TranslateSubtitles.org

jubilee.1978.720p.bluray.x264-spooks.srt Polish (pl) subtitles

Download subtitles

Subtitle preview:

1
00:02:29,399 --> 00:02:30,731
John Dee.

2
00:02:31,818 --> 00:02:35,311
Kilka ładnych rozrywek,
które nazywasz aniołami,

3
00:02:35,447 --> 00:02:37,655
przywołajcie, by zapomnieć o troskach.

4
00:02:38,450 --> 00:02:42,285
Trochę aquavitu,
by umilić tę ciężką noc.

5
00:02:42,996 --> 00:02:44,828
I ta nasza szlachcianka.

6
00:02:44,956 --> 00:02:49,997
Jej Wysokość jako... jako dziewica
ukształtowała całą Ziemię.

7
00:02:50,754 --> 00:02:54,498
Tak więc przez dziewicę odrodzi się.

8
00:02:55,133 --> 00:02:58,422
Tak mówi stary mędrzec, mądrość.

9
00:03:04,893 --> 00:03:06,805
Drogi doktorze Johnie.

10
00:03:07,688 --> 00:03:09,771
Nasz triumfalny antymon.

11
00:03:10,399 --> 00:03:12,265
Oczy naszego królestwa.

12
00:03:13,276 --> 00:03:18,146
To mi się podoba widzieć
i prowadzić dyskurs z aniołami.

13
00:03:18,281 --> 00:03:21,900
Wasza Wysokość, zaklęcie, które rzucamy

14
00:03:22,035 --> 00:03:25,824
w imię Chrystusa Jezusa
i jego anielskich zastępów,

15
00:03:25,956 --> 00:03:31,452
wzywając ognistą, duchową istotę.

16
00:03:33,255 --> 00:03:36,293
Nasz anioł Ariel.

17
00:03:44,766 --> 00:03:46,098
Metrotron...

18
00:03:47,644 --> 00:03:52,014
...anioł dowódca dziesięciu zastępów
Przywołuję Ariela...

19
00:03:53,108 --> 00:03:54,690
...Perłę Ognia.

20
00:03:55,861 --> 00:03:57,978
Moja jedyna gwiazdo.

21
00:03:58,905 --> 00:04:01,943
Księżycowy promień Boży, ześlij mój kwiat.

22
00:04:04,536 --> 00:04:07,654
Dymy i popioły minionych wieków,

23
00:04:07,789 --> 00:04:12,124
które wiszą jak poranna mgła w woalach
nad całym wszechświatem,

24
00:04:12,919 --> 00:04:15,832
rozdzielają się w wirach i zawirowaniach...

25
00:04:16,715 --> 00:04:18,707
...a przez nie przelatuje spadająca gwiazda,

26
00:04:18,842 --> 00:04:22,961
mój anioł Ariel leci z lustrzanymi oczyma,

27
00:04:23,096 --> 00:04:27,932
pozostawiając iskrzący fosforyzujący
ślad przez wszechświat.

28
00:04:29,144 --> 00:04:30,476
W dół.

29
00:04:31,980 --> 00:04:34,973
W dół pikuje w kierunku Ziemi

30
00:04:35,108 --> 00:04:39,352
przez wielką próżnię
na krzywej nieskończoności.

31
00:04:40,614 --> 00:04:43,357
I jak ognista róża

32
00:04:43,492 --> 00:04:45,233
on zstępuje...

33
00:04:45,994 --> 00:04:47,610
...do Mortlake.

34
00:05:00,050 --> 00:05:02,793
Witaj, wielki mistrzu.

35
00:05:04,221 --> 00:05:07,430
Powaga, panie. Witaj.

36
00:05:10,977 --> 00:05:13,811
Przybywam, aby spełnić twoją wolę...

37
00:05:15,190 --> 00:05:18,558
...czy to latać, pływać,

38
00:05:18,693 --> 00:05:20,434
nurkować w ogniu,

39
00:05:20,570 --> 00:05:24,610
by jeździć po zwiniętych chmurach
na twoje mocne rozkazanie.

40
00:05:26,368 --> 00:05:29,031
Ariel.

41
00:05:29,162 --> 00:05:31,028
I cała ta jakość.

42
00:05:31,623 --> 00:05:34,366
Ta wizja przekracza wszelkie oczekiwania.

43
00:05:35,043 --> 00:05:38,036
Takiej abstrakcji nigdy wcześniej nie widziałem.

44
00:05:38,797 --> 00:05:42,256
Anioł, Wasza Wysokość,
jest prawdziwym cieniem słońca.

45
00:05:43,552 --> 00:05:45,544
Duchu Arielu,

46
00:05:45,679 --> 00:05:48,797
Jej Wysokość pragnie posiąść wiedzę,

47
00:05:48,932 --> 00:05:50,844
aby pływać w tych czystych wodach,

48
00:05:50,976 --> 00:05:54,811
które są esencją
tego, co spaja całe stworzenie.

49
00:05:55,438 --> 00:06:00,433
Przeze mnie... to zadanie zostanie wykonane.

50
00:06:02,070 --> 00:06:07,361
Bo jestem tym czystym i oczyszczonym duchem

51
00:06:07,492 --> 00:06:12,863
przez którą musisz zmienić wszystkie
metale w najczystsze złoto.

52
00:06:15,750 --> 00:06:19,494
Słodka Królowo, weź się w garść
i raduj się...

53
00:06:21,298 --> 00:06:23,290
...ponieważ objawię ci...

54
00:06:25,010 --> 00:06:27,343
...cień tego czasu.

55
00:06:53,330 --> 00:06:55,697
Rozejść się, dzieciaki. Pod ścianę.

56
00:07:01,838 --> 00:07:04,626
Dobra. Przesuńcie się tam. No dalej.

57
00:07:04,758 --> 00:07:06,249
No dalej!

58
00:07:07,260 --> 00:07:08,592
Szybko!

59
00:07:11,765 --> 00:07:14,303
Biec! No dalej! Biec!

60
00:07:45,840 --> 00:07:47,581
W porządku, dziewczyny.

61
00:07:47,717 --> 00:07:53,759
Jesteśmy dumni, że możemy powitać
pannę Amyl Nitrite.

62
00:07:53,890 --> 00:07:55,802
Chwała Anglii.

63
00:07:56,267 --> 00:08:01,433
Która opowie nam ekscytującą historię
jej źle spędzonego życia.

64
00:08:05,110 --> 00:08:08,694
Świat nie jest już
zainteresowany bohaterami.

65
00:08:09,906 --> 00:08:11,863
To smutne.

66
00:08:13,410 --> 00:08:17,120
Teraz wiemy o nich za dużo,
prawda?

67
00:08:18,915 --> 00:08:21,498
Znacie jakichś prawdziwych bohaterów?

68
00:08:22,043 --> 00:08:23,375
Nie.

69
00:08:23,837 --> 00:08:25,248
Ja nie.

70
00:08:26,548 --> 00:08:31,293
W każdym razie, pozwólcie, że przedstawię
wam Amyl Nitrite.

71
00:08:32,470 --> 00:08:35,713
Ona jest naszą bohaterką.

72
00:08:42,564 --> 00:08:46,979
<i>faites de vos désirs réalité.</i>

73
00:08:47,110 --> 00:08:49,147
"Spełnij swoje pragnienia."

74
00:08:50,113 --> 00:08:54,949
Ja osobiście wolałem piosenkę
"Nie śnij, bądź tym".

75
00:08:57,620 --> 00:09:01,910
"W tamtych czasach pragnieniom
nie wolno było stać się rzeczywistością.

76
00:09:02,542 --> 00:09:04,909
"Więc zastępowano je fantazją.

77
00:09:05,045 --> 00:09:07,788
"Filmy, książki, obrazy.

78
00:09:07,922 --> 00:09:09,788
"Nazywano to sztuką.

79
00:09:09,924 --> 00:09:12,587
"Ale kiedy twoje pragnienia stają
się rzeczywistością,

80
00:09:12,719 --> 00:09:15,962
"nie potrzebujesz już fantazji
ani sztuki."

81
00:09:33,990 --> 00:09:36,232
"Zawsze pamiętałem motto szkoły.

82
00:09:36,367 --> 00:09:39,360
"Jako dziecko moją
bohaterką była Myra Hindley.

83
00:09:39,496 --> 00:09:41,237
"Pamiętacie ją?

84
00:09:41,372 --> 00:09:45,582
"Zbrodnie Myry były,
jak mówiono, 'niewiarygodne'.

85
00:09:46,044 --> 00:09:49,287
"To dlatego, że nikt
nie miał wtedy wyobraźni.

86
00:09:49,422 --> 00:09:53,166
"Naprawdę nie wiedzieli,
jak spełniać swoje pragnienia.

87
00:09:53,301 --> 00:09:55,384
"Nie byli artystami jak Myra.

88
00:09:56,429 --> 00:09:58,842
"Można się teraz uśmiechać
z naiwności.

89
00:10:00,934 --> 00:10:03,426
"Kiedy, w moje 15 urodziny,

90
00:10:03,561 --> 00:10:06,053
"prawo i porządek zostały
ostatecznie zniesione,

91
00:10:06,189 --> 00:10:10,354
"wszystkie te statystyki, które były
substytutem rzeczywistości, zniknęły.

92
00:10:11,444 --> 00:10:14,027
"Wskaźnik przestępczości spadł do zera.

93
00:10:15,824 --> 00:10:17,656
"Kto wtedy wierzył w statystyki?

94
00:10:18,576 --> 00:10:19,987
"Tylko ci najważniejsi."

95
00:10:21,579 --> 00:10:25,243
W każdym razie, zaczęłam tańczyć.

96
00:10:27,001 --> 00:10:30,620
Chciałam sprzeciwić się... grawitacji.

97
00:13:36,691 --> 00:13:38,683
"Dawno nie tańczyłam.

98
00:13:39,319 --> 00:13:41,982
"Nikogo już nie interesuje
balet.

99
00:13:42,822 --> 00:13:45,064
"Ale historia wciąż mnie fascynuje.

100
00:13:45,199 --> 00:13:47,111
"Jest taka ulotna.

101
00:13:47,243 --> 00:13:49,860
'Fakty możesz wplatać, gdzie tylko
zechcesz.

102
00:13:49,996 --> 00:13:53,239
'Dobrzy mogą zamieniać się miejscami
ze złymi.

103
00:13:53,374 --> 00:13:56,117
'Możesz myśleć, że Ryszard III
Anglii był zły,

104
00:13:56,252 --> 00:13:57,663
'ale się mylisz.

105
00:13:58,546 --> 00:14:01,038
'Co oddziela Hitlera od Napoleona?

106
00:14:01,174 --> 00:14:03,291
'A nawet Aleksandra?

107
00:14:03,426 --> 00:14:07,545
'Rozmiar zniszczeń, czy bliskość
czasowa?

108
00:14:08,556 --> 00:14:10,548
'Czy Churchill był bohaterem?

109
00:14:10,683 --> 00:14:13,016
'Czy zmienił historię na lepsze?

110
00:14:14,604 --> 00:14:18,393
'Moja przyjaciółka Mad na sofie
to piromanka.

111
00:14:18,524 --> 00:14:21,733
'Ale uważa się za rewolucjonistkę,
która chce ulepszyć świat.

112
00:14:22,236 --> 00:14:23,568
'Nie jestem tego taki pewien.

113
00:14:24,822 --> 00:14:27,155
'Chłopcy w łóżku to Sfinks i Anioł.

114
00:14:28,034 --> 00:14:30,196
'Pochodzą z Deptford i są braćmi.

115
00:14:30,328 --> 00:14:34,447
'Ich relacja jest dość osobliwa,
ale są wystarczająco mili.'

116
00:14:36,501 --> 00:14:38,993
'A tam przy umywalce jest Chaos,

117
00:14:39,128 --> 00:14:40,915
'nasza francuska au pair.

118
00:14:42,590 --> 00:14:45,628
'Życie w Anglii w tych czasach
jest inflacyjne,

119
00:14:45,760 --> 00:14:47,752
'ale my trwamy w tym bez względu
na wszystko,

120
00:14:47,887 --> 00:14:51,426
'radząc sobie ze złym rządem
i idiotyzmem z każdej strony.

