TranslateSubtitles.org

ENG.srt Polish (pl) subtitles

Download subtitles

Subtitle preview:

1
00:00:33,700 --> 00:00:34,910
Dokąd?

2
00:00:38,205 --> 00:00:39,206
Wsiadaj.

3
00:01:58,243 --> 00:01:59,453
Dziękuję.

4
00:02:47,084 --> 00:02:50,796
CZTERY NOCE MARZYCIELA

5
00:04:12,794 --> 00:04:14,796
PIERWSZA NOC

6
00:05:44,344 --> 00:05:45,846
Zostaw mnie w spokoju.

7
00:06:01,486 --> 00:06:03,864
- Nie dotykaj mnie.
- Nie stój tam.

8
00:06:05,073 --> 00:06:06,199
Szybko.

9
00:06:34,394 --> 00:06:35,645
Co się stało?

10
00:06:52,287 --> 00:06:54,414
Daj mi swoją rękę.
Odprowadzę cię do domu.

11
00:07:14,434 --> 00:07:15,810
Będę tam, w tym samym miejscu.

12
00:07:15,936 --> 00:07:18,188
Pod pomnikiem Henryka IV.
Jutro, o tej samej porze.

13
00:07:18,939 --> 00:07:21,066
Będę musiał.
Nie mogłem tego powstrzymać.

14
00:07:38,667 --> 00:07:41,169
DRUGA NOC

15
00:08:52,449 --> 00:08:54,159
Wiesz, dlaczego przyszedłem?

16
00:08:54,951 --> 00:08:56,036
Nie.

17
00:08:56,578 --> 00:08:58,830
Musimy być bardzo sprytni.

18
00:08:59,789 --> 00:09:02,208
Nigdy nie zrobiłem nic
tak sprytnego.

19
00:09:14,596 --> 00:09:15,722
Nie znam cię.

20
00:09:15,930 --> 00:09:18,349
Usiądź i opowiedz mi swoją historię.

21
00:09:18,850 --> 00:09:21,853
Moją historię?
Nie mam żadnej historii.

22
00:09:22,228 --> 00:09:24,481
Nikogo nie widzę.
Z nikim nie rozmawiam.

23
00:09:25,940 --> 00:09:28,359
HISTORIA JACQUESA.

24
00:09:31,071 --> 00:09:33,114
Mieszkam przy Rue
Antoine-Dubois 6.

25
00:09:34,866 --> 00:09:37,243
Rodzaj strychu na drugim piętrze.

26
00:12:54,899 --> 00:12:56,943
Ile razy byłem zakochany.

27
00:12:57,318 --> 00:12:58,903
W kim?

28
00:12:59,070 --> 00:13:01,906
W nikim, w ideale,
w kobiecie z moich snów.

29
00:13:02,573 --> 00:13:03,783
To głupie.

30
00:13:05,034 --> 00:13:08,329
Tak. A Bóg zsyła anioła,
aby wskazał mi drogę.

31
00:13:08,955 --> 00:13:11,332
Aby pogodzić mnie ze sobą.

32
00:14:27,408 --> 00:14:29,869
W parku spacerujemy razem,
ręka w rękę.

33
00:14:29,994 --> 00:14:32,121
Mając nadzieję i tracąc nadzieję.

34
00:14:34,499 --> 00:14:36,417
Zamek jest dziwny.

35
00:14:38,920 --> 00:14:41,130
Ona jest tam przez pół roku
ze swoim starym mężem.

36
00:14:41,255 --> 00:14:43,800
Jest cichy i nudny
i trochę nas przeraża.

37
00:14:45,134 --> 00:14:47,678
Ale nasza miłość jest czysta
i niewinna.

38
00:15:13,413 --> 00:15:15,456
Czysta i niewinna.

39
00:15:21,712 --> 00:15:23,965
Czysta i niewinna.

40
00:15:40,690 --> 00:15:42,942
Znajduję ją ponownie w Wenecji.

41
00:15:43,985 --> 00:15:47,113
Czy to nie ona, w tym pałacu
świateł i muzyki?

42
00:15:47,738 --> 00:15:49,991
To ona. Ona tańczy.

43
00:16:04,255 --> 00:16:05,381
Ona tańczy.

44
00:16:13,764 --> 00:16:17,018
Ona mnie widzi.
Wyskakujemy na balkon.

45
00:16:26,152 --> 00:16:29,030
Zrywa maskę i drżąc
szepcze mi do ucha:

46
00:16:29,280 --> 00:16:30,656
"Jacques, jestem wolna."

47
00:16:31,741 --> 00:16:33,784
Skończyły się smutki
rodowego zamku,

48
00:16:33,910 --> 00:16:35,912
starego ogrodu,
starego męża.

49
00:16:53,930 --> 00:16:56,307
W parku spacerujemy razem,
ręka w rękę.

