Maldoror.2024.720p.BluRay.x264.AAC.YTS.MX.srt Polish (pl) subtitles
Download subtitles
Subtitle preview:
1
00:00:02,000 --> 00:00:07,000
2
00:00:08,000 --> 00:00:13,000
3
00:00:54,408 --> 00:00:57,533
{ "Akcja filmu rozgrywa się
w Belgii w latach 90.
4
00:00:57,700 --> 00:01:01,158
{ "Z obawy przed połączeniem
trzech formacji policyjnych...
5
00:01:01,325 --> 00:01:03,783
{}...żandarmeria, policja lokalna...
- ledwo się ze sobą komunikują.
6
00:01:03,950 --> 00:01:06,283
{\an8}...i policja sądowa ledwo
ze sobą się komunikują.
7
00:01:06,450 --> 00:01:09,200
{ "Po głośnych zaginięciach
dzieci...
8
00:01:09,367 --> 00:01:11,657
{}...zimna wojna między tymi
trzema departamentami...
9
00:01:11,825 --> 00:01:14,367
{}...prowadzi do nieodwracalnej
dysfunkcji prawnej.
10
00:01:14,575 --> 00:01:17,867
Historia Paula Chartiera jest
częściowo oparta na faktach.
11
00:01:18,658 --> 00:01:21,742
Zamknij się.
- Otwieraj.
12
00:01:21,908 --> 00:01:23,158
Chodź tu.
13
00:01:26,075 --> 00:01:27,825
Zamknij się, Aldo.
14
00:01:28,658 --> 00:01:30,908
Kto tam?
- Żandarmeria.
15
00:01:31,075 --> 00:01:33,783
Otwórz i zaknebaj psa.
To żandarmeria.
16
00:01:33,950 --> 00:01:36,658
Raoul.
- Zaknebaj psa.
17
00:01:36,867 --> 00:01:40,075
Trzymaj psa, bo ucieknie.
Do diabła, Raoul.
18
00:01:41,075 --> 00:01:42,617
Chodź tu, Aldo.
19
00:01:44,450 --> 00:01:46,075
Co znowu narobiłeś?
20
00:01:47,492 --> 00:01:49,242
Głupi dzieciak. Palant.
21
00:01:49,408 --> 00:01:51,450
Należy ci się klaps.
22
00:01:51,617 --> 00:01:55,075
Wszystko psujesz.
- Teraz rozmawiasz z policją?
23
00:01:56,867 --> 00:01:58,492
Co teraz zrobiłeś?
24
00:02:00,075 --> 00:02:02,908
Co zrobiłeś potem?
25
00:02:03,617 --> 00:02:06,283
Do środka.
- Cicho.
26
00:02:06,867 --> 00:02:10,283
Został skradziony
z szatni.
27
00:02:10,450 --> 00:02:13,408
Mówiłeś do mnie?
- Pilnuj swojego dziecka.
28
00:02:13,575 --> 00:02:15,492
Powinniśmy przeszukać jego pokój
jeszcze raz?
29
00:02:15,658 --> 00:02:17,658
Nie możemy, bo jest nieletni.
30
00:02:17,867 --> 00:02:20,242
W tym domu przestrzegamy prawa.
Więc nic nie robimy.
31
00:02:20,408 --> 00:02:21,908
Przyszliście na darmo.
32
00:02:22,075 --> 00:02:24,408
Co za świetna robota. Leniwe
bydlaki.
33
00:02:26,908 --> 00:02:29,908
Otwierać.
- Nie mamy zarzutów.
34
00:02:30,075 --> 00:02:32,492
Otwierać.
- On jest nieletni, Chartier.
35
00:02:32,658 --> 00:02:34,950
Puść to. No chodź, idziemy.
36
00:02:39,992 --> 00:02:41,158
Chartier, do cholery.
37
00:02:41,367 --> 00:02:42,533
Zamknij się.
- Przestań.
38
00:02:42,700 --> 00:02:44,533
Nie bij go.
39
00:02:44,700 --> 00:02:46,200
Hej.
40
00:02:46,367 --> 00:02:48,450
Co robisz?
41
00:02:49,075 --> 00:02:50,575
Przestań.
42
00:02:51,741 --> 00:02:54,825
Przestań. Nie bij go. Proszę.
43
00:02:54,992 --> 00:02:56,950
Co robisz? Puść go.
44
00:02:57,117 --> 00:03:00,158
Ty sukinsynu. No chodź.
Jesteś w moim domu.
45
00:03:00,367 --> 00:03:01,783
To jest mój dom.
46
00:04:04,825 --> 00:04:08,033
{ "TRZY MIESIĄCE PO ZAGINIĘCIU
WCIĄŻ NIC
47
00:05:30,617 --> 00:05:33,658
WŁOSKA MISJA KATOLICKA
48
00:05:33,867 --> 00:05:37,117
Chcę niżej.
- Nie ruszaj się, bo cię dźgnę.
49
00:05:37,867 --> 00:05:40,117
Poczekaj chwilę...
- Nie, otwieraj.
50
00:05:40,283 --> 00:05:41,033
Jeszcze.
51
00:05:41,200 --> 00:05:42,200
Nie.
- Więc?
52
00:05:42,367 --> 00:05:43,950
Ustal to z matką.
- Nie.
53
00:05:44,117 --> 00:05:47,575
O cannelloni i orkiestrze. Powiedz.
54
00:05:47,742 --> 00:05:50,408
Albo bierzemy cannelloni
i nie ma orkiestry...
55
00:05:50,575 --> 00:05:52,867
...albo orkiestra i nie ma cannelloni.
56
00:05:53,075 --> 00:05:56,075
No właśnie, za garść cannelloni.
57
00:05:56,242 --> 00:05:58,783
Wtedy wyglądamy jak sępy.
58
00:05:58,950 --> 00:06:01,867
Nie o tym mówię.
59
00:06:02,075 --> 00:06:04,533
Salvatore, mamy trochę mało funduszy.
60
00:06:04,700 --> 00:06:06,575
Rozumiesz?
61
00:06:06,742 --> 00:06:08,158
Cicina.
- Rozumiesz?
62
00:06:08,367 --> 00:06:09,992
Cicina.
- Pépé.
63
00:06:10,158 --> 00:06:12,700
Cicina, chodź zobaczyć sukienkę
córki.
64
00:06:13,658 --> 00:06:15,700
Nie mam czasu. Ty się tym zajmujesz.
65
00:06:16,242 --> 00:06:17,408
Ty się tym zajmij.
66
00:06:18,950 --> 00:06:21,367
Chcieliśmy orkiestrę na wesele.
67
00:06:21,575 --> 00:06:23,575
Luigi, Gina jest zajęta. Odejdź.
68
00:06:24,867 --> 00:06:27,075
Nie, czekaj. Przebiorę się.
69
00:06:27,867 --> 00:06:30,617
Gina chce, żeby jej wujek
zajął się muzyką.
70
00:06:30,783 --> 00:06:32,367
Bardzo bym chciał.
71
00:06:32,575 --> 00:06:33,950
Ja to zrobię.
- Dzięki.
72
00:06:34,117 --> 00:06:35,367
Pa.
- Pa.
73
00:06:35,867 --> 00:06:39,825
Gdzie idziesz? Trzeba zaktualizować
rachunki twojego ojca.
74
00:06:39,992 --> 00:06:42,283
Zrobiłem to dziś rano.
- Nie.
75
00:06:43,450 --> 00:06:47,117
Czy Paul wie, że wychodzisz?
- Tak, przyjdzie później.
76
00:06:47,283 --> 00:06:48,242
Jesteś pewna?
77
00:06:48,408 --> 00:06:49,575
Nie pozwól jej...
78
00:06:49,742 --> 00:06:52,325
...jeździć tym skuterem.
- Tak.
79
00:06:52,492 --> 00:06:55,033
Jeśli jej się coś stanie,
rozbiję ci czaszkę.
80
00:06:55,200 --> 00:06:56,575
Pa, mamo.
81
00:06:57,575 --> 00:06:59,783
Sklepy się zamykają. Muszę iść.
82
00:06:59,950 --> 00:07:02,200
Ile chcesz?
- Niewiele.
83
00:07:02,367 --> 00:07:04,533
Wystarczająco, żeby kupić buty.
84
00:07:04,700 --> 00:07:07,283
Weź, co potrzebujesz.
- Jasne, bez obaw.
85
00:07:07,450 --> 00:07:09,658
Oddam ci pod koniec miesiąca. Pa.
86
00:07:10,367 --> 00:07:12,367
Czekaj, czegoś nie rozumiem.
87
00:07:12,867 --> 00:07:15,033
Dałeś jej właśnie pieniądze?
88
00:07:15,200 --> 00:07:17,575
Wesele się zbliża.
Potrzebuje butów.
89
00:07:17,742 --> 00:07:20,658
Stresuje się, bo sklepy się zamykają?
90
00:07:20,867 --> 00:07:23,908
Czy ty zdajesz sobie sprawę,
co robisz?
91
00:07:24,075 --> 00:07:26,908
Ledwo stać nas na to wesele.
92
00:07:27,075 --> 00:07:29,742
Musimy wybierać
między cannelloni a orkiestrą.
93
00:07:29,908 --> 00:07:32,658
A ty dajesz pieniądze siostrze?
Nie rozumiem.
94
00:07:32,867 --> 00:07:35,408
To jest tragedia, a nie jej buty.
95
00:07:51,367 --> 00:07:54,367
Mogę ci pomóc.
- Nie mogę ci zapłacić.
96
00:07:54,575 --> 00:07:55,992
Twoi rodzice mi pomogli.
97
00:07:56,158 --> 00:07:57,408
Przestraszyłeś mnie.
98
00:07:58,242 --> 00:07:59,700
Co się stało?
- Jak to wygląda?
99
00:07:59,867 --> 00:08:02,242
Tak, lekarz długo kazał czekać.
Przepraszam.
100
00:08:02,408 --> 00:08:05,200
Boli?
- Nie.
101
00:08:05,367 --> 00:08:07,158
Co się stało?
102
00:08:07,367 --> 00:08:09,325
Powinniśmy mu powiedzieć?
103
00:08:09,492 --> 00:08:12,367
Gina chciała, żebym coś zrobił
z moim nosem.
104
00:08:12,867 --> 00:08:14,158
Do zdjęć ślubnych.
105
00:08:14,367 --> 00:08:16,033
Jest lepiej.
- No tak...
106
00:08:16,200 --> 00:08:18,242
Myślałem, że jest trochę brzydki.
107
00:08:18,742 --> 00:08:21,242
Dziękuję.
- To żart.
108
00:08:21,408 --> 00:08:24,200
To żart, Luigi.
- No tak.
109
00:08:25,408 --> 00:08:28,325
Wszystko w porządku?
- Tak, rozbieram go.
110
00:08:28,492 --> 00:08:30,075
Tak, ona mnie wykańcza.
111
00:08:30,700 --> 00:08:32,950
Więc.
- Nie przegramy.
112
00:08:33,117 --> 00:08:34,575
Bo cię znam.
113
00:08:36,242 --> 00:08:38,158
On nas dopełnia.
114
00:08:38,992 --> 00:08:41,533
Nie, to się nie liczy.
115
00:08:41,700 --> 00:08:43,617
Dotknąłeś mnie.
- Widziałem, jak wibruje.
116
00:08:44,367 --> 00:08:45,408
Cicho, dzieci.
117
00:08:45,575 --> 00:08:48,908
Cécile i Elina mają siedem i osiem lat.
Ich zaginięcie jest niepokojące.
118
00:08:49,075 --> 00:08:51,617
Śledczy nie wykluczają żadnych
tropów.
119
00:08:51,783 --> 00:08:54,533
Wiesz, kto jest ojcem Eliny?
Kalabryjczyk.
120
00:08:54,700 --> 00:08:55,450
Nie.
121
00:08:55,617 --> 00:08:57,742
Wynajmował pokój od twojego ojca.
122
00:08:57,908 --> 00:09:00,742
Naprawdę? Kurde.
- Tak.
123
00:09:00,908 --> 00:09:02,200
Co tu robicie?
124
00:09:02,367 --> 00:09:04,533
Wykonujemy pracę policji ...
125
00:09:04,700 --> 00:09:07,700
...bo widzimy, że nic się nie dzieje.
126
00:09:07,867 --> 00:09:12,200
Jeśli powiemy, że dziewczyny
nie wrócą same...
127
00:09:12,367 --> 00:09:14,492
...mówią, że uciekły.
128
00:09:14,658 --> 00:09:17,033
Zróbcie coś w każdym razie, policjo.
129
00:09:17,200 --> 00:09:20,367
Policja sądowa prowadzi sprawę.
Co może zrobić żandarmeria?
130
00:09:20,575 --> 00:09:23,242
To 25 000 ulotek.
- Kula w łeb. Załatwione.
131
00:09:23,408 --> 00:09:27,492
Czyli 25 000 szans, żeby je znaleźć.
- Słyszysz, co mówisz?
132
00:09:27,658 --> 00:09:30,658
Ta kampania plakatowa jest
znaczącym zobowiązaniem.
133
00:09:30,867 --> 00:09:33,117
Nie gadajcie.
- W tym samym czasie.
134
00:09:33,282 --> 00:09:37,283
Co panią motywuje?
- Chcemy pomóc rodzinie.
135
00:09:37,449 --> 00:09:41,283
Są tak przytłoczeni.
Musimy zrobić, co możemy.
136
00:09:41,450 --> 00:09:44,783
Musimy im teraz pomóc.
Nie możemy czekać.
137
00:09:44,950 --> 00:09:46,075
Tak, to pilne.
138
00:09:46,867 --> 00:09:50,575
Ludzie stąd też poszli pomóc...
139
00:09:50,742 --> 00:09:52,908
Jak ta akcja wpływa na panią
osobiście?
140
00:09:53,075 --> 00:09:56,325
To pokazuje dużo solidarności
i zbliża nas do siebie.
141
00:09:56,492 --> 00:09:59,700
I daje nam nadzieję.
- I rodzicom też.
142
00:09:59,867 --> 00:10:02,742
Szczególnie rodzicom.
- Dziękuję bardzo, panie.
143
00:10:02,908 --> 00:10:04,200
Jak widzicie...
144
00:10:04,367 --> 00:10:07,617
...jest dużo solidarności, aby znaleźć
Cécile i Elinę.
145
00:10:09,283 --> 00:10:12,450
Przestań. Zamknę cię, jeśli to zrobisz.
146
00:10:12,617 --> 00:10:16,242
Wszystko w porządku.
Co się z nami dzieje?
147
00:10:16,408 --> 00:10:18,783
Przestań.
148
00:10:20,867 --> 00:10:24,283
Chodź na górę. Twój ojciec chce
z tobą porozmawiać.
149
00:10:24,450 --> 00:10:26,783
Czego on chce?
- Pospiesz się.
150
00:10:27,492 --> 00:10:28,700
Już idę.
151
00:10:29,658 --> 00:10:31,033
Muszę iść do ojca.
152
00:10:31,200 --> 00:10:34,450
Nie każ mu zostawać na noc.
Nie zostanie.
153
00:10:34,617 --> 00:10:37,742
Nie.
- Nie śmiej się. Pospiesz się.
154
00:10:37,908 --> 00:10:39,783
Nie możesz zostać na noc.
155
00:10:39,950 --> 00:10:41,200
Czekaj.
- Pospiesz się.
156
00:10:41,367 --> 00:10:43,117
Nie ociągaj się.
157
00:10:44,700 --> 00:10:45,575
Widzisz?
158
00:11:08,283 --> 00:11:10,575
Jesteś szalona.
159
00:11:13,408 --> 00:11:15,908
Co robisz? Nie możesz tu nocować.
160
00:11:16,075 --> 00:11:18,867
Daję ci buziaka na pożegnanie.
161
00:11:22,367 --> 00:11:24,533
Buziak na pożegnanie.
- Słyszałeś, co powiedziała?
162
00:11:24,700 --> 00:11:28,200
Nie, bo nie rozumiem po włosku.
163
00:11:28,367 --> 00:11:30,617
Nauczę cię.
164
00:11:30,783 --> 00:11:32,158
Tak, naucz mnie.
165
00:11:34,367 --> 00:11:36,242
Nie możesz zostać na noc.
166
00:11:55,492 --> 00:11:56,575
Catano.
167
00:11:57,283 --> 00:11:59,492
Masz coś dla nas?
- Nie, jeszcze nie.
168
00:11:59,658 --> 00:12:01,367
A, Chartier?
169
00:12:04,742 --> 00:12:07,992
Musisz tego unikać.
Nie zasłaniaj tego nosem.
170
00:12:08,158 --> 00:12:09,992
Pilnuj drzwi.
171
00:12:10,742 --> 00:12:14,742
Chartier? Chcesz zacząć wcześniej?
Czyli teraz?
172
00:12:14,908 --> 00:12:17,700
Nie ma problemu.
- Dziękuję. I chcę powiedzieć coś jeszcze.
173
00:12:17,867 --> 00:12:21,367
Z powodu twoich wczorajszych
czynów, muszę przygotować raport.
174
00:12:21,575 --> 00:12:23,742
Żandarmeria w Charleroi to nie
Miami Vice.
175
00:12:24,367 --> 00:12:27,408
Rozumiesz?
- Tak, brygadierze.
176
00:12:37,492 --> 00:12:39,283
Czeka na ciebie klient.
177
00:12:39,450 --> 00:12:43,075
LÉON WIECK, UR. 24 STYCZNIA 1952,
STAN WOLNY, BEZ DZIECI
178
00:12:43,242 --> 00:12:46,158
RODZICE PROWADZĄ BADANIA NA
BOKU.
179
00:12:46,867 --> 00:12:49,075
Długo ci to zajęło.
180
00:12:50,117 --> 00:12:51,492
Jesteś tu nowy?
181
00:12:52,575 --> 00:12:54,658
Léon Wieck, zgadza się?
- Tak.
182
00:12:54,867 --> 00:12:57,325
Urodzony 24 stycznia 1952
w Notre-Dame, Charleroi.
183
00:12:57,492 --> 00:13:00,742
122 Rue de Champignonnière.
Stan wolny, bez dzieci.
184
00:13:00,908 --> 00:13:02,283
Czy my się znamy?
185
00:13:02,450 --> 00:13:05,408
Czy ma pan jakieś informacje
dla żandarmerii?
186
00:13:05,575 --> 00:13:07,658
Marcel Dedieu, Rue Basse-Sambre...
187
00:13:08,492 --> 00:13:11,992
Handlarz złomem?
- W to chce, żebyś wierzył.
188
00:13:12,158 --> 00:13:13,908
Marcel, handlarz złomem?
189
00:13:14,075 --> 00:13:17,158
Nie, on knuje ze
Santosami i tak dalej.
190
00:13:17,367 --> 00:13:19,825
Handel świniami, fałszywe dokumenty...
191
00:13:19,992 --> 00:13:22,283
Chce pan złożyć na niego skargę?
192
00:13:23,575 --> 00:13:27,075
Nie, nie składam skargi,
ponieważ też nie jestem święty.
