ENG.srt Polish (pl) subtitles
Download subtitles
Subtitle preview:
1
00:00:45,839 --> 00:00:48,675
FILM SKOMPONOWANY
PRZEZ JEAN-LUC GODARDA
2
00:00:52,387 --> 00:00:57,267
KAŻDY SAM DLA SIEBIE
3
00:02:02,457 --> 00:02:05,251
Dzień dobry, proszę pana.
Mogę zabrać tacę?
4
00:02:30,360 --> 00:02:32,153
Denise Rimbaud.
5
00:02:36,825 --> 00:02:39,160
Tu Paul.
Czy jest Denise?
6
00:02:41,454 --> 00:02:43,039
Bez wiadomości?
7
00:02:47,293 --> 00:02:51,089
Czy możesz mnie połączyć ze
Studiem 3, salą wideo?
8
00:03:00,014 --> 00:03:02,851
Tu Paul.
Będę tam za godzinę.
9
00:03:30,044 --> 00:03:33,256
- Signor Godard!
- A co z naszymi walizkami?
10
00:03:33,673 --> 00:03:36,175
Mówiłem, żebyście dali mi spokój!
11
00:03:37,218 --> 00:03:40,179
- Nasze walizki!
- Spadaj!
12
00:04:30,939 --> 00:04:32,982
Hej, nasze walizki!
13
00:04:52,210 --> 00:04:55,922
Signor Godard,
nie powiedział pan kierownikowi.
14
00:04:58,091 --> 00:05:00,301
Jesteś dobrym człowiekiem.
15
00:05:02,887 --> 00:05:04,639
Byłem pijany.
16
00:05:04,764 --> 00:05:06,516
W porządku, dobrze?
17
00:05:07,266 --> 00:05:10,561
Monsieur Godard,
chciałbym panu coś powiedzieć.
18
00:05:14,440 --> 00:05:16,609
- Co?
- Kocham pana, proszę pana.
19
00:05:17,610 --> 00:05:20,571
- Masz na myśli moją duszę, prawda?
- Nie, pana ciało.
20
00:05:20,697 --> 00:05:22,782
- Co?
- Pana ciało, proszę pana.
21
00:05:23,241 --> 00:05:24,742
Nie złość się.
22
00:05:24,867 --> 00:05:26,953
Chcę, żebyś mnie wyruchał w dupę.
23
00:05:27,662 --> 00:05:31,791
Wyruhaj mnie, proszę pana.
Ruchała mnie połowa marynarki.
24
00:05:32,166 --> 00:05:35,962
Nie ma nic lepszego
niż ładna, mała dupa.
25
00:05:37,964 --> 00:05:40,008
Pocałowałeś mnie, ty draniu!
26
00:05:41,676 --> 00:05:43,636
Kocham cię.
27
00:05:45,221 --> 00:05:47,223
<i>To miasto diabła!</i>
28
00:05:48,683 --> 00:05:50,852
<i>To miasto diabła!</i>
29
00:05:58,943 --> 00:06:02,739
1. ZWOLNIONE TEMPO
30
00:06:31,851 --> 00:06:37,565
0. ŻYCIE
31
00:07:38,584 --> 00:07:40,795
Co to była za muzyka?
32
00:07:41,045 --> 00:07:44,507
- Jaka muzyka?
- Ta muzyka, która grała.
33
00:07:45,883 --> 00:07:48,469
Nie wiem,
o jakiej muzyce mówisz.
34
00:07:50,012 --> 00:07:54,642
Mieli córkę,
która wyszła za miejscowego nauczyciela.
35
00:07:54,809 --> 00:07:59,480
A ich trzeci syn, Andr,
był trochę ograniczony umysłowo.
36
00:07:59,647 --> 00:08:01,774
Tak, pamiętam.
37
00:08:01,899 --> 00:08:05,653
Był z żoną Tauki'ego
i mieli wypadek samochodowy.
38
00:08:05,778 --> 00:08:07,697
To był niezły skandal!
39
00:08:07,822 --> 00:08:12,326
Cóż, ożenił się z jedną
z kuzynek w Les Bioux.
40
00:08:13,703 --> 00:08:16,289
Była trochę dziwna.
41
00:08:17,165 --> 00:08:19,625
Jego rodzice byli temu przeciwni.
42
00:08:20,751 --> 00:08:22,503
Potem odszedł.
43
00:08:22,670 --> 00:08:24,839
Wiesz, co się z nim stało?
44
00:08:24,964 --> 00:08:27,341
Nie, nigdy więcej nic nie słyszałem.
45
00:08:28,009 --> 00:08:30,303
Ciekawe, co się z nim stało.
46
00:08:30,553 --> 00:08:33,306
Czyżby nie wyjechał do Risoux?
47
00:08:33,764 --> 00:08:37,018
Słyszałem, że nadal jest we Francji.
48
00:08:37,185 --> 00:08:39,187
- Reszty nie trzeba.
- Dzięki.
49
00:08:40,521 --> 00:08:43,065
Widział pan dziś rano
pana Piageta?
50
00:08:43,316 --> 00:08:45,193
Tak, wpadł na chwilę.
51
00:08:45,359 --> 00:08:47,236
Mieliśmy się spotkać.
52
00:08:47,361 --> 00:08:49,906
Myślę, że poszedł zrobić
kilka zdjęć.
53
00:08:50,156 --> 00:08:51,657
Zdjęć?
54
00:08:51,908 --> 00:08:53,910
Tak, z meczu.
55
00:08:54,202 --> 00:08:55,620
To daleko?
56
00:08:55,745 --> 00:08:58,873
Nie. Tamtędy, za stacją.
57
00:10:02,520 --> 00:10:04,981
Dziwnie cię tu widzieć, Denise.
58
00:10:06,941 --> 00:10:09,944
<i>1. WYOBRAŹNIA
To był długi czas.</i>
59
00:10:12,655 --> 00:10:14,282
Tak, to prawda.
60
00:10:14,448 --> 00:10:17,368
Nie aż tak długi, Michel.
Nie naprawdę.
61
00:10:22,331 --> 00:10:24,625
Czy to powieść, ten duży
projekt?
62
00:10:26,043 --> 00:10:27,545
Nie...
63
00:10:28,504 --> 00:10:31,465
...ale to może być tego częścią.
64
00:10:32,174 --> 00:10:36,387
Pytam tylko ze względu na
to, co napisałeś w liście.
65
00:10:46,772 --> 00:10:49,942
Felieton w odcinkach,
kształtujący się w czasie -
66
00:10:50,568 --> 00:10:52,486
- a nie tylko imitacja -
67
00:10:53,487 --> 00:10:56,324
- to zawsze chciałem zobaczyć
w gazecie.
68
00:10:57,867 --> 00:11:01,037
Nie sądzę, żeby to się tu
przyjęło.
69
00:11:02,872 --> 00:11:05,374
Twoje włosy są nadal piękne,
jak heban.
70
00:11:10,504 --> 00:11:13,007
Byłeś takim krytykiem
systemu dziedziczenia,
71
00:11:13,174 --> 00:11:15,718
a teraz zachowujesz się
jak twój ojciec.
72
00:11:17,762 --> 00:11:19,347
To prawda.
73
00:11:20,431 --> 00:11:24,268
Na początku czułem się
bardzo dziwnie, przejmując jego
biznes.
74
00:11:29,023 --> 00:11:30,649
To było okropne.
75
00:11:35,029 --> 00:11:37,323
Na tym właśnie polega cała
rewolucja.
76
00:11:41,285 --> 00:11:42,870
Ale teraz jest dobrze.
77
00:11:43,871 --> 00:11:45,998
Przynajmniej tu mam
wieś.
78
00:11:48,125 --> 00:11:49,668
Wieś.
79
00:11:54,006 --> 00:11:56,133
Piękna jak obrazek.
80
00:11:59,220 --> 00:12:02,890
- Kiedy wracasz na dół?
- Po obejrzeniu mieszkania.
81
00:12:03,682 --> 00:12:06,727
Ale wracam w poniedziałek.
Jestem zdecydowany.
82
00:12:06,894 --> 00:12:08,354
W porządku.
83
00:12:09,688 --> 00:12:13,025
Wpadnij później.
Tymczasem porozmawiam z Madeleine.
84
00:12:31,752 --> 00:12:34,588
<i>To jest silos ze zbożem
dla bydła.</i>
85
00:12:34,755 --> 00:12:37,091
<i>Trzeba je karmić każdego ranka.</i>
86
00:12:37,550 --> 00:12:40,136
<i>Ja tylko pobieram zboże...</i>
87
00:12:42,430 --> 00:12:44,432
<i>...a reszta jest automatyczna.</i>
88
00:12:45,891 --> 00:12:49,437
<i>- Wchodzi prosto do stodoły?
- Tak.</i>
89
00:12:50,187 --> 00:12:54,900
Naciskasz zielony przycisk,
aby uruchomić, czerwony, aby
zatrzymać.
90
00:12:59,780 --> 00:13:01,740
Czy mogę skorzystać z telefonu?
91
00:13:01,866 --> 00:13:03,451
Jasne.
92
00:13:04,785 --> 00:13:06,954
Pokażę ci coś.
93
00:13:14,962 --> 00:13:19,049
Czasami dają ci porządnie
wylizać szparę.
94
00:13:22,344 --> 00:13:24,138
Tu Denise.
95
00:13:29,268 --> 00:13:30,811
Słuchaj!
96
00:13:31,020 --> 00:13:34,648
Czy możesz mnie, kurwa,
posłuchać?
97
00:13:36,775 --> 00:13:39,320
Będziesz musiał odebrać
Duras za mnie.
98
00:13:40,738 --> 00:13:42,781
Podam ci adres.
99
00:13:45,075 --> 00:13:47,620
Bo się spóźnię, dlatego.
100
00:13:49,830 --> 00:13:51,582
Paul, posłuchaj.
101
00:13:58,589 --> 00:14:00,841
Nie będę się powtarzał.
102
00:14:01,509 --> 00:14:03,802
Tak, zabrałem ci klucz z powrotem.
103
00:14:04,512 --> 00:14:07,723
Bo to koniec - a raczej,
zaczynam od nowa.
104
00:14:10,351 --> 00:14:12,978
Nie, dałem ogłoszenie w środę.
105
00:14:13,938 --> 00:14:16,190
Teraz mi to mówisz!
106
00:14:16,565 --> 00:14:18,317
Jak masz na imię?
107
00:14:20,319 --> 00:14:22,446
Położyłem twoją walizkę
w twoim pokoju.
108
00:14:22,571 --> 00:14:25,199
Pierwszy pokój po lewej na górze.
109
00:14:27,368 --> 00:14:31,080
Ciągnę to już od dwóch lat.
Powinnaś mi pogratulować.
110
00:14:32,206 --> 00:14:35,251
Ludzie zawsze mówią -
Zawsze mówią -
111
00:14:35,834 --> 00:14:38,462
Mówią, że potrzebujesz
kogoś, na kim możesz się oprzeć.
112
00:14:38,587 --> 00:14:40,923
<i>Chciałem kogoś,
z kim mógłbym się oprzeć.</i>
113
00:14:41,090 --> 00:14:45,261
Nigdy tak naprawdę nie oparliśmy
się na sobie nawzajem.
114
00:14:47,763 --> 00:14:50,015
Nigdy nie oparliśmy się na sobie.
115
00:14:50,474 --> 00:14:52,726
Coś nas powstrzymywało.
116
00:14:53,978 --> 00:14:55,980
To nie jest tragiczne.
117
00:14:56,355 --> 00:14:58,899
Zgadza się.
Teraz mówię jak ty.
118
00:15:01,902 --> 00:15:04,363
Dobrze.
Jaki jest adres?
119
00:15:13,038 --> 00:15:15,207
To żaden powód, wiesz.
120
00:15:15,332 --> 00:15:18,794
Czasami nieznajomość kogoś
czyni to bardziej interesującym.
121
00:15:18,919 --> 00:15:20,879
Namiętnym, nawet.
122
00:15:23,215 --> 00:15:25,259
Nie, to nie jest pasja.
