Gomorra.S01E06.Roulette.spagnola.1080p.BluRay.HEVC.DD5.1.x265.srt Polish (pl) subtitles
Download subtitles
Subtitle preview:
1
00:00:20,960 --> 00:00:24,910
www.NapiProjekt.pl - nowa jakoœæ napisów.
Napisy zosta³y specjalnie dopasowane do Twojej wersji filmu.
2
00:00:24,960 --> 00:00:28,040
/Powa¿ka, przyjdzie dzieñ
/gdy pójdziesz do nieba
3
00:00:28,080 --> 00:00:31,120
/Z kadzid³ami, pierdo³ami
/i wszystkim jak trzeba
4
00:00:31,160 --> 00:00:34,560
/W koñcu lekki, w koñcu szczery,
/pêk³y wszystkie dziœ bariery
5
00:00:34,600 --> 00:00:38,640
/To twój los -
/i mo¿esz tutaj g³oœno protestowaæ
6
00:00:38,680 --> 00:00:42,680
/Lecz wyroku tego
/nie dasz rady, bratku, anulowaæ
7
00:00:44,760 --> 00:00:47,080
Co ci?
8
00:00:47,360 --> 00:00:51,560
Nie s³yszysz tekstu?
le mi robi taka mowa.
9
00:00:54,440 --> 00:00:56,920
Pêkasz przed spotkaniem z Conte?
10
00:00:56,960 --> 00:01:03,480
Myœlisz, ¿e czeka z otwartymi ramionami?
Szczególnie na mnie?
11
00:01:06,760 --> 00:01:12,560
A nie, pewnie zapomnia³ ju¿,
¿e podpali³em chatê jego matki z ni¹ w œrodku.
12
00:01:13,040 --> 00:01:17,760
Pewnie, ¿e pêkam.
A w dodatku zostawiam ciê tu samego.
13
00:01:20,040 --> 00:01:24,280
Mn¹ siê nie martw,
myœl o rozejmie z Conte.
14
00:01:24,560 --> 00:01:28,840
A jak wrócisz,
porz¹dzimy tu sobie jak trzeba.
15
00:01:31,160 --> 00:01:36,560
- Mogê w³¹czyæ muzê?
- Mo¿esz siê pospieszyæ, bo samolot mi ucieknie.
16
00:02:25,760 --> 00:02:28,360
Têdy proszê.
17
00:02:33,560 --> 00:02:35,880
Chwila.
18
00:02:36,560 --> 00:02:39,360
Muszê do klopa.
19
00:02:43,160 --> 00:02:46,160
.:: GrupaHatak.pl::.
20
00:02:46,840 --> 00:02:49,880
Gomorra
[1x06]
21
00:02:51,160 --> 00:02:55,160
T³umaczyli: józek & Niko
Korekta: neo1989
22
00:04:10,040 --> 00:04:14,960
- Rozumiem, ¿e jedziemy do don Salvatore?
- Nie, do hotelu.
23
00:04:16,560 --> 00:04:20,160
- Do hotelu?
- Takie mam rozkazy.
24
00:04:31,480 --> 00:04:35,240
/W niedzielê odbêd¹ siê
/wybory w Katalonii.
25
00:04:35,240 --> 00:04:39,960
/Javier Lozano Iglesias
/startuje z listy niezale¿nej.
26
00:04:40,000 --> 00:04:43,320
/Eulalia Cases y Santos
/jest pewnym zwyciêzc¹.
27
00:04:43,360 --> 00:04:47,360
/5,4 milionów Kataloñczyków
/musi wybraæ 135 przedstawicieli.
28
00:04:47,400 --> 00:04:51,760
/Lokale wyborcze bêd¹ otwarte
/od 8:00 do 20:00.
29
00:05:10,560 --> 00:05:14,440
- £adnie tu.
- Do pañskiej dyspozycji.
30
00:05:16,360 --> 00:05:20,840
- Co teraz?
- Proszê odpocz¹æ, odezwê siê póŸniej.
31
00:05:49,360 --> 00:05:56,280
Dzieñ dobry,
nie podoba mi siê pokój.
32
00:05:56,280 --> 00:05:58,960
Proszê o zamianê.
33
00:05:59,000 --> 00:06:01,640
Inny pokój, tak.
34
00:06:08,440 --> 00:06:11,080
Pierdol siê.
35
00:06:28,960 --> 00:06:31,960
Przyjecha³?
Tak, tak.
36
00:06:33,480 --> 00:06:36,840
Ju¿ dajê cynk don Salvatore.