193
00:13:27,242 --> 00:13:30,200
Moje nazwisko jest w starych aktach.
194
00:13:30,367 --> 00:13:32,908
Fałszywe dokumenty i to wszystko...
195
00:13:33,075 --> 00:13:35,658
Właściwie dlaczego pan tu jest,
panie Wieck?
196
00:13:35,867 --> 00:13:38,492
Dziękuję, że nazywa mnie pan "panem".
197
00:13:38,658 --> 00:13:41,200
Pana koledzy często mnie nie szanują.
198
00:13:41,367 --> 00:13:43,867
Nawet nie zapisują tego, co mówię.
199
00:13:44,367 --> 00:13:47,075
Marcel...
200
00:13:47,242 --> 00:13:51,783
Ostatnio świętowaliśmy
urodziny Tonio.
201
00:13:51,950 --> 00:13:54,742
Piliśmy w kawiarni na stacji.
202
00:13:54,908 --> 00:13:58,117
Potem pojechaliśmy do domu
furgonetką Marcela. On prowadził.
203
00:13:58,283 --> 00:14:01,158
Widzieliśmy dwie dziewczyny idące
po chodniku.
204
00:14:01,367 --> 00:14:03,075
Zatrzymał się obok nich.
205
00:14:03,242 --> 00:14:07,075
...i nagle powiedział: „Porwiemy je?
206
00:14:08,283 --> 00:14:11,700
Spojrzałem na niego i powiedziałem:
„To żart, prawda?"
207
00:14:11,867 --> 00:14:13,992
„Nie. Tonio ma długi i takie tam.
208
00:14:14,158 --> 00:14:16,992
Więc dostaniemy 150 tysięcy
franków za dziewczynę."
209
00:14:19,117 --> 00:14:20,867
To dziwne.
210
00:14:23,200 --> 00:14:25,533
Czy mówił poważnie, czy pił?
211
00:14:25,700 --> 00:14:29,158
Mówił poważnie. Był wściekły.
212
00:14:29,367 --> 00:14:32,200
Złapał mnie tak, ręką
na ustach...
213
00:14:32,367 --> 00:14:34,658
...żeby pokazać mi, jak to zrobić.
214
00:14:34,867 --> 00:14:38,242
Wtedy ja też się wściekłem.
Powiedziałem: „Spadaj stąd.
215
00:14:38,408 --> 00:14:40,783
Nie zrobiłbym tego za miliard."
216
00:14:40,950 --> 00:14:42,450
Czy ten incydent był...
217
00:14:42,617 --> 00:14:45,450
...przed czy po zaginięciu
Cécile i Eliny?
218
00:14:45,992 --> 00:14:47,908
To było w zeszłym miesiącu.
219
00:14:48,075 --> 00:14:51,367
Co najwyżej dwa, trzy tygodnie temu.
220
00:14:52,867 --> 00:14:53,908
I jeszcze coś.
221
00:14:54,075 --> 00:14:57,575
Marcel pracuje nad swoimi piwnicami.
222
00:14:57,742 --> 00:15:00,450
Remontuje je od dwóch, trzech lat.
223
00:15:00,617 --> 00:15:03,492
Dwa lata remontowania piwnic?
Po co to komu?
224
00:15:05,367 --> 00:15:07,742
Nie wiem.
- Nie wiesz?
225
00:15:08,492 --> 00:15:10,450
Kim tu jestem, agentem czy ja?
226
00:15:10,617 --> 00:15:12,533
Zapisałem to wszystko.
227
00:15:12,700 --> 00:15:15,408
Oddzwonimy po weryfikacji.
228
00:15:16,367 --> 00:15:19,617
Dziękujemy za poświęcony czas.
- Już wystarczająco powiedziałem.
229
00:15:19,783 --> 00:15:24,367
Doskonale.
- Macie coś dla mnie?
230
00:15:24,908 --> 00:15:27,200
To jest żandarmeria, a nie pchli targ.
231
00:15:27,367 --> 00:15:30,158
Może 500 franków na posiłek?
- Daj spokój.
232
00:15:30,367 --> 00:15:32,783
Ładne notatki.
- On wszystko zapisuje.
233
00:15:32,950 --> 00:15:35,742
Taki poważny.
- Dobrze, że się poznają.
234
00:15:38,575 --> 00:15:41,617
Wrócił.
Ile stron ma twoje zeznanie?
235
00:15:41,783 --> 00:15:44,783
Co to było teraz?
Złoto Kadafiego? Zabójstwo Kennedy'ego?
236
00:15:44,950 --> 00:15:47,033
Czy porwali go kosmici?
237
00:15:47,200 --> 00:15:50,200
Ile zapłaciłeś?
Zapłaciłeś ustami?
238
00:15:50,367 --> 00:15:52,783
Skarb Tuaregów?
- Wygląda na zmęczonego.
239
00:15:52,950 --> 00:15:55,450
Ekspert wywiadu. Uważajcie.
240
00:15:55,617 --> 00:15:57,908
Ekskluzywny materiał.
241
00:15:58,075 --> 00:16:00,408
Odrzucił 150 tysięcy franków
za dwie dziewczyny.
242
00:16:00,575 --> 00:16:02,575
To było za Cécile i Elinę.
243
00:16:04,658 --> 00:16:07,325
Aż tyle?
- Sprawa jest zamknięta.
244
00:16:07,492 --> 00:16:10,033
Zamykamy żandarmerię
i zostawiamy cię tutaj.
245
00:16:10,200 --> 00:16:12,908
Dedieu remontuje swoje piwnice
od dwóch lat.
246
00:16:15,158 --> 00:16:17,992
Ciekawa informacja.
- Tak.
247
00:16:18,700 --> 00:16:22,242
Zapomnij o Wiecku.
To notoryczny kłamca.
248
00:16:22,908 --> 00:16:25,492
Znasz Dedieu?
- Nie osobiście.
249
00:16:26,117 --> 00:16:27,658
Wyjaśnię.
250
00:16:30,700 --> 00:16:33,117
On już zgwałcił nieletniego.
251
00:16:33,283 --> 00:16:35,742
Mógł porwać Cécile i Elinę.
252
00:16:35,908 --> 00:16:38,617
Zorganizowałem operację,
żeby się upewnić.
253
00:16:38,783 --> 00:16:42,200
Operacja Maldoror.
- Chcę w tym być, brygadierze.
254
00:16:42,867 --> 00:16:46,450
Wciąż zdajesz egzaminy
do policji sądowej?
255
00:16:46,950 --> 00:16:49,908
Żandarmeria to nie
amerykańska opera mydlana.
256
00:16:50,700 --> 00:16:53,408
Wybrałem ten mundur,
żeby coś zmienić.
257
00:16:53,575 --> 00:16:55,367
Chcę, żeby te dziewczyny wróciły.
258
00:16:55,575 --> 00:16:57,742
Wiesz...
- Nie jestem jak ci idioci.
259
00:16:57,908 --> 00:17:00,283
Pozwól mi skończyć.
260
00:17:00,450 --> 00:17:02,367
Tak, brygadierze.
- Dziękuję.
261
00:17:05,075 --> 00:17:08,117
Catano nigdy wcześniej
nie upiększył raportu.
262
00:17:08,283 --> 00:17:10,825
Pewnie cię lubi.
- Nie, tak się naprawdę stało.
263
00:17:10,992 --> 00:17:13,658
Nie musisz się bardziej pogrążać.
Nic mi nie umknie.
264
00:17:13,867 --> 00:17:15,867
To tyczy się również ciebie, prawda?
265
00:17:16,867 --> 00:17:19,575
Oczywiste szczegóły.
- Szczegóły?
266
00:17:20,742 --> 00:17:24,908
W twoich aktach jest ich mnóstwo.
267
00:17:25,575 --> 00:17:27,700
Co widziałem? Tak.
268
00:17:27,867 --> 00:17:30,992
"Wyrzucony z trzech szkół.
Alergia na autorytety".
269
00:17:32,742 --> 00:17:35,408
Z bójką
w burdelach na dworcu.
270
00:17:35,575 --> 00:17:39,367
...i napadami z bronią ojca
przeszedłeś długą drogę.
271
00:17:39,950 --> 00:17:43,200
Ale dopóki wykonujesz rozkazy...
272
00:17:43,367 --> 00:17:45,033
...nie obchodzi mnie twoja przeszłość.
273
00:17:45,200 --> 00:17:48,992
Chyba że możesz powiązać klan
Santosów z Marcelem Dedieu.
274
00:17:49,158 --> 00:17:51,200
Masz z nimi silne powiązania?
275
00:17:51,367 --> 00:17:54,075
Znam Santosów bardzo dobrze.
- Bardzo ważne.
276
00:17:54,242 --> 00:17:57,408
Nie mam sędziego śledczego
ani pieniędzy.
277
00:17:57,575 --> 00:18:00,075
Naprawdę rozumiesz, w co się pakujesz?
278
00:18:00,658 --> 00:18:06,075
Czy policja sądowa myśli jak ty?
- Maldoror to Catano, ty i ja.
279
00:18:07,575 --> 00:18:10,367
Wkrótce go złapiemy.
- Nie bez dowodów.
280
00:18:10,575 --> 00:18:13,450
Dobrze. Ale możemy
przeszukać jego dom.
281
00:18:13,617 --> 00:18:17,867
Słuchaj uważnie.
Maldoror to operacja obserwacyjna.
282
00:18:18,075 --> 00:18:20,908
Bądź z nim stale
i złap go na gorącym uczynku.
283
00:18:21,075 --> 00:18:22,325
Nie łap go wcześniej.
284
00:18:22,492 --> 00:18:25,533
Nie chcemy, żeby inne
wydziały się z nas śmiały.
285
00:18:25,700 --> 00:18:28,492
Nadchodzi reforma.
Nadchodzi lokalna policja.
286
00:18:29,075 --> 00:18:31,199
Żandarmeria może zadać
ogromny cios...
287
00:18:31,367 --> 00:18:34,033
...celując w recydywistę,
jak Dedieu.
288
00:18:34,200 --> 00:18:35,407
Zrozumiano?
289
00:18:35,575 --> 00:18:36,867
Między nami...
290
00:18:37,075 --> 00:18:39,574
Nie chcę kończyć kariery
tutaj, też.
291
00:18:42,492 --> 00:18:43,991
Oddaj mój rower.
292
00:18:45,367 --> 00:18:46,992
Mam duży ogród.
293
00:18:48,575 --> 00:18:49,949
No, widzisz?
294
00:18:52,950 --> 00:18:54,242
Chodź ze mną do mojego domu.
295
00:18:54,742 --> 00:18:58,158
Nie. Zostaw mnie.
296
00:19:00,158 --> 00:19:01,075
Nie chcę.
297
00:19:01,242 --> 00:19:02,325
Będzie fajnie.
- Sarah.
298
00:19:02,492 --> 00:19:05,117
Nie chcę.
- Kim pan jest, proszę pana?
299
00:19:05,283 --> 00:19:06,908
Chodź.
- Nie.
300
00:19:07,075 --> 00:19:09,450
Chodź tutaj, Sarah.
- Mój rower, panno Hélène.
301
00:19:10,908 --> 00:19:13,867
On ma mój rower.
- Wszystko będzie dobrze.
302
00:19:16,158 --> 00:19:18,950
LOKALNA POLICJA
303
00:19:19,117 --> 00:19:22,242
BIAŁY MERCEDES
304
00:19:23,492 --> 00:19:25,617
Chcesz to odebrać?
- Tak.
305
00:19:30,742 --> 00:19:32,617
Co to jest?
- Lokalna policja.
306
00:19:32,783 --> 00:19:35,117
Połóż to na stosie. Później spojrzę.
307
00:19:44,575 --> 00:19:46,658
Więc pomóż mi. Do diabła.
308
00:19:47,200 --> 00:19:50,242
Co się stało?
- Nic.
309
00:19:50,950 --> 00:19:53,283
Kochanie, co się stało?
- Nic.
310
00:19:54,450 --> 00:19:56,450
Możesz ze mną porozmawiać.
- Nic się nie dzieje.
311
00:19:57,992 --> 00:19:59,075
Powiedz mi.
312
00:20:00,908 --> 00:20:04,908
Rodzice Eliny przyszli na obiad
i ukryłam się w schowku.
313
00:20:06,617 --> 00:20:08,200
Czuję się taka głupia.
314
00:20:10,700 --> 00:20:12,158
Rozumiem.
315
00:20:12,367 --> 00:20:13,950
Poradzimy sobie. Znajdziemy ich.
316
00:20:16,575 --> 00:20:18,242
Znajdę ich. Obiecuję.
317
00:20:40,867 --> 00:20:42,908
Czy nikt nie jest ranny?
- Nie.
318
00:20:45,367 --> 00:20:47,867
Mamo.
319
00:20:48,950 --> 00:20:51,950
Zostałaś na miejscu?
- Nie, nie mogę.
320
00:21:08,075 --> 00:21:10,242
Czy twoi rodzice są szczęśliwi?
321
00:21:10,408 --> 00:21:11,242
W końcu.
322
00:21:11,408 --> 00:21:14,075
Ona znalazła tego jedynego.
Nie Sycylijczyk, ale zawsze.
323
00:21:14,242 --> 00:21:15,700
Ale on jest w porządku.
- Dobry facet.
324
00:21:15,867 --> 00:21:17,825
Słyszałem dobre rzeczy.
325
00:21:17,992 --> 00:21:19,492
Ale uczę się włoskiego.
326
00:21:22,075 --> 00:21:24,700
Poznaliśmy się
w bibliotece.
327
00:21:24,867 --> 00:21:26,783
Oboje przyszliśmy tam studiować.
328
00:21:27,367 --> 00:21:30,658
W pewnym momencie ją zobaczyłem.
329
00:21:31,867 --> 00:21:34,533
Pomiędzy stronami?
- Tak.
330
00:21:34,700 --> 00:21:38,033
Szukałem książek,
które były obok niej.
331
00:21:38,200 --> 00:21:40,783
Kiedy zobaczyłem, że to dział ogród.
332
00:21:40,950 --> 00:21:43,450
...Pomyślałem: Zaraz mnie złapią.
333
00:21:43,617 --> 00:21:45,575
Ale w końcu udało mi się z nią
porozmawiać.
334
00:21:47,158 --> 00:21:50,367
Miłość jest cierpliwa.
Miłość to bycie pomocnym.
335
00:21:52,367 --> 00:21:54,242
Myślałem, że jesteś tam dla mnie.
336
00:21:54,408 --> 00:21:56,408
Nawet nie wiedziałem, że studiujesz.
337
00:21:56,575 --> 00:21:59,867
Ale wiedziałem,
że będziemy ze sobą rozmawiać.
338
00:22:05,367 --> 00:22:07,283
Miłość nie jest zazdrosna.
339
00:22:10,117 --> 00:22:13,367
Ona się nie przechwala
i nie jest nadmiernie dumna.
340
00:22:14,867 --> 00:22:16,742
Ona nie robi nic niestosownego.
341
00:22:17,367 --> 00:22:20,575
Ona nie robi nic z egoizmu
i nie daje się ponieść emocjom.
342
00:22:21,950 --> 00:22:23,908
Ona nie żywi urazy.
343
00:22:24,700 --> 00:22:27,658
Ona nie cieszy się z niesprawiedliwości.
344
00:22:27,867 --> 00:22:30,367
Ale znajduje radość w prawdzie.
345
00:22:30,575 --> 00:22:33,742
Ona wszystko znosi. Na wszystkim
polega.
346
00:22:33,908 --> 00:22:36,408
Na wszystko ma nadzieję. Wszystko
wytrzymuje.
347
00:22:36,992 --> 00:22:38,700
Miłość nigdy nie przeminie.
348
00:22:40,200 --> 00:22:41,950
Słowo Pańskie.
349
00:22:42,867 --> 00:22:45,908
To, co chciałem ci powiedzieć to.
350
00:22:46,075 --> 00:22:49,117
Miej pewność siebie.
351
00:22:49,950 --> 00:22:52,575
Zło jest wszędzie wokół nas....
352
00:22:52,742 --> 00:22:55,950
...Ale Pan mówi,
że pokonał zło.
353
00:22:56,117 --> 00:22:58,408
Więc radujmy się.
354
00:22:58,575 --> 00:23:03,867
Zawsze szukajmy szczęścia,
które jest w zasięgu ręki.
355
00:23:06,117 --> 00:23:08,867
Jeanne, czy zostaniesz moją żoną?
356
00:23:09,575 --> 00:23:10,783
Tak, Paul.
357
00:23:11,575 --> 00:23:12,908
Chcę tego.
358
00:23:13,075 --> 00:23:14,867
A czy ty chcesz być moim mężem?
359
00:23:15,075 --> 00:23:16,242
Tak, chcę.
360
00:23:17,742 --> 00:23:20,408
Biorę ciebie za męża
i oddaję się tobie.
361
00:23:20,575 --> 00:23:23,658
Biorę ciebie za żonę
i oddaję się tobie.
362
00:23:25,117 --> 00:23:29,992
Aby pozostać wiernymi sobie
w dobrych i złych chwilach...
363
00:23:30,158 --> 00:23:33,992
...I darzyć się miłością
aż do śmierci.
364
00:23:35,200 --> 00:23:36,117
Są małżeństwem.
365
00:23:36,283 --> 00:23:38,450
Niech żyją młoda para.
366
00:24:04,908 --> 00:24:06,658
Niech żyją młoda para.
367
00:24:07,742 --> 00:24:09,117
Dziękujemy.
368
00:24:11,867 --> 00:24:14,242
Całus.
369
00:24:19,700 --> 00:24:21,408
Całus.
370
00:26:28,075 --> 00:26:29,950
Wszyscy na parkiet.
371
00:27:18,950 --> 00:27:21,242
Gina, podobało ci się?
372
00:27:21,408 --> 00:27:22,950
Dziękuję.
373
00:27:23,908 --> 00:27:25,450
Jeszcze raz.
374
00:27:25,617 --> 00:27:28,367
Niech żyją młoda para.
No dalej, głośniej.
375
00:27:28,867 --> 00:27:31,867
Dziękuję. Brawa
dla mojego brata, muzyka.
376
00:27:36,075 --> 00:27:40,408
Słyszeliście emocje w moim głosie.
377
00:27:41,117 --> 00:27:43,700
Moja kuzynka wychodzi za mąż.
378
00:27:50,408 --> 00:27:52,158
Wszyscy razem.
379
00:28:23,575 --> 00:28:26,075
Całus.
380
00:28:28,783 --> 00:28:31,075
Tak. Przejdźmy do tego.
381
00:28:37,158 --> 00:28:38,992
Gratulacje.
382
00:29:03,658 --> 00:29:05,700
Gdzie idziesz?
- Zaraz wracam.
383
00:29:27,492 --> 00:29:30,158
Co tu robisz?
- Wyglądasz przystojnie.
384
00:29:30,742 --> 00:29:33,700
Co tu robisz, Rita?
- Wyglądasz przystojnie.
385
00:29:34,742 --> 00:29:36,325
To Hinkel, twój szef.
386
00:29:36,492 --> 00:29:39,033
Dzwonił do mnie z wieloma pytaniami.
387
00:29:39,200 --> 00:29:40,908
Jakie pytania?
388
00:29:41,075 --> 00:29:43,367
Powiedział mi dobre wieści.
389
00:29:46,617 --> 00:29:48,992
Uspokój się. Mówiłem, że to skończone.
390
00:29:52,575 --> 00:29:54,658
Idź stąd. Ktoś cię zabierze do domu.
391
00:29:54,867 --> 00:29:57,075
Ktoś cię zabierze do domu.
392
00:29:58,700 --> 00:30:00,742
Proszę.
- Chcę tu być.
393
00:30:01,575 --> 00:30:03,950
Chcę tu być.
394
00:30:05,075 --> 00:30:06,450
Proszę.
395
00:30:06,617 --> 00:30:08,408
Nie wstyd ci? W dniu mojego ślubu.
396
00:30:08,575 --> 00:30:11,367
Nie dotykaj mnie.
- Co masz na myśli?
397
00:30:12,450 --> 00:30:14,450
Co masz na myśli?
398
00:30:14,617 --> 00:30:16,117
Ktoś cię zabierze do domu.
399
00:30:16,283 --> 00:30:18,783
Nie. Zostaję tutaj. Zostaję z tobą.
400
00:30:19,700 --> 00:30:20,575
Kurwa.
401
00:30:20,742 --> 00:30:22,867
Czekaj. Posprzątam to.
402
00:30:23,075 --> 00:30:24,825
Spójrz.
- Nie.
403
00:30:24,992 --> 00:30:27,533
Posprzątam to.
- Nieważne.
404
00:30:27,700 --> 00:30:31,533
Nie, nie rób tego płaszczem.
405
00:30:31,700 --> 00:30:33,242
Paul, co robisz?
406
00:30:33,408 --> 00:30:35,200
Tu jest szkło.
407
00:30:35,367 --> 00:30:36,950
Chwileczkę. Przepraszam.
408
00:30:37,492 --> 00:30:38,742
Chcę tu zostać.
- Nie.
409
00:30:38,908 --> 00:30:41,700
Paul, kim ona jest?
410
00:30:41,867 --> 00:30:44,075
Kim ja jestem?
- Ona nikim nie jest.
411
00:30:44,242 --> 00:30:46,325
Jestem nikim? Jestem jego matką.
412
00:30:46,492 --> 00:30:48,075
Jesteś piękna. Jestem jego matką.
413
00:30:48,575 --> 00:30:50,867
Jestem z ciebie taka dumna.
414
00:30:51,408 --> 00:30:53,575
Proszę cię, Rita.
- Jesteś piękna.
415
00:30:53,742 --> 00:30:57,742
Ktoś cię zabierze do domu.
- Jestem z ciebie dumna.
416
00:30:57,908 --> 00:30:59,617
Nie, Gina, czekaj.
417
00:31:03,658 --> 00:31:06,533
Dlaczego nie zaprosiłeś ojca?
- Utknął.
418
00:31:06,700 --> 00:31:08,325
Czemu pytasz?
- Nie mam pojęcia.
419
00:31:08,492 --> 00:31:10,950
Mówisz, że jesteś sierotą,
a widzę twoją matkę.
420
00:31:11,117 --> 00:31:14,325
Prawnie nie.
Została uznana za niezdolną.
421
00:31:14,492 --> 00:31:16,825
Nie skłamałam. Chodź ze mną.
422
00:31:16,992 --> 00:31:19,033
Cholera.
- Chodź ze mną do środka.
423
00:31:19,200 --> 00:31:20,325
Dlaczego nic nie powiedziałeś?
424
00:31:20,492 --> 00:31:23,075
Co chcesz wiedzieć?
Co miałem powiedzieć?
425
00:31:25,117 --> 00:31:27,117
Nie mam rodziny. Nie mam nic.
426
00:31:27,908 --> 00:31:29,617
Dlaczego nic nie powiedziałeś?
427
00:31:32,992 --> 00:31:34,158
Przepraszam.
428
00:31:36,283 --> 00:31:37,617
Naprawdę przepraszam.
429
00:31:39,700 --> 00:31:41,158
Nie miałem dla ciebie nic.
430
00:31:59,742 --> 00:32:02,075
Jak leci?
- Hej, Jacky.
431
00:32:02,242 --> 00:32:04,450
Jak się masz?
- Dobrze.
432
00:32:07,283 --> 00:32:09,367
Na co czekasz, Renard?
433
00:32:10,242 --> 00:32:13,450
No dalej.
434
00:32:13,617 --> 00:32:14,908
Chodź do tatusia.
435
00:32:16,242 --> 00:32:17,242
No dalej.
436
00:32:18,075 --> 00:32:19,242
Połóż to na stole.
437
00:32:19,408 --> 00:32:21,408
No dalej.
438
00:32:21,867 --> 00:32:23,617
Cholera.
439
00:32:29,575 --> 00:32:30,367
Cholera.
440
00:32:32,492 --> 00:32:35,367
Nie bądź idiotą. Zaczynam się złościć.
441
00:32:35,575 --> 00:32:37,117
Daj to tutaj.
442
00:32:37,283 --> 00:32:39,658
Przestań. Uprość to. Daj to tutaj.
443
00:32:40,783 --> 00:32:41,992
Chodź tu, duży króliku.
444
00:32:43,075 --> 00:32:44,325
Chodź do tatusia.
445
00:32:44,492 --> 00:32:46,742
Przestań. Cholera. Zaczynam się złościć.
446
00:32:46,908 --> 00:32:50,158
Co ja ci kiedykolwiek zrobiłem? Kurwa.
447
00:32:50,367 --> 00:32:52,533
Co ja ci kiedykolwiek zrobiłem?
Przestań. Daj to tutaj.
448
00:32:52,700 --> 00:32:53,658
Dobrze. Proszę.
449
00:32:57,950 --> 00:32:59,158
Skurwiel.
450
00:33:23,075 --> 00:33:24,658
Głupek.
451
00:33:47,200 --> 00:33:49,075
Pięć, sześć... Idealnie.
452
00:34:12,867 --> 00:34:14,575
PANNA MŁODA BYŁA ZBYT CZYSTA
453
00:35:00,492 --> 00:35:01,950
Czy twoja matka tam jest?
454
00:35:02,117 --> 00:35:03,533
Teraz jesteś bezużyteczny.
455
00:35:03,700 --> 00:35:06,283
Poza umarzaniem grzywien.
Pieprz się.
456
00:35:06,450 --> 00:35:08,075
Nie mów do mnie w ten sposób.
457
00:35:08,450 --> 00:35:11,867
Mówię do tłustego
bękarta, którym jesteś.
458
00:35:12,075 --> 00:35:14,617
Mimo że twoja matka nie jest
już opłacalna.
459
00:35:14,783 --> 00:35:17,283
Moja matka tu nigdy nie pracowała.
460
00:35:17,450 --> 00:35:20,408
Pracowała w nocy
pod numerami 22 i 27. Do 1978.
461
00:35:20,575 --> 00:35:22,367
I pod 119, kiedy twoja matka
wystawiła tego gościa...
462
00:35:22,575 --> 00:35:24,908
...który krzyczał podczas
Mistrzostw Świata w 1982.
463
00:35:25,075 --> 00:35:27,908
Kiedy wy, chłopaki,
zostaliście pokonani przez Argentynę?
464
00:35:28,075 --> 00:35:31,742
Przegraliście 1-0 po golu
Vandenbergha w 62. minucie.
465
00:35:32,617 --> 00:35:34,992
Tylko ty pamiętasz takie rzeczy.
466
00:35:37,575 --> 00:35:39,075
Policja tu jest, Mon.
467
00:35:39,658 --> 00:35:40,742
Dzień dobry, pani Santos.
468
00:35:42,992 --> 00:35:44,950
Roberto, kochanieńki, zostaw nas.
469
00:35:49,658 --> 00:35:51,575
Nie stój tak. Daj mi buziaka.
470
00:35:56,450 --> 00:35:57,575
Usiądź.
471
00:36:02,408 --> 00:36:03,658
On tęskni za tobą.
472
00:36:10,742 --> 00:36:11,825
Potrzebujesz pieniędzy?
473
00:36:11,992 --> 00:36:14,366
Bardzo miło, ale nie o to chodzi.
474
00:36:16,158 --> 00:36:19,117
Głupio wyglądasz z takimi włosami.
475
00:36:19,574 --> 00:36:21,074
Jak gliniarz.
476
00:36:21,742 --> 00:36:22,699
Dziękuję.
477
00:36:22,867 --> 00:36:25,492
Gdyby Roberto był taki mądry,
to by się uczył...
478
00:36:25,658 --> 00:36:27,407
...i zostałby kimś ważnym.
479
00:36:28,158 --> 00:36:29,367
Ale ty...
480
00:36:30,908 --> 00:36:32,700
Ty zawsze robisz, co chcesz.
481
00:36:35,283 --> 00:36:37,492@
Mam teraz moją pierwszą prawdziwą sprawę.
482
00:36:38,492 --> 00:36:39,742
Marcel Dedieu.
483
00:36:42,367 --> 00:36:43,783
Szukasz dziewczyn?
484
00:36:44,992 --> 00:36:46,200
To on?
485
00:36:48,075 --> 00:36:50,992
Siedział w więzieniu przez lata
za gwałty na nieletnich.
486
00:36:51,158 --> 00:36:53,492
Ma zawieszenie w zawieszeniu.
487
00:36:53,658 --> 00:36:55,075
W zawieszeniu?
488
00:36:57,074 --> 00:36:58,700
Ciekawe, przez kogo.
489
00:37:00,367 --> 00:37:02,992
Żal za grzechy jest marnowany
na Marcela.
490
00:37:03,575 --> 00:37:06,158
Przez niego już nie pracuję
z przemytnikami.
491
00:37:08,867 --> 00:37:11,867
Pani Santos, jeśli ma pani coś,
co może mi pomóc...
492
00:37:12,075 --> 00:37:13,575
...wie pani, gdzie mnie znaleźć.
493
00:37:18,200 --> 00:37:20,033
Odwiedzasz czasem ojca?
494
00:37:20,200 --> 00:37:22,783
Nie. Nie mam z nim nic wspólnego.
495
00:37:25,867 --> 00:37:27,700
Nie uciekniesz przed krwią.
496
00:37:32,617 --> 00:37:34,408
Czy ona jest piękna?
- Kto?
497
00:37:35,367 --> 00:37:36,367
Kto?
498
00:37:39,617 --> 00:37:41,867
Tak. Ale Sycylijka.
499
00:37:46,242 --> 00:37:47,992
W takim razie muszę się za ciebie
pomodlić.
500
00:37:53,617 --> 00:37:55,867
To nie jest to, co opisałeś.
501
00:37:58,867 --> 00:38:02,158
Wydałeś całą kasę z wesela?
- Nie, nie całą.
502
00:38:06,367 --> 00:38:08,908
Będziesz pracował w ogrodzie.
- To jest nasza rezydencja.
503
00:38:10,367 --> 00:38:12,075
Zgubisz się.
504
00:38:14,242 --> 00:38:17,617
Patrz.
- Nie, to nie powinno tak wyglądać.
505
00:38:18,075 --> 00:38:19,617
Co twoim zdaniem jest w środku?
506
00:38:20,158 --> 00:38:22,867
Otwórz drzwi, proszę pani.
Witamy w waszym domu.
507
00:38:31,742 --> 00:38:32,575
Co?
508
00:39:10,617 --> 00:39:13,242
Lokalna policja, Eddy Pardo.
- Dzień dobry, proszę pana.
509
00:39:13,408 --> 00:39:15,867
Paul Chartier, żandarmeria Charleroi.
510
00:39:16,075 --> 00:39:20,700
Dzwonię w sprawie komunikatu
1139 z 25 czerwca.
511
00:39:20,867 --> 00:39:22,242
Biały Mercedes.
512
00:39:22,408 --> 00:39:24,325
Jesteś powolny.
Nie mam już tego pliku.
513
00:39:24,492 --> 00:39:27,658
To było dawno temu.
- Czy... Halo?
514
00:39:28,408 --> 00:39:31,867
Czy nauczyciel pamięta numer
rejestracyjny?
515
00:39:32,075 --> 00:39:34,617
Ile czasu minęło? Wysłałem faks.
516
00:39:34,783 --> 00:39:37,200
Dopiero się dowiedziałem. To pilne.
517
00:39:37,367 --> 00:39:40,575
Jeśli masz jakieś informacje...
- Nie mam już tego pliku.
518
00:39:40,742 --> 00:39:42,575
Masz coś?
- Amnezja.
519
00:39:42,742 --> 00:39:45,200
Zwłaszcza, gdy się tak pyta. Pa.
520
00:39:45,742 --> 00:39:47,992
Halo?
521
00:39:50,117 --> 00:39:52,617
On jest szalony. Rozłączył się.
522
00:40:32,867 --> 00:40:34,117
Och, Mathilde...
523
00:40:40,200 --> 00:40:41,700
Mathilde.
524
00:40:50,408 --> 00:40:53,367
Chodzi o numer rejestracyjny?
- Tak.
525
00:40:53,867 --> 00:40:55,283
I faks, który otrzymaliśmy.
526
00:40:55,450 --> 00:40:59,325
Mam tutaj raport.
Ale to bardzo długa lista...
527
00:40:59,492 --> 00:41:02,450
...I nie widzę numeru rejestracyjnego,
który podałeś.
528
00:41:02,617 --> 00:41:05,367
Daj to tutaj. Wyszukam.
529
00:41:05,575 --> 00:41:07,867
Przepraszam, wolę, żeby Eddy tu był.
530
00:41:08,617 --> 00:41:11,908
Mieliśmy wpaść. Nie ma go?
531
00:41:12,075 --> 00:41:13,783
Przepraszam. Mogę do niego zadzwonić.
532
00:41:13,950 --> 00:41:16,867
Nie, nie chcemy mu przeszkadzać.
533
00:41:17,450 --> 00:41:19,575
Poczekamy na niego.
- Okej.
534
00:41:21,117 --> 00:41:22,575
Masz papierosa, Sonny?
535
00:41:23,867 --> 00:41:25,617
Rzuciłem. Pamiętasz?
536
00:41:27,492 --> 00:41:29,825
Czy mogę prosić o papierosa?
537
00:41:29,992 --> 00:41:32,408
Tak. Ale są mentolowe.
538
00:41:32,575 --> 00:41:33,992
Nieszczególnie. Jestem beznadziejny.
539
00:41:34,867 --> 00:41:35,867
Dzięki.
540
00:41:36,658 --> 00:41:37,575
Wyjdź ze mną na zewnątrz.
541
00:41:37,742 --> 00:41:39,908
Może pani do nas dołączy.
542
00:41:41,075 --> 00:41:43,158
Od ślubu do wszystkich mówi "pani".
543
00:41:43,367 --> 00:41:45,200
To jego styl.
544
00:41:45,367 --> 00:41:46,908
Zły nawyk.
- Nic wielkiego.
545
00:41:47,075 --> 00:41:50,075
Nie jestem żonaty.
- Naprawdę?
546
00:41:51,867 --> 00:41:53,700
To wszystko zmienia. Ricardo.
547
00:41:55,783 --> 00:41:58,575
Miło mi cię poznać.
- Miło mi cię poznać. Jestem Laeticia.
548
00:42:00,867 --> 00:42:03,450
Z tym czymś to wygląda jak azyl.
549
00:42:03,617 --> 00:42:06,283
Jak w tym filmie z kanibalem.
550
00:42:07,908 --> 00:42:09,242
Jesteś bardzo dobry.
551
00:42:09,408 --> 00:42:12,700
Laeticia, zjem twoją wątróbkę,
popijając ją Chianti.
552
00:42:12,867 --> 00:42:14,200
Jesteś zabawny.
553
00:42:14,367 --> 00:42:17,450
Ze względu na obecność
pewnych wariatów to konieczne.
554
00:42:17,617 --> 00:42:19,408
Wyobrażam sobie.
555
00:42:20,367 --> 00:42:22,867
Laeticia, chcesz do nas dołączyć
na papierosa?
556
00:42:23,450 --> 00:42:24,742
Nie... to znaczy...
557
00:42:26,658 --> 00:42:29,117
Okej. Ale przed drzwiami, bo jestem
sama.
558
00:42:29,283 --> 00:42:31,783
Tylko szybko.
- Gdzie jest toaleta?
559
00:42:31,950 --> 00:42:34,617
Za tobą. Pierwsze drzwi są zamknięte.
560
00:42:34,783 --> 00:42:36,867
Powinnaś dołączyć do pań.
- Dziękuję.
561
00:42:37,575 --> 00:42:39,658
Pracujesz tu długo?
562
00:42:40,617 --> 00:42:42,492
Tak, już jakiś czas.
563
00:43:44,992 --> 00:43:46,367
Czekaj.
- Co jest?
564
00:43:46,575 --> 00:43:47,367
Chodź.
565
00:43:47,575 --> 00:43:49,367
Nie wiem...
- Co?
566
00:43:57,075 --> 00:43:59,075
Paul, wszystko w porządku?
567
00:44:00,450 --> 00:44:01,867
Co robisz?
568
00:44:06,075 --> 00:44:08,617
Zapamiętałeś numery rejestracyjne?
- Czekaj.
569
00:44:09,408 --> 00:44:11,242
Mam 19, ale brakuje dwóch.
570
00:44:11,408 --> 00:44:12,658
Ile?
571
00:44:14,867 --> 00:44:17,075
Ile?
- Nie, mam je wszystkie.
572
00:44:17,992 --> 00:44:20,658
Co masz na myśli?
- Wszystkie 21.
573
00:44:20,867 --> 00:44:23,075
To żart?
- Nie. Jest dobrze.
574
00:44:23,742 --> 00:44:25,075
Daj mi ten notatnik.
575
00:44:36,283 --> 00:44:39,992
Namierzyli garaż, który też jest
w Honnelles. Gdzie to jest?
576
00:44:40,158 --> 00:44:41,825
Blisko francuskiej granicy.
577
00:44:41,992 --> 00:44:44,742
Teraz rozumiem, dlaczego było
tyle francuskich tablic.
578
00:44:44,908 --> 00:44:46,908
Ile francuskich tablic?
579
00:44:47,367 --> 00:44:48,617
Dziewięć. Dlaczego?
580
00:44:48,950 --> 00:44:51,408
Przedostatnia?
- 118-AU-63.
581
00:44:53,867 --> 00:44:56,992
Nie powinienem był nazywać cię
'Sonny Crockett', tylko 'Rain Man'.
582
00:44:57,158 --> 00:45:00,075
Pamiętam to, co widzę.
- To dlaczego jesteś policjantem?
583
00:45:01,117 --> 00:45:04,117
Teraz musimy to porównać
z naszą listą.
584
00:45:04,283 --> 00:45:06,158
Sprawdzamy tablice rejestracyjne.
585
00:45:07,575 --> 00:45:09,867
Jest nowa tablica rejestracyjna.
- Nowa?
586
00:45:11,075 --> 00:45:12,367
Nowy podejrzany.
587
00:45:12,575 --> 00:45:14,992
Nigdy nie widziałem
wnętrza domu Dedieu.
588
00:45:17,075 --> 00:45:18,867
Masz też numer do Laeticii?
589
00:45:19,075 --> 00:45:21,617
Nie. Tylko numer jej rejestracji.
590
00:45:21,783 --> 00:45:24,117
Naprawdę?
- Nie, nie mam go.
591
00:45:24,283 --> 00:45:25,742
Nic nie mam.
592
00:45:36,367 --> 00:45:38,158
Naprawdę znasz Santosów?
593
00:45:39,658 --> 00:45:41,658
Tak. Mówiłem to już cztery razy.
594
00:45:43,575 --> 00:45:44,575
Jak to?
595
00:45:46,283 --> 00:45:47,992
Moja matka z nimi pracowała.
596
00:45:49,617 --> 00:45:52,158
Ja i Roberto Santos
dorastaliśmy razem.
597
00:45:52,742 --> 00:45:53,992
Jest dla mnie jak brat.
598
00:45:54,867 --> 00:45:56,575
Dorastałeś w burdelu?
599
00:45:57,283 --> 00:45:58,950
A potem zostałeś policjantem?
600
00:46:00,075 --> 00:46:02,575
Ktoś mówił o stałym kliencie.
601
00:46:02,742 --> 00:46:03,742
Nędzny glina...
602
00:46:03,908 --> 00:46:06,700
...uderzył rabusia
pałką. Tak po prostu.
603
00:46:06,867 --> 00:46:09,200
Śmiał się do rozpuku.
"Uderzyłem go."
604
00:46:09,367 --> 00:46:10,617
Kim był ten rabuś?
605
00:46:11,408 --> 00:46:12,783
Jak myślisz?
606
00:46:13,908 --> 00:46:14,992
Mój ojciec.
607
00:46:15,742 --> 00:46:19,450
Sędzia to puścił płazem,
bo to był glina.
608
00:46:20,075 --> 00:46:23,075
Inaczej straciłby wszystko.
609
00:46:24,075 --> 00:46:25,908
Roberto znalazł jego adres.
610
00:46:26,075 --> 00:46:27,867
Chciał go pobić.
611
00:46:29,200 --> 00:46:33,033
Poszedłem sam następnego dnia,
bez mówienia Roberto.
612
00:46:33,200 --> 00:46:34,742
Poszedłem rano.
613
00:46:34,908 --> 00:46:37,867
Powiedziałem mu:
"Jak mogę zostać gliną?
614
00:46:38,075 --> 00:46:39,283
Bycie po właściwej stronie.
615
00:46:46,575 --> 00:46:49,158
To nie ma sensu bez podsłuchów.
616
00:46:49,367 --> 00:46:50,367
Mówisz poważnie.
617
00:46:55,117 --> 00:46:56,492
Co to?
618
00:46:57,367 --> 00:47:00,617
To dla mnie. Laeticia z wczesniej.
- Co?
619
00:47:00,783 --> 00:47:03,200
Chce mojego ciała w ustach.
Fuzja.
620
00:47:03,367 --> 00:47:05,533
Ode mnie odchodzisz?
- Jesteś ochotnikiem.
621
00:47:05,700 --> 00:47:06,700
Dobry wieczór.
622
00:48:21,950 --> 00:48:24,908
Stój.
- Tonio jest w drodze?
623
00:48:25,075 --> 00:48:26,575
Stój.
624
00:48:32,575 --> 00:48:34,367
Mój film. Już.
625
00:48:37,200 --> 00:48:39,617
Daj spokój, Jacky. Uspokój się.
626
00:48:43,283 --> 00:48:45,075
Puść.
- Zobaczysz co się stanie...
627
00:48:45,242 --> 00:48:48,033
...jeśli nie zrobisz, co mówię.
Dostaniesz swój film.
628
00:48:48,200 --> 00:48:50,617
Nic nie płacę.
- Wiem o tym.
629
00:48:54,075 --> 00:48:54,950
Nie.
630
00:48:55,408 --> 00:48:57,242
Będzie dobrze.
631
00:48:58,283 --> 00:49:00,492
Przestań.
- Spokojnie.
632
00:49:01,283 --> 00:49:02,575
Spokojnie.
633
00:49:05,117 --> 00:49:08,408
Stój. Kurwa.
- Coś wymyślimy.
634
00:49:08,575 --> 00:49:10,158
Ty sukinsynu.
635
00:49:56,658 --> 00:49:59,200
Będziesz miał się dobrze.
636
00:49:59,367 --> 00:50:01,575
Staram się być cierpliwy.
- Ogarniemy to.
637
00:50:01,742 --> 00:50:05,033
Wy to zgadliście. Rozumiecie?
638
00:50:05,200 --> 00:50:07,325
Bez obaw.
- Nie rozumiesz.
639
00:50:07,492 --> 00:50:09,658
Zaufajcie nam. Do zobaczenia.
640
00:50:09,867 --> 00:50:11,658
Uważajcie, co obiecujecie.
641
00:50:40,283 --> 00:50:43,908
Jacky Dolman, z La Hulpe.
Wiele firm, jedna w Ardenach.
642
00:50:44,075 --> 00:50:46,950
Powiązany ze skandalem SOS Africa.
- A on?
643
00:50:47,117 --> 00:50:49,908
Didier Renard, winny handlu narkotykami.
644
00:50:50,075 --> 00:50:52,950
Sam ich używa.
Żyje z Marcela Dedieu.
645
00:50:53,117 --> 00:50:55,200
Ten garaż to baza wypadowa.
646
00:50:55,367 --> 00:50:57,825
W Honnelles.
Przyjrzeliśmy się statutowi...
647
00:50:57,992 --> 00:51:00,575
Dolman jest dyrektorem
firmy Edelweiss...
648
00:51:00,742 --> 00:51:03,492
...ale Renard jest menedżerem.
To mu nie pasuje.
649
00:51:03,658 --> 00:51:07,533
Dzwoniłem wczoraj.
Osoba w ogóle nie znała Renarda.
650
00:51:07,700 --> 00:51:09,075
Dzwoniłeś?
- Tak.
651
00:51:09,867 --> 00:51:11,575
Bez wymieniania mojego nazwiska.
652
00:51:13,117 --> 00:51:14,992
Kto zrobił to zdjęcie?
653
00:51:16,658 --> 00:51:19,033
Ja.
- Czekaj. Nie rozumiem.
654
00:51:19,200 --> 00:51:20,950
Dla porządku...
655
00:51:21,117 --> 00:51:23,450
Lokalna policja
zaprowadziła nas do garażu.
656
00:51:24,075 --> 00:51:28,450
A oni spotykają się wieczorem
w domu Marcela Dedieu w Charleroi.
657
00:51:28,617 --> 00:51:32,408
Była tam jeszcze jedna osoba,
której jeszcze nie zidentyfikowaliśmy.
658
00:51:32,575 --> 00:51:35,492
Nie mamy zdjęcia,
ale ma prawie sześć stóp wzrostu.
659
00:51:35,658 --> 00:51:38,200
Około 80 kg. I miał klapki.
660
00:51:38,367 --> 00:51:40,450
A związek ze zniknięciem dziewcząt?
661
00:51:40,617 --> 00:51:43,408
Lokalna policja się pomyliła
co do białego Mercedesa.
662
00:51:43,575 --> 00:51:47,075
To zawsze był ten sam samochód,
ale z różnymi tablicami rejestracyjnymi.
663
00:51:47,242 --> 00:51:49,658
Przynajmniej jedna wyszła z tego garażu.
664
00:51:49,867 --> 00:51:52,283
Dokładnie. A to są tablice rejestracyjne.
665
00:51:52,450 --> 00:51:54,367
Mamy zdjęcie tego samochodu?
666
00:51:55,492 --> 00:51:56,325
Nie.
- Nie.
667
00:51:56,492 --> 00:51:59,117
Furgonetka
z porwania Cécile i Eliny...
668
00:51:59,283 --> 00:52:00,742
...nie była Mercedesem.
669
00:52:01,408 --> 00:52:04,367
Nie, ale...
- Czy Honnelles do Charleroi to 100 km?
670
00:52:04,575 --> 00:52:05,950
Nie, 82. Ale ta sama sieć.
671
00:52:06,117 --> 00:52:08,700
Połączona z Ardenami i Dedieu.
Zgadza się.
672
00:52:08,867 --> 00:52:11,867
Chciałem mieć dom podejrzanego
pod obserwacją.
673
00:52:12,075 --> 00:52:13,908
Grasz teraz Columbo w całej Belgii?
674
00:52:14,075 --> 00:52:15,825
Nie.
- Posprzątaj ten bałagan.
675
00:52:15,992 --> 00:52:18,408
Wasze harmonogramy są już
trudne do uzasadnienia...
676
00:52:18,575 --> 00:52:20,825
...więc skupcie się.
677
00:52:20,992 --> 00:52:24,367
Marcel Dedieu jest nieletni
z nadzorem kuratora.
678
00:52:24,575 --> 00:52:27,617
Nie ma pieniędzy ani środków
na poważne przestępstwa.
679
00:52:27,783 --> 00:52:29,408
Sierżancie.
- Nie, Chartier.
680
00:52:29,575 --> 00:52:31,450
Nie zapominaj, że Maldoror nie istnieje.
681
00:52:31,617 --> 00:52:33,575
Nie zmuszaj mnie do zamknięcia tej
operacji.
682
00:52:33,742 --> 00:52:36,075
Bo zrobię to, zanim zostanę skrzywdzony.
683
00:52:38,075 --> 00:52:39,450
Wiesz, co to jest?
684
00:52:42,367 --> 00:52:44,867
To krew.
Czego on jeszcze potrzebuje?
685
00:52:45,283 --> 00:52:47,658
Już raz ryzykował życie.
686
00:52:48,700 --> 00:52:50,492
Co mu się stało?
687
00:52:50,658 --> 00:52:52,825
Robił zakupy
i przyszli rabusie.
688
00:52:52,992 --> 00:52:55,492
Chciał grać bohatera.
Złapali go za głowę....
689
00:52:55,658 --> 00:52:58,200
...i uderzyli nią o zamrażarkę.
690
00:52:58,783 --> 00:53:02,200
Serio?
- Nie będzie więcej ryzykował.
691
00:53:03,408 --> 00:53:05,742
Cholera, to Renard.
- Dorwiemy go.
692
00:53:07,742 --> 00:53:11,242
Francuska tablica rejestracyjna.
To niemożliwe. Dorwiemy go.
693
00:53:34,950 --> 00:53:36,950
Wyłącz silnik.
- Tak.
694
00:53:38,117 --> 00:53:39,575
Dowód rejestracyjny.
695
00:53:41,992 --> 00:53:43,700
Dowód osobisty i prawo jazdy.
696
00:53:43,867 --> 00:53:45,283
Rejestracja...
697
00:53:45,867 --> 00:53:47,658
Co się stało z twoją głową?
698
00:53:48,283 --> 00:53:50,075
To nie mój samochód.
699
00:53:51,908 --> 00:53:53,575
I co z tego? O coś cię pytałem.
700
00:53:55,783 --> 00:53:57,200
Zraniłem się.
701
00:53:58,200 --> 00:53:59,575
Zostań tutaj.
702
00:54:08,200 --> 00:54:11,283
Nie, szary Citroën. BX. Odbiór.
703
00:54:11,908 --> 00:54:14,242
Sprawdzę to.
- Dziękuję. Odbiór.
704
00:54:14,408 --> 00:54:17,158
Przeterminowany dowód osobisty.
Nieczytelne prawo jazdy.
705
00:54:23,617 --> 00:54:25,200
Czy możesz zdobyć numer podwozia...
706
00:54:25,367 --> 00:54:27,367
...powiązany z pojazdem? Słucham.
707
00:54:35,367 --> 00:54:36,867
To fałszywka.
708
00:54:39,992 --> 00:54:42,158
Negatyw. Puść go. Odbiór.
709
00:54:42,367 --> 00:54:45,075
Nie możesz.
Jego certyfikat jest fałszywy. Mam go.
710
00:54:45,242 --> 00:54:47,200
Czy jest na to nakaz? Odbiór.
711
00:54:47,575 --> 00:54:49,742
Rozkaz Hinkela. Odbiór.
712
00:54:52,158 --> 00:54:53,533
Cholera.
713
00:54:53,700 --> 00:54:56,950
Wypuszczenie go
Wyśle wiadomość do Dedieu.
714
00:55:01,867 --> 00:55:03,575
A propos wiadomości...
715
00:55:46,117 --> 00:55:51,075
<i>No cóż, gratulacje</i>.
716
00:55:51,242 --> 00:55:55,575
<i>Gratulacje</i>
717
00:55:55,742 --> 00:56:00,533
<i>Gratulacje, droga Lulu</i>
718
00:56:00,700 --> 00:56:04,492
<i>Gratulacje</i>
719
00:56:04,950 --> 00:56:06,242
Zdmuchnij.
720
00:56:06,408 --> 00:56:07,450
Chcesz?
721
00:56:16,158 --> 00:56:17,117
No to zaczynamy.
722
00:56:18,575 --> 00:56:19,492
Więc...
723
00:56:21,867 --> 00:56:24,242
Duży kawałek. Dla ciebie.
- Dla mnie.
724
00:56:24,408 --> 00:56:25,908
Największy.
- Oczywiście.
725
00:56:30,617 --> 00:56:31,908
Idealnie.
726
00:57:38,075 --> 00:57:41,492
CÉCILE I ELINA, ŚLEDZTWO UGRZĘZŁO
727
00:59:02,658 --> 00:59:05,575
Imię, nazwisko i data urodzenia, proszę.
728
00:59:05,742 --> 00:59:09,367
Goryn Vladimir. 23 stycznia 1952.
729
00:59:10,867 --> 00:59:13,617
Czy mogę go rozwiązać?
- Tak.
730
00:59:16,575 --> 00:59:18,200
Czy chce pan tutaj podpisać?
731
00:59:50,950 --> 00:59:53,992
Jak długo jest przetrzymywany?
- Dwa, trzy dni. Wkrótce go wypuszczą.
732
00:59:54,158 --> 00:59:56,700
To nasza wymówka.
Wiecie, co tu robicie?
733
00:59:56,867 --> 00:59:58,325
Tak. Przeszukujemy wszystko.
734
00:59:58,492 --> 00:59:59,700
Nie.
735
00:59:59,867 --> 01:00:02,033
Nakaz przeszukania...
736
01:00:02,200 --> 01:00:03,992
...wymienia konkretne przestępstwo.
737
01:00:04,867 --> 01:00:07,658
Catano.
- Rozbój, paserstwo...
738
01:00:07,867 --> 01:00:09,450
...i kradzież z włamaniem.
- Więc.
739
01:00:09,617 --> 01:00:12,325
Nie dotykacie niczego poza garażem.
740
01:00:12,492 --> 01:00:15,742
Nie zadajecie pytań,
które są nieistotne. Zrozumiano?
741
01:00:15,908 --> 01:00:17,283
Gdzie jest piwnica?
742
01:00:19,992 --> 01:00:20,992
Jaka piwnica?
743
01:00:21,158 --> 01:00:23,325
Kiedy rozmawiałem z Wieckiem
25 czerwca 1995 roku.
744
01:00:23,492 --> 01:00:25,950
...powiedział, że Dedieu budował
piwnice. Gdzie one są?
745
01:00:26,783 --> 01:00:28,033
Gdzie na mapie?
746
01:00:28,200 --> 01:00:30,117
Widzicie, że kłamał.
747
01:00:31,700 --> 01:00:32,950
To wasza jedyna szansa.
748
01:00:36,158 --> 01:00:36,992
No dalej. Wynoście się.
749
01:00:37,158 --> 01:00:39,075
Użyjcie krótkofalówki w razie kłopotów.
750
01:00:44,658 --> 01:00:46,200
Żandarmeria Charleroi.
751
01:00:51,075 --> 01:00:52,617
Żandarmeria. Otwierać.
752
01:00:59,908 --> 01:01:01,283
Żandarmeria z Charleroi.
753
01:01:01,658 --> 01:01:02,700
O co chodzi?
754
01:01:02,867 --> 01:01:06,408
Mamy nakaz przeszukania
od prokuratora i sędziego...
755
01:01:06,575 --> 01:01:08,450
...domu Marcela Dedieu.
756
01:01:08,617 --> 01:01:09,950
On tu mieszka, prawda?
757
01:01:13,117 --> 01:01:14,242
Nie ma go w domu.
758
01:01:14,408 --> 01:01:16,367
I tak wejdziemy. Przepraszam.
759
01:01:19,575 --> 01:01:22,200
Czy to długo potrwa?
- Jeśli będziecie współpracować, nie.
760
01:01:23,783 --> 01:01:25,200
Czego szukacie?
761
01:01:26,117 --> 01:01:27,950
Dokumentów pojazdu. Kluczy.
762
01:01:30,367 --> 01:01:31,867
Może mi pani pokazać garaż?
763
01:01:34,367 --> 01:01:35,492
Luc.
764
01:01:36,867 --> 01:01:38,408
Zejdź na dół.
765
01:01:40,075 --> 01:01:42,825
Syn wam to pokaże.
Muszę to nakarmić.
766
01:01:42,992 --> 01:01:44,242
On idzie z nim.
767
01:01:44,408 --> 01:01:48,367
Nie chcę, żebyś dzwoniła
podczas przeszukania.
768
01:01:55,283 --> 01:01:56,367
Halo.
769
01:01:56,783 --> 01:01:58,367
Możesz mi pokazać garaż?
770
01:02:25,367 --> 01:02:26,867
Czy to twój rower?
771
01:02:28,908 --> 01:02:29,908
Różowy?
772
01:02:39,700 --> 01:02:41,742
Potem pokażesz mi swój pokój.
773
01:02:46,700 --> 01:02:48,367
Możesz mi pokazać piwnicę?
774
01:02:53,867 --> 01:02:55,367
Tak czy nie?
775
01:03:16,408 --> 01:03:18,200
Czy tu jest piwnica? Mogę ją zobaczyć?
776
01:03:18,742 --> 01:03:20,408
Nie po to tu jesteśmy.
777
01:03:20,575 --> 01:03:22,200
A te szorty?
778
01:03:24,242 --> 01:03:25,450
Czyje to jest?
779
01:03:26,117 --> 01:03:27,283
Co to pana obchodzi?
780
01:03:27,450 --> 01:03:29,200
Zapieczętować to.
- Chartier.
781
01:03:32,075 --> 01:03:33,450
Możesz to sfotografować?
782
01:03:37,200 --> 01:03:39,283
Dlaczego tu leży antykoncepcja?
783
01:03:39,450 --> 01:03:42,283
Sprzed ciąży czy w jej trakcie?
Czy po?
784
01:03:42,450 --> 01:03:43,742
To nie pańska sprawa.
785
01:03:43,908 --> 01:03:46,742
Niewiele pani odpowiada.
Sfotografuj to.
786
01:03:46,908 --> 01:03:48,992
Zrób to. Rohypnol.
787
01:03:49,158 --> 01:03:50,700
Nie wolno nam tego robić.
788
01:03:50,867 --> 01:03:52,450
Nie mogę tego wyjaśnić sędziemu.
789
01:03:52,617 --> 01:03:55,742
Słownik francusko-bułgarski.
Uczy się pani bułgarskiego?
790
01:03:57,075 --> 01:03:58,992
To nie ma znaczenia.
791
01:03:59,158 --> 01:04:00,992
Fałszywy bułgarski paszport.
Niezły.
792
01:04:02,658 --> 01:04:06,117
To też sfotografuj. Rób zdjęcia.
793
01:04:06,283 --> 01:04:09,492
Jeszcze jakaś antykoncepcja?
Tuż po porodzie?
794
01:04:10,867 --> 01:04:12,742
Chartier.
- Co to jest?
795
01:04:12,908 --> 01:04:14,575
Co to jest?
- Pan wariuje.
796
01:04:14,742 --> 01:04:16,575
Kto to podpisał?
- Nie wolno tego robić.
797
01:04:16,742 --> 01:04:18,742
Odpowiadaj.
- To stary rysunek.
798
01:04:18,908 --> 01:04:21,283
Spokojnie. Będziemy mieli kłopoty.
799
01:04:21,450 --> 01:04:23,117
Sfotografuj paszport.
800
01:04:23,283 --> 01:04:26,533
Nie czekaj na mnie. Rób zdjęcia.
801
01:04:26,700 --> 01:04:29,283
Psujesz przeszukanie. Uspokój się.
802
01:04:49,492 --> 01:04:50,325
Przestań.
803
01:04:50,492 --> 01:04:52,367
Odłóż kamerę i mi pomóż.
804
01:04:53,950 --> 01:04:55,283
Zadzwonię do Hinkela.
805
01:04:55,450 --> 01:04:58,950
Trzymaj się z dala od krótkofalówki,
bo pożałujesz. Odłóż ją.
806
01:04:59,867 --> 01:05:01,575
Pomóż mi. Do cholery.
807
01:05:07,658 --> 01:05:10,200
Przesadzasz, Chartier. Przestań.
808
01:05:10,783 --> 01:05:12,492
Rób, jak ci każą.
809
01:05:13,075 --> 01:05:15,283
Piwnicy nie ma na mapie, idioto.
810
01:05:24,783 --> 01:05:27,950
Co robisz?
- Stój. Do cholery.
811
01:05:28,117 --> 01:05:30,658
Nie wezmę na siebie winy.
- Odwal się.
812
01:05:32,908 --> 01:05:35,367
Chcesz zrujnować swoją karierę?
813
01:05:36,492 --> 01:05:39,450
Zrób to. To cię uszczęśliwi.
814
01:06:14,242 --> 01:06:15,367
Wszystko w porządku?
815
01:06:16,408 --> 01:06:17,575
Jesteś teraz szczęśliwy?
816
01:06:19,367 --> 01:06:22,117
Dobra robota. Świetna robota jak na
gliniarza.
817
01:06:23,658 --> 01:06:25,075
Dedieu ma piwnicę.
818
01:06:26,450 --> 01:06:29,033
Z konserwami i groszkiem. Super.
819
01:06:29,200 --> 01:06:32,242
Jeśli to nie trafi na pierwszą stronę...
- Cicho.
820
01:06:32,992 --> 01:06:35,200
Dobra robota. Było warto.
821
01:06:37,075 --> 01:06:38,283
Nie słyszałeś tego?
822
01:06:39,492 --> 01:06:40,742
Nie. Czego?
823
01:06:40,908 --> 01:06:42,575
Dziecięce szepty.
824
01:06:45,075 --> 01:06:46,408
Płacz dziecka na górze.
825
01:07:02,950 --> 01:07:04,950
Spokojnie.
826
01:07:06,867 --> 01:07:08,117
Spokojnie.
827
01:07:16,617 --> 01:07:20,075
Mamy rysunki dzieci, małe wycinki...
828
01:07:20,242 --> 01:07:24,575
...prawo jazdy, pieniądze, kluczyki
do samochodu, fałszywe paszporty.
829
01:07:25,117 --> 01:07:27,742
Prawdopodobnie handel ludźmi, jak
myśleliśmy.
830
01:07:28,658 --> 01:07:30,617
Zrobiłem tyle zdjęć, ile mogłem...
831
01:07:30,783 --> 01:07:33,575
...Ale dzięki niemu było trudniej, niż
się spodziewałem.
832
01:07:33,742 --> 01:07:37,075
W tej komodzie z tyłu...
833
01:07:37,742 --> 01:07:39,867
...znalazłem rohypnol.
834
01:07:41,575 --> 01:07:43,950
Chartier?
- Słyszałem szepty...
835
01:07:44,117 --> 01:07:45,367
Co?
- Dziecięce szepty.
836
01:07:45,950 --> 01:07:47,908
Nic nie słyszałeś. Dzieci Dedieu.
837
01:07:48,075 --> 01:07:50,283
Nie... Zamknij się.
- Sam się zamknij.
838
01:07:50,450 --> 01:07:53,200
Wystarczy już tego.
- Spokojnie.
839
01:07:54,867 --> 01:07:56,075
Jesteś gotowy?
840
01:07:58,283 --> 01:08:00,283
Dardenne, zostaw nas na chwilę.
841
01:08:09,867 --> 01:08:13,992
Brygadierze, musi mi pan uwierzyć.
Rohypnol nie jest nawet poprawnie napisany.
842
01:08:14,158 --> 01:08:16,867
Dardenne wykonywał moje rozkazy. Nie
obrażaj go.
843
01:08:17,075 --> 01:08:19,867
Wysłali Catano.
- Wykonał swoje zadanie.
844
01:08:20,908 --> 01:08:23,992
Od teraz jest twoim bezpośrednim
przełożonym.
845
01:08:24,158 --> 01:08:26,325
Został awansowany na podpułkownika.
846
01:08:26,492 --> 01:08:28,408
Nieposłuszeństwo będzie karane.
847
01:08:28,575 --> 01:08:30,158
Słyszałem je. Nie jestem szalony.
848
01:08:30,367 --> 01:08:32,367
Zignorowałeś ramy przeszukania.
849
01:08:32,575 --> 01:08:34,575
Teraz jest skarga i to moja wina.
850
01:08:34,742 --> 01:08:36,658
Brygadierze, etykiety na filmach:
851
01:08:36,867 --> 01:08:40,033
24 czerwca 1995, 27 czerwca 1995,
18 kwietnia 1989.
852
01:08:40,200 --> 01:08:42,658
Dość, Chartier.
- Tak, 18 kwietnia 1995.
853
01:08:42,867 --> 01:08:46,200
Przestań wymieniać daty jak komputer.
Przejdź do sedna.
854
01:08:46,367 --> 01:08:47,992
Nagrania telewizyjne.
855
01:08:48,158 --> 01:08:50,450
Za każdym razem w tygodniach,
w których porwano dzieci.
856
01:08:52,408 --> 01:08:55,075
Jesteś pewien?
- Chcę tam wrócić.
857
01:08:58,367 --> 01:09:02,408
Przekazuję twój raport
do służb wywiadowczych.
858
01:09:02,992 --> 01:09:04,158
I co dalej?
859
01:09:04,367 --> 01:09:06,700
Pozwólmy im pracować. Koordynować.
860
01:09:06,867 --> 01:09:09,033
Twoje zeznanie powinno
zrobić różnicę.
861
01:09:09,200 --> 01:09:11,575
Musimy się pospieszyć,
jeśli tam są dziewczynki.
862
01:09:22,117 --> 01:09:24,950
Witaj, Axel.
Charles Hinkel od sędziego Remacle.
863
01:09:25,117 --> 01:09:26,575
Pozostań na linii.
864
01:09:28,075 --> 01:09:29,367
Nadine, znowu ja.
865
01:09:29,575 --> 01:09:32,242
Chcę przedłużenia nakazu.
866
01:09:32,408 --> 01:09:34,075
Aby tam wrócić?
- Tak.
867
01:09:34,242 --> 01:09:36,075
Uważamy, że podejrzany...
868
01:09:36,242 --> 01:09:38,408
...filmował skradzione pojazdy.
869
01:09:38,575 --> 01:09:41,033
Chcę drugiej wizyty...
870
01:09:41,200 --> 01:09:43,575
...aby skonfiskować kasety wideo.
871
01:09:43,742 --> 01:09:45,992
Dziś po południu.
872
01:09:50,658 --> 01:09:52,575
Możemy je potem obejrzeć?
873
01:10:06,950 --> 01:10:09,783
Gdzie to w ogóle zmieścimy?
- Czekaj. Nie ma więcej miejsca.
874
01:10:10,992 --> 01:10:12,242
W moim bagażniku.
875
01:10:12,408 --> 01:10:13,950
Co?
- W moim bagażniku.
876
01:10:15,450 --> 01:10:17,450
Paul.
- To zajmuje wieki.
877
01:10:17,617 --> 01:10:19,992
Jeden telewizor, jeden odtwarzacz,
tysiąc kaset wideo.
878
01:10:20,158 --> 01:10:22,033
Jutro wyjeżdżają. Co zamierzasz zrobić?
879
01:10:22,200 --> 01:10:24,200
Z tym idiotą nie zwracają uwagi.
880
01:10:24,367 --> 01:10:27,700
Jutro to przywieziemy.
- Nie, to nie nasza praca.
881
01:10:27,867 --> 01:10:31,117
Naprawdę nie możesz wytrzymać
jednej nocy bez dziewczyny?
882
01:10:31,742 --> 01:10:34,908
Kupię ci prezerwatywy.
- Pieprz się.
883
01:11:48,366 --> 01:11:50,117
Co robisz?
884
01:11:50,283 --> 01:11:52,158
Plan domu...
885
01:11:52,367 --> 01:11:54,825
Było miejsce na drugą piwnicę
lub drzwi.
886
01:11:54,992 --> 01:11:57,492
Przestań. Chodź do łóżka.
887
01:11:59,117 --> 01:12:01,408
Była inna kryjówka,
za okładką.
888
01:12:01,575 --> 01:12:03,450
Przestań.
- Nie ma jej na mapie.
889
01:12:03,617 --> 01:12:05,533
Jestem pewien...
- Przestań. Chodź do łóżka.
890
01:12:05,700 --> 01:12:08,742
Za pudełkami...
- Nie jesz i nie śpisz.
891
01:12:09,783 --> 01:12:10,992
Daj spokój.
892
01:12:12,449 --> 01:12:14,283
I tak jutro tam wracam.
893
01:12:14,867 --> 01:12:17,908
Muszę...
- Przestań. Nic nie możesz zrobić.
894
01:12:21,492 --> 01:12:23,367
Znałeś rodzinę Eliny, prawda?
895
01:12:24,200 --> 01:12:25,408
Nie obchodzi cię to?
896
01:12:28,867 --> 01:12:30,157
Jestem w ciąży.
897
01:12:37,158 --> 01:12:38,867
Zostaniemy rodzicami?
898
01:12:42,117 --> 01:12:43,867
Nie dam rady sama.
899
01:12:44,574 --> 01:12:46,575
Musisz się nami zająć, rozumiesz?
900
01:12:47,450 --> 01:12:49,242
Będziesz przy mnie? Obiecujesz?
901
01:12:59,408 --> 01:13:00,742
Cześć.
- Cześć.
902
01:13:01,575 --> 01:13:04,158
Dzień dobry, proszę pani. Jestem mamą Giny.
903
01:13:04,366 --> 01:13:06,574
Witaj, matko. Proszę, matko.
904
01:13:06,742 --> 01:13:08,367
Jak miło.
- I moja ciotka.
905
01:13:08,574 --> 01:13:10,200
Cześć.
- Cześć. Miło mi cię poznać.
906
01:13:11,492 --> 01:13:13,283
Dziękuję.
- Pyszny parmezan.
907
01:13:14,158 --> 01:13:15,158
Bardzo dziękuję.
908
01:13:21,658 --> 01:13:24,908
Smakuje ci makaron?
- Powiem za minutę.
909
01:13:26,407 --> 01:13:28,908
Pyszne. Jest bardzo dobre. Dziękuję.
910
01:13:29,075 --> 01:13:30,450
Pyszny makaron.
911
01:13:31,242 --> 01:13:32,950
Kto gotuje?
912
01:13:33,117 --> 01:13:35,075
Moja mama.
913
01:13:41,867 --> 01:13:45,242
Są świetne. Nie, dziękuję.
914
01:13:46,867 --> 01:13:48,700
Wody?
- Tak.
915
01:13:52,742 --> 01:13:53,867
Dziękuję.
916
01:13:54,783 --> 01:13:57,283
Na zdrowie.
- Na zdrowie.
917
01:13:58,075 --> 01:13:59,825
Dziękuję za przybycie.
918
01:13:59,992 --> 01:14:01,867
Czy mogę wznieść toast wodą?
919
01:14:02,783 --> 01:14:05,742
Za naszą rodzinę.
- Za naszą rodzinę.
920
01:14:05,908 --> 01:14:08,492
I za naszego nowego gościa.
- Witamy.
921
01:14:08,658 --> 01:14:11,658
Witamy w rodzinie.
- Bardzo dziękuję.
922
01:14:22,283 --> 01:14:25,117
Moja córka jest miła, prawda?
- Tak, i piękna.
923
01:14:25,283 --> 01:14:27,575
Najpiękniejsza.
- To ma po matce.
924
01:16:00,992 --> 01:16:03,117
PILNE ZGŁOSZENIE OSOBY ZAGINIONEJ
925
01:16:03,283 --> 01:16:05,242
WYKONAĆ TELEFON PO
926
01:16:09,367 --> 01:16:12,742
TINE VAN BAERT, UR. 25 LUTEGO
1978, MAÏTÉ BATTS, UR. 3 CZERWCA 1979
927
01:16:12,908 --> 01:16:15,158
ZAGINIONE OD 23 LIPCA 1996
928
01:16:15,367 --> 01:16:17,867
Wywiad potwierdza...
929
01:16:18,075 --> 01:16:21,700
...że świadek widział dziewczyny
wchodzące do kasyna w Ostendzie.
930
01:16:21,867 --> 01:16:23,742
Czy wyszły z imprezy o 22:00?
931
01:16:23,908 --> 01:16:27,742
To były wszystkie informacje.
Brak związku z Cécile i Eliną.
932
01:16:27,908 --> 01:16:31,242
A Dolman? Nasz trop.
Może zapłacić 150 000 franków za dziewczynę.
933
01:16:31,408 --> 01:16:35,408
Policja sądowa nie pomaga.
Zapomnij o teorii sieci.
934
01:16:35,575 --> 01:16:39,575
Dedieu ma wspólników.
Złomiarza na to nie stać.
935
01:16:39,742 --> 01:16:42,867
Tylko przez jego sieć
znajdziemy dziewczyny żywe.
936
01:16:43,908 --> 01:16:46,533
Brygadierze, jesteś tam?
- Czy to twoje przeczucie?
937
01:16:46,700 --> 01:16:49,158
Tak, Dolman może. Jest kamienny.
938
01:16:49,367 --> 01:16:51,908
Operacja nic nie przynosi.
Trwa od miesięcy.
939
01:16:52,075 --> 01:16:54,200
Chcesz dostać udar dla żandarmerii?
940
01:16:54,367 --> 01:16:56,408
Czterech mężczyzn i urządzenia podsłuchowe.
941
01:16:56,575 --> 01:16:59,075
Proszę policję sądową
o współpracę.
942
01:16:59,242 --> 01:17:02,283
Nie. Tine i Maïté
są dużo starsze niż Cécile i Elina.
943
01:17:02,450 --> 01:17:04,908
Może są w łóżku z chłopakami.
944
01:17:05,075 --> 01:17:07,742
To nie pasuje do twojej teorii.
- Jakiej teorii?
945
01:17:07,908 --> 01:17:11,658
Mówię o młodych dziewczynach.
Handel pedofilski o nieznanej skali.
946
01:17:11,867 --> 01:17:13,200
Czego nie rozumiesz?
947
01:17:13,367 --> 01:17:16,742
Uważaj na słowa i ton.
948
01:17:19,075 --> 01:17:21,867
Nie wolno nam
się zatrzymać i ich zostawić.
949
01:17:22,075 --> 01:17:23,283
Jeśli Dedieu jest w to zamieszany.
950
01:17:23,450 --> 01:17:25,908
...nie chcę być za to obwiniany.
951
01:17:26,075 --> 01:17:27,158
Rozumiesz?
952
01:17:27,367 --> 01:17:29,825
Nie. Nie zatrzymujemy się.
- Przestań. To rozkaz.
953
01:17:29,992 --> 01:17:33,450
Nie. Do cholery.
954
01:17:45,408 --> 01:17:48,242
Śledczy uważają, że to ucieczki...
955
01:17:48,408 --> 01:17:51,408
...ale rodzice są przekonani
o porwaniu.
956
01:17:51,575 --> 01:17:53,658
Według ojca Tine Van Baert...
957
01:17:53,867 --> 01:17:58,158
...poszukiwania młodych dziewcząt
dopiero po dziesięciu dniach.
958
01:17:58,367 --> 01:18:01,992
Żadne zeznania rodziny...
959
01:18:02,158 --> 01:18:04,658
...nie zostały potraktowane
poważnie przez żandarmerię.
960
01:18:22,617 --> 01:18:25,908
Dopiero po tym okresie policja
rozpoczęła poszukiwania
961
01:18:26,075 --> 01:18:28,450
...i kopanie w piasku...
962
01:18:28,617 --> 01:18:30,450
...na nic.
963
01:18:37,950 --> 01:18:41,783
Dlaczego nie dzielicie się szczegółami
z rodzicami?
964
01:18:41,950 --> 01:18:44,492
To są ich córki, a nie państwa.
965
01:18:44,658 --> 01:18:47,408
Zignoruję demagogiczną stronę
twojego pytania.
966
01:18:47,575 --> 01:18:48,742
Takie jest prawo.
967
01:18:48,908 --> 01:18:52,200
Przepraszam, że przypominam, a
dziennikarze i rodzice muszą pamiętać...
968
01:18:52,367 --> 01:18:54,950
...że obywatele nie prowadzą
dochodzenia.
969
01:18:55,117 --> 01:18:58,492
Czy zniknięcie Tine i Maïté...
970
01:18:58,658 --> 01:19:01,742
...ma związek ze zniknięciem Cécile
i Eliny?
971
01:19:02,367 --> 01:19:06,033
Jestem sędzią śledczym. Nie mam
kryształowej kuli.
972
01:19:06,200 --> 01:19:08,908
Jeśli śledztwa są powiązane...
973
01:19:09,075 --> 01:19:11,325
...wymiar sprawiedliwości się tym
zajmie.
974
01:19:11,492 --> 01:19:13,533
Już po.
- Pani Remacle.
975
01:19:13,700 --> 01:19:14,700
Jeszcze jedno pytanie.
976
01:19:53,783 --> 01:19:54,950
Cholera.
977
01:19:59,575 --> 01:20:00,658
No dalej.
978
01:20:10,700 --> 01:20:11,950
Marcel.
979
01:20:16,075 --> 01:20:18,700
Gdzie byłeś? Masz wideo?
980
01:20:19,283 --> 01:20:21,533
Ile właściwie dostajesz za wideo?
981
01:20:21,700 --> 01:20:23,408
Co cię to obchodzi?
982
01:20:24,575 --> 01:20:26,992
Co?
- Chcesz mnie wyruchać?
983
01:20:27,783 --> 01:20:29,575
Chcesz?
984
01:20:30,492 --> 01:20:32,242
Co cię tak podnieca?
985
01:20:32,408 --> 01:20:34,492
Mój tyłek?
986
01:20:34,658 --> 01:20:36,117
Moje ssące usta?
987
01:20:36,283 --> 01:20:37,950
Ręce przy sobie. Nigdy więcej nie
nazywaj mnie gejem.
988
01:20:38,117 --> 01:20:39,950
Więc mnie nie ruchaj.
989
01:20:40,367 --> 01:20:41,575
Dlaczego?
990
01:20:42,617 --> 01:20:44,117
Co masz na myśli?
991
01:20:44,283 --> 01:20:47,033
Teraz robię interesy z Jackym.
- Nie.
992
01:20:47,200 --> 01:20:50,450
Widziałeś swoją twarz? Ja mam kontakty.
Ja się tym zajmę.
993
01:20:50,617 --> 01:20:53,367
Więc nic nie masz.
- Nic?
994
01:20:53,575 --> 01:20:56,575
Daj mi wideo. Już, ty sukinsynu.
995
01:21:04,367 --> 01:21:08,200
Teraz nie jesteś taki cwany.
996
01:21:09,200 --> 01:21:10,617
Masz, dupku.
997
01:21:11,367 --> 01:21:12,783
Upiłuję ci ramię.
998
01:21:13,950 --> 01:21:15,700
Powiedz Jacky'emu, że się nie dzielę.
999
01:21:18,408 --> 01:21:19,867
Ty dupku.
1000
01:21:27,117 --> 01:21:28,200
Didier.
1001
01:22:07,742 --> 01:22:10,117
Gdzie jest Tonio?
- Zobaczymy go później.
1002
01:22:10,283 --> 01:22:12,408
Pożyczył mi swój samochód,
żeby cię odebrać.
1003
01:22:12,575 --> 01:22:14,450
Wsiadaj.
- Dokąd?
1004
01:22:14,992 --> 01:22:17,408
Wsiadaj. Musiałem cię odebrać.
1005
01:22:17,575 --> 01:22:19,617
Wsiadaj.
- Okej.
1006
01:22:21,200 --> 01:22:22,367
Dobrze.
1007
01:22:23,075 --> 01:22:24,700
Kto to jest?
1008
01:22:25,700 --> 01:22:27,867
Didier. Przyjaciel Tonia.
1009
01:22:28,075 --> 01:22:30,742
Nie czuje się najlepiej.
Potrzebuje cukru.
1010
01:22:35,492 --> 01:22:36,658
Chcesz loda?
1011
01:22:37,783 --> 01:22:40,992
Nie.
- Calippo?
1012
01:22:44,908 --> 01:22:47,533
Chcesz calippo, Didier?
1013
01:22:47,700 --> 01:22:49,783
Jeśli chcesz seksu, to nie za darmo.
1014
01:22:50,367 --> 01:22:51,783
Tylko Tonio dostaje go za darmo.
1015
01:22:53,575 --> 01:22:56,408
Okej. Zrobimy to po twojemu.
1016
01:22:56,575 --> 01:23:00,117
A potem wszyscy zjemy lody.
1017
01:23:28,492 --> 01:23:29,867
Gdzie jest Tonio?
1018
01:23:40,908 --> 01:23:43,908
<i>Patrzę na ciebie czule</i>
1019
01:23:47,075 --> 01:23:49,783
<i>Chciałbym z tobą porozmawiać</i>
1020
01:23:53,575 --> 01:23:56,617
<i>Ale nie miałem odwagi</i>
1021
01:23:59,700 --> 01:24:02,075
<i>Chciałbym cię zabrać</i>
1022
01:24:05,867 --> 01:24:09,075
<i>By iść u twego boku</i>
1023
01:24:12,575 --> 01:24:16,492
<i>Bez myślenia...</i>
1024
01:24:16,658 --> 01:24:19,158
<i>Bez myślenia o różnych rzeczach</i>
1025
01:24:19,367 --> 01:24:21,408
Czekaj.
1026
01:24:26,117 --> 01:24:27,867
Daj mi wideo.
1027
01:24:30,700 --> 01:24:32,617
Co?
- Wideo.
1028
01:24:33,367 --> 01:24:36,700
Tonio mówił, że wiesz, gdzie jest.
- Nie mam go.
1029
01:24:38,367 --> 01:24:40,658
Naprawdę, nie masz go?
1030
01:24:40,867 --> 01:24:43,242
Nie, nie mam tych nagrań.
- Dawaj je tutaj.
1031
01:24:43,408 --> 01:24:46,408
Nie mam ich. Nie zajmuję się
szantażem.
1032
01:24:47,242 --> 01:24:48,867
Ty tak?
- Tak.
1033
01:24:51,783 --> 01:24:54,242
To nie ma znaczenia.
1034
01:24:56,075 --> 01:24:58,742
To nie ma znaczenia. Spokojnie.
1035
01:25:01,283 --> 01:25:02,617
To nie ma znaczenia.
1036
01:25:04,700 --> 01:25:07,200
Idź mi po lody.
1037
01:25:07,367 --> 01:25:08,867
W bagażniku.
1038
01:25:09,408 --> 01:25:11,283
Dwa lody i calippo.
1039
01:25:12,575 --> 01:25:14,283
Idź.
- Okej.
1040
01:25:25,867 --> 01:25:27,700
Rób, co mówię.
1041
01:25:27,867 --> 01:25:29,533
Chodź tu. Siorbaj to.
1042
01:25:29,700 --> 01:25:32,242
Ssij calippo.
1043
01:25:32,408 --> 01:25:34,492
Tak, właśnie tak.
1044
01:25:34,658 --> 01:25:37,867
Ssij calippo.
1045
01:25:38,075 --> 01:25:39,742
Smaczne, prawda?
1046
01:25:39,908 --> 01:25:42,992
Usta otwarte. Lubisz to.
1047
01:25:43,158 --> 01:25:45,867
Lubisz to. Otwórz.
1048
01:25:51,075 --> 01:25:52,575
Smakuje ci calippo?
1049
01:25:54,492 --> 01:25:55,408
Nie.
1050
01:25:56,283 --> 01:25:59,700
No dalej. Ssij calippo.
Kochasz to.
1051
01:25:59,867 --> 01:26:02,950
Tak, w ten sposób.
1052
01:26:10,242 --> 01:26:13,158
<i>Często o pani myślę, proszę pani.</i>
1053
01:26:13,367 --> 01:26:15,950
<i>Często widzę pani twarz, proszę pani.</i>
1054
01:26:57,158 --> 01:26:58,950
Nie mogę.
1055
01:27:00,158 --> 01:27:01,617
Nie mogę.
1056
01:27:34,450 --> 01:27:36,617
Nie.
1057
01:27:51,200 --> 01:27:55,200
Pana żona rodzi.
Jest mały problem.
1058
01:27:55,367 --> 01:27:56,742
Położenie pośladkowe lub pępowina
owinięta wokół szyi.
1059
01:27:56,908 --> 01:27:59,242
Jak tylko będę wiedział więcej,
dam panu znać.
1060
01:27:59,408 --> 01:28:01,492
Położenie pośladkowe?
1061
01:28:01,658 --> 01:28:03,533
Dziecko nie leży prawidłowo.
1062
01:28:03,700 --> 01:28:06,533
Jest tam ginekolog.
Zobaczymy, co zdecyduje.
1063
01:28:06,700 --> 01:28:09,700
Sala porodowa lub operacyjna.
- Nic poważnego?
1064
01:28:09,867 --> 01:28:12,742
Nic poważnego. Będzie dobrze.
1065
01:28:13,908 --> 01:28:15,700
Jest pan pewien?
- Jestem zajęty.
1066
01:28:15,867 --> 01:28:17,742
Czekam na wiadomości.
- Co?
1067
01:28:17,908 --> 01:28:19,658
Nie beze mnie. Poczekaj.
1068
01:28:20,367 --> 01:28:22,242
Zaraz wracam.
- Paul.
1069
01:28:22,408 --> 01:28:24,158
Paul.
- Paul, gdzie idziesz?
1070
01:28:27,283 --> 01:28:30,367
Nie widziałem go od wieków.
1071
01:28:30,575 --> 01:28:32,200
Ostatni raz jak poszliście na ryby.
1072
01:28:32,367 --> 01:28:35,367
Tak. Ponad rok temu.
1073
01:28:35,867 --> 01:28:38,117
Świetnie.
1074
01:28:38,867 --> 01:28:41,658
Oto pacynki.
Tego nam było trzeba.
1075
01:28:42,908 --> 01:28:45,367
Jedziemy na Rue Basse-Sambre.
1076
01:28:45,575 --> 01:28:46,992
Na aresztowanie.
1077
01:28:47,158 --> 01:28:49,367
Policja sądowa jest odpowiedzialna.
1078
01:28:49,575 --> 01:28:51,742
Pracowaliśmy nad tym miesiącami.
Możemy iść?
1079
01:28:51,908 --> 01:28:54,783
Dopiero teraz?
- Aresztowanie jest dzisiaj.
1080
01:28:55,575 --> 01:28:57,783
Weź swojego gliniarza i spieprzaj.
1081
01:28:58,283 --> 01:29:00,325
Spieprzaj.
- Nie, musimy iść.
1082
01:29:00,492 --> 01:29:02,867
Jesteś głucha? Nie rozumiesz?
1083
01:29:03,075 --> 01:29:06,617
Spadaj. Do zobaczenia nigdy.
1084
01:29:08,367 --> 01:29:09,575
Idź.
1085
01:29:13,867 --> 01:29:15,075
Bękarty.
1086
01:29:16,575 --> 01:29:17,867
René.
1087
01:29:18,575 --> 01:29:20,908
Tak.
- Nadchodzi żandarmeria.
1088
01:29:29,950 --> 01:29:32,742
Zadzwoń do Hinkela.
- Już z nim rozmawiałem.
1089
01:29:33,742 --> 01:29:36,367
Aresztują Dedieu bez nas.
1090
01:29:44,700 --> 01:29:47,033
Tak, nadchodzi.
1091
01:29:47,200 --> 01:29:49,158
Szpital.
- Oddzwonię.
1092
01:29:49,367 --> 01:29:51,200
Jedziemy obok kaplicy.
1093
01:29:51,367 --> 01:29:53,075
Dokąd? Nie możemy.
1094
01:29:54,783 --> 01:29:57,367
Widzisz? I teraz?
- Jedziemy obok kaplicy.
1095
01:29:57,575 --> 01:29:59,158
Nie możemy.
1096
01:29:59,783 --> 01:30:01,450
To nie ma znaczenia. Zawróć.
1097
01:30:04,575 --> 01:30:06,742
Przejedź obok kaplicy.
- Dość.
1098
01:30:06,908 --> 01:30:09,450
Twoja żona rodzi.
Odwiozę cię.
1099
01:30:09,617 --> 01:30:10,783
Koniec z nonsensami.
1100
01:30:12,283 --> 01:30:14,075
Zatrzymaj samochód.
1101
01:30:14,242 --> 01:30:17,117
Cholera, Paul. Gdzie ty idziesz?
1102
01:30:17,283 --> 01:30:19,158
Wracaj tu, Chartier.
1103
01:30:32,450 --> 01:30:33,908
Co ty robisz?
1104
01:30:36,075 --> 01:30:37,950
O coś cię pytałem.
1105
01:30:38,117 --> 01:30:40,450
To nie jest czas na sprzątanie.
1106
01:31:19,158 --> 01:31:20,992
Nigdy wcześniej ich nie widziałem.
1107
01:31:23,283 --> 01:31:25,158
Nie widziałem.
1108
01:31:40,742 --> 01:31:41,867
Odpierdol się.
1109
01:31:46,700 --> 01:31:49,908
Puść mnie.
- Nie ruszaj się. Ręce do góry.
1110
01:33:21,075 --> 01:33:23,617
Pierwsze testy na furgonetce....
1111
01:33:23,783 --> 01:33:26,075
...z porwania Patricii potwierdzają...
1112
01:33:26,242 --> 01:33:28,992
...że Didier Renard był obecny,
uzależniony wspólnik...
1113
01:33:29,158 --> 01:33:32,742
...który zaprzecza, że ją skrzywdził
podczas jej uwięzienia...
1114
01:33:32,908 --> 01:33:34,908
...jak twierdzi Marcel Dedieu.
1115
01:33:35,075 --> 01:33:37,825
Dedieu współpracuje od czasu aresztowania.
1116
01:33:37,992 --> 01:33:41,158
Nie wahał się pokazać śledczym
pokazując kryjówkę...
1117
01:33:41,367 --> 01:33:44,325
...podstępnie ukrytą
w piwnicy jego domu...
1118
01:33:44,492 --> 01:33:45,950
...przy Rue Basse-Sambre.
1119
01:33:46,742 --> 01:33:48,783
Minister Spraw Wewnętrznych...
1120
01:33:48,950 --> 01:33:51,700
...pochwalił sumienność
policji sądowej....
1121
01:33:51,867 --> 01:33:55,700
...której udało się uwolnić Patricię
udało się uwolnić Patricię tak szybko, jak to możliwe.
1122
01:34:00,367 --> 01:34:03,242
Chwalę koordynację
i sprawność żandarmerii....
1123
01:34:03,408 --> 01:34:05,992
...w aresztowaniu
przez policję sądową.
1124
01:34:06,158 --> 01:34:08,867
Czy możesz nam powiedzieć więcej
o operacji Maldoror?
1125
01:34:09,450 --> 01:34:12,200
Uznałem to za konieczne dla
żandarmerii i dla mnie...
1126
01:34:12,367 --> 01:34:14,367
...aby zorganizować operację...
1127
01:34:14,575 --> 01:34:17,492
...która pomogła
w aresztowaniu Dedieu i reszty.
1128
01:34:17,658 --> 01:34:19,992
To wszystko, co mogę powiedzieć. Przepraszam.
1129
01:34:20,158 --> 01:34:22,575
To wszystko.
Będzie oficjalne oświadczenie.
1130
01:34:23,158 --> 01:34:26,200
A mój raport o Dedieu?
- Co masz?
1131
01:34:26,367 --> 01:34:28,617
Piwnica. Słyszałem ich.
1132
01:34:28,783 --> 01:34:30,992
Nie jestem upośledzony.
- Puść.
1133
01:34:32,158 --> 01:34:34,367
Spokojnie.
- Puść go.
1134
01:34:34,783 --> 01:34:36,575
Puść. Uspokój się.
1135
01:34:36,742 --> 01:34:40,700
Jeśli coś się stanie dziewczynom,
powiem im o Maldororze.
1136
01:34:40,867 --> 01:34:43,200
Dlaczego zaufałem takiemu przestępcy?
1137
01:34:43,367 --> 01:34:44,575
Co?
1138
01:34:44,742 --> 01:34:46,742
Twój ojciec może być dumny ze swojego
kretyna.
1139
01:34:49,783 --> 01:34:51,367
Żołądź.
1140
01:34:52,408 --> 01:34:53,367
Spokojnie.
1141
01:34:54,408 --> 01:34:55,075
Stój.
1142
01:35:00,950 --> 01:35:02,033
Witam.
- Witam.
1143
01:35:02,200 --> 01:35:04,158
Muszę cię prosić, żebyś poszedł.
1144
01:35:04,367 --> 01:35:06,658
Czas na karmienie piersią.
1145
01:35:08,075 --> 01:35:10,742
Śmiało, napij się kawy.
1146
01:35:24,075 --> 01:35:27,075
Połóż rękę nad pośladkami,
aby podciągnąć ją trochę wyżej.
1147
01:35:28,408 --> 01:35:31,117
W porządku, kochanie. Tak, tak.
1148
01:35:34,700 --> 01:35:37,283
Wszystko w porządku? Nie boli? Nie?
1149
01:35:40,742 --> 01:35:44,783
Brawo, kochanie. Świetnie.
1150
01:35:47,908 --> 01:35:50,075
Widzisz, jak dobrze pije?
1151
01:35:52,158 --> 01:35:53,367
Ładnie, prawda?
1152
01:35:55,075 --> 01:35:56,742
Dobra robota, kochanie.
1153
01:35:59,158 --> 01:36:00,450
Dzień dobry wszystkim.
1154
01:36:00,617 --> 01:36:02,950
Horror. Nie ma innego słowa...
1155
01:36:03,117 --> 01:36:06,992
...na to, co znaleziono
w domu Marcela Dedieu w Marcinelle.
1156
01:36:07,158 --> 01:36:10,658
Ciała Cécile i Eliny
oraz wspólnika.
1157
01:36:10,867 --> 01:36:15,742
Mogli umrzeć z głodu.
Marcel Dedieu tak powiedział.
1158
01:36:15,908 --> 01:36:19,825
Wspomniał też o porwaniu
Tine i Maïté....
1159
01:36:19,992 --> 01:36:22,617
...dwóch flamandzkich dziewczynek,
które zaginęły w zeszłym roku.
1160
01:36:22,783 --> 01:36:25,283
Proszę. To zbyt
trudne dla dziecka...
1161
01:36:25,450 --> 01:36:27,575
...i bardzo stresujące dla matki.
1162
01:36:28,575 --> 01:36:31,200
Chcesz wyjść?
- Przepraszam.
1163
01:36:31,367 --> 01:36:34,575
Będzie im ciszej.
- Zaraz wracam, Gina.
1164
01:36:34,742 --> 01:36:35,992
Zaraz wracam.
1165
01:36:37,783 --> 01:36:41,283
Więc tak. Spokojnie.
1166
01:36:43,367 --> 01:36:44,492
Witaj, Rita.
1167
01:36:44,658 --> 01:36:48,325
Porwane dziewczynki
zostały zabrane do domu Marcela Dedieu.
1168
01:36:48,492 --> 01:36:51,992
Został aresztowany 6 grudnia
za kradzież samochodu.
1169
01:36:52,158 --> 01:36:55,950
Powierzył dziewczynki
swojej żonie, Monique Marini.
1170
01:36:56,117 --> 01:36:58,658
Ale ona się nimi nie zajęła.
1171
01:36:58,867 --> 01:37:01,117
Kiedy Dedieu został zwolniony
w marcu.
