłem coś.</i>
23
00:02:56,761 --> 00:02:59,138
<i>O 15:00 zaczynałem serię napadów.</i>
24
00:02:59,221 --> 00:03:01,807
<i>Napadałem na ludzi do 18:00, 19:00.</i>
25
00:03:01,891 --> 00:03:02,892
Da pan trochę drobnych, proszę pana?
26
00:03:02,975 --> 00:03:07,063
<i>Potem szedłem po narkotyki, po jedzenie.</i>
27
00:03:07,146 --> 00:03:09,857
<i>Po — Z kimkolwiek miałem spać
tej nocy.</i>
28
00:03:09,940 --> 00:03:10,941
Co tam, co tam?
29
00:03:11,025 --> 00:03:12,485
-[dziewczyna] Nic specjalnego.
-Dasz trochę drobnych?
30
00:03:12,568 --> 00:03:14,653
-[dziewczyna] Nie ma mowy.
-Daj buziaka.
31
00:03:14,737 --> 00:03:17,073
-[dziewczyna] Nie ma mowy.
-No cóż. Życie jest ciężkie.
32
00:03:17,156 --> 00:03:19,325
<i>Impreza do 12:00.</i>
33
00:03:19,408 --> 00:03:21,952
<i>Potem wszyscy się kładli i takie tam</i>
34
00:03:22,036 --> 00:03:24,872
[bluesowa gitara:
gra "Teddy Bears' Picnic"]
35
00:03:28,501 --> 00:03:30,503
[rozmowy]
36
00:03:46,685 --> 00:03:49,146
[głośna muzyka rockowa z boom boxa]
37
00:03:49,230 --> 00:03:51,065
<i>♪ Burning down the house ♪</i>
38
00:03:51,148 --> 00:03:55,277
<i>♪ Now, if you go down to the woods today
You're in-a for a big-a surprise ♪</i>
39
00:03:55,361 --> 00:04:00,866
<i>♪ It's lovely down in the woods today
You'd better go in disguise… ♪</i>
40
00:04:00,950 --> 00:04:02,952
-[krzyk, śmiech]
-[mężczyzna kontynuuje śpiew]
41
00:04:05,037 --> 00:04:07,581
O, tak, mam.
Ale nie chcę się poddać.
42
00:04:07,665 --> 00:04:08,874
-Poddać się!
-Nie!
43
00:04:08,958 --> 00:04:12,294
<i>♪ Every teddy bear who's been good
Is sure of a treat today ♪</i>
44
00:04:12,378 --> 00:04:13,504
[wokalista naśladuje śmiech Popeye'a]
45
00:04:13,587 --> 00:04:17,383
<i>♪ There's lots of marvelous things to eat
And wonderful games to play ♪</i>
46
00:04:17,466 --> 00:04:19,677
<i>♪ Beneath the trees where nobody sees ♪</i>
47
00:04:19,760 --> 00:04:21,929
<i>♪ They'll laugh and shout in their BVDs ♪</i>
48
00:04:22,012 --> 00:04:26,183
<i>♪ 'Cause that's the way
The teddy bears have their picnic ♪</i>
49
00:04:26,267 --> 00:04:28,769
Spójrz na tę blondynę.
50
00:04:28,853 --> 00:04:31,313
["Teddy Bears' Picnic" gra dalej]
51
00:04:33,190 --> 00:04:35,192
[brak słyszalnego dialogu]
52
00:04:37,862 --> 00:04:39,363
[mężczyzna bełkocze] Spójrz, psy.
53
00:04:39,447 --> 00:04:41,323
Co? Psy?
54
00:04:41,407 --> 00:04:44,201
Ona mieszka na farmie, czy co?
Piętnaście psów?
55
00:04:44,285 --> 00:04:45,327
[oboje się śmieją]
56
00:04:45,411 --> 00:04:49,957
<i>♪ Jeśli pójdziesz dziś do lasu
Lepiej nie idź sam ♪</i>
57
00:04:50,040 --> 00:04:51,792
<i>♪ Zrzuć mnie dziś do myjni… ♪</i>
58
00:04:51,876 --> 00:04:53,794
-[brak słyszalnego dialogu]
-[pisk opon]
59
00:04:53,878 --> 00:04:58,007
<i>♪ Bo każdy miś, jaki kiedykolwiek był
Zbierze się tam na pewno, ponieważ ♪</i>
60
00:04:58,090 --> 00:05:02,178
<i>♪ Dziś jest ten dzień
Pluszowe misie mają piknik ♪</i>
61
00:05:02,261 --> 00:05:06,432
<i>♪ Czas na piknik dla pluszowych misiów ♪</i>
62
00:05:06,515 --> 00:05:10,269
<i>♪ Cóż, pluszowe misie świetnie
się dziś bawią ♪</i>
63
00:05:10,352 --> 00:05:13,772
<i>♪ Obserwuj ich, złap nieświadomych ♪</i>
64
00:05:13,856 --> 00:05:18,277
<i>♪ I zobacz, jak figlują
W swojej targowej bieliźnie ♪</i>
65
00:05:19,361 --> 00:05:24,783
<i>♪ Zobacz, jak radośnie hasają
Uwielbiają się śmiać i krzyczeć ♪</i>
66
00:05:24,867 --> 00:05:27,077
<i>♪ Nigdy nie mają żadnych zmartwień ♪</i>
67
00:05:27,161 --> 00:05:29,872
<i>♪ O szóstej
Ich mamusie i tatusiowie ♪</i>
68
00:05:29,955 --> 00:05:31,624
<i>♪ Zaniosą ich do łóżka ♪</i>
69
00:05:31,707 --> 00:05:38,589
<i>♪ Cóż, ponieważ są zmęczone
I naładowane małe pluszowe misie ♪</i>
70
00:05:38,672 --> 00:05:41,842
[wokalizowanie]
71
00:05:46,180 --> 00:05:49,058
-[koniec piosenki]
-[oklaski tłumu, wiwaty]
72
00:05:50,309 --> 00:05:52,937
Proszę pana, czy mógłby pan
poświęcić trochę drobnych?
73
00:05:53,020 --> 00:05:55,397
-Nie.
-Wcale, co?
74
00:05:55,481 --> 00:05:57,733
Wiesz, że jesteś pieprzonym kutasem?
75
00:05:58,734 --> 00:06:01,403
[chłopak] <i>Nawet nie myślałem
o ucieczce ani nic,</i>
76
00:06:01,487 --> 00:06:06,909
<i>wiesz, ale, eee, mój tata mi kiedyś
powiedział, że jeśli kiedykolwiek mnie</i>
77
00:06:06,992 --> 00:06:09,912
<i>złapią na sprzedaży trawy, nigdy
nie mam wracać do domu, bo mnie zabije.</i>
78
00:06:09,995 --> 00:06:12,623
<i>Więc kiedy wszystko się zawaliło,</i>
79
00:06:12,706 --> 00:06:14,833
<i>Po prostu powiedziałem: „No cóż”.</i>
80
00:06:18,587 --> 00:06:20,589
[Dewayne] <i>Nigdy nie tęsknię za
mamą i tatą.</i>
81
00:06:20,673 --> 00:06:24,134
<i>Są po prostu częścią mojej przeszłości,
tak na to patrzę.</i>
82
00:06:24,218 --> 00:06:26,470
-Szczurze, idziesz z nią?
-Co? Gdzie?
83
00:06:26,554 --> 00:06:29,557
-Idziesz z nią?
-Kto, ona? To jest moja kobieta.
84
00:06:29,640 --> 00:06:31,934
-Dlaczego?
-Gdzie mieszkasz?
85
00:06:32,017 --> 00:06:34,687
[Szczur] Mieszkam w <i>♪ Y-M-C-A ♪</i>
86
00:06:35,521 --> 00:06:38,190
[Szczur] <i>Jest taki stary opuszczony hotel,</i>
87
00:06:38,274 --> 00:06:42,027
<i>i wzięliśmy wszystkie meble, jakie
mogliśmy znaleźć we wszystkich pokojach</i>
88
00:06:42,111 --> 00:06:44,363
<i>i włożyliśmy to wszystko do jednego
pokoju.</i>
89
00:06:46,407 --> 00:06:49,076
<i>I po prostu nosiliśmy wodę w tych
galonowych dzbanach</i>
90
00:06:49,159 --> 00:06:52,580
<i>bo nie było tam wody ani prądu</i>
91
00:06:52,663 --> 00:06:57,585
<i>I po prostu braliśmy prysznic w tym
miejscu zwanym Compass na Washington</i>
92
00:06:57,668 --> 00:06:59,003
<i>Avenue za 50 centów</i>
93
00:06:59,086 --> 00:07:02,131
<i>i robiliśmy pranie w pralni i cokolwiek
było trzeba.</i>
94
00:07:02,214 --> 00:07:04,592
<i>Wiesz, to było całkiem proste.</i>
95
00:07:06,844 --> 00:07:09,722
Rozwal, walnij, rozbij ich.
96
00:07:10,389 --> 00:07:13,934
<i>A potem ja i Jack po prostu zaczęliśmy
się razem spotykać.</i>
97
00:07:15,102 --> 00:07:19,523
<i>Nigdy bym nawet nie pomyślał o
złapaniu pociągu, gdyby nie Jack.</i>
98
00:07:19,607 --> 00:07:21,817
<i>Pokazał mi tajniki pociągów -</i>
99
00:07:21,900 --> 00:07:23,861
<i>jak jeżdżą, gdzie jadą.</i>
100
00:07:24,570 --> 00:07:28,866
<i>A Jack nauczył nas, że można rozpoznać
główny tor, ponieważ siedzi najwyżej.</i>
101
00:07:28,949 --> 00:07:31,076
<i>Mają, jakby, żwirowy kopiec,</i>
102
00:07:31,160 --> 00:07:34,538
<i>i będzie on wyżej
niż reszta toru.</i>
103
00:07:34,622 --> 00:07:38,917
<i>A potem po prostu patrzysz na północ,
i to jest w kierunku północnego placu.</i>
104
00:07:39,001 --> 00:07:41,337
<i>Potem po prostu liczysz
trzy tory w prawo.</i>
105
00:07:41,420 --> 00:07:44,757
<i>I, wiesz, po prostu wskakiwaliśmy
do pociągu i ruszaliśmy w drogę.</i>
106
00:07:44,840 --> 00:07:47,843
[Dzwon dzwoni]
107
00:07:57,061 --> 00:08:01,649
[Tiny] <i>Chcę być naprawdę bogata
i mieszkać na farmie</i>
108
00:08:01,732 --> 00:08:04,068
<i>z mnóstwem koni,</i>
109
00:08:04,151 --> 00:08:06,779
<i>który jest moim głównym
ulubionym zwierzęciem,</i>
110
00:08:06,862 --> 00:08:10,199
<i>i mieć trzy lub więcej jachtów</i>
111
00:08:10,282 --> 00:08:13,827
<i>i diamenty i klejnoty
i całe to coś</i>
112
00:08:18,207 --> 00:08:20,292
[Kobieta] <i>Więc nie masz
teraz żadnych objawów?</i>
113
00:08:20,376 --> 00:08:21,752
Tak mi się wydaje.
114
00:08:21,835 --> 00:08:25,005
[Kobieta] Ale masz pewne obawy
115
00:08:25,089 --> 00:08:27,591
że możesz mieć
chorobę przenoszoną drogą płciową?
116
00:08:27,675 --> 00:08:29,426
Mm-hmm. Nic poważnego.
117
00:08:29,510 --> 00:08:32,513
To może być po prostu znowu
rzęsistkowica. Nie wiem.
118
00:08:32,596 --> 00:08:34,932
[Kobieta] Uh-huh. Miałaś ją kiedyś?
119
00:08:35,015 --> 00:08:36,517
-Mm-hmm.
-[Kobieta] Co miałaś?
120
00:08:36,600 --> 00:08:39,937
Miałam chlamydię, rzęsistkowicę
i rzeżączkę.
121
00:08:40,020 --> 00:08:41,563
[Kobieta] To całkiem sporo.
122
00:08:41,647 --> 00:08:45,359
[Tiny] <i>Uważam, że to bardzo dziwne,
że starszym mężczyznom podobają się dziewczynki,</i>
123
00:08:45,442 --> 00:08:47,361
<i>bo to zboczeńcy, tym oni są.</i>
124
00:08:47,444 --> 00:08:50,322
<i>To znaczy, lubię pieniądze,
ale nie lubię ich.</i>
125
00:08:50,406 --> 00:08:54,034
[Kobieta] Byłaś aktywna seksualnie
od czasu, kiedy byłaś leczona?
126
00:08:54,118 --> 00:08:57,204
-Co masz na myśli?
-[Kobieta] O, dobre pytanie.
127
00:08:57,287 --> 00:09:02,209
Czy uprawiałaś seks z kimkolwiek
od czasu leczenia w Portland?
128
00:09:02,292 --> 00:09:05,212
-Nie, tylko randki.
-I —
129
00:09:05,295 --> 00:09:10,467
Pierwsza randka, na którą poszłam,
była jakieś dwa czwartki temu.
130
00:09:10,551 --> 00:09:13,137
Potem poszłam na kolejną w piątek.
131
00:09:13,220 --> 00:09:15,639
<i>Niektóre randki są... są miłe,</i>
132
00:09:15,723 --> 00:09:18,142
<i>a niektóre z nich,
te młode, są naprawdę słodkie,</i>
133
00:09:18,225 --> 00:09:21,103
<i>ale nie chcę się nimi interesować.</i>
134
00:09:21,186 --> 00:09:23,439
<i>Poza pieniędzmi, to wszystko.</i>
135
00:09:26,275 --> 00:09:28,569
Stary, zabójcze "doob-wah".
136
00:09:28,652 --> 00:09:31,989
[Szczur] <i>Kiedy mieliśmy, yyy,
naprawdę mało pieniędzy,</i>
137
00:09:32,906 --> 00:09:37,369
<i>brałem .45 Mike'a,
ponieważ sprzedałem swój .38,</i>
138
00:09:37,453 --> 00:09:39,663
<i>i szedłem okraść pedała.</i>
139
00:09:41,749 --> 00:09:43,542
[Wstrzymuje oddech]
Smakuje jak Kolumbijska.
140
00:09:43,625 --> 00:09:45,711
To na pewno nie jest ten stuff,
który krąży po okolicy.
141
00:09:45,794 --> 00:09:49,131
O, nie ma mowy.
Musisz kupować to w gramach.
142
00:09:49,214 --> 00:09:50,883
Myślę, że to się skończyło.
143
00:09:51,717 --> 00:09:53,552
-[Jack] Co się skończyło?
-O, chyba nie.
144
00:09:53,635 --> 00:09:56,930
Znasz Alana i tego gościa,
z którym się zadawał?
145
00:09:57,014 --> 00:10:00,267
Przez dwa dni chodziliśmy z nim
po Mount Vernon
146
00:10:00,350 --> 00:10:04,188
szukając tego pedała,
który dał mu ten cały prokain.
147
00:10:04,271 --> 00:10:07,733
Wiesz, mieliśmy iść
i pomieszkać w jego domu przez dzień,
148
00:10:07,816 --> 00:10:10,027
a kiedy poszedł spać,
mieliśmy go związać,
149
00:10:10,110 --> 00:10:12,821
wiesz, zabrać wszystkie pieniądze,
które miał w sejfie w ścianie,
150
00:10:12,905 --> 00:10:16,200
cały jego prokain i całą marihuanę
i te rzeczy, które miał.
151
00:10:16,283 --> 00:10:19,036
Chodziliśmy po Mount Vernon
przez dwa dni, szukając tego gościa.
152
00:10:19,119 --> 00:10:22,372
-Tak, opowiadał mi o tym.
-W końcu powiedziałem Alanowi i jego
przyjacielowi,
153
00:10:22,456 --> 00:10:24,082
Powiedziałem mu: "Odwal się, stary".
154
00:10:24,166 --> 00:10:27,586
Ja i Mike wsiedliśmy na autostradę
i podjechaliśmy autostopem do Bellingham.
155
00:10:27,669 --> 00:10:30,547
Wtedy miałeś te wszystkie cholerne
klucze, a policjanci cię pytali —
156
00:10:30,631 --> 00:10:31,632
Tak!
157
00:10:31,715 --> 00:10:34,051
Co się stało
z tym kluczem Burlington Northern?
158
00:10:34,968 --> 00:10:36,887
Moja mama ma wszystkie moje klucze.
159
00:10:36,970 --> 00:10:38,680
Tylko trochę?
160
00:10:39,848 --> 00:10:40,974
Masz trochę drobnych?
161
00:10:41,058 --> 00:10:44,061
-Wiesz, że nie mogę ci dać drobnych.
-Daj spokój, stary. Jestem biedny.
162
00:10:44,144 --> 00:10:47,189
Przepraszam, proszę pana.
Czy może pan dać trochę drobnych?
163
00:10:47,272 --> 00:10:51,777
[Tiny] <i>Kiedyś przynosiłem
przynajmniej 300, 400 dolarów.</i>
164
00:10:51,860 --> 00:10:54,363
<i>Za minetę brałem 30 w górę.</i>
165
00:10:54,446 --> 00:10:57,157
<i>A za stosunek,
to było, powiedzmy, 40 w górę.</i>
166
00:10:57,241 --> 00:11:00,244
<i>Większość z tych weterynarzy
brałaby więcej niż,</i>
167
00:11:00,327 --> 00:11:02,287
<i>wiecie, my, małe dzieci.</i>
168
00:11:02,371 --> 00:11:04,998
Czy to nie jest tak, że po każdych
dwóch tygodniach możesz zajść w ciążę?
169
00:11:05,082 --> 00:11:08,126
Po okresie, co dwa tygodnie?
170
00:11:08,210 --> 00:11:13,340
[Kobieta] Możesz zajść w ciążę
w dowolnym momencie cyklu.
171
00:11:13,423 --> 00:11:16,593
Osoba może nawet zajść w ciążę,
gdy ma okres.
172
00:11:16,677 --> 00:11:18,387
To nie jest tak prawdopodobne.
173
00:11:18,470 --> 00:11:21,682
Okej, bo byłam na randce
i nie użyłam gumy,
174
00:11:21,765 --> 00:11:24,476
bo powiedział, że ich nie używa, więc...
175
00:11:24,560 --> 00:11:27,312
[Kobieta] <i>Jak często zazwyczaj
masz okres?</i>
176
00:11:27,396 --> 00:11:28,772
[Tiny] <i>Co cztery tygodnie.</i>
177
00:11:28,856 --> 00:11:31,233
[Kobieta] <i>Mm-hmm. Są dość regularne?</i>
178
00:11:31,316 --> 00:11:33,569
[Tiny] <i>Cóż, zaczęłam dopiero w sierpniu.</i>
179
00:11:33,652 --> 00:11:36,280
-[Kobieta] <i>Dopiero w sierpniu?</i>
-[Tiny] <i>17 sierpnia.</i>
180
00:11:36,363 --> 00:11:39,032
[Kobieta]
<i>Więc miałaś tylko jeden w sierpniu?</i>
181
00:11:39,116 --> 00:11:42,244
[Tiny] <i>I jeden we wrześniu.</i>
[Mamrocze]
182
00:11:42,327 --> 00:11:45,122
[Kobieta]
<i>Uh-huh. Okej, więc dopiero zaczęłaś.</i>
183
00:11:45,205 --> 00:11:48,917
<i>-Miałaś kiedyś okres przedtem?</i>
-[Tiny] <i>Uh-uh.</i>
184
00:11:49,001 --> 00:11:51,587
-[Kobieta] <i>Ile masz lat?</i>
-[Tiny] Czternaście.
185
00:11:53,881 --> 00:11:56,550
[Kobieta] A jak byś się czuła,
będąc w ciąży?
186
00:11:56,633 --> 00:11:58,343
-Chcę dziecko.
-[Kobieta] Naprawdę?
187
00:11:58,427 --> 00:12:00,220
Ale nie z jakimś frajerem.
188
00:12:00,888 --> 00:12:03,557
[Kobieta] Ale jeśli jesteś teraz w ciąży,
189
00:12:03,640 --> 00:12:06,560
to byłaby ciąża z frajerem.
190
00:12:08,061 --> 00:12:11,690
A co czujesz
w związku z byciem w ciąży, jeśli jesteś,
191
00:12:11,773 --> 00:12:13,942
jeśli frajer jest ojcem?
192
00:12:14,026 --> 00:12:15,861
Cóż, nie będę miała aborcji.
193
00:12:15,944 --> 00:12:17,779
-[Kobieta] Może?
-Nie, nie będę.
194
00:12:17,863 --> 00:12:20,407
[Kobieta] Och, nie zdecydowałabyś się
na aborcję?
195
00:12:20,490 --> 00:12:22,034
Nie wierzę w to.
196
00:12:22,868 --> 00:12:25,037
[Kobieta] Powiedz mi o tym.
Dlaczego nie...
197
00:12:25,120 --> 00:12:27,748
Co sądzisz o aborcji?
198
00:12:27,831 --> 00:12:30,834
Bo to tak, jakbyś
kogoś mordował.
199
00:12:30,918 --> 00:12:33,462
Morde — nie mogę wymówić tego słowa.
200
00:12:33,545 --> 00:12:36,632
Ale to tak, jakby w tobie było małe
dziecko i po prostu je zabijasz.
201
00:12:36,715 --> 00:12:38,258
A to nie jest sprawiedliwe wobec dziecka.
202
00:12:38,342 --> 00:12:40,886
To znaczy, to nie wina dziecka.
Wiesz, o co mi chodzi?
203
00:12:40,969 --> 00:12:43,013
[kobieta] Więc to nie byłby wybór
dla ciebie?
204
00:12:43,096 --> 00:12:44,097
Mm-mmm.
205
00:12:44,932 --> 00:12:46,767
[kobieta chichocze]
206
00:12:46,850 --> 00:12:48,518
Więc chcesz położyć nogi do góry?
207
00:12:50,020 --> 00:12:51,688
Wysuńmy to trochę.
208
00:12:51,772 --> 00:12:53,023
O, stary.
209
00:12:55,734 --> 00:12:57,152
Ten się zaciął.
210
00:12:57,986 --> 00:13:01,156
-Okej. Zjedź pupą na sam dół.
-[Tiny] Mój koc spada.
211
00:13:01,239 --> 00:13:02,950
Jeszcze trochę, aż mnie poczujesz.
212
00:13:03,033 --> 00:13:04,910
Okej, dobrze. Tak jak jest.
213
00:13:04,993 --> 00:13:07,913
[Tiny] <i>Wiesz, umawiałam się
na randki wiele, wiele razy.</i>
214
00:13:07,996 --> 00:13:11,416
<i>Prawie codziennie umawiałam się
na randki,</i>
215
00:13:11,500 --> 00:13:13,543
<i>dzień i noc, dzień i noc.</i>
216
00:13:13,627 --> 00:13:17,089
<i>A potem po prostu, wiesz,
złapali mnie pięć razy,</i>
217
00:13:17,172 --> 00:13:19,925
<i>więc nie umawiam się na randki,
których nie znam.</i>
218
00:13:27,808 --> 00:13:32,479
[grajkowie grają skoczną muzykę]
219
00:13:32,562 --> 00:13:36,608
<i>♪ Jeśli chcesz radości, musisz
za nią skakać ♪</i>
220
00:13:36,692 --> 00:13:38,443
<i>♪ Jeśli chcesz radości ♪</i>
221
00:13:38,527 --> 00:13:40,278
<i>♪ Musisz za nią skakać ♪</i>
222
00:13:40,362 --> 00:13:42,614
<i>♪ Radość Pana jest… ♪</i>
223
00:13:42,698 --> 00:13:45,701
Wszyscy mówią, że coś zrobiłem,
choć mnie kurwa nigdzie nie było.
224
00:13:45,784 --> 00:13:49,538
-O tym właśnie mówiła.
-Nikt inny nie wzywał policji.
225
00:13:50,247 --> 00:13:52,958
Sprzedał mi broń, która nie działała.
226
00:13:53,041 --> 00:13:56,837
Dałem ją innemu gościowi, żeby
strzelał, i wybuchła mu w rękach.
227
00:13:56,920 --> 00:14:01,633
Hej, chcesz kupić ode mnie nóż?
Mam dwa noże Buck i nóż do świń.
228
00:14:01,717 --> 00:14:04,720
Koleś mi go podał.
Widziałem w nim naboje.
229
00:14:04,803 --> 00:14:06,805
Powiedziałem: „Dzięki za broń”.
230
00:14:06,888 --> 00:14:09,641
On powiedział: „Nie weźmiesz mojej
broni”. Ja na to: „Dlaczego nie?”
231
00:14:09,725 --> 00:14:10,726
[śmiech]
232
00:14:10,809 --> 00:14:14,604
<i>♪ Jeśli chcesz radości, musisz
za nią skakać ♪</i>
233
00:14:18,025 --> 00:14:21,194
[gaworzenie, śmiech]
234
00:14:22,696 --> 00:14:26,033
Moja mama, zanim wyjechała
na wakacje, około 4:00 rano…
235
00:14:26,116 --> 00:14:29,202
Wyjechali w piątek…
Schodzi na dół i mnie budzi.
236
00:14:29,286 --> 00:14:31,663
Mówi: „Już wyjeżdżamy”.
A ja na to: „No, no”.
237
00:14:31,747 --> 00:14:33,749
Jest 4:00 rano.
„No, pa”. Wiesz?
238
00:14:33,832 --> 00:14:36,418
A ona na to: „Wiem, że jesteś
prostytutką i wszystko…
239
00:14:36,501 --> 00:14:38,837
…i wiem, co robisz,
i wiem, że masz pieniądze”.
240
00:14:38,920 --> 00:14:40,964
Wyskoczyłem.
Mówię: „Patrzyłaś do mojej torebki?”
241
00:14:41,048 --> 00:14:45,552
A ona na to: „Nie”.
A ja na to: „Mamo, nie jestem.
Po prostu wyjdź”.
242
00:14:45,635 --> 00:14:48,388
Ona mówi: „Dobrze. Dzięki wielkie.
Zapamiętam to.
243
00:14:48,472 --> 00:14:52,976
Przez cały tydzień będę myśleć
o tym, jak bardzo mnie kochasz i w ogóle”.
244
00:14:53,060 --> 00:14:55,020
Nie obchodzi mnie to.
Jej nie zależy na mnie.
245
00:14:55,103 --> 00:14:57,272
Nigdy jej nie zależało. Nie zależy.
246
00:14:57,355 --> 00:14:59,149
[śmiech] No cóż.
247
00:14:59,232 --> 00:15:01,234
Mojej mamie bardzo na mnie zależy.
248
00:15:01,318 --> 00:15:02,903
Gdzie ona jest? Gdzie mieszka?
249
00:15:02,986 --> 00:15:06,281
Pojechała do wschodniego Waszyngtonu,
chyba na weekend.
250
00:15:06,364 --> 00:15:08,241
To nawet nie jest moja prawdziwa mama.
Zostałam adoptowana.
251
00:15:08,325 --> 00:15:09,993
Nawet nie wiem, kim są moi
prawdziwi rodzice.
252
00:15:10,077 --> 00:15:11,912
Nie wiem, czy oni żyją, czy nie,
ani nic.
253
00:15:11,995 --> 00:15:13,622
Ale się dowiem, jak skończę 18 lat.
254
00:15:13,705 --> 00:15:15,624
Mogę przejść przez system sądowy
i się dowiedzieć.
255
00:15:15,707 --> 00:15:19,711
Ale... nie wiem. Czasem to wydaje się
stratą czasu.
256
00:15:19,795 --> 00:15:21,713
Skoro im nie zależało na tyle, by mnie
zatrzymać,
257
00:15:21,797 --> 00:15:23,799
to dlaczego ja mam się przejmować,
żeby dowiedzieć się, kim oni są?
258
00:15:24,966 --> 00:15:27,469
No wiesz, mogą być bogaci teraz,
nie?
259
00:15:27,552 --> 00:15:31,014
Wiesz, co mówię? Mogą być bogaci.
Bardzo bogaci.
260
00:15:31,098 --> 00:15:33,809
-Tak.
-Ale jednak mogą być menelami.
261
00:15:36,561 --> 00:15:39,564
[Tiny] <i>Nigdy nie znałem mojego
prawdziwego taty.</i>
262
00:15:39,648 --> 00:15:43,693
<i>Mógłby być facetem, który jest
bardzo bogaty, jeździ Mercedesem, wiesz.</i>
263
00:15:43,777 --> 00:15:46,696
<i>Albo mógłby być jednym z tych
meneli na ulicy.</i>
264
00:15:46,780 --> 00:15:49,699
<i>Nie wiem. Naprawdę chcę go poznać.</i>
265
00:15:49,783 --> 00:15:54,246
<i>Z tego, co wiem, mógłby być
jednym z tych gości na randkach.</i>
266
00:15:54,329 --> 00:15:56,706
<i>Mogłem się z nim umawiać, z tego,
co wiem.</i>
267
00:15:57,874 --> 00:16:00,627
-[głośna muzyka]
-Co?
268
00:16:00,710 --> 00:16:02,546
["Electric Avenue" gra na boomboxie]
269
00:16:02,629 --> 00:16:04,089
Sarah, chodź tutaj.
270
00:16:04,172 --> 00:16:06,258
Gdzie jest ten koleś z bronią?
271
00:16:06,341 --> 00:16:09,511
Och, on jest w więzieniu. Złapali go.
272
00:16:09,594 --> 00:16:11,763
Zamierzam tu trochę dorzucić.
273
00:16:11,847 --> 00:16:13,640
Uwielbiam dorzucać, stary.
274
00:16:13,723 --> 00:16:16,143
-Dobra, chodźmy.
-[Szczur] Ty uderz do ludzi po tamtej
stronie.
275
00:16:16,226 --> 00:16:18,186
-Ja uderzę do nich po tej stronie.
-[Dewayne] Dobra.
276
00:16:18,270 --> 00:16:20,522
Proszę pani, czy byłaby pani skłonna
dorzucić trochę drobnych?
277
00:16:20,605 --> 00:16:23,108
Przepraszam, proszę pana. Czy mógłby
pan dorzucić trochę drobnych, żebyśmy
278
00:16:23,191 --> 00:16:25,318
-mogli coś zjeść z moim bratem?
-[mężczyzna] Gdzie jest twój brat?
279
00:16:25,402 --> 00:16:29,406
[Dewayne] Tam. On też żebrze, żebyśmy
mogli coś zjeść.
280
00:16:29,489 --> 00:16:31,241
-To dla ciebie.
-[Szczur] Jak się masz?
281
00:16:31,324 --> 00:16:32,492
A to dla twojego brata.
282
00:16:32,576 --> 00:16:34,077
-Dziękuję bardzo.
-Dziękuję panu.
283
00:16:34,161 --> 00:16:38,331
[Dewayne] <i>Szczur, jego technika
żebrania jest trochę zardzewiała.</i>
284
00:16:38,415 --> 00:16:41,459
<i>Musi brać lekcje ode mnie. Ale my z
nim możemy zarobić niezłe pieniądze.</i>
285
00:16:41,543 --> 00:16:43,003
<i>Zrobiliśmy to raz czy dwa.</i>
286
00:16:43,086 --> 00:16:45,088
-[Szczur śmieje się]
-Dobra.
287
00:16:45,964 --> 00:16:47,674
[Szczur] <i>Gdzie jest twoja mama?</i>
288
00:16:47,757 --> 00:16:50,635
[Dewayne] <i>Nie wiem. Gdzieś w San
Diego. Mój tata jest w więzieniu.</i>
289
00:16:50,719 --> 00:16:53,680
-Życie to suka, nie?
-Pochodzisz stąd z Seattle?
290
00:16:53,763 --> 00:16:55,265
-Nie.
-Skąd jesteś?
291
00:16:55,348 --> 00:16:58,393
Port Orchard. No, z Washington, tak.
292
00:16:58,476 --> 00:17:00,312
Byłem raz w Nowym Jorku. Wyszedłem.
293
00:17:00,395 --> 00:17:02,939
Podróżowałem autostopem, byłem tam
godzinę i wyszedłem.
294
00:17:03,023 --> 00:17:04,024
[Szczur] <i>Cholera.</i>
295
00:17:04,107 --> 00:17:06,193
-Redmond.
-W jakim więzieniu jest twój tata?
296
00:17:06,276 --> 00:17:09,070
King County, idzie do więzienia stanowego
Walla Walla
297
00:17:09,154 --> 00:17:11,072
za włamanie i usiłowanie podpalenia.
298
00:17:11,156 --> 00:17:12,324
[Szczur prycha]
299
00:17:13,825 --> 00:17:18,246
Więc gdzie mieszkałeś, zanim
zamieszkałeś w tym - gdziekolwiek
300
00:17:18,330 --> 00:17:21,208
-[Szczur] Och, w tym hotelu?
-Tak.
301
00:17:21,291 --> 00:17:23,293
Serio jest opuszczone?
302
00:17:23,376 --> 00:17:25,378
Jak długo tam mieszkasz?
303
00:17:25,462 --> 00:17:29,466
[Szczur] Cholera, od miesiąca, odkąd
przyjechałem tu, do Seattle.
304
00:17:29,549 --> 00:17:31,676
-Skąd jesteś oryginalnie?
-[Szczur] Z Kalifornii.
305
00:17:31,760 --> 00:17:34,179
-Z jakiej części?
-[Szczur] Z Sacramento.
306
00:17:34,262 --> 00:17:36,806
Przejeżdżałem tam raz.
Było do bani.
307
00:17:36,890 --> 00:17:40,268
[Szczur] Nie lubię Sacramento.
Mieszkałem tuż za Sacramento.
308
00:17:40,352 --> 00:17:44,314
Pojechałem tam i jakiś pedał próbował
mnie poderwać, ale okradłem go na 150$.
309
00:17:44,397 --> 00:17:45,899
-[Szczur] Naprawdę?
-Tak.
310
00:17:45,982 --> 00:17:49,361
-[Szczur] Zabrałeś mu też auto?
-Jasne, że nie. Ja jeżdżę autostopem.
311
00:17:49,444 --> 00:17:50,737
Uwielbiam jeździć autostopem.
312
00:17:50,820 --> 00:17:53,531
Ale nie w Seattle, bo jedyni,
którzy cię zabiorą, to
313
00:17:53,615 --> 00:17:56,368
to hipisi, palacze albo fajne dziewczyny.
314
00:17:56,451 --> 00:17:58,787
-Lubię, gdy fajne dziewczyny mnie
zabierają. -[śmiech]
315
00:17:58,870 --> 00:18:00,330
Dopiero zacząłem to robić.
316
00:18:00,413 --> 00:18:03,166
Nigdy nie myślałem o prostytuowaniu
się, zanim tu trafiłem, i wtedy —
317
00:18:03,250 --> 00:18:05,669
-Znasz Tracy?
-Aha.
318
00:18:05,752 --> 00:18:08,171
Mieszkała ze mną, kiedy była
jeszcze dziewczyną z sąsiedztwa.
319
00:18:08,255 --> 00:18:11,091
Mieszkała ze mną, bo rodzice
wyrzucili ją z domu.
320
00:18:11,174 --> 00:18:13,385
Potem zniknęła. Poszła do centrum
z Lorną.
321
00:18:13,468 --> 00:18:15,720
-Znasz Lornę?
-Mm-hmm.
322
00:18:15,804 --> 00:18:18,348
Lorna wróciła i powiedziała:
"Wiesz, Tracy jest teraz dziwką."
323
00:18:18,431 --> 00:18:20,058
Wtedy naprawdę zacząłem się o nią
martwić.
324
00:18:20,141 --> 00:18:22,394
Pomyślałem: "Muszę ją stamtąd zabrać.
Nie mogę jej pozwolić na to."
325
00:18:22,477 --> 00:18:24,938
Bo zawsze słyszałem złe rzeczy o,
na przykład, białym niewolnictwie,
326
00:18:25,021 --> 00:18:26,231
że ją pobiją.
327
00:18:26,314 --> 00:18:29,818
To mnie przerażało. Więc pomyślałem:
"Muszę tam pójść i ją stamtąd wyciągnąć,
328
00:18:29,901 --> 00:18:31,486
nawet jeśli będę musiał ją porwać."
329
00:18:31,569 --> 00:18:33,738
Przychodzę tam, widzę ją, a ona mówi:
"Jest świetnie!"
330
00:18:33,822 --> 00:18:36,074
Więc ja na to: "Co? Słyszałem, że
ci się tu nie podoba,
331
00:18:36,157 --> 00:18:38,285
że cię biją i gwałcą, i wszystko."
332
00:18:38,368 --> 00:18:41,079
"Nie, ja zarabiam tak dużo pieniędzy
i to jest takie proste.
333
00:18:41,162 --> 00:18:43,415
Pieniądze przychodzą tak łatwo.
Jest świetnie. Ty też powinieneś."
334
00:18:43,498 --> 00:18:46,126
Wtedy pytam: "Ile zarabiasz?"
335
00:18:46,209 --> 00:18:48,044
A ona zaczęła wymieniać kwoty i ja
tylko pomyślałem:
336
00:18:48,128 --> 00:18:50,088
-"Wow! Chyba lepiej to zrobię."
-[Cichy śmiech]
337
00:18:51,131 --> 00:18:52,424
[odchrząknięcie]
338
00:18:56,428 --> 00:18:57,846
Cześć, Dan.
339
00:18:57,929 --> 00:18:59,723
Tu znowu Kimberly.
340
00:18:59,806 --> 00:19:01,349
Tak. [chichocze]
341
00:19:01,433 --> 00:19:04,894
Więc zdecydowałeś się? Chcesz
randkę dzisiaj wieczorem?
342
00:19:04,978 --> 00:19:08,440
Juan zawsze pozwala tym babom
nosić swoje płaszcze i takie tam.
343
00:19:09,399 --> 00:19:11,818
Ta suka nie będzie go słuchać
długo.
344
00:19:11,901 --> 00:19:14,404
Ona tylko wyciąga 30 dolców
od frajerów.
345
00:19:16,656 --> 00:19:21,119
Floyd uderzył mnie tak cholernie mocno,
stary, że jak się obudziłem, stary,
346
00:19:21,202 --> 00:19:23,455
było ciemno. Musiałem pytać ludzi
dookoła, co się stało.
347
00:19:23,538 --> 00:19:25,540
[brak słyszalnych dialogów]
348
00:19:27,709 --> 00:19:30,295
On mówi: "Jeśli ktoś cię pobije,
a ja przyjdę i cię uratuję,
349
00:19:30,378 --> 00:19:32,088
to znaczy, że musisz dla mnie pracować."
350
00:19:32,172 --> 00:19:35,258
Mam nadzieję, że nikogo nie znajdzie,
żeby mnie pobił, żebym musiał dla niego
pracować.
351
00:19:35,342 --> 00:19:38,845
O czym ty mówisz? Nic nie robię
za darmo. Jestem alfons.
352
00:19:38,928 --> 00:19:42,057
On cię zabije. Rozumiesz?
On cię zgwałci, wyrucha w ucho,
353
00:19:42,140 --> 00:19:44,434
-Mówię poważnie. Nie bądź z Patrice.
-Z kim?
354
00:19:44,517 --> 00:19:49,773
Nie wiem, o co w tym wszystkim
chodzi, ale wiem, że robisz błąd.
355
00:19:50,482 --> 00:19:53,693
Pójdę do tych liceów i znajdę
sobie jakieś świeże sztuki.
356
00:19:53,777 --> 00:19:56,654
On bierze. Jest ćpunem.
357
00:19:56,738 --> 00:19:58,990
No dobrze, co chcesz robić?
Z kim chcesz być?
358
00:19:59,074 --> 00:20:01,576
Nie wiem. Jestem zmieszana.
Nie wiem, kto jest właściwą osobą.
359
00:20:01,659 --> 00:20:02,994
Po prostu nie wiem.
360
00:20:03,078 --> 00:20:06,247
Och, wiem, że wiedzą, że wszystko
ze mną w porządku.
361
00:20:06,331 --> 00:20:09,334
Do zobaczenia... mała!
362
00:20:10,126 --> 00:20:12,045
Posłuchaj, powiem ci prawdę, okay?
363
00:20:12,128 --> 00:20:13,963
A to jest szczera prawda.
364
00:20:14,047 --> 00:20:17,926
Ze mną będziesz bezpieczniejsza,
szczęśliwsza... i bogatsza.
365
00:20:18,009 --> 00:20:20,220
Hej, podejdź tu! Hej!
366
00:20:24,182 --> 00:20:25,308
Michelle!
367
00:20:25,392 --> 00:20:27,060
Koleżanko!
368
00:20:29,145 --> 00:20:31,940
[Tiny] On mnie zgwałcił w zeszłym
roku, gdy pierwszy raz przyszłam.
369
00:20:32,023 --> 00:20:35,068
On cię zgwałcił? Mnie też zgwałcił.
Zabrał mi też pieniądze.
370
00:20:35,151 --> 00:20:38,238
W hotelu. Przyszedł tam, powiedział,
że zamierza okraść jakiegoś gościa.
371
00:20:38,321 --> 00:20:39,989
O, człowieku. I on...
372
00:20:40,073 --> 00:20:44,953
Wziął pieprzony wieszak na ubrania
i rozgrzał go na grzejniku gazowym,
373
00:20:45,036 --> 00:20:48,081
powiedział, że mnie pobije, jeśli
się nie rozbiorę.
374
00:20:48,164 --> 00:20:51,126
-Powiedziałam: "Nie będę się rozbierać".
-Straszymy ją.
375
00:20:51,209 --> 00:20:53,128
-Czy tego chcesz?
-Nie chcemy cię straszyć.
376
00:20:53,211 --> 00:20:55,547
-Dobrze. Straszcie ją. Mówcie prawdę.
-Po prostu mówimy ci prawdę.
377
00:20:55,630 --> 00:20:57,632
Ona przede mną ucieka.
378
00:20:57,715 --> 00:20:59,843
Spójrzcie, jak przede mną ucieka.
379
00:20:59,926 --> 00:21:03,888
Jesteś bita, a niektóre z tych
dziewczyn ostatecznie giną.
380
00:21:03,972 --> 00:21:06,349
Co, myślisz, że jestem zły?
Dlatego chcesz coś takiego zrobić?
381
00:21:06,433 --> 00:21:08,101
Nie!
382
00:21:08,184 --> 00:21:09,686
-Co?
-[Michelle] Nie.
383
00:21:09,769 --> 00:21:12,772
Dlaczego... Dl-Dlaczego...
Dlaczego w ogóle pomyślałabyś, że...
384
00:21:12,856 --> 00:21:16,234
Skąd w ogóle śmiałabyś o mnie
w ten sposób myśleć?
385
00:21:17,652 --> 00:21:19,362
Ludzie tu giną.
386
00:21:19,446 --> 00:21:21,739
Trafiają tu do więzienia.
387
00:21:21,823 --> 00:21:24,242
Wszystko się tu dzieje i nic z tego
nie jest dobre.
388
00:21:24,325 --> 00:21:26,286
Nie widziałam, żeby ktoś zginął.
389
00:21:27,620 --> 00:21:30,415
Widziałam, jak trzej czarnuchy
skopali kolesia
390
00:21:30,498 --> 00:21:34,252
przed TJ's dziś rano i zabrali
go karetką.
391
00:21:35,378 --> 00:21:36,796
Został skopany.
392
00:21:36,880 --> 00:21:39,257
Ponieważ wyciągnął na nich
wielki nóż do steków.
393
00:21:40,800 --> 00:21:43,470
Przegapiłaś to, ale to było dziś
rano.
394
00:21:49,642 --> 00:21:52,061
Więc, kogo to obchodzi?
Naprawdę mnie to nie obchodzi.
395
00:21:52,145 --> 00:21:53,855
Cokolwiek się stanie, to się stanie.
396
00:21:55,106 --> 00:21:58,485
-[radio: gaworzenie spikera]
-[klakson samochodowy trąbi]
397
00:22:01,613 --> 00:22:04,699
[z radia gra muzyka pop]
398
00:22:04,782 --> 00:22:06,409
[klakson trąbi]
399
00:22:20,757 --> 00:22:23,009
[chrząknięcie]
400
00:22:29,974 --> 00:22:33,353
[dziewczyna] Powinnam puścić
plotkę. Jesteś konfidentem.
401
00:22:33,436 --> 00:22:36,523
-Chris, zostaw mnie w spokoju.
-Co zamierzasz z tym zrobić?
402
00:22:36,606 --> 00:22:37,815
Co?
403
00:22:38,650 --> 00:22:40,026
Odchodzę.
404
00:22:43,154 --> 00:22:44,155
[Chris] Kapuś!
405
00:22:44,239 --> 00:22:46,908
Przepraszam, ale nie jestem
żadnym włóczęgą, ani pieprzonym kapusiem!
406
00:22:46,991 --> 00:22:50,537
-Podejdź tu i powiedz to w twarz!
-Zaczynam się wkurzać.
407
00:23:02,924 --> 00:23:04,759
Um, nie, nie przyjmuj wiadomości.
408
00:23:04,842 --> 00:23:07,929
Um, czy powiedział, o której
wróci, czy coś w tym stylu?
409
00:23:08,596 --> 00:23:11,015
Okej, w porządku, dziękuję mimo
wszystko.
410
00:23:11,099 --> 00:23:12,183
Pa.
411
00:23:12,892 --> 00:23:14,519
[moneta wpada do automatu telefonicznego]
412
00:23:15,478 --> 00:23:17,730
Nic się nie dzieje!
413
00:23:17,814 --> 00:23:19,691
[dziewczyna] Jest słodki!
414
00:23:19,774 --> 00:23:21,484
Nie próbuję wtrącać się
w niczyje sprawy.
415
00:23:21,568 --> 00:23:24,112
Chcę, żebyś zadzwoniła do swojego
faceta i powiedziała mu, że chcę cię pobić,
416
00:23:24,195 --> 00:23:27,365
ale chcę najpierw z nim
porozmawiać, żeby wiedział, o co chodzi.
417
00:23:27,448 --> 00:23:29,367
Bo on zna ulice jak
nikt inny.
418
00:23:29,450 --> 00:23:31,703
Jeśli zamierzasz przebywać
w centrum, musisz być spoko,
419
00:23:31,786 --> 00:23:35,206
lepiej poznaj zwyczaje ulicy,
zanim zaczniesz tam przesiadywać
420
00:23:35,290 --> 00:23:36,749
i robić to, co robisz.
421
00:23:36,833 --> 00:23:40,044
Złapaliśmy pięciu podejrzanych,
a on był jednym z nich.
422
00:23:40,128 --> 00:23:42,547
[szum radia policyjnego]
423
00:23:42,630 --> 00:23:46,843
[grupa] <i>♪ I on przyjdzie ♪</i>
424
00:23:48,428 --> 00:23:50,888
<i>♪ Pukać, a drzwi ♪</i>
425
00:23:50,972 --> 00:23:55,226
<i>♪ Zostaną wam otwarte ♪</i>
426
00:23:55,310 --> 00:23:57,145
[gaworzenie, kłótnia]
427
00:23:58,730 --> 00:24:00,481
Ty głupi...
428
00:24:05,820 --> 00:24:07,822
[klaksony samochodów]
429
00:24:12,160 --> 00:24:14,787
-[krzyki, chrząknięcia]
-[mężczyzna] Co do cholery...
430
00:24:14,871 --> 00:24:17,290
[wycie syreny]
431
00:24:25,089 --> 00:24:27,592
[wycie syreny trwa, cichnie]
432
00:24:36,476 --> 00:24:39,479
[dźwięk syreny statku]
433
00:24:48,613 --> 00:24:51,824
[Szczur] Wstawaj. No dalej, Jack.
Chodźmy.
434
00:24:52,825 --> 00:24:54,243
[Jack mamrocze]
435
00:24:54,327 --> 00:24:56,454
[Szczur] <i>Ja i Jack jesteśmy
naprawdę dobrymi przyjaciółmi.</i>
436
00:24:58,081 --> 00:25:00,750
<i>Będzie cię dobrze traktował.
Nie oszuka cię.</i>
437
00:25:00,833 --> 00:25:04,587
<i>Wiesz, kiedy odwrócisz
się plecami, on cię nie dźgnie.</i>
438
00:25:06,214 --> 00:25:08,091
[Szczur] Cholera! Co to wszystko
jest?
439
00:25:08,174 --> 00:25:10,218
[Jack] Nie wiem, no chodź.
440
00:25:10,301 --> 00:25:13,179
[Szczur] Chcesz kurtkę? Skórzaną
kurtkę?
441
00:25:14,347 --> 00:25:16,891
[Jack] Nie, jest cała w galaretce
winogronowej, stary.
[śmiech]
442
00:25:16,974 --> 00:25:20,186
[głośne walenie]
443
00:25:20,269 --> 00:25:22,355
[Szczur] Co to za walenie?
444
00:25:23,690 --> 00:25:26,150
-[Jack] No to jest...
-[obaj] Chiński śmietnik!
445
00:25:26,234 --> 00:25:27,652
[Jack śmiech]
446
00:25:27,735 --> 00:25:31,364
[Szczur] <i>Kiedy masz zwykłe
śmietniki - nazywamy je "regi" -</i>
447
00:25:31,447 --> 00:25:32,782
<i>chodzisz tam każdej nocy.</i>
448
00:25:32,865 --> 00:25:36,285
<i>Sprawdzasz wszystkie te
śmietniki, wszystkie te różne miejsca,</i>
449
00:25:36,369 --> 00:25:38,788
<i>i możesz powiedzieć, bo są
to "regi",</i>
450
00:25:38,871 --> 00:25:42,792
<i>co tam było w zeszłym tygodniu
i co wrzucono tam tej nocy.</i>
451
00:25:42,875 --> 00:25:44,419
<i>Bo wiele osób mówi:</i>
452
00:25:44,502 --> 00:25:47,880
<i>"No cóż, gówno, to gówno może mieć
tydzień, a nawet się nie zorientujesz."</i>
453
00:25:47,964 --> 00:25:51,843
<i>Ale możesz, bo to twój rejon. Wiesz,
to twój regularny śmietnik.</i>
454
00:25:51,926 --> 00:25:54,679
-Spójrz na to.
-O, chyba trafiłem szóstkę w lotto.
455
00:25:54,762 --> 00:25:56,264
Jezu Chryste!
456
00:26:01,853 --> 00:26:03,730
Ten mały chłopiec to amant.
457
00:26:04,731 --> 00:26:07,692
-[Cichy chichot]
-[Dewayne] Młody, głupi i pełen nasienia.
458
00:26:07,775 --> 00:26:10,069
Ugh! Ty głupcze!
459
00:26:12,739 --> 00:26:16,033
[Dewayne] O! Zaraz go skopie?
Zaraz go skopie.
460
00:26:17,285 --> 00:26:19,787
Oboje! [śmiech]
461
00:26:19,954 --> 00:26:22,957
-Powiedziałem jej, że dam jej nawet
na bilet autobusowy.
-Naprawdę?
462
00:26:23,040 --> 00:26:25,752
Nie chcę, żeby ją pobili.
Jest za młoda.
463
00:26:25,835 --> 00:26:27,086
-Ile masz lat?
-15.
464
00:26:27,170 --> 00:26:29,422
Nawet nie masz 15 lat. Nie mów mi tego.
465
00:26:29,505 --> 00:26:31,382
-Nie masz 15 lat.
-Następnego roku...
466
00:26:31,466 --> 00:26:32,884
-Bzdura!
-Szóstego czerwca, kochanie!
467
00:26:32,967 --> 00:26:34,552
Bzdura. Gadasz głupoty.
468
00:26:34,635 --> 00:26:37,180
-Dlaczego nie możesz mi tego powiedzieć
w twarz?
-Nie wiem, o czym ona mówi.
469
00:26:37,263 --> 00:26:38,806
-Nie masz 15 lat.
-Gotowa?
470
00:26:38,890 --> 00:26:40,391
-Spójrz na mnie.
-Gotowa?
471
00:26:40,475 --> 00:26:42,268
-Nie masz 15 lat.
-Gotowa?
472
00:26:42,351 --> 00:26:44,061
-W porządku.
-W porządku.
473
00:26:44,145 --> 00:26:47,148
Ona nie ma 15 lat.
Wpędzi cię w kłopoty.
474
00:26:47,774 --> 00:26:49,817
[Lulu] <i>Przekonywałam dzieci, żeby
wracały do domu.</i>
475
00:26:49,901 --> 00:26:53,070
Mówią, że 13 lat grozi 20!
476
00:26:53,154 --> 00:26:54,655
<i>Pomagam wielu ludziom.</i>
477
00:26:54,739 --> 00:26:56,908
Trzynaście — trzynaście lat!
478
00:26:56,991 --> 00:27:00,328
<i>Nie muszę niczego udowadniać, żeby
pokazać, że jestem dziewczyną.</i>
479
00:27:01,287 --> 00:27:04,123
<i>Myślałam o tym, żeby nie być lesbijką,</i>
480
00:27:04,207 --> 00:27:07,293
<i>ale i tak każdy facet, z którym byłam,
mnie wykorzystał.</i>
481
00:27:07,376 --> 00:27:10,797
-[Gaworzenie]
<i>-Dogaduję się też z heteroseksualnymi.</i>
482
00:27:10,880 --> 00:27:13,716
<i>Tylko większość z nich myśli, że
skoro jestem gejem,</i>
483
00:27:13,800 --> 00:27:16,636
<i>to próbuję poderwać ich dziewczyny.</i>
484
00:27:16,719 --> 00:27:20,348
<i>Prawdę mówiąc, muszę kogoś bardzo
lubić, żeby go pocałować,</i>
485
00:27:20,431 --> 00:27:22,058@
<i>prawdę mówiąc.</i>
486
00:27:22,767 --> 00:27:25,436
<i>Widzisz, jestem swoim własnym typem
osoby. Taka jestem.</i>
487
00:27:25,520 --> 00:27:27,647
<i>Ochroniam wielu ludzi.</i>
488
00:27:27,730 --> 00:27:30,900
<i>Ten żul próbował dotykać piersi
jednej z moich przyjaciółek.</i>
489
00:27:30,983 --> 00:27:35,029
<i>Dosłownie do niego podeszłam, zmusiłam
go, żeby wrócił i przeprosił dziewczynę.</i>
490
00:27:35,112 --> 00:27:37,490
<i>Bo ona nie jest własnością publiczną.</i>
491
00:27:37,573 --> 00:27:39,909
<i>Mógłbym zrozumieć, gdyby to był słup
telefoniczny czy coś w tym stylu.</i>
492
00:27:39,992 --> 00:27:41,327
<i>Wtedy mógłby go dotknąć.</i>
493
00:27:41,410 --> 00:27:44,747
<i>Po prostu taka jestem. Taka jestem,
odkąd tu jestem.</i>
494
00:27:44,831 --> 00:27:46,791
<i>Bo nikt nic dla mnie nie zrobił.</i>
495
00:27:47,583 --> 00:27:51,379
<i>Więc zmusiłam go, żeby wrócił
i przeprosił, i posłałam go w diabły.</i>
496
00:27:52,296 --> 00:27:54,841
<i>Po prostu mu powiedziałam: "Idź,
człowieku, wynoś się stąd". Poszedł.</i>
497
00:27:59,804 --> 00:28:03,015
[Mężczyzna w radiu] <i>Co oznacza, że
pogoda w Waszyngtonie powinna się…</i>
498
00:28:03,099 --> 00:28:06,143
<i>"Poprawić", jeśli nie lubisz deszczu,
bo deszcz będzie jeszcze gorszy.</i>
499
00:28:06,227 --> 00:28:08,729
<i>Temperatury pozostaną umiarkowane
w całym stanie…</i>
500
00:28:08,813 --> 00:28:13,234
[Kobieta] <i>Dorosła całkiem sporo, odkąd
jest na tych ulicach.</i>
501
00:28:13,317 --> 00:28:15,945
<i>Ona ma 14 lat, a zachowuje się na 21.</i>
502
00:28:16,028 --> 00:28:18,114
[mężczyzna w radiu] <i>Nowa,
zaawansowana technologicznie zmywarka GE...</i>
503
00:28:18,197 --> 00:28:20,324
I więcej ogórków kiszonych, mamo, proszę.
504
00:28:20,408 --> 00:28:22,118
[Mama Tiny] Daj więcej ogórka kiszonego.
505
00:28:23,286 --> 00:28:25,204
[Mama Tiny] <i>Och, kiedy piłam,</i>
506
00:28:25,288 --> 00:28:28,040
<i>Erin i ja wdawałyśmy się
w okropne kłótnie.</i>
507
00:28:28,124 --> 00:28:31,794
<i>Widzę to w jej głowie, myśli sobie:
"O nie, znowu".</i>
508
00:28:31,878 --> 00:28:34,881
Wiesz, że nie lubię musztardy ani keczupu.
To obrzydliwe.
509
00:28:34,964 --> 00:28:37,466
Mmm! Dziękuję, mamo.
510
00:28:37,550 --> 00:28:39,594
[Mama Tiny]
<i>Nie wiem, dlaczego zaczęłam pić.</i>
511
00:28:39,677 --> 00:28:42,889
<i>Myślę, że przez nudę przez
większość czasu.</i>
512
00:28:43,681 --> 00:28:44,932
<i>Nie wiem.</i>
513
00:28:45,766 --> 00:28:48,686
Za dużo soku! [śmiech]
514
00:28:53,691 --> 00:28:55,985
-No dalej. Jeszcze dwa gryzy.
-Jeszcze jeden.
515
00:28:56,694 --> 00:28:58,237
-Uh-uh.
-Nie lubię chleba.
516
00:28:58,321 --> 00:29:01,657
[Spiker radiowy kontynuuje mówienie]
517
00:29:01,741 --> 00:29:03,451
[Mama Tiny]
<i>Widzisz, mam Erin przez całe życie.</i>
518
00:29:03,534 --> 00:29:06,579
<i>Musiałam ją sama wychować, a potem —</i>
519
00:29:06,662 --> 00:29:09,415
<i>i nagle pewnego dnia wychodzę za mąż.</i>
520
00:29:11,250 --> 00:29:15,963
<i>I myślę, że lubi Toma, ale po prostu
nie chce się do tego przyznać.</i> [śmiech]
521
00:29:17,465 --> 00:29:19,216
Czuję się, jakbym była w ciąży.
522
00:29:19,300 --> 00:29:21,385
[ziewa] Ojej.
523
00:29:25,848 --> 00:29:28,225
-Nie masz śmietanki do ubijania?
-Nie.
524
00:29:29,560 --> 00:29:34,440
Boję się, że pewnego dnia odbiorę
telefon lub ktoś zapuka do moich drzwi,
525
00:29:34,523 --> 00:29:38,736
<i>i to będzie - jej już
tam nie będzie.</i>
526
00:29:45,034 --> 00:29:49,163
-[wysokim głosem] Cześć, dzieciaczki! Hej!
-[szczekanie psów]
527
00:29:49,246 --> 00:29:52,583
[Tiny] <i>Zaczęliśmy mieszkać u Larry'ego
kilka miesięcy temu,</i>
528
00:29:52,667 --> 00:29:57,171
<i>ponieważ moją mamę i tatę
wyrzucili z mieszkania,</i>
529
00:29:57,254 --> 00:29:59,632
<i>a Larry zaoferował im miejsce do życia.</i>
530
00:29:59,715 --> 00:30:02,468
-Au. Kurde.
-Erin.
531
00:30:02,551 --> 00:30:07,473
[Tiny] <i>Naturalnie, nazywasz tatą kogoś,
kto ożeni się z twoją matką.</i>
532
00:30:07,556 --> 00:30:09,809
-Nie spadnij.
-Nie spadnę.
533
00:30:09,892 --> 00:30:13,020
-[szczekanie psa]
-[Tiny] <i>Czasami jest dupkiem.</i>
534
00:30:13,104 --> 00:30:16,190
<i>-Ale jest w ośrodku leczenia.</i>
-[Tiny, wysokim głosem] Pieski!
535
00:30:16,273 --> 00:30:19,986
<i>Musi tam zostać przez dwa miesiące.</i>
536
00:30:20,069 --> 00:30:22,363
[Mama Tiny] O rany, na litość boską.
537
00:30:22,446 --> 00:30:25,282
-Cholerny pies.
-[pies skomle]
538
00:30:25,366 --> 00:30:28,744
Przestań sikać na podłogę.
Spójrz na ten bałagan.
539
00:30:30,121 --> 00:30:31,831
Otwórz drugie drzwi.
540
00:30:31,914 --> 00:30:35,167
[Mama Tiny]
O rany, na litość boską... Cholerny pies.
541
00:30:35,251 --> 00:30:37,461
[pies skomle]
542
00:30:38,838 --> 00:30:41,090
Trzeba było ją wypuścić.
543
00:30:43,092 --> 00:30:45,928
Co się stało z tym domem? Posprzątałam.
544
00:30:46,012 --> 00:30:49,974
Och. Rozpylę trochę
dezodorantu w powietrzu.
545
00:30:50,057 --> 00:30:51,392
Moja książka.
546
00:30:51,475 --> 00:30:53,769
Spryskaj Right Guard.
547
00:30:53,853 --> 00:30:55,855
[Mama Tiny się śmieje] Right Guard.
548
00:30:57,231 --> 00:30:59,984
Cóż, to ty chciałaś tego psa, Erin.
Ja go nie chciałam.
549
00:31:04,488 --> 00:31:06,073
[wzdycha]
550
00:31:08,909 --> 00:31:10,661
Potrzebuję więcej makijażu, mamo.
551
00:31:12,079 --> 00:31:13,414
[Matka Tiny] No cóż...
552
00:31:14,415 --> 00:31:17,668
-Chciałam Cloudy Blue.
-Tak.
553
00:31:17,752 --> 00:31:19,587
Potem chciałam Meadow Violets.
554
00:31:19,670 --> 00:31:21,338
-Tak.
-Potem Cl — Uh...
555
00:31:21,422 --> 00:31:25,092
[Matka Tiny] <i>Ona zawsze chce tego
i tamtego.</i>
556
00:31:25,176 --> 00:31:28,054
<i>A kiedy jesteś kelnerką, po prostu
nie zarabiasz tak dużo.</i>
557
00:31:28,137 --> 00:31:33,059
Chcę te trzy odcienie — Blue Flame,
Flash of Blue i Country Lavender.
558
00:31:33,142 --> 00:31:37,146
[Matka Tiny] <i>Pewnego dnia wróciła
do domu i powiedziała, że zarobiła 200$.</i>
559
00:31:37,229 --> 00:31:39,315
<i>Prawie spadłam z krzesła.</i>
560
00:31:39,398 --> 00:31:41,400
A tu chciałam The Best of Bronze.
561
00:31:41,484 --> 00:31:43,611
To za dużo kosztuje. Spójrz na cenę.
562
00:31:43,694 --> 00:31:46,655
-Dwa za 4,99$.
-O, dwa. O.
563
00:31:46,739 --> 00:31:48,365
<i>Kiedy Erin mi o tym po raz
pierwszy powiedziała,</i>
564
00:31:48,449 --> 00:31:51,869
<i>myślała, że będę na nią naprawdę
zła i będę jej nienawidzić, ale nie.</i>
565
00:31:51,952 --> 00:31:53,954
Będziesz potrzebować pieniędzy
na weekend?
566
00:31:54,038 --> 00:31:55,372
[Tiny] Tak.
567
00:31:55,456 --> 00:31:59,043
[Matka Tiny] <i>To tylko faza,
którą ona teraz przechodzi.</i>
568
00:31:59,126 --> 00:32:02,630
<i>Nie mogę jej powstrzymać przed
robieniem tego, bo i tak to zrobi.</i>
569
00:32:02,713 --> 00:32:05,132
Ile pieniędzy mogę dostać? [pociąga]
570
00:32:05,216 --> 00:32:07,218
- [Matka Tiny] Po co?
- Tak tylko pytam.
571
00:32:07,301 --> 00:32:09,678
[Matka Tiny]
Żebyś mogła je głupio wydać?
572
00:32:09,762 --> 00:32:11,847
Nieważne. [wzdycha]
573
00:32:11,931 --> 00:32:14,850
-Mogę dostać 20?
- [Matka Tiny] Nie.
574
00:32:15,893 --> 00:32:18,187
- [Tiny] Dziesięć? Piętnaście.
- Nie.
575
00:32:18,270 --> 00:32:20,106
-Dziesięć?
-Może.
576
00:32:20,731 --> 00:32:22,775
Przecież będziesz poza domem cały
weekend.
577
00:32:22,858 --> 00:32:25,319
-Nie.
-[Tiny] Nie wydam tego na żadne prochy.
578
00:32:25,402 --> 00:32:29,657
[Matka Tiny] <i>Ona jest bardzo uparta.
Trochę miała mi za złe, że wyszłam za mąż.</i>
579
00:32:29,740 --> 00:32:33,744
<i>Ona i Tom, po prostu —
On próbuje ją poprawiać.</i>
580
00:32:33,828 --> 00:32:35,246
-[wzdycha]
- [Matka Tiny] Co?
581
00:32:35,329 --> 00:32:37,498
Chciałam powiedzieć, myślisz,
że dostanę ten makijaż
582
00:32:37,581 --> 00:32:40,376
pod koniec tego miesiąca,
czy w następnym?
583
00:32:40,459 --> 00:32:44,046
Uh, pewnie około 17-tego.
584
00:32:44,130 --> 00:32:46,882
- [Tiny] 17-tego?
- W październiku, tak.
585
00:32:46,966 --> 00:32:49,885
Czy to nie jest dzień, w którym
wyszłaś za mąż?
586
00:32:49,969 --> 00:32:52,596
O, tak! Co powiesz na to?
587
00:32:53,556 --> 00:32:54,640
[parska]
588
00:32:54,723 --> 00:32:56,642
[Tiny] <i>On bije moją mamę.</i>
589
00:32:56,725 --> 00:32:58,686
<i>Kiedyś złamał jej nogę.</i>
590
00:32:58,769 --> 00:33:01,313
Założę się, że tata zacznie cię
prawdopodobnie wkurzać.
591
00:33:01,397 --> 00:33:03,399
Nie. O co?
592
00:33:04,441 --> 00:33:07,194
Pewnie się zastanawia,
czy spałaś z Larrym, czy nie.
593
00:33:07,278 --> 00:33:09,238
O, Erin!
594
00:33:09,321 --> 00:33:12,658
-Nie mówię, że to zrobiłaś.
-Na litość boską.
595
00:33:12,741 --> 00:33:15,286
Ale o to zacznie cię
wkurzać.
596
00:33:15,369 --> 00:33:16,537
[Tiny] <i>On nie pracuje.</i>
597
00:33:16,620 --> 00:33:19,456
<i>On bardzo polega na mojej mamie,
co nie jest w porządku.</i>
598
00:33:19,540 --> 00:33:21,834
<i>Uważam, że mężczyzna powinien
utrzymywać kobietę.</i>
599
00:33:21,917 --> 00:33:24,253
<i>On mówi: "Ona nie ma pieniędzy"
i całą resztę tego gówna.</i>
600
00:33:24,336 --> 00:33:26,338
<i>A ja mówię: "To przez ciebie.</i>
601
00:33:26,422 --> 00:33:30,718
<i>Bo wydajesz jej pieniądze na piwo,
a ona nie ma dla mnie czasu."</i>
602
00:33:31,760 --> 00:33:35,014
<i>Teraz moja mama jest w kłopotach,
z których nie może się wydostać</i>
603
00:33:35,097 --> 00:33:37,183
<i>Naprawdę mi jej żal.</i>
604
00:33:38,809 --> 00:33:40,269
[Tiny] Minie rok.
605
00:33:40,352 --> 00:33:42,730
Rok minął szybko, co?
606
00:33:44,565 --> 00:33:45,691
Co?
607
00:33:47,026 --> 00:33:48,110
Mamo?
608
00:33:48,194 --> 00:33:50,112
- [Matka Tiny] Tak.
- [szklanka na stole]
609
00:33:50,196 --> 00:33:52,031
-Nie zawracaj mi głowy...
- [Tiny mamrocze]
610
00:33:52,114 --> 00:33:53,532
...kiedy piję.