123
00:15:28,971 --> 00:15:31,473
Dobrze, pójdę.
124
00:15:37,688 --> 00:15:41,567
Jeśli chodzi o mieszkanie,
obiecuję, że to zrobię.
125
00:15:41,984 --> 00:15:45,654
Tylko nie teraz,
z powodu Cécile i mojej byłej żony.
126
00:15:49,617 --> 00:15:51,785
Wiedziałem, że to powiesz.
127
00:15:54,580 --> 00:15:57,416
O, do diabła!
Dogadaj się z Yvette.
128
00:16:01,337 --> 00:16:02,796
To Denise.
129
00:16:11,639 --> 00:16:15,476
Tak, to zawsze ostatni raz,
a potem zdarza się to znowu.
130
00:16:17,144 --> 00:16:20,356
Okay, zobaczymy. Pa.
131
00:17:18,872 --> 00:17:21,583
"Coś w ciele
i umyśle...
132
00:17:22,251 --> 00:17:25,629
wzmacnia się przeciwko
powtarzalności i pustce.
133
00:17:32,052 --> 00:17:33,512
Życie...
134
00:17:34,430 --> 00:17:36,473
Szybszy gest.
135
00:17:37,850 --> 00:17:39,393
Ramię...
136
00:17:40,978 --> 00:17:42,896
które opada z powrotem...
137
00:17:43,564 --> 00:17:45,232
poza rytmem.
138
00:17:45,941 --> 00:17:47,860
Wolniejszy krok.
139
00:17:58,871 --> 00:18:00,664
<i>Nagły podmuch...</i>
140
00:18:03,333 --> 00:18:05,419
<i>nieregularności.</i>
141
00:18:09,840 --> 00:18:11,633
<i>Zły ruch.</i>
142
00:18:13,260 --> 00:18:17,139
<i>Wszystkie żałosne wały</i>
143
00:18:17,639 --> 00:18:21,101
<i>przeciwko niekończącej się
pustce przestrzeni roboczej.</i>
144
00:18:22,102 --> 00:18:24,938
<i>Wydarzenia wciąż się zdarzają...
- Dobrze, omówimy to później...</i>
145
00:18:25,105 --> 00:18:28,192
<i>- choć drobne.
- Ale chcę wiedzieć, na czym stoję.</i>
146
00:18:28,317 --> 00:18:31,320
<i>- Momenty wciąż istnieją...
- Maurice odchodzi. Zajmiesz jego miejsce.</i>
147
00:18:31,445 --> 00:18:33,322
<i>choć okropnie rozwleczone.</i>
148
00:18:34,990 --> 00:18:36,950
<i>Ta niezręczność...</i>
149
00:18:38,285 --> 00:18:41,038
<i>ten niepotrzebny ruch...
- Będziesz obsługiwał prasę drukarską.</i>
150
00:18:41,163 --> 00:18:43,957
<i>- Kiedy wychodzi gazeta?
- to nagłe przyspieszenie...</i>
151
00:18:44,124 --> 00:18:46,293
<i>Ta wahająca się ręka...</i>
152
00:18:46,502 --> 00:18:48,921
<i>- W każdy czwartek.
- Ten grymas...</i>
153
00:18:49,046 --> 00:18:50,881
<i>To puszczanie...</i>
154
00:18:51,340 --> 00:18:53,634
<i>to walka życia o przetrwanie.</i>
155
00:18:54,551 --> 00:18:58,096
<i>To, co w każdym człowieku
na linii produkcyjnej,</i>
156
00:18:58,222 --> 00:19:01,600
<i>po cichu krzyczy:
"Nie jestem maszyną".</i>
157
00:19:03,519 --> 00:19:05,437
Dlaczego on odchodzi?
158
00:19:06,939 --> 00:19:08,816
To długa historia.
159
00:19:09,358 --> 00:19:11,443
Powinieneś go zapytać.
160
00:19:12,277 --> 00:19:14,446
Nie dogadywał się z nią.
161
00:19:14,822 --> 00:19:17,366
- Masz na myśli Madeleine?
- Tak.
162
00:19:22,246 --> 00:19:24,623
Dlaczego trzymałeś to moje
zdjęcie?
163
00:19:26,124 --> 00:19:29,002
Już tak nie wyglądam.
164
00:19:29,169 --> 00:19:31,171
Nazwij to szaleństwem.
165
00:19:31,338 --> 00:19:33,465
Chodź ze mną.
166
00:19:33,590 --> 00:19:37,678
To idea "powieści" sprawiła, że
tak bardzo przejąłem się twoim listem.
167
00:19:37,803 --> 00:19:39,513
To nie jest pasja.
168
00:19:39,847 --> 00:19:43,767
Opisując wydarzenia drugorzędne,
rzucasz światło na główne problemy
169
00:19:44,101 --> 00:19:47,771
i ujawniasz prawdę, że rola
drugoplanowa jest rolą główną.
170
00:19:48,856 --> 00:19:50,858
Ile będę zarabiać?
171
00:19:53,026 --> 00:19:55,529
Trzysta na początek.
172
00:19:57,406 --> 00:19:59,533
Jeśli się sprawdzi, porozmawiamy.
173
00:20:02,911 --> 00:20:06,039
Co się dzieje z Paulem?
- To koniec.
174
00:20:07,165 --> 00:20:09,209
Ale nikt tego nie zauważa,
175
00:20:09,960 --> 00:20:11,628
łącznie ze mną.
176
00:21:15,943 --> 00:21:17,611
Wybieraj.
177
00:21:18,320 --> 00:21:20,530
- Wybieraj.
- Nie, nie będę!
178
00:21:20,656 --> 00:21:22,449
Wybieraj.
179
00:21:23,659 --> 00:21:26,161
- Georgiano.
- Musisz wybrać.
180
00:21:27,788 --> 00:21:29,539
Wybieraj, Georgiano.
181
00:21:46,515 --> 00:21:49,726
Nie wybiorę.
182
00:21:57,818 --> 00:21:59,194
Nie wybiorę!
183
00:22:29,850 --> 00:22:32,060
Nie wybiorę!
184
00:22:32,227 --> 00:22:34,396
Nie wybiorę!
185
00:22:58,170 --> 00:23:00,505
<i>Około 20 sekund.</i>
186
00:23:39,252 --> 00:23:41,838
<i>- Jest tu Cécile?
- Tam.</i>
187
00:23:45,425 --> 00:23:47,594
Przestań pluć na ręce.
188
00:23:48,678 --> 00:23:51,723
2. STRACH
189
00:23:59,439 --> 00:24:01,983
- Ostro tu ich traktujecie.
- No, trochę.
190
00:24:03,860 --> 00:24:07,364
Marie-Claude,
przenieśmy to tam.
191
00:24:07,489 --> 00:24:09,908
- Słyszałaś, co powiedział Castro?
- Nie.
192
00:24:11,076 --> 00:24:14,246
Jęczy, że cholerni Kubańczycy nie
pracują tak dobrze jak Amerykanie.
193
00:24:14,371 --> 00:24:15,831
A, tak?
194
00:24:23,171 --> 00:24:25,799
Prawda zawsze wychodzi na jaw.
195
00:24:31,096 --> 00:24:34,224
- Masz dzieci?
- Tak, córkę.
196
00:24:36,476 --> 00:24:38,311
Ile ma lat?
197
00:24:38,478 --> 00:24:41,898
- Dwanaście, tyle co Cécile.
- Cécile ma 11 lat.
198
00:24:44,734 --> 00:24:46,695
Ma już piersi?
199
00:24:47,070 --> 00:24:48,905
Tak, takie jak Cécile.
200
00:24:51,825 --> 00:24:53,910
Miałeś kiedyś ochotę ją pomacać?
201
00:24:54,035 --> 00:24:57,164
albo pieprzyć ją w dupę
czy coś?
202
00:25:03,253 --> 00:25:07,966
Uważam, że to niesprawiedliwe, że
matka może dotykać córkę lub syna
203
00:25:08,675 --> 00:25:10,886
łatwiej niż ojciec.
204
00:25:13,972 --> 00:25:15,765
No dalej, pospiesz się.
205
00:25:16,016 --> 00:25:18,351
Dlaczego mama po mnie nie
przyjechała?
206
00:25:18,518 --> 00:25:21,188
Ta suka nie chciała dać mi
Peugeota.
207
00:25:24,900 --> 00:25:28,320
A ja muszę odwieźć to auto do
garażu. No dalej!
208
00:25:28,445 --> 00:25:31,114
I muszę się z kimś spotkać
w studiu telewizyjnym.
209
00:25:31,239 --> 00:25:32,866
Gdzie jest mój prezent?
210
00:25:32,991 --> 00:25:34,618
<i>"Popatrz.</i>
211
00:25:34,743 --> 00:25:38,580
<i>Ona mówi:
'Popatrz: koniec świata'.</i>
212
00:25:40,290 --> 00:25:42,292
<i>Ona mówi: 'Popatrz.</i>
213
00:25:42,876 --> 00:25:44,711
<i>Koniec świata.</i>
214
00:25:45,378 --> 00:25:46,546
<i>Cały czas.</i>
215
00:25:47,839 --> 00:25:49,633
<i>Każda sekunda.</i>
216
00:25:50,383 --> 00:25:51,801
<i>Wszędzie.</i>
217
00:25:52,761 --> 00:25:54,554
<i>Rozprzestrzenia się'.</i>
218
00:25:55,889 --> 00:25:57,933
<i>Ona mówi: 'Teraz lepiej. Tak.</i>
219
00:25:59,601 --> 00:26:02,020
<i>To takie trudne.</i>
220
00:26:02,520 --> 00:26:04,022
<i>Tak strasznie ciężkie.</i>
221
00:26:04,898 --> 00:26:06,399
<i>Strasznie ciężkie'".</i>
222
00:26:06,942 --> 00:26:08,944
Musimy iść, Jeanine.
223
00:26:09,069 --> 00:26:11,863
<i>Dobrze, skończymy tutaj.
Nie ma problemu.</i>
224
00:26:17,786 --> 00:26:20,455
- Podziękuj Denise ode mnie.
- Dzięki. Pa.
225
00:26:20,580 --> 00:26:24,751
Skoro pan Godard jest tu
obecny, może powie
226
00:26:25,126 --> 00:26:28,421
kilka słów o filmie?
- Nie, nie powiem.
227
00:26:29,339 --> 00:26:32,050
I wiem, że ona też nie wpadnie.
228
00:26:32,259 --> 00:26:34,511
Chce pan powiedzieć, że Duras
tu jest?
229
00:26:34,636 --> 00:26:37,347
Obok.
Przyszedłem po nią.
230
00:26:37,514 --> 00:26:39,349
Zadzwoń do niej za nas.
231
00:26:39,766 --> 00:26:41,434
Marguerite.
232
00:26:43,728 --> 00:26:45,563
Po prostu pójdę zobaczyć.
233
00:26:52,153 --> 00:26:53,738
Jest tam?
234
00:26:55,615 --> 00:26:57,242
Jest tam.
235
00:26:57,951 --> 00:26:59,786
Nie da się jej ruszyć.
236
00:27:00,287 --> 00:27:03,331
Denise cię nie ostrzegała, że
coś takiego może się zdarzyć?
237
00:27:03,456 --> 00:27:04,958
Cóż, nie.
238
00:27:07,168 --> 00:27:09,462
W takim razie ja powiem kilka słów.
239
00:27:10,380 --> 00:27:12,299
Daj mi zobaczyć twoje notatki.
240
00:27:20,265 --> 00:27:21,975
Proszę bardzo.
241
00:27:23,560 --> 00:27:26,521
"Robię filmy, żeby zająć
sobie czas.
242
00:27:27,188 --> 00:27:30,525
Gdybym miała siłę, nie
robiłabym nic.
243
00:27:31,151 --> 00:27:35,280
Ponieważ nie znoszę nic nie
robić, kręcę filmy.
244
00:27:35,697 --> 00:27:37,615
Nie ma innego powodu.
245
00:27:38,283 --> 00:27:41,703
To najuczciwsza rzecz, jaką mogę
powiedzieć o swojej pracy".
