TranslateSubtitles.org

The-Last-Viking-2025-1080p-Danish-WEB-DL-HEVC-x265-5.1-B_EN_Nina.srt Polish (pl) subtitles

Download subtitles

Subtitle preview:

1
00:00:39,101 --> 00:00:41,701
To dużo ludzi na tym świecie.
Tych zdrowych i nie chorych.

2
00:00:41,861 --> 00:00:45,821
Tych, którzy są mężczyznami, a nie
kobietami. Tych, którzy są mądrzy,

3
00:00:45,981 --> 00:00:50,181
a nie głupi. Pięknych i nie brzydkich.

4
00:00:50,341 --> 00:00:54,181
A potem są oni,
którzy są wszystkim naraz.

5
00:00:55,661 --> 00:01:00,141
Baldur i Arni byli zdrowi, piękni
i mądrzy.

6
00:01:00,301 --> 00:01:03,101
Byli synami wielkiego wodza.

7
00:01:04,061 --> 00:01:08,341
Kiedyś, po powrocie z rejsu, dał
im siekierę z trzonkiem z macicy perłowej -

8
00:01:08,501 --> 00:01:11,341
- z mórz na końcu świata.

9
00:01:18,861 --> 00:01:24,141
Ale pewnego letniego dnia wioska została
zaatakowana i wszyscy musieli się schować.

10
00:01:25,301 --> 00:01:30,501
Dla małego Baldura siekiera była
zbyt ciężka i kosztowało go to czas.

11
00:01:42,461 --> 00:01:45,541
Baldur stracił tego dnia lewą rękę -

12
00:01:45,701 --> 00:01:49,861
- a jego rzeczywistość
zmieniła się na zawsze.

13
00:01:50,021 --> 00:01:54,541
Uczucie bycia innym i odrzutkiem
pochłonęło jego umysł -

14
00:01:54,701 --> 00:01:59,581
- i nagle Baldur nie wiedział już,
kim jest.

15
00:01:59,741 --> 00:02:04,581
Nie czuł się już dobrze, mądrze
ani pięknie.

16
00:02:04,741 --> 00:02:08,541
Stał się mniej wartościowy
niż inni.

17
00:02:09,421 --> 00:02:14,261
Wielki wódz, który przysiągł, że
wszyscy są sobie równi -

18
00:02:14,421 --> 00:02:19,101
- nie mógł po prostu patrzeć, jak
ginie jego najmłodszy syn.

19
00:02:19,261 --> 00:02:23,981
Zdecydował, że wszyscy - chłopcy,
mężczyźni, starzy i nowonarodzeni -

20
00:02:24,141 --> 00:02:29,061
- za jego panowania również muszą
oddać lewą rękę.

21
00:02:30,421 --> 00:02:36,061
Wiedział, że jeśli wszyscy zginą w
kawałkach, nikt nie będzie złamany.

22
00:02:39,701 --> 00:02:44,021
A kiedy rzeczywistość Baldura nie
mogła zostać zmieniona -

23
00:02:44,181 --> 00:02:48,541
- to zamiast tego musiała zmienić
się rzeczywistość wokół niego.

24
00:02:48,701 --> 00:02:54,101
OSTATNI WIKING

25
00:03:27,261 --> 00:03:29,861
...rabusie wtargnęli do środka -

26
00:03:30,021 --> 00:03:33,501
- do centrum zarządzania wartościami
Loomis w Glostrup.

27
00:03:33,661 --> 00:03:37,341
Rabusiów opisuje się jako brutalnych
i bardzo ukierunkowanych.

28
00:03:37,501 --> 00:03:42,341
Kilku świadków widziało dwa samochody
w okolicy w czasie przestępstwa.

29
00:03:42,501 --> 00:03:44,821
Co się dzieje, Anchor?

30
00:03:44,981 --> 00:03:48,381
Spakuj mi torbę podróżną, Frejo.
I znajdź paszport. Już!

31
00:03:48,541 --> 00:03:53,101
Stój teraz. Przestań! Pomocy!

32
00:03:54,181 --> 00:03:57,461
- Manfred...
- Dziś wieczorem robimy grilla.

33
00:03:57,621 --> 00:04:02,741
- Będziemy mieć duże kotlety.
- Będę musiał wyjechać.

34
00:04:02,901 --> 00:04:06,341
- Musisz coś dla mnie zrobić.
- Gdzie jedziesz?

35
00:04:06,501 --> 00:04:11,181
- Wszystko będzie dobrze. Freja tu jest.
- Chcę, żebyś ty też tu był.

36
00:04:11,341 --> 00:04:17,021
Wrócę, dobrze? Musisz zjeść ten klucz...

37
00:04:18,341 --> 00:04:21,501
Czasami musisz pozwolić mi najpierw
skończyć mówić.

38
00:04:21,661 --> 00:04:27,261
Kiedy wyjdzie, połknij go ponownie,
aż wszystko będzie bezpieczne.

39
00:04:27,421 --> 00:04:29,861
Słyszysz, co mówię?

40
00:04:31,341 --> 00:04:35,541
Na dworcu kolejowym, skrytka numer 23.
Masz teraz klucz.

41
00:04:35,701 --> 00:04:40,821
W tej szafie jest torba. Zakop ją w
lesie przy domu matki -

42
00:04:40,981 --> 00:04:45,301
- przy starym dębowym stole, gdzie
świętowaliśmy twoje urodziny.

43
00:04:45,461 --> 00:04:49,741
Możesz to dla mnie zrobić? Jesteś
jedyną osobą, której mogę zaufać.

44
00:04:49,901 --> 00:04:54,581
- Czy mogę zakopać to gdzie indziej?
- Anchor, musisz przyjść.

45
00:04:54,741 --> 00:04:56,501
Anchor.

46
00:05:02,301 --> 00:05:04,341
NAPAD NA TRANSPORT PIENIĘDZY

47
00:05:48,421 --> 00:05:50,861
Kim jesteś, Anchor?

48
00:05:51,021 --> 00:05:54,581
Jestem Anchor. Jestem Anker Andersen.

49
00:05:54,741 --> 00:05:58,541
Czy jesteś wzorowym więźniem, który
zasługuje na zwolnienie warunkowe -

50
00:05:58,701 --> 00:06:01,901
- czy Anchor, który pobił współwięźnia
31 razy?

51
00:06:02,061 --> 00:06:05,141
- bo wylał kawę
o twoim sudoku?

52
00:06:05,301 --> 00:06:09,861
Czy Anchor rabuje bank -
transport i pomocnictwo w morderstwie?

53
00:06:10,021 --> 00:06:13,341
Jestem wieloma rzeczami,
ale nie jestem mordercą.

54
00:06:13,501 --> 00:06:16,381
Nigdy nikogo nie zabiłem.

55
00:06:17,701 --> 00:06:23,021
Miałem w sobie dużo złości,
do wielu osób.

56
00:06:23,181 --> 00:06:26,341
Do mojej rodziny. Do mojego ojca...

57
00:06:27,301 --> 00:06:30,741
...bo nas zostawił.
Przeciwko mojemu bratu.

58
00:06:32,181 --> 00:06:37,221
Ale kazano mi
mojemu temperamentowi i sobie.

59
00:06:37,381 --> 00:06:43,421
Co masz do powiedzenia o 41,2 miliona,
które nigdy nie zostały znalezione?

60
00:06:43,621 --> 00:06:48,101
Ja... Ja przeglądałem
ten proces z tobą wiele razy.

61
00:06:48,261 --> 00:06:53,741
Gdybym wiedział, gdzie są pieniądze,
powiedziałbym ci to dawno temu.

62
00:06:55,781 --> 00:07:00,381
Słuchaj, jestem wolny od narkotyków.
i nie piłem od 11 lat.

63
00:07:00,541 --> 00:07:05,981
Nie jestem już agresywny. Wiem.
Nie wiem, co jeszcze mogę zrobić.

64
00:07:06,901 --> 00:07:11,901
Mogę tylko powiedzieć, że jestem inny
niż byłem w tamtym czasie.

65
00:07:13,421 --> 00:07:16,741
WITAMY W DOMU Z WIĘZIENIA ANCHOR

66
00:07:25,261 --> 00:07:28,821
- Nie otworzysz drzwi?
- Nie. Poczekam jeszcze trochę.

67
00:07:29,701 --> 00:07:31,821
Możesz...

68
00:07:36,301 --> 00:07:39,181
- Cześć, mój bracie.
- Hej.

69
00:07:40,901 --> 00:07:43,941
Kupił 60 twoich
ulubionych bułek.

70
00:07:44,101 --> 00:07:46,861
Nie spał od tygodnia.

71
00:07:56,421 --> 00:08:01,421
Myślisz, że wystarczy bułek?
A może co, Manfred?

72
00:08:01,621 --> 00:08:06,701
- Zapomniałem. Ma teraz na imię John.
- Dlaczego tak?

73
00:08:06,861 --> 00:08:11,261
Bo nie chce, żeby go nazywano Manfredem.
Wszyscy nazywają go John.

74
00:08:11,421 --> 00:08:17,381
Te kwiaty zostały zebrane przez Johna
i wysuszone i tak przyklejone.

75
00:08:17,541 --> 00:08:23,101
To wspaniale. Dlaczego do cholery
nie chcesz już być nazywany Manfredem?

76
00:08:23,261 --> 00:08:25,981
- Co się stało?
- Tu, John...

77
00:08:26,141 --> 00:08:28,741
Przestań z tym.

78
00:08:34,301 --> 00:08:38,261
Nie możesz po prostu wrócić do domu
i wierzyć, że wszystko jest tak samo.

79
00:08:38,421 --> 00:08:41,101
Wszystko się pogorszyło, odkąd mama
umarła.

80
00:08:41,261 --> 00:08:45,061
Tak bardzo za tobą tęsknił,
a teraz myśli, że znowu wyjeżdżasz.

81
00:08:45,221 --> 00:08:49,101
Nie możesz powiedzieć przepraszam
i powiedzieć, że teraz zostaniesz?

82
00:08:49,261 --> 00:08:53,941
Myślę o wycieczce.
Do domu mamy albo coś.

83
00:08:54,101 --> 00:08:58,181
To dobry pomysł. Wtedy możesz
zostać tam na kilka dni.

84
00:08:58,341 --> 00:09:02,581
Ci, którzy kupili dom
wynajmują na Airbnb.

85
00:09:02,781 --> 00:09:06,461
Ale pamiętaj, żeby mówić do niego John,
dobrze? John?

86
00:09:21,981 --> 00:09:25,981
Ups, musisz za to przeprosić.
Zrobiło się bardzo dramatycznie.

87
00:09:26,141 --> 00:09:30,701
Co ty do cholery robisz? Nie mamy już
ze sobą nic wspólnego, Flemming.

88
00:09:30,861 --> 00:09:34,981
Muszę mieć wszystkie twoje pieniądze,
Anchor, bo inaczej sprawy pójdą źle.

89
00:09:35,141 --> 00:09:38,021
Wszystkie moje pieniądze?
Masz swoją połowę.

90
00:09:38,181 --> 00:09:42,781
Zużyłem je i
wpakowałem się w duże długi -

91
00:09:42,941 --> 00:09:45,981
- i obiecałem ludziom,
że mi pomożesz.

92
00:09:46,141 --> 00:09:48,821
Nie, teraz chcę cię uderzyć.

93
00:09:48,981 --> 00:09:53,741
- Ile jesteś winien?
- Muszę mieć wszystkie 20 milionów.

94
00:09:57,301 --> 00:10:02,181
Ale masz czas do poniedziałku.
Co z tą framugą drzwi?

95
00:10:02,341 --> 00:10:05,821
To jest cholernie niebezpieczne.
Wiesz co?

96
00:10:05,981 --> 00:10:11,061
Naprawię to. Przyniosę
trochę narzędzi w poniedziałek.

97
00:10:13,661 --> 00:10:16,101
Chcesz zjeść jeszcze jednego?

98
00:10:16,261 --> 00:10:20,261
Możesz to zrobić.
Chciałbyś zjeść jeszcze jednego?

99
00:10:20,421 --> 00:10:24,581
- Skąd masz tego psa?
- To teraz nasz pies, Anker.

100
00:10:24,741 --> 00:10:27,781
Jeśli tu zostaniesz.
Chciałbyś tego?

101
00:10:27,941 --> 00:10:32,301
Chcesz iść razem popływać?
Ze mną i psem, Ankerem?

102
00:10:33,381 --> 00:10:36,381
Tak, teraz mamy nowego psa.

103
00:10:39,381 --> 00:10:42,581
Daj mi psa.
Bente stoi na dole.

104
00:10:42,781 --> 00:10:46,741
- Daj mi go. Bente stoi na dole.
- Którego psa?

105
00:10:46,901 --> 00:10:51,901
- Tego psa, do cholery!
- Znów się tam ukrył.

106
00:10:52,061 --> 00:10:54,861
Więc chciałby tu mieszkać.

107
00:10:55,021 --> 00:10:57,981
Dam mu trochę wody.

108
00:10:58,141 --> 00:11:01,501
Nie! To nie jest jej pies.
Jest inny pies.

109
00:11:01,661 --> 00:11:04,981
A potem właśnie teraz, kiedy mnie
i Ankera bardzo polubił.

110
00:11:05,141 --> 00:11:09,461
- Chodź tu. Bente dzwoni na policję.
- Nie powinniśmy mieć tu policji.

111
00:11:09,661 --> 00:11:13,421
- Daj jej teraz psa, Manfred!
- Mów do niego John, na Boga!

112
00:11:18,581 --> 00:11:22,781
- To mogłoby być to samo!
- On zabiera ludziom psy.

113
00:11:22,941 --> 00:11:26,661
Wszyscy na korytarzu mają go dość.
Musisz mówić do niego John.

114
00:11:26,821 --> 00:11:30,581
W zeszłym tygodniu zapomniałem o tym,
a potem wbił sobie widelec do mięsa.

115
00:11:30,781 --> 00:11:33,621
John... John.

116
00:11:36,021 --> 00:11:39,341
Jeśli stanę
przy starym dębowym stole -

117
00:11:39,501 --> 00:11:44,101
- gdzie w stosunku do stołu
zakopałeś torbę?

118
00:11:44,261 --> 00:11:47,381
Przestań, Manfred.

119
00:11:48,381 --> 00:11:52,741
- Nie wiem, do kogo mówisz.
- Przestań. Nie chcę tego.

120
00:11:52,901 --> 00:11:56,021
- Dlaczego chcesz być Johnem?
- Bo jestem Johnem.

121
00:11:56,181 --> 00:12:00,421
- Ale dlaczego jesteś Johnem?
- Ale dlaczego ty jesteś Ankerem?

122
00:12:00,581 --> 00:12:04,741
Mam gdzieś, co myślisz.
Jestem John.

123
00:12:04,901 --> 00:12:06,901
John Lennon.

124
00:12:08,581 --> 00:12:10,581
John Lennon?

125
00:12:10,741 --> 00:12:15,621
Teraz możesz znowu mnie pieprzyć!
Przepraszam, ale co tu się dzieje?

126
00:12:15,781 --> 00:12:21,181
Nawet go nie przypominasz.
Nie masz nawet odpowiednich okularów.

127
00:12:22,661 --> 00:12:27,581
Jadę po nie i oszczędzam.
Musisz to zaakceptować, bo inaczej...

128
00:12:27,741 --> 00:12:31,741
Inaczej dźgniesz się.
w głowę szpikulcem do fondue?

129
00:12:31,901 --> 00:12:36,141
Mogę się powoli zabić.
taką włócznią, tak.

130
00:12:36,301 --> 00:12:41,501
Miałem z tym wielkie plany.
Ale nigdy nie mamy fondue.

131
00:12:41,661 --> 00:12:45,541
Zaczekaj teraz.
Manfred, powiedz mi, gdzie to jest...

132
00:13:10,901 --> 00:13:13,221
- Czy on w porządku?
- Kto?

133
00:13:13,381 --> 00:13:16,021
Mój brat, Manfred Andersen.

134
00:13:16,181 --> 00:13:19,341
No cóż, Andersen? To tylko...
powierzchowne zadrapania.

135
00:13:19,501 --> 00:13:22,421
Więc mogę go zabrać do domu, prawda?

136
00:13:22,581 --> 00:13:27,541
Musimy go zatrzymać, ponieważ...
czy to próba samobójcza -

137
00:13:27,701 --> 00:13:33,061
- ale jeśli upuścisz banknot 500-rupiowy
do mojej kieszeni, to możesz go zabrać.

138
00:13:33,221 --> 00:13:37,501
- Chcesz, żebym cię przekupił?
- Jaggu, ktoś się zezłościł.

139
00:13:37,661 --> 00:13:42,261
- Ale o czym ty do cholery myślisz?
- To był żart, do cholery.

140
00:13:43,501 --> 00:13:46,341
Twój brat jest na dole w 8C.

141
00:14:02,021 --> 00:14:04,021
Wszystko w porządku?

142
00:14:04,901 --> 00:14:07,941
Możesz siedzieć w samochodzie?

143
00:14:09,421 --> 00:14:13,781
Rozumiem to.
Tęskniłeś za mną.

144
00:14:13,941 --> 00:14:18,341
I jesteś zdezorientowany i zraniony
tym, że mnie tam nie było.

145
00:14:18,501 --> 00:14:21,541
Tak... Ale teraz tu jestem.

146
00:14:23,621 --> 00:14:25,901
Chodź.

147
00:14:27,901 --> 00:14:33,101
Chcę, żebyś pojechał ze mną na górę.
i pokazał, gdzie jest ta torba.

148
00:14:33,261 --> 00:14:37,221
Potem zrobimy coś razem.
Czyż nie, Manfred?

149
00:14:57,221 --> 00:14:59,861
Wszystko w porządku?

150
00:15:00,021 --> 00:15:02,901
Mogę to potrzymać?

151
00:15:06,901 --> 00:15:09,941
Tak, teraz jesteśmy z dala od tej
głupiej kobiety.

152
00:15:13,861 --> 00:15:16,581
Dysocjacyjne zaburzenie
osobowości.

153
00:15:16,781 --> 00:15:19,341
Kiedy reszta z nas jest jedną osobą -

154
00:15:19,501 --> 00:15:23,341
- to Manfred przełącza się między
kilkoma różnymi osobowościami -

155
00:15:23,541 --> 00:15:27,141
- a teraz jest zamknięty w alter ego
jak John Lennon.

156
00:15:27,301 --> 00:15:32,461
Muszę go zabrać ze sobą.
Muszę z nim porozmawiać.

157
00:15:32,621 --> 00:15:36,181
Tęskniłeś za nim,
ale Manfred tu zostanie.

158
00:15:36,341 --> 00:15:39,181
Dlaczego?
Nikomu nic nie zrobił.

159
00:15:39,341 --> 00:15:45,181
Próbował popełnić samobójstwo i
ukradł dziewięć psów od października zeszłego roku.

160
00:15:45,341 --> 00:15:49,781
Manfred wie, kim jest.
To coś, w co gra.

161
00:15:49,941 --> 00:15:53,381
To zazwyczaj
roczny proces -

162
00:15:53,541 --> 00:15:57,541
- obejmujący kombinację
terapii i leków.

163
00:15:57,701 --> 00:16:02,501
A niektórzy pacjenci pozostają
jego alter ego do końca życia.

164
00:16:02,661 --> 00:16:06,421
Wiemy, że dysocjacyjne
zaburzenie osobowości -

165
00:16:06,581 --> 00:16:10,741
- występuje z powodu traumatycznych
wydarzeń z wcześniejszego życia.

166
00:16:10,901 --> 00:16:14,221
To mogło być 10, 20, 30 lat temu.

167
00:16:38,341 --> 00:16:39,541
Manfred!

168
00:16:50,061 --> 00:16:52,901
Co ty do cholery robisz?
On nas zabija.

169
00:16:55,661 --> 00:16:59,821
Ten topór będzie tu wisiał.
I zdejmij kask. Musimy iść do szkoły.

170
00:16:59,981 --> 00:17:03,221
- Nie, idę w rejs.
- Nie, nie powinieneś.

171
00:17:03,381 --> 00:17:08,381
Przestań zachowywać się tak nienormalnie.
Jesteś za duży. Wszyscy się z ciebie śmieją.

172
00:17:17,661 --> 00:17:21,181
Nie jesteś Wikingiem.
Wikingowie nie istnieją.

173
00:17:22,701 --> 00:17:25,021
Ja istnieję.

174
00:17:25,181 --> 00:17:27,821
Kotwica, jesteś tam?

175
00:17:31,181 --> 00:17:34,821
JACHT NA SPRZEDAŻ

176
00:17:37,101 --> 00:17:40,421
Tam mamy przewodniczącego
wydziału antykorupcyjnego.

177
00:17:40,581 --> 00:17:43,221
Osiem Fernet Branca, Lilian. Dziękuję.

178
00:17:43,381 --> 00:17:47,421
Lothar Nielsen z psychiatrii.
Pamiętasz mnie?

179
00:17:47,621 --> 00:17:52,181
- Płyniesz z bratem?
- Nie, trafił na oddział zamknięty.

180
00:17:52,341 --> 00:17:55,021
To może być bardzo dobre.

181
00:17:55,181 --> 00:17:59,901
- Czy otrzymał diagnozę?
- Dysocjacyjne zaburzenie osobowości...

182
00:18:00,061 --> 00:18:03,381
Dysocjacyjne
zaburzenie osobowości.

183
00:18:05,741 --> 00:18:07,901
Zamówiłeś osiem Fernet Branca?
Dla siebie?

184
00:18:08,061 --> 00:18:12,781
Zawsze zamawiam osiem.
Inaczej wygląda to zbyt brutalnie.

185
00:18:12,941 --> 00:18:18,221
Dysocjacyjne zaburzenie osobowości
to naprawdę do dupy diagnoza.

186
00:18:18,381 --> 00:18:22,181
To szaleństwo.
On myśli, że jest Johnem Lennonem.

187
00:18:25,101 --> 00:18:27,941
Miałem Michaela Laudrupa
w areszcie.

188
00:18:28,101 --> 00:18:30,821
On też zmieniał się między
Jezusem a Johnem Wayne'em.

189
00:18:30,981 --> 00:18:35,381
To było całkowicie niemożliwe, aby
kuchnia wiedziała, co ma podać.

190
00:18:35,541 --> 00:18:40,021
Na Amager siedzi facet, który myśli,
że jest Ringo Starrem.

191
00:18:40,181 --> 00:18:44,981
Potem potrzebujemy Paula i George'a,
wtedy możemy zebrać zespół.

192
00:18:49,221 --> 00:18:54,221
Dlaczego sprawy idą teraz tak źle?
Powinien się cieszyć, że mnie widzi.

193
00:18:54,381 --> 00:18:57,981
Do tej pory radził sobie
z subosobowością -

194
00:18:58,141 --> 00:19:02,661
- ponieważ nie było konfliktu
między samooceną a otoczeniem.

195
00:19:02,821 --> 00:19:05,301
Nic z tego nie rozumiem.

196
00:19:05,461 --> 00:19:08,861
Powiedzmy, że chodzę
i nazywam się Napoleon.

197
00:19:09,021 --> 00:19:12,021
Wtedy moje otoczenie
uzna mnie za idiotę.

198
00:19:12,181 --> 00:19:15,101
To wpłynie
na moją samoocenę negatywnie.

199
00:19:15,261 --> 00:19:19,621
Ale jeśli zbudujemy kopię
Wersalu, zatrudnimy 200 służących -

200
00:19:19,781 --> 00:19:22,341
- dać mi armię
i nauczyć francuskiego -

201
00:19:22,501 --> 00:19:25,381
- Więc to nie jest takie dziwne,
że jestem Napoleonem -

202
00:19:25,541 --> 00:19:28,941
- i dlatego mój obraz samego siebie
pozostanie nienaruszony.

203
00:19:29,101 --> 00:19:32,661
Dopóki otoczenie gra,
to wszystko jest w porządku.

204
00:19:32,821 --> 00:19:36,901
Cała okolica nazywa go Johnem.
On kurwa rozdaje autografy.

205
00:19:37,061 --> 00:19:40,381
Nie mogę po prostu udawać, że
on jest Johnem Lennonem.

206
00:19:40,541 --> 00:19:44,501
- Czy to nie byłoby całkowicie złe?
- Gdzie byłeś przez ostatnie 20 lat?

207
00:19:44,661 --> 00:19:48,141
Kiedy otwarto IKEA, było
46 różnych numerów artykułów.

208
00:19:48,301 --> 00:19:52,101
Dziś jest 12 000 produktów.
Każdy stał się wyjątkowy.

209
00:19:52,261 --> 00:19:55,421
Każdy ma prawo do
własnej, unikalnej rzeczywistości.

210
00:19:55,621 --> 00:19:59,621
Wtedy prawdopodobnie możesz to naprawić.
nazywając swojego brata Johnem Lennonem.

211
00:20:43,181 --> 00:20:46,421
Dobrze, że wstałeś.
Musisz tu spojrzeć.

212
00:20:46,581 --> 00:20:50,781
- Proszę, koszula dla ciebie.
- Jak długo tu spałem?

213
00:20:50,941 --> 00:20:55,701
Przejechałem obok rejestru pacjentów,
aby zobaczyć, czy Ringo tam jeszcze siedzi.

214
00:20:57,701 --> 00:21:01,541
Ok. Jeden Anton Wulf Espersen -

215
00:21:01,701 --> 00:21:05,501
- został przyjęty w lipcu 1996 roku
w centrum psychiatrycznym na Amager -

216
00:21:05,661 --> 00:21:10,581
- i myśli, że jest perkusistą
Ringo Starrem z The Beatles.

217
00:21:10,781 --> 00:21:13,821
To był twój własny pomysł.
Sprawdziłem wszystkie oddziały.

218
00:21:13,981 --> 00:21:15,861
Co było moim własnym pomysłem?

219
00:21:16,021 --> 00:21:20,261
Zebranie The Beatles, aby otoczyć
Manfreda jego własną rzeczywistością.

220
00:21:20,421 --> 00:21:24,661
Ale Paul McCartney i George Harrison
było trudne. W Danii nikogo nie ma.

221
00:21:24,821 --> 00:21:27,661
Naprawdę zamierzałem się poddać -

222
00:21:27,821 --> 00:21:31,221
- ale spójrz tutaj,
kto siedzi w Szwecji?

223
00:21:31,381 --> 00:21:34,581
Czy mogę przedstawić?
Hamdan Falk Sjöberg -

224
00:21:34,741 --> 00:21:39,301
- przyjęty na oddział 53
Psychiatria Północna w Sztokholmie.

225
00:21:39,461 --> 00:21:42,741
I zgadnijcie, kim jest
subosobowość Hamdana!

226
00:21:42,901 --> 00:21:45,181
Paul McCartney, prawda?

227
00:21:45,341 --> 00:21:49,261
Sir Paul McCartney, tak myślę.
że Hamdan woli, żebyś tak mówił.

228
00:21:49,421 --> 00:21:53,741
On jest czymś więcej. Hamdan wymienia
między ponad 40 subosobowościami.

229
00:21:53,901 --> 00:21:57,661
Iron Man, Gustav Mahler,
Schopenhauer, Davy Crockett -

230
00:21:57,821 --> 00:22:02,501
- Heinrich Himmler
i gitarzysta George Harrison. Co?

231
00:22:02,661 --> 00:22:05,461
On jest zarówno Paulem McCartneyem
i George'em Harrisonem?

232
00:22:05,621 --> 00:22:08,661
Tak, nie w tym samym czasie, wtedy.
Czy to nie jest niesamowite?

233
00:22:08,821 --> 00:22:12,021
Mamy dwóch członków
The Beatles w jednym. I Iron Mana.

234
00:22:12,181 --> 00:22:15,741
- Na pewno chciałbyś się z nim napić piwa.
- Dlaczego mi to mówisz?

235
00:22:15,901 --> 00:22:20,581
Zbieramy zespół wokół Manfreda i robimy
jego rzeczywistość w rzeczywistość.

236
00:22:20,741 --> 00:22:23,541
Nie pamiętasz?
Napoleon.

237
00:22:23,701 --> 00:22:27,421
Kiedy odebraliśmy Manfreda, powiedziałeś,
że musimy znaleźć studio nagrań.

238
00:22:27,621 --> 00:22:30,581
- Czy odebraliśmy Manfreda?
- Jak bardzo byłeś pijany?

239
00:22:30,781 --> 00:22:34,381
Uderzyłeś strażnika szpitalnego.
wielokrotnie w twarz.

240
00:22:34,541 --> 00:22:36,981
I musimy o tym też porozmawiać.

241
00:22:37,141 --> 00:22:40,661
- Masz duże problemy z wściekłością.
- Gdzie jest teraz Manfred?

242
00:22:47,221 --> 00:22:49,741
Dałem mu 60 mg Diazepamu.

243
00:22:49,901 --> 00:22:53,661
- Kiedy się obudzi?
- Będzie na nogach za pięć lub sześć godzin.

244
00:22:53,821 --> 00:22:59,221
Jedziemy do Amager po Ringo,
do Szwecji po Paula George'a -

245
00:22:59,381 --> 00:23:02,581
- a potem do domu twojej matki
i zbudować salę prób.

246
00:23:02,741 --> 00:23:06,901
- Prowadzę badania medyczne.
- Co powiedziałem o domu matki?

247
00:23:07,061 --> 00:23:10,261
Brzmi to jak idealne miejsce,
aby obudzić wspomnienia.

248
00:23:10,421 --> 00:23:13,301
Ale musimy użyć IKEA.

249
00:23:13,461 --> 00:23:16,301
Idź swoją drogą.
Uciekaj z tobą.

250
00:23:16,461 --> 00:23:20,141
Porzucamy IKEA,
a potem po prostu jedziemy razem.

251
00:23:20,301 --> 00:23:23,101
- Trzymaj się ode mnie z daleka!
- Zaraz, chwileczkę.

252
00:23:23,261 --> 00:23:26,101
To przesada.

253
00:24:23,941 --> 00:24:25,741
Hej.

254
00:24:27,981 --> 00:24:31,421
Jesteśmy tutaj. Jesteśmy u mamy.

255
00:24:32,381 --> 00:24:35,021
Będziemy musieli tu spać -

256
00:24:35,181 --> 00:24:39,621
- a potem pokażesz mi, gdzie
jest torba jutro rano. Okej?

257
00:24:39,781 --> 00:24:41,981
Dobrze.

258
00:25:08,781 --> 00:25:12,861
Ojej, witajcie. Witamy.
Mam na imię Margaret.

259
00:25:13,021 --> 00:25:16,581
- Witaj. Anchor.
- John.

260
00:25:16,781 --> 00:25:19,461
Będziesz mieszkać tam.
Pokażę ci.

261
00:25:19,621 --> 00:25:22,741
Nie, to nie jest konieczne.
Mieszkamy tu, odkąd byliśmy mali.

262
00:25:22,901 --> 00:25:27,461
Tak fajnie. Ale potem pewnie będziesz
chciał wejść, zobaczyć dom i zjeść z nami?

263
00:25:27,621 --> 00:25:30,981
Manfred nie jest taki szczęśliwy z powodu
dużych firm.

264
00:25:31,141 --> 00:25:34,101
Manfred? Han sa jo at
han het John.

265
00:25:34,261 --> 00:25:37,261
Anchor, teraz jestem naprawdę głodny.

266
00:25:38,581 --> 00:25:39,981
Fajnie.

267
00:25:40,141 --> 00:25:43,741
A potem mamy tutaj kilka
świetnych muzeów.

268
00:25:43,901 --> 00:25:47,701
Tak... Nie, po prostu myślę, że
pójdziemy na spacer po lesie...

269
00:25:47,861 --> 00:25:52,141
- i trochę pokopiemy w poszukiwaniu
oznaczeń na wyprawy na ryby i takie tam.

270
00:25:52,301 --> 00:25:55,701
- W.
- Chcesz szklankę soku z czarnej porzeczki?

271
00:25:57,301 --> 00:26:02,221
Jak to możliwe, że jesteście małżeństwem,
skoro on jest taki brzydki, a ty taka ładna?

272
00:26:02,381 --> 00:26:06,821
Czy dlatego nie macie dzieci?
Bo on jest taki brzydki?

273
00:26:06,981 --> 00:26:12,541
Co to za pytanie?
Jesteś kompletnym idiotą?

274
00:26:12,701 --> 00:26:15,221
Powinna za to przeprosić.

275
00:26:15,381 --> 00:26:18,541
Tak mnie nazywała
cały dzień.

276
00:26:18,701 --> 00:26:21,781
Nie, musisz powiedzieć przepraszam.
mnie i Wernerowi.

277
00:26:21,941 --> 00:26:25,981
Nie powiedziałam nic, co jest kłamstwem.
Wtedy mogę tylko powiedzieć, że jesteś brzydki.

278
00:26:26,141 --> 00:26:30,341
Wtedy nie jesteś już ładna.
Spójrz tylko, jaka ona jest brzydka.

279
00:26:30,501 --> 00:26:34,781
- Musicie stąd wyjść! Wynoście się stąd!
- Spokojnie. On ma diagnozę.

280
00:26:34,941 --> 00:26:38,981
Odkąd był mały, Manfred walczył,
wszyscy go ścigali.

281
00:26:44,781 --> 00:26:49,141
Och, przepraszam. Nie wiedzieliśmy,
że masz diagnozę.

282
00:26:49,301 --> 00:26:52,941
- To musisz powiedzieć.
- Najpierw uderzyłaś go w twarz.

283
00:26:53,101 --> 00:26:57,501
- Tak, ona uprawia boks.
- To był mały cios.

284
00:26:58,421 --> 00:27:02,741
- No dobrze, teraz chciałbym trochę soku.
- Tak. Przepraszam.

285
00:27:05,941 --> 00:27:09,701
A ty, Anker? Lubisz jazz?

286
00:27:11,621 --> 00:27:16,701
Może powinieneś pokrótce wyjaśnić,
co stało się z twoją twarzą.

287
00:27:16,861 --> 00:27:19,981
- Nie musisz.
- Jak stałeś się brzydki?

288
00:27:20,141 --> 00:27:24,021
- To w porządku.
- Ale w skrócie?

289
00:27:24,181 --> 00:27:28,021
To był zupełnie zwyczajny piątek,
jak każdy inny.

290
00:27:28,181 --> 00:27:33,141
- Miało przyjść dziesięciu gości.
- Masz dziesięciu gości w każdy piątek?

291
00:27:33,301 --> 00:27:37,141
- Tego nie mamy.
- Wszystko było gotowe w domu.

292
00:27:37,301 --> 00:27:41,061
Montepulciano było otwarte,
a pieczeń była w piekarniku.

293
00:27:41,221 --> 00:27:44,301
To było w tamtym czasie,
kiedy jeszcze jedliśmy mięso.

294
00:27:44,461 --> 00:27:49,541
Więc miałem tylko wziąć
dwie papryki na sałatkę.

295
00:27:49,701 --> 00:27:53,901
- Historia ciągle się zmienia.
- Co teraz powiedziałem źle?

296
00:27:54,061 --> 00:27:58,941
To była papryka faszerowana mięsem
mielonym. Wypróbowaliśmy afgański przepis.

297
00:27:59,101 --> 00:28:02,061
Właśnie straciłem
cały mój fundament -

298
00:28:02,221 --> 00:28:07,621
- bo w końcu zdecydowałem się
porzucić karierę modela.

299
00:28:08,581 --> 00:28:14,021
Ale Werner odkrył, że kupił tylko
osiem papryk.

300
00:28:14,181 --> 00:28:19,181
Więc byłem w drodze na dół, żeby
kupić dwie dodatkowe papryki.

301
00:28:19,341 --> 00:28:24,141
Dlaczego oboje macie kupować i gotować?
Czy ona nic nie robi?

302
00:28:24,301 --> 00:28:28,341
Teraz czas kupić dwie papryki.
To nie jest trudne zadanie.

303
00:28:28,501 --> 00:28:31,861
Ale to mnie kosztowało.
Całą moją twarz.

304
00:28:32,021 --> 00:28:34,861
Ale zrezygnowałem.
Z mojej kariery i życia -

305
00:28:35,021 --> 00:28:38,301
- żebyś ty mógł się zrelaksować
i projektować swoją kolekcję.

306
00:28:38,461 --> 00:28:40,741
Jaką kolekcję?

307
00:28:40,901 --> 00:28:45,101
To była wyjątkowa kolekcja,
nad którą wtedy dużo pracowałem.

308
00:28:45,261 --> 00:28:49,421
Werner projektuje ubrania od 40 lat,
ale nigdy niczego nie wyprodukował.

309
00:28:49,621 --> 00:28:53,741
Teraz się poddał i próbuje
zamiast tego napisać książkę dla dzieci -

310
00:28:53,901 --> 00:28:56,501
- ale i to mu nie idzie zbyt dobrze.

311
00:28:56,661 --> 00:28:59,661
To nie do końca prawda.

312
00:28:59,821 --> 00:29:04,301
- Ciągle powtarzałem.
- Czy możesz skończyć opowiadać?

313
00:29:04,461 --> 00:29:07,181
Dokładnie, dziękuję. Przepraszam.

314
00:29:07,341 --> 00:29:10,981
Miałem zaparkować.
Wtedy jeszcze paliłem...

315
00:29:11,141 --> 00:29:15,261
- więc wkładam szluga do ust,
chwytam torbę z zakupami -

316
00:29:15,421 --> 00:29:20,301
- i w momencie, gdy otwieram
drzwi, wystrzeliwuje poduszka. Bang!

317
00:29:21,621 --> 00:29:24,901
Wada fabryczna. Witaj w piekle!

318
00:29:25,901 --> 00:29:29,581
Po co przyniosłeś ze sobą
listę zakupów na dwie papryki?

319
00:29:29,741 --> 00:29:33,301
Brakowało nam kilku innych drobiazgów.
Nie są aż tak ważne.

320
00:29:33,461 --> 00:29:38,181
- Więc masz oparzenie od papierosa
na twarzy? - Żar papierosa ma 1400 stopni.

321
00:29:38,341 --> 00:29:43,021
Poduszka powietrzna uderza z prędkością
ponad 300 km na godzinę, więc żar się rozsmarował -

322
00:29:43,181 --> 00:29:47,981
- i straciłem 40% skóry
w okolicy twarzy.

323
00:29:48,941 --> 00:29:53,701
- Dziękuję za jedzenie, ale chyba...
- Były w tym też dobre strony.

324
00:29:53,861 --> 00:29:58,541
Zapłacili odszkodowanie, ponieważ
straciłem również zdolność projektowania.

325
00:29:59,501 --> 00:30:02,421
Ale dlaczego nie mogłeś projektować?

326
00:30:02,581 --> 00:30:07,541
Projektując ubrania, John,
to jest absolutnie kluczowe -

327
00:30:07,701 --> 00:30:12,301
- aby widzieć świat
oczami innych ludzi.

328
00:30:12,461 --> 00:30:18,021
Ale jeśli masz wątpliwości
co do tego, kim jesteś, a ja miałem...

329
00:30:18,181 --> 00:30:23,701
Byłem egzystencjalnie zagubiony
i moja kariera projektanta się rozpadła.

330
00:30:23,861 --> 00:30:29,981
Jaka kariera? Nie zaprojektowałeś
nawet jednej skarpety.

331
00:30:30,141 --> 00:30:35,501
Pracujesz od ośmiu lat nad książką
dla dzieci, której nigdy nie skończysz.

332
00:30:35,661 --> 00:30:39,661
To obrzydliwe, kiedy mówisz takie rzeczy.
Obrzydliwe rzeczy przed gośćmi.

333
00:30:39,821 --> 00:30:45,661
- Mówię tylko prawdę.
- Co mogę powiedzieć o prawdzie?

334
00:30:48,901 --> 00:30:54,381
Była modelką dłoni w reklamie
Kahlúa w 1987 roku. I to wszystko!

335
00:31:02,581 --> 00:31:07,421
Tak, tak. Takie jest życie.
Ale pomyśl o marnotrawstwie.

336
00:31:09,301 --> 00:31:12,501
A to tylko dla dwóch papryk.

337
00:31:13,701 --> 00:31:18,701
A co z resztą na liście zakupów.
Co nie było takie ważne?

338
00:31:18,861 --> 00:31:20,781
- Tak.
- Tak.

339
00:31:22,581 --> 00:31:26,381
- Dziękuję.
- Tak, dziękuję za wspaniały wieczór.

340
00:31:26,541 --> 00:31:31,581
Spójrz tutaj. Znaleźliśmy te rzeczy
wewnątrz ściany, kiedy przebudowywaliśmy.

341
00:31:31,741 --> 00:31:35,101
Czy to ty wyciąłeś
te figurki?

342
00:31:35,261 --> 00:31:40,301
Nie, Manfred miał okres,
kiedy miał obsesję na punkcie Wikingów.

343
00:31:50,701 --> 00:31:52,861
Wszystko w porządku?

344
00:31:54,181 --> 00:31:56,741
Tak, po prostu jestem zmęczona.

345
00:31:59,021 --> 00:32:01,821
- Śpij dobrze.
- Ok.

346
00:32:09,741 --> 00:32:13,341
Kiedy idziemy razem na ryby?
Jutro, Anchor?

347
00:32:13,501 --> 00:32:16,861
Najpierw idziemy do lasu
i szukamy dżdżownic.

348
00:32:17,021 --> 00:32:21,061
Gdzie obchodziliśmy kiedyś nasze
urodziny. Pamiętasz to?

349
00:32:21,221 --> 00:32:26,261
Nie. Ale wszystkie spędziłem
moje urodziny w Liverpoolu.

350
00:32:30,221 --> 00:32:35,141
Chciałbym iść na ryby. Tylko nie chce
mi się spacerować po lesie.

351
00:32:35,301 --> 00:32:39,061
I nie odważę się dołączyć,
jeśli mamy szukać torby.

352
00:32:39,221 --> 00:32:42,541
Nie, szukamy pola.

353
00:32:53,221 --> 00:32:57,261
Nie rozumiesz, jak to jest być
mną.

354
00:32:57,421 --> 00:33:00,421
Ludzie mnie naprawdę lubią.

355
00:33:00,581 --> 00:33:03,381
- Bo jesteś Johnem?
- Tak.

356
00:33:04,581 --> 00:33:07,101
Bo jestem Johnem.

357
00:33:23,541 --> 00:33:28,901
Miałeś jedno zadanie, żeby twój
brat nie był pośmiewiskiem w szkole.

358
00:33:29,061 --> 00:33:32,021
Nie wiedziałem, że miał to ze sobą.

359
00:33:32,181 --> 00:33:34,581
To było tylko dla zabawy.

360
00:33:34,781 --> 00:33:38,781
Uważasz, że Freja się śmieje,
gdy jej dokuczają każdego dnia?

361
00:33:38,941 --> 00:33:42,101
Czy to zabawne, że wycina runy
w domu?

362
00:33:42,261 --> 00:33:47,941
Że musimy chodzić na zebrania, a
wszyscy inni rodzice się z nas śmieją?

363
00:33:48,981 --> 00:33:52,981
Manfred jest bardzo chory, Anker,
i potrzebuje pomocy.

364
00:33:53,141 --> 00:33:57,261
A ty mu dzisiaj nie pomogłeś,
masz to?

365
00:33:57,421 --> 00:34:01,381
Manfred nie wybrał sobie, żeby
być wikingiem.

366
00:34:01,541 --> 00:34:03,541
Manfred, wstawaj.

367
00:34:19,501 --> 00:34:23,661
- Nie powinniśmy zejść nad morze?
- Musimy najpierw znaleźć ląd.

368
00:34:23,821 --> 00:34:28,301
- Nie lubię tu być.
- Nie powtarzaj tego w kółko.

369
00:34:45,101 --> 00:34:50,701
Nie chcę tu być. Naprawdę nie
lubię tu być.

370
00:34:50,861 --> 00:34:54,941
Spokojnie, dobrze?
Cicho i spokojnie.

371
00:34:59,901 --> 00:35:05,061
Mój brat i ja zawsze obchodziliśmy
urodziny przy tym stole.

372
00:35:07,821 --> 00:35:12,541
Nie musimy łowić ryb. Czy nie
możemy po prostu wrócić do domu?

373
00:35:12,701 --> 00:35:16,101
- Albo pojechać do domu do Freji?
- Więc, więc... uspokój się.

374
00:35:16,261 --> 00:35:20,221
Tak... ja też nie.
Chcę tu być, okej?

375
00:35:20,381 --> 00:35:25,621
Ale nie możemy wyjechać, zanim
nie będziemy mieli torby, Manfred.

376
00:35:26,581 --> 00:35:30,901
- John, przepraszam.
- Torba, torba, torba!

377
00:35:31,061 --> 00:35:33,701
Mówisz tylko o torbach!

378
00:35:33,861 --> 00:35:37,981
Przestań. Daj spokój.
Nie mówisz tego na serio!

379
00:35:49,941 --> 00:35:52,821
Czy oznaczyłeś lokalizację
runą wikingów?

380
00:35:52,981 --> 00:35:56,141
Jak bardzo jesteś głupi?
Wyobraź sobie, że ktoś tu przyjdzie?

381
00:35:56,301 --> 00:35:58,301
Kurde, ale z ciebie głupiec.

382
00:36:02,541 --> 00:36:06,781
Idź już. Idź już!
Nie potrzebuję cię więcej. Idź!

383
00:36:28,261 --> 00:36:31,941
- Co to do cholery jest?
- To Balder.

384
00:36:32,101 --> 00:36:33,901
Balder?

385
00:36:34,061 --> 00:36:35,861
Nasz pies.

386
00:36:38,381 --> 00:36:41,221
Nie pamiętasz go?

387
00:36:47,701 --> 00:36:50,981
Jak do cholery to pamiętasz,
skoro jesteś Johnem?

388
00:36:51,141 --> 00:36:53,141
Co?

389
00:36:54,501 --> 00:36:58,621
To coś, w co grasz.
Kłamiesz. No dalej!

390
00:36:58,781 --> 00:37:02,941
- Puść mnie! Nie chcę tu być!
- Pomóż mi teraz, do cholery!

391
00:37:03,101 --> 00:37:05,421
Nigdy więcej nie chcę tu wychodzić!

392
00:37:05,621 --> 00:37:09,141
Puść, albo się zabiję.
płomieniami!

393
00:37:09,301 --> 00:37:13,141
Dobra, puszczę cię, puszczę,
ale wtedy tu zostań -

394
00:37:13,301 --> 00:37:16,901
- a potem porozmawiamy
spokojnie razem. Okej?

395
00:37:18,341 --> 00:37:20,461
Obiecujesz?

396
00:37:21,381 --> 00:37:23,541
To puszczę.

397
00:37:29,501 --> 00:37:32,941
Ty pieprzony idioto, człowieku! Kurwa!

398
00:37:33,101 --> 00:37:34,901
Hej.

399
00:38:07,541 --> 00:38:11,381
Czy ty i Manfred biliście się
dzisiaj w szkole?

400
00:38:14,781 --> 00:38:17,661
Jacyś starsi go pobili.

401
00:38:19,061 --> 00:38:22,981
Czy on znowu nosił swoje
wikingowe ubrania? I hełm?

402
00:38:23,141 --> 00:38:26,261
Pani Sejersen powiedziała, że było
dwóch Wikingów.

403
00:38:26,421 --> 00:38:29,621
To było tylko po to, żeby nie czuł
się samotny.

404
00:38:29,781 --> 00:38:33,941
Ja tylko założyłem hełm. Tato,
oni go biją każdego dnia.

405
00:38:34,101 --> 00:38:38,061
A teraz jest tylko gorzej, kiedy
nie ma ze sobą swojego topora.

406
00:38:38,221 --> 00:38:42,781
Ufałem ci. Stałeś tu i przysięgałeś,
że pomożesz!

407
00:38:42,941 --> 00:38:45,101
Przepraszam.

408
00:38:46,061 --> 00:38:49,021
Manfred cierpi na bardzo straszną
chorobę -

409
00:38:49,181 --> 00:38:53,261
- i ona się pogarsza, jeśli dołączysz
do jego chorej rzeczywistości!

410
00:38:53,421 --> 00:38:56,661
Tato, to był błąd. To się więcej
nie powtórzy.

411
00:38:56,821 --> 00:38:59,341
Obiecuję.

412
00:39:00,061 --> 00:39:05,981
Jest za późno. Więc teraz wy dwaj
będziecie musieli się nauczyć -

413
00:39:06,141 --> 00:39:09,701
- że rzeczywistość może bardzo
boleć.

414
00:39:11,341 --> 00:39:16,061
Więc teraz idźcie do leśniczego i
oddajcie mu Baldera -

415
00:39:16,221 --> 00:39:19,341
- i poczekajcie, aż go zabije.

416
00:39:22,621 --> 00:39:24,461
Zabić go?

417
00:39:24,621 --> 00:39:30,061
Dziś Balder zostanie zabity,
ponieważ postąpiliście tak, jak to zrobiliście.

418
00:39:30,221 --> 00:39:34,501
- Balder nic nie zrobił. - Przestań
płakać, ty mała cioto.

419
00:39:36,581 --> 00:39:40,421
Wiking nie odczuwa przykrości
sobie ani innym.

420
00:39:40,581 --> 00:39:44,661
Wiking uczy, jak żyć ze swoim
przeznaczeniem.

421
00:39:44,821 --> 00:39:48,581
A dziś wy dwaj nauczycie się, że
każde działanie -

422
00:39:48,741 --> 00:39:52,741
- które robicie w życiu, ma
konsekwencje.

423
00:39:54,341 --> 00:40:00,301
Teraz idźcie na dół do strażnika.
Weźcie martwego Baldera do domu.

424
00:40:00,461 --> 00:40:04,461
Potem zrobimy mu bardzo ładny
pogrzeb.

425
00:41:29,661 --> 00:41:32,981
- Co się dzieje? - Twój przyjaciel
zebrał całą grupę.

426
00:41:33,141 --> 00:41:36,821
A ten mężczyzna z brodą mówi, że
może mnie nauczyć grać na gitarze.

427
00:41:36,981 --> 00:41:40,781
Dlaczego nic nie mówiłeś? To
wspaniały projekt.

428
00:41:40,941 --> 00:41:45,541
Masz nasze pełne wsparcie, bo
jesteśmy wielkimi fanami Beatlesów.

429
00:41:45,701 --> 00:41:47,301
Ogromnymi!

430
00:41:48,741 --> 00:41:53,181
Pobieram od ciebie trochę więcej
prądu. Daj znać, jeśli czegoś brakuje.

431
00:41:53,341 --> 00:41:56,421
- Co ty do cholery robisz? - Nie,
nie weźmiemy go teraz.

432
00:41:56,581 --> 00:42:02,261
Teraz wszyscy chcą po prostu
zacząć ćwiczyć. Mamy tu Paula George'a
aż ze Szwecji.

433
00:42:02,421 --> 00:42:07,221
I Ringo, który jest niemy, czegoś,
czego nie zdecydowali się napisać
w swoim dzienniku.

434
00:42:07,381 --> 00:42:10,261
To asystent Johna, Anker...

435
00:42:10,421 --> 00:42:14,581
Powiedziałem to niektórym z was,
ale chcę, żebyście zrozumieli -

436
00:42:14,741 --> 00:42:20,541
- że jestem z wami tylko wtedy,
gdy nie macie nic wspólnego z Holokaustem.

437
00:42:20,701 --> 00:42:23,461
Inaczej mnie tu nie ma!

438
00:42:24,821 --> 00:42:29,421
A mówimy o prawdziwej rzeczy.
Holokaust. Ten w Niemczech.

439
00:42:30,741 --> 00:42:35,621
Tak... Ale nikt go tu nie ma.
Prawda?

440
00:42:42,581 --> 00:42:46,181
Wcale nie wyglądasz jak John Lennon.

441
00:42:46,341 --> 00:42:51,221
Ale ty też nie wyglądasz jak
niektóre z tych, które jesteś.

442
00:42:51,381 --> 00:42:56,221
Sekret gry na gitarze polega na
myśleniu jak bóbr.

443
00:42:56,381 --> 00:42:59,061
Czy bobry są dobre w grze na gitarze?

444
00:42:59,221 --> 00:43:04,421
Nikt nie jest lepszy. Zastrzeliłem
swojego pierwszego bobra, gdy miałem trzy lata.

445
00:43:08,461 --> 00:43:12,981
- Wsiadaj do szalonego autobusu i
jedź dalej. - Spróbuj dostrzec tu potencjał!

446
00:43:13,141 --> 00:43:16,301
To ważne
eksperyment psychiatryczny...

447
00:43:16,461 --> 00:43:20,301
- Nie zakładamy zespołu z idiotami!
- To nie ty o tym decydujesz.

448
00:43:20,461 --> 00:43:24,381
- Posłuchaj... - Spokojnie. Wyluzuj!

449
00:43:24,541 --> 00:43:27,141
Anchor, umrę!

450
00:43:27,301 --> 00:43:30,741
Przepraszam. Nie powinienem był
tego mówić.

451
00:43:30,901 --> 00:43:33,621
Ale mam zaawansowanego raka prostaty.

452
00:43:33,781 --> 00:43:38,781
A to jest ostatnia szansa, by coś
osiągnąć w tym temacie -

453
00:43:38,941 --> 00:43:42,981
- w końcu poświęciłem... całe życie.

454
00:43:44,381 --> 00:43:48,421
Przykro mi to słyszeć, ale nie
może pana tu być.

455
00:43:48,581 --> 00:43:54,421
Popełniacie błąd. To wasza
najlepsza szansa na odzyskanie Manfreda.

456
00:43:54,581 --> 00:43:59,021
Ale ja się poddaję. Nie mogę
już tego znieść.

457
00:44:02,581 --> 00:44:04,701
Lothar.

458
00:44:04,861 --> 00:44:08,381
Ile by to trwało, zanim
stałby się sobą?

459
00:44:08,541 --> 00:44:14,101
Wtedy szybko zobaczylibyście postęp.
Gdy przećwiczą kilka numerów.

460
00:44:14,261 --> 00:44:18,221
- Jesteś tego pewien?
- Tak. Nie pożałujesz.

