Here-(2023).Retail.srt Polish (pl) subtitles
Download subtitles
Subtitle preview:
1
00:05:03,000 --> 00:05:04,333
Życzliwy.
2
00:05:04,583 --> 00:05:05,542
Życzliwy...
3
00:05:14,292 --> 00:05:16,000
Udanego urlopu.
- Wzajemnie.
4
00:05:16,042 --> 00:05:16,833
Dzięki.
5
00:05:16,875 --> 00:05:18,000
Kiedy wyjeżdżasz?
6
00:05:18,042 --> 00:05:19,500
Dziś wieczorem, Ryanairem.
7
00:05:20,542 --> 00:05:22,000
W poniedziałek, samochodem.
8
00:05:25,000 --> 00:05:26,833
Pa.
- Do zobaczenia wkrótce.
9
00:06:12,000 --> 00:06:14,917
...więc wykorzystują to, że tam
jestem...
10
00:06:15,208 --> 00:06:16,375
Gdzie to jest?
11
00:06:16,833 --> 00:06:17,917
Navidari.
12
00:06:20,500 --> 00:06:21,875
To fajne miejsce.
13
00:06:28,333 --> 00:06:31,958
Ale słońca nie zobaczę za dużo,
tylko sztuczne światło.
14
00:06:32,542 --> 00:06:34,000
Usmażysz się.
15
00:06:37,083 --> 00:06:39,292
Weź ze sobą krem do opalania,
tak na wszelki wypadek.
16
00:06:40,958 --> 00:06:42,083
Udanego ciężkiej pracy.
17
00:06:42,500 --> 00:06:43,833
Dziękuję.
18
00:06:55,000 --> 00:06:57,083
Tam prawie się udusiłeś.
19
00:07:03,375 --> 00:07:05,208
Stefan!
20
00:07:09,000 --> 00:07:10,458
Dziwne.
21
00:07:38,792 --> 00:07:40,583
Nie śpię.
22
00:09:21,083 --> 00:09:22,792
O, kurde.
23
00:11:26,583 --> 00:11:28,000
To jest mój dom.
24
00:12:24,583 --> 00:12:26,542
Cześć, Cedric.
- Nocny marek...
25
00:12:27,708 --> 00:12:28,625
Wszystko w porządku?
26
00:12:29,208 --> 00:12:30,208
Jasne.
27
00:12:35,000 --> 00:12:36,167
Gotowy na wakacje.
28
00:12:36,875 --> 00:12:39,417
Więc kiedy wyjeżdżasz?
- W poniedziałek, mam nadzieję.
29
00:12:39,458 --> 00:12:41,125
W poniedziałek?
- Tak.
30
00:12:44,208 --> 00:12:46,167
Zupa.
- Zupa?
31
00:12:46,208 --> 00:12:47,917
Domowa?
- Tak, domowa.
32
00:12:48,417 --> 00:12:50,625
Musiałem wyczyścić lodówkę przed
wyjazdem.
33
00:12:50,958 --> 00:12:51,958
Dziękuję.
34
00:12:52,000 --> 00:12:52,875
Nie ma za co.
35
00:12:53,250 --> 00:12:55,000
Idziemy?
- Tak.
36
00:13:45,792 --> 00:13:47,208
Co to?
37
00:13:48,125 --> 00:13:49,333
To?
- Tak.
38
00:13:49,708 --> 00:13:51,958
Jolie mi to zrobiła.
39
00:13:52,250 --> 00:13:54,583
To ma mnie chronić.
40
00:13:56,083 --> 00:13:59,083
Nie mogę tego tu nosić.
41
00:14:01,167 --> 00:14:02,958
I jak ona się ma?
42
00:14:03,458 --> 00:14:05,458
Tak szybko dorasta.
43
00:14:07,708 --> 00:14:10,458
Chodź, pokażę ci jak składać
serwetki.
44
00:14:14,458 --> 00:14:15,667
Tak.
45
00:14:18,042 --> 00:14:20,000
Odbieram ją po szkole.
46
00:14:20,042 --> 00:14:21,500
Jemy razem.
47
00:14:22,042 --> 00:14:24,792
Potem odwożę ją do matki w drodze
do pracy.
48
00:14:26,792 --> 00:14:28,125
Proszę, spójrz.
49
00:14:34,125 --> 00:14:36,167
Ona zmieni świat.
50
00:14:37,417 --> 00:14:38,458
Mówię poważnie!
51
00:14:39,292 --> 00:14:40,708
Wierzę ci.
52
00:14:47,167 --> 00:14:52,208
Dziś rano dzwoniła do mnie matka
Mariana, przyjaciela z dzieciństwa.
53
00:14:53,167 --> 00:14:57,625
Nie widziałem go od sześciu,
siedmiu lat.
54
00:14:59,792 --> 00:15:03,083
Zapytała, czy mógłbym go
odwiedzić.
55
00:15:04,375 --> 00:15:06,583
Powiedziała, że jest w więzieniu.
56
00:15:08,542 --> 00:15:10,833
Nie chciała mi powiedzieć za co.
57
00:15:13,583 --> 00:15:16,833
Nie wiedziała, że pracuję za granicą.
58
00:15:20,833 --> 00:15:21,917
I?
59
00:15:23,625 --> 00:15:24,542
I co?
60
00:15:24,833 --> 00:15:26,708
Pójdziesz go zobaczyć?
61
00:15:27,667 --> 00:15:28,833
Nie wiem.
62
00:15:29,833 --> 00:15:30,750
Może.
63
00:15:32,000 --> 00:15:34,083
I tak tam będę.
64
00:15:37,000 --> 00:15:38,875
Kiedy do mnie zadzwoniła...
65
00:15:38,917 --> 00:15:40,042
To dziwne.
66
00:15:41,333 --> 00:15:44,333
Wszystkie wspomnienia z dzieciństwa
wróciły nagle.
67
00:15:46,583 --> 00:15:47,833
Lasy.
68
00:15:49,167 --> 00:15:50,708
Nasz letni dom.
69
00:15:52,208 --> 00:15:53,792
Łapanie świetlików.
70
00:15:53,833 --> 00:15:55,042
Wpadanie w kłopoty.
71
00:15:59,458 --> 00:16:01,000
Jak on ma na imię?
72
00:16:02,042 --> 00:16:02,917
Marian.
73
00:16:04,375 --> 00:16:06,458
Marian Croitoru.
74
00:16:15,625 --> 00:16:17,375
Jak długo masz wakacje?
75
00:16:19,417 --> 00:16:22,417
Cztery tygodnie.
To urlop budowlany.
76
00:16:30,167 --> 00:16:31,542
Coś nie tak?
77
00:16:33,125 --> 00:16:34,417
Nie wiem...
78
00:16:36,625 --> 00:16:39,917
Może zostanę trochę dłużej.
79
00:16:41,500 --> 00:16:42,667
Dłużej?
80
00:16:44,333 --> 00:16:45,583
Trochę.
81
00:16:52,083 --> 00:16:54,708
Podgrzeję ci zupę.
82
00:18:24,625 --> 00:18:27,750
Pierwsze pociągi, które jeździły
po kontynentalnej Europie,
83
00:18:28,208 --> 00:18:29,875
przyjechały tutaj.
84
00:18:31,292 --> 00:18:34,125
To było w tysiąc osiemset...
85
00:18:35,833 --> 00:18:37,667
Nie pamiętam dokładnie kiedy.
86
00:19:32,917 --> 00:19:34,750
Przepraszam.
87
00:19:35,750 --> 00:19:37,167
Słucham?
88
00:19:37,625 --> 00:19:38,917
Dotknąłem cię.
89
00:19:40,250 --> 00:19:41,417
Nic nie szkodzi.
90
00:21:28,875 --> 00:21:34,375
Obudziłem się dziś rano po głębokim,
intensywnym śnie.
91
00:21:38,292 --> 00:21:39,833
Otworzyłem oczy.
92
00:21:41,458 --> 00:21:43,083
Rozejrzałem się po pokoju.
93
00:21:43,625 --> 00:21:45,542
I wtedy, na wpół obudzony,
na wpół śpiący,
94
00:21:45,583 --> 00:21:48,458
ogarnął mnie nagły
napływ paniki.
95
00:21:53,083 --> 00:21:57,542
Nie mogłem sobie przypomnieć
nazw otaczających mnie rzeczy.
96
00:22:04,875 --> 00:22:07,708
Zobaczyłem budzik na szafce
nocnej.
97
00:22:08,125 --> 00:22:10,000
I wiedziałem, co to jest.
98
00:22:11,417 --> 00:22:14,000
Ale słowa nie mogły
do mnie dotrzeć.
99
00:22:15,292 --> 00:22:17,792
Słowo "szafka nocna" też nie.
100
00:22:27,083 --> 00:22:32,125
Wiedziałem, czym jest zasłona,
unosząca się delikatnie na wietrze.
101
00:22:33,333 --> 00:22:36,625
Ale nie mogłem przywołać słowa
"zasłona",
102
00:22:36,667 --> 00:22:39,500
ani słów
"poranny wietrzyk".
103
00:22:56,417 --> 00:22:59,667
Powoli panika ustąpiła.
104
00:23:01,208 --> 00:23:05,667
Leżałem tam, patrząc w górę
na bezimienny świat.
105
00:23:13,000 --> 00:23:15,958
Czułem się jak zwierzę.
106
00:23:26,083 --> 00:23:29,083
Cały pokój wydawał się
być częścią mnie.
107
00:23:32,625 --> 00:23:39,167
Byłem zasłoną, budzikiem,
narzutą i porannym wietrzykiem.
108
00:23:48,958 --> 00:23:51,625
Byłem tam
i byłem tutaj.
109
00:23:52,583 --> 00:23:54,292
Wszystko stało się płynne
110
00:23:54,333 --> 00:23:57,875
i poddałem się
jedności dziesięciu tysięcy rzeczy.
111
00:24:09,875 --> 00:24:16,292
Ale wtedy usłyszałem syrenę
na zewnątrz, w oddali i pomyślałem:
112
00:24:18,042 --> 00:24:20,792
Syrena.
113
00:24:29,083 --> 00:24:34,542
I nazwy rzeczy wróciły,
jak fala uderzająca we mnie.
114
00:24:38,792 --> 00:24:41,625
Potem wstałem i zrobiłem kawę.
115
00:24:54,875 --> 00:24:56,917
Witaj, moja piękna.
116
00:25:26,208 --> 00:25:28,042
Cześć Ciociu.
117
00:25:34,833 --> 00:25:38,083
Mogę tam być o 7:00.
118
00:25:40,667 --> 00:25:42,208
Jasne.
119
00:25:43,917 --> 00:25:45,750
Nie ma problemu.
120
00:25:48,500 --> 00:25:50,083
Byłoby miło, tak.
121
00:25:51,583 --> 00:25:53,500
Dziękuję.
122
00:25:54,667 --> 00:25:55,917
Pa Ciociu.
123
00:26:29,292 --> 00:26:31,167
Sufit.
124
00:26:47,708 --> 00:26:50,375
Widzimy spadek poziomu tlenu
125
00:26:50,417 --> 00:26:53,958
i wzrost dwutlenku węgla,
metanu i azotu,
126
00:26:54,417 --> 00:26:57,083
który powoduje, że rośliny lądowe
duszą się i umierają.
127
00:26:57,458 --> 00:27:02,167
Więc wyobraziłem sobie roślinę,
która mogłaby przystosować się do
128
00:27:03,708 --> 00:27:04,583
regularnych powodzi.
OK.
129
00:27:04,625 --> 00:27:06,750
A skąd czerpałaś
inspirację?
130
00:27:06,792 --> 00:27:09,750
Cóż, badałam rośliny rzek
pływowych.
131
00:27:10,583 --> 00:27:11,750
Są płazami.
132
00:27:12,000 --> 00:27:15,292
I wykorzystałam ich ekologiczne
i morfologiczne cechy.
133
00:27:15,667 --> 00:27:19,792
Podczas gdy normalna roślina
gnije i umiera,
134
00:27:20,125 --> 00:27:24,875
moja roślina grubieje,
pozwalając jej magazynować więcej
135
00:27:25,500 --> 00:27:27,292
składników odżywczych.
I rozwija nawet nowe korzenie.
136
00:27:28,500 --> 00:27:31,125
Korzenie wtórne.
- Tak.
137
00:27:32,083 --> 00:27:34,250
Część, która jest pod wodą, umiera
138
00:27:34,292 --> 00:27:37,375
a górna część, z grubieniem
i nowymi korzeniami,
139
00:27:38,083 --> 00:27:40,375
pływa, aż woda opadnie.
140
00:27:40,917 --> 00:27:44,625
Lub, aż te nowe korzenie
przyczepią się do brzegu rzeki.
141
00:27:44,917 --> 00:27:49,958
I w ten sposób roślina może rosnąć,
przetrwać i kiełkować.
142
00:27:51,708 --> 00:27:54,167
A na twoim rysunku
twój kwiat jest w pełnym rozkwicie.
143
00:27:54,208 --> 00:27:59,125
Pomyślałem, że byłoby pięknie
widzieć kwiaty unoszące się na wodzie.
144
00:28:00,417 --> 00:28:01,625
Cudownie.
145
00:28:04,500 --> 00:28:07,000
Roślina, która przeciwstawia się
powodziom.
146
00:28:07,042 --> 00:28:08,667
Dziękuję. Super, Polly.
147
00:28:09,500 --> 00:28:12,750
Czy ktoś jeszcze chciałby
zaprezentować swój wynaleziony organizm?
148
00:30:44,500 --> 00:30:45,833
Witam.
149
00:30:45,875 --> 00:30:47,167
Cześć.
150
00:30:47,583 --> 00:30:49,875
Czy mogę ci pomóc?
151
00:30:50,958 --> 00:30:53,042
Byłem ciekaw.
152
00:30:56,000 --> 00:30:58,583
Czy to jest ogród społeczny?
153
00:30:59,375 --> 00:31:01,750
Coś w tym stylu, tak.
154
00:31:02,792 --> 00:31:05,958
Możesz złożyć wniosek o działkę,
ale jest lista oczekujących.
155
00:31:06,000 --> 00:31:07,583
Tak, OK.
156
00:31:09,667 --> 00:31:12,083
Czy byłbyś zainteresowany...?
157
00:31:12,667 --> 00:31:14,167
Och... Nie.
158
00:31:14,833 --> 00:31:15,500
Cóż...
159
00:31:16,875 --> 00:31:19,875
Mogę cię o coś zapytać?
- Oczywiście.
160
00:31:21,042 --> 00:31:22,833
Wiesz, co to jest?
161
00:31:23,875 --> 00:31:25,583
Różne rodzaje nasion.
162
00:31:28,417 --> 00:31:32,000
To może być ziarno pszenicy.
Ale nie jestem pewien.
163
00:31:32,042 --> 00:31:34,875
Trzeba by je zasiać, żeby się
dowiedzieć.
164
00:31:36,167 --> 00:31:37,542
Gdzie je znalazłeś?
165
00:31:38,000 --> 00:31:39,167
Nie mam pojęcia.
166
00:31:39,833 --> 00:31:41,542
Znalazłem je w kieszeni.
167
00:31:41,583 --> 00:31:44,250
Tak, mogą podróżować daleko,
niesione przez wiatr.
168
00:31:46,083 --> 00:31:49,042
Możesz je zasiać na mojej
działce. Jest miejsce.
169
00:31:50,250 --> 00:31:51,958
Nie, wszystko w porządku.
Dzięki.
170
00:31:53,292 --> 00:31:54,417
Jak sobie życzysz.
171
00:31:54,917 --> 00:31:57,000
Może chciałbyś trochę marchwi?
172
00:31:57,292 --> 00:32:00,875
To bardzo miło, ale właśnie
staram się opróżnić lodówkę.
173
00:32:03,750 --> 00:32:05,833
Ok, wychodzę.
174
00:32:13,792 --> 00:32:15,500
Czyli idziesz w tamtą stronę?
175
00:32:16,042 --> 00:32:18,250
Tak, muszę jechać do Vilvoorde.
176
00:32:18,667 --> 00:32:20,042
To długa droga!
177
00:32:20,417 --> 00:32:22,167
Nie tak daleko, wszystko w porządku.
178
00:32:22,750 --> 00:32:25,417
Rozumiem.
Mimo wszystko to spory kawałek.
179
00:32:25,750 --> 00:32:28,167
Tak, ale chodzenie jest dobre
dla zdrowia, prawda?
180
00:32:28,417 --> 00:32:29,958
Tak, to prawda.
181
00:32:31,958 --> 00:32:33,125
A ty?
182
00:33:20,333 --> 00:33:22,833
Spójrzmy na uszkodzenia.
183
00:33:24,792 --> 00:33:26,167
O, tutaj jest.
184
00:33:47,125 --> 00:33:48,708
Zniszczony wrak.
185
00:33:49,042 --> 00:33:50,917
Tak.
Wiem.
186
00:33:53,292 --> 00:33:56,458
Mogę to naprawić, ale naprawdę
powinieneś pomyśleć o nowym.
187
00:33:56,708 --> 00:33:58,542
Znam ludzi w Târgoviste.
188
00:33:58,583 --> 00:33:59,708
OK, sprawdzę to.
189
00:34:02,583 --> 00:34:04,000
Czy będzie gotowy w poniedziałek?
190
00:34:04,042 --> 00:34:06,667
Wtedy chciałbym wyjechać.
- Wtorek.
191
00:34:06,708 --> 00:34:07,583
Co to?
192
00:34:08,417 --> 00:34:09,333
Zupa.
193
00:34:13,792 --> 00:34:14,625
To jest...
194
00:34:15,000 --> 00:34:16,833
Nic nadzwyczajnego.
195
00:34:16,875 --> 00:34:17,583
OK.
196
00:34:19,167 --> 00:34:20,333
Poniedziałek.
197
00:34:21,625 --> 00:34:22,958
Chodź, podgrzejemy ją.
198
00:34:24,583 --> 00:34:26,083
Zupa!
199
00:35:10,917 --> 00:35:12,875
Co za wspaniała zupa.
200
00:35:15,125 --> 00:35:16,417
Tak, pyszna zupa.
201
00:35:16,750 --> 00:35:18,042
Czy dodałeś do tego buraki?
202
00:35:18,375 --> 00:35:19,750
Tak, jest trochę buraków.
203
00:35:19,792 --> 00:35:21,542
Po trochu wszystkiego.
204
00:35:22,500 --> 00:35:24,625
Nigdy nie nauczyłem się gotować.
205
00:35:25,417 --> 00:35:26,958
Czasami żałuję, że tego nie zrobiłem.
206
00:35:27,333 --> 00:35:30,083
Nigdy nie jest za późno, by się
nauczyć.
207
00:35:31,083 --> 00:35:32,333
Nie, ale...
208
00:35:33,167 --> 00:35:34,750
Spójrz na moje ręce.
209
00:35:34,792 --> 00:35:36,583
Spójrz na jego ręce.
210
00:35:37,708 --> 00:35:41,375
Jest tyle rzeczy, które chciałbym
jeszcze zrobić, a których nigdy nie zrobię.
211
00:35:42,333 --> 00:35:44,833
Lista się wydłuża, a nie skraca.
212
00:35:45,833 --> 00:35:48,667
Ale Mihai, masz przecież
cały czas na świecie!
213
00:35:48,708 --> 00:35:51,250
Z takim motorem w swoim ciele,
nigdy nie umrzesz.
214
00:35:51,875 --> 00:35:53,708
Motor?
Jaki motor?
215
00:35:54,417 --> 00:35:56,833
On mówi o moim defibrylatorze.
216
00:36:05,958 --> 00:36:07,583
Więc, jak się teraz czujesz?
217
00:36:14,458 --> 00:36:16,625
Czy kiedykolwiek poddano cię
całkowitemu znieczuleniu?
218
00:36:17,667 --> 00:36:18,708
Nie.
219
00:36:20,292 --> 00:36:22,625
Uśpili mnie na...
220
00:36:23,917 --> 00:36:25,458
Uśpili mnie całkowicie.
221
00:36:27,958 --> 00:36:30,958
To bardzo dziwne doświadczenie.
222
00:36:33,250 --> 00:36:34,417
Oczy zamknięte...
223
00:36:35,542 --> 00:36:36,708
Oczy otwarte.
224
00:36:38,333 --> 00:36:39,708
Czas znika.
225
00:36:40,083 --> 00:36:41,833
I to nie to samo, co spanie.
226
00:36:42,292 --> 00:36:43,333
Wszystko jest czarne.
227
00:36:44,292 --> 00:36:45,042
Mrugasz...
228
00:36:45,667 --> 00:36:47,542
i wszystko znika.
229
00:36:49,000 --> 00:36:52,000
Przez kilka następnych dni
dużo spałem.
230
00:36:53,750 --> 00:36:55,417
I widziałem
231
00:36:56,667 --> 00:36:57,917
najdziwniejsze rzeczy.
232
00:36:59,875 --> 00:37:02,250
Dzieci zebrały się
wokół mojego łóżka
233
00:37:02,958 --> 00:37:06,625
a Adrian powiedział nam, że wyjeżdża
podróżować po świecie.
234
00:37:08,875 --> 00:37:11,042
Przez cały czas
ludzie wciąż przychodzili.
235
00:37:11,083 --> 00:37:12,792
Pokój był pełen ludzi.
236
00:37:13,208 --> 00:37:15,917
Wokół łóżka, na parapecie...
237
00:37:17,125 --> 00:37:18,958
Było co najmniej 50 osób.
238
00:37:19,708 --> 00:37:21,750
I znałem ich wszystkich po imieniu.
239
00:37:23,042 --> 00:37:25,375
Andreaa. Dragos, Gavril.
240
00:37:26,292 --> 00:37:27,417
Mały Ionel.
241
00:37:28,375 --> 00:37:29,500
Twoja siostra.
242
00:37:30,500 --> 00:37:31,750
I ty też tam byłeś.
243
00:37:32,042 --> 00:37:33,833
Tak, ty tam byłeś.
244
00:37:38,333 --> 00:37:39,750
I grała muzyka.
245
00:37:42,750 --> 00:37:44,167
I płakałem.
246
00:37:47,583 --> 00:37:48,792
Płakałem.
247
00:37:49,958 --> 00:37:53,292
Byłem bardzo wdzięczny za to
zgromadzenie.
248
00:37:54,250 --> 00:37:57,625
Ale kilka dni później,
kiedy już w pełni doszedłem do siebie,
249
00:37:58,583 --> 00:38:02,333
Sanda powiedziała mi, że tylko jej
wolno było odwiedzać mnie w szpitalu.
250
00:38:03,750 --> 00:38:04,750
Tylko jej.
251
00:38:10,708 --> 00:38:12,125
Dotknęli twojego serca.
252
00:38:12,750 --> 00:38:14,708
To coś ważnego.
253
00:38:17,375 --> 00:38:19,417
Kiedy wrócisz w sierpniu,
254
00:38:20,000 --> 00:38:21,792
powinniśmy zorganizować spotkanie.
255
00:38:22,292 --> 00:38:23,542
Ze wszystkimi.
256
00:38:24,667 --> 00:38:25,792
W porządku?
257
00:38:26,875 --> 00:38:27,958
OK.
258
00:38:30,750 --> 00:38:34,000
Zamierzasz zobaczyć Ankę?
- Zajdę dziś wieczorem do szpitala.
259
00:38:34,250 --> 00:38:37,375
Powiedz jej, żeby zadzwoniła do
Sandy, żeby dzieci mogły się spotkać.
260
00:38:37,750 --> 00:38:38,625
Dobrze.
261
00:38:39,208 --> 00:38:41,292
Powinieneś unikać Wiednia.
262
00:38:41,583 --> 00:38:44,458
Mój brat jechał tamtędy wczoraj,
to był koszmar.
263
00:38:45,042 --> 00:38:46,667
Powinieneś jechać przez Graz.
264
00:38:48,250 --> 00:38:49,333
Graz, mówisz...
265
00:40:23,042 --> 00:40:24,083
Cześć.
266
00:40:24,125 --> 00:40:25,042
Cześć.
267
00:40:26,333 --> 00:40:28,458
Przepraszam za spóźnienie.
- Nie martw się.
268
00:40:28,750 --> 00:40:30,708
Oto daikon.
269
00:40:33,042 --> 00:40:35,167
Proszę, dla twoich włosów.
- Dziękuję.
270
00:40:39,667 --> 00:40:41,667
Złapał mnie deszcz.
271
00:40:42,125 --> 00:40:43,375
Aha.
272
00:40:45,000 --> 00:40:48,667
Miałem wziąć na wynos, ale może
lepiej zjeść tutaj...
273
00:40:48,708 --> 00:40:50,083
Jeśli to możliwe?
274
00:40:50,792 --> 00:40:51,750
Tak, oczywiście.
275
00:40:52,667 --> 00:40:55,917
Ciociu, ten facet w szortach pyta,
czy może tu zjeść.
276
00:40:55,958 --> 00:40:57,417
OK. Pewnie.
277
00:41:14,250 --> 00:41:16,792
Twoje buty są przemoczone, prawda?
278
00:41:18,167 --> 00:41:19,583
Tak, wiem.
279
00:41:22,417 --> 00:41:24,958
Chcesz je położyć na grzejniku,
żeby wyschły?
280
00:41:26,208 --> 00:41:28,042
Nie sądzę, żeby to był dobry pomysł.
281
00:41:31,042 --> 00:41:33,417
Ale czy musisz w nich iść daleko
potem?
282
00:41:33,458 --> 00:41:34,583
Słucham?
283
00:41:34,625 --> 00:41:36,667
Czy musisz iść daleko w tych
butach?
284
00:41:36,708 --> 00:41:38,125
O nie, mieszkam w Jette.
285
00:41:38,583 --> 00:41:39,500
Ach, Jette!
286
00:41:40,125 --> 00:41:42,583
Mieszkałem tam długo.
Place du Mirroir.
287
00:41:43,917 --> 00:41:45,000
Tam jest ładnie, nie?
288
00:41:47,250 --> 00:41:49,208
Eee, tak.
Jest dobrze.
289
00:41:50,042 --> 00:41:51,375
Często chodzę do parku.
290
00:41:52,375 --> 00:41:54,958
Gram w badmintona z kolegami.
291
00:41:56,875 --> 00:41:57,708
To...
292
00:41:58,167 --> 00:42:00,417
Jest... bardzo przyjemnie,
teraz, gdy się ociepla.
293
00:42:04,375 --> 00:42:06,125
Zawsze jest pełno ludzi.
294
00:42:07,292 --> 00:42:08,292
Nawet w nocy.
295
00:42:10,333 --> 00:42:11,958
Uważam to za coś wyjątkowego...
296
00:42:12,333 --> 00:42:13,625
Cześć.
- Cześć.
297
00:42:27,958 --> 00:42:28,792
Dobry wieczór.
298
00:42:29,625 --> 00:42:30,375
Dobry wieczór.
299
00:42:34,792 --> 00:42:35,958
Dzięki.
300
00:42:36,583 --> 00:42:37,875
Miłego wieczoru.
301
00:42:45,583 --> 00:42:48,042
Naprawdę mi żal tych
dostawców.
302
00:42:51,333 --> 00:42:52,417
No.
303
00:42:53,000 --> 00:42:54,833
Szczególnie w mokrych butach.
304
00:43:45,333 --> 00:43:47,792
Dlaczego wszyscy tak robią?
305
00:43:48,375 --> 00:43:50,458
Musisz lepiej jeść, braciszku.
306
00:43:50,500 --> 00:43:51,375
Dobrze jem.
307
00:43:51,750 --> 00:43:54,583
Dobrze?
Co jadłeś dziś wieczorem?
308
00:43:55,000 --> 00:43:56,083
Chińskie.
309
00:43:56,125 --> 00:43:57,583
Na wynos?
310
00:43:58,750 --> 00:44:00,042
Nie, w restauracji.
311
00:44:10,875 --> 00:44:13,000
Mihai Stanescu pytał, czy możesz
zadzwonić do Sandy.
312
00:44:14,208 --> 00:44:15,292
OK.
313
00:44:41,167 --> 00:44:43,458
Mama bardzo się cieszy, że cię
zobaczy.
314
00:44:43,750 --> 00:44:45,667
Nawet przygotowała domek
letniskowy.
315
00:44:46,125 --> 00:44:47,500
Serio?
316
00:44:48,250 --> 00:44:49,250
Tak, wiem.
317
00:44:49,292 --> 00:44:50,708
Chciała, żebym ci to przekazał.
318
00:44:52,333 --> 00:44:54,125
Zostawiła mi sześć wiadomości.
319
00:45:00,833 --> 00:45:02,708
Więc, co słychać?
320
00:45:03,000 --> 00:45:04,167
Jak się masz?
321
00:45:05,750 --> 00:45:07,875
Nie mam dużo czasu.
322
00:45:09,917 --> 00:45:11,000
Jestem w domu.
323
00:45:12,458 --> 00:45:13,500
Zasypiam.
324
00:45:14,417 --> 00:45:16,250
Budzę się po dwóch, trzech
godzinach.
325
00:45:16,833 --> 00:45:18,583
Zakładam płaszcz i wychodzę.
326
00:45:19,833 --> 00:45:21,542
Wędruję.
327
00:45:23,875 --> 00:45:26,875
Chodzę w miejsca, w których
nigdy nie byłem.
328
00:45:29,667 --> 00:45:32,208
Widzę innych ludzi, którzy
wędrują. Głównie z psami.
329
00:45:33,250 --> 00:45:35,417
A kiedy jest mi za zimno, wracam
do domu.
330
00:45:40,792 --> 00:45:42,042
Jestem zmęczony, Anca.
331
00:45:51,542 --> 00:45:52,917
Wiem.
332
00:46:07,042 --> 00:46:08,875
Marian Croitoru jest w więzieniu.
333
00:46:11,625 --> 00:46:12,583
Za co?
334
00:46:15,958 --> 00:46:17,958
Nie mogę w to uwierzyć.
335
00:46:19,708 --> 00:46:22,250
Tak się w nim kochałam, kiedy
byłam młoda.
336
00:46:23,417 --> 00:46:25,000
Był taki słodki.
337
00:46:25,500 --> 00:46:27,667
Szaleliście za nim.
338
00:46:28,708 --> 00:46:31,042
"Marian, o Marian..."
339
00:46:43,917 --> 00:46:44,958
Anca.
340
00:46:45,750 --> 00:46:47,375
Czy mogłabyś po prostu chwilę
porozmawiać?
341
00:46:47,625 --> 00:46:48,625
Proszę?
342
00:46:49,042 --> 00:46:51,000
Chcę tylko posłuchać twojego
głosu.
343
00:46:52,792 --> 00:46:53,833
To jest smaczne.