50
00:16:56,432 --> 00:16:58,643
Mając nadzieję i tracąc nadzieję.

51
00:17:10,613 --> 00:17:12,281
Zamek jest dziwny.

52
00:17:18,162 --> 00:17:20,498
Ona spędza tam pół roku
ze swoim starym mężem.

53
00:17:20,540 --> 00:17:23,251
On jest cichy, nudny i trochę
nas przeraża.

54
00:17:25,294 --> 00:17:27,046
Ale nasza miłość jest
czysta i niewinna.

55
00:17:30,550 --> 00:17:32,760
Znajduję ją znowu w Wenecji.

56
00:19:01,349 --> 00:19:03,100
Jacques, poznajesz mnie?

57
00:19:04,101 --> 00:19:04,894
Tak.

58
00:19:07,355 --> 00:19:08,606
Szkoła Artystyczna.

59
00:19:10,358 --> 00:19:11,651
Oczywiście.

60
00:19:13,235 --> 00:19:14,904
Rzemiosło umarło.

61
00:19:20,785 --> 00:19:22,161
Brioche Chardina,

62
00:19:23,245 --> 00:19:24,538
Piwonie Maneta.

63
00:19:24,664 --> 00:19:27,375
Krzesła i trepy Van Gogha,
wszystko skończone.

64
00:19:47,395 --> 00:19:51,565
Jestem za sztuką dojrzałą,
otwartą na swoje czasy.

65
00:19:52,066 --> 00:19:54,443
Która nie pęka
w kontakcie z Naturą,

66
00:19:55,194 --> 00:19:58,072
ale jest po prostu spotkaniem
malarza i konceptu.

67
00:19:58,447 --> 00:19:59,782
Rozumiesz?

68
00:20:23,305 --> 00:20:24,849
Nie, dziękuję, naprawdę.

69
00:20:29,812 --> 00:20:32,857
Kluczowy jest nie obiekt,
nie malarz,

70
00:20:33,482 --> 00:20:36,485
ale gest, który wydobywa
obecność z obiektu

71
00:20:36,569 --> 00:20:38,821
i jest zawieszony w
przestrzeni, która go ogranicza

72
00:20:38,863 --> 00:20:40,322
i w rzeczywistości go wspiera.

73
00:20:40,364 --> 00:20:41,615
Rozumiesz?

74
00:20:43,576 --> 00:20:45,745
Nie obiekt tam,
nie malarz tam,

75
00:20:45,828 --> 00:20:47,872
ale malarz i obiekt,
których tam nie ma.

76
00:20:48,122 --> 00:20:51,250
Ich widoczne zniknięcia
tworzą płótno.

77
00:20:51,375 --> 00:20:53,092
Płótno zmysłowo
ustrukturyzowane

78
00:20:53,127 --> 00:20:55,379
tak, aby tworzyło
oświecającą i solidną całość.

79
00:20:55,463 --> 00:20:56,505
Rozumiesz?

80
00:21:00,760 --> 00:21:02,470
Spójrz na te plamy.

81
00:21:19,904 --> 00:21:21,155
Zrobiłeś je?

82
00:21:23,407 --> 00:21:25,117
Tak. A im mniejsze są,

83
00:21:25,159 --> 00:21:27,620
tym większy świat
określają przez sugestię.

84
00:21:28,162 --> 00:21:30,039
Nie widzi się plam.

85
00:21:30,164 --> 00:21:33,417
Widzi się wszystko, czego
tam nie ma. Koniecznie.

86
00:21:33,542 --> 00:21:35,795
Tak więc jesteśmy zobowiązani,
my, malarze,

87
00:21:36,045 --> 00:21:38,756
do fundamentalnego
przemyślenia problemów sztuki

88
00:21:38,923 --> 00:21:42,301
przez aktualizację, jak należy,
procesu jej funkcjonalnego dryfu.

89
00:21:47,932 --> 00:21:49,391
Muszę już iść.

90
00:22:01,195 --> 00:22:02,571
Do zobaczenia wkrótce.

91
00:22:06,283 --> 00:22:07,576
Na pewno?

92
00:22:08,452 --> 00:22:09,912
Na pewno.

93
00:22:51,120 --> 00:22:53,622
W parku spacerujemy razem
ręka w rękę.

94
00:22:53,657 --> 00:22:55,457
Mając nadzieję i ją tracąc.

95
00:22:58,127 --> 00:23:00,004
Zamek jest dziwny.

96
00:23:02,506 --> 00:23:05,009
Ona spędza tam pół roku
ze swoim starym mężem.

97
00:23:05,134 --> 00:23:07,136
On jest cichy, nudny
i trochę nas przeraża.

98
00:23:08,637 --> 00:23:11,390
Ale nasza miłość jest
czysta i niewinna.

99
00:23:12,850 --> 00:23:14,727
Znajduję ją znowu w Wenecji.

