TranslateSubtitles.org

As.I.Was.Moving.Ahead.Occasionally.I.Saw.Brief.Glimpses.of.Beauty.2000.1080p.BluRay.x265-RA-en.srt Polish (pl) subtitles

Download subtitles

Subtitle preview:

1
00:00:10,126 --> 00:00:15,043
Nigdy nie potrafiłem naprawdę
zrozumieć,

2
00:00:15,376 --> 00:00:18,251
gdzie zaczyna się moje życie,

3
00:00:20,543 --> 00:00:22,084
a gdzie się kończy.

4
00:00:23,584 --> 00:00:28,084
Nigdy, nigdy nie potrafiłem
tego wszystkiego zrozumieć,

5
00:00:29,334 --> 00:00:34,001
o co w tym wszystkim chodzi,
co to wszystko znaczy.

6
00:00:35,001 --> 00:00:37,709
Więc kiedy zacząłem teraz

7
00:00:38,876 --> 00:00:45,459
składać te wszystkie rolki
filmu razem,

8
00:00:46,501 --> 00:00:48,668
łączyć je ze sobą,

9
00:00:49,209 --> 00:00:54,418
pierwszym pomysłem było
zachowanie chronologii.

10
00:00:56,584 --> 00:00:58,709
Ale potem zrezygnowałem

11
00:00:59,751 --> 00:01:05,584
i po prostu zacząłem
łączyć je ze sobą losowo,

12
00:01:06,501 --> 00:01:09,751
tak jak znalazłem je na półce.

13
00:01:11,376 --> 00:01:14,834
Bo naprawdę nie wiem,

14
00:01:15,376 --> 00:01:20,793
gdzie tak naprawdę przynależy
jakakolwiek część mojego życia.

15
00:01:22,251 --> 00:01:26,251
Więc niech tak będzie, puśćmy to,

16
00:01:27,418 --> 00:01:32,834
po prostu przez czysty przypadek,

17
00:01:34,876 --> 00:01:36,584
nieporządek.

18
00:01:38,376 --> 00:01:41,918
Jest w tym jakiś rodzaj porządku,

19
00:01:43,709 --> 00:01:45,584
porządku własnego rodzaju,

20
00:01:46,084 --> 00:01:50,001
którego tak naprawdę nie rozumiem,

21
00:01:50,584 --> 00:01:56,543
tak samo jak nigdy nie rozumiałem
życia wokół mnie,

22
00:01:58,418 --> 00:02:02,209
prawdziwego życia, jak to mówią,

23
00:02:03,126 --> 00:02:05,293
albo prawdziwych ludzi,

24
00:02:06,876 --> 00:02:08,418
nigdy ich nie rozumiałem.

25
00:02:10,126 --> 00:02:12,043
Nadal ich nie rozumiem,

26
00:02:13,668 --> 00:02:17,209
i tak naprawdę nie chcę
ich rozumieć.

27
00:07:20,584 --> 00:07:25,418
Nieświadomie, bezwiednie,

28
00:07:27,793 --> 00:07:31,001
nosimy, każdy z nas,

29
00:07:31,459 --> 00:07:34,876
nosimy ze sobą

30
00:07:35,584 --> 00:07:38,251
gdzieś głęboko

31
00:07:39,459 --> 00:07:45,668
jakieś obrazy Raju.

32
00:07:46,959 --> 00:07:49,584
Może nie obrazy...

33
00:07:50,459 --> 00:07:57,043
jakieś mgliste, mgliste uczucie,

34
00:07:58,293 --> 00:08:01,376
gdzieś, gdzie byliśmy...

35
00:08:02,126 --> 00:08:05,834
Są miejsca, są miejsca,

36
00:08:06,293 --> 00:08:10,584
w których znajdujemy się
w naszym życiu,

37
00:08:11,209 --> 00:08:14,751
Byłem w takich miejscach,

38
00:08:15,293 --> 00:08:16,751
gdzie czułem, ach,

39
00:08:18,918 --> 00:08:23,043
to musi być jak Raj,
to jest Raj,

40
00:08:26,376 --> 00:08:29,251
tak wyglądał Raj,

41
00:08:29,626 --> 00:08:32,626
albo coś w tym stylu,

42
00:08:34,001 --> 00:08:37,834
mały fragment Raju.

43
00:08:38,793 --> 00:08:41,334
Nie tylko miejsca...

44
00:08:42,084 --> 00:08:44,501
Byłem z przyjaciółmi,

45
00:08:46,376 --> 00:08:48,543
byliśmy razem,

46
00:08:48,876 --> 00:08:52,959
moi przyjaciele, wiele razy,

47
00:08:53,834 --> 00:08:57,501
i czuliśmy,

48
00:08:59,459 --> 00:09:04,168
jakąś wspólnotę,
coś specjalnego,

49
00:09:04,959 --> 00:09:09,084
i byliśmy zachwyceni i czuliśmy, ach,

50
00:09:10,626 --> 00:09:14,418
czuliśmy się jak w Raju.

51
00:09:17,126 --> 00:09:21,709
Ale byliśmy tu, na tej Ziemi.

52
00:09:23,168 --> 00:09:25,626
Ale byliśmy w Raju...

53
00:09:26,668 --> 00:09:31,793
Te krótkie chwile, te momenty,

54
00:09:32,543 --> 00:09:37,543
i to jest być może
w tym wszystkim chodzi...

55
00:09:39,876 --> 00:09:44,334
Zapomnij o wieczności, ciesz się,

56
00:09:44,668 --> 00:09:48,543
tak, cieszyliśmy się tymi chwilami,

57
00:09:48,709 --> 00:09:53,293
te krótkie chwile, te wieczory,

58
00:09:55,084 --> 00:10:00,834
i było wiele takich wieczorów,
wiele takich wieczorów, przyjaciele,

59
00:10:01,334 --> 00:10:04,834
Nigdy ich nie zapomnę,
przyjaciele...

60
00:12:01,251 --> 00:12:04,501
Myślę, że Nietzsche był przejściem.

61
00:12:07,043 --> 00:12:11,376
Uważam, że jeden z absolutnie
największych

62
00:12:11,501 --> 00:12:14,209
filozofów kultury Zachodniej
to Nietzsche.

63
00:12:15,376 --> 00:12:17,501
Najbardziej precyzyjny ze wszystkich.

64
00:12:29,793 --> 00:12:33,126
Dlatego był on
największym wpływem...

65
00:12:34,376 --> 00:12:37,876
Zmienił moje życie w 1960 roku.

66
00:12:40,668 --> 00:12:46,376
W 1959 roku przeczytałem jego
Dramaturgie

67
00:12:50,876 --> 00:12:54,959
i przeczytałem wstęp
drugiego lub trzeciego wydania

68
00:12:56,959 --> 00:12:59,209
które było lata później,

69
00:12:59,751 --> 00:13:05,876
i on mówi "O, gdybym tylko pisał
poezję"

70
00:13:06,918 --> 00:13:11,043
"i włączył to wszystko zamiast
próbować powiedzieć to jako filozof"

71
00:13:11,209 --> 00:13:12,959
"To była moja porażka."

72
00:13:13,584 --> 00:13:15,543
Więc powiedziałem, dość tego:

73
00:13:15,709 --> 00:13:18,043
Muszę teraz kręcić moje filmy.

74
00:13:18,293 --> 00:13:22,168
I wtedy rzuciłem pracę
w Studio Graficznym

75
00:13:22,584 --> 00:13:25,501
i nakręciłem "Guns of the Trees"

76
00:13:31,334 --> 00:13:34,918
Miał swój umysł,

77
00:13:35,418 --> 00:13:38,501
i ciągle się zmaga...

78
00:25:51,251 --> 00:25:54,459
Oto jestem, w mojej montażowni,

79
00:25:54,876 --> 00:25:57,751
tej późnej nocy,

80
00:25:58,168 --> 00:26:02,043
znowu tej późnej nocy.

81
00:26:03,126 --> 00:26:07,376
Zatrzymałem tutaj
mój magnetofon...

82
00:26:07,584 --> 00:26:12,959
To znaczy, przewijam...

83
00:26:13,626 --> 00:26:16,626
pracując nad moimi dźwiękami...

84
00:26:18,584 --> 00:26:24,834
Oto jestem, tylko z moimi obrazami
i moimi dźwiękami...

85
00:26:25,418 --> 00:26:27,418
sam,

86
00:26:27,626 --> 00:26:32,918
teraz w praktycznie pustym domu.

87
00:26:34,959 --> 00:26:39,959
Oona jest teraz zamężna

88
00:26:40,418 --> 00:26:45,001
i szczęśliwa i jest na Brooklynie.

89
00:26:46,959 --> 00:26:49,751
Ale właściwie w tej chwili

90
00:26:50,209 --> 00:26:54,418
ona ogląda z Sebastianem,

91
00:26:55,126 --> 00:26:58,126
poszli do kina.

92
00:26:59,251 --> 00:27:03,376
Hollis wyszła,
wyszła wcześnie rano,

93
00:27:03,501 --> 00:27:05,834
Wyszedłem przed nią,

94
00:27:06,376 --> 00:27:12,293
więc nie wiem, gdzie ona jest
i kiedy wróci do domu.

95
00:27:13,418 --> 00:27:17,168
Więc oto jestem, tylko ja,

96
00:27:19,626 --> 00:27:23,584
i koty i moje obrazy
i moje dźwięki

97
00:27:25,834 --> 00:27:28,084
i ja,

98
00:27:28,834 --> 00:27:30,376
ja,

99
00:27:31,543 --> 00:27:37,126
zastanawiam się, zastanawiam się
nad sobą.

100
00:27:40,834 --> 00:27:44,584
Właściwie, może przesadzam.

101
00:27:45,626 --> 00:27:48,043
Tak naprawdę się nie dziwię.

102
00:27:48,584 --> 00:27:52,668
Po prostu wykonuję swoją pracę.

103
00:27:53,501 --> 00:27:55,918
Po prostu pracuję.

104
00:27:56,168 --> 00:27:59,626
To jest mój mały warsztat,

105
00:28:00,084 --> 00:28:01,709
ten mały pokój,

106
00:28:04,084 --> 00:28:07,126
załadowany, zawalony filmami,

107
00:28:07,543 --> 00:28:11,543
i moje dwa bajany...

108
00:28:12,543 --> 00:28:16,543
Tu jest jeden,

109
00:28:17,459 --> 00:28:19,209
a tu jest drugi,

110
00:28:26,376 --> 00:28:29,959
podczas gdy pracuję nad dźwiękami.

111
00:28:35,126 --> 00:28:38,876
Nie jestem pewien, co właściwie robię.

112
00:28:41,793 --> 00:28:43,876
To wszystko przypadek.

113
00:28:44,709 --> 00:28:49,376
Przeglądam wszystkie szpule
z moimi dźwiękami,

114
00:28:50,376 --> 00:28:53,376
wybierając to, wybierając tamto,

115
00:28:53,751 --> 00:28:58,543
łącząc to wszystko razem,
składając to wszystko do kupy,

116
00:28:59,334 --> 00:29:02,543
przez przypadek, tak samo jak obrazy

117
00:29:02,959 --> 00:29:07,876
tak samo jak ja składam
te obrazy razem,

118
00:29:10,376 --> 00:29:15,543
dokładnie tak samo,
gdy je pierwotnie filmowałem,

119
00:29:16,209 --> 00:29:20,376
przez przypadek, bez planu,

120
00:29:21,668 --> 00:29:23,793
tylko zgodnie

121
00:29:29,043 --> 00:29:31,376
tylko z kaprysem chwili,

122
00:29:32,543 --> 00:29:36,584
z tym, co czułem w tamtej
chwili, że powinienem filmować

123
00:29:37,168 --> 00:29:41,584
to czy tamto, nie wiedząc dlaczego.

124
00:29:43,459 --> 00:29:45,293
Tak samo z dźwiękami,

125
00:29:46,043 --> 00:29:50,709
które zebrałem przez
wszystkie te lata,

126
00:29:51,168 --> 00:29:54,376
Wybieram te wszystkie dźwięki

127
00:29:54,501 --> 00:29:58,793
i umieszczam je tutaj,
na ścieżce dźwiękowej,

128
00:30:00,584 --> 00:30:02,834
przez przypadek.

129
00:34:25,959 --> 00:34:29,126
Wspomnienia...
Wspomnienia...

130
00:34:29,793 --> 00:34:33,584
Obraz, dźwięk, wspomnienia.

131
00:34:43,501 --> 00:34:47,668
Żadnego osądu...

132
00:34:48,751 --> 00:34:51,418
pozytywne, negatywne,

133
00:34:51,793 --> 00:34:54,043
dobre, złe...

134
00:34:54,543 --> 00:34:57,918
to tylko obrazy i dźwięki,

135
00:35:01,543 --> 00:35:03,043
bardzo, bardzo niewinne

136
00:35:06,334 --> 00:35:10,209
same w sobie,

137
00:35:11,584 --> 00:35:13,043
gdy przechodzą przez...

138
00:35:23,501 --> 00:35:28,251
gdy idą i idą,

139
00:35:28,918 --> 00:35:33,668
bardzo, bardzo niewinne.

140
00:35:35,793 --> 00:35:40,168
Tak, ludzie są źli,

141
00:35:41,501 --> 00:35:47,376
kino jest niewinne,

142
00:35:49,084 --> 00:35:50,418
niewinne.

143
00:35:55,626 --> 00:35:59,626
Ludzie nie są niewinni.

144
00:36:02,418 --> 00:36:03,876
Nie są.

145
00:40:39,793 --> 00:40:43,584
Oto niespodzianka na rozdział trzeci.

146
00:40:44,668 --> 00:40:50,126
No dobrze, co zwykle robią
normalni, zwykli ludzie?

147
00:40:51,459 --> 00:40:54,459
Oczywiście, biorą ślub.

148
00:40:55,168 --> 00:41:01,043
Więc Hollis i ja, czyli
bohater tego filmu,

149
00:41:03,584 --> 00:41:08,834
zdecydowaliśmy się spróbować być
jak wszyscy normalni,

150
00:41:11,043 --> 00:41:13,001
poważni ludzie:

151
00:41:13,126 --> 00:41:16,043
zdecydowaliśmy się pobrać.

152
00:41:21,126 --> 00:41:26,793
Ach, Almusie,
z twoją niezmąconą energią...

153
00:41:30,251 --> 00:41:32,834
Ach, Jacques Ledoux,

154
00:41:33,168 --> 00:41:36,668
słodki Ledoux...

155
00:41:39,834 --> 00:41:43,668
Ach, P. Adams, Allan.

156
00:41:46,834 --> 00:41:51,334
Ken i Richard.

157
00:41:54,501 --> 00:41:57,459
Harry, tęsknię za twoimi żartami...

158
00:41:58,751 --> 00:42:00,959
Tęsknię za twoimi żartami.

159
00:42:04,293 --> 00:42:08,959
Ach, i oto
człowiek chwili...

160
00:42:10,376 --> 00:42:12,668
i ojciec Hollis,

161
00:42:14,251 --> 00:42:16,418
i brat Hollis...

162
00:48:03,834 --> 00:48:06,626
Tytuł: 10 stycznia.

163
00:48:08,918 --> 00:48:13,168
Obserwowanie padającego śniegu.

164
00:48:17,376 --> 00:48:21,543
Szukaj dalej rzeczy,

165
00:48:22,168 --> 00:48:27,251
w miejscach, gdzie nic nie ma.

166
00:48:33,793 --> 00:48:35,376
Sen,

167
00:48:36,376 --> 00:48:39,334
pokój płaczu.

168
00:48:40,459 --> 00:48:43,376
Pokój płaczu.

169
00:48:45,001 --> 00:48:47,418
Pole płaczu.

170
00:48:48,126 --> 00:48:51,293
Jest pokój, jest pokój,

171
00:48:52,376 --> 00:48:55,209
nigdy nie widzimy jego...

172
00:48:58,209 --> 00:48:59,918
wnętrza.

173
00:49:00,918 --> 00:49:04,834
Jest pokój, w którym jest kobieta,

174
00:49:05,376 --> 00:49:08,418
która płacze i płacze.

175
00:49:08,959 --> 00:49:13,334
Słyszymy jej płacz,
ale nigdy jej nie widzimy.

176
00:49:15,626 --> 00:49:17,834
Pole płaczu.

177
00:49:18,834 --> 00:49:21,709
Jest pokój.

178
00:49:26,751 --> 00:49:32,376
"Wir nichts von den Dingen wissen

179
00:49:34,293 --> 00:49:40,959
was wir nicht selbst
in sie hinein gelegt haben."

180
00:49:42,876 --> 00:49:45,126
Emmanuel Kant

181
00:51:07,709 --> 00:51:08,668
Cisza.

182
00:51:14,709 --> 00:51:16,209
Cisza.

183
00:51:17,043 --> 00:51:23,043
Ale co się dzieje podczas ciszy?

184
00:51:33,876 --> 00:51:36,709
Tak, cisze...

185
00:58:02,168 --> 00:58:06,626
Ale co się dzieje podczas ciszy?

186
01:01:22,668 --> 01:01:25,918
Ból jest silniejszy niż kiedykolwiek.
Widziałem fragmenty utraconych Rajów

187
01:01:26,293 --> 01:01:28,959
i wiem, że będę beznadziejnie
próbował wrócić,

188
01:01:29,084 --> 01:01:30,293
nawet jeśli to boli.

189
01:01:30,459 --> 01:01:33,334
Im głębiej zanurzam się
w rejony nicości,

190
01:01:33,459 --> 01:01:35,751
tym dalej jestem odrzucany
w samego siebie,

191
01:01:35,918 --> 01:01:39,043
za każdym razem w coraz bardziej
przerażające głębie pode mną,

192
01:01:39,168 --> 01:01:41,959
aż moje istnienie zaczyna wirować.

193
01:01:44,876 --> 01:01:47,334
Są krótkie przebłyski
czystego nieba,

194
01:01:47,543 --> 01:01:51,418
jak wypadanie z drzewa, więc mam
jakieś pojęcie, dokąd zmierzam,

195
01:01:51,543 --> 01:01:55,543
ale wciąż jest zbyt wiele jasności
i prostego porządku rzeczy,

196
01:01:55,709 --> 01:01:58,668
Z jakiegoś powodu zawsze
otrzymuję tę samą liczbę.

197
01:01:58,834 --> 01:02:02,209
Więc wyrzucam z siebie
strzępy słów i składni

198
01:02:02,293 --> 01:02:05,918
z krajów, przez które przeszedłem,
połamane kończyny, zniszczone domy,

199
01:02:06,751 --> 01:02:08,959
geografie.
Moje serce jest zatrute,

200
01:02:09,084 --> 01:02:10,376
mój mózg w strzępach

201
01:02:10,501 --> 01:02:12,543
horroru i smutku.

202
01:02:12,668 --> 01:02:14,334
Nigdy cię nie zawiodłem, świecie,

203
01:02:14,709 --> 01:02:16,751
ale ty robiłeś mi okropne rzeczy.

204
01:02:20,251 --> 01:02:23,251
To uczucie, że nigdzie się nie idzie,
że się utknęło,

205
01:02:23,376 --> 01:02:25,501
uczucie pierwszej strofy Dantego,

206
01:02:25,626 --> 01:02:28,543
jakby bać się następnego kroku,
następnego etapu.

207
01:02:28,668 --> 01:02:32,084
Dopóki się nie podsumuję,
pozostanę na powierzchni,

208
01:02:32,209 --> 01:02:34,626
nie muszę iść do przodu,

209
01:02:34,751 --> 01:02:37,834
nie muszę podejmować
bolesnych i strasznych decyzji,

210
01:02:38,126 --> 01:02:40,126
wyborów, dokąd i jak iść.

211
01:02:43,626 --> 01:02:46,793
Bo głębiej są
straszne decyzje do podjęcia,

212
01:02:46,918 --> 01:02:48,834
straszne kroki do zrobienia.

213
01:02:48,959 --> 01:02:52,126
W wieku czterdziestu lat umieramy,
ci, którzy nie umarli w wieku dwudziestu.

214
01:02:52,209 --> 01:02:56,168
W wieku czterdziestu lat zdradzamy
siebie, nasze ciała, nasze dusze,

215
01:02:56,251 --> 01:02:59,876
albo pozostając
na powierzchni, albo idąc dalej,

216
01:03:00,001 --> 01:03:02,751
ale poprzez najłatwiejsze decyzje,
opóźniając,

217
01:03:02,876 --> 01:03:06,251
rzucając nasze dusze z powrotem
o tysiące inkarnacji.

218
01:03:08,209 --> 01:03:10,668
Ale zbliżyłem się teraz do końca,

219
01:03:10,793 --> 01:03:13,126
to jest pytanie,
czy dam radę, czy nie.

220
01:03:13,209 --> 01:03:16,543
Moje życie stało się zbyt bolesne
i ciągle się pytam,

221
01:03:16,709 --> 01:03:19,126
co robię,
żeby wydostać się z miejsca, w którym jestem,

222
01:03:19,251 --> 01:03:21,334
co robię ze swoim życiem.

223
01:03:27,626 --> 01:03:30,459
Długo zajęło mi zrozumienie,
że to miłość

224
01:03:30,584 --> 01:03:33,459
odróżnia człowieka
od kamieni, drzew, deszczu,

225
01:03:33,626 --> 01:03:36,709
i że możemy stracić naszą miłość
i że miłość rośnie poprzez kochanie,

226
01:03:36,834 --> 01:03:40,209
tak, byłem tak kompletnie zagubiony,
tak naprawdę zagubiony.

227
01:03:47,334 --> 01:03:50,043
Były czasy, kiedy chciałem
zmienić świat,

228
01:03:50,168 --> 01:03:52,376
chciałem wziąć broń
i wystrzelać się

229
01:03:52,543 --> 01:03:54,209
przez cywilizację zachodnią.

230
01:03:54,293 --> 01:03:56,501
Teraz chcę zostawić innych w spokoju,

231
01:03:56,626 --> 01:03:58,918
mają swoje straszne losy do przejścia.

232
01:03:59,043 --> 01:04:01,459
Teraz chcę wystrzelać się
przez siebie,

233
01:04:01,626 --> 01:04:03,543
w gęstą noc samego siebie.

234
01:04:03,668 --> 01:04:06,459
W ten sposób zmieniam kurs,
idąc do wewnątrz,

235
01:04:09,043 --> 01:04:11,293
w ten sposób skaczę
w moją własną ciemność.

236
01:04:11,418 --> 01:04:14,376
Musi być coś, jakoś,
czuję, bardzo wkrótce,

237
01:04:14,543 --> 01:04:17,168
coś, co powinno
dać mi jakiś znak,

238
01:04:17,293 --> 01:04:19,834
żeby ruszyć w jednym
lub innym kierunku.

239
01:04:19,959 --> 01:04:22,501
Muszę być teraz bardzo otwarty
i uważny,

240
01:04:22,626 --> 01:04:25,293
całkowicie otwarty.
Wiem, że to nadchodzi.

241
01:04:25,418 --> 01:04:29,543
Idę jak lunatyk
czekający na tajny sygnał,

242
01:04:29,668 --> 01:04:32,043
gotowy iść w jedną
lub drugą stronę,

243
01:04:32,168 --> 01:04:36,209
wsłuchując się w tę ogromną białą
ciszę w poszukiwaniu najsłabszego znaku
lub wezwania.

244
01:04:36,876 --> 01:04:39,668
I siedzę tu sam i daleko od ciebie

245
01:04:39,793 --> 01:04:43,709
i jest noc i rozmyślam
o wszystkim dookoła mnie

246
01:04:43,834 --> 01:04:45,418
i myślę o tobie.

247
01:04:54,126 --> 01:04:56,584
Zobaczyłem to w twoich oczach,
w twojej miłości,

248
01:04:56,709 --> 01:04:59,751
ty też kołyszesz się
w kierunku głębi własnego bytu

249
01:04:59,876 --> 01:05:02,001
w coraz dłuższych kręgach.

250
01:05:02,459 --> 01:05:05,001
Widziałem szczęście i ból w twoich
oczach

251
01:05:05,126 --> 01:05:09,751
i refleksje rajów utraconych
i odzyskanych, i znów utraconych,

252
01:05:09,876 --> 01:05:12,251
ta straszna samotność i szczęście,

253
01:05:12,418 --> 01:05:14,709
tak, i rozmyślam nad tym

254
01:05:14,834 --> 01:05:19,709
i myślę o tobie, jak o dwóch
samotnych pilotach w zimnym kosmosie,

255
01:05:19,834 --> 01:05:23,168
gdy siedzę tu sam tej późnej nocy

256
01:05:23,251 --> 01:05:25,084
i myślę o tym wszystkim.

257
01:05:49,043 --> 01:05:51,126
Tak więc, drodzy widzowie,

258
01:05:51,668 --> 01:05:58,168
dotarliśmy do Rozdziału Czwartego.

259
01:06:00,418 --> 01:06:02,584
Przepraszam,

260
01:06:05,126 --> 01:06:07,209
że niewiele się dzieje,

261
01:06:07,668 --> 01:06:12,126
nic nadzwyczajnego się do tej pory

262
01:06:12,668 --> 01:06:16,418
nie wydarzyło w tym filmie,

263
01:06:18,834 --> 01:06:22,626
niewiele nadzwyczajnego.

264
01:06:30,668 --> 01:06:36,084
To wszystko bardzo proste,
codzienne czynności, życie.

265
01:06:42,084 --> 01:06:43,418
Żadnego dramatu,

266
01:06:45,251 --> 01:06:51,168
żadnych wielkich kulminacji, napięć,

267
01:06:51,834 --> 01:06:54,168
co się stanie dalej.

268
01:06:54,793 --> 01:06:59,418
Właściwie, tytuły w tym filmie

269
01:07:00,168 --> 01:07:06,293
mówią wam od razu, co się stanie.

270
01:07:09,709 --> 01:07:12,126
Domyślam się, że do tej pory
zauważyliście,

271
01:07:16,668 --> 01:07:21,918
że nie lubię żadnych napięć.

272
01:07:22,876 --> 01:07:27,459
Chcę, żebyście dokładnie wiedzieli,

273
01:07:28,209 --> 01:07:32,334
a przynajmniej mniej więcej, co nadchodzi,

274
01:07:33,126 --> 01:07:34,709
co się dzieje.

275
01:07:35,959 --> 01:07:40,043
Chociaż, znowu, jak zauważyliście,

276
01:07:44,459 --> 01:07:49,334
i tak niewiele się dzieje.

277
01:07:52,126 --> 01:07:55,959
Więc kontynuujmy,

278
01:07:58,584 --> 01:08:04,126
i zobaczmy, może coś się wydarzy,

279
01:08:05,418 --> 01:08:06,459
może.

280
01:08:09,918 --> 01:08:15,293
Jeśli nie, wybaczcie mi, drodzy widzowie,

281
01:08:18,334 --> 01:08:20,876
jeśli nic się nie wydarzy,

282
01:08:22,334 --> 01:08:25,251
kontynuujmy tak czy inaczej.

283
01:08:25,543 --> 01:08:27,834
Takie jest życie,

284
01:08:30,376 --> 01:08:33,501
to zawsze więcej tego samego,

285
01:08:34,376 --> 01:08:37,543
zawsze więcej tego samego.

286
01:08:37,959 --> 01:08:40,959
Jeden dzień następuje po drugim,

287
01:08:41,376 --> 01:08:45,209
jedna sekunda następuje po drugiej.

288
01:08:49,543 --> 01:08:55,959
OK, dam wam teraz trochę napięcia
i zobaczmy,

289
01:08:58,168 --> 01:09:01,626
zobaczmy, jak upływa czas...

290
01:09:27,793 --> 01:09:32,793
Nagram dokładnie jedną minutę

291
01:09:34,209 --> 01:09:36,876
zaczynając teraz...

292
01:10:36,418 --> 01:10:38,918
Cięcie. To była minuta.

293
01:10:40,834 --> 01:10:43,501
Minuta trwa dłużej, niż się wydaje.

294
01:17:11,543 --> 01:17:17,751
A mgła teraz spowija piasek.

295
01:17:19,918 --> 01:17:26,543
A mgła teraz spowija piasek.

296
01:17:32,459 --> 01:17:38,126
Byłem tak zupełnie sam ze sobą

297
01:17:39,126 --> 01:17:44,084
przez tak długi czas.

298
01:17:48,959 --> 01:17:53,668
Byłem tak zupełnie sam ze sobą

299
01:17:54,334 --> 01:17:57,168
przez tak długi czas.

300
01:18:06,168 --> 01:18:07,918
1960.

301
01:18:10,501 --> 01:18:13,626
On siedzi pod drzewem

302
01:18:14,584 --> 01:18:15,918
w parku.

303
01:18:16,543 --> 01:18:23,334
Słuchając szumu liści drzew
na wietrze.

304
01:18:35,501 --> 01:18:39,209
Tego dnia chciałaś ze mną pójść,

305
01:18:40,251 --> 01:18:42,043
ale nie mogłaś.

306
01:18:42,918 --> 01:18:48,668
Poszedłem sam, ale to nie to samo.

307
01:18:51,459 --> 01:18:54,626
Powiedziałaś, że masz przeczucie,

308
01:18:55,584 --> 01:18:58,001
że w jednym z moich żyć

309
01:18:58,376 --> 01:19:02,626
miałem coś wspólnego z cyrkiem.

310
01:19:05,043 --> 01:19:09,334
Powiedziałaś, że widzisz mnie w Hiszpanii.

311
01:19:16,084 --> 01:19:20,626
Tytuł: 9 stycznia.

312
01:19:21,626 --> 01:19:23,209
Brak obrazu.

313
01:19:23,876 --> 01:19:27,668
Tylko ścieżka dźwiękowa Louisa i
Storm omawiających coś,

314
01:19:28,418 --> 01:19:30,626
drobiazgi, przebłyski mistyki.

315
01:19:31,084 --> 01:19:36,626
fragmenty, przebłyski mistyki.

316
01:21:15,793 --> 01:21:17,959
Mój drogi widzu,

317
01:21:19,709 --> 01:21:22,209
jest teraz północ.

318
01:21:23,668 --> 01:21:26,376
Rozmawiam z tobą

319
01:21:27,418 --> 01:21:31,168
i jest bardzo, bardzo późno

320
01:21:32,459 --> 01:21:36,126
w moim małym pokoju.

321
01:21:37,293 --> 01:21:42,126
Patrzę na te obrazy

322
01:21:42,918 --> 01:21:49,293
i próbuję zapewnić ci
jakieś dźwięki,

323
01:21:52,793 --> 01:21:58,001
które pasują do tych obrazów
i mojej wyobraźni,

324
01:21:59,251 --> 01:22:05,876
mój umysł właśnie się zatrzymał.

325
01:22:09,793 --> 01:22:12,543
Patrzę na te obrazy, teraz,

326
01:22:13,043 --> 01:22:17,751
wiele, wiele lat później.

327
01:22:18,376 --> 01:22:22,959
Rozpoznaję i pamiętam wszystko.

328
01:22:24,834 --> 01:22:30,459
Co mogę ci powiedzieć,
co mogę ci powiedzieć.

329
01:22:31,459 --> 01:22:36,626
Nie. Nie. To są obrazy,

330
01:22:37,168 --> 01:22:42,084
które mają dla mnie jakieś znaczenie

331
01:22:43,376 --> 01:22:49,876
ale mogą nie mieć żadnego znaczenia
dla ciebie.

332
01:22:51,668 --> 01:22:57,459
Wtedy, nagle, o północy,

333
01:22:58,543 --> 01:22:59,918
pomyślałem:

334
01:23:03,501 --> 01:23:05,084
Nie ma takiego obrazu,

335
01:23:05,668 --> 01:23:10,293
który nie odnosiłby się do nikogo.

336
01:23:10,959 --> 01:23:15,793
To znaczy, wszystkie obrazy wokół nas

337
01:23:16,126 --> 01:23:20,459
przez które przechodzimy przez życie,

338
01:23:20,793 --> 01:23:23,126
a ja je filmuję,

339
01:23:23,584 --> 01:23:27,793
nie różnią się tak bardzo

340
01:23:28,834 --> 01:23:34,168
od tego, co widziałeś
lub czego doświadczyłeś.

341
01:23:35,501 --> 01:23:40,959
Od tego, co widziałeś
lub czego doświadczyłeś.

342
01:23:44,459 --> 01:23:51,168
Całe nasze życie jest
bardzo, bardzo podobne.

343
01:23:52,543 --> 01:23:55,501
Ach, mój drogi Blake.

344
01:23:56,376 --> 01:24:00,293
Tylko kropla wody.

345
01:24:01,209 --> 01:24:04,376
Wszyscy w niej jesteśmy

346
01:24:05,668 --> 01:24:10,459
i nic,
nie ma dużej różnicy,

347
01:24:10,793 --> 01:24:13,376
zasadniczej różnicy

348
01:24:14,751 --> 01:24:19,251
między tobą a mną,

349
01:24:20,001 --> 01:24:24,126
żadnej zasadniczej różnicy.

350
01:31:26,376 --> 01:31:31,751
Do tej pory musisz
dojść do wniosku

351
01:31:33,459 --> 01:31:36,376
to, co widzicie,

352
01:31:39,584 --> 01:31:45,334
jest swego rodzaju arcydziełem nicości.

353
01:31:47,543 --> 01:31:48,543
Nicości.

354
01:31:55,834 --> 01:32:01,751
Musieliście zauważyć moją obsesję

355
01:32:05,251 --> 01:32:10,459
na punkcie tego, co uważa się
za nic,

356
01:32:11,376 --> 01:32:15,501
w kinie i w życiu,

357
01:32:17,334 --> 01:32:20,418
nic bardzo ważnego.

358
01:32:21,834 --> 01:32:27,834
Wszyscy szukamy tych bardzo
ważnych rzeczy...

359
01:32:29,251 --> 01:32:32,376
bardzo ważnych rzeczy.

360
01:32:33,001 --> 01:32:39,584
A tutaj nie ma nic ważnego, nic.

361
01:32:44,793 --> 01:32:53,334
To są tylko małe codzienne sceny,

362
01:32:59,709 --> 01:33:04,876
osobiste małe radości i święta.

363
01:33:06,209 --> 01:33:09,501
Nic ważnego.

364
01:33:10,751 --> 01:33:13,418
To wszystko jest niczym.

365
01:33:15,209 --> 01:33:16,043
Niczym.

366
01:33:17,293 --> 01:33:25,126
To znaczy, jeśli nigdy nie
doświadczyłeś

367
01:33:28,168 --> 01:33:34,251
ekstazy dziecka

368
01:33:34,668 --> 01:33:39,209
robiącego pierwsze kroki.

369
01:33:41,668 --> 01:33:48,751
Niewiarygodnego znaczenia tej
chwili,

370
01:33:51,001 --> 01:33:56,626
dziecka robiącego pierwsze kroki.

371
01:33:59,668 --> 01:34:04,043
Albo znaczenia, niewiarygodnego
znaczenia

372
01:34:05,251 --> 01:34:09,501
drzewa na wiosnę

373
01:34:12,001 --> 01:34:17,668
nagle całe w kwiatach,

374
01:34:18,876 --> 01:34:20,418
całe w kwiatach!

375
01:34:23,001 --> 01:34:24,501
Cudu,

376
01:34:25,668 --> 01:34:30,251
cudów każdego dnia,

377
01:34:31,126 --> 01:34:34,418
małych momentów Raju

378
01:34:35,293 --> 01:34:38,084
które są tu i teraz,

379
01:34:38,959 --> 01:34:42,626
za chwilę może ich nie być.

380
01:34:46,251 --> 01:34:49,709
Całkowicie nieistotne,

381
01:34:55,501 --> 01:34:58,751
ale wielkie...

382
01:38:35,001 --> 01:38:39,001
"Czytelnik powinien być prowadzony

383
01:38:39,126 --> 01:38:42,334
"nie tylko lub głównie

384
01:38:42,668 --> 01:38:47,251
"przez mechaniczny impuls
ciekawości,

385
01:38:47,584 --> 01:38:55,126
"nie przez niespokojne pragnienie
dotarcia do ostatecznego rozwiązania,

386
01:38:55,876 --> 01:38:59,834
"ale przez przyjemną aktywność

387
01:38:59,959 --> 01:39:03,709
samej podróży."

388
01:39:05,334 --> 01:39:07,084
Coleridge.

389
01:42:14,418 --> 01:42:19,501
Czy to czerwiec?
Tak, 26 czerwca, o rany!

390
01:42:20,043 --> 01:42:26,084
26. Co mamy do powiedzenia
o sobie w tym dniu?

391
01:47:09,251 --> 01:47:11,793
23 czerwca.

392
01:47:12,876 --> 01:47:15,084
Głos powiedział:

393
01:47:16,168 --> 01:47:19,626
Nie musisz nigdzie iść.

394
01:47:20,376 --> 01:47:24,918
Musisz się tylko przygotować.

395
01:47:25,918 --> 01:47:27,876
Przygotuj się.

396
01:47:28,751 --> 01:47:31,209
Wiedz, że to tam jest.

397
01:47:31,918 --> 01:47:34,543
To przyjdzie samo.

398
01:47:35,126 --> 01:47:40,084
Twoja praca jest tutaj,
to przyjdzie samo.

399
01:47:41,084 --> 01:47:44,834
Po prostu miej zaufanie i wiedzę

400
01:47:45,084 --> 01:47:48,668
i bądź otwarty i gotowy.

401
01:47:49,293 --> 01:47:51,043
Nie martw się,

402
01:47:52,626 --> 01:47:56,751
nie frustruj się. To nadejdzie.

403
01:49:09,501 --> 01:49:13,626
Zanim widz, czyli ty,

404
01:49:14,709 --> 01:49:19,834
dotrze do Rozdziału Szóstego,

405
01:49:23,334 --> 01:49:27,084
człowiek oczekuje, czyli ty, ty
oczekujesz,

406
01:49:27,876 --> 01:49:32,001
oczekujesz się dowiedzieć...

407
01:49:34,501 --> 01:49:38,501
więcej o protagoniście,

408
01:49:39,418 --> 01:49:46,418
czyli o mnie, protagoniście tego
filmu.

409
01:49:48,876 --> 01:49:51,834
Więc nie chcę cię rozczarować.

410
01:49:54,209 --> 01:49:58,001
Wszystko, co chcę ci powiedzieć,
jest tutaj.

411
01:49:58,626 --> 01:50:04,501
Jestem na każdym obrazie tego filmu,

412
01:50:05,209 --> 01:50:09,251
jestem w każdej klatce tego filmu.

413
01:50:13,209 --> 01:50:20,709
Tylko jedno: musisz wiedzieć, jak
czytać te obrazy.

414
01:50:22,834 --> 01:50:23,709
Jak?

415
01:50:26,043 --> 01:50:31,834
Czy ci wszyscy Francuzi ci nie
powiedzieli,

416
01:50:32,543 --> 01:50:36,209
jak czytać obrazy?

417
01:50:37,001 --> 01:50:39,418
Tak, powiedzieli ci.

418
01:50:40,043 --> 01:50:46,709
Więc proszę, czytaj te obrazy,

419
01:50:48,001 --> 01:50:56,459
a będziesz mógł powiedzieć
wszystko o mnie.

420
01:51:00,251 --> 01:51:03,709
Więc oto i on, Rozdział Szósty.

421
01:54:15,709 --> 01:54:19,959
Ach, lata w Nowym Jorku!

422
01:54:21,126 --> 01:54:25,834
Lata, kiedy wszyscy wyjeżdżają
z miasta,

423
01:54:26,543 --> 01:54:32,001
kiedy mogę chodzić po ulicach
prawie sam,

424
01:54:32,543 --> 01:54:36,251
a słońce bije w ulice,

425
01:54:36,751 --> 01:54:39,001
i spocony, i gorąco,

426
01:54:39,126 --> 01:54:42,793
lubię to, jestem w ekstazie

427
01:54:43,834 --> 01:54:49,168
podczas tych dni, tygodni pełni
lata,

428
01:54:49,751 --> 01:54:52,626
najgorętszego czasu w Nowym Jorku.

429
01:54:53,293 --> 01:54:58,251
Lubię to, lubię Nowy Jork, kiedy
jest gorąco,

430
01:54:58,668 --> 01:55:02,376
i kiedy jestem spocony
i chodzę po ulicach.

431
01:55:03,168 --> 01:55:08,918
Chodziłem po tych ulicach
całe moje nowojorskie życie,

432
01:55:09,418 --> 01:55:12,001
wiele, wiele lat,

433
01:55:12,501 --> 01:55:18,293
mam wspomnienia, mam wspomnienia
z tych ulic,

434
01:55:19,043 --> 01:55:23,668
sięgające wielu, wielu lat wstecz.

435
01:55:23,793 --> 01:55:28,376
Lata, lata w Nowym Jorku.

436
01:55:30,459 --> 01:55:31,876
Ekstatyczne!

437
01:55:42,418 --> 01:55:46,543
Pokoje w centrum Nowego Jorku są
gorące,

438
01:55:47,751 --> 01:55:53,293
a tajemniczy wiatr wpada
przez okna

439
01:55:53,876 --> 01:55:58,001
i delikatnie porusza zasłonami.

440
01:55:59,251 --> 01:56:03,876
Ach, wiatry nowojorskiego lata!

441
01:56:04,668 --> 01:56:08,084
Siedzisz, a może leżysz

442
01:56:08,459 --> 01:56:13,084
w swoim gorącym łóżku, w swoim
gorącym pokoju,

443
01:56:13,543 --> 01:56:18,084
i jesteś spocony,
i nie wiesz, co pić,

444
01:56:18,459 --> 01:56:22,418
i cokolwiek wypijesz,
wychodzi natychmiast

445
01:56:23,876 --> 01:56:27,834
przez twoją skórę jako pot...

446
01:56:28,834 --> 01:56:34,418
Ach, to są dni, które lubię.

447
01:56:36,751 --> 01:56:41,084
I siedzisz może
przy oknie i patrzysz na zewnątrz,

448
01:56:41,251 --> 01:56:44,543
i może nawet nie masz
włączonego wentylatora,

449
01:56:44,959 --> 01:56:48,793
i w pokoju też jest gorąco,
i patrzysz na zewnątrz,

450
01:56:49,376 --> 01:56:54,043
i wszystko jest białe
i wypłowiałe od słońca.

451
01:56:54,876 --> 01:56:58,418
Ach, idziesz do parku,

452
01:57:02,543 --> 01:57:08,418
i leżysz na trawie
i patrzysz na błękitne niebo,

453
01:57:08,834 --> 01:57:12,459
może nie ma na nim
ani jednej chmurki,

454
01:57:12,834 --> 01:57:15,918
i jest gorąco, bardzo gorąco.

455
01:57:16,918 --> 01:57:21,126
Miliony ludzi wokół ciebie
na kocach,

456
01:57:21,501 --> 01:57:24,376
drzewa, drzewa,

457
01:57:24,709 --> 01:57:30,293
i jesteś ty,
może zupełnie sam,

458
01:57:30,626 --> 01:57:32,709
w środku lata.

459
01:57:32,834 --> 01:57:37,251
Ach, co za ekstaza, co za ekstaza!

460
02:02:13,334 --> 02:02:17,709
Kiedy na ciebie wtedy patrzyłem,

461
02:02:19,418 --> 02:02:20,876
pomyślałem,

462
02:02:22,376 --> 02:02:27,168
że nie może być
nic piękniejszego

463
02:02:29,293 --> 02:02:35,168
ani ważniejszego na tej ziemi,

464
02:02:36,543 --> 02:02:41,918
między niebem a ziemią,

465
02:02:42,668 --> 02:02:48,668
kiedy byłeś tam jednym z nimi,

466
02:02:49,501 --> 02:02:53,209
jednym z niebem i ziemią,

467
02:02:54,418 --> 02:02:56,709
dającym życie,

468
02:02:57,959 --> 02:03:02,084
dającym życie Oonie.

469
02:03:05,209 --> 02:03:10,834
Podziwiałem cię wtedy i wiedziałem,

470
02:03:12,626 --> 02:03:18,876
że jesteś zupełnie
gdzieś indziej,

471
02:03:21,876 --> 02:03:28,293
gdzieś indziej, gdzie nigdy
nie będę mógł być,

472
02:03:30,543 --> 02:03:36,293
czegoś, czego nigdy
nie zrozumiem.

473
02:03:38,501 --> 02:03:41,751
Piękno tej chwili,

474
02:03:43,918 --> 02:03:46,043
tej chwili,

475
02:03:47,418 --> 02:03:50,251
było poza

476
02:03:53,959 --> 02:03:56,293
wszelkie słowa...

477
02:09:36,668 --> 02:09:42,668
Teraz, to pochodzi
od Williama Carlosa Williamsa,

478
02:09:43,251 --> 02:09:46,709
z jego autobiografii:

479
02:09:48,126 --> 02:09:51,209
"To jest zadanie poety,

480
02:09:52,084 --> 02:09:56,001
"nie mówić w niejasnych kategoriach,

481
02:09:56,376 --> 02:09:59,168
"ale pisać konkretnie,

482
02:09:59,751 --> 02:10:04,501
"tak jak lekarz pracuje nad pacjentem,

483
02:10:05,168 --> 02:10:08,043
"nad rzeczą przed nim,

484
02:10:08,459 --> 02:10:13,543
"w szczególe,
aby odkryć uniwersalne.

485
02:10:14,168 --> 02:10:17,251
"John Dewey powiedział:

486
02:10:18,043 --> 02:10:21,543
"Odkryłem to całkiem przypadkiem,

487
02:10:23,543 --> 02:10:28,293
"Lokalne jest jedynym uniwersalnym,

488
02:10:28,709 --> 02:10:34,084
na tym opiera się cała sztuka".

489
02:10:34,834 --> 02:10:36,918
Koniec cytatów.

490
02:14:12,876 --> 02:14:16,251
Potem nagle ustaje dźwięk.

491
02:14:18,251 --> 02:14:24,751
Teatr Cieni prezentuje
"Człowieka z lat trzydziestych,"

492
02:14:26,959 --> 02:14:30,459
Rozdział pierwszy, z wielkiego
zaciemnienia '65,

493
02:14:32,543 --> 02:14:34,501
autorstwa Kena Jacobsa,

494
02:14:39,251 --> 02:14:42,376
w roli głównej Noel Sheridan
jako Człowiek z lat trzydziestych

495
02:14:43,668 --> 02:14:47,543
z Flo Beth jako jego dziewczyną.

496
02:14:49,418 --> 02:14:51,126
Teatr cieni na żywo o północy

497
02:14:51,543 --> 02:14:54,209
w ten piątek i sobotę
w Kinotece.

498
02:14:55,209 --> 02:14:56,376
1,50 dolara

499
02:19:17,084 --> 02:19:19,126
Drodzy widzowie,

500
02:19:20,751 --> 02:19:26,376
Domyślam się, że doszliście
już do kolejnej realizacji,

501
02:19:26,876 --> 02:19:33,168
A to znaczy, że tak naprawdę
nie jestem filmowcem.

502
02:19:33,959 --> 02:19:38,584
Nie robię filmów... Ja po prostu filmuję.

503
02:19:39,209 --> 02:19:45,126
Mam obsesję na punkcie filmowania.
Jestem naprawdę filmującym...

504
02:19:47,793 --> 02:19:50,584
To ja i moja Bolex.

505
02:19:59,751 --> 02:20:06,584
Przechodzę przez to życie z moją
Bolex

506
02:20:07,959 --> 02:20:12,626
i muszę filmować to, co widzę,

507
02:20:13,084 --> 02:20:15,501
to, co się tam dzieje.

508
02:20:15,793 --> 02:20:18,793
Jaka ekstaza samego filmowania.

509
02:20:19,126 --> 02:20:23,251
Po co mam robić filmy, skoro mogę
po prostu filmować!

510
02:20:23,376 --> 02:20:27,626
Skoro mogę po prostu filmować,
cokolwiek się tam dzieje,

511
02:20:27,959 --> 02:20:34,084
przede mną i teraz, moi przyjaciele,
cokolwiek widzę.

512
02:20:35,751 --> 02:20:40,043
Mogę nawet nie filmować
prawdziwego życia,

513
02:20:40,209 --> 02:20:43,584
mogę filmować tylko moje wspomnienia.

514
02:20:43,751 --> 02:20:46,168
Nie obchodzi mnie to! Po prostu muszę
filmować.

515
02:20:48,668 --> 02:20:50,834
Na przykład muszę filmować śnieg.

516
02:20:51,293 --> 02:20:53,543
Muszę filmować śnieg.

517
02:20:54,209 --> 02:20:58,793
Ile śniegu jest w Nowym Jorku?

518
02:20:59,543 --> 02:21:03,751
Ale zobaczycie dużo śniegu
w moich filmach.

519
02:21:04,668 --> 02:21:09,501
Śnieg jest jak błoto z Lourdes.