611
00:34:26,982 --> 00:34:30,694
[Szczur] <i>Kiedy pierwszy raz uciekłem
i przyjechałem tutaj, do Seattle,</i>
612
00:34:30,778 --> 00:34:35,074
<i>byłem zmęczony byciem pośrednikiem
między moją mamą a tatą po rozwodzie.</i>
613
00:34:36,492 --> 00:34:40,537
<i>Powiedziałem mamie, kiedy do niej
zadzwoniłem jakieś dwa tygodnie po tym,</i>
614
00:34:40,621 --> 00:34:43,540
<i>jak tu dotarłem, wiesz,
miałem problemy z prawem,</i>
615
00:34:43,624 --> 00:34:45,501
<i>i ona to rozumiała, wiesz.</i>
616
00:34:45,584 --> 00:34:48,837
<i>Powiedziała: "Dobrze,
zobaczymy się, kiedy będziesz miał 18 lat."</i>
617
00:34:49,713 --> 00:34:50,923
<i>A ja powiedziałem: "Dobrze".</i>
618
00:34:51,006 --> 00:34:55,094
<i>A potem, mniej więcej miesiąc później,
zadzwoniłem do niej ponownie i powiedziałem:</i>
619
00:34:55,177 --> 00:34:57,263
<i>"Hej, mamo, jak leci?"</i>
620
00:34:57,346 --> 00:35:00,057
<i>A ona powiedziała: "Och, jest okropnie.
Jestem spłukana.</i>
621
00:35:00,140 --> 00:35:04,770
<i>On próbuje mnie wykończyć,
lata, żeby uprzykrzyć mi życie."</i>
622
00:35:06,480 --> 00:35:11,193
<i>I zaczęła dużo płakać
i prosić, żebym wrócił do domu,</i>
623
00:35:11,277 --> 00:35:13,570
<i>a ja po prostu powiedziałem: "Mamo,
muszę iść" i rozłączyłem się.</i>
624
00:35:13,654 --> 00:35:16,782
Proszę pana, nie ma pan dziesięciocentówki?
Muszę skończyć pranie.
625
00:35:16,865 --> 00:35:20,536
<i>A potem nigdy więcej do niej nie
zadzwoniłem. Nigdy nie napisałem listu.</i>
626
00:35:20,619 --> 00:35:22,746
Muszę skończyć pranie.
Potrzebuję jeszcze jednej dziesięciocentówki.
627
00:35:22,830 --> 00:35:24,873
-Proszę, synu.
-Dzięki wielkie.
628
00:35:24,957 --> 00:35:26,583
Miłego dnia.
629
00:35:26,667 --> 00:35:28,627
<i>Pieprzyć to, wiesz.</i>
630
00:35:28,711 --> 00:35:32,798
<i>Niech myśli, co chce -
że nie żyję, cokolwiek chce myśleć.</i>
631
00:35:32,881 --> 00:35:35,259
<i>Ale nie chcę słuchać, jak płacze.</i>
632
00:35:36,093 --> 00:35:38,178
<i>Sprawia, że czuję się źle.</i>
633
00:35:42,266 --> 00:35:45,311
Ten budynek przy 1420 Second Avenue,
634
00:35:45,394 --> 00:35:47,855
z łaski Bożej,
będzie nowym schroniskiem
635
00:35:47,938 --> 00:35:52,943
, w którym zmieści się 200 mężczyzn
i 15 kobiet oraz dwie rodziny.
636
00:35:53,027 --> 00:35:56,989
A prosimy was tylko o jednego dolara.
637
00:35:57,072 --> 00:35:59,908
Nie prosimy o dychy,
dwudziestki i setki.
638
00:35:59,992 --> 00:36:03,579
Ale pozwól Bogu wpłynąć na ciebie
i daj jednego dolara,
639
00:36:03,662 --> 00:36:05,456
a Bóg ci pobłogosławi.
640
00:36:05,539 --> 00:36:09,126
Przez 14 lat
wierzyłem, że Bóg umarł!
641
00:36:09,209 --> 00:36:12,129
Ale już w to nie wierzę.
642
00:36:12,212 --> 00:36:15,382
Billy Graham mnie przekonał,
kiedy wycelował we mnie palcem
643
00:36:15,466 --> 00:36:19,219
i powiedział: "Bóg chce, żebyś mu służył!"
644
00:36:19,303 --> 00:36:21,347
Kiedy stąd wyjdziesz, co zamierzasz robić?
Pójdziesz do domu.
645
00:36:21,430 --> 00:36:22,806
-Prawda, bracie?
-Owszem.
646
00:36:22,890 --> 00:36:25,601
Tak, pójdziesz do domu
i wejdziesz do swojego dużego domu,
647
00:36:25,684 --> 00:36:27,019
i położysz się w swoim dużym łóżku,
648
00:36:27,102 --> 00:36:29,938
i będziesz spał ze swoją dużą żoną,
i wszystko, co tam jest, bracie.
649
00:36:30,022 --> 00:36:34,526
Ja pójdę do swojego domu i spakuję
jedzenie na jutrzejszy bank żywności.
650
00:36:34,610 --> 00:36:36,695
-Okay, jaką jesteś religią?
-Jestem zielonoświątkowcem.
651
00:36:36,779 --> 00:36:37,905
-Jesteś zielonoświątkowcem?
-Pełna Ewangelia.
652
00:36:37,988 --> 00:36:39,823
Tak zostałem wychowany, jako
zielonoświątkowiec.
653
00:36:39,907 --> 00:36:41,492
Ale nie wierzę w te bzdury.
654
00:36:41,575 --> 00:36:44,286
Chcesz wiedzieć, jak nas wykorzystują?
Właśnie tak nas wykorzystują.
655
00:36:44,370 --> 00:36:47,206
Pamiętasz raz w roku w szkole, gdy
ci mówili:
656
00:36:47,289 --> 00:36:49,208
"Przynieście swoje konserwy i
dajcie je nam"?
657
00:36:49,291 --> 00:36:50,542
Właśnie to robią.
658
00:36:50,626 --> 00:36:52,795
Mówią: "Przynieście swoje konserwy
i dajcie je nam".
659
00:36:52,878 --> 00:36:54,755
A potem się odwracają i oddają je
wam z powrotem.
660
00:36:54,838 --> 00:36:56,632
-[śmiech]
-Potem mówią: "Coś robimy.
661
00:36:56,715 --> 00:36:59,802
Coś dla was robimy. Dajcie nam
trochę pieniędzy".
662
00:36:59,885 --> 00:37:01,428
Tak nas wykorzystują, człowieku.
663
00:37:01,512 --> 00:37:05,474
Mógłbym tu stać i mówić: "Tak, Panie.
Dziękuję, Jezu. Daj mi dolara".
664
00:37:05,557 --> 00:37:08,352
-Wiesz? Mogę to zrobić.
-Cóż, mógłbyś.
665
00:37:08,435 --> 00:37:10,729
Jasne, mógłbym i pewnie dostałbym
dolara.
666
00:37:10,813 --> 00:37:14,066
-To twój przywilej.
-Ale widzisz, człowieku, to nic.
667
00:37:14,149 --> 00:37:16,527
Ale nie stoję tu dla siebie. Ty byś
tam stał dla siebie.
668
00:37:16,610 --> 00:37:19,154
-Dla kogo tu stoisz?
-Stoję tu dla ciebie.
669
00:37:19,238 --> 00:37:21,115
-Stoisz tu dla mnie?
-[kaznodzieja] Zgadza się.
670
00:37:21,198 --> 00:37:23,033
-To nic nie znaczy!
-Bo możesz być głodny tej zimy.
671
00:37:23,117 --> 00:37:25,911
Nie dałeś mi ani grosza. Jesteśmy tu
mądrzy, człowieku. Ulicznicy.
672
00:37:25,994 --> 00:37:30,374
Bo cała sytuacja polega na tym, że
wszyscy oszukują. Ty oszukujesz.
673
00:37:30,457 --> 00:37:33,961
Ty i ja będziemy musieli o tym
porozmawiać. Może mnie trochę
674
00:37:34,044 --> 00:37:37,339
-Tak, bo potrzebujesz dużo mądrości...
-[śmiech]
675
00:37:37,423 --> 00:37:39,925
...jeśli myślisz, że wzbogacisz się,
stojąc tutaj.
676
00:37:40,008 --> 00:37:42,386
Skąd masz śmiałość myśleć,
677
00:37:42,469 --> 00:37:45,973
że zejdziemy z naszego ulicznego
życia do twojego programu, prawda?
678
00:37:46,056 --> 00:37:49,476
-Nie chcę cię w moim programie.
-Ach, jeszcze przed chwilą mówiłeś —
679
00:37:49,560 --> 00:37:55,357
Chcę cię tylko przyprowadzić i
zapewnić ci dobry nocny sen.
680
00:37:55,441 --> 00:37:58,610
[Patrice] Czy mogę obudzić się rano,
zejść na dół, zjeść trochę Cap'n
681
00:37:58,694 --> 00:38:01,655
-Ciasteczka i kawa, cokolwiek mamy.
-I mogę wyjść i wrócić znowu?
682
00:38:01,738 --> 00:38:03,866
-Wtedy możesz znowu wyjść.
-Mogę przyprowadzić moją dziewczynę?
683
00:38:03,949 --> 00:38:06,368
Nie. Jeśli to zrobisz, będzie musiała
zostać w innym miejscu.
684
00:38:06,452 --> 00:38:09,121
-Nie, bracie. To tak nie działa.
-Tak, to tak działa.
685
00:38:09,204 --> 00:38:11,206
-Nie, ale lubię cię, bracie.
-Ja ciebie też lubię.
686
00:38:11,290 --> 00:38:12,749
-Jak masz na imię?
-Tom Robinson.
687
00:38:12,833 --> 00:38:15,169
Daj mi wizytówkę. Mogę prosić o
wizytówkę?
688
00:38:15,252 --> 00:38:21,425
[oboje] <i>♪ Moja mama mi powiedziała,
Że lepiej rozejrzeć się po sklepach ♪</i>
689
00:38:21,508 --> 00:38:23,427
[Jack] <i>♪ Moja mama mi powiedziała ♪</i>
690
00:38:23,510 --> 00:38:26,180
[Rat] <i>♪ Jest wiele różnych oszustw.
Jest jedz i uciekaj.</i>
691
00:38:26,263 --> 00:38:29,975
<i>To wtedy idziesz do restauracji.
Wiesz, zamawiasz coś.</i>
692
00:38:30,058 --> 00:38:33,979
<i>Zazwyczaj sadzają cię tuż przy
kasie, jeśli wyglądasz młodo</i>
693
00:38:34,062 --> 00:38:37,274
<i>i jakbyś nie miał pieniędzy, żeby
cię widzieli.</i>
694
00:38:37,357 --> 00:38:40,235
<i>Ale tuż przy kasie jest tuż przy
drzwiach,</i>
695
00:38:40,319 --> 00:38:42,446
<i>więc to wychodzi jeszcze lepiej.</i>
696
00:38:43,197 --> 00:38:45,782
<i>Jest też nurkowanie w śmietniku.</i>
697
00:38:45,866 --> 00:38:48,452
<i>Dzwonisz do Shakey's Pizza.</i>
698
00:38:48,535 --> 00:38:51,580
<i>Możesz to robić na zewnątrz, przed
restauracją przy automacie.</i>
699
00:38:51,663 --> 00:38:53,790
<i>Mają automat na zewnątrz.</i>
700
00:38:53,874 --> 00:38:57,127
<i>Dzwonisz do nich, zamawiasz te
pizze w stylu hawajskim</i>
701
00:38:57,211 --> 00:38:58,795
<i>z kanadyjskim bekonem, wiesz.</i>
702
00:38:58,879 --> 00:39:03,509
Tak, poproszę dużą pizzę z
pepperoni i ananasem.
703
00:39:03,592 --> 00:39:07,346
<i>Pytają o imię i numer,
a ty im to dajesz.</i>
704
00:39:07,429 --> 00:39:10,974
Uh, zwykłe ciasto. Richard.
705
00:39:12,893 --> 00:39:16,480
345-9762.
706
00:39:18,440 --> 00:39:19,858
Tak, zgadza się.
707
00:39:21,485 --> 00:39:23,028
W porządku. Do widzenia.
708
00:39:23,111 --> 00:39:25,989
<i>Rozłączasz się,
a oni oddzwaniają, wiesz.</i>
709
00:39:26,073 --> 00:39:28,325
<i>Mówisz: "Tak, zamówiłem to,
to i to,"</i>
710
00:39:28,408 --> 00:39:30,661
<i>oni mówią: "W porządku," i się
rozłączasz.</i>
711
00:39:30,744 --> 00:39:32,788
[dzwoni telefon]
712
00:39:33,705 --> 00:39:35,332
Tak, tu Richard.
713
00:39:37,334 --> 00:39:38,835
Tak, zamawiałem.
714
00:39:41,088 --> 00:39:45,384
Uh, cienkie ciasto z, uh,
pepperoni i ananasem.
715
00:39:45,467 --> 00:39:47,010
W porządku. Do widzenia.
716
00:39:50,764 --> 00:39:54,351
<i>A potem po godzinie, wiesz,
nikt nie zgłasza się po pizzę,</i>
717
00:39:54,434 --> 00:39:56,979
<i>i wystawiają je do śmietnika
w kartonach.</i>
718
00:39:57,062 --> 00:40:02,234
<i>A ty idziesz tam, wiesz, masz
sześć czy siedem darmowych pizz.</i>
719
00:40:03,610 --> 00:40:08,865
<i>Łatwo przetrwać bez sztuczek
i randek na ulicach.</i>
720
00:40:08,949 --> 00:40:13,078
[rozmowy]
721
00:40:13,161 --> 00:40:16,415
Z każdego pakietu masz dwa uderzenia,
stary. Pięć dolarów za uderzenie.
722
00:40:16,498 --> 00:40:19,209
[śmiech]
723
00:40:19,293 --> 00:40:23,589
Sprzedaję to cały czas, stary.
Schodzi jak świeże bułeczki. Jasne.
724
00:40:23,672 --> 00:40:25,799
Razem z Juniorem zarobiliśmy
ponad sto ileś dolarów
725
00:40:25,882 --> 00:40:29,136
sprzedając sam szajs na koncercie.
726
00:40:29,219 --> 00:40:32,598
Potem poszliśmy i kupiliśmy
dobrą kokainę i... [imituje wybuch]
727
00:40:32,681 --> 00:40:34,016
[śmiech]
728
00:40:34,099 --> 00:40:36,226
[mężczyzna] Och, wy, chłopaki,
odlatujecie, stary!
729
00:40:36,310 --> 00:40:38,937
[Szczur] <i>Nigdy tak naprawdę
nie widuje się Jamesa zbyt często.</i>
730
00:40:39,813 --> 00:40:43,317
<i>Zawsze gdzieś znika, wiesz.</i>
731
00:40:43,400 --> 00:40:46,528
<i>Nie wiadomo, co robi. Wątpię,
czy bierze zlecenia, chociaż.</i>
732
00:40:49,364 --> 00:40:53,827
Pierwszą zrobisz ty, dwie ostatnie
my. Ale upewnij się, że je zrobimy, okej?
733
00:40:53,910 --> 00:40:56,413
Twoją odpowiedzialnością jest
upewnienie się, że wyjdziesz stąd żywy.
734
00:40:56,496 --> 00:40:57,706
W porządku.
735
00:40:59,124 --> 00:41:00,751
Okej, zaciśnij pięść dla mnie.
736
00:41:04,421 --> 00:41:05,422
No to jazda.
737
00:41:05,505 --> 00:41:08,508
[głośniki: gra muzyka pop]
738
00:41:13,347 --> 00:41:15,849
[Szczur] <i>Trzeba mieć ukończone 18 lat,
żeby sprzedawać krew,</i>
739
00:41:15,932 --> 00:41:18,977
<i>więc dzieciaki na ulicach nie mogą
jej sprzedawać,</i>
740
00:41:19,061 --> 00:41:21,855
<i>więc nie mogą zarabiać w ten sposób.</i>
741
00:41:21,938 --> 00:41:25,233
<i>Ale jeśli zdobędziesz fałszywy dowód
i wyglądasz na 18 lat,</i>
742
00:41:25,317 --> 00:41:27,861
<i>możesz tam iść i sprzedawać krew.</i>
743
00:41:30,072 --> 00:41:33,533
Zapytałem Steve'a. Daje mi takie
wielkie resztki jak to.
744
00:41:33,617 --> 00:41:35,952
-Wielki talerz wysokości tego i gówna.
-Ugh! Resztki.
745
00:41:36,036 --> 00:41:38,413
Mógłbym ci dać dużą stopę
pełną czegoś w tej chwili.
746
00:41:38,497 --> 00:41:42,542
Nie, resztki z tej samej nocy.
Wiesz, jak lasagne i gówno.
747
00:41:42,626 --> 00:41:46,338
49. i Kenyon. Mówił mi,
że twoi przyjaciele —
748
00:41:46,421 --> 00:41:48,924
Nie, moi przyjaciele. Powiedziałem:
"Zapamiętaj ten adres dla mnie."
749
00:41:49,007 --> 00:41:52,427
-Och, okej.
-[Szczur] Hej, odsuń się, Jackson. Muszę —
750
00:41:52,511 --> 00:41:53,845
[Tiny] Donna!
751
00:41:55,847 --> 00:41:57,307
-Odsuń się.
-Daj mi swoje pieniądze, chłopcze.
752
00:41:57,391 --> 00:42:00,310
-Oddaj mi moje pieniądze.
-[Szczur] Dać ci twoje pieniądze?
753
00:42:00,394 --> 00:42:03,271
[Dewayne] Tak, daj mi — to będą moje
pieniądze, jak ci je zabiorę.
754
00:42:03,355 --> 00:42:06,108
-[Tiny] Donna!
-[Szczur] Ile pieniędzy myślisz, że wziąłem?
755
00:42:06,191 --> 00:42:08,235
[Dewayne] Cokolwiek masz w kieszeni,
to jest moje.
756
00:42:08,318 --> 00:42:10,112
[Szczur] Uh, zobaczmy.
757
00:42:11,697 --> 00:42:13,073
[Dewayne] Cholera!
758
00:42:13,573 --> 00:42:15,492
-[Szczur] Co to było?
-[Dewayne] Tylko się bawimy.
759
00:42:15,575 --> 00:42:18,120
Jeśli jesteś pieprzoną kobietą, to
dlaczego nie zachowujesz się jak jedna?
760
00:42:18,203 --> 00:42:21,039
-Pieprz się. Pieprz się.
-Nie wiesz jak?
761
00:42:21,123 --> 00:42:23,542
-Nie wiesz, jak zachowywać się jak
kobieta? -Jestem kobietą! Tak!
762
00:42:23,625 --> 00:42:24,626
No to zachowuj się jak jedna!
763
00:42:24,710 --> 00:42:27,170
Nie muszę zachowywać się jak te
dziwki tutaj, jasne, że nie!
764
00:42:27,254 --> 00:42:30,549
Nie mówię o zachowywaniu się jak
dziwka! Mówię o zachowywaniu się jak
kobieta, Lulu!
765
00:42:30,632 --> 00:42:32,509
-Nie będziesz mi mówił!
-Pieprz się! Nie jesteś moim facetem!
766
00:42:32,592 --> 00:42:33,593
Nie będziesz mi mówił gówna!
767
00:42:33,677 --> 00:42:35,721
Nie byłbym twoim facetem, nawet
gdybyś lubiła mężczyzn!
768
00:42:35,804 --> 00:42:39,057
Nie możesz mi mówić gówna!
Nie możesz mi nic mówić!
769
00:42:39,141 --> 00:42:40,851
Dziwko, mówię ci różne rzeczy!
770
00:42:40,934 --> 00:42:42,185
Pieprz się, punk!
771
00:42:42,936 --> 00:42:43,937
Tak, punk!
772
00:42:44,020 --> 00:42:45,021
-Dziwka!
-Punk!
773
00:42:45,105 --> 00:42:46,106
-Kurwa!
-Punk!
774
00:42:46,189 --> 00:42:47,649
-Szmato!
-Weź swoje KC,
775
00:42:47,733 --> 00:42:50,694
to z piekącą, pieprzoną rzeżączką!
776
00:42:50,777 --> 00:42:53,113
[Lulu]
<i>Nie założę sukienki dla nikogo.</i>
777
00:42:53,196 --> 00:42:55,449
<i>Nie robiłam tego od 16 roku życia.</i>
778
00:42:57,576 --> 00:42:59,494
<i>Złamano mi nos pięć razy.</i>
779
00:42:59,578 --> 00:43:00,871
[Lulu mamrocze, cicho]
780
00:43:00,954 --> 00:43:04,541
<i>I złamano mi obie kości oczodołów
na górze i na dole.</i>
781
00:43:04,624 --> 00:43:06,418
[Lulu] Pocałuj mnie w dupę!
782
00:43:06,501 --> 00:43:08,420
<i>Złamano mi szczękę trzy razy.</i>
783
00:43:08,503 --> 00:43:10,922
On nie ma nade mną żadnej władzy!
Co cię to, kurwa, obchodzi?
784
00:43:11,006 --> 00:43:13,091
<i>Powiem ludziom, żeby mnie
skopali,</i>
785
00:43:13,175 --> 00:43:15,427
<i>ale nie wyrwą mnie stąd.</i>
786
00:43:18,805 --> 00:43:21,183
Calvin i Erica tu byli?
787
00:43:21,266 --> 00:43:22,726
Erica była, tak.
788
00:43:22,809 --> 00:43:26,229
Bo słyszałem — ta dziewczyna mi
powiedziała, że mnie szukają.
789
00:43:26,313 --> 00:43:27,856
Więc muszę zachować spokój.
790
00:43:28,607 --> 00:43:31,276
Stary, ja bym się nimi w ogóle nie
przejmował.
791
00:43:32,152 --> 00:43:36,615
Wiele osób mnie szuka, bo już nie
pracuję, więc nie wiem.
792
00:43:36,698 --> 00:43:39,367
Bądź ze mną, a nie będziesz musiała
pracować.
793
00:43:39,451 --> 00:43:41,578
-[śmiech] Nie.
-Mówię poważnie.
794
00:43:41,661 --> 00:43:43,413
Nie. [śmiech]
795
00:43:43,497 --> 00:43:45,749
Żaden skurwiel nie będzie cię zaczepiał.
796
00:43:47,000 --> 00:43:49,002
Nie, po prostu nie będę tu więcej
przychodzić.
797
00:43:49,085 --> 00:43:52,130
-Poczułam, że muszę tu dziś przyjść.
-Daj mi swój numer telefonu,
798
00:43:52,214 --> 00:43:54,591
żebym mógł do ciebie zadzwonić, żebyśmy
mogli pójść na pizzę czy coś.
799
00:43:54,674 --> 00:43:56,009
Nie mam teraz telefonu.
800
00:43:56,092 --> 00:43:58,553
Dobra, podam ci mój numer i zadzwoń
do mnie.