100
00:23:16,145 --> 00:23:19,148
Czy to nie ona, w tym pałacu
świateł i muzyki?

101
00:23:19,899 --> 00:23:22,401
Tak. Ona tańczy.

102
00:23:24,486 --> 00:23:27,281
- Czy to jest twoje życie?
- Tak.

103
00:23:27,531 --> 00:23:29,783
Ale wczoraj przyszedłeś
prosto do mnie.

104
00:23:30,659 --> 00:23:32,286
Wczoraj byłem szczęśliwy.

105
00:23:32,411 --> 00:23:34,538
Była niedziela i byłem
na wsi.

106
00:23:34,914 --> 00:23:36,916
Nie jesteś szczęśliwy każdego dnia?

107
00:23:37,041 --> 00:23:38,417
Niektóre dni są okropne,

108
00:23:38,542 --> 00:23:40,920
kiedy wydaje się, że nie mogę
dalej żyć.

109
00:23:41,921 --> 00:23:44,673
Widzę ludzi w zamęcie
i wściekłości,

110
00:23:44,757 --> 00:23:47,176
podczas gdy moje marzenie staje
się płaskie i nudne.

111
00:23:48,135 --> 00:23:51,430
Wtedy zdaję sobie sprawę, że
wszystko, co było dla mnie jasne,
nigdy nie istniało.

112
00:23:51,931 --> 00:23:53,182
Nie ma czego żałować.

113
00:23:53,515 --> 00:23:55,392
To, co straciłem, to
doskonałe zero.

114
00:23:55,893 --> 00:23:59,438
Przestań mnie żałować i daj mi
jakąś radę.

115
00:24:00,147 --> 00:24:01,565
HISTORIA MARTHE

116
00:24:01,690 --> 00:24:04,193
Mieszkam z matką tam,
gdzie wiesz.

117
00:24:05,945 --> 00:24:09,406
Ledwie żyjemy z alimentów
ojca.

118
00:24:23,337 --> 00:24:26,298
Co roku wynajmujemy pokój
obok mojego na korytarzu.

119
00:24:45,609 --> 00:24:47,945
Jaki on jest?
Miły? Przyjemny?

120
00:25:38,037 --> 00:25:39,288
Co to jest?

121
00:26:00,934 --> 00:26:02,436
Co to jest?

122
00:26:13,030 --> 00:26:15,949
Książki wypożyczone nam
przez lokatora.

123
00:26:18,202 --> 00:26:19,953
Przyznaj, że chcesz,
żebym wyszła za mąż.

124
00:26:20,079 --> 00:26:21,455
Ja? Dlaczego?

125
00:26:21,580 --> 00:26:23,791
Bo zawsze wynajmujesz
mężczyznom.

126
00:26:23,832 --> 00:26:25,959
Uważaj, Marthe.
Z pretekstem małżeństwa czy bez,

127
00:26:26,043 --> 00:26:29,463
mężczyźni wiedzą, jak manipulować
dziewczętami, a kiedy mają dość...

128
00:26:29,588 --> 00:26:32,299
Wiem, wiem, mamo.
Porzucają je.

129
00:27:06,208 --> 00:27:07,709
Czy to ty jesteś tą młodą dziewczyną?

130
00:27:08,460 --> 00:27:10,337
Puść mnie.
Co robisz?

131
00:27:10,462 --> 00:27:13,006
Chcesz iść ze mną
dziś wieczorem do kina?

132
00:27:13,590 --> 00:27:16,385
Nie odpowiadaj.
Pójdziemy, gdzie chcesz.

133
00:27:20,013 --> 00:27:21,473
Dobrze?

134
00:27:33,110 --> 00:27:34,528
To nie jest miłe z twojej strony.

135
00:27:43,662 --> 00:27:45,038
Ona jest twarda.

136
00:27:59,428 --> 00:28:01,763
WIĘZY MIŁOŚCI

137
00:28:10,564 --> 00:28:12,149
Kto ci załatwił te miejsca?

138
00:28:12,191 --> 00:28:13,192
Zgadnij.

139
00:28:13,275 --> 00:28:15,194
On? Też idzie?

140
00:28:15,444 --> 00:28:16,320
Nie.

141
00:28:16,445 --> 00:28:17,946
Nie idźmy.
To kłopot.

142
00:28:18,447 --> 00:28:20,699
Marthe, moja droga,
on się dla nas poświęcił.

143
00:28:21,575 --> 00:28:24,703
- Premiera filmu jest nudna.
- Nie zawsze.

144
00:29:51,623 --> 00:29:53,375
Wpadliśmy w pułapkę.

145
00:31:47,781 --> 00:31:49,408
Chodźmy. Dalej.

146
00:31:51,159 --> 00:31:52,869
Nie możemy.

147
00:32:06,299 --> 00:32:07,509
Pułapka?