37
00:06:39,640 --> 00:06:43,080
Dobra, dajcie mu inny pokój.
38
00:07:22,680 --> 00:07:25,560
- Kto tam?
/- Ja.
39
00:07:29,240 --> 00:07:31,880
Schowaj to.
40
00:07:31,880 --> 00:07:34,040
Idê!
41
00:07:38,040 --> 00:07:42,160
Masz wy³¹czon¹ komórkê.
Musimy porozmawiaæ.
42
00:07:45,640 --> 00:07:49,160
Rusz siê, to pilne.
No dalej!
43
00:07:49,360 --> 00:07:51,760
Chwila.
44
00:07:51,960 --> 00:07:55,320
Kontakt przys³a³ wiadomoœæ.
45
00:07:55,360 --> 00:08:00,440
Odzyskaliœmy pieni¹dze.
Zdecydowa³am, ¿e ty siê tym zajmiesz.
46
00:08:01,080 --> 00:08:06,160
A gdy jeszcze Ciro dogada siê z Conte,
wszystko wróci na swoje miejsce.
47
00:08:06,200 --> 00:08:10,440
- Ale gdzie jest Honduras?
- Blisko Meksyku, ko³o Gwatemali.
48
00:08:10,480 --> 00:08:13,240
- No ale czemu akurat ja?
- Bo to pocz¹tek.
49
00:08:13,280 --> 00:08:16,640
Nasze nazwisko musi tam zaistnieæ.
50
00:08:16,680 --> 00:08:21,200
Gennaro, to wa¿niejsze
ni¿ cokolwiek dot¹d.
51
00:08:21,240 --> 00:08:25,760
Jeœli to wypali,
jesteœmy nie do ruszenia.
52
00:08:27,960 --> 00:08:32,560
To te¿ dla twojego dobra.
W koñcu stanie siê jasne, kto tu
rz¹dzi,
53
00:08:32,600 --> 00:08:35,440
¿e ty tu rz¹dzisz.
54
00:08:39,280 --> 00:08:42,440
Dobrze, mamo, zrobiê to.
55
00:08:44,760 --> 00:08:47,640
Jestem Savastano.
Dam radê.
56
00:08:47,640 --> 00:08:51,080
Dziêki temu zostaniemy
najwiêkszymi graczami.
57
00:08:51,080 --> 00:08:53,960
Dok¹d to?
Wracaj.
58
00:08:54,280 --> 00:08:59,080
- S³uchaj, nikomu ani s³owa!
- A co z Noemi?
59
00:08:59,080 --> 00:09:03,840
Powiesz, ze wyje¿d¿asz.
Nie musisz mówiæ dok¹d.
60
00:09:03,880 --> 00:09:08,680
Nikt nie mo¿e wiedzieæ,
inaczej to nie wypali. Rozumiesz?
61
00:09:09,360 --> 00:09:12,440
- Dobra.
- Nawet Ciro.
62
00:09:16,680 --> 00:09:19,880
Ani s³owa Ciro, Gennaro.
63
00:10:10,440 --> 00:10:13,120
- Halo?
- Dziœ nie da rady.
64
00:10:13,160 --> 00:10:18,280
Co ty pierdolisz?
To co niby mam tu robiæ?
65
00:10:18,280 --> 00:10:21,880
Nie wiem, co pan chce.
Do jutra.
66
00:10:37,560 --> 00:10:40,560
Kochanie, poczekaj!
67
00:10:42,840 --> 00:10:44,920
Na co?
68
00:10:44,960 --> 00:10:48,640
A¿ wrócê.
A wtedy to my bêdziemy rz¹dziæ.
69
00:10:48,680 --> 00:10:52,120
Potrafisz tylko obiecywaæ,
ale nic z tego nie wynika.
70
00:10:52,160 --> 00:10:57,080
Mia³am byæ twoj¹ królow¹.
A co dosta³am? To niby ma byæ
zamek?
71
00:10:57,080 --> 00:11:00,320
A teraz mam jeszcze czekaæ?
Na co?
72
00:11:00,360 --> 00:11:04,360
- Bo jak wrócê...
- Jak wrócê, jak wrócê!
73
00:11:14,560 --> 00:11:18,680
- A wrócisz?
- Tak.
74
00:11:21,080 --> 00:11:24,280
- Daj mi dowód.
- Dowód?
75
00:11:25,480 --> 00:11:28,160
Dowód mi³oœci.
76
00:11:46,560 --> 00:11:49,920
No i dobrze!
I tak mia³am ju¿ doœæ!
77
00:11:49,960 --> 00:11:53,760
Jesteœ frajerem, Gennaro.
