SurrealEstate.S02E02.1080p.WEB.h264-EDITH.srt Polish (pl) subtitles
Download subtitles
Subtitle preview:
1
00:00:08,842 --> 00:00:10,222
Tak będzie wyglądała
2
00:00:10,344 --> 00:00:11,821
nasza przyszłość, jeśli
Luke nie wróci.
3
00:00:11,845 --> 00:00:13,323
Czas nim trochę
wstrząsnąć.
4
00:00:13,347 --> 00:00:14,887
Wracasz, czy nie?
5
00:00:15,015 --> 00:00:16,175
Myślę, że w poniedziałek.
6
00:00:16,308 --> 00:00:17,948
Nie każdy dom musi
być horrorem.
7
00:00:19,978 --> 00:00:22,188
Luke, naprawdę chcesz
to zrobić sam?
8
00:00:22,314 --> 00:00:23,574
Olej proces.
9
00:00:23,690 --> 00:00:25,400
Dlaczego byłeś taki
okropny dla Susan?
10
00:00:25,526 --> 00:00:27,396
Nazywał się Edgar Cornell.
11
00:00:27,528 --> 00:00:29,528
Był seryjnym mordercą.
Zamordował sześć osób.
12
00:00:29,655 --> 00:00:32,075
Stój z tyłu!
13
00:00:32,199 --> 00:00:35,079
Weź kilka dni
wolnego! Zajmę się tym.
14
00:01:10,028 --> 00:01:11,738
Hej!
15
00:01:11,863 --> 00:01:13,623
To jest własność prywatna.
16
00:01:26,211 --> 00:01:28,001
Dobra, musisz iść!
17
00:01:33,218 --> 00:01:35,298
Idź! J-Ja...
18
00:01:35,429 --> 00:01:37,469
Nie chcę dzwonić
do szeryfa.
19
00:01:47,024 --> 00:01:49,614
Trzymaj się z daleka!
20
00:02:00,037 --> 00:02:01,827
No dalej...!
21
00:02:33,779 --> 00:02:35,859
Mam na imię Kit Rampart
22
00:02:36,448 --> 00:02:37,988
i mam dar.
23
00:02:39,951 --> 00:02:43,827
Kanał... Do życia pozagrobowego.
24
00:02:45,999 --> 00:02:50,378
W dzisiejszym odcinku
Paranormalnego Śledztwa
25
00:02:50,504 --> 00:02:53,214
Użyję mojego połączenia z zaświatami
26
00:02:53,632 --> 00:02:56,552
, aby zmierzyć się z duchem,
którego grabież grobów
27
00:02:56,677 --> 00:02:58,507
i kanibalistyczne morderstwa
28
00:02:58,970 --> 00:03:01,890
terroryzowały społeczność
dwa wieki temu.
29
00:03:02,474 --> 00:03:04,394
Niektórzy mówią, że do dziś.
30
00:03:04,976 --> 00:03:06,846
Przejdę się po korytarzach,
31
00:03:06,978 --> 00:03:08,898
gdzie popełniała
swoje ohydne zbrodnie.
32
00:03:09,022 --> 00:03:11,272
Przeprowadzę wywiady z ekspertami
33
00:03:11,400 --> 00:03:13,740
z potwierdzonymi
relacjami o terrorze.
34
00:03:13,860 --> 00:03:15,780
Ojej.
35
00:03:15,904 --> 00:03:18,074
Ho! Widzieliście to?
36
00:03:19,324 --> 00:03:21,534
Dziś Grace Wexford,
37
00:03:21,660 --> 00:03:24,370
wilkołaczka z dworu Wexford.
38
00:03:25,163 --> 00:03:27,753
Paranormalne Śledztwo.
39
00:03:30,377 --> 00:03:34,257
Czas odesłać tę bestię
z powrotem do piekła.
40
00:03:36,216 --> 00:03:39,263
- Jee...
- Co?
41
00:03:39,386 --> 00:03:41,926
Świetnie! Wypadłem z roli!
42
00:03:42,514 --> 00:03:43,974
Ileana!
43
00:03:47,853 --> 00:03:50,313
Wracamy do początku i weźcie
od niej zgodę na wszelki wypadek.
44
00:03:54,192 --> 00:03:56,152
Mówię ci, Doug, jako
twój agent, myślę, że robisz
45
00:03:56,278 --> 00:03:57,608
błąd, wpuszczając
tych ludzi z TV do domu.
46
00:03:57,738 --> 00:03:59,258
błąd, wpuszczając
tych ludzi z TV do domu.
47
00:03:59,364 --> 00:04:00,744
Oni niszczą rzeczy.
48
00:04:00,866 --> 00:04:03,276
Luke, masz moją
ofertę od dwóch miesięcy.
49
00:04:03,410 --> 00:04:06,120
Nadal nie możemy się
pozbyć tej legendy Grace Wexford,
50
00:04:06,246 --> 00:04:08,956
więc myślę, że powinniśmy
zamienić to w pozytyw, wykorzystać to.
51
00:04:09,082 --> 00:04:10,582
Niektórzy lubią pomysł
52
00:04:10,709 --> 00:04:12,129
zamieszkania w nawiedzonym domu.
53
00:04:12,252 --> 00:04:14,958
Z mojego doświadczenia, im
się ten pomysł podoba.
54
00:04:15,088 --> 00:04:16,798
To te krwawiące ściany
55
00:04:16,923 --> 00:04:18,513
i dręczące wrzaski potępionych
56
00:04:18,633 --> 00:04:20,683
utrudniają zamknięcie depozytu.
57
00:04:20,802 --> 00:04:23,182
Łowcy duchów grają na całym świecie.
58
00:04:24,014 --> 00:04:26,684
Jakiś bułgarski książę może to
zobaczyć w telewizji i powiedzieć:
59
00:04:26,808 --> 00:04:28,808
"Muszę mieć ten dom!"
60
00:04:28,935 --> 00:04:31,345
Bułgaria jest demokracją parlamentarną.
61
00:04:31,480 --> 00:04:32,770
Nie ma książąt.
62
00:04:32,898 --> 00:04:34,478
Zgrywasz mądralę?
63
00:04:34,608 --> 00:04:37,148
Poniekąd. Słuchaj, wiemy, że to
może być niebezpieczne.
64
00:04:37,277 --> 00:04:40,447
"Może być"? Niemal rozcięło mi
koszulę na plecach!
65
00:04:40,572 --> 00:04:42,952
Ci ludzie mogą przypadkowo
uwolnić coś,
66
00:04:43,074 --> 00:04:45,164
czego nie są w stanie pojąć.
67
00:04:45,285 --> 00:04:47,365
Wow, wow, wow!
68
00:04:48,079 --> 00:04:50,289
Nie wiem, o czym mówisz,
69
00:04:50,415 --> 00:04:53,458
ale pojmuję wszechstronnie.
70
00:04:53,585 --> 00:04:55,045
Comprende?
71
00:04:55,170 --> 00:04:57,130
Nasze najnowsze odczyty
ektoprobonometru
72
00:04:57,255 --> 00:05:00,340
wskazują g4, a może nawet l5.
73
00:05:00,467 --> 00:05:02,217
To nawet nie istnieje.
74
00:05:02,344 --> 00:05:03,854
Szczerze mówiąc, panie Pedersen,
75
00:05:03,970 --> 00:05:05,770
cieszę się, że nie zwlekaliście
ani chwili dłużej,
76
00:05:05,806 --> 00:05:07,346
by wezwać profesjonalistów.
77
00:05:08,266 --> 00:05:09,846
Mogliście uratować życie.
78
00:05:11,937 --> 00:05:13,517
Nie poznaliśmy się.
79
00:05:15,941 --> 00:05:17,401
Kit Rampart.
80
00:05:17,526 --> 00:05:20,652
Twarz, mózg, marka
łowców duchów.
81
00:05:21,571 --> 00:05:23,871
Luke Roman. Sprzedaję domy.
82
00:05:25,617 --> 00:05:28,825
Czyli ten wysoki, wspaniały
kawałek ciacha,
83
00:05:28,954 --> 00:05:31,214
który był w naszym ujęciu,
jest z tobą.
84
00:05:31,331 --> 00:05:34,211
Wy jesteście agentami nieruchomości.
85
00:05:34,334 --> 00:05:36,214
Widzisz, już wchodzisz mi w drogę.
86
00:05:36,920 --> 00:05:39,170
- Oni mi wchodzą w drogę.
- Bardzo im przykro.
87
00:05:39,297 --> 00:05:41,917
Okay. W porządku, ustalmy jedno:
88
00:05:42,050 --> 00:05:43,840
Wszystko, co straszy w nocy,
89
00:05:43,969 --> 00:05:45,929
to moja działka.
90
00:05:46,054 --> 00:05:47,564
Nie mów mi, co mam robić,
91
00:05:47,681 --> 00:05:49,221
to nie powiem ci nic o dywanach
92
00:05:49,349 --> 00:05:51,349
ani o tym, jakie
deski wytrzymują najdłużej.
93
00:05:52,269 --> 00:05:55,562
- Kompozytowe.
- Chodzi o to, rób swoje,
94
00:05:55,689 --> 00:05:57,229
i zostaw ektoplazmę mnie.
95
00:05:58,024 --> 00:06:00,534
Doug, dobrze zrobiłeś, dzwoniąc.
96
00:06:00,652 --> 00:06:02,702
Do zobaczenia w
blasku reflektorów.
97
00:06:03,488 --> 00:06:04,948
Magia!
98
00:06:07,033 --> 00:06:08,583
Magia.
99
00:06:14,207 --> 00:06:17,587
Więc, jest trochę dupkiem,
ale bądźcie mili, okay?
100
00:06:17,711 --> 00:06:20,421
- Nie chciałbym was zwalniać.
- To byłoby do bani.
101
00:06:21,548 --> 00:06:23,968
Panie Pedersen, są gotowi
na pana wywiad.
102
00:06:24,092 --> 00:06:26,052
Jeśli pozwolicie.
103
00:06:27,679 --> 00:06:29,259
Magiczny czas.
104
00:06:37,022 --> 00:06:38,612
Cześć./hi.
105
00:06:41,568 --> 00:06:43,818
Więc Wexford idzie naprzód
z programem telewizyjnym.
106
00:06:44,654 --> 00:06:47,574
Więc myślę, że robimy krok
w tył, zmieniamy kurs i pozwalamy
107
00:06:47,699 --> 00:06:49,239
Kit Rampart dać Dougowi
jego 15 minut sławy.
108
00:06:49,367 --> 00:06:51,617
Naprawdę uważasz, że to najlepsze?
109
00:06:51,745 --> 00:06:53,965
Bycie postrzeganym w tym samym
uniwersum co "Łowcy Duchów"
110
00:06:54,080 --> 00:06:56,830
poważnie szkodzi naszej marce,
więc tak.
111
00:07:00,503 --> 00:07:02,003
Co?
112
00:07:03,381 --> 00:07:04,801
Rozumiem.
113
00:07:04,925 --> 00:07:06,635
Rozumiem. Jesteś zagrożony.
114
00:07:06,760 --> 00:07:10,300
Bez twojej specjalnej
"kontrola naziemna do majora Toma",
115
00:07:10,430 --> 00:07:12,310
czujesz się bardziej jak
Kit, łowca duchów,
116
00:07:12,432 --> 00:07:14,312
niż chcesz się do tego przyznać.
117
00:07:16,603 --> 00:07:18,153
To po prostu podłe.
118
00:07:19,564 --> 00:07:21,654
Czasami prawda jest...
119
00:07:23,526 --> 00:07:24,986
Podła.
120
00:07:33,411 --> 00:07:34,951
Hej.
121
00:07:35,914 --> 00:07:37,714
Zooey, ta wiadomość jest dla Luke'a.
122
00:07:38,416 --> 00:07:39,996
Tak?
123
00:07:40,710 --> 00:07:42,500
Baumgartnerowie. Ted i Diane.
124
00:07:42,629 --> 00:07:44,169
Dlaczego dzwonią do Luke'a?
125
00:07:45,131 --> 00:07:47,511
Luke powiedział, że chce, aby
wszystko było kierowane przez niego.
126
00:07:47,634 --> 00:07:50,304
Ale pomyślałem, że są
twoimi klientami, prawda?
127
00:07:52,764 --> 00:07:54,354
Tak, są.
128
00:08:00,730 --> 00:08:02,230
Dziękuję.
129
00:08:24,629 --> 00:08:26,049
Auggie?
130
00:08:26,172 --> 00:08:28,262
Jesteś wolny w ten weekend?
Potrzebuję pomocy z pkt
131
00:08:28,383 --> 00:08:30,763
dla Baumgartnerów. To ta
urocza para,
132
00:08:30,885 --> 00:08:32,885
która kupiła b&b na
północy, nad morzem.
133
00:08:33,013 --> 00:08:34,723
Na czym polega problem?
134
00:08:34,848 --> 00:08:37,728
"Głosy, brzęczące żyrandole,
135
00:08:37,851 --> 00:08:40,061
straszne, mordercze
krzyki w nocy."
136
00:08:40,186 --> 00:08:42,896
Niezbyt idealne na relaksujący
weekendowy wypad.
137
00:08:43,023 --> 00:08:44,773
Możesz mi pomóc?
138
00:08:44,899 --> 00:08:47,029
Cóż, mam zawody
szermiercze w sobotę,
139
00:08:47,152 --> 00:08:48,902
które można łatwo przesunąć.
140
00:08:49,029 --> 00:08:50,909
W sobotnie noce gram z
zespołem jazzowym
141
00:08:51,031 --> 00:08:52,451
w jednym z lokali na mieście.
142
00:08:52,574 --> 00:08:55,084
Mogliby znaleźć kogoś
mniej utalentowanego na zastępstwo.
143
00:08:55,201 --> 00:08:58,251
W niedzielne noce gram
w pokera ze starymi znajomymi,
144
00:08:59,330 --> 00:09:02,080
ale mogą zatrzymać
swoje pieniądze tydzień dłużej.
145
00:09:03,043 --> 00:09:05,803
- O ile nie jesteś zajęty.
- Odebrać cię około południa?
146
00:09:05,920 --> 00:09:07,880
Nadal muszę wpaść do
twojego domu Ensoma
147
00:09:08,006 --> 00:09:09,416
na jego własny pkt.
148
00:09:09,549 --> 00:09:11,219
Nie martw się o moje
miejsce. Zaczeka.
149
00:09:21,728 --> 00:09:23,768
Rodzinna działka Wexfordów.
150
00:09:24,731 --> 00:09:27,151
Zarośnięta i zaniedbana.
151
00:09:27,275 --> 00:09:29,275
Jakby sama natura chciała
ukryć zbrodnie Grace Wexford.
152
00:09:29,402 --> 00:09:31,652
zbrodnie Grace Wexford.
153
00:09:32,530 --> 00:09:34,280
Według legendy,
154
00:09:34,407 --> 00:09:36,947
to tutaj wykopała ciało
swojego ojca.
155
00:09:37,077 --> 00:09:39,657
i ucztowała na jego
ledwo zimnych szczątkach.