148
00:32:07,551 --> 00:32:09,553
Podstęp.
Chciał mnie ukarać.

149
00:32:09,928 --> 00:32:11,012
Kto to zrobił?

150
00:32:11,805 --> 00:32:14,057
Lokator, który załatwił
nam te miejsca.

151
00:32:15,183 --> 00:32:16,643
Ukarać cię za co?

152
00:32:17,060 --> 00:32:19,813
Za to, że nie poszłaś z nim
do kina pierwszej nocy.

153
00:32:20,147 --> 00:32:23,191
- Tak myślisz?
- Później mi się przyznał.

154
00:32:54,473 --> 00:32:56,558
Myślałam, że będziemy
go częściej widywać.

155
00:33:05,567 --> 00:33:07,736
Ależ mamo, ja go w ogóle
nie widywałam.

156
00:38:29,224 --> 00:38:30,975
On wyjeżdża, a ty mi
nic nie powiedziałaś.

157
00:38:31,100 --> 00:38:33,228
- Myślałam, że wiesz.
- Ja?

158
00:38:33,353 --> 00:38:34,604
Tak, zapomniałam.

159
00:39:22,360 --> 00:39:23,987
Zabierz mnie ze sobą.

160
00:39:27,031 --> 00:39:27,866
Ale...

161
00:39:27,907 --> 00:39:29,784
Musisz mnie ze sobą zabrać.

162
00:39:46,259 --> 00:39:47,927
- Wyjeżdżasz?
- Tak.

163
00:39:48,177 --> 00:39:49,178
Daleko?

164
00:39:49,262 --> 00:39:52,307
Do Yale w Ameryce.
Dostałem stypendium.

165
00:39:52,432 --> 00:39:54,559
Nudzę się tutaj.
Pozwól mi jechać z tobą.

166
00:40:02,066 --> 00:40:03,318
To niemożliwe.

167
00:40:32,305 --> 00:40:33,431
Marto, moja droga.

168
00:41:51,634 --> 00:41:53,678
Jak byśmy żyli?

169
00:41:55,888 --> 00:41:57,306
Nie wiem.

170
00:41:57,765 --> 00:42:00,435
Przysięgam ci,
kiedy wrócę...

171
00:42:01,185 --> 00:42:03,271
Jeśli będę nadawał się
do małżeństwa...

172
00:42:16,200 --> 00:42:18,036
I jeśli nadal będziesz
mnie kochać...

173
00:42:46,314 --> 00:42:48,107
Za rok, tutaj,

174
00:42:48,608 --> 00:42:51,110
dzień za dniem, o tej samej
godzinie.

175
00:43:41,536 --> 00:43:42,912
Minął rok.

176
00:43:42,995 --> 00:43:45,289
Wrócił trzy dni temu.
Ale nie przyszedł, jak obiecał.

177
00:43:46,165 --> 00:43:47,625
Skąd wiesz?

178
00:43:49,043 --> 00:43:51,295
Wiem. To już trzeci dzień.

179
00:44:14,068 --> 00:44:16,154
A jeśli pójdę z nim porozmawiać?

180
00:44:20,158 --> 00:44:21,409
Czy to możliwe?

181
00:44:22,160 --> 00:44:24,412
Raczej nie, ale napisz
do niego list.

182
00:44:28,916 --> 00:44:31,169
Nie mogę i nie chcę go
do niczego zmuszać.

183
00:44:31,961 --> 00:44:33,546
Masz do tego prawo.

184
00:44:33,588 --> 00:44:36,215
Związał się obietnicą
i zostawił cię zupełnie wolną,

185
00:44:36,340 --> 00:44:37,800
nawet do odmowy.

186
00:44:40,219 --> 00:44:42,221
Jak byś napisała ten list?

187
00:44:43,222 --> 00:44:44,724
Powiedz mu, nie wiem,

188
00:44:45,099 --> 00:44:47,602
że przez rok żyłaś nadzieją,

189
00:44:47,727 --> 00:44:49,353
że byłaś szczęśliwa,

190
00:44:49,562 --> 00:44:51,439
ale że teraz ta niepewność
jest nie do zniesienia.

191
00:44:52,481 --> 00:44:53,482
Powiedz mu:

192
00:44:54,192 --> 00:44:56,485
"Nie winię cię, jeśli
o mnie zapomniałeś..."

193
00:44:57,570 --> 00:44:58,821
Po co to formalne "vous"?

194
00:45:00,615 --> 00:45:02,992
"Nie winię cię, jeśli
o mnie zapomniałeś,"

195
00:45:03,242 --> 00:45:05,870
"ale wiem, że nie jesteś
zdolny zadać takiego bólu"

196
00:45:05,995 --> 00:45:09,123
"tej, która cię kochała
i nadal kocha."

197
00:45:12,251 --> 00:45:13,961
To absolutnie słuszne.

