D10.srt Polish (pl) subtitles
Download subtitles
Subtitle preview:
1
00:00:04,337 --> 00:00:06,755
<i>Poprzednio w</i>
Dexter: Grzech Pierworodny...
2
00:00:06,756 --> 00:00:07,923
[Harry]
Jezu!
3
00:00:07,924 --> 00:00:10,010
[♪ pulsująca, dramatyczna muzyka ♪]
4
00:00:11,094 --> 00:00:13,929
[krzyk]
5
00:00:13,930 --> 00:00:15,222
Seryjny zabójca?
6
00:00:15,223 --> 00:00:17,224
Metody zabójcy
ulegają eskalacji.
7
00:00:17,225 --> 00:00:20,644
On-on eksperymentuje.
Staje się bardziej brutalny.
8
00:00:20,645 --> 00:00:22,104
[odgłos migawki aparatu]
9
00:00:22,105 --> 00:00:23,230
[Bean]
<i>Ktoś wziął pogrzebacz,</i>
10
00:00:23,231 --> 00:00:24,606
<i>bił tego faceta jak piniatę,</i>
11
00:00:24,607 --> 00:00:26,108
i nie przestawał,
nawet jak wypadły cukierki.
12
00:00:26,109 --> 00:00:27,651
Jacyś podejrzani?
13
00:00:27,652 --> 00:00:29,529
[Harry]
<i>Moser?</i>
14
00:00:35,493 --> 00:00:38,078
Brian jest niezwykle
odporny,
15
00:00:38,079 --> 00:00:40,080
biorąc pod uwagę
to, co przeszedł.
16
00:00:40,081 --> 00:00:41,583
- [krzyk]
- [brzęczenie piły łańcuchowej]
17
00:00:42,333 --> 00:00:43,792
- Nienawidzę tego miejsca!
- [warknięcie]
18
00:00:43,793 --> 00:00:45,628
Nienawidzę was wszystkich!
19
00:00:47,922 --> 00:00:49,049
- [westchnienie]
- Zostaw mnie w spokoju!
20
00:00:50,175 --> 00:00:54,094
Obawiam się, że nie
poradzimy sobie z jego traumą.
21
00:00:54,095 --> 00:00:55,262
A co z Dexterem?
22
00:00:55,263 --> 00:00:57,640
Bardzo go pokochaliśmy.
23
00:01:06,024 --> 00:01:07,317
O kurwa.
24
00:01:09,110 --> 00:01:11,111
[sapanie]
25
00:01:11,112 --> 00:01:12,696
Skurwiel prześladuje
mojego syna.
26
00:01:12,697 --> 00:01:15,324
- Obiecałeś mi...
- [pociąganie nosem]
27
00:01:15,325 --> 00:01:18,118
...że nie rozdzielisz
mnie i Dextera.
28
00:01:18,119 --> 00:01:19,286
[płacz]
Przepraszam.
29
00:01:19,287 --> 00:01:20,496
- [brzęczenie piły łańcuchowej]
- Nie!
30
00:01:20,497 --> 00:01:22,206
Zamierzam cię rozdzielić.
31
00:01:22,207 --> 00:01:23,791
Pomocy!
32
00:01:23,792 --> 00:01:25,502
[krzyk]
33
00:01:26,294 --> 00:01:27,711
Wiem, że to
zabrzmi szalenie,
34
00:01:27,712 --> 00:01:30,255
ale myślę, że kapitan Spencer
zabił Jimmy'ego Powella
35
00:01:30,256 --> 00:01:31,298
i porwał Nicky'ego.
36
00:01:31,299 --> 00:01:32,508
To szalone.
37
00:01:32,509 --> 00:01:33,509
Proszę, wypuśćcie mnie stąd.
38
00:01:33,510 --> 00:01:35,053
Co ja zrobiłem?
39
00:01:37,263 --> 00:01:39,224
Wkrótce wszystko się skończy.
40
00:01:40,433 --> 00:01:42,643
Nicky Spencer został
zauważony w kryjówce kartelu.
41
00:01:42,644 --> 00:01:43,936
Powiedz mi, gdzie jest
mój pieprzony syn, skurwielu.
42
00:01:43,937 --> 00:01:45,230
Aaron, przestań!
43
00:01:45,897 --> 00:01:46,980
- [nakładające się krzyki]
- [szybki ostrzał]
44
00:01:46,981 --> 00:01:48,148
Postrzelony policjant!
45
00:01:48,149 --> 00:01:49,733
- Jak Bobby?
- Postrzelony w szyję.
46
00:01:49,734 --> 00:01:51,443
Ogromna utrata krwi.
Jest na sali operacyjnej.
47
00:01:51,444 --> 00:01:52,861
Jezu Chryste.
48
00:01:52,862 --> 00:01:55,281
Nie możemy pozwolić, by
poświęcenie Bobby'ego poszło na marne.
49
00:01:57,784 --> 00:01:59,160
- [warknięcie]
- Ah!
50
00:02:02,539 --> 00:02:04,206
Dexter, co to jest?
51
00:02:04,207 --> 00:02:06,125
Zawsze byłeś dla mnie jednym
z tych dobrych.
52
00:02:06,126 --> 00:02:08,836
Jestem jednym z tych dobrych!
53
00:02:08,837 --> 00:02:10,879
Dobrzy ludzie nie zabijają dzieci.
54
00:02:10,880 --> 00:02:12,673
- Ona mnie zdradziła.
- Becca?
55
00:02:12,674 --> 00:02:15,801
[Spencer] <i>Zdradziła moją rodzinę
i nastawiła Nicky'ego przeciwko.</i>
56
00:02:15,802 --> 00:02:17,970
Och, zrobiłeś to wszystko, żeby...
57
00:02:17,971 --> 00:02:20,681
- żeby zranić byłą żonę?
- [Spencer] Puść mnie.
58
00:02:20,682 --> 00:02:21,890
Powiem ci, gdzie jest Nicky.
59
00:02:21,891 --> 00:02:23,308
Kiedy wrócę,
60
00:02:23,309 --> 00:02:25,979
lepiej bądź bardziej szczery
w sprawie Nicky'ego.
61
00:02:27,981 --> 00:02:29,983
[stękanie]
62
00:02:34,112 --> 00:02:35,904
[pisk opon]
63
00:02:35,905 --> 00:02:37,739
[♪ dramatyczna, intensywna muzyka ♪]
64
00:02:37,740 --> 00:02:40,118
♪ ♪
65
00:02:44,080 --> 00:02:45,707
[pisk opon]
66
00:02:51,546 --> 00:02:53,672
[♪ perkusyjna muzyka ♪]
67
00:02:53,673 --> 00:02:55,007
♪ ♪
68
00:02:55,008 --> 00:02:57,010
[brzęczenie komara]
69
00:03:00,054 --> 00:03:02,348
♪ ♪
70
00:03:31,002 --> 00:03:33,128
♪ ♪
71
00:03:33,129 --> 00:03:35,590
[ostrzenie noża]
72
00:04:02,158 --> 00:04:04,786
♪ ♪
73
00:04:22,053 --> 00:04:24,972
[♪ tajemnicza muzyka ♪]
74
00:04:24,973 --> 00:04:29,226
Mała świnko, mała świnko,
czy mnie wpuścisz?
75
00:04:29,227 --> 00:04:33,272
Nie, nie, nie,
na włosy na...
76
00:04:33,273 --> 00:04:34,857
Mamo?
77
00:04:36,359 --> 00:04:38,026
Mama jest teraz zajęta.
78
00:04:38,027 --> 00:04:39,653
[Dexter]
Mamo?
79
00:04:39,654 --> 00:04:41,530
Skończmy
<i>Trzy Małe Świnki.</i>
80
00:04:41,531 --> 00:04:42,781
To twoja ulubiona.
81
00:04:42,782 --> 00:04:43,907
Nie, nie, nie,
82
00:04:43,908 --> 00:04:47,370
nie na włosy
na moim brodzie.
83
00:04:47,996 --> 00:04:50,373
[mężczyzna stęka]
84
00:04:52,792 --> 00:04:53,792
Hej!
85
00:04:53,793 --> 00:04:55,127
Okej.
86
00:04:55,128 --> 00:04:56,921
Mam cię. Mam cię. Trzymaj się.
87
00:04:58,548 --> 00:05:00,841
- [stęka]
- Nie!
88
00:05:00,842 --> 00:05:04,261
[Brian] <i>To był pierwszy raz,
kiedy zabrano mi brata.</i>
89
00:05:04,262 --> 00:05:06,556
- [wycie syreny]
- [wirnik helikoptera]
90
00:05:10,435 --> 00:05:13,479
<i>Ale to nie był ostatni.</i>
91
00:05:20,361 --> 00:05:22,321
[♪ napięta, pulsująca muzyka ♪]
92
00:05:22,322 --> 00:05:24,657
♪ ♪
93
00:05:26,492 --> 00:05:28,368
[silnik uruchamia się]
94
00:05:28,369 --> 00:05:30,997
C-Czy Dexter nie przyjdzie?
95
00:05:32,457 --> 00:05:34,249
Nie tym razem, kochanie.
96
00:05:34,250 --> 00:05:37,377
Znajdziemy ci nową rodzinę,
u której będziesz mieszkać.
97
00:05:37,378 --> 00:05:40,590
Taką, która... lepiej pasuje.
98
00:05:49,474 --> 00:05:51,475
[Brian]
<i>"Lepiej pasuje" to</i>
99
00:05:51,476 --> 00:05:54,394
uprzejmy sposób, by powiedzieć,
że ktoś cię nie chciał.
100
00:05:54,395 --> 00:05:56,522
Następni byli Kerstenowie.
101
00:05:58,608 --> 00:06:00,610
Dobra, zaczynajmy.
102
00:06:04,864 --> 00:06:06,783
[chrząknięcia]
103
00:06:07,784 --> 00:06:09,951
Śpij dobrze, ty dupku.
104
00:06:09,952 --> 00:06:14,207
Wypuść mnie! [chrząknięcia]
105
00:06:17,835 --> 00:06:19,712
[krzyki]
106
00:06:24,258 --> 00:06:28,513
I on dął i on dmuchał
i zdmuchnął dom...
107
00:06:29,097 --> 00:06:30,097
I on dął...