156
00:09:39,788 --> 00:09:42,458
swoimi niewyobrażalnie
wielkimi, ostrymi zębami.
157
00:09:44,584 --> 00:09:47,094
To górne okno to jej sypialnia;
158
00:09:47,212 --> 00:09:51,342
Idealny widok na groby, które
doprowadziły ją do szaleństwa.
159
00:09:52,425 --> 00:09:54,675
Mówi się, że w takie
noce jak ta,
160
00:09:54,803 --> 00:09:58,263
można usłyszeć jej łopatę
kopiącą w mokrej ziemi.
161
00:10:00,391 --> 00:10:02,101
Słyszycie?
162
00:10:02,227 --> 00:10:03,767
Cśś, cśś, cśś.
163
00:10:04,562 --> 00:10:06,652
Łopata.
164
00:10:06,773 --> 00:10:08,523
Łopata! Dochodzi
skądś stamtąd...
165
00:10:10,902 --> 00:10:15,112
Boże. Przepraszam, czy możemy
jeszcze raz, bardzo szybko?
166
00:10:15,240 --> 00:10:16,780
To nie działa.
167
00:10:16,908 --> 00:10:18,698
Co było nie tak z tamtym?
168
00:10:18,827 --> 00:10:20,827
Odgłosy łopaty są
całkowicie złe. To...
169
00:10:21,371 --> 00:10:22,961
To powinno brzmieć,
170
00:10:23,081 --> 00:10:25,671
jakby dziewczyna odkopywała
gnijącego ojca,
171
00:10:25,792 --> 00:10:27,212
gotowa, by go pożreć.
172
00:10:27,335 --> 00:10:29,995
Brzmi to, jakbyś sadził
azalie.
173
00:10:30,130 --> 00:10:32,170
Możemy dodać temu powagi?
174
00:10:32,298 --> 00:10:33,838
No cóż, przepraszam.
175
00:10:33,967 --> 00:10:36,507
Łopata, która studiowała
w Juilliard, jest zajęta.
176
00:10:36,636 --> 00:10:38,316
Jeśli zamierzasz mnie
zmusić do udawania,
177
00:10:38,346 --> 00:10:40,346
przynajmniej daj mi szansę,
żeby to dobrze wypadło!
178
00:10:40,473 --> 00:10:42,353
Już to przerabialiśmy.
Nie mamy czasu
179
00:10:42,475 --> 00:10:43,845
na prawdziwą rzecz.
180
00:10:43,977 --> 00:10:45,621
Więc kręćmy, bo marnujemy
światło księżyca.
181
00:10:45,645 --> 00:10:48,015
Coś tu jest. Czuję to.
182
00:10:48,148 --> 00:10:49,728
Tym razem możemy to urzeczywistnić!
183
00:10:49,858 --> 00:10:51,898
Jak mówisz za każdym razem!
184
00:10:52,026 --> 00:10:53,736
Nie mogę tak robić programu.
185
00:10:53,862 --> 00:10:55,152
A co z prawdą?
186
00:10:55,280 --> 00:10:57,160
Ha! Prawda?
187
00:10:57,282 --> 00:11:00,372
Jak raz ją sfałszujesz,
możesz sfałszować wszystko.
188
00:11:01,244 --> 00:11:02,704
Świetne kopanie, Denny.
189
00:11:02,829 --> 00:11:04,549
Szkoła filmowa wcale nie
była stratą pieniędzy!
190
00:11:05,623 --> 00:11:07,213
Dobra. Kamera w górę!
191
00:12:15,777 --> 00:12:17,397
Czerwona skóra, żółta skóra,
192
00:12:17,528 --> 00:12:19,278
dobra krew, zła krew,
193
00:12:19,405 --> 00:12:23,159
czerwona skóra, żółta
skóra, zła krew.
194
00:12:27,330 --> 00:12:32,960
Czerwona skóra, żółta skóra,
dobra krew, zła krew.
195
00:12:38,049 --> 00:12:41,089
Rozgrzewka wokalna.
Strojenie instrumentu.
196
00:12:41,219 --> 00:12:42,739
Może powinieneś użyć
swojego instrumentu,
197
00:12:42,804 --> 00:12:45,184
żeby przypomnieć swoim ludziom,
że to czyjś dom.
198
00:12:46,933 --> 00:12:49,643
Grace wilkołaczyca.
Czujesz ją?
199
00:12:50,895 --> 00:12:54,515
Czuję. To mój siódmy zmysł,
istota mojego bytu.
200
00:12:54,649 --> 00:12:57,069
Ta istota śmierdzi
końskim gównem.
201
00:12:58,778 --> 00:13:03,276
Nie polujesz, czekasz aż
samo do ciebie przyjdzie.
202
00:13:03,408 --> 00:13:05,448
Dziś każde dziecko ze
spektrografem myśli,
203
00:13:05,576 --> 00:13:07,116
że jest Lorraine Warren.
204
00:13:07,787 --> 00:13:11,167
Dotyk, czucie, finezja;
Tego potrzeba.
205
00:13:11,291 --> 00:13:13,291
Nie sądzę, że wiesz,
o czym mówisz.
206
00:13:15,336 --> 00:13:18,126
Cmentarz Terranova,
Savannah, Georgia.
207
00:13:19,299 --> 00:13:23,179
Poltergeist cisnął
rozbitą butelką...
208
00:13:23,303 --> 00:13:26,313
O trzy cale od mojej aorty.
209
00:13:26,431 --> 00:13:29,141
No tak. Nie widzisz takiego
podekscytowania i niebezpieczeństwa
210
00:13:29,267 --> 00:13:30,807
w nieruchomościach, co?
211
00:13:33,229 --> 00:13:34,809
Czteropokojowy rzemieślnik.
212
00:13:34,939 --> 00:13:38,569
Wskazówka minutowa zbiła
się z zegara, przecięła mnie tu.
213
00:13:38,693 --> 00:13:41,613
Cztery i siedem dziesiątych
cala bliżej tętnicy udowej,
214
00:13:41,738 --> 00:13:43,528
nigdy więcej nie tańczyłbym
profesjonalnie.
215
00:13:43,656 --> 00:13:45,616
Och! Duch ci to zrobił.
216
00:13:45,742 --> 00:13:47,282
Tak.
217
00:13:49,912 --> 00:13:51,962
Most Emily, Stowe, Vermont.
218
00:13:52,081 --> 00:13:56,291
Ta sękata, stara ręka
ze szponami złapała mnie za nogę.
219
00:13:56,419 --> 00:13:58,249
Bolało jak diabli.
220
00:13:58,379 --> 00:14:00,009
- Sękata, stara ręka.
- Tak.
221
00:14:00,131 --> 00:14:02,131
Pewnie wyglądała jak
gałąź drzewa.
222
00:14:02,258 --> 00:14:03,718
Dla niewprawnego oka.
223
00:14:08,681 --> 00:14:10,641
- Ooch.
- Bungalow dwupoziomowy,
224
00:14:10,767 --> 00:14:12,227
Palo Alto, Kalifornia,
225
00:14:12,352 --> 00:14:14,022
kuchnia dla smakoszy,
oryginalna zabudowa
226
00:14:14,145 --> 00:14:15,775
na bujnej trzeciej akrze.
227
00:14:15,897 --> 00:14:17,397
Demon z głową świni
228
00:14:17,523 --> 00:14:19,983
próbował wciągnąć mnie
do pieca konwekcyjnego.
229
00:14:20,109 --> 00:14:21,569
Musiałem odrywać jego szczęki,
230
00:14:21,694 --> 00:14:24,534
podczas gdy mój współpracownik
czytał Pismo po łacinie.
231
00:14:26,783 --> 00:14:29,083
Ha. Boże, czy to już tak późno?
232
00:14:29,702 --> 00:14:31,702
Zegarek trochę się spieszy
od czasu, jak wiecie,
233
00:14:31,829 --> 00:14:33,289
tej akcji z demonem-świnią.
234
00:14:33,414 --> 00:14:34,964
Muszę wracać na plan.
235
00:14:35,625 --> 00:14:37,175
Słuchaj, oglądałem twój program...
236
00:14:40,129 --> 00:14:41,669
I nie wierzę w
ani jedno słowo.
237
00:14:42,924 --> 00:14:44,974
To wszystko było przed programem.
238
00:14:45,093 --> 00:14:48,683
Kiedy byłem tylko dzieckiem
z kamerą i darem.
239
00:14:50,390 --> 00:14:52,850
To wszystko było prawdziwe
przez cały czas.
240
00:14:53,518 --> 00:14:56,058
Duchy były kiedyś wszędzie.
241
00:14:56,187 --> 00:14:57,647
Wszędzie wokół mnie.
242
00:14:57,772 --> 00:15:00,482
Więc dlaczego zacząłeś
to wszystko udawać? Co się stało?
243
00:15:01,150 --> 00:15:02,570
Stało się pasmo sukcesów.
244
00:15:02,693 --> 00:15:04,993
Zamówienia na odcinki stały
się większe, harmonogramy napięte.
245
00:15:05,113 --> 00:15:06,823
Jednostki tandemowe!
246
00:15:07,323 --> 00:15:09,243
Nie można było czekać, aż
wydarzy się magia.
247
00:15:09,367 --> 00:15:11,367
Trzeba było trochę, no wiesz...
248
00:15:12,078 --> 00:15:13,868
Pomóc. Udawaj, aż ci się uda.
249
00:15:15,915 --> 00:15:17,535
Musiałeś tego nienawidzić.
250
00:15:18,251 --> 00:15:20,211
Najgorsza jest cisza.
251
00:15:22,130 --> 00:15:23,590
Opowiedz mi o tym.
252
00:15:23,714 --> 00:15:25,844
Czuję się, jakbym kiedyś był
253
00:15:25,967 --> 00:15:29,547
otoczony przez
prawdziwe fenomeny.
254
00:15:31,222 --> 00:15:32,772
Ale spójrz na mnie...
255
00:15:32,890 --> 00:15:36,190
Wyjaśniam kompromis moralny
facetowi od nieruchomości.
256
00:15:46,946 --> 00:15:49,736
Czy Luke nie potrzebuje cię
do posiadłości Wexford?
257
00:15:50,199 --> 00:15:53,079
Wygląda na to, że Luke mnie
do niczego nie potrzebuje.
258
00:15:53,786 --> 00:15:55,246
A tak przy okazji,
259
00:15:55,371 --> 00:15:58,421
przejeżdżałem obok twojego
domu. To coś niesamowitego.
260
00:15:59,917 --> 00:16:01,728
To zabawne, kiedy klienci nie
mogą znaleźć odpowiedniego domu,
261
00:16:01,752 --> 00:16:04,172
zawsze im mówię,
że on tam jest.
262
00:16:04,297 --> 00:16:06,627
Dom, który cię zdobędzie.
263
00:16:07,633 --> 00:16:09,303
Który cię pokocha.
264
00:16:09,427 --> 00:16:11,677
Kiedy Darla i ja
byliśmy świeżo po ślubie,
265
00:16:11,804 --> 00:16:14,604
wynajmowaliśmy to małe
mieszkanko.
266
00:16:16,559 --> 00:16:18,229
Pojawiła się Danielle
267
00:16:18,352 --> 00:16:21,022
i to miejsce od razu
wydało się mniejsze.
268
00:16:21,147 --> 00:16:22,687
Co zrobiłeś?
269
00:16:23,399 --> 00:16:25,279
Znalazłem prawdziwą pracę.
270
00:16:26,152 --> 00:16:27,902
W fabryce montażowej.
271
00:16:29,280 --> 00:16:30,820
Co za marnotrawstwo.
272
00:16:33,409 --> 00:16:34,949
Być może.
273
00:16:35,870 --> 00:16:37,410
Ale ta praca
274
00:16:37,955 --> 00:16:40,915
umożliwiła mi kupno domu
dla mojej żony i córek.
275
00:16:42,668 --> 00:16:44,548
Był mały i surowy,
276
00:16:44,670 --> 00:16:47,210
a okna bardzo
potrzebowały uszczelnienia,
277
00:16:48,424 --> 00:16:51,894
ale obejmował moją rodzinę
jak babciny uścisk
278
00:16:52,970 --> 00:16:55,220
i mieszkaliśmy tam 17 lat.
279
00:16:57,225 --> 00:16:59,645
A dzień, w którym wyprowadziliśmy
się z tego domu do czegoś
280
00:17:00,520 --> 00:17:03,400
dużo większego i
bardziej okazałego, był jednym
281
00:17:04,148 --> 00:17:05,688
Nie,
282
00:17:06,108 --> 00:17:09,992
cztery razy w moim dorosłym
życiu
283
00:17:12,198 --> 00:17:13,658
płakałem.
284
00:17:16,953 --> 00:17:18,503
Coś w tym domu jest.
285
00:17:23,876 --> 00:17:25,536
To był nasz mały
kącik nieba.
286
00:17:25,670 --> 00:17:27,670
A potem zaczął się krzyk.
287
00:17:27,797 --> 00:17:30,837
Głosy, trzęsienia.
288
00:17:30,967 --> 00:17:32,427
Tylko w soboty?
289
00:17:32,552 --> 00:17:34,342
W sobotnie noce. Późno.
290
00:17:34,470 --> 00:17:36,010
Brzmi to...
291
00:17:36,597 --> 00:17:39,727
Rozpaczliwie, tak cierpiąco,
że nikt nie może spać.
292
00:17:39,850 --> 00:17:41,440
Klienci wyjeżdżają tak szybko,
293
00:17:41,561 --> 00:17:43,021
że nawet nie zostają
na śniadanie.
294
00:17:43,145 --> 00:17:44,748
Mieliśmy być
pensjonatem.
295
00:17:44,772 --> 00:17:46,652
Więc w najlepszym wypadku jesteśmy
tylko łóżkiem.
296
00:17:46,774 --> 00:17:48,694
Łóżko można dostać wszędzie.
297
00:17:48,818 --> 00:17:51,028
W znacznie niższej cenie.
298
00:17:51,904 --> 00:17:54,784
Sprawdziłeś więc, skąd
dochodzą te hałasy?
299
00:17:55,533 --> 00:17:57,243
Słychać je w całym domu.
300
00:17:58,077 --> 00:18:00,327
Mój współpracownik i ja
przyjrzymy się temu bliżej.
301
00:18:00,454 --> 00:18:02,124
Czy jesteśmy sami w domu
tego wieczoru?
302
00:18:02,248 --> 00:18:04,118
Nie mamy żadnych rezerwacji.
303
00:18:04,250 --> 00:18:06,960
Co jest, no wiecie,
właśnie o to chodzi.
304
00:18:12,800 --> 00:18:14,680
Coś tu jest.
305
00:18:15,428 --> 00:18:18,468
Obserwuje. I czeka.
306
00:18:21,350 --> 00:18:23,100
Okej, to jest kluczowy
moment, ludzie.
307
00:18:23,227 --> 00:18:25,767
Kit ustawi
kontakt z Grace,
308
00:18:25,896 --> 00:18:27,606
odczyta trochę
strasznego rymu.
309
00:18:27,732 --> 00:18:29,822
Świetna robota, zespole
badawczy, za to, że to znaleźliście.
310
00:18:29,942 --> 00:18:33,032
A potem, jak skończy,
bang! Efekty specjalne uruchamiają
311
00:18:33,154 --> 00:18:36,204
urządzenie, zrzucają szklankę
ze stołu, jakby rzucił ją duch.
312
00:18:36,324 --> 00:18:38,124
Kamera, upewnij się,
że jesteś na pozycji.
313
00:18:38,242 --> 00:18:40,542
To jest materiał na zwiastun, ludzie!
314
00:18:41,412 --> 00:18:42,962
Czy jest jakiś powód, żeby
nie włączyć kamery?
315
00:18:43,914 --> 00:18:45,794
Cóż, masz pełną
szklankę wina,
316
00:18:45,916 --> 00:18:47,996
czekającą, żeby się przewrócić
w opuszczonym domu.
317
00:18:48,461 --> 00:18:50,341
Ktoś ma z tym problem? Heh.
318
00:18:52,256 --> 00:18:53,666
Włącz kamerę!
319
00:18:55,968 --> 00:18:57,678
I... akcja!
320
00:18:58,638 --> 00:19:00,348
Jest pewna rymowanka,
321
00:19:00,473 --> 00:19:03,183
którą dzieci zaczęły
dzielić się wkrótce po śmierci Grace.
322
00:19:03,934 --> 00:19:06,194
Nasze szczegółowe zapisy
pokazują, że to zjawisko
323
00:19:06,312 --> 00:19:08,192
pojawiło się po raz
pierwszy niedługo potem.
324
00:19:08,314 --> 00:19:10,734
Wydawało się ją przywoływać.
325
00:19:10,858 --> 00:19:13,738
Dlatego jesteśmy
w sypialni Grace,
326
00:19:13,861 --> 00:19:16,861
gdzie jej siła życiowa
jest najbardziej skoncentrowana.
327
00:19:16,989 --> 00:19:19,319
To idealne
miejsce, żeby się z nią skontaktować.
328
00:19:20,618 --> 00:19:22,368
Zobaczmy, co ma do powiedzenia.
329
00:19:23,913 --> 00:19:26,173
Grace, Grace
330
00:19:26,749 --> 00:19:28,379
zęby i koronki.
331
00:19:29,126 --> 00:19:32,706
Oczy czarne i bezduszna twarz.
332
00:19:33,172 --> 00:19:37,182
Ukryj swoich bliskich,
ukryj swoich ukochanych.
333
00:19:37,301 --> 00:19:40,721
Zje twoich synów
i wypije twoje łzy.
334
00:19:41,305 --> 00:19:43,925
Wow! Widzieliście to?
335
00:19:45,976 --> 00:19:48,266
- Okej, powtórzmy.
- Możemy zamknąć okno?
336
00:19:48,396 --> 00:19:51,516
Nie! Nie, nie! Kręćcie dalej.
337
00:19:51,649 --> 00:19:53,689
Okno jest zamknięte.
Nigdy go nie otworzyliśmy.
338
00:19:54,360 --> 00:19:55,900
Grace Wexford,
339
00:19:56,529 --> 00:19:59,569
czy jesteś teraz
z nami w tym pokoju?
340
00:20:02,284 --> 00:20:05,584
Grace, daj znać
o swojej obecności! Mów!
341
00:20:09,959 --> 00:20:11,459
Prawdziwa rzecz.
342
00:20:15,965 --> 00:20:18,555
Prawdziwa rzecz. Ona tu jest.
343
00:20:20,511 --> 00:20:21,971
Grace Wexford,
344
00:20:22,096 --> 00:20:26,266
mocą wszystkich potęg piekła
i nieba oraz podstawowej kablówki,
345
00:20:26,392 --> 00:20:29,942
rozkazuję ci, abyś się ukazała!
346
00:20:34,024 --> 00:20:35,574
Okej.
347
00:20:37,903 --> 00:20:39,453
Ostrożnie!
348
00:20:40,156 --> 00:20:42,656
Jej cień może być
równie śmiertelny!
349
00:20:44,785 --> 00:20:46,785
Ukaż się, Grace!
350
00:20:49,081 --> 00:20:51,461
No dalej, dziewczyno!
351
00:21:00,551 --> 00:21:02,261
Kit, uważaj!
352
00:21:17,276 --> 00:21:19,436
Przejdźmy do następnego
ujęcia. Ruszajcie się.
353
00:21:22,948 --> 00:21:24,488
Co do cholery?
354
00:21:24,617 --> 00:21:27,327
Żadne z tych ujęć nie miało
odrobiny magii,
355
00:21:27,453 --> 00:21:30,213
którą mieliśmy w pierwszym,
a ten jest bezużyteczny!
356
00:21:30,331 --> 00:21:32,001
Próbowałem cię tylko ostrzec.
357
00:21:32,124 --> 00:21:34,214
Cóż, to, co zrobiłeś,
358
00:21:34,335 --> 00:21:41,015
to zrujnowałeś coś, co było
najbliższe prawdziwemu fenomenowi
359
00:21:43,594 --> 00:21:45,304
od lat!
Spanikowałeś.
360
00:21:45,429 --> 00:21:47,309
A myślałem, że jesteś profesjonalistą.
361
00:22:02,613 --> 00:22:04,823
Hej, Phil, przepraszam, że przeszkadzam.
362
00:22:05,616 --> 00:22:07,196
Masz minutę?
363
00:22:07,326 --> 00:22:09,196
Panno Stans, wykańczasz mnie,
364
00:22:09,328 --> 00:22:11,198
i to powolna, nudna śmierć.
365
00:22:11,330 --> 00:22:13,580
Gdzie są te seksowne, lubieżne
rzeczy z twoich książek?
366
00:22:13,707 --> 00:22:16,747
Mym książki to recenzowane
przez ekspertów relacje
367
00:22:16,877 --> 00:22:18,747
zakorzenione w historycznych
faktach. Tam jest...
368
00:22:19,588 --> 00:22:22,843
To znaczy tam jest...
Nic w nich seksownego.
369
00:22:22,967 --> 00:22:27,387
Nasze badania obiecywały morderstwa,
krew, ciała, nekrofagię!
370
00:22:27,513 --> 00:22:29,063
Musiałem sprawdzić to ostatnie.
371
00:22:29,598 --> 00:22:31,218
Nic z tego nie ma w mojej książce.
372
00:22:31,350 --> 00:22:34,390
Słuchaj, kręcę to, żeby
wrzucić między
373
00:22:34,520 --> 00:22:36,270
reklamy produktów dla psów
na odchudzanie,
374
00:22:36,397 --> 00:22:39,017
a miedzianą bransoletkę,
która leczy zespół jelita drażliwego.
375
00:22:39,149 --> 00:22:41,939
Potrzebuję czegoś efektownego,
aby ludzie oglądali.
376
00:22:42,069 --> 00:22:44,399
Grace była niezwykłą dziewczyną,
377
00:22:44,530 --> 00:22:46,910
a jej prawdziwa historia
zasługuje na opowiedzenie.
378
00:22:47,032 --> 00:22:48,952
Co powiesz na to, że napiszę
to, czego potrzebuję, na kartkach?
379
00:22:49,076 --> 00:22:50,576
Czy byś to przeczytał?
380
00:22:50,703 --> 00:22:52,543
Chcesz, żebym skłamała?
381
00:22:52,663 --> 00:22:54,413
To się nazywa aktorstwo.
382
00:23:03,674 --> 00:23:04,674
Nie pierdol się, Denny.
383
00:23:05,509 --> 00:23:06,945
Załaduj vana
i wynoś się stamtąd.
384
00:23:06,969 --> 00:23:08,289
Dzieją się tam
dziwne rzeczy.