121
00:14:54,310 --> 00:14:57,644
'Goździk od Florisa.

122
00:14:57,772 --> 00:15:00,435
'Nie wszystkie dobre rzeczy
zniknęły.'

123
00:15:53,119 --> 00:15:56,078
Gówno! Siusiu!

124
00:16:03,713 --> 00:16:07,081
- Co się stało, Amyl?
- Zbiłem kubek Winstona Churchilla.

125
00:16:07,216 --> 00:16:09,128
O, patrz.

126
00:16:09,260 --> 00:16:10,671
O, Winston!

127
00:16:12,013 --> 00:16:13,925
O, nie martw się.
Posklejamy go.

128
00:16:15,016 --> 00:16:16,598
- Mam trochę kleju.
- Patrz.

129
00:16:16,726 --> 00:16:18,763
Nie martw się. Masz jakiś klej?
Masz jakiś klej?

130
00:16:18,895 --> 00:16:20,352
Tak, tak.

131
00:16:23,608 --> 00:16:26,521
"Naucz Się Historii przez Amyl
Nitrite."

132
00:16:32,533 --> 00:16:34,570
"Numer jeden, historia Anglii."

133
00:16:37,663 --> 00:16:39,404
'Wszystko zaczęło się od Wilhelma
Zdobywcy,

134
00:16:39,540 --> 00:16:42,658
'który wbił Anglosasów w ziemię,

135
00:16:42,793 --> 00:16:45,331
'dzieląc ziemię na ich i naszą.

136
00:16:45,463 --> 00:16:48,797
'Oni mieszkali w rezydencjach
i jedli wołowinę przy tłustych

137
00:16:48,925 --> 00:16:52,839
'stołach, podczas gdy biedni mieszkali
w domach doglądając krów na owsiance,

138
00:16:52,970 --> 00:16:56,304
'podczas gdy oni popychali ich
swoim aroganckim, obcym akcentem.

139
00:16:56,849 --> 00:16:58,681
'W kraju były dwa języki...'

140
00:16:58,809 --> 00:17:00,220
Jakie dwa języki?

141
00:17:00,353 --> 00:17:02,470
Chiński i liverpoolski.
Skąd wiem?

142
00:17:02,605 --> 00:17:05,188
- A normański?
- Normański kto?

143
00:17:05,316 --> 00:17:06,852
O, pieprz się.

144
00:17:06,984 --> 00:17:10,352
'W kraju były dwa języki
i zasiano ziarna wojny.

145
00:17:10,488 --> 00:17:15,153
'Początkowo obie strony współistniały,
spotykając się tylko na torze wyścigowym

146
00:17:15,284 --> 00:17:17,367
'i polu bitwy, podczas gdy walczyły
z resztą świata...'

147
00:17:18,663 --> 00:17:19,995
To ty, Chaos.

148
00:17:20,122 --> 00:17:22,785
'...którymi gardzili bardziej
niż sobą nawzajem.

149
00:17:22,917 --> 00:17:25,534
'Pewnego dnia, kiedy nie było już
nikogo do walki,

150
00:17:25,670 --> 00:17:28,378
'uświadomili sobie, że prawdziwy
wróg jest w domu

151
00:17:28,506 --> 00:17:30,919
'i że powinni walczyć sami.

152
00:17:31,842 --> 00:17:35,051
'Z chciwości na łupy, które
splądrowali z reszty świata,

153
00:17:35,179 --> 00:17:37,592
'postanowili walczyć pieniędzmi.

154
00:17:37,723 --> 00:17:41,512
'Ale teraz były one z papieru,
więc były nic niewarte.

155
00:17:42,603 --> 00:17:46,688
'Więc, kiedy to odkryli,
chwycili za broń.'

156
00:17:50,319 --> 00:17:53,437
'Reszta świata odetchnęła
z ulgą, że się ich pozbyła

157
00:17:53,573 --> 00:17:55,235
'i zajęła się własnymi sprawami.

158
00:17:56,242 --> 00:17:58,154
'A Anglia powoli zatonęła w morzu.'

159
00:18:00,538 --> 00:18:02,746
Dla kogo piszesz te bzdury, Amyl?

160
00:18:02,873 --> 00:18:04,455
Dla siebie.

161
00:18:05,167 --> 00:18:06,783
To hobby.

162
00:18:06,919 --> 00:18:09,502
Kiedy nie tworzę historii, to ją piszę.

163
00:18:09,630 --> 00:18:12,213
Staram się ją skompresować.

164
00:18:12,842 --> 00:18:15,755
Byłoby wspaniale, gdyby całą historię
można było zapisać na Mandraxie.

165
00:18:15,886 --> 00:18:18,924
Tak się ją kompresuje! Zapominasz ją.

166
00:18:19,056 --> 00:18:20,672
Po co to robisz?

167
00:18:20,808 --> 00:18:23,221
Zaraz cię skompresuję!

168
00:18:24,604 --> 00:18:26,846
Och, och!

169
00:18:27,815 --> 00:18:29,147
Odwal się, Mad!

170
00:18:29,275 --> 00:18:32,268
Pomocy, Sphinx. Amyl oszalała.
Jestem damą w opałach.

171
00:18:33,070 --> 00:18:37,030
Ty spocona szmato!
Usiedziałaś na KY swoim tłustym tyłkiem.

172
00:18:37,158 --> 00:18:38,820
O, odwal się!

173
00:18:40,411 --> 00:18:42,528
Rozumiesz, Angel.
Ćwiczenia ci dobrze zrobią.

174
00:18:43,247 --> 00:18:45,739
Pokażę twojemu bratu, jak to
naprawdę wygląda.

175
00:18:45,875 --> 00:18:47,207
- Odwal się.
- Do cholery.

176
00:18:47,335 --> 00:18:49,873
- Sama się odwal.
- Kto tam?

177
00:18:52,006 --> 00:18:53,338
Bod.

178
00:18:58,179 --> 00:18:59,795
Zamknijcie wszyscy oczy.

179
00:19:01,474 --> 00:19:04,342
Zamknij oczy, Angel.

180
00:19:17,823 --> 00:19:19,655
Złapałem to w Deptford.

181
00:19:26,248 --> 00:19:27,864
To najnowsza moda.

182
00:19:55,903 --> 00:19:58,520
Teraz powstanie król
przeciwko królowi...

183
00:19:59,782 --> 00:20:02,525
...i nastąpi rozlew krwi
na całym świecie.

184
00:20:03,911 --> 00:20:06,699
Walka między Diabłem,

185
00:20:06,831 --> 00:20:11,075
jego królestwem a królestwem światła.

186
00:21:37,296 --> 00:21:38,912
Jak mówiłeś, masz na imię?

187
00:21:39,924 --> 00:21:41,381
Kid.

188
00:21:41,509 --> 00:21:43,375
Chcesz więcej?
Zjedz jeszcze jajek.

189
00:21:43,511 --> 00:21:44,672
Nie, dziękuję.

190
00:21:50,810 --> 00:21:53,302
- Chcesz papierosa?
- Nie, dzięki.

191
00:21:55,147 --> 00:21:56,558
Co robisz?

192
00:21:58,567 --> 00:22:00,809
Nic. Jestem muzykiem.

193
00:22:08,369 --> 00:22:10,827
Jesteś olśniewająca.

194
00:22:13,999 --> 00:22:16,491
Mogę ci załatwić pracę u Borgii Ginza.

195
00:22:19,380 --> 00:22:21,372
On zawsze szuka nowych talentów.

196
00:22:21,507 --> 00:22:23,624
Jest właścicielem mediów.

197
00:22:24,760 --> 00:22:27,377
Nazywam się Crabs, tak przy okazji.

198
00:22:30,057 --> 00:22:31,548
Jestem aktorką.

199
00:22:32,184 --> 00:22:34,301
- Oglądałaś "Wojnę i Pokój"?
- Nie.

200
00:22:45,573 --> 00:22:47,656
- Herbaty, proszę.
- Witaj, Crabs.

201
00:22:48,450 --> 00:22:51,614
Witaj, Viv. Gdzie byłaś całe moje
życie?

202
00:22:51,745 --> 00:22:54,328
Spokojnie, Crabs. Nie martw się.

203
00:22:54,456 --> 00:22:57,745
- Ona ci go nie zabierze.
- Ona mnie ma.

204
00:22:57,877 --> 00:22:59,493
Lubię dziewczyny z talentem.

205
00:22:59,628 --> 00:23:00,994
Gdzie jest Amyl?

206
00:23:01,130 --> 00:23:03,213
Zakuwa do późna.

207
00:23:04,508 --> 00:23:07,376
Pracuje nad swoim upadkiem i końcem.

208
00:23:14,435 --> 00:23:16,802
- Kto to?
- To Bod.

209
00:23:16,937 --> 00:23:18,724
Ona jest z rodziny królewskiej.

210
00:23:19,273 --> 00:23:22,766
Nie podoba mi się jej wygląd.
Wygląda jak facet w takim garniturze.

211
00:23:22,902 --> 00:23:24,734
Ech, myślę, że jest całkiem fajny.

212
00:23:25,821 --> 00:23:29,690
Odzyskała go od rosyjskiego dyplomaty,
którego przeleciała w Dorchester.

213
00:23:29,825 --> 00:23:32,533
Kiedy skończył,
ubrała jego ubrania po ciemku.

214
00:23:32,661 --> 00:23:36,075
Znalazła 1000 funtów w marynarce.

215
00:23:36,206 --> 00:23:37,663
Teraz nosi go na szczęście.

216
00:23:37,791 --> 00:23:39,123
Masz słabość do seksu!

217
00:23:39,251 --> 00:23:41,959
Dlaczego nie idziesz z duchem czasu,
Crabs?

218
00:23:42,087 --> 00:23:44,124
Jesteś antykiem, jak to miejsce!

219
00:23:47,259 --> 00:23:48,670
Co to za pocztówka, Mad?

220
00:23:49,136 --> 00:23:50,547
To Nowy Jork.

221
00:23:52,139 --> 00:23:54,131
I możesz o tym zapomnieć.

222
00:23:54,266 --> 00:23:57,680
Miał tylko chleb, żeby oszukać resztę
świata.

223
00:23:57,811 --> 00:24:00,599
Ameryka nie żyje. Nigdy nie żyła.

224
00:24:06,278 --> 00:24:08,861
Montelimar.

225
00:24:10,282 --> 00:24:11,614
Lepiej żeby tak było.

226
00:24:11,742 --> 00:24:13,779
Dlaczego nie przeczytasz etykiety, Bod?

227
00:24:19,541 --> 00:24:21,749
Te wszystkie ruiny.

228
00:24:22,544 --> 00:24:25,332
Cały ten beton, ostatni w Brytanii.

229
00:24:25,464 --> 00:24:28,252
A ludzie, którzy je stworzyli, są
całkowicie zapomniani.

230
00:24:29,093 --> 00:24:30,504
Więzienia, w których dziś żyjemy

231
00:24:30,636 --> 00:24:33,219
mogły potrzebować więcej niż jednego
dnia na budowę,

232
00:24:33,347 --> 00:24:36,010
ale zniszczenie ich nie zajmuje dużo
czasu.

233
00:24:37,267 --> 00:24:40,055
Ty krowo! Wynoś się z mojego domu!

234
00:24:40,187 --> 00:24:42,224
O Boże!

235
00:24:42,356 --> 00:24:44,939
- O, spójrz na to.
- Chodź, Viv. Zmywamy się.

236
00:24:45,067 --> 00:24:46,433
Do widzenia.

237
00:24:47,611 --> 00:24:49,728
Chodź, Angel. Zanim spali to miejsce.

238
00:24:49,863 --> 00:24:52,571
Nikt ci nie pomoże, więc pomóż sobie
sama!

239
00:24:52,700 --> 00:24:54,032
Ała!

240
00:24:57,871 --> 00:24:59,407
Obrzydliwe.

241
00:25:05,170 --> 00:25:06,706
Nie.

242
00:25:08,132 --> 00:25:09,998
Jeśli twój dom jest brzydki, to go
spal.

243
00:25:10,592 --> 00:25:14,006
Jeśli ulica, na której mieszkasz, cię
deprymuje, to zburz je.

244
00:25:20,394 --> 00:25:23,057
A jeśli kucharz nie umie gotować, to
go zabij, okej?

245
00:25:40,789 --> 00:25:42,951
Przez chwilę myślałem, że zamierzasz
ją zabić.

246
00:25:43,792 --> 00:25:45,328
Tylko próba generalna.

247
00:25:51,175 --> 00:25:54,839
Och, ucieszyłam się, że udało mi się
uciec. Mad jest taka szalona.

248
00:25:54,970 --> 00:25:58,805
- Nie martw się.
- Ona ma rację. To mnie denerwuje.

249
00:25:58,932 --> 00:26:00,264
Trochę tu pusto, nie?

250
00:26:00,392 --> 00:26:02,224
No cóż, ma łóżko, prawda?

251
00:26:02,352 --> 00:26:03,718
Co tu robisz całymi dniami?

252
00:26:03,854 --> 00:26:05,220
Jestem malarzem.

253
00:26:06,315 --> 00:26:07,681
Artystą.

254
00:26:15,199 --> 00:26:17,486
Bardzo dobrze.

255
00:26:17,618 --> 00:26:19,610
Nie wiedziałem, że jeszcze
jacyś artyści istnieją.

256
00:26:19,745 --> 00:26:21,987
No tak, nie ma.
Malarstwo wymarło.

257
00:26:22,122 --> 00:26:23,863
Sztuka nie.

258
00:26:23,999 --> 00:26:25,865
To tylko nawyk.

259
00:26:26,001 --> 00:26:29,620
Zacząłem malować w wieku ośmiu lat,
kopiując dinozaury z książki.

260
00:26:30,923 --> 00:26:32,789
To było prorocze.

261
00:26:32,925 --> 00:26:35,338
- Żyję.
- Ja też.

262
00:26:36,053 --> 00:26:38,545
Artyści kradną energię świata.

263
00:26:38,680 --> 00:26:41,764
- Założę się, że nigdy ich nie łapią.
- Zawsze.

264
00:26:42,810 --> 00:26:44,346
Stają się dawcami krwi.

265
00:26:45,312 --> 00:26:49,306
Ich krew ucieka, aż zostają
doszczętnie wykrwawieni.

266
00:26:50,567 --> 00:26:52,149
A ludzie, którzy kontrolują świat,

267
00:26:52,277 --> 00:26:56,647
czynią go tak niedostępnym, jak to
możliwe, zaganijąc artystów w kąty.

268
00:26:57,449 --> 00:26:59,406
Widzisz, to jest niebezpieczne.

269
00:27:00,452 --> 00:27:03,195
Nasza jedyna nadzieja to odrodzić
się jako artyści...

270
00:27:03,330 --> 00:27:06,494
...lub anarchiści, jak wolisz,

271
00:27:06,625 --> 00:27:09,163
i uwolnić energię dla wszystkich.

272
00:27:11,130 --> 00:27:12,587
Mój brat jest artystą.

273
00:27:13,549 --> 00:27:14,881
Artystą od lania.

274
00:27:39,324 --> 00:27:41,236
Co za pieprzony okropny dzień.

275
00:27:42,828 --> 00:27:46,071
- Szczyt nowej fali, nie sądzisz?
- Daj spokój.

276
00:27:46,206 --> 00:27:49,620
Zrobię z tego kask. To by się
przynajmniej do czegoś przydało.

277
00:27:49,751 --> 00:27:51,583
Mmm. To byłoby charakterystyczne.

278
00:27:51,712 --> 00:27:54,375
Czemu nie ukradłaś też pereł?

279
00:27:55,090 --> 00:27:56,581
Nigdy nie lubiłam pereł.

280
00:27:57,634 --> 00:27:59,000
Ani ostryg.

281
00:27:59,136 --> 00:28:02,254
Tak, perły są dla czystych.

282
00:28:02,764 --> 00:28:05,381
A świat jest twoją ostrygą,
więc ją połknij.

283
00:28:17,279 --> 00:28:19,896
- Co to?
- To "Top of the Pops".

284
00:28:20,032 --> 00:28:21,364
Znowu?

285
00:28:21,491 --> 00:28:24,575
Tak, oni wierzą w przesadę.

286
00:28:26,580 --> 00:28:29,493
Mmm, jest słodki. Kto to jest?

287
00:28:32,336 --> 00:28:34,293
Skąd mam wiedzieć?

288
00:28:35,589 --> 00:28:38,172
No dalej, wy tępaki.

289
00:28:40,219 --> 00:28:42,586
Co będziemy robić dziś wieczorem?

290
00:28:44,890 --> 00:28:48,509
Jedyne, co jest otwarte po 23:00
w tym pieprzonym kraju, to cele.

291
00:28:48,644 --> 00:28:52,763
Brawo, Bod!
Jeśli się nudzisz, wstąp do NF!

292
00:28:53,982 --> 00:28:56,440
Może zajęłabyś się haftowaniem?

293
00:28:56,568 --> 00:28:57,900
Hm.

294
00:28:58,028 --> 00:29:02,944
W tym kraju jest tak mało prądu,
że może bezpiecznik wysiadł.

295
00:29:11,792 --> 00:29:15,035
Ach, w końcu prawdziwa pomoc.

296
00:29:17,172 --> 00:29:18,504
Halo?

297
00:29:19,466 --> 00:29:20,798
Kto mówi?

298
00:29:21,468 --> 00:29:22,800
Co?

299
00:29:22,928 --> 00:29:25,887
Większość ludzi by się rozłączyła.
Ona się trzyma kurczowo życia.

300
00:29:26,014 --> 00:29:27,721
Och, tak, bardzo chętnie przyjdę.

301
00:29:28,725 --> 00:29:30,637
Kto to? Bóg?

302
00:29:30,769 --> 00:29:32,681
Borgia Ginz.

303
00:29:32,813 --> 00:29:34,600
Impresario.

304
00:29:35,190 --> 00:29:37,728
Chce moją opinię o jego najnowszym
odkryciu.

305
00:29:37,859 --> 00:29:39,600
- Idziesz?
- Oczywiście.

306
00:29:39,736 --> 00:29:43,104
Och, jak upadli potężni.

307
00:29:43,240 --> 00:29:44,902
Ona nie ma zasad.

308
00:29:45,033 --> 00:29:47,946
Myślałem, że zamierzasz mnie
przedstawić Borgii Ginzowi.

309
00:29:48,078 --> 00:29:51,412
Ach, nie rozdaję moich znajomości
tak łatwo.

310
00:29:51,540 --> 00:29:54,578
Musisz mnie najpierw przekonać,
że jesteś tego warta.

311
00:29:55,419 --> 00:29:57,877
A jej nie trzeba zbytnio
przekonywać, kochanie.

312
00:30:00,799 --> 00:30:02,916
W każdym razie idę.

313
00:30:03,051 --> 00:30:08,718
Cóż... czeka ją niespodzianka.

314
00:30:17,316 --> 00:30:19,774
Chcesz poznać moją historię, mała?

315
00:30:20,569 --> 00:30:22,356
To proste.

316
00:30:23,322 --> 00:30:27,111
To pokolenie, które dorastało...

317
00:30:27,242 --> 00:30:30,110
...i zapomniało, jak żyć.

318
00:30:30,996 --> 00:30:36,492
Byli tak zajęci oglądaniem
mojego niekończącego się filmu.

319
00:30:38,086 --> 00:30:40,578
To władza, kochanie. Władza.

320
00:30:41,173 --> 00:30:45,167
Ja jej nie tworzę. Ja ją posiadam.

321
00:30:47,929 --> 00:30:52,549
Ssałem, ssałem i ssałem.

322
00:30:53,352 --> 00:30:56,766
Media stały się ich jedyną
rzeczywistością...

323
00:30:56,897 --> 00:31:01,813
...a ja posiadam ich świat
migoczących cieni.

324
00:31:01,943 --> 00:31:04,401
BBC, TUC.

325
00:31:04,529 --> 00:31:08,694
ITV, ABC, ATV.

326
00:31:08,825 --> 00:31:11,317
MGM.

327
00:31:12,954 --> 00:31:16,698
KGB!

328
00:31:17,709 --> 00:31:20,167
C of E.

329
00:31:21,380 --> 00:31:23,622
Wymień tylko...

330
00:31:23,757 --> 00:31:29,003
Kupiłem ich wszystkich i
przetasowałem alfabet.

331
00:31:29,137 --> 00:31:33,882
Beze mnie oni nie istnieją.

332
00:31:55,831 --> 00:31:57,618
Mój Boże.

333
00:31:59,209 --> 00:32:01,576
To Amyl Nitrite!

334
00:32:08,510 --> 00:32:13,255
Ona jest reprezentantką Anglii
na Konkursie Piosenki Eurowizji.

335
00:32:13,390 --> 00:32:15,928
Ona jest moją numer jeden.

336
00:35:02,058 --> 00:35:05,597
"Tobie, Elżbieto Anglii,
dana jest większa wizja.

337
00:35:06,187 --> 00:35:09,225
"Człowiek postrzega niewiele i rzadko.

338
00:35:10,650 --> 00:35:14,690
"Poza tym labiryntem i wężem pamięci...

339
00:35:14,821 --> 00:35:19,156
"...jest nieruchomy punkt świata, ta
brama, której szukają ludzie.

340
00:35:19,951 --> 00:35:23,490
"Jest wszędzie i nigdzie.

341
00:35:24,080 --> 00:35:25,912
"Jest tu i teraz.

342
00:35:26,875 --> 00:35:30,744
"Zaokrąglony czas obraca się w
kręgu przez nieskończoność.

343
00:35:31,755 --> 00:35:36,625
W tobie jest początek i koniec...

344
00:35:36,760 --> 00:35:38,626
"...i zapomnienie poza nim.

345
00:35:39,638 --> 00:35:43,757
"Ten, kto morduje, będzie pływał we krwi...

346
00:35:43,892 --> 00:35:46,805
"...rozlewając się o granice czasu.

347
00:35:47,812 --> 00:35:50,395
"Ale ten, kto śpiewa z radością...

348
00:35:50,523 --> 00:35:53,641
"...będzie nieustannie witany
radością.

349
00:35:54,778 --> 00:35:58,613
"Każdy uczynek, którego dokonasz,
towarzyszy ci przez cały czas."

350
00:36:01,326 --> 00:36:04,569
Rozważ różnorodność świata.

351
00:36:04,704 --> 00:36:06,240
I oddawajcie mu cześć.

352
00:36:07,457 --> 00:36:10,325
Zaprzeczając jego różnorodności,

353
00:36:10,460 --> 00:36:13,168
zaprzeczacie własnej naturze.

354
00:36:14,339 --> 00:36:19,676
Równość panuje nie dla bogów,
lecz dla człowieka.

355
00:36:20,637 --> 00:36:22,503
Ludzie są słabi

356
00:36:22,639 --> 00:36:25,177
i nie znoszą swej różnorodnej natury.

357
00:36:44,035 --> 00:36:47,528
On jest świetny, prawda?
Zabrałem go z blokady drogowej.

358
00:36:47,664 --> 00:36:50,657
- Jak masz na imię?
- Szczęśliwe Dni.

359
00:36:51,167 --> 00:36:53,329
A skąd jesteś?

360
00:36:53,461 --> 00:36:55,418
Z końca świata.

361
00:36:55,547 --> 00:36:57,083
Dlaczego ich zachęcasz, Kraby?

362
00:36:57,841 --> 00:36:59,582
Dostaniesz tylko rzeżączki.

363
00:36:59,718 --> 00:37:02,586
No chodź, ty dziewicza królowo.

364
00:37:02,721 --> 00:37:04,553
Gdzie byłaś zeszłej nocy?

365
00:37:08,017 --> 00:37:12,136
W każdym razie, lubię go.
Ma świetną dupę.

366
00:37:12,272 --> 00:37:14,480
Tak, on jest prawdziwym obiektem
seksualnym.

367
00:37:14,607 --> 00:37:17,771
Prawdziwy słodki obiekt seksualny.

368
00:37:18,903 --> 00:37:21,896
Och, wracamy do pracy!
Żadnych przerw na herbatę!

369
00:37:22,031 --> 00:37:24,614
Na litość boską,
Kraby, daj spokój!

370
00:37:25,118 --> 00:37:27,576
Co wy widzicie
w tych cholernych ogierach?

371
00:37:28,163 --> 00:37:30,871
Hej, ty, dlaczego się nie
odczepisz?

372
00:37:30,999 --> 00:37:34,037
- Och, zostaw go w spokoju.
- Spadaj.

373
00:37:34,169 --> 00:37:37,037
Jest lepszy i większy niż wibrator.

374
00:37:38,965 --> 00:37:41,582
Nie martw się nią.
Jej rodzice byli chrześcijanami.

375
00:37:41,718 --> 00:37:44,005
Urodziła się z blokadą.

376
00:37:47,098 --> 00:37:50,091
- Nadchodzę!
- Poczekaj.

377
00:37:50,226 --> 00:37:52,218
Och, kolejny
handlarz typu "uderz i uciekaj"!

378
00:37:52,353 --> 00:37:55,596
Tylko spokojnie, kolego,
bo inaczej masz po wszystkim!
Nie wytryskuj!

379
00:37:55,732 --> 00:37:57,223
Powiem wam.

380
00:37:58,735 --> 00:38:01,603
Oni wszyscy chcą wytrysnąć
tak szybko jak błysk zamka.

381
00:38:01,738 --> 00:38:03,479
On jest niższą formą życia.

382
00:38:04,699 --> 00:38:07,237
Niebieski film na śniadanie
to dla mnie za wiele.

383
00:38:07,368 --> 00:38:08,825
Och, lubię patrzeć.

384
00:38:12,123 --> 00:38:14,786
- Kurwa mać!
- Och, świetnie.

385
00:38:14,918 --> 00:38:16,534
Idealnie, człowieku. Trzymaj.

386
00:38:17,796 --> 00:38:20,288
Ty pieprzony... Popatrz na mnie.

387
00:38:26,763 --> 00:38:28,095
Super, super, super.

388
00:38:49,869 --> 00:38:51,485
Myślisz, że on nie żyje?

389
00:38:52,247 --> 00:38:54,910
Wybierz 999.

390
00:40:15,455 --> 00:40:16,787
Dobrze.

391
00:40:17,707 --> 00:40:20,541
Raz, dwa, trzy. I...

392
00:40:20,668 --> 00:40:23,206
Czekaj. Poczekaj. Chryste.

393
00:40:23,338 --> 00:40:25,455
Razem!

394
00:40:37,518 --> 00:40:38,884
Trochę mnie to smuci.

395
00:40:39,020 --> 00:40:40,807
Och, przestań Kraby.

396
00:40:41,773 --> 00:40:45,232
No cóż, przez chwilę myślałam,
że to ten jedyny.

397
00:40:47,070 --> 00:40:48,902
Dalej, śmiej się.
Naprawdę tak myślałam.

398
00:40:49,030 --> 00:40:51,738
Kurwa, masz naprawdę sprany mózg,
Kraby.

399
00:40:52,784 --> 00:40:54,275
Dlaczego wszyscy jesteście
przeciwko mnie?

400
00:40:54,410 --> 00:40:55,901
Nie jesteśmy.

401
00:40:56,037 --> 00:40:58,780
Próbujemy cię tylko uratować
przed tobą samym.

402
00:40:58,915 --> 00:41:02,204
Tak, twój umysł jest jak wyblakły
kolaż.

403
00:41:02,335 --> 00:41:06,500
Penthouse'a i romansów z życia wziętych.

404
00:41:07,840 --> 00:41:09,957
Przez chwilę się w nim zakochałam.

405
00:41:10,843 --> 00:41:13,586
Miłość wygasła wraz z hippisami.

406
00:41:13,721 --> 00:41:16,384
Seks jest dla geriatrów.

407
00:41:16,516 --> 00:41:18,508
Dla bezmyślnych.

408
00:42:21,622 --> 00:42:23,033
No dobrze, Viv...

409
00:42:24,042 --> 00:42:26,159
...teraz twoja kolej.

410
00:42:26,294 --> 00:42:27,785
Wycofujemy się.

411
00:42:28,671 --> 00:42:34,042
My, chłopcy, byliśmy w centrum
uwagi przez 5000 lat.

412
00:42:34,177 --> 00:42:35,713
Super, nie?

413
00:42:36,304 --> 00:42:38,921
Przekazuje ci pałeczkę,
kiedy czas się kończy.

414
00:42:39,057 --> 00:42:41,390
- Mm.
- Kiedy nie ma szans.

415
00:42:42,602 --> 00:42:44,218
To nazywam przyjaźnią.

416
00:42:45,938 --> 00:42:48,055
Cóż, koniec jest nieunikniony.

417
00:42:49,358 --> 00:42:50,974
Teraz albo później.

418
00:42:52,487 --> 00:42:54,649
To sprawia, że teraźniejszość
jest tak ważna.

419
00:42:58,493 --> 00:43:00,906
Zapraszamy do ostatniego walca.

420
00:43:07,251 --> 00:43:08,583
Kocham cię.

421
00:43:09,629 --> 00:43:10,995
Ja ciebie też, Aniele.

422
00:43:13,925 --> 00:43:15,666
Kocham was oboje.

423
00:43:16,427 --> 00:43:17,759
Was oboje.

424
00:43:19,555 --> 00:43:21,672
Wygląda na to, że wszystko
sobie poukładałeś.

425
00:43:25,561 --> 00:43:27,518
Po co szukać czegoś innego?

426
00:43:28,815 --> 00:43:30,431
Życie jest za krótkie.

427
00:43:31,526 --> 00:43:35,566
To desperackie poszukiwanie
jednego miejsca lepszego od drugiego.

428
00:43:57,260 --> 00:43:58,626
Mój brat jest świetny, prawda?

429
00:44:01,055 --> 00:44:02,387
Idealny.

430
00:44:10,773 --> 00:44:13,937
Ładny dzień. Wyjdźmy na zewnątrz.

431
00:44:15,319 --> 00:44:16,651
Odwal się.

432
00:44:17,446 --> 00:44:19,938
To największe studio na świecie,
Mały.

433
00:44:20,074 --> 00:44:22,191
Borgia kupił to od likwidatora.

434
00:44:22,326 --> 00:44:23,692
Chryste, to ogromne.

435
00:44:23,828 --> 00:44:25,820
Borgia robi wszystko ze stylem.

436
00:44:25,955 --> 00:44:27,912
Nie wierzyłeś mi, prawda?

437
00:44:44,515 --> 00:44:47,599
Panie... to był Wall Street.

438
00:44:49,145 --> 00:44:52,855
Mówią, że dolar upada, odkąd
wycofałeś swoje wsparcie.

439
00:44:53,608 --> 00:44:59,775
Nie interesuje mnie gospodarka
dla amatorów, Schmeltzer.

440
00:44:59,906 --> 00:45:05,994
Przejdźmy teraz do prawdziwych
interesów.

441
00:45:08,664 --> 00:45:14,581
Cóż, proszę pana, sprzedaliśmy
50 milionów egzemplarzy Paranoia

442
00:45:14,712 --> 00:45:17,329
Paradise w samej Moskwie w ciągu
ostatnich trzech dni.

443
00:45:17,465 --> 00:45:19,707
Lounge Lizard jest numerem jeden.

444
00:45:19,842 --> 00:45:23,210
Dopóki muzyka jest wystarczająco
głośna,

445
00:45:23,346 --> 00:45:27,010
nie usłyszymy, jak świat się wali.

446
00:45:48,037 --> 00:45:49,573
Och... przepraszam, proszę pana.

447
00:45:50,164 --> 00:45:52,702
Wcześniej była wiadomość od Madame
Mao.

448
00:45:53,709 --> 00:45:55,416
Powiedziała, że chce zagrać w filmie.

449
00:45:55,962 --> 00:46:00,423
Zapewniam, że nie będzie jej
w tym filmie.

450
00:46:23,447 --> 00:46:25,484
P-P-Przepraszam, panie Ginz,

451
00:46:25,616 --> 00:46:28,279
Ale to panna Crabs, by cię widzieć.

452
00:46:30,413 --> 00:46:31,995
Cześć, Borgia.

453
00:46:32,123 --> 00:46:35,912
Mam nadzieję, że nie przeszkadzam,
ale to ściśle biznesowe.

454
00:46:36,043 --> 00:46:38,410
Szukałam dla ciebie talentów.

455
00:46:39,046 --> 00:46:42,460
On nazywa się Kid, ale jest czystym
seksem.

456
00:46:43,050 --> 00:46:44,882
Będę jego menadżerką!

457
00:46:46,595 --> 00:46:47,927
- Mmm.
- No.

458
00:46:49,974 --> 00:46:52,011
Co mogę dla ciebie zrobić?

459
00:46:53,853 --> 00:46:59,724
A raczej... co ty możesz zrobić
dla mnie?

460
00:47:02,695 --> 00:47:05,813
Witam, panie Ginz... Ginz.

461
00:47:05,948 --> 00:47:08,486
O, widzisz! On jest naturalny.

462
00:47:08,617 --> 00:47:10,574
On będzie nową Garbo!

463
00:47:12,621 --> 00:47:15,034
Garbo jest bardzo dochodowa.

464
00:47:15,791 --> 00:47:20,502
Zabiorę go do teatru i zrobię
przesłuchanie.

465
00:47:21,797 --> 00:47:25,040
Tylko dla ciebie, Crabs.

466
00:47:26,635 --> 00:47:29,628
Och, biedna Bod, będzie taka zazdrosna.

467
00:47:31,182 --> 00:47:32,798
Nie obchodzą mnie pieniądze.

468
00:47:33,434 --> 00:47:35,050
Po prostu nie chcę dać się oszukać.

469
00:47:35,186 --> 00:47:37,018
O!

470
00:47:58,626 --> 00:48:00,868
- O!
- O, ty bezużyteczny głupku!

471
00:48:15,559 --> 00:48:17,425
Wiem, gdzie są piękne kwiaty.

472
00:48:17,561 --> 00:48:18,847
Naprawdę?

473
00:48:20,147 --> 00:48:21,479
Gdzie?

474
00:48:22,024 --> 00:48:23,515
U Maxa.

475
00:48:23,651 --> 00:48:25,142
To trochę daleko, prawda?

476
00:48:27,279 --> 00:48:28,861
Możemy pojechać samochodem.

477
00:49:01,355 --> 00:49:02,937
- Dobry stary Max.
- Pokochasz go.

478
00:49:03,065 --> 00:49:04,852
Och, dobrze.

479
00:49:11,282 --> 00:49:13,023
- Cześć, Max!
- Cześć, Max.

480
00:49:13,159 --> 00:49:15,947
To jest Viv. To moja przyjaciółka.

481
00:49:16,078 --> 00:49:18,035
- W porządku, dziewczyno.
- Cześć.

482
00:49:18,164 --> 00:49:20,247
OK, wejdźcie. Jesteśmy z tyłu.

483
00:49:21,208 --> 00:49:23,700
Biedna dusza.
Modli się o deszcz, co?

484
00:49:27,965 --> 00:49:30,423
- Cześć, Bod.
- Cześć.

485
00:49:36,390 --> 00:49:39,007
- Co za szalony ogród, Max.
- Tak.

486
00:49:39,143 --> 00:49:42,011
Miałem przypadek chwastów, więc
spryskałem to wszystko trucizną.

487
00:49:42,605 --> 00:49:46,394
Wyglądało trochę smutno, więc
posadziłem te plastikowe petunie.

488
00:49:47,359 --> 00:49:50,602
Max opowiadał mi o swoich
przygodach jako najemnik,

489
00:49:50,738 --> 00:49:52,104
odkąd opuścił wojsko.

490
00:49:52,239 --> 00:49:54,526
Ach, wojsko to cholerna ściema.

491
00:49:54,658 --> 00:49:56,820
To był sposób na rozwiązanie problemu
bezrobocia,

492
00:49:56,952 --> 00:49:58,693
zanim całkowicie się poddali.

493
00:49:58,829 --> 00:50:02,698
W Gwardii częściej umrzesz od
biurokracji niż od kuli.

494
00:50:02,833 --> 00:50:06,747
Prowadziłem biznes poboczny,
sprzedając chłopaków miejscowym.

495
00:50:06,879 --> 00:50:10,372
Wojsko ma więcej akcji w łóżku
w tych czasach.

496
00:50:12,218 --> 00:50:14,335
Ach, nie, do cholery.

497
00:50:14,470 --> 00:50:16,507
Ten goździk ma pleśń.

498
00:50:18,724 --> 00:50:21,091
Tak, nigdy nie mieliśmy okazji
nikogo zabić w wojsku.

499
00:50:21,227 --> 00:50:24,686
Więc zabijałem chwasty w ogrodzie
wieczorem.

500
00:50:24,813 --> 00:50:26,770
To musiało być frustrujące
w wojsku.

501
00:50:26,899 --> 00:50:28,231
Nie żartujesz.

502
00:50:28,859 --> 00:50:32,352
Siedzimy na tylu megatonach, że
możemy wystrzelić wschód słońca na

503
00:50:32,488 --> 00:50:34,980
zachód, a nikt nie jest gotów
nacisnąć tego pieprzonego guzika.

504
00:50:35,115 --> 00:50:38,108
To krwawa strata.
Pomyśl, ile to wszystko kosztowało.

505
00:50:38,244 --> 00:50:39,610
Płacę podatki.

506
00:50:39,745 --> 00:50:43,238
Pewnie są tak znudzeni, że nie
mają energii.

507
00:50:43,374 --> 00:50:45,161
Tak.

508
00:50:45,292 --> 00:50:48,535
Wojna stała się tak wielka, że
straciła kontakt z ludźmi.

509
00:50:48,671 --> 00:50:51,288
No tak, reakcja się ustaliła.

510
00:50:51,423 --> 00:50:53,460
Przeniosła się z powrotem na ulice.

511
00:50:54,426 --> 00:50:56,292
Politycy jednak pomogli.

512
00:50:56,428 --> 00:50:59,592
Tak bardzo zdemoralizowali
wszystkich, mówiąc o zdewaluowanych

513
00:50:59,723 --> 00:51:01,885
pieniądzach, z wyjątkiem tego, że
prawie tylko o to się dbało,

514
00:51:02,017 --> 00:51:04,179
ich popularność umarła razem z funtem.

515
00:51:04,853 --> 00:51:06,936
To zabawne, jak kiedy
próbujesz jednego,

516
00:51:07,064 --> 00:51:08,680
kończysz z czymś innym.

517
00:51:08,816 --> 00:51:11,183
Osobiście jednak wolę martwy świat.

518
00:51:11,318 --> 00:51:12,854
To znaczy, jest czystszy.

519
00:51:14,446 --> 00:51:18,565
Moja wizja idealnego ogrodu to
pole maków pamięci.

520
00:51:21,453 --> 00:51:23,365
Tam jest gąsienica.

521
00:51:23,497 --> 00:51:25,739
Tam jest pieprzona gąsienica
w tulipanach.

522
00:51:27,376 --> 00:51:28,912
Eugh!

523
00:51:29,503 --> 00:51:31,210
Co do cholery! Jest pełna białka.

524
00:51:33,882 --> 00:51:36,124
Hej, hej, zejdź dziś wieczorem
do salonu bingo.

525
00:51:36,260 --> 00:51:37,296
Możesz wygrać nagrodę.

526
00:51:37,428 --> 00:51:38,794
- Dobra.
- Pa.

527
00:51:38,929 --> 00:51:40,670
- Do zobaczenia na dole.
- Pa.

528
00:51:41,181 --> 00:51:42,763
- Pa.
- Pa.

529
00:51:47,938 --> 00:51:49,349
Pieprzeni wariaci.

530
00:53:35,087 --> 00:53:37,204
Jesteś zapisany.

531
00:53:37,339 --> 00:53:41,208
Jak cię nazwiemy?

532
00:53:42,219 --> 00:53:44,302
Szumowina.

533
00:53:48,600 --> 00:53:51,138
Właśnie, właśnie.

534
00:53:51,270 --> 00:53:53,136
Szumowina.

535
00:53:54,231 --> 00:53:56,097
To jest komercyjne.

536
00:53:57,484 --> 00:54:01,273
To wszystko, na co zasługują.

537
00:54:01,405 --> 00:54:03,988
- Jesteś świetny.
- Operacja plastyczna

538
00:54:04,116 --> 00:54:05,607
Naprawdę, jesteś świetny.

539
00:54:05,743 --> 00:54:08,781
Posłuchaj mojej rady, trzymaj się
od niej z daleka.

540
00:54:10,164 --> 00:54:12,030
Sprzedałaby duszę za parę cali.

541
00:54:12,166 --> 00:54:15,409
Słuchaj, przemysł muzyczny umarł.

542
00:54:16,211 --> 00:54:19,045
Lepiej ci na ulicy.
To się nie opłaca.

543
00:54:19,173 --> 00:54:21,085
On ukradnie twój głos.

544
00:54:21,216 --> 00:54:22,707
On go sprzeda.

545
00:54:22,843 --> 00:54:25,586
Nie obchodzi go, czy bezmyślna
publiczność usłyszy twoje słowa.

546
00:54:25,721 --> 00:54:27,132
On po prostu chce cię spakować.

547
00:54:27,264 --> 00:54:28,675
Kiedy z tobą skończy,

548
00:54:28,807 --> 00:54:31,595
będziesz po prostu kolejną twarzą
na kolejnej okładce.

549
00:54:32,227 --> 00:54:35,345
Hej, czemu nie przyjdziesz i
nie zaśpiewasz mi, co?

550
00:54:54,416 --> 00:54:56,328
I przyszedł do niego diabeł...

551
00:54:57,711 --> 00:55:00,454
...i zabrał go na bardzo wysokie...
...miejsce...

552
00:55:01,799 --> 00:55:04,633
...i pokazał mu wszystkie dzielnice
Londynu.

553
00:55:06,553 --> 00:55:09,296
A potem Diabeł powiedział:

554
00:55:09,431 --> 00:55:14,176
"Dam ci to wszystko, jeśli...
...padniesz na kolana."

555
00:55:16,063 --> 00:55:17,099
A on odpowiedział...

556
00:55:17,940 --> 00:55:21,058
...wiedząc doskonale, że zostało...
...to zbudowane przez Ministerstwo...
...Środowiska

557
00:55:21,193 --> 00:55:22,900
i było oszustwem...

558
00:55:24,446 --> 00:55:26,312
... "Odwal się, Szatanie."

559
00:55:27,950 --> 00:55:31,364
I Szatan odszedł.

560
00:55:31,495 --> 00:55:35,159
- I przyszedł anioł.
- Tak.

561
00:55:35,874 --> 00:55:38,457
I służył mu.

562
00:55:38,585 --> 00:55:40,577
Och!

563
00:55:47,135 --> 00:55:49,548
Tam się urodziliśmy z Angelem.

564
00:55:51,139 --> 00:55:54,098
Nigdy nie mieszkaliśmy poniżej...
...14 piętra, dopóki nie byłem...
...wystarczająco duży, żeby uciec.

565
00:55:55,310 --> 00:55:57,222
Nigdy nie widziałem ziemi, dopóki...
...nie miałem czterech lat.

566
00:55:58,647 --> 00:56:00,684
Zamknięty sam z telewizorem...
...cały dzień.

567
00:56:02,317 --> 00:56:04,104
Kiedy pierwszy raz zobaczyłem...
...kwiaty, oszalałem.

568
00:56:05,195 --> 00:56:06,982
Bałem się mniszków lekarskich.

569
00:56:08,073 --> 00:56:10,531
Moja babcia kiedyś jednego zerwała,...
...dostałem histerii.

570
00:56:13,078 --> 00:56:16,367
Wszystko w tym wieżowcu było...
...regulowane.

571
00:56:17,457 --> 00:56:21,371
Planowane przez planistów...
...społecznych do najniższego...
...wspólnego mianownika.

572
00:56:22,629 --> 00:56:24,666
Widok, beton.

573
00:56:25,507 --> 00:56:26,964
Dźwięk, telewizor.

574
00:56:28,010 --> 00:56:30,468
Dotyk, plastik. Smak, plastik.

575
00:56:31,889 --> 00:56:34,427
Pory roku regulowane przez termostat.

576
00:56:35,183 --> 00:56:37,926
Raz w roku moja mama i tata

577
00:56:38,061 --> 00:56:40,644
odkurzali plastikową choinkę

578
00:56:40,772 --> 00:56:42,764
i wymieniali się żałosnymi...
...prezentami.

579
00:56:45,777 --> 00:56:47,564
Nie wiedziałem, że jestem martwy,...
...dopóki nie skończyłem 15 lat.

580
00:56:50,282 --> 00:56:52,239
Nigdy nie doświadczyłem miłości...
...ani nienawiści.

581
00:56:55,454 --> 00:56:57,320
Moje pokolenie to puste pokolenie.

582
00:57:02,961 --> 00:57:05,328
Mm! Dwa!

583
00:57:08,508 --> 00:57:10,875
W domu i bezpiecznie!
To mój szczęśliwy dzień!

584
00:57:11,011 --> 00:57:12,377
I wyrzuciłeś dublet.

585
00:57:24,024 --> 00:57:27,517
Mm. Wygrałem konkurs piękności.
Druga nagroda.

586
00:57:27,653 --> 00:57:30,020
- Ach.
- Wygrałaś tylko drugą.

587
00:57:30,155 --> 00:57:31,487
Pierwsza.

588
00:57:31,615 --> 00:57:33,823
Zabierz 10 funtów od każdego...
...gracza.

589
00:57:34,660 --> 00:57:36,071
I szybko.

590
00:57:39,706 --> 00:57:42,073
Zamienię Whitehall na Piccadilly.

591
00:57:42,209 --> 00:57:44,576
- Nie rób tego, Crabs.
- Och, zamknij się.

592
00:57:44,711 --> 00:57:47,579
Dam ci Piccadilly.

593
00:57:49,216 --> 00:57:51,082
200 funtów gotówką.

594
00:57:51,218 --> 00:57:52,550
Ach!

595
00:57:53,095 --> 00:57:56,930
- Umowa pod stołem.
- Hm.

596
00:57:57,057 --> 00:58:00,641
- I całe British Rail.
- Och!

597
00:58:00,769 --> 00:58:03,978
Co taka miła dziewczyna jak ty...
...robi, handlując Piccadilly?

598
00:58:04,106 --> 00:58:05,642
Byłabyś zagubiona bez niego.

599
00:58:06,608 --> 00:58:08,474
Jestem odlotowa.

600
00:58:10,112 --> 00:58:11,478
Zatrzymajmy się.

601
00:58:12,990 --> 00:58:15,983
- I tak wygrywam.
- Wygrać co?

602
00:58:16,118 --> 00:58:20,704
Każdy, kogo stać na budowę hoteli
przy Old Kent Road, na pewno to zrobi.

603
00:58:22,791 --> 00:58:25,534
Idę zrobić herbatę.
Ktoś chce?

604
00:58:25,669 --> 00:58:27,285
- Uh-uh.
- Uh-uh.

605
00:58:27,421 --> 00:58:29,333
Idź przynieś czarną księgę, Amyl.

606
00:58:30,007 --> 00:58:31,498
Zaplanujmy przyszłość.

607
00:58:50,485 --> 00:58:54,274
- Żegnaj, kochanie, amen!
- Ooch!

608
00:58:55,741 --> 00:58:58,734
Pary.
Co może być lepszego od tego?

609
00:58:58,869 --> 00:59:00,405
Single.

610
00:59:08,045 --> 00:59:10,958
Musi tu być coś
naprawdę ładnego.

611
00:59:11,673 --> 00:59:13,505
- Proszę.
- Ooch!

612
00:59:13,633 --> 00:59:16,171
A może spotkać się z nim
w ciemną noc?

613
00:59:16,303 --> 00:59:19,421
Kurde. Nikogo nie ma.
Wszyscy nie żyją.

614
00:59:19,556 --> 00:59:21,092
Sukces!

615
00:59:28,565 --> 00:59:29,726
Kto to?

616
00:59:30,317 --> 00:59:32,058
Jaszczur Salonowy.

617
00:59:32,194 --> 00:59:33,605
Myślisz, że on jeszcze żyje?

618
00:59:34,321 --> 00:59:35,687
Nigdy o nim nie słyszałem.

619
00:59:39,451 --> 00:59:42,444
Ugh. Wygląda jak śmierć.

620
00:59:45,123 --> 00:59:47,410
Pocałunek śmierci.

621
00:59:51,755 --> 00:59:55,169
Świat nie zatęskni
za jego brakującym chromosomem.

622
00:59:58,804 --> 01:00:02,673
Jesteś szalony, Bod.

623
01:00:03,433 --> 01:00:06,221
Kocham cię!

624
01:00:07,187 --> 01:00:08,678
Chodźmy.

625
01:00:09,648 --> 01:00:12,356
- No dalej, Chaos.
- Chodźmy.

626
01:00:30,418 --> 01:00:33,536
Chodźmy, mała!

627
01:00:46,560 --> 01:00:49,769
Och! Znowu jestem w telewizji!

628
01:00:49,896 --> 01:00:52,104
Och, mój wielki hit, to przyniesie
mi miliony.

629
01:00:55,652 --> 01:00:56,984
Ach...

630
01:01:01,283 --> 01:01:02,615
Tak, zrobiłem to.

631
01:01:32,731 --> 01:01:34,723
Nie, niegrzeczny chłopiec,

632
01:01:38,153 --> 01:01:40,770
Żadnej czerwieni, czerwień to słowo,
które chcemy odwrócić, komunizm.

633
01:01:48,121 --> 01:01:50,078
To nie ma znaczenia, jestem taki bogaty.

634
01:01:50,207 --> 01:01:52,745
Jestem obrzydliwie bogaty,
mógłbym zjeść własne okulary.

635
01:01:52,876 --> 01:01:54,959
Ooch! To było mleko.

636
01:02:19,861 --> 01:02:21,193
No to jedziemy. Kolejna próba.

637
01:02:33,792 --> 01:02:35,579
Och.

638
01:02:35,710 --> 01:02:37,872
Moja gwiazda świeci na zawsze.

639
01:02:38,546 --> 01:02:41,584
Nigdy nie gaśnie.
Galaktyka jest pełna gwiazd.

640
01:02:41,716 --> 01:02:43,503
Prawdziwe gwiazdy.

641
01:02:54,104 --> 01:02:55,470
Huh.

642
01:02:56,439 --> 01:02:58,852
Dobry wieczór, za kulisami!

643
01:03:00,819 --> 01:03:03,232
Tu panna Slaughter.

644
01:03:03,863 --> 01:03:06,981
Przynoszę najnowsze
i najważniejsze wydarzenia ze świata.

645
01:03:10,495 --> 01:03:14,614
A dziś wieczorem mamy Jaszczura
Salonowego.

646
01:03:15,750 --> 01:03:18,493
Który udzielił nam ekskluzywnego
wywiadu

647
01:03:18,628 --> 01:03:22,292
z zacisza własnego domu!

648
01:03:27,554 --> 01:03:29,887
No więc, na początek, Jaszczurze.

649
01:03:30,015 --> 01:03:33,429
Powiedz mi, jak to jest... być martwym.

650
01:03:35,854 --> 01:03:37,971
Nudno!

651
01:03:42,319 --> 01:03:44,356
Przyznaj się!

652
01:03:45,447 --> 01:03:47,188
Założę się, że ci się to podoba.

653
01:03:57,125 --> 01:03:59,412
Cholernie wspaniale.

654
01:04:04,382 --> 01:04:07,966
Przepraszam.

655
01:04:08,595 --> 01:04:10,928
Jednakże, pozwalamy ci

656
01:04:11,056 --> 01:04:15,300
zabrać ze sobą siedem płyt

657
01:04:15,435 --> 01:04:17,518
własnego wyboru!

658
01:04:53,390 --> 01:04:55,222
Co za gust.

659
01:04:55,767 --> 01:04:59,101
Och, co za odlot.

660
01:04:59,771 --> 01:05:01,512
Amyl, daj nam Colę.

661
01:05:03,650 --> 01:05:05,312
Daj nam Colę, Amyl.

662
01:05:27,841 --> 01:05:30,709
Wielki chłód ogarnia to miejsce.

663
01:05:30,844 --> 01:05:33,336
Wasza Wysokość, za naszym pozwoleniem.

664
01:05:36,266 --> 01:05:38,383
To prawdziwy cud.

665
01:05:42,480 --> 01:05:44,938
Co oznacza ten trup?

666
01:05:47,485 --> 01:05:50,728
To mroczna przypowieść, jak rozumiem.

667
01:05:51,531 --> 01:05:56,026
Światło i ciemność, ciepło czy zimno...

668
01:05:57,078 --> 01:06:00,196
...życie lub śmierć...

669
01:06:01,666 --> 01:06:05,000
...ludzkość przyciągają bieguny.

670
01:06:05,128 --> 01:06:08,587
Widzenie lub niewidzenie.

671
01:06:10,216 --> 01:06:11,627
Słodki aniele...

672
01:06:13,219 --> 01:06:18,635
...nie sądziłem, że zostanę tak
przeniesiony z mojej drogiej Anglii.

673
01:06:18,766 --> 01:06:21,884
"Que quinque
in hoc speculum inspicit.

674
01:06:22,020 --> 01:06:27,857
"Partes sapientiae
totus mundi in ilia videre

675
01:06:27,984 --> 01:06:31,102
"et adiscere potest."

676
01:06:31,237 --> 01:06:32,853
Duchu Arielu...

677
01:06:34,491 --> 01:06:36,778
...chcemy poznać Boga.

678
01:06:38,244 --> 01:06:39,826
Proszę, Wasza Wysokość...

679
01:06:43,166 --> 01:06:47,080
...wpatrz się głęboko w kryształ.

680
01:06:58,848 --> 01:07:00,214
My...

681
01:07:01,851 --> 01:07:03,513
...Elżbieta z Anglii...

682
01:07:05,688 --> 01:07:08,226
...piórko na wietrze czasu...

683
01:07:09,567 --> 01:07:11,684
...modlimy się o poznanie Boga.

684
01:07:13,488 --> 01:07:16,151
Z głębokiego wiru cieni...

685
01:07:17,367 --> 01:07:19,108
...na skraju przepaści.

686
01:07:21,246 --> 01:07:22,908
Gdzie jest Bóg?

687
01:07:24,999 --> 01:07:27,036
Czy Bóg umarł?

688
01:07:27,835 --> 01:07:30,248
Ocalcie dusze, panie i panowie,

689
01:07:30,380 --> 01:07:32,667
najwspanialszy pokaz na żywo na Ziemi.

690
01:07:32,799 --> 01:07:34,165
Ocalcie dusze!

691
01:07:34,300 --> 01:07:37,338
Witamy w pałacu
niebiańskich rozkoszy!

692
01:08:57,634 --> 01:09:02,629
A oto człowiek, który to
umożliwił, kardynał Borgia Ginz.

693
01:09:02,764 --> 01:09:05,632
Człowiek, który podniósł
30 srebrników

694
01:09:06,100 --> 01:09:08,433
i nakręcił filmy, które widzieliście
w telewizji.

695
01:09:09,103 --> 01:09:12,892
To wasza ostatnia szansa, więc wejdźcie.

696
01:09:13,024 --> 01:09:18,611
Borgia Ginz rezygnuje z teatru
i przechodzi do biznesu parkingowego!

697
01:09:18,738 --> 01:09:25,451
Bez postępu
życie byłoby nieznośne.

698
01:09:27,914 --> 01:09:30,952
Postęp zajął miejsce nieba.

699
01:09:35,838 --> 01:09:38,125
To jak pornografia.

700
01:09:39,092 --> 01:09:41,755
Lepsze niż prawdziwa rzecz.

701
01:09:43,262 --> 01:09:46,255
Oni wolą cienie.

702
01:09:47,642 --> 01:09:50,601
Światło jest dla nich zbyt okrutne.

703
01:10:00,905 --> 01:10:03,397
Oni wszyscy dla mnie pracują

704
01:10:03,533 --> 01:10:08,494
i ślepo podążają
pod ubezpieczeniem na życie.

705
01:14:34,345 --> 01:14:38,089
Hej, Mad, chcesz posłuchać
mojego nowego rozdziału? Cywilizacja.

706
01:14:38,224 --> 01:14:40,341
Co, zamierzasz publikować to w odcinkach?

707
01:14:40,476 --> 01:14:41,808
Wszyscy cisza.

708
01:14:41,936 --> 01:14:45,304
Kolejna lekcja historii Mandrax
od Amyla.

709
01:14:45,439 --> 01:14:46,850
O, pieprz się.

710
01:14:46,983 --> 01:14:48,849
Tak czy inaczej, oto idzie.

711
01:14:48,985 --> 01:14:51,102
"O prawach człowieka".

712
01:14:51,237 --> 01:14:53,854
"Ludzie nie mają żadnych praw,

713
01:14:53,990 --> 01:14:57,108
"ale jacyś głupi pieprzeńcy
powiedzieli im, że je mają.

714
01:14:57,243 --> 01:15:01,283
"Najpierw prawa polityczne,
wolność słowa i tym podobne,

715
01:15:01,414 --> 01:15:02,905
"a jakby tego było mało,

716
01:15:03,040 --> 01:15:06,033
"powiedziano im,
że mają też prawa materialne.

717
01:15:06,168 --> 01:15:08,581
"Dość szybko zapomnieli
o prawach politycznych,

718
01:15:08,713 --> 01:15:11,547
"ale uzależnili się
od materialnych.

719
01:15:11,674 --> 01:15:14,587
"Pusty podmiejski akr i samochód,

720
01:15:14,719 --> 01:15:17,757
"potem telewizor, lodówka i kolejny
samochód.

721
01:15:18,347 --> 01:15:20,088
"To było z prawa, pamiętaj,

722
01:15:20,224 --> 01:15:22,887
"ale nałóg wymagał coraz więcej.

723
01:15:23,602 --> 01:15:27,972
"Nadszedł dzień, kiedy oczekiwania
nie mogły być dłużej spełniane

724
01:15:28,607 --> 01:15:31,065
"i każdy czuł się oszukany.

725
01:15:31,819 --> 01:15:35,608
"Więc oto jesteśmy w teraźniejszości!
Cholernie wspaniale!

726
01:15:35,740 --> 01:15:38,778
"Cywilizacja zniszczona przez urazę.

727
01:15:38,909 --> 01:15:43,995
"Ponieważ sama cywilizacja zawsze
była cholernie nudna dla wszystkich,

728
01:15:44,123 --> 01:15:46,206
"kogo to obchodzi?

729
01:15:46,333 --> 01:15:48,450
"Możemy się bez niej obejść."

730
01:16:06,854 --> 01:16:08,811
Przynieś sól, Mad.

731
01:16:08,939 --> 01:16:10,305
W porządku.

732
01:16:18,074 --> 01:16:20,236
Mm, to wyjątkowa robota, co nie?

733
01:16:20,826 --> 01:16:22,283
To trochę na stałe.

734
01:16:23,204 --> 01:16:24,536
Nie mogę znaleźć soli.

735
01:16:24,663 --> 01:16:26,279
O, jest na półce.

736
01:16:27,124 --> 01:16:28,615
Czy to za HP?

737
01:16:28,751 --> 01:16:31,835
O, idź i pokaż jej, gdzie to jest, Viv.
Ona jest ślepa jak kret.

738
01:16:31,962 --> 01:16:33,294
Wszyscy są tacy sami.

739
01:16:33,422 --> 01:16:36,915
O, ten występ na żywo był
cholernie okropny!

740
01:16:37,051 --> 01:16:39,088
- Gdzie jest ten Borgia Ginz, co?
- Nigdzie.

741
01:16:39,220 --> 01:16:41,007
Skąd oni wzięli
tych gości?

742
01:16:41,138 --> 01:16:42,379
O, oni ich faszerują.

743
01:16:43,682 --> 01:16:45,344
Widziałem ich w zakrystii.

744
01:16:46,310 --> 01:16:47,801
Padało Librium.

745
01:16:47,937 --> 01:16:49,303
Tak, to prawdziwe oszustwo.

746
01:16:49,438 --> 01:16:52,306
- To dla masturbatorów.
- Tak.

747
01:17:03,577 --> 01:17:05,159
To wszystko pieprzona nostalgia.

748
01:17:05,746 --> 01:17:07,783
To jedyny sposób,
w jaki mogą przetrwać dzień.

749
01:17:08,457 --> 01:17:10,323
Unikanie czystego działania.

750
01:17:11,836 --> 01:17:14,044
- To biznes rozrywkowy, co nie?
- Tak.

751
01:17:14,171 --> 01:17:16,003
Przyszło łatwo, poszło łatwo.

752
01:17:16,132 --> 01:17:19,000
No cóż... idę na bingo.

753
01:17:19,135 --> 01:17:20,797
Obiecałem Maxowi.

754
01:17:20,928 --> 01:17:22,590
Zostaję w domu.

755
01:17:22,721 --> 01:17:24,132
Mam lepsze rzeczy do roboty.

756
01:17:24,265 --> 01:17:26,006
Zamierzam się naćpać.

757
01:17:26,142 --> 01:17:28,509
Naprawdę lubię TV, jak jestem
naćpany.

758
01:17:28,644 --> 01:17:31,011
No cóż, zamierzam to zrobić.

759
01:17:31,147 --> 01:17:33,139
Dalej, Mały. Dalej, Aniele.

760
01:17:33,274 --> 01:17:35,516
- Idziesz, Viv?
- Nie, chyba zostanę.

761
01:17:35,651 --> 01:17:37,267
Daj spokój.

762
01:17:37,403 --> 01:17:40,237
Nic tu dla ciebie nie ma.
Chodź się zabawić.

763
01:17:41,282 --> 01:17:45,367
- OK.
- Już! No chodź! Pa.

764
01:17:45,494 --> 01:17:47,577
- Pa.
<i>- Ciao.</i>

765
01:17:55,087 --> 01:17:56,419
No chodź.

766
01:17:58,841 --> 01:18:00,377
Halo, halo, halo.

767
01:18:00,509 --> 01:18:03,718
Witamy w pałacu bingo Maxa.
To śmiech na zawołanie.

768
01:18:03,846 --> 01:18:06,384
OK. Teraz oczy w dół na full house.

769
01:18:06,515 --> 01:18:09,007
Dziś wieczorem mnóstwo nagród.

770
01:18:09,643 --> 01:18:12,010
Pierwsza nagroda ufundowana przez
generała Idi Amina.

771
01:18:12,146 --> 01:18:13,978
Jednemu z szeregowców oberwało się
w zeszłym tygodniu.

772
01:18:14,106 --> 01:18:15,893
Ha! Nie mamy tu uprzedzeń, wiecie.

773
01:18:16,025 --> 01:18:18,893
E, druga nagroda, puszka fasolki
po bretońsku.

774
01:18:19,028 --> 01:18:21,486
Oferta definitywnie nie do powtórzenia.

775
01:18:23,741 --> 01:18:26,199
OK, teraz, pozwólcie mi rozplątać
kule i zaczynamy.

776
01:18:26,327 --> 01:18:28,159
A pierwsza to biała.

777
01:18:28,287 --> 01:18:30,529
Pięć i sześć, 56.

778
01:18:30,664 --> 01:18:33,702
I znowu biała, cztery i dziewięć, 49.

779
01:18:33,834 --> 01:18:37,202
I biała, pięć i cztery, 54.

780
01:18:37,338 --> 01:18:40,331
I czerwona, sama, numer osiem.

781
01:18:40,466 --> 01:18:43,129
I czerwona, nogi 11.

782
01:18:43,260 --> 01:18:45,877
I biała, cztery i osiem.

783
01:18:46,013 --> 01:18:49,472
I zielona. Jeden i dziewięć, 19.

784
01:18:49,600 --> 01:18:52,468
I biała, pięć i dziewięć, 59.

785
01:18:52,603 --> 01:18:55,346
I niebieska, trzy i jeden, 31.

786
01:18:55,481 --> 01:18:58,474
I biała, cztery i cztery, 44.

787
01:18:58,609 --> 01:19:00,771
Niech Bóg da jej odpoczynek, Jane
Mansfield.

788
01:19:00,903 --> 01:19:02,360
I niebieska, trzy i pięć, 35.

789
01:19:02,488 --> 01:19:05,572
- Tu, oni dorwali Maureen.
- Wiem.

790
01:19:06,242 --> 01:19:08,950
Miała ten wygląd.
Widać to, wiesz.

791
01:19:09,078 --> 01:19:11,411
Och, czyż to nie wstyd?

792
01:19:11,538 --> 01:19:13,780
Och, nie bądź taka sentymentalna,
Joyce.

793
01:19:13,916 --> 01:19:15,657
Wiem. Była taka młoda.

794
01:19:15,793 --> 01:19:17,284
Wiem, ale czego się spodziewałaś?

795
01:19:17,419 --> 01:19:20,287
Nigdy nie nosiła broni, nawet noża.

796
01:19:20,422 --> 01:19:22,459
Wiem. Nie mogła się do tego przyzwyczaić.

797
01:19:22,591 --> 01:19:26,460
Cóż, powiedziałam jej w zeszłym
tygodniu w Sainsbury's, "Przynajmniej
szpilkę do kapelusza, Maureen".

798
01:19:27,972 --> 01:19:31,556
Wrzucono toster do wanny i została
porażona prądem.

799
01:19:31,684 --> 01:19:33,596
O mój Boże.

800
01:19:33,727 --> 01:19:36,014
Czego się spodziewać przy milionach
bezrobotnych?

801
01:19:43,070 --> 01:19:44,652
- Co to jest?
- Gówno!

802
01:20:01,213 --> 01:20:04,172
Wygralam to dmuchane coś w zeszłym
tygodniu dla Freda.

803
01:20:04,300 --> 01:20:06,383
Zabawne, troje nas w łóżku!

804
01:20:06,510 --> 01:20:08,672
Powinnaś dać to Tedowi.

805
01:20:08,804 --> 01:20:10,841
Będzie samotny bez Maureen.

806
01:20:10,973 --> 01:20:12,339
Tak.

807
01:20:13,350 --> 01:20:15,512
O mój Boże! Wygrałam! Dom!

808
01:20:19,690 --> 01:20:21,431
Dla uroczej pani w białym kapeluszu,

809
01:20:21,567 --> 01:20:23,559
trzymiesięczny zapas majtek Jubilee.

810
01:20:23,694 --> 01:20:25,435
Czerwone, białe i niebieskie.

811
01:20:27,323 --> 01:20:28,814
Co ja mam z tym zrobić?

812
01:20:28,949 --> 01:20:31,362
No cóż, warte funta.

813
01:20:34,872 --> 01:20:36,238
Wydział Specjalny.

814
01:20:44,048 --> 01:20:45,835
Co tu się do cholery dzieje?

815
01:20:58,812 --> 01:21:00,394
Wydział Specjalny, nikt się nie rusza.

816
01:21:00,522 --> 01:21:02,184
No dalej. Daj buziaka.

817
01:21:46,276 --> 01:21:47,938
- Wszystko w porządku?
- Tak, wszystko w porządku.

818
01:22:05,212 --> 01:22:06,544
Twoje.

819
01:22:33,157 --> 01:22:35,774
Skończę z twoimi
lekcjami historii.

820
01:22:35,909 --> 01:22:37,696
Historektomia, brawo!

821
01:22:37,828 --> 01:22:39,239
Kurwa!

822
01:22:41,790 --> 01:22:44,203
Potrzebujesz pomocy, Amyl?

823
01:22:44,334 --> 01:22:47,668
Przez życie przeszłam z mózgiem

824
01:22:47,796 --> 01:22:50,288
i parą pięści.

825
01:22:50,424 --> 01:22:52,086
Pięści?

826
01:22:52,217 --> 01:22:54,709
Muszę tylko popatrzeć.

827
01:22:54,845 --> 01:22:57,212
- Okej, zgoda.
- No dalej.

828
01:22:57,347 --> 01:22:59,213
Ty gumowa Meduzo!

829
01:23:17,117 --> 01:23:23,705
Po mojej prawej,
mamy pannę Amyl Nitrite.

830
01:23:25,918 --> 01:23:29,411
A po mojej lewej... Szalona Meduza!

831
01:23:29,546 --> 01:23:31,162
Złaź.

832
01:23:31,298 --> 01:23:33,540
I niech wygra najlepszy.

833
01:23:42,476 --> 01:23:44,468
O, moja jebana szczęka!

834
01:24:03,622 --> 01:24:05,614
Co robisz na moim krześle?

835
01:24:09,378 --> 01:24:10,869
Bingo.

836
01:24:14,049 --> 01:24:15,506
Oni po prostu...

837
01:24:20,556 --> 01:24:22,718
Oni po prostu zabili chłopców.

838
01:25:15,027 --> 01:25:17,019
Podoba mi się twój urok, księżniczko.

839
01:25:29,708 --> 01:25:31,199
Tak, jesteśmy.

840
01:25:52,147 --> 01:25:53,558
Muszę się wysikać.

841
01:26:34,731 --> 01:26:37,519
Masz, Viv.
Toast za Angela.

842
01:26:39,403 --> 01:26:40,985
I kolejny za Sfinksa.

843
01:26:42,781 --> 01:26:44,522
No dalej. Nie płacz.

844
01:26:44,658 --> 01:26:46,274
Płacz niczego nie zmieni.

845
01:26:46,410 --> 01:26:48,117
To negatywna reakcja.

846
01:26:49,913 --> 01:26:53,031
Pomóż mi zrobić te koktajle Mołotowa.
Poczujesz się lepiej.

847
01:26:54,292 --> 01:26:57,330
Pokażemy tym sukinsynom.
Poczekaj i zobaczysz.

848
01:26:58,964 --> 01:27:01,251
Pieprz się, Mad!
Chcesz nas zabić?

849
01:27:08,098 --> 01:27:10,135
Och, to nas nastroi.

850
01:27:10,267 --> 01:27:13,385
Pal, pal się! Zapomnienie! RIP!

851
01:27:14,229 --> 01:27:16,812
Dorwiemy tych drani.
Zagonimy ich w kozi róg.

852
01:27:18,108 --> 01:27:21,067
Czas na zabawę.
Uwolnijmy zoo.

853
01:28:19,628 --> 01:28:22,086
Gdzie jest brzytwa? Gdzie brzytwa?

854
01:28:22,214 --> 01:28:24,046
Wykastruję go!

855
01:28:24,174 --> 01:28:26,587
Zabiję tego drania!

856
01:28:26,718 --> 01:28:29,051
Zabiję go!

857
01:28:29,179 --> 01:28:31,045
Złaź z drogi!

858
01:28:32,641 --> 01:28:36,009
Czołgaj się! Czołgaj się!

859
01:28:36,144 --> 01:28:37,851
Zabijemy cię teraz!

860
01:28:37,979 --> 01:28:39,345
Zabić!

861
01:28:42,943 --> 01:28:47,062
Czołgaj się! Patrz, jak się czołga!
Czołgaj się!

862
01:28:47,948 --> 01:28:51,487
Pieprzony... Pieprzony drań!

863
01:30:14,326 --> 01:30:18,787
Oczywiście, odkryli ten, hm,
ten nowy zamiennik czekolady.

864
01:30:29,466 --> 01:30:32,209
Proszę pana, czy mogę włożyć
moje rzeczy do pana pralki?

865
01:30:32,344 --> 01:30:35,132
Nie mam dużo, i nie chciałbym
marnować maszyny.