Wszyscy tob¹ pomiataj¹.
78
00:11:53,800 --> 00:11:57,760
Jesteœ nikim, dupku!
¯a³osnym kutafonem!
79
00:13:07,480 --> 00:13:10,040
Skurwiele!
Jebani kutasiarze!
80
00:13:10,080 --> 00:13:12,560
Skurwysyny!
81
00:13:18,440 --> 00:13:20,960
Skurwiele.
82
00:14:04,960 --> 00:14:08,840
- Kto tam?
/- Œniadanie, proszê pana.
83
00:14:19,080 --> 00:14:22,760
Dzieñ dobry,
telefon jest zepsuty.
84
00:14:23,880 --> 00:14:27,640
- Ktoœ na pana czeka na dole.
- Co ty gadasz?
85
00:14:27,680 --> 00:14:30,840
Ktoœ czeka w korytarzu.
86
00:14:31,960 --> 00:14:34,280
Jasne.
87
00:14:37,880 --> 00:14:42,760
- Dzieñ dobry, samochód czeka.
- Dziêkujê za ostatni¹ noc.
88
00:14:49,160 --> 00:14:51,880
Widzi pan to?
89
00:14:51,960 --> 00:14:55,080
Czêœæ nale¿y do niego.
90
00:15:04,280 --> 00:15:07,760
To te¿ jego, 25 piêter.
91
00:15:15,640 --> 00:15:19,080
A tu najwa¿niejsze - kasyno.
92
00:15:21,760 --> 00:15:24,360
- ZjedŸ na bok.
- Czemu?
93
00:15:24,400 --> 00:15:26,920
- Muszê siê odlaæ.
- Tu?
94
00:15:26,960 --> 00:15:31,080
Jak nie staniesz,
zlejê siê w samochodzie.
95
00:15:37,160 --> 00:15:42,560
Wycieczka krajoznawcza skoñczona,
jasne? Masz mnie zabraæ do Conte!
96
00:15:42,680 --> 00:15:46,760
- Ale mam rozkaz...
- Chuj mnie to! Dzwoñ.
97
00:15:47,880 --> 00:15:52,040
Dzwoñ albo ciê zajebiê go³ymi
rêkami! Szybko!
98
00:15:53,080 --> 00:15:55,440
Dzwoñ do niego.
99
00:15:55,480 --> 00:15:58,960
To ja,
mamy problem z goœciem.
100
00:16:01,640 --> 00:16:04,160
Jedziemy.
101
00:16:04,440 --> 00:16:07,160
Dobry ch³opiec.
102
00:16:42,680 --> 00:16:45,480
Jesteœ wierz¹cy?
103
00:16:47,640 --> 00:16:52,560
To wa¿ne.
Wierz¹cy nigdy nie jest sam.
104
00:16:52,680 --> 00:16:55,640
Nie boi siê niczego.
105
00:17:07,360 --> 00:17:11,040
Bez wiary nie osi¹gn¹³bym niczego.
106
00:17:21,680 --> 00:17:25,480
I zawdziêczam to tylko jednej osobie.
107
00:17:25,960 --> 00:17:29,880
Ta osoba pokaza³a mi,
czym jest wiara.
108
00:17:32,680 --> 00:17:35,360
To moja matka.
109
00:17:50,680 --> 00:17:53,880
Znasz moj¹ mamê
czy nie?
110
00:17:54,840 --> 00:17:58,960
Jasne, ¿e tak.
Wiesz nawet, gdzie mieszka.
111
00:19:09,160 --> 00:19:11,680
Podoba siê?
112
00:19:15,480 --> 00:19:20,040
Mnie siê podoba,
kiedy nic nie s³ychaæ i nie widaæ.
113
00:19:21,960 --> 00:19:26,360
Wybaczcie mi, don Salvatore,
ale kiedy pogadamy?
114
00:19:27,160 --> 00:19:29,840
A co, spieszno ci dok¹dœ?
115
00:19:29,880 --> 00:19:34,840
Chcia³bym po prostu wszystko za³atwiæ
i wróciæ sobie do domu.
116
00:19:40,560 --> 00:19:44,360
Ty chujku.
Przyjecha³eœ tu z broni¹.
117
00:19:45,480 --> 00:19:50,280
Uzbrojony.
Skurwielu, wiem ¿e to ty!
118
00:19:50,280 --> 00:19:55,040
To ty
podpali³eœ dom mojej matki.
119
00:19:55,040 --> 00:19:59,560
- Mia³em rozkaz!
- Rozkaz od podobnego tobie skurwysyna!