108
00:06:30,098 --> 00:06:31,264
i on dmuchał
109
00:06:31,265 --> 00:06:34,018
i on zdmuchnął dom...
110
00:06:34,769 --> 00:06:36,144
Brian? Jak się tam dostałeś?
111
00:06:36,145 --> 00:06:37,480
[krzyczy]
112
00:06:38,898 --> 00:06:40,232
[krzyczy]
113
00:06:40,233 --> 00:06:42,819
<i>Zraniłeś mnie! Brian!</i>
114
00:06:43,820 --> 00:06:47,740
[Brian] <i>Każdy nowy dom miał
być "lepiej dopasowany".</i>
115
00:07:00,002 --> 00:07:02,671
[krzyczy]
116
00:07:02,672 --> 00:07:05,716
[Brian] <i>Ale kiedy dopasowanie
nigdy nie jest właściwe...</i>
117
00:07:07,677 --> 00:07:09,094
Masz wszystko?
118
00:07:09,095 --> 00:07:11,597
- Okej. Okej.
- <i>...po prostu cię wyrzucają.</i>
119
00:07:14,851 --> 00:07:17,811
Bardzo dziękuję. Myślę, że to
będzie lepsze dopasowanie.
120
00:07:17,812 --> 00:07:21,148
Okej, um, Brian, to będzie
121
00:07:21,149 --> 00:07:22,732
- twój nowy dom.
- [westchnienia]
122
00:07:22,733 --> 00:07:25,777
Tak. A ten człowiek zaprowadzi
cię do twojego pokoju.
123
00:07:25,778 --> 00:07:26,987
Możesz z nim iść.
124
00:07:26,988 --> 00:07:29,240
Wszystko w porządku.
[cichy chichot]
125
00:07:30,158 --> 00:07:33,660
[Brian] <i>Powiedzieli, że mam
antyspołeczne zaburzenie.</i>
126
00:07:33,661 --> 00:07:36,329
<i>Że brak mi empatii,</i>
127
00:07:36,330 --> 00:07:38,540
<i>lekceważę normy społeczne.</i>
128
00:07:38,541 --> 00:07:42,294
<i>Że będę wykorzystywał
lub krzywdził innych.</i>
129
00:07:42,295 --> 00:07:46,132
<i>Niektórzy lekarze twierdzili
nawet, że jestem psychopatą.</i>
130
00:07:47,049 --> 00:07:51,553
<i>Miałem siedem lat,
potem osiem, dziewięć, dziesięć.</i>
131
00:07:51,554 --> 00:07:53,763
<i>Zabrano mi wszystko.</i>
132
00:07:53,764 --> 00:07:57,310
<i>Moją matkę, mojego
młodszego brata, moją wolność.</i>
133
00:07:58,436 --> 00:08:01,229
<i>Przez lata jedynym stałym
elementem w moim życiu był Raul.</i>
134
00:08:01,230 --> 00:08:04,650
<i>Myślałem, że jest jedyną
osobą, która naprawdę się o mnie troszczy.</i>
135
00:08:05,443 --> 00:08:07,277
[Raul]
Hej, Louise.
136
00:08:07,278 --> 00:08:08,946
- Leki dla Mosera.
- Tak.
137
00:08:10,490 --> 00:08:13,159
- Dziękuję, kochanie.
- Proszę.
138
00:08:20,541 --> 00:08:21,792
[klaszcze]
139
00:08:23,753 --> 00:08:24,711
- [chrząka]
- Hej.
140
00:08:24,712 --> 00:08:25,712
Gdzie one są?
141
00:08:25,713 --> 00:08:26,671
Gdzie co jest?
142
00:08:26,672 --> 00:08:28,048
Nowy lekarz powiedział, że
143
00:08:28,049 --> 00:08:29,549
miałem brać trzy nowe
leki przez ostatnie sześć miesięcy.
144
00:08:29,550 --> 00:08:30,926
przez ostatnie sześć miesięcy.
145
00:08:30,927 --> 00:08:32,719
Nic dziwnego, że mi się nie
poprawia.
146
00:08:32,720 --> 00:08:33,887
Nie wiem, o czym mówisz,
dzieciaku, okej?
147
00:08:33,888 --> 00:08:34,888
- Po prostu...
- Gdzie one są?
148
00:08:34,889 --> 00:08:36,598
Stary, zachowujesz się jak wariat.
149
00:08:36,599 --> 00:08:38,225
Nie jestem wariatem!
150
00:08:38,226 --> 00:08:39,559
Ochrona!
151
00:08:39,560 --> 00:08:41,061
[obaj stękają]
152
00:08:41,062 --> 00:08:42,688
[dyszenie, stękanie]
153
00:08:44,440 --> 00:08:46,734
Odwal się ode mnie, ty!
154
00:08:51,989 --> 00:08:53,866
Ty kłamco!
155
00:08:54,825 --> 00:08:57,035
[♪ melancholijna muzyka ♪]
156
00:08:57,036 --> 00:08:59,163
♪ ♪
157
00:09:07,421 --> 00:09:08,964
[Petrie]
<i>Jestem z ciebie dumny, Brian.</i>
158
00:09:08,965 --> 00:09:10,674
Nigdy nie potrafiłeś mówić
o swojej przeszłości,
159
00:09:10,675 --> 00:09:12,093
nie tracąc zimnej krwi.
160
00:09:13,135 --> 00:09:15,304
Wygląda na to, że zbliżasz
się do stanu spokoju.
161
00:09:16,305 --> 00:09:17,723
Dzięki tobie.
162
00:09:18,516 --> 00:09:20,183
Przebyliśmy razem długą drogę.
163
00:09:20,184 --> 00:09:22,853
Wystarczającą, żeby się z nim
zobaczyć?
164
00:09:23,646 --> 00:09:25,355
Rozmawialiśmy o tym.
165
00:09:25,356 --> 00:09:28,066
Nie chcesz zaprzepaścić
całego postępu, jaki zrobiłeś.
166
00:09:28,067 --> 00:09:29,277
On jest moim bratem.
167
00:09:30,611 --> 00:09:32,654
Jest jedyną rodziną, jaką
mam na tym świecie.
168
00:09:32,655 --> 00:09:34,657
I jest dla ciebie wyzwalaczem.
169
00:09:35,491 --> 00:09:37,075
To tylko spowoduje, że wpadniesz
w spiralę.
170
00:09:37,076 --> 00:09:38,577
Poradzę sobie z tym.
171
00:09:38,578 --> 00:09:40,830
Właściwie to nie możesz.
172
00:09:44,750 --> 00:09:47,128
To po co ja to robię?
173
00:09:48,337 --> 00:09:50,922
Żeby pracować w RadioShack
do końca życia?
174
00:09:50,923 --> 00:09:53,800
Brian, jeśli będziesz naciskał,
175
00:09:53,801 --> 00:09:55,093
będziemy musieli porozmawiać
176
00:09:55,094 --> 00:09:57,053
o odesłaniu cię z powrotem
do szpitala.
177
00:09:57,054 --> 00:09:59,098
Nie chcesz tego, prawda?
178
00:10:01,142 --> 00:10:04,061
W takim razie przypuszczam, że
nie możesz już mi pomóc.
179
00:10:13,070 --> 00:10:15,322
[jęk]
180
00:10:15,323 --> 00:10:17,073
[stękanie, sapanie]
181
00:10:17,074 --> 00:10:19,326
[♪ intensywna, dramatyczna
muzyka ♪]
182
00:10:19,327 --> 00:10:21,454
♪ ♪
183
00:10:30,504 --> 00:10:32,672
[płacz]
184
00:10:32,673 --> 00:10:35,008
Nie!
185
00:10:35,009 --> 00:10:36,051
[krzyki]
186
00:10:36,052 --> 00:10:38,804
[stękanie]
187
00:10:41,849 --> 00:10:43,726
[Brian dyszy]
188
00:10:46,562 --> 00:10:48,898
[uderzanie pokerem]
189
00:11:03,663 --> 00:11:06,373
[♪ upiorna, dezorientująca
muzyka ♪]
190
00:11:06,374 --> 00:11:08,501
♪ ♪
191
00:11:16,717 --> 00:11:18,386
[silnik uruchamia się]
192
00:11:19,929 --> 00:11:22,138
[♪ perkusyjna, dramatyczna
muzyka ♪]
193
00:11:22,139 --> 00:11:24,016
♪ ♪
194
00:11:33,067 --> 00:11:34,567
[Dexter]
<i>Po pobycie przy moim stole,</i>
195
00:11:34,568 --> 00:11:36,236
<i>Spencer był zdesperowany.</i>
196
00:11:36,237 --> 00:11:39,323
<i>A zdesperowani ludzie robią
zdesperowane rzeczy.</i>
197
00:11:47,748 --> 00:11:49,959
[silnik wkręca się]
198
00:11:54,004 --> 00:11:55,630
<i>Przez chwilę myślałem, że
zabiera mnie na komisariat.</i>
199
00:11:55,631 --> 00:11:57,841
<i>do komisariatu.</i>
200
00:11:57,842 --> 00:12:00,219
<i>Ale nawet on nie mógł być aż
tak zdesperowany.</i>
201
00:12:06,475 --> 00:12:08,393
[♪ cicha, upiorna muzyka ♪]
202
00:12:08,394 --> 00:12:10,521
♪ ♪
203
00:12:17,570 --> 00:12:19,904
[♪ dramatyczna, perkusyjna muzyka ♪]
204
00:12:19,905 --> 00:12:21,573
♪ ♪
205
00:12:21,574 --> 00:12:24,284
<i>Przeszukiwaliśmy miasto,
a Spencer trzymał Nicky</i>
206
00:12:24,285 --> 00:12:27,078
<i>pół mili od stacji.</i>
207
00:12:27,079 --> 00:12:29,248
Ty sukinsynu.
208
00:12:37,673 --> 00:12:39,925
[chichocze]
209
00:12:41,177 --> 00:12:43,011
Kiedy zabraliśmy Bena
do twojej matki
210
00:12:43,012 --> 00:12:45,013
i wymknęliśmy się na Keys.
211
00:12:45,014 --> 00:12:47,056
[cicho wykrzykuje]
Wierzę,
212
00:12:47,057 --> 00:12:49,642
że to była noc,
kiedy poczęliśmy Anę.
213
00:12:49,643 --> 00:12:50,895
- [chichocze]
- Słyszałem to.