866
01:30:35,263 --> 01:30:37,880
- Proszę się rozgościć.
- Dziękuję.

867
01:30:40,685 --> 01:30:42,551
Hopsasa!

868
01:30:44,773 --> 01:30:46,184
Bong!

869
01:30:50,028 --> 01:30:52,771
- Skąd masz ten T-shirt?
- Och...

870
01:30:52,906 --> 01:30:55,239
T-shirt ukradłem w, er, Seditionaries.

871
01:30:57,160 --> 01:31:00,403
Aha, czyli zawsze też
rozbierasz się w pralni?

872
01:31:00,538 --> 01:31:02,655
- Mm-hm.
- Ach.

873
01:31:03,458 --> 01:31:05,450
Très chic.

874
01:31:05,585 --> 01:31:07,542
Musiał kosztować majątek.

875
01:31:07,671 --> 01:31:09,207
Kupiłeś go na King's Road?

876
01:31:11,716 --> 01:31:15,209
Mmm.
Co robisz po suszeniu?

877
01:31:15,845 --> 01:31:17,177
Nic.

878
01:31:18,348 --> 01:31:21,261
Uwielbiam mężczyzn bez uniformu.

879
01:31:26,481 --> 01:31:28,097
Mmm.

880
01:32:02,100 --> 01:32:04,342
Na pewno to wydział specjalny.

881
01:32:06,229 --> 01:32:08,516
"Och!"

882
01:32:16,072 --> 01:32:17,904
Weźmy ślub.

883
01:32:19,117 --> 01:32:21,359
Yeah. Moglibyśmy mieć dzieci.

884
01:32:21,494 --> 01:32:22,905
Mm.

885
01:32:24,372 --> 01:32:26,329
Dużo chłopców takich jak ty.

886
01:32:28,918 --> 01:32:30,659
Chcę się ustatkować.

887
01:32:33,381 --> 01:32:35,464
Chyba się zakochałem.

888
01:32:36,051 --> 01:32:38,714
Er, czym się zajmujesz?

889
01:32:40,430 --> 01:32:42,046
- Jestem aktorką.
- Mm-hm.

890
01:32:42,182 --> 01:32:45,266
Mm. Obecnie jestem między pracami.

891
01:32:47,187 --> 01:32:48,928
Oglądałeś "Rock Follies"?

892
01:32:49,064 --> 01:32:50,976
Nie.

893
01:33:08,750 --> 01:33:11,208
Kto to?

894
01:33:11,336 --> 01:33:12,918
Nie wiem. To gówno. Ja to wyłączę.

895
01:33:22,680 --> 01:33:24,637
Żadnej przyszłości!

896
01:33:34,651 --> 01:33:37,860
Oh li la. La la.

897
01:33:40,824 --> 01:33:42,736
Koło się kręci.

898
01:33:44,702 --> 01:33:49,197
W jego rękach płoną róże ekstazy.

899
01:33:50,834 --> 01:33:52,951
Proch jest na jego brwi.

900
01:33:55,130 --> 01:33:59,044
Wody Leith
zakradają się na złote oczy.

901
01:34:00,760 --> 01:34:03,002
Tańczy w ciszę.

902
01:34:08,434 --> 01:34:12,303
Oh li la. La la.

903
01:34:14,107 --> 01:34:18,192
Kolor opuszcza świat.

904
01:34:21,906 --> 01:34:24,068
"Jestem...

905
01:34:25,702 --> 01:34:27,318
"...zwierciadłem.

906
01:34:28,288 --> 01:34:32,328
"Ogień, który pochłania
wszystko, co zostało stworzone.

907
01:34:33,835 --> 01:34:36,669
"Przynoszę zimę twoich kwiatów...

908
01:34:37,714 --> 01:34:43,005
"...i mróz, który po cichu
niszczy świątynię."

909
01:36:08,554 --> 01:36:10,796
Stój! Stój! Stój!

910
01:36:12,600 --> 01:36:15,513
Czarnoskórzy, homoseksualiści
i Żydzi są zakazani w Dorset.

911
01:36:15,645 --> 01:36:16,931
Sekcja pierwsza.

912
01:36:17,063 --> 01:36:18,850
Paszport. Szybko, szybko, szybko.

913
01:36:21,859 --> 01:36:25,068
Jakaś buntownicza literatura, płyty,
kasety?

914
01:36:25,196 --> 01:36:27,609
Hej, czekaj! To moja płyta Elvisa.

915
01:36:27,740 --> 01:36:31,780
Jest też na bluźnierczej liście.
Dobra, w drogę.

916
01:36:31,911 --> 01:36:35,495
"Mój Boże, angielskie służby
celne są godne ubolewania.

917
01:36:35,623 --> 01:36:37,489
"Kiedyś liczył się tylko
kolor twojej skóry."

918
01:36:37,625 --> 01:36:41,289
"Muszą być twardzi, żeby
nie wpuścić szumowin.

919
01:36:42,046 --> 01:36:45,164
Dorset to jedyne bezpieczne
miejsce do życia teraz."

920
01:36:45,925 --> 01:36:49,714
"To tragedia, że socjalizm
i wolność nie były kompatybilne."

921
01:36:53,182 --> 01:36:55,925
"To wspaniałe, Borgia.

922
01:36:56,060 --> 01:36:57,722
"To wszystko twoje?"

923
01:36:57,854 --> 01:37:02,474
"Kiedyś należało do jakiejś
arystokratycznej rodziny.

924
01:37:03,067 --> 01:37:04,979
"Zarekwirowałem to."

925
01:37:08,448 --> 01:37:12,158
"Och, goździk od Florisa.

926
01:37:12,285 --> 01:37:15,073
"Nie wszystkie dobre rzeczy
zniknęły."

927
01:37:30,928 --> 01:37:33,545
Borgia, kochanie, mogę mieć czołg?

928
01:37:33,681 --> 01:37:36,970
Byłby idealny na sobotni
popołudniowy spacer...

929
01:37:37,101 --> 01:37:38,433
...po King's Road.

930
01:37:38,561 --> 01:37:40,268
Oczywiście, kochanie.

931
01:37:40,396 --> 01:37:42,308
Jesteś moim numerem jeden.

932
01:37:42,440 --> 01:37:45,228
Zarobię na tobie miliony.

933
01:37:46,444 --> 01:37:50,063
To moja pierwsza podróż na wieś.
To naprawdę ekscytujące.

934
01:37:50,198 --> 01:37:53,908
To znaczy, wszystkie te drzewa
i zwierzęta.

935
01:37:55,328 --> 01:37:57,240
Mam pasję do futer.

936
01:37:58,456 --> 01:38:03,167
Wszyscy w końcu się zapisują,
tak czy inaczej.

937
01:38:04,379 --> 01:38:07,463
Straciliśmy Lounge Lizarda,

938
01:38:07,590 --> 01:38:10,924
a zyskaliśmy Córki Boże.

939
01:38:11,052 --> 01:38:14,090
Wszy.

940
01:38:14,806 --> 01:38:17,765
Amyl! Maddy!

941
01:38:50,842 --> 01:38:53,084
"Och, moje serce się raduje...

942
01:38:53,219 --> 01:38:55,506
"...ryk fal o żwir.

943
01:38:56,848 --> 01:38:59,431
"Cudowna słodka muzyka
dla moich uszu.

944
01:39:01,144 --> 01:39:04,979
"Och, jaka radość jest
w objęciach wody i ziemi."

945
01:39:05,106 --> 01:39:08,224
"Tak, wspaniały eliksir
to brzeg morski.

946
01:39:08,359 --> 01:39:10,225
"Tutaj można marzyć o...

947
01:39:11,237 --> 01:39:15,572
"...o odległych krajach
i... skarbach Ziemi."

948
01:39:17,535 --> 01:39:19,822
"Morze przypomina mi młodość."

949
01:39:23,166 --> 01:39:27,285
Och, Johnie Dee,
czy pamiętasz tamte dni?

950
01:39:28,045 --> 01:39:29,957
Szeptane sekrety w Oxfordzie,

951
01:39:30,089 --> 01:39:32,206
jak słodka morska bryza.

952
01:39:32,341 --> 01:39:34,458
Kody i kontr-kody.

953
01:39:34,594 --> 01:39:36,711
Sekretny język kwiatów.

954
01:39:36,846 --> 01:39:40,010
Podpisałem się rozmarynem.

955
01:39:40,141 --> 01:39:42,508
Prawdziwy aleksyfarmakon
przeciwko waszym wrogom.

956
01:39:43,144 --> 01:39:45,352
A ja byłem glistnikiem,

957
01:39:45,480 --> 01:39:48,143
prawdziwe złoto jak nowa wiosna wiedzy.

958
01:39:49,442 --> 01:39:53,686
Byłeś wtedy moimi oczami,
jak teraz z twoją niebiańską geometrią.

959
01:39:55,490 --> 01:39:57,607
Wytyczyłeś ścieżkę przez zdradę

960
01:39:57,742 --> 01:40:02,077
i otworzyłeś moje więzienie,
tak że moje serce poleciało jak jaskółka.

961
01:40:02,622 --> 01:40:05,035
Słodki Majestacie,

962
01:40:05,166 --> 01:40:08,455
dla mnie jesteś glistnikiem
teraz tak jak wtedy.

963
01:40:09,545 --> 01:40:12,788
Balsam przeciwko wszelkiej melancholii.

964
01:40:12,924 --> 01:40:14,836
Hm. Ach.

965
01:40:16,677 --> 01:40:18,384
Ale wtedy byłem młody.

966
01:40:22,350 --> 01:40:24,808
"Tam i z powrotem.

967
01:40:25,978 --> 01:40:28,470
"Tam i z powrotem.

968
01:40:29,941 --> 01:40:32,854
"Fale rozbijają się
o brzegi Anglii.

969
01:40:33,569 --> 01:40:36,562
"Białe klify stoją na tle pustki.

970
01:40:37,865 --> 01:40:42,781
"Patrzymy w kierunku morza,
rozważając nocną podróż.

971
01:40:44,372 --> 01:40:47,365
"Słońce zachodzi coraz niżej.

972
01:40:47,500 --> 01:40:50,083
"Księżyc czeka, by wejść.

973
01:40:51,879 --> 01:40:54,667
"Na południu, w Tilly Whim...

974
01:40:55,800 --> 01:40:58,417
"...obraz wiatru na morzu.

975
01:41:00,429 --> 01:41:03,922
"Na zachodzie wizja srebrnej rosy

976
01:41:04,058 --> 01:41:09,099
"wpadającej do kielicha
płynącego po morzu czystego złota.

977
01:41:10,940 --> 01:41:15,560
"Na wschodzie czarny szron.

978
01:41:15,695 --> 01:41:19,405
"Słońce zaćmione
przez skrzydła feniksa.

979
01:41:21,200 --> 01:41:22,691
"Na północy...

980
01:41:23,703 --> 01:41:28,994
"... wyjący chaos, w który
bez ustanku pada czarny deszcz.

981
01:41:31,127 --> 01:41:34,871
"Teraz jest czas wyjazdu.

982
01:41:36,382 --> 01:41:38,795
"Ostatnia wstążka,
która wiąże nas z tym, co znane...

983
01:41:40,386 --> 01:41:42,503
...pęka.

984
01:41:42,638 --> 01:41:46,757
"Dryfujemy w morze burz.

985
01:41:51,147 --> 01:41:53,514
"A teraz Elżbieta i Dee
idą tą samą wielką drogą

986
01:41:53,649 --> 01:41:56,892
"i światło powietrza wokół nich
wydawało się nieco ciemne,

987
01:41:57,028 --> 01:42:01,693
"jak wieczór lub zmierzch.

988
01:42:01,824 --> 01:42:04,111
"I gdy szli,

989
01:42:05,077 --> 01:42:07,319
"feniks przemówił

990
01:42:07,455 --> 01:42:10,573
"i krzyknął głośnym głosem...

991
01:42:10,708 --> 01:42:12,916
"...'Odejdźcie'."

992
01:42:15,338 --> 01:42:19,082
Powered by translatesubtitles.org