120
00:19:59,600 --> 00:20:03,040
Teraz zap³acisz za to ¿yciem.
121
00:20:06,440 --> 00:20:10,360
Pojeba³o was, co robicie?
Skurwysyny!
122
00:20:40,760 --> 00:20:48,280
Bierzemy wszystko, Gennaro.
100, 200, 300 kilo. Wszystko, co maj¹.
123
00:20:48,360 --> 00:20:52,200
Musisz ustaliæ cenê,
ale nie szar¿uj.
124
00:20:52,240 --> 00:20:56,040
Zacznij od 1,2
ale nie wiêcej ni¿ 1,4.
125
00:20:56,680 --> 00:21:00,400
- Czajê, maksymalnie 1,4.
- W³aœnie.
126
00:21:00,440 --> 00:21:04,160
Sprzedamy to dilerom za 30,
a oni za 50,
127
00:21:04,360 --> 00:21:10,680
Przejmiemy kontrolê
i rozniesiemy konkurencjê.
128
00:21:10,760 --> 00:21:15,760
I to tyle. Jak skoñczysz,
daj znaæ, a reszt¹ zajmê siê ja.
129
00:21:16,560 --> 00:21:20,680
- I co dalej?
- Nic, wystarczy twoja obecnoϾ.
130
00:21:20,680 --> 00:21:24,440
Oni wysy³aj¹ towar,
my wysy³amy kasê.
131
00:21:24,760 --> 00:21:28,960
Kiedy kasa dotrze,
mo¿esz wracaæ do Neapolu.
132
00:21:30,760 --> 00:21:34,720
- Czemu mam czekaæ?
- Jesteœ dla nich gwarantem. Jesteœ Savastano.
133
00:21:34,760 --> 00:21:40,560
Jeœli ty tam bêdziesz, bêd¹ mieæ pewnoœæ,
¿e szmal dotrze. A wtedy wrócisz.
134
00:21:41,480 --> 00:21:44,840
- Dobra.
- To nasz kontakt.
135
00:21:46,440 --> 00:21:50,280
Naucz siê numeru.
Kartka ma znikn¹æ.
136
00:21:51,480 --> 00:21:55,360
Udanej podró¿y.
Niech Najœwiêtsza Panienka ma ciê w opiece.
137
00:21:55,400 --> 00:21:59,080
- ¯egnaj, Baroncino.
- Pa, Gennaro.
138
00:22:00,360 --> 00:22:04,160
- Donna Imma...
- ¯egnaj, Baroncino.
139
00:22:12,680 --> 00:22:14,840
Co?
140
00:22:17,240 --> 00:22:20,160
Przypominasz ojca.
141
00:22:23,960 --> 00:22:27,480
- Muszê wykuæ numer.
- Dobrze.
142
00:23:34,960 --> 00:23:39,640
/Abonent czasowo niedostêpny.
/Proszê zadzwoniæ póŸniej.
143
00:23:46,040 --> 00:23:48,360
WchodŸ.
144
00:23:49,080 --> 00:23:51,880
Ju¿ w porz¹dku.
145
00:24:06,560 --> 00:24:09,880
Ktoœ chce z tob¹ pogadaæ.
146
00:24:13,480 --> 00:24:14,520
S³ucham?
147
00:24:14,560 --> 00:24:17,960
/Czeœæ, ch³opcze.
/Dziœ wieczorem sobie pogadamy.
148
00:24:18,000 --> 00:24:21,240
/Odbior¹ ciê o 22:00.
/S³yszysz?
149
00:24:21,280 --> 00:24:23,960
/- Tak?
- Tak.
150
00:24:59,240 --> 00:25:02,960
- Jesteœmy prawie kwita.
- Prawie?
151
00:25:03,640 --> 00:25:08,840
Kwita bylibyśmy, gdybym
doprowadził do łez również twoją matkę.
152
00:25:09,640 --> 00:25:12,440
Ja nie mam matki.
153
00:25:18,040 --> 00:25:20,360
Siadaj.
154
00:25:29,760 --> 00:25:32,240
Wolę spędzać wieczory w domu.
155
00:25:32,280 --> 00:25:37,080
Ale zainwestowałem w ten klub
i muszę go doglądać. Fajny?
156
00:25:38,680 --> 00:25:41,720
Tak, choć trochę pustawy.
157
00:25:41,760 --> 00:25:46,840
Jest wcześnie. To Hiszpania.
Ludzie nie jedli jeszcze kolacji.
158
00:25:50,760 --> 00:25:54,440
Don Salvatore,
chcