TranslateSubtitles.org

eng.srt Polish (pl) subtitles

Download subtitles

Subtitle preview:

1
00:04:23,030 --> 00:04:24,613
<i>Piekarnia</i>

2
00:04:25,447 --> 00:04:29,530
MISERICORDIA

3
00:04:38,072 --> 00:04:39,072
Jeremie.

4
00:04:40,322 --> 00:04:41,697
Dziękuję, że przyszedłeś.

5
00:04:42,322 --> 00:04:44,863
Nie masz pojęcia, jak dobrze
cię widzieć.

6
00:04:45,030 --> 00:04:47,655
To takie smutne.
Bardzo go lubiłem.

7
00:04:47,822 --> 00:04:49,613
Tak, wiem. Wejdź.

8
00:05:15,322 --> 00:05:16,613
Chcesz go zobaczyć?

9
00:05:17,655 --> 00:05:18,822
Chodź.

10
00:06:04,155 --> 00:06:07,113
Urodzony i wychowany w miejscowej
rodzinie rolniczej,

11
00:06:07,530 --> 00:06:10,905
Jean-Pierre wcześnie opuścił dom,
aby uczyć się zawodu piekarza.

12
00:06:11,947 --> 00:06:14,822
Poświęcił swoje życie, aby dawać
nam chleb.

13
00:06:15,697 --> 00:06:17,238
Często mi powtarzał,

14
00:06:17,697 --> 00:06:20,363
że to jego powołanie.

15
00:06:22,822 --> 00:06:24,238
Jean-Pierre was kocha.

16
00:06:25,155 --> 00:06:27,030
Mówię w czasie teraźniejszym.

17
00:06:27,738 --> 00:06:30,447
Bo miłość, nie zapominajmy, jest
wieczna.

18
00:06:32,072 --> 00:06:35,447
My, chrześcijanie, wierzymy, że
śmierć nie jest końcem.

19
00:06:35,613 --> 00:06:38,322
Wierzymy, że to po prostu przejście

20
00:06:39,155 --> 00:06:40,947
do królestwa miłości

21
00:06:41,822 --> 00:06:43,030
i światła.

22
00:06:45,030 --> 00:06:49,030
Moi drodzy bracia i siostry,
dziękuję wam wszystkim za przybycie.

23
00:06:50,738 --> 00:06:52,072
Dziękujemy, Jean-Pierre.

24
00:06:52,655 --> 00:06:55,155
Stojąc teraz przed naszym Panem,

25
00:06:55,738 --> 00:06:57,697
wstaw się za swoją drogą żoną,

26
00:06:58,197 --> 00:06:59,322
za swojego drogiego syna,

27
00:07:00,655 --> 00:07:02,113
i wstaw się

28
00:07:02,822 --> 00:07:04,322
za naszą społeczność.

29
00:07:05,613 --> 00:07:09,197
Tak bardzo potrzebujemy miłości.

30
00:07:12,405 --> 00:07:13,738
Dziękujemy, Jean-Pierre.

31
00:07:42,155 --> 00:07:44,322
Cóż, ja już pójdę.

32
00:07:49,030 --> 00:07:49,697
Pa.

33
00:07:49,863 --> 00:07:51,155
- Dobranoc.
- Pa.

34
00:07:55,238 --> 00:07:57,030
My też powinniśmy iść.

35
00:07:58,030 --> 00:07:59,155
Skończcie grę.

36
00:08:00,447 --> 00:08:01,363
Kilian.

37
00:08:02,113 --> 00:08:03,530
Wracasz do Tuluzy?

38
00:08:03,697 --> 00:08:04,697
Tak.

39
00:08:05,447 --> 00:08:08,530
Nie możesz teraz prowadzić.
Po całym tym winie.

40
00:08:08,655 --> 00:08:09,822
Do Tuluzy dojadę.

41
00:08:10,238 --> 00:08:12,197
To długa jazda.

42
00:08:12,905 --> 00:08:15,197
Musisz wrócić dziś wieczorem?
Ktoś czeka?

43
00:08:18,322 --> 00:08:20,822
Jest pokój Vincenta.
Możesz tu spać.

44
00:08:21,197 --> 00:08:22,862
Nie chcę się narzucać.

45
00:08:23,030 --> 00:08:26,530
Jeśli myślisz, że chcę opłakiwać
samotnie, to się mylisz.

46
00:08:29,405 --> 00:08:31,030
Nic się nie zmieniło w twoim
pokoju.

47
00:08:35,030 --> 00:08:36,030
Żonaty?

48
00:08:36,738 --> 00:08:37,613
Nie.

49
00:08:39,572 --> 00:08:40,697
Dzieci?

50
00:08:41,322 --> 00:08:42,363
Też nie.

51
00:08:42,947 --> 00:08:44,155
Dziewczyna, tak?

52
00:08:44,905 --> 00:08:47,030
To skomplikowane. Rozstajemy się.

53
00:08:47,363 --> 00:08:49,530
Ostatnich kilka dni nie było jej w domu.

54
00:08:54,697 --> 00:08:56,197
Nie byliśmy ze sobą długo.

55
00:08:56,655 --> 00:08:57,822
Jak długo?

56
00:08:58,697 --> 00:08:59,655
Trzy lata.

57
00:09:00,197 --> 00:09:01,322
Prawie cztery.

58
00:09:08,530 --> 00:09:11,030
Pamiętasz granie w Yahtzee przez całą
noc?

59
00:09:11,197 --> 00:09:12,447
Nie przez całą noc.

60
00:09:12,863 --> 00:09:14,738
Często siedzieliśmy do późna grając.

61
00:09:15,822 --> 00:09:17,530
Chcesz partyjkę, zanim pójdę?

62
00:09:17,947 --> 00:09:21,113
Nie bardzo. Może wrócimy do twojej
matki?

63
00:09:43,447 --> 00:09:45,447
Spójrz, jaki tam był przystojny.

64
00:09:48,155 --> 00:09:49,322
Kiedy to było?

65
00:09:50,863 --> 00:09:52,030
Rok temu.

66
00:09:53,113 --> 00:09:55,322
Zanim uderzyła choroba.

67
00:10:40,613 --> 00:10:41,572
Dzień dobry.

68
00:10:42,655 --> 00:10:43,863
Jak się masz?

69
00:10:44,072 --> 00:10:45,155
Dobrze, dziękuję.

70
00:10:48,655 --> 00:10:49,697
Dobrze spałeś?

71
00:10:50,113 --> 00:10:51,238
Tak, bardzo dobrze.

72
00:10:51,822 --> 00:10:52,738
A ty?

73
00:10:53,197 --> 00:10:54,530
Ani mru mru.

74
00:10:56,530 --> 00:10:59,113
Co zwykle jadasz na śniadanie?

75
00:10:59,322 --> 00:11:00,572
Chętnie napiję się kawy.

76
00:11:42,738 --> 00:11:43,822
Jest tu kto?

77
00:11:52,030 --> 00:11:53,238
Czego chcesz?

78
00:11:53,405 --> 00:11:55,072
Wpadłem pogadać.

79
00:11:57,572 --> 00:11:58,738
Pogadać ze mną?

80
00:11:59,238 --> 00:12:00,655
Kiedyś spędzaliśmy razem czas.

81
00:12:01,363 --> 00:12:02,738
Prawie wcale.

82
00:12:04,155 --> 00:12:05,822
Byłeś trochę samotnikiem.

83
00:12:06,530 --> 00:12:07,697
Ale cię lubiłem.

84
00:12:09,822 --> 00:12:11,822
Może pójdziemy kiedyś na drinka?

85
00:12:13,822 --> 00:12:14,822
Czemu nie?

86
00:12:15,822 --> 00:12:16,822
Teraz?

87
00:12:18,947 --> 00:12:22,030
Jest 11. Muszę iść do sklepu, zanim
go zamkną.

88
00:12:22,155 --> 00:12:23,863
Możemy iść na drinka później.

89
00:12:26,155 --> 00:12:27,530
Wolałbym innym razem.

90
00:12:29,072 --> 00:12:30,072
Jasne, okej.

91
00:12:31,822 --> 00:12:33,572
Zostaniesz tu na jakiś czas?

92
00:12:34,072 --> 00:12:35,155
Nie wiem.

93
00:12:35,738 --> 00:12:37,322
Lubię tu być.

94
00:12:38,655 --> 00:12:40,072
Czy borowiki rosną?

95
00:12:41,405 --> 00:12:44,572
Tak, powinno być ich sporo. Po tych
wszystkich deszczach.

96
00:12:45,197 --> 00:12:46,822
Może pójdę po obiedzie.

97
00:12:50,322 --> 00:12:51,405
No to...

98
00:12:52,238 --> 00:12:53,072
Do zobaczenia.

99
00:12:54,822 --> 00:12:55,822
W porządku.

100
00:14:01,072 --> 00:14:02,322
Dziś nie ma borowików.

101
00:14:02,905 --> 00:14:04,322
Nie wcześniej niż w nów.

102
00:14:04,738 --> 00:14:07,530
- Kiedy to będzie?
- Nie wiem, nie patrzyłem.

103
00:14:08,405 --> 00:14:09,655
Skończyłeś pracę?

104
00:14:10,030 --> 00:14:11,738
Wiesz o której zaczynam?

105
00:14:11,905 --> 00:14:13,947
- Nie, o której?
- O 5 rano.

106
00:14:14,405 --> 00:14:15,405
To wcześnie.

107
00:14:15,822 --> 00:14:18,530
Widziałem Waltera.
Mówił, że wpadłeś.

108
00:14:19,030 --> 00:14:20,530
Dogadujesz się z Walterem?

109
00:14:21,113 --> 00:14:22,238
Jasne.

110
00:14:22,947 --> 00:14:25,155
Zawsze myślałem, że go olewasz.

111
00:14:26,113 --> 00:14:27,530
Co cię tak nastawiło?

112
00:14:27,655 --> 00:14:29,863
Nigdy nie chciałeś, żebym się
z nim widywał.

113
00:14:30,030 --> 00:14:32,447
Nigdy nie rozumiałeś,
dlaczego tam zawsze byłem.

114
00:14:32,947 --> 00:14:33,905
Naprawdę?

115
00:14:34,905 --> 00:14:35,905
Tak.

116
00:14:36,822 --> 00:14:39,447
Może byłeś trochę zazdrosny.

117
00:14:40,405 --> 00:14:41,905
Chciałeś mnie tylko dla siebie.

118
00:14:44,322 --> 00:14:45,322
Wypełniasz czas.

119
00:14:46,030 --> 00:14:47,822
Zobaczmy, czy jeszcze to masz.

120
00:14:50,030 --> 00:14:51,030
Co to?

121
00:15:11,447 --> 00:15:12,822
To jest grzybobranie?

122
00:15:16,197 --> 00:15:17,447
Na nic nie poluję.

123
00:15:18,030 --> 00:15:19,613
Nie mam czasu. On tak.

124
00:15:20,405 --> 00:15:21,822
Spójrz, co znalazłem.

125
00:15:22,030 --> 00:15:23,155
Wspaniale.

126
00:15:25,113 --> 00:15:26,155
Czyż nie są piękne?

127
00:15:27,863 --> 00:15:30,697
Już idę. Muszę odebrać Kiliana.

128
00:15:39,822 --> 00:15:40,863
O co ta bójka?

129
00:15:41,905 --> 00:15:43,322
Tylko się wygłupialiśmy.

130
00:15:44,405 --> 00:15:46,530
To nie miało nic wspólnego z
Walterem?

131
00:15:49,238 --> 00:15:50,655
Czemu pytasz?

132
00:15:52,238 --> 00:15:54,030
Zostaniesz tu długo?

133
00:15:54,947 --> 00:15:56,113
Nie wiem.

134
00:15:57,030 --> 00:15:59,030
Martine się cieszy, że tu jesteś.