198
00:45:15,254 --> 00:45:17,006
Dziękuję, dziękuję.

199
00:45:45,368 --> 00:45:47,536
Zgodził się, że jak tylko
przyjedzie,

200
00:45:47,620 --> 00:45:49,372
da znać moim przyjaciołom.

201
00:45:49,413 --> 00:45:51,791
Nie mogę tam iść. Bądź miły,
dostarcz mój list do nich,

202
00:45:51,874 --> 00:45:53,542
oni przekażą go jemu.

203
00:45:53,668 --> 00:45:54,752
Jeśli będzie odpowiedź,

204
00:45:54,794 --> 00:45:56,921
przynieś ją do mnie jutro
w nocy o dziewiątej.

205
00:45:58,756 --> 00:46:01,300
Ale list, musisz go
napisać ty.

206
00:46:03,177 --> 00:46:05,638
Nie da się tego zrobić
przed pojutrzem.

207
00:46:05,805 --> 00:46:07,682
Oto list.

208
00:46:10,017 --> 00:46:11,769
Z adresem do doręczenia.

209
00:46:21,821 --> 00:46:24,073
Do zobaczenia jutro.
Jeśli będzie padać...

210
00:46:24,573 --> 00:46:25,825
Ale nie będzie padać.

211
00:51:17,825 --> 00:51:19,868
TRZECIA NOC

212
00:51:30,629 --> 00:51:32,756
Zrobione.
Dostarczyłem twój list.

213
00:51:36,135 --> 00:51:37,761
Wiesz, dlaczego tak się cieszę?

214
00:51:37,886 --> 00:51:39,597
Dlaczego tak bardzo
cię dziś kocham?

215
00:51:41,765 --> 00:51:44,643
Kocham cię, bo ty nie
jesteś we mnie zakochana.

216
00:51:49,273 --> 00:51:51,150
Jesteś taka słodka.

217
00:51:52,276 --> 00:51:55,029
Kiedy wyjdę za mąż, będziemy
więcej niż brat i siostra.

218
00:51:55,279 --> 00:51:57,156
Będę cię kochała prawie
tak bardzo, jak jego.

219
00:51:57,615 --> 00:51:59,908
Mówisz tak, bo jesteś
zdenerwowana i przestraszona.

220
00:52:00,034 --> 00:52:01,910
Wierzysz, że on nie przyjdzie.

221
00:52:02,661 --> 00:52:05,039
Gdybym w to wierzyła, płakałabym.

222
00:52:35,444 --> 00:52:36,945
Boisz się.

223
00:52:45,204 --> 00:52:47,289
Nie martw się.
Przywitamy go razem.

224
00:52:47,331 --> 00:52:49,667
Chcę, żeby zobaczył, jak
bardzo się kochamy.

225
00:52:50,959 --> 00:52:53,170
Jak bardzo się kochamy.

226
00:52:57,049 --> 00:52:59,426
Wiesz, co mi się dziś
przydarzyło?

227
00:53:00,594 --> 00:53:03,347
Najpierw zrobiłem to, o co
mnie prosiłaś.

228
00:53:03,972 --> 00:53:06,809
W domu pracowałem i
szło mi dobrze.

229
00:53:07,476 --> 00:53:09,353
Potem rzuciłem się na łóżko.

230
00:53:10,729 --> 00:53:13,565
Nagle czas się zatrzymał.

231
00:53:13,857 --> 00:53:16,485
I miałem tylko jedno uczucie,
jedno pragnienie.

232
00:53:17,111 --> 00:53:18,570
A potem fraza muzyczna,

233
00:53:18,612 --> 00:53:20,364
usłyszana dawno temu i zapomniana.

234
00:53:20,698 --> 00:53:22,574
Miękka, cudowna...

235
00:53:23,951 --> 00:53:26,370
Czułem, jakbym czekał
całe życie na tę chwilę

236
00:53:27,079 --> 00:53:28,330
i teraz...

237
00:53:29,331 --> 00:53:30,582
Co masz na myśli?

238
00:57:18,477 --> 00:57:19,978
Jedenaście.

239
00:57:26,944 --> 00:57:28,362
Nie płacz.

240
00:57:28,445 --> 00:57:30,489
Jeśli nie mógł przyjść i
odpowie na piśmie,

241
00:57:30,614 --> 00:57:32,699
jego list nie dotrze
aż do jutra.

242
00:57:32,866 --> 00:57:34,868
Jutro pójdę do twoich
przyjaciół i dam ci znać.

243
00:57:37,496 --> 00:57:38,956
Nie masz nic przeciwko?

244
00:57:38,997 --> 00:57:41,375
Wciąż jest tysiąc
możliwości.

245
00:57:44,878 --> 00:57:46,755
To prawda, nie
pomyślałam o tym.

246
00:57:47,005 --> 00:57:48,882
Ależ ty jesteś dziecinna.

247
00:58:03,897 --> 00:58:05,774
Przez ciebie płaczę.

248
00:58:07,234 --> 00:58:08,735
Dlaczego to nie ty nim jesteś?

249
00:58:08,777 --> 00:58:10,404
Nie jesteś taki jak on?

250
00:58:10,612 --> 00:58:12,614
Jesteś mądrzejszy i
bardziej życzliwy niż on,

251
00:58:12,990 --> 00:58:14,616
ale to jego kocham.

252
00:58:15,492 --> 00:58:17,369
Oczywiście, jeszcze go
dobrze nie znam.

253
00:58:17,786 --> 00:58:19,127
Ale jak on na mnie patrzył,

254
00:58:19,162 --> 00:58:21,665
kiedy przyszłam do jego
pokoju z moją torbą.

255
00:58:21,999 --> 00:58:23,542
Kochasz go bardziej niż
cokolwiek innego.

256
00:58:23,667 --> 00:58:25,043
Bardziej niż siebie.

257
00:58:25,669 --> 00:58:26,878
Może.

258
00:58:27,129 --> 00:58:29,923
Ale dlaczego mężczyzna zawsze
musi coś ukrywać?

259
00:58:30,424 --> 00:58:32,175
Dlaczego nie powie po prostu
tego, co ma w sercu,

260
00:58:32,210 --> 00:58:33,736
jakby bał się marnowania
uczuć,

261
00:58:33,771 --> 00:58:35,262
ujawniając je zbyt szybko.

262
00:58:35,637 --> 00:58:37,180
Może być wiele powodów.

263
00:58:45,689 --> 00:58:47,816
Nie jesteś jak inni.

264
00:58:48,275 --> 00:58:50,819
Czuję, że rezygnujesz
dla mnie z czegoś.

265
00:58:51,153 --> 00:58:52,411
Jak mam ci to powiedzieć?

266
00:58:52,446 --> 00:58:54,156
To głupie. Nie wiem.

267
00:58:54,573 --> 00:58:57,075
Ale tak bardzo chciałabym,
żebyś był szczęśliwy.

268
00:58:58,076 --> 00:59:01,163
To, co mi powiedziałaś
o swoim marzycielu, jest fałszem.

269
00:59:01,788 --> 00:59:04,666
Jesteś bardzo różny od
tego, za kogo się podajesz.

270
00:59:05,417 --> 00:59:09,588
Jeśli pewnego dnia się
zakochasz, ona będzie szczęśliwa.
Wiem to.

271
00:59:13,592 --> 00:59:15,427
On dzisiaj nie przyjdzie.

272
00:59:15,594 --> 00:59:17,345
Jest już za późno.

273
00:59:21,433 --> 00:59:23,185
Przyjdzie jutro.

274
00:59:44,873 --> 00:59:47,125
Teraz jesteśmy związani
razem na zawsze.

275
01:00:10,107 --> 01:00:12,859
Marthe, Marfhe...

276
01:00:56,444 --> 01:00:57,821
Może jutro.

277
01:01:00,699 --> 01:01:02,200
Może.

278
01:04:01,254 --> 01:04:03,089
CZWARTA NOC

279
01:04:29,407 --> 01:04:30,784
Nadal nic?

280
01:04:30,909 --> 01:04:32,660
Nie przyszedł cię zobaczyć?

281
01:04:37,165 --> 01:04:40,043
Może robić, co chce,
mam to gdzieś.

282
01:06:14,012 --> 01:06:16,097
Nie stój tam.
Chodź.

283
01:06:17,891 --> 01:06:20,894
Nie mów mi, że przyjdzie.
Nie przyjdzie.

284
01:06:21,769 --> 01:06:23,396
A dlaczego? Dlaczego?

285
01:06:23,771 --> 01:06:26,024
Czy w moim liście było
coś złego?

286
01:06:28,026 --> 01:06:30,737
A pomyśleć, że to ja
go chciałam.

287
01:06:33,781 --> 01:06:36,159
To niemożliwe.
Mylimy się.

288
01:06:36,409 --> 01:06:38,620
Jeszcze nie wie.
Nie dostał listu.

289
01:06:39,537 --> 01:06:41,748
A może ktoś źle
o mnie mówił.

290
01:06:44,375 --> 01:06:46,127
W każdym razie ani słowa więcej.
Żadnego więcej listu.

291
01:06:46,169 --> 01:06:47,170
Dość.

292
01:06:47,295 --> 01:06:49,672
Już go nie kocham.
Zapomnę o nim.

293
01:06:50,548 --> 01:06:52,466
Nie zachowywałbyś się tak
z tą,

294
01:06:52,501 --> 01:06:54,385
która do ciebie przyszła.

295
01:06:55,303 --> 01:06:57,430
Uważałbyś ją za niezdolną
do obrony

296
01:06:57,465 --> 01:06:59,307
przed jej miłością do ciebie.

