Wheel-of-Ashes.1968_zDVD_PAL_en.srt Polish (pl) subtitles
Download subtitles
Subtitle preview:
1
00:00:15,880 --> 00:00:17,916
Każdego ranka pytałem siebie,
jak mam żyć.
2
00:00:18,160 --> 00:00:19,912
Mogę iść do pracy.
3
00:00:20,600 --> 00:00:23,592
Mogę wsiąść na statek
i opuścić rodziców na zawsze.
4
00:00:23,800 --> 00:00:25,631
Mogę zostać na ziemi
w moim brudzie,
5
00:00:25,800 --> 00:00:27,199
bez ruchu.
6
00:00:28,440 --> 00:00:30,271
Mogę żyć intensywnie,
7
00:00:30,520 --> 00:00:32,829
pełen nienawiści,
bezkompromisowy.
8
00:00:34,000 --> 00:00:35,638
Mogę być banalny,
9
00:00:36,440 --> 00:00:38,749
grać w grę
i mieć wiele kobiet,
10
00:00:38,960 --> 00:00:40,712
próbować być szczęśliwym.
11
00:00:42,360 --> 00:00:45,113
Mówią mi, że za bardzo
odbiegam od rzeczywistości.
12
00:00:46,360 --> 00:00:49,477
Jedyna rzeczywistość, jaką znam,
to chaos.
13
00:00:51,200 --> 00:00:54,636
Nawiedzam kawiarnie,
rozmawiam z przyjaciółmi.
14
00:00:55,280 --> 00:00:58,670
Krótkie chwile wytchnienia
pośród naszej wspólnej nędzy.
15
00:00:59,720 --> 00:01:01,233
Rozmawiamy ze sobą,
16
00:01:02,000 --> 00:01:04,275
ale bez patrzenia sobie w oczy.
17
00:01:04,680 --> 00:01:05,476
Nie,
18
00:01:06,760 --> 00:01:09,399
oczy odwrócone
od ich prawdziwej mocy,
19
00:01:10,320 --> 00:01:12,436
szukając kobiet na ulicy.
20
00:01:14,120 --> 00:01:15,712
Zbliża się żebrak.
21
00:01:17,000 --> 00:01:18,558
Przyjechał z Bretanii.
22
00:01:18,720 --> 00:01:20,358
Rozmawiamy przez chwilę,
23
00:01:20,520 --> 00:01:22,158
Daję mu franka.
24
00:01:23,520 --> 00:01:26,592
Jest kolejnym wędrowcem
w tym mieście cieni.
25
00:01:29,280 --> 00:01:32,078
Ostatniej nocy siedziałem
przy stoliku w kawiarni,
26
00:01:32,240 --> 00:01:34,356
Podobała mi się dziewczyna
siedząca obok mnie.
27
00:01:35,760 --> 00:01:38,149
Dotknąłem ją ramienia
i zapytałem:
28
00:01:38,720 --> 00:01:40,119
"Kim jesteś?"
29
00:01:41,920 --> 00:01:45,799
Ona rzuciła mi lodowate spojrzenie
i odwróciła się.
30
00:01:46,200 --> 00:01:48,156
To był mój ostatni wysiłek,
31
00:01:49,280 --> 00:01:52,716
żałosny gest
przeciwko nadciągającej ciemności.
32
00:01:56,120 --> 00:01:57,838
Ale czuję wiosnę,
33
00:01:58,680 --> 00:02:01,148
a wraz z wiosną
czuję zapach kobiet
34
00:02:02,000 --> 00:02:04,230
i miłość Davida
nie może mi pomóc.
35
00:02:05,800 --> 00:02:07,233
Muszę odejść.
36
00:02:09,240 --> 00:02:12,676
David bierze mnie za rękę i całuje
w policzek, ale ja się cofam.
37
00:02:12,840 --> 00:02:14,956
Nie możemy być razem szczęśliwi,
38
00:02:15,360 --> 00:02:18,875
gdy kobiety, ze swoimi zgrabnymi
nogami, stają między nami.