344
00:46:55,917 --> 00:46:58,375
To jedyna rzecz, w której jestem
dobry w gotowaniu.
345
00:47:00,667 --> 00:47:01,792
Więc, ty...
346
00:47:01,833 --> 00:47:04,583
...chcesz tylko, żebym chwilę
porozmawiała? - Tak, proszę.
347
00:47:06,167 --> 00:47:08,333
Nie mam dużo czasu.
348
00:48:33,792 --> 00:48:34,750
Zasnęłam.
349
00:48:35,917 --> 00:48:37,042
No, cóż.
350
00:48:38,542 --> 00:48:39,833
Zjadłem twoją zupę.
351
00:48:40,292 --> 00:48:41,875
Teraz muszę cię wyrzucić.
352
00:48:42,958 --> 00:48:45,167
Idź jutro wcześnie spać.
353
00:48:45,750 --> 00:48:46,833
Poczytaj książkę.
354
00:48:46,875 --> 00:48:48,667
Żadnego alkoholu, żadnej telewizji.
355
00:48:49,750 --> 00:48:51,417
Nie martw się.
356
00:48:51,458 --> 00:48:54,208
Musisz po prostu znaleźć
bardziej zrównoważony tryb życia.
357
00:48:57,833 --> 00:48:59,875
Jedź ostrożnie, rób
częste przerwy.
358
00:49:01,042 --> 00:49:02,708
Daj mamie buziaka ode mnie.
359
00:49:05,292 --> 00:49:06,583
Jedwabny szal.
360
00:49:06,875 --> 00:49:08,292
Spodoba jej się.
361
00:49:08,958 --> 00:49:11,208
I kilka rysunków dzieci.
362
00:49:12,083 --> 00:49:13,583
Pa, braciszku.
363
00:49:23,583 --> 00:49:24,292
Anca.
364
00:49:26,875 --> 00:49:28,875
Może zostanę jeszcze chwilę.
365
00:49:30,208 --> 00:49:31,208
Co masz na myśli?
366
00:49:34,292 --> 00:49:36,500
Nie wiem, kiedy wrócę.
367
00:49:41,000 --> 00:49:42,125
OK.
368
00:58:43,917 --> 00:58:46,333
Ale...
- O, dzień dobry.
369
00:58:47,500 --> 00:58:49,000
Co tu robisz?
370
00:58:49,417 --> 00:58:52,292
O, ja...
Jadę do Vilvoorde.
371
00:58:52,333 --> 00:58:53,667
Odebrać mój samochód.
372
00:58:54,792 --> 00:58:56,125
Jest w warsztacie.
373
00:58:56,167 --> 00:58:57,042
W Vilvoorde.
374
00:58:59,417 --> 00:59:01,833
A ty?
Co robisz?
375
00:59:02,500 --> 00:59:04,250
Ja, jestem tu w pracy.
376
00:59:05,708 --> 00:59:07,083
Badam mchy.
377
00:59:09,125 --> 00:59:11,000
Jestem briologiem.
378
00:59:11,958 --> 00:59:16,083
Sporządzam inwentaryzację
wszystkich rosnących tu mchów.
379
00:59:18,917 --> 00:59:20,667
Trochę się pogubiłem, ale...
380
00:59:22,292 --> 00:59:23,625
Interesujące.
381
00:59:28,625 --> 00:59:30,000
Chciałbyś zobaczyć?
382
00:59:35,792 --> 00:59:36,583
Jasne.
383
00:59:43,292 --> 00:59:45,833
Widzisz, to jest
brachythecium rutabulum.
384
00:59:48,125 --> 00:59:51,083
A to jest atrichum undulatum.
385
00:59:53,208 --> 00:59:55,208
Dwa bardzo pospolite gatunki.
386
00:59:59,250 --> 01:00:02,667
Mech rośnie wszędzie, ale większość
ludzi nawet tego nie zauważa.
387
01:00:04,250 --> 01:00:05,667
Tak jak ja.
388
01:00:07,500 --> 01:00:09,833
A jednak, to, co trzymasz
w swojej dłoni,
389
01:00:09,875 --> 01:00:11,542
jest jak mikro-las.
390
01:00:11,583 --> 01:00:13,708
Las pełen życia.
391
01:00:18,792 --> 01:00:20,333
Widzę to.
392
01:00:29,125 --> 01:00:32,042
Mchy były pierwszymi
roślinami, które wyrosły na lądzie.
393
01:00:33,917 --> 01:00:37,250
I myślę, że nadal tu będą,
długo po tym, jak nas już nie będzie.
394
01:00:38,667 --> 01:00:41,125
To znaczy, przetrwają nas.
395
01:00:42,500 --> 01:00:45,500
Myślę, że mają nas wiele nauczyć,
pomimo swoich rozmiarów.
396
01:00:50,375 --> 01:00:51,875
A czy to jest jadalne?
397
01:00:53,417 --> 01:00:55,958
Nie, niezbyt.
Jest raczej niestrawne.
398
01:01:01,458 --> 01:01:03,625
A co ty tu robisz?
399
01:01:05,042 --> 01:01:08,833
Badam, jak mchy reagują
na zakłócenia w ich środowisku.
400
01:01:09,500 --> 01:01:11,250
Takie jak zanieczyszczenia?