135
00:15:59,363 --> 00:16:00,822
Może chce pobyć sama.

136
00:16:01,238 --> 00:16:03,030
Wątpię. Nie jest tego typu.

137
00:16:04,322 --> 00:16:05,363
Ona cię lubi.

138
00:16:12,197 --> 00:16:14,155
Nie chcesz się tego podjąć?

139
00:16:16,947 --> 00:16:20,238
Za długo w piekarni przemysłowej.
Straciłem wprawę.

140
00:16:22,738 --> 00:16:24,363
Wiem, jestem upierdliwy.

141
00:16:25,197 --> 00:16:27,197
Musisz tęsknić za Tuluzą.

142
00:16:28,822 --> 00:16:29,905
Mogę zostać?

143
00:16:31,030 --> 00:16:32,197
Dziś wieczorem?

144
00:16:33,530 --> 00:16:34,822
Nawet kilka dni?

145
00:16:38,363 --> 00:16:41,238
Zawsze lubiłem tę wioskę.
Chcę tu trochę pobyć.

146
00:16:42,322 --> 00:16:43,822
Przemyślę sprawę piekarni.

147
00:16:45,155 --> 00:16:46,738
Trzy miesiące jest zamknięta.

148
00:16:46,905 --> 00:16:49,197
Ludzie przyzwyczaili się jeździć
do Villeneuve.

149
00:16:49,363 --> 00:16:51,572
Słyszałem, że ich chleb nie jest
zbyt dobry.

150
00:16:52,738 --> 00:16:54,571
I 15 km po bochenek chleba?

151
00:16:54,738 --> 00:16:57,321
Albo kupują hurtowo w supermarkecie.

152
00:16:58,030 --> 00:16:59,155
Nie uważasz?

153
00:17:00,238 --> 00:17:03,030
Wiejskie piekarnie to już przeszłość.

154
00:17:03,738 --> 00:17:04,821
Tak jak kawiarnie.

155
00:17:06,863 --> 00:17:08,155
Latem jest większy ruch.

156
00:17:08,863 --> 00:17:10,196
A przez cały rok powoli.

157
00:17:11,196 --> 00:17:12,863
Ale rób, co chcesz.

158
00:17:13,530 --> 00:17:16,071
Jesteś tak negatywny, aż trudno w to
uwierzyć!

159
00:17:18,030 --> 00:17:19,030
Kilian, chodźmy.

160
00:17:23,030 --> 00:17:24,030
No chodź.

161
00:17:28,322 --> 00:17:29,322
Do widzenia.

162
00:17:29,447 --> 00:17:30,405
Pożegnaj się.

163
00:17:33,822 --> 00:17:34,947
No cóż...

164
00:17:36,030 --> 00:17:37,530
Może coś zjemy?

165
00:17:39,155 --> 00:17:40,905
Naprawdę nie masz nic przeciwko, że
zostaję?

166
00:17:42,405 --> 00:17:43,405
Wcale nie.

167
00:18:14,655 --> 00:18:16,238
Jérémie, to ty?

168
00:18:17,322 --> 00:18:18,238
Tak.

169
00:18:19,322 --> 00:18:20,530
Co robisz?

170
00:18:23,822 --> 00:18:25,030
Chciało mi się pić.

171
00:18:53,030 --> 00:18:54,030
Co słychać?

172
00:18:55,697 --> 00:18:56,697
Nic.

173
00:18:57,155 --> 00:18:59,155
Chciałem zamienić słowo przed pracą.

174
00:19:01,822 --> 00:19:02,822
Dlaczego?

175
00:19:03,030 --> 00:19:05,030
Naprawdę przejmujesz piekarnię?

176
00:19:07,947 --> 00:19:09,863
Nie mam pojęcia. Chyba nie.

177
00:19:10,363 --> 00:19:13,197
Więc nie podsuwaj mojej matce
pomysłów, okej?

178
00:19:14,072 --> 00:19:15,363
Nic nie powiedziałem.

179
00:19:15,530 --> 00:19:16,863
Dlaczego zostajesz?

180
00:19:19,030 --> 00:19:20,238
To nie ma znaczenia.

181
00:19:23,030 --> 00:19:24,322
Lubisz moją matkę, prawda?

182
00:19:26,113 --> 00:19:26,947
Tak.

183
00:19:33,030 --> 00:19:34,697
Muszę iść do pracy.

184
00:20:21,322 --> 00:20:22,363
Dzień dobry.

185
00:20:23,655 --> 00:20:25,613
Vincent właśnie wyszedł.

186
00:20:25,822 --> 00:20:27,113
Spóźniłeś się o sekundy.

187
00:20:27,322 --> 00:20:28,697
Przyszedłem zobaczyć się z tobą.

188
00:20:29,822 --> 00:20:31,072
Zrobisz nam drinka?

189
00:20:33,405 --> 00:20:34,738
Dobrze, wejdź.

190
00:20:40,155 --> 00:20:42,072
Pastis, a może wolisz piwo?

191
00:20:42,238 --> 00:20:43,572
Nie, pastis jest w porządku.

192
00:20:44,613 --> 00:20:45,613
Usiądź.

193
00:21:00,905 --> 00:21:02,655
Mieszkasz sam w tym dużym domu?

194
00:21:03,238 --> 00:21:04,238
Tak.

195
00:21:05,030 --> 00:21:06,072
Nigdy się nie ożeniłeś?

196
00:21:06,613 --> 00:21:07,613
Nie.

197
00:21:10,322 --> 00:21:12,363
Nigdy nie miałem łatwo z kobietami.

198
00:21:21,363 --> 00:21:22,447
Czy twoi rodzice żyją?

199
00:21:23,322 --> 00:21:24,322
Nie.

200
00:21:24,947 --> 00:21:26,572
Zmarli prawie pięć lat temu.

201
00:21:26,738 --> 00:21:27,822
Zmarli młodo.

202
00:21:28,363 --> 00:21:29,447
Późno mnie mieli.

203
00:21:30,030 --> 00:21:31,697
W mojej rodzinie długo nie żyjemy.

204
00:21:32,113 --> 00:21:33,197
A ty?

205
00:21:33,530 --> 00:21:34,947
Moi rodzice wciąż żyją.

206
00:21:35,863 --> 00:21:37,322
A ty wciąż nie jesteś żonaty?

207
00:21:39,030 --> 00:21:40,030
Vincent mi powiedział.

208
00:21:40,905 --> 00:21:41,947
Rozmawiacie o mnie?

209
00:21:49,363 --> 00:21:50,530
Ten upał...

210
00:22:01,572 --> 00:22:02,655
Jeszcze jeden?

211
00:22:10,697 --> 00:22:12,030
Pracujesz na farmie?

212
00:22:12,738 --> 00:22:13,822
Rzuciłem to.

213
00:22:14,697 --> 00:22:15,697
A czym się zajmujesz?

214
00:22:16,530 --> 00:22:18,405
Wiesz, niewiele potrzebuję.

215
00:22:18,822 --> 00:22:20,322
Żadnego czynszu, żadnych wakacji.

216
00:22:21,738 --> 00:22:24,072
- Nie nudzisz się?
- Miała za mało ziemi.

217
00:22:24,238 --> 00:22:26,113
Żeby zmodernizować, zadłużyłbym
się.

218
00:22:26,822 --> 00:22:28,322
Żeby pracować jak wariat?

219
00:22:28,822 --> 00:22:30,030
Jaki to ma sens?

220
00:22:31,738 --> 00:22:33,072
Znalazłeś borowiki?

221
00:22:34,363 --> 00:22:35,822
Nie jestem w tym dobry.

222
00:22:38,822 --> 00:22:41,530
Nie musisz być.
Po prostu patrz na ziemię.

223
00:22:42,655 --> 00:22:44,030
To jak ze wszystkim...

224
00:22:44,655 --> 00:22:45,947
musisz się tym cieszyć.

225
00:23:07,197 --> 00:23:08,363
On to lubi.

226
00:23:08,530 --> 00:23:10,697
Masz dość przyjaciół,
nie potrzebujesz go.

227
00:23:11,030 --> 00:23:12,697
A jeśli chcę go widzieć?

228
00:23:13,530 --> 00:23:15,322
On wykorzystuje twoją samotność.

229
00:23:16,322 --> 00:23:17,738
Skąd ci to przyszło do głowy?

230
00:23:17,905 --> 00:23:20,738
- Co on mówi?
- Pyta, czy może zostać.

231
00:23:20,905 --> 00:23:22,530
I nie zastanawiasz się dlaczego?

232
00:23:23,238 --> 00:23:26,738
Oczywiście, że tak.
Ale to nie powód, żeby go wyrzucać.

233
00:23:27,197 --> 00:23:28,197
Vincent!

234
00:23:30,238 --> 00:23:31,322
Uspokój się.

235
00:23:33,530 --> 00:23:36,447
Uspokój się,
nikt nie robi nic złego.

236
00:23:36,613 --> 00:23:37,613
Wychodzisz?

237
00:23:37,822 --> 00:23:38,947
Co robisz?

238
00:23:39,113 --> 00:23:40,655
Poszedłem na spacer, właśnie wróciłem.

239
00:23:40,822 --> 00:23:42,322
Nie podsłuchiwałeś?

240
00:23:42,530 --> 00:23:44,197
Vincent! Wystarczy.

241
00:24:25,738 --> 00:24:27,072
Nie mogłem spać.

242
00:24:27,530 --> 00:24:28,530
Ja też nie.

243
00:24:29,655 --> 00:24:30,863
Chcesz whisky?

244
00:24:32,322 --> 00:24:33,322
Tak.

245
00:24:38,863 --> 00:24:40,572
Oglądałeś zdjęcia?

246
00:24:42,530 --> 00:24:45,697
Zastanawiałem się,
czy zachowałeś negatywy?

247
00:24:48,030 --> 00:24:49,155
Po co?

248
00:24:49,530 --> 00:24:51,363
Chciałbym kopię zdjęcia.

249
00:24:52,197 --> 00:24:54,322
Muszę je gdzieś mieć.

250
00:24:56,447 --> 00:24:57,530
Którego?

251
00:25:06,905 --> 00:25:08,072
Nadal go kochałaś?

252
00:25:10,822 --> 00:25:11,822
Tak.

253
00:25:12,697 --> 00:25:14,197
Nawet po tym wszystkim?

254
00:25:15,905 --> 00:25:16,863
Tak.

255
00:25:18,447 --> 00:25:20,113
Nie mogę go wyrzucić z głowy.

256
00:25:23,363 --> 00:25:25,030
Nigdy mu tego nie powiedziałaś?

257
00:25:26,030 --> 00:25:26,947
Nie.

258
00:25:50,322 --> 00:25:51,405
Jérémie, otwórz.

259
00:26:29,030 --> 00:26:32,572
Wszystko w porządku? Lubisz się
zamykać w moim pokoju jak dziecko?

260
00:26:32,738 --> 00:26:35,697
- Wpadacie tu co noc?
- To mój dom, tak samo jak mamy.

261
00:26:35,863 --> 00:26:38,530
A nawet bardziej niż twój.
Jasne, zostań jedną noc,

262
00:26:39,113 --> 00:26:41,405
nawet dwie, ale się tu nie
wprowadzisz na stałe.

263
00:26:41,572 --> 00:26:43,155
To nie twoja decyzja.

264
00:26:43,322 --> 00:26:46,155
- Widzę to pożądanie w twoich oczach.
- Jakie pożądanie w moich oczach?

265
00:26:46,947 --> 00:26:48,322
Żeby przespać się z moją matką.

266
00:26:50,822 --> 00:26:52,863
Zawsze to wyczuwałem w twojej
ekspresji.

267
00:26:54,030 --> 00:26:55,197
Odczep się ode mnie.

