English.srt Polish (pl) subtitles
Download subtitles
Subtitle preview:
1
00:00:02,000 --> 00:00:07,000
2
00:00:08,000 --> 00:00:13,000
3
00:02:37,625 --> 00:02:39,416
Duży chłopak!
4
00:02:43,791 --> 00:02:45,208
Naprawdę?
5
00:02:45,291 --> 00:02:46,541
Jak się masz?
6
00:02:46,666 --> 00:02:47,666
Dobrze.
7
00:02:55,916 --> 00:02:56,750
Cześć!
8
00:02:57,708 --> 00:02:59,791
Dzięki, że pozwalasz nam tu parkować.
9
00:03:00,208 --> 00:03:01,291
Cała przyjemność po mojej stronie.
10
00:03:01,458 --> 00:03:05,541
Upewnij się, że zostawisz mi
swój numer telefonu, na wszelki wypadek…
11
00:03:05,750 --> 00:03:09,250
Nie, mojego brata nie ma w tym tygodniu
w domu, miejsce i tak było puste.
12
00:03:09,625 --> 00:03:10,750
- Tak?
- Tak.
13
00:03:11,458 --> 00:03:15,458
Nie, naprawdę, przynajmniej pozwól
mi dać ci mój numer.
14
00:03:17,666 --> 00:03:20,250
A potem zadzwoń do mnie.
15
00:03:21,375 --> 00:03:22,375
Hadi?
16
00:03:22,625 --> 00:03:24,000
Tak.
17
00:04:22,625 --> 00:04:24,125
Jest remis.
18
00:04:30,541 --> 00:04:33,125
To żart.
19
00:04:43,791 --> 00:04:46,000
Myślałem, że moglibyśmy gdzieś
razem pojechać.
20
00:04:47,000 --> 00:04:49,583
Wziąć samochód, przenocować gdzieś…
21
00:06:22,250 --> 00:06:24,458
Nie musisz się tłumaczyć, to nie
jest tego warte.
22
00:06:27,000 --> 00:06:30,291
- Nie musisz się tłumaczyć.
- Nie, nie tłumaczę się.
23
00:06:30,416 --> 00:06:31,916
Tak, tłumaczysz się.
24
00:06:35,916 --> 00:06:39,166
Nie, to ty się tłumaczysz, nie ja.
25
00:06:43,625 --> 00:06:46,125
Nie musisz się tłumaczyć.
26
00:10:40,583 --> 00:10:42,666
Więc, smacznego.
27
00:10:43,000 --> 00:10:44,416
Smacznego.
28
00:11:01,375 --> 00:11:03,208
Jesteś rozpieszczony.
29
00:11:38,541 --> 00:11:41,833
Czekaj. Czy ty kiedyś byłeś mały?
30
00:12:10,958 --> 00:12:13,083
- Naprawdę tak zrobiła?
- Tak.
31
00:13:56,666 --> 00:13:58,541
Co ty tu robisz? Mówiłem, żebyś
nie przychodził.
32
00:13:58,708 --> 00:13:59,916
No weź.
33
00:14:02,875 --> 00:14:04,416
Daj mi buziaka.
34
00:14:05,625 --> 00:14:06,875
To było takie trudne?
35
00:14:07,791 --> 00:14:11,416
Przyniosłem ci jedzenie od mamy, nie
mam na nie miejsca w mojej lodówce.
36
00:14:11,666 --> 00:14:13,833
Nie zaszkodziłoby zadzwonić do niej
od czasu do czasu.
37
00:14:29,166 --> 00:14:32,791
Przepraszam, że tak przyszedłem, ale
mam coś dla Cristiego od naszej matki.
38
00:14:35,666 --> 00:14:37,958
Jak się mówi po angielsku
„domowe jedzenie”?
39
00:14:38,875 --> 00:14:40,333
Nie wiem.
40
00:14:40,500 --> 00:14:41,333
Nieważne…
41
00:14:41,541 --> 00:14:44,583
Są gołąbki, ciasto, sałatka wołowa.
42
00:14:47,500 --> 00:14:50,000
„Homemade food”, ty gamoniu.
43
00:15:02,375 --> 00:15:03,708
O rany…
44
00:15:03,875 --> 00:15:06,791
- Skąd miałem wiedzieć?
45
00:15:17,958 --> 00:15:19,208
Bismillah.
46
00:15:33,916 --> 00:15:35,416
Coś jak mówienie błogosławieństwa.
47
00:15:35,583 --> 00:15:37,625
Więc, Bismillah. Weź jeszcze.
48
00:15:38,250 --> 00:15:40,000
Zostaw to tam.
49
00:15:45,041 --> 00:15:46,000
Dobra, nie?
50
00:17:23,750 --> 00:17:25,166
Nie wiem...
51
00:17:26,166 --> 00:17:27,708
Ty wiesz lepiej.
52
00:17:27,875 --> 00:17:31,125
[po rumuńsku] Nie wiem,
za godzinę wychodzę do pracy.
53
00:17:33,250 --> 00:17:34,875
Powiedz to po angielsku.
54
00:17:45,958 --> 00:17:47,750
Czemu jesteś taki nudny?
55
00:17:49,833 --> 00:17:52,416
Czemu nie zrobisz
ostatnio czegoś miłego?
56
00:17:53,000 --> 00:17:55,666
Zabierz go gdzieś w fajne miejsce.
57
00:17:56,375 --> 00:17:58,000
Zabierz go w góry.
58
00:17:58,166 --> 00:18:00,500
Zabierz go do zamków, Bran, Peleș.
59
00:18:03,208 --> 00:18:04,916
Daj spokój, Cătălina.
60
00:18:06,041 --> 00:18:07,583
Cristi!
61
00:18:43,625 --> 00:18:46,000
[po rumuńsku]
Jak się mówi... Cztery?
62
00:18:46,416 --> 00:18:47,625
[po rumuńsku]
Cztery razy?
63
00:19:06,166 --> 00:19:07,833
Dobra, zostawię was dwoje.
64
00:19:12,541 --> 00:19:16,416
Cristi, proszę cię. Przysięgam,
że to nie jest w porządku.
Czemu się tak zachowujesz?
65
00:19:19,041 --> 00:19:21,375
To twoja siostra nas odwiedza.
O co ci chodzi?
66
00:19:21,541 --> 00:19:22,666
No chodź.
67
00:19:32,833 --> 00:19:34,916
-O co w tym wszystkim chodziło?
-O co?
68
00:19:35,083 --> 00:19:39,750
O to wszystko, twoja wizyta,
twoje nastawienie...
69
00:19:40,041 --> 00:19:41,458
-Jakie nastawienie?
-No weź...
70
00:19:41,625 --> 00:19:44,666
Byłem miły, on był miły,
ty masz problem.
71
00:19:44,833 --> 00:19:47,333
-Ja mam problem?
-Tak, byłem po prostu ciekawy.
72
00:19:48,000 --> 00:19:50,583
Chciałem zobaczyć na własne oczy
tę fazę, przez którą przechodzisz.
73
00:19:50,750 --> 00:19:53,125
-Jaką fazę?
-Twoją fazę bycia gejem.
74
00:20:07,500 --> 00:20:11,000
Po powrocie dziś wieczorem nie
zamierzam wstawać z łóżka do poniedziałku.
75
00:20:11,208 --> 00:20:13,583
Słyszałem, że pogoda ma się
i tak popsuć.
76
00:20:13,875 --> 00:20:15,833
No tak, ale jesteś taki stary.
77
00:20:16,291 --> 00:20:18,500
A, zapomniałem, jutro nie mogę.
78
00:20:19,041 --> 00:20:21,208
Jadę rano w góry.
79
00:20:21,375 --> 00:20:22,541
Z kim?
80
00:20:22,791 --> 00:20:26,083
Z moją dziewczyną, jej bratem
i jego dziewczyną.
81
00:20:27,208 --> 00:20:30,625
Nie mogę się doczekać, żeby napić
się grzanego wina, jak tam dotrzemy.
82
00:20:31,125 --> 00:20:33,250
Czy stoki są już otwarte?
83
00:20:33,625 --> 00:20:36,166
Tak, stary, sypie śnieg od dwóch dni,
to wystarczy.
84
00:20:36,333 --> 00:20:39,333
A jak tam drogi?
Są zasypane?
85
00:20:39,791 --> 00:20:43,083
Kogo to obchodzi? Odkopię śnieg
gołymi rękami, jeśli będę musiał.
86
00:20:43,250 --> 00:20:47,083
Tak, no cóż, być może będziemy
musieli to zrobić, pogoda ma się popsuć.
87
00:20:49,083 --> 00:20:51,291
Ej, Siłaczu, myślę, że Cristi chce
cię ładnie poprosić,
88
00:20:51,583 --> 00:20:53,250
żebyś go zabrał ze sobą.
89
00:20:53,625 --> 00:20:55,833
Jeśli będziesz się dobrze zachowywał,
może to zrobię.
90
00:20:58,541 --> 00:21:02,208
Mógłby też zabrać tę Mirabelę…
Czy jak jej tam było.
91
00:21:03,083 --> 00:21:04,416
Anca.
92
00:21:05,166 --> 00:21:06,958
Już ze sobą nie rozmawiamy.
Zerwaliśmy.
93
00:21:07,125 --> 00:21:08,291
Naprawdę?
94
00:21:08,500 --> 00:21:10,375
Stary, czy ty jesteś niezdolny
do bycia z dziewczyną?
95
00:21:10,541 --> 00:21:12,625
Co z tobą jest, bijesz je czy co?
96
00:21:12,791 --> 00:21:14,875
Dlaczego zerwaliście?
97
00:21:15,291 --> 00:21:17,166
Nieważne, jakieś bzdury.
98
00:21:18,458 --> 00:21:22,000
Czemu nigdy nie ma mnie w domu,
czemu tak dużo pracuję,
99
00:21:22,208 --> 00:21:24,083
Że mnie nigdy nie ma,
tego typu rzeczy.
100
00:21:24,375 --> 00:21:27,250
Człowieku, nienawidzę tego gówna.
Nie rozumiem tego.
101
00:21:27,416 --> 00:21:29,541
Moja też się o to wkurza,
więc ją pytam:
102
00:21:29,708 --> 00:21:32,041
chcesz jedzenie na stole,
buty na nogach?
103
00:21:32,250 --> 00:21:34,458
Przestań gadać bzdury, człowieku,
to nie to samo.
104
00:21:35,083 --> 00:21:36,791
To nie tak, że oni razem mieszkali,
105
00:21:36,875 --> 00:21:38,750
znał ją tylko przez... co,
dwa miesiące?