461
00:44:20,101 --> 00:44:22,861
- To coś innego.
- I?

462
00:44:24,381 --> 00:44:27,261
Manfred przypomniał sobie,
gdzie był zakopany nasz pies.

463
00:44:27,421 --> 00:44:32,301
Może mieć kontakt z podświadomością
czyjejś prawdziwej jaźni.

464
00:44:32,461 --> 00:44:35,621
Ale... nie wiedziałem, że
mieliśmy psa.

465
00:44:35,781 --> 00:44:41,381
Albo całkowicie o tym zapomniałem.
Czy to nie dziwne, zapomnieć?

466
00:44:41,541 --> 00:44:46,261
Mózg zapomina obojętne rzeczy.
To zupełnie normalne.

467
00:44:46,421 --> 00:44:49,621
A jeśli tak nie jest? Rzeczy
obojętne? Ale ważne?

468
00:44:49,781 --> 00:44:53,941
Tak, to jeszcze bardziej normalne.
Ale to długa rozmowa.

469
00:44:54,101 --> 00:44:57,261
Skup się na zespole
i na odzyskaniu Manfreda.

470
00:44:57,421 --> 00:45:01,821
Musisz zobaczyć, jak gra Paul
George. Jest absolutnie niesamowity.

471
00:45:07,821 --> 00:45:11,261
- Nie wychodzisz?
- Nie, nie wychodzę.

472
00:45:11,421 --> 00:45:16,421
- To naprawdę niegrzeczne.
- To szaleństwo! Słuchajcie!

473
00:45:33,341 --> 00:45:38,101
- Czy oni nie powinni grać tej samej piosenki?
- Ważne jest, aby nie przeszkadzać.

474
00:45:38,261 --> 00:45:40,901
Prawdopodobnie powinni grać to samo.

475
00:45:41,061 --> 00:45:44,421
- Brzydki mówi, że jestem zły.
- Wszyscy są równie dobrzy.

476
00:45:44,581 --> 00:45:48,301
Nie wolno ci kłamać. Wiem, że
nie jestem taki dobry.

477
00:45:48,461 --> 00:45:51,581
Musisz grać gorzej, żeby
to nie była moja wina.

478
00:45:51,741 --> 00:45:56,021
Nie widzę nikogo, kogo można
winić. Widzę tylko dużo talentu.

479
00:45:56,181 --> 00:45:59,381
Tak, tak, dokładnie. Wszyscy
jesteśmy najlepsi.

480
00:45:59,541 --> 00:46:03,461
Wszystko było pomysłem Ankera,
ale on nie mówi, że jest lepszy.

481
00:46:03,621 --> 00:46:07,381
Jeśli chcesz odnieść sukces z
pomysłem, musisz go promować w grupie.

482
00:46:07,541 --> 00:46:11,501
Pomysł to nie tylko pomysł. Musisz
mieć logistykę w porządku -

483
00:46:11,661 --> 00:46:16,261
- mieć ekipę, która to zrealizuje,
a potem musisz mieć plan.

484
00:46:16,421 --> 00:46:19,661
Czyli trochę jak Holokaust?

485
00:46:19,821 --> 00:46:23,781
- W takim razie mnie nie ma!
- IKEA byłaby lepszym przykładem.

486
00:46:23,941 --> 00:46:27,661
Ale zróbmy to jeszcze raz. Spróbujcie
jeszcze raz. No dalej.

487
00:46:42,301 --> 00:46:44,701
Stop, stop!

488
00:46:45,661 --> 00:46:50,821
To nie brzmi dobrze. Musimy
grać razem. Okej?

489
00:46:52,341 --> 00:46:56,061
- E-dur. Podążajcie za mną.
- Co on teraz robi?

490
00:46:56,221 --> 00:47:00,021
- Czy on stanie się McCartneyem?
- Tak, teraz zmienia tożsamość.

491
00:47:00,181 --> 00:47:05,901
Wspaniale jest być tego świadkiem.
Teraz przechodzi z George'a na Paula.

492
00:47:17,941 --> 00:47:21,461
Hamdan również uważa,
że jest Björnem z ABBY.

493
00:47:23,261 --> 00:47:26,141
Uważa również, że jest
Heinrichem Himmlerem -

494
00:47:26,301 --> 00:47:29,021
- co przysporzyło nam problemów na promie.

495
00:47:29,181 --> 00:47:33,501
Wkrótce znowu będzie George'em.
Albo Paulem.

496
00:47:43,501 --> 00:47:47,661
To jest po prostu zbyt irytujące.
Nie powinniśmy słuchać takich rzeczy.

497
00:47:47,821 --> 00:47:50,101
Nie, nie rób tego!

498
00:48:06,261 --> 00:48:10,021
Kiedy IKEA otworzyła swój
pierwszy sklep w Danii w 1969 roku -

499
00:48:10,181 --> 00:48:12,461
- wiele rzeczy nie było na miejscu.

500
00:48:12,621 --> 00:48:17,981
To było przed kodami kreskowymi.
Pomysł sprzedaży zapasów był nowy.

501
00:48:18,141 --> 00:48:23,221
Ale wierzyli w coś. Tą samą
wiarę, którą my tu dzisiaj mamy.

502
00:48:23,381 --> 00:48:26,421
Zespół jest znowu razem.
Zauważa się, że -

503
00:48:26,581 --> 00:48:31,181
- jesteście jednymi z najlepszych,
i że zauważą to też w mieście.

504
00:48:31,341 --> 00:48:34,501
Bo dzisiaj rano zapłaciłem
opłatę rejestracyjną -

505
00:48:34,661 --> 00:48:39,141
- za 250 koron więcej na
konkurs talentów w gospodzie.

506
00:48:39,301 --> 00:48:43,981
To nie jest imponujące, ale
musimy raczkować, zanim zaczniemy chodzić.

507
00:48:44,141 --> 00:48:49,661
Zaczynamy od małego i powoli
idziemy w górę. Jak IKEA.

508
00:48:49,821 --> 00:48:52,701
- Na zdrowie!
- Na zdrowie.

509
00:48:52,861 --> 00:48:57,461
- Powinniśmy zagrać dla publiczności?
- Nie, tylko dla wielu bobrów.

510
00:48:57,621 --> 00:49:03,301
240 niezwykle muzykalnych bobrów,
które klaszczą do wszystkich numerów.

511
00:49:03,461 --> 00:49:05,941
- Ale czy to nie jest niebezpieczne?
- Bo.

512
00:49:06,101 --> 00:49:11,021
Jeśli dostaniesz tremy, to wyobraź
sobie, że publiczność to bobry.

513
00:49:17,501 --> 00:49:22,941
- Możesz przestać z tym?
- Nie, Björn mówi, że mam ćwiczyć.

514
00:49:23,101 --> 00:49:27,941
Ale chciałbym zapytać Lothara,
czy możesz dołączyć i zagrać na basie.

515
00:49:32,581 --> 00:49:35,541
Jestem lepszy w piosence o komarach.

516
00:49:44,901 --> 00:49:48,501
Niewiarygodne, można być głupim
i chrapać jak on.

517
00:49:48,661 --> 00:49:51,901
Głusi ludzie też śnią z dźwiękiem.
I niewidomi na kolory.

518
00:49:52,061 --> 00:49:57,381
Śnię po niemiecku.
To nie z powodu Holokaustu.

519
00:49:57,541 --> 00:50:01,501
Nigdy o tym nie śnię,
bo tam nie byłem.

520
00:50:01,661 --> 00:50:05,141
Przeklinam.
moje aryjskie pochodzenie.

521
00:50:06,341 --> 00:50:09,981
Kiedy byłem młody,
farbowałem włosy na czarno.

522
00:50:13,301 --> 00:50:16,381
I nosiłem ciemne soczewki kontaktowe.

523
00:50:21,141 --> 00:50:25,901
Wiesz co? Teraz myślę, że powinieneś
spać. Jesteś zmęczony, Paul George.

524
00:50:26,061 --> 00:50:31,781
Tu nie ma żadnego Paula George'a.
To tylko Björn. Zaakceptuj to.

525
00:50:31,941 --> 00:50:36,181
Teraz śpimy, a potem dowiemy się,
kim jesteśmy jutro, dobrze?

526
00:51:23,861 --> 00:51:26,701
Wspaniale. Dziękuję.

527
00:51:26,861 --> 00:51:32,181
Naprawdę masz to pod kontrolą,
więc nie musimy już tego grać.

528
00:51:32,341 --> 00:51:36,181
- Czy oni nie powinni grać Beatlesów?
- Już nadchodzi, Werner.

529
00:51:36,341 --> 00:51:41,621
Ale teraz myślę, że powinniśmy
spróbować wciągnąć oddech do brzucha.

530
00:51:41,781 --> 00:51:45,341
I wydychać przez nos. Tak jak to.

531
00:51:45,501 --> 00:51:50,181
Może powinniśmy spróbować zagrać
"With a Little Help from My Friends".

532
00:51:50,341 --> 00:51:52,901
Co Werner zasugerował.

533
00:51:53,061 --> 00:51:56,421
Nie rozumiem, o co w tym chodzi.
Brakuje warstwy.

534
00:51:56,581 --> 00:51:59,341
- Co on mówi?
- Że brakuje warstwy.

535
00:51:59,501 --> 00:52:02,181
Właśnie śpiewałeś o bananie.

536
00:52:02,341 --> 00:52:05,341
On nie może do mnie mówić,
bo wtedy mnie nie ma!

537
00:52:05,501 --> 00:52:09,581
Teraz weźmy to na spokojnie.
Bądźmy dla siebie mili.

538
00:52:09,741 --> 00:52:12,901
John, nie możesz nam trochę
wyjaśnić o -

539
00:52:13,061 --> 00:52:16,821
- czym jest "With a Little Help
from My Friends".

540
00:52:16,981 --> 00:52:22,101
- Czy mogę na to odpowiedzieć?
- Czego boją się wszyscy ludzie?

541
00:52:22,261 --> 00:52:24,781
Czego boimy się najbardziej?

542
00:52:24,941 --> 00:52:27,821
- Wikingów.
- Holokaustu.

543
00:52:27,981 --> 00:52:33,621
Tak... Tak, może. Ale jeszcze bardziej
się boimy? Mogę dać wam wskazówkę.

544
00:52:33,781 --> 00:52:37,261
Pracownicy IKEA mają coś,
co nazywa się "kod 99".

545
00:52:37,421 --> 00:52:40,541
To wtedy, gdy zaginęło dziecko -

546
00:52:40,701 --> 00:52:44,301
- ponieważ najgorsze, co może
się przydarzyć dziecku, to -

547
00:52:44,461 --> 00:52:46,941
- to, że myślą, że są same.

548
00:52:48,581 --> 00:52:49,581
Hamdan?

549
00:52:49,741 --> 00:52:53,381
Myślę, że piosenka jest o dzieciach,
które są same w IKEA.

550
00:52:53,541 --> 00:52:57,181
Myślę też, że chodzi o
niektóre dzieci mieszkające w IKEA.

551
00:52:57,341 --> 00:52:59,821
Dokładnie o to chodzi.
O to w tym chodzi.

552
00:52:59,981 --> 00:53:04,301
"Z małą pomocą moich przyjaciół".
Chodzi o to, żeby nigdy nie być sam.

553
00:53:04,461 --> 00:53:10,421
Że zawsze masz jakichś ludzi,
którym ufasz, którzy tam będą.

554
00:53:10,581 --> 00:53:13,021
Czy czujesz tak do kogoś?

555
00:53:13,181 --> 00:53:18,461
Komuś ufasz, ale kto ty
Może boję się, że cię zostawię?

556
00:53:23,021 --> 00:53:27,941
Tak... Czy nie powinniśmy spróbować
zagrać teraz coś innego?

557
00:54:01,781 --> 00:54:06,661
Ups... Przepraszam. To było naprawdę...
dramatyczne. Nie taki był zamiar.

558
00:54:06,821 --> 00:54:10,141
- Wiesz, kim jestem?
- W...

559
00:54:10,301 --> 00:54:15,741
Ludzie nazywają mnie Flinke Flemming.
Wiesz, gdzie jest Anker?

560
00:54:16,541 --> 00:54:18,861
Wstawaj.

561
00:54:23,941 --> 00:54:28,701
Chodźmy na górę i poczekajmy na niego.
Wszystko zrozumiemy. Chodź.

562
00:54:38,661 --> 00:54:41,661
Każdy chciałby być kimś innym.

563
00:54:41,821 --> 00:54:46,501
- Młodzi będą starsi i odwrotnie.
- Co daje granie ABBY?

564
00:54:46,661 --> 00:54:51,741
- Słuchamy jazzu od 20 lat.
- Więc teraz jazz jest też zły?

565
00:54:51,901 --> 00:54:56,901
Kiedy słyszysz to w ten sposób,
w ciszy z czerwonym winem i analizami.

566
00:54:57,061 --> 00:54:59,981
Na naszych twarzach pisze
idiota.

567
00:55:00,141 --> 00:55:05,981
Więcej wyniosłem ze słuchania Paula
George śpiewa, ale przez bardzo długi czas.

568
00:55:06,141 --> 00:55:10,421
Ma na imię Björn. Popełni samobójstwo,
jeśli jeszcze raz tak go nazwiesz.

569
00:55:10,581 --> 00:55:13,341
Nie możesz po prostu wybrać
swojego imienia.

570
00:55:13,501 --> 00:55:17,101
Na to zasługujesz,
lub otrzymałeś od rodziców.

571
00:55:17,261 --> 00:55:20,421
Nie mogę się nazywać
królem Wernerem.

572
00:55:20,581 --> 00:55:24,581
- To musi odzwierciedlać rzeczywistość.
- Niech inni przyjdą, Werner.

573
00:55:24,741 --> 00:55:27,821
Jeśli wszystko jest warte tyle samo,
nic nie jest warte.

574
00:55:27,981 --> 00:55:32,101
Jazz i Beatlesi są lepsi niż ABBA.
Zdrowy jest lepszy niż chory.

575
00:55:32,261 --> 00:55:36,021
Istnieją obiektywne prawdy,
które nie podlegają dyskusji.

576
00:55:36,181 --> 00:55:38,821
Musisz mieć wspólną rzeczywistość.

577
00:55:38,981 --> 00:55:42,341
To absolutne szaleństwo, Margrethe.

578
00:55:42,501 --> 00:55:47,141
Teraz nie możesz się rozpoznać.
Tylko dlatego, że usłyszałaś piosenkę?

579
00:55:47,301 --> 00:55:52,741
Margrethe chce być akceptowana
przez świat zewnętrzny taką, jaka jest.

580
00:55:52,901 --> 00:55:57,901
Kiedy wyglądasz jak ja,
nikt nie widzi, kim jesteś.

581
00:55:58,061 --> 00:56:00,981
Wszyscy myślą, że jesteś głupi,
kiedy jesteś ładna.

582
00:56:01,141 --> 00:56:05,501
Dopiero kiedy związałam się z Wernerem,
ludzie zaczęli mnie traktować poważnie.

583
00:56:05,661 --> 00:56:11,181
Kiedy widzieli, że otwarcie nie
zwracałam uwagi na wygląd lub pieniądze -

584
00:56:11,341 --> 00:56:15,221
- ale szukałam intelektu
mogłam się zobaczyć w lustrze.

585
00:56:15,381 --> 00:56:17,381
Rozumiem cię.

586
00:56:17,541 --> 00:56:24,181
Byłam w wielu związkach, w których
nie cenili mnie za moje cechy.

587
00:56:24,341 --> 00:56:29,181
Chcieli tylko trofeum dziewczyny
z idealnym nordyckim wyglądem.

588
00:56:31,181 --> 00:56:36,501
Moje blond włosy i niebieskie oczy
zawsze były przekleństwem.

589
00:57:42,341 --> 00:57:45,301
Czego szukasz?

590
00:57:47,101 --> 00:57:48,901
Mark.

591
00:57:49,061 --> 00:57:53,421
- Z wykrywaczem metalu?
- Tak, to...

592
00:57:53,621 --> 00:57:57,781
Po prostu lubię kopać
i zobaczyć, co znajdę.

593
00:57:57,941 --> 00:58:03,101
Okej. Ale wtedy wracamy do zera.
normalnych ludzi w rejestrze.

594
00:58:04,461 --> 00:58:10,221
Myślę, że to absolutnie niesamowite,
jak opiekujesz się swoim bratem.

595
00:58:10,381 --> 00:58:16,541
Więc te wszystkie rzeczy o zespole
i przyprowadzić go z powrotem tutaj i...

596
00:58:18,461 --> 00:58:24,821
- Okej, chyba pokopię dalej.
- Okej. Nie będę ci przeszkadzał.

597
00:58:24,981 --> 00:58:28,341
- Potrzebuję czterech kilometrów.
- Co mówisz?

598
00:58:28,501 --> 00:58:33,181
- Potrzebuję czterech kilometrów.
- Tak. Okej.

599
00:58:47,461 --> 00:58:51,101
Nie odpowiada. Nie, przepraszam!

600
00:58:51,261 --> 00:58:54,341
W takim razie weźmiemy palec.

601
00:58:54,501 --> 00:58:59,141
- Nie możesz tego powstrzymać?
- Spokojnie i oddychaj głęboko.

602
00:58:59,301 --> 00:59:02,901
Nie możesz zrobić nic innego?
Uderz mnie jeszcze trochę?

603
00:59:03,061 --> 00:59:06,501
Czy byłbyś tak miły,
żeby przestać płakać?

604
00:59:06,661 --> 00:59:12,301
Przepraszam. Czy coś się stało?
Co mogę zrobić? Cokolwiek.

605
00:59:12,461 --> 00:59:17,261
Możesz znowu związać włosy?
Żebyś wyglądała jak mały robotnik?

606
00:59:17,421 --> 00:59:20,661
Oczywiście, że mogę. Oczywiście.

607
00:59:22,701 --> 00:59:27,821
- Więc muszę iść do toalety.
- Tak. Jesteśmy dorośli.

608
00:59:29,861 --> 00:59:33,621
Jeśli spróbujesz uciec,
to cię zabiję.

609
00:59:33,781 --> 00:59:35,581
Robię to.

610
00:59:40,301 --> 00:59:42,581
Do kogo chcesz zadzwonić?

611
00:59:51,061 --> 00:59:54,061
Uff, to było głupie z twojej strony.

612
01:00:04,821 --> 01:00:08,061
Nie! Jesteś martwy!

613
01:00:28,781 --> 01:00:33,741
Znalezienie nowej historii do
książki dla dzieci jest niemożliwe.

614
01:00:33,901 --> 01:00:37,741
Mam dużo dobrych ocen, ale to jest
po prostu tak jakby...

615
01:00:37,901 --> 01:00:42,261
Brakuje czegoś, co sprawia, że
wszechświat staje się wyjątkowy.

616
01:00:42,421 --> 01:00:47,501
Jest ponad 1900 książek dla dzieci,
w których kaczka jest główną postacią.

617
01:00:47,661 --> 01:00:52,021
- Dlaczego czegoś nie szyjesz?
- Co mam uszyć?

618
01:00:52,181 --> 01:00:57,101
Uszyj coś dla tych na zewnątrz. Noszą
kapelusze, te same ubrania od przyjazdu.

619
01:00:57,261 --> 01:01:01,101
41,7 MILIONA NOK NIGDY NIE ZNALEZIONE

620
01:01:12,221 --> 01:01:16,941
Lubię Björna. Mówi, że mogę stać
się bardzo dobry w grze na gitarze.

621
01:01:24,101 --> 01:01:26,901
Jesteś zmęczony?

622
01:01:27,061 --> 01:01:31,261
Jeśli żałujesz,
zapraszam do spania w moim łóżku.

623
01:01:35,941 --> 01:01:40,141
Czy zdajesz sobie sprawę,
ile dla ciebie zrobiłem?

624
01:01:42,221 --> 01:01:45,981
Czy byłbyś tak miły,
żeby mi tu pomóc?

625
01:02:42,101 --> 01:02:43,901
Hej.

626
01:02:45,181 --> 01:02:49,381
- To nie twój topór.
- Nie, może ich.

627
01:02:49,541 --> 01:02:52,861
Był tutaj, kiedy przejęliśmy dom.
Chcesz go?

628
01:02:53,021 --> 01:02:58,221
Powinien być w warsztacie, nie wolno
go zdejmować.

629
01:03:10,581 --> 01:03:13,461
Powinien tam wisieć.

630
01:03:13,621 --> 01:03:17,501
O tak, widzę to.

631
01:03:18,381 --> 01:03:20,261
Tak.

632
01:03:23,101 --> 01:03:27,021
Czy to ty zrobiłeś te znaki, które są
wszędzie dookoła?

633
01:03:27,181 --> 01:03:30,421
To nie są znaki. To są runy.

634
01:03:30,581 --> 01:03:36,101
Jest też wiele innych ich starych
wikingowych rzeczy.

635
01:03:36,261 --> 01:03:38,461
Spójrz tutaj.

636
01:03:40,781 --> 01:03:45,381
Zamarzam. Nie chcę tu być.

637
01:03:48,301 --> 01:03:51,541
Czy mam zrobić gorące kakao?

638
01:03:51,701 --> 01:03:55,821
Czego Anker szuka w lesie?

639
01:03:55,981 --> 01:04:00,221
Powiedział mi, że jest dużo pieniędzy,
więc można tak powiedzieć.

640
01:04:00,381 --> 01:04:03,741
Dziwne, że prowadzisz i pytasz, skoro
nie wiem.

641
01:04:03,901 --> 01:04:07,621
- Dlaczego Anker nie może ich znaleźć?
- Bo niczego nie pamięta.

642
01:04:07,781 --> 01:04:10,621
Nawet jak ustawić runę.

643
01:04:10,781 --> 01:04:13,301
Ustawić runę? Co to znaczy?

644
01:04:13,461 --> 01:04:18,901
Kiedy masz sekret, umieszczasz
runę. Żeby można było znaleźć zdobycz.

645
01:04:19,061 --> 01:04:24,261
A Anker chce, żebyś umieścił runę
gdzieś w pobliżu?

646
01:04:26,941 --> 01:04:31,381
Chciałbym zobaczyć, jak to robisz.
Możesz mi pokazać.

647
01:04:31,541 --> 01:04:34,581
Myślisz, że jestem szalony?
Nie jestem szalony.

648
01:04:34,781 --> 01:04:37,621
To Anker jest szalony.

649
01:04:37,781 --> 01:04:41,461
On niczego nie pamięta. To on jest
szalony.

650
01:04:41,621 --> 01:04:46,101
Margrethe, masz czas, żeby przyjść i
zobaczyć coś, co uszyłam?

651
01:04:46,261 --> 01:04:50,901
- Jestem w trakcie czegoś, Werner.
- No weź, Margrethe. Już!

652
01:04:51,061 --> 01:04:52,821
Przepraszam.

653
01:06:36,781 --> 01:06:41,901
Prawdopodobnie to zaszyję.
Nie jestem pewna co do kolorów.

654
01:06:42,061 --> 01:06:45,341
To jest kolorowy bóbr.
Możemy zatrzymać nasze ubrania?

655
01:06:45,501 --> 01:06:49,221
Zbadam to. To pewnie coś
związanego z podatkami.

656
01:06:49,381 --> 01:06:52,421
- Dzień dobry, Anchor.
- Dzień dobry, John.

657
01:06:52,581 --> 01:06:55,101
Widziałeś, co uszył Werner?

658
01:06:55,261 --> 01:06:59,381
I wszyscy nalegali, żebym ja też
miała taki zestaw.

659
01:06:59,541 --> 01:07:03,981
Pcham to w kierunku Beatlesów.
McCartney wymyślił Sergeant Pepper -

660
01:07:04,141 --> 01:07:08,821
- ponieważ byli zmęczeni byciem
sobą. Całkiem nowa tożsamość.

661
01:07:08,981 --> 01:07:12,861
Pewnie myślisz, że to głupie,
ale to zadziała.

662
01:07:13,021 --> 01:07:17,261
Uważam, że to absolutnie genialne.
Jesteśmy na dobrej drodze.

663
01:07:17,421 --> 01:07:22,421
- Cokolwiek robisz, po prostu rób to.
- Okej, ale wtedy ja to zrobię.

664
01:07:26,261 --> 01:07:28,741
- Dzień dobry.
- Dzień dobry.

665
01:07:32,981 --> 01:07:37,941
Wiem, że szukasz pieniędzy.
John mi wszystko powiedział.

666
01:07:40,141 --> 01:07:45,021
Spokojnie, nie dzwonię
na policję czy coś.

667
01:07:45,181 --> 01:07:47,301
Dlaczego nie?

668
01:07:48,581 --> 01:07:52,861
- Ponieważ chcę tego samego co ty.
- Ok.

669
01:07:54,821 --> 01:07:58,141
- A czego ja chcę?
- Myślę, że chcesz wyjechać.

670
01:07:58,301 --> 01:08:00,861
Ale nie możesz znaleźć pieniędzy.

671
01:08:01,021 --> 01:08:04,821
Mogę sprawić, że John nam powie,
gdzie one są.

672
01:08:04,981 --> 01:08:07,261
Nam?

673
01:08:07,421 --> 01:08:12,701
- Powinniśmy przestać grać w gry?
- W jaką grę?

674
01:08:12,861 --> 01:08:17,981
Daj spokój. Widziałam, jak
na mnie patrzysz, odkąd przyjechałaś.

675
01:08:18,141 --> 01:08:22,421
I rozumiem, że rozumiesz
mnie jako nieosiągalną, ale...

676
01:08:22,581 --> 01:08:27,061
...Werner i ja tak naprawdę nie
jesteśmy szczęśliwi razem od lat.

677
01:08:27,221 --> 01:08:31,821
- Po mnie tego nie widać.
- To tylko fasada.

678
01:08:33,021 --> 01:08:36,941
Więc zostanę z tobą,
kiedy będziesz podróżować.

679
01:08:47,261 --> 01:08:50,461
Powiedziałaś Margrethe
o pieniądzach?

680
01:08:50,621 --> 01:08:55,221
Nie. Mówiłam ci tylko o runach.
Dostałaś właśnie dużo pieniędzy.

681
01:08:55,381 --> 01:08:58,981
Teraz powiedz mi,
gdzie są reszta pieniędzy?

682
01:09:01,341 --> 01:09:03,661
Teraz nadchodzi Freya.

683
01:09:10,021 --> 01:09:11,221
Freya!

684
01:09:13,701 --> 01:09:16,941
- Nie śledził cię?
- Nie sądzę.

685
01:09:17,101 --> 01:09:20,501
Przyjechałam pociągiem. Nie wiedziałam,
co mam robić.

686
01:09:20,661 --> 01:09:24,421
- Wszystko w porządku? Manfred w porządku?
- Nie możesz po prostu tu przyjechać.

687
01:09:24,581 --> 01:09:28,741
Myślisz, że chciałabym tu być?
Nienawidzę tu być!

688
01:09:28,901 --> 01:09:31,981
Więc nie rozumiem,
dlaczego przyjechałaś.

689
01:09:32,141 --> 01:09:34,901
Jesteś naprawdę
największym dupkiem na świecie.

690
01:09:35,061 --> 01:09:39,861
Przyjeżdżasz, a potem wszystko znowu
wpadnie w całkowite szaleństwo.

691
01:09:40,021 --> 01:09:42,421
Nie możesz znaleźć swoich pieniędzy?

692
01:09:42,581 --> 01:09:47,141
Nie myślisz, że wiedziałam, co robisz?
Powinnam tu przyjechać? Znam cię.

693
01:09:47,301 --> 01:09:52,701
Tak długo na ciebie czekaliśmy, a
teraz wyjeżdżasz i zostawiasz wszystko.

694
01:09:54,021 --> 01:09:58,021
Obiecałeś matce, że zaopiekujesz się
Manfredem. Przysięgałeś!

695
01:09:58,181 --> 01:10:01,701
Oczywiście, że podróżuję.
Ty też powinieneś to robić.

696
01:10:01,861 --> 01:10:07,381
- Zmarnowałeś na niego życie.
- Jeśli podróżujesz, jesteś jak ojciec.

697
01:10:07,541 --> 01:10:11,821
Zamknij się! Nie dotykaj mnie tak!

698
01:10:14,381 --> 01:10:19,821
Czasami myślę, że widzę tatę
w miejscach, gdzie jest dużo ludzi.

699
01:10:19,981 --> 01:10:23,221
Potem śni mi się,
że on przeprasza.

700
01:10:23,381 --> 01:10:29,261
Po prostu nie rozumiem, jak można
zostawić tak rodzinę.

701
01:10:29,421 --> 01:10:33,341
Wiem, że to
jest szalone, ale...

702
01:10:33,501 --> 01:10:39,261
Wciąż wierzę, że przyjdzie i
wygłosi przemówienie, jeśli wyjdę za mąż.

703
01:10:39,421 --> 01:10:42,741
Ty i mama rozmawiacie o nim od 40 lat.

704
01:10:42,901 --> 01:10:45,821
Daj spokój.
Ten człowiek znalazł inną rodzinę.

705
01:10:45,981 --> 01:10:51,181
Bo nie mógł znieść Manfreda.
A nikt tego nie potrafi.

706
01:10:56,941 --> 01:11:02,541
Tata był gnojkiem, Frejo. Powinnaś się
po prostu cieszyć, że odszedł.

707
01:11:02,701 --> 01:11:07,901
Ojciec był też inny. Nie ma
ludzi, którzy są tylko jedną rzeczą.

708
01:11:13,981 --> 01:11:18,381
- Czy John nie powinien pomóc?
- Daj spokój, Paul George.

709
01:11:18,541 --> 01:11:23,621
Przestań do mnie dzwonić.
Paul George! John, wchodzisz w to?

710
01:11:25,341 --> 01:11:28,861
Chodź i pomóż.
Przestań się nad sobą użalać.

711
01:11:29,021 --> 01:11:32,301
Hej, hej, hej!
Uważaj na naramiennik.

712
01:11:32,461 --> 01:11:38,581
- Nawet nie jesteś w zespole.
- Nikt nie rozumie, co mówisz.

713
01:11:38,741 --> 01:11:43,301
- Szwedzki idiota.
- Czy jestem szwedzkim idiotą?

714
01:11:43,461 --> 01:11:47,221
- Co robisz?
- Przynajmniej nie jestem alkoholikiem.

715
01:11:47,381 --> 01:11:52,021
To ubrania zniknęły. Już!
Sklep z pamiątkami jest teraz zamykany.

716
01:11:52,181 --> 01:11:55,821
- Zdejmij ubranie!
- Oszczędzaj moc instrumentów.

717
01:11:55,981 --> 01:11:58,901
Naprawdę myślisz,
że możesz kogoś oszukać?

718
01:11:59,061 --> 01:12:03,701
Dobrze wiesz, że nie masz
niebieskich oczu ani blond włosów.

719
01:12:03,861 --> 01:12:08,461
Nie jesteś Bjornem
i nigdy nim nie będziesz. Pieprzony klaun!

720
01:12:09,781 --> 01:12:11,901
Nie! Nie gitara!

721
01:12:12,821 --> 01:12:15,341
- Paul!
- Wychodzę!

722
01:12:15,501 --> 01:12:17,781
- George?
- Werner?

723
01:12:17,941 --> 01:12:21,781
- Niedźwiedź?
- Wychodzę. Skończyłem!

724
01:12:21,941 --> 01:12:26,741
Dobra, on idzie na mały spacer,
a potem jedziemy.

725
01:12:28,701 --> 01:12:34,021
Tu też nie. Zwariuję.
Nie mogę już tego znieść.

726
01:12:35,861 --> 01:12:39,141
Musisz mu dać do zrozumienia,
że tu umieramy z tego powodu.

727
01:12:39,301 --> 01:12:43,901
Czy nie możemy po prostu wyjechać
bez tych pieniędzy? To już nie ma znaczenia.

728
01:12:44,061 --> 01:12:47,981
- Bo pójdziesz za to do więzienia.
- Za co niby?

729
01:12:48,141 --> 01:12:52,221
Za wypuszczenie tych wariatów
ze szpitala.

730
01:12:52,381 --> 01:12:56,901
- Dlaczego tak mówisz?
- Oni wiedzą, że to ty.

731
01:12:57,061 --> 01:13:01,941
Nie mam pojęcia, jaka jest kara
za porwanie czterech pacjentów.

732
01:13:02,101 --> 01:13:06,061
Ale to był Lothar.
Ja tylko pomagałem wydostać Manfreda.

733
01:13:06,221 --> 01:13:10,661
- I było trzech pacjentów.
- W gazetach są czterej.

734
01:13:15,301 --> 01:13:17,941
4 PACJENTÓW ZAGINIONYCH
W DANII I SZWECJI

735
01:13:35,701 --> 01:13:40,261
Paul George pobił Wernera i
opuścił zespół, więc musimy dołączyć we dwóch.

736
01:13:40,421 --> 01:13:44,781
- Potrzebuję cię. Już.
- Ponad 25 tys. osób kupiło bilety.

737
01:13:44,941 --> 01:13:49,661
Mamy ogromne problemy w zespole
i wielki koncert za trzy godziny.

738
01:13:49,821 --> 01:13:54,421
Gdybym wiedział, że tak będzie...
Menedżerze... Spokojnie, mam plan!

739
01:13:54,581 --> 01:13:58,781
Zamknij się już!
Teraz to się skończy... Kjeld.

740
01:13:58,941 --> 01:14:04,101
- Dlaczego nazywasz go Kjeld?
- Bo ma na imię Kjeld.

741
01:14:04,261 --> 01:14:07,261
- On jest pacjentem psychiatrycznym.
- Czyż nie wszyscy nim jesteśmy?

742
01:14:07,421 --> 01:14:10,421
Dokładnie, Margaret.
Od samego początku to mówię.

743
01:14:10,581 --> 01:14:13,381
Lothar Kjeld Gerner Nielsen,
pacjent psychiatryczny.

744
01:14:13,541 --> 01:14:16,501
Dlaczego się złościsz,
że mam na imię Kjeld?

745
01:14:16,661 --> 01:14:20,421
- A ty nie umierasz, prawda?
- Zamknij się i siedź spokojnie.

746
01:14:20,581 --> 01:14:25,741
- Mogę umierać.
- Teraz się kurwa zamknij!

747
01:14:25,901 --> 01:14:28,861
Szyję bez przerwy od 14 godzin!

748
01:14:29,021 --> 01:14:32,501
Działam na siedmiu godzinach snu,
i wiesz co?

749
01:14:32,661 --> 01:14:37,381
W tej chwili muszę po prostu mieć
i kieliszek burgunda. Okej?

750
01:14:39,781 --> 01:14:42,101
Nie! Kotwica!

751
01:14:43,981 --> 01:14:45,621
Anker...

752
01:14:52,661 --> 01:14:55,381
- Anker!
- Widziałeś to?

753
01:14:55,541 --> 01:14:59,941
Uderzył go.
Uderzył go patelnią.

754
01:15:02,061 --> 01:15:05,901
Teraz umrze.
Teraz on też umrze. Wszyscy umrą.

755
01:15:06,061 --> 01:15:09,621
- Nikt nie umiera.
- Tak, on umiera.

756
01:15:11,061 --> 01:15:13,901
- A potem mnie wyślą.
- Daj to mnie.

757
01:15:14,061 --> 01:15:17,381
Dlaczego nie wychodzisz?
Ćwiczysz teraz na koncert?

758
01:15:17,541 --> 01:15:22,781
Przysięgam, jeśli jeszcze raz
dotkniesz tej gitary, zmiażdżę ci głowę.

759
01:15:24,821 --> 01:15:29,101
I tak, masz rację. Wszyscy umrzemy
razem, i to twoja wina.

760
01:15:29,261 --> 01:15:32,581
Nie, Anker, nie martw się.
To nieprawda.

761
01:15:33,861 --> 01:15:37,661
Spójrz na mnie.
Spójrz na Freyę.

762
01:15:37,821 --> 01:15:41,861
- Spójrz na nią. To twoja wina.
- Uspokój się.

763
01:15:42,021 --> 01:15:46,181
To twoja wina, że jesteśmy w tym
bagnie. To twoja wina, że tata odszedł.

764
01:15:46,341 --> 01:15:50,261
- To wszystko twoja wina.
- Przestań, do cholery!

765
01:15:50,421 --> 01:15:52,421
Nie, John. Czekaj, John!

766
01:15:52,581 --> 01:15:54,581
Nie, nie rób tego!

767
01:16:54,821 --> 01:16:56,821
- Wskakuj.
- W.

768
01:16:56,981 --> 01:16:59,821
- Płakałeś?
- Idź. Pojadę autobusem.

769
01:16:59,981 --> 01:17:05,061
- To nie jest żenujące. Płakałem.
- Płakałem o wiele więcej.

770
01:17:06,701 --> 01:17:11,901
- Możemy spróbować przeprosić.
- Nie, jadę do Niemiec.

771
01:17:12,061 --> 01:17:16,861
- A jeśli udałoby się nam zebrać zespół?
- Jadę do Niemiec!

772
01:17:17,021 --> 01:17:20,621
Holokaust! Powstrzymam to,
a wy mi nie przeszkadzajcie.

773
01:17:20,781 --> 01:17:25,381
Nigdy o tym nie marzyłem.
Ale może mogę pojechać z tobą?

774
01:17:31,021 --> 01:17:33,661
Lothar, odpowiedz mi szczerze.

775
01:17:35,821 --> 01:17:40,581
Nie mam blond włosów,
a moje oczy nie są niebieskie?

776
01:17:40,781 --> 01:17:45,621
Wariuję. Nie wiem, czy to,
co widzę, jest prawdą.

777
01:17:46,981 --> 01:17:49,981
Cholera... Widzę...

778
01:17:50,141 --> 01:17:54,101
- Nie widzę niebieskich oczu i blond
  włosów.
- O nie!

779
01:17:54,261 --> 01:17:58,141
Widzę ciemną osobę
z imponującym zarostem.

780
01:17:58,301 --> 01:18:01,941
Ale to nie ma znaczenia,
co widzę. Ani inni.

781
01:18:02,101 --> 01:18:04,741
Liczy się to, co ty widzisz.

782
01:18:04,901 --> 01:18:08,341
Widzę najbardziej utalentowanego
członka zespołu.

783
01:18:08,501 --> 01:18:13,581
A potem widzę niesamowicie
przystojnego mężczyznę, który jest
w głębokiej równowadze ze sobą.

784
01:18:13,741 --> 01:18:17,861
I widzę bardzo dobrego kolegę,
który mógłby pójść solo.

785
01:18:22,141 --> 01:18:24,101
Tak.

786
01:18:24,261 --> 01:18:27,341
- To dobrze. Wskakuj.
- Okej.

787
01:19:16,661 --> 01:19:19,301
Mogę ci w czymś pomóc?

788
01:19:29,701 --> 01:19:31,501
Na.

789
01:19:51,301 --> 01:19:53,181
Anker!

790
01:20:16,301 --> 01:20:18,221
Anker?

791
01:20:19,861 --> 01:20:22,981
Flemming, uspokój się.

792
01:20:26,421 --> 01:20:28,301
Anker?

793
01:20:29,261 --> 01:20:32,221
Potrzebuję tych pieniędzy, Anker.

794
01:20:35,901 --> 01:20:39,021
One nie są twoje. Nie mam ich.

795
01:20:39,181 --> 01:20:43,661
Albo, próbowałem dzwonić.
Wkrótce je będę miał.

796
01:20:43,821 --> 01:20:49,301
Utnę palec twojemu bratu,
potem masz dziesięć sekund na myślenie.

797
01:20:49,461 --> 01:20:53,941
- A potem utnę kolejny i kolejny.
- Flemming, nie rób tego.

798
01:20:54,101 --> 01:20:57,781
Dostaniesz pieniądze.
Muszę je tylko znaleźć.

799
01:20:57,941 --> 01:21:02,781
Chciałbym dać ci trochę pieniędzy,
ale nie wiem, gdzie one są!

800
01:21:08,341 --> 01:21:12,501
Okej, właśnie doświadczyłem czegoś,
czego nigdy wcześniej nie doświadczyłem.

801
01:21:12,661 --> 01:21:17,821
- Normalnie ludzie krzyczą tak przesadnie.
- Nic mu już nie róbcie.

802
01:21:17,981 --> 01:21:21,301
- Tylko on wie, gdzie oni są.
- Nic nie mów, ja sobie poradzę.

803
01:21:21,461 --> 01:21:26,221
- Wiesz, gdzie są pieniądze, Manfred?
- John. Ma na imię John.

804
01:21:26,381 --> 01:21:30,261
- Wiesz, gdzie są pieniądze, John?
- Są na dole, nad morzem.

805
01:21:30,421 --> 01:21:33,981
Ale tego nie okazuję.
Jeśli coś zrobisz mojemu bratu.

806
01:21:34,141 --> 01:21:38,061
Teraz coś zrobiłeś mojemu bratu,
więc teraz tego nie okażę.

807
01:21:38,221 --> 01:21:40,581
Teraz nigdy nie znajdę pieniędzy.

808
01:21:40,741 --> 01:21:44,341
- Dlaczego tu wychodzę?
- Wsiadaj do samochodu. Ty prowadzisz.

809
01:21:45,661 --> 01:21:48,901
- Jedź.
- Nie wolno mi prowadzić samochodu.

810
01:21:49,061 --> 01:21:54,101
Mogę jeździć tylko z automatyczną
skrzynią biegów. I właśnie straciłem palec.

811
01:21:54,261 --> 01:21:59,301
- Nie chcę być bez Ankera.
- To cię zastrzelę w gardło.

812
01:21:59,461 --> 01:22:03,421
- Wiem. Gdzie chcesz być zabrany?
- Po pieniądze.

813
01:22:03,621 --> 01:22:07,781
Nie możemy. Pieniądze są Ankera.
Nie mogę nikomu powiedzieć.

814
01:22:07,941 --> 01:22:12,421
Teraz ta ręka trochę boli.
Jestem też głodny.

815
01:22:12,581 --> 01:22:16,221
Możemy coś zjeść?
I jest mi trochę zimno.

816
01:22:16,381 --> 01:22:20,981
Tak. Wtedy pojedziemy.
Wtedy jedź... Teraz ja prowadzę.

817
01:22:21,141 --> 01:22:25,941
Jak to uruchomić?
To jest naprawdę trudne.

818
01:22:26,101 --> 01:22:29,221
Nie mogę!
Muszę... Teraz ja prowadzę.

819
01:22:42,781 --> 01:22:46,741
To jest bardzo nielegalne,
to co tutaj zrobiłeś.

820
01:22:50,181 --> 01:22:53,861
- Małe zwierzę przebiega przez drogę.
- Zamknij się teraz.

821
01:22:54,021 --> 01:22:57,781
- I oddychaj normalnie.
- Ale nie mogę tego zrobić.

822
01:23:01,861 --> 01:23:06,461
- Nie musisz jechać szybciej.
- Anker się mną opiekuje. Zostawmy to.

823
01:23:06,621 --> 01:23:11,861
- Nie wolno ci mu nic zrobić.
- Nie jedź tak szybko.

824
01:23:14,461 --> 01:23:18,581
- Zwolnij, idioto.
- Obiecaj, że nie zabijesz Ankera.

825
01:23:20,461 --> 01:23:25,101
Zwolnij.
Zwolnij, Manfred!

826
01:24:16,181 --> 01:24:21,501
Masz bardzo duże problemy psychiczne.
Problemy w rodzinie. Wiesz o tym?

827
01:24:21,661 --> 01:24:23,061
Tak.

828
01:24:58,061 --> 01:24:59,861
Anker!

829
01:25:24,861 --> 01:25:26,781
Anker.

830
01:25:29,661 --> 01:25:31,621
Anker.

831
01:25:58,861 --> 01:26:01,021
Manfred!

832
01:26:16,781 --> 01:26:18,701
John!

833
01:26:39,381 --> 01:26:41,301
Manfred!

834
01:26:46,421 --> 01:26:48,341
Manfred!

835
01:28:12,901 --> 01:28:15,781
Moja dziewczyno. Tatuś cię kocha.

836
01:28:15,941 --> 01:28:20,341
Do zobaczenia w niedzielę. A jedzenie
jest gotowe, wystarczy je podgrzać.

837
01:29:07,781 --> 01:29:10,341
Nei, nei, nei, nei!

838
01:29:15,021 --> 01:29:19,941
- Stało się coś strasznego.
- Coś o matce i Freji?

839
01:29:20,101 --> 01:29:22,861
Zabili go. Nie żyje.

840
01:29:23,021 --> 01:29:26,701
- Kto?
- Dołącz do nas.

841
01:30:10,341 --> 01:30:12,981
Zadzwoń po karetkę.

842
01:30:17,341 --> 01:30:22,101
Poczekaj, aż wstanę,
Manfred. Wtedy cię zmiażdżę.

843
01:30:22,261 --> 01:30:27,981
Nie będziesz mógł chodzić. Ty
Nie będziesz mógł się ruszać.

844
01:30:28,141 --> 01:30:30,861
Pomocy! Pomóż tacie!

845
01:30:55,901 --> 01:30:58,341
Odwróć wzrok, Manfred.

846
01:30:58,501 --> 01:31:02,301
Anker, co robisz? Anker?

847
01:31:06,981 --> 01:31:13,141
John Lennon został trafiony czterema
strzałami, gdy przybył do swojego domu.

848
01:31:13,301 --> 01:31:17,221
Został przewieziony do szpitala,
gdzie stwierdzono zgon.

849
01:31:17,381 --> 01:31:22,581
Sprawca, Mark David
Chapman, jest fanatycznym fanem...

850
01:31:53,541 --> 01:31:56,421
Nigdy o tym nie rozmawiamy.

851
01:31:56,581 --> 01:32:00,741
Musisz przysiąc, że nikomu nic
nie powiesz.

852
01:32:00,901 --> 01:32:04,261
Przestań być wikingiem, okej?

853
01:32:07,221 --> 01:32:10,181
Nigdy już taki nie możesz być.

854
01:33:08,101 --> 01:33:12,941
Zbierałem z mamą grzyby, ale nic
nie powiedziałem.

855
01:33:15,301 --> 01:33:18,061
Mama stała tuż nad nim.

856
01:33:24,221 --> 01:33:27,541
Czy żałujesz, że ci to pokazałem?

857
01:33:34,581 --> 01:33:38,541
Myślę, że w pewien sposób to wiedziałem.

858
01:33:43,741 --> 01:33:47,541
Myślałem, że mi się to przyśniło.

859
01:33:51,821 --> 01:33:54,501
Freja też często tak robi.

860
01:33:59,621 --> 01:34:02,741
- Czy Freya wie?
- W tym.

861
01:34:02,901 --> 01:34:05,541
Ale ona o nim śni.

862
01:34:06,661 --> 01:34:11,221
Bardzo jej z tego powodu smutno.
Myślę, że chce wiedzieć.

863
01:34:15,741 --> 01:34:18,981
Możesz jej powiedzieć.

864
01:34:27,541 --> 01:34:30,741
Powinienem jej powiedzieć? Za nas oboje?

865
01:34:30,901 --> 01:34:35,461
Ośmielisz się? Ja tak. Byłbym bardzo
wdzięczny, gdybyś to zrobił.

866
01:34:44,421 --> 01:34:47,101
Wiem, że idziesz swoją drogą.

867
01:34:48,381 --> 01:34:50,661
Wstydzisz się mnie.

868
01:34:50,821 --> 01:34:55,061
Nie zawsze jest ze mną dobrze być.

869
01:34:58,861 --> 01:35:02,541
Nie ma nikogo, kto jest w porządku
przez cały czas.

870
01:35:03,501 --> 01:35:06,381
Musisz być dokładnie tym, kim chcesz.

871
01:35:32,221 --> 01:35:36,381
- Co się stało?
- Tak, znalazłem ją dziś rano.

872
01:35:36,541 --> 01:35:39,981
Upadła przypadkiem na jeden z kamieni.

873
01:35:40,141 --> 01:35:43,741
Jesteśmy już w domu. No chodź,
no chodź. No chodź, no chodź.

874
01:35:43,901 --> 01:35:48,181
- Mogę coś zrobić?
- Nie. Musi odpocząć.

875
01:35:52,221 --> 01:35:57,101
Chyba zrobię trochę zupy. Straciła
dużo zębów.

876
01:38:16,781 --> 01:38:21,741
Okej, więc po prostu to weźmy.
Czy skłamałem o tym, kim jestem?

877
01:38:24,581 --> 01:38:31,141
Tak, może. Mój ojciec był powiernikiem
w IKEA w Ballerup, a nie w Taastrup.

878
01:38:31,301 --> 01:38:37,341
Oddział w Taastrup został otwarty dopiero
po tym, jak zamknęli oddział w Ballerup.

879
01:38:38,301 --> 01:38:41,381
Więc tak, mój ojciec był szefem -

880
01:38:41,541 --> 01:38:45,781
- w jedynym sklepie IKEA, który kiedykolwiek
został zamknięty.

881
01:38:45,941 --> 01:38:50,341
Zdajesz sobie sprawę, co takie rzeczy
robią z małą rodziną.

882
01:38:50,501 --> 01:38:54,061
Czy to czyni mnie złym człowiekiem,
że jestem marzycielem -

883
01:38:54,221 --> 01:38:57,781
- że nie zawsze się powieszę
w fantazji i rzeczywistości -

884
01:38:57,941 --> 01:39:01,581
- i że po prostu próbuję odtworzyć
najlepszy zespół na świecie -

885
01:39:01,741 --> 01:39:05,261
- No cóż, to zapraszam.
Nazwij mnie chorym.

886
01:39:06,781 --> 01:39:13,021
A jeśli chcesz mnie znowu uderzyć, to...
Björn i ja kupiliśmy nową patelnię.

887
01:39:18,421 --> 01:39:22,181
Możesz mi wybaczyć, Anker? Co?

888
01:39:24,061 --> 01:39:26,221
Jesteś na mnie zły?

889
01:39:31,501 --> 01:39:35,341
Wybaczam. Nie jestem zły.

890
01:39:37,181 --> 01:39:39,781
Dziękuję, Anker.

891
01:41:03,301 --> 01:41:06,741
- Okej. Teraz oni.
- Ten nie jest dobry. Powąchaj.

892
01:41:06,901 --> 01:41:09,621
- Nic nie czuję.
- Zamknij się teraz.

893
01:41:09,781 --> 01:41:13,261
Co za popołudnie, co? Za et show!

894
01:41:13,421 --> 01:41:16,421
Czy on musi wnosić siekierę na scenę?
To jest niebezpieczne.

895
01:41:16,581 --> 01:41:21,221
Jest zdecydowanie za duża. Jak
pozwolono ci ją wnieść?

896
01:41:21,381 --> 01:41:25,741
- Znowu można wnosić siekiery.
- Nie na scenę!

897
01:41:25,901 --> 01:41:27,901
Latające Bobry!

898
01:41:28,061 --> 01:41:30,981
W takim razie nie możesz z nami grać.

899
01:41:33,301 --> 01:41:39,061
Jeśli chcesz ją mieć ze sobą, to ją
przynieś. Ale jej nie potrzebujesz.

900
01:44:45,821 --> 01:44:49,301
Na tym świecie jest wielu różnych
ludzi.

901
01:44:49,461 --> 01:44:54,941
A pod wodzą wielkiego wodza wszyscy
byli szczęśliwi i wszyscy równi.

902
01:44:55,101 --> 01:44:57,861
Wszyscy byli jednakowo szczęśliwi.

903
01:44:58,021 --> 01:45:02,941
Oczywiście, były wyboje na drodze
i bitwy, które trzeba było stoczyć.

904
01:45:03,101 --> 01:45:07,701
Ale wielki wódz zawsze myślał o tym,
że każdy jest wart tyle samo.

905
01:45:07,861 --> 01:45:13,301
I wiedział, że kiedy każdemu brakuje
stopy, to nikomu jej nie brakuje.

906
01:45:17,421 --> 01:45:22,541
Z biegiem lat wszyscy stawali się
jeszcze szczęśliwsi niż byli.

907
01:45:22,701 --> 01:45:26,581
Mimo że ludzie, którym brakuje
kończyn, mają słabą równowagę -

908
01:45:26,781 --> 01:45:31,261
- i nie powinni rzucać siekierami
w siebie nawzajem, nie powstrzymywali się.

909
01:45:31,421 --> 01:45:36,581
Bo jeśli wszyscy mają słabą
równowagę, to nikt nie ma złej równowagi.

910
01:45:40,581 --> 01:45:44,381
Gdy nadszedł dzień, w którym wydarzyło
się coś niewyobrażalnego -

911
01:45:44,541 --> 01:45:49,701
- wielki wódz nie myślał długo, zanim
podjął decyzję.

912
01:45:55,181 --> 01:45:58,101
Wielu się bało, ale nikt nie chciał
powiedzieć tego na głos.

913
01:45:58,261 --> 01:46:03,461
A wielki wódz położył, jako
ostatni, głowę na pień.

914
01:46:03,621 --> 01:46:07,021
I w sekundach, zanim
siekiera uderzyła w jego szyję -

915
01:46:07,181 --> 01:46:12,821
- spojrzał na swój lud i błoga
cisza rozprzestrzeniła się w jego sercu.

916
01:46:12,981 --> 01:46:16,661
Dla wszystkich niedostosowanych
i wyrzutków, tych, którzy byli inni -

917
01:46:16,821 --> 01:46:20,901
- słabych, chorych, bogatych, biednych,
ładnych i brzydkich -

918
01:46:21,061 --> 01:46:25,301
- mężczyzn i kobiet, i wszystkich
tych, którzy nie wiedzieli, kim są...

919
01:46:25,461 --> 01:46:29,341
...nigdy nie widział ich
bardziej spokojnych i zrównoważonych -

920
01:46:29,501 --> 01:46:33,181
- i wreszcie każdy był
wart tyle samo.

921
01:46:42,741 --> 01:46:49,101
Werner de König
OSTATNI WIKING

922
01:50:51,061 --> 01:50:54,061
Norweskie teksty: Nina Maria Eidheim
Scandinavian Text Service
Powered by translatesubtitles.org