Lancelot.du.Lac.1974.BDRip.eng.srt Polish (pl) subtitles
Download subtitles
Subtitle preview:
1
00:02:45,166 --> 00:02:50,004
Po serii
fantastycznych przygód,
2
00:02:50,171 --> 00:02:53,883
w których Sir Lancelot
odegrał bohaterską rolę,
3
00:02:54,050 --> 00:02:58,387
rycerze Króla Artura, znani również
jako "Rycerze Okrągłego Stołu",
4
00:02:58,554 --> 00:03:00,348
wyruszyli na poszukiwanie Graala.
5
00:03:00,514 --> 00:03:04,018
Graal był świętą relikwią,
kielichem z Ostatniej Wieczerzy,
6
00:03:04,185 --> 00:03:05,644
w którym Józef z Arymatei
7
00:03:05,811 --> 00:03:08,481
zebrał krew Chrystusa
z jego ciała na krzyżu.
8
00:03:08,647 --> 00:03:10,691
Mówiono, że
obdarza nadprzyrodzonymi mocami
9
00:03:10,858 --> 00:03:13,694
i wierzono, że jest ukryty
gdzieś w Bretanii.
10
00:03:13,861 --> 00:03:15,029
Przed śmiercią,
11
00:03:15,196 --> 00:03:18,866
czarodziej Merlin obiecał
rycerzom to święte zadanie.
12
00:03:19,033 --> 00:03:21,827
Merlin wskazał,
że wyprawą powinien kierować
13
00:03:21,994 --> 00:03:25,331
nie Sir Lancelot,
najlepszy rycerz świata,
14
00:03:25,498 --> 00:03:29,335
ale młody rycerz zwany Percewalem
lub Parsifalem, "Czystym Sercem".
15
00:03:29,502 --> 00:03:33,005
Gdy tylko opuścili zamek,
rycerze rozproszyli się.
16
00:03:33,172 --> 00:03:35,758
Percewal zniknął
i nigdy więcej go nie widziano.
17
00:03:35,925 --> 00:03:37,885
Minęły dwa lata.
18
00:03:38,052 --> 00:03:41,889
Zdewastowani, rycerze wracają
do Króla Artura i Królowej Ginewry.
19
00:03:42,056 --> 00:03:44,975
Nie znaleźli Graala.
20
00:04:05,538 --> 00:04:08,332
Ten, którego kroki go poprzedzają,
umrze w ciągu roku.
21
00:04:10,376 --> 00:04:14,171
- Nawet jeśli to kroki jego konia?
- Nawet jeśli to kroki jego konia.
22
00:04:14,338 --> 00:04:17,007
Mówiłeś to samo
przedwczoraj.
23
00:04:17,550 --> 00:04:19,927
Ponieważ to jest
ten sam omen dla każdego.
24
00:04:27,476 --> 00:04:29,186
Zgubiłem drogę.
25
00:04:29,353 --> 00:04:32,189
To jest Escalot.
Pokażę ci drogę.
26
00:04:58,215 --> 00:05:02,511
LANCELOT Z JEZIORA
27
00:07:03,299 --> 00:07:04,717
Czy to ty, Lancelocie?
28
00:07:05,843 --> 00:07:06,844
Czy to ty, Gawainie?
29
00:07:07,511 --> 00:07:10,264
Byłeś z przodu, a jednak
przybywasz ostatni z rannymi.
30
00:07:10,431 --> 00:07:12,224
Zgubiłem się w pobliżu Escalot.
31
00:07:12,391 --> 00:07:14,393
Pozdrowienia, Lionelu.
32
00:07:14,560 --> 00:07:16,645
Pozdrowienia, Lambegusie, Bohorcie.
33
00:08:09,573 --> 00:08:11,617
- Wuju, to Lancelot.
- Lancelot.
34
00:08:14,578 --> 00:08:16,372
Sire, nie przynoszę ci Graala.
35
00:08:16,538 --> 00:08:18,540
Przybywam z pustymi rękami.
36
00:08:22,127 --> 00:08:23,170
Graal nas omija.
37
00:08:23,754 --> 00:08:25,714
Była tylko krew i śmierć.
38
00:08:25,881 --> 00:08:28,258
Przynajmniej ty zostałeś oszczędzony,
Lancelocie.
39
00:08:28,425 --> 00:08:31,762
Poinformuj Królową. Chcę, żeby
wiedziała, że jej rycerz wrócił.
40
00:08:31,929 --> 00:08:32,971
Jestem w drodze.
41
00:09:00,791 --> 00:09:01,709
Już msza?
42
00:09:02,376 --> 00:09:04,294
Jeszcze nie wybiła trzecia.
43
00:10:05,189 --> 00:10:06,690
Lancelocie.
44
00:10:18,827 --> 00:10:20,162
Ginewro.
45
00:10:24,166 --> 00:10:26,084
Żyjesz i jesteś tutaj.
46
00:10:26,835 --> 00:10:29,338
Nic już nigdy cię ode mnie
nie zabierze.
47
00:10:33,634 --> 00:10:36,136
Wszystko jest dla nas stracone tutaj,
w Bretanii.
48
00:10:55,614 --> 00:10:57,366
Nie mogę dłużej czekać.
49
00:10:57,533 --> 00:10:58,617
Powiedz to.
50
00:10:59,827 --> 00:11:01,078
Kocham cię.
51
00:11:02,329 --> 00:11:04,540
Jeszcze raz. Powiedz to jeszcze raz.
52
00:11:05,707 --> 00:11:07,584
Kocham cię. Musisz mi uwierzyć.
53
00:11:09,002 --> 00:11:10,254
Wierzę ci.
54
00:11:12,464 --> 00:11:15,759
Ale o co chodzi? Daj mi rękę.
55
00:11:22,015 --> 00:11:23,684
Tę, którą przede mną ukrywasz.
56
00:11:28,272 --> 00:11:29,731
Twój palec jest goły.
57
00:11:30,941 --> 00:11:32,526
Zdjęłaś mój pierścień.
58
00:11:40,659 --> 00:11:42,452
Mów. Przerażasz mnie.
59
00:11:44,371 --> 00:11:45,539
Widziałem Graala.
60
00:11:46,540 --> 00:11:47,666
Graala?
61
00:11:48,500 --> 00:11:51,295
Pewnej nocy szukałem schronienia
w zrujnowanej kaplicy.
62
00:11:52,546 --> 00:11:57,092
Głos rzucił mi wyzwanie,
oskarżając mnie o podstęp i zdradę.
63
00:11:57,259 --> 00:11:59,428
Wciąż słyszę ten głos
brzmiący w moich uszach.
64
00:11:59,595 --> 00:12:00,470
To ci się śniło.
65
00:12:02,014 --> 00:12:04,641
Nie mogę już być twoim kochankiem,
Ginewro.
66
00:12:04,808 --> 00:12:06,935
Przysiągłem Bogu z wyciągniętym
mieczem.
67
00:12:07,686 --> 00:12:08,562
Zrobiłeś to?
68
00:12:09,313 --> 00:12:10,439
Tak.
69
00:12:11,565 --> 00:12:15,193
Aby Bóg cię usłyszał, musisz
być zwolniony z innej przysięgi.
70
00:12:17,154 --> 00:12:20,032
Proszę cię, zwolnij mnie z tej
przysięgi, Ginewro.
71
00:12:20,741 --> 00:12:22,409
Oddałam się tobie całkowicie,
72
00:12:23,076 --> 00:12:24,494
i ty mnie wziąłeś.
73
00:13:48,120 --> 00:13:49,830
Każę zamknąć ten pokój.
74
00:13:49,997 --> 00:13:53,625
Dlaczego, wuju? Nigdy więcej nas
nie zgromadzisz?
75
00:13:54,835 --> 00:13:56,628
Kogo zgromadzić?
76
00:13:56,795 --> 00:13:58,296
Tu siedział Ydier.
77
00:13:58,463 --> 00:14:00,924
Tu Clamadeu i Urien.
78
00:14:01,842 --> 00:14:05,345
Tu Galeschin i wszyscy inni.
Tu, tu i tu.
79
00:14:05,512 --> 00:14:07,180
Nigdy więcej ich nie zobaczymy.
80
00:14:09,725 --> 00:14:11,184
Tu Perceval.
81
00:14:13,520 --> 00:14:14,813
Tam Claudas.
82
00:14:14,980 --> 00:14:17,733
I tam, tam i tam.
83
00:14:17,899 --> 00:14:19,484
Nie, nie.
84
00:14:19,651 --> 00:14:21,737
Zbyt wielu zabitych
i zbyt wiele wspomnień.
85
00:14:29,953 --> 00:14:32,539
Wejdź, Mordredzie. Chcę zadać ci
też pytanie.
86
00:14:32,706 --> 00:14:34,499
Co teraz zrobimy?
87
00:14:36,084 --> 00:14:39,463
Ostrzegałem cię, Sire, przed
wdawaniem się w tak głupie przedsię.
88
00:14:39,629 --> 00:14:41,757
Ale ty się w to nie wdawałeś,
Mordredzie.
89
00:14:41,923 --> 00:14:43,675
Zostałeś z tyłu w bezpiecznym
miejscu.
90
00:14:43,842 --> 00:14:46,636
Powstrzymam się od wyciągania
wniosków z tej katastrofy.
91
00:14:46,803 --> 00:14:48,764
O to cię nie pytano.
92
00:14:49,389 --> 00:14:50,474
Sire, wolę milczeć.
93
00:14:50,640 --> 00:14:53,143
W takim razie, Mordredzie, możesz
odejść.
94
00:15:02,861 --> 00:15:06,156
- Jestem zaniepokojony, przyjaciele.
- Zaniepokojony, Sire?
95
00:15:06,323 --> 00:15:08,033
Czy sprowokowaliśmy Boga?
96
00:15:09,242 --> 00:15:11,578
Czy te straszne zgony są
karą,
97
00:15:11,745 --> 00:15:13,413
dekretem jego sprawiedliwości?
98
00:15:13,580 --> 00:15:14,873
Czy ten cichy, pusty zamek
99
00:15:15,040 --> 00:15:17,084
nie jest znakiem, że Bóg
się od nas odwrócił,
100
00:15:17,250 --> 00:15:18,710
że Bóg nas opuścił?
101
00:15:18,877 --> 00:15:20,545
Sformujmy szeregi, wuju.
102
00:15:20,712 --> 00:15:26,259
Później. Brak mi serca, gdy
straciliśmy tylu szlachetnych towarzyszy,
103
00:15:26,426 --> 00:15:28,303
by zastąpić ich od ręki.
104
00:15:28,470 --> 00:15:29,346
Musimy poczekać.
105
00:15:29,513 --> 00:15:32,015
Z założonymi rękami?
Na co czekać?
106
00:15:32,557 --> 00:15:34,392
Otrzymaliśmy straszny cios.
107
00:15:36,895 --> 00:15:39,106
Niech Bóg nas prowadzi
co do tego, co robić dalej.
108
00:15:39,648 --> 00:15:41,525
A jeśli tego nie zrobi?
109
00:15:42,943 --> 00:15:44,611
Chcę, żebyście pozostali w gotowości.
110
00:15:47,697 --> 00:15:51,409
Ćwiczcie, doskonalcie się.
Przede wszystkim pozostańcie zjednoczeni.
111
00:15:51,576 --> 00:15:55,122
Zapomnijcie o waśniach, róbcie
wszystko, by pielęgnować przyjaźń.
112
00:16:13,807 --> 00:16:15,267
Co mówi Artur?
113
00:16:16,518 --> 00:16:18,562
Mówi, że powietrze, którym oddychamy,
jest zatrute,
114
00:16:18,728 --> 00:16:21,148
ale że zamienicie truciznę
w balsam.
115
00:16:22,190 --> 00:16:23,233
Dlaczego ja?
116
00:16:24,860 --> 00:16:26,778
Zawsze prosi cię o pomoc.
117
00:16:26,945 --> 00:16:28,488
Oczekuje od ciebie cudu.
118
00:16:29,531 --> 00:16:32,159
Cały dzień rozważałem jego słowa.
119
00:16:32,784 --> 00:16:33,577
Które słowa?
120
00:16:33,743 --> 00:16:34,953
Wszystkie.
121
00:16:35,120 --> 00:16:36,288
"Doskonalcie się".
122
00:16:37,956 --> 00:16:39,499
Temu poświęciłeś swoje życie.
123
00:16:39,666 --> 00:16:42,502
Jak inaczej byłbyś
tak mistrzowski w walce?
124
00:16:43,170 --> 00:16:47,007
Muszę się doskonalić w inny sposób,
ale porozmawiajmy o Mordredzie.
125
00:16:47,966 --> 00:16:50,677
Mordred do nas nie przyjdzie.
Musimy iść do niego.
126
00:16:50,844 --> 00:16:53,763
On reprezentuje wszystko,
czym ty i ja gardzimy.
127
00:16:53,930 --> 00:16:56,725
W dniu, w którym cię ochlapał
przechodząc przez rzekę,
128
00:16:56,892 --> 00:16:59,561
oskarżyłeś go
o bycie nieuprzejmym wobec twojego konia.
129
00:16:59,728 --> 00:17:02,147
Drżał przed tobą ze strachu.
130
00:17:02,314 --> 00:17:03,773
Nie lubię słabeuszy.
131
00:17:07,402 --> 00:17:09,321
Powinni zostać powieszeni.
132
00:17:14,993 --> 00:17:16,369
Pokój królowej jest oświetlony.
133
00:17:17,204 --> 00:17:18,330
I co z tego?
134
00:17:18,496 --> 00:17:20,957
Zastanawiam się, gdy wszyscy udają sen,
135
00:17:21,124 --> 00:17:24,002
ile par szeroko otwartych oczu
skierowanych jest na to okno.
136
00:17:24,169 --> 00:17:25,086
To czcze gadanie.
137
00:17:25,253 --> 00:17:28,590
To nie są czcze gadanie.
Widziałem Agravaina, Guivreta, Lucana.
138
00:17:28,757 --> 00:17:31,134
Nawet Mordred się odważy.
139
00:17:31,301 --> 00:17:33,386
Nie myśl o tym więcej i idź spać.
140
00:17:53,365 --> 00:17:55,784
Jego imię pojawi się w kalendarzu.
141
00:17:55,951 --> 00:17:57,953
Lancelot został świętym.
142
00:17:58,119 --> 00:18:00,455
Przypuszczam, że będziemy musieli
długo czekać,
143
00:18:00,622 --> 00:18:02,916
aby zobaczyć, jak ty zostajesz świętym,
Gawainie.
144
00:18:03,083 --> 00:18:05,377
Chodzę na mszę, przyjmuję komunię.
145
00:18:05,543 --> 00:18:08,588
To wszystko, czego Bóg ode mnie żąda.
Chciał, żebym taki był.
146
00:18:08,755 --> 00:18:11,466
Chciał, żebyś kochał
życie, które ci dał.
147
00:18:11,633 --> 00:18:15,303
Kochałbym je bardziej, gdyby wszyscy
wokół mnie wyglądali na mniej przygnębionych.
148
00:18:28,942 --> 00:18:29,985
Wuju.
149
00:18:31,736 --> 00:18:35,198
Musisz coś zrobić.
Daj nam cel.
150
00:18:36,199 --> 00:18:38,785
Dałem ci cel.
Módl się, Gawainie.
151
00:18:38,952 --> 00:18:40,412
Musisz się modlić.
152
00:18:45,583 --> 00:18:46,626
Módl się.
153
00:18:56,094 --> 00:18:57,053
Wyraź zgodę.
154
00:18:57,762 --> 00:18:59,597
Uwolnij mnie od mojej przysięgi.
155
00:18:59,764 --> 00:19:02,309
Zmieniłeś się, Lancelocie,
ale ja jestem taka sama.
156
00:19:04,477 --> 00:19:06,062
Powiedz tak.
157
00:19:06,229 --> 00:19:09,107
Błagam cię, dla nas wszystkich.
158
00:19:10,191 --> 00:19:13,236
Nie. Nie ocalę nikogo
za tę cenę.
159
00:19:13,403 --> 00:19:15,530
Bóg nie prosi nas, byśmy się
wyrzekali miłości.
160
00:19:15,697 --> 00:19:18,366
To, co było, nie może już być.
161
00:19:18,533 --> 00:19:20,618
Czy możemy sprawić, by to,
co było, już nie istniało?
162
00:19:21,494 --> 00:19:24,789
Możemy odeprzeć nieszczęście,
odwrócić zagrożenie.
163
00:19:24,956 --> 00:19:28,710
Nie ma zagrożenia. Istnieje ono
tylko w twojej chorej wyobraźni.
164
00:19:29,669 --> 00:19:31,254
Ustąp, Ginewro.
165
00:19:31,421 --> 00:19:32,630
Ustępuję.
166
00:19:32,797 --> 00:19:34,632
Upokarzam się.
167
00:19:34,799 --> 00:19:38,136
Myślenie, że jesteś
za wszystko odpowiedzialna,
nie jest pokorą.
168
00:19:46,102 --> 00:19:47,771
Więc to ty jesteś wrogiem.
169
00:19:48,480 --> 00:19:51,191
Zostałam stworzona, by ci pomóc.
170
00:19:51,358 --> 00:19:54,652
Pójdę z tobą przez pustkę
i ciemność.
171
00:19:56,821 --> 00:19:58,740
Jestem twoją siłą.
172
00:19:59,866 --> 00:20:02,994
Powiedziałeś: "Bez Ginewry
nie byłoby Lancelota."
173
00:20:07,749 --> 00:20:08,666
Chcę być sama.
174
00:20:11,378 --> 00:20:14,130
Jesteś sama w swojej pysze.
175
00:20:14,297 --> 00:20:17,008
Duma z tego, co nie jest twoje,
jest fałszem.
176
00:20:17,175 --> 00:20:19,177
To ja miałem sprowadzić
z powrotem Graala.
177
00:20:19,344 --> 00:20:23,014
To nie Graala chciałeś,
ty chciałeś Boga.
178
00:20:24,265 --> 00:20:26,434
Bóg nie jest trofeum,
które możesz przynieść do domu.
179
00:20:29,270 --> 00:20:33,316
Byłeś nieugięty.
Zabijałeś, plądrowałeś, paliłeś.
180
00:20:34,484 --> 00:20:38,613
Potem rzuciliście się na siebie
jak maniacy, ślepo.
181
00:20:40,407 --> 00:20:42,992
A teraz obwiniasz naszą miłość
za tę katastrofę.
182
00:20:52,168 --> 00:20:54,045
A ja mam zniszczyć w jednej
chwili...
183
00:20:54,212 --> 00:20:57,048
...tę miłość, której zachowanie
kosztowało nas tak wiele?
184
00:20:57,215 --> 00:20:58,716
Odmówię, nie zrobię tego.
185
00:20:58,883 --> 00:21:00,760
Nie to, czego ty chcesz, się liczy.
186
00:21:02,387 --> 00:21:03,430
Nie mogę.
187
00:21:04,639 --> 00:21:06,850
To nie tego szczęścia szukasz.
188
00:21:07,475 --> 00:21:10,311
Czy to jest szczęście?
To, co pochłania moją duszę?
189
00:21:12,856 --> 00:21:15,150
Kimże jestem, że nie rzucam
się do twoich stóp?
190
00:21:15,775 --> 00:21:17,569
Nie proszę cię, żebyś mnie kochała.
191
00:21:18,611 --> 00:21:20,655
Czy to moja wina,
że nie mogę bez ciebie żyć,
192
00:21:20,822 --> 00:21:23,158
że cię potrzebuję?
193
00:21:24,784 --> 00:21:26,870
Nie żyję dla Artura.
194
00:21:28,121 --> 00:21:31,166
Po prostu powiedz mi:
"Dla ciebie wybieram śmierć nad życie".
195
00:21:32,834 --> 00:21:36,463
Powiedz to, a ja wyrażę zgodę
i wszystko będzie proste.
196
00:21:38,006 --> 00:21:39,466
To niemożliwe.
197
00:21:40,884 --> 00:21:43,344
Szczęśliwa kobieta, która wie,
dlaczego musi się poświęcić.
198
00:21:43,511 --> 00:21:45,096
Ale ty wiesz, Ginewro.
199
00:21:46,931 --> 00:21:49,809
To niemożliwe, aby Bóg
nas rozdzielił.
200
00:21:49,976 --> 00:21:51,769
Jeśli się poddam, to tobie.
201
00:21:52,312 --> 00:21:53,521
Tylko ty sam.
202
00:21:57,192 --> 00:21:58,651
Nie chcesz tego?
203
00:22:08,328 --> 00:22:09,787
Co chcesz, żebym powiedział?
204
00:22:11,080 --> 00:22:13,541
Tylko to "tak", które widzę już
na twoich ustach.
205
00:22:15,502 --> 00:22:17,629
Skoro to widzisz, musi tam być.
206
00:22:17,795 --> 00:22:19,672
Możesz ze mną robić, co chcesz.
207
00:23:07,095 --> 00:23:10,223
- Na co patrzysz?
- Na księżyc.
208
00:23:10,390 --> 00:23:14,185
Carmaduc mówi, że ta mała chmura
pochłania księżyc, topi go.
209
00:23:14,352 --> 00:23:16,187
Ja mówię, że go dusi,
że go krztusi.
210
00:23:17,146 --> 00:23:18,606
Co to znaczy?
211
00:23:19,607 --> 00:23:22,402
Że wszyscy się udusimy,
jeśli się nie wyzwolimy.
212
00:23:25,738 --> 00:23:28,032
Patrz. Chmura się wycofuje.
213
00:23:45,592 --> 00:23:47,051
Czy to twoja warta?
214
00:23:49,053 --> 00:23:51,973
Czas na twój obchód.
Pozwól mi iść z tobą.
215
00:23:52,140 --> 00:23:54,309
To nie będzie konieczne.
Wolę iść sam.
216
00:23:54,475 --> 00:23:56,144
Mordredzie, zawrzyjmy pokój.
217
00:23:57,270 --> 00:23:59,147
Czy Artur przysłał cię, żebyś
ze mną porozmawiał?
218
00:23:59,314 --> 00:24:00,732
Przyszedłem z własnej woli.
219
00:24:02,400 --> 00:24:06,487
Jestem głęboko zaszczycony, ale
myślę, że najlepiej zostawić tak, jak jest.
220
00:24:07,363 --> 00:24:08,364
Czego chcesz?
221
00:24:08,948 --> 00:24:11,075
Twojej przyjaźni w zamian za moją.
222
00:24:11,242 --> 00:24:13,620
Oboje służymy temu samemu królowi.
223
00:24:14,787 --> 00:24:17,081
On słucha twoich rad.
Nie słucha moich.
224
00:24:17,248 --> 00:24:19,250
Jesteśmy równi.
225
00:24:19,417 --> 00:24:23,004
Nasz stół został zrobiony okrągły,
żeby nie było pierwszeństwa.
226
00:24:26,341 --> 00:24:27,425
Kobiecy szal?
227
00:24:28,301 --> 00:24:29,594
Rozpoznajesz go?
228
00:24:33,181 --> 00:24:35,058
Nie, jeśli go chowasz.
229
00:24:40,355 --> 00:24:42,231
Mordredzie,
230
00:24:42,398 --> 00:24:45,109
jeśli podam ci moją prawą rękę,
odmówisz jej?
231
00:25:16,849 --> 00:25:18,893
Co za bezczelność.
232
00:25:19,060 --> 00:25:20,311
Jak on śmie?
233
00:25:24,649 --> 00:25:26,317
Za znacznie mniejsze zniewagi,
234
00:25:26,484 --> 00:25:29,278
wyciągnąłeś swój miecz
i uderzyłeś w serce.
235
00:25:29,445 --> 00:25:31,447
Poszedłem do niego bez broni.
236
00:25:33,241 --> 00:25:35,410
Mogłeś go uderzyć
pięściami.
237
00:25:35,576 --> 00:25:37,704
Nie, samokontrola to siła.
238
00:25:37,870 --> 00:25:39,330
Łatwo pomylić ją ze słabością.
239
00:25:40,081 --> 00:25:41,040
Powiedzą, że się boisz,
240
00:25:41,207 --> 00:25:43,292
że się wycofałeś,
jakbyś był winny.
241
00:25:44,210 --> 00:25:45,461
Winny czego?
242
00:25:46,879 --> 00:25:47,964
Nie wiem.
243
00:25:48,131 --> 00:25:51,175
Wiem natomiast, że oni wszyscy
przechodzą na jego stronę.
244
00:25:51,342 --> 00:25:52,635
Kto?
245
00:25:52,802 --> 00:25:56,472
Mój brat Agravain,
Lucan, Urien i inni.
246
00:25:56,639 --> 00:25:58,015
Zadziwiasz nas.
247
00:26:04,272 --> 00:26:07,650
Proszę, weź to ogłowie i ten wędzidło.
248
00:26:08,776 --> 00:26:10,361
Mówiłeś, że najbardziej ci się
podobają.
249
00:26:10,528 --> 00:26:12,405
Dlatego ci je daję.
250
00:26:41,684 --> 00:26:44,103
Panie Boże, nie opuszczaj nas.
251
00:26:44,937 --> 00:26:46,397
Nie opuszczaj mnie.
252
00:26:47,315 --> 00:26:51,235
Nieustannie walczę ze śmiercią
gorszą od śmierci.
253
00:26:51,402 --> 00:26:54,572
Wybaw mnie od pokusy,
której ledwo mogę się oprzeć.
254
00:27:13,382 --> 00:27:15,218
Noszą miecze po prawej stronie.
255
00:27:15,384 --> 00:27:17,470
Są z Gallesfort lub Escalot.
256
00:27:23,684 --> 00:27:24,519
Z Escalot.
257
00:27:38,407 --> 00:27:41,744
- Czemu tu przybyli?
- Sprawdzić, czy jeszcze oddychamy.
258
00:28:08,062 --> 00:28:10,273
Czy miałem rację? Czy się myliłem?
259
00:28:10,439 --> 00:28:11,357
Gdybyś odmówiła,
260
00:28:11,524 --> 00:28:15,278
rozeszłaby się wieść,
że jesteśmy słabi i tchórzliwi.
261
00:28:15,444 --> 00:28:19,866
Turniej to nie wojna i wiemy
z góry, kto będzie zwycięzcą.
262
00:28:20,032 --> 00:28:22,994
- Mój wierny Lancelot.
- Twój wierny Lancelot, Sire.
263
00:28:23,160 --> 00:28:25,037
Mamy dwa tygodnie na przygotowania.
264
00:29:07,121 --> 00:29:09,916
To tylko turniej Zielonych Świątek.
265
00:29:10,082 --> 00:29:12,710
Czy potrzebujemy anioła, aby zstąpił,
266
00:29:12,877 --> 00:29:14,795
czy języków ognia, by lizały głowy?
267
00:29:14,962 --> 00:29:17,757
Spójrz, jaki jest czujny i szczęśliwy.
268
00:29:35,608 --> 00:29:37,860
I spójrz, jak porusza uszami.
269
00:29:38,027 --> 00:29:40,738
Nasze szczęście się odwraca.
Wszystko się zmieni.
270
00:29:47,286 --> 00:29:50,164
To nie tylko Agravain i Mordred
wpatrują się w to okno.
271
00:29:50,331 --> 00:29:55,002
Nie, ja też. Ginewra jest naszą
jedyną kobietą, naszym słońcem.
272
00:29:58,589 --> 00:30:00,091
Chodź, wypróbuj lancę.
273
00:30:01,050 --> 00:30:02,635
Przeciwko sobie?
274
00:30:02,802 --> 00:30:03,844
Tak.
275
00:30:04,011 --> 00:30:05,888
A co z naszą obietnicą dla Artura?
276
00:30:06,722 --> 00:30:09,600
- Nie ma ryzyka.
- Możesz mnie nadziać.
277
00:30:12,103 --> 00:30:13,562
Albo ja mogę nadziać ciebie.
278
00:30:40,715 --> 00:30:42,758
Dlaczego mnie tu przyprowadziłeś?
279
00:30:42,925 --> 00:30:44,135
Dlaczego mnie wezwałeś?
280
00:30:44,301 --> 00:30:46,220
Nie sądziłem, że przyjdziesz.
281
00:30:47,179 --> 00:30:49,724
Wiem, że między nami koniec
i że tak musi być.
282
00:30:50,307 --> 00:30:51,267
Tak musi być.
283
00:30:52,893 --> 00:30:56,022
Chciałem cię zobaczyć jeszcze raz
przed opuszczeniem ciebie.
284
00:31:38,856 --> 00:31:40,357
Zostawiłam tu swój szal.
285
00:31:42,276 --> 00:31:43,360
Jestem tego pewna.
286
00:31:47,698 --> 00:31:49,158
Ktoś tu był.
287
00:32:20,940 --> 00:32:22,358
Co myśmy zrobili?
288
00:32:23,400 --> 00:32:25,277
Ginewro, moje serce.
289
00:32:25,986 --> 00:32:28,155
Weź to serce, weź tę duszę.
One należą do ciebie.
290
00:32:28,322 --> 00:32:29,990
To twojego ciała pragnę.
291
00:32:31,325 --> 00:32:32,660
Weź to zakazane ciało.
292
00:32:33,202 --> 00:32:34,787
Weź je, ożyw je.
293
00:33:04,024 --> 00:33:05,276
Boję się.
294
00:33:05,442 --> 00:33:07,695
Nie boję się nikogo na świecie.
295
00:33:07,862 --> 00:33:09,530
Boję się tego, co nas czeka.
296
00:33:09,697 --> 00:33:11,574
Czy nie czujesz się bezpiecznie
w moich ramionach?
297
00:33:12,324 --> 00:33:14,994
Nie zawsze będę je miał,
żeby mnie chronić.
298
00:33:15,161 --> 00:33:16,871
Zawsze.
299
00:33:21,625 --> 00:33:23,085
Biedny szalony Lancelot.
300
00:33:23,252 --> 00:33:26,797
Jak możesz utrzymać się na ziemi
w tym kurczącym się świecie?
301
00:33:26,964 --> 00:33:30,467
Gdzie jesteś, Ginewro, świat jest
rozległy, bezkresny.
302
00:33:32,011 --> 00:33:34,430
Trzymaj mnie mocno. Nie jestem duchem.
303
00:33:52,615 --> 00:33:53,866
Nie rozbieraj mnie.
304
00:33:54,450 --> 00:33:57,203
Poczekaj do jutra.
Nie idź na turniej.
305
00:33:58,537 --> 00:34:01,207
Kiedy już pójdą,
przyjdź do mojego pokoju.
306
00:34:23,270 --> 00:34:26,232
Nawet nie przekraczając linii,
zdobędzie wszystkie honory.
307
00:34:26,398 --> 00:34:28,484
Nigdy nie rościł sobie praw
do cudzych zwycięstw.
308
00:34:28,651 --> 00:34:30,986
Jest chełpliwy, odważny.
309
00:34:31,153 --> 00:34:34,865
Ale być może ma więcej hartu ducha,
niż mu przypisujemy.
310
00:35:32,256 --> 00:35:34,174
Tutaj, w drzwiach.
311
00:35:34,341 --> 00:35:36,802
Gdy jego dłoń
dotknie klamki,
312
00:35:36,969 --> 00:35:38,887
nie wahaj się - uderz.
313
00:35:52,234 --> 00:35:55,654
Nic nie będzie podejrzewał.
Nie będzie uzbrojony.
314
00:35:55,821 --> 00:35:56,822
A jeśli będzie?
315
00:36:05,664 --> 00:36:07,875
Zaskocz go. Nie będzie miał czasu.
316
00:36:08,709 --> 00:36:11,420
Podłoga splamiona krwią
317
00:36:11,587 --> 00:36:14,548
będzie dowodem cudzołóstwa
i ujawni zdrajcę.
318
00:36:31,106 --> 00:36:32,649
On nas wszystkich ciągnie na dno.
319
00:36:32,816 --> 00:36:35,152
Głupcy nigdy nie zrozumieją
jego pokroju.
320
00:36:35,319 --> 00:36:36,820
Na szczęście, on się tym nie przejmuje.
321
00:36:36,987 --> 00:36:39,031
Nie będzie beztroski wiecznie.
322
00:36:39,198 --> 00:36:40,282
Obłudnik.
323
00:36:41,784 --> 00:36:44,620
- Co masz na myśli, bracie?
- Ja?
324
00:36:44,787 --> 00:36:47,790
Gdyby Lancelot tu był, byłbyś
ostrożniejszy. Siedziałbyś cicho.
325
00:36:47,956 --> 00:36:50,667
Kuliłbyś się jak pies,
ale uważaj.
326
00:36:50,834 --> 00:36:52,294
Na kogo? Na ciebie?
327
00:36:54,046 --> 00:36:56,090
Na to ostrze,
które mogłoby cię przeszyć.
328
00:36:57,049 --> 00:36:58,967
Nie zamierzasz walczyć, Lionelu?
329
00:37:02,846 --> 00:37:05,140
Nie martw się,
nie przyjdę na turniej.
330
00:37:06,850 --> 00:37:07,851
Wiedziałem.
331
00:37:08,936 --> 00:37:10,687
Czytasz w moich myślach, Mordredzie?
332
00:37:12,773 --> 00:37:15,234
Przyjaźń czyni cuda, Mordredzie.
333
00:37:15,401 --> 00:37:17,945
Co do mnie,
pragnę poznać twoje myśli.
334
00:37:18,112 --> 00:37:20,197
Z pewnością je poznasz.
335
00:37:24,993 --> 00:37:26,578
Żegnaj i powodzenia.
336
00:37:35,754 --> 00:37:38,549
Lionel i ja
broniliśmy cię tam.
337
00:37:38,715 --> 00:37:40,968
- Teraz wyglądam śmiesznie.
- Gaiwanie.
338
00:37:41,135 --> 00:37:45,055
Błagam cię, wykorzystaj ten turniej,
by zobaczyli, ile jesteś wart.
339
00:37:45,222 --> 00:37:46,557
Wydaje się, że zapomnieli.
340
00:37:46,723 --> 00:37:49,351
Narzekają na ciebie
i szkalują twój honor.
341
00:37:49,518 --> 00:37:52,229
Wydaje się, że lubisz
stawiać swoich przyjaciół w błędzie,
342
00:37:52,396 --> 00:37:55,566
a tych tchórzy w prawdzie,
z ich głupią dumą.
343
00:37:55,732 --> 00:37:58,360
Uciszę ich,
gdy nadejdzie czas.
344
00:38:00,154 --> 00:38:01,405
Czas nadszedł.
345
00:40:51,950 --> 00:40:55,412
Przynieś białą zbroję
i zwykłą tarczę.
346
00:40:56,413 --> 00:41:00,125
W stajni nie powinno nikogo być.
Osiodłaj gniadego.
347
00:41:00,292 --> 00:41:01,793
Przygotuj dwie lance.
Wyjeżdżam.
348
00:41:01,960 --> 00:41:04,671
- Nocą, sam?
- Cicho, głupcze. Ruszaj się.
349
00:41:06,048 --> 00:41:08,133
I trzymaj język za zębami, bo...
350
00:41:21,104 --> 00:41:23,774
Wybacz mi, moja miłości. Muszę to
zrobić.
351
00:41:23,940 --> 00:41:25,400
Nie będę długo nieobecny.
352
00:41:26,777 --> 00:41:28,945
Wrócę jutro przed zmierzchem,
353
00:41:29,112 --> 00:41:31,615
i będziemy sami przez całą noc.
354
00:42:17,619 --> 00:42:19,287
Czemu go z nami nie ma?
355
00:42:22,958 --> 00:42:23,750
Odpowiedz mi.
356
00:42:26,169 --> 00:42:28,255
Miłość, Sire. Lancelot kocha.
357
00:42:29,172 --> 00:42:30,215
Kogo?
358
00:42:31,633 --> 00:42:32,467
Królową.
359
00:42:33,677 --> 00:42:34,553
On jest jej rycerzem.
360
00:42:34,720 --> 00:42:36,012
Jest kimś więcej.
361
00:42:37,305 --> 00:42:38,598
To potworne kłamstwo.
362
00:42:39,141 --> 00:42:40,308
To prawda.
363
00:42:40,934 --> 00:42:43,395
Mordredzie, dajesz upust zazdrości.
364
00:42:43,562 --> 00:42:45,480
Puste oskarżenia będą ukarane.
365
00:42:46,148 --> 00:42:47,190
Przysięgam na to.
366
00:42:47,357 --> 00:42:49,276
Przysięga niczego nie dowodzi.
367
00:42:49,818 --> 00:42:50,861
Przysięgam, że to nieprawda.
368
00:42:51,027 --> 00:42:52,571
Jakie masz dowody?
369
00:42:52,738 --> 00:42:54,614
Moje słowo wystarczy.
370
00:42:54,781 --> 00:42:57,325
Mordredzie, rozkazuję ci milczeć.
371
00:43:01,246 --> 00:43:03,957
Gawain, jakie są warunki
turnieju?
372
00:43:04,124 --> 00:43:05,959
Wybór przeciwników, Sire.
373
00:43:06,126 --> 00:43:08,211
Zaostrzone groty, osłabione lance.
374
00:46:56,439 --> 00:46:57,482
Lancelot.
375
00:47:16,042 --> 00:47:17,085
Lancelot.
376
00:47:59,377 --> 00:48:00,211
Lancelot.
377
00:49:09,155 --> 00:49:09,989
Lancelot.
378
00:50:38,661 --> 00:50:40,205
To był jego koń.
379
00:50:41,873 --> 00:50:44,792
Na świecie jest więcej kasztanów
z białą gwiazdą na czole.
380
00:50:46,836 --> 00:50:48,588
Ale tylko jedna lanca jest piorunem.
381
00:50:49,964 --> 00:50:52,926
I tylko jeden rycerz szarżuje
z opuszczoną gardą.
382
00:50:54,719 --> 00:50:56,679
Mordredzie, wszystko jest przeciwko
tobie.
383
00:50:56,846 --> 00:51:00,099
Najlepiej zrobisz, jeśli teraz się
przyznasz i zachowasz spokój.
384
00:51:06,731 --> 00:51:09,943
To nie pierwszy raz, kiedy pojawił
się z opuszczoną zasłoną
385
00:51:10,109 --> 00:51:12,570
i potraktował nas jako przeciwników.
386
00:51:12,737 --> 00:51:14,697
Czy on nie może robić niczego
jak wszyscy inni?
387
00:51:15,406 --> 00:51:17,408
Może chciał dać wam nauczkę.
388
00:51:20,495 --> 00:51:21,537
Czy to naprawdę był on?
389
00:51:22,747 --> 00:51:24,082
Tak.
390
00:51:24,249 --> 00:51:27,669
Mój ślizgający się cios wbił
grot lancy w jego talię.
391
00:52:42,785 --> 00:52:46,456
- On był zwycięzcą.
- I jest ranny?
392
00:52:49,709 --> 00:52:52,003
Lionel się obawia, ale nie jest pewien.
393
00:52:52,920 --> 00:52:54,297
Czego jesteś pewien?
394
00:52:55,631 --> 00:52:58,384
Widziałeś jego twarz?
Czy z kimś rozmawiał?
395
00:52:58,551 --> 00:52:59,844
Z nikim.
396
00:53:26,996 --> 00:53:28,915
Coś przede mną ukrywacie.
397
00:53:29,082 --> 00:53:31,125
Tylko plotki i kłamstwa.
398
00:53:40,927 --> 00:53:42,929
Czy rozumiecie Lancelota?
399
00:53:43,554 --> 00:53:45,640
Nie mógł iść dalej, nie niszcząc
siebie,
400
00:53:45,807 --> 00:53:47,767
niszcząc mojego wuja,
niszcząc nas wszystkich.
401
00:53:47,934 --> 00:53:50,561
Dla Lancelota, decyzja i atak
to jedno i to samo.
402
00:53:51,562 --> 00:53:53,564
Oczy cię zwiodły, Gawainie.
403
00:53:53,731 --> 00:53:55,608
To nie był on na turnieju.
404
00:53:57,193 --> 00:53:59,612
Lancelot odszedł i nie wróci.
405
00:54:01,823 --> 00:54:03,491
Uciekł. Jest daleko.
406
00:54:31,144 --> 00:54:32,937
Lionel, dokąd idziesz?
407
00:54:33,104 --> 00:54:36,441
Wyzwać Mordreda.
Mój miecz udowodni, że kłamał.
408
00:54:36,607 --> 00:54:39,861
Tylko miecz Lancelota to udowodni.
Twój niczego nie udowodni.
409
00:54:40,027 --> 00:54:43,781
Tak czy inaczej, nie będzie walczył,
chyba że poderżniesz mu gardło.
410
00:54:43,948 --> 00:54:45,324
Co mnie powstrzymuje?
411
00:55:02,216 --> 00:55:04,677
Carmaduc i Bohort
zamierzają go poszukać.
412
00:55:04,844 --> 00:55:07,305
Ten bałagan to sprawka Lancelota.
413
00:55:07,472 --> 00:55:11,142
Dlaczego Artur nie działa?
"Puste oskarżenia zostaną ukarane."
414
00:55:11,309 --> 00:55:14,896
Jakaś siła nami manipuluje.
Artur nie może tego kontrolować.
415
00:55:18,232 --> 00:55:19,442
Znajdźcie go szybko.
416
00:56:04,278 --> 00:56:07,740
- Jakieś wieści?
- Nic, ale las jest piekielny.
417
00:58:12,615 --> 00:58:14,408
Czy to zły znak?
418
00:58:14,575 --> 00:58:16,160
Niech Bóg przyjmie jego duszę.
419
00:58:33,719 --> 00:58:35,096
Więc Lancelot nie żyje?
420
00:58:35,262 --> 00:58:37,515
Królowa będzie musiała wybrać
nowego rycerza.
421
00:58:40,393 --> 00:58:41,852
Tak i to bez zwłoki.
422
00:58:45,106 --> 00:58:46,774
Chciałbym go dopaść.
423
00:59:03,666 --> 00:59:05,584
Szach.
424
00:59:05,751 --> 00:59:07,253
Z królową i zamkiem?
425
00:59:09,505 --> 00:59:10,965
A co z rycerzem?
426
00:59:12,633 --> 00:59:14,760
Poszedł sobie, uciekł. Rycerz nie żyje.
427
00:59:16,345 --> 00:59:18,180
Oszukujesz, Mordredzie.
428
00:59:19,890 --> 00:59:21,350
Nie w taki sposób, jak myślisz.
429
00:59:22,393 --> 00:59:24,770
Wyjaśnij ruch
z królową i zamkiem.
430
00:59:26,021 --> 00:59:27,481
Nie możesz się domyślić?
431
00:59:30,317 --> 00:59:31,652
Stój, gdzie stoisz, Mordredzie.
432
00:59:32,486 --> 00:59:34,572
Trzymaj się z dala od mojego miecza.
433
01:00:32,004 --> 01:00:35,090
Idź, Gawainie.
Chcę zostać sam.
434
01:00:38,969 --> 01:00:40,763
Nie stój tu. Chodź ze mną.
435
01:00:43,349 --> 01:00:45,017
Rozkazujesz?
436
01:00:45,184 --> 01:00:48,270
Na kolanach błagam,
posłuchaj mnie.
437
01:00:48,437 --> 01:00:50,105
Jesteś obserwowana.
438
01:00:51,023 --> 01:00:54,151
Oto twoja chusta,
którą znalazłem w komnacie Mordreda.
439
01:00:54,318 --> 01:00:56,237
Zdrajca mówi, że tu wracasz,
440
01:00:56,403 --> 01:00:59,198
ponieważ przestępcy
wracają na miejsce zbrodni.
441
01:01:01,075 --> 01:01:01,951
Jakiej zbrodni?
442
01:01:03,410 --> 01:01:05,704
Zbrodni, za którą grozi
straszna kara.
443
01:01:05,871 --> 01:01:07,498
Aż drżę na samą myśl o tym.
444
01:01:08,624 --> 01:01:11,210
Drogi Gawainie,
po raz kolejny proszę, idź.
445
01:01:12,002 --> 01:01:14,964
Chciałbym, żebyś mógł coś zrobić,
ale nie możesz nic zrobić.
446
01:01:15,130 --> 01:01:16,674
Jestem gotowa na wszystko.
447
01:01:18,509 --> 01:01:20,886
Czekam na tego, który mnie ocali.
448
01:01:21,053 --> 01:01:24,849
Nikt, ani ty, ani nikt na świecie
nie może mnie stąd wyciągnąć,
449
01:01:25,015 --> 01:01:26,058
chyba że siłą.
450
01:01:27,852 --> 01:01:29,436
Czekam na niego tutaj,
451
01:01:29,603 --> 01:01:32,815
sam na sam z moim bólem,
jak zawsze to robiłem.
452
01:01:33,899 --> 01:01:35,818
Tutaj mogę być z nim.
453
01:01:35,985 --> 01:01:37,903
Rozmawiam z nim, a on mnie słyszy.
454
01:01:38,070 --> 01:01:41,824
Moją zbrodnią jest to, że przez
chwilę w niego zwątpiłem.
455
01:01:43,534 --> 01:01:44,451
Rana,
456
01:01:44,618 --> 01:01:48,122
ktoś lub coś niewytłumaczalnego
trzyma go ode mnie z dala.
457
01:01:48,289 --> 01:01:50,875
Ale on żyje. Wiem to, czuję to.
458
01:01:51,041 --> 01:01:53,168
On mnie nie opuścił.
459
01:01:55,462 --> 01:01:57,464
Teraz idź.
460
01:01:57,631 --> 01:02:00,175
Powiedz im, że go kocham
i że moje ciało i dusza są jego.
461
01:02:01,218 --> 01:02:02,803
Idź i powiedz Arturowi.
462
01:02:05,514 --> 01:02:07,308
Na co czekasz? Idź.
463
01:02:15,149 --> 01:02:18,861
Oddałbym ostatnią kroplę krwi,
aby ocalić ci życie,
464
01:02:19,028 --> 01:02:22,698
ale obawiam się, że moje
żałosne życie waży zbyt mało,
465
01:02:33,083 --> 01:02:35,628
Nie wchodź, wuju.
Nie osądzaj jej.
466
01:02:46,013 --> 01:02:48,349
Jeśli nadal ją cenisz
ponad wszystko.
467
01:02:48,515 --> 01:02:50,184
Wątpisz w to, Gawain?
468
01:02:56,982 --> 01:02:57,858
Idź szybko.
469
01:03:25,260 --> 01:03:28,138
Może jest jeszcze szansa.
To, co robimy, jest tego warte.
470
01:03:28,305 --> 01:03:30,766
- Co?
- Jego wściekłość będzie straszna.
471
01:03:31,308 --> 01:03:32,476
Nie mamy wyboru.
472
01:04:02,047 --> 01:04:04,425
Szukamy jednego z naszych ludzi.
Mógł zostać ranny.
473
01:04:07,720 --> 01:04:09,263
Nic do powiedzenia?
474
01:04:11,432 --> 01:04:12,558
Nic.
475
01:04:43,547 --> 01:04:45,424
Nie ściskaj mnie tak mocno.
476
01:04:47,384 --> 01:04:48,844
Gdzie byłeś?
477
01:04:53,348 --> 01:04:55,267
Spotkałeś się z kimś?
478
01:05:02,816 --> 01:05:04,860
Powinieneś nie żyć.
479
01:05:05,027 --> 01:05:07,404
Ale żyję i odchodzę.
480
01:05:08,739 --> 01:05:10,240
W twoim stanie?
481
01:05:15,954 --> 01:05:16,789
Co się dzieje?
482
01:05:21,502 --> 01:05:24,338
Jesteś głupi
i nigdy nic nie zrozumiesz.
483
01:05:25,422 --> 01:05:28,008
Ktoś mnie wzywa. Muszę iść.
484
01:05:37,392 --> 01:05:39,978
Idź więc. Idź i daj się zabić.
485
01:05:41,230 --> 01:05:43,190
Idę żyć.
486
01:06:32,948 --> 01:06:34,616
Lancelocie, pomocy!
487
01:06:38,787 --> 01:06:42,249
Jestem tutaj, Ginewro.
Przyszedłem cię uratować.
488
01:06:45,085 --> 01:06:46,920
Nie dotykaj mnie.
489
01:06:47,087 --> 01:06:48,630
Zabraniam ci się zbliżać.
490
01:06:48,797 --> 01:06:49,923
Jestem tutaj, Ginewro.
491
01:07:03,187 --> 01:07:04,855
Jesteś cały we krwi.
492
01:07:12,988 --> 01:07:14,448
Lionel.
493
01:07:16,658 --> 01:07:18,744
Oni na ciebie czekają.
Idź szybko.
494
01:08:00,077 --> 01:08:03,372
Nic nie widać.
Nic i ani jednego dźwięku.
495
01:08:10,921 --> 01:08:12,673
To znaczy, że oni tu są.
496
01:08:14,132 --> 01:08:16,802
Czy wiesz, kogo zabiłeś,
aby uratować królową?
497
01:08:16,969 --> 01:08:19,513
Dwa cienie.
To stało się tak szybko.
498
01:08:19,680 --> 01:08:22,182
- Agravain, brat Gawaina.
- Agravain?
499
01:08:22,349 --> 01:08:26,311
Drugi mężczyzna, którego znokautowałeś,
to Lucan.
500
01:08:26,478 --> 01:08:28,438
Nie zasłużył na życie.
501
01:08:28,605 --> 01:08:29,648
A co z Mordredem?
502
01:08:29,815 --> 01:08:32,859
Możemy się założyć, że został na
miejscu, a jego miecz jest nieskalany.
503
01:08:33,026 --> 01:08:33,944
Wcale niegłupi.
504
01:08:34,111 --> 01:08:36,905
- Most zwodzony podniesiony?
- Tak, a te ruiny są mocne.
505
01:08:37,072 --> 01:08:40,409
- Mamy zapasy, wodę, paszę?
- Wystarczająco na dziesięcioletnie
oblężenie.
506
01:08:40,575 --> 01:08:42,119
Oblężenie?
507
01:08:42,286 --> 01:08:44,997
Chodźcie, Lionel, Bohort.
To my atakujemy.
508
01:09:00,220 --> 01:09:02,264
Gdzie jest Gawain?
509
01:09:35,797 --> 01:09:38,717
Gawain zabity przez Lancelota?
Bóg by na to nie pozwolił.
510
01:09:59,404 --> 01:10:00,739
Gawain, mój biedny siostrzeńcze.
511
01:10:00,906 --> 01:10:02,574
Biedny Gawain.
512
01:10:12,667 --> 01:10:14,878
Jest ofiarą mordercy, Sire.
513
01:10:15,045 --> 01:10:16,004
Zdrajcy.
514
01:10:19,174 --> 01:10:20,550
Nie.
515
01:10:21,176 --> 01:10:22,469
Nie, Gawain?
516
01:10:27,391 --> 01:10:29,476
To ja, to moja wina.
517
01:10:29,643 --> 01:10:31,311
Nie obwiniajcie Lancelota.
518
01:10:32,354 --> 01:10:33,855
Zaatakowałem go frontalnie.
519
01:10:36,483 --> 01:10:39,236
Parował i kontratakował, nie
rozpoznając mnie.
520
01:10:44,616 --> 01:10:46,326
Musicie mu powiedzieć,
521
01:10:46,493 --> 01:10:50,539
że pomszczenie Agravaina jest
trudne do zniesienia.
522
01:10:52,416 --> 01:10:55,168
Ale co do reszty,
523
01:10:55,335 --> 01:10:57,003
moje serce jest z nim.
524
01:10:59,923 --> 01:11:01,216
Pomścimy cię, Gawainie.
525
01:11:01,383 --> 01:11:03,844
Pomścimy ciebie i twojego brata.
526
01:11:05,345 --> 01:11:07,848
Sire, chciałem...
527
01:11:09,182 --> 01:11:11,059
Czego chciałeś?
528
01:11:12,436 --> 01:11:14,896
Oboje chcieliśmy uratować Królową.
529
01:11:16,690 --> 01:11:18,316
Tak, chciałem ją uratować.
530
01:11:22,863 --> 01:11:25,615
Czego nie mogliśmy zrobić,
531
01:11:25,782 --> 01:11:27,659
Lancelot dokonał.
532
01:11:29,161 --> 01:11:31,788
Wuju, posłuchaj mnie ten jeden raz.
533
01:11:34,082 --> 01:11:37,878
Wszyscy umrą. Posłuchaj mojej rady.
534
01:11:39,629 --> 01:11:40,922
Słucham, Gawainie.
535
01:12:01,776 --> 01:12:03,445
Gawain nie żyje.
536
01:12:08,700 --> 01:12:11,161
- Artur oferuje...
- Nie ma nic do zaoferowania.
537
01:12:11,328 --> 01:12:13,538
Lancelot miał go pod kopytami
swojego konia.
538
01:12:13,705 --> 01:12:15,624
Aiglin krzyczał: "Zabij go! Skończ
z tym!"
539
01:12:15,790 --> 01:12:17,292
Ale Lancelot oszczędził Artura.
540
01:12:18,502 --> 01:12:20,754
Artur oferuje przyjęcie Królowej
z powrotem,
541
01:12:20,921 --> 01:12:23,465
pod warunkiem, że Lancelot odejdzie.
542
01:12:23,632 --> 01:12:24,925
Artur uważa ją za niewinną
543
01:12:25,091 --> 01:12:27,719
zbrodni cudzołóstwa, na którą nie
ma dowodów.
544
01:12:27,886 --> 01:12:30,347
Kazał nam wszystkim przysiąc
szacunek i lojalność.
545
01:12:31,348 --> 01:12:32,933
W ten sposób nie będzie więcej
rozlewu krwi.
546
01:12:33,517 --> 01:12:35,018
Za późno. Odmawiamy.
547
01:13:27,904 --> 01:13:29,614
To nasza ostatnia noc.
548
01:13:29,781 --> 01:13:32,033
Zaakceptujmy to. Czas ucieka.
549
01:13:32,200 --> 01:13:33,493
Nie skapituluję.
550
01:13:35,745 --> 01:13:38,623
Mamy wiele do odpokutowania.
Tyle krwi zostało przelane.
551
01:13:38,790 --> 01:13:40,959
Nie możemy przywrócić zmarłych
do życia.
552
01:13:43,753 --> 01:13:45,422
Moim obowiązkiem była twoja
obrona.
553
01:13:45,589 --> 01:13:48,466
Twoim obowiązkiem jest teraz
oddać mnie Arturowi.
554
01:13:48,633 --> 01:13:50,885
Nie oddam cię w jego ręce.
555
01:13:52,887 --> 01:13:54,097
Rozkoszowałem się jego zwodzeniem.
556
01:13:54,264 --> 01:13:56,975
Nie budzi we mnie niczego poza
wstrętem.
557
01:13:57,142 --> 01:13:58,893
Uwolnię cię od Artura.
558
01:13:59,894 --> 01:14:01,646
Nie zabiłeś go wczoraj.
559
01:14:02,647 --> 01:14:04,983
Gdybym tylko to zrobił, bez
namysłu.
560
01:14:05,150 --> 01:14:06,818
Zabiłby cię, gdyby mógł.
561
01:14:07,402 --> 01:14:09,654
Wyślę wiadomość, że nie chcę
już walczyć.
562
01:14:10,780 --> 01:14:13,366
On nie posłucha.
Prawo jest po jego stronie.
563
01:14:13,533 --> 01:14:15,410
Prawo to nie sprawiedliwość.
564
01:14:17,621 --> 01:14:19,289
Zapomnij o sprawiedliwości.
565
01:14:20,874 --> 01:14:22,375
Zostań ze mną, Ginewro.
566
01:14:24,836 --> 01:14:27,505
To było zbyt piękne.
To już niemożliwe.
567
01:14:27,672 --> 01:14:29,341
Pragnę niemożliwego.
568
01:14:31,051 --> 01:14:33,345
Co mam z tobą zrobić?
569
01:14:33,511 --> 01:14:35,347
Nie masz już o co mnie prosić.
570
01:14:35,513 --> 01:14:37,390
Nie mam ci już nic do zaoferowania.
571
01:14:38,475 --> 01:14:40,143
Zrobiłem wszystko, co mogłem.
572
01:14:42,562 --> 01:14:45,607
Kochałem cię bardziej niż
jakiekolwiek stworzenie na świecie.
573
01:14:46,858 --> 01:14:50,070
Kłamiesz.
Nigdy nie przestaniesz mnie kochać.
574
01:14:50,236 --> 01:14:52,113
Zamiast tego będę cierpieć.
575
01:14:52,280 --> 01:14:54,157
Wybierasz cierpienie?
576
01:14:55,116 --> 01:14:56,785
Nic nie wybrałem.
577
01:14:57,869 --> 01:14:59,746
Gdybym tylko mógł zajrzeć do
twojego serca.
578
01:15:00,622 --> 01:15:02,957
Widzisz je. Krwawi, jest rozdarte.
579
01:15:04,125 --> 01:15:06,169
Jak mogę cię opuścić?
580
01:15:07,253 --> 01:15:09,422
Może Bóg tego wymaga.
581
01:15:09,589 --> 01:15:11,049
On niczego nie wymaga.
582
01:15:12,175 --> 01:15:15,804
Czy mam rozumieć, że kobieta
stworzona dla mnie, nie jest dla
mnie stworzona,
583
01:15:15,970 --> 01:15:17,764
że wszystko, co prawdziwe, jest
fałszywe?
584
01:15:18,807 --> 01:15:19,849
Zdecyduj się opuścić tę kobietę,
585
01:15:20,016 --> 01:15:23,353
póki jeszcze jest czas, z własnej
woli.
586
01:15:23,520 --> 01:15:26,064
Jeśli cię opuszczę, co mi
pozostanie?
587
01:15:28,066 --> 01:15:30,068
Nasza wiara w siebie nawzajem,
588
01:15:30,235 --> 01:15:32,112
obietnica, którą sobie złożyliśmy.
589
01:15:33,029 --> 01:15:34,906
Gdziekolwiek jesteś, ja też muszę
tam być.
590
01:15:36,116 --> 01:15:37,992
Nawet jeśli jestem ciężarem?
591
01:15:39,911 --> 01:15:41,371
Puść mnie.
592
01:15:42,580 --> 01:15:45,500
To pierwszy raz, kiedy ty
żegnasz mnie.
593
01:15:46,876 --> 01:15:48,753
To także ostatni raz.
594
01:15:49,838 --> 01:15:51,297
Żegnaj.
595
01:15:53,133 --> 01:15:55,552
Nie, mam cię w rękach.
596
01:15:55,719 --> 01:15:57,554
Nie mogę pozwolić ci uciec.
597
01:16:01,599 --> 01:16:03,059
Zbliża się czas.
598
01:16:32,255 --> 01:16:34,132
Muszę cię zatrzymać.
599
01:16:35,216 --> 01:16:37,635
Będę szedł, nie oglądając się na
prawo ani na lewo.
600
01:18:22,407 --> 01:18:24,701
Co się stało, Lionelu?
O co chodzi?
601
01:18:24,868 --> 01:18:27,245
Mordred jest w zamku.
Zebrał poparcie.
602
01:18:27,412 --> 01:18:29,706
Carmaduc pospieszył tutaj,
aby przekazać nam wieści.
603
01:18:30,999 --> 01:18:34,627
Wraz z garstką ludzi zamierza
zakwestionować rządy Artura.
604
01:18:34,794 --> 01:18:35,628
Co o tym sądzisz?
605
01:18:36,671 --> 01:18:38,339
Czy o to pytasz, Lionel?
606
01:18:39,048 --> 01:18:42,010
Siodłać konie dla Artura
przeciwko Mordredowi. Za mną.
607
01:23:22,373 --> 01:23:23,833
Ginewra.
608
01:23:59,327 --> 01:24:01,245
Napisy: ECLAIR V&A