401
01:01:11,500 --> 01:01:13,208
Na przykład.
402
01:01:15,208 --> 01:01:17,458
I je liczysz?
403
01:01:19,500 --> 01:01:20,375
Tak.
404
01:01:20,792 --> 01:01:21,708
Jeden po drugim.
405
01:01:22,667 --> 01:01:24,708
Z moją małą lupką.
406
01:01:35,167 --> 01:01:36,458
Dziękuję.
407
01:01:37,625 --> 01:01:39,125
Muszę iść...
408
01:01:42,583 --> 01:01:44,625
Odzyskać mój samochód.
409
01:01:58,833 --> 01:02:00,458
Co widzisz?
410
01:02:01,833 --> 01:02:03,542
Widzę te bardzo małe listki.
411
01:02:04,458 --> 01:02:05,917
Prawie przezroczyste.
412
01:02:08,083 --> 01:02:09,417
To naprawdę piękne.
413
01:04:04,875 --> 01:04:06,417
Cześć.
- Cześć.
414
01:04:31,458 --> 01:04:32,708
Dzięki.
- Wszystko OK?
415
01:04:32,750 --> 01:04:34,000
Tak, w porządku.
416
01:04:43,000 --> 01:04:46,583
Pierwsze pociągi, które jeździły
po europejskim lądzie, dotarły tu.
417
01:04:47,208 --> 01:04:48,833
Mniej więcej tutaj.
418
01:04:54,250 --> 01:04:55,875
Nie wiedziałem.
419
01:05:07,625 --> 01:05:09,000
Idziemy dalej?
420
01:06:08,750 --> 01:06:10,042
Czekaj!
421
01:06:12,250 --> 01:06:14,583
Zgubiłem cię.
422
01:06:17,208 --> 01:06:18,042
Spójrz.
423
01:06:19,667 --> 01:06:20,583
Dziękuję.
424
01:08:13,542 --> 01:08:15,458
Jesteś za blisko.
425
01:11:50,292 --> 01:11:52,083
Trochę wyżej.
426
01:11:55,333 --> 01:11:56,208
Dzięki.
427
01:11:57,417 --> 01:11:59,708
Widzisz?
To się nazywa sporofity.
428
01:12:00,125 --> 01:12:01,917
Malutkie łodygi
z kapsułką na górze.
429
01:12:01,958 --> 01:12:05,875
Te kapsułki otwierają się,
aby zarodniki mchu mogły się rozproszyć.
430
01:12:16,375 --> 01:12:18,708
Czy możesz mi podać moją torbę?
- Tak.
431
01:12:38,625 --> 01:12:40,750
Musisz wszystko zapisywać?
432
01:12:42,792 --> 01:12:45,708
Tak, ponieważ za każdym razem
widzę nowe rzeczy.
433
01:12:50,542 --> 01:12:51,625
Chcesz ciasteczko?
434
01:12:52,208 --> 01:12:53,125
Czemu nie.
435
01:12:56,833 --> 01:12:57,917
Dzięki.
436
01:13:39,917 --> 01:13:41,125
Wiatr ustał.
437
01:13:43,292 --> 01:13:45,167
Tak, robi się zimniej.
438
01:14:30,333 --> 01:14:32,583
Coś mi wpadło do buta.
439
01:14:38,958 --> 01:14:40,125
Czekaj.
440
01:14:54,083 --> 01:14:55,708
Posłuchaj.
441
01:15:40,958 --> 01:15:42,417
Pamiętam.
442
01:15:43,542 --> 01:15:45,750
Mój kolor to zielony.
443
01:18:40,708 --> 01:18:41,750
Ciociu...
444
01:18:41,792 --> 01:18:43,667
Tak, już idę.
445
01:18:47,708 --> 01:18:49,000
Mogę ci pomóc?
446
01:18:49,500 --> 01:18:51,042
Nie, tylko usiądź.
447
01:19:06,417 --> 01:19:07,375
Proszę.
448
01:19:08,167 --> 01:19:10,833
Dziękuję! Umieram z głodu.
449
01:19:14,417 --> 01:19:17,500
To dlatego, że pracujesz na zewnątrz.
To wzmaga apetyt.
450
01:19:19,167 --> 01:19:21,333
Uważaj, bo gorące, jedz powoli.
451
01:19:35,542 --> 01:19:39,125
Chcesz coś do picia?
- Nie, nie dla mnie, ale częstuj się.
452
01:19:47,583 --> 01:19:48,875
Co to jest?
453
01:19:48,917 --> 01:19:52,292
Co "co to"?
- Ta plastikowa torba tam.
454
01:19:53,083 --> 01:19:54,583
Jakiś rodzaj zupy.
455
01:19:55,125 --> 01:19:56,083
Zupa?
456
01:19:56,708 --> 01:19:57,792
Dla ciebie.
457
01:19:59,333 --> 01:20:00,750
Dla mnie?
458
01:20:03,250 --> 01:20:07,417
Przyniósł to jakiś mężczyzna.
Krótkie włosy, miał na sobie szorty.
459
01:20:14,583 --> 01:20:17,083
Będę musiał zadzwonić do twojej mamy!
460
01:20:18,083 --> 01:20:19,708
Nawet się nie waż!
461
01:20:27,708 --> 01:20:29,958
Jak on ma na imię?