39
00:02:19,880 --> 00:02:23,793
Wstałem z ławki w parku,
na której siedzieliśmy
40
00:02:25,600 --> 00:02:27,955
Zacząłem iść
w gorącym słońcu
41
00:02:29,280 --> 00:02:31,510
i odbicie słońca
odbijało się od srebrnego krzyżyka
42
00:02:31,640 --> 00:02:34,837
spoczywającego między jędrnymi,
mocnymi piersiami młodej kobiety.
43
00:02:38,280 --> 00:02:40,077
Wziąłem głęboki oddech
44
00:02:41,880 --> 00:02:43,871
i smutno ruszyłem dalej.
45
00:03:45,440 --> 00:03:46,919
Oczywiście, że szedłem.
46
00:03:48,000 --> 00:03:49,831
Nie mogłem zostać w pokoju.
47
00:03:51,600 --> 00:03:54,353
Zbyt dużo pożądania
i zbyt dużo urazy.
48
00:03:55,760 --> 00:03:57,637
Więc kontynuowałem spacer
po Saint-Germain,
49
00:03:57,760 --> 00:04:00,832
zdeterminowany, by iść,
aż miłość mnie ogarnie.
50
00:04:02,280 --> 00:04:03,633
Nie miałem dokąd iść.
51
00:04:05,400 --> 00:04:07,311
Nie miałem żadnej nadziei.
52
00:04:08,880 --> 00:04:10,711
Wpatrywałem się w przechodniów.
53
00:04:11,960 --> 00:04:14,758
Oni też na mnie patrzyli,
ale odwracali wzrok,
54
00:04:16,160 --> 00:04:18,515
bo czyż nie byłem tym prawdziwym?
55
00:07:38,360 --> 00:07:41,636
David próbował ogłosić,
że jestem mistykiem.
56
00:07:42,840 --> 00:07:44,592
W tej chwili to absurd.
57
00:07:45,960 --> 00:07:47,154
Później, może.
58
00:07:48,840 --> 00:07:52,150
Ale w tej chwili jestem tylko
namiętnością i seksem
59
00:07:53,200 --> 00:07:55,668
i żałośnie chaotyczną poezją.
60
00:13:20,720 --> 00:13:22,915
Pospiesz się, nie mam całej nocy!
61
00:13:40,960 --> 00:13:42,109
Pospiesz się!
62
00:14:49,200 --> 00:14:50,758
Kiedy jest się samemu,
63
00:14:51,000 --> 00:14:53,673
nienawiść rośnie
i wgryza się we wnętrzności.
64
00:14:55,160 --> 00:14:56,479
Niszczy wszystko
65
00:14:57,160 --> 00:15:00,118
i tworzy prawdziwe gniazdo żmij
w sercu,
66
00:15:00,240 --> 00:15:02,037
wszystko staje się gorzkie.
67
00:15:02,600 --> 00:15:05,160
Ta gorycz jest taką
częścią mnie.
68
00:15:07,640 --> 00:15:09,312
Ale to nie wszystko.
69
00:15:09,840 --> 00:15:12,354
Pozostaje słaba nadzieja młodości.
70
00:15:14,720 --> 00:15:16,551
Ale skoro moja młodość odmawia,
71
00:15:16,880 --> 00:15:19,348
to słabe światło być może zgaśnie.
72
00:15:21,720 --> 00:15:22,516
Dzień dobry.
73
00:15:23,720 --> 00:15:24,914
Wchodzisz?
74
00:15:35,280 --> 00:15:36,508
Daj mi swój płaszcz.
75
00:20:10,840 --> 00:20:13,593
Swami wydaje się wiedzieć,
dokąd zmierza.
76
00:20:14,840 --> 00:20:16,751
Kontroluje swoje zmysły przez
medytację,
77
00:20:16,840 --> 00:20:20,230
zamiast być niewolnikiem
swoich potrzeb i pragnień,
78
00:20:20,880 --> 00:20:22,154
jak wszyscy inni.
79
00:20:24,280 --> 00:20:29,229
Mówi, że człowiek musi się
wyzwolić od tego, co Hindusi
80
00:20:30,520 --> 00:20:32,988
nazywają Samsarą, cyklem śmierci
i reinkarnacji.
81
00:20:36,000 --> 00:20:37,877
Celem tego odrodzenia
82
00:20:39,360 --> 00:20:40,918
jest osiągnięcie mądrości,
83
00:20:42,960 --> 00:20:44,632
odnalezienie Boga w sobie.
84
00:20:47,440 --> 00:20:49,192
Cała reszta jest drugorzędna.
85
00:20:52,000 --> 00:20:55,276
Ścieżka swamiego,
której jest tak pewien,
86
00:20:56,800 --> 00:20:59,155
czy to może być ta, którą muszę
obrać?
87
00:21:00,120 --> 00:21:02,429
Ta, którą każdy musi obrać,
pewnego dnia?
88
00:26:09,040 --> 00:26:13,875
Jeden, dwa, trzy, cztery, pięć,
sześć, osiem, dziewięć, dziesięć.
89
00:26:14,720 --> 00:26:16,199
Zabiłeś siódemkę.
90
00:26:17,040 --> 00:26:18,760
To nie jest miejsce dla siódemki.
91
00:26:18,840 --> 00:26:21,115
Zawsze jest miejsce dla siódemki.
92
00:26:24,480 --> 00:26:28,792
Jeden, dwa, trzy, cztery, pięć,
sześć, siedem, osiem, dziewięć i dziesięć.
93
00:26:30,200 --> 00:26:33,078
Jeden, dwa, trzy, cztery, pięć,
sześć, osiem, dziewięć...
94
00:26:33,200 --> 00:26:33,871
Siedem!
95
00:26:37,400 --> 00:26:41,678
Jeden, dwa, trzy, cztery, pięć,
sześć, siedem, osiem, dziewięć, dziesięć.
96
00:26:44,760 --> 00:26:46,352
Kilka zwrotów teraz.
97
00:26:46,760 --> 00:26:48,557
Pogoda jest dobra.
98
00:26:49,560 --> 00:26:51,198
Pogoda jest zła.
99
00:26:51,960 --> 00:26:53,598
Jest lodowato.
100
00:26:56,320 --> 00:26:57,230
Pada deszcz.
101
00:26:59,440 --> 00:27:00,714
Jest lodowato.
102
00:27:04,360 --> 00:27:06,157
Kiedy jest...
103
00:27:07,640 --> 00:27:10,393
następny statek do
104
00:27:10,880 --> 00:27:11,949
Tunisu?
105
00:27:13,280 --> 00:27:14,759
Jaka jest cena
106
00:27:15,720 --> 00:27:17,790
kabiny w
107
00:27:18,840 --> 00:27:20,239
pierwszej klasie?
108
00:27:32,560 --> 00:27:34,949
Powiedz mi, co mówią kochankowie
do siebie po francusku.
109
00:27:35,080 --> 00:27:37,116
Kochankowie?
- Kochankowie, tak
110
00:27:37,520 --> 00:27:39,351
Kocham cię, to wszystko?
- Tak
111
00:27:42,320 --> 00:27:44,629
Ale powiedz mi
wszystkie słowa, które znasz.
112
00:27:44,760 --> 00:27:47,672
Kocham cię, to dość standardowe.
Musi być coś jeszcze.
113
00:27:48,320 --> 00:27:49,435
Ty mnie kochasz.
114
00:27:52,280 --> 00:27:54,953
Widzisz? Nie tylko ty umiesz
mówić po angielsku.
115
00:27:55,080 --> 00:27:56,991
Kocham cię.
- O nie, nie.
116
00:28:04,480 --> 00:28:10,112
Najbliższa...
Gdzie jest najbliższa plaża?
117
00:28:11,560 --> 00:28:13,039
To wszystko?
- Co?
118
00:28:16,760 --> 00:28:18,990
Najbliższa... tak, najbliższa plaża.