297
01:07:00,183 --> 01:07:03,144
Ona jest niewinna. Tak,
niewinna. Nic nie zrobiła.

298
01:07:17,450 --> 01:07:18,701
O co chodzi?

299
01:07:27,794 --> 01:07:29,671
Kocham cię.
O to chodzi.

300
01:10:27,306 --> 01:10:30,059
Wiedziałam o tym, ale
myślałam, że to nie jest poważne.

301
01:10:30,476 --> 01:10:32,478
Nie mogę nic na to poradzić.
To nie moja wina.

302
01:10:32,729 --> 01:10:34,564
Coś mi mówi, że mam rację.

303
01:10:34,605 --> 01:10:36,691
Bo nigdy nie mógłbym cię zranić.

304
01:10:36,816 --> 01:10:38,693
Zawsze będę twoim przyjacielem.

305
01:10:44,824 --> 01:10:46,075
Usiądź.

306
01:10:48,494 --> 01:10:49,829
Nie, ja pójdę.

307
01:10:50,246 --> 01:10:51,873
Ty pierwszy/a mówiłeś/aś
o miłości.

308
01:10:52,623 --> 01:10:54,083
To ty jesteś winny/a.

309
01:10:56,502 --> 01:10:57,503
Zostań.

310
01:10:57,754 --> 01:10:59,213
Żeby powiedzieć co?

311
01:10:59,255 --> 01:11:00,506
No, mów.

312
01:11:01,215 --> 01:11:03,134
Żeby powiedzieć, że wierzyłem/am,
że go już nie kochasz?

313
01:11:03,634 --> 01:11:06,345
Nawet gdybyś dalej kochała
tego mężczyznę,

314
01:11:06,721 --> 01:11:08,723
kochałbym cię potajemnie.

315
01:11:11,768 --> 01:11:13,728
Co mi zrobiłeś/aś?

316
01:11:17,148 --> 01:11:18,608
Chodźmy.

317
01:11:52,266 --> 01:11:54,811
Posłuchaj, odkąd mnie porzucił
i zapomniał o mnie,

318
01:11:55,019 --> 01:11:57,688
i chociaż go wciąż kocham,
nie zdradzę cię.

319
01:11:59,941 --> 01:12:02,026
Posłuchaj mnie.

320
01:12:10,451 --> 01:12:13,704
Jak mogłem/am być tak
niedbały/a? Tak ślepy/a i głupi/a?

321
01:12:15,456 --> 01:12:17,208
Rozstańmy się.
Tylko cię dręczę.

322
01:12:17,708 --> 01:12:19,210
Chcę odejść.

323
01:12:19,293 --> 01:12:21,462
Chwileczkę.
Możesz poczekać chwilę.

324
01:12:22,213 --> 01:12:23,464
Na co czekać?

325
01:12:23,965 --> 01:12:26,092
Kocham go. Ale to minie.
To musi minąć.

326
01:12:26,217 --> 01:12:27,844
Dziś wieczorem to się skończy.

327
01:12:33,558 --> 01:12:35,935
Nienawidzę go, nie dba o mnie.

328
01:12:36,477 --> 01:12:38,479
Ty mnie kochasz.
On nigdy tego nie robił.

329
01:12:38,604 --> 01:12:40,481
Kocham cię tak, jak ty mnie.

330
01:12:40,731 --> 01:12:42,733
Mówiłem/am ci to wcześniej.
Pamiętasz?

331
01:12:43,234 --> 01:12:46,320
Jeśli cię kocham, to dlatego,
że jesteś od niego lepszy/a.

332
01:13:01,335 --> 01:13:02,628
Wejdźmy do środka.

333
01:13:13,764 --> 01:13:15,600
Byłem/am wierny/a mojej miłości.

334
01:13:17,643 --> 01:13:19,353
Przez cały rok
kochałem/am go.

335
01:13:19,520 --> 01:13:21,647
I nigdy nie byłem/am
niewierny/a.

336
01:13:29,655 --> 01:13:31,616
On mnie nie szanował.

337
01:13:32,408 --> 01:13:33,910
Nie kocham go.

338
01:13:34,368 --> 01:13:37,997
Ponieważ mogę kochać tylko
to, co cenię i podziwiam.

339
01:13:39,415 --> 01:13:41,542
To lepiej niż gdybym się
pomylił/a

340
01:13:42,126 --> 01:13:44,170
i dowiedział/a się później,
kim on naprawdę jest.

341
01:13:44,545 --> 01:13:47,173
Może moja miłość była tylko
złudzeniem,

342
01:13:47,798 --> 01:13:49,425
ponieważ byłem/am pod
pantoflem matki

343
01:13:49,508 --> 01:13:52,053
i chciałem/am uciec z domu.