1172
01:37:01,283 --> 01:37:04,200
...i wrócił do domu,
dziewczynki umierały.
1173
01:37:04,367 --> 01:37:07,950
Jedna z nich jeszcze żyła,
ale umarła w jego ramionach.
1174
01:37:08,117 --> 01:37:10,533
Powiedziała prokurator,
pani Mouscron.
1175
01:37:10,700 --> 01:37:13,617
...że dziewczynki
musiały nie żyć od jakiegoś czasu.
1176
01:37:13,783 --> 01:37:17,158
Bliscy krewni i psycholog
pomagają rodzinie.
1177
01:37:17,367 --> 01:37:20,158
Nie mogę teraz nic powiedzieć.
1178
01:37:20,367 --> 01:37:23,700
Czy autopsja wciąż trwa?
- Autopsja jest w toku.
1179
01:37:23,867 --> 01:37:26,617
Autopsja
dwóch ciał w ogrodzie
1180
01:37:26,783 --> 01:37:29,742
...powinna potwierdzić,
że to Cécile i Elina.
1181
01:37:29,908 --> 01:37:31,575
I że umarły z głodu.
1182
01:37:31,742 --> 01:37:35,658
Żandarmeria przeszukała piwnicę
i prowadziła dochodzenie co najmniej
1183
01:37:35,867 --> 01:37:37,658
...dwa razy i nie zgłosiła niczego
nietypowego.
1184
01:37:37,867 --> 01:37:38,783
Proszę pani.
1185
01:37:38,950 --> 01:37:42,283
...żandarmeria
przeszukała dom Dedieu dwa razy.
1186
01:37:42,450 --> 01:37:45,325
Czy dziewczynki wtedy żyły?
1187
01:37:45,492 --> 01:37:49,242
Przeszukiwania miały miejsce.
Dwa razy.
1188
01:37:49,408 --> 01:37:54,158
Ale nie jako część
sprawy Cécile i Eliny.
1189
01:37:54,367 --> 01:37:58,658
Przeszukiwano
w poszukiwaniu dowodów przeciwko
1190
01:37:58,867 --> 01:38:02,492
Niestety
te poszukiwania nic nie dały.
1191
01:38:02,658 --> 01:38:06,325
Podczas przeszukań
zabezpieczono liczne nagrania.
1192
01:38:06,492 --> 01:38:10,492
Na nich znaleziono
dowody przeciwko Dedieu.
1193
01:38:10,658 --> 01:38:14,242
Te obrazy i bardziej dosadne
pochodzą z filmów...
1194
01:38:14,408 --> 01:38:18,533
...które Dedieu
odzyskał po zwolnieniu...
1195
01:38:18,700 --> 01:38:21,450
...z powodu braku sprzętu i czasu.
1196
01:38:21,617 --> 01:38:25,367
Marcel Dedieu, 53 lata,
ma bogatą kartotekę.
1197
01:38:25,575 --> 01:38:28,992
Kradzież, gwałt, napaść,
pozbawienie wolności nieletnich.
1198
01:38:29,158 --> 01:38:32,533
Wystarczająco dużo
do operacji obserwacyjnej...
1199
01:38:32,700 --> 01:38:34,992
...której agonia
nie przeszkodziła...
1200
01:38:35,158 --> 01:38:38,992
...którą Marcel Dedieu i jego
pomocnicy zadawali dziewczynkom.
1201
01:38:39,158 --> 01:38:42,450
Porwanie na oczach władz.
1202
01:38:42,617 --> 01:38:46,242
Jak mogli to przeoczyć?
- W domu Dedieu i jego partnera...
1203
01:38:46,408 --> 01:38:48,867
...dziś rano miały być dalsze przeszukania.
1204
01:38:49,075 --> 01:38:52,075
Raport Sylvie Bastien.
1205
01:38:52,992 --> 01:38:55,450
To nie może być prawda.
1206
01:38:55,617 --> 01:38:57,825
W domu już by nie żyli.
1207
01:38:57,992 --> 01:39:00,075
Zabilibyśmy tych kretynów.
1208
01:39:00,242 --> 01:39:02,283
System prawny jest do niczego.
1209
01:39:02,450 --> 01:39:05,242
W którym wieku żyjemy?
1210
01:39:05,408 --> 01:39:08,908
Kto ich zabił?
Policja ich zabiła.
1211
01:39:09,075 --> 01:39:11,533
Wszyscy są winni. Wiedzieli.
1212
01:39:11,700 --> 01:39:13,783
Policja, żandarmeria...
1213
01:39:13,950 --> 01:39:17,658
Nic z tego nie rozumiemy.
1214
01:39:17,867 --> 01:39:21,367
Przepraszam, ale wszyscy ci
sędziowie są bezużyteczni.
1215
01:39:21,575 --> 01:39:22,783
Jak to możliwe?
1216
01:39:22,950 --> 01:39:25,742
Być Belgiem? To szaleństwo.
1217
01:39:25,908 --> 01:39:28,617
Pluję na tych wszystkich kretynów.
1218
01:39:28,783 --> 01:39:31,950
Gdyby to były moje dzieci,
wyszedłbym stąd...
1219
01:39:32,117 --> 01:39:34,867
...i wysadził ich wszystkich w powietrze.
1220
01:39:35,075 --> 01:39:36,242
Straszne.
1221
01:39:42,867 --> 01:39:44,367
Przestań.
1222
01:40:12,742 --> 01:40:14,783
Wszystko w porządku, przystojniaku?
- W porządku.
1223
01:40:16,658 --> 01:40:19,908
Dziś lub jutro wszystko zdejmą.
1224
01:40:20,575 --> 01:40:21,783
Czy Gina tam jest?
1225
01:40:21,950 --> 01:40:24,658
Ona i Gloria są na górze,
z pediatrą.
1226
01:40:26,117 --> 01:40:26,992
Jak tam?
1227
01:40:28,450 --> 01:40:30,158
Dobrze.
- Są jakieś wieści?
1228
01:40:31,075 --> 01:40:32,075
Zobaczymy.
1229
01:40:34,367 --> 01:40:37,575
Tine i Maïté znaleziono martwe
pod werandą Tonio Klaude.
1230
01:40:37,742 --> 01:40:41,075
Mężczyzna przecięty na pół
został znaleziony w pobliżu Cécile i Eliny.
1231
01:40:42,075 --> 01:40:44,325
Nie wiemy,
dlaczego Dedieu go zabił.
1232
01:40:44,492 --> 01:40:45,908
Rozpoznaję go.
1233
01:40:49,158 --> 01:40:50,658
Hinkel cię strofował.
1234
01:40:51,575 --> 01:40:52,408
Za co?
1235
01:40:53,158 --> 01:40:55,742
Niesubordynacja. Zaniedbanie.
1236
01:40:56,867 --> 01:40:58,492
A nasze raporty?
1237
01:40:58,658 --> 01:41:01,283
Nic nie zostało.
Zniszczył Maldorora.
1238
01:41:02,450 --> 01:41:03,575
Jesteś zwolniony.
1239
01:41:03,742 --> 01:41:05,575
Nic nie dostaniesz.
1240
01:41:05,742 --> 01:41:07,783
Poczekaj, aż się stąd wydostanę. Ty i ja...
1241
01:41:07,950 --> 01:41:09,908
Nie. Nie ma żadnego "ty i ja".
1242
01:41:10,867 --> 01:41:12,783
Prosiłem o przeniesienie.
1243
01:41:13,492 --> 01:41:15,367
Szukają nowego pułkownika.
1244
01:41:15,950 --> 01:41:17,575
Rezygnuję. Przepraszam.
1245
01:41:18,575 --> 01:41:20,367
To jeszcze nie koniec. Mam prawa.
1246
01:41:20,575 --> 01:41:24,575
Reporterzy są wszędzie
wokół twojej rodziny.
1247
01:41:25,658 --> 01:41:27,950
Czy to ja?
- Nie możesz się wyróżniać.
1248
01:41:28,908 --> 01:41:31,200
Musisz być dyskretny. Rozumiesz?
1249
01:41:35,867 --> 01:41:37,533
Pomóż mi wstać z łóżka. Gina.
1250
01:41:37,700 --> 01:41:39,242
Nie, połóż się.
1251
01:41:39,408 --> 01:41:41,658
Gina, pomóż mi wstać z łóżka.
1252
01:41:52,367 --> 01:41:54,117
AGENTKA JOANNY D'ARC
1253
01:41:54,283 --> 01:41:56,700
Chodź. Wrócimy do pokoju.
1254
01:41:59,908 --> 01:42:03,867
SŁYSZAŁ ICH, ZAMUROWANY ŻYWCEM
1255
01:42:06,742 --> 01:42:08,200
Dalej, Paul.
1256
01:43:13,908 --> 01:43:16,325
Nie możemy po prostu wrócić do domu.
- Możemy.
1257
01:43:16,492 --> 01:43:18,492
On mówi, że nic nie mówiłem o
szeptach.
1258
01:43:18,658 --> 01:43:20,867
Opowiem swoją wersję i wtedy zobaczymy.
1259
01:43:21,867 --> 01:43:24,367
Dobrze wiesz, że nie będą słuchać.
1260
01:43:24,575 --> 01:43:27,492
Jesteś bezrobotnym policjantem.
Twoje słowo nic nie znaczy.
1261
01:43:27,658 --> 01:43:29,700
Pieprzyć Hinkela. On o tym wiedział.
1262
01:43:29,867 --> 01:43:33,075
Wiedzieli o tym i nic nie zrobili.
Zapłacą za to.
1263
01:43:34,783 --> 01:43:37,867
Czyż twoja córka i ja nie zapłaciliśmy
już dawno temu?
1264
01:43:39,492 --> 01:43:42,450
Już ich nie uratujesz.
- Co?
1265
01:43:42,617 --> 01:43:45,950
Sprawcy są uwięzieni. To koniec.
1266
01:43:46,117 --> 01:43:47,992
Dedieu to frajer.
1267
01:43:48,158 --> 01:43:49,700
Skąd to wiesz?
1268
01:43:50,408 --> 01:43:52,283
Co wiesz, czego nie wiedzą media?
1269
01:43:52,450 --> 01:43:53,950
Dziewczyny były dla siatki.
1270
01:43:54,117 --> 01:43:55,658
Ale nie masz dowodów.
1271
01:43:56,117 --> 01:43:59,242
Nawet nie wiesz, czy należały do
jakiejś siatki.
1272
01:43:59,408 --> 01:44:01,492
Wiesz tylko, że nie żyją.
1273
01:44:01,658 --> 01:44:03,658
One. Kim są "one"?
1274
01:44:03,867 --> 01:44:05,908
Cécile. Elina. Tine. Maïté.
1275
01:44:06,075 --> 01:44:08,367
Nie możesz nawet wymówić ich imion.
1276
01:44:08,908 --> 01:44:11,825
Żyję ciągle z ich szeptami.
Rozumiesz to?
1277
01:44:11,992 --> 01:44:14,908
Nie ukrywałem się, kiedy przyszła
matka Eliny.
1278
01:44:16,367 --> 01:44:17,783
Serio?
1279
01:44:18,367 --> 01:44:21,658
Gdybyś mnie nie powstrzymał, mógłbym
znaleźć kryjówkę.
1280
01:44:21,867 --> 01:44:23,700
Co?
- Słyszałeś.
1281
01:44:23,867 --> 01:44:26,367
Gdybym znalazł...
1282
01:44:26,575 --> 01:44:29,700
...wróciłbym następnego dnia.
W każdym razie.
1283
01:44:29,867 --> 01:44:33,242
To ty błagałeś mnie, żeby przestać.
1284
01:44:33,408 --> 01:44:35,658
Czy teraz prosisz mnie o popełnienie
tego samego błędu?
1285
01:44:35,867 --> 01:44:38,408
Nie możesz tak mówić.
- Oczywiście, że tak.
1286
01:44:38,575 --> 01:44:40,367
Pozwoliłeś im umrzeć z głodu.
1287
01:44:46,283 --> 01:44:48,075
TONIO KLAUDE, ROZCZŁONKOWANY ŻYWCEM
1288
01:45:54,992 --> 01:45:56,658
DZIEWCZYNA, 150
1289
01:46:01,283 --> 01:46:02,700
BEZ RODZINY, 180
1290
01:49:03,408 --> 01:49:04,742
Cholera.
1291
01:49:10,450 --> 01:49:11,867
Cholera.
1292
01:50:38,408 --> 01:50:40,617
Charles. Czy byliśmy umówieni?
1293
01:50:40,783 --> 01:50:44,367
Dzwoniłem, ale twoja poczta nie
odbiera.
1294
01:50:44,867 --> 01:50:47,283
Nie dostałeś mojej wiadomości z
wczoraj?
1295
01:50:47,450 --> 01:50:49,408
Możliwe. Byłem zajęty.
1296
01:50:49,575 --> 01:50:53,283
Mam tylko pięć minut. Mów szybko.
1297
01:50:57,658 --> 01:50:59,075
Jacky Dolman.
1298
01:51:02,242 --> 01:51:03,533
Znam go?
1299
01:51:03,700 --> 01:51:06,117
Pracował w twoim starym biurze w
Brukseli.
1300
01:51:06,283 --> 01:51:08,242
Prawdopodobnie nie jako prawnik.
1301
01:51:09,158 --> 01:51:10,492
O co w tym chodzi?
1302
01:51:10,658 --> 01:51:13,242
On ma powiązania aż do Chin...
1303
01:51:13,408 --> 01:51:16,867
...Ale jego teczka jest pusta. Dlaczego?
1304
01:51:18,992 --> 01:51:20,742
Pracuje w przemyśle motoryzacyjnym.
1305
01:51:21,367 --> 01:51:24,200
Zna wielu biznesmenów i polityków.
1306
01:51:24,367 --> 01:51:25,867
A sędziów?
1307
01:51:33,283 --> 01:51:34,825
Nie odpowiesz?
1308
01:51:34,992 --> 01:51:38,950
W końcu masz plan kariery, prawda?
1309
01:51:40,075 --> 01:51:42,408
Dziwne, jak ludzie się zmieniają.
1310
01:51:42,575 --> 01:51:45,617
Przyszedłem po informacje.
Nie na romantyczną randkę.
1311
01:51:46,950 --> 01:51:49,867
Czeka na mnie posiedzenie.
Przepraszam za stracony czas.
1312
01:51:50,408 --> 01:51:51,575
Dziękuję, Charles.
1313
01:51:53,283 --> 01:51:54,117
On wszystkiemu zaprzecza.
1314
01:51:54,283 --> 01:51:57,950
Jacky Dolman przyznaje, że nic nie wie
o siatce przestępców pedofilskich...
1315
01:51:58,117 --> 01:52:00,533
...która łączy go
z Dedieu i jego wspólnikami.
1316
01:52:00,700 --> 01:52:02,242
Na tym etapie śledztwa...
1317
01:52:02,408 --> 01:52:04,950
...prezes uchylił
jego areszt tymczasowy.
1318
01:52:05,117 --> 01:52:06,992
Pozwolono mu wrócić do domu.
1319
01:52:07,700 --> 01:52:11,200
Jak stwierdzono na początku
tego śledztwa, stwierdzono
1320
01:52:11,367 --> 01:52:16,492
...że pan Dolman nie może być
powiązany ze sprawą Cécile i Eliny.
1321
01:52:16,658 --> 01:52:19,408
Nie jest też powiązany z Marcelem Dedieu.
1322
01:52:19,575 --> 01:52:23,658
Areszt został uchylony.
Pan Dolman może teraz iść do domu.
1323
01:52:23,867 --> 01:52:28,075
To było trudne ze względu na jego zdrowie.
Jest mu lżej.
1324
01:52:28,242 --> 01:52:29,950
Ale jeszcze nie stanął przed sądem...
1325
01:52:30,117 --> 01:52:33,033
...za pojazd,
którym uprowadzono Patricię.
1326
01:52:33,200 --> 01:52:35,617
To przesłuchanie
jest oddzielne od tamtej sprawy.
1327
01:52:35,783 --> 01:52:37,825
Tamto dotyczyło tylko aresztu.
1328
01:52:37,992 --> 01:52:40,533
Każdy dzień to osobny proces. To będzie później.
1329
01:52:40,700 --> 01:52:42,658
Czy znaleziono ludzkie szczątki...
1330
01:52:42,867 --> 01:52:45,450
...w garażu pana Dolmana?
Możesz powiedzieć?
1331
01:52:45,617 --> 01:52:48,825
Pan Dolman ma ponad rok...
1332
01:52:48,992 --> 01:52:51,117
...zrezygnował ze stanowiska dyrektora
firmy Edelweiss.
1333
01:52:51,283 --> 01:52:52,825
Teraz nie wie, czym ona jest.
1334
01:52:52,992 --> 01:52:55,867
Kim jest ofiara?
Czy znałeś ofiarę?
1335
01:52:56,075 --> 01:52:58,950
Napiszcie to w waszych tabloidach.
1336
01:52:59,117 --> 01:53:01,158
Domniemanie niewinności.
1337
01:53:01,742 --> 01:53:04,742
Czy to sprawiedliwe
wlewać na kogoś pomyje...
1338
01:53:04,908 --> 01:53:08,075
...bo tak wyglądam?
1339
01:53:08,242 --> 01:53:11,408
Chcę, żeby wymiar sprawiedliwości
wykonywał swoją pracę...
1340
01:53:11,575 --> 01:53:14,492
...i żebyście wy, sępy...
1341
01:53:14,658 --> 01:53:17,908
...nie atakowali uczciwych
biznesmenów...
1342
01:53:18,075 --> 01:53:21,825
...podczas gdy niezliczeni łotrzy
pozostają niewidoczni.
1343
01:53:21,992 --> 01:53:26,492
Stoi przed wami człowiek,
którego obrzydzają wasze praktyki.
1344
01:53:26,658 --> 01:53:28,533
Proszę powiedzieć, panie Dolman.
1345
01:53:28,700 --> 01:53:30,700
Człowiek wściekły.
- Mów.
1346
01:53:41,992 --> 01:53:43,658
Cześć, tu Paul i Gina.
1347
01:53:43,867 --> 01:53:47,117
Zostaw wiadomość, a oddzwonimy. Pa.
1348
01:54:04,700 --> 01:54:06,283
Cześć, tu Paul i Gina.
1349
01:54:06,450 --> 01:54:09,950
Zostaw wiadomość, a oddzwonimy. Pa.
1350
01:54:42,200 --> 01:54:44,992
Co robisz? Dlaczego nie odbierasz?
1351
01:54:45,742 --> 01:54:48,117
Dzwoniłem 20 razy. Musimy
porozmawiać.
1352
01:54:48,908 --> 01:54:49,867
Nie możesz tu zostać.
1353
01:54:50,075 --> 01:54:53,283
Nie mogę też zostać z rodzicami.
1354
01:54:53,450 --> 01:54:55,075
Maluch cię potrzebuje.
1355
01:54:59,450 --> 01:55:01,783
Proszę, Jeanne. Musisz iść.