246
00:27:43,163 --> 00:27:45,206
To samo dotyczy mnie.
247
00:27:46,166 --> 00:27:47,959
Jeśli chodzi o panią Duras...
248
00:27:49,586 --> 00:27:51,796
za każdym razem, gdy widzicie
przejeżdżającą ciężarówkę...
249
00:27:52,922 --> 00:27:56,384
pomyślcie o tym jako o słowie
kobiety, która przejeżdża.
250
00:27:57,594 --> 00:28:02,182
Czy nie mogłaby po prostu wpaść,
żeby powiedzieć, że nie wpadnie?
251
00:28:03,391 --> 00:28:06,519
<i>Pisanie jest trochę jak znikanie.</i>
252
00:28:06,853 --> 00:28:09,022
<i>To bycie za czymś.</i>
253
00:28:09,189 --> 00:28:13,026
<i>Ale pewne fizyczne znaki</i>
254
00:28:13,151 --> 00:28:15,403
<i>uświadomiły mi, że jest w tym</i>
255
00:28:15,528 --> 00:28:17,197
<i>coś podejrzanego.</i>
256
00:28:23,370 --> 00:28:25,705
<i>Coś niemoralnego wręcz.</i>
257
00:28:25,872 --> 00:28:29,918
<i>Czułam się fizycznie chora,
mówiąc o tym potem.</i>
258
00:28:32,462 --> 00:28:35,131
<i>Cisza, która zawsze otacza tekst -</i>
259
00:28:35,256 --> 00:28:38,259
<i>nie sam tekst,
ale jego odczytywanie -</i>
260
00:28:40,053 --> 00:28:42,889
<i>to słowo mówione
ją tworzy.</i>
261
00:28:44,682 --> 00:28:47,227
<i>Jeśli istnieje miejsce kobiety -</i>
262
00:28:48,603 --> 00:28:50,730
<i>i nie jestem tego pewna -</i>
263
00:28:50,897 --> 00:28:53,191
<i>myślę, że jest do tego podobne.</i>
264
00:28:59,072 --> 00:29:04,244
<i>Myślę, że miejsce kobiety
jest o wiele bardziej pełne dzieciństwa...</i>
265
00:29:05,370 --> 00:29:08,123
<i>niż miejsce mężczyzny.</i>
266
00:29:08,498 --> 00:29:12,293
<i>Mężczyźni są bardziej dziecinni
niż kobiety, ale mają mniej dzieciństwa.</i>
267
00:29:37,819 --> 00:29:39,737
Pomożesz mi?
268
00:29:39,863 --> 00:29:41,281
Tak, pomogę.
269
00:29:41,448 --> 00:29:43,616
Będziesz mnie kochał długo?
270
00:29:44,826 --> 00:29:47,203
Dłużej niż myślisz.
271
00:29:47,912 --> 00:29:50,248
- Gdzie jest Duras?
- Nie ma jej tutaj.
272
00:29:51,082 --> 00:29:53,168
Gdzie ona jest?
273
00:29:53,293 --> 00:29:56,713
Zawiozłem ją na lotnisko.
Wyjechała o 5:00.
274
00:29:56,963 --> 00:29:59,799
Nie mogę w to uwierzyć!
275
00:29:59,966 --> 00:30:03,678
Chciała wyjechać wcześniej.
Prawda, Cécile?
276
00:30:06,431 --> 00:30:07,974
Nie wiem.
277
00:30:08,141 --> 00:30:11,144
- Ale co powiem programowi?
- Prawdę.
278
00:30:11,269 --> 00:30:13,938
- Jaką prawdę?
- Że cię to nie obchodzi. Odchodzisz.
279
00:30:14,063 --> 00:30:17,192
Czy to mój program, czy twój?
Odpowiedz mi, do cholery!
280
00:30:17,317 --> 00:30:20,820
- Słuchaj, Denise.
- Odpowiesz, ty faszysto?
281
00:30:20,945 --> 00:30:24,908
- Uspokój się.
- Nie, nie uspokoję się.
282
00:30:25,158 --> 00:30:28,036
Zamierzasz odpowiedzieć?
- Okej, to twój program.
283
00:30:28,161 --> 00:30:31,706
- Więc dlaczego nadal decydujesz
za mnie?
- Nie wiem.
284
00:30:32,165 --> 00:30:34,918
No dalej, odpowiedz mi!
285
00:30:35,043 --> 00:30:39,047
Co to ma za znaczenie?
Możesz zrobić, co zdecydujesz.
286
00:30:39,172 --> 00:30:42,300
To nie ty masz decydować
o tym, co ma znaczenie!
287
00:30:42,425 --> 00:30:43,968
Potrafię myśleć sama za siebie!
288
00:30:44,093 --> 00:30:46,554
Dlaczego zawsze musisz
myśleć za mnie?
289
00:30:46,679 --> 00:30:49,974
Jeśli rzucę telewizję,
zdecyduję jak i kiedy.
290
00:30:50,099 --> 00:30:52,185
I ty nie zajmiesz jej miejsca!
291
00:30:52,352 --> 00:30:55,355
Nie jestem twoją publicznością,
jak twoja głupia córka.
292
00:30:55,522 --> 00:30:59,275
I już złożyłam wypowiedzenie!
Wszystko przez ciebie!
293
00:30:59,400 --> 00:31:02,987
Przez twojego idiotę ojca!
- Idź do diabła!
294
00:31:04,572 --> 00:31:06,699
Dłużej niż myślisz!
295
00:31:46,489 --> 00:31:48,575
<i>"W ciągu ostatnich 200 lat,</i>
296
00:31:48,741 --> 00:31:51,869
<i>kosy opuściły lasy
i stały się ptakami miejskimi,</i>
297
00:31:51,995 --> 00:31:55,290
<i>najpierw w Anglii
pod koniec XVIII wieku,</i>
298
00:31:55,415 --> 00:31:58,793
<i>a potem w Paryżu
i Zagłębiu Ruhry.</i>
299
00:31:58,918 --> 00:32:03,298
<i>W XIX wieku
opanowały wszystkie miasta Europy.</i>
300
00:32:03,423 --> 00:32:06,342
Zagnieździły się w Wiedniu
i Pradze około 1900 roku.
301
00:32:06,509 --> 00:32:10,305
Potem ruszyli na wschód,
zajmując Budapeszt, Belgrad i Istambuł."
302
00:32:11,055 --> 00:32:14,559
- I co dalej?
- Jest jeszcze jeden akapit.
303
00:32:15,059 --> 00:32:16,519
Daj mi zobaczyć.
304
00:32:22,108 --> 00:32:23,735
"Dla planety Ziemi,
305
00:32:23,860 --> 00:32:27,614
inwazja kosów na świat
człowieka jest o wiele bardziej
306
00:32:27,780 --> 00:32:30,408
znacząca niż inwazja Hiszpanów
na Amerykę Południową
307
00:32:30,533 --> 00:32:33,119
lub powrót Żydów do Palestyny.
308
00:32:33,953 --> 00:32:37,624
Zmiany w relacjach między
gatunkami -
309
00:32:37,790 --> 00:32:42,170
rybami, ptakami, ludźmi,
roślinami - są wyższego rzędu
310
00:32:42,295 --> 00:32:46,466
niż zmiany w relacjach między
grupami tego samego gatunku.
311
00:32:47,133 --> 00:32:50,303
Czy Celtowie, czy Słowianie
zajmują Czechy,
312
00:32:50,470 --> 00:32:53,806
czy Rumuni, czy Rosjanie
podbijają Besarabię,
313
00:32:53,931 --> 00:32:56,267
Ziemię to nic nie obchodzi.
314
00:32:56,643 --> 00:33:01,898
Ale kosy zdradzające naturę,
aby podążać za człowiekiem
315
00:33:02,065 --> 00:33:05,401
w jego sztucznym wszechświecie -
to właśnie zmienia organizację planety."
316
00:33:05,526 --> 00:33:08,696
- Muszę dodać zakończenie.
- Po "planecie"?
317
00:33:09,530 --> 00:33:11,532
Masz jakieś pomysły?
318
00:33:12,742 --> 00:33:15,495
A ty, Paulette?
319
00:33:16,037 --> 00:33:18,998
Nie mam już ochoty
na żadne pomysły.
320
00:33:29,509 --> 00:33:32,428
"Nikt nie śmie myśleć -" Nie.
321
00:33:32,553 --> 00:33:34,764
"Nikt nie śmie interpretować
322
00:33:35,306 --> 00:33:38,059
dwóch ostatnich wieków historii...
323
00:33:40,144 --> 00:33:44,273
jako inwazji kosów na miasta
człowieka."
324
00:33:46,693 --> 00:33:48,653
Muszę zadzwonić.
325
00:34:01,999 --> 00:34:04,711
Niewiele mamy sobie
do powiedzenia,
326
00:34:04,836 --> 00:34:06,671
nawet raz w miesiącu.
327
00:34:07,422 --> 00:34:09,048
To prawda.
328
00:34:14,470 --> 00:34:16,389
Czy mogę prosić o rachunek?
329
00:34:31,404 --> 00:34:32,655
Dzięki.
330
00:34:35,408 --> 00:34:37,410
A mój prezent?
331
00:34:38,077 --> 00:34:39,829
Ty też?
332
00:34:40,580 --> 00:34:42,415
Ile masz lat, Cécile?
333
00:34:43,750 --> 00:34:47,170
Odpowiadaj, kiedy pytam!
- Przestań być taki wredny!
334
00:34:47,295 --> 00:34:49,338
Dlaczego ta mała
suka nie odpowiada?
335
00:34:49,464 --> 00:34:51,841
- Co w ciebie wstąpiło?
- Nic.
336
00:34:51,966 --> 00:34:53,634
Wiem, o co chodzi.
337
00:34:53,760 --> 00:34:56,637
Tylko zapytałem ją o wiek.
338
00:34:56,763 --> 00:35:00,516
Jego dziewczyna go spoliczkowała
i wyładowuje się na nas.
339
00:35:01,225 --> 00:35:02,769
Ach, Denise?
340
00:35:03,561 --> 00:35:05,605
To jeszcze trwa?
341
00:35:05,730 --> 00:35:08,149
Myślałem, że to się skończyło
zeszłego lata.
342
00:35:09,150 --> 00:35:11,736
Wyprowadziłeś się w końcu
ze swojego luksusowego hotelu?
343
00:35:11,861 --> 00:35:14,614
Nie mogę się zdecydować.
Chciałbym.
344
00:35:15,281 --> 00:35:18,868
Ale myślę, że ona chce, żebym
zatrzymał mieszkanie
345
00:35:19,285 --> 00:35:21,746
na wypadek, gdyby jej się
nie powiodło tam, gdzie jedzie.
346
00:35:23,289 --> 00:35:24,916
<i>Gdzie ona jedzie?</i>
347
00:35:26,793 --> 00:35:27,960
<i>Nie wiem.</i>
348
00:35:28,586 --> 00:35:30,546
Coraz dalej i dalej.
349
00:35:31,506 --> 00:35:33,966
Przynajmniej ma odwagę
spakować się i wyjechać.
350
00:35:34,425 --> 00:35:37,178
Ona szuka.
- Ja też.
351
00:35:37,929 --> 00:35:39,472
<i>Nie bardzo.</i>
352
00:35:39,597 --> 00:35:41,224
<i>Nie bardzo, Paul.</i>
353
00:35:41,599 --> 00:35:45,937
<i>Powiem ci: odejdzie smutna i samotna.</i>
354
00:35:46,813 --> 00:35:49,941
<i>Jak ja, bo wcale nie chciałem odejść.</i>
355
00:35:52,151 --> 00:35:55,613
<i>A prezent dla Cécile?
- Proszę.</i>
356
00:35:56,489 --> 00:35:58,991
Zdejmij swój i załóż ten.
357
00:35:59,116 --> 00:36:00,993
Zachowujesz się jak dupek.
358
00:36:01,118 --> 00:36:03,621
Dlaczego? Bo chcę zobaczyć jej piersi?
359
00:36:04,247 --> 00:36:06,666
Jesteś albo gnojkiem,
albo pijany.
360
00:36:07,166 --> 00:36:09,001
Nie jestem pijany.
Skończyłem.
361
00:36:09,502 --> 00:36:13,673
Cécile jest dobra z matmy.
Zapytaj ją, co to znaczy skończony świat.
362
00:36:14,632 --> 00:36:17,176
Do zobaczenia w przyszłym miesiącu.
363
00:36:20,304 --> 00:36:22,098
<i>Dzięki za czekanie.</i>
364
00:36:25,393 --> 00:36:27,520
Czy mogę prosić o kanapkę?
365
00:36:30,398 --> 00:36:32,984
Spóźniłeś się na pociąg?
Nie mam samochodu.
366
00:36:33,109 --> 00:36:34,902
Możesz przestać się o mnie martwić.
367
00:36:38,948 --> 00:36:41,117
Naprawdę dałeś ogłoszenie
o mieszkaniu?
368
00:36:43,411 --> 00:36:45,705
To było podłe zagranie.
369
00:36:45,872 --> 00:36:47,707
Daj mi trochę czasu.
370
00:36:49,208 --> 00:36:52,169
Też mam dość wielkiego miasta.
371
00:36:52,545 --> 00:36:54,881
Już w to nie wierzę.
372
00:36:55,381 --> 00:36:58,718
Mam dość nawet w takim małym
miasteczku jak Nyon.
373
00:36:59,468 --> 00:37:01,929
Twoja przeprowadzka
by mi pomogła.
374
00:37:02,054 --> 00:37:05,725
Podobno potrzebowałeś ciszy.
Mówiłeś, że masz nowe projekty.
375
00:37:05,850 --> 00:37:07,894
Mam. Nic się nie zmieniło.
376
00:37:10,021 --> 00:37:11,981
Tylko gdybym został.
377
00:37:12,106 --> 00:37:14,150
Potrzebujesz anioła stróża.
378
00:37:14,400 --> 00:37:16,277
Cóż, mam tego dość.
379
00:37:16,986 --> 00:37:19,697
Ni anioł ni bestia, ni bóg ni pan.
380
00:37:20,573 --> 00:37:24,744
Kupno roweru i wyjazd
w góry nie zmienią twojego życia.
381
00:37:24,911 --> 00:37:27,079
To już nie twoja sprawa.
382
00:37:27,830 --> 00:37:31,250
Ale mam oczy i widzę, co jest co.
383
00:37:32,084 --> 00:37:34,462
Zawsze chciałeś, żeby miłość
wynikała z pracy,
384
00:37:34,587 --> 00:37:38,466
z rzeczy, które moglibyśmy robić
razem, nie tylko w nocy.
385
00:37:39,592 --> 00:37:43,387
Mówiłeś, że nasze noce powinny
wynikać z naszych dni, nie na odwrót.
386
00:37:43,763 --> 00:37:47,099
To nie ja. Tak żyją ludzie.
387
00:37:48,601 --> 00:37:52,104
Oboje zgodziliśmy się, że miłość
nie przetrwa bez odrobiny pracy.
388
00:37:52,229 --> 00:37:55,274
Inaczej to tylko przypływy pasji -
nic trwałego.
389
00:37:55,942 --> 00:37:58,110
To zbyt trudne, gdy trwa.
390
00:38:00,279 --> 00:38:03,282
Chcę przestać definiować rzeczy
i po prostu je robić.
391
00:38:03,449 --> 00:38:05,451
Nazwij to, jak chcesz.
392
00:38:06,077 --> 00:38:08,371
Nauczyłem się dziś karmić zwierzęta.
393
00:38:08,537 --> 00:38:12,500
Cielę miało dziurę w plecach.
Cokolwiek zjadło, wypływało z niej.
394
00:38:12,625 --> 00:38:14,377
U mnie tak jest z ludźmi.
395
00:38:14,835 --> 00:38:16,253
Co masz na myśli?
396
00:38:16,379 --> 00:38:18,547
Mają dziurę w ustach
397
00:38:18,673 --> 00:38:20,967
i słowa po prostu się wylewają.
398
00:38:25,638 --> 00:38:27,682
Skąd dzwoniłeś wcześniej?
399
00:38:28,057 --> 00:38:29,725
Od mojej matki.
400
00:38:29,976 --> 00:38:33,312
Mówiłem ci, że muszę zabrać Cécile.
Ma urodziny.
401
00:38:34,146 --> 00:38:36,148
Co jej dałeś?
402
00:38:37,441 --> 00:38:40,486
Nic. Dość płacę za jej
treningi piłkarskie.
403
00:38:41,195 --> 00:38:45,533
Ona jest jak ty. Mówi, że chce
grać w piłkę, ale to tylko słowa.
404
00:38:46,784 --> 00:38:48,828
Jak to jest podobne do mnie?
405
00:38:49,537 --> 00:38:51,330
Ty i twój rower.
406
00:38:51,664 --> 00:38:54,583
Myślisz, że to akcja,
ale to tylko gadanie.
407
00:38:56,127 --> 00:38:58,379
- Mogę?
- "A co ze mną?
408
00:38:58,504 --> 00:39:01,215
Czy pójdę do nieba?
409
00:39:01,340 --> 00:39:03,259
Proszę, powiedz mi, Ojcze."
410
00:39:03,426 --> 00:39:07,430
"Lubię cię, mój synu", mówi ksiądz,
"ale nie mogę ci tak po prostu powiedzieć.
411
00:39:07,555 --> 00:39:09,181
Przyjdź w sobotę."
412
00:39:09,348 --> 00:39:11,350
To jedyne o czym ten facet myśli.
413
00:39:11,517 --> 00:39:14,145
Pędzi z powrotem w tę sobotę.
"No więc, Ojcze?"
414
00:39:14,270 --> 00:39:15,730
Ksiądz mówi:
415
00:39:15,855 --> 00:39:20,192
"Mam dobre wieści
i złe wieści.
416
00:39:20,359 --> 00:39:24,947
Dobra wiadomość jest taka,
że na pewno trafisz do nieba."
417
00:39:25,197 --> 00:39:27,366
Facet jest zachwycony.
418
00:39:27,950 --> 00:39:30,077
"Ale jaka jest zła wiadomość?"
419
00:39:30,369 --> 00:39:34,123
"Zła wiadomość jest taka...
że wyjeżdżasz w środę."
420
00:39:35,791 --> 00:39:37,626
Tak to bywa.
421
00:39:45,885 --> 00:39:47,636
Co to za muzyka?
422
00:39:48,012 --> 00:39:50,264
- Idę.
- Pójdę z tobą.
423
00:39:50,389 --> 00:39:51,724
Nie.
424
00:39:53,392 --> 00:39:54,894
Zadzwoń do mnie w sobotę.
425
00:39:55,061 --> 00:39:57,229
<i>- Idę z tobą.
- Nie!</i>
426
00:40:02,276 --> 00:40:04,487
Dość tego, do cholery!
427
00:40:35,267 --> 00:40:37,394
Naprawdę masz ochotę
iść do kina?
428
00:40:37,853 --> 00:40:40,606
Nie ma dźwięku! Dźwięku!
429
00:40:40,815 --> 00:40:42,441
To oburzające!
430
00:40:42,566 --> 00:40:45,277
Nie ma dźwięku.
Wyłączyli dźwięk.
431
00:40:45,402 --> 00:40:46,654
To absurdalne!
432
00:40:46,779 --> 00:40:50,116
Proszę pani, nie ma dźwięku!
433
00:40:50,241 --> 00:40:52,743
<i>Gdzie jest operator?
- Nie ma żadnego.</i>
434
00:40:52,910 --> 00:40:55,287
<i>- Żartujesz!
- Nie ma ich od lat.</i>
435
00:40:55,454 --> 00:40:58,415
Co masz na myśli?
To skandal!
436
00:40:58,541 --> 00:41:00,084
To nie jest śmieszne!
437
00:41:00,251 --> 00:41:02,294
Nigdy o czymś takim nie słyszałem!
438
00:41:11,011 --> 00:41:13,222
Naprawdę chcesz iść do kina?
439
00:41:14,932 --> 00:41:16,725
Nie bardzo.
440
00:41:39,498 --> 00:41:41,667
Idziemy do kina, czy nie?
441
00:41:42,209 --> 00:41:43,752
Dobra.
442
00:41:44,628 --> 00:41:48,424
Zdjęłam majtki,
żebyś mógł mnie obmacywać po ciemku.
443
00:41:48,674 --> 00:41:52,011
- Myślisz, że pokażą kronikę?
- Oczywiście.
444
00:41:54,013 --> 00:41:56,265
Zostaw majtki na sobie.
445
00:41:57,808 --> 00:41:59,602
Co się stało?
446
00:41:59,935 --> 00:42:02,354
Po prostu mam ochotę
obejrzeć film.
447
00:42:04,273 --> 00:42:07,651
Wiesz, wystarczyło by
zejść na dół ulicy,
448
00:42:07,776 --> 00:42:10,738
żeby znaleźć setki facetów,
którzy chcieliby mnie przelecieć.
449
00:42:10,863 --> 00:42:12,406
No to idź.
450
00:42:12,823 --> 00:42:14,366
Idę do domu.
451
00:42:14,533 --> 00:42:16,368
Mdli mnie od ciebie.
452
00:42:17,369 --> 00:42:21,999
Nie widzisz, że próbuję zbudować
prawdziwą relację?
453
00:42:22,333 --> 00:42:25,377
Nie zbudujesz jej młotkiem.
454
00:42:26,879 --> 00:42:29,798
Idziemy do kina, czy nie?
455
00:42:30,966 --> 00:42:33,385
Dobra. Chodźmy.
456
00:42:38,891 --> 00:42:40,601
<i>Nie przepracowuj się tak.</i>
457
00:42:43,062 --> 00:42:46,190
<i>Nie przepracowuj się, do cholery.
Przestań udawać.</i>
458
00:42:53,572 --> 00:42:55,407
<i>Ona zamknęła oczy.</i>
459
00:42:55,532 --> 00:42:58,285
<i>To będzie długa chwila, ale to
nie ma znaczenia.</i>
460
00:42:58,410 --> 00:43:01,997
<i>Da jej to czas na zaplanowanie
dnia.</i>
461
00:43:02,331 --> 00:43:06,502
<i>Najpierw odłoży swoje rzeczy.
Wszystko ładnie i schludnie -</i>
462
00:43:06,627 --> 00:43:08,754
<i>pościel, papiery, wszystko.</i>
463
00:43:08,879 --> 00:43:10,965
<i>Lustra i miedź lśniące.</i>
464
00:43:11,090 --> 00:43:13,634
<i>Będzie musiała wymienić sznurki
od zasłon</i>
465
00:43:13,759 --> 00:43:15,552
<i>i umyć okna.</i>
466
00:43:15,678 --> 00:43:18,055
<i>Potem cała reszta,</i>
467
00:43:18,430 --> 00:43:21,058
<i>żeby inni widzieli, jak bardzo
jest niezbędna.</i>
468
00:43:21,183 --> 00:43:24,144
<i>Upewni się, że przyjdzie
dzisiaj hydraulik,</i>
469
00:43:24,270 --> 00:43:26,897
<i>bo nikt inny nie będzie wiedział,
co robić...</i>
470
00:43:29,191 --> 00:43:32,027
<i>... i wszyscy zaryzykują bolesną
śmierć.</i>
471
00:43:40,661 --> 00:43:42,496
Wszystko w porządku?
472
00:43:46,292 --> 00:43:47,710
Tak.
473
00:43:47,835 --> 00:43:49,920
Spałaś dobrze?
474
00:43:50,045 --> 00:43:52,089
Nie, za dużo snów.
475
00:43:52,464 --> 00:43:54,633
Sny zawsze są okropne.
476
00:43:56,010 --> 00:43:59,346
Nawet we snach szukasz rozwiązań.
477
00:44:01,223 --> 00:44:03,475
Do zobaczenia.
- Pa.
478
00:44:43,974 --> 00:44:45,601
Suka!
479
00:44:46,143 --> 00:44:49,271
Szumowina! Unionistka!
480
00:45:14,463 --> 00:45:16,465
Myślisz, że możesz być
niezależna?