119
00:28:23,080 --> 00:28:26,072
O której zamykany jest
basen?
120
00:28:27,800 --> 00:28:29,153
O siódmej.
121
00:28:35,000 --> 00:28:36,797
Gdzie jest wejście?
122
00:28:41,000 --> 00:28:43,992
Czy masz dobrego konia wierzchowego?
123
00:28:44,880 --> 00:28:46,950
Czy mam dobrego konia wierzchowego?
124
00:31:05,400 --> 00:31:07,709
Dopóki człowiek trwa
w niewiedzy,
125
00:31:07,920 --> 00:31:10,957
dopóki, innymi słowy,
nie osiągnął Boga,
126
00:31:11,160 --> 00:31:13,310
będzie się odradzał na Ziemi.
127
00:31:14,480 --> 00:31:16,516
Ale ten, który został oświecony,
128
00:31:16,640 --> 00:31:18,995
nie będzie musiał już wracać
na Ziemię
129
00:31:19,120 --> 00:31:20,838
ani do żadnej innej sfery.
130
00:31:23,080 --> 00:31:25,196
Ten, kto skosztował cukierków,
131
00:31:25,360 --> 00:31:28,033
nie znajduje już przyjemności
w melasie.
132
00:31:29,000 --> 00:31:30,638
Ten, kto żył w pałacu,
133
00:31:30,720 --> 00:31:33,792
nie martwi się spaniem
w brudnej norze.
134
00:31:34,200 --> 00:31:37,636
Dusza, która skosztowała
słodyczy boskiej szczęśliwości,
135
00:31:37,720 --> 00:31:41,759
nie znajduje już rozkoszy
w wulgarnych przyjemnościach tego świata.
136
00:31:46,920 --> 00:31:50,754
Ale jogin, który żyje na świecie,
ma powody do ostrożności,
137
00:31:51,240 --> 00:31:53,595
ponieważ życie w otoczeniu
zmysłowych atrakcji
138
00:31:53,680 --> 00:31:55,511
wiąże się z ryzykiem osłabienia,
139
00:31:55,600 --> 00:31:58,990
bez względu na to, jak niewielkie
może być to ryzyko dla jogina.
140
00:31:59,800 --> 00:32:02,473
Jeśli mieszkasz w pokoju
pełnym sadzy,
141
00:32:02,920 --> 00:32:04,797
nieuchronnie się ubrudzisz,
142
00:32:04,960 --> 00:32:07,599
bez względu na to, jakie środki
ostrożności podejmiesz.
143
00:32:45,600 --> 00:32:49,832
Pewnego dnia Vijay Krishna Goswami
zapytał Sri Ramakrishnę:
144
00:32:50,520 --> 00:32:53,034
"W jakim stanie umysłu powinien
być człowiek na tym świecie,
145
00:32:53,160 --> 00:32:55,833
aby móc dążyć
do wolności?"
146
00:32:56,600 --> 00:32:58,079
Mistrz odpowiedział:
147
00:32:59,040 --> 00:33:01,873
"Może być wolny tylko wtedy, gdy
z łaski Bożej,
148
00:33:02,000 --> 00:33:05,231
całkowicie wyrzeknie się
rzeczy tego świata,
149
00:33:05,360 --> 00:33:07,635
wtedy dopiero zostanie uwolniony
od swojego przywiązania
150
00:33:07,800 --> 00:33:09,518
do kobiet i złota."
151
00:33:11,120 --> 00:33:13,190
Jak on osiągnie to całkowite
wyrzeczenie się,
152
00:33:13,280 --> 00:33:15,555
tę namiętną nieobecność pragnień?
153
00:33:16,520 --> 00:33:19,034
"Do Boga dojdę stopniowo."
154
00:33:19,240 --> 00:33:21,959
To jest język połowicznego
wyrzeczenia się.
155
00:33:22,280 --> 00:33:25,192
Lecz ten, kto wyrzeka się
wszystkiego z siłą i żarliwością,
156
00:33:25,320 --> 00:33:27,311
ma serce pełne pragnienia Boga,
157
00:33:27,440 --> 00:33:28,998
pragnienia Boga,
158
00:33:29,120 --> 00:33:32,317
jak serce matki, która pragnie
zobaczyć swoje dziecko.
159
00:33:32,600 --> 00:33:34,352
On szuka tylko Boga i świat,
160
00:33:34,520 --> 00:33:35,999
wyciągając wodę ze studni,
161
00:33:36,120 --> 00:33:38,429
w której stale grozi mu
utonięcie.
162
00:33:39,160 --> 00:33:41,071
Jego przyjaciele wydają mu się
jak jadowite węże,
163
00:33:41,200 --> 00:33:42,679
których musi unikać,
164
00:33:43,560 --> 00:33:47,599
jego determinacja i pragnienie
znalezienia Boga są tak silne,
165
00:33:48,200 --> 00:33:51,237
że nawet nie myśli o
uporządkowaniu swoich spraw
166
00:33:51,320 --> 00:33:53,834
domowych przed całkowitym
zwróceniem się do Pana.
167
00:33:56,480 --> 00:34:00,792
Jak człowiek może nauczyć się
odrywać od rzeczy tego świata?
168
00:34:01,040 --> 00:34:03,235
Pewna kobieta powiedziała
kiedyś do męża:
169
00:34:03,920 --> 00:34:05,990
"Martwię się o mojego brata.
170
00:34:06,480 --> 00:34:09,278
Od dawna myśli o zostaniu
ascetą,
171
00:34:09,560 --> 00:34:13,109
przygotowuje się, stopniowo
ograniczając swoje potrzeby."
172
00:34:14,360 --> 00:34:16,078
Jej mąż odpowiedział:
173
00:34:16,680 --> 00:34:17,829
"Nie martw się.
174
00:34:18,840 --> 00:34:22,071
Twój brat nigdy nie zdoła
zostać sannyasinem w ten sposób."
175
00:34:23,480 --> 00:34:26,870
"Jak więc się nim staje?"
zapytała go.
176
00:34:27,920 --> 00:34:30,718
"Tak!", krzyknął jej mąż,
177
00:34:31,520 --> 00:34:33,795
rozrywając swoją szatę na strzępy,
178
00:34:34,200 --> 00:34:36,430
owijając jeden z pasków
wokół swojej talii
179
00:34:36,640 --> 00:34:40,110
i oświadczając swojej żonie
i wszystkim kobietom świata,
180
00:34:40,240 --> 00:34:43,073
że odtąd wszystkie będą dla
niego jak matki.
181
00:34:43,920 --> 00:34:47,151
Opuścił swój dom
i nigdy nie wrócił.
182
00:42:53,000 --> 00:42:54,035
Co to jest?
183
00:42:56,960 --> 00:42:58,439
Co jest, Pierre?
184
00:42:59,000 --> 00:43:00,069
Co jest?
185
00:43:24,320 --> 00:43:25,639
Co się stało?
186
00:43:30,800 --> 00:43:32,358
Co się stało, Pierre?
187
00:43:36,960 --> 00:43:37,676
Nic.
188
00:43:42,080 --> 00:43:46,198
Ale dlaczego jesteś taki gorzki?
189
00:43:49,360 --> 00:43:50,588
Nie jestem gorzki.
190
00:43:52,040 --> 00:43:55,237
Anka stawała się zbyt
zaborcza, zbyt wymagająca.
191
00:43:57,360 --> 00:44:01,672
Nie chcę chodzić do restauracji,
do kina, ani na imprezę,
192
00:44:02,040 --> 00:44:03,155
ani uprawiać seksu.
193
00:44:05,680 --> 00:44:07,636
Czasami wyobrażam sobie siebie,
ubranego jak mnich,
194
00:44:07,760 --> 00:44:10,718
wysoko w tybetańskich górach.
195
00:44:12,880 --> 00:44:14,074
Wynająć pokój...
196
00:44:16,080 --> 00:44:19,629
Mam obsesję na punkcie tej
sugestii Gerarda, ale...
197
00:44:20,400 --> 00:44:22,436
Powiedziałem mu, że muszę być
sam,
198
00:44:23,200 --> 00:44:24,076
żeby medytować,
199
00:44:25,200 --> 00:44:28,158
zmienić swoje nawyki,
wycofać się ze świata.
200
00:44:28,880 --> 00:44:34,034
Jestem przekonany, że w naszych
codziennych czynnościach unikamy
tego, co naprawdę ważne.
201
00:44:34,600 --> 00:44:38,229
Powiedziałem jej, że zamierzam
wynająć pokój blisko Bastylii.
202
00:44:39,480 --> 00:44:43,359
Kiedy z nią rozmawiałem,
czułem, że ją ranię.
203
00:44:43,640 --> 00:44:45,835
Co tylko zwiększało mój niepokój.
204
00:45:24,120 --> 00:45:28,272
Naprawdę cię kocham.
205
00:45:54,400 --> 00:45:58,029
Anka, musisz zrozumieć, że
odchodzę. Posłuchaj.
206
00:50:55,280 --> 00:50:56,998
Samolubne pragnienie,
207
00:50:57,440 --> 00:50:59,556
bez względu na to, jak wzniosły
jest jego przedmiot
208
00:50:59,920 --> 00:51:03,799
jest przywiązaniem; i dopóki nie
wyeliminujesz wszelkich pragnień,
209
00:51:04,040 --> 00:51:08,591
nie będziesz mógł poświęcić się
pracy dla mistrza.
210
00:51:09,080 --> 00:51:10,035
Mistrz
211
00:51:10,520 --> 00:51:13,990
uczy nas, że człowiek nie powinien
przywiązywać wagi
212
00:51:14,640 --> 00:51:17,313
do niczego, co pochodzi
z zewnątrz:
213
00:51:17,440 --> 00:51:20,750
smutek, problemy, choroba, strata.
214
00:51:22,440 --> 00:51:25,432
Te rzeczy muszą być postrzegane
jako nieistotne,
215
00:51:25,920 --> 00:51:29,913
nie wolno im wpływać na
równowagę psychiczną.
216
00:51:30,440 --> 00:51:35,309
Są one wynikiem wcześniejszych
działań i należy je radośnie znosić,
217
00:51:36,360 --> 00:51:39,796
ponieważ musisz pamiętać,
że wszystko jest przemijające
218
00:51:40,760 --> 00:51:44,150
i że twoim obowiązkiem jest
pozostać radosnym i pogodnym.
219
00:51:45,280 --> 00:51:47,794
Te rzeczy należą
do twojego poprzedniego życia,
220
00:51:47,960 --> 00:51:49,552
wcale nie do tego.
221
00:51:50,360 --> 00:51:52,078
Nie możesz nic zmienić,
222
00:51:52,560 --> 00:51:55,518
dlatego bezcelowe jest
martwienie się tym.
223
00:51:55,760 --> 00:52:00,390
Rozważ raczej te czyny, które
wpłyną na twoje następne życie,
224
00:52:00,680 --> 00:52:03,558
ponieważ te możesz zmienić.
225
00:52:06,320 --> 00:52:09,392
Musisz wyrzec się wszelkich
uczuć posiadania.
226
00:52:10,080 --> 00:52:13,470
Karma może zabrać ci rzeczy,
które cenisz najbardziej,
227
00:52:14,440 --> 00:52:17,432
może nawet ludzi,
których kochasz najbardziej.
228
00:52:19,440 --> 00:52:23,752
Musisz być przygotowany na
porzucenie wszystkiego z radością
229
00:52:24,520 --> 00:52:25,794
lub kogokolwiek.
230
00:58:45,400 --> 00:58:46,799
Nie myl się,
231
00:58:47,320 --> 00:58:48,673
nie zrozum źle.
232
00:58:49,680 --> 00:58:51,238
Nie można drwić z Boga,
233
00:58:52,560 --> 00:58:54,915
ponieważ człowiek zbiera to, co
zasiał.