106
00:21:39,041 --> 00:21:40,208
Tak.
107
00:21:40,875 --> 00:21:43,041
Więc to nie to samo
między tobą a twoją dziewczyną.
108
00:21:44,208 --> 00:21:48,125
On jest po prostu idiotą. Nie wie,
jak zachowywać się przy dziewczynie.
109
00:21:48,625 --> 00:21:51,083
Posłuchaj mnie, zadzwoń do niej
110
00:21:51,416 --> 00:21:55,125
i powiedz jej "Mirabela…
111
00:21:57,166 --> 00:22:01,208
może pojedziesz ze mną
i moim kolegą Alexandru w góry?"
112
00:22:01,333 --> 00:22:03,083
Będzie na kolanach, założę się.
113
00:22:03,250 --> 00:22:05,708
Co ja jestem, głupi?
Nie błagam.
114
00:22:06,625 --> 00:22:08,125
Ten umrze sam, człowieku.
115
00:22:08,291 --> 00:22:10,833
Będzie do nas dzwonił, żebyśmy mu
tyłek podcierali, jak będzie stary.
116
00:22:11,000 --> 00:22:13,125
Nie ma mowy, nie dotknę go.
117
00:22:13,583 --> 00:22:15,916
A jeśli będziemy musieli,
po prostu wyślemy Claudiu.
118
00:22:30,375 --> 00:22:31,833
Claudiu!
119
00:22:32,041 --> 00:22:33,583
Nie bądź takim idiotą.
120
00:22:34,000 --> 00:22:35,666
-Hej, słuchaj.
-Co?
121
00:22:37,625 --> 00:22:39,041
Czego chcesz?
122
00:22:40,708 --> 00:22:42,166
Nic.
123
00:22:44,083 --> 00:22:46,958
-Dlaczego się z niego nabijacie?
-O, patrzcie, kto wstał.
124
00:22:47,166 --> 00:22:50,625
Popatrz przez okno, jakie piękne
miasto, samochody, studzienki.
125
00:22:51,333 --> 00:22:53,833
Przestań mnie popychać, odsuń się!
126
00:22:54,000 --> 00:22:57,208
-Jesteś pieprzonym grubasem, dlatego.
-Odsuń się do cholery.
127
00:22:57,875 --> 00:23:00,083
Jesteś hańbą dla żandarmerii.
128
00:23:00,500 --> 00:23:04,125
Szefie, zabierzmy go do domu,
on już się nie mieści w furgonetce.
129
00:23:04,833 --> 00:23:06,750
Mam się tu zatrzymać?
130
00:23:07,166 --> 00:23:10,500
Claudiu, twoja ręka
jest na drążku zmiany biegów, prawda?
131
00:23:14,208 --> 00:23:17,000
On jest bliżej szefa, wiesz.
132
00:23:56,625 --> 00:23:59,708
Ty, jako obywatel,
jesteś prawnie zobowiązany pokazać nam dowód...
133
00:23:59,916 --> 00:24:02,000
-Tylko jeśli popełniłem przestępstwo.
-Czy jest on podejrzany?
134
00:24:02,166 --> 00:24:04,041
Nikt tu nie jest podejrzany.
135
00:24:04,208 --> 00:24:07,250
To tylko procedura,
którą musimy przestrzegać.
136
00:24:07,500 --> 00:24:10,041
Przerwałeś seans, ludzie kupili
bilet, żeby tu być.
137
00:24:10,250 --> 00:24:11,291
A ty jesteś?
138
00:24:11,458 --> 00:24:13,291
Kinooperator.
139
00:24:16,041 --> 00:24:18,416
Poproszę cię również,
abyś pokazał mojemu koledze dowód.
140
00:24:18,583 --> 00:24:20,291
Oczywiście.
Nie mam nic do ukrycia.
141
00:24:20,458 --> 00:24:23,041
Co myślisz
o tym filmie, który wyświetlasz?
142
00:24:23,208 --> 00:24:24,208
Co masz na myśli?
143
00:24:24,375 --> 00:24:27,708
No wiesz, jesteś kinooperatorem
i nie wiesz, że ten film jest obrzydliwy,
144
00:24:27,916 --> 00:24:29,916
w ogóle nie powinien być wyświetlany.
145
00:24:30,083 --> 00:24:32,416
To film, w którym kobiety
parzą się ze sobą!
146
00:24:32,583 --> 00:24:35,041
Uspokójmy się,
nie jesteśmy tu, żeby recenzować filmy.
147
00:24:35,208 --> 00:24:36,333
Wstyd!
148
00:24:36,500 --> 00:24:40,125
Ludzie kupili bilety!
Ludzie zapłacili za ten pokaz.
149
00:24:40,333 --> 00:24:42,708
No właśnie, na tani i brudny pokaz!
150
00:24:42,875 --> 00:24:44,166
Spokojnie, proszę zachować spokój.
151
00:24:44,333 --> 00:24:45,750
Wicekierownik zaraz tu będzie.
152
00:24:45,916 --> 00:24:47,458
Świetnie, też chciałbym z nim
porozmawiać.
153
00:24:47,625 --> 00:24:50,708
Lepiej zapytajcie tych z
Stowarzyszenia Gejów o jakieś ID!
154
00:24:50,875 --> 00:24:52,291
Tak, zrobimy to.
155
00:24:52,458 --> 00:24:57,291
Proszę pani, policja porozmawia
z każdym, żeby dowiedzieć się, co tu się
stało.
156
00:24:57,500 --> 00:24:58,875
Tak, zrobimy to.
157
00:24:59,833 --> 00:25:05,916
Panie, zbaw swój lud i błogosław
dziedzictwo…
158
00:25:07,958 --> 00:25:09,875
Ale tu narobili zamieszania.
159
00:25:10,041 --> 00:25:13,000
Mniej więcej.
Narobili szumu, tak.
160
00:25:13,166 --> 00:25:17,583
Kilku mówiło, że dzwonią do prasy.
A NGO właśnie dotarły.
161
00:25:17,958 --> 00:25:19,291
Świetnie.
162
00:25:19,500 --> 00:25:22,083
Więc zrobimy tak: Sprawdzimy
dokumenty tożsamości wszystkim, którzy tu
są,
163
00:25:22,208 --> 00:25:23,916
a potem pozwolimy im iść do domu.
164
00:25:24,208 --> 00:25:25,375
Nie sądzę.
165
00:25:25,750 --> 00:25:28,250
Załatwmy to po prostu, i tak już
kręcą.
166
00:25:28,416 --> 00:25:31,625
Zarówno tych z ikonami, jak i
tych w spódnicach, jeśli wiesz, o co mi
chodzi.
167
00:25:31,791 --> 00:25:33,833
Więc po prostu odeślijmy wszystkich
do domu i tyle.
168
00:25:34,083 --> 00:25:38,291
-Nie miałeś ochoty na film?
-O tak, umierałem za nim.
169
00:25:39,125 --> 00:25:41,833
Idę zobaczyć, co robią chłopaki.
Ty tu zostaniesz, prawda?
170
00:25:42,000 --> 00:25:43,375
A gdzie indziej?
171
00:25:45,958 --> 00:25:48,541
Idę się odlać.
Pilnuj ich.
172
00:25:48,708 --> 00:25:50,500
Wrócę za dwie minuty.
173
00:26:02,416 --> 00:26:05,541
Geje won z tego kraju!
174
00:26:07,000 --> 00:26:08,583
Możesz w to uwierzyć?
175
00:26:17,083 --> 00:26:18,791
Prosiłem o pełne imię i nazwisko.
176
00:26:20,416 --> 00:26:22,583
Nie mamy nic do ukrycia!
177
00:26:22,791 --> 00:26:24,583
Chcemy poznać ramy prawne.
178
00:26:24,750 --> 00:26:27,666
Im szybciej pokażecie jakieś ID,
tym szybciej stąd wyjdziemy.
179
00:26:28,416 --> 00:26:30,541
Przerwaliście seans, to zrobiliście.
180
00:26:30,708 --> 00:26:33,916
Dlaczego? Kto wam dał prawo?
181
00:26:34,291 --> 00:26:36,000
Więc jakie jest wykroczenie?
182
00:26:36,375 --> 00:26:40,916
Jak to nie jest wykroczenie, żeby
uniemożliwiać ludziom oglądanie filmu, za
który zapłacili?
183
00:26:41,125 --> 00:26:42,833
Wiesz co?
184
00:26:43,375 --> 00:26:45,791
Policja powinna ustalić, kim jest ta
zorganizowana grupa.
185
00:26:46,000 --> 00:26:47,541
Człowieku, jaka zorganizowana grupa?
186
00:26:47,708 --> 00:26:49,083
Proszę, zachowaj spokój.
187
00:26:49,500 --> 00:26:52,166
Spójrz na niego, człowiek w twoim
wieku zadaje się z takimi jak…
188
00:26:52,500 --> 00:26:54,125
Nie wstyd ci?
189
00:26:54,708 --> 00:26:58,375
Ty nieszczęsny człowieku!
Dlatego Bóg nas karze!
190
00:26:58,541 --> 00:27:00,083
Proszę mówić ciszej.
191
00:27:09,791 --> 00:27:12,458
Mam nadzieję, że zdajesz sobie sprawę,
że policja musi ustalić,
192
00:27:12,625 --> 00:27:15,125
kto przerwał seans.
Wiesz o tym, prawda?
193
00:27:15,375 --> 00:27:16,916
Więc musisz im pokazać dowód.
194
00:27:26,708 --> 00:27:28,541
Ale dlaczego mam ci dawać dowód?
195
00:27:28,833 --> 00:27:31,166
Jestem wolnym obywatelem tego kraju,
196
00:27:31,333 --> 00:27:33,291
kupiłem bilet na film.
197
00:27:33,458 --> 00:27:35,083
Rozumiesz mnie do tej pory? Okej.
198
00:27:35,250 --> 00:27:39,791
Powinieneś wylegitymować tych miłych
ludzi, którzy przyszli śpiewać hymn.
199
00:27:39,958 --> 00:27:41,000
Co ty na to?
200
00:27:41,166 --> 00:27:42,708
Możesz robić, co tylko chcesz.
201
00:27:42,875 --> 00:27:45,458
Dokładnie. Na przykład wyjść,
202
00:27:45,625 --> 00:27:48,625
skoro władze nie radzą sobie
z tą sytuacją.
203
00:27:48,791 --> 00:27:50,500
Nie możesz teraz wyjść.
204
00:27:50,708 --> 00:27:53,125
- Dlaczego nie?
- Musisz pokazać mi ID.
205
00:27:53,416 --> 00:27:56,291
Po prostu pokaż ID, a wtedy
możesz sobie iść.