481
00:45:17,257 --> 00:45:18,509
Tak.
482
00:45:18,717 --> 00:45:20,719
Nikt nie jest niezależny.
483
00:45:21,345 --> 00:45:24,098
Powiedz to.
- Nikt nie jest niezależny.
484
00:45:24,223 --> 00:45:26,767
Ani dziwka, ani maszynistka.
485
00:45:27,476 --> 00:45:30,312
Powiedz to.
- Ani maszynistka, ani dziwka.
486
00:45:30,437 --> 00:45:33,941
Ani gospodyni domowa,
ani księżna, ani służąca.
487
00:45:34,066 --> 00:45:36,360
Ani służąca, ani księżna, ani
gospodyni domowa.
488
00:45:36,485 --> 00:45:38,278
Ani mistrzyni tenisa...
489
00:45:39,238 --> 00:45:41,156
...ani uczennica...
490
00:45:43,534 --> 00:45:45,411
...ani rolnik.
491
00:45:45,577 --> 00:45:47,246
Wystarczy.
492
00:45:47,496 --> 00:45:49,373
Tylko banki są niezależne.
493
00:45:50,040 --> 00:45:52,042
Ale banki to zabójcy.
494
00:45:52,334 --> 00:45:54,920
No dalej.
Nie bój się.
495
00:45:55,254 --> 00:45:57,256
To tylko pierwsze ostrzeżenie.
496
00:46:13,939 --> 00:46:15,774
<i>Nie jesteśmy zabójcami.</i>
497
00:46:15,983 --> 00:46:18,569
<i>Nie chcemy wszystkich pieniędzy,
tylko połowę.</i>
498
00:46:19,111 --> 00:46:20,779
<i>Rozumiesz to?</i>
499
00:46:21,196 --> 00:46:23,157
<i>Zrozumiałaś?</i>
500
00:47:06,992 --> 00:47:09,912
Ona mnie nie widziała. Myślisz,
że idzie na górę?
501
00:47:10,037 --> 00:47:12,039
Tak, nie martw się.
502
00:47:18,879 --> 00:47:21,215
Jesteś znajomym Isabelle?
503
00:47:22,382 --> 00:47:25,260
Nie jestem pewien, czy
Isabelle ma przyjaciół.
504
00:47:33,060 --> 00:47:35,521
Czym się zajmujesz?
505
00:47:35,646 --> 00:47:39,191
Jestem dziennikarzem
i ilustratorem.
506
00:47:39,358 --> 00:47:42,152
Właśnie pracuję nad
komiksem.
507
00:47:43,987 --> 00:47:46,114
<i>Co ty tu robisz?</i>
508
00:47:52,329 --> 00:47:53,747
Cześć.
509
00:47:56,375 --> 00:47:59,169
Hélène, to nie moja kolej
na zmywanie naczyń.
510
00:47:59,294 --> 00:48:01,046
<i>Dobra, dobra.</i>
511
00:48:09,763 --> 00:48:11,682
Więc po co tu jesteś?
512
00:48:11,848 --> 00:48:14,101
Muszę cię o coś zapytać.
513
00:48:15,561 --> 00:48:18,021
Muszę najpierw wykonać
kilka telefonów.
514
00:48:18,146 --> 00:48:20,566
Twoja siostra to utrapienie!
515
00:48:24,903 --> 00:48:27,573
Właśnie o tym
ci mówiłem.
516
00:48:36,790 --> 00:48:38,875
Agencja Stcky?
517
00:48:39,835 --> 00:48:43,547
Dzwonię w sprawie ogłoszenia
o czteropokojowym mieszkaniu.
518
00:48:46,717 --> 00:48:48,176
Rozumiem.
519
00:48:48,385 --> 00:48:51,471
Szkoda.
W każdym razie dziękuję. Do widzenia.
520
00:48:59,021 --> 00:49:00,856
Co to za muzyka?
521
00:49:17,623 --> 00:49:20,417
No więc, czego chcesz?
522
00:49:21,126 --> 00:49:23,128
Potrzebuję trochę pieniędzy.
523
00:49:27,257 --> 00:49:28,759
Ile?
524
00:49:29,968 --> 00:49:32,471
Nie wiem...
20 albo 30 tysięcy.
525
00:49:37,309 --> 00:49:39,853
Na co?
Oszalałeś?
526
00:49:43,815 --> 00:49:46,151
Razem z przyjaciółmi
zbudowaliśmy łódź.
527
00:49:46,735 --> 00:49:49,154
Chcieliśmy popłynąć
na Antyle,
528
00:49:49,571 --> 00:49:52,282
ale nie mieliśmy
wystarczająco pieniędzy.
529
00:49:53,784 --> 00:49:55,827
Nadal potrzebujemy żagli.
530
00:49:57,954 --> 00:50:00,791
Więc próbowaliśmy obrabować
sklep jubilerski,
531
00:50:00,916 --> 00:50:02,959
ale to spartaczyliśmy.
532
00:50:04,002 --> 00:50:06,546
Oni wszyscy są w więzieniu.
Muszę im pomóc.
533
00:50:14,137 --> 00:50:15,972
Czy to z Jacquesem?
534
00:50:16,098 --> 00:50:18,684
Nie, to jacyś inni,
których nie znasz.
535
00:50:27,359 --> 00:50:29,069
Trzydzieści tysięcy franków?
536
00:50:31,655 --> 00:50:33,657
Nawet dwadzieścia by wystarczyło.
537
00:50:34,991 --> 00:50:36,618
Nie mam tyle.
538
00:50:37,661 --> 00:50:40,247
Poza tym wyjeżdżam.
Tu jest za ciężko.
539
00:50:42,416 --> 00:50:44,209
Gdzie się wybierasz?
540
00:50:45,043 --> 00:50:47,045
Bliżej wsi.
541
00:50:47,170 --> 00:50:48,839
Jeszcze nie wiem.
542
00:50:53,677 --> 00:50:56,972
W każdym razie, nie mam pieniędzy.
Podasz mi papierosa?
543
00:51:09,317 --> 00:51:11,445
Nie proszę cię o to.
544
00:51:12,612 --> 00:51:14,239
Więc o co chodzi?
545
00:51:15,323 --> 00:51:17,200
Nie rozumiem.
546
00:51:22,748 --> 00:51:26,293
Chciałem zapytać,
jak zarabiać jak ty.
547
00:51:26,710 --> 00:51:28,795
Tylko na tydzień lub dwa.
548
00:51:30,255 --> 00:51:31,757
To wszystko.
549
00:51:33,884 --> 00:51:38,263
<i>Dwa razy siedem razy cztery,
podzielone przez dwa...</i>
550
00:51:38,889 --> 00:51:40,724
<i>Dwa tygodnie by nie wystarczyły.</i>
551
00:51:41,141 --> 00:51:43,685
<i>Potrzebujesz na to
dobry miesiąc.</i>
552
00:51:45,437 --> 00:51:47,272
<i>Jeśli tyle to zajmie.</i>
553
00:51:47,647 --> 00:51:50,484
<i>Zdajesz sobie sprawę,
co będziesz musiała robić?</i>
554
00:51:51,943 --> 00:51:53,445
<i>Tak.</i>
555
00:51:54,029 --> 00:51:56,865
<i>- Masz duże piersi?
- Takie sobie.</i>
556
00:51:57,574 --> 00:51:59,034
<i>Pokaż.</i>
557
00:52:03,580 --> 00:52:05,791
Masz gęste włosy łonowe?
558
00:52:06,458 --> 00:52:08,001
Takie sobie.
559
00:52:10,962 --> 00:52:13,673
Co twoim zdaniem
będziesz musiała robić?
560
00:52:14,966 --> 00:52:16,718
Obciągać?
561
00:52:17,469 --> 00:52:19,304
Robiłaś to kiedyś?
562
00:52:30,982 --> 00:52:33,193
Z Jacquesem, ale nie tak naprawdę.
563
00:52:34,861 --> 00:52:38,281
Musisz połykać,
czy tylko udawać?
564
00:52:39,199 --> 00:52:40,784
Lepiej to połknąć.
565
00:52:42,202 --> 00:52:43,703
Jak to smakuje?
566
00:52:45,330 --> 00:52:47,666
Proszę, sama zobacz.
567
00:52:51,878 --> 00:52:54,422
Lizałaś kiedyś komuś
odbyt?
568
00:52:57,676 --> 00:52:59,678
Prawdopodobnie będziesz musiała.
569
00:53:02,347 --> 00:53:04,683
Ale nie zgadzaj się
na wszystko.
570
00:53:06,351 --> 00:53:09,563
Facetom podoba się,
jak się cię upokarza.
571
00:53:15,068 --> 00:53:17,445
Powiedziałaś "podzielone na dwa".
Dlaczego?
572
00:53:17,571 --> 00:53:19,197
Połowa dla mnie.
573
00:53:19,698 --> 00:53:21,533
- Naprawdę?
- Tak.
574
00:53:23,034 --> 00:53:24,244
W porządku.
575
00:53:24,369 --> 00:53:27,747
Porozmawiajmy w moim pokoju.
Muszę wykonać kolejny telefon.
576
00:53:30,458 --> 00:53:32,794
Dlaczego nie lubisz mojej siostry?
577
00:53:36,548 --> 00:53:38,717
Poza tym wszystkim, jesteś szczęśliwa?
578
00:53:39,134 --> 00:53:41,595
Nie, moje życie jest pełne historii.
579
00:53:43,972 --> 00:53:45,932
Ale nie prawdziwych historii.
580
00:53:48,184 --> 00:53:50,395
Nic, co mogłoby przejść do historii.
581
00:53:53,732 --> 00:53:55,942
Pewnej nocy w kawiarni,
582
00:53:56,067 --> 00:53:58,904
pewien facet powiedział,
że szczęście nie ma historii.
583
00:53:59,613 --> 00:54:01,531
W takim razie jestem szczęśliwa.
584
00:54:02,657 --> 00:54:04,910
Co słychać u mamy i taty?
585
00:54:05,827 --> 00:54:09,664
Znowu się przeprowadzili.
Wróciły do Grenoble.
586
00:54:10,206 --> 00:54:13,543
Grenoble?
Ci idioci mają tupet.
587
00:54:17,839 --> 00:54:21,426
Nie możesz poczekać, aż zniknę,
żeby się wprowadzić?
588
00:54:22,469 --> 00:54:25,347
<i>Nie, nie za tę cenę.</i>
589
00:54:26,264 --> 00:54:29,267
<i>Więc nie powinieneś był sprzedawać
Rocheteau i Barberisa.</i>
590
00:54:31,227 --> 00:54:33,355
Nie, nie martwię się.
591
00:54:33,480 --> 00:54:37,525
Chłopaki z drużyny z Amsterdamu
wkrótce tu będą. Są gotowi podpisać.
592
00:54:39,861 --> 00:54:42,656
Nie wiem.
Czterdzieści pięć minut.
593
00:54:47,452 --> 00:54:49,287
Cóż, znajdź sposób.
594
00:54:53,291 --> 00:54:54,626
Pa.
595
00:55:13,311 --> 00:55:14,813
<i>Halo.</i>
596
00:55:16,523 --> 00:55:18,692
<i>- Claudia mnie przysłała.
- Tak.</i>
597
00:55:19,275 --> 00:55:21,277
<i>Połóż swoje rzeczy tam.</i>
598
00:55:24,239 --> 00:55:27,158
<i>- Powiedzieli ci cenę?
- Tak, zgadza się.</i>
599
00:55:27,617 --> 00:55:29,285
<i>Jak się masz?</i>
600
00:55:29,411 --> 00:55:32,122
<i>- Dobrze, dziękuję.
- "Dziękuję, proszę pana."</i>
601
00:55:32,372 --> 00:55:34,082
<i>Dziękuję, proszę pana.</i>
602
00:55:34,207 --> 00:55:36,209
<i>- Przepraszam na moment?
- Oczywiście.</i>
603
00:55:37,585 --> 00:55:40,547
Halo?
Tak, tu mówi pan Person.
604
00:55:42,674 --> 00:55:44,551
Proszę zdjąć buty.
