Atlas.2013.Eng.srt Polish (pl) subtitles
Download subtitles
Subtitle preview:
1
00:01:37,629 --> 00:01:40,602
Teraz objawię.
2
00:01:42,631 --> 00:01:44,259
Posłuchaj.
3
00:01:46,323 --> 00:01:49,824
W odosobnionym miejscu,
jak powietrze czy światło.
4
00:01:51,874 --> 00:01:54,341
Jest coś, czego nie
potrafię pojąć.
5
00:01:56,806 --> 00:01:57,951
Pocałunki...
6
00:01:59,409 --> 00:02:01,358
Noże...
7
00:02:02,876 --> 00:02:06,402
Jak skorpion
nieruchomy na piasku,
8
00:02:06,676 --> 00:02:08,784
zmęczony, bez ciała.
9
00:02:11,419 --> 00:02:13,964
Dwie kobiety trzymające się.
10
00:02:15,299 --> 00:02:17,788
Jesteś pod sukienką jednej.
11
00:02:20,796 --> 00:02:23,489
Musisz się wydostać.
12
00:02:26,220 --> 00:02:28,240
Nic nie widzisz.
13
00:02:30,823 --> 00:02:32,010
W ogonie skorpiona,
14
00:02:32,290 --> 00:02:36,054
jest twarz dziecka,
oddychająca przez żądło.
15
00:02:38,339 --> 00:02:40,345
Słuchasz jego powolnego
oddechu,
16
00:02:40,527 --> 00:02:42,242
mówiącego do ciebie jak cisza.
17
00:02:44,350 --> 00:02:48,077
Widzę deszcz, spadający
kropla po kropli, w twoim uchu.
18
00:02:51,338 --> 00:02:54,747
Posłuchaj. Nie ma pomyłki.
19
00:02:55,689 --> 00:02:58,358
Widzę kobietę zbliżającą się.
20
00:02:59,309 --> 00:03:01,425
Przybywa ze Wschodu,
21
00:03:01,656 --> 00:03:05,450
gdzie ludzie są mali,
a terytoria rozległe.
22
00:03:06,809 --> 00:03:09,280
Aby nauczyć cię
pomieszanych słów,
23
00:03:11,505 --> 00:03:14,071
a jej zęby gryzą cienie -
24
00:03:17,524 --> 00:03:19,139
rzecz, którą musisz opanować
25
00:03:19,229 --> 00:03:21,765
przed rozkładem
twojego ciała;
26
00:03:23,145 --> 00:03:26,665
tego ciała, które dajesz
innym, za każdym razem, coraz więcej.
27
00:03:28,330 --> 00:03:32,638
Zabierają twoje ciało,
rozczłonkowują i żywią się.
28
00:03:46,049 --> 00:03:48,565
Ale ty wciąż tam jesteś,
29
00:03:52,728 --> 00:03:57,509
widząc, nie będąc widzianym
i nie chcąc widzieć.
30
00:04:01,058 --> 00:04:02,980
Pamiętasz?
31
00:05:00,380 --> 00:05:02,917
Jest zmierzch.
32
00:05:04,276 --> 00:05:07,024
Wszyscy są w półmroku,
33
00:05:09,485 --> 00:05:14,492
zrozpaczeni i już brzydcy,
34
00:05:20,550 --> 00:05:23,209
ale wszyscy szukają
przyjemności,
35
00:05:24,730 --> 00:05:29,567
jakiegoś rodzaju satysfakcji
i integralności.
36
00:05:33,293 --> 00:05:39,362
Starają się wypełnić pustkę
w sobie.
37
00:05:43,472 --> 00:05:44,537
To jest nie do zniesienia,
38
00:05:44,737 --> 00:05:47,868
pozostać twarzą w twarz
ze sobą.
39
00:05:51,103 --> 00:05:53,871
To także jest formą samotności.
40
00:05:57,861 --> 00:05:59,885
Nie rozumiemy,
41
00:06:00,831 --> 00:06:05,250
że istnieje w nas
jak i w innych.
42
00:06:27,320 --> 00:06:29,015
Strach jest zawsze obecny,
43
00:06:32,134 --> 00:06:35,316
strach przed staniem się
nieodpowiednim.
44
00:06:41,355 --> 00:06:43,249
Choroba i śmierć...
45
00:06:44,042 --> 00:06:45,943
To jest bolesne.
46
00:06:48,920 --> 00:06:56,025
Istnieje poczucie końca,
47
00:06:58,941 --> 00:07:02,124
ale pozostaje ono niejasne.
48
00:07:09,292 --> 00:07:12,880
Wszędzie są oszustwa,
rany,
49
00:07:12,908 --> 00:07:14,769
zdrady.
50
00:07:16,564 --> 00:07:20,120
Ludzie nie widzą, nie zdają
sobie sprawy.
51
00:07:22,248 --> 00:07:25,619
Ich osądy są powierzchowne.
52
00:07:29,962 --> 00:07:33,439
To podróż w jedną stronę.
53
00:07:40,173 --> 00:07:42,458
Żyją dniem i nocą.
54
00:07:42,845 --> 00:07:45,261
Żyją dawką.
55
00:07:47,108 --> 00:07:49,337
Żyją klientem.
56
00:07:53,952 --> 00:07:56,507
Jutro będzie kolejny klient,
57
00:08:00,006 --> 00:08:04,148
a poprzedni zostanie
zapomniany.
58
00:08:08,973 --> 00:08:13,115
Jego imię, wygląd
nie zostaną zapamiętane.
59
00:08:14,633 --> 00:08:17,590
Seks może dawać przyjemność,
60
00:08:17,661 --> 00:08:22,054
ale dziewczyny nie chcą
tej przyjemności.
61
00:08:27,132 --> 00:08:30,573
Nie lubią ani słońca,
ani światła dziennego.
62
00:08:31,666 --> 00:08:35,622
Nie oceniam ich, nie mogę.
63
00:08:43,100 --> 00:08:46,751
Brakuje nam siły fizycznej
i moralnej.
64
00:08:49,908 --> 00:08:52,440
Nie czujemy przyjemności,
65
00:08:53,664 --> 00:08:56,698
jak marionetki w teatrze.
66
00:09:01,508 --> 00:09:04,492
Marzysz o końcu tego wszystkiego.
67
00:10:19,632 --> 00:10:23,182
Każdy punkt ma swoje współrzędne.
68
00:10:26,483 --> 00:10:29,633
Musimy tylko zaakceptować,
że istnieje chaos.
69
00:10:30,486 --> 00:10:35,330
Nieświadome odczucie
bez pamięci.
70
00:10:41,550 --> 00:10:45,461
Kobieta staje się
samowystarczalna,
71
00:10:45,490 --> 00:10:51,486
zdolna do przewodzenia
zamiast być uległą.
72
00:10:53,306 --> 00:10:58,070
Ona wybiera swoją ofiarę.
73
00:11:02,929 --> 00:11:08,008
Ale zdarza się też,
że jest słaba,
74
00:11:08,035 --> 00:11:14,642
a ta słabość jest dla niej
cenna.
75
00:11:17,308 --> 00:11:21,781
Pozostawia otwarte możliwości.
76
00:11:28,066 --> 00:11:31,572
Kieruje nami strach i miłość.
77
00:11:37,863 --> 00:11:43,720
Trzeba poświęcić siebie.
Swój charakter,
78
00:11:44,839 --> 00:11:48,056
swoje pragnienia... znikają.
79
00:11:51,179 --> 00:11:53,832
To zarówno szczęście,
jak i cierpienie.
80
00:11:57,302 --> 00:11:59,807
Moje oczy i serce są zamknięte.
81
00:12:02,764 --> 00:12:11,309
Nie chcę być świadkiem bólu.
82
00:12:16,798 --> 00:12:19,540
Nie lubię patrzeć
na zwłoki.
83
00:12:21,154 --> 00:12:23,343
Są przerażające.
84
00:12:27,333 --> 00:12:31,920
Wyobrażanie sobie jest jak widzenie.
85
00:12:33,209 --> 00:12:34,588
Nawet w moich snach,
86
00:12:34,589 --> 00:12:39,370
nigdy nie widzę niczego,
co naprawdę mnie rani.
87
00:12:46,501 --> 00:12:51,297
Nie mam zasad.
88
00:12:52,178 --> 00:12:54,542
Moje ręce się nie trzęsą.
89
00:12:58,161 --> 00:13:01,851
Stanąłem po stronie
nieustraszonej akceptacji.
90
00:13:05,490 --> 00:13:07,814
Wiem, że mogę umrzeć.
91
00:13:10,298 --> 00:13:16,618
Wiem, że przyjemność nie trwa.
92
00:13:19,414 --> 00:13:23,256
Ale nie mogę jeszcze wyrzec się
pasji.
93
00:13:25,597 --> 00:13:31,938
Jestem zbyt pełny życia, by umrzeć.
94
00:13:35,965 --> 00:13:41,476
Chcę wierzyć, że nie
oszalałem.
95
00:13:44,033 --> 00:13:46,460
Staram się utrzymać
96
00:13:47,022 --> 00:13:52,837
pozory normalności,
adekwatności,
97
00:13:57,388 --> 00:14:00,985
aby zbliżyć się jak najbardziej
do tego stanu umysłu,
98
00:14:01,882 --> 00:14:06,787
w którym mogę odbierać
wszystko bardziej bezpośrednio.
99
00:14:10,357 --> 00:14:12,195
Bez napięć.
100
00:14:15,112 --> 00:14:17,645
Bez zobowiązań.
101
00:16:32,517 --> 00:16:35,524
Moje serce zostało złamane.
102
00:16:37,837 --> 00:16:40,689
Płać, kurwa,
odejdź, w drogę!
103
00:16:42,482 --> 00:16:44,820
Nie lubię miłości.
104
00:16:46,186 --> 00:16:50,378
Kurwa, płać i odejdź!
105
00:16:51,973 --> 00:16:54,485
Żadnej miłości, nigdy.
106
00:16:58,113 --> 00:17:02,898
W tej chwili,
nie chcę nikogo kochać.
107
00:17:06,518 --> 00:17:08,995
Żadnej miłości.
108
00:17:09,843 --> 00:17:12,857
Nie jestem zainteresowana
kochaniem kogokolwiek.
109
00:17:15,299 --> 00:17:18,859
Żadnej miłości ani nic z tych
rzeczy.
110
00:17:22,251 --> 00:17:26,057
Kurwa, płać i wynoś się!
111
00:17:29,384 --> 00:17:31,742
Nienawidzę miłości
i tych wszystkich rzeczy.
112
00:17:33,279 --> 00:17:35,469
Nie lubię tego.
113
00:17:36,209 --> 00:17:37,675
Brzydzę się tym.
114
00:17:37,784 --> 00:17:39,745
Nikogo nie kocham.
115
00:24:44,380 --> 00:24:46,765
Powietrze na zewnątrz wydaje się
inne.
116
00:24:51,423 --> 00:24:55,145
Rzeczy dzieją się wbrew mojej woli.
117
00:24:56,722 --> 00:24:58,951
Nie jestem na warcie.
Co się stanie, to się stanie.
118
00:24:59,120 --> 00:25:01,441
Co ma się stać, to się stanie.
119
00:25:04,498 --> 00:25:07,872
Kiedy nikt mnie nie bierze,
czuję się zniszczona.
120
00:25:12,456 --> 00:25:16,436
Tutaj grzebiemy zmarłych
i pieprzymy żywych.
121
00:25:36,290 --> 00:25:38,638
Nie wiem, gdzie jestem.
122
00:25:42,166 --> 00:25:44,982
Kiedy się obudziłam,
nie czułam już nic.
123
00:25:47,004 --> 00:25:50,544
Byłam pustym ciałem,
bez duszy.
124
00:25:55,533 --> 00:25:57,589
Nie miałam już pragnień.
125
00:25:58,799 --> 00:26:01,141
Nie miałam już potrzeb.
126
00:26:02,799 --> 00:26:05,077
Byłam wolna.
127
00:26:09,404 --> 00:26:12,409
Tylko kawałek zimnego mięsa
niezdolny do ruchu.
128
00:26:15,499 --> 00:26:19,139
Już nie oddychałam
i to było dobre...
129
00:26:19,303 --> 00:26:21,364
lepsze niż kiedykolwiek wcześniej.
130
00:26:23,959 --> 00:26:27,827
Ale ten strach,
ten strach przed nieznanym...
131
00:26:31,838 --> 00:26:34,496
Myślałam, że nie wrócę.
132
00:26:45,924 --> 00:26:50,673
Czułam, jak substancja
rozprzestrzenia się powoli.
133
00:26:52,431 --> 00:26:54,266
Płynęła przez moje żyły,
134
00:26:54,466 --> 00:26:57,130
a potem
moje ciało zrobiło się gorące.
135
00:27:03,134 --> 00:27:05,379
Leżałam,
z szeroko otwartymi oczami.
136
00:27:05,960 --> 00:27:08,046
Zaczęłam widzieć.
137
00:27:09,089 --> 00:27:11,919
Chciałam czuć więcej.
138
00:27:20,279 --> 00:27:23,223
Boję się siebie
i ciebie.
139
00:27:25,511 --> 00:27:29,064
Kiedy leżałam obok ciebie,
po tym, jak się pieprzyliśmy,
140
00:27:29,611 --> 00:27:33,552
przez chwilę,
nie bałam się już.
141
00:27:37,916 --> 00:27:40,993
Nie mam prawa
łudzić się co do mężczyzn,
142
00:27:41,808 --> 00:27:44,567
ani się ich bać.
143
00:27:48,011 --> 00:27:50,846
Wszystko, czego ode mnie chcą,
to moje ciało.
144
00:27:52,173 --> 00:27:54,154
Potem stają się jak zwierzęta.
145
00:27:56,230 --> 00:27:59,100
Czasami ich odrzucam,
146
00:27:59,731 --> 00:28:03,915
czasami daję im
więcej, niż się spodziewają.
147
00:28:09,498 --> 00:28:14,504
Kontroluję ich pożądanie,
ale ich nie pożądam.
148
00:28:15,327 --> 00:28:17,279
Nie ma miejsca na uczucia.
149
00:28:17,423 --> 00:28:19,143
Muszę być silna,
150
00:28:21,178 --> 00:28:24,389
żeby przeżyć jeszcze jeden dzień...
151
00:28:26,565 --> 00:28:29,580
Ale czegoś tu brakuje.
152
00:28:32,739 --> 00:28:34,949
Strach mnie więzi.
153
00:28:36,905 --> 00:28:40,281
Moje ciało słabnie.
154
00:28:41,032 --> 00:28:44,222
Chcę zniknąć.
155
00:28:49,764 --> 00:28:53,792
Kiedy dochodzę, nie ma bólu.
156
00:28:57,714 --> 00:29:00,400
Jeśli chcesz, żebym był cicho,
będę cicho.
157
00:29:03,757 --> 00:29:05,590
Pozostanę cicho.
158
00:30:51,504 --> 00:30:57,265
Czuję, że twoje pragnienie
i głód mają swoje granice.
159
00:30:58,387 --> 00:31:01,322
Ale tamtej nocy były
nieskończone.
160
00:31:04,440 --> 00:31:08,624
Byłem jak jedzenie, które ci
serwowano,
161
00:31:08,883 --> 00:31:11,802
Musiałem pozwolić ci się zjeść,
aż się nasycisz.
162
00:31:12,921 --> 00:31:14,592
Bałem się,
163
00:31:14,802 --> 00:31:16,910
bo cię nie znałem,
164
00:31:17,061 --> 00:31:19,079
a ty mnie nie znałeś.
165
00:31:20,894 --> 00:31:23,561
Wyglądałaś na głodną.
166
00:31:34,199 --> 00:31:38,956
Czasami rozumiem twoje
pragnienie.
167
00:31:39,989 --> 00:31:44,021
Pogoń za przyjemnością jest
pełna smutku.
168
00:31:49,739 --> 00:31:51,850
Niektórzy mnie pytają:
169
00:31:52,555 --> 00:31:54,882
"Chcesz się ze mną pieprzyć?"
170
00:31:58,230 --> 00:32:01,507
A ja odpowiadam:
171
00:32:01,915 --> 00:32:05,690
"Jeśli się z tobą prześpię,
czy ty mnie pokochasz?"
172
00:32:24,209 --> 00:32:26,829
To mnie boli.
173
00:32:26,949 --> 00:32:28,504
Płaczę śmiejąc się.
174
00:32:36,559 --> 00:32:42,470
Oni płacą pieniędzmi,
ja płacę swoim ciałem.
175
00:32:58,428 --> 00:33:00,390
Nie mówisz ani słowa.
176
00:33:02,969 --> 00:33:07,012
Ty i ja, zbliżamy się do
siebie.
177
00:33:09,138 --> 00:33:11,269
Troszczę się o ciebie.
178
00:33:17,120 --> 00:33:19,946
Ale dlaczego ty nie
troszczysz się o mnie?
179
00:33:26,352 --> 00:33:29,513
Czyny są bardziej spójne
niż słowa.
180
00:33:34,243 --> 00:33:37,032
Ja też mam pożądanie, pragnienie,
181
00:33:37,120 --> 00:33:39,006
ogień pasji we mnie.
182
00:33:41,637 --> 00:33:45,323
Nasz związek nie jest prawdziwy.
183
00:33:52,374 --> 00:33:55,146
Kiedy przyjemność się skończy,
możemy odejść.
184
00:34:00,296 --> 00:34:03,276
Ale gdybyśmy tego chcieli,
185
00:34:03,351 --> 00:34:06,035
nasz związek mógłby być realny.
186
00:34:13,508 --> 00:34:16,980
Nie mam nad tobą władzy.
187
00:34:20,484 --> 00:34:25,414
Wiem, że mnie pragniesz.
188
00:34:33,361 --> 00:34:37,307
Jestem jak cenny kamień
w ciemności,
189
00:34:37,681 --> 00:34:39,798
którego nikt nie znalazł.
190
00:34:45,671 --> 00:34:48,758
Noc wypala moje życie.
191
00:34:50,161 --> 00:34:53,371
Muszę dostać to, czego chcę.
192
00:34:53,803 --> 00:34:57,315
Ale w końcu zostaję sam ze
swoim cieniem.
193
00:35:11,121 --> 00:35:13,462
Kiedy jestem na lodzie,
194
00:35:13,667 --> 00:35:16,445
nie czuję pożądania ani
pragnienia...
195
00:35:16,758 --> 00:35:21,192
Sam staję się pragnieniem.
196
00:35:22,982 --> 00:35:25,770
Istnieję na tym świecie.
197
00:35:31,382 --> 00:35:35,551
Tak jak ty, czuję smutek,
samotność.
198
00:35:37,258 --> 00:35:38,686
Chcę.
199
00:35:39,804 --> 00:35:41,784
Potrzebuję.
200
00:35:42,218 --> 00:35:45,792
Nie mam nikogo.
201
00:35:49,443 --> 00:35:52,505
Jestem sam i wciąż szukam.
202
00:35:54,519 --> 00:35:56,387
Ale kiedy efekty lodu ustąpią,
203
00:35:56,487 --> 00:35:58,588
to jest jak umieranie.
204
00:37:37,497 --> 00:37:39,093
Wiesz, że to, co ukryte,
205
00:37:39,182 --> 00:37:42,061
jest potężniejsze niż to,
co powiedziane.
206
00:37:46,119 --> 00:37:48,165
Pytasz, dlaczego tu jestem,
207
00:37:48,365 --> 00:37:50,243
czekając na odpowiedź,
208
00:37:50,986 --> 00:37:52,453
i nie zdajesz sobie sprawy,
że mogę również
209
00:37:52,553 --> 00:37:55,057
być w trakcie wymyślania
historii,
210
00:37:57,489 --> 00:37:59,808
że odpowiedzi są bezużyteczne.
211
00:38:02,862 --> 00:38:05,060
Dlatego się spotkaliśmy:
212
00:38:07,142 --> 00:38:09,264
bo tego chciałeś,
213
00:38:12,320 --> 00:38:15,447
bo mogłeś zapamiętać moje
imię.
214
00:38:16,704 --> 00:38:20,478
To jak bycie na krawędzi
przepaści,
215
00:38:20,749 --> 00:38:22,671
nie wiedząc dlaczego.
216
00:38:24,344 --> 00:38:26,907
Ale pozwalamy sobie upaść,
217
00:38:28,310 --> 00:38:31,394
nie wiedząc, jak daleko
do dna.
218
00:38:36,150 --> 00:38:38,814
Dzielimy tylko przestrzeń.
219
00:38:41,696 --> 00:38:44,638
Podczas gdy ty powtarzasz
w kółko,
220
00:38:45,040 --> 00:38:47,910
że nie masz dość siły
dla nikogo innego.
221
00:38:55,357 --> 00:38:58,997
Zapominamy, że krew jest
chora -
222
00:39:00,608 --> 00:39:03,956
śmierć ciała z rąk ciała...
223
00:39:06,371 --> 00:39:08,995
Nie zwracamy już uwagi na sny.
224
00:39:09,693 --> 00:39:12,271
One nic nie znaczą.
225
00:39:16,269 --> 00:39:21,124
Oddech, nieprzytomność,
226
00:39:21,252 --> 00:39:25,106
rozpacz, że nie można
iść dalej.
227
00:39:25,328 --> 00:39:30,077
Przyspieszenie krwi,
porzucenie...
228
00:39:34,052 --> 00:39:36,580
Jeśli wolisz psy,
229
00:39:36,743 --> 00:39:38,891
to dlatego, że one nie zadają
pytań.
230
00:39:38,910 --> 00:39:40,769
One niczego nie zakładają.
231
00:39:42,124 --> 00:39:45,538
Instynkt szczeka z powodu
potrzeb ciała,
232
00:39:45,978 --> 00:39:47,603
nic więcej.
233
00:39:56,845 --> 00:39:59,909
Ty i ja, ukrywamy się.
234
00:40:01,464 --> 00:40:04,565
Mówisz mi, żebym nie mówił
o miłości...
235
00:40:04,817 --> 00:40:06,098
Odpowiadam, że nie mogę
dyskutować
236
00:40:06,199 --> 00:40:08,378
o tym, o czym nic nie wiem.
237
00:40:09,198 --> 00:40:12,061
Ale nie jestem psem.
Nie szczekam.
238
00:40:13,375 --> 00:40:16,412
Jestem małą dziewczynką,
która mówi cicho,
239
00:40:16,451 --> 00:40:19,509
która wie, że nie dostanie
odpowiedzi.
240
00:40:25,598 --> 00:40:29,595
Nic nie można zbudować
na popiele.
241
00:40:31,597 --> 00:40:34,884
Patrzę, jak mieszasz
granulki nikotyny
242
00:40:35,450 --> 00:40:37,669
z resztą cracku...
243
00:40:43,258 --> 00:40:45,169
Jedno ciało obejmuje drugie,
244
00:40:45,975 --> 00:40:48,730
ciało, którego nie można
uratować,
245
00:40:49,656 --> 00:40:51,520
które szuka nędzy.
246
00:40:53,085 --> 00:40:58,137
Kiedy wszystko, co pozostaje,
to echo bezużytecznego wyznania.
247
00:41:03,449 --> 00:41:06,852
Jestem chory i nie chcę umrzeć -
248
00:41:07,569 --> 00:41:10,097
jeszcze nie...
249
00:41:13,099 --> 00:41:15,791
Wciąż próbujemy się odnaleźć
i walczyć ze sobą.
250
00:41:18,381 --> 00:41:21,236
Uderzamy się nawzajem
ciężkimi pieszczotami,
251
00:41:22,157 --> 00:41:24,780
Aż zaboli...
252
00:41:30,182 --> 00:41:31,917
Jakby to było jedyne, co
253
00:41:32,117 --> 00:41:34,316
mogliśmy sobie dać.
254
00:41:38,312 --> 00:41:40,113
Nic nie planowaliśmy.
255
00:41:42,855 --> 00:41:45,186
Słów jest mało,
256
00:41:46,404 --> 00:41:49,378
nie ma wystarczająco miejsca.
257
00:41:58,185 --> 00:42:01,870
Wtedy ukryte staje się namacalne:
258
00:42:04,627 --> 00:42:10,524
krew, ciemne oczy,
napięte żyły...
259
00:42:15,605 --> 00:42:17,699
Mówię ci, żebyś się
nie ranił
260
00:42:18,208 --> 00:42:20,715
i odchodzisz.
261
00:42:21,969 --> 00:42:25,478
Woda w zlewie wylewa się
na podłogę...
262
00:42:28,558 --> 00:42:31,953
Wszystko dzieje się
przed lustrem.
263
00:42:37,237 --> 00:42:38,899
Nie znamy się,
264
00:42:39,709 --> 00:42:43,102
słowa nie mają znaczenia.
265
00:42:45,804 --> 00:42:47,501
Chcesz odpowiedzi,
266
00:42:47,690 --> 00:42:49,805
ale nigdy ich nie dajesz.
267
00:42:55,627 --> 00:42:57,490
Bo to twoja historia,
268
00:42:58,009 --> 00:43:03,119
twoja do spaczenia, splamienia,
pożarcia.
269
00:43:07,719 --> 00:43:10,379
Ja też nie mam wiele do stracenia.
270
00:43:23,767 --> 00:43:25,030
Przez cały ten czas
271
00:43:25,068 --> 00:43:27,319
staliśmy na krawędzi przepaści.
272
00:43:29,291 --> 00:43:32,964
Czas, żebyśmy pozwolili sobie upaść.
273
00:43:36,670 --> 00:43:41,705
Kiedy człowiek ucieka od ludzkości,
czy spotyka zwierzę?
274
00:45:37,944 --> 00:45:41,269
Nie mówimy tym samym językiem,
275
00:45:41,392 --> 00:45:45,381
nie wypowiadamy tych samych słów.
276
00:45:46,542 --> 00:45:51,468
Tracisz wszystko, bo
idzesz bez celu.
277
00:45:52,996 --> 00:45:56,246
Nie ma dla ciebie innej drogi.
278
00:45:59,757 --> 00:46:05,960
Strach nad tobą triumfuje
i dociera do twojego mózgu.
279
00:46:08,603 --> 00:46:14,890
Nie zostawaj sam.
Przed tobą
280
00:46:15,020 --> 00:46:21,295
czeka cierpliwie.
281
00:46:23,014 --> 00:46:26,016
Kiedy Jama wchodzi w ciało,
282
00:46:26,252 --> 00:46:30,400
narkotyk pokazuje drogę.
283
00:46:30,841 --> 00:46:37,020
Bo myślimy o seksie,
284
00:46:39,283 --> 00:46:43,351
nie ma innej ścieżki, którą możemy
pójść.
285
00:46:44,810 --> 00:46:47,380
To mroczna podróż...
286
00:46:47,565 --> 00:46:51,308
bo Jama daje
siłę, by iść naprzód.
287
00:46:55,752 --> 00:47:01,981
Ale ta siła wymyka się spod kontroli.
288
00:47:02,186 --> 00:47:07,369
Prowadzi nas do chaosu.
289
00:47:13,716 --> 00:47:20,346
Mieszanka radości i strachu...
290
00:47:25,486 --> 00:47:31,056
Radość i strach ustępują...
291
00:47:31,986 --> 00:47:38,476
i pozostanie nieznośna pustka.
292
00:47:43,950 --> 00:47:48,023
Wiele osób tnie sobie nadgarstki.
293
00:47:49,000 --> 00:47:51,903
Palą Jamę,
294
00:47:52,470 --> 00:47:58,868
a ich ciało staje się
ciemne i cuchnące.
295
00:47:59,686 --> 00:48:02,718
Palą lód,
296
00:48:03,037 --> 00:48:09,434
a ich ciało staje się
blade i bezwonne.
297
00:48:10,947 --> 00:48:19,742
Dym z lodu jest
silny i podstępny.
298
00:48:20,233 --> 00:48:23,023
Wkrada się wszędzie,
299
00:48:23,776 --> 00:48:27,126
do krwi,
do mózgu.
300
00:48:28,631 --> 00:48:30,828
Ci, którzy nie palą
301
00:48:31,045 --> 00:48:33,235
mogę tylko być posłuszny...
302
00:48:33,622 --> 00:48:35,786
pracować dla pieniędzy.
303
00:48:37,077 --> 00:48:40,775
Społeczeństwo i prawo nami gardzą,
304
00:48:42,392 --> 00:48:45,634
bo już się nie boimy.
305
00:48:45,645 --> 00:48:49,146
Możemy pieprzyć się albo grać.
306
00:48:51,359 --> 00:48:55,206
Gra jest ostatnim możliwym wyborem.
307
00:49:00,429 --> 00:49:04,378
Nie udaje ci się spać,
ani w nocy, ani w dzień.
308
00:49:04,578 --> 00:49:10,531
Nie powiedziałeś nikomu,
gdzie mieszkasz.
309
00:49:11,804 --> 00:49:14,675
Policja cię szuka.
310
00:49:15,686 --> 00:49:22,035
Dilerzy cię ścigają,
żeby ci zaszkodzić.
311
00:49:22,980 --> 00:49:25,809
Czeka cię szaleństwo,
312
00:49:26,662 --> 00:49:32,115
ale twoje pragnienie i pasja
są nieograniczone.
313
00:49:34,776 --> 00:49:40,928
Nie wiem, z iloma mężczyznami
spałem.
314
00:49:41,398 --> 00:49:43,230
Nie pamiętasz,
315
00:49:43,430 --> 00:49:46,791
z iloma dziewczynami
spałeś.
316
00:49:47,478 --> 00:49:48,560
Często,
317
00:49:48,760 --> 00:49:53,770
mówię sobie, że ty
też musisz być chory.
318
00:49:54,688 --> 00:49:57,500
Potem odchodzę
319
00:49:58,257 --> 00:50:00,715
i boję się o ciebie.
320
00:50:04,160 --> 00:50:06,778
Moje ciało jest kruche.
321
00:50:07,150 --> 00:50:10,104
Moje ciało jest spalone.
322
00:50:10,749 --> 00:50:15,045
Nie wiem, czy jestem chory.
323
00:50:16,478 --> 00:50:20,211
Nigdy nie chciałem wiedzieć.
324
00:50:21,445 --> 00:50:26,592
Z powodu ekstremalnego podniecenia
i bezgranicznej przyjemności,
325
00:50:26,976 --> 00:50:33,170
Paliliśmy i pieprzyliśmy się
bez gumy,
326
00:50:33,370 --> 00:50:37,508
raz za razem.
327
00:50:41,080 --> 00:50:42,952
Nadal za dużo myślisz.
328
00:50:44,343 --> 00:50:50,683
Nie musisz,
bo jesteś sam.
329
00:50:54,398 --> 00:51:00,932
Strach pali cię od środka.
330
00:51:01,794 --> 00:51:05,333
Musisz zrobić jeszcze jeden krok,
331
00:51:05,364 --> 00:51:10,334
żyć bez tych ostatnich lęków.
332
00:51:15,315 --> 00:51:17,032
Każdy gest,
333
00:51:17,232 --> 00:51:21,875
każde działanie
jest lepsze niż myśl.
334
00:51:22,339 --> 00:51:25,455
Chcesz mnie jeszcze raz.
335
00:51:26,193 --> 00:51:27,789
Wiem,
336
00:51:28,364 --> 00:51:30,225
że czuję
337
00:51:30,661 --> 00:51:32,434
i że żyję.
338
00:51:38,856 --> 00:51:43,497
Nie mogę ani iść naprzód,
ani się cofnąć.
339
00:51:45,101 --> 00:51:47,499
Mam sekret,
340
00:51:47,699 --> 00:51:50,678
którego nie można ujawnić
słowami.
341
00:51:51,519 --> 00:51:55,189
Jestem cieniem w twoim sercu
342
00:51:55,824 --> 00:51:59,919
i kłamstwem w twoim umyśle.
343
00:52:00,817 --> 00:52:04,953
Nic mnie nie powstrzyma.
344
00:52:10,556 --> 00:52:13,357
Byłem tam, tej pierwszej nocy,
345
00:52:13,833 --> 00:52:16,394
z Srei Leah i tobą.
346
00:52:18,884 --> 00:52:22,089
Nie mogłem ci powiedzieć,
347
00:52:22,189 --> 00:52:24,382
że ona jest chora,
348
00:52:24,582 --> 00:52:27,830
bo była moją przyjaciółką.
349
00:52:28,892 --> 00:52:31,912
Pieprzyłeś ją.
350
00:52:38,012 --> 00:52:43,434
To ona ci powiedziała, że jest
chora.
351
00:52:43,789 --> 00:52:47,751
Nie chciałeś żadnej ochrony.
352
00:52:48,639 --> 00:52:52,433
Ona nie chciała cię skrzywdzić.
353
00:52:53,085 --> 00:52:57,310
Już jej nie ma.
354
00:53:00,993 --> 00:53:04,261
Moja cierpliwość nie znała granic.
355
00:53:06,371 --> 00:53:10,097
Myślałem tylko o przyjemności.
356
00:53:10,451 --> 00:53:14,741
I potrzebowałem, żebyś przyszedł
i mnie poszukał.
357
00:53:15,199 --> 00:53:20,522
Byłem jak bezmyślna bestia.
358
00:53:21,079 --> 00:53:23,034
Zapomniałem o wszystkim.
359
00:53:33,499 --> 00:53:39,995
Zniszczyłem i stworzyłem
z równą siłą.
360
00:53:40,221 --> 00:53:44,421
Dzwonię do ciebie, gdy zapada noc.
361
00:53:44,645 --> 00:53:46,617
Biorę cię,
362
00:53:47,006 --> 00:53:50,877
a ty podążasz za mną w ślepą
uliczkę.
363
00:53:58,428 --> 00:54:01,230
Jestem prochem.
364
00:54:01,883 --> 00:54:04,888
Jestem płonącym płomieniem
365
00:54:05,326 --> 00:54:08,248
i zimnym płomieniem.
366
00:54:09,630 --> 00:54:14,094
Jestem twoją ciemnością.
367
00:54:15,135 --> 00:54:19,872
Istnieję dzięki twojemu spojrzeniu.
368
00:54:44,772 --> 00:54:49,849
Jestem jak otwarta rana
w tym wszechświecie.
369
00:54:50,551 --> 00:54:53,211
Zapoznaję cię ze śmiercią,
370
00:54:55,167 --> 00:54:57,913
a kiedy mnie słyszysz,
371
00:54:58,323 --> 00:55:04,347
to tak, jakbym dyktował
twoje myśli.
372
00:55:05,465 --> 00:55:08,973
Wahasz się, ale się zgadzasz.
373
00:55:11,069 --> 00:55:16,163
Naucz się żyć bez strachu,
374
00:55:16,226 --> 00:55:19,877
a nic cię nie powstrzyma.
375
00:55:20,451 --> 00:55:23,856
Przyjemność nie pozostawi miejsca
376
00:55:24,108 --> 00:55:26,529
na nic innego.
377
00:55:29,177 --> 00:55:35,825
Nawet jeśli nic nie możesz
zrobić ze śmiercią,
378
00:55:38,523 --> 00:55:41,487
nie zapominaj...
379
00:55:42,436 --> 00:55:46,680
żyjemy we wspomnieniach
380
00:55:47,194 --> 00:55:50,304
tych, którzy odeszli,
381
00:55:50,971 --> 00:55:54,902
tych zabranych przez chorobę.
382
00:55:57,499 --> 00:56:02,107
Nadal mamy radość.
383
00:56:03,099 --> 00:56:09,062
Nadal mamy szaleństwo.
384
00:56:11,421 --> 00:56:15,772
Zapomnę o tobie i ty też
o mnie zapomnisz...
385
00:56:17,073 --> 00:56:21,207
Jestem tylko
kolejną z tych dziewczyn.
386
00:56:22,319 --> 00:56:26,076
Dziewczyną, której imię
zapomniałeś...
387
00:56:27,767 --> 00:56:30,749
dziewczyną, która zapomniała
swojego imienia.
388
00:57:12,497 --> 00:57:14,858
Nic nie zostało.
389
00:57:18,581 --> 00:57:20,926
Jestem bardzo, bardzo chora,
390
00:57:21,045 --> 00:57:24,431
z tysiącem diagnoz
wszytych pod skórę.
391
00:57:29,006 --> 00:57:30,316
Biały proszek
392
00:57:30,444 --> 00:57:32,971
jest jedyną rzeczą, którą da się
oddychać.
393
00:57:33,171 --> 00:57:36,439
Szukam go, gdziekolwiek idę.
394
00:57:38,850 --> 00:57:41,040
Małe woreczki,
małe okrągłe pigułki,
395
00:57:41,140 --> 00:57:43,077
do połknięcia
z jasnym płynem.
396
00:57:43,177 --> 00:57:44,871
To nie jest woda.
397
00:57:45,806 --> 00:57:48,661
Wszystko, co ważne, jest białe.
398
00:57:48,990 --> 00:57:50,137
Jeśli raj istnieje,
399
00:57:50,237 --> 00:57:53,372
to on też jest biały
i sproszkowany.
400
00:57:55,731 --> 00:57:57,391
Pierwszy raz się pieprzyliśmy.
401
00:57:57,473 --> 00:58:00,339
w moim pierwszym dniu jako dziwka.
402
00:58:00,863 --> 00:58:04,828
Chciałam rozerwać twoją twarz
na strzępy.
403
00:58:07,845 --> 00:58:11,567
Skóra, która powoli przylega
do twojego ciała,
404
00:58:11,667 --> 00:58:14,764
lepka, marszcząca się...
405
00:58:15,743 --> 00:58:21,695
Stoję na chodniku
czekając, aż zostanę zmiażdżona.
406
00:58:22,555 --> 00:58:24,512
Nie chcę wsiadać do samochodu
407
00:58:24,812 --> 00:58:25,949
z tym obrzydliwym facetem.
408
00:58:26,064 --> 00:58:28,236
Ale i tak to robię, siedzę,
409
00:58:28,361 --> 00:58:30,376
z rozłożonymi nogami
i otwartymi ustami,
410
00:58:30,491 --> 00:58:33,354
czekając na najgorsze...
411
00:58:34,822 --> 00:58:40,000
Usta, usta pełne much.
412
00:58:43,048 --> 00:58:45,438
Żyję w męskim świecie.
413
00:58:46,496 --> 00:58:48,527
Mężczyźni nie mają twarzy.
414
00:58:48,682 --> 00:58:51,546
Ciała, na których leżę,
415
00:58:53,410 --> 00:58:57,925
wchodzą w moje ciało jak złodzieje.
416
00:58:58,325 --> 00:59:00,617
Nigdy nie są prawdziwe.
417
00:59:03,294 --> 00:59:05,132
A ty tam jesteś.
418
00:59:05,239 --> 00:59:09,422
nie jesteś mężczyzną,
jesteś mną. Jesteś paradoksem.
419
00:59:10,537 --> 00:59:12,826
Idziesz, jesteś tam, wyprostowany,
420
00:59:12,861 --> 00:59:16,059
obejmujesz mnie
i umierasz w moich rękach.
421
00:59:18,368 --> 00:59:22,584
Zasłaniasz mi widok
swoim cieniem.
422
00:59:25,199 --> 00:59:30,149
Każdy dzień powoli zamienia się
w noc.
423
00:59:32,136 --> 00:59:35,030
Patrzę na ciebie i czuję
to pożądanie głęboko we mnie.
424
00:59:35,126 --> 00:59:37,688
Wiem, że tak nie powinno być,
425
00:59:37,823 --> 00:59:39,653
że powietrze odbija się
w lustrze,
426
00:59:39,704 --> 00:59:41,400
ilekroć na mnie patrzysz.
427
00:59:41,525 --> 00:59:44,319
Tak czy inaczej,
ciało doprowadza mnie do szaleństwa.
428
00:59:47,034 --> 00:59:48,480
Kiedy z tobą śpię
429
00:59:48,580 --> 00:59:50,810
i delikatnie kładziesz rękę,
430
00:59:50,907 --> 00:59:53,485
prawie się nie poruszając, na moje
biodra,
431
00:59:53,780 --> 00:59:57,024
jest to bardziej intensywne
niż uderzenia i cięcia,
432
00:59:57,124 --> 01:00:01,739
przebrania i znęcanie się.
433
01:00:02,324 --> 01:00:05,196
Zbliżam się do ciebie.
Nie chcesz mnie znać.
434
01:00:05,296 --> 01:00:07,483
Nie chcesz słyszeć
mojego drżenia.
435
01:00:07,501 --> 01:00:09,564
Chcesz tylko słyszeć, jak mówię
436
01:00:09,656 --> 01:00:12,243
i uchwycić moją twarz
na swoim aparacie.
437
01:00:12,491 --> 01:00:14,485
Dwie formy zniszczenia...
438
01:00:14,585 --> 01:00:20,188
Mówię, powoli zdzierając
swoją skórę...
439
01:00:21,304 --> 01:00:24,567
Oprócz własnej śmierci,
moją największą fantazją
440
01:00:24,667 --> 01:00:26,643
jest pociąć cię na kawałki
441
01:00:26,667 --> 01:00:31,416
albo obedrzeć ze skóry i zjeść cię,
aż do duszy.
442
01:00:34,469 --> 01:00:35,904
Nie mogę spać
443
01:00:36,025 --> 01:00:39,174
pod ciężarem
twojego chorego ciała.
444
01:00:46,850 --> 01:00:49,636
Krok, który muszę pokonać,
aby coś poczuć, jest szorstki,
445
01:00:49,733 --> 01:00:51,942
kamienisty, narkotyczny.
446
01:00:54,468 --> 01:00:58,683
Po seksie cały świat
staje się pornograficzny.
447
01:01:00,704 --> 01:01:03,916
Przełącznik, który włączamy
i wyłączamy.
448
01:01:05,529 --> 01:01:08,543
Kiedy z tobą rozmawiam,
zwracam się do wewnątrz
449
01:01:08,703 --> 01:01:11,349
w niemożliwe pozycje.
450
01:01:12,680 --> 01:01:14,875
Czekam
451
01:01:16,204 --> 01:01:18,472
żeby ciosy
w tył głowy ustały,
452
01:01:18,501 --> 01:01:23,797
zanim uderzą
w moje oczy.
453
01:01:24,940 --> 01:01:28,688
W tym świecie spoconych dłoni
i uścisków,
454
01:01:28,756 --> 01:01:30,922
pot osiada na duszy
455
01:01:30,970 --> 01:01:33,587
jak błona lodu.
456
01:01:37,199 --> 01:01:39,740
Chcę, żeby moja skóra ożyła.
457
01:01:39,821 --> 01:01:41,939
Nawet nie wiem,
458
01:01:41,946 --> 01:01:44,404
czy pod skórą
jest krew.
459
01:01:44,522 --> 01:01:48,861
Tnę ją, przypalam,
uderzam nią o różne przedmioty.
460
01:01:48,942 --> 01:01:52,019
Nie mogę wydostać tego, co w środku.
461
01:01:52,190 --> 01:01:56,375
Świat, domy,
asfalt i twoja twarz
462
01:01:56,484 --> 01:01:58,162
pozostają niewidoczne.
463
01:02:00,199 --> 01:02:02,692
Chodzę z księżycem w oczach,
464
01:02:02,831 --> 01:02:06,705
próbuję rzucić światło na coś,
co jest już zbyt dobrze oświetlone.
465
01:02:07,645 --> 01:02:11,744
Światło jest jak wirus w moich
oczach,
466
01:02:12,636 --> 01:02:16,004
oczy mocne, ale opuchnięte.
467
01:02:21,757 --> 01:02:24,992
Kiedy jestem na haju,
pożeram świat.
468
01:02:26,339 --> 01:02:30,496
To jedyny rodzaj jedzenia,
który znoszę.
469
01:02:31,780 --> 01:02:33,788
Kiedy żuję to, co jem,
470
01:02:33,888 --> 01:02:37,981
i znajduję dziury w jedzeniu,
staję się agresywny
471
01:02:38,267 --> 01:02:41,509
i nie mogę się powstrzymać
przed zwymiotowaniem tego.
472
01:02:42,052 --> 01:02:44,506
Pustka zajmuje całą przestrzeń.
473
01:02:44,671 --> 01:02:47,483
To powoduje u mnie mdłości,
wpychanie jedzenia
474
01:02:48,091 --> 01:02:50,559
w ciało, które nie jest ciałem.
475
01:02:54,897 --> 01:02:58,803
Moje ciało nigdy do mnie
nie należało.
476
01:02:59,658 --> 01:03:01,881
Dlatego je sprzedaję.
477
01:03:06,930 --> 01:03:09,465
Czytam książki o biologii,
478
01:03:09,565 --> 01:03:12,280
marzę o sekcji zwłok.
479
01:03:12,790 --> 01:03:17,128
Próbuję wyobrazić sobie
różne części,
480
01:03:17,964 --> 01:03:19,643
kręgosłup, czaszkę,
481
01:03:19,843 --> 01:03:22,598
krew, żyły,
skórę i ciebie,
482
01:03:22,698 --> 01:03:25,173
jak prawdziwą istotę.
483
01:03:28,119 --> 01:03:32,929
Strach ogarnia
wszystko, co widzę i słyszę.
484
01:03:39,321 --> 01:03:42,460
Strach jest obecny,
jak żywa istota,
485
01:03:42,469 --> 01:03:45,672
w przestrzeni między oczami,
skroniami i uszami.
486
01:03:47,918 --> 01:03:49,856
Boję się, bardzo się boję,
487
01:03:49,890 --> 01:03:54,115
że nie będę w stanie zatrzymać
obrazu twojej twarzy.
488
01:03:57,423 --> 01:03:59,724
Być w tobie...
489
01:04:03,329 --> 01:04:08,812
Czasami widzę tylko
odbicie w twoich oczach.
490
01:04:08,836 --> 01:04:11,746
Innym razem
nie widzę nic.
491
01:04:11,839 --> 01:04:15,237
Jak ogromną pustkę,
rozdarcie.
492
01:04:15,718 --> 01:04:18,660
Co mam zrobić
z tymi wszystkimi ciałami?
493
01:04:18,918 --> 01:04:19,988
Powiedz mi,
494
01:04:20,188 --> 01:04:23,795
co mam zrobić
z tymi wszystkimi pieprzonymi
ciałami?
495
01:04:24,917 --> 01:04:26,554
One są tam,
przed moimi oczami,
496
01:04:26,754 --> 01:04:29,214
jak pęcherzyki powietrza
w wodzie.
497
01:04:32,720 --> 01:04:34,209
Więc próbuję od ciebie uciec.
498
01:04:34,268 --> 01:04:38,339
Próbuję założyć wszystkie
twoje twarze,
499
01:04:38,583 --> 01:04:43,790
wszystkie twoje maski, twoje oczy.
500
01:04:44,860 --> 01:04:47,437
Chcę tylko ssać...
501
01:04:51,084 --> 01:04:53,776
Wycieram się, wkładam tampon
502
01:04:53,865 --> 01:04:58,289
i zataczam się w stronę życia
pełnego gówna i moczu.
503
01:04:58,328 --> 01:05:03,523
Oczy ślizgają się po ulicy,
jakby to był ekran.
504
01:05:03,815 --> 01:05:08,173
Ludzie poruszają się
dziwnymi spazmami.
505
01:05:09,170 --> 01:05:13,153
Jest coś groteskowego
w ich ciałach.
506
01:05:14,509 --> 01:05:16,027
Idą wyprostowani,
507
01:05:16,127 --> 01:05:19,176
wyciągając się do góry,
ze śliną na ustach.
508
01:05:20,822 --> 01:05:23,521
W lustrach widzę
moje własne ciało.
509
01:05:23,721 --> 01:05:26,727
Obrzydliwa skóra pokrywa
moją twarz.
510
01:05:27,987 --> 01:05:31,519
Następstwo wydzielin
i wydaleń...
511
01:05:32,657 --> 01:05:35,091
Jest ich tak wiele
w mojej głowie.
512
01:05:35,196 --> 01:05:38,604
Mam wrażenie,
że pęka od środka.
513
01:05:39,043 --> 01:05:43,217
Nie mogę znieść dłużej
bycia zamkniętą w mojej głowie.
514
01:05:46,687 --> 01:05:48,687
W nocy nie można ufać
515
01:05:48,787 --> 01:05:50,501
wskazówkom zegarka -
516
01:05:51,092 --> 01:05:56,218
ruch, który paraliżuje ciało.
517
01:05:58,143 --> 01:06:01,864
Cokolwiek widzę, skręca mi
wnętrzności
518
01:06:02,017 --> 01:06:04,147
gdziekolwiek pójdę.
519
01:06:07,005 --> 01:06:09,740
Prędkość pożera pusty rdzeń
520
01:06:09,940 --> 01:06:11,650
i tym rdzeniem jestem ja.
521
01:07:14,609 --> 01:07:17,019
Aby przetrwać, musimy uciekać.
522
01:07:21,689 --> 01:07:23,932
Jestem iluzją
523
01:07:26,552 --> 01:07:28,605
i podążyłeś za mną.
524
01:07:30,901 --> 01:07:34,987
Mówiłeś mi, że
masz swoje powody...
525
01:07:36,920 --> 01:07:41,301
ale jesteś tylko bezużytecznym
świadkiem.
526
01:07:42,787 --> 01:07:46,134
Próbowałeś ode mnie uciec.
527
01:07:48,548 --> 01:07:51,892
Karmiłeś moją przyjemność
moim bólem.
528
01:07:53,928 --> 01:07:56,914
Aby mnie dosięgnąć,
niszczysz siebie.
529
01:08:00,409 --> 01:08:01,970
Nie jemy,
530
01:08:02,070 --> 01:08:04,255
nie mamy już siły.
531
01:08:05,476 --> 01:08:08,067
Nałóg zjada cię
od środka.
532
01:08:09,751 --> 01:08:12,739
Moje demony żyją pod moją
skórą.
533
01:08:13,766 --> 01:08:15,945
Są u siebie w domu.
534
01:08:18,948 --> 01:08:22,542
Twoja cisza zabiera mnie
w miejsce, gdzie się gubię.
535
01:08:23,914 --> 01:08:26,815
Mój czas jest cenniejszy
niż moje ciało.
536
01:08:28,995 --> 01:08:31,124
Żyjemy z wyborami, których
dokonujemy
537
01:08:31,218 --> 01:08:34,105
a ból staje się potężnym
sojusznikiem.
538
01:08:38,655 --> 01:08:41,407
Przygotowuję grunt
pod cały mój żal.
539
01:08:45,022 --> 01:08:48,218
Wszystko nagle staje się
istotne i zagmatwane.
540
01:08:50,566 --> 01:08:53,606
Ale samotność czyni mnie
silniejszą.
541
01:08:55,875 --> 01:08:57,764
Chcę poczuć...
542
01:09:01,311 --> 01:09:04,399
Chcę być tylko dziwką,
którą pieprzysz jedną noc...
543
01:09:04,804 --> 01:09:06,520
Nie mogę uciec.
544
01:09:06,720 --> 01:09:08,329
Obwiniam cię.
545
01:09:08,446 --> 01:09:12,398
Nie żałuję.
Tylko żądza albo chaos...
546
01:09:13,215 --> 01:09:16,382
Odchodziłam już tyle razy
547
01:09:18,095 --> 01:09:22,416
bo prostytuowanie się zaczyna
bardziej przypominać błaganie.
548
01:09:24,268 --> 01:09:28,126
Ponieważ nigdy nie jestem pewna,
czy wyjdę z tego bez szwanku.
549
01:09:29,274 --> 01:09:30,415
Ale patrzę w lustro
550
01:09:30,556 --> 01:09:34,664
i wiem na pewno,
że to ciało jest moje.
551
01:09:37,605 --> 01:09:40,760
Może to Xanax, który muszę
łykać,
552
01:09:40,864 --> 01:09:44,784
albo alkohol, który muszę
wypić, żeby przez to przejść.
553
01:09:46,987 --> 01:09:49,241
Nie pamiętam zbyt wielu
ich twarzy,
554
01:09:49,341 --> 01:09:51,589
tylko kilka, tu i tam.
555
01:09:51,641 --> 01:09:54,167
Może trochę pokoju.
556
01:09:54,821 --> 01:09:56,356
To wszystko jest zamazane.
557
01:09:58,885 --> 01:10:01,205
Rozglądam się po przestrzeni,
558
01:10:01,211 --> 01:10:03,854
upewniając się, że jest ścieżka
do drzwi...
559
01:10:04,826 --> 01:10:06,991
żeby upewnić się, że mogę wyjść...
560
01:10:09,478 --> 01:10:11,859
Zawsze oczekując najgorszego.
561
01:10:17,945 --> 01:10:21,621
Mając nadzieję, że myślą, że
jestem bardziej szalona niż oni.
562
01:10:23,320 --> 01:10:27,350
Rozglądając się za czymkolwiek,
co mogłoby być bronią.
563
01:10:29,791 --> 01:10:32,846
Nigdy nie przyszło im do głowy,
żeby przekroczyć tę granicę,
564
01:10:33,146 --> 01:10:35,584
żeby posunąć się za daleko.
565
01:10:37,130 --> 01:10:40,882
Musiałam się cofnąć
i wejść w noc.
566
01:10:41,645 --> 01:10:42,792
Patrząc wstecz,
567
01:10:42,992 --> 01:10:45,416
wydaje się, że to się nigdy
nie wydarzyło.
568
01:10:49,031 --> 01:10:51,887
Godziny ciemnych pokoi, cieni,
569
01:10:51,953 --> 01:10:53,171
krzyczący mężczyźni
570
01:10:53,271 --> 01:10:55,390
i zaglądanie do twojego wnętrza,
571
01:10:57,531 --> 01:10:59,589
Mężczyźni pragnący mojego ciała.
572
01:11:02,638 --> 01:11:04,377
To nigdy nie wystarcza.
573
01:11:07,810 --> 01:11:09,772
Po prostu tam jesteśmy.
574
01:11:11,515 --> 01:11:15,551
Blond włosy
na koksie i pigułkach dietetycznych.
575
01:11:17,871 --> 01:11:20,093
Taki krótki czas.
576
01:11:22,897 --> 01:11:24,526
Sprawiłeś, że płakałam.
577
01:11:26,622 --> 01:11:29,118
Powiedziałeś, że moje łzy
były kłamstwem.
578
01:11:30,648 --> 01:11:32,284
Były prawdziwe.
579
01:11:35,381 --> 01:11:37,141
Nie płaczę celowo.
580
01:11:39,499 --> 01:11:42,680
Wtedy staje się to kłamstwem
dla nas obojga.
581
01:11:46,213 --> 01:11:47,719
Patrzymy na siebie,
582
01:11:47,813 --> 01:11:50,580
widząc to, czego nie chcemy.
583
01:11:51,561 --> 01:11:53,800
To miejsce jest małe.
584
01:11:57,187 --> 01:11:59,767
Nigdy mnie naprawdę nie objąłeś.
585
01:12:01,857 --> 01:12:04,731
Moglibyśmy spotkać się w piekle
i znowu być martwi.
586
01:12:08,181 --> 01:12:10,954
Dałam swoje ciało
twojemu cierpieniu.
587
01:12:14,229 --> 01:12:17,632
Kiedy cię tam nie ma,
mój gniew znika.
588
01:12:21,931 --> 01:12:25,035
Smutek wypiera gniew.
589
01:12:25,173 --> 01:12:28,995
i śnię, że
inni nie istnieją.
590
01:12:30,563 --> 01:12:33,472
Skóra to tylko skóra, w ciemności.
591
01:12:36,491 --> 01:12:38,417
Nie możesz mnie oceniać.
592
01:12:40,365 --> 01:12:44,223
To nie jest pieprzenie,
to bardziej leżenie obok siebie.
593
01:12:48,014 --> 01:12:50,044
Nie chodzi o mówienie "tak",
594
01:12:51,053 --> 01:12:53,164
chodzi o niemówienie "nie".
595
01:12:57,146 --> 01:12:59,575
Nie czuję się wykorzystywana
przez mężczyzn,
596
01:13:00,904 --> 01:13:03,166
ale przez samą siebie.
597
01:13:04,445 --> 01:13:06,251
Jestem twoim ciałem,
598
01:13:07,068 --> 01:13:09,390
echem twoich łez.
599
01:13:11,785 --> 01:13:15,697
Jestem niedostępna dla tych,
którzy kopią wejście do mojej macicy.
600
01:13:19,428 --> 01:13:22,964
Wpadasz we mnie,
za każdym razem trochę bardziej.
601
01:13:25,927 --> 01:13:28,953
Żyję w niewiedzy o sobie samym.
602
01:13:31,480 --> 01:13:33,745
Gram setki postaci.
603
01:13:36,166 --> 01:13:38,029
Jestem pustką.
604
01:13:44,081 --> 01:13:45,738
Czekam na ciebie.
605
01:13:45,741 --> 01:13:47,937
Potrzebuję, żebyś do mnie przyszedł.
606
01:13:49,564 --> 01:13:51,926
Moja cierpliwość jest nieskończona.
607
01:13:59,259 --> 01:14:03,230
Nie ma więcej słów,
nie ma więcej emocji.
608
01:14:08,613 --> 01:14:10,740
Ludzie przechodzą przeze mnie.
609
01:14:10,940 --> 01:14:15,550
Czuję przez ich pragnienie,
przychodzi i odchodzi.
610
01:14:17,476 --> 01:14:22,007
To nie pomaga mi bardziej,
niż chwila ekstazy.
611
01:14:28,212 --> 01:14:31,834
Tu jest tak jasno.
612
01:14:36,606 --> 01:14:41,257
Co zrobić z tym całym światłem?