214
00:12:51,687 --> 00:12:53,938
Och. Cholera, przepraszam.
Czy ja przeszkadzam?
215
00:12:53,939 --> 00:12:55,148
Nie, wcale.
216
00:12:55,149 --> 00:12:56,983
Bardzo dobrze cię widzieć,
Debro.
217
00:12:56,984 --> 00:12:58,401
- Przepraszam, Missy.
- Cześć.
218
00:12:58,402 --> 00:12:59,944
Nie zdawałem sobie sprawy,
że jeszcze tu będziesz.
219
00:12:59,945 --> 00:13:01,863
Ja też nie.
220
00:13:01,864 --> 00:13:04,073
Cóż, powinienem zabrać
dzieci do domu.
221
00:13:04,074 --> 00:13:06,034
Jest dużo po
ich porze spania, więc...
222
00:13:06,035 --> 00:13:07,202
W porządku.
Zostanę tu z Bobbym.
223
00:13:07,203 --> 00:13:08,912
Nie, już tak dużo zrobiłaś.
224
00:13:08,913 --> 00:13:11,080
- Daj spokój, to nic.
- To wszystko.
225
00:13:11,081 --> 00:13:13,458
To znaczy, między tobą a
wszystkimi innymi z Miami Metro,
226
00:13:13,459 --> 00:13:15,627
Bobby nie był sam
ani jednej minuty.
227
00:13:15,628 --> 00:13:17,212
To wiele znaczyło.
228
00:13:17,213 --> 00:13:19,672
Cóż, nie ma nic,
czego byśmy nie zrobili dla
229
00:13:19,673 --> 00:13:21,633
tego faceta.
Albo dla ciebie. Jesteś rodziną.
230
00:13:21,634 --> 00:13:23,260
Dziękuję.
231
00:13:24,011 --> 00:13:25,471
- Mm.
- Mm.
232
00:13:26,305 --> 00:13:28,014
I tobie też dziękuję.
Bo wiem,
233
00:13:28,015 --> 00:13:29,891
że jest milion innych miejsc,
w których mogłabyś być.
234
00:13:29,892 --> 00:13:32,519
[chichocze]
Mój tata miał rację, raz.
235
00:13:32,520 --> 00:13:33,978
Jesteś rodziną.
236
00:13:33,979 --> 00:13:35,730
Nie ma miejsca, w którym
wolałbym być.
237
00:13:35,731 --> 00:13:37,358
Dzięki.
238
00:13:40,778 --> 00:13:42,111
Dobranoc, <i>mi amor.</i>
239
00:13:42,112 --> 00:13:43,655
Wrócę rano.
240
00:13:43,656 --> 00:13:47,284
I staraj się nie robić
nic zbyt ekscytującego do tego
241
00:13:51,080 --> 00:13:52,914
czasu.
[Harry wzdycha]
242
00:13:52,915 --> 00:13:55,041
Dzięki, że tu jesteś, Deb.
243
00:13:55,042 --> 00:13:58,294
Niestety, dzięki mamie, a
potem tobie,
244
00:13:58,295 --> 00:13:59,921
stałem się całkiem ekspertem
245
00:13:59,922 --> 00:14:02,550
w tych szpitalnych
sprawach przy łóżku.
246
00:14:06,846 --> 00:14:08,012
[chichocze]
247
00:14:08,013 --> 00:14:09,389
Jak on się czuje?
248
00:14:09,390 --> 00:14:11,933
Wciąż traci i odzyskuje
przytomność.
249
00:14:11,934 --> 00:14:13,434
Mamy po prostu
do niego mówić.
250
00:14:13,435 --> 00:14:16,355
Podobno to pomaga,
nawet jeśli nie może odpowiadać.
251
00:14:19,066 --> 00:14:21,609
Morgan. Właśnie dostałem wezwanie.
252
00:14:21,610 --> 00:14:24,571
Helikopter doniósł o ciele na dachu.
253
00:14:24,572 --> 00:14:25,947
[westchnienia]
254
00:14:25,948 --> 00:14:27,615
Obiecałem Missy, że zostanę
z Bobbym.
255
00:14:27,616 --> 00:14:28,908
Dasz radę?
256
00:14:28,909 --> 00:14:31,703
Miło, że mi ufasz.
257
00:14:31,704 --> 00:14:33,496
Ale to...
258
00:14:33,497 --> 00:14:35,331
[♪ niepokojąca muzyka ♪]
259
00:14:35,332 --> 00:14:36,749
Dobra.
260
00:14:36,750 --> 00:14:38,418
Daj nam chwilę, kochanie.
261
00:14:38,419 --> 00:14:40,546
♪
262
00:14:43,132 --> 00:14:45,925
Dyspozytor mówił, że scena
jest wyjątkowo brutalna.
263
00:14:45,926 --> 00:14:48,177
Ofiara została poćwiartowana.
264
00:14:48,178 --> 00:14:50,263
- Piłą łańcuchową.
- [wydech]
265
00:14:50,264 --> 00:14:51,764
Zidentyfikowano już ofiarę?
266
00:14:51,765 --> 00:14:53,892
- Eee...
- [szelest papieru]
267
00:14:53,893 --> 00:14:55,603
Barbara Plimpton.
268
00:14:56,854 --> 00:14:58,605
Jestem Barb Plimpton.
269
00:14:58,606 --> 00:15:00,315
To imię ci coś mówi?
270
00:15:00,316 --> 00:15:01,900
Nie.
271
00:15:01,901 --> 00:15:03,527
Hej, Deb.
272
00:15:04,737 --> 00:15:06,279
Co tam, tato?
273
00:15:06,280 --> 00:15:08,532
Nienawidzę cię o to prosić,
ale możesz zostać z Bobbym?
274
00:15:09,533 --> 00:15:10,576
Żaden problem.
275
00:15:11,911 --> 00:15:13,494
[wydech]
276
00:15:13,495 --> 00:15:15,038
[♪ łagodna muzyka ♪]
277
00:15:15,039 --> 00:15:17,332
♪ ♪
278
00:15:17,333 --> 00:15:19,751
Dobra, jeśli coś się zmieni,
daj znać.
279
00:15:19,752 --> 00:15:21,587
Jasne.
280
00:15:23,881 --> 00:15:25,798
Myślisz, że to może być nasz
człowiek?
281
00:15:25,799 --> 00:15:27,759
[♪ dynamiczna muzyka ♪]
282
00:15:27,760 --> 00:15:30,638
♪ ♪
283
00:15:49,448 --> 00:15:51,533
[echo kroków w oddali]
284
00:16:06,090 --> 00:16:08,592
[echo kroków w oddali]
285
00:16:13,764 --> 00:16:15,808
[odległy brzęk]
286
00:16:21,188 --> 00:16:23,439
[Dexter] <i>Nie miałem zamiaru
dorwać Nicky'ego pierwszy.</i>
287
00:16:23,440 --> 00:16:26,025
<i>Musiałem dać Spencerowi coś
innego do zmartwień: mnie.</i>
288
00:16:26,026 --> 00:16:27,778
<i>mnie.</i>
289
00:16:33,867 --> 00:16:35,577
Spencer!
290
00:16:36,370 --> 00:16:38,622
Wyszedłeś bez pożegnania.
291
00:16:40,124 --> 00:16:42,501
- [grzechot w oddali]
- Skurwiel.
292
00:16:46,005 --> 00:16:48,298
[grzechot trwa w oddali]
293
00:16:50,592 --> 00:16:52,261
[słabo] Pomocy.
294
00:16:53,095 --> 00:16:54,512
Pomocy.
295
00:16:54,513 --> 00:16:56,514
[chrząknięcia]
296
00:16:56,515 --> 00:16:57,640
Pomocy.
297
00:16:57,641 --> 00:16:59,100
[grzechot trwa]
298
00:16:59,101 --> 00:17:00,853
[chrząkanie]
299
00:17:03,105 --> 00:17:05,357
Pomocy!
300
00:17:06,775 --> 00:17:08,736
Pomocy!
301
00:17:14,867 --> 00:17:17,702
[Dexter] <i>Zawsze czułem się
swobodniej w ciemności.</i>
302
00:17:17,703 --> 00:17:19,120
Pomocy!
303
00:17:19,121 --> 00:17:21,373
[wirnik helikoptera]
304
00:17:24,001 --> 00:17:25,877
[♪ mroczna muzyka ♪]
305
00:17:25,878 --> 00:17:28,255
♪ ♪
306
00:17:30,090 --> 00:17:31,466
Gdzie jest Dexter?
307
00:17:31,467 --> 00:17:33,384
On ma wolne. I dobrze.
308
00:17:33,385 --> 00:17:35,220
To robota dla
poważnych ludzi.
309
00:17:41,143 --> 00:17:42,351
Co wiemy do tej pory?
310
00:17:42,352 --> 00:17:43,394
Tylko to, co widzisz.
311
00:17:43,395 --> 00:17:45,146
Ciało pocięte na sześć części.
312
00:17:45,147 --> 00:17:48,024
Ona żyła, gdy to się stało.
Obrzydliwe, prawda?
313
00:17:48,025 --> 00:17:50,443
Jaki potwór mógłby
to zrobić?
314
00:17:50,444 --> 00:17:53,321
Tyle wściekłości. [chrząknięcie]
315
00:17:53,322 --> 00:17:55,448
Myślisz, że to może
być nasz seryjny zabójca?
316
00:17:55,449 --> 00:17:57,785
Następny krok w jego ewolucji?
317
00:18:03,207 --> 00:18:05,208
Zamierzam...
318
00:18:05,209 --> 00:18:06,752
...sprawdzić obwód.
319
00:18:07,878 --> 00:18:10,630
[♪ napięta, dramatyczna muzyka ♪]
320
00:18:10,631 --> 00:18:13,509
♪ ♪
321
00:18:18,972 --> 00:18:20,515
[wydycha]
322
00:18:20,516 --> 00:18:22,643
[dyszy]
323
00:18:30,567 --> 00:18:33,111
Detektywie, jak chcemy
zabezpieczyć ciało?
324
00:18:33,112 --> 00:18:34,695
Emm...
325
00:18:34,696 --> 00:18:36,365
Detektywie Morgan?
326
00:18:42,830 --> 00:18:44,456
Gdzie do cholery jest Morgan?
327
00:18:49,962 --> 00:18:52,255
[♪ perkusyjna muzyka ♪]
328
00:18:52,256 --> 00:18:54,550
♪ ♪
329
00:18:56,510 --> 00:18:58,010
Pomocy!
330
00:18:58,011 --> 00:18:59,304
[kaszle]
331
00:19:12,109 --> 00:19:13,485
[odgłos kroków]
332
00:19:16,572 --> 00:19:17,822
Kurwa.
333
00:19:17,823 --> 00:19:19,825
[warczenie]
334
00:19:27,166 --> 00:19:28,625
Aah!
335
00:19:40,721 --> 00:19:42,054
[łapie oddech]
336
00:19:42,055 --> 00:19:44,516
[obaj dyszą]
337
00:19:47,269 --> 00:19:49,855
[warczenie, dyszenie]
338
00:19:51,857 --> 00:19:54,526
[dyszy]
339
00:20:01,074 --> 00:20:03,368
[warczenie]
340
00:20:07,080 --> 00:20:10,374
Pomocy! Pomocy!
341
00:20:10,375 --> 00:20:12,920
[skrzypienie rur]
342
00:20:29,269 --> 00:20:31,021
Pomocy!
343
00:20:32,272 --> 00:20:35,025
[warczenie] Nie!
344
00:20:36,318 --> 00:20:37,652
To twój syn.
345
00:20:37,653 --> 00:20:39,363
Czyżby?
346
00:20:40,530 --> 00:20:42,657
[Nicky]
Pomocy!
347
00:20:42,658 --> 00:20:45,577
Pomocy! Pomocy!
348
00:20:47,746 --> 00:20:49,455
To dziecko.
349
00:20:49,456 --> 00:20:51,540
Niewinny.
Nie zasługuje na to.
350
00:20:51,541 --> 00:20:53,709
Zasługi nie mają
tu nic do rzeczy.
351
00:20:53,710 --> 00:20:55,921
[dyszenie]
352
00:20:56,964 --> 00:20:59,340
Spójrz. Rozumiem wściekłość.
353
00:20:59,341 --> 00:21:01,050
Uwierz mi,
354
00:21:01,051 --> 00:21:04,012
są lepsze sposoby, obiecuję.
by sobie z nią radzić.
355
00:21:12,562 --> 00:21:14,939
Jakim potworem jesteś?
356
00:21:14,940 --> 00:21:16,357
Dam ci wybór.
357
00:21:16,358 --> 00:21:18,276
Możesz iść za mną.
358
00:21:18,277 --> 00:21:19,902
Albo możesz go uratować.
359
00:21:19,903 --> 00:21:21,445
Więc prawdziwe pytanie brzmi
360
00:21:21,446 --> 00:21:23,740
jakim potworem jesteś?
361
00:21:24,408 --> 00:21:26,952
- [chrząknięcia]
- [Nicky] Pomocy!
362
00:21:28,120 --> 00:21:30,121
[♪ melancholijna muzyka ♪]
363
00:21:30,122 --> 00:21:32,708
♪ ♪
364
00:21:36,003 --> 00:21:38,045
[♪ muzyka perkusyjna ♪]
365
00:21:38,046 --> 00:21:40,131
[wdech]
366
00:21:40,132 --> 00:21:42,384
♪ ♪
367
00:21:47,556 --> 00:21:49,558
♪ ♪
368
00:22:05,991 --> 00:22:07,825
♪ ♪
369
00:22:07,826 --> 00:22:09,995
[jęk]
370
00:22:19,379 --> 00:22:21,673
♪ ♪
371
00:22:24,259 --> 00:22:27,845
[wdech]
372
00:22:27,846 --> 00:22:29,890
[Dexter dyszy]
373
00:22:38,899 --> 00:22:40,442
[kaszel]
374
00:22:48,367 --> 00:22:50,952
[dyszenie]
Ktoś tu wkrótce będzie.
375
00:22:52,287 --> 00:22:53,914
Jesteś teraz bezpieczny, Nicky.
376
00:23:00,170 --> 00:23:02,506
[wycie syren w oddali]
377
00:23:14,476 --> 00:23:16,144
Bobby?
378
00:23:19,106 --> 00:23:22,358
Nie wiem, czy mnie słyszysz,
ale...
379
00:23:22,359 --> 00:23:24,693
podobno mam z tobą rozmawiać.
380
00:23:24,694 --> 00:23:28,614
Ostatni raz w szpitalu z kimś,
kogo kocham,
381
00:23:28,615 --> 00:23:32,118
mój tata właśnie miał zawał.
382
00:23:32,119 --> 00:23:34,620
A wcześniej,
383
00:23:34,621 --> 00:23:36,790
moja mama umierała.
384
00:23:38,083 --> 00:23:39,375
Ech... Do cholery.
385
00:23:39,376 --> 00:23:40,960
Powinnam myśleć pozytywnie.
386
00:23:40,961 --> 00:23:43,754
[pociąga nosem] Um...
387
00:23:43,755 --> 00:23:45,257
Och.
388
00:23:46,466 --> 00:23:48,677
Dzwonił skaut FSU.
389
00:23:49,803 --> 00:23:51,679
Chyba nadal się liczę do tego
stypendium,
390
00:23:51,680 --> 00:23:54,558
mimo że uderzyłam Tiffany
w twarz.
391
00:23:55,475 --> 00:23:56,684
A, tak.
392
00:23:56,685 --> 00:23:58,644
[westchnienia, pociąganie nosem]
393
00:23:58,645 --> 00:24:00,938
Uderzyłam Tiffany,
394
00:24:00,939 --> 00:24:02,857
zostałam zawieszona.
395
00:24:02,858 --> 00:24:05,944
Nie wiem, czy mój tata
ci o tym powiedział.
396
00:24:06,736 --> 00:24:10,948
To nie była moja najlepsza
chwila, ale...
397
00:24:10,949 --> 00:24:12,283
[pociąga nosem]
398
00:24:12,284 --> 00:24:14,953
...chyba drzwi są nadal otwarte,
by grać w FSU.
399
00:24:16,621 --> 00:24:19,331
Powinnam wiedzieć do końca
tygodnia.
400
00:24:19,332 --> 00:24:21,792
Wszystko, co muszę zrobić, to
poczekać.
401
00:24:21,793 --> 00:24:25,088
Oboje wiemy, jaki jestem w tym dobry.
402
00:24:27,632 --> 00:24:31,677
[wydycha]
Ten rok był okropny.
403
00:24:31,678 --> 00:24:35,055
[płacze] To znaczy,
naprawdę spieprzony.
404
00:24:35,056 --> 00:24:38,309
Między śmiercią mamy
a atakiem serca taty,
405
00:24:38,310 --> 00:24:40,686
Dexter nie był tak często w pobliżu.
406
00:24:40,687 --> 00:24:43,772
[pociąga nosem] Głupie rozstania,
407
00:24:43,773 --> 00:24:47,193
jakiś dupek i mój najlepszy przyjaciel.
408
00:24:47,194 --> 00:24:49,403
Pieprzyć moje życie.
409
00:24:49,404 --> 00:24:51,155
[cicho szlocha]
410
00:24:51,156 --> 00:24:53,658
Potrzebuję nowego planu działania.
411
00:24:55,410 --> 00:24:57,536
[♪ kontemplacyjna muzyka ♪]
412
00:24:57,537 --> 00:24:59,163
♪ ♪
413
00:24:59,164 --> 00:25:02,584
[Brian]
<i>Gdzie jesteś, braciszku?</i>
414
00:25:14,346 --> 00:25:15,846
Musimy porozmawiać, Brian.
415
00:25:15,847 --> 00:25:18,183
Piła łańcuchowa mnie zdradziła?
416
00:25:19,434 --> 00:25:21,227
Tylko potwierdziłem
to, co już wiedziałem.
417
00:25:21,228 --> 00:25:25,105
Że jesteś na jakiejś
pokręconej misji zemsty.
418
00:25:25,106 --> 00:25:28,108
Zabiłeś Barb Plimpton,
swoją pracownicę socjalną.
419
00:25:28,109 --> 00:25:32,863
Raula Martineza, salowego
w Harbor Light Mental Institute.
420
00:25:32,864 --> 00:25:35,908
I doktora Petrie, twojego terapeutę.
421
00:25:35,909 --> 00:25:37,826
Kto nie chciał zabić
swojego psychiatry?
422
00:25:37,827 --> 00:25:39,161
A co z
pozostałymi dwiema ofiarami?
423
00:25:39,162 --> 00:25:40,996
Co oni zrobili,
że trafili na twoją listę?
424
00:25:40,997 --> 00:25:42,414
Blake Kersten
425
00:25:42,415 --> 00:25:45,209
<i>był synem rodziny zastępczej,
u której mieszkałem</i>
426
00:25:45,210 --> 00:25:47,963
<i>po tym, jak mnie odesłałeś.</i>
427
00:25:48,630 --> 00:25:50,297
Nie był dla mnie zbyt miły.
428
00:25:50,298 --> 00:25:52,384
Hej, hej. Zostań, gdzie jesteś.
429
00:25:56,596 --> 00:25:58,305
A co z Woodardem?
430
00:25:58,306 --> 00:26:00,058
Był w moim domu dziecka.
431
00:26:00,684 --> 00:26:01,935
[krzyczy]
432
00:26:03,186 --> 00:26:05,063
[warczenie]
433
00:26:06,314 --> 00:26:08,692
[dyszy]
434
00:26:09,943 --> 00:26:12,486
On też nie był dla mnie miły.
435
00:26:12,487 --> 00:26:14,446
Ale nie tylko ich zabiłeś,
436
00:26:14,447 --> 00:26:16,657
wykorzystałeś ich jako przynętę,
437
00:26:16,658 --> 00:26:19,201
żeby Dexter mógł oglądać
miejsca ich zbrodni.
438
00:26:19,202 --> 00:26:20,494
Skąd ci to przyszło do głowy?
439
00:26:20,495 --> 00:26:22,329
Czytałem akta Petrie.
440
00:26:22,330 --> 00:26:24,081
Rozumiem,
jak bardzo jesteś zaburzony
441
00:26:24,082 --> 00:26:26,751
i jak bardzo chcesz
się z nim zobaczyć.
442
00:26:28,503 --> 00:26:30,296
Petrie ma rację.