605
00:55:47,303 --> 00:55:48,805
Proszę poczekać.
606
00:55:48,930 --> 00:55:50,432
Proszę podejść.
607
00:55:51,683 --> 00:55:53,351
Proszę zdjąć spodnie.
608
00:55:53,518 --> 00:55:56,646
Nie, moja żona po prostu
o coś mnie pytała.
609
00:55:56,771 --> 00:55:58,690
Ach, te kobiety!
610
00:56:00,025 --> 00:56:02,068
Nie, powiedziałem 160.
611
00:56:02,610 --> 00:56:04,529
Zgadza się, 160.
612
00:56:05,655 --> 00:56:07,866
Co? 130?
613
00:56:08,116 --> 00:56:09,534
Zdecydowanie nie.
614
00:56:09,701 --> 00:56:12,454
Proszę się pochylić.
Oprzeć się o okno.
615
00:56:12,579 --> 00:56:14,706
- Tak.
- "Tak jest, proszę pana."
616
00:56:16,249 --> 00:56:18,752
Co? 120?
617
00:56:19,085 --> 00:56:21,713
Nie, 145.
618
00:56:21,838 --> 00:56:25,008
<i>Tego dnia pojechaliśmy na plażę.</i>
619
00:56:25,133 --> 00:56:29,220
<i>W dzień powszedni, wspaniale
pusta pod koniec wiosny.</i>
620
00:56:29,804 --> 00:56:34,267
<i>Plażowicze w łachmanach spali
na trawnikach nad piaskiem.</i>
621
00:56:34,726 --> 00:56:39,355
<i>Inni siedzieli na kamiennych
ławach, dzieląc się butelką.</i>
622
00:56:39,564 --> 00:56:42,567
<i>Mewy krążyły bezmyślnie,
a jednak zamyślone.</i>
623
00:56:42,692 --> 00:56:46,571
<i>Starsze panie po siedemdziesiątce
i starsze siedziały na ławkach</i>
624
00:56:46,696 --> 00:56:50,325
<i>i rozmawiały o sprzedaży
nieruchomości pozostawionych</i>
625
00:56:50,450 --> 00:56:53,161
<i>przez mężów zabitych tempem
i głupotą przetrwania.</i>
626
00:56:53,286 --> 00:56:57,415
Nie, naprawdę nie mogę zejść
poniżej 120.
627
00:56:58,249 --> 00:57:01,211
<i>Wszystko to sprawiało, że w powietrzu
panował spokój,</i>
628
00:57:01,336 --> 00:57:05,256
<i>a my spacerowaliśmy i wyciągaliśmy
się na trawnikach, nie mówiąc wiele.</i>
629
00:57:05,423 --> 00:57:07,926
<i>Po prostu dobrze było nam
razem.</i>
630
00:57:08,218 --> 00:57:11,012
<i>Kupiłem kilka kanapek,
trochę chipsów i piwo,</i>
631
00:57:11,137 --> 00:57:13,389
<i>i siedzieliśmy na piasku, jedząc.</i>
632
00:57:13,640 --> 00:57:16,518
Nie, 120 jest niemożliwe.
633
00:57:16,935 --> 00:57:18,770
Mam swoje koszty.
634
00:57:19,979 --> 00:57:22,232
Ty też? Nie wątpię.
635
00:57:22,357 --> 00:57:26,528
<i>Potem przytuliłem Cass i spaliśmy
razem przez około godzinę.</i>
636
00:57:26,736 --> 00:57:29,405
<i>To było w jakiś sposób lepsze
niż kochanie się.</i>
637
00:57:29,531 --> 00:57:32,742
<i>Było płynięcie razem
bez napięcia pożądania.</i>
638
00:57:32,992 --> 00:57:36,121
<i>Wróciliśmy do mnie i ugotowałem
obiad.</i>
639
00:57:36,246 --> 00:57:39,958
<i>Po obiedzie zapytałem Cass,
czy chciałaby ze mną zamieszkać.</i>
640
00:57:40,125 --> 00:57:43,628
<i>Czekała długo, patrząc na mnie,
a potem powiedziała "nie".</i>
641
00:57:43,837 --> 00:57:45,380
Sto.
642
00:57:45,630 --> 00:57:47,674
Tak, to tak się odbywa.
643
00:57:48,299 --> 00:57:50,301
Cóż, przemyśl to.
644
00:57:51,803 --> 00:57:53,888
Tak, proszę pytać o pana Person.
645
00:57:54,639 --> 00:57:58,560
20-15-51, pokój 510.
646
00:58:00,395 --> 00:58:01,729
Pa.
647
00:58:08,278 --> 00:58:12,323
Mój Boże, ona pokazuje tyłek
całemu miastu.
648
00:58:14,284 --> 00:58:16,286
Podziwiasz widok?
649
00:58:16,411 --> 00:58:17,954
Zamknij się.
650
00:58:19,205 --> 00:58:20,665
Przepraszam, proszę pana.
651
00:58:20,832 --> 00:58:23,501
Wystarczy.
Możesz się ubrać.
652
00:58:25,628 --> 00:58:28,882
- Twoje nazwisko to naprawdę Person?
- Tak. Dlaczego?
653
00:58:29,841 --> 00:58:31,509
Nie wiem.
654
00:58:32,051 --> 00:58:33,970
To niezwykłe nazwisko.
655
00:58:34,345 --> 00:58:37,682
To normalne dla osoby nazywać się
Person, prawda?
656
00:58:40,018 --> 00:58:42,562
Spójrz, poparzyłem się.
657
00:58:43,021 --> 00:58:45,190
P jak Person.
658
00:58:48,026 --> 00:58:50,195
Czy jesteś
zagorzałym fanem sportu?
659
00:58:51,446 --> 00:58:53,781
Nie, to nie jest pasja.
660
00:58:58,870 --> 00:59:02,081
- Co mam teraz zrobić?
- Myślę.
661
00:59:03,666 --> 00:59:05,210
Oto reszta.
662
00:59:05,376 --> 00:59:07,587
Naprawdę zrobisz wszystko?
663
00:59:07,962 --> 00:59:11,674
- Tak, o ile to nie boli.
- Nigdy nikogo nie skrzywdziłem.
664
00:59:12,050 --> 00:59:15,011
Jak masz na imię?
- Isabelle.
665
00:59:16,346 --> 00:59:18,765
Isabelle,
wyjdź na korytarz
666
00:59:19,224 --> 00:59:22,060
i wróć za
30 sekund, dobrze?
667
00:59:23,561 --> 00:59:25,230
Jesteś naszą córką.
668
00:59:25,688 --> 00:59:27,732
Wróciłaś z Anglii.
669
00:59:29,359 --> 00:59:33,238
Jesteśmy w mieście
i przyjdź do nas do hotelu.
670
00:59:33,863 --> 00:59:37,200
Powiedz: "Cześć, tato".
671
00:59:37,784 --> 00:59:39,953
<i>A potem pocałuj mamę.
- Mamę?</i>
672
00:59:40,078 --> 00:59:41,746
<i>Tak, mamę!</i>
673
00:59:41,871 --> 00:59:44,082
<i>A teraz stąd wyjdź!
Szybko!</i>
674
00:59:44,207 --> 00:59:45,667
<i>Idź!</i>
675
00:59:45,959 --> 00:59:47,877
<i>Jak sobie życzysz.</i>
676
01:00:03,935 --> 01:00:06,020
- Isabelle?
- Tak.
677
01:00:09,023 --> 01:00:10,692
Pamiętasz mnie?
678
01:00:10,942 --> 01:00:13,236
- Yyy... nie.
- Marie-Luce.
679
01:00:13,361 --> 01:00:16,155
O tak! Cześć.
680
01:00:16,281 --> 01:00:19,826
- Chodziłyśmy razem do podstawówki.
- Tak, pamiętam.
681
01:00:20,034 --> 01:00:22,829
- Co porabiasz?
- Czekam na przyjaciela.
682
01:00:24,080 --> 01:00:26,040
A czym się zajmujesz?
683
01:00:26,332 --> 01:00:30,169
- Niewiele.
- Ale pracujesz, prawda?
684
01:00:30,295 --> 01:00:32,338
Niewiele w tej chwili.
685
01:00:32,547 --> 01:00:36,217
- Słuchaj, chciałabyś pracę?
- Tak.
686
01:00:36,342 --> 01:00:40,346
Mogę mieć coś. Znajomi
szukają ludzi.
687
01:00:40,471 --> 01:00:43,099
- Byłabym zainteresowana.
- Naprawdę?
688
01:00:44,225 --> 01:00:47,145
Dzięki. Będziesz wolna
za 15 minut?
689
01:00:47,312 --> 01:00:50,606
Nie, będę zajęta
przez godzinę.
690
01:00:50,898 --> 01:00:54,819
Za godzinę więc.
15, rue Du Nord.
691
01:00:57,030 --> 01:00:58,364
W porządku?
692
01:00:58,823 --> 01:01:01,784
- Okej.
- 15, rue Du Nord.
693
01:01:01,909 --> 01:01:03,703
- Dzięki.
- Pa.
694
01:01:12,045 --> 01:01:13,546
To Isabelle!
695
01:01:14,297 --> 01:01:16,424
Co za niespodzianka!
- Cześć, mamo.
696
01:01:18,343 --> 01:01:20,345
Nasza mała dziewczynka dorosła.
697
01:01:21,304 --> 01:01:24,140
Spójrz, ma teraz cycki.
698
01:01:28,019 --> 01:01:29,979
<i>Pokaż mamie cycki.</i>
699
01:01:31,856 --> 01:01:35,902
<i>I jaki ma tyłek!
Pokaż jej też.</i>
700
01:01:37,695 --> 01:01:40,573
<i>A teraz ty pokaż tyłek
swojej córce.</i>
701
01:01:40,698 --> 01:01:42,325
Dalej.
702
01:01:42,450 --> 01:01:44,619
<i>Jej dupa jest większa niż twoja.</i>
703
01:01:45,745 --> 01:01:49,040
<i>Teraz, matko, pokaż córce
swoją piękną krzaczorkę.</i>
704
01:01:49,207 --> 01:01:50,708
<i>Proszę!</i>
705
01:01:53,252 --> 01:01:56,005
<i>I spójrz na piękną
krzaczorkę naszej córki.</i>
706
01:01:57,882 --> 01:02:00,343
Ładny, mały, czerwony krzaczek.
707
01:02:01,052 --> 01:02:03,054
<i>Jak kolor jesieni.</i>
708
01:02:05,640 --> 01:02:08,810
<i>Isabelle, poproś mamę,
żeby pocałowała twoją cipkę.</i>
709
01:02:08,935 --> 01:02:11,229
<i>Mamo, pocałuj moją cipkę.</i>
710
01:02:11,979 --> 01:02:13,439
<i>Dalej.</i>
711
01:02:20,738 --> 01:02:23,449
<i>Wystarczy. Zmykaj stąd.</i>
712
01:02:24,575 --> 01:02:26,244
<i>Jesteś zadowolony?</i>
713
01:02:26,369 --> 01:02:28,913
<i>Tego chciałeś, prawda?
- Nie.</i>
714
01:02:29,914 --> 01:02:32,041
<i>Chciałem czegoś innego.</i>
715
01:02:33,584 --> 01:02:35,920
<i>Zawsze wszystko spieprzysz.</i>
716
01:02:36,796 --> 01:02:39,757
<i>Jesteś żałosny.
- Nie, nie jestem.</i>
717
01:03:00,987 --> 01:03:02,447
Tędy.
718
01:03:04,073 --> 01:03:05,408
Oto on.
719
01:03:07,076 --> 01:03:09,579
To jest ona.
- Dzień dobry.
720
01:03:11,664 --> 01:03:14,125
Marie-Luce mówi, że lubisz
przygodę.
721
01:03:14,250 --> 01:03:15,918
Nie za bardzo.
722
01:03:16,878 --> 01:03:18,838
Będziesz musiała podróżować.
723
01:03:18,963 --> 01:03:20,465
Gdzie?
724
01:03:21,382 --> 01:03:24,302
Możemy o tym porozmawiać
dziś wieczorem?