344
01:13:54,680 --> 01:13:56,140
Chodzi mi o to, Jacques,

345
01:13:56,641 --> 01:13:58,517
że chociaż go kocham...

346
01:13:58,893 --> 01:14:00,811
Nie, chociaż go
kochałem/am...

347
01:14:01,020 --> 01:14:03,773
Jeśli mimo to możesz go jeszcze
wypchnąć z mojego serca,

348
01:14:04,440 --> 01:14:06,525
jeśli możesz mnie kochać,

349
01:14:06,817 --> 01:14:08,069
tak bardzo, jak teraz,

350
01:14:08,694 --> 01:14:10,196
to...

351
01:14:10,696 --> 01:14:11,781
Więc...

352
01:14:51,821 --> 01:14:53,489
Czy jesteś SZCZĘŚLIWY?

353
01:14:55,866 --> 01:14:57,827
Chodźmy do apteki.

354
01:17:17,758 --> 01:17:20,511
Musimy już iść.
Już czas.

355
01:17:22,138 --> 01:17:25,266
Nie opuszczaj swojego loftu,
ale zamieszkaj z nami. Będziesz
naszym lokatorem.

356
01:17:25,349 --> 01:17:26,851
Pokój jest wolny.

357
01:17:48,539 --> 01:17:49,999
Spójrz na księżyc.

358
01:17:51,167 --> 01:17:52,668
Popatrz.

359
01:17:57,798 --> 01:17:59,049
Czy to ty, Marto?

360
01:18:00,301 --> 01:18:01,427
Kto to jest?

361
01:18:02,636 --> 01:18:04,013
To on.

362
01:19:25,135 --> 01:19:27,721
Ona widzi mnie z daleka.
Leci w moim kierunku.

363
01:19:30,474 --> 01:19:32,977
Noc jest świetlista, wspaniała.

364
01:19:33,852 --> 01:19:36,772
Jedyna taka noc w życiu.

365
01:19:37,606 --> 01:19:39,525
Wszystko zapomniane w
entuzjastycznym okrzyku.

366
01:19:39,650 --> 01:19:41,652
Rozłąka, ból, łzy.

367
01:19:43,904 --> 01:19:46,365
"Jacques, wybacz mi, że
się myliłam."

368
01:19:46,782 --> 01:19:48,033
"Byłam ślepa."

369
01:19:48,158 --> 01:19:50,119
"Zraniłam cię tak, jak
raniłam siebie."

370
01:19:50,744 --> 01:19:52,788
"Wy cierpiałam za
ciebie tysiąc śmierci."

371
01:19:53,789 --> 01:19:55,749
"Ale to ciebie kocham."

372
01:20:01,672 --> 01:20:03,549
Jestem zdumiony, uszczęśliwiony.

373
01:20:05,551 --> 01:20:09,179
O Marto, jaka siła sprawia, że
twoje oczy błyszczą takim płomieniem?

374
01:20:09,513 --> 01:20:12,141
I rozświetla twoją twarz
takim uśmiechem?

375
01:20:14,935 --> 01:20:17,313
Dziękuję za twoją miłość.

376
01:20:18,439 --> 01:20:21,525
I bądź błogosławiona za
szczęście, które mi dajesz.

377
01:20:43,547 --> 01:20:46,216
Ona widzi mnie z daleka.
Leci w moim kierunku.

378
01:20:48,927 --> 01:20:51,847
Noc jest świetlista, wspaniała.

379
01:20:52,348 --> 01:20:54,600
Jedyna taka noc w życiu.

380
01:20:56,101 --> 01:20:57,978
<i>Wszystko zapomniane w
entuzjastycznym okrzyku.</i>

381
01:20:58,062 --> 01:21:00,105
Rozłąka, ból, łzy.

382
01:21:02,358 --> 01:21:04,735
"Jacques, wybacz mi, że
się myliłam."

383
01:21:05,235 --> 01:21:06,570
"Byłam ślepa."

384
01:21:06,612 --> 01:21:08,739
"Zraniłam cię tak, jak
raniłam siebie."

385
01:21:09,198 --> 01:21:11,367
"Wy cierpiałam za ciebie
tysiąc śmierci."

386
01:21:12,242 --> 01:21:13,952
"Ale to ciebie kocham."

387
01:21:20,084 --> 01:21:22,378
<i>Jestem zdumiony, uszczęśliwiony.</i>

388
01:21:24,088 --> 01:21:27,883
O Marto, jaka siła sprawia, że
twoje oczy błyszczą takim płomieniem?

389
01:21:28,008 --> 01:21:30,761
I rozświetla twoją twarz
takim uśmiechem?

390
01:21:33,472 --> 01:21:35,516
Dziękuję za twoją miłość.

391
01:21:36,975 --> 01:21:40,020
I bądź błogosławiona za
szczęście, które mi dajesz.
Powered by translatesubtitles.org