801
00:43:59,304 --> 00:44:01,765
-Dobra, nieważne.
-Ma ktoś długopis?
802
00:44:01,848 --> 00:44:04,434
Nie mam długopisu. Ma ktoś długopis?
803
00:44:04,518 --> 00:44:07,479
-Hej, ma ktoś długopis?
-[śpiew, cicho]
804
00:44:07,562 --> 00:44:09,314
Nikt nie ma długopisu.
805
00:44:10,524 --> 00:44:11,817
Kurde.
806
00:44:11,900 --> 00:44:15,195
O, jest długopis. Dziękuję, panie.
Ma ktoś teraz kawałek papieru?
807
00:44:23,954 --> 00:44:25,288
Łał!
808
00:44:26,915 --> 00:44:29,584
[mężczyzna] <i>Cóż, urosłeś o jakieś
trzy cale</i>
809
00:44:29,668 --> 00:44:32,963
od kiedy cię widzieliśmy
prawie półtora roku temu.
810
00:44:33,046 --> 00:44:35,924
Nie przytyłeś dużo.
Ważysz mniej więcej tyle, co wtedy.
811
00:44:36,007 --> 00:44:39,344
Jem cały czas,
ale nie tyję ani nic.
812
00:44:39,427 --> 00:44:41,346
Myślę, że mam w sobie
jakiegoś robaka czy coś.
813
00:44:41,429 --> 00:44:43,473
-Myślisz, że masz robaki, co?
-Nie wiem.
814
00:44:43,557 --> 00:44:45,559
-Chcę to sprawdzić.
-Jasne.
815
00:44:45,642 --> 00:44:47,769
Możesz się jakoś wyprostować?
816
00:44:47,853 --> 00:44:49,604
<i>Spędzasz dużo czasu na ulicach?</i>
817
00:44:49,688 --> 00:44:50,689
[Dewayne] <i>Tak.</i>
818
00:44:50,772 --> 00:44:53,775
-Co tam robisz?
-Żebrzę. Po prostu się kręcę.
819
00:44:53,859 --> 00:44:56,945
-Przytulam wszystkie dziewczyny.
-Mmm.
820
00:44:57,028 --> 00:44:59,447
-Masz dużo dziewczyn?
-Tak.
821
00:44:59,531 --> 00:45:00,532
Mmm.
822
00:45:00,615 --> 00:45:03,118
Pokażmy te migdałki
i zobaczmy, jak teraz wyglądają.
823
00:45:03,201 --> 00:45:06,121
-Ach!
-Dobrze. Dobrze. Spokojnie.
824
00:45:07,497 --> 00:45:09,249
Kiedy ostatnio miałeś zapalenie
migdałków?
825
00:45:09,332 --> 00:45:11,960
Um, zobaczmy.
826
00:45:12,043 --> 00:45:15,922
Kiedy byłem zamknięty w Echo Glen.
To było może dwa miesiące temu.
827
00:45:16,006 --> 00:45:17,591
-Chodziłeś do szkoły w zeszłym roku?
-Nie.
828
00:45:17,674 --> 00:45:19,301
Od dwóch lat nie chodzę do szkoły.
829
00:45:19,384 --> 00:45:21,803
Czyli nie chodzisz do szkoły
odkąd skończyłeś 12 lat, co?
830
00:45:21,887 --> 00:45:23,430
Nie. Mam 16 lat.
831
00:45:23,513 --> 00:45:24,848
-Masz teraz 16 lat?
-Tak.
832
00:45:24,931 --> 00:45:28,560
-Czy to boli, kiedy to robię?
-Nie. Czuję się dobrze.
833
00:45:28,643 --> 00:45:29,686
Czujesz się dobrze, co?
834
00:45:29,769 --> 00:45:31,438
<i>Co chciałbyś robić
pewnego dnia?</i>
835
00:45:31,521 --> 00:45:33,315
Nie wiem.
836
00:45:33,398 --> 00:45:36,067
-Czy cokolwiek cię interesuje?
-Nie.
837
00:45:36,151 --> 00:45:38,737
Masz dużo dużych gruczołów na szyi.
838
00:45:38,820 --> 00:45:41,281
Masz chronicznie zainfekowane
migdałki,
839
00:45:41,364 --> 00:45:45,744
co z pewnością nie pomaga
twojemu wzrostowi i odżywianiu.
840
00:45:45,827 --> 00:45:48,455
Może wstąpię do marynarki,
jeśli świat tak długo przetrwa.
841
00:45:48,538 --> 00:45:51,374
Reagan wysyła wszystkich tych
żołnierzy piechoty morskiej,
842
00:45:51,458 --> 00:45:54,294
którzy strzelają do wszystkich.
Wszystkich tną Rosję,
843
00:45:54,377 --> 00:45:56,504
a Rosja pewnie nas zbombarduje
czy coś.
844
00:45:56,588 --> 00:45:58,173
-Tak, dokładnie tam.
-Boli, co?
845
00:45:58,256 --> 00:46:00,383
-Tak.
-Boli bardzo czy tylko trochę?
846
00:46:00,467 --> 00:46:01,968
-Tylko trochę.
-Tylko trochę, co?
847
00:46:02,052 --> 00:46:04,596
Och! Tam boli. O, tak.
848
00:46:05,597 --> 00:46:08,642
Tak, miałem takie ostrze,
dopóki mnie nie złapali.
849
00:46:08,725 --> 00:46:11,019
To był ten czarny, dokładnie tam.
850
00:46:11,686 --> 00:46:14,439
Nie masz 50 centów?
851
00:46:14,522 --> 00:46:17,108
Nie dzisiaj. Mam pracę.
852
00:46:17,192 --> 00:46:19,486
-Chcesz pracę?
-Nie.
853
00:46:19,569 --> 00:46:24,824
Czemu po prostu nie podejdziesz
do kogoś i nie poprosisz o 50 centów
854
00:46:24,908 --> 00:46:28,036
na autobus?
-Bo nie mam takiej twarzy jak ty.
-Spokojnie, uda się.
855
00:46:28,119 --> 00:46:33,083
On jest najgorszy na Pike Street.
Najgorszy z nich wszystkich.
856
00:46:33,166 --> 00:46:35,251
Będzie twoim kumplem,
gdy będziesz z nim twarzą w twarz,
857
00:46:35,335 --> 00:46:38,254
ale jak tylko się odwrócisz,
wbiją ci nóż w plecy.
858
00:46:38,338 --> 00:46:39,673
To nie jest tego warte.
859
00:46:41,883 --> 00:46:46,680
[chłopak] <i>Musisz nauczyć się bić,
tak czy inaczej, albo znikniesz.</i>
860
00:46:47,722 --> 00:46:50,225
<i>Wiem, jak się bić,
ale wolę znikać.</i>
861
00:46:51,309 --> 00:46:55,605
<i>Moi rodzice się rozwiedli,
gdy miałem około roku.</i>
862
00:46:55,689 --> 00:47:00,568
<i>Moja matka zdecydowała,
że powinienem iść do rodziny zastępczej.</i>
863
00:47:00,652 --> 00:47:04,322
<i>Około pięć lat temu, mój ojciec
mówi: "Chcę, żebyś przyszedł."</i>
864
00:47:04,406 --> 00:47:07,242
<i>Więc spędziłem sześć miesięcy
z moim ojcem.</i>
865
00:47:07,951 --> 00:47:10,954
<i>Minęło sześć miesięcy,
nikt nie mógł znaleźć mojej matki.</i>
866
00:47:11,037 --> 00:47:13,707
<i>Minął rok,
nikt nie mógł znaleźć mojej matki.</i>
867
00:47:13,790 --> 00:47:16,918
<i>Mojemu ojcu znudziłem się ja i moja
siostra.</i>
868
00:47:17,002 --> 00:47:18,878
<i>Powiedział mi, żebym sobie poszedł.</i>
869
00:47:18,962 --> 00:47:20,505
<i>Poszedłem.</i>
870
00:47:24,009 --> 00:47:25,510
Cześć. Jest mama?
871
00:47:27,429 --> 00:47:29,264
Cześć. Jak leci?
872
00:47:30,432 --> 00:47:33,852
Nic. Po prostu dzwonię, żeby
powiedzieć, że wszystko ze mną ok.
873
00:47:35,103 --> 00:47:37,397
Gdzie jestem? To nie twoja sprawa.
874
00:47:37,480 --> 00:47:39,399
Nawet nie wiesz.
875
00:47:39,482 --> 00:47:42,944
Nie, nazwij mnie prostytutką.
No dalej, odważ się.
876
00:47:43,028 --> 00:47:44,571
Nie, nie tym się zajmuję,
877
00:47:44,654 --> 00:47:47,115
ale tak mnie nazwałaś,
kiedy ostatnio mnie nie było.
878
00:47:47,198 --> 00:47:48,992
Tak, zrobiłaś to.
879
00:47:50,160 --> 00:47:53,038
Dzwoniłam, żeby powiedzieć,
że wszystko ze mną ok,
880
00:47:53,121 --> 00:47:55,749
żeby zobaczyć, jak się masz, a teraz
się rozłączę, mówiąc, że jest ok.
881
00:47:56,708 --> 00:48:00,837
I mam nadzieję, że dobrze się
bawisz ze swoim głupim mężem. Pa.
882
00:48:00,920 --> 00:48:03,548
Och, ona mnie wkurza. [chichocze]
883
00:48:06,426 --> 00:48:09,054
[chłopak] <i>Shellie, to naprawdę
słodka dziewczyna.</i>
884
00:48:09,137 --> 00:48:11,806
<i>Ulica to nie miejsce
dla tak młodej dziewczyny.</i>
885
00:48:12,640 --> 00:48:16,311
<i>Mam na myśli, 14 lat i na ulicy?</i>
886
00:48:17,062 --> 00:48:20,607
<i>Trochę się nią opiekowałem tu
i tam, upewniałem się, że je.</i>
887
00:48:20,690 --> 00:48:22,609
<i>Jest jak mała siostra.</i>
888
00:48:30,909 --> 00:48:35,330
<i>Lubię kobiety z prostego powodu,
są słodkie,</i>
889
00:48:35,413 --> 00:48:38,333
<i>są troskliwe, potrzebują opieki.</i>
890
00:48:38,416 --> 00:48:44,464
[chłopak] Z kimś, komu zależy
i kto mnie kocha.
891
00:48:46,549 --> 00:48:48,468
W zamian dam im wszystko,
co mam.
892
00:48:48,551 --> 00:48:52,180
[Shellie] Jedna rzecz, której nie robię,
to zakochiwanie się w dwa, trzy dni.
893
00:48:53,014 --> 00:48:55,683
-Popełniłam wiele błędów.
-Nigdy nie mieszkałaś na ulicy.
894
00:48:55,767 --> 00:48:57,435
Popełniłam wiele błędów —
895
00:48:57,519 --> 00:49:00,105
Ja mieszkałam na ulicy, wcześniej.
896
00:49:00,188 --> 00:49:02,982
Nie tak. Nie tak jak ja.
897
00:49:03,066 --> 00:49:05,068
Nie chcę mieszkać na ulicy tak,
jak ty.
898
00:49:05,151 --> 00:49:07,070
Ja też nie zamierzam, stary.
899
00:49:07,153 --> 00:49:09,072
Pomożesz mi pofarbować włosy?
900
00:49:09,155 --> 00:49:12,367
-Jasne, że nie. Nie umiem farbować
włosów, stary.
-Sama to zrobię.
901
00:49:12,450 --> 00:49:14,452
W takim razie zrobię to sama.
902
00:49:14,536 --> 00:49:17,705
Nie wiem, jak to zrobię, ale
w takim razie zrobię to sama.
903
00:49:18,581 --> 00:49:21,000
Dlaczego chcesz pofarbować włosy?
904
00:49:21,084 --> 00:49:22,669
Żeby się zmienić?
905
00:49:24,129 --> 00:49:27,674
Nie tak naprawdę, żeby się zmienić.
Żeby uciec od wszystkiego.
906
00:49:27,757 --> 00:49:30,802
To cię od niczego nie uwolni,
kochanie.
907
00:49:30,885 --> 00:49:33,304
Uwolni, biorąc pod uwagę, że
zamierzam pofarbować włosy.
908
00:49:34,389 --> 00:49:37,725
[Shellie] <i>Moja mama ma siedmioro dzieci.</i>
909
00:49:37,809 --> 00:49:40,186
<i>Ma 32 lata.</i>
910
00:49:40,270 --> 00:49:43,189
Nie mogę pozwolić, żebyś mieszkała
na ulicy.
911
00:49:43,273 --> 00:49:45,608
No i? Nie mogę pozwolić sobie
na mieszkanie tutaj.
912
00:49:47,777 --> 00:49:50,738
[westchnienie] Próbuję uzyskać od
ciebie jakiś wkład, Shellie,
913
00:49:50,822 --> 00:49:52,699
cokolwiek poza sarkazmem.
914
00:49:52,782 --> 00:49:54,742
[Shellie] Tylko to tutaj dostaję.
915
00:49:54,826 --> 00:49:59,372
-Tylko to słyszę od Larry'ego.
-To jego sposób radzenia sobie.
916
00:49:59,455 --> 00:50:00,957
Jasne.
917
00:50:01,040 --> 00:50:04,127
-[gaworzenie dziecka]
-On mnie obrzydza.
918
00:50:05,086 --> 00:50:08,214
Od kiedy byłam mała, a on był
zboczeńcem i tym podobne.
919
00:50:08,298 --> 00:50:10,508
Kiedy za każdym razem o tym
pamiętałam,
920
00:50:10,592 --> 00:50:14,637
za każdym razem, gdy pamiętam,
co mi zrobił, kiedy mnie wykorzystał —
921
00:50:14,721 --> 00:50:16,514
[matka]
Nie wiedziałam. Nie powiedziałaś mi.
922
00:50:16,598 --> 00:50:20,476
Nie wiedziałam o tym, dopóki
nie zaczęłaś mnie o to pytać!
923
00:50:20,560 --> 00:50:24,105
-Ale wtedy mi nie powiedziałaś.
-[Shellie] Powiedziałam ci, że to zrobił.
924
00:50:24,189 --> 00:50:27,525
Kiedy zapytałaś mnie, czy zrobił
pewną rzecz, powiedziałam: "Tak".
925
00:50:27,609 --> 00:50:30,862
A potem, kiedy poszłaś i mu to
powiedziałaś, od tamtej pory mnie nienawidzi.
926
00:50:31,654 --> 00:50:33,489
Tak, ale on już tego nie robił.
927
00:50:33,573 --> 00:50:36,701
No i? Nadal go nienawidzę za
to, że w ogóle to zrobił.
928
00:50:36,784 --> 00:50:39,829
[gaworzenie dzieci]
929
00:50:43,166 --> 00:50:49,172
[Shellie] <i>Moim życzeniem byłoby
mieć małą, szczęśliwą rodzinę.</i>
930
00:50:49,255 --> 00:50:53,343
<i>Tylko mój starszy brat i mój
prawdziwy tata i ja i moja mama.</i>
931
00:50:53,426 --> 00:50:55,136
<i>Nikt więcej.</i>
932
00:50:59,974 --> 00:51:03,019
<i>Shadow zapytał mnie, czy jakby
znalazł mi miejsce do zamieszkania,</i>
933
00:51:03,102 --> 00:51:05,271
<i>stałe miejsce, to czy bym tam
została?</i>
934
00:51:05,355 --> 00:51:07,398
<i>A ja powiedziałam: "Tak, pewnie."</i>
935
00:51:07,482 --> 00:51:10,235
<i>On mówi: "No cóż, Patti i Munchkin
powiedzieli, że możesz z nimi zostać.</i>
936
00:51:10,318 --> 00:51:12,487
<i>Potrzebują pieniędzy na czynsz".</i>
937
00:51:13,196 --> 00:51:15,740
[Shadow] <i>Dorastałem z Munchkinem.</i>
938
00:51:15,823 --> 00:51:18,868
<i>Przez długi czas z nim latałem.</i>
939
00:51:19,953 --> 00:51:23,831
<i>A Patti poznałem tutaj jakieś
trzy lata temu,</i>
940
00:51:23,915 --> 00:51:28,544
<i>jak okładała jakiegoś staruszka,
bo powiedział jej coś nie tak.</i>
941
00:51:31,714 --> 00:51:33,549
<i>Patti i Munchkin są bardzo —</i>
942
00:51:33,633 --> 00:51:37,387
<i>Oni — w moich oczach byli
stworzeni dla siebie.</i>
943
00:51:39,389 --> 00:51:42,684
[gra wideo
"Toccata i Fuga d-moll"]
944
00:51:45,311 --> 00:51:48,481
<i>Kłócą się.
Ale czy wszystkie romanse się nie kłócą?</i>
945
00:51:48,564 --> 00:51:51,859
-[elektroniczne dźwięki gry]
-Daj mu, kochanie.
946
00:51:51,943 --> 00:51:54,779
[Shadow] <i>Są razem i tak już jest.</i>
947
00:51:54,862 --> 00:51:58,825
<i>Patti i Munchkin to zespół.
Tak im się najlepiej pracuje.</i>
948
00:51:58,908 --> 00:52:03,496
<i>Uliczna para, która walczy
o przetrwanie.</i>
949
00:52:06,082 --> 00:52:08,710
[dzwon kolejowy dzwoni]
950
00:52:10,670 --> 00:52:15,633
[Rat] <i>Każda osoba, bez względu
na to, jak duża czy twarda jest,</i>
951
00:52:15,717 --> 00:52:17,802
<i>zawsze powinieneś mieć partnera.</i>
952
00:52:19,679 --> 00:52:23,975
<i>Nigdy nie powinieneś wychodzić
na ulicę sam. To błąd.</i>
953
00:52:24,058 --> 00:52:26,436
Whoo! [śmiech]
954
00:52:26,519 --> 00:52:31,607
<i>Po prostu będziesz samotny,
zdenerwowany, pobity.</i>
955
00:52:31,691 --> 00:52:36,946
<i>Ponieważ nigdy nie wiesz, czy ktoś
podejdzie do ciebie z przodu</i>
956
00:52:37,030 --> 00:52:38,698
<i>i zacznie zwracać na siebie uwagę,</i>
957
00:52:38,781 --> 00:52:42,201
<i>a potem ten drugi koleś
podejdzie do ciebie od tyłu</i>
958
00:52:42,285 --> 00:52:44,495
<i>i rozwali ci pieprzoną głowę.</i>
959
00:52:44,579 --> 00:52:46,289
<i>Z partnerami zawsze jest lepiej.</i>
960
00:52:46,372 --> 00:52:49,375
[rozmowy]
961
00:52:55,548 --> 00:52:59,844
[Shadow] "Natychmiast po wymieszaniu,
ściśnij, aby wyrównać koloryt.
962
00:52:59,927 --> 00:53:03,389
Mieszaj całość, aż dokładnie
nasyci włosy.
963
00:53:03,473 --> 00:53:05,850
Luźno ułóż włosy na czubku głowy.
964
00:53:05,933 --> 00:53:11,606
Pozostawia włosy jedwabiste,
lśniące i bez kołtunów."
965
00:53:11,689 --> 00:53:13,941
Okej. Cholerna rękawica.
966
00:53:16,069 --> 00:53:18,863
[Shadow]
<i>Cóż, uważam się za playboya.</i>
967
00:53:18,946 --> 00:53:21,824
<i>Chłopak jest zobowiązany
tylko do jednej dziewczyny.</i>
968
00:53:21,908 --> 00:53:25,536
Nałóż lekko na czubek głowy.
969
00:53:25,620 --> 00:53:31,167
<i>Uważałem się za zależnego
od kilku dziewczyn, które mnie wspierają.</i>
970
00:53:31,250 --> 00:53:35,380
<i>Ale jeśli chodzi o bycie sutenerem, nie.
Nigdy nie wypychałem ich na ulicę.</i>
971
00:53:36,839 --> 00:53:40,134
<i>Nie możesz być chłopakiem
i mieć trzech dziewczyn,</i>
972
00:53:40,218 --> 00:53:42,637
<i>ale możesz być playboyem.</i>
973
00:53:44,222 --> 00:53:48,393
<i>Uważam się za playboya.</i>
974
00:53:48,476 --> 00:53:49,852
[<i>Gwiezdne wojny</i> w telewizji]
975
00:53:49,936 --> 00:53:52,563
[mężczyzna] <i>Stan gotowości.
Zbliża się Gwiazda Śmierci.</i>
976
00:53:52,647 --> 00:53:55,608
<i>Szacowany czas do zasięgu ognia:
15 minut.</i>
977
00:53:55,691 --> 00:53:58,694
[gra orkiestrowa ścieżka dźwiękowa]
978
00:54:01,781 --> 00:54:03,950
Pokaż mi, Shadow.
979
00:54:05,493 --> 00:54:06,619
Widzisz?
980
00:54:07,286 --> 00:54:08,788
-Dziękuję.
-Proszę bardzo.
981
00:54:08,871 --> 00:54:11,082
Cześć, chłopcy. Chcecie cukierka?
982
00:54:11,165 --> 00:54:13,876
[obaj się śmieją]
983
00:54:13,960 --> 00:54:15,545
Do cholery.
984
00:54:15,628 --> 00:54:18,172
Mogę sobie wyobrazić, co
dajesz tym małym chłopcom.
985
00:54:18,256 --> 00:54:19,882
[obaj się śmieją]
986
00:54:19,966 --> 00:54:23,010
Zrobię sobie tatuaż właśnie tam,
żeby to zakryć.
987
00:54:23,094 --> 00:54:24,762
-Dlaczego?
-Dlaczego?
988
00:54:24,846 --> 00:54:27,432
Bo to wygląda okropnie. Zaczekaj.
989
00:54:27,515 --> 00:54:30,435
Właśnie to
zamierzam sobie zrobić.
990
00:54:30,518 --> 00:54:32,311
-Naprawdę?
-Wygląda na głodnego, nie sądzisz?
991
00:54:32,395 --> 00:54:35,148
[Shadow] Słyszałeś kiedyś o D&D –
Dungeons and Dragons?
992
00:54:35,231 --> 00:54:38,025
-[Munchkin] Tak. Grałem w to wcześniej.
-[Shadow] Naprawdę? Niezłe.
993
00:54:38,109 --> 00:54:42,238
Zgadnij, ile będzie mnie kosztowało
zrobienie tego tatuażu tutaj?
994
00:54:42,321 --> 00:54:43,781
-Ile?
-Pięćdziesiąt.
995
00:54:43,865 --> 00:54:46,576
Ja i Patti chcemy sobie zrobić
smoki po obu stronach ramion.
996
00:54:46,659 --> 00:54:49,704
Ja chcę tylko tego smoka.
To jedna z moich postaci.
997
00:54:49,787 --> 00:54:52,290
-[Tiny] <i>♪ Całą noc ♪</i>
-[Shadow] To moja postać.
998
00:54:52,373 --> 00:54:54,625
[szczekanie]
999
00:54:54,709 --> 00:54:56,169
[Tiny] Zamknij się.
1000
00:54:59,046 --> 00:55:01,382
Ty skurwysynu.
1001
00:55:01,466 --> 00:55:04,177
[Shellie]
Cholera, nie wiem, co ze mną jest.
1002
00:55:04,260 --> 00:55:06,262
[Dźwięki elektronicznej gry wideo]
1003
00:55:08,181 --> 00:55:09,515
Ale teraz znowu wyszła za mąż.
1004
00:55:09,599 --> 00:55:13,478
Dlatego nie ma mnie w domu.
Bo nie znoszę mojego ojczyma.
1005
00:55:14,770 --> 00:55:17,523
Nikt nie znosi swoich ojczymów.
1006
00:55:18,649 --> 00:55:21,819
Niektórzy dobrze z nimi żyją.
Mój pierwszy —
1007
00:55:21,903 --> 00:55:24,697
Za dużo dymu. Mój pierwszy ojczym był ok.
1008
00:55:24,780 --> 00:55:28,284
Wpadłem na pomysł, który jest
fantastyczny.
1009
00:55:28,367 --> 00:55:30,286
Zarobimy trochę pieniędzy i wtedy ty —
1010
00:55:30,369 --> 00:55:33,623
Włożymy je do, uh, Lee & Sons
Thrift Shop.
1011
00:55:33,706 --> 00:55:37,585
Otworzymy własny sklep, taki jak ten
second-hand, który miałem.
1012
00:55:37,668 --> 00:55:38,669
Mm-hmm.
1013
00:55:38,753 --> 00:55:41,839
Jak tylko trochę wyjdę, chcę, żebyś
ze mną pojechała,
1014
00:55:41,923 --> 00:55:45,468
bo już rozmawiałem z kilkoma osobami
o budynku, może w Redmond.
1015
00:55:45,551 --> 00:55:48,221
Rozejrzyj się tam. Zobacz, czy są
tam jakieś dobre second-handy.
1016
00:55:48,304 --> 00:55:51,057
-W porządku.
-Miałem wyjść w ten piątek.
1017
00:55:51,140 --> 00:55:54,519
Ale nie wyjdę, bo muszę czekać
na cholerną komisję ds. zwolnień.
1018
00:55:54,602 --> 00:55:56,812
Gdyby chodziło tylko o to włamanie,
byłoby w porządku,
1019
00:55:56,896 --> 00:56:00,233
ale chodziło o to głupie podpalenie,
więc komisja chce ze mną porozmawiać.
1020
00:56:00,942 --> 00:56:04,237
I jak on powiedział i wszyscy mówią,
wiesz, odsiedziałem 30 lat.
1021
00:56:04,320 --> 00:56:07,907
Co to da, że każą mi siedzieć
jeszcze kilka lat?
1022
00:56:07,990 --> 00:56:10,493
Zostały mi tylko trzy lata do końca kary.
1023
00:56:10,576 --> 00:56:15,665
-Jesteś w celi sam?
-Nie, j-ja jestem w... jestem w zbiorniku.
1024
00:56:15,748 --> 00:56:18,376
To A-5. To zbiornik dla drani.
1025
00:56:18,459 --> 00:56:20,545
To dla facetów, którzy już odsiedzieli
i wszystko wcześniej.
1026
00:56:20,628 --> 00:56:21,963
-Za przestępstwo i takie rzeczy?
-Tak.
1027
00:56:22,046 --> 00:56:24,840
-Jest tam dużo The Jokers?
-Dwóch z nich, tak.
1028
00:56:24,924 --> 00:56:26,467
-Czy jednym z nich jest Stubbs?
-Tak.
1029
00:56:26,551 --> 00:56:28,970
-Powiedz mu, żeby go pozdrowił.
-Tak, tak.
1030
00:56:29,804 --> 00:56:32,557
Co to? Będziesz musiał usunąć
migdałki?
1031
00:56:32,640 --> 00:56:36,894
Mówią, że są zawsze zainfekowane
i takie tam, więc nie wiem.
1032
00:56:36,978 --> 00:56:39,230
Myślą, że dlatego jestem taki mały
i w ogóle.
1033
00:56:39,313 --> 00:56:42,316
Wiesz, to zabawne. Ja też tak miałem.
1034
00:56:42,400 --> 00:56:44,986
-Byłeś taki mały i tak dalej?
-Tak, tak.
1035
00:56:45,069 --> 00:56:46,904
Więc to może po prostu być...
1036
00:56:47,655 --> 00:56:49,031
A potem mi je wycięli,
1037
00:56:49,115 --> 00:56:51,784
i mniej więcej rok później
stałem się prawie tak duży, jak teraz.
1038
00:56:51,867 --> 00:56:54,954
Bo jem cały czas i tak dalej,
i nie przybieram na wadze.
1039
00:56:55,037 --> 00:56:59,000
Czekaj, po... Więc myślisz, że to po
prostu... Jak to się nazywa?
1040
00:56:59,083 --> 00:57:01,168
-Migdałki i wyrośla.
-Tak, ale...
1041
00:57:01,252 --> 00:57:03,963
-Dziedziczne... Dziedziczne.
-Tak, tak.
1042
00:57:04,046 --> 00:57:07,216
Dobra. Tak, ile palisz?
1043
00:57:07,300 --> 00:57:12,013
Och, ograniczam się do może
czterech papierosów dziennie.
1044
00:57:12,096 --> 00:57:13,598
Cztery lub pięć.
1045
00:57:14,849 --> 00:57:17,685
Dobra. No to dobrze.
1046
00:57:17,768 --> 00:57:20,605
Wiesz, nie pal za dużo, bo to też źle.
1047
00:57:20,688 --> 00:57:22,231
[Dewayne] Dobra, czekaj.
1048
00:57:23,774 --> 00:57:25,276
Nadal bawisz się tym zielem?
1049
00:57:25,359 --> 00:57:27,612
-Co?
-Nadal bawisz się tym zielem?
1050
00:57:27,695 --> 00:57:28,988
Trochę.
1051
00:57:30,323 --> 00:57:32,658
-Coś jeszcze?
-Nie.
1052
00:57:32,742 --> 00:57:36,078
-Pokaż mi ręce.
-Ręce? Po co?
1053
00:57:36,162 --> 00:57:37,538
Podciągnij rękaw.
1054
00:57:37,622 --> 00:57:40,708
Nie, nic nie brałem.
Proszę, pokażę ci. Proszę.
1055
00:57:40,791 --> 00:57:42,835
Widzisz? Poczekaj.
1056
00:57:42,918 --> 00:57:44,795
-Widzisz? Nic.
-Okej.
1057
00:57:45,546 --> 00:57:47,715
-Co kombinujesz?
-Co?
1058
00:57:47,798 --> 00:57:49,425
-Co kombinujesz?
-Nic.
1059
00:57:49,508 --> 00:57:51,302
Jesteś mądrym dzieciakiem.
Przystojnym dzieciakiem.
1060
00:57:51,385 --> 00:57:53,262
Jesteś inteligentny.
Masz mój mózg.
1061
00:57:53,346 --> 00:57:56,390
[śmiech] Ale jesteś jak ja.
1062
00:57:56,474 --> 00:57:58,225
Jesteś oszustem, Dewayne.
1063
00:57:58,309 --> 00:58:01,729
Kim chcesz być, małym
pankiem na ulicy?
1064
00:58:01,812 --> 00:58:04,440
Co? Eh? Chcesz być małym
pankiem?
1065
00:58:04,523 --> 00:58:07,401
Małym, pyskatym pankiem.
Tylko tyle myślisz, że jesteś.
1066
00:58:07,485 --> 00:58:09,779
Skończysz tak samo jak ja.
1067
00:58:09,862 --> 00:58:13,366
Patrz na mnie, jak do ciebie mówię.
Popatrz na mnie.
1068
00:58:13,449 --> 00:58:15,159
Uważaj na mnie.
1069
00:58:15,242 --> 00:58:19,121
To jest ten cholerny problem.
Nie zwracałeś na mnie uwagi.
1070
00:58:19,205 --> 00:58:22,750
W naszej celi jest facet, 24 lata.
1071
00:58:22,833 --> 00:58:26,796
Dali mu cztery dożywocia.
1072
00:58:26,879 --> 00:58:28,964
Dwadzieścia cztery lata.
1073
00:58:29,048 --> 00:58:33,010
Niedługo będą to robić tobie.
1074
00:58:33,636 --> 00:58:35,388
Nie dadzą ci po łapkach.
1075
00:58:35,471 --> 00:58:37,390
I nie wyślą cię do Echo Glen
czy innego cholernego miejsca.
1076
00:58:37,473 --> 00:58:40,476
Tego chcesz? Co?
1077
00:58:40,559 --> 00:58:41,769
Nie.
1078
00:58:43,270 --> 00:58:46,273
Tak, mówisz to teraz,
bo tu siedzisz i ze mną gadasz.
1079
00:58:46,357 --> 00:58:49,360
Wyjmij ręce z buzi.
Pokaż mi palce.
1080
00:58:50,236 --> 00:58:52,238
Nadal obgryzasz te cholerne
paznokcie, co?
1081
00:58:52,321 --> 00:58:53,531
-Tak.
-Co?
1082
00:58:53,614 --> 00:58:55,991
-Tak.
-Kiedy przestaniesz to robić?
1083
00:58:56,951 --> 00:59:00,788
Co? Kiedy przestaniesz to robić?
1084
00:59:00,871 --> 00:59:03,207
Jesteś tam, twardziel na ulicy,
człowieku.
1085
00:59:03,290 --> 00:59:06,627
Wielki, twardy mały punk,
to wszystko, czym jesteś.
1086
00:59:06,711 --> 00:59:09,130
Nie możesz nawet przestać
obgryzać paznokci.
1087
00:59:09,213 --> 00:59:12,091
Jesteś za cholernie mały,
żeby być twardym, dzieciaku.
1088
00:59:16,137 --> 00:59:17,263
Mówię poważnie.
1089
00:59:17,346 --> 00:59:20,766
Kocham cię bardzo, bardzo mocno,
chociaż się na ciebie wściekam i
chcę cię zabić.
1090
00:59:20,850 --> 00:59:24,395
Kocham cię. Jesteś wszystkim, co
mam.
1091
00:59:24,478 --> 00:59:27,189
I niestety, ja jestem wszystkim, co
ty masz.
1092
00:59:28,149 --> 00:59:30,901
Wynagrodzę ci to. Co?
1093
00:59:30,985 --> 00:59:33,654
Za wszystko, czego nie zrobiliśmy.
1094
00:59:34,947 --> 00:59:37,116
Wiesz? [pociąga nosem] Co?
1095
00:59:37,950 --> 00:59:40,119
Wiem, że czasami muszę ostro
z tobą rozmawiać, Dewayne,
1096
00:59:40,202 --> 00:59:43,956
ale wiesz, że kocham cię
bardzo, bardzo mocno.
1097
00:59:44,039 --> 00:59:46,542
Jeśli wyjdę tym razem, jeśli wyjdę,
1098
00:59:46,625 --> 00:59:48,544
będę cię trzymał prosto
i ty będziesz mnie trzymał prosto.
1099
00:59:48,627 --> 00:59:50,254
-Zgadza się?
-Mm-hmm.
1100
00:59:50,337 --> 00:59:51,422
-Co?
-Mm-hmm.
1101
00:59:51,505 --> 00:59:55,885
Pamiętaj, ty i ja to wszystko, co mamy.
1102
00:59:56,886 --> 01:00:00,681
A razem, hej, nikt nas nie pokona.
1103
01:00:00,765 --> 01:00:03,476
Nikt nie może nam nic zrobić.
1104
01:00:04,769 --> 01:00:06,145
[Lee] Kocham cię.
1105
01:00:06,228 --> 01:00:07,480
[Dewayne] Dobra, pa.
1106
01:00:22,870 --> 01:00:27,333
[kobieta] Spójrz na siebie.
Pobity, pocięty, posiniaczony i naćpany.
1107
01:00:27,416 --> 01:00:30,377
Nie widziałam cię od dwóch miesięcy.
Nawet do mnie nie zadzwoniłeś.
1108
01:00:30,461 --> 01:00:31,921
Nie mogę tego przeboleć.
1109
01:00:32,004 --> 01:00:36,300
Po tym, jak cię sprowadziłam
aż z Kalifornii, gdzie utknąłeś.
1110
01:00:36,383 --> 01:00:39,678
I nawet mi nie podziękowałeś.
Powinieneś mi teraz podziękować.
1111
01:00:39,762 --> 01:00:42,181
-Dziękuję, mamo.
-[chichocze]
1112
01:00:42,264 --> 01:00:44,767
Zadzwoń do niej. Możesz do niej zadzwonić.
1113
01:00:44,850 --> 01:00:49,313
Nikita i oni dzwonią do mnie,
i Todd dzwoni do mnie.
1114
01:00:50,606 --> 01:00:53,192
-[kobieta] Kochasz swoją matkę?
-Tak.
1115
01:00:53,901 --> 01:00:55,778
Kiedy mi to pokażesz?
1116
01:00:56,862 --> 01:00:58,656
-[kobieta chichocze]
-Hmm?
1117
01:00:58,739 --> 01:01:01,450
-[Patrice mamrocze]
-Kiedy sprawisz, że będę dumna?
1118
01:01:02,535 --> 01:01:05,204
Więc to powinieneś zrobić.
Powinieneś wpaść do mamy.
1119
01:01:05,287 --> 01:01:06,705
Wiesz, co mam na myśli?
1120
01:01:06,789 --> 01:01:10,709
Bo ona jest jedyną osobą,
która ma mapę do twojego życia.
1121
01:01:10,793 --> 01:01:12,336
Bo nie możesz nigdzie iść,
1122
01:01:12,419 --> 01:01:15,589
chyba że zapytasz matki o rady
i takie tam, wiesz o tym?
1123
01:01:15,673 --> 01:01:18,884
On nie chce teraz żadnych rad.
Myśli, że sobie radzi.
1124
01:01:18,968 --> 01:01:21,762
-Dlatego go obijają.
-Myślisz, że sobie radzisz?
1125
01:01:21,846 --> 01:01:24,932
Kocham cię, Patrice.
Chcesz coś zjeść?
1126
01:01:26,350 --> 01:01:28,477
Nie dam ci teraz tak po prostu moich
pieniędzy.
1127
01:01:28,561 --> 01:01:30,396
Jeśli chcesz coś zjeść,
to cię nakarmię.
1128
01:01:30,479 --> 01:01:31,939
-Nie jestem głodna, mamo.
-Jesteś.
1129
01:01:32,022 --> 01:01:33,607
Co jadłaś dzisiaj?
1130
01:01:33,691 --> 01:01:38,195
Emm... trochę ciasteczek i, emm...
1131
01:01:40,239 --> 01:01:41,740
-Śmieciowe jedzenie?
-I trochę soku.
1132
01:01:41,824 --> 01:01:44,869
Potrzebujesz czegoś ciepłego
w żołądku. Tego ci trzeba.
1133
01:01:44,952 --> 01:01:48,247
No cóż, jeśli dam ci trochę
moich pieniędzy, co z nimi zrobisz?
1134
01:01:48,330 --> 01:01:49,707
Zaoszczędzę je.
1135
01:01:49,790 --> 01:01:52,793
-O, tak. Jak zamierzasz je tu zaoszczędzić?
-[wszyscy chichoczą]
1136
01:01:52,877 --> 01:01:56,338
Po prostu mi wszystko powiesz, żeby
mnie zamknąć, co?
1137
01:01:56,422 --> 01:01:58,424
Mówię ci. On to zaoszczędzi.
1138
01:01:58,507 --> 01:02:01,594
-Masz trochę pieniędzy, mamo?
-Mmm, trochę drobnych.
1139
01:02:01,677 --> 01:02:03,637
Jeśli pomyślę, że kupujesz
paczkę papierosów,
1140
01:02:03,721 --> 01:02:06,140
następnym razem, jak cię zobaczę,
nie dam ci dolara.
1141
01:02:06,223 --> 01:02:07,766
-Okej.
-[kobieta] Albo trochę zielska.
1142
01:02:07,850 --> 01:02:10,436
-Tak, lepiej nie.
-[kobieta] Mm-hmm.
1143
01:02:10,519 --> 01:02:14,023
Wiesz, to pieniądze ciężko zarobione.
Pracowałam na te pieniądze.
1144
01:02:14,106 --> 01:02:17,276
-Wydaj je mądrze. Okej?
-Okej.
1145
01:02:17,359 --> 01:02:19,570
A kiedy się ogarniesz,
wiesz, gdzie jest twój dom.
1146
01:02:19,653 --> 01:02:21,030
-Okej.
-Okej.
1147
01:02:21,113 --> 01:02:22,907
A jedynym sposobem,
w jaki naprawdę możesz się ogarnąć,
1148
01:02:22,990 --> 01:02:26,368
musisz pozostać w kontakcie z mamą,
bo sam się nie ogarniesz.
1149
01:02:28,329 --> 01:02:31,457
[Lulu] <i>Mam siedmioro braci i sióstr.</i>
1150
01:02:31,540 --> 01:02:36,879
<i>Straciłam jednego siedem miesięcy temu
z powodu, ehm, marskości wątroby.</i>
1151
01:02:36,962 --> 01:02:39,256
<i>Miała 26 lat.</i>
1152
01:02:39,340 --> 01:02:41,467
<i>Bardzo ją kochałem.</i>
1153
01:02:41,550 --> 01:02:46,597
<i>To sprawiło, że byłem jak szalony
przez około miesiąc, półtora miesiąca.</i>
1154
01:02:46,680 --> 01:02:48,641
<i>Ludzie myśleli, że zwariowałem.</i>
1155
01:02:48,724 --> 01:02:51,352
<i>Nie wariowałem.
Po prostu nie mogłem sobie z tym poradzić.</i>
1156
01:02:51,435 --> 01:02:54,229
[Lulu, okrzyki gapiów]
1157
01:02:57,316 --> 01:03:00,986
[krzyki trwają]
1158
01:03:01,070 --> 01:03:02,237
Pieprzyć to!
1159
01:03:02,321 --> 01:03:04,531
[Lulu] Wyszłam z więzienia
nawet nie miesiąc temu.
1160
01:03:04,615 --> 01:03:07,409
Nie wpakuję się w kłopoty, punkcie!
1161
01:03:07,493 --> 01:03:10,204
Założę się, gwarantuję,
że mam siniaka na ramieniu,
1162
01:03:10,287 --> 01:03:12,331
i składam na ciebie oskarżenie.
1163
01:03:12,414 --> 01:03:13,707
Punkcie!
1164
01:03:14,541 --> 01:03:17,503
Bo cię nienawidzę
i za to cię dopadnę.
1165
01:03:20,756 --> 01:03:23,842
- Hej, chcesz go?
- [Lulu] Nie jestem "on". Jestem "ona".
1166
01:03:23,926 --> 01:03:25,844
- Czy możesz się uspokoić?
- Składam oskarżenie.
1167
01:03:25,928 --> 01:03:28,013
- Chcę, żebyś o tym wiedział.
- Dobrze, zrób to.
1168
01:03:28,097 --> 01:03:30,808
- Jesteś sierżantem?
- Proszę cię, uspokój się.
1169
01:03:30,891 --> 01:03:31,892
Jestem spokojna.
1170
01:03:31,976 --> 01:03:34,728
Czy możesz teraz odejść?
Bo mamy tutaj spory tłum.
1171
01:03:35,479 --> 01:03:37,356
[Lulu] Jesteś punkiem!
1172
01:03:37,439 --> 01:03:39,024
Punk!
1173
01:03:39,108 --> 01:03:41,944
[Lulu kontynuuje krzyki]
1174
01:03:42,027 --> 01:03:44,655
Mam to gdzieś! [kontynuuje krzyki]
1175
01:03:44,738 --> 01:03:46,740
[szum igły]
1176
01:03:58,669 --> 01:04:00,754
[Shadow] <i>Oddawanie krwi, to ból.</i>
1177
01:04:04,717 --> 01:04:07,511
<i>Zakochanie się, to ból.</i>
1178
01:04:12,433 --> 01:04:15,352
<i>Czujesz tylko pierwsze ukłucie igły.</i>
1179
01:04:17,896 --> 01:04:22,317
<i>Reszta to utrzymujący się ból,
gdy igła jest wyciągana.</i>
1180
01:04:29,324 --> 01:04:31,368
To piecze.
1181
01:04:31,452 --> 01:04:34,955
- [mężczyzna] To najgorsza część.
- Tak, wiem.
1182
01:04:40,335 --> 01:04:43,422
- No i jak ci się podoba?
- Jest fajnie.
1183
01:04:51,930 --> 01:04:53,223
Kochanie...
1184
01:04:55,350 --> 01:04:57,478
chodź i pomóż mi to rozgryźć.
1185
01:04:57,561 --> 01:04:59,188
Teraz to potrzymaj.
1186
01:05:02,733 --> 01:05:04,651
- Tutaj.
- [Munchkin] Co, tam?
1187
01:05:04,735 --> 01:05:07,071
- Właśnie tam.
- [Patti prycha]
1188
01:05:07,154 --> 01:05:10,324
- [śmiech]
- Podnieś głowę.
1189
01:05:12,409 --> 01:05:14,703
Gówno piecze w oczy, mówię ci.
1190
01:05:14,787 --> 01:05:16,497
Nie powinieneś
mieć otwartych oczu.
1191
01:05:16,580 --> 01:05:20,167
- Tak, teraz wsadziłeś mi to w oko.
- Przestań być dupkiem.
1192
01:05:20,250 --> 01:05:23,587
Dzięki. Właśnie mi to
przetarłeś po moim pieprzonym oku.
1193
01:05:23,670 --> 01:05:25,506
Boże, człowieku.
1194
01:05:25,589 --> 01:05:28,425
Dlaczego nie zrobisz sobie
swojej własnej pieprzonej trwałej?
1195
01:05:31,011 --> 01:05:36,141
[mężczyzna] <i>Prawdopodobnie mam
około stu dzieci w swoich sprawach.</i>
1196
01:05:36,225 --> 01:05:38,227
<i>Oczywiście, Patti jest Patti.</i>
1197
01:05:38,310 --> 01:05:39,937
<i>Jest indywidualistką,</i>
1198
01:05:40,020 --> 01:05:42,481
<i>i pójdzie z tobą,
jeśli robisz to, co ona chce,</i>
1199
01:05:42,564 --> 01:05:46,568
<i>ale nie zrobi nic,
czego nie chce robić.</i>
1200
01:05:46,652 --> 01:05:49,446
Zapukałem do drzwi
i po prostu się o ciebie martwiłem.
1201
01:05:49,530 --> 01:05:51,698
Nie obchodzi mnie, jak bardzo się
o mnie martwisz.
1202
01:05:51,782 --> 01:05:54,993
Powiem tylko, że nie masz prawa
wchodzić do mojego domu.