268
00:26:56,155 --> 00:26:59,238
- Mama sama wybiera gości.
- Jesteś jej "gościem"?

269
00:26:59,613 --> 00:27:00,530
Tak.

270
00:27:00,905 --> 00:27:02,072
Ona tak nie uważa.

271
00:27:03,697 --> 00:27:05,030
Pieprz się.

272
00:27:25,113 --> 00:27:26,113
Pakuj się.

273
00:27:26,322 --> 00:27:28,697
Wynoś się z mojego pokoju i wracaj
do Tuluzy, okej?

274
00:27:31,530 --> 00:27:32,697
Okej?

275
00:27:36,947 --> 00:27:37,947
Okej.

276
00:28:14,822 --> 00:28:15,822
Nie.

277
00:28:16,655 --> 00:28:18,363
Spróbuj tego.

278
00:28:21,072 --> 00:28:22,155
Dzięki.

279
00:28:31,322 --> 00:28:32,613
Bardzo ładne.

280
00:28:32,822 --> 00:28:34,738
Nie trzeba nic obrębiać.

281
00:28:35,947 --> 00:28:36,947
No cóż...

282
00:28:39,030 --> 00:28:41,030
Reszta powinna pasować.

283
00:28:43,947 --> 00:28:46,322
Mógłbyś mi pożyczyć
majtki i skarpety?

284
00:28:49,113 --> 00:28:51,822
Sprawdzę.
Chyba mam jakieś nowe.

285
00:29:48,697 --> 00:29:49,822
Nadal tu jestem.

286
00:29:50,113 --> 00:29:51,738
Postradałeś rozum?

287
00:29:52,905 --> 00:29:55,447
Z elementem zaskoczenia, pokonam
cię.

288
00:29:57,822 --> 00:29:59,155
Przestań mnie wkurzać.

289
00:29:59,322 --> 00:30:03,197
Nocne wizyty, albo w lesie. Mogę
cię powalić w każdej chwili.

290
00:30:04,197 --> 00:30:05,322
Rozumiesz?

291
00:30:07,530 --> 00:30:08,572
Rozumiem.

292
00:30:09,905 --> 00:30:10,905
Doskonale.

293
00:30:15,697 --> 00:30:17,322
Masz szczęście, że się spieszę.

294
00:30:17,572 --> 00:30:19,655
- Do pracy.
- Tak, idź do pracy.

295
00:30:38,697 --> 00:30:41,030
- Wcześnie wstałeś.
- Nie mogłem spać.

296
00:30:41,197 --> 00:30:42,655
Więc poszedłem na spacer.

297
00:30:43,030 --> 00:30:44,697
Ty też wcześnie wstałeś.

298
00:30:44,905 --> 00:30:46,405
U mnie to rutyna.

299
00:30:46,572 --> 00:30:49,863
Za dwie godziny odprawiam mszę
w całej okolicy.

300
00:30:53,113 --> 00:30:54,905
Mogę zaproponować kawę?

301
00:30:55,155 --> 00:30:56,863
Dzięki, wracam do łóżka.

302
00:30:57,322 --> 00:30:58,572
Czuję się śpiący.

303
00:31:01,030 --> 00:31:02,447
W takim razie, dobranoc.

304
00:31:03,322 --> 00:31:04,697
Miłego dnia.

305
00:31:17,530 --> 00:31:19,613
Spokojnie. Nic mnie nie boli.

306
00:31:20,655 --> 00:31:22,530
No dalej, nie bawimy się dobrze?

307
00:31:24,947 --> 00:31:27,072
Byłbym szczęśliwy, gdybyś się
tym zajął.

308
00:31:27,530 --> 00:31:28,863
Może to nie jest opłacalne.

309
00:31:29,030 --> 00:31:30,530
Na pewno jest opłacalne.

310
00:31:30,655 --> 00:31:33,572
Miałbyś klientów z Bournazel
i Roquebrune.

311
00:31:33,822 --> 00:31:36,322
W Villeneuve chleb nie jest taki
dobry.

312
00:31:36,530 --> 00:31:38,947
Ludzie teraz się tym nie przejmują.
Mrożą go.

313
00:31:39,405 --> 00:31:42,447
Nie! Nadal kochają świeży bochenek.

314
00:31:42,738 --> 00:31:45,197
Ludzie ustawiają się w kolejce do
piekarni w niedzielę rano.

315
00:31:45,738 --> 00:31:46,822
Nawet jeśli...

316
00:31:52,447 --> 00:31:53,530
To Vincent.

317
00:31:53,697 --> 00:31:54,822
Chodź.

318
00:31:55,030 --> 00:31:56,863
Nie chcę, żeby cię zobaczył.

319
00:31:57,030 --> 00:31:58,905
Tutaj, weź swoją szklankę.

320
00:32:08,030 --> 00:32:09,530
Cześć, Vincent, wszystko dobrze?

321
00:32:10,030 --> 00:32:11,530
Nie, wcale nie jest dobrze.

322
00:32:14,238 --> 00:32:15,530
Napijesz się czegoś?

323
00:32:16,905 --> 00:32:19,113
Miał dziś rano na sobie ubrania
taty.

324
00:32:20,572 --> 00:32:21,613
Naprawdę?

325
00:32:22,613 --> 00:32:23,947
Widziałeś go dzisiaj?

326
00:32:24,572 --> 00:32:25,947
Nie, dlaczego miałbym?

327
00:32:26,655 --> 00:32:28,405
Słyszałem, że przychodzi cię
odwiedzić.

328
00:32:29,030 --> 00:32:30,155
Kto to powiedział?

329
00:32:32,072 --> 00:32:33,697
Co on robi cały dzień?

330
00:32:34,363 --> 00:32:36,197
Myślę, że jest kompletnie szalony.

331
00:32:36,572 --> 00:32:39,405
A twoja mama? Co ona na to?

332
00:32:39,572 --> 00:32:40,947
Żartujesz...

333
00:32:41,738 --> 00:32:44,322
Ma ją i księdza w kieszeni.

334
00:32:46,322 --> 00:32:47,655
Oni kochają tego dupka.

335
00:32:48,363 --> 00:32:52,113
Ona daje mu ubrania taty, a on
paraduje przede mną.

336
00:32:52,322 --> 00:32:54,530
Usiądź i napij się czegoś.

337
00:32:55,322 --> 00:32:57,030
Dzięki, nie będę się kręcił.

338
00:32:58,613 --> 00:32:59,613
Muszę iść, Walter.

339
00:32:59,822 --> 00:33:01,030
- Na pewno?
- Tak.

340
00:33:31,405 --> 00:33:32,905
Okej, teren czysty.

341
00:33:38,530 --> 00:33:39,822
Co to jest?

342
00:33:44,363 --> 00:33:45,697
Co do cholery!

343
00:33:51,447 --> 00:33:52,572
Przestań.

344
00:33:52,738 --> 00:33:53,655
Przestań!

345
00:33:56,447 --> 00:33:57,530
Zdejmij to.

346
00:33:58,030 --> 00:33:58,863
Już!

347
00:33:59,155 --> 00:34:00,197
Przepraszam.

348
00:34:02,363 --> 00:34:04,030
Wynoś się stąd!

349
00:34:07,322 --> 00:34:08,655
Przestań się wygłupiać.

350
00:34:08,822 --> 00:34:10,613
Zmykaj i nie wracaj!

351
00:34:11,113 --> 00:34:13,405
Jak mam stąd zwiać nago?

352
00:34:17,197 --> 00:34:18,322
Ruszać się!

353
00:34:30,238 --> 00:34:32,113
Idź! Ubierz się gdzie indziej.

354
00:34:33,155 --> 00:34:34,655
Spokojnie, zachowaj spokój.

355
00:34:35,405 --> 00:34:36,530
Szybciej!

356
00:34:36,697 --> 00:34:37,863
Zgiń!

357
00:35:12,072 --> 00:35:13,113
Wsiadaj.

358
00:35:13,822 --> 00:35:14,822
Wsiadaj!

359
00:35:23,655 --> 00:35:24,905
Walter do ciebie dzwonił?

360
00:35:25,905 --> 00:35:27,113
Byłeś u niego?

361
00:35:29,030 --> 00:35:30,363
Wpadłeś przypadkiem?

362
00:35:33,238 --> 00:35:34,530
Żeby coś sprawdzić.

363
00:36:23,322 --> 00:36:25,030
Dobra, tu jest cicho.

364
00:42:26,822 --> 00:42:27,822
Gdzie byłeś?

365
00:42:28,572 --> 00:42:30,322
Martwiłam się na śmierć.

366
00:42:33,238 --> 00:42:34,447
Byłem u Waltera.

367
00:42:35,030 --> 00:42:36,613
Nie mogłeś dać znać?

368
00:42:37,322 --> 00:42:38,947
Krótki telefon to nie problem.

369
00:42:39,405 --> 00:42:41,697
Nie sądziłem, że zostanę tak długo.

370
00:42:42,155 --> 00:42:43,572
Nie pomyślałem, żeby zadzwonić.

371
00:42:45,697 --> 00:42:47,197
Dzwoniła Annie.

372
00:42:47,447 --> 00:42:49,947
Vincent nie wrócił do domu
i nie ma go w pracy.

373
00:42:50,113 --> 00:42:51,613
Ona umiera z niepokoju.

374
00:42:52,613 --> 00:42:55,030
Walter mówi, że widział go
późnym popołudniem.

375
00:42:55,155 --> 00:42:56,322
Nie wpadłeś na niego?

376
00:42:58,863 --> 00:43:00,863
Walter nic o tobie nie wspomniał.

377
00:43:01,822 --> 00:43:03,405
Założę się, że nie.

378
00:43:05,113 --> 00:43:06,405
Wyjaśnię później.

379
00:43:06,572 --> 00:43:08,322
Spędziłeś tam noc?

380
00:43:09,113 --> 00:43:10,322
Tak.

381
00:43:11,363 --> 00:43:12,530
To znaczy, nie...

382
00:43:13,238 --> 00:43:15,322
Piliśmy. Wyszedłem pijany.

383
00:43:16,363 --> 00:43:17,405
Padało,

384
00:43:17,947 --> 00:43:19,405
więc zasnąłem w stodole.

385
00:43:21,322 --> 00:43:22,322
Upadłeś?

386
00:43:25,655 --> 00:43:28,030
Jestem wykończony i zmarznięty.
Idę się położyć.

387
00:43:41,822 --> 00:43:43,197
Robię pranie.

388
00:43:47,530 --> 00:43:48,655
Wrzuce to do pralki.

389
00:44:35,322 --> 00:44:36,655
Halo.

390
00:44:38,030 --> 00:44:39,155
Żadnych wiadomości?

391
00:44:39,363 --> 00:44:41,738
Walter jeździł wzdłuż i wszerz
po drodze do Millau,

392
00:44:41,905 --> 00:44:43,447
szukając wszędzie.

393
00:44:45,322 --> 00:44:47,697
Ktoś zgłosiłby wypadek.

394
00:44:47,863 --> 00:44:49,363
Chciałoby się tak myśleć.

395
00:44:50,155 --> 00:44:52,363
Ludzie mogą spędzić dni w wąwozach.

396
00:44:52,697 --> 00:44:54,947
Co jeśli nie pojechał do Millau?

397
00:44:55,197 --> 00:44:58,613
I nie poszedł do pracy?
Wiesz, jaki on jest.

398
00:44:59,530 --> 00:45:00,905
Teraz jest dużo spokojniejszy.

399
00:45:02,322 --> 00:45:03,947
Warto sprawdzić inne drogi.

400
00:45:04,155 --> 00:45:05,447
Gdzie on pojechał?

401
00:45:08,322 --> 00:45:10,072
Wczoraj wydawał się dziwny.

402
00:45:11,072 --> 00:45:12,613
Wściekał się na cały świat.

403
00:45:12,822 --> 00:45:14,613
Przepraszam, to jego normalny stan.

404
00:45:14,822 --> 00:45:16,113
Nie, to było coś innego.

405
00:45:17,530 --> 00:45:20,030
Był nawet zły na mnie, że
spotykam się z Jérémie.

406
00:45:21,072 --> 00:45:22,322
Kiedy wpadłeś...?

407
00:45:22,822 --> 00:45:24,072
raz do mojego domu?

408
00:45:24,738 --> 00:45:26,363
dwa razy, wliczając w to wczoraj?

409
00:45:29,822 --> 00:45:31,530
Odmówił nawet napicia się.

410
00:45:32,197 --> 00:45:33,530
Powiedział, co miał powiedzieć i...

411
00:45:34,113 --> 00:45:35,155
wyszedł.

412
00:45:36,238 --> 00:45:37,905
Nigdy go takiego nie widziałem.

413
00:45:39,322 --> 00:45:40,322
Powinien był zadzwonić.

414
00:45:40,447 --> 00:45:41,947
Przynajmniej dziś rano.

415
00:47:40,822 --> 00:47:42,822
- Znowu nic?
- Yup.

416
00:47:43,030 --> 00:47:44,405
Nic nie znajdujemy.

417
00:47:45,030 --> 00:47:47,155
Widziałem parę z pełnym koszem.

418
00:47:47,322 --> 00:47:49,197
Co najmniej 2 kilo, piękne borowiki.

419
00:47:49,363 --> 00:47:51,447
- Gdzie?
- Tam, niedaleko.

420
00:47:51,613 --> 00:47:53,238
Może cię wyprzedzili.

421
00:47:54,113 --> 00:47:55,405
Dawno temu?

422
00:47:55,572 --> 00:47:56,863
Zaledwie pięć minut.

423
00:48:02,572 --> 00:48:05,530
Będzie padać. Skorzystasz z auta?

424
00:48:06,197 --> 00:48:08,530
Nie, poszukam jeszcze grzybów.

425
00:48:08,905 --> 00:48:10,072
Ostrzegałem cię.

426
00:49:21,030 --> 00:49:22,322
Szukałem ciebie.

427
00:49:22,530 --> 00:49:23,613
Ja ciebie też.

428
00:49:23,822 --> 00:49:25,905
Naprawdę spałeś w stodole?

429
00:49:27,030 --> 00:49:28,322
Byłeś pijany?

430
00:49:28,947 --> 00:49:30,322
Poza tym padało.

431
00:49:31,113 --> 00:49:32,405
Szybko tam dotarłeś.

432
00:49:33,030 --> 00:49:34,030
Jak to?

433
00:49:35,072 --> 00:49:36,738
Wczoraj byłem dupkiem.

434
00:49:36,905 --> 00:49:39,322
Źle się czułem z tym, że cię
wyrzuciłem,

435
00:49:39,530 --> 00:49:41,322
więc wsiadłem do auta, żeby cię
znaleźć.

436
00:49:42,030 --> 00:49:43,030
Schowałem się.

437
00:49:44,197 --> 00:49:45,822
Ty idioto! Czemu się schowałeś?

438
00:49:46,030 --> 00:49:47,447
Przestraszyłeś mnie.

439
00:49:48,322 --> 00:49:49,822
Myślałem, że chcesz mnie zabić.

440
00:49:51,030 --> 00:49:53,155
Gdybym chciał cię zabić, nie byłoby
cię tutaj.

441
00:49:54,822 --> 00:49:57,447
Słuchaj, nie wiem, co we mnie
wstąpiło.

442
00:50:00,030 --> 00:50:02,405
Jesteś spoko gość, to nic
osobistego.

443
00:50:02,697 --> 00:50:03,905
Lubię cię.

444
00:50:05,530 --> 00:50:06,822
Ale z ciebie zabawny facet.

445
00:50:06,947 --> 00:50:08,655
Co było z moimi ciuchami?

446
00:50:09,363 --> 00:50:11,030
I to obmacywanie?

447
00:50:11,530 --> 00:50:13,738
Byłem pijany. Nie trzymam tak dobrze
alkoholu jak ty.

448
00:50:13,947 --> 00:50:15,822
W każdym razie cię nie obmacywałem!

449
00:50:34,655 --> 00:50:36,155
Znaleźli samochód Vincenta.

450
00:50:39,322 --> 00:50:40,113
Gdzie?

451
00:50:40,322 --> 00:50:42,530
Parking przy stacji w Millau.

452
00:50:43,322 --> 00:50:44,322
Świetnie.

453
00:50:45,613 --> 00:50:46,697
Dlaczego "świetnie"?

454
00:50:48,447 --> 00:50:49,905
Nie leży w wąwozie.

455
00:50:57,322 --> 00:50:58,905
Nic ci nie powiedział?

456
00:51:00,822 --> 00:51:01,822
O czym?

457
00:51:02,738 --> 00:51:05,155
O miejscu, do którego mógł chcieć.

458
00:51:07,822 --> 00:51:10,572
Nie wiem więcej niż ty. Prawie
nie rozmawialiśmy.

459
00:51:10,738 --> 00:51:11,447
Właśnie.

460
00:51:11,613 --> 00:51:14,238
Mógł ci powiedzieć rzeczy,
których by nam nie powiedział.

461
00:51:17,613 --> 00:51:19,738
Policja zgłosiła jego zaginięcie?

462
00:51:19,905 --> 00:51:23,363
Mówią, że dorośli ludzie mogą
wziąć sobie kilka dni wolnego.

463
00:51:24,613 --> 00:51:26,030
Porzucając żonę i dziecko?

464
00:51:27,863 --> 00:51:30,530
W przypadku innych
ruszyliby niebo i ziemię.

465
00:51:30,655 --> 00:51:32,030
Nie mów tak, Martine.

466
00:51:32,155 --> 00:51:35,405
Jasne, byliby zachwyceni,
gdyby zniknął na dobre.

467
00:51:36,322 --> 00:51:39,822
Policja ma rację. Wszyscy mamy
prawo do życia prywatnego.

468
00:51:44,322 --> 00:51:47,863
Walter mówi, że nie wyszłaś od
niego tak bardzo późno.

469
00:51:49,530 --> 00:51:52,030
Wy dwoje nie byliście w mieście?

470
00:51:52,822 --> 00:51:53,822
Ja i Vincent?

471
00:51:54,863 --> 00:51:57,613
To mało prawdopodobne, noc w
stodole w Turlan.

472
00:51:57,822 --> 00:51:59,572
To nie jest najwygodniejsze łóżko.

473
00:51:59,738 --> 00:52:02,572
Nie wspominając o tym, że trudno
ją znaleźć po ciemku.

474
00:52:15,447 --> 00:52:17,197
Zabrał mnie z drogi,

475
00:52:17,613 --> 00:52:19,363
po tym, jak Walter mnie wyrzucił.

476
00:52:21,697 --> 00:52:23,655
Wracal do Waltera.

477
00:52:23,822 --> 00:52:26,363
Zgadł, że tam jestem
i chciał sprawdzić.

478
00:52:28,030 --> 00:52:29,405
Sprawdzić co?

479
00:52:31,113 --> 00:52:32,447
Czy jestem z Walterem.

480
00:52:35,322 --> 00:52:38,155
To dziwne, był trochę zazdrosny.

481
00:52:38,822 --> 00:52:39,905
O Waltera?

482
00:52:40,530 --> 00:52:41,613
Czy o mnie?

483
00:52:45,363 --> 00:52:47,030
Nie chciał być sam.

484
00:52:48,863 --> 00:52:51,238
Dziwnie się zachowywał, więc po
prostu jeździliśmy.

485
00:52:52,447 --> 00:52:54,155
Jeździliście całą noc?

486
00:52:55,822 --> 00:52:58,322
W kółko tutaj, a potem...

487
00:52:59,363 --> 00:53:01,905
chciał iść na drinka do Millau.

488
00:53:03,155 --> 00:53:04,530
Wyobrażam sobie, że rozmawialiście.

489
00:53:07,030 --> 00:53:09,030
Głównie mówił o naszej młodości.

490
00:53:09,738 --> 00:53:11,447
O głupich rzeczach, które robiliśmy.

491
00:53:12,155 --> 00:53:13,405
Nie wszystko było głupie.

492
00:53:14,822 --> 00:53:16,363
I o jego ojcu.

493
00:53:16,530 --> 00:53:18,530
Jego śmierć naprawdę nim wstrząsnęła.

494
00:53:19,405 --> 00:53:21,655
Co mówił o swoim ojcu?

495
00:53:24,030 --> 00:53:25,322
Nie jestem tego pewna.

496
00:53:26,613 --> 00:53:28,738
Tak, że czuł się osierocony.

497
00:53:28,905 --> 00:53:30,447
Mogłaś mi powiedzieć.

498
00:53:30,613 --> 00:53:32,655
To było między nim a mną.

499
00:53:32,822 --> 00:53:35,030
To ważne, żebyśmy wiedzieli.

500
00:53:36,863 --> 00:53:40,030
Gdyby znaleziono go martwego,
powiedziałabym wam, ale...

501
00:53:40,738 --> 00:53:42,113
On wkrótce znowu się pojawi.

502
00:53:43,322 --> 00:53:45,197
Więc nadal nic nam nie powiesz?

503
00:53:46,655 --> 00:53:48,655
To w zasadzie wszystko, co mam do
powiedzenia.

504
00:53:50,822 --> 00:53:52,863
Dlaczego wróciłaś następnego ranka?

505
00:53:57,822 --> 00:53:59,155
Porzucił mnie w Millau.

506
00:54:01,155 --> 00:54:03,155
Kazał mi zapomnieć o St. Martial.

507
00:54:04,655 --> 00:54:06,030
I przestać się wokół ciebie kręcić.

508
00:54:07,197 --> 00:54:09,613
- Niemożliwe!
- Tak powiedział.

509
00:54:10,197 --> 00:54:11,697
Co w niego wstąpiło?

510
00:54:12,363 --> 00:54:15,905
Nie zaproponował, że odwiezie cię
z powrotem po twój samochód?

511
00:54:16,072 --> 00:54:19,030
Zbył mnie, mówiąc, że nie ma czasu
przed pracą.

512
00:54:50,697 --> 00:54:52,113
Czy to ja krzyczałam?

513
00:54:54,613 --> 00:54:55,697
Czy ja mówiłam?

514
00:54:56,363 --> 00:54:58,863
Właśnie krzyczałaś. To było
przerażające.

515
00:55:00,863 --> 00:55:01,863
Chcesz mi powiedzieć?

516
00:55:04,197 --> 00:55:05,613
Pomaga wyrzucić to z siebie.

517
00:55:08,363 --> 00:55:09,738
Nie, to było zbyt...

518
00:55:10,697 --> 00:55:11,697
Nie mogę.

519
00:55:14,738 --> 00:55:16,530
Nie chcę być sama.

520
00:55:17,447 --> 00:55:19,113
Zostanę tu z tobą.

521
00:55:20,238 --> 00:55:21,697
Aż zaśniesz.

522
00:55:21,863 --> 00:55:23,155
Dobrze.

523
00:55:23,530 --> 00:55:25,530
Proszę. Zgasić światło?

524
00:55:56,863 --> 00:56:00,197
Czy jest coś, czego boisz się mi
powiedzieć o Vincencie?

525
00:56:05,322 --> 00:56:07,030
Myślisz, że zostawił Annie?

526
00:56:13,405 --> 00:56:15,238
Wiesz, gdzie pojechał?

527
00:57:08,322 --> 00:57:11,030
Cholera, miałem nadzieję utrzymać
to miejsce w tajemnicy.

528
00:57:12,113 --> 00:57:13,197
Smardze?

529
00:57:13,363 --> 00:57:14,697
Piękne, prawda?

530
00:57:17,363 --> 00:57:19,405
Muszę być w St. John's o 11.

531
00:57:19,572 --> 00:57:20,738
Muszę biec.

532
00:58:14,572 --> 00:58:15,822
Co do diabła!

533
00:58:18,072 --> 00:58:19,072
Po co się ukrywać?

534
00:58:20,530 --> 00:58:21,947
Nie chciałem przeszkadzać.

535
00:58:22,822 --> 00:58:25,572
Zadzwoń dzwonkiem, a powiem, czy
przeszkadzasz.

536
00:58:26,530 --> 00:58:29,113
- Chciałem zobaczyć się z tobą sam
na sam. - Dobrze. Ja też.

537
00:58:29,655 --> 00:58:30,822
Plotkowałyście?

538
00:58:31,572 --> 00:58:35,238
Właśnie o to chodzi. Przyszedłem
powiedzieć, że muszę porozmawiać.

539
00:58:35,738 --> 00:58:38,863
Ale "zazdrość"? Ja boję się, że
Vincent cię znajdzie?

540
00:58:39,030 --> 00:58:41,238
Ciesz się, że siedzę cicho w sprawie
strzelby.

541
00:58:42,405 --> 00:58:44,405
Zaczęli sobie wyobrażać różne
rzeczy.

542
00:58:45,613 --> 00:58:48,405
Słuchaj, robię, co mogę w tej
sprawie.

543
00:58:49,197 --> 00:58:51,572
To nie jest tak, jakby to było
śledztwo w sprawie morderstwa.

544
00:58:52,530 --> 00:58:54,405
Ludzie zaczynają się zastanawiać.

545
00:58:56,363 --> 00:58:58,447
To dziwne, jego samochód na stacji
kolejowej.

546
00:58:58,613 --> 00:59:00,613
Nie zdziwiłbym się, gdyby uciekł.

547
00:59:00,822 --> 00:59:03,238
Ale nigdy nie porzuciłby swojego
samochodu.

548
00:59:04,238 --> 00:59:07,322
Barcelona czy Amsterdam, nigdy nie
jeździł pociągiem.

549
00:59:07,697 --> 00:59:11,822
Podniecają go te długie podróże,
jazda samochodem.

550
00:59:12,447 --> 00:59:13,530
A potem...

551
00:59:13,947 --> 00:59:16,197
Nigdy by nie wyjechał
zaraz po śmierci ojca.

552
00:59:16,363 --> 00:59:17,613
Nie ma mowy.

553
00:59:20,738 --> 00:59:22,113
Wpadniesz na drinka?

554
00:59:26,030 --> 00:59:27,405
Jasne, jak jesteś pijany,

555
00:59:28,030 --> 00:59:30,113
to się wygłupiasz, ale nawet...

556
00:59:30,863 --> 00:59:33,030
Wkurza mnie, jak mnie ktoś podpuszcza.

557
00:59:33,655 --> 00:59:35,197
Nie podpuszczałem cię.

558
00:59:37,447 --> 00:59:39,197
Chciałeś się ze mną przespać?

559
00:59:41,155 --> 00:59:42,155
Tak.

560
00:59:44,030 --> 00:59:45,322
Przez pastis?

561
00:59:47,072 --> 00:59:48,447
Tak, nie wiem.

562
00:59:49,530 --> 00:59:52,322
Jasne, pastis mnie podkręcił,
ale nie tylko.

563
00:59:53,530 --> 00:59:54,655
To co jeszcze?

564
00:59:55,530 --> 00:59:59,155
Jak się kogoś chce
po pijaku, to się go zawsze chce.

565
01:00:02,738 --> 01:00:04,322
Dlaczego myślisz, że jestem gejem?

566
01:00:04,947 --> 01:00:06,030
Nic.

567
01:00:07,072 --> 01:00:09,822
Nie muszę tak myśleć,
żeby cię chcieć.

568
01:00:16,697 --> 01:00:19,363
Dobra, lepiej idź już.

569
01:00:20,530 --> 01:00:21,905
Dopij piwo.

570
01:00:51,613 --> 01:00:54,113
Serio, nie widzieliśmy go 10 lat,

571
01:00:54,322 --> 01:00:56,155
a teraz nigdy nie wyjedzie.

572
01:00:56,322 --> 01:00:58,113
Nie sugerowałem tego.

573
01:00:58,947 --> 01:01:00,905
Czy on pyta, czy może zostać?

574
01:01:01,655 --> 01:01:02,697
Nie.

575
01:01:03,322 --> 01:01:05,113
Nie masz odwagi? Mam zapytać?

576
01:01:06,613 --> 01:01:08,905
Nie zostanie do końca świata.

577
01:01:10,113 --> 01:01:12,405
Rozumiesz,
dlaczego Vincent się wkurzył?

578
01:01:19,447 --> 01:01:20,530
Jakieś wieści?

579
01:01:20,947 --> 01:01:22,072
Nadal nic.

580
01:01:24,155 --> 01:01:25,613
Dobra, ja idę.

581
01:01:27,030 --> 01:01:28,113
Do jutra.

582
01:01:28,363 --> 01:01:29,530
Pa, Annie.

583
01:01:36,863 --> 01:01:38,863
Zobacz, co nam przyniósł Philippe.

584
01:01:40,113 --> 01:01:42,447
Ma dar do grzybów.

585
01:03:28,238 --> 01:03:29,655
Muszę się wyspowiadać.

586
01:03:33,530 --> 01:03:34,530
Nie jestem księdzem.

587
01:03:34,655 --> 01:03:37,238
To nic skomplikowanego.
Poradzisz sobie.

588
01:03:42,238 --> 01:03:44,030
Otwórz małą przesłonę.

589
01:03:53,530 --> 01:03:55,322
Skąd ta potrzeba spowiedzi?

590
01:03:57,030 --> 01:03:59,530
Nie wydałem mordercy Vincenta.

591
01:04:04,822 --> 01:04:06,530
Jesteś pewien, że go zamordowano?

592
01:04:07,322 --> 01:04:08,530
Wiem o tym.

593
01:04:09,655 --> 01:04:11,113
Boisz się, że się mylisz?

594
01:04:12,030 --> 01:04:14,447
Prawdę mówiąc,
nie chcę go wydawać.

595
01:04:16,072 --> 01:04:17,238
Dlaczego?

596
01:04:17,905 --> 01:04:20,697
Uwięzienie go
nie przywróci Vincenta.

597
01:04:21,530 --> 01:04:25,155
Poza tym uważam, że uwięzienie
jest gorsze niż śmierć.

598
01:04:28,405 --> 01:04:29,697
Ale pomyśl tylko...

599
01:04:30,530 --> 01:04:32,863
jeśli ludzie zabijają
bez ryzyka kary.

600
01:04:33,363 --> 01:04:35,905
Wątpię, żeby był
przyszłym mordercą.

601
01:04:37,322 --> 01:04:39,113
Jak zabijesz, jesteś mordercą.

602
01:04:40,030 --> 01:04:42,072
Nie z natury, mam na myśli.

603
01:04:42,530 --> 01:04:45,322
Wątpię, czy zagraża społeczeństwu.

604
01:04:47,697 --> 01:04:50,030
Czy naprawdę możesz żyć z tym
sekretem?

605
01:04:50,155 --> 01:04:51,322
Jasne.

606
01:04:51,655 --> 01:04:53,905
W pewnym momencie to będzie
nie do zniesienia.

607
01:04:54,655 --> 01:04:57,947
Czy myślisz, że jest sens
w karaniu morderców?

608
01:04:59,947 --> 01:05:02,822
Myślę, że trudno jest samemu
nosić ten sekret.

609
01:05:04,113 --> 01:05:05,238
Trudno samemu.

610
01:05:07,822 --> 01:05:10,405
Morderca najprawdopodobniej
sam się wyda.

611
01:05:11,405 --> 01:05:12,697
Nie sądzę.

612
01:05:15,197 --> 01:05:17,530
Ciągłe kłamanie musi być
wyczerpujące.

613
01:05:18,863 --> 01:05:21,238
Życie w strachu przed
popełnieniem błędu.

614
01:05:22,613 --> 01:05:24,530
Albo po prostu wspomnienie zbrodni.

615
01:05:25,655 --> 01:05:28,322
Zbrodnia nie może wstrzymać życia.

616
01:05:30,030 --> 01:05:32,197
Łatwo ci tak teraz mówić.

617
01:05:33,363 --> 01:05:34,947
Co pomyślisz jutro?

618
01:05:35,905 --> 01:05:37,530
Co powstrzyma cię na całe życie?

619
01:05:38,905 --> 01:05:41,613
Przyjemność widzenia mordercy.
Codziennie.

620
01:05:46,697 --> 01:05:49,238
Co sprawia, że myślisz, że morderca
odwzajemni twoje uczucia?

621
01:05:51,197 --> 01:05:52,322
Nic.

622
01:05:54,822 --> 01:05:57,447
To musi być przerażające być
kochanym przez kogoś, kogo nie kochasz.

623
01:05:59,030 --> 01:06:00,613
Więc morderca mnie nienawidzi?

624
01:06:00,863 --> 01:06:02,572
Nie, nie o to mi chodzi.

625
01:06:04,572 --> 01:06:05,905
Jest spora szansa, że

626
01:06:06,822 --> 01:06:08,363
nie kocha cię tak samo.

627
01:06:10,822 --> 01:06:12,697
Albo nie tak, jak byś sobie tego
życzyła.

628
01:06:15,655 --> 01:06:17,322
Będę dyskretna.

629
01:06:19,363 --> 01:06:21,530
Nauczyłam się kochać bez odwzajemnienia.

630
01:06:23,238 --> 01:06:26,322
Mogłabym go kochać bezszelestnie
przez wieczność.

631
01:06:31,905 --> 01:06:33,197
Bardzo dziękuję.

632
01:06:35,613 --> 01:06:37,113
Byłeś bardzo dobry.

633
01:07:29,030 --> 01:07:30,947
Usiądź. Czekaliśmy na ciebie.

634
01:07:31,530 --> 01:07:32,572
Pastis?

635
01:07:39,363 --> 01:07:40,405
Jeszcze jeden?

636
01:07:41,822 --> 01:07:43,363
Do towarzystwa dla pana.

637
01:07:45,197 --> 01:07:46,613
Więc jesteś z Tuluzy?

638
01:07:50,613 --> 01:07:52,322
Nadal pracujesz jako piekarz?

639
01:07:52,530 --> 01:07:53,738
Jestem bezrobotny.

640
01:07:53,905 --> 01:07:54,822
Długoterminowo?

641
01:07:55,030 --> 01:07:56,030
Nie do końca.

642
01:07:56,155 --> 01:07:58,030
Odszedłem z ostatniej pracy 3
miesiące temu.

643
01:07:58,738 --> 01:08:02,322
Nie czekaj zbyt długo.
Zanim się zorientujesz, minie rok.

644
01:08:03,072 --> 01:08:07,237
To pozostawia dziurę w twoim CV.
Pracodawcy zastanawiają się, co robiłeś.

645
01:08:07,405 --> 01:08:09,405
3 miesiące w dzisiejszych czasach to
nic wielkiego.

646
01:08:09,572 --> 01:08:12,072
Pracował całe życie,
zaczynając bardzo młodo.

647
01:08:12,237 --> 01:08:14,530
W porządku, jeśli weźmiesz kilka
miesięcy wolnego.

648
01:08:19,237 --> 01:08:21,237
Prowadzicie śledztwo w sprawie
zaginięcia Vincenta?

649
01:08:23,905 --> 01:08:26,030
- Nie widziałeś nic podejrzanego?
- Nie.

650
01:08:27,030 --> 01:08:29,197
To znaczy, ta noc była dziwna, ale...

651
01:08:29,822 --> 01:08:31,197
Tak nam powiedziano.

652
01:08:33,322 --> 01:08:35,737
I spędził pan z nim
większość nocy?

653
01:08:37,405 --> 01:08:38,447
Tak.

654
01:08:39,030 --> 01:08:41,822
Mówił pan, że poszliście na drinka.
Gdzie?

655
01:08:43,572 --> 01:08:45,112
Nie mówiłem tego.

656
01:08:46,322 --> 01:08:49,405
Vincent chciał, ale w Millau
wszystko było zamknięte.

657
01:08:54,030 --> 01:08:56,447
O której pan Bonchamp
wskazał panu drzwi?

658
01:08:56,905 --> 01:08:58,112
O której pan Bonchamp
wskazał panu drzwi?

659
01:08:58,697 --> 01:09:01,072
Nie wiem. 6:30? 7?

660
01:09:02,362 --> 01:09:04,155
Co pan wtedy robił?

661
01:09:06,905 --> 01:09:09,072
To skomplikowane. Chciał porozmawiać.

662
01:09:10,530 --> 01:09:12,155
Pojechaliśmy na Aigoual.

663
01:09:12,862 --> 01:09:14,197
Potem do Vigan.

664
01:09:15,530 --> 01:09:19,612
Potem jechał bocznymi drogami,
nie wiem gdzie, i wylądowaliśmy w Florac.

665
01:09:20,197 --> 01:09:22,155
Stamtąd pojechaliśmy do Millau.

666
01:09:23,322 --> 01:09:25,737
Przyjeżdżając po 1 w nocy,
jeśli wszystko było zamknięte.

667
01:09:26,405 --> 01:09:27,905
Nie patrzyłem na zegarek.

668
01:09:28,072 --> 01:09:31,072
Ale we wtorek o 11
często jest pusto.

669
01:09:33,697 --> 01:09:35,072
Okej, możliwe.

670
01:09:36,155 --> 01:09:38,030
Przyjeżdża pan do Millau o 11...

671
01:09:38,655 --> 01:09:40,322
W drodze 4 godziny.

672
01:09:41,155 --> 01:09:44,572
To sporo, żeby dojechać do Millau,
nawet jadąc malowniczą trasą.

673
01:09:47,030 --> 01:09:49,947
To kawał drogi, wąskimi uliczkami.

674
01:09:50,822 --> 01:09:54,905
Pani Rigal powiedziała, że wrócił
pan następnego dnia około 9 rano.

675
01:09:56,363 --> 01:09:58,197
Ile zajmuje dojście z Millau tutaj
pieszo?

676
01:09:58,363 --> 01:10:00,613
- Cztery godziny.
- Powiedziałbym pięć.

677
01:10:01,447 --> 01:10:03,572
Ale w takich okolicznościach
idzie się szybko.

678
01:10:03,738 --> 01:10:05,197
Nawet idąc szybko.

679
01:10:06,155 --> 01:10:08,197
No dobrze, możliwe.

680
01:10:08,363 --> 01:10:09,613
Pięć godzin zatem.

681
01:10:10,030 --> 01:10:13,530
To znaczy, że wyjechał pan z Millau
około 4 rano.

682
01:10:13,697 --> 01:10:16,030
Czyli 5 godzin w Millau, nic nie
robiąc.

683
01:10:17,030 --> 01:10:19,405
Plus jeżdżenie po odludziach.

684
01:10:21,030 --> 01:10:22,238
To była długa noc.

685
01:10:29,905 --> 01:10:31,030
To znaczy...

686
01:10:31,613 --> 01:10:33,363
Nie tylko pan jeździł i rozmawiał.

687
01:10:34,697 --> 01:10:35,822
Tak robiliśmy.

688
01:10:38,405 --> 01:10:40,322
Byliście z Vincentem przyjaciółmi?

689
01:10:41,322 --> 01:10:43,572
Po szkole straciliśmy kontakt.

690
01:10:43,738 --> 01:10:45,405
Ale teraz odnowiliście znajomość.

691
01:10:46,030 --> 01:10:48,905
- Nic więcej.
- Co ma pan na myśli, nic więcej?

692
01:10:49,947 --> 01:10:53,738
Rozmawialiśmy, kiedy tu przyjeżdżał,
ale nigdy nie byłem u niego w domu.

693
01:10:54,947 --> 01:10:56,905
Nie podobało mu się, że pan się
kręci?

694
01:10:57,863 --> 01:11:01,113
Albo nie podobało mu się, że
pan kręci się koło jego matki.

695
01:11:02,822 --> 01:11:05,613
Myślał, że,
jeśli pan wybaczy...

696
01:11:07,030 --> 01:11:08,697
chce się pan z nią przespać.

697
01:11:11,447 --> 01:11:12,697
Tak, tak myślał.

698
01:11:13,363 --> 01:11:15,572
I przespać się z jego najlepszym
przyjacielem?

699
01:11:15,905 --> 01:11:16,905
Z Walterem?

700
01:11:18,030 --> 01:11:19,530
Próbował pan, prawda?

701
01:11:20,655 --> 01:11:22,030
Nie, to było...

702
01:11:23,655 --> 01:11:25,322
To był pijacki wybryk.

703
01:11:26,238 --> 01:11:29,697
Nawet pijane pragnienie
nie jest wytworem wyobraźni.

704
01:11:34,572 --> 01:11:36,197
To prawda, chciałbym tego.

705
01:11:39,905 --> 01:11:41,572
Dogadujesz się z ojcem Grisolles?

706
01:11:44,113 --> 01:11:46,113
Wpadamy na siebie. Tutaj.

707
01:11:48,655 --> 01:11:51,655
Słyszeliśmy, że często
wpadacie na niego w lesie.

708
01:11:53,530 --> 01:11:55,447
Tak, na grzybach, jak wszyscy.

709
01:11:55,613 --> 01:11:56,947
Ale oddzielnie.

710
01:11:57,322 --> 01:11:58,822
I tam się spotykacie.

711
01:11:59,238 --> 01:12:01,822
Zdarzyło się raz czy dwa.
Przez przypadek.

712
01:12:02,030 --> 01:12:03,447
Po co pytasz o niego?

713
01:12:04,322 --> 01:12:06,030
Myślimy, że coś ukrywa.

714
01:12:07,405 --> 01:12:08,572
O Vincencie?

715
01:12:09,030 --> 01:12:10,030
Albo o tobie.

716
01:12:11,572 --> 01:12:14,030
Co on by miał ukrywać?

717
01:12:15,113 --> 01:12:17,447
Skąd mamy wiedzieć, czy coś
ukrywa, jeśli to ukrywa?

718
01:12:19,655 --> 01:12:21,155
Więc, w tym tonie...

719
01:12:25,447 --> 01:12:26,863
Dzięki za drinka.

720
01:12:27,530 --> 01:12:28,905
Zostajesz tutaj?

721
01:12:31,530 --> 01:12:32,572
Tak.

722
01:12:55,197 --> 01:12:56,572
Powiedz mi, Jérémie...

723
01:12:57,822 --> 01:13:00,030
Czy ty i Vincent spaliście razem?

724
01:13:01,738 --> 01:13:02,863
Nie.

725
01:13:05,613 --> 01:13:08,322
Więc co robiliście przez całą noc?

726
01:13:09,405 --> 01:13:12,322
Nie wydaje mi się, żeby
rozmawiać i jechać tak długo.

727
01:13:13,447 --> 01:13:15,322
A widzisz nas, jak się kochamy?

728
01:13:17,030 --> 01:13:19,947
Niekoniecznie, ale wydaje
się to bardziej wiarygodne.

729
01:13:24,738 --> 01:13:26,072
Pokłóciliśmy się.

730
01:13:30,405 --> 01:13:32,822
Kiedy zostawił mnie w Millau,
sprzeciwiłem się.

731
01:13:33,322 --> 01:13:34,822
Oczywiście, nalegałem.

732
01:13:36,572 --> 01:13:39,822
Wtedy powiedział, że mam
przestać kręcić się koło ciebie.

733
01:13:41,238 --> 01:13:44,405
Straciłem panowanie nad sobą
i powiedziałem mu, żeby przestał.

734
01:13:45,072 --> 01:13:48,238
I to przeszło z kłótni
słownej do uderzeń.

735
01:13:49,947 --> 01:13:51,697
Więc to nie był Walter?

736
01:13:53,322 --> 01:13:56,030
Był. Walter pierwszy, ale słabo,

737
01:13:56,572 --> 01:13:58,822
a potem z Vincentem było brutalnie.

738
01:13:59,030 --> 01:14:00,530
Zostawił mnie leżącego.

739
01:14:03,447 --> 01:14:05,613
Gdybyś zadzwonił,
odebrałbym cię.

740
01:14:06,697 --> 01:14:09,363
Nie chciałem ci mówić.
Myślałem, że to koniec.

741
01:14:09,905 --> 01:14:11,822
Wrócę do domu i zapomnimy.

742
01:14:12,738 --> 01:14:14,655
Myślisz, że dlatego uciekł?

743
01:14:16,072 --> 01:14:17,530
Dlaczego miałoby go to skłonić
do odejścia?

744
01:14:17,697 --> 01:14:19,030
Nie wiem.

745
01:14:20,030 --> 01:14:22,655
Jedna z tych reakcji, które
czasami ma.

746
01:15:15,322 --> 01:15:16,822
Teraz nie uciekasz?

747
01:15:18,155 --> 01:15:21,655
Nie mogłem spać, więc pomyślałem,
że pójdę po ubrania.

748
01:15:21,822 --> 01:15:23,363
To nie jest dobry pomysł.

749
01:15:23,947 --> 01:15:25,322
Tylko tam i z powrotem.

750
01:15:25,447 --> 01:15:27,322
Kiedy tam będziesz, nie wrócisz.

751
01:15:27,572 --> 01:15:29,822
To będzie wyglądało podejrzanie.

752
01:15:31,655 --> 01:15:33,363
Ale zostanie też jest dziwne.

753
01:15:33,738 --> 01:15:35,322
Nawet Martine się zastanawia.

754
01:15:35,447 --> 01:15:38,155
Oczywiście.
Uważa, że coś ukrywasz.

755
01:15:38,322 --> 01:15:40,405
Chce, żebym został,
żeby to wyciągnąć.

756
01:15:42,197 --> 01:15:44,613
Ona chce cię przy sobie
z miłości.

757
01:15:46,155 --> 01:15:48,405
Przestań, to już i tak złożone.

758
01:15:50,405 --> 01:15:51,822
Napijesz się czegoś?

759
01:15:54,197 --> 01:15:57,155
Mam znakomity trunek
na bezsenność.

760
01:16:00,322 --> 01:16:01,322
Dobrze.

761
01:16:06,738 --> 01:16:08,030
Co się dzieje?

762
01:16:11,030 --> 01:16:12,822
Po co wyciągasz auto?

763
01:16:14,822 --> 01:16:16,322
Wyjeżdżasz?

764
01:16:16,822 --> 01:16:18,822
Idę spać.

765
01:16:21,322 --> 01:16:23,863
Ja też wracam.
Dobranoc, Filipie.

766
01:16:29,322 --> 01:16:30,447
Idziesz?

767
01:16:42,363 --> 01:16:43,655
Do jutra.

768
01:17:32,613 --> 01:17:33,655
Dzień dobry.

769
01:17:34,697 --> 01:17:35,697
Pokażesz nam?

770
01:17:42,197 --> 01:17:43,322
Piękne.

771
01:17:44,530 --> 01:17:48,030
Spędzanie całego tego czasu
w lesie, jak widać, się opłaca.

772
01:17:50,072 --> 01:17:52,030
Dlaczego zostajesz u pani Rigal?

773
01:17:53,447 --> 01:17:55,822
Lubię tę wioskę
i ona chce, żebym został.