234
00:58:56,280 --> 00:59:00,432
Człowiek zawsze znajduje siebie,
gdy staje twarzą w twarz ze sobą.
235
00:59:02,040 --> 00:59:03,758
Niewybaczalny grzech
236
00:59:04,240 --> 00:59:07,277
to dobrowolne i świadome
odrzucenie
237
00:59:07,480 --> 00:59:09,152
duchowej prawdy.
238
00:59:10,560 --> 00:59:12,073
W pewnym sensie,
239
00:59:12,640 --> 00:59:14,039
wszystkie grzechy są
niewybaczalne,
240
00:59:14,120 --> 00:59:17,908
ponieważ muszą zostać odpokutowane,
aby zniwelować ich skutki,
241
00:59:18,040 --> 00:59:20,873
ale jeśli ktoś dobrowolnie
odrzuca prawdę
242
00:59:21,000 --> 00:59:22,956
z pełną świadomością
tego, co robi,
243
00:59:23,080 --> 00:59:24,832
bez dobrego powodu,
244
00:59:25,400 --> 00:59:28,039
to dowodzi, że przedkłada zło
nad dobro
245
00:59:28,200 --> 00:59:31,909
i że w ten sposób sprzymierzył się
z siłami zła.
246
00:59:32,040 --> 00:59:36,352
Dlatego niebezpieczne jest, aby
ludzie zdobywali wiedzę okultystyczną
247
00:59:36,840 --> 00:59:39,149
zanim osiągną
stan mądrości,
248
00:59:39,280 --> 00:59:42,352
który pomógłby im
pozostać na właściwej ścieżce.
249
00:59:44,640 --> 00:59:48,792
Jedną z pierwszych osób, która
czytała, był młody mężczyzna,
250
00:59:49,160 --> 00:59:51,958
który cierpiał na anemię
od dzieciństwa.
251
00:59:52,280 --> 00:59:53,713
Jego ojciec był lekarzem.
252
00:59:54,200 --> 00:59:56,475
A jako dziecko był poddawany,
bezskutecznie,
253
00:59:56,640 --> 00:59:58,198
każdej potencjalnej terapii.
254
00:59:59,080 --> 01:00:02,868
Zaburzenie funkcjonalne, które tak
uparcie opiera się leczeniu,
255
01:00:03,080 --> 01:00:05,878
sugeruje głębokie zaburzenie karmiczne.
256
01:00:06,800 --> 01:00:07,915
W efekcie,
257
01:00:08,520 --> 01:00:12,798
odczyt jego poprzednich wcieleń
przypisał chorobę poprzedniej inkarnacji w Peru
258
01:00:12,920 --> 01:00:14,717
pięć wcieleń temu,
259
01:00:15,320 --> 01:00:18,790
podczas której brutalnie podbił kraj
260
01:00:19,120 --> 01:00:20,838
i stał się jego władcą.
261
01:00:22,040 --> 01:00:25,271
Wylało się mnóstwo krwi,
powiedział młody mężczyzna,
262
01:00:26,400 --> 01:00:28,834
z której pochodzi jego obecna anemia.
263
01:00:33,000 --> 01:00:37,710
Prawo ewolucji może zobowiązać
duszę do powrotu w ciele, bez końca.
264
01:00:39,320 --> 01:00:43,313
Prawo ewolucji może zobowiązać
duszę do powrotu w ciele, bez końca.
265
01:00:45,560 --> 01:00:49,439
Prawo ewolucji może zobowiązać
duszę do powrotu w ciele, bez końca.
266
01:00:51,920 --> 01:00:55,799
Prawo ewolucji może zobowiązać
duszę do powrotu w ciele, bez końca.
267
01:05:01,120 --> 01:05:02,553
Przyniosłeś moją piłę?
268
01:05:04,360 --> 01:05:05,429
I...
269
01:05:06,400 --> 01:05:07,355
rum,
270
01:05:08,360 --> 01:05:09,031
chleb,
271
01:05:10,480 --> 01:05:11,629
jogurt,
272
01:05:14,240 --> 01:05:15,355
ser.