443
00:26:30,297 --> 00:26:33,007
Nie powinieneś kontaktować się
z Dexterem
444
00:26:33,008 --> 00:26:36,177
i dopilnuję,
żeby to się nigdy nie stało.
445
00:26:37,137 --> 00:26:38,220
Za późno.
446
00:26:38,221 --> 00:26:39,930
Czy tu ktoś siedzi?
447
00:26:39,931 --> 00:26:43,309
Tak. Rezerwuję im miejsca.
448
00:26:43,310 --> 00:26:45,060
Przepraszam.
449
00:26:45,061 --> 00:26:47,314
Nie ma problemu.
450
00:26:47,981 --> 00:26:49,898
Co mu zrobiłeś?
451
00:26:49,899 --> 00:26:50,941
O czym ty mówisz?
452
00:26:50,942 --> 00:26:54,737
O Dexterze. Żeby zapomniał
o własnym bracie.
453
00:26:54,738 --> 00:26:58,991
Był tak młody, tak straumatyz-
owany, że wszystko wyparł.
454
00:26:58,992 --> 00:27:00,869
Jak wygodnie.
455
00:27:02,954 --> 00:27:05,373
Dlatego mnie wyrzuciłeś?
456
00:27:05,915 --> 00:27:08,960
Żebyś nie musiał mówić
synowi prawdy?
457
00:27:09,753 --> 00:27:12,755
Że pieprzyłeś się z jego matką,
458
00:27:12,756 --> 00:27:15,549
zmusiłeś ją do donoszenia,
459
00:27:15,550 --> 00:27:17,718
i wysłałeś ją do kartelu,
460
00:27:17,719 --> 00:27:21,056
żeby ją rozszarpano piłą
łańcuchową na jego oczach.
461
00:27:22,974 --> 00:27:24,350
A co z tym, że pochowałeś
462
00:27:24,351 --> 00:27:26,518
jego jedyne żyjące
rodzeństwo
463
00:27:26,519 --> 00:27:29,938
tak głęboko w systemie...?
464
00:27:29,939 --> 00:27:33,318
bo wtedy miałbyś go
całego dla siebie.
465
00:27:35,362 --> 00:27:38,155
Nigdy nie chciałem cię skrzyw-
dzić.
466
00:27:38,156 --> 00:27:41,784
Ale ciebie nie dało się urat-
ować. Dextera się dało.
467
00:27:41,785 --> 00:27:43,494
Dexter mnie potrzebuje.
468
00:27:43,495 --> 00:27:45,871
Masz rację.
469
00:27:45,872 --> 00:27:47,998
On cię potrzebuje...
470
00:27:47,999 --> 00:27:50,876
żebyś go puścił.
471
00:27:50,877 --> 00:27:52,002
Wracasz do jego życia,
472
00:27:52,003 --> 00:27:54,505
tylko przyniesiesz ze sobą
cały ten ból.
473
00:27:54,506 --> 00:27:56,215
Całe to cierpienie.
474
00:27:56,216 --> 00:27:59,135
Czy tego chcesz dla swojego
młodszego brata?
475
00:28:01,596 --> 00:28:04,682
Ocaliłem Dextera przed tym
wszystkim.
476
00:28:04,683 --> 00:28:07,726
Dałem mu dobre życie, szansę
na rozwój.
477
00:28:07,727 --> 00:28:10,397
Nigdy by tego z tobą nie miał.
478
00:28:12,982 --> 00:28:16,694
Dwie rzeczy mogą być praw-
dziwe w tym samym czasie.
479
00:28:16,695 --> 00:28:21,240
Możesz mnie nienawidzić
z dobrych powodów
480
00:28:21,241 --> 00:28:26,370
i nadal wiedzieć, że jestem
najlepszy dla Dextera.
481
00:28:26,371 --> 00:28:28,414
[♪ melancholijna muzyka ♪]
482
00:28:28,415 --> 00:28:30,416
♪ ♪
483
00:28:30,417 --> 00:28:32,252
Naprawdę myślisz, że jesteś
bohaterem.
484
00:28:34,337 --> 00:28:36,381
Daleko mi do tego.
485
00:28:37,674 --> 00:28:39,718
Ale zamierzam cię schwytać.
486
00:28:41,052 --> 00:28:43,929
A jeśli naprawdę kochasz
swojego brata,
487
00:28:43,930 --> 00:28:46,266
nie powiesz
ani słowa.
488
00:28:50,562 --> 00:28:52,105
[westchnienia]
489
00:28:55,442 --> 00:28:57,944
Nie pójdę do więzienia.
490
00:28:59,904 --> 00:29:02,573
Będziesz musiał dokończyć
to, co zacząłeś,
491
00:29:02,574 --> 00:29:06,244
kiedy mnie wyrzuciłeś
17 lat temu.
492
00:29:08,455 --> 00:29:10,372
[♪ napięta muzyka ♪]
493
00:29:10,373 --> 00:29:12,417
♪ ♪
494
00:29:16,504 --> 00:29:19,090
[dyszenie]
495
00:29:33,605 --> 00:29:35,940
[chrząknięcia]
496
00:29:40,028 --> 00:29:43,363
<i>Nazywam się Maria González,
a oto najważniejsze wiadomości.</i>
497
00:29:43,364 --> 00:29:46,366
<i>Miami przeżywa boom
na rynku nieruchomości</i>
498
00:29:46,367 --> 00:29:49,453
<i>napędzany przez napływ
międzynarodowych inwestorów</i>
499
00:29:49,454 --> 00:29:50,996
<i>pochodzących z Ameryki Ła-
cińskiej.</i>
500
00:29:50,997 --> 00:29:52,664
- [Nelson] Kochanie.
- <i>W ciągu ostatniego roku...</i>
501
00:29:52,665 --> 00:29:54,208
[Nelson] Czemu nie wrócisz
do łóżka?
502
00:29:54,209 --> 00:29:56,585
To ta sama audycja, co
wcześniej dziś wieczorem.
503
00:29:56,586 --> 00:29:58,045
Mogą mieć aktualizacje
w sprawie Nicky'ego.
504
00:29:58,046 --> 00:30:00,506
- Policja by zadzwoniła.
- Zaraz przyjdę.
505
00:30:00,507 --> 00:30:02,174
<i>Podczas gdy niektórzy
świętują ten wzrost...</i>
506
00:30:02,175 --> 00:30:03,300
Obiecuję.
507
00:30:03,301 --> 00:30:04,802
<i>...w lokalnej gospodarce,</i>
508
00:30:04,803 --> 00:30:06,512
<i>wielu mieszkańców Miami
martwi się,</i>
509
00:30:06,513 --> 00:30:08,806
<i>że wyższe ceny i podatki
od nieruchomości</i>
510
00:30:08,807 --> 00:30:11,850
<i>mogą uniemożliwić
dostępność domów.</i>
511
00:30:11,851 --> 00:30:13,560
- [mężczyzna chrząka]
- <i>W wiadomościach sportowych,</i>
512
00:30:13,561 --> 00:30:15,270
<i>Pochodzący z Florydy Jim
Courier pokonuje Andre Agassiego...</i>
513
00:30:15,271 --> 00:30:17,606
- Nelson? Kochanie?
- <i>...i wygrywa French Open.</i>
514
00:30:17,607 --> 00:30:19,358
<i>Agassi, który był...</i>
515
00:30:19,359 --> 00:30:21,235
Nelson! O mój Boże!
516
00:30:21,236 --> 00:30:23,403
- Kurwa, zabiję cię!
- Aaron, przestań!
517
00:30:23,404 --> 00:30:25,864
Proszę! [dyszy] Proszę!
518
00:30:25,865 --> 00:30:29,201
Okłamałaś mnie!
Powiedziałaś, że on jest moim synem!
519
00:30:29,202 --> 00:30:31,954
- [łka]
- Ty kłamliwa suko.
520
00:30:31,955 --> 00:30:33,622
[Spencer]
Jak mogłaś mi to zrobić?
521
00:30:33,623 --> 00:30:35,332
Co?!
522
00:30:35,333 --> 00:30:37,125
[obaj dyszą]
523
00:30:37,126 --> 00:30:39,711
Kochałem cię. Kochałem cię.
524
00:30:39,712 --> 00:30:41,965
Jak mogłaś mi to zrobić?
525
00:30:42,799 --> 00:30:43,966
Jak?!
526
00:30:43,967 --> 00:30:45,676
[płacze]
Co zrobiłaś Nicky'emu?
527
00:30:45,677 --> 00:30:47,177
To samo, co zamierzam zrobić tobie.
528
00:30:47,178 --> 00:30:49,555
Ale spojrzę ci w oczy, kiedy
to zrobię!
529
00:30:49,556 --> 00:30:52,349
Ty pierdolona suko!
530
00:30:52,350 --> 00:30:53,893
[chrząka]
531
00:30:56,938 --> 00:30:59,189
[Dexter] <i>Ucieczka Spencera byłaby
logiczna.</i>
532
00:30:59,190 --> 00:31:02,192
<i>Ale wiedziałem, że nienawiść
nie ma logiki.</i>
533
00:31:02,193 --> 00:31:04,069
[dyszy]
534
00:31:04,070 --> 00:31:06,238
[González] <i>Niezidentyfikowana
kobieta została znaleziona martwa</i>
535
00:31:06,239 --> 00:31:08,574
<i>na szczycie wieżowca w Brickell.</i>
536
00:31:08,575 --> 00:31:11,451
<i>Ciało kobiety zostało
rozczłonkowane na sześć części.</i>
537
00:31:11,452 --> 00:31:14,079
<i>Policja uważa, że jej napastnik
użył piły łańcuchowej.</i>
538
00:31:14,080 --> 00:31:17,876
<i>Ciało zostało pozostawione
na dachu w centrum...</i>
539
00:31:19,878 --> 00:31:21,880
[jęczy]
540
00:31:23,506 --> 00:31:25,216
[chrząka] Kurwa.
541
00:31:34,267 --> 00:31:35,726
[chrząka]
542
00:31:35,727 --> 00:31:37,769
[♪ perkusyjna, dramatyczna muzyka ♪]
543
00:31:37,770 --> 00:31:40,064
♪ ♪
544
00:31:41,816 --> 00:31:43,401
Co?