206
00:27:56,458 --> 00:27:58,416
Dlaczego? Z jakiego powodu?
207
00:27:58,583 --> 00:28:00,291
- Pokażesz mi swój ID?
- Dlaczego miałbym to robić?
208
00:28:00,458 --> 00:28:01,750
Dasz mi swój ID, czy nie?
209
00:28:01,916 --> 00:28:04,208
Nie dam ci mojego ID, tylko ci
go pokażę.
210
00:28:04,500 --> 00:28:07,041
- Zabierz ode mnie ręce!
- Proszę, uspokój się!
211
00:28:07,333 --> 00:28:10,250
- Chcę wiedzieć, dlaczego mnie dotykasz!
- Uspokój się!
212
00:28:15,000 --> 00:28:17,958
Bronisz bandy plugastwa!
Plugastwa!
213
00:28:19,208 --> 00:28:21,250
- Dlaczego plugastwa?
- Bo tym właśnie są!
214
00:28:21,416 --> 00:28:22,791
Proszę pani, proszę przestać!
215
00:28:22,958 --> 00:28:25,166
- Dlaczego nazywa pani to plugastwem?
- Proszę, pokaż mi swój ID.
216
00:28:31,125 --> 00:28:35,791
Rumun dany przez Boga na tej
Ziemi nie jest homoseksualistą.
217
00:28:35,958 --> 00:28:38,833
Rumuński chłop nigdy by...
218
00:28:39,041 --> 00:28:43,333
Co? Rumuński chłop? Posłuchaj mnie,
proszę, przez chwilę.
219
00:28:43,541 --> 00:28:45,250
Wychowałam się na wsi, okej?
220
00:28:45,416 --> 00:28:49,750
Rumuński chłop jest o wiele bardziej
skomplikowany, niż możesz pojąć.
221
00:28:50,083 --> 00:28:51,416
Przepraszam.
222
00:28:51,583 --> 00:28:54,416
I ma prawo kochać, kogo chce.
223
00:28:54,583 --> 00:28:57,000
- Jest pani seks-marksistką, panno?
- Czym?
224
00:28:57,166 --> 00:28:59,375
- Seks-marksistką!
- Ależ słowa!
225
00:28:59,541 --> 00:29:00,625
Tym właśnie jesteś!
226
00:29:00,791 --> 00:29:03,708
Pani śni o orgiach w fabrykach.
227
00:29:06,708 --> 00:29:10,291
Może powinna pani przeczytać tę
Biblię, o której pani ciągle wspomina.
228
00:29:11,208 --> 00:29:14,416
Mówi ona, że powinieneś kochać
bliźniego swego.
229
00:29:14,583 --> 00:29:20,583
[Hymn Rumunii]
Obudź się, Rumunie, ze snu śmierci
230
00:29:20,750 --> 00:29:27,333
W którym pogrążyłeś się przez
barbarzyńskich tyranów.
231
00:30:10,041 --> 00:30:11,166
Cześć.
232
00:30:15,041 --> 00:30:16,291
Jak leci?
233
00:30:19,833 --> 00:30:21,791
- Nie pamiętasz mnie?
- Spadaj.
234
00:30:31,208 --> 00:30:32,916
Co tu robisz? Już ci się znudziło?
235
00:30:33,083 --> 00:30:34,833
W środku było za gorąco.
236
00:30:35,708 --> 00:30:37,041
Tak, jest.
237
00:30:43,166 --> 00:30:45,791
- Coś nie tak?
- Nic, dlaczego?
238
00:30:47,333 --> 00:30:49,500
Nie wiem, denerwujesz mnie.
239
00:30:49,666 --> 00:30:51,125
- Chcesz papierosa?
- Nie.
240
00:31:16,625 --> 00:31:19,541
Człowieku, jak bardzo można zwariować…
241
00:31:20,750 --> 00:31:21,875
Kto?
242
00:31:23,625 --> 00:31:25,125
Ci ludzie w środku.
243
00:31:25,708 --> 00:31:26,875
Aha...
244
00:31:30,291 --> 00:31:32,083
Na szczęście mamy Oanceę.
245
00:31:32,250 --> 00:31:34,875
Ona ratuje sytuację i daje nam na
co popatrzeć.
246
00:31:37,416 --> 00:31:39,250
- Tak, jest seksowna.
- Tak, bardzo.
247
00:31:40,125 --> 00:31:42,458
Przepraszam, masz może papierosa?
248
00:31:47,291 --> 00:31:48,416
Dzięki.
249
00:31:48,708 --> 00:31:50,000
A zapalniczka?
250
00:31:51,708 --> 00:31:54,333
-Nie znasz jej?
-Nie, skąd miałbym ją znać?
251
00:31:57,416 --> 00:31:58,541
Dzięki.
252
00:32:02,750 --> 00:32:03,750
Chodźmy.
253
00:32:04,333 --> 00:32:05,958
No chodź, muszę się napić.
254
00:32:06,125 --> 00:32:09,166
Piwo, wino, pół butelki wódki,
cokolwiek.
255
00:32:09,416 --> 00:32:11,208
Spokojnie.
Poczekajmy chwilę.
256
00:32:11,375 --> 00:32:12,833
Po co?
257
00:32:13,458 --> 00:32:15,041
Nie wiem, zobaczmy, co się stanie.
258
00:32:15,208 --> 00:32:17,958
Co się stanie? Zaraz zacznę
bić ludzi, o to co.
259
00:32:18,125 --> 00:32:19,583
Nie mogę ich znieść, przysięgam.
260
00:32:19,791 --> 00:32:21,291
Spokojnie. Naprawdę.
261
00:32:23,916 --> 00:32:27,291
Poczekaj jeszcze 15-20 minut,
a potem idziemy, gdzie chcesz,
262
00:32:27,541 --> 00:32:29,916
pijemy, co chcesz.
263
00:32:31,958 --> 00:32:33,625
Co tu robicie?
264
00:32:33,791 --> 00:32:36,208
-Nie widzicie?
-Wejdźcie do środka.
265
00:32:37,750 --> 00:32:40,458
O, do cholery…
266
00:33:15,875 --> 00:33:18,250
Oni muszą powstrzymać tych
homoseksualistów.
267
00:33:18,750 --> 00:33:21,916
Dzisiejsza młodzież to same
pijawki…
268
00:33:24,083 --> 00:33:27,083
Pilnuję swoich spraw.
To jest moja sprawa.
269
00:33:27,375 --> 00:33:31,500
Dlaczego im na to pozwalacie?
Nie wstyd im?
270
00:33:33,333 --> 00:33:35,416
Uważaj na słowa!
271
00:33:38,750 --> 00:33:40,708
Nie masz powodu, żeby krzyczeć.
272
00:33:54,833 --> 00:33:56,875
To jest ściśle praca policyjna.
273
00:33:57,041 --> 00:33:58,041
Czy złamaliśmy jakieś prawo?
274
00:33:58,208 --> 00:34:01,166
Powiedziałem, że złamaliście
prawo? Tylko prosimy o dowody.
275
00:34:01,500 --> 00:34:03,416
Więc nas nie porywacie.
276
00:34:03,583 --> 00:34:05,458
Oczywiście, że nie.
Proszę, pokażcie nam dowody.
277
00:34:05,625 --> 00:34:07,041
Nie, przetrzymujecie nas.
278
00:34:07,208 --> 00:34:08,833
Nie pozwalacie nam odejść.
279
00:34:09,000 --> 00:34:10,708
-Nikt was nie przetrzymuje.
-Owszem.
280
00:34:10,916 --> 00:34:12,041
Pokaż mi swój dowód.
281
00:34:12,208 --> 00:34:13,708
Zrobiłem coś?
Dlaczego nie mogę wyjść?
282
00:34:13,875 --> 00:34:15,041
Wstyd wam za oglądanie
tych świństw.
283
00:34:15,208 --> 00:34:16,750
Proszę pani, dosyć tych bzdur.
284
00:34:16,916 --> 00:34:18,250
Jakich świństw, proszę pani?
285
00:34:18,416 --> 00:34:22,041
Czy to nie jest oczywiste?
286
00:34:24,208 --> 00:34:28,375
Niszczycie nasze dzieci,
wciskacie im brud do gardeł.
287
00:34:28,750 --> 00:34:32,000
Mam małe dziecko w domu, ale
gdy będzie starsze, pokażę mu ten film.
288
00:34:32,333 --> 00:34:35,583
Czy pani nie jest przy zdrowych
zmysłach?
289
00:34:35,875 --> 00:34:38,000
-Bóg was ukarze.
-Dlaczego mnie?
290
00:34:38,166 --> 00:34:42,958
Bo jesteście lekkomyślnymi
rodzicami, wychowującymi takie dzieci.
291
00:34:43,166 --> 00:34:44,500
Uważaj na słowa!
292
00:34:44,666 --> 00:34:46,000
Nie odzywałem się do ciebie
w ten sposób.
293
00:34:46,166 --> 00:34:47,458
Uważaj. Nie obraziłem cię.
294
00:34:47,625 --> 00:34:50,041
Proszę uważać na słowa.
295
00:34:50,208 --> 00:34:51,125
Przepraszam?
296
00:34:51,291 --> 00:34:52,583
Prosiłem, żeby uważała pani
na słowa.
297
00:34:52,750 --> 00:34:55,708
Ja? A ta pani?
Od czego tu jest żandarmeria?
298
00:34:56,041 --> 00:35:00,541
Aby nas bronić, uczciwych
obywateli, czy tych, co popełnili wykroczenie?
299
00:35:00,708 --> 00:35:02,166
Czemu mieliby cię bronić?
300
00:35:02,333 --> 00:35:04,583
Nie widziałaś, jak twój kolega
łapał tę młodą damę?
301
00:35:04,750 --> 00:35:05,958
Tak, tę tutaj!
302
00:35:07,000 --> 00:35:12,500
Mój kolega nikogo nie napastował,
nikogo nie łapał.
303
00:35:12,750 --> 00:35:16,000
Policja spisze raport...
304
00:35:16,375 --> 00:35:19,875
Daj spokój, jaki raport? Nie widzisz,
do czego ci ludzie są zdolni?
305
00:35:20,041 --> 00:35:21,958
Proszę pana, starałem się być
uprzejmy, dobrze?
306
00:35:22,125 --> 00:35:23,500
Mam tego dość.
307
00:35:25,041 --> 00:35:26,708
Wy banda dupków!
308
00:35:26,875 --> 00:35:29,500
Powinniście się wstydzić tak
mówić,
309
00:35:29,666 --> 00:35:31,375
biorąc pod uwagę wasz wiek.
310
00:35:34,375 --> 00:35:37,916
Jesteś jednym z tych, co
przechadzają się po ulicach
311
00:35:38,041 --> 00:35:41,000
z piórami w dupie, żeby
cały świat to widział.
312
00:35:41,208 --> 00:35:42,666
Wstydź się!
313
00:35:42,833 --> 00:35:46,083
Co, wszedłem ci do domu, czy co?
314
00:35:46,250 --> 00:35:47,875
To byłoby szczytem wszystkiego!
315
00:35:48,041 --> 00:35:49,791
Zostaw mnie w spokoju.
316
00:35:50,208 --> 00:35:53,500
Słuchaj, kobieto.
Mam nadzieję, że będziesz miała
317
00:35:53,666 --> 00:35:54,916
gejowskiego wnuka.
Wtedy pogadamy.
318
00:35:55,083 --> 00:35:57,458
Gej? Nie możesz mówić po
rumuńsku?
319
00:35:57,625 --> 00:35:58,958
Ty homoseksualisto!
320
00:35:59,125 --> 00:36:01,041
Masz szczęście, że jesteś hetero!
321
00:36:01,208 --> 00:36:03,333
Panie, dość!
Krzyczycie już od godziny!
322
00:36:03,500 --> 00:36:07,583
Jak poważny mężczyzna taki jak ty
może się zadawać z tymi...
323
00:36:07,750 --> 00:36:10,458
- Z tymi czym?
- Z tymi pedałami!
324
00:36:10,625 --> 00:36:12,833
Dlaczego używasz takiego słowa?
325
00:36:13,375 --> 00:36:14,750
To prawda!
326
00:36:15,291 --> 00:36:17,750
Pozwólcie władzom wykonywać
swoją pracę!
327
00:36:19,458 --> 00:36:21,916
Naprawdę zamierzasz udawać, że
mnie nie znasz?
328
00:36:40,291 --> 00:36:43,000
Jaką edukację dajecie naszym
dzieciom?
329
00:36:43,166 --> 00:36:45,208
To jest choroba!
330
00:36:45,583 --> 00:36:47,625
Przestańcie bronić homoseksualistów!
331
00:36:53,000 --> 00:36:56,791
Czy wszyscy musimy uprawiać seks
na ulicach?
332
00:36:57,208 --> 00:36:59,208
Nie prowokuj nas!
333
00:37:01,583 --> 00:37:04,250
Proszę ze mną,
muszę zobaczyć twój dowód!
334
00:37:09,666 --> 00:37:12,291
Jesteś tu tylko pracownikiem,
trzymaj się od tego z daleka!
335
00:37:12,875 --> 00:37:15,833
To jest kino państwowe!
Należy do państwa!
336
00:37:16,208 --> 00:37:19,750
Język rumuński!
Rumunia! Nie "geje" i inne gówno.
337
00:37:26,000 --> 00:37:27,041
Czego, kurwa, chcesz?
338
00:37:27,208 --> 00:37:28,666
Wow, ale hipokryzja?
339
00:37:28,833 --> 00:37:31,875
Nie żebym czegokolwiek od ciebie
oczekiwał, ale to już za wiele.
340
00:37:32,041 --> 00:37:33,041
Odwal się.
341
00:37:33,541 --> 00:37:37,291
Żałosne. Wstydzisz się, że twoi
koledzy mogą się dowiedzieć?
342
00:37:37,458 --> 00:37:38,708
Wypierdalaj stąd.
343
00:37:38,875 --> 00:37:41,250
Więc po co tu jesteśmy?
Myślałem, że chcesz porozmawiać.
344
00:37:41,416 --> 00:37:43,750
O czym rozmawiać?
Nie znam cię, śledziłeś mnie tutaj.
345
00:37:43,916 --> 00:37:46,541
Co? Dałeś mi znak, żebym tu wszedł.
346
00:37:47,541 --> 00:37:50,041
Co ty, kurwa, robisz?
347
00:37:50,833 --> 00:37:53,791
Zniknij mi z oczu,
rozumiesz?
348
00:37:54,333 --> 00:37:56,375
Słuchaj, masz ochotę na trójkącik?
349
00:37:56,541 --> 00:37:57,333
Co?
350
00:37:57,500 --> 00:37:59,583
Zastanawiałem się, czy ty i twój
kochasię chcielibyście trójkąta.
351
00:37:59,750 --> 00:38:00,750
Co ty robisz?
352
00:38:03,625 --> 00:38:09,458
Ty pieprzony pedale!
Pieprz się, ty dupku!
353
00:38:10,333 --> 00:38:11,500
Złaź z niego!
354
00:38:12,041 --> 00:38:15,291
Co do cholery robisz?
Uderzyłeś go w twarz? Jesteś szalony?
355
00:38:17,000 --> 00:38:18,750
Pieprzyć go!
356
00:38:20,208 --> 00:38:22,250
Złapałem go, jak się tu spuszczał.
357
00:38:22,416 --> 00:38:24,625
- Co masz na myśli?
- Jesteś idiotą?
358
00:38:26,208 --> 00:38:29,166
Stroia wysłał mnie, żebym zobaczył,
co tu jest, i złapałem go w ostatnim rzędzie,
359
00:38:29,333 --> 00:38:30,833
z fiutem w ręku.
360
00:38:31,083 --> 00:38:32,416
Do kogo piszesz?
361
00:38:32,583 --> 00:38:33,958
Dzwonię tu po Mirceę, ty kretynie.
362
00:38:34,583 --> 00:38:39,625
Ten facet pójdzie prosto na policję
i wszyscy zobaczą jego zjechaną twarz.
363
00:38:39,791 --> 00:38:42,125
Dokąd? Wystraszyłem go,
poszedł, jestem pewien.
364
00:38:42,291 --> 00:38:43,333
Wystraszyłeś?
365
00:38:43,458 --> 00:38:47,333
Ze wszystkimi na zewnątrz, tymi,
którzy nie mogą się doczekać, aby obwinić żandarmerię?
366
00:38:50,291 --> 00:38:52,416
Dobra, pójdę zobaczyć.
Co ty robisz?
367
00:38:52,833 --> 00:38:55,083
Cristi, stój.
368
00:38:55,541 --> 00:38:58,958
Dziś miałem cię na oku,
jakbyś była moją dziewczyną.
369
00:38:59,458 --> 00:39:01,666
Opuściłeś oddział,
jakby cię to gówno obchodziło.
370
00:39:01,833 --> 00:39:06,125
Przerwy na papierosa i tak dalej.
Ty idioto, widziałem, jak tu wchodzisz.
371
00:39:06,625 --> 00:39:10,000
Pomyślałem sobie, spójrz na Cristi,
idzie zobaczyć lesby pieprzące się w filmie.
372
00:39:10,958 --> 00:39:13,291
Mówiłem ci, że Stroia mnie tu wysłał.
373
00:39:13,625 --> 00:39:15,375
No i co z tego?
374
00:39:16,166 --> 00:39:18,000
Próbujesz pogorszyć
sprawy z nim?
375
00:39:18,166 --> 00:39:20,000
Zachowujesz się histerycznie?
376
00:39:20,375 --> 00:39:22,041
Masz okres?
377
00:39:22,583 --> 00:39:23,875
Pieprz się.
378
00:39:24,125 --> 00:39:27,250
Nie, to ty się pieprz! Ty kretynie,
zawsze pakujesz nas w kłopoty!
379
00:39:28,458 --> 00:39:29,958
Jak mogłeś go uderzyć w twarz?
380
00:39:30,125 --> 00:39:31,458
Co tu robicie?
Ruchacie się?
381
00:39:31,625 --> 00:39:34,416
Przemów temu kretynowi do rozsądku!
To stracony przypadek.
382
00:39:34,583 --> 00:39:38,291
Wyjdę na zewnątrz, zobaczę, co się dzieje.
Jesteś złą wiadomością, posłuchaj mnie.
383
00:39:38,500 --> 00:39:40,291
Zamknij się już!
384
00:39:41,083 --> 00:39:42,833
Pieprzyć go.
385
00:39:43,000 --> 00:39:45,791
On nas podkabluje Stroi,
jak mu się podoba, jestem pewien.
386
00:39:48,750 --> 00:39:50,000
Więc co się stało?
387
00:39:50,166 --> 00:39:52,833
Złapałem gościa, jak się tu spuszczał,
to się stało.
388
00:39:53,000 --> 00:39:54,708
I go stąd wyrzuciłem.
389
00:39:55,708 --> 00:39:56,958
O kurde.
390
00:39:58,000 --> 00:39:59,750
Uderzyłeś go czy co?
391
00:39:59,916 --> 00:40:02,583
Tylko kilka klapsów.
392
00:40:05,541 --> 00:40:06,916
Chcę iść zobaczyć, co się dzieje.
393
00:40:07,083 --> 00:40:09,750
Hej, hej, Cristal, gdzie idziesz?
394
00:40:10,916 --> 00:40:13,000
Tylko ty mi nie zaczynaj,
bo oszaleję!
395
00:40:13,166 --> 00:40:14,375
Zaczynać co?
396
00:40:15,500 --> 00:40:18,041
Cristal, nie znasz mnie?
397
00:40:19,583 --> 00:40:21,416
Dlaczego chcesz wyjść?
398
00:40:22,666 --> 00:40:25,208
Zostań tu, jest ciepło, odpocznij.
399
00:40:26,833 --> 00:40:30,041
Gorzej, jak wyjdziesz.
Rozpozna cię i wsypie.
400
00:40:30,708 --> 00:40:32,208
Powiedziałbym, że to gorzej.
401
00:40:32,375 --> 00:40:36,291
On nie ma nic do powiedzenia.
Co on może powiedzieć? Założę się, że go nie ma.
402
00:40:36,458 --> 00:40:37,750
Naprawdę?
403
00:40:39,333 --> 00:40:40,708
Skąd masz taką pewność?
404
00:40:40,875 --> 00:40:44,541
Jak powiedział Alex, facet całkiem
może wciąż być na zewnątrz,
405
00:40:44,750 --> 00:40:47,291
rozmawiać ze Stroią i policją,
no nie?
406
00:40:51,041 --> 00:40:52,666
Czy ktoś jeszcze cię widział?
407
00:40:53,500 --> 00:40:55,000
Cholerna nikogo.
408
00:40:55,375 --> 00:40:57,250
Nie słyszałeś, że tylko Alex tu był?
409
00:40:58,875 --> 00:41:00,541
Kto jeszcze tu jest?
410
00:41:03,000 --> 00:41:04,541
Czemu się na mnie patrzysz?
411
00:41:24,750 --> 00:41:28,000
I ten palant... Kim on jest,
jak on wygląda?
412
00:41:29,625 --> 00:41:32,625
Ten z zewnątrz, który prosił
cię o papierosa.
413
00:41:32,791 --> 00:41:34,416
Masz jakieś przy sobie? Chcę
jednego.
414
00:41:34,708 --> 00:41:37,875
Chciałem tylko dać wam znać, że
ten gość rozmawia z policją.
415
00:41:38,041 --> 00:41:40,875
A Stroia wie, pytał mnie.
Widział gościa z krwią na twarzy.
416
00:41:41,041 --> 00:41:42,166
Tak, założę się, że cię pytał.
417
00:41:42,333 --> 00:41:43,541
-Siadaj. -Co mu powiedziałeś?
418
00:41:43,708 --> 00:41:45,666
Czekaj chwilę. Jaka krew?
419
00:41:45,833 --> 00:41:49,500
Tak, kopnął go w twarz, spieprzył
mu wargę albo nos,
420
00:41:49,708 --> 00:41:51,083
Nie widziałem z bliska.
421
00:41:55,416 --> 00:41:57,916
Chodź, zobaczmy, co się do cholery dzieje.
422
00:41:58,083 --> 00:42:00,916
-Ja też idę. -Zostań tutaj.
Nie słyszałeś mnie?
423
00:42:01,083 --> 00:42:03,125
Co? Wszyscyście powariowali?
424
00:42:03,291 --> 00:42:05,333
Hej, uspokój się.
425
00:42:08,333 --> 00:42:09,625
Wszystko w porządku.
426
00:42:11,375 --> 00:42:12,500
Mircea, posłuchaj mnie.
427
00:42:12,666 --> 00:42:14,416
Chcę wiedzieć, co ten gość
mówi Stroi.
428
00:42:14,583 --> 00:42:15,875
Chcę tylko z nim porozmawiać.
429
00:42:16,083 --> 00:42:17,791
Ty tu zostań.
430
00:42:18,041 --> 00:42:20,583
Czy nie wystarczy, że nas
dziś zawstydziłeś?
431
00:42:20,750 --> 00:42:23,791
Nas i całą instytucję. Jeden
żandarm równa się żandarmerii.
432
00:42:23,958 --> 00:42:26,583
Zamknij się, masz trzy lata?
433
00:42:28,708 --> 00:42:30,750
Cristal, ryzykujesz swoją pracę.
434
00:42:30,875 --> 00:42:32,916
Pieprzyć moje życie, ryzykuję co?
Co ryzykuję?
435
00:42:33,708 --> 00:42:35,750
Nie wiem, dlaczego tak się zachowujesz.
436
00:42:35,916 --> 00:42:38,500
No tak. Masz upomnienie
z zeszłego roku,
437
00:42:38,708 --> 00:42:41,541
Stroia cię cały czas
obserwuje…
438
00:42:41,708 --> 00:42:43,541
Dlaczego do cholery tak się zachowujesz?
439
00:42:43,708 --> 00:42:45,875
Zrozum, że jeśli wyjdziesz na zewnątrz,
440
00:42:46,041 --> 00:42:48,541
to wszystko się wyda
i wszyscy się dowiedzą.
441
00:42:49,500 --> 00:42:51,208
Dowiedzą się czego?
442
00:42:52,666 --> 00:42:54,708
Tego, co się właśnie stało.
443
00:42:56,583 --> 00:42:58,333
Cristal, kogoś uderzyłeś.
444
00:42:58,625 --> 00:43:01,125
Mircea, posłuchaj mnie,
ten jest stracony.
445
00:43:03,125 --> 00:43:05,875
Przysięgam, że go nie uderzę.
Nic nie zrobię.
446
00:43:06,500 --> 00:43:08,291
Chcę tylko z nim porozmawiać.
Przysięgam.
447
00:43:08,541 --> 00:43:12,541
Wiem, że nic byś mu nie zrobił,
nie o to chodzi. Co do cholery?
448
00:43:12,750 --> 00:43:13,750
Posłuchaj.
449
00:43:14,041 --> 00:43:16,041
Pójdziemy pierwsi i zobaczymy,
co się dzieje, a potem,
450
00:43:16,916 --> 00:43:20,791
Obiecuję ci, osobiście
porozmawiam ze Stroią.
451
00:43:21,250 --> 00:43:22,583
Przysięgam.
452
00:43:23,416 --> 00:43:24,541
Okay?
453
00:43:25,583 --> 00:43:26,708
Okay.
454
00:43:28,833 --> 00:43:30,708
Więc, żeby było jasne.
455
00:43:31,250 --> 00:43:34,000
Od tej chwili, już nie istniejesz.
456
00:43:34,833 --> 00:43:35,958
Tak.
457
00:43:37,333 --> 00:43:38,541
Nie wiemy, co się stało.
458
00:43:38,708 --> 00:43:40,916
Szedł, upadł, złamał nos.
459
00:43:41,083 --> 00:43:43,458
Nic nie widzieliśmy.
Proste, prawda?
460
00:43:46,125 --> 00:43:47,916
Nie trzeba się tak martwić.
461
00:43:48,833 --> 00:43:50,041
Zaraz wracam.
462
00:45:09,750 --> 00:45:11,458
Okay, gdzie mówiłeś, że
było twoje miejsce?
463
00:45:13,125 --> 00:45:14,708
Nie jestem pewien.
464
00:45:15,708 --> 00:45:17,208
Gdzieś tutaj.
465
00:45:22,208 --> 00:45:24,583
Widziałeś małą, czarną
torbę biodrową?
466
00:45:24,791 --> 00:45:26,875
-Co?
-Torbę biodrową.
467
00:45:27,041 --> 00:45:28,958
Widziałeś torbę biodrową?
468
00:45:29,458 --> 00:45:31,166
Nic nie widziałem.
469
00:45:33,083 --> 00:45:35,458
Nie pamiętam, gdzie siedziałem.
470
00:45:36,750 --> 00:45:38,416
Może jej tutaj nie zostawiłeś.
471
00:45:38,958 --> 00:45:41,750
Miałem ją przy sobie i dopiero
teraz zdałem sobie sprawę, że jej nie ma.
472
00:45:41,916 --> 00:45:44,250
Przy tym całym zamieszaniu…
473
00:45:50,458 --> 00:45:52,166
Nie sądzę, żebym zostawił ją w domu.
474
00:45:53,416 --> 00:45:56,250
Miałem w niej wszystko.
475
00:45:57,041 --> 00:46:00,041
Wątpię, żeby tu była.
Może powinieneś poszukać gdzie indziej.
476
00:46:00,916 --> 00:46:04,000
To co mam teraz zrobić?
Nie mam nawet dowodu.
477
00:46:04,291 --> 00:46:06,458
Idź na najbliższy komisariat.
478
00:46:07,291 --> 00:46:09,500
Szukaliśmy wszędzie, jej tu nie ma.
479
00:46:13,750 --> 00:46:15,375
Może zostawiłem ją w domu.
480
00:46:16,333 --> 00:46:17,541
Może.
481
00:46:17,750 --> 00:46:19,125
Okay, dzięki.
482
00:46:19,375 --> 00:46:20,791
Miłego wieczoru.
483
00:46:21,083 --> 00:46:22,333
Nawzajem.
484
00:46:35,416 --> 00:46:38,625
-Co ty do cholery robisz?
-Jak to co?
485
00:46:39,166 --> 00:46:41,375
Oszalałeś do reszty?
486
00:46:45,000 --> 00:46:47,041
Nie mogę tu wytrzymać.
487
00:46:47,833 --> 00:46:49,375
A, nie możesz?
488
00:46:50,083 --> 00:46:54,708
A co z twoimi kolegami, którzy
próbują posprzątać po tobie?
489
00:47:00,166 --> 00:47:03,333
Też mam swoje problemy, wiesz?
490
00:47:03,583 --> 00:47:06,166
Zmartwienia, kłopoty, nazywaj
to jak chcesz. Przysięgam. Ale…
491
00:47:07,208 --> 00:47:10,000
Trzymam to dla siebie.
Nie wyżywam się w pracy.
492
00:47:16,250 --> 00:47:17,708
Powiem ci coś.
493
00:47:19,041 --> 00:47:22,875
Kiedy mój ojciec był
w Żandarmerii w latach 90…
494
00:47:24,291 --> 00:47:27,291
Pewnej nocy wszyscy byli
na stanowisku dowodzenia,
495
00:47:27,458 --> 00:47:29,291
karty, alkohol, wiesz,
jak to jest.
496
00:47:30,208 --> 00:47:32,333
I mój tata idzie się odlać.
497
00:47:33,125 --> 00:47:36,791
Jeden kolega idzie za nim
do toalety…
498
00:47:37,833 --> 00:47:39,625
I próbuje go pocałować.
499
00:47:40,208 --> 00:47:41,541
W mgnieniu oka.
500
00:47:42,666 --> 00:47:46,166
Nie mam pojęcia, jak mojemu
tacie udało się zachować spokój, ale dał radę.
501
00:47:46,666 --> 00:47:49,125
I powiedział swojemu koledze:
"Nikomu nie powiem,
502
00:47:49,541 --> 00:47:51,750
ale jeśli to się powtórzy,
to to zgłoszę."
503
00:47:53,833 --> 00:47:55,541
Dajcie mi spokój.
504
00:48:09,500 --> 00:48:11,916
Jak się czuje ten facet?
Czy jest poważnie ranny?
505
00:48:12,833 --> 00:48:15,041
Miał trochę krwi na twarzy.
506
00:48:19,458 --> 00:48:22,000
Siłowniowy mówił, jak facet
się zdenerwował,
507
00:48:22,208 --> 00:48:23,875
ale gliniarz mu przerwał, mówiąc,
508
00:48:24,333 --> 00:48:26,250
że żaden żandarm nie mógł go
uderzyć,
509
00:48:26,458 --> 00:48:30,958
ponieważ wszyscy tam byli, a
teatr jest teraz zamknięty dla publiczności.
510
00:48:31,416 --> 00:48:33,208
Ale to wszystko, co wiem.
511
00:48:35,500 --> 00:48:37,416
Więc czego on teraz chce?
512
00:48:37,708 --> 00:48:39,541
Skąd mam wiedzieć?
513
00:48:41,541 --> 00:48:43,000
A Mircea?
514
00:48:43,916 --> 00:48:46,083
Za kogo mnie masz, za
encyklopedię?
515
00:48:46,250 --> 00:48:49,375
Żółte strony?
Skąd, kurwa, mam wszystko wiedzieć?
516
00:48:50,583 --> 00:48:52,041
Musiałem pilnować tych idiotów,
517
00:48:52,166 --> 00:48:55,250
żeby nie powydłubywali sobie
oczu tymi ikonami
518
00:48:55,416 --> 00:48:57,750
i czymkolwiek, kurwa, to trzymają.
519
00:48:58,958 --> 00:49:01,541
Myślisz, że nie mam innych problemów?
520
00:49:07,375 --> 00:49:09,083
Tracimy czas,
521
00:49:09,958 --> 00:49:12,291
zamiast po prostu załatwić
sprawę,
522
00:49:12,500 --> 00:49:16,375
odesłać tych wszystkich idiotów do
domu, bo i tak wszyscy są tacy sami,
523
00:49:18,916 --> 00:49:20,625
pilnować własnego nosa,
524
00:49:21,916 --> 00:49:24,166
pójść na ciepły posiłek…
525
00:49:30,708 --> 00:49:32,583
Tu jest fajnie, podoba mi się.
526
00:49:33,291 --> 00:49:36,375
Dawno nie byłem w kinie, nigdy
tu nie byłem.
527
00:49:50,500 --> 00:49:52,000
Posłuchaj, Dan.
528
00:49:56,875 --> 00:49:59,333
Dlaczego wszedłeś tu wcześniej
z tym facetem?
529
00:50:03,375 --> 00:50:04,958
O co ci chodzi?
530
00:50:05,208 --> 00:50:07,416
Facet szukał swojej torby.
531
00:50:08,625 --> 00:50:11,375
-Szukał swojej torby.
-Tak, wiem o tym.
532
00:50:12,916 --> 00:50:14,875
Potrzebował towarzystwa,
dlaczego przyszedłeś z nim?
533
00:50:15,041 --> 00:50:17,916
Czy osobiście prosił cię, żebyś
go eskortował, czy co?
534
00:50:18,166 --> 00:50:19,750
Dlaczego nie wszedł sam?
535
00:50:19,916 --> 00:50:21,625
O co ci chodzi?
536
00:50:23,250 --> 00:50:26,625
O to cię pytam.
I ja też odpowiem.
537
00:50:27,250 --> 00:50:30,958
Stałeś przy drzwiach,
pilnując, żebym nigdzie nie poszedł.
538
00:50:33,208 --> 00:50:35,333
Co my tu, kurwa, robimy?
539
00:50:35,500 --> 00:50:38,208
Do czego doszliśmy?
Powiedz mi dlaczego.
540
00:50:39,750 --> 00:50:41,541
Powiedz mi dlaczego.
541
00:50:46,166 --> 00:50:49,041
Co ten facet powiedział Stroi?
Co?
542
00:50:50,541 --> 00:50:53,208
Dlaczego nie pozwalasz mi z nim
samemu porozmawiać?
543
00:50:53,666 --> 00:50:55,166
Jezu…
544
00:50:55,708 --> 00:50:57,541
Kompletnie ci odbiło.
545
00:50:57,708 --> 00:50:59,000
Mnie odbiło?
546
00:50:59,250 --> 00:51:03,750
Więc dlaczego nie miałbym z nim
sam porozmawiać?
Może mi powiedzieć, o co mu chodzi.
547
00:51:04,916 --> 00:51:08,083
Bądź cierpliwy,
zobaczymy, co się stanie,
548
00:51:08,250 --> 00:51:10,166
o czym z nim porozmawiają gliniarze…
549
00:51:10,333 --> 00:51:13,791
Czemu jeszcze nie skończyli?
Mam dość czekania tutaj.
550
00:51:16,458 --> 00:51:17,750
Do cholery!
551
00:51:17,916 --> 00:51:20,083
Mircea nie odpisuje na moje SMS-y,
Alex tak samo.
552
00:51:20,291 --> 00:51:22,666
O czym, do diabła, oni tam gadają?
553
00:51:22,833 --> 00:51:25,416
O jego życiu?
554
00:51:25,625 --> 00:51:28,250
O tym, jak wyszedł z cipki matki, co?
555
00:51:29,958 --> 00:51:32,458
Idę tam teraz z nim pogadać.
556
00:51:33,958 --> 00:51:35,000
Jezu...
557
00:51:35,166 --> 00:51:37,666
Idź już, zostaw mnie w spokoju.
558
00:51:39,041 --> 00:51:40,500
Cristi!
559
00:51:42,375 --> 00:51:44,041
Nie rób nic głupiego.
560
00:52:42,875 --> 00:52:45,000
Wysłałem ci chyba z trzy SMS-y.
561
00:52:45,166 --> 00:52:47,625
Naprawdę? Nie widziałem, stary.
562
00:52:49,500 --> 00:52:51,458
Co tam się dzieje na zewnątrz?
563
00:52:52,958 --> 00:52:55,833
Denerwujemy się na darmo, nie ma
nic innego do roboty.
564
00:52:56,958 --> 00:53:00,583
Poczekamy i zobaczymy, co
Stroia i Oancea powiedzą temu gościowi.
565
00:53:02,291 --> 00:53:04,250
Co powiedział Stroia?
566
00:53:05,375 --> 00:53:08,291
Powiedziałem mu, o czym rozmawialiśmy.
Nic nie powiedział.
567
00:53:10,458 --> 00:53:12,250
Wszystko z nim w porządku?
568
00:53:13,458 --> 00:53:14,833
W porządku...
569
00:53:15,083 --> 00:53:17,375
Może stać, mówić, walić go.
570
00:53:29,416 --> 00:53:32,000
Ale tu duszno, aż mi się spać chce.
571
00:53:36,250 --> 00:53:38,541
Spałem wczoraj może trzy godziny.
572
00:53:40,625 --> 00:53:42,916
Mihaela płakała całą noc.
573
00:53:44,250 --> 00:53:46,958
Wyobrażasz sobie, jak to jest?
574
00:53:47,333 --> 00:53:49,041
Dlaczego płakała?
575
00:53:49,208 --> 00:53:52,500
Jest na mnie zła, dlatego.
576
00:53:52,791 --> 00:53:54,041
Dlaczego?
577
00:53:59,583 --> 00:54:01,291
Jakieś tydzień temu, może...
578
00:54:02,333 --> 00:54:04,041
Po meczu.
579
00:54:06,166 --> 00:54:08,708
Mihaela i ja znaleźliśmy psa
przed naszym blokiem.
580
00:54:08,875 --> 00:54:10,958
Maltańczyk, chyba...
581
00:54:11,583 --> 00:54:14,166
Nieważne.
Czarny i kręcony, maltańczyk.
582
00:54:15,291 --> 00:54:17,000
Miał wysypkę na skórze,
583
00:54:17,166 --> 00:54:20,500
pokryty tym niebieskim płynem
gojącym, wiesz.
584
00:54:22,833 --> 00:54:26,208
A Mihaela na to, weźmy go do
środka i nakarmmy.
585
00:54:27,875 --> 00:54:29,041
Ok, weźmy.
586
00:54:31,000 --> 00:54:32,708
Nie wyobrażasz sobie, jak szybko
ten pies
587
00:54:32,875 --> 00:54:34,791
wbiegł do budynku,
kiedy otworzyliśmy drzwi.
588
00:54:35,000 --> 00:54:38,500
W mgnieniu oka.
Pobiegł prosto do drzwi naszej sąsiadki.
589
00:54:39,083 --> 00:54:43,166
Mamy taką szaloną staruszkę obok.
590
00:54:44,250 --> 00:54:46,458
I pies zaczął drapać jej do drzwi.
591
00:54:48,250 --> 00:54:52,916
Więc idę zapytać, czy to jej pies.
592
00:54:53,666 --> 00:54:56,166
Otwiera, a ja mówię:
"Dzień dobry, czy to pani pies?"
593
00:54:56,625 --> 00:55:00,250
Nigdy wcześniej nie widziałem jej z
psem, ale pomyślałem, że zapytam.
594
00:55:01,125 --> 00:55:04,541
Kiedy zobaczyła psa, wpadła w szał:
"Po co go tu przyprowadziłeś, idź stąd,
595
00:55:04,708 --> 00:55:07,708
Próbowałam się go pozbyć,
a ty go przyprowadziłeś z powrotem,
596
00:55:08,416 --> 00:55:10,250
zabierz go stąd". I trzasnęła
mi drzwiami przed nosem.
597
00:55:11,458 --> 00:55:13,583
Byliśmy w szoku,
ja i moja dziewczyna.
598
00:55:15,875 --> 00:55:22,041
Więc Mihaela nalega, żebyśmy
wzięli psa do środka i nakarmili.
599
00:55:22,958 --> 00:55:24,916
Oczywiście, nie chciałem.
600
00:55:25,375 --> 00:55:27,250
Z tą skórą…
601
00:55:28,083 --> 00:55:32,375
Było mi jej też trochę żal,
ale nie chciałem żadnej choroby w domu.
602
00:55:32,958 --> 00:55:36,208
Ale w ferworze chwili powiedziałem,
że dobrze.
603
00:55:38,541 --> 00:55:42,375
Nakarmiliśmy ją i zasnęła na
kanapie.
604
00:55:44,416 --> 00:55:47,375
A potem Mihaela zaczyna błagać.
605
00:55:47,583 --> 00:55:52,000
"Zostawmy psa do jutra,
zabierzmy go do weterynarza…"
606
00:55:55,000 --> 00:55:56,625
Powiedziałem, że dobrze.
607
00:55:56,875 --> 00:55:59,250
Wzięliśmy ją… to była suczka.
608
00:55:59,416 --> 00:56:01,666
Miała małą zawieszkę z napisem
"Lola".
609
00:56:02,666 --> 00:56:04,375
Zabraliśmy ją do weterynarza…
610
00:56:05,125 --> 00:56:08,166
Lekarz powiedział, że jest
bardzo stara, nie ma już zębów.
611
00:56:10,041 --> 00:56:15,958
I że wysypka zniknie
i poza tym wszystko z nią w porządku.
612
00:56:17,916 --> 00:56:21,666
A Mihaela na to, że to wszystko,
mamy teraz psa i go zatrzymujemy.
613
00:56:23,666 --> 00:56:29,000
Przez kilka dni próbowałem ją
przekonać, wiesz.
614
00:56:29,708 --> 00:56:32,000
Nie mogliśmy zatrzymać psa.
615
00:56:32,708 --> 00:56:35,416
Cały czas pracuję, ona
cały czas pracuje.
616
00:56:35,583 --> 00:56:37,958
Jak, do cholery, moglibyśmy
zatrzymać psa?
617
00:56:38,333 --> 00:56:40,416
W końcu ją przekonałem.
618
00:56:42,416 --> 00:56:47,458
I po kilku dniach zabraliśmy Lolę
do parku
619
00:56:49,416 --> 00:56:51,666
i przywiązaliśmy ją do drzewa.
620
00:56:55,250 --> 00:56:57,875
Mihaela spakowała jej
paczkę z jedzeniem,
621
00:56:58,041 --> 00:57:01,666
ze specjalnym szamponem, który
kupiliśmy na jej wysypkę…
622
00:57:03,208 --> 00:57:04,916
I notatką z napisem:
623
00:57:06,708 --> 00:57:10,500
"Mam na imię Lola, jestem stara
i szukam domu".
624
00:57:10,750 --> 00:57:12,125
Coś w tym stylu.
625
00:57:12,666 --> 00:57:14,583
I tam ją zostawiliśmy.
626
00:57:20,666 --> 00:57:24,791
I nie możesz sobie wyobrazić,
przez co przechodziłem z Mihaelą.
627
00:57:25,083 --> 00:57:27,458
Nie mogła przestać płakać.
628
00:57:29,125 --> 00:57:32,916
Z czkawką i w ogóle, cała
czerwona na twarzy, myślałem, że się udusi.
629
00:57:33,666 --> 00:57:37,333
Naprawdę, w końcu było tak źle,
że musieliśmy wrócić tam, gdzie
zostawiliśmy Lolę,
630
00:57:37,500 --> 00:57:39,833
której oczywiście już tam nie było.
631
00:57:45,625 --> 00:57:48,916
A wczoraj była
tylko wisienka na torcie.
632
00:57:49,083 --> 00:57:49,833
Co?
633
00:57:50,000 --> 00:57:51,416
Posłuchaj tego.
634
00:57:52,500 --> 00:57:55,500
Dostaję telefon na stacjonarny.
Posłuchaj tego.
635
00:57:55,750 --> 00:57:57,875
Zapomniałem, że
w ogóle mam telefon stacjonarny.
636
00:57:58,041 --> 00:57:59,625
Dzwoni jakaś pani.
637
00:58:01,875 --> 00:58:05,708
Mówi, że jest przyjaciółką pani
Lăcătuș, tej szalonej sąsiadki.
638
00:58:06,333 --> 00:58:07,875
Nie wiem, skąd wzięła mój numer.
639
00:58:08,041 --> 00:58:09,750
Nawet ja go nie znam.
640
00:58:09,916 --> 00:58:16,125
Mówi, że jest przyjaciółką pani
Lăcătuș, która zostawiła jej psa
641
00:58:16,666 --> 00:58:19,083
pod opieką,
gdy była za granicą
642
00:58:20,083 --> 00:58:24,625
i że pani Lăcătuș powiedziała jej,
że zgubiła psa, a my go znaleźliśmy.
643
00:58:25,958 --> 00:58:28,416
Jak ta szalona wiedźma mogła
to wymyślić?
644
00:58:30,750 --> 00:58:33,166
Ta pani poprosiła nas o oddanie psa,
bo jej siostrzeniec,
645
00:58:33,333 --> 00:58:35,708
który jest na wózku inwalidzkim,
płacze za nim.
646
00:58:36,541 --> 00:58:38,208
To do bani.
647
00:58:39,375 --> 00:58:40,875
Stary…
648
00:58:42,000 --> 00:58:45,666
Oczywiście Mihaela powiedziała jej
całą prawdę, wszystko.
649
00:58:46,458 --> 00:58:49,000
Nie wyobrażasz sobie,
przez co musiałem przejść cały wieczór.
650
00:58:49,208 --> 00:58:51,083
Właściwie całą noc.
651
00:58:52,916 --> 00:58:55,250
Narzekała, że porzuciliśmy psa,
652
00:58:58,208 --> 00:59:01,208
że kto wie, co się z nim stało
w taką pogodę…
653
00:59:01,375 --> 00:59:03,750
Co, jeśli go samochód potrącił?
654
00:59:05,041 --> 00:59:06,583
No tak…
655
00:59:06,833 --> 00:59:08,791
Doprowadziła mnie do szału.
656
00:59:10,333 --> 00:59:12,125
Lipa, co mam powiedzieć?
657
00:59:13,166 --> 00:59:14,875
Przejdzie jej.
658
00:59:17,208 --> 00:59:18,916
No tak, przejdzie jej…
659
00:59:19,791 --> 00:59:21,458
Ale co, jeśli nie?
660
00:59:21,625 --> 00:59:23,666
Daj spokój… Przejdzie jej.
661
00:59:26,708 --> 00:59:28,875
Skąd mogłeś wiedzieć?
662
00:59:29,500 --> 00:59:32,583
O psie i o tej pani…
663
00:59:33,625 --> 00:59:35,333
Nie mogłeś wiedzieć.
664
00:59:35,916 --> 00:59:38,708
Chciałeś zrobić coś dobrego, prawda?
665
00:59:39,000 --> 00:59:40,708
No tak… Znaczy, no tak.
666
00:59:43,458 --> 00:59:44,791
Posłuchaj.
667
00:59:45,208 --> 00:59:48,958
Siedź cicho przez kilka dni,
a jej przejdzie.
668
00:59:54,750 --> 00:59:56,041
No tak…
669
00:59:59,083 --> 01:00:01,916
Znaczy, no tak, jasne.
670
01:00:12,416 --> 01:00:15,041
Może wyjdę, zapalę papierosa,
może mnie to obudzi.
671
01:00:15,208 --> 01:00:16,416
Idź.
672
01:00:19,666 --> 01:00:21,458
Myślisz, że ten facet sobie pójdzie?
673
01:00:21,625 --> 01:00:24,791
Daj spokój, olej go.
Pewnie już go nie ma.
674
01:00:25,333 --> 01:00:27,791
- Jak coś się stanie, napiszę.
- Okej.
675
01:00:29,250 --> 01:00:30,791
Mircică?
676
01:00:31,666 --> 01:00:33,291
Dzięki, stary.
677
01:00:55,166 --> 01:00:56,708
Co ty robisz?
678
01:00:56,875 --> 01:00:58,583
Chcę zobaczyć, co się dzieje.
679
01:00:59,041 --> 01:01:00,875
Czemu kłamiesz,
że cię tu przysłałem?
680
01:01:01,041 --> 01:01:03,083
Dlatego pobiłeś tego faceta,
bo cię przysłałem?
681
01:01:03,250 --> 01:01:04,291
Stroia!
682
01:01:04,500 --> 01:01:06,166
Nie Stroiaj mnie!
683
01:01:06,708 --> 01:01:09,041
Jak długo mam za ciebie
jeszcze odpowiadać?
684
01:01:09,625 --> 01:01:11,875
Ty dupku, ile razy
za ciebie odpowiadałem?
685
01:01:14,125 --> 01:01:16,416
Odpowiedz mi, ty idioto,
nie słyszę cię.
686
01:01:17,541 --> 01:01:18,916
Nie wiem.
687
01:01:20,291 --> 01:01:22,708
Jak to?
Uważasz mnie za kłamcę?
688
01:01:24,041 --> 01:01:25,416
Odpowiedz mi.
689
01:01:27,291 --> 01:01:31,333
Gdzie ty kurwa myślisz, że jesteś?
Robisz, co ci się kurwa podoba?
690
01:01:31,583 --> 01:01:33,291
Powiedz mi.
691
01:01:34,583 --> 01:01:37,791
Mam tu 50 ludzi,
692
01:01:38,416 --> 01:01:40,833
a jeden z nich mi mówi,
że mój żandarm go pobił,
693
01:01:41,000 --> 01:01:45,041
bo myśli, że jest nie tylko
mądrzejszy, ale i większy kozak
niż my wszyscy?
694
01:01:45,708 --> 01:01:48,958
Jak ci kurwa każę tu stać,
to tu stój!
695
01:01:50,125 --> 01:01:52,166
Chciałem zobaczyć, co się dzieje.
696
01:01:52,791 --> 01:01:56,333
Chciałeś zobaczyć, co się dzieje?
Co się kurwa mogło dziać?
697
01:01:56,666 --> 01:01:58,416
Teraz widzisz żandarma,
teraz go nie widzisz.
698
01:01:58,583 --> 01:02:00,791
Jeśli od godziny próbuję go
przekonać,
699
01:02:01,000 --> 01:02:03,791
Że żandarm, który go pobił,
nie istnieje.
700
01:02:03,958 --> 01:02:06,375
Do cholery, czemu się zachowujesz,
jakbyś ty istniał?
701
01:02:07,083 --> 01:02:08,416
Powiedz mi!
702
01:02:12,041 --> 01:02:13,333
Wiesz co?
703
01:02:16,208 --> 01:02:18,750
Czemu nie pozwolisz mi
porozmawiać z tym gościem?
704
01:02:20,208 --> 01:02:21,875
Co on powiedział?
705
01:02:22,416 --> 01:02:26,375
Chcę wyjść i z nim pogadać.
Żeby mi to powiedział w twarz.
706
01:02:29,875 --> 01:02:31,375
Ty idioto.
707
01:02:31,916 --> 01:02:34,583
Jesteś upośledzony?
Gdzie chcesz iść?
708
01:02:36,416 --> 01:02:37,916
Stroia…
709
01:02:39,000 --> 01:02:41,250
Nie obchodzi mnie, co ci powiedział.
710
01:02:41,750 --> 01:02:43,125
On kłamie.
711
01:02:43,708 --> 01:02:45,083
To pedał.
712
01:02:45,625 --> 01:02:48,583
Rucha się w dupę, obciąga i kłamie.
713
01:02:53,625 --> 01:02:56,083
Dotykał mojego kutasa.
Powiedział ci o tym?
714
01:03:00,208 --> 01:03:03,125
Z tobą nie da się rozmawiać.
715
01:03:04,666 --> 01:03:07,166
Jeśli się ruszysz, to po tobie.
716
01:03:07,333 --> 01:03:10,500
Zostań tu. Patrz na mnie,
gdy do ciebie mówię.
717
01:03:42,458 --> 01:03:43,750
Claudiu.
718
01:03:48,000 --> 01:03:50,125
Jak długo się znamy?
719
01:03:53,833 --> 01:03:55,958
-Czemu mi to robisz?
-Cristi, uspokój się.
720
01:03:56,125 --> 01:03:58,708
-Jak mogłem?
-Wyluzuj.
721
01:04:00,875 --> 01:04:02,541
Nie przejmuj się.
722
01:04:06,250 --> 01:04:08,416
Co, bo walnąłeś tego gościa
w twarz?
723
01:04:09,333 --> 01:04:11,041
Wielka mi rzecz.
724
01:04:13,083 --> 01:04:14,541
Wiesz co?
725
01:04:14,708 --> 01:04:17,541
Cieszę się, że to zrobiłeś,
pieprzyć tego pedała.
726
01:04:18,000 --> 01:04:20,166
Pierdolone cioty.
727
01:04:20,416 --> 01:04:22,041
Płatki śniegu. Zawsze ofiary.
728
01:04:24,041 --> 01:04:26,416
Gdybyś mnie zapytał, zasłużył na to.
729
01:04:36,458 --> 01:04:38,583
Wiesz, co o tobie mówił?
730
01:04:40,791 --> 01:04:41,958
Co?
731
01:04:44,125 --> 01:04:46,500
Że jesteś taki, owaki…
732
01:04:47,375 --> 01:04:50,375
Że cię zna osobiście.
Że byliście na randkach.
733
01:04:52,166 --> 01:04:54,208
Że lubisz chłopców.
734
01:04:57,166 --> 01:04:58,875
Takie bzdury.
735
01:05:00,541 --> 01:05:03,583
Mógł równie dobrze powiedzieć,
że cała żandarmeria obciąga.
736
01:05:05,041 --> 01:05:06,500
Degenerat.
737
01:05:07,750 --> 01:05:10,375
A ty robisz tyle szumu z powodu
lekkiego spoliczkowania.
738
01:05:11,708 --> 01:05:14,875
Powinieneś go znokautować,
tego pierdolonego gnoja.
739
01:05:15,750 --> 01:05:17,458
Teraz się wkurzyłem.
740
01:05:21,291 --> 01:05:23,791
Przysięgam, nie rozumiem tego szumu.
741
01:05:25,041 --> 01:05:27,333
Po prostu podłóżmy mu
worek z trawą do torby,
742
01:05:27,458 --> 01:05:29,875
aresztujmy go
za narkotyki i po sprawie.
743
01:05:45,708 --> 01:05:47,625
Mi się to raz zdarzyło.
744
01:05:48,333 --> 01:05:51,916
Dokładnie tak, z jednym z jego
pokroju, w toalecie.
745
01:05:54,416 --> 01:05:55,625
Przysięgam.
746
01:05:55,791 --> 01:06:00,500
Byłem w klubie w jedną
sobotę wieczorem, piłem i tak dalej.
747
01:06:01,916 --> 01:06:03,625
Idę się odlać…
748
01:06:04,291 --> 01:06:07,333
I gdy sikam, widzę,
że ten gość mnie obserwuje.
749
01:06:08,416 --> 01:06:11,416
Patrzył prosto na mojego
penisa, rozumiesz?
750
01:06:11,625 --> 01:06:13,333
A ja na to: "Yo!"
751
01:06:13,958 --> 01:06:15,791
Tylko po to, by go trochę
wystraszyć.
752
01:06:17,500 --> 01:06:20,041
Typu: "Co to, kurwa, jest?"
753
01:06:23,833 --> 01:06:26,000
Od razu spanikował, oczywiście.
754
01:06:29,833 --> 01:06:31,166
Nieważne.
755
01:06:34,666 --> 01:06:36,375
Ale to szanuję.
756
01:06:39,375 --> 01:06:41,083
Kimkolwiek jesteś,
757
01:06:41,916 --> 01:06:43,625
wygrasz czy przegrasz,
758
01:06:46,250 --> 01:06:48,541
możesz spróbować szczęścia, co?
759
01:06:52,958 --> 01:06:55,208
Każdy facet jest winien
samemu sobie, żeby spróbować.
760
01:06:59,541 --> 01:07:02,333
Ale potem nie pytaj,
dlaczego rozwaliłem ci twarz.
761
01:07:06,958 --> 01:07:09,166
Więc całkowicie cię rozumiem.
762
01:07:10,916 --> 01:07:12,166
Przysięgam.
763
01:07:15,333 --> 01:07:17,291
Tak czy siak, wywąchałem cię.
764
01:07:21,833 --> 01:07:24,208
Ale to zostaje między nami,
nie martw się.
765
01:07:38,958 --> 01:07:41,666
Po prostu chciałeś
mu skopać tyłek, prawda?
766
01:07:44,541 --> 01:07:48,083
Po co miałby walić konia
do lesbijskiego filmu, skoro jest pedałem?
767
01:07:51,375 --> 01:07:53,583
I tak go naprostowałeś,
więc pieprzyć go.
768
01:09:53,041 --> 01:09:54,750
Mam nadzieję, że mój nie ma
żadnego sosu.
769
01:09:54,916 --> 01:09:56,083
Tak, księżniczko.
770
01:09:57,875 --> 01:09:59,833
Boisz się, że coś na siebie
wylejesz?
771
01:10:01,500 --> 01:10:02,666
Zrobisz plamę?
772
01:10:02,833 --> 01:10:03,916
Proszę.
773
01:10:04,291 --> 01:10:06,000
Weź połowę.
774
01:10:06,416 --> 01:10:08,041
Nie chcę, dzięki.
775
01:10:26,375 --> 01:10:30,208
Ej, Siłaczu, jedz wolniej,
nie jest dobrze tak szybko jeść.
776
01:10:31,458 --> 01:10:34,541
Powiem ci, co mógłbyś
bardzo szybko zjeść.
777
01:10:37,000 --> 01:10:38,583
On zyskuje na czasie.
778
01:10:39,250 --> 01:10:42,000
Nie ma ochoty na wycieczkę
po dzielni.
779
01:10:57,583 --> 01:11:00,083
Skąd masz te fajne buty,
które miałeś dziś na sobie?
780
01:11:01,916 --> 01:11:04,125
Kupiłem je w Czarny Piątek.
Podobają ci się?
781
01:11:05,041 --> 01:11:07,166
Czarny Piątek to oszustwo.
782
01:11:07,458 --> 01:11:10,333
Tak, ja też nigdy nic nie kupuję
w Czarny Piątek.
783
01:11:11,625 --> 01:11:14,166
Są do chodzenia po górach, prawda?
784
01:11:14,375 --> 01:11:16,083
Nie streetwear.
785
01:11:16,250 --> 01:11:18,541
Szefie, są dobre do wszystkiego,
do czego chcesz.
786
01:11:19,250 --> 01:11:21,750
Były mocno przecenione.
787
01:11:22,291 --> 01:11:26,041
Z 350 na 100.
788
01:11:27,625 --> 01:11:28,875
Skąd?
789
01:11:29,791 --> 01:11:31,375
Bezpośrednio ze sklepu.
790
01:11:32,375 --> 01:11:34,083
Na Placu Świętego Jerzego.
791
01:11:34,750 --> 01:11:36,458
Sklep sportowy.
792
01:11:37,625 --> 01:11:39,541
A wyprzedaż jeszcze trwa?
793
01:11:40,708 --> 01:11:42,500
Szefie, wiesz, co to jest
Czarny Piątek?
794
01:11:42,666 --> 01:11:44,958
Cześć. Co słychać?
795
01:11:45,125 --> 01:11:46,833
Widziałem takie buty.
796
01:11:47,250 --> 01:11:48,625
W Miniprix.
797
01:11:49,666 --> 01:11:51,375
-W którym Miniprix?
-W Otopeni.
798
01:11:53,875 --> 01:11:55,833
Tak, kurwa, tam nie pojadę.
799
01:13:09,208 --> 01:13:11,791
Coś słodkiego teraz by się przydało.
800
01:13:16,125 --> 01:13:17,750
To pójdę kupić coś słodkiego.
801
01:13:18,333 --> 01:13:20,625
Chcecie coś jeszcze?
802
01:13:23,291 --> 01:13:25,125
Kup jakieś żelki.
803
01:13:25,875 --> 01:13:27,416
-Żelki misie?
-Tak.
804
01:13:29,291 --> 01:13:32,291
Właściwie nie, kup rogalika
czekoladowego.
805
01:13:35,666 --> 01:13:37,375
Co do cholery?
806
01:13:39,458 --> 01:13:40,958
O lanie.
807
01:14:11,958 --> 01:14:15,458
Serio, nigdy więcej tego nie rób.
808
01:14:18,416 --> 01:14:19,791
Mówię poważnie.
809
01:14:21,541 --> 01:14:24,000
Cokolwiek się stanie, przyjdź
do mnie porozmawiać.
810
01:14:25,458 --> 01:14:29,666
Jakikolwiek masz problem,
jakiekolwiek kłopoty,
811
01:14:29,833 --> 01:14:32,208
jakikolwiek ból serca,
porozmawiaj ze mną.
Nie rób, co ci się żywnie podoba,
812
01:14:45,000 --> 01:14:46,708
jak dziś.
Miałeś szczęście.
813
01:14:48,291 --> 01:14:50,583
Gwiazdy ci sprzyjały.
814
01:14:52,625 --> 01:14:54,500
Mówię poważnie.
815
01:14:56,541 --> 01:14:59,041
Mógł uderzyć się w głowę podczas
upadku.
816
01:15:04,750 --> 01:15:07,166
Dobrze, że mieliśmy policjantkę,
Oanceę,
817
01:15:07,333 --> 01:15:10,250
to dobry człowiek
i zrozumiała całą sytuację.
818
01:15:18,125 --> 01:15:19,833
Tamten facet też miał szczęście.
819
01:15:20,000 --> 01:15:22,583
Gdybym tam był, znokautowałbym go.
820
01:15:22,791 --> 01:15:24,333
Mówię poważnie.
821
01:15:27,791 --> 01:15:29,500
Żartowałem, stary.
822
01:15:33,125 --> 01:15:36,416
Ale tak na serio, jak ktoś ci
dokucza, powiedz mi.
823
01:15:38,833 --> 01:15:40,000
Jasne?
824
01:15:43,583 --> 01:15:45,166
-Powiedz tak.
-Tak.
825
01:15:45,333 --> 01:15:46,916
No i dobrze.
826
01:15:47,625 --> 01:15:49,791
Kiedy będziesz mógł, zjedź na bok.
827
01:15:50,958 --> 01:15:53,875
-Jeszcze nie dojechaliśmy.
-Nie, chcę się przejść kawałek.
828
01:15:58,291 --> 01:15:59,583
Tam, na rogu.
829
01:15:59,750 --> 01:16:01,458
Okej, jak chcesz.
830
01:16:12,916 --> 01:16:14,625
Co, mecz dziś wieczorem?
831
01:16:15,791 --> 01:16:17,375
Nie wiem, chyba nie.
832
01:16:21,333 --> 01:16:23,041
Okej, mistrzu.
833
01:16:25,500 --> 01:16:27,208
Buziaczki.