774
01:17:57,697 --> 01:17:59,322
Żeby nie była sama.

775
01:18:00,030 --> 01:18:02,030
Rozumie pan irytację jej syna?

776
01:18:02,822 --> 01:18:06,322
Zna pan go tak dobrze jak my.
Zdaje pan sobie sprawę, że on...

777
01:18:06,447 --> 01:18:07,322
jest porywczy.

778
01:18:07,905 --> 01:18:09,113
Wie pan, co mam na myśli?

779
01:18:10,530 --> 01:18:11,572
Martine panu powiedziała?

780
01:18:12,197 --> 01:18:13,822
Co nam mogła powiedzieć?

781
01:18:14,113 --> 01:18:15,322
O bójce.

782
01:18:18,030 --> 01:18:20,405
Z Vincentem, we wtorek w Millau.
Pobiliśmy się.

783
01:18:21,030 --> 01:18:22,238
W końcu.

784
01:18:22,530 --> 01:18:25,447
Nie tylko pan jeździł i gadał.
Teraz mi lepiej.

785
01:18:26,322 --> 01:18:27,405
O co się pobiliście?

786
01:18:28,155 --> 01:18:30,947
Te jego bzdury
o moim spaniu z jego matką.

787
01:18:31,572 --> 01:18:33,113
Jak skończyła się ta bójka?

788
01:18:34,113 --> 01:18:36,822
To nie moja bajka, więc mnie
pobił.

789
01:18:37,405 --> 01:18:38,738
Zostawił mnie tam i zwiał.

790
01:18:39,197 --> 01:18:40,947
Więc to nie trwało długo?

791
01:18:41,155 --> 01:18:45,322
Trochę. Próbowałem uciec,
a on gonił mnie po Millau.

792
01:18:45,655 --> 01:18:46,822
Po co to ukrywać?

793
01:18:47,905 --> 01:18:49,697
To między nami, nikogo to nie
obchodzi.

794
01:18:49,863 --> 01:18:51,447
Ale powiedział pan jego matce.

795
01:18:51,947 --> 01:18:53,030
Dlaczego?

796
01:18:55,197 --> 01:18:58,030
Nie wierzyła,
że tylko jeździliśmy i gadaliśmy.

797
01:18:59,572 --> 01:19:00,947
Miała jakieś pomysły?

798
01:19:02,572 --> 01:19:04,197
Uwierzyła w historię o bójce?

799
01:19:05,572 --> 01:19:06,655
Dlaczego miałaby nie uwierzyć?

800
01:19:07,405 --> 01:19:10,530
Może wyobraża sobie, że on
zaczyna od nowa gdzieś daleko.

801
01:19:13,238 --> 01:19:14,905
Nie kupujesz tego?

802
01:19:15,738 --> 01:19:17,863
Jedynak rzadko opuszcza rodziców.

803
01:19:18,030 --> 01:19:20,030
Więc jeśli ojciec umiera, wyobraź
sobie...

804
01:19:20,738 --> 01:19:22,322
I jest samochód.

805
01:19:22,822 --> 01:19:26,197
Mój młody kolega pojechał na
dworzec. Wiesz dlaczego?

806
01:19:27,697 --> 01:19:30,405
Mordercy zostawiają samochód
ofiary w punktach odjazdu.

807
01:19:30,572 --> 01:19:32,030
Dworzec kolejowy, lotnisko...

808
01:19:33,155 --> 01:19:34,822
Wierzymy w historię z bójką,

809
01:19:35,113 --> 01:19:37,947
ale z Vincentem Rigalem zwykle
kończy się to w 5 minut.

810
01:19:38,113 --> 01:19:39,113
Nawet wtedy...

811
01:19:39,822 --> 01:19:42,530
Wytrzymaj z nim 5 minut
i wróć do mnie.

812
01:19:42,905 --> 01:19:44,030
On mnie gonił.

813
01:19:44,530 --> 01:19:47,822
Wszyscy biegaliśmy wystarczająco
długo, żeby wiedzieć, że 15-minutowy

814
01:19:49,947 --> 01:19:51,197
Pojawia się jeszcze jedna kwestia...

815
01:19:52,405 --> 01:19:54,238
Smużki jesienią są rzadkie.

816
01:19:55,405 --> 01:19:57,822
Sprawdzę to, ale myślę, że to
bezprecedensowe.

817
01:20:00,322 --> 01:20:01,447
Więc?

818
01:20:10,738 --> 01:20:11,738
Ojcze.

819
01:20:12,405 --> 01:20:15,738
Możecie nas zostawić z księdzem
Pastorem? Miał coś do powiedzenia.

820
01:20:15,905 --> 01:20:18,655
Powiem wam. Tak będzie lepiej
dla wszystkich.

821
01:20:19,363 --> 01:20:21,697
Jérémie spędził ze mną wtorkową
noc.

822
01:20:25,572 --> 01:20:27,655
Podejrzewaliśmy coś takiego.

823
01:20:28,822 --> 01:20:31,405
Dlatego wymyślasz te niestworzone
historie?

824
01:20:32,322 --> 01:20:34,405
Nie chciałem skrzywdzić wielebnego
ojca.

825
01:20:34,572 --> 01:20:36,030
Widzieliśmy to już wcześniej.

826
01:20:36,197 --> 01:20:38,238
Polegam na waszej dyskrecji.

827
01:20:39,822 --> 01:20:41,738
Więc pan Bonchamp cię wyrzuca,

828
01:20:41,905 --> 01:20:44,363
i idziesz pieszo aż do plebanii?

829
01:20:44,530 --> 01:20:45,905
Niezupełnie...

830
01:20:46,072 --> 01:20:48,322
Chciałbym usłyszeć wersję
księdza Pastora.

831
01:20:50,822 --> 01:20:52,405
Zanim dotarłem do St. Martial,

832
01:20:52,572 --> 01:20:55,447
wielebny ojciec mnie podwiózł
i zabrał do domu.

833
01:20:56,113 --> 01:20:58,530
Dlaczego nie pójść prosto do pani
Rigal?

834
01:20:58,738 --> 01:20:59,947
Chciałem się odświeżyć.

835
01:21:00,822 --> 01:21:02,322
Byłem brudny, krwawiłem...

836
01:21:02,447 --> 01:21:05,822
I to nie wszystko. Od razu
rozebrałeś się na moich oczach.

837
01:21:08,030 --> 01:21:10,197
Tak, już go pragnąłem.

838
01:21:10,363 --> 01:21:11,947
Wykorzystałem to.

839
01:21:13,322 --> 01:21:15,738
- Więc obcy pyta cię...
- Nie obcy.

840
01:21:16,322 --> 01:21:18,738
To znaczy mężczyzna, którego prawie
nie znasz,

841
01:21:18,947 --> 01:21:21,905
prosi o prysznic na plebanii,
gdy mieszka w pobliżu,

842
01:21:22,072 --> 01:21:23,363
i ty się zgadzasz, bez problemu?

843
01:21:25,197 --> 01:21:26,905
Ja też go pragnąłem.

844
01:21:29,238 --> 01:21:30,738
Dlaczego jeździłeś samochodem?

845
01:21:30,905 --> 01:21:32,322
Czysty przypadek?

846
01:21:33,822 --> 01:21:36,655
Często znajduję sposób,
aby skrzyżować ścieżki z Jérémie.

847
01:21:38,863 --> 01:21:40,572
Siła pożądania, jak sądzę.

848
01:21:40,738 --> 01:21:42,322
Nie lekceważ tego.

849
01:21:45,863 --> 01:21:47,030
Cóż...

850
01:21:48,697 --> 01:21:49,947
Mamy nadzieję, że będziecie
szczęśliwi.

851
01:21:52,322 --> 01:21:53,322
Panowie...

852
01:22:17,905 --> 01:22:19,072
Dobry wieczór.

853
01:22:24,947 --> 01:22:26,113
Wszystko w porządku?

854
01:22:27,863 --> 01:22:30,030
W lodówce jest wędlina.

855
01:22:30,697 --> 01:22:33,197
I jajka z serem, jeśli chcesz.

856
01:22:35,405 --> 01:22:36,738
Co się dzieje?

857
01:22:38,113 --> 01:22:39,530
Co masz na myśli?

858
01:22:40,530 --> 01:22:42,738
Ty, siedzisz tam, nie patrząc na mnie.

859
01:22:44,405 --> 01:22:46,947
Gdzie byłeś cały dzień tym razem?

860
01:22:48,947 --> 01:22:51,447
Byłem z księdzem.
Weszliśmy na Aigoual.

861
01:22:52,655 --> 01:22:53,738
On...

862
01:22:54,072 --> 01:22:56,822
Gdyby trzymał się mszy zamiast
włóczyć się gdzie popadnie...

863
01:23:04,613 --> 01:23:06,822
Gdzie ukryłeś ciało Vincenta?

864
01:23:07,863 --> 01:23:09,530
Zostaw mnie teraz.

865
01:23:11,738 --> 01:23:13,697
Tylko proste tak lub nie...

866
01:23:15,197 --> 01:23:16,322
Pochowałeś je?

867
01:23:20,113 --> 01:23:21,613
Pochowałeś je w lesie?

868
01:23:23,905 --> 01:23:24,863
Tak?

869
01:23:32,072 --> 01:23:33,072
Jak się tu dostałeś?

870
01:23:34,405 --> 01:23:35,572
Obudzisz panią Rigal.

871
01:23:35,738 --> 01:23:36,697
Tylko patrz.

872
01:23:36,863 --> 01:23:37,822
Martine!

873
01:23:49,947 --> 01:23:51,405
- Co się stało?
- Policja!

874
01:23:51,572 --> 01:23:53,197
Przesłuchują mnie we śnie.

875
01:23:53,447 --> 01:23:56,030
O czym ty mówisz?
Słyszałabym to.

876
01:23:56,155 --> 01:23:57,238
Przysięgam!

877
01:23:59,030 --> 01:24:00,572
To znowu był koszmar.

878
01:24:00,738 --> 01:24:02,155
Nie, to nie był koszmar.

879
01:24:03,572 --> 01:24:04,822
Wracaj do łóżka.

880
01:24:05,363 --> 01:24:06,572
Nie martw się.

881
01:24:08,155 --> 01:24:09,197
Idź.

882
01:24:41,030 --> 01:24:42,197
Czcigodny ojcze!

883
01:24:44,030 --> 01:24:45,238
To ja. Jérémie.

884
01:25:42,863 --> 01:25:44,113
Nie możesz tego robić.

885
01:25:44,947 --> 01:25:46,405
To beznadziejne. Wszyscy wiedzą.

886
01:25:46,572 --> 01:25:48,030
Nie przesadzaj.

887
01:25:48,197 --> 01:25:49,572
Jasne, że wiedzą.

888
01:25:49,947 --> 01:25:52,697
Policja przyszła, żeby zmusić mnie
do przyznania się we śnie.

889
01:25:53,697 --> 01:25:56,447
Tak czy inaczej, zawsze kończy
się na znalezieniu zwłok.

890
01:25:56,613 --> 01:25:58,030
I przestępcy.

891
01:26:00,238 --> 01:26:03,697
Nawet jeśli nigdy go nie znajdą
i będą przekonani, że jestem niewinny,

892
01:26:03,863 --> 01:26:06,363
jak mogę z tym żyć
z takim ciężarem na sumieniu?

893
01:26:07,072 --> 01:26:09,363
Minął ledwie tydzień
i wydaje się to wiecznością.

894
01:26:10,030 --> 01:26:11,613
W porządku, to trudne.

895
01:26:11,863 --> 01:26:14,238
W tamtym czasie miałeś powody?

896
01:26:14,697 --> 01:26:17,322
Nie. Nie miałem powodów,
miałem przypływ krwi.