1356
01:55:19,867 --> 01:55:21,075
Idź stąd.
1357
01:55:21,242 --> 01:55:22,658
Co?
1358
01:55:23,450 --> 01:55:24,867
Odwal się.
1359
01:56:10,617 --> 01:56:12,492
Wolałbym prezerwatywy.
1360
01:56:14,742 --> 01:56:17,242
Masz raport z autopsji?
- Nie, nic nie mam.
1361
01:56:18,575 --> 01:56:20,742
Żadnych więcej dokumentów. To
jest bałagan.
1362
01:56:20,908 --> 01:56:23,783
Powiedz mi, czy to była kobieta.
Znalazłem włos.
1363
01:56:23,950 --> 01:56:25,908
Wszyscy się zdradzają.
1364
01:56:27,075 --> 01:56:29,367
Przynieś mi raport.
- Nie.
1365
01:56:31,575 --> 01:56:34,283
Muszę wiedzieć. Czy to była
kobieta?
1366
01:56:34,450 --> 01:56:36,117
Muszę wiedzieć. Powiedz mi.
1367
01:56:37,283 --> 01:56:38,783
Musisz odpocząć.
1368
01:56:40,783 --> 01:56:43,992
Musisz przestać.
Zapomnij o Dolmanie. Zapomnij
o wszystkim.
1369
01:56:45,658 --> 01:56:47,742
Jeśli będę wiedział,
mogę ją powiązać z Dolmanem...
1370
01:56:47,908 --> 01:56:49,492
...i zamknąć siatkę.
1371
01:56:50,908 --> 01:56:52,742
Plotka głosi, że Jacky Dolman ...
1372
01:56:52,908 --> 01:56:55,200
...jest nieoficjalnym informatorem.
1373
01:56:55,367 --> 01:56:57,617
W sprawie
przeciwko handlowi ludźmi w Anglii.
1374
01:56:57,783 --> 01:56:59,908
Policja płaciła mu pigułkami.
1375
01:57:01,367 --> 01:57:03,575
Czy Hinkel jest zamieszany?
1376
01:57:03,742 --> 01:57:05,492
Kto mówi o Hinkelu?
1377
01:57:06,075 --> 01:57:08,075
To musi być prawda.
1378
01:57:08,242 --> 01:57:09,408
To sięga głęboko.
1379
01:57:09,575 --> 01:57:11,617
Dolman jest bardzo dobrze
chroniony.
1380
01:57:11,783 --> 01:57:14,867
Stare biuro sędziego Remacle'a
go reprezentowało.
1381
01:57:15,075 --> 01:57:17,533
Dedieu zapłacił za porwania
opłacone układami Renarda.
1382
01:57:17,700 --> 01:57:20,658
Renarda obwiniono.
Ale sąd nie wiedział
1383
01:57:20,867 --> 01:57:24,617
...że policja
finansowała siatkę pigułkami.
1384
01:57:25,450 --> 01:57:28,617
Dolman jest nietykalny.
Rozumiesz?
1385
01:57:29,450 --> 01:57:32,242
Koniec.
- Nie, nie koniec.
1386
01:57:33,200 --> 01:57:35,783
Luis, nie możesz się teraz
poddawać.
1387
01:57:35,950 --> 01:57:37,950
Jesteśmy tak blisko.
- Nie powinienem był przychodzić.
1388
01:57:38,117 --> 01:57:41,158
Nie powinienem był przychodzić.
- Nie możesz się teraz poddawać.
1389
01:57:41,367 --> 01:57:43,742
Nie poddawaj się teraz.
- Puść.
1390
01:58:17,117 --> 01:58:18,867
Czego chcesz?
1391
01:58:19,492 --> 01:58:22,575
Witam. Chcę zobaczyć się z moją
żoną.
1392
01:58:22,742 --> 01:58:25,367
Idź stąd. Nie możesz.
- Tylko pięć minut.
1393
01:58:25,575 --> 01:58:27,742
Tylko pięć minut.
- Nie możesz. Idź stąd.
1394
01:58:27,908 --> 01:58:30,450
Nie. Luigi, zadzwoń do Giny,
proszę.
1395
01:58:33,492 --> 01:58:35,783
Chcę cię zobaczyć. Chodź tutaj,
proszę.
1396
01:58:35,950 --> 01:58:37,200
Co się dzieje?
1397
01:58:37,367 --> 01:58:38,992
Czy mógłbyś zadzwonić do Giny?
1398
01:58:39,158 --> 01:58:41,867
Pięć minut. Chcę jej to dać.
1399
01:58:42,075 --> 01:58:44,325
Jej tu nie ma.
Wróć, gdy się uspokoisz.
1400
01:58:44,492 --> 01:58:46,075
Co masz na myśli, że jej tu nie
ma.
1401
01:58:46,242 --> 01:58:48,533
Tak, ona tu jest. Gina.
1402
01:58:48,700 --> 01:58:52,575
Chcę zobaczyć Glorię.
- Pokażę ci, co to Sycylijczyk.
1403
01:58:52,742 --> 01:58:55,992
Spokojnie, Angelo.
- Jesteś hańbą.
1404
01:58:56,158 --> 01:58:58,367
Gina.
- Odwal się. Nie.
1405
01:58:59,158 --> 01:59:02,783
Gina. Chcę zobaczyć Glorię.
Gdzie ona jest? Chcę ją zobaczyć.
1406
01:59:02,950 --> 01:59:06,242
Gina. Pięć minut.
- Spokojnie.
1407
01:59:06,408 --> 01:59:09,617
Powiedz jej, żeby przyszła, Luigi.
- Spokojnie.
1408
01:59:09,783 --> 01:59:12,158
Nie chcesz ze mną porozmawiać?
1409
01:59:12,367 --> 01:59:14,492
Czym ja jestem? Dlaczego nie chcesz
ze mną rozmawiać?
1410
01:59:14,658 --> 01:59:16,200
Spójrz na mnie, do cholery.
1411
01:59:16,367 --> 01:59:19,075
Gloria. Gina.
- Spokojnie.
1412
01:59:19,242 --> 01:59:21,325
Niech moja żona przyjdzie.
- Spokojnie.
1413
01:59:21,492 --> 01:59:23,575
Przestań, Luigi. Dlaczego to robisz?
1414
01:59:23,742 --> 01:59:26,700
Chcę ją zobaczyć.
- Innym razem.
1415
01:59:33,200 --> 01:59:34,950
Daj jej to ode mnie.
1416
01:59:35,117 --> 01:59:36,492
Idź już.
1417
01:59:46,450 --> 01:59:49,367
ZAPACH NIENAWIŚCI
1418
02:02:40,867 --> 02:02:44,200
Poprosiłem znajomego w kasku...
1419
02:02:44,367 --> 02:02:47,575
...żeby popilnował budowy.
1420
02:02:47,742 --> 02:02:51,200
To nonsens. Wszędzie jest tak samo.
1421
02:02:51,742 --> 02:02:54,075
Tak, ale to już koniec.
1422
02:02:55,075 --> 02:02:56,825
Znam takich ludzi.
1423
02:02:56,992 --> 02:02:59,367
To trudne. Ciągle trzeba uważać.
1424
02:02:59,575 --> 02:03:02,700
Prosić ich, żeby się przesunęli.
1425
02:03:02,867 --> 02:03:05,408
Jeśli nic nie powiesz. Wiesz, jak jest.
1426
02:03:05,575 --> 02:03:08,117
Trzy małe blondynki...
1427
02:03:14,950 --> 02:03:17,242
Nie.
- No dalej. Wsiadaj.
1428
02:03:17,408 --> 02:03:18,283
Wsiadaj.
1429
02:03:18,450 --> 02:03:20,450
Chodź tu. Idź.
- Nie.
1430
02:03:20,617 --> 02:03:22,075
Nie.
- Idź, powiedziałem.
1431
02:03:23,158 --> 02:03:24,658
Usiądź.
1432
02:03:27,700 --> 02:03:28,658
Wszystko w porządku?
1433
02:03:37,075 --> 02:03:38,367
Tak.
1434
02:03:39,908 --> 02:03:42,367
Chodź, usiądź tu.
- Nie chcę.
1435
02:03:47,867 --> 02:03:49,117
Nie.
1436
02:03:51,617 --> 02:03:53,783
Matylda. Nie.
1437
02:08:31,075 --> 02:08:32,117
Tu.
1438
02:08:42,575 --> 02:08:45,867
Sama wybrałaś imię?
- Podobało mi się.
1439
02:08:48,283 --> 02:08:49,492
Dziękuję.
1440
02:08:50,908 --> 02:08:53,825
Mam nową pracę.
Wkrótce ci oddam.
1441
02:08:53,992 --> 02:08:56,367
Milczenie twojego męża już mi
wynagrodziło.
1442
02:09:00,700 --> 02:09:02,200
A Roberto?
1443
02:09:02,367 --> 02:09:04,658
Mamy porywcze dzieci.
1444
02:09:04,867 --> 02:09:08,075
Dla twoich będzie lepiej,
jeśli mój nic nie będzie wiedział.
1445
02:10:06,908 --> 02:10:08,783
Przyszedłem do sądu.
1446
02:10:08,950 --> 02:10:13,950
Widziałem Marcela Dedieu, jak uciekał,
jakby się paliło.
1447
02:10:14,117 --> 02:10:17,242
Przez chwilę gonił go oficer.
1448
02:10:17,408 --> 02:10:19,283
Potem już ich nie widziałem.
1449
02:10:19,992 --> 02:10:23,033
Więzień wykorzystał
to zamieszanie
1450
02:10:23,200 --> 02:10:25,033
...żeby uciec z sądu...
1451
02:10:25,200 --> 02:10:28,033
...gdzie zwykle patrzył w swoje akta.
1452
02:10:28,200 --> 02:10:31,242
Marcel Dedieu ma broń
pochodzącą z żandarmerii....
1453
02:10:31,408 --> 02:10:33,450
...i jest uważany za niebezpiecznego.
1454
02:10:33,617 --> 02:10:38,492
Groził komuś bronią i zabrał jego auto.
1455
02:10:38,658 --> 02:10:42,200
Potem porzucił samochód
i zniknął.
1456
02:10:42,367 --> 02:10:45,325
Prosi się publiczność o zachowanie
spokoju...
1457
02:10:45,492 --> 02:10:47,700
...i nie otwieranie się przed obcymi.
1458
02:10:47,867 --> 02:10:51,492
To typowa Belgia.
Kolejna belgijska historia.
1459
02:10:51,658 --> 02:10:54,867
Ale to nigdy nie powinno się zdarzyć.
1460
02:10:55,408 --> 02:10:58,450
Jeśli uciekł, to znaczy,
że zostawiono otwarte drzwi.
1461
02:10:58,617 --> 02:11:02,158
Miał pomoc. Mówiłem to od początku.
1462
02:11:02,367 --> 02:11:06,242
Znał mnóstwo ludzi na wysokich
stanowiskach.
1463
02:11:06,408 --> 02:11:09,783
Jestem zdumiony. To hańba.
1464
02:11:09,950 --> 02:11:13,450
Takie rzeczy nie powinny się zdarzać.
To zrobiono celowo.
1465
02:11:14,075 --> 02:11:15,867
Tak musi być.
1466
02:11:16,075 --> 02:11:18,783
Tak, wstydzę się, że jestem Belgiem.
1467
02:11:18,950 --> 02:11:21,242
Takie rzeczy nigdy nie powinny się
zdarzyć.
1468
02:11:21,408 --> 02:11:22,992
Po wszystkim, co zrobił.
1469
02:11:23,158 --> 02:11:26,283
To trudne. Ucieczka jest niemożliwa.
1470
02:11:26,450 --> 02:11:28,325
Jeśli ty to zrobiłeś, to on też.
1471
02:11:28,492 --> 02:11:31,325
Politycy nic nie robią,
ani policja.
1472
02:11:31,492 --> 02:11:34,575
Żyję w niespokojnym kraju.
1473
02:11:34,867 --> 02:11:38,742
Jest najbardziej poszukiwanym
i niebezpiecznym człowiekiem.
1474
02:11:39,367 --> 02:11:42,200
Mam dzieci. Nikt nie powinien ich tknąć.
1475
02:11:42,367 --> 02:11:43,783
Rozumiesz?
1476
02:11:44,408 --> 02:11:46,867
Nie możesz.
1477
02:12:13,867 --> 02:12:17,492
Muszę wiedzieć, gdzie twoja matka to
zamówiła.
1478
02:12:30,075 --> 02:12:34,075
Nasz dostawca jest stąd. Léon Wieck.
1479
02:13:08,950 --> 02:13:11,575
Nie strzelaj. Jeszcze nie zdążyłem...
1480
02:13:15,992 --> 02:13:19,075
Wynoś się z mojego domu. Nie masz
nakazu.
1481
02:13:19,575 --> 02:13:22,575
Spójrz na mnie. Czy Dedieu do ciebie
dzwonił?
1482
02:13:23,617 --> 02:13:24,908
Nie wiem.
1483
02:13:25,575 --> 02:13:27,325
Gdzie on jest?
- Chciał paszport.
1484
02:13:27,492 --> 02:13:29,575
Jest w lodówce.
1485
02:13:40,075 --> 02:13:41,367
Co on robi?
1486
02:13:41,575 --> 02:13:42,950
Odwal się.
1487
02:14:15,742 --> 02:14:17,742
Brawo.
1488
02:15:03,200 --> 02:15:04,200
Proszę.
1489
02:15:09,783 --> 02:15:12,700
Ładnie. Tym razem ci się udało.
1490
02:16:40,950 --> 02:16:43,617
Czy dziewczyny były w twojej piwnicy
w styczniu 1996?
1491
02:16:43,783 --> 02:16:45,242
Spójrz na mnie.
1492
02:16:48,700 --> 02:16:50,367
Odpowiedz.
1493
02:16:51,200 --> 02:16:53,242
Czy one były w twojej piwnicy, czy
nie?
1494
02:16:53,742 --> 02:16:55,283
Odpowiedz.
1495
02:16:55,450 --> 02:16:57,617
Odpowiedz.
1496
02:17:05,575 --> 02:17:07,367
Rozpoznaję cię.
1497
02:17:07,908 --> 02:17:09,950
Rozpoznaję cię. Jesteś tym policjantem.
1498
02:17:14,075 --> 02:17:16,367
Jesteś tym policjantem.
Nic mi nie możesz zrobić.
1499
02:17:17,867 --> 02:17:21,242
To ty powiedziałeś: "Bądź cicho.
1500
02:17:24,242 --> 02:17:25,408
To byłeś ty.
1501
02:17:26,492 --> 02:17:28,658
Nie zmusisz mnie do niczego. Śmiało.
1502
02:17:28,867 --> 02:17:32,158
Zamknij się.
- Policjant nie może mnie zabić.
1503
02:17:33,367 --> 02:17:35,075
Nie zmusisz mnie do robienia niczego.
1504
02:20:47,367 --> 02:20:49,325
Paul Chartier...
1505
02:20:49,492 --> 02:20:53,867
...były żandarm z Charleroi, powraca.
Co za zwrot akcji.
1506
02:20:54,075 --> 02:20:58,783
Skończył z ucieczką Dedieu.
Marcel Dedieu został zastrzelony.
1507
02:21:57,367 --> 02:21:59,075
Skręć w lewo.
1508
02:22:21,617 --> 02:22:23,617
W pokoju odwiedzin ktoś jest.
1509
02:22:33,200 --> 02:22:34,450
Śmiało.
1510
02:22:47,450 --> 02:22:48,867
Witaj, Paul.
1511
02:22:49,867 --> 02:22:51,450
Minęło trochę czasu.
1512
02:22:52,199 --> 02:22:55,367
Generał porucznik.
- Mów mi Charles.
1513
02:22:56,449 --> 02:22:58,616
Jestem zszokowany, widząc cię takim.
1514
02:22:58,782 --> 02:23:00,449
To nie jest twoje miejsce.
1515
02:23:07,617 --> 02:23:09,408
Dobra strona reformy policji...
1516
02:23:09,575 --> 02:23:12,450
...to to, że często jem lunch
z prokuratorem federalnym.
1517
02:23:13,366 --> 02:23:15,908
Poprosiłem go o przeanalizowanie
twojej sprawy...
1518
02:23:16,074 --> 02:23:18,867
...a wstępne wnioski są optymistyczne.
1519
02:23:19,575 --> 02:23:20,867
Czy mogę się spakować?
1520
02:23:22,491 --> 02:23:24,741
Znaczące zmniejszenie kary
1521
02:23:24,908 --> 02:23:26,867
...i wcześniejsze zwolnienie
za kilka lat...
1522
02:23:27,075 --> 02:23:29,658
...jeśli nadal będziesz się
tak dobrze zachowywał.
1523
02:23:31,450 --> 02:23:32,950
Słucham.
1524
02:23:33,742 --> 02:23:37,241
Jacky Dolman zginął
w wypadku na polowaniu.
1525
02:23:38,700 --> 02:23:42,199
Dziś rano federalne agencje policji
otrzymały nagrania wideo...
1526
02:23:42,366 --> 02:23:45,407
...z dowodami przeciwko wielu osobom,
które szantażowały Dolmana.
1527
02:23:47,491 --> 02:23:48,699
Oglądałeś je?
1528
02:23:48,867 --> 02:23:51,283
Ja jako jedyny dostałem puste nagranie...
1529
02:23:52,200 --> 02:23:54,242
...z nazwiskiem komisarza generalnego.
1530
02:23:55,408 --> 02:23:58,033
Prawdopodobnie nagranie,
które znalazłeś...
1531
02:23:58,200 --> 02:23:59,408
...w domu Mathilde.
1532
02:24:01,575 --> 02:24:04,450
Mam tu zdjęcie mężczyzny...
1533
02:24:04,617 --> 02:24:06,867
...którego musiałeś widzieć
na nagraniu.
1534
02:24:09,366 --> 02:24:10,950
Chcę, żebyś go zidentyfikował.
1535
02:24:15,200 --> 02:24:16,867
Rozpoznajesz go?
1536
02:24:27,742 --> 02:24:29,074
Zapomniałem.
1537
02:24:30,658 --> 02:24:32,825
Jestem w ślepej uliczce, Chartier.
1538
02:24:32,992 --> 02:24:35,367
Jesteś jedyną osobą, która
może mi pomóc.
1539
02:24:36,867 --> 02:24:38,658
Nic ci nie umyka.
1540
02:24:39,992 --> 02:24:41,158
Jaka szkoda.
1541
02:24:41,867 --> 02:24:43,450
Mogłeś zająć jego miejsce.
1542
02:24:46,908 --> 02:24:49,075
Nie różnimy się aż tak bardzo.
1543
02:24:49,867 --> 02:24:53,366
Wiem, jak to jest stracić wszystko,
gdy chcesz coś zmienić.
1544
02:25:02,992 --> 02:25:04,407
Skończyłem.
1545
02:25:06,283 --> 02:25:08,408
Nie, Chartier, proszę.
1546
02:25:11,866 --> 02:25:12,867
Jesteś gotowy?