545
00:31:50,575 --> 00:31:52,452
[pager piszczy]
546
00:31:53,870 --> 00:31:55,121
Bobby.
547
00:31:57,165 --> 00:31:59,291
[♪ ekscytująca muzyka ♪]
548
00:31:59,292 --> 00:32:01,419
♪ ♪
549
00:32:06,841 --> 00:32:08,217
Deb?
550
00:32:09,677 --> 00:32:11,553
[dyszy]
551
00:32:11,554 --> 00:32:13,555
- On w porządku.
- [westchnienia]
552
00:32:13,556 --> 00:32:14,973
Będzie z nim w porządku.
553
00:32:14,974 --> 00:32:16,266
[dyszenie]
554
00:32:16,267 --> 00:32:17,644
Wszystko w porządku?
555
00:32:21,064 --> 00:32:23,732
[obaj ciężko oddychają]
556
00:32:23,733 --> 00:32:26,902
- Hej.
- [Deb płacze]
557
00:32:26,903 --> 00:32:28,446
Wszystko w porządku.
558
00:32:32,700 --> 00:32:34,868
[♪ dramatyczna muzyka ♪]
559
00:32:34,869 --> 00:32:36,955
♪ ♪
560
00:32:39,207 --> 00:32:42,251
[Dexter] <i>Cóż za piękna noc
na wodzie.</i>
561
00:32:48,925 --> 00:32:51,593
<i>Spędziłem tygodnie
z silną potrzebą,</i>
562
00:32:51,594 --> 00:32:55,473
<i>by znaleźć i zabić
mordercę Jimmy'ego Powella.</i>
563
00:32:56,557 --> 00:32:58,059
<i>Niektórzy ludzie są warci
czekania.</i>
564
00:33:11,197 --> 00:33:12,155
[trzeszczy]
565
00:33:12,156 --> 00:33:13,865
[wącha, wzdycha]
566
00:33:13,866 --> 00:33:14,909
[westchnienia]
567
00:33:17,203 --> 00:33:18,830
Ach, to ty.
568
00:33:20,081 --> 00:33:22,040
[jęki]
569
00:33:22,041 --> 00:33:23,542
Znowu.
570
00:33:23,543 --> 00:33:26,795
Jak się czujesz, wiedząc, że
zniszczyłeś własne życie?
571
00:33:26,796 --> 00:33:29,464
Całe twoje dziedzictwo.
Wszystko na nic?
572
00:33:29,465 --> 00:33:32,551
Nie. Dałem jej nauczkę.
573
00:33:32,552 --> 00:33:34,302
Ona... [śmiech]
574
00:33:34,303 --> 00:33:36,138
Ona nigdy nie poczuje się
bezpiecznie.
575
00:33:36,139 --> 00:33:38,348
Cóż, to ci się udało.
576
00:33:38,349 --> 00:33:40,018
Ale Nicky żyje.
577
00:33:41,519 --> 00:33:44,896
Nicky, Becca i Nelson...
578
00:33:44,897 --> 00:33:47,608
mają szansę na
długo i szczęśliwie.
579
00:33:48,860 --> 00:33:50,318
A ty?
580
00:33:50,319 --> 00:33:51,945
[wydycha]
581
00:33:51,946 --> 00:33:53,531
Nie bardzo.
582
00:33:54,449 --> 00:33:56,033
Spójrz na siebie.
583
00:33:56,034 --> 00:33:58,118
Umrzesz wiedząc, że
poniosłeś porażkę.
584
00:33:58,119 --> 00:34:00,245
Jako policjant, jako ojciec,
585
00:34:00,246 --> 00:34:01,622
mąż...
586
00:34:03,916 --> 00:34:06,668
...człowiek.
587
00:34:06,669 --> 00:34:08,795
Gdybyś tylko wiedział,
588
00:34:08,796 --> 00:34:11,883
jak twój tata cię zawiódł.
589
00:34:13,176 --> 00:34:15,927
Nie. Tu nie chodzi o Harry'ego.
590
00:34:15,928 --> 00:34:20,391
Nie, ta noc jest o tobie.
591
00:34:24,896 --> 00:34:26,563
[szybkie bicie serca]
592
00:34:26,564 --> 00:34:29,232
Ile żyć byłeś gotów
zniszczyć,
593
00:34:29,233 --> 00:34:31,943
tylko dlatego, że nie mogłeś
poradzić sobie z emocjami?
594
00:34:31,944 --> 00:34:34,946
Jestem cholernym kapitanem
wydziału zabójstw Miami Metro.
595
00:34:34,947 --> 00:34:37,282
Jesteś psychotycznym
gównem!
596
00:34:37,283 --> 00:34:38,825
Przestań.
597
00:34:38,826 --> 00:34:40,952
Nie zasługujesz na tę odznakę.
598
00:34:40,953 --> 00:34:43,288
I nie zasługujesz na życie.
599
00:34:43,289 --> 00:34:44,999
Dość!
600
00:34:46,042 --> 00:34:48,169
Po prostu skończ z tym.
601
00:34:50,046 --> 00:34:52,340
[♪ dramatyczna muzyka ♪]
602
00:34:54,759 --> 00:34:56,969
[dyszenie]
603
00:34:57,970 --> 00:35:00,430
♪ ♪
604
00:35:00,431 --> 00:35:02,350
[bulgotanie]
605
00:35:07,688 --> 00:35:10,024
Teraz jest "po wszystkim".
606
00:35:23,871 --> 00:35:25,540
[chrząkanie]
607
00:35:26,707 --> 00:35:28,542
[Dexter] <i>Dzięki hojnej
ofercie Camilli,</i>
608
00:35:28,543 --> 00:35:31,629
<i>miałem nowy sposób na
pozbycie się moich ciał.</i>
609
00:35:41,681 --> 00:35:44,349
<i>Byłem trochę bliżej
do mojej ostatecznej formy.</i>
610
00:35:44,350 --> 00:35:47,352
<i>Prawie czułem się... kompletny.</i>
611
00:35:47,353 --> 00:35:49,647
[♪ nastrojowa muzyka ♪]
612
00:35:51,399 --> 00:35:53,526
♪ ♪
613
00:36:08,833 --> 00:36:11,877
Mm. [westchnienia]
614
00:36:11,878 --> 00:36:13,545
<i>W wiadomościach,</i>
615
00:36:13,546 --> 00:36:16,882
<i>poszukiwania syna kapitana
wydziału zabójstw Miami Metro,</i>
616
00:36:16,883 --> 00:36:18,842
<i>Aarona Spencera, wreszcie
dobiegły końca.</i>
617
00:36:18,843 --> 00:36:20,385
<i>Chłopiec jest w stanie
stabilnym</i>
618
00:36:20,386 --> 00:36:23,346
<i>w Szpitalu Angel of Mercy,
matka jest przy nim.</i>
619
00:36:23,347 --> 00:36:24,848
[wiadomości trwają]
620
00:36:24,849 --> 00:36:26,183
Co ci się stało?
621
00:36:26,184 --> 00:36:28,018
Co ci się stało?
622
00:36:28,019 --> 00:36:29,144
Och.
623
00:36:29,145 --> 00:36:31,688
Tak, uh...
624
00:36:31,689 --> 00:36:33,899
trudna sprawa.
625
00:36:33,900 --> 00:36:35,483
Widzisz to?
626
00:36:35,484 --> 00:36:36,860
<i>Według źródła,</i>
627
00:36:36,861 --> 00:36:38,486
<i>chłopiec twierdził,
że został porwany</i>
628
00:36:38,487 --> 00:36:39,905
<i>przez własnego ojca,</i>
629
00:36:39,906 --> 00:36:41,406
<i>który nie był widziany
ani słyszany...</i>
630
00:36:41,407 --> 00:36:42,866
[westchnienia]
631
00:36:42,867 --> 00:36:44,409
[parska]
632
00:36:44,410 --> 00:36:48,413
Twoje instynkty były słuszne
w sprawie Spencera.
633
00:36:48,414 --> 00:36:49,873
Gdyby nie ja...
634
00:36:49,874 --> 00:36:51,167
- Tato...
- Hej.
635
00:36:52,418 --> 00:36:55,170
Gdyby nie ja,
636
00:36:55,171 --> 00:36:58,298
Spencer zostałby złapany
już dawno temu.
637
00:36:58,299 --> 00:37:00,967
Nicky zostałaby uratowana
kilka dni temu.
638
00:37:00,968 --> 00:37:02,719
[wydycha]
639
00:37:02,720 --> 00:37:04,971
Nigdy nie powinienem był
powstrzymywać cię przed...
640
00:37:04,972 --> 00:37:06,641
ścigania go.
641
00:37:08,768 --> 00:37:11,687
Przepraszam, że cię
nie posłuchałem.
642
00:37:14,065 --> 00:37:15,900
W porządku.
643
00:37:17,443 --> 00:37:19,695
Ja też cię nie posłuchałem.
644
00:37:21,614 --> 00:37:24,199
[parska]
645
00:37:24,200 --> 00:37:25,242
Czy to znaczy...
646
00:37:25,243 --> 00:37:27,494
Spencer nigdy nikogo
więcej nie skrzywdzi.
647
00:37:27,495 --> 00:37:29,454
[westchnienia]
648
00:37:29,455 --> 00:37:31,706
[♪ cicha, dramatyczna muzyka ♪]
649
00:37:31,707 --> 00:37:34,502
♪ ♪
650
00:37:36,212 --> 00:37:37,755
[wydycha]
651
00:37:38,631 --> 00:37:41,592
I-i Nicky?
Czy to też byłeś ty?
652
00:37:44,262 --> 00:37:46,847
Spencer próbował go utopić, Tato.
653
00:37:47,974 --> 00:37:49,934
Własny syn.
654
00:37:53,020 --> 00:37:54,897
Uratowałem go.
655
00:37:55,856 --> 00:37:58,984
Dałem mu usta-usta, zanim
w ogóle wypłynęliśmy.
656
00:37:58,985 --> 00:38:00,528
[wydycha]
657
00:38:01,279 --> 00:38:03,531
Nie martw się. Nikt mnie nie widział.
658
00:38:04,282 --> 00:38:06,284
Nawet Nicky.
659
00:38:12,081 --> 00:38:13,749
[kpi]
660
00:38:14,625 --> 00:38:17,295
Znam Spencera od zawsze.