725
01:03:24,635 --> 01:03:26,471
Dziś wieczorem pracuję.
726
01:03:27,388 --> 01:03:29,223
Wszystko zostanie dla ciebie
załatwione.
727
01:03:29,348 --> 01:03:32,059
Raz w miesiącu dostaniesz
pocztą bilet.
728
01:03:32,185 --> 01:03:34,645
Jedziesz i wracasz.
- Dokąd jadę?
729
01:03:34,937 --> 01:03:36,314
To zależy.
730
01:03:36,439 --> 01:03:39,442
Caracas, Bejrut,
Nowy Jork, nawet Paryż.
731
01:03:39,567 --> 01:03:42,820
- I co mam robić?
- Nic. Po prostu podróżować.
732
01:03:43,070 --> 01:03:46,824
Idziesz do hotelu,
zostajesz kilka dni i wracasz.
733
01:03:47,241 --> 01:03:49,202
Muszę coś robić.
734
01:03:49,869 --> 01:03:51,704
Twoja przyjaciółka nie jest zbyt
bystra.
735
01:03:51,829 --> 01:03:53,915
Mówiliśmy: Nic nie robisz.
736
01:03:54,332 --> 01:03:57,585
Dostaniesz 5000 dolarów, kiedy
wyjedziesz,
737
01:03:57,710 --> 01:03:59,837
i 5000 dolarów, kiedy wrócisz.
738
01:03:59,962 --> 01:04:03,257
- Kiedy mam zacząć?
- 10. albo 15.
739
01:05:14,912 --> 01:05:18,416
- Dzień dobry. Przysłała mnie
Claudia. - Zostaw tam płaszcz.
740
01:05:18,541 --> 01:05:20,042
Usiądź.
741
01:05:26,257 --> 01:05:27,925
Zrób mi trochę loda.
742
01:05:28,759 --> 01:05:30,428
<i>Jaka ona jest, Thierry?</i>
743
01:05:32,763 --> 01:05:34,265
Miła.
744
01:05:34,765 --> 01:05:36,601
<i>Jak ma dupę?</i>
745
01:05:38,811 --> 01:05:40,688
- Mam się rozebrać?
- Odwróć się.
746
01:05:40,813 --> 01:05:42,732
Rób, co ci każą.
747
01:05:43,107 --> 01:05:45,067
Zdejmij spodnie.
748
01:05:52,533 --> 01:05:56,078
- Muszę najpierw zadzwonić.
- Majtki też.
749
01:06:00,833 --> 01:06:02,335
<i>Thierry!</i>
750
01:06:03,336 --> 01:06:04,837
Nie ruszaj się.
751
01:06:10,843 --> 01:06:12,511
Do zobaczenia jutro.
752
01:06:13,804 --> 01:06:16,974
- Więc, jaka jest jej dupa?
- Nic specjalnego.
753
01:06:22,897 --> 01:06:25,816
- Zdejmij też spodnie.
- Tak, szefie.
754
01:06:26,859 --> 01:06:31,280
Panno, chciałbym do
Montrealu, Kanada, proszę.
755
01:06:32,281 --> 01:06:34,325
Numer kierunkowy 514.
756
01:06:36,202 --> 01:06:38,162
879...
757
01:06:38,829 --> 01:06:41,832
4349.
758
01:06:43,459 --> 01:06:46,170
Pokój 522. Dziękuję.
759
01:06:56,681 --> 01:06:58,516
Zapytaj ją, jak ma na imię.
760
01:07:06,857 --> 01:07:08,526
Jak masz na imię?
761
01:07:09,193 --> 01:07:10,695
Marilyn.
762
01:07:11,028 --> 01:07:13,280
Zapytaj, czy chce dobrego
klapsa.
763
01:07:14,240 --> 01:07:15,574
Nicole.
764
01:07:15,700 --> 01:07:18,285
- Nicole co?
- Weber.
765
01:07:28,212 --> 01:07:30,840
Twoje cycki nie są takie świetne,
co?
766
01:07:34,093 --> 01:07:35,845
Powiedz to.
767
01:07:35,970 --> 01:07:37,263
Co?
768
01:07:37,388 --> 01:07:39,724
Że twoje cycki nie są świetne.
769
01:07:41,392 --> 01:07:43,561
Moje cycki nie są świetne.
770
01:07:43,894 --> 01:07:45,187
Głośniej.
771
01:07:45,646 --> 01:07:47,815
Moje cycki nie są świetne.
772
01:07:48,774 --> 01:07:50,568
Dobrze.
773
01:07:51,110 --> 01:07:53,195
Teraz do pracy, panno Weber.
774
01:07:53,320 --> 01:07:54,905
Podejdź tutaj.
775
01:07:56,574 --> 01:07:58,075
Uklęknij.
776
01:07:58,826 --> 01:08:00,411
Do roboty.
777
01:08:00,703 --> 01:08:03,706
Wejdź pod biurko.
- Co mam robić?
778
01:08:03,831 --> 01:08:07,543
Odsysaj mu kutasa. Wszystko
trzeba wam teraz tłumaczyć!
779
01:08:07,668 --> 01:08:09,462
Idź po drugą dziewczynę.
780
01:08:09,587 --> 01:08:11,130
Tak, szefie.
781
01:08:15,009 --> 01:08:17,678
Możesz to zrobić lepiej niż to,
ty gruby knurze.
782
01:08:18,888 --> 01:08:20,973
Liż moje wewnętrzne uda.
783
01:08:22,725 --> 01:08:24,351
Spokojnie.
784
01:08:25,770 --> 01:08:27,354
Tak jest.
785
01:08:29,148 --> 01:08:31,317
<i>Liż moje jaja.
- "Na przykład,</i>
786
01:08:31,442 --> 01:08:33,819
<i>zapytaj tego Louisa,
kim są jego bohaterowie."</i>
787
01:08:33,944 --> 01:08:36,113
<i>"Louis, kim są twoi bohaterowie?"</i>
788
01:08:36,238 --> 01:08:39,950
<i>"No, zobaczmy...
Al Capone, Guevara, Malcolm X,</i>
789
01:08:40,326 --> 01:08:42,620
<i>Gandhi, Robinson,</i>
790
01:08:43,078 --> 01:08:45,873
<i>Ma Barker, Castro,</i>
791
01:08:45,998 --> 01:08:49,168
<i>Van Gogh, Sartre, Bob Dylan."</i>
792
01:08:49,376 --> 01:08:52,338
<i>"Widzisz, on identyfikuje się
ze wszystkimi przegranymi.</i>
793
01:08:52,463 --> 01:08:55,132
<i>Przygotowuje się do przegranej.
Pomożemy mu.</i>
794
01:08:55,257 --> 01:08:59,011
<i>Dał się nabrać na te bzdury
o duszy. W ten sposób ich
dostajemy.</i>
795
01:08:59,136 --> 01:09:01,472
<i>To wszystko kłamstwo.
Nie ma bohaterów.</i>
796
01:09:01,639 --> 01:09:03,599
<i>To wszystko kłamstwo.
Nie ma zwycięzców.</i>
797
01:09:03,724 --> 01:09:05,643
<i>To wszystko kłamstwo i gówno.</i>
798
01:09:05,810 --> 01:09:07,812
<i>Nie ma świętych.
Nie ma geniuszy.</i>
799
01:09:07,978 --> 01:09:11,232
<i>To wszystko kłamstwa i bajki.
To nakręca grę."</i>
800
01:09:11,398 --> 01:09:13,651
Podejdź bliżej.
Nie bój się.
801
01:09:16,570 --> 01:09:19,156
To ty chciałeś zadzwonić
przez telefon?
802
01:09:19,323 --> 01:09:20,825
Proszę bardzo.
803
01:09:22,618 --> 01:09:25,663
Chcesz też się odlać?
- Nie w tej chwili.
804
01:09:27,998 --> 01:09:30,918
Dzwoń, najpierw wybierz 0.
805
01:09:35,256 --> 01:09:38,676
- Wsadź jej kutasa w dupę.
- Komu w dupę, szefie?
806
01:09:38,843 --> 01:09:40,719
Tej pod stołem.
807
01:09:41,679 --> 01:09:45,975
A ty, za każdym razem,
gdy go tam wsadzi, ssij.
808
01:09:46,100 --> 01:09:48,018
Rozumiesz?
Spokojnie i powoli.
809
01:09:48,185 --> 01:09:50,771
Przepraszam, że dzwonię tak późno.
Dzwonię w sprawie ogłoszenia.
810
01:09:50,896 --> 01:09:54,692
- Kończysz już?
- Mieszkanie czteropokojowe.
811
01:10:15,337 --> 01:10:18,924
<i>W porządku, do zobaczenia w
sobotę. Do widzenia.</i>
812
01:10:20,718 --> 01:10:22,678
<i>"Każdy facet próbuje się utrzymać</i>
813
01:10:22,803 --> 01:10:24,889
<i>i mieć szczęście - jeśli może.</i>
814
01:10:25,014 --> 01:10:26,015
<i>Cała reszta to bzdury."</i>
815
01:10:26,140 --> 01:10:28,309
<i>"W porządku, lubię was,
nieudaczników!</i>
816
01:10:28,434 --> 01:10:31,896
<i>Ale Castro wyglądał na
dość grubego na ostatnim zdjęciu."</i>
817
01:10:32,062 --> 01:10:33,063
Co jest?
818
01:10:33,188 --> 01:10:36,483
<i>"On się utrzymuje, bo Stany
Zjednoczone i Rosja trzymają go."</i>
819
01:10:36,609 --> 01:10:40,404
<i>"Ale załóżmy, że naprawdę
wyłożą karty na stół?</i>
820
01:10:40,529 --> 01:10:43,782
<i>Nie miałby czym zapłacić
za dziwkę w Kairze."</i>
821
01:10:43,908 --> 01:10:45,910
<i>"Pieprzcie się obaj!</i>
822
01:10:46,035 --> 01:10:48,287
<i>Lubię tych, których lubię"
- powiedział Louis.</i>
823
01:10:49,705 --> 01:10:51,248
No...
824
01:10:52,082 --> 01:10:54,084
Co mam zrobić?
825
01:10:55,127 --> 01:10:57,421
- Masz szminkę?
- Tak.
826
01:11:00,090 --> 01:11:02,384
Thierry, idź po nią.
827
01:11:04,637 --> 01:11:06,472
Mam ją tutaj.
828
01:11:11,226 --> 01:11:15,439
Nicole, połóż się na plecach.
829
01:11:17,316 --> 01:11:18,817
Thierry...
830
01:11:19,193 --> 01:11:21,195
Wsadź jej to do ust.
831
01:11:24,114 --> 01:11:26,951
Jak masz na imię?
- Isabelle.
832
01:11:29,912 --> 01:11:32,748
Podejdź tu, Isabelle.
833
01:11:37,711 --> 01:11:39,380
Dobrze. Stop.
834
01:11:39,505 --> 01:11:42,341
Podejdź bliżej.
- Mam lizać jej dupę?
835
01:11:42,466 --> 01:11:45,344
- Jeszcze ci nie kazałem.
- Przepraszam, szefie.
836
01:11:45,970 --> 01:11:48,472
Wiesz, jak nazywano kobiety
w średniowieczu?
837
01:11:48,639 --> 01:11:49,723
Nie.
838
01:11:49,890 --> 01:11:51,976
- A ty?
- Nie wiem.
839
01:11:52,351 --> 01:11:53,894
Wiesz?
840
01:11:57,898 --> 01:11:59,400
Wiesz?
841
01:12:00,234 --> 01:12:01,902
Czarownice.
842
01:12:02,403 --> 01:12:04,071
Co jeszcze?
843
01:12:06,323 --> 01:12:09,827
Sidła diabła, żar piekielny.
844
01:12:10,119 --> 01:12:12,746
Skąd ta suka to wzięła?
845
01:12:12,871 --> 01:12:14,748
Skąd to wzięłaś?
846
01:12:15,666 --> 01:12:18,877
- Słyszałam w radiu.
- Dobrze.