273
01:05:46,000 --> 01:05:48,275
To okropne miejsce, Pierre!
274
01:05:50,160 --> 01:05:51,070
Dlaczego?
275
01:09:05,200 --> 01:09:07,395
Bardzo ci brakuje pozytywki?
276
01:09:35,960 --> 01:09:37,552
Co się z tobą dzieje?
277
01:09:45,040 --> 01:09:45,756
Co?
278
01:09:48,840 --> 01:09:50,034
Model do aktu.
279
01:09:51,040 --> 01:09:52,075
Model do aktu?
280
01:09:59,040 --> 01:09:59,756
Nago?
281
01:10:00,600 --> 01:10:01,589
Tak, nago.
282
01:10:16,600 --> 01:10:18,272
Musi mieć dobry gust.
283
01:11:25,240 --> 01:11:25,990
Co?
284
01:11:30,320 --> 01:11:31,719
Co ty mówisz?
285
01:11:32,960 --> 01:11:36,316
Gdzie jest moja... bielizna?
286
01:11:37,080 --> 01:11:38,479
Ach, twoja bielizna?
287
01:11:42,000 --> 01:11:42,910
Tu.
288
01:13:31,640 --> 01:13:34,438
Myślałem o niej na dyskotece.
289
01:13:35,960 --> 01:13:38,428
Byliśmy pewni, że się znamy,
290
01:13:38,760 --> 01:13:41,274
że już się kiedyś widzieliśmy.
291
01:13:42,920 --> 01:13:46,879
Skoro nie w tym życiu, to musiało
być w innym.
292
01:13:47,000 --> 01:13:51,278
Mówią, że te same dusze spotykają
się w różnych życiach.
293
01:13:51,680 --> 01:13:54,399
Więc dlaczego traktuję Ankę tak,
jak to robię?
294
01:16:10,080 --> 01:16:12,310
O, w porządku, trochę reumatycznie,
295
01:16:12,400 --> 01:16:14,197
ale wiesz, w moim wieku...
296
01:16:17,440 --> 01:16:19,635
Jak się ma człowiek z 3. piętra?
297
01:16:19,760 --> 01:16:23,230
Nie możemy oczekiwać cudów,
z naszymi przodkami.
298
01:16:24,760 --> 01:16:27,877
Dajcie znać, jak umrze,
299
01:16:28,160 --> 01:16:31,118
bo pokój na górze jest naprawdę
okropny.
300
01:16:38,960 --> 01:16:43,795
Zawsze to samo, spłuczka
zawsze zablokowana!
301
01:16:47,640 --> 01:16:51,076
Są młodzi, nie wiemy, skąd pochodzą
ich dochody.
302
01:16:51,280 --> 01:16:54,909
To nie są źli ludzie, ale widziałeś,
jak wyglądają?
303
01:16:55,080 --> 01:16:59,631
Nieogoleni, długie włosy, nieuczesani,
jak dziewczyny!
304
01:17:00,320 --> 01:17:02,276
Wracają do domu o każdej porze.
305
01:32:23,440 --> 01:32:25,237
Poszedłem szukać Anki.
306
01:32:25,960 --> 01:32:29,509
Nie było jej w domu
i musiałem na nią czekać na zewnątrz,
307
01:32:29,960 --> 01:32:31,871
starając się zachować spokój.
308
01:32:33,600 --> 01:32:36,273
Dziwnie było widzieć ludzi na ulicy.
309
01:32:37,400 --> 01:32:39,550
Wydawało się to zupełnie nierealne.
310
01:32:41,560 --> 01:32:43,790
Kiedy Anka skręciła za róg,
311
01:32:44,600 --> 01:32:45,874
Wstałem,
312
01:32:46,960 --> 01:32:48,439
Podszedłem do niej
313
01:32:49,800 --> 01:32:52,394
i trzymałem ją blisko przez kilka minut
314
01:32:52,560 --> 01:32:56,792
aż jej skóra nie mogła znieść więcej
drapania od mojej brody.