661
00:38:18,170 --> 00:38:20,298
Był moim przyjacielem.
662
00:38:21,215 --> 00:38:23,883
Nigdy w życiu
663
00:38:23,884 --> 00:38:26,971
nie wyobrażałem sobie, że byłby
zdolny do zabicia dziecka.
664
00:38:27,972 --> 00:38:30,348
Albo...
665
00:38:30,349 --> 00:38:32,893
torturowania własnego syna.
666
00:38:36,314 --> 00:38:39,190
Widziałem w Spencerze to,
co chciałem widzieć,
667
00:38:39,191 --> 00:38:41,610
a nie to, kim naprawdę był.
668
00:38:43,154 --> 00:38:46,865
Ta osoba, którą kiedyś znałeś...
669
00:38:46,866 --> 00:38:48,199
którą wszyscy znaliśmy...
670
00:38:48,200 --> 00:38:50,160
on był dobry.
671
00:38:50,161 --> 00:38:53,331
Spencer nie urodził się potworem.
672
00:38:54,123 --> 00:38:56,334
On się nim stał.
673
00:38:57,835 --> 00:38:59,754
Ale ja...
674
00:39:02,173 --> 00:39:04,508
Ja taki się urodziłem.
675
00:39:10,014 --> 00:39:13,391
[Harry]
Hej! Mam cię.
676
00:39:13,392 --> 00:39:16,354
♪ ♪
677
00:39:21,108 --> 00:39:22,860
Tak.
678
00:39:23,986 --> 00:39:25,820
Byłeś.
679
00:39:25,821 --> 00:39:27,781
[♪ mroczna muzyka ♪]
680
00:39:27,782 --> 00:39:29,950
♪ ♪
681
00:39:32,912 --> 00:39:34,996
Ale nie mógłbym być bardziej dumny
682
00:39:34,997 --> 00:39:37,541
z tego, kim się stałeś.
683
00:39:38,376 --> 00:39:40,711
Dziękuję, że wierzyłeś, że mogę
być kimś więcej.
684
00:39:43,297 --> 00:39:45,882
Za pokazanie mi, jak
kierować swoimi pragnieniami.
685
00:39:45,883 --> 00:39:47,802
Kontrolować je.
686
00:39:49,553 --> 00:39:52,473
I za nauczenie mnie, kto zasługuje
na śmierć.
687
00:39:53,682 --> 00:39:56,727
Przepraszam, że musiał to być
twój przyjaciel.
688
00:40:00,523 --> 00:40:02,817
Zrobiłeś dobrze...
689
00:40:03,818 --> 00:40:05,611
...synu.
690
00:40:09,782 --> 00:40:13,828
<i>♪ Pomyślisz, że nie żyję,
ale odpływam ♪</i>
691
00:40:15,830 --> 00:40:19,666
<i>♪ Na fali okaleczeń ♪</i>
692
00:40:19,667 --> 00:40:22,460
<i>♪ Na fali okaleczeń ♪</i>
693
00:40:22,461 --> 00:40:24,672
- <i>♪ Fali okaleczeń... ♪</i>
- [Sofia] Deb.
694
00:40:26,132 --> 00:40:27,298
Hej.
695
00:40:27,299 --> 00:40:28,508
Myślałam, że ze mną
nie rozmawiasz.
696
00:40:28,509 --> 00:40:30,760
Nie rozmawiam. Ale słyszałam
o Gio.
697
00:40:30,761 --> 00:40:32,637
I mimo że jesteś beznadziejna...
698
00:40:32,638 --> 00:40:34,431
Chciałam się upewnić,
czy wszystko w porządku.
699
00:40:34,432 --> 00:40:36,642
- Skończyłam z nim.
- Dobrze.
700
00:40:37,351 --> 00:40:39,019
Przykro mi.
701
00:40:40,020 --> 00:40:42,022
Spieprzyłem po całości.
702
00:40:43,065 --> 00:40:44,691
Tak, Dex jest moim bratem.
703
00:40:44,692 --> 00:40:46,861
Ale jest też idiotą.
704
00:40:47,695 --> 00:40:49,863
A ty jesteś moim najlepszym
przyjacielem.
705
00:40:49,864 --> 00:40:52,158
I powinienem był się bardziej
przejąć twoimi uczuciami.
706
00:40:53,325 --> 00:40:55,618
Też przepraszam.
707
00:40:55,619 --> 00:40:57,787
Nie powinienem był mówić
Tiffany o żarcie z autem.
708
00:40:57,788 --> 00:40:59,664
Po prostu próbowałem
ją uspokoić,
709
00:40:59,665 --> 00:41:01,958
ale powinienem był wiedzieć,
że zareaguje jak psycholka.
710
00:41:01,959 --> 00:41:03,711
Tiff taka już jest.
711
00:41:04,503 --> 00:41:08,339
Ale my...
712
00:41:08,340 --> 00:41:10,134
...w porządku?
713
00:41:11,177 --> 00:41:13,804
Tak. Tak, jesteśmy.
714
00:41:15,389 --> 00:41:17,224
♪ ♪
715
00:41:19,435 --> 00:41:21,227
Mamy ludzi, którzy szukają
wszędzie.
716
00:41:21,228 --> 00:41:23,771
Lotniska. Mosty. Pociągi.
717
00:41:23,772 --> 00:41:25,857
Cholera, nawet statki
wycieczkowe.
718
00:41:25,858 --> 00:41:28,193
[wdech]
Patrzę na te tablice,
719
00:41:28,194 --> 00:41:29,777
czekam, aż to zacznie mieć
sens.
720
00:41:29,778 --> 00:41:32,198
Te dowody... jak mogliśmy
to przeoczyć?
721
00:41:34,575 --> 00:41:36,201
Mieliście za dużo historii.
722
00:41:36,202 --> 00:41:38,786
A ten <i>łajdak</i>,
był zbyt dobrym kłamcą.
723
00:41:38,787 --> 00:41:40,997
Tak.
Ale jak to zaszło tak daleko?
724
00:41:40,998 --> 00:41:43,124
Zabić Jimmy'ego,
iść po jego syna?
725
00:41:43,125 --> 00:41:44,209
Po co?
726
00:41:44,210 --> 00:41:45,960
Ludzie zaślepieni złością...
727
00:41:45,961 --> 00:41:48,087
...nie podejmują
logicznych decyzji.
728
00:41:48,088 --> 00:41:50,548
Podejmują niebezpieczne.
729
00:41:50,549 --> 00:41:52,550
Z poważnymi konsekwencjami.
730
00:41:52,551 --> 00:41:54,135
Tak.
731
00:41:54,136 --> 00:41:56,554
Oficjalnie,
732
00:41:56,555 --> 00:41:58,556
dostępne są konsultacje
dla każdego oficera, który tego
733
00:41:58,557 --> 00:42:01,268
potrzebuje.
734
00:42:02,520 --> 00:42:03,895
Nieoficjalnie,
735
00:42:03,896 --> 00:42:06,606
mam butelkę
Santa Teresa 1796 w biurku.
736
00:42:06,607 --> 00:42:08,859
- Doceniam to.
- [śmiech]
737
00:42:10,444 --> 00:42:12,779
Och, jak tam w Tampie?
738
00:42:12,780 --> 00:42:14,864
Są jakieś wieści o seryjnym
zabójcy LaGuerty?
739
00:42:14,865 --> 00:42:17,075
[Harry]
Między nami, LaGuerta
się myliła co do NHI.
740
00:42:17,076 --> 00:42:19,744
LaGuerta się myliła
w sprawach NHI.
741
00:42:19,745 --> 00:42:20,912
Nie ma seryjnego zabójcy.
742
00:42:20,913 --> 00:42:22,497
Myślałem, że ją
wspierasz.
743
00:42:22,498 --> 00:42:24,249
Dawałem jej kredyt
zaufania.
744
00:42:24,250 --> 00:42:26,751
Ale, wiesz, czasem rzeczy
są po prostu przypadkowe.
745
00:42:26,752 --> 00:42:28,963
Już złożyłem raport.
746
00:42:32,925 --> 00:42:35,468
Tyrannosaurus Dex, szalone
dni, co?
747
00:42:35,469 --> 00:42:37,512
Przykro mi, że siedzisz
na ławce rezerwowych.
748
00:42:37,513 --> 00:42:39,764
Słyszałem o tym ciele
na dachu.
749
00:42:39,765 --> 00:42:42,892
Zadzwonilibyśmy, ale to
zbyt mocne dla stażysty.
750
00:42:42,893 --> 00:42:45,103
[Tanya]
Dobra uwaga, Vince.
751
00:42:45,104 --> 00:42:47,146
Nie powinien być stażystą.
752
00:42:47,147 --> 00:42:50,275
Szefostwo dało mi zgodę
na kolejną głowę.
753
00:42:50,276 --> 00:42:51,442
Dexter, jak byś się czuł, gdybyś
754
00:42:51,443 --> 00:42:52,903
dołączył do wydziału
na pełny etat?
755
00:42:54,113 --> 00:42:55,947
Czułbym się...
756
00:42:55,948 --> 00:42:57,365
dobrze.
757
00:42:57,366 --> 00:42:59,576
Więc to jest dla ciebie.
758
00:42:59,577 --> 00:43:01,536
[♪ wzruszająca muzyka ♪]
759
00:43:01,537 --> 00:43:03,831
♪ ♪
760
00:43:10,754 --> 00:43:12,255
Dobra, koniec z pobłażaniem.
761
00:43:12,256 --> 00:43:14,799
Zanalizuj to, nagraj i połóż
na moim biurku
762
00:43:14,800 --> 00:43:17,385
rano, zanim przyjdę.
763
00:43:17,386 --> 00:43:19,555
A przychodzę wcześnie.
764
00:43:21,015 --> 00:43:23,808
[Vince]
Gratulacje.
765
00:43:23,809 --> 00:43:24,685
Zawsze mówiłem, że jesteś
766
00:43:24,686 --> 00:43:25,936
trzecią najlepszą osobą
od kryminalistyki.