1203
01:05:55,077 --> 01:05:58,914
Ale dziś rano mamy... wiesz, mamy
terapię zawodową.
1204
01:05:58,997 --> 01:06:01,416
Wiemy o tym,
ale, Jerry, musisz zrozumieć,
1205
01:06:01,500 --> 01:06:03,293
że nie możesz tak po prostu
wchodzić do mojego domu.
1206
01:06:03,377 --> 01:06:05,295
Mogą cię zastrzelić, przynajmniej
tak ci się wydaje.
1207
01:06:05,379 --> 01:06:09,591
Zaryzykowałem, że mnie nie
zastrzelisz. A potem uderzyłem do drzwi…
1208
01:06:09,675 --> 01:06:11,677
No cóż, następnym razem
zostaniesz postrzelony, okej?
1209
01:06:11,760 --> 01:06:12,761
Okej.
1210
01:06:12,845 --> 01:06:15,389
Czyli czynsz jest dziś płatny, prawda?
1211
01:06:17,558 --> 01:06:19,476
-Nie.
-A jeśli zamierzasz tu zostać...
1212
01:06:19,560 --> 01:06:22,271
-Nie z tego, co mówi Bob.
-Jest.
1213
01:06:22,354 --> 01:06:24,982
Dałem Bobowi 20 dolarów i powiedziałem
mu, że dam mu resztę w piątek.
1214
01:06:25,065 --> 01:06:28,610
To jest umowa. Jeśli zamierzasz tu
zostać, musisz iść na terapię zawodową.
1215
01:06:28,694 --> 01:06:30,404
[Patti] Nie możesz mi mówić, co mam robić.
1216
01:06:30,487 --> 01:06:32,781
Byliśmy razem,
pracowaliśmy razem nad tym.
1217
01:06:32,865 --> 01:06:35,033
-Ja i ty nie byliśmy razem.
-Byliśmy.
1218
01:06:35,117 --> 01:06:39,371
Pracowaliśmy razem, Patti.
I martwię się o ciebie, wiesz.
1219
01:06:39,454 --> 01:06:42,291
Nie chcę, żebyście znowu
musieli uderzać w bruk.
1220
01:06:42,374 --> 01:06:44,793
Nie chcę, żebyście musieli wracać
do jakiegoś gówna,
1221
01:06:44,877 --> 01:06:47,421
w które nie powinniście się
angażować, żeby zapłacić czynsz.
1222
01:06:47,504 --> 01:06:51,675
Masz szansę
zrobić to dobrze, okej?
1223
01:06:51,758 --> 01:06:55,554
Ten facet ma pomysły,
które mogą pomóc ci znaleźć pracę.
1224
01:06:55,637 --> 01:06:56,972
To dla ciebie lepsze życie
1225
01:06:57,055 --> 01:07:00,058
niż ganianie po ulicach
lub pchanie...
1226
01:07:00,142 --> 01:07:03,562
-Kto powiedział, że ganiamy po ulicach?
-Jak inaczej zarobicie pieniądze?
1227
01:07:06,607 --> 01:07:10,485
[Szczur] <i>Większość dzieciaków na
ulicach tak właśnie przeżywa.</i>
1228
01:07:11,695 --> 01:07:14,239
<i>Czują, że jeśli nie będą się
prostytuować,</i>
1229
01:07:14,323 --> 01:07:17,534
<i>to zbankrutują, będą musiały
grzebać w śmietnikach,</i>
1230
01:07:17,618 --> 01:07:19,328
<i>będą musiały żebrać o pieniądze,</i>
1231
01:07:19,411 --> 01:07:22,998
<i>a to sprawi, że poczują, ponieważ
są dziewczynami,</i>
1232
01:07:23,081 --> 01:07:24,875
<i>coś w stylu: „Och, jestem beznadziejna.</i>
1233
01:07:24,958 --> 01:07:27,502
<i>Jestem brudna, jestem zgniła, jestem
szumowiną.</i>
1234
01:07:27,586 --> 01:07:30,088
<i>Mieszkam w tej norze, wiesz.</i>
1235
01:07:30,923 --> 01:07:33,383
<i>Bez wody, bez prądu, bez niczego.</i>
1236
01:07:33,467 --> 01:07:35,385
<i>Żebrzę o pieniądze”.</i>
1237
01:07:35,469 --> 01:07:39,181
<i>Myślę, że czują,
że to gorsze niż prostytuowanie się.</i>
1238
01:07:39,932 --> 01:07:42,559
<i>Nie wiem, na czym polega ich problem.</i>
1239
01:07:50,609 --> 01:07:54,404
To Munchkin chce, żebyśmy się
prostytuowały. Ja tego nie chcę.
1240
01:07:54,488 --> 01:07:57,699
Jedyny powód, dla którego tam jestem,
to, jak powiedziałam, Patti…
1241
01:07:57,783 --> 01:08:00,369
Patti tam jest
i musi mieć kogoś ze sobą.
1242
01:08:00,452 --> 01:08:02,663
-Ale chcesz, żeby przyszedł do ciebie...
-Cześć.
1243
01:08:02,746 --> 01:08:03,872
[mężczyzna] Jak się masz?
1244
01:08:03,956 --> 01:08:05,666
-[Shellie] W porządku, a ty?
-O, cześć.
1245
01:08:05,749 --> 01:08:07,626
A kiedy się do nich wprowadziłam, powiedziałam:
1246
01:08:07,709 --> 01:08:09,795
„Patti, nie chcę się
prostytuować ani nic”.
1247
01:08:09,878 --> 01:08:14,049
Powiedziała: „Nie będziesz.
Munchkin cię nie będzie stręczył”.
1248
01:08:14,132 --> 01:08:16,510
[Tiny] <i>Czy teraz się prostytuujesz?</i>
1249
01:08:16,593 --> 01:08:18,804
[Shellie] <i>Jasne, że tak. Z nią.
Ja i Patti to robimy.</i>
1250
01:08:18,887 --> 01:08:21,139
<i>Staram się powiedzieć Patti, że nie
chcę,</i>
1251
01:08:21,223 --> 01:08:24,393
<i>A ona zaczyna mnie wkurzać,
mówiąc, że straciłem randkę za 100$.</i>
1252
01:08:24,476 --> 01:08:27,521
<i>Za każdym razem, gdy coś zepsuję,
mówi, że to była randka za 100$.</i>
1253
01:08:27,604 --> 01:08:30,107
[Tiny] Kiedy zarabiasz pieniądze,
dajesz je Munchkinowi?
1254
01:08:30,190 --> 01:08:32,734
-Daję je Patti.
-[Tiny] Wszystkie?
1255
01:08:32,818 --> 01:08:34,194
A Patti daje je Munchkinowi.
1256
01:08:34,278 --> 01:08:36,238
[Tiny] I nic z tego nie masz, co?
1257
01:08:36,321 --> 01:08:37,531
Nie.
1258
01:08:37,614 --> 01:08:41,034
<i>Ja i Patti jesteśmy teraz wściekli,
bo Munchkin nas tu wysyła.</i>
1259
01:08:41,118 --> 01:08:44,746
<i>Wysyła nas obie, żebyśmy
kurwa, załatwiły mu garnitur.</i>
1260
01:08:44,830 --> 01:08:47,708
<i>On chce tylko mnóstwo ciuchów
i takich tam rzeczy.</i>
1261
01:08:47,791 --> 01:08:50,669
Posłuchaj tego. Patti nie miała
dziś żadnych randek.
1262
01:08:50,752 --> 01:08:52,421
-[Tiny] A ty miałeś?
-Dwie.
1263
01:08:52,504 --> 01:08:54,631
Czterdzieści dolców za każdą.
1264
01:08:54,715 --> 01:08:56,800
[Shellie] Nie, ty nie wiesz,
co robię, stary.
1265
01:08:56,883 --> 01:08:59,636
-Nie podoba mi się to, co myślisz.
-Mi też nie.
1266
01:08:59,720 --> 01:09:01,096
[Shellie] To mnie nie uszczęśliwia.
1267
01:09:01,179 --> 01:09:04,308
Dlatego przeszedłem obok,
nawet z tobą nie rozmawiając.
1268
01:09:04,391 --> 01:09:06,893
Z prostego powodu, że myślałem,
że właśnie to robisz.
1269
01:09:06,977 --> 01:09:10,272
[Shellie] Ale nie robię.
Nie robię takich rzeczy. Mówiłem ci.
1270
01:09:10,355 --> 01:09:13,442
-To co robisz, siedząc tak?
-[Shellie] Rozmawiam!
1271
01:09:13,525 --> 01:09:17,446
On tylko kurwa, wstrzykuje sobie
to gówno w ramię, stary.
1272
01:09:17,529 --> 01:09:20,240
No więc powiedziałem jej:
"Hej, nie mogę tego znieść.
1273
01:09:20,324 --> 01:09:22,242
Zaraz stąd zniknę".
1274
01:09:22,326 --> 01:09:24,828
Zeszłej nocy powiedziała:
"Nigdzie nie pójdziesz".
1275
01:09:24,911 --> 01:09:26,705
A ja powiedziałem: "Owszem, pójdę".
1276
01:09:26,788 --> 01:09:29,750
<i>Dziś rano gadała jakieś bzdury,
że</i>
1277
01:09:29,833 --> 01:09:33,545
<i>teraz mnie uderzy, jeśli tylko
spróbuję tam pójść i takie tam</i>
1278
01:09:33,628 --> 01:09:36,298
No wiesz, byłem po prostu w szoku.
1279
01:09:36,381 --> 01:09:40,344
Jak ci ludzie mogą myśleć,
że mnie posiadają i takie tam?
1280
01:09:40,427 --> 01:09:41,428
Nikt tak nie myśli.
1281
01:09:41,511 --> 01:09:44,056
Jak trafisz na niewłaściwych ludzi,
to po prostu...
1282
01:09:44,139 --> 01:09:46,558
Chcesz wiedzieć, kto mnie skojarzył
z niewłaściwymi ludźmi?
1283
01:09:46,641 --> 01:09:49,311
-Kto?
-Osoba o imieniu Shadow.
1284
01:09:49,394 --> 01:09:50,479
Aha.
1285
01:09:51,188 --> 01:09:52,439
[obaj się śmieją]
1286
01:09:52,522 --> 01:09:54,566
Ty też się zmieniłeś.
1287
01:09:54,649 --> 01:09:56,818
Kiedy cię pierwszy raz spotkałem,
byłeś naprawdę słodki.
1288
01:09:56,902 --> 01:09:59,321
-Nadal jestem. Nadal jestem.
-No tak, jasne.
1289
01:09:59,404 --> 01:10:02,115
Kiedy trafiłeś do George'a,
byłeś prawdziwym utrapieniem.
1290
01:10:02,199 --> 01:10:03,533
Teraz jesteś jeszcze gorszy.
1291
01:10:03,617 --> 01:10:06,495
Byłem utrapieniem,
bo mnie oszukiwałeś.
1292
01:10:06,578 --> 01:10:10,040
-Nie oszukuj mnie!
-Ale ciągle chcę. Nie wiem dlaczego.
1293
01:10:10,123 --> 01:10:12,834
-Pewnie dlatego, że cię lubię.
-[śmiech]
1294
01:10:12,918 --> 01:10:15,337
-Zgaś tego papierosa.
-Jeszcze się nie skończył.
1295
01:10:17,714 --> 01:10:19,466
Teraz się skończył.
1296
01:10:19,549 --> 01:10:22,552
<i>♪ Ameryka ♪</i>
1297
01:10:23,136 --> 01:10:26,431
<i>♪ Ameryka ♪</i>
1298
01:10:26,848 --> 01:10:32,145
<i>♪ Niech Bóg obdarzy was życiem ♪</i>
1299
01:10:32,771 --> 01:10:34,773
[śmiech]
1300
01:10:38,318 --> 01:10:41,947
[Rat] <i>Podoba mi się wiele dziewczyn
na ulicy.</i>
1301
01:10:42,030 --> 01:10:44,199
<i>Tiny, szczególnie ją lubię.</i>
1302
01:10:44,282 --> 01:10:45,867
<i>Ona jest słodką dziewczyną.</i>
1303
01:10:45,951 --> 01:10:47,411
[śmiech]
1304
01:10:47,494 --> 01:10:48,829
Jesteś zaskoczeniem.
1305
01:10:49,538 --> 01:10:51,039
Chcesz popływać?
1306
01:10:51,123 --> 01:10:54,376
[śmiech] Myślisz, że jestem szalony?
1307
01:10:55,168 --> 01:10:57,337
Jasne. Po prostu wskoczmy.
1308
01:10:57,421 --> 01:10:58,505
W porządku.
1309
01:11:14,312 --> 01:11:17,524
Co powiesz na salto w tył?
1310
01:11:23,989 --> 01:11:26,825
[Tiny] <i>Powodem, dla którego uważam
Rata za uroczego,</i>
1311
01:11:26,908 --> 01:11:31,288
<i>i powodem, dla którego tak go kocham,
jest to, że ma ładne oczy.</i>
1312
01:11:31,371 --> 01:11:34,708
<i>Myślę, że są brązowe lub niebieskie.
Jedne albo drugie.</i>
1313
01:11:42,924 --> 01:11:45,343
[szczekanie psa]
1314
01:11:51,141 --> 01:11:54,769
[Rat] Muszę kiedyś wrócić do szkoły.
1315
01:11:54,853 --> 01:11:59,316
Bo potrzebuję dyplomu,
żeby dostać się do sił powietrznych.
1316
01:11:59,399 --> 01:12:03,653
Ale teraz,
otwarta droga, USA, jest dla mnie.
1317
01:12:03,737 --> 01:12:06,156
[śmiech] Popatrz na ciebie.
1318
01:12:07,032 --> 01:12:10,076
[Rat] <i>Niewiele z nią rozmawiałem
o tym, że jest prostytutką.</i>
1319
01:12:10,160 --> 01:12:13,538
<i>Nie robiła tego zbyt często,
z tego co mi powiedziała.</i>
1320
01:12:13,622 --> 01:12:15,999
-[pies skomle]
-[chichot]
1321
01:12:16,082 --> 01:12:19,628
A gdzie mój pocałunek, kochanie?
1322
01:12:19,711 --> 01:12:21,421
[Tiny] Nie z aparatem.
1323
01:12:24,216 --> 01:12:27,219
[gaworzenie]
1324
01:12:30,472 --> 01:12:32,599
Okay, Dewayne, tutaj.
1325
01:12:32,682 --> 01:12:34,434
No i jest.
1326
01:12:39,064 --> 01:12:41,274
Jestem najmniejszy w jednostce.
1327
01:12:41,358 --> 01:12:44,569
Naprawdę? Przez chwilę myślałem, że
może będziesz w innej jednostce.
1328
01:12:44,653 --> 01:12:46,571
Młodsi chłopcy? Nie, ze względu na mój
wiek.
1329
01:12:46,655 --> 01:12:50,200
-Kiedy zostanę zwolniony?
-Okay, posłuchaj.
1330
01:12:50,283 --> 01:12:55,288
Um, wczoraj dzwoniła do mnie Kim,
ale mnie nie było.
1331
01:12:55,372 --> 01:12:57,082
Potem zadzwoniłem do Kim dziś rano,
1332
01:12:57,165 --> 01:12:59,751
bo muszę z nią porozmawiać,
zanim stąd wyjdziesz.
1333
01:12:59,834 --> 01:13:02,837
Nic nam nie powiedzą,
chyba że jesteśmy jego rodzicami
1334
01:13:02,921 --> 01:13:07,342
albo mamy papier, który mówi,
że jestem jego prawnym opiekunem, a nie jestem.
1335
01:13:07,425 --> 01:13:09,594
Rozumiesz, co mówię?
Nie jestem jego prawnym opiekunem.
1336
01:13:09,678 --> 01:13:11,346
Nie, nie rozumiem.
1337
01:13:11,429 --> 01:13:13,390
Jestem tymczasowym opiekunem.
1338
01:13:13,473 --> 01:13:15,809
Nie - Pieprzyć tego świniaka.
1339
01:13:15,892 --> 01:13:19,104
Więc wszystko, co mogę zrobić, to
próbować dalej.
1340
01:13:19,187 --> 01:13:21,856
A jak tylko się z nią skontaktuję,
1341
01:13:21,940 --> 01:13:25,110
dałem jej pozwolenie,
żeby przyjechała i cię zabrała.
1342
01:13:25,193 --> 01:13:28,405
Pracownik sądu podpisał papiery,
żeby mogła cię stąd wyciągnąć.
1343
01:13:28,488 --> 01:13:30,824
Co mam zrobić? Zrobię to!
1344
01:13:30,907 --> 01:13:34,786
Pojadę tam i zmarnuję trochę czasu,
i nie dowiem się, gdzie on kurwa jest.
1345
01:13:34,869 --> 01:13:36,871
[mężczyzna] Zamknij się, stary.
1346
01:13:36,955 --> 01:13:40,542
[Jerry] <i>Kim, z tym nowym dzieckiem,
nie potrzebuje żadnych problemów.</i>
1347
01:13:40,625 --> 01:13:43,962
<i>Jesteś w naprawdę
delikatnej sytuacji, prawda?</i>
1348
01:13:44,045 --> 01:13:49,009
Mieszkasz z 18-latką, która kiedyś
była bardzo aktywna na ulicach.
1349
01:13:49,092 --> 01:13:51,553
-Kim ma 20 lat.
-Ma już 20 lat? Okay.
1350
01:13:51,636 --> 01:13:53,513
[Jerry] <i>Prawnie, ona nie jest
rodziną zastępczą.</i>
1351
01:13:53,597 --> 01:13:57,350
- Więc daj mi jego numer telefonu!
- [mężczyzna] Poszukaj w książce.
1352
01:13:57,434 --> 01:14:00,353
- Pod "Jerry Esterly"?
- [mężczyzna] Nie, pod służbami
kuratorskimi dla nieletnich.
1353
01:14:00,437 --> 01:14:05,400
Są zamknięci, Steve. Jest kurwa 17:15
po południu, do cholery!
1354
01:14:05,483 --> 01:14:08,945
Myślę, że jest naprawdę dobrze.
Dogadujecie się jak rodzina.
1355
01:14:09,029 --> 01:14:11,072
I myślę, że to dobre
rozwiązanie dla ciebie.
1356
01:14:11,156 --> 01:14:15,952
Ale nie chcę, żeby cię złapali
i to zrujnowali. Okej?
1357
01:14:16,036 --> 01:14:20,248
W tej chwili masz zarzuty
za sprzedaż zioła.
1358
01:14:20,332 --> 01:14:22,208
Więc jeśli chodzi o to,
żebyś trzymał się z dala od centrum,
1359
01:14:22,292 --> 01:14:24,878
Nie obchodzi mnie, czy trzymasz
się z dala od centrum, czy nie.
1360
01:14:24,961 --> 01:14:26,630
Masz tam wielu przyjaciół.
1361
01:14:26,713 --> 01:14:30,258
Myślę, że musisz sam
to ocenić.
1362
01:14:30,342 --> 01:14:31,843
- Tak.
- Okej?
1363
01:14:31,926 --> 01:14:34,763
E-e, wiesz, czego lepiej nie
robić w centrum.
1364
01:14:34,846 --> 01:14:36,848
- Tak.
- Policja, wszyscy cię tam znają.
1365
01:14:36,931 --> 01:14:37,932
- Tak.
- Okej?
1366
01:14:38,016 --> 01:14:41,394
Jeśli handlujesz dragami,
znowu cię złapią.
1367
01:14:41,478 --> 01:14:42,771
A jeśli znowu cię złapią,
1368
01:14:42,854 --> 01:14:45,482
to nie wyjdziesz stąd aż do
rozprawy.
1369
01:14:57,494 --> 01:14:58,953
[Szczur] <i>Ona zacznie mówić:</i>
1370
01:14:59,037 --> 01:15:01,665
<i>"Och, chcę mieć dziecko"
i takie tam gówno.</i>
1371
01:15:01,748 --> 01:15:05,335
<i>Ona po prostu chce za bardzo
się ustatkować w zbyt młodym wieku.</i>
1372
01:15:05,418 --> 01:15:06,920
Aah!
1373
01:15:07,003 --> 01:15:08,546
<i>Ona ma tylko 14 lat,</i>
1374
01:15:08,630 --> 01:15:11,174
<i>a mówi tak, jakby była gotowa
do zamążpójścia.</i>
1375
01:15:11,257 --> 01:15:14,928
- No to nie wychodź.
- [westchnienie] Muszę.
1376
01:15:15,011 --> 01:15:16,012
Nie, nie musisz.
1377
01:15:16,096 --> 01:15:19,015
Tak, muszę wyciągnąć Mike'a
z poprawczaka.
1378
01:15:19,099 --> 01:15:20,100
Dlaczego?
1379
01:15:20,183 --> 01:15:23,269
Bo nie mogę pozwolić, żeby
mój najlepszy przyjaciel był zamknięty.
1380
01:15:23,353 --> 01:15:25,563
Muszę go wyciągnąć.
1381
01:15:25,647 --> 01:15:28,358
[śmiech] No popatrz.
1382
01:15:30,944 --> 01:15:33,113
Mówię poważnie. Wyciągnę go.
1383
01:15:33,196 --> 01:15:35,407
A potem pojedziemy na Florydę.
1384
01:15:35,490 --> 01:15:37,909
A co, jeśli cię złapią?
1385
01:15:38,660 --> 01:15:42,163
Och, no cóż. I tak będę z nim.
[śmiech]
1386
01:15:42,247 --> 01:15:45,083
Wsadzą mnie do więzienia razem z nim.
1387
01:15:47,627 --> 01:15:51,506
[Szczur] <i>Baby w trasie to utrapienie.</i>
1388
01:15:51,589 --> 01:15:53,425
[pies szczeka]
1389
01:15:55,385 --> 01:15:56,803
Chodź tu.
1390
01:16:00,390 --> 01:16:02,934
Nie mogę patrzeć na ciebie i tego psa.
1391
01:16:03,017 --> 01:16:05,145
Kurwa.
1392
01:16:05,228 --> 01:16:07,105
Szczeniaczki! [całuje]
1393
01:16:07,188 --> 01:16:08,940
[Szczur odchrząkuje]
1394
01:16:09,023 --> 01:16:11,067
[Tiny gaworzy śpiewnym tonem]
1395
01:16:12,110 --> 01:16:14,279
- Wyrzuć to przez okno.
- Nie-e.
1396
01:16:14,362 --> 01:16:16,489
- Brzydkie.
- [pies skomle]
1397
01:16:16,573 --> 01:16:19,909
Och, stary. Kurwa.
1398
01:16:41,264 --> 01:16:43,475
[pies skomle]
1399
01:16:49,731 --> 01:16:51,900
Niedługo będzie z tobą. Potem
zostawimy cię samego.
1400
01:16:51,983 --> 01:16:53,693
Już nie będziemy
się do ciebie odzywać.