520
02:21:11,626 --> 02:21:16,418
Dlaczego oni zawsze,
kiedy malują Raj,

521
02:21:17,001 --> 02:21:21,918
pokazują go pełnego egzotycznych
drzew?

522
02:21:22,293 --> 02:21:23,293
Nie!

523
02:21:23,709 --> 02:21:28,793
Raj, mój Raj był pełen śniegu,

524
02:21:29,876 --> 02:21:32,876
mój Raj był pełen śniegu.

525
02:21:33,293 --> 02:21:40,418
Mówię wam, Raj był pełen miękkiego,
białego śniegu,

526
02:21:41,293 --> 02:21:43,959
i zwykłem się w nim tarzać

527
02:21:45,418 --> 02:21:49,209
i byłem taki wolny i szczęśliwy.

528
02:21:49,543 --> 02:21:53,168
Byłem w Raju.

529
02:21:53,501 --> 02:21:57,168
Wiedziałem, wiem:

530
02:21:57,626 --> 02:22:01,251
kiedy byłem dzieckiem, byłem w Raju.

531
02:22:01,876 --> 02:22:03,251
Wiem.

532
02:33:32,209 --> 02:33:38,459
Chyba jestem romantykiem.

533
02:33:41,126 --> 02:33:45,043
Możecie mnie nazwać romantykiem.

534
02:33:45,959 --> 02:33:49,334
Nie mam nic przeciwko.

535
02:33:51,418 --> 02:33:53,584
Nie rozumiem,

536
02:33:53,918 --> 02:33:57,918
nigdy tak naprawdę nie rozumiałem,

537
02:33:59,501 --> 02:34:02,459
nigdy tak naprawdę nie żyłem

538
02:34:03,001 --> 02:34:08,126
w tak zwanym realnym świecie.

539
02:34:10,459 --> 02:34:13,793
Żyłem, żyję...

540
02:34:13,918 --> 02:34:18,668
w moim własnym, wyimaginowanym
świecie,

541
02:34:20,126 --> 02:34:25,334
który jest tak samo realny jak każdy
inny świat,

542
02:34:26,126 --> 02:34:31,709
tak realny jak realne światy

543
02:34:35,876 --> 02:34:40,168
wszystkich innych ludzi wokół mnie.

544
02:34:41,459 --> 02:34:48,668
Wy też żyjecie we własnych
wyimaginowanych światach.

545
02:34:50,001 --> 02:34:53,543
To, co widzicie,

546
02:34:54,543 --> 02:34:59,376
to mój wyimaginowany świat,

547
02:35:00,168 --> 02:35:04,834
który dla mnie wcale nie jest
wyimaginowany,

548
02:35:05,418 --> 02:35:07,126
on jest realny,

549
02:35:10,209 --> 02:35:15,251
jest tak realny jak wszystko inne
pod słońcem.

550
02:35:17,668 --> 02:35:22,376
Więc kontynuujmy, kontynuujmy...

551
02:44:54,001 --> 02:44:56,709
Gdy składam

552
02:44:58,543 --> 02:45:02,334
te kawałki filmu razem,

553
02:45:03,043 --> 02:45:06,334
późnym wieczorem,

554
02:45:07,793 --> 02:45:12,293
myślę o sobie,

555
02:45:14,168 --> 02:45:18,959
myślę, jak przez lata

556
02:45:20,084 --> 02:45:25,959
okryłem się
warstwami cywilizacji,

557
02:45:27,209 --> 02:45:29,543
tyle warstw,

558
02:45:29,876 --> 02:45:33,168
że nawet sam

559
02:45:33,543 --> 02:45:38,084
nie widzę, jak łatwo rany

560
02:45:38,209 --> 02:45:41,043
są zadawane głęboko w środku,

561
02:45:48,001 --> 02:45:52,668
głęboko w środku przez rzeczy,
których nawet nie podejrzewam.

562
02:45:53,126 --> 02:45:58,626
Co ja wiem
o tej cywilizacji, tym życiu...

563
02:45:58,918 --> 02:46:03,834
Nic nie wiem.
Nic nie rozumiem.

564
02:46:04,376 --> 02:46:09,501
I nic nie wiem, nic nie wiem.

565
02:46:13,376 --> 02:46:18,293
Nie wiem, jak udało mi się
dotrzeć do tego punktu,

566
02:46:18,584 --> 02:46:24,959
jak dotarłem
do tego punktu w moim życiu.

567
02:46:26,543 --> 02:46:29,668
Ale idę dalej,

568
02:46:30,084 --> 02:46:32,793
powoli, idę dalej,

569
02:46:34,043 --> 02:46:40,584
i jakieś przebłyski szczęścia
i piękna stają mi na drodze,

570
02:46:41,543 --> 02:46:45,418
przez przypadek,
kiedy się tego nawet nie spodziewam...

571
02:46:46,209 --> 02:46:48,584
kiedy się tego nawet nie spodziewam...

572
02:46:49,584 --> 02:46:53,626
Więc idę dalej,

573
02:46:54,168 --> 02:46:58,876
idę dalej, moi przyjaciele...

574
02:49:51,001 --> 02:49:54,084
Rozumiem zwierzęta...

575
02:49:54,251 --> 02:49:59,876
krowy, konie, koty, psy...

576
02:50:00,543 --> 02:50:04,293
ale nie rozumiem ludzi.

577
02:50:04,918 --> 02:50:09,334
Nie rozumiem ludzi...

578
02:58:20,876 --> 02:58:23,876
Więc kontynuujmy...

579
02:58:25,251 --> 02:58:27,543
Życie toczy się dalej...

580
02:58:32,959 --> 02:58:35,918
Moja kamera... Do filmowania...

581
02:58:36,334 --> 02:58:40,209
Nie robię filmów,
po prostu filmuję.

582
02:58:41,293 --> 02:58:43,959
Ekstaza filmowania,

583
02:58:44,626 --> 02:58:49,334
po prostu filmowania życia
wokół mnie,

584
02:58:49,501 --> 02:58:53,043
to, co widzę, na co reaguję,

585
02:58:53,543 --> 02:58:59,293
na co reagują moje palce,
moje oczy, ta chwila, teraz,

586
02:58:59,418 --> 02:59:02,459
ta chwila, kiedy to wszystko
się dzieje,

587
02:59:03,293 --> 02:59:06,126
ach, co za ekstaza...

588
03:06:49,168 --> 03:06:53,459
10 czerwca 1979.
Koncert Oony.

589
03:08:06,751 --> 03:08:10,168
Co powiedziałeś?
Co powiedziałeś?

590
03:08:25,668 --> 03:08:28,751
Wszystkiego najlepszego!

591
03:08:29,334 --> 03:08:32,918
Wszystkiego najlepszego,
drogi Jonaszu!

592
03:10:09,251 --> 03:10:12,168
Więc kontynuujmy.

593
03:10:14,334 --> 03:10:19,834
Jest teraz bardzo późno w nocy

594
03:10:20,918 --> 03:10:27,418
w Nowym Jorku i w moim
małym pokoju,

595
03:10:29,168 --> 03:10:33,459
gdzie składam
te wszystkie kawałki razem.

596
03:10:35,126 --> 03:10:41,918
Wydaje się, że jedyny czas,
który mam dla siebie,

597
03:10:42,876 --> 03:10:48,459
to te późne godziny nocne,

598
03:10:48,834 --> 03:10:51,251
kiedy wszyscy śpią,

599
03:10:54,126 --> 03:10:58,709
kiedy powietrze jest czystsze

600
03:11:01,209 --> 03:11:05,668
od całego tego codziennego hałasu,

601
03:11:06,043 --> 03:11:07,584
aktywności.

602
03:11:12,543 --> 03:11:15,084
To są te małe fragmenty czasu

603
03:11:16,668 --> 03:11:21,293
i, oczywiście, zawsze tak było,

604
03:11:21,751 --> 03:11:25,459
dlatego ten film składa się

605
03:11:25,626 --> 03:11:30,709
z małych fragmentów, urywków

606
03:11:33,043 --> 03:11:34,376
czasu,

607
03:11:36,584 --> 03:11:41,293
czasu, z mojego życia,

608
03:11:42,834 --> 03:11:45,168
małych fragmentów.

609
03:11:48,876 --> 03:11:53,251
Ale czasami fragmenty

610
03:11:57,959 --> 03:12:01,293
zawierają wszystko, co istnieje,

611
03:12:04,918 --> 03:12:07,376
jak powiedział Blake...

612
03:23:57,043 --> 03:23:57,876
W tle

613
03:23:59,543 --> 03:24:06,209
słychać odgłosy
z obchodów Nowego Roku.

614
03:24:06,876 --> 03:24:12,376
Nowy Rok 1999

615
03:24:13,334 --> 03:24:16,626
w 2000.

616
03:24:17,084 --> 03:24:22,459
Jutro będzie pierwszy dzień

617
03:24:23,001 --> 03:24:26,543
roku 2000.

618
03:24:27,376 --> 03:24:32,793
Jestem tutaj, w mojej montażowni.

619
03:24:37,543 --> 03:24:43,209
Zrobiłem dziś około 150 sklejeń

620
03:24:44,209 --> 03:24:49,501
i oglądam moje stare nagrania,

621
03:24:49,626 --> 03:24:54,501
nagrania z XX wieku,

622
03:24:55,084 --> 03:25:00,418
ostatnią ćwierć XX wieku,

623
03:25:03,501 --> 03:25:10,668
podczas gdy świat świętuje
nowy rok.

624
03:25:11,501 --> 03:25:13,668
Nowy rok...

625
03:25:15,459 --> 03:25:17,501
Świętuję

626
03:25:17,626 --> 03:25:23,668
wszystkie minione lata w tym filmie,

627
03:25:24,501 --> 03:25:26,376
tym filmie.

628
03:25:32,626 --> 03:25:37,334
Za około 20 minut skończy się
to tysiąclecie,

629
03:25:38,293 --> 03:25:42,293
gdy siedzę tutaj, w montażowni,

630
03:25:42,626 --> 03:25:45,293
robiąc sklejenia,

631
03:25:45,668 --> 03:25:50,334
sklejając małe fragmenty mojej
własnej przeszłości,

632
03:25:50,751 --> 03:25:52,751
mojego własnego tysiąclecia.

633
03:25:53,209 --> 03:25:56,918
Każdy z nas ma

634
03:25:57,251 --> 03:26:01,501
własne tysiąclecia, tysiąclecia,

635
03:26:02,084 --> 03:26:06,459
i mogą być dłuższe lub krótsze,

636
03:26:07,376 --> 03:26:15,084
a kiedy teraz patrzę na te nagrania,

637
03:26:17,209 --> 03:26:23,668
patrzę na nie z zupełnie
innego miejsca,

638
03:26:24,168 --> 03:26:28,334
jestem teraz zupełnie gdzie indziej.

639
03:26:30,668 --> 03:26:35,084
To jestem ja, tam, tutaj,

640
03:26:35,584 --> 03:26:39,168
i już nim nie jestem,

641
03:26:39,543 --> 03:26:45,043
ponieważ to ja jestem tym,

642
03:26:46,209 --> 03:26:49,876
który na to teraz patrzy,

643
03:26:51,959 --> 03:26:57,543
na siebie, na moje życie, moich
przyjaciół,

644
03:27:01,584 --> 03:27:06,293
ostatnią ćwierć wieku.

645
03:27:08,584 --> 03:27:11,834
Teraz zostało około 17 minut

646
03:27:12,209 --> 03:27:17,209
do końca tego stulecia,
tego tysiąclecia.

647
03:27:20,918 --> 03:27:27,459
To tylko czas, czas płynie,
życie płynie,

648
03:27:30,793 --> 03:27:34,251
tak samo jak ten film

649
03:27:34,918 --> 03:27:42,251
przechodzi przez
okienko projektora,

650
03:27:44,126 --> 03:27:46,876
okienko projektora,

651
03:27:47,584 --> 03:27:54,043
Ten film, te obrazy nagrane

652
03:27:55,584 --> 03:28:00,543
spontanicznie, w różnym czasie,

653
03:28:01,959 --> 03:28:03,709
dawno temu,

654
03:28:06,459 --> 03:28:10,334
i znaczą dokładnie to, co znaczą,

655
03:28:10,668 --> 03:28:12,834
dokładnie tym, czym są,

656
03:28:13,584 --> 03:28:19,418
i niczym więcej poza sobą.

657
03:30:03,834 --> 03:30:05,543
Central Park.

658
03:30:06,543 --> 03:30:10,459
Niedziele,
niedziele w Central Parku,

659
03:30:12,251 --> 03:30:14,668
kiedy siedzisz na trawie,

660
03:30:15,334 --> 03:30:19,459
kiedy siedzisz na trawie z przyjaciółmi

661
03:30:20,001 --> 03:30:23,501
i może butelka wina

662
03:30:23,959 --> 03:30:28,834
i trochę sera
i włoskiej kiełbasy.

663
03:30:30,418 --> 03:30:36,084
Ach, ta ekstaza, to piękno,
to szczęście

664
03:30:36,834 --> 03:30:39,918
niedziel w Central Parku!

665
03:30:41,084 --> 03:30:45,376
Jeśli nigdy nie spędziłeś niedzieli,

666
03:30:46,709 --> 03:30:50,918
wiele niedziel, tyle niedziel,
ile ja tam spędziłem,

667
03:30:53,334 --> 03:30:58,043
nigdy nie poznasz
szczęścia, przyjemności,

668
03:30:58,876 --> 03:31:05,043
ekstazy, piękna
Central Parku w niedziele,

669
03:31:06,459 --> 03:31:11,918
Central Park, lata w Central Parku,

670
03:31:13,834 --> 03:31:16,459
lata Central Parku...

671
03:39:36,501 --> 03:39:43,251
Pory roku mijają Nowy Jork

672
03:39:45,793 --> 03:39:47,668
cicho,

673
03:39:48,251 --> 03:39:53,209
bardzo często niezauważalnie.

674
03:39:55,251 --> 03:40:00,251
Oto zima

675
03:40:03,043 --> 03:40:09,209
i nagle, zanim się zorientujesz,
nagle, wiosna.

676
03:40:12,126 --> 03:40:18,251
Czasami myślisz,
że to już wiosna,

677
03:40:19,584 --> 03:40:23,459
a potem pada śnieg,

678
03:40:24,751 --> 03:40:26,751
jako niespodzianka.

679
03:40:28,043 --> 03:40:34,918
A potem znowu wiosna przejmuje

680
03:40:35,918 --> 03:40:39,668
i nagle wszystko kwitnie.

681
03:40:41,001 --> 03:40:43,251
Wszystko kwitnie

682
03:40:46,668 --> 03:40:53,293
i wtedy wiesz,
że to naprawdę wiosna,

683
03:41:02,001 --> 03:41:05,043
tak, to wiosna.

684
03:41:05,334 --> 03:41:11,293
A potem idziesz
do Central Parku.

685
03:41:15,293 --> 03:41:21,168
Ech, moi przyjaciele, wiosna,
lata Nowego Jorku...

686
03:41:31,709 --> 03:41:34,126
Nie sądzę, żebyście mi wierzyli.

687
03:41:36,251 --> 03:41:37,918
Ale powiem wam,

688
03:41:40,084 --> 03:41:45,501
w Nowym Jorku jest pięknie
wiosną.

689
03:41:48,001 --> 03:41:53,626
A kiedy nadchodzą lata,
jestem zachwycony,

690
03:41:54,793 --> 03:41:57,376
nie chcę nigdzie jechać,

691
03:41:59,459 --> 03:42:03,126
chcę tu zostać, w Nowym Jorku...

692
03:45:09,126 --> 03:45:12,084
Wspomnienia, wspomnienia...

693
03:45:12,293 --> 03:45:17,418
Przychodzą i odchodzą,
w nieokreślonej kolejności.

694
03:45:18,668 --> 03:45:22,251
Pamiętam to, pamiętam tamto,

695
03:45:22,959 --> 03:45:26,334
miejsca, twarze,

696
03:45:28,459 --> 03:45:30,126
sytuacje,

697
03:45:30,959 --> 03:45:35,959
przychodzą i odchodzą, przychodzą
i odchodzą...

698
03:48:47,251 --> 03:48:51,084
Moi drodzy przyjaciele,

699
03:48:58,043 --> 03:49:01,168
być w Raju

700
03:49:01,876 --> 03:49:07,793
to być z dobrymi, starymi przyjaciółmi...

701
03:49:10,334 --> 03:49:13,293
Ach, moi przyjaciele,

702
03:49:14,751 --> 03:49:19,251
te godziny, wieczory,
które spędziliśmy razem!

703
03:49:21,043 --> 03:49:24,709
To był Raj.

704
03:49:26,543 --> 03:49:28,501
Z biegiem czasu,

705
03:49:31,293 --> 03:49:33,543
z biegiem czasu,

706
03:49:35,209 --> 03:49:38,251
nie ma nic ważniejszego

707
03:49:38,959 --> 03:49:44,251
niż dobrzy przyjaciele, moi mili!

708
04:02:42,751 --> 04:02:46,959
Siedząc w moim pokoju

709
04:02:47,793 --> 04:02:50,209
tej późnej nocy

710
04:02:51,001 --> 04:02:54,251
i patrząc na niektóre obrazy,

711
04:02:55,209 --> 04:03:00,459
które sklejam,
łączę ze sobą,

712
04:03:04,043 --> 04:03:08,876
zastanawiam się, ile z siebie

713
04:03:09,293 --> 04:03:16,209
zobaczycie i rozpoznacie
w tych obrazach.

714
04:03:17,918 --> 04:03:22,501
Mówię teraz do ciebie, Oono,

715
04:03:23,584 --> 04:03:27,584
i Sebastianie, i Hollis.

716
04:03:29,251 --> 04:03:32,168
Mówię teraz do was.

717
04:03:37,876 --> 04:03:42,251
To są moje wspomnienia.

718
04:03:43,293 --> 04:03:45,918
Wasze wspomnienia z tych samych...

719
04:03:50,376 --> 04:03:51,834
momentów,

720
04:03:53,168 --> 04:03:58,959
jeśli je w ogóle macie,
będą zupełnie inne.

721
04:04:04,293 --> 04:04:07,668
To są moje wspomnienia,

722
04:04:08,251 --> 04:04:13,293
tak jak ja to widziałem,
kiedy to filmowałem.

723
04:04:17,084 --> 04:04:22,626
To było poprzez wspomnienia
z mojego dzieciństwa, jak sądzę,

724
04:04:22,876 --> 04:04:28,084
filmowałem swoje własne
wspomnienia,

725
04:04:29,043 --> 04:04:30,876
moje własne dzieciństwo,

726
04:04:31,334 --> 04:04:35,626
gdy filmowałem wasze dzieciństwo.

727
04:04:36,709 --> 04:04:41,501
Wyłapywałem te momenty,
na które reagowałem,

728
04:04:43,668 --> 04:04:49,501
nadchodząc, wspominając
własne dzieciństwo.

729
04:04:51,168 --> 04:04:56,084
Więc nie wiem, ile z siebie
w tym zobaczycie,

730
04:04:56,751 --> 04:04:59,168
chociaż to wszystko było prawdziwe,

731
04:04:59,334 --> 04:05:02,584
to wszystko było prawdziwe życie.

732
04:05:03,626 --> 04:05:08,376
To wy, to wy jesteście
w każdej klatce tego filmu,

733
04:05:10,126 --> 04:05:12,834
chociaż jest widziany przeze mnie.

734
04:05:13,709 --> 04:05:15,876
Ale to wy...

735
04:05:28,876 --> 04:05:32,793
Wy zobaczycie to wszystko
bardzo odmiennie,

736
04:05:33,501 --> 04:05:38,376
to będzie znaczyło zupełnie
coś innego,

737
04:05:39,334 --> 04:05:41,293
te obrazy,

738
04:05:43,334 --> 04:05:46,668
dla was niż dla mnie.

739
04:05:54,001 --> 04:05:59,334
Tak... Znowu późna noc.

740
04:06:01,168 --> 04:06:05,168
Miasto śpi.

741
04:06:06,251 --> 04:06:07,834
Jestem tu sam,

742
04:06:09,043 --> 04:06:11,876
patrząc na te obrazy,

743
04:06:12,668 --> 04:06:17,834
fragmenty mojego i waszego życia,

744
04:06:18,501 --> 04:06:22,459
mówiąc do tego mikrofonu,

745
04:06:23,209 --> 04:06:28,418
sam, sam...

746
04:20:36,959 --> 04:20:41,751
Wciąż jestem w Prowansji,

747
04:20:42,543 --> 04:20:45,043
tego wieczoru, tutaj,

748
04:20:45,501 --> 04:20:49,001
w mojej montażowni,

749
04:20:49,501 --> 04:20:51,501
tej późnej nocy.

750
04:20:51,876 --> 04:20:54,293
Jestem w Prowansji!

751
04:20:56,209 --> 04:21:01,459
Czuję słońce, czuję lekkość,

752
04:21:02,043 --> 04:21:07,293
Widzę krajobraz, drzewa, kwiaty.

753
04:21:07,668 --> 04:21:11,126
Czuję zapach powietrza Prowansji

754
04:21:11,751 --> 04:21:16,126
i czuję szczęście,

755
04:21:17,459 --> 04:21:23,543
szczęście tego lata w Prowansji,

756
04:21:24,084 --> 04:21:28,084
gdy my, Hollis i ja,

757
04:21:29,251 --> 04:21:34,918
gdy jechaliśmy przez małe w górę

758
04:21:35,084 --> 04:21:40,251
i dookoła wzgórza, małe miasta.

759
04:21:40,709 --> 04:21:42,251
Prowansja!

760
04:21:42,543 --> 04:21:47,709
Gdy piliśmy wino z Prowansji,

761
04:21:49,584 --> 04:21:52,668
powietrze Prowansji.

762
04:21:54,251 --> 04:22:01,251
Ach, to szczęście, ekstaza tego lata.

763
04:22:01,751 --> 04:22:06,126
To wciąż jest tutaj, teraz, ze mną,
w tej właśnie chwili,

764
04:22:06,251 --> 04:22:11,793
jest silniejsze niż cokolwiek,
czego doświadczyłem, przez co przeszedłem,

765
04:22:12,126 --> 04:22:16,626
dziś, dziś, teraz i w Nowym Jorku,

766
04:22:17,251 --> 04:22:23,376
jest o wiele silniejsze i bliższe
i o wiele bardziej realne.

767
04:22:35,251 --> 04:22:41,084
Pytasz mnie o piękno!
Co ja wiem o pięknie!

768
04:22:42,501 --> 04:22:50,251
Ale wiem, że doświadczyłem chwil
szczęścia,

769
04:22:50,834 --> 04:22:56,834
chwil szczęścia i to było, jeśli
istnieje piękno,

770
04:22:56,959 --> 04:22:59,126
to to było piękno.

771
04:23:03,501 --> 04:23:09,501
Prowansja to piękno.
Bycie zakochanym to piękno.

772
04:23:11,251 --> 04:23:15,459
Picie wina z Prowansji to piękno.

773
04:23:16,751 --> 04:23:22,293
To było, to jest piękno, moi przyjaciele!

774
04:23:23,001 --> 04:23:27,168
Tak, przyjaciele to piękno.

775
04:23:27,459 --> 04:23:30,918
Wypicie lampki wina z przyjaciółmi,

776
04:23:31,043 --> 04:23:35,418
starymi przyjaciółmi i nowymi
przyjaciółmi, to piękno.

777
04:23:36,251 --> 04:23:40,001
Piję za was dziś wieczorem, tutaj,

778
04:23:40,626 --> 04:23:45,168
sam, podnoszę kieliszek

779
04:23:46,834 --> 04:23:49,043
wina z Prowansji,

780
04:23:50,418 --> 04:23:56,959
wina Bena za was, moi przyjaciele!

781
04:25:34,334 --> 04:25:36,709
Moi drodzy widzowie:

782
04:25:37,668 --> 04:25:40,334
Gdy kontynuujemy...

783
04:25:42,293 --> 04:25:48,459
Nie czuję żadnej winy...

784
04:25:53,376 --> 04:25:56,751
...że zmuszam was do oglądania

785
04:25:57,876 --> 04:26:03,084
tych bardzo osobistych

786
04:26:04,709 --> 04:26:11,959
nic nieznaczących chwil mojego życia.

787
04:26:16,459 --> 04:26:20,001
Wszyscy szukamy czegoś ważniejszego,

788
04:26:23,751 --> 04:26:26,668
czegoś ważniejszego...

789
04:26:28,918 --> 04:26:32,251
Ale, jak życie płynie,

790
04:26:34,584 --> 04:26:40,043
w pewnym momencie zdajemy sobie sprawę,

791
04:26:43,668 --> 04:26:46,959
że jeden dzień następuje po drugim

792
04:26:47,418 --> 04:26:52,459
i rzeczy, które wydawały nam się
wczoraj tak ważne,

793
04:26:53,168 --> 04:26:59,418
czujemy, że już dziś o nich zapomnieliśmy.

794
04:27:00,959 --> 04:27:05,709
Życie trwa dalej, życie trwa dalej...

795
04:27:11,959 --> 04:27:18,126
i to, co jest ważne dla mnie,
może być zupełnie nieważne dla ciebie,

796
04:27:19,668 --> 04:27:22,959
zupełnie nieważne dla ciebie...

797
04:27:26,459 --> 04:27:32,251
chociaż wszystko ostatecznie przemija,

798
04:27:34,543 --> 04:27:41,126
z wyjątkiem tej właśnie,
tej właśnie chwili,

799
04:27:43,334 --> 04:27:47,959
a w następnej sekundzie jesteśmy
w innym momencie

800
04:27:48,543 --> 04:27:55,001
i coś innego się dzieje,
a wszystko inne znika,

801
04:27:56,126 --> 04:27:57,876
to przeszłość,

802
04:27:58,376 --> 04:28:02,126
to pamięć, to pamięć...

803
04:28:09,209 --> 04:28:11,751
Ale niektóre wspomnienia,

804
04:28:12,376 --> 04:28:16,876
nie, one nigdy tak naprawdę nie
znikają,

805
04:28:17,168 --> 04:28:21,584
nic tak naprawdę nie znika,
ono jest zawsze tu

806
04:28:22,043 --> 04:28:25,793
i czasami cię przejmuje

807
04:28:26,501 --> 04:28:32,501
i jest silniejsze
niż jakakolwiek rzeczywistość
wokół ciebie,

808
04:28:32,834 --> 04:28:35,543
wokół mnie, teraz...

809
04:28:42,501 --> 04:28:46,501
to jest... rzeczywistość,

810
04:28:51,001 --> 04:28:52,418
to jest prawdziwe,

811
04:28:54,334 --> 04:28:58,209
to jest naprawdę prawdziwe,

812
04:28:59,751 --> 04:29:05,626
chociaż już tego tu nie ma,
jak to się mówi,

813
04:29:06,251 --> 04:29:08,376
już tego tu nie ma.

814
04:29:09,543 --> 04:29:12,626
Ale dla mnie to jest tutaj,

815
04:29:13,959 --> 04:29:16,293
to jest tu i teraz...

816
04:40:56,959 --> 04:41:01,168
Nie wiem, czym jest życie.

817
04:41:01,501 --> 04:41:06,376
Nic nie wiem o tym, czym jest życie.

818
04:41:07,251 --> 04:41:12,751
Nigdy nie zrozumiałem życia,

819
04:41:13,251 --> 04:41:15,084
prawdziwego życia.

820
04:41:15,918 --> 04:41:21,918
Gdzie naprawdę żyję?
Nie wiem.

821
04:41:22,251 --> 04:41:26,918
Nie wiem, skąd pochodzę,

822
04:41:27,043 --> 04:41:29,834
dokąd zmierzam.

823
04:41:30,168 --> 04:41:35,793
Gdzie jestem, gdzie jestem?
Nie wiem.

824
04:41:35,918 --> 04:41:39,126
Nie wiem, gdzie jestem

825
04:41:39,293 --> 04:41:44,876
i dokąd zmierzam
i skąd pochodzę.

826
04:41:45,668 --> 04:41:48,626
Nic nie wiem o życiu.

827
04:41:49,543 --> 04:41:52,793
Ale widziałem trochę piękna,

828
04:41:53,126 --> 04:41:56,501
widziałem trochę krótkich,

829
04:41:56,959 --> 04:42:01,668
krótkich przebłysków
piękna i szczęścia,

830
04:42:03,001 --> 04:42:05,334
widziałem, wiem,

831
04:42:05,501 --> 04:42:10,293
widziałem trochę szczęścia i piękna.

832
04:42:57,584 --> 04:43:01,501
Nie wiem, gdzie jestem.

833
04:43:05,334 --> 04:43:09,709
Nie wiem, gdzie jestem.

834
04:43:10,626 --> 04:43:14,626
Ale wiem, że doświadczyłem

835
04:43:15,001 --> 04:43:17,834
kilku chwil piękna,

836
04:43:18,459 --> 04:43:23,209
krótkich chwil piękna i szczęścia,

837
04:43:23,334 --> 04:43:29,043
gdy idę naprzód,

838
04:43:29,459 --> 04:43:33,918
gdy idę naprzód, moi przyjaciele!

839
04:43:39,001 --> 04:43:43,584
Mam, wiem,
wiem, że doświadczyłem

840
04:43:44,376 --> 04:43:50,418
kilku krótkich chwil piękna,

841
04:43:50,793 --> 04:43:53,584
moi przyjaciele, moi przyjaciele!
Powered by translatesubtitles.org