767
00:43:28,022 --> 00:43:30,232
[Vince się śmieje]
768
00:43:32,318 --> 00:43:35,779
[Dexter] <i>Cały nowy zestaw
towarzyszy zabaw, których jeszcze nie
poznałem.</i>
769
00:43:36,614 --> 00:43:38,866
♪ ♪
770
00:43:49,460 --> 00:43:51,377
[♪ łagodna muzyka ♪]
771
00:43:51,378 --> 00:43:54,214
- ♪ ♪
- [niesłyszalne dialogi]
772
00:43:59,553 --> 00:44:02,138
[wiwaty, hałas]
773
00:44:02,139 --> 00:44:04,808
♪ ♪
774
00:44:14,610 --> 00:44:16,361
- Masuka.
- Hej...
775
00:44:16,362 --> 00:44:18,656
- ♪ ♪
- [wiwaty]
776
00:44:21,867 --> 00:44:23,868
[Dexter] <i>Harry spędził lata,
ucząc mnie,</i>
777
00:44:23,869 --> 00:44:25,870
<i>że niektórzy ludzie
zasługują na śmierć.</i>
778
00:44:25,871 --> 00:44:29,374
<i>To był pierwszy raz, kiedy
zrozumiałem, dlaczego muszę robić...</i>
779
00:44:29,375 --> 00:44:31,042
<i>to, co robię.</i>
780
00:44:31,043 --> 00:44:34,838
<i>Ponieważ niektórzy ludzie
zasługują na to, by żyć.</i>
781
00:44:36,423 --> 00:44:38,716
[gra żywa muzyka latynoska]
782
00:44:38,717 --> 00:44:41,011
♪ ♪
783
00:44:43,222 --> 00:44:45,265
[niewyraźne rozmowy]
784
00:44:50,562 --> 00:44:52,522
- Proszę.
- O, jasna cholera.
785
00:44:52,523 --> 00:44:54,565
[kelner mówi po hiszpańsku]
786
00:44:54,566 --> 00:44:57,235
- [wzdycha] Gracias.
- [kelner] Mm-hmm.
787
00:44:57,236 --> 00:44:59,404
- Uh...
- [kelner] Smacznego.
788
00:44:59,405 --> 00:45:00,780
Miło w końcu zjeść coś
789
00:45:00,781 --> 00:45:02,532
innego niż cholerny naleśnik
na obiad.
790
00:45:02,533 --> 00:45:04,075
Bez urazy, Dex.
791
00:45:04,076 --> 00:45:05,201
Nie obrażam się.
792
00:45:05,202 --> 00:45:06,619
Musiałem znaleźć sposób,
żeby uczcić
793
00:45:06,620 --> 00:45:07,912
wielki awans mojego chłopca.
794
00:45:07,913 --> 00:45:10,123
- Dzięki.
- Wiesz,
795
00:45:10,124 --> 00:45:12,625
Dex nie jest jedynym Morganem
z dobrymi wiadomościami.
796
00:45:12,626 --> 00:45:14,378
Tak?
797
00:45:15,087 --> 00:45:16,880
Czy to jest to, o czym myślę?
798
00:45:20,509 --> 00:45:22,720
List akceptacyjny do...
799
00:45:23,679 --> 00:45:25,263
...Akademii Policyjnej Miami Metro?
800
00:45:25,264 --> 00:45:27,890
Wiem, że wszyscy byliśmy
podekscytowani FSU.
801
00:45:27,891 --> 00:45:30,768
Ale po zobaczeniu Tanyi
i Camilli...
802
00:45:30,769 --> 00:45:32,270
...i LaGuerty w akcji,
803
00:45:32,271 --> 00:45:34,355
i po tym, co wszyscy zrobili
na akcji krwiodawstwa Bobby'ego...
804
00:45:34,356 --> 00:45:37,900
cholera, widząc cały
wydział, który przyszedł dla Nicky...
805
00:45:37,901 --> 00:45:38,901
Zdałem sobie sprawę, że...
806
00:45:38,902 --> 00:45:40,570
...mógłbym spędzić
następne cztery lata mojego życia
807
00:45:40,571 --> 00:45:42,155
...odbijając piłki nad siatką...
808
00:45:42,156 --> 00:45:44,949
...albo mógłbym być częścią
czegoś większego ode mnie.
809
00:45:44,950 --> 00:45:46,868
Czegoś, co ma znaczenie.
810
00:45:46,869 --> 00:45:48,536
Deb...
811
00:45:48,537 --> 00:45:49,287
[chichocze]
812
00:45:49,288 --> 00:45:50,580
...jestem zachwycony.
813
00:45:50,581 --> 00:45:52,623
- Robisz sobie jaja?
- Nie żartuję.
814
00:45:52,624 --> 00:45:55,793
To znaczy, Akademia może nie być
tym, co sobie dla ciebie wyobrażałem.
815
00:45:55,794 --> 00:45:57,795
Ale ważne jest to, że to jest
to, co sobie wyobraziłaś dla siebie.
816
00:45:57,796 --> 00:45:59,714
I udało ci się to.
817
00:45:59,715 --> 00:46:02,300
Cóż, bycie Morganem
na pewno nie zaszkodziło w Miami Metro.
818
00:46:02,301 --> 00:46:05,136
Może.
Ale będziesz świetnym gliną.
819
00:46:05,137 --> 00:46:07,598
I jestem z ciebie bardzo dumny.
820
00:46:08,432 --> 00:46:10,183
I wiem, że twoja mama też
byłaby bardzo dumna.
821
00:46:10,184 --> 00:46:12,059
Gratulacje, Siostra.
822
00:46:12,060 --> 00:46:13,686
Tak.
823
00:46:13,687 --> 00:46:15,313
Obiecaj, że zbytnio
mnie nie zawstydzisz...
824
00:46:15,314 --> 00:46:16,689
...kiedy dotrzesz na komisariat.
825
00:46:16,690 --> 00:46:17,982
Teraz będziesz musiała mnie
włączać...
826
00:46:17,983 --> 00:46:19,317
...do wszystkich twoich
sekretnych rozmów.
827
00:46:19,318 --> 00:46:21,319
[Harry się śmieje] Jasne. Tak.
828
00:46:21,320 --> 00:46:23,696
["Llorarás" Oscar D'León
zaczyna grać]
829
00:46:23,697 --> 00:46:25,573
♪ ♪
830
00:46:25,574 --> 00:46:27,785
To mój sygnał do świętowania!
831
00:46:28,577 --> 00:46:30,871
♪ ♪
832
00:46:37,836 --> 00:46:40,005
Chodźmy jej popilnować.
833
00:46:43,801 --> 00:46:46,136
♪ ♪
834
00:46:48,347 --> 00:46:51,016
Możesz uwierzyć, że ta dziewczyna
będzie funkcjonariuszem policji?
835
00:46:52,351 --> 00:46:54,101
Wiesz co? Mogę.
836
00:46:54,102 --> 00:46:55,478
[cichy śmiech]
837
00:46:55,479 --> 00:46:57,688
Nasza trójka pracująca
razem, jakie to wspaniałe?
838
00:46:57,689 --> 00:47:00,067
Cóż, wiesz,
nie będę tu wiecznie.
839
00:47:01,276 --> 00:47:03,486
Och, nie mów tak.
840
00:47:03,487 --> 00:47:06,072
Posłuchaj, musisz to usłyszeć.
841
00:47:06,073 --> 00:47:08,699
Kiedy uczyłem cię Kodeksu,
pomyślałem...
842
00:47:08,700 --> 00:47:10,368
...miałem nadzieję...
843
00:47:10,369 --> 00:47:13,329
...że da ci to sposób na radzenie
sobie z twoimi pragnieniami na własną rękę.
844
00:47:13,330 --> 00:47:14,956
A na tym statku towarowym...
845
00:47:14,957 --> 00:47:16,707
...mogłeś
dorwać Spencera...
846
00:47:16,708 --> 00:47:18,668
...zostawić Nicky'ego na śmierć.
847
00:47:18,669 --> 00:47:20,670
Nie zrobiłeś tego.
848
00:47:20,671 --> 00:47:22,755
Postanowiłeś uratować dziecko...
849
00:47:22,756 --> 00:47:25,092
...zamiast ulec
własnym przymusom.
850
00:47:26,385 --> 00:47:29,220
Kontrolowałem swoje pragnienia.
851
00:47:29,221 --> 00:47:31,222
Ty je ukierunkowałeś.
852
00:47:31,223 --> 00:47:33,016
Dla dobra.
853
00:47:34,893 --> 00:47:37,729
- Dzięki twojemu Kodowi.
- [cichy śmiech]
854
00:47:40,649 --> 00:47:43,109
Teraz to twój Kod.
855
00:47:43,110 --> 00:47:44,444
Hmm?
856
00:47:46,530 --> 00:47:49,282
♪ ♪
857
00:47:49,283 --> 00:47:51,200
[chichocze]
858
00:47:51,201 --> 00:47:53,536
No dalej, jestem zmęczona
tańcem w samotności.
859
00:47:53,537 --> 00:47:55,371
Dołącz do mnie, Dex.
860
00:47:55,372 --> 00:47:57,248
E...
861
00:47:57,249 --> 00:47:58,833
Proszę?
862
00:47:58,834 --> 00:48:00,751
Bardzo proszę,
z serem na wierzchu?
863
00:48:00,752 --> 00:48:03,004
I pieczoną wieprzowiną,
szynką i ogórkami?
864
00:48:03,005 --> 00:48:04,797
[westchnienie]
Dobra. No dobra.
865
00:48:04,798 --> 00:48:07,134
♪ ♪
866
00:48:14,349 --> 00:48:16,810
- ♪ ♪
- [dialog niesłyszalny]
867
00:48:30,073 --> 00:48:33,118
[Dexter] <i>Zawsze myślałem,
że nigdy nie będę normalny.</i>
868
00:48:33,452 --> 00:48:34,452
<i>Ale w tamtej chwili wiedziałem</i>
869
00:48:34,453 --> 00:48:36,078
<i>że jedyną rzeczą,
która może mnie uratować, to...</i>
870
00:48:36,079 --> 00:48:38,540
<i>rodzina.</i>
871
00:48:39,291 --> 00:48:41,543
♪ ♪
872
00:48:43,211 --> 00:48:45,254
[♪ mroczna, intensywna muzyka ♪]
873
00:48:45,255 --> 00:48:47,549
♪ ♪
874
00:48:59,186 --> 00:49:01,103
[♪ powolna, dramatyczna muzyka ♪]
875
00:49:01,104 --> 00:49:03,231
♪ ♪