1401
01:16:53,777 --> 01:16:55,987
[Rat] Nie chcę, żebyście się na
mnie gniewali.
1402
01:16:56,070 --> 01:16:59,115
-Kto ma się gniewać?
-[Tiny] Pieprz się, Diane.
1403
01:16:59,199 --> 01:17:00,366
Nie chciałbym, żebyście się gniewali.
1404
01:17:00,450 --> 01:17:02,327
[Tiny] Nie chciałbym, żeby on z
tobą też to robił.
1405
01:17:10,001 --> 01:17:11,336
Ktoś patrzy.
1406
01:17:11,920 --> 01:17:13,338
[śmiech]
1407
01:17:13,421 --> 01:17:15,590
Ona mnie dziś porwie i zabierze do
domu.
1408
01:17:15,673 --> 01:17:17,967
-Gówno prawda.
-No tak.
1409
01:17:18,051 --> 01:17:20,637
-Dostajesz nową rodzinę.
-[Tiny] Gówno prawda.
1410
01:17:21,554 --> 01:17:25,141
-Śmiało, idź z nią.
-Dlaczego tak mówisz?
1411
01:17:25,225 --> 01:17:27,727
Bo jeśli chcesz, to idź.
1412
01:17:27,811 --> 01:17:29,437
Mnie to nie obchodzi.
1413
01:17:41,491 --> 01:17:43,910
-Aha, znalazłem to.
-[ziewa] Och, tak?
1414
01:17:45,537 --> 01:17:49,123
[Tiny] <i>Pokłóciłyśmy się.
Tej nocy była pijana.</i>
1415
01:17:49,207 --> 01:17:52,210
-Mama, odejdź.
-[śmiech]
1416
01:17:52,293 --> 01:17:54,170
[Tiny] <i>Ona mnie biła, a ja ją
odwzajemniałam.</i>
1417
01:17:54,254 --> 01:17:56,464
<i>Bo mnie uderzyła, a ja ją uderzyłam.</i>
1418
01:17:56,548 --> 01:17:58,675
Arcydzieło.
1419
01:18:01,177 --> 01:18:03,763
[Tiny] <i>Następnego dnia poczuła się źle.</i>
1420
01:18:05,723 --> 01:18:07,642
[Matka Tiny]
<i>W końcu, pewnego dnia, obudziłam się i
powiedziałam:</i>
1421
01:18:07,725 --> 01:18:10,061
<i>"Jestem alkoholiczką.
Muszę coś z tym zrobić".</i>
1422
01:18:10,144 --> 01:18:13,398
-[Tiny] Idziesz?
-Tak, już idę, już idę.
1423
01:18:15,441 --> 01:18:17,777
-Żegnaj, Mamo.
-Żegnaj, kochanie. Kocham cię.
1424
01:18:17,861 --> 01:18:19,779
-Ja ciebie też kocham.
-Wrócę.
1425
01:18:19,863 --> 01:18:21,614
[śmiech]
1426
01:18:24,325 --> 01:18:26,077
[silnik uruchamia się]
1427
01:18:46,848 --> 01:18:48,641
[Tiny] Żadnych pieprzonych ścian
ani nic.
1428
01:18:48,725 --> 01:18:51,144
Masz jeden mały stopień do sypialni.
1429
01:18:51,227 --> 01:18:54,355
I możesz spojrzeć i zobaczyć, że z
przodu jest całe pomieszczenie.
1430
01:18:54,439 --> 01:18:58,651
A potem jest łazienka, prawda? Ma
pieprzone przezroczyste zasłony.
1431
01:18:58,735 --> 01:19:01,070
Wyskoczył z samochodu i zrobił "Pif!".
1432
01:19:01,154 --> 01:19:02,739
Jak masz na imię?
1433
01:19:03,573 --> 01:19:05,408
Czy ktoś cię skrzywdził?
1434
01:19:05,491 --> 01:19:07,076
Co ci zrobili?
1435
01:19:07,160 --> 01:19:10,330
Hej, naprawdę, nie skrzywdzę cię.
Widzisz? Nie jestem...
1436
01:19:10,413 --> 01:19:14,208
-Wygląda na to, że ma złamaną
szczękę.
-Złamaną szczękę?
1437
01:19:14,292 --> 01:19:18,171
Uderzała głową o ścianę. Przewraca
oczami.
1438
01:19:18,254 --> 01:19:20,632
-[mężczyzna] Co brała?
-[Lulu] Nie wiem.
1439
01:19:20,715 --> 01:19:22,550
-Otwórz oczy.
-Jej język wystawał.
1440
01:19:22,634 --> 01:19:25,929
No dalej. Jesteśmy tu, żeby ci
pomóc. Chcę na chwilę spojrzeć ci w
oczy.
1441
01:19:26,012 --> 01:19:28,681
[Lulu] Myślę, że ktoś ją napadł,
szczerze mówiąc.
1442
01:19:28,765 --> 01:19:31,309
-[mężczyzna] Czy ktoś ją tu zna?
-[kobieta] Czy bierze jakieś leki?
1443
01:19:54,207 --> 01:19:56,876
[kobieta] Macie pół
godziny na wizytę.
1444
01:19:56,960 --> 01:19:58,503
[Tiny] Pół godziny?
1445
01:20:01,047 --> 01:20:04,676
-Jesteś głupi!
-Nie jestem. To nie była moja wina.
1446
01:20:04,759 --> 01:20:07,762
Cóż, gdybyś nie był w tym drugim
pokoju,
1447
01:20:07,845 --> 01:20:10,348
wystawiając swoją pieprzoną głowę
przez okno, krzycząc:
1448
01:20:10,431 --> 01:20:14,686
"Hej, chłopaki, jestem tutaj! Patrzcie!
Co robicie?"
1449
01:20:14,769 --> 01:20:16,646
[śmiech] Nie mówiłem tego!
1450
01:20:16,729 --> 01:20:19,732
Siedząc tam w połowie za oknem,
rozmawiając z nimi.
1451
01:20:19,816 --> 01:20:23,027
Nie możesz utrzymać swojego
pieprzonego łba w ryzach, co?
1452
01:20:23,111 --> 01:20:26,030
Jak Brian mówi:
"Możesz zabrać dziwkę z ulicy,
1453
01:20:26,114 --> 01:20:29,158
ale nie możesz zabrać ulicy z dziwki".
[chichocze]
1454
01:20:30,410 --> 01:20:31,828
[śmiech]
1455
01:20:33,955 --> 01:20:37,458
Och, cóż. Chyba mi to nie przeszkadza.
Nie zostałem aresztowany.
1456
01:20:37,542 --> 01:20:40,253
Masz szczęście. Masz naprawdę
szczęście.
1457
01:20:40,336 --> 01:20:43,256
[Szczur] Trzeba być o krok do przodu.
1458
01:20:43,339 --> 01:20:47,260
-Zostawiłeś mnie tam!
-Zgadza się. Owszem.
1459
01:20:47,343 --> 01:20:48,553
[Kruszyna] To nie była moja wina.
1460
01:20:48,636 --> 01:20:50,555
Nie powiedziałeś:
"Hej, Szczur, dokąd idziesz?
1461
01:20:50,638 --> 01:20:52,056
Hej, Szczur, zabierz mnie ze sobą."
1462
01:20:52,140 --> 01:20:55,893
Nigdy bym nie dał się złapać.
Nie siedziałbym tu do poniedziałku.
1463
01:20:55,977 --> 01:20:57,729
[Szczur] W poniedziałek już mnie nie
będzie.
1464
01:20:57,812 --> 01:21:01,607
Nie chcę, żebyś odchodził.
Dlaczego nie możesz odejść do przyszłej
niedzieli?
1465
01:21:01,691 --> 01:21:05,153
Bo mam miejsca do odwiedzenia
i rzeczy do zrobienia.
1466
01:21:05,236 --> 01:21:08,406
Poczekaj do przyszłej niedzieli.
No chodź.
1467
01:21:08,489 --> 01:21:12,035
To ostatni raz, kiedy mnie
widzicie. Albo ty.
1468
01:21:12,118 --> 01:21:13,369
[Szczur] Och, cóż.
1469
01:21:13,453 --> 01:21:17,248
Przegapiłeś dobrą walkę dziś wieczór.
Lulu skopała jednej dziwce tyłek.
1470
01:21:18,249 --> 01:21:22,170
Powiedziała: "Ty suko" i pieprznęła
ją prosto w twarz.
1471
01:21:22,253 --> 01:21:24,964
Wiesz, ona jej nie uderzyła.
Ona ją uderzyła pięścią.
1472
01:21:25,048 --> 01:21:29,635
Szeroka upadła, podskoczyła i po
prostu zaczęła biec aż do Pike —
1473
01:21:29,719 --> 01:21:31,637
[Kruszyna] Kim była ta dziewczyna?
1474
01:21:31,721 --> 01:21:35,183
Jest raczej wysoka.
Jest bardzo chuda, jak ty.
1475
01:21:35,266 --> 01:21:39,520
I ma bardzo ciemne,
potargane włosy, czarne włosy.
1476
01:21:40,646 --> 01:21:43,232
Pokazałbym ci ją,
ale nie wychodzisz aż do poniedziałku,
1477
01:21:43,316 --> 01:21:45,485
a ja wyjeżdżam w niedzielę.
1478
01:21:45,568 --> 01:21:47,487
-Dlaczego?
-Dlaczego?
1479
01:21:47,570 --> 01:21:49,447
Dlaczego musisz odejść
dzień przed moim wyjściem?
1480
01:21:49,530 --> 01:21:53,993
Dlaczego? Bo w poniedziałek Mike
wychodzi. Wyciągniemy go w poniedziałek.
1481
01:21:54,077 --> 01:21:56,704
Łup! Zabierz im klucze do kajdanek.
1482
01:21:56,788 --> 01:22:02,543
Otwórz drzwi, zdejmij kajdanki Mike'owi
i jedziemy na Alaskę. To proste.
1483
01:22:02,627 --> 01:22:05,421
Może się tu zatrzymamy
i cię zabierzemy.
1484
01:22:05,505 --> 01:22:07,840
-[Kruszyna] Może?
-Wątpię.
1485
01:22:08,758 --> 01:22:10,802
Wątpię, ale może.
1486
01:22:13,554 --> 01:22:16,099
Och, cóż. Na razie.
1487
01:22:26,359 --> 01:22:29,237
[szeptem] Kruszyna.
1488
01:22:29,320 --> 01:22:31,697
Hej, Kruszyna.
1489
01:22:32,615 --> 01:22:34,784
-Co się stało?
-[pociąganie nosem]
1490
01:22:37,703 --> 01:22:39,664
-Co się stało?
-Nic.
1491
01:22:39,747 --> 01:22:41,290
To dlaczego płaczesz?
1492
01:22:44,377 --> 01:22:46,462
Jeśli nic się nie stało,
dlaczego płaczesz?
1493
01:22:46,546 --> 01:22:49,215
Powinieneś był się już domyślić.
1494
01:22:52,593 --> 01:22:55,012
Cóż, muszę iść.
1495
01:22:55,096 --> 01:22:56,472
[cicho] Idź, więc.
1496
01:22:57,265 --> 01:22:58,766
[Szczur] Hmm?
1497
01:22:58,850 --> 01:23:01,102
Czy nie dostanę przynajmniej
uścisku na pożegnanie?
1498
01:23:11,279 --> 01:23:14,115
[Kruszyna szlocha]
1499
01:23:28,045 --> 01:23:29,297
[Kruszyna pociąga nosem]
1500
01:23:35,219 --> 01:23:37,138
-[drzwi się zamykają]
-[pociąga nosem]
1501
01:23:54,280 --> 01:23:57,283
[Krzyk mew]
1502
01:24:00,203 --> 01:24:03,206
[Dźwięk okrętowego rogu]
1503
01:24:08,669 --> 01:24:11,672
[Dzwonienie dzwonka kolejowego]
1504
01:24:41,202 --> 01:24:45,873
[Jerry] <i>Dowiedziałem się rano, że...
że doszło do samobójstwa.</i>
1505
01:24:45,957 --> 01:24:49,585
<i>Nie wiedziałem, kto to był
i nie pomyślałem o Dewaynie,</i>
1506
01:24:49,669 --> 01:24:52,338
<i>mimo że wiedziałem, że jest
w tej instytucji.</i>
1507
01:24:52,421 --> 01:24:55,758
<i>Dewayne, um, powiesił się.</i>
1508
01:24:55,841 --> 01:24:59,595
<i>Jedyną rzeczą, której Dewayne
chciał, była... rodzina.</i>
1509
01:24:59,679 --> 01:25:04,642
<i>I chciał dorastać jako...
jak to widział, zwykły dzieciak.</i>
1510
01:25:04,725 --> 01:25:07,395
<i>Myślę, że on w pewnym sensie miał to
marzenie...</i>
1511
01:25:07,478 --> 01:25:11,315
<i>o matce i ojcu
i domu na wsi,</i>
1512
01:25:11,399 --> 01:25:15,194
<i>i może koniu lub rowerze, żeby jeździć.</i>
1513
01:25:15,278 --> 01:25:18,447
<i>On po prostu chciał tego, do czego
każde dziecko ma prawo, tak myślę.</i>
1514
01:25:21,409 --> 01:25:26,455
<i>W domu pogrzebowym był jego ojciec.</i>
1515
01:25:26,539 --> 01:25:31,836
<i>Byli strażnicy, strażnicy więzienni,
ze względu na status jego ojca.</i>
1516
01:25:31,919 --> 01:25:33,546
<i>Trzy inne osoby.</i>
1517
01:25:34,922 --> 01:25:39,885
<i>Wszyscy trzej, którzy pracowali
z Dewaynem w taki czy inny sposób,</i>
1518
01:25:39,969 --> 01:25:42,471
<i>jako część agencji służb społecznych.</i>
1519
01:25:42,555 --> 01:25:43,806
<i>I to było wszystko.</i>
1520
01:25:43,889 --> 01:25:47,476
<i>Więc to było prawie tak,
jak było jego życie.</i>
1521
01:25:47,560 --> 01:25:52,565
<i>To była dość samotna,
dość skąpa sprawa.</i>
1522
01:25:54,275 --> 01:25:57,445
[Minister] Panie, w naszym życiu
często jesteśmy zagubieni,
1523
01:25:57,528 --> 01:25:59,238
i często pytamy: "Dlaczego?".
1524
01:26:01,032 --> 01:26:05,619
Ale to w takich chwilach nasze
"Dlaczego?" staje się naszym najsilniejszym krzykiem.
1525
01:26:08,581 --> 01:26:12,501
[Dewayne] <i>Znajdź dziewczynę,
miej dom albo samochód, czy coś.</i>
1526
01:26:12,585 --> 01:26:14,628
<i>Miej trochę pieniędzy w banku,
znajdź pracę.</i>
1527
01:26:14,712 --> 01:26:16,589
<i>Tego oczekuję od życia.</i>
1528
01:26:17,506 --> 01:26:18,758
<i>Niewiele.</i>
1529
01:26:22,970 --> 01:26:24,597
[Lee] Kocham cię.
1530
01:26:25,723 --> 01:26:27,099
I przepraszam.
1531
01:26:28,476 --> 01:26:30,603
Ale się zobaczymy.
1532
01:26:30,686 --> 01:26:34,607
[Jerry] <i>Z tego, co rozumiem, Dewayne
zostanie skremowany,</i>
1533
01:26:34,690 --> 01:26:38,402
<i>a jego prochy rozsypane nad Puget
Sound.</i>
1534
01:26:39,820 --> 01:26:43,574
<i>Dewayne był... dzieckiem ulicy.</i>
1535
01:26:43,657 --> 01:26:45,826
<i>Dewayne dryfował przez całe życie.</i>
1536
01:26:45,910 --> 01:26:50,498
<i>I wydawało mi się to lepsze...</i>
1537
01:26:50,581 --> 01:26:55,086
<i>niż wkładanie go do dziury w ziemi
w pudełku, gdzie musi tam być.</i>
1538
01:26:55,169 --> 01:26:57,380
<i>On jest wolny.</i>
1539
01:26:57,463 --> 01:27:00,091
<i>Nigdy wcześniej taki nie był.</i>
1540
01:27:03,094 --> 01:27:07,139
[Bluesowa gitara:
"Piknik Pluszowych Misiów"]
1541
01:27:29,662 --> 01:27:34,542
<i>♪ Jeśli pójdziesz dziś do lasu,
lepiej nie idź sam ♪</i>
1542
01:27:34,625 --> 01:27:39,130
<i>♪ Dziś w lesie jest pięknie,
bezpieczniej zostać w domu ♪</i>
1543
01:27:39,213 --> 01:27:43,509
<i>♪ Bo każdy niedźwiedź, jaki kiedykolwiek
istniał, na pewno się tam zgromadzi ♪</i>
1544
01:27:43,592 --> 01:27:48,222
<i>♪ Bo dziś jest ten dzień,
w którym pluszowe misie mają piknik ♪</i>
1545
01:27:48,305 --> 01:27:52,560
<i>♪ Czas na piknik dla pluszowych misiów ♪</i>
1546
01:27:52,643 --> 01:27:55,896
<i>♪ Małe pluszowe misie
dziś świetnie się bawią ♪</i>
1547
01:27:56,564 --> 01:28:00,151
<i>♪ Obserwuj je, zaskocz je ♪</i>
1548
01:28:00,234 --> 01:28:04,405
<i>♪ I zobacz, jak harcują
w swojej rynkowej bieliźnie ♪</i>
1549
01:28:05,531 --> 01:28:10,453
<i>♪ Zobacz, jak radośnie hasają,
uwielbiają się śmiać i krzyczeć ♪</i>
1550
01:28:10,536 --> 01:28:13,497
<i>♪ Nigdy nie mają żadnych zmartwień ♪</i>
1551
01:28:13,581 --> 01:28:16,000
<i>♪ O szóstej
Ich mamusie i tatusiowie ♪</i>
1552
01:28:16,083 --> 01:28:17,918
<i>♪ Odwiozą je do łóżek ♪</i>
1553
01:28:18,002 --> 01:28:23,966
<i>♪ Bo są zmęczone
I nakręcone małe misie ♪</i>
1554
01:28:26,802 --> 01:28:33,809
[wokalizacja]
1555
01:28:33,893 --> 01:28:35,311
[koniec piosenki]
1556
01:28:39,732 --> 01:28:40,941
[pies skomli]
1557
01:28:51,327 --> 01:28:54,330
[gra ballada]
1558
01:29:00,961 --> 01:29:05,758
<i>♪ O, opiekuj się wszystkimi moimi
dziećmi ♪</i>
1559
01:29:06,425 --> 01:29:10,679
<i>♪ Nie pozwól im się włóczyć i błąkać ♪</i>
1560
01:29:10,763 --> 01:29:15,601
<i>♪ O, opiekuj się wszystkimi moimi
dziećmi ♪</i>
1561
01:29:15,684 --> 01:29:19,855
<i>♪ Bo nie wiem, kiedy wrócę do domu ♪</i>
1562
01:29:19,939 --> 01:29:23,275
<i>♪ Możesz tu położyć cały mój dobytek ♪</i>
1563
01:29:23,359 --> 01:29:25,945
<i>♪ W imię Jezusa ♪</i>
1564
01:29:26,028 --> 01:29:30,241
<i>♪ Przybij znak na drzwiach ♪</i>
1565
01:29:30,324 --> 01:29:35,037
<i>♪ Wcześnie rano w niedzielę
Z laską w ręku ♪</i>
1566
01:29:35,120 --> 01:29:40,167
<i>♪ Idę zobaczyć mojego Pana ♪</i>
1567
01:29:40,251 --> 01:29:44,964
<i>♪ O, trzymaj ich razem o zachodzie
słońca ♪</i>
1568
01:29:45,589 --> 01:29:49,510
<i>♪ Bezpiecznych od ręki diabła ♪</i>
1569
01:29:49,593 --> 01:29:52,221
<i>♪ Musisz im zrobić poduszkę ♪</i>
1570
01:29:52,304 --> 01:29:54,682
<i>♪ Na twardej ziemi ♪</i>
1571
01:29:54,765 --> 01:29:58,769
<i>♪ Pójdę do Krainy Beulah ♪</i>
1572
01:29:58,852 --> 01:30:02,189
<i>♪ Możesz tu położyć cały mój dobytek ♪</i>
1573
01:30:02,273 --> 01:30:04,233
<i>♪ W imię Jezusa ♪</i>
1574
01:30:04,316 --> 01:30:08,404
<i>♪ I przybij znak na drzwiach ♪</i>
1575
01:30:09,113 --> 01:30:11,407
<i>♪ Wcześnie rano w niedzielę ♪</i>
1576
01:30:11,490 --> 01:30:13,784
<i>♪ Z laską w ręku ♪</i>
1577
01:30:13,867 --> 01:30:18,414
<i>♪ Idę zobaczyć mojego Pana ♪</i>
1578
01:30:19,039 --> 01:30:23,502
♪ Pamiętaj, nigdy nie ufaj diabłu ♪
1579
01:30:24,378 --> 01:30:28,382
<i>♪ Trzymaj się z dala od ręki Lucyfera ♪</i>
1580
01:30:28,465 --> 01:30:30,801
<i>♪ O, i nie pozwól im się włóczyć ♪</i>
1581
01:30:30,884 --> 01:30:33,220
<i>♪ Po łące ♪</i>
1582
01:30:33,304 --> 01:30:37,308
<i>♪ Bo skończysz na patelni ♪</i>
1583
01:30:37,391 --> 01:30:40,644
<i>♪ Możesz tu położyć cały mój dobytek ♪</i>
1584
01:30:40,728 --> 01:30:43,272
<i>♪ W imię Jezusa ♪</i>
1585
01:30:43,355 --> 01:30:47,318
<i>♪ Przybij znak na drzwiach ♪</i>
1586
01:30:47,401 --> 01:30:49,653
<i>♪ Wcześnie rano w niedzielę ♪</i>
1587
01:30:49,737 --> 01:30:52,114
<i>♪ Z laską w ręku ♪</i>
1588
01:30:52,197 --> 01:30:57,244
<i>♪ Idę zobaczyć mojego Pana ♪</i>
1589
01:30:57,328 --> 01:30:59,913
<i>♪ Połóż tu cały mój dobytek ♪</i>
1590
01:30:59,997 --> 01:31:02,124
<i>♪ W imię Jezusa ♪</i>
1591
01:31:02,207 --> 01:31:06,837
<i>♪ I przybij znak na drzwiach ♪</i>
1592
01:31:06,920 --> 01:31:09,256
<i>♪ Wcześnie rano w niedzielę ♪</i>
1593
01:31:09,340 --> 01:31:11,550
<i>♪ Z laską w ręku ♪</i>
1594
01:31:11,634 --> 01:31:13,385
<i>♪ Idę w górę ♪</i>
1595
01:31:13,469 --> 01:31:19,767
<i>♪ Zobaczyć mojego Pana ♪</i>