847
01:12:19,670 --> 01:12:21,755
Pomaluj mnie szminką,
848
01:12:21,880 --> 01:12:24,258
ale tylko wtedy, gdy on będzie
lizał ci dupę.
849
01:12:25,926 --> 01:12:27,845
A ty, Thierry...
850
01:12:29,013 --> 01:12:31,181
liż jej dupę.
851
01:12:31,390 --> 01:12:33,642
Tylko wtedy, gdy tamten cię
obciąga.
852
01:12:35,185 --> 01:12:36,687
A ty...
853
01:12:37,187 --> 01:12:40,691
ty go obciągasz za każdym razem,
gdy dotknę twoich cycków stopą.
854
01:12:41,275 --> 01:12:42,860
Spróbujmy.
855
01:12:50,534 --> 01:12:54,121
OK, obraz jest dobry.
Popracujmy nad dźwiękiem.
856
01:12:56,582 --> 01:12:59,168
Kiedy dotknę twoich piersi
butem...
857
01:12:59,752 --> 01:13:02,880
mówisz "au"
a potem go obciągasz.
858
01:13:04,173 --> 01:13:06,008
Dalej.
859
01:13:07,760 --> 01:13:09,261
Thierry...
860
01:13:09,845 --> 01:13:12,306
kiedy ona obciąga ci kutasa,
mówisz "och"...
861
01:13:12,431 --> 01:13:14,475
a potem liżesz ją po tyłku.
862
01:13:15,225 --> 01:13:16,769
Spróbujmy.
863
01:13:30,824 --> 01:13:32,409
A ty...
864
01:13:32,868 --> 01:13:36,080
kiedy on liże cię po tyłku,
mówisz "hej"...
865
01:13:36,538 --> 01:13:39,625
jakby cię ktoś macał
w metrze.
866
01:13:40,834 --> 01:13:42,419
Dalej, Thierry.
867
01:13:45,631 --> 01:13:48,050
Potem pomalujesz mnie
szminką.
868
01:13:48,509 --> 01:13:50,094
Tylko raz.
869
01:13:50,594 --> 01:13:53,472
A jeśli się uśmiechnę, pocałujesz
mnie.
870
01:13:56,350 --> 01:13:57,893
Spróbujmy.
871
01:14:12,116 --> 01:14:14,076
<i>"Spojrzałem...</i>
872
01:14:14,827 --> 01:14:17,162
<i>w tę kościaną twarz...</i>
873
01:14:18,789 --> 01:14:20,999
<i>i ujrzałem w niej...</i>
874
01:14:21,792 --> 01:14:25,337
<i>wyraz posępnej dumy...</i>
875
01:14:26,505 --> 01:14:28,966
<i>bezwzględnej siły...</i>
876
01:14:30,217 --> 01:14:32,719
<i>tchórzliwego przerażenia -</i>
877
01:14:34,471 --> 01:14:36,682
<i>wyraz intensywnej...</i>
878
01:14:37,975 --> 01:14:39,393
<i>i beznadziejnej...</i>
879
01:14:40,519 --> 01:14:42,062
<i>rozpaczy."</i>
880
01:15:08,130 --> 01:15:10,674
- Idę do piekarni.
- W porządku.
881
01:15:10,799 --> 01:15:14,428
Obejrzę mieszkanie i spotkam
się z tobą za godzinę przy aucie.
882
01:15:34,156 --> 01:15:36,617
<i>"Sto pomysłów zrób to sam."</i>
883
01:15:37,367 --> 01:15:39,411
<i>O, Boże.</i>
884
01:15:42,581 --> 01:15:44,208
Mam pomysł.
885
01:15:44,333 --> 01:15:46,668
- Masz pomysł?
- Zgadza się.
886
01:17:07,124 --> 01:17:10,627
- Co tu robisz?
- Dzwoniłem w sprawie mieszkania.
887
01:17:11,920 --> 01:17:13,338
Ach, tak.
888
01:17:13,964 --> 01:17:15,674
Co się stało?
889
01:17:16,300 --> 01:17:19,636
Chcemy się dotknąć,
ale tylko się ranimy.
890
01:17:19,803 --> 01:17:21,763
Jesteś szalona.
891
01:17:22,014 --> 01:17:24,224
Wygląda na zranioną.
892
01:17:24,975 --> 01:17:27,019
Ona ma twardy łeb.
893
01:17:27,477 --> 01:17:30,981
Jest córką bankiera.
Idę na spacer.
894
01:18:26,036 --> 01:18:29,956
Zawsze za dużo czuję.
Muszę to gdzieś wyrzucić.
895
01:18:31,166 --> 01:18:35,212
Ja też. I dostaje ten, kto cię
kocha.
896
01:18:35,337 --> 01:18:37,798
Oczywiście. On tu jest.
897
01:18:39,925 --> 01:18:41,551
Nie, dzięki.
898
01:18:47,891 --> 01:18:50,644
Czy będzie pan kontynuował
tutaj pracę w tej samej branży?
899
01:18:50,769 --> 01:18:52,771
Przez jakiś czas. Zobaczę.
900
01:18:52,896 --> 01:18:55,107
Zaproponowano mi inną pracę.
901
01:18:57,317 --> 01:19:00,904
"Nie zapominaj, że marchew
drży przed nożem,
902
01:19:01,321 --> 01:19:03,865
sałata krzyczy,
gdy jest szatkowana,
903
01:19:03,990 --> 01:19:06,701
a kapusta płacze,
gdy jest gotowana.
904
01:19:07,202 --> 01:19:10,414
Angelo Napoli,
15 października 1979."
905
01:19:11,540 --> 01:19:12,707
Co to jest?
906
01:19:12,833 --> 01:19:16,545
Włoski były chłopak to napisał.
907
01:19:18,880 --> 01:19:23,927
Czy boli cię odejście od -
jak mu tam - Paula?
908
01:19:24,719 --> 01:19:26,179
Tak.
909
01:19:27,639 --> 01:19:30,308
Chciałabym, żeby on zatrzymał
to mieszkanie.
910
01:19:30,767 --> 01:19:32,894
Właściwie, nie.
Wkurzyłabym się.
911
01:19:33,061 --> 01:19:34,938
- On tam nadal jest.
- Nie!
912
01:19:35,105 --> 01:19:37,107
Tak, wpadłam na niego wczoraj.
913
01:19:37,274 --> 01:19:39,776
Powiedział, że będzie czekał na
każdy pociąg przez dwa dni,
914
01:19:39,901 --> 01:19:41,945
dopóki nie przyjdziesz się
pożegnać.
915
01:19:42,446 --> 01:19:45,866
- On tylko chciał, żebyś mi to
powiedziała. - I teraz to zrobiłam.
916
01:19:51,621 --> 01:19:54,458
Czy tym jest twój projekt -
książką?
917
01:19:54,708 --> 01:19:57,586
Nie, ale to może być tego częścią.
918
01:19:58,378 --> 01:20:03,133
"Zawsze gdzieś dochodzisz.
Myślałem, że nigdy nie dożyję 32."
919
01:20:03,300 --> 01:20:05,218
Masz 32 lata?
- Tak.
920
01:20:06,344 --> 01:20:07,846
Co to jest?
921
01:20:08,263 --> 01:20:12,184
"Kryształ i dym,
dwa oblicza śmierci."
922
01:20:13,310 --> 01:20:15,353
To jest z angielskiej powieści.
923
01:20:15,479 --> 01:20:18,064
Nie pamiętam tytułu,
ale zrobiła na mnie wrażenie.
924
01:20:20,233 --> 01:20:22,235
Więc bez żalu?
Wszystko zachowuję?
925
01:20:22,360 --> 01:20:26,156
Tak. Z wyjątkiem rachunku
telefonicznego. Prześlij go, gdy przyjdzie.
926
01:20:26,323 --> 01:20:28,617
Jestem naprawdę wdzięczna.
To wielka pomoc.
927
01:20:28,742 --> 01:20:31,036
- To większa pomoc dla mnie.
- Nie, dla mnie.
928
01:20:31,161 --> 01:20:33,121
No to, do widzenia.
929
01:20:38,335 --> 01:20:40,170
<i>Jesteś szczęśliwa?</i>
930
01:20:50,597 --> 01:20:52,140
Tak, dobrze się czuję.
931
01:20:56,686 --> 01:20:58,605
Byłaś naprawdę dobra.
932
01:21:02,817 --> 01:21:04,861
Włączyłaś radio?
- Tak.
933
01:21:05,028 --> 01:21:06,530
Interesuje cię to?
934
01:21:06,696 --> 01:21:09,032
Tak, interesuje mnie fizyka.
935
01:21:11,243 --> 01:21:13,328
I to, co fizyczne, też.
936
01:21:17,040 --> 01:21:19,584
<i>- Mogę je wyłączyć?
- Nie.</i>
937
01:21:22,671 --> 01:21:24,673
Chciałam ci powiedzieć, że...
938
01:21:38,603 --> 01:21:40,105
To prawda.
939
01:21:45,860 --> 01:21:47,654
Ale to nie jest tragiczne.
940
01:22:00,750 --> 01:22:03,628
<i>- Czy to ty na tym zdjęciu?
- Tak.</i>
941
01:22:03,920 --> 01:22:05,839
<i>A na drugim zdjęciu?</i>
942
01:22:06,423 --> 01:22:10,552
<i>To od poprzedniego lokatora,
ale zachowałam to, bo kocham Coca-Colę.</i>
943
01:22:40,582 --> 01:22:43,710
<i>Proszę połączyć mnie z Yvette
w sali wideo.</i>
944
01:22:52,093 --> 01:22:54,679
<i>Włóczę się już
od dwóch dni.</i>
945
01:22:56,973 --> 01:22:59,100
Tak, przez Denise.
946
01:22:59,351 --> 01:23:01,436
Jestem trochę przygnębiona.
947
01:23:02,896 --> 01:23:04,522
Już jest dobrze.
948
01:23:06,566 --> 01:23:08,860
Udało ci się
w końcu skończyć?
949
01:23:12,656 --> 01:23:15,367
Postaw to tam.
Jaki jest dzień?
950
01:23:16,368 --> 01:23:17,827
<i>Środa?</i>
951
01:23:22,582 --> 01:23:25,502
Więc, panie Godard,
zostaje pan, czy wychodzi?
952
01:23:25,627 --> 01:23:28,672
Czy mogę zostać jeszcze sześć miesięcy?
953
01:23:28,797 --> 01:23:31,341
- Oczywiście, że tak.
- Dziękuję.
954
01:24:08,962 --> 01:24:13,466
Czy zabolałoby pana, żeby włożyć
lusterko wsteczne do nowego auta?
955
01:24:48,585 --> 01:24:51,546
- Gdzie idziesz?
- Na zakupy dla Cécile.
956
01:24:59,971 --> 01:25:02,474
<i>Przepraszam za czwartkowy wieczór.</i>
957
01:25:03,892 --> 01:25:07,437
<i>Czy moglibyśmy widywać się częściej?
Raz w tygodniu?</i>
958
01:25:11,608 --> 01:25:13,026
No?
959
01:25:16,112 --> 01:25:17,864
Pomyślę o tym.
960
01:25:21,659 --> 01:25:23,286
Do zobaczenia.
961
01:25:32,378 --> 01:25:33,797
Mamo!
962
01:26:04,577 --> 01:26:06,496
Chyba go znam.
963
01:26:06,621 --> 01:26:08,915
To nie nasz problem.
Znikamy stąd.
964
01:26:09,499 --> 01:26:10,917
Czekaj!
965
01:26:11,042 --> 01:26:14,003
Dość głupio zacząłem myśleć.
966
01:26:14,838 --> 01:26:16,798
Nie umieram.
967
01:26:17,841 --> 01:26:21,052
Moje życie nie przeleciało
mi przed oczami.
968
01:26:23,054 --> 01:26:24,931
Nie umieram...
969
01:26:25,765 --> 01:26:27,725
Nie czuję żadnych...
970
01:26:29,519 --> 01:26:31,354
Na co się gapicie?
971
01:26:31,729 --> 01:26:33,773
To już nie nasza sprawa.
972
01:26:36,025 --> 01:26:38,027
Idziesz, Cécile?