385
00:23:08,512 --> 00:23:10,272
Mi pasuje. To miejsce
mnie przeraża.
386
00:23:23,569 --> 00:23:25,149
Ileana?
387
00:23:47,885 --> 00:23:50,805
Jestem tutaj. Dla niego.
388
00:23:50,930 --> 00:23:53,600
Um, dla kogo?
389
00:23:59,438 --> 00:24:00,978
Przepraszam, dzieciaku.
390
00:24:01,106 --> 00:24:02,976
Ona jest równie przerażająca w dzień.
391
00:24:05,027 --> 00:24:07,777
Bu!
392
00:24:07,905 --> 00:24:09,495
Przyniosłeś ten telefon
Augusta?
393
00:24:09,615 --> 00:24:11,285
Tak.
394
00:24:22,378 --> 00:24:24,248
Auggie!
395
00:24:24,380 --> 00:24:26,010
Auggie! To to?
396
00:24:33,847 --> 00:24:35,347
Działa jak sonar,
397
00:24:36,225 --> 00:24:38,855
wykrywając mikro-zmiany
gęstości powietrza.
398
00:24:41,230 --> 00:24:43,650
Sygnał dźwiękowy przyspiesza,
im bliżej jesteśmy obiektu,
399
00:24:43,774 --> 00:24:45,784
który zwraca sygnał.
400
00:25:18,058 --> 00:25:19,658
Przyszliśmy sprawdzić, czy
słyszałaś te hałasy.
401
00:25:19,685 --> 00:25:21,905
Zawsze się tak zaczyna.
402
00:25:22,021 --> 00:25:24,401
Szmery. A potem rozmowa,
403
00:25:24,523 --> 00:25:26,823
ale w języku, którego
nie rozumiemy.
404
00:25:26,942 --> 00:25:28,492
A potem krzyki.
405
00:25:44,460 --> 00:25:46,380
Masz pojęcie, co jest
po drugiej stronie tej ściany?
406
00:25:46,462 --> 00:25:47,882
To tylko szafa.
407
00:26:34,176 --> 00:26:35,716
Brzmi indo-europejsko.
408
00:26:36,553 --> 00:26:38,813
Prawdopodobnie... niemiecki?
409
00:26:41,558 --> 00:26:43,098
Tak!
410
00:26:43,560 --> 00:26:45,060
Ojej.
411
00:26:45,187 --> 00:26:46,647
Co to jest?
412
00:26:46,772 --> 00:26:49,402
Czy to jakiś dziwny rytuał?
413
00:26:51,568 --> 00:26:53,108
W pewnym sensie.
414
00:26:53,904 --> 00:26:56,664
Wygląda na to, że macie
dwie nieśmiertelne dusze,
415
00:26:56,782 --> 00:26:58,332
które oddają się...
416
00:26:58,992 --> 00:27:00,912
"Hunka-chunk a".
417
00:27:07,751 --> 00:27:10,091
August chyba żartuje.
418
00:27:10,671 --> 00:27:13,091
Stara technologia wydaje się
lepiej działać z tymi rzeczami.
419
00:27:15,509 --> 00:27:17,759
Halo?
420
00:27:20,848 --> 00:27:22,308
To Duran Duran.
421
00:27:22,933 --> 00:27:25,313
Chcą, żebyś wiedziała, że
wciąż są głodni jak wilk.
422
00:27:32,276 --> 00:27:34,106
Nie mogę uwierzyć, że
musimy to robić w ten sposób.
423
00:28:00,304 --> 00:28:01,814
- Okej.
- Tak, tak. Dalej.
424
00:28:01,930 --> 00:28:03,470
To zwróciło jej uwagę.
425
00:28:35,214 --> 00:28:36,674
Grace?
426
00:28:40,969 --> 00:28:42,429
Czego potrzebujesz?
427
00:28:45,515 --> 00:28:47,055
Grace...
428
00:28:47,935 --> 00:28:49,445
Czego chcesz?
429
00:28:50,312 --> 00:28:52,272
Jestem głodna!
430
00:29:01,031 --> 00:29:02,621
Nie inaczej niż wilk.
431
00:29:06,620 --> 00:29:10,037
Emm, no nie wiem. Emm...
432
00:29:10,540 --> 00:29:12,750
Próbowałaś je wyłączyć
i włączyć ponownie?
433
00:29:12,876 --> 00:29:14,956
Musicie nam powiedzieć,
jak je wyłączyć.
434
00:29:15,087 --> 00:29:17,797
Z włącznikiem radzą sobie
bardzo dobrze same.
435
00:29:17,923 --> 00:29:20,133
Okej, poszukam. Emm...
436
00:29:20,259 --> 00:29:21,719
Adres jest w pliku?
437
00:29:21,843 --> 00:29:24,143
Tak. Baumgartner, Ted i Diane.
438
00:29:24,263 --> 00:29:25,933
Dobrze. Odezwę się.
439
00:29:28,600 --> 00:29:30,140
Chłopie.
440
00:29:32,562 --> 00:29:34,312
Już jest.
441
00:29:34,439 --> 00:29:36,269
Przepraszam.
442
00:29:36,400 --> 00:29:38,280
Czy pani to Willa Stans?
443
00:29:38,902 --> 00:29:41,072
Tak, właściwie.
444
00:29:42,239 --> 00:29:43,779
Mój Boże.
445
00:29:44,366 --> 00:29:46,486
Jestem pani wielkim fanem.
446
00:29:46,618 --> 00:29:48,998
Dosłownie przed chwilą
skończyłem pani książkę.
447
00:29:49,746 --> 00:29:51,432
Tę o praktycznych
konwencjach nazewnictwa
448
00:29:51,456 --> 00:29:53,076
pubów na północnym wschodzie.
449
00:29:53,208 --> 00:29:54,748
Och, dziękuję!
450
00:29:55,502 --> 00:29:57,592
To to to to tak miło
kogoś poznać,
451
00:29:57,713 --> 00:29:59,263
który docenia, wiesz,
452
00:29:59,381 --> 00:30:00,861
głuchy telefon,
w który gra historia.
453
00:30:00,966 --> 00:30:02,360
Tak często ludzie
chcą tylko plotek.
454
00:30:02,384 --> 00:30:03,974
Rzadko chcą prawdy.
455
00:30:04,094 --> 00:30:06,514
- Nie ja.
- Jestem wielkim fanem prawdy.
456
00:30:06,638 --> 00:30:08,178
Napisałem książkę
o rodzie Wexfordów.
457
00:30:08,307 --> 00:30:10,347
Ci ludzie z TV chcieli,
żebym o tym mówił, ale...
458
00:30:11,268 --> 00:30:14,598
Tylko kwieciste legendy,
a nie prawda za nimi.
459
00:30:16,106 --> 00:30:17,686
Powinniśmy porozmawiać.
460
00:30:22,029 --> 00:30:24,859
Tak. Jestem prawie pewien,
że gwarancja wygasła
461
00:30:24,990 --> 00:30:26,870
na tego gagatka.
462
00:30:27,284 --> 00:30:28,874
Muszę zostać z Grace sam na sam.
463
00:30:29,453 --> 00:30:31,203
Myślisz, że mógłbyś
odwrócić uwagę tej ekipy
464
00:30:31,330 --> 00:30:32,830
czymś błyszczącym
albo coś w tym stylu?
465
00:30:36,084 --> 00:30:37,884
Coś w tym stylu.
466
00:30:41,923 --> 00:30:43,473
Dobra, nagrywamy? Możemy zacząć?
467
00:30:45,677 --> 00:30:47,717
Bardzo cicho, proszę!
Zaczynamy nagrywać.
468
00:30:50,140 --> 00:30:51,680
Kto wydaje ten dźwięk?
469
00:30:55,020 --> 00:30:56,560
To rym.
470
00:30:57,230 --> 00:30:58,730
To rym Grace.
471
00:30:58,857 --> 00:31:00,317
Mój Boże. Nagrywacie?
472
00:31:00,442 --> 00:31:02,532
- O kurde!
- Kto to do cholery jest?
473
00:31:03,820 --> 00:31:05,360
To ona. To Grace.
474
00:31:05,489 --> 00:31:07,029
Powiedzcie, że to nagrywacie!
475
00:31:08,033 --> 00:31:11,583
Czy możesz się z nami
komunikować? Słyszysz nas?
476
00:31:11,703 --> 00:31:14,293
- Tak, mamy dźwięk.
- Nie nas! Ją!
477
00:31:14,414 --> 00:31:16,374
Mój Boże! Zniknęła!
478
00:31:17,250 --> 00:31:19,250
Grace!
479
00:31:22,381 --> 00:31:24,341
Ona tam jest!
480
00:31:25,050 --> 00:31:27,590
Tak się czuje prawdziwa
rzecz, ludzie. Chodźmy!
481
00:31:57,916 --> 00:31:59,826
Kit! Kit!
482
00:32:00,585 --> 00:32:02,705
Cholera! Gdzie ona poszła?
483
00:32:03,547 --> 00:32:05,007
Gdzie do cholery idziesz?
484
00:32:05,132 --> 00:32:06,472
Mamy trzy godziny
do świtu
485
00:32:06,591 --> 00:32:07,971
i połowę listy do nakręcenia.
486
00:32:08,093 --> 00:32:09,643
Zapomnij o liście.
487
00:32:09,761 --> 00:32:11,891
Po raz pierwszy od lat
jestem u progu
488
00:32:12,013 --> 00:32:16,273
prawdziwej autonomicznej
lokomocji istoty transprzestrzennej.
489
00:32:16,393 --> 00:32:19,403
Prawdziwość nie ma znaczenia.
Potrzebujemy treści.
490
00:32:19,521 --> 00:32:21,271
Wygenerujemy treść,
491
00:32:21,898 --> 00:32:23,778
nawet jeśli będzie to
oznaczało spędzenie reszty
492
00:32:23,817 --> 00:32:25,227
nocy z dala od tego domu.
493
00:32:25,360 --> 00:32:28,990
Zakładać kombinezony, chłopcy.
To nie jest czas na strach.
494
00:32:29,114 --> 00:32:31,994
Teraz jest czas, aby
mężczyźni byli mężczyznami,
495
00:32:32,117 --> 00:32:34,787
aby wpatrywać się w
ciemność... o rany!
496
00:32:34,911 --> 00:32:36,791
Szukacie Grace?
497
00:32:37,747 --> 00:32:39,827
Widzieliście potwora?
498
00:32:39,958 --> 00:32:43,628
Ona... tak! Tak.
To było przerażające!
499
00:32:43,753 --> 00:32:45,963
Bujne czarne włosy,
wredne paznokcie,
500
00:32:46,089 --> 00:32:47,984
zabójcze buty, jakby właśnie
wyszła z Hot Topic.
501
00:32:48,008 --> 00:32:49,588
To ona!
502
00:32:49,718 --> 00:32:51,468
Zaprowadź mnie do jej kryjówki!
503
00:32:51,595 --> 00:32:53,355
Tak, tak-tak-tak. Tędy.
504
00:32:54,222 --> 00:32:55,972
Ona tak naprawdę nie była
bestią.
505
00:32:56,641 --> 00:32:58,691
Grace Wexford była tylko dziewczyną.
506
00:32:59,269 --> 00:33:00,849
Dwieście lat temu zmarł jej ojciec.
507
00:33:00,979 --> 00:33:03,419
Pospieszyła do domu, by
upewnić się, że zostanie pochowany
508
00:33:03,482 --> 00:33:05,402
z medalionem, w którym znajdowało
się zdjęcie jego zmarłej żony,
509
00:33:05,525 --> 00:33:07,485
matki Grace. Miała też wujka,
510
00:33:07,611 --> 00:33:09,651
który odziedziczył udziały
w firmie Wexfordów.
511
00:33:10,739 --> 00:33:12,989
Chciał przyspieszyć sprawy,
512
00:33:13,450 --> 00:33:14,910
więc pochował swojego brata,
513
00:33:15,035 --> 00:33:16,512
zanim ten osiągnął temperaturę
pokojową.
514
00:33:16,536 --> 00:33:18,156
Więc kiedy Grace tam dotarła...
515
00:33:18,288 --> 00:33:21,288
Kiedy tam dotarła, jej tata już
był sześć stóp pod ziemią, więc...
516
00:33:22,042 --> 00:33:24,132
Grace chwyciła za łopatę
i zaczęła kopać.
517
00:33:24,920 --> 00:33:26,670
Aby spełnić życzenie ojca.
518
00:33:26,796 --> 00:33:28,596
No tak, ale ten dupek wujek
wezwał szeryfa.
519
00:33:28,715 --> 00:33:30,275
Podczas aresztowania Grace,
520
00:33:30,383 --> 00:33:33,053
uderzył ją naprawdę mocno
i przeciął sobie rękę o jej zęby.
521
00:33:33,178 --> 00:33:35,678
Dostał infekcji, zmarł,
522
00:33:36,431 --> 00:33:38,601
a biedna Grace stworzyła
legendę. Znasz resztę.
523
00:33:39,643 --> 00:33:41,813
Grace, Grace, zęby i koronki.
524
00:33:41,937 --> 00:33:45,107
To rymowanka. To ona ją wzywa.
525
00:33:45,774 --> 00:33:48,364
To zamieniło niewinną dziewczynę
w potworną legendę.
526
00:33:48,485 --> 00:33:50,995
Legendy są o wiele bardziej
seksowne niż prawda.
527
00:33:57,786 --> 00:33:59,388
Więc zmienili słowa kołysanki,
528
00:33:59,412 --> 00:34:00,962
którą śpiewał jej ojciec?
529
00:34:01,456 --> 00:34:03,076
Dzieci potrafią być okrutne?
530
00:34:03,208 --> 00:34:05,708
Więc drwina zamienia ją w to,
czego świat od niej oczekuje.
531
00:34:07,629 --> 00:34:09,589
Jak mam jej przypomnieć,
kim naprawdę jest?
532
00:34:22,435 --> 00:34:24,595
Nie jestem pewien, czy wiem, co
w tej sytuacji oznacza wygrana.
533
00:34:24,729 --> 00:34:26,729
To nie jest demon.
534
00:34:26,856 --> 00:34:30,686
To nie jest zagubiona dusza.
To tylko dwoje ludzi...
535
00:34:30,819 --> 00:34:32,699
Robiących... To coś.
536
00:34:34,447 --> 00:34:38,657
Ciężko stwierdzić, czy wzywać
dr Ruth, czy Barry'ego White'a.
537
00:34:39,661 --> 00:34:42,161
Czuję się okropnie. To emerytura
Teda i Diane, z którą mamy do czynienia.
538
00:34:42,289 --> 00:34:44,249
z którą mamy do czynienia.
539
00:34:44,708 --> 00:34:47,748
Szkoda niszczyć miłość
tak trwałą jak ta.
540
00:34:49,379 --> 00:34:51,009
Nie zdarzają się tak
często.
541
00:35:00,473 --> 00:35:02,023
Litości, litości nade mną.
542
00:36:45,829 --> 00:36:47,539
Wiem, kim jesteś, Grace.
543
00:36:49,165 --> 00:36:50,745
Kim naprawdę jesteś.
544
00:36:51,376 --> 00:36:52,996
Legendy cię taką uczyniły.
545
00:36:55,380 --> 00:36:57,470
Ale może prawda może cię
odmienić.
546
00:39:12,684 --> 00:39:15,314
Cóż, myślę, że poszło
całkiem nieźle.
547
00:39:15,979 --> 00:39:18,189
Dobrze się spisałeś, Kit. Naprawdę.
548
00:39:20,024 --> 00:39:21,574
Boże, Luke.
549
00:39:21,901 --> 00:39:23,901
Luke? Luke.
550
00:39:24,445 --> 00:39:26,195
Przysięgam, to było jak za
dawnych czasów.
551
00:39:26,322 --> 00:39:28,952
Słyszałem te głosy,
552
00:39:29,075 --> 00:39:31,735
łaska szepcząca
słodkie rzeczy do ucha.
553
00:39:32,579 --> 00:39:34,909
Prawdziwa rzecz.
Przez sekundę,
554
00:39:35,039 --> 00:39:39,459
nie chodziło o mnie, lub
sponsorów, lub sieć.
555
00:39:39,586 --> 00:39:41,546
Albo tych ludzi od zezwoleń,
którzy nie pozwolą mi robić
556
00:39:41,671 --> 00:39:45,171
pop kulturowych
odniesień o <bleep> lub <bleep>
557
00:39:45,300 --> 00:39:46,970
które czynią mój program
wyjątkowym!
558
00:39:47,802 --> 00:39:51,347
Chodziło o... Nich.
559
00:39:52,181 --> 00:39:53,971
O tych ludzi w ciemności.
560
00:39:55,852 --> 00:39:57,402
Boże, jak za nimi tęsknię.
561
00:39:58,229 --> 00:40:00,189
- Ja też.
- A ta pani?
562
00:40:01,149 --> 00:40:04,489
Ona ma wszystko, co potrzebne,
by być świetnym producentem.
563
00:40:04,611 --> 00:40:06,071
Yay.
564
00:40:06,195 --> 00:40:07,905
Te sprawy związane
z nieruchomościami
565
00:40:08,031 --> 00:40:10,241
nie są dla ciebie.
Zadzwoń do mnie.
566
00:40:15,830 --> 00:40:17,790
Kusząca propozycja.
567
00:40:19,000 --> 00:40:20,710
Nie. Mam przeczucie,
568
00:40:20,835 --> 00:40:22,625
że te nieruchomości
się sprawdzą.
569
00:40:23,713 --> 00:40:25,423
Myślałem o tym samym.
570
00:40:26,674 --> 00:40:28,884
- Muszę lecieć.
- Okej. Do zobaczenia.
571
00:40:37,018 --> 00:40:39,648
- Jesteś pewna?
- Nasz researcher jest najlepszy.
572
00:40:39,771 --> 00:40:42,271
Znalazł historię
kapitana Jurgena Schroedera.
573
00:40:42,398 --> 00:40:44,068
Niemiecki imigrant.
574
00:40:44,192 --> 00:40:46,652
Zbudował to miejsce
dla swojej żony, Giseli,
575
00:40:46,778 --> 00:40:48,318
około 1870 roku.
576
00:40:48,947 --> 00:40:51,027
Jurgen zginął na morzu.
577
00:40:51,157 --> 00:40:53,447
W katastrofie statku
w sobotnią noc.
578
00:40:53,576 --> 00:40:56,826
A Gisela spędziła resztę
życia tutaj, po prostu...
579
00:40:56,955 --> 00:41:00,085
Stojąc przy tym oknie,
czekając na powrót ukochanego.
580
00:41:00,208 --> 00:41:02,248
I, w tym duchu,
581
00:41:02,377 --> 00:41:04,497
wydaje się, że
w każdą sobotnią noc
582
00:41:04,921 --> 00:41:07,131
ich nieśmiertelne
dusze się jednoczą
583
00:41:07,674 --> 00:41:09,554
w miejscu ich schadzek.
584
00:41:10,468 --> 00:41:12,428
Cóż, to jest po prostu
tak cenne.
585
00:41:13,346 --> 00:41:15,506
Więc, jak mamy ich powstrzymać?
586
00:41:15,640 --> 00:41:17,220
Nie powstrzymamy.
587
00:41:17,350 --> 00:41:19,270
Robimy pivot!
588
00:41:19,394 --> 00:41:20,854
Przyjmujemy ich.
589
00:41:20,979 --> 00:41:24,189
Jurgen i Gisela są
prawdziwi, ich miłość jest
590
00:41:24,315 --> 00:41:26,565
żywiołowa, autentyczna.
591
00:41:26,693 --> 00:41:29,863
To jest dokładnie to, czego
szukają millenialsi... doświadczeń,
592
00:41:29,988 --> 00:41:31,528
nie tylko miejsc docelowych.
593
00:41:31,656 --> 00:41:34,446
Historia Jurgena i Giseli
trafia we wszystkie kluczowe punkty
594
00:41:34,575 --> 00:41:36,035
tej nastawionej na jakość
grupy demograficznej,
595
00:41:36,160 --> 00:41:38,540
która wymaga wyjątkowych
doświadczeń podróżniczych.
596
00:41:39,539 --> 00:41:42,249
Oni... Lubią hunka-chunk a?
597
00:41:43,292 --> 00:41:45,382
Cenią sobie autentyczność,
598
00:41:45,503 --> 00:41:47,513
którą hunka-chunk a
wnosi na stół.
599
00:41:47,964 --> 00:41:52,054
Oferujesz unikalne połączenie
glampingu i...
600
00:41:52,176 --> 00:41:53,636
Ruchania.
601
00:41:53,761 --> 00:41:55,431
Glumpiasty.
602
00:41:55,555 --> 00:41:58,145
Miłość, która nigdy nie umiera.
603
00:41:58,266 --> 00:41:59,826
To największa miłosna
historia wodna
604
00:41:59,892 --> 00:42:02,522
odkąd Rose pokazała Jackowi
drzwi w Titanicu.
605
00:42:02,645 --> 00:42:05,305
Przepływa przez oceany
i wieki,
606
00:42:05,440 --> 00:42:06,900
aby wrócić do niej do domu.
607
00:42:07,025 --> 00:42:08,945
W domu jest coś wyjątkowego.
608
00:42:09,861 --> 00:42:11,571
To najlepszy romantyczny
wypad.
609
00:42:14,032 --> 00:42:16,582
Potrzebowalibyśmy jakiejś
autentykacji, prawda?
610
00:42:16,701 --> 00:42:18,161
- I i rozgłosu.
- Tak.
611
00:42:18,286 --> 00:42:20,036
Dużo rozgłosu.
612
00:42:20,621 --> 00:42:25,248
Tak się składa, że znam gościa,
który zna... Gościa.
613
00:42:26,169 --> 00:42:29,799
Paranormalne śledztwo:
614
00:42:30,381 --> 00:42:32,971
Nasz najbardziej prowokujący
odcinek.
615
00:42:33,092 --> 00:42:35,802
Przynoszę mój dar
616
00:42:35,928 --> 00:42:37,508
do nadmorskiego pensjonatu
617
00:42:37,638 --> 00:42:39,888
gdzie płonie wieczna miłość
618
00:42:40,016 --> 00:42:42,426
a duchy noszą prześcieradła
619
00:42:42,560 --> 00:42:44,020
w zupełnie nowy sposób.
620
00:42:47,065 --> 00:42:52,240
Zostańcie tu. Jestem Kit
Rampart i "para-bara"
621
00:42:52,361 --> 00:42:53,901
będzie następne.