897
01:26:17,530 --> 01:26:19,030
Dlaczego przypływ krwi?

898
01:26:19,363 --> 01:26:23,030
Nie pamiętam. Tylko przemoc.
Potrzeba pozbycia się go.

899
01:26:23,155 --> 01:26:24,863
Więc chciałeś go zabić.

900
01:26:25,030 --> 01:26:28,322
Tak, ale tylko w ogniu tej
konkretnej chwili.

901
01:26:28,697 --> 01:26:29,738
Żałujesz tego?

902
01:26:30,738 --> 01:26:32,030
Jasne, oczywiście.

903
01:26:32,738 --> 01:26:33,905
Gdyby długi wyrok

904
01:26:34,238 --> 01:26:37,613
lub kara śmierci mogły go przywrócić,
czy byś się zgodził?

905
01:26:39,613 --> 01:26:40,363
Nie.

906
01:26:40,947 --> 01:26:43,447
Więc możesz się z tym pogodzić
ze swoim sumieniem.

907
01:26:43,863 --> 01:26:45,197
Będzie lżej.

908
01:26:45,363 --> 01:26:46,905
Chyba żartujesz.

909
01:26:47,322 --> 01:26:48,905
Skąd możesz być tego taki pewien?

910
01:26:49,863 --> 01:26:53,113
- Możesz pogodzić się z sumieniem?
- Każdy może.

911
01:26:54,155 --> 01:26:56,197
Widziałeś tych udręczonych ludzi?

912
01:26:56,363 --> 01:26:57,947
Dzieci umierające z głodu?

913
01:26:58,113 --> 01:27:00,155
Bezdomnych na ulicach miast?

914
01:27:00,572 --> 01:27:02,030
Świat schodzi na psy.

915
01:27:02,572 --> 01:27:05,947
Możliwe, że w ciągu dekad nie będzie
już życia na Ziemi.

916
01:27:06,113 --> 01:27:09,572
To nie powstrzymuje ludzi przed
pójściem do kina lub na mecz.

917
01:27:10,113 --> 01:27:11,822
Ale oni nikogo nie zamordowali.

918
01:27:12,822 --> 01:27:16,238
Wszyscy jesteśmy odpowiedzialni za
rzeź i wszyscy o tym wiemy.

919
01:27:16,405 --> 01:27:20,030
To daleko, poza zasięgiem wzroku.
Nie zabijamy gołymi rękami.

920
01:27:20,197 --> 01:27:22,447
Jesteś pewien, że to robi dużą
różnicę?

921
01:27:24,405 --> 01:27:27,655
Śmierć nie jest zła. Życie musi
się kiedyś skończyć.

922
01:27:28,030 --> 01:27:29,822
I skończyć w każdym momencie.

923
01:27:29,947 --> 01:27:32,905
Młody, stary, chory czy zdrowy.

924
01:27:33,738 --> 01:27:36,072
Potrzebujemy niespodziewanych śmierci.

925
01:27:36,322 --> 01:27:37,863
Potrzebujemy wypadków.

926
01:27:38,238 --> 01:27:39,947
Potrzebujemy morderstw.

927
01:27:41,572 --> 01:27:43,530
Więc dlaczego nie pozwolisz mi
skoczyć?

928
01:27:44,363 --> 01:27:47,447
To łatwe rozwiązanie w chwilach
rozpaczy.

929
01:27:48,405 --> 01:27:50,447
Ale tak naprawdę nie chciałeś.

930
01:27:50,822 --> 01:27:54,155
O czym myślałeś, zanim się pojawiłem?

931
01:27:55,113 --> 01:27:57,822
Zastanawiałeś się, czy czegoś
nie zapomniałeś.

932
01:27:58,447 --> 01:28:02,072
Czy nie ma ostatniego życzenia, dla
którego warto żyć.

933
01:28:02,238 --> 01:28:04,572
Powodu, by trzymać się życia.

934
01:28:05,613 --> 01:28:07,697
Oczywiście, dla mnie prawdziwym
powodem jest to, że...

935
01:28:08,405 --> 01:28:10,197
...nie chcę cię stracić.

936
01:28:11,947 --> 01:28:13,405
Nie mogę spędzić z tobą życia.

937
01:28:13,572 --> 01:28:15,113
Nie proszę o księżyc z nieba.

938
01:28:15,863 --> 01:28:19,322
Rozmowa, posiłek od czasu do czasu.

939
01:28:19,822 --> 01:28:20,905
Spacer.

940
01:28:21,822 --> 01:28:23,030
Tylko tyle?

941
01:28:23,697 --> 01:28:24,947
Nauczysz się mnie kochać.

942
01:28:26,697 --> 01:28:28,572
- To nie na zamówienie.
- Jasne, że tak.

943
01:28:28,822 --> 01:28:29,947
To całkiem proste.

944
01:28:30,113 --> 01:28:31,530
Zaufaj mi.

945
01:28:31,655 --> 01:28:34,113
Na początku było ciężko, ale
teraz mogę to robić.

946
01:28:34,863 --> 01:28:36,363
Mogę kochać każdego.

947
01:28:37,322 --> 01:28:39,322
W niektórych przypadkach nie było
to łatwe zadanie.

948
01:28:43,030 --> 01:28:45,530
Daj spokój, żyj dla mnie.

949
01:29:40,363 --> 01:29:44,072
Podobno samochód Vincenta widziano,
jak wjeżdżał do lasu.

950
01:29:45,572 --> 01:29:47,197
Organizują grupę poszukiwawczą.

951
01:29:51,322 --> 01:29:54,655
Nikt nie wejdzie do domu,
bym ich nie usłyszał.

952
01:29:54,822 --> 01:29:57,530
Dlaczego przeszkadza ci,
że śpię na plebanii?

953
01:29:59,238 --> 01:30:02,197
Czasem czuję, że ode mnie uciekasz.

954
01:30:05,405 --> 01:30:07,238
Spędzacie razem całe dnie.

955
01:30:07,447 --> 01:30:09,322
Nie możesz spędzać nocy tutaj?

956
01:30:10,113 --> 01:30:12,363
Martine ma rację.
Widzimy się jutro.

957
01:30:14,530 --> 01:30:15,863
Miłego wieczoru.

958
01:30:18,322 --> 01:30:19,905
Dziękuję, Philippe.

959
01:30:20,072 --> 01:30:21,530
Dzięki za wszystko.

960
01:30:21,655 --> 01:30:23,030
Dobranoc.

961
01:30:27,863 --> 01:30:30,530
A ja zatrzymam klucz. Zadowolona?

962
01:30:30,738 --> 01:30:32,197
A jeśli będę chciała wyjść?

963
01:30:32,947 --> 01:30:34,363
Żeby być z Philippe?

964
01:30:34,613 --> 01:30:36,197
Niekoniecznie. Kto wie?

965
01:30:36,613 --> 01:30:38,238
Wystarczy, że mnie zapytasz.

966
01:30:38,405 --> 01:30:40,072
Dobra, spać.

967
01:32:22,822 --> 01:32:23,947
Spodziewałem się ciebie.

968
01:32:24,363 --> 01:32:26,072
Martine oddała klucz policji.

969
01:32:26,238 --> 01:32:27,238
Doskonale.

970
01:32:27,405 --> 01:32:28,447
Wejdź na górę.

971
01:32:28,863 --> 01:32:30,697
- Nie zamykasz?
- Na pewno nie.

972
01:32:31,030 --> 01:32:32,238
Niech przyjdą.

973
01:32:36,363 --> 01:32:37,572
Chodź ze mną do łóżka.

974
01:32:39,155 --> 01:32:40,363
No chodź!

975
01:32:50,822 --> 01:32:52,530
Możesz mi pożyczyć piżamę?

976
01:32:52,905 --> 01:32:56,322
To musi być wiarygodne.
Zostaw majtki, jeśli nalegasz.

977
01:32:59,738 --> 01:33:00,947
Pospiesz się!

978
01:33:04,530 --> 01:33:05,738
Możesz zgasić światło?

979
01:33:06,113 --> 01:33:07,405
Dobrze.

980
01:33:20,030 --> 01:33:21,322
Nie możemy po prostu...

981
01:33:50,238 --> 01:33:51,905
Przepraszam, tylko sprawdzam.

982
01:33:52,697 --> 01:33:54,072
Jesteś teraz zadowolony?

983
01:33:54,238 --> 01:33:55,822
Teraz, kiedy tu jestem,

984
01:33:55,947 --> 01:33:57,322
czy mogę dokończyć kontrolę?

985
01:33:58,655 --> 01:34:02,947
To jest nie do zniesienia!
Zdajesz sobie sprawę, co robisz?

986
01:34:05,030 --> 01:34:06,363
Wynoś się! Idź!

987
01:34:14,405 --> 01:34:15,613
Doskonale.

988
01:34:15,905 --> 01:34:18,697
Poskutkowało jak urok.
Teraz nie ma czasu do stracenia.

989
01:34:18,863 --> 01:34:20,155
Ubierz się.

990
01:35:02,530 --> 01:35:04,113
Idź dalej, to nic.

991
01:37:16,905 --> 01:37:18,238
Zostawcie mnie z nim samego.

992
01:37:19,030 --> 01:37:20,822
Nie chcesz pomocy przy zabieraniu
go?

993
01:37:21,030 --> 01:37:22,697
Lepiej, żebyś nie wiedziała.

994
01:37:26,863 --> 01:37:28,363
Czekaj na mnie na plebanii.

995
01:37:29,322 --> 01:37:31,822
Czy nie powinienem stać na czatach,
na wszelki wypadek?

996
01:37:32,030 --> 01:37:33,322
Nie martw się.

997
01:37:37,322 --> 01:37:40,322
Jedynym miejscem, gdzie na pewno
jest cicho o tej porze, jest cmentarz.

998
01:37:46,947 --> 01:37:48,238
Zamknij bramę.

999
01:38:20,197 --> 01:38:21,655
Gdzie się podziewałeś?

1000
01:38:22,863 --> 01:38:24,322
Szukałem od godzin.

1001
01:38:25,363 --> 01:38:27,322
Weszła policja. Uciekłem.

1002
01:38:27,697 --> 01:38:29,447
Poszedłem do księdza.

1003
01:38:29,822 --> 01:38:31,530
Policja nawet tam przyszła.

1004
01:38:32,030 --> 01:38:33,155
Nikogo nie było w domu.

1005
01:38:35,197 --> 01:38:38,905
Bo Philippe miał spotkanie diecezjalne.
Z samego rana.

1006
01:38:39,072 --> 01:38:40,322
Wyszedł bardzo wcześnie.

1007
01:38:40,947 --> 01:38:43,947
Zamknij się tam, jeśli się boisz.

1008
01:38:44,113 --> 01:38:45,905
Policja otwiera każde drzwi.

1009
01:38:46,822 --> 01:38:48,238
Muszą mieć wytrych.

1010
01:38:55,447 --> 01:38:56,613
W każdym razie...

1011
01:38:56,947 --> 01:38:58,238
chodź do łóżka.

1012
01:39:07,405 --> 01:39:08,822
Mogę z tobą spać?

1013
01:39:41,738 --> 01:39:42,947
W porządku...

1014
01:39:43,405 --> 01:39:44,363
Zgasić światła!

1015
01:39:45,405 --> 01:39:46,530
Dobranoc.

1016
01:39:55,197 --> 01:39:56,947
Mogę się do ciebie przytulić?

1017
01:39:59,863 --> 01:40:01,572
Może jest za wcześnie.

1018
01:40:02,572 --> 01:40:04,363
Zacznijmy od spania.

1019
01:40:08,655 --> 01:40:10,322
Mogę cię wtedy trzymać za rękę?

1020
01:40:12,322 --> 01:40:13,947
Moją rękę, w porządku.
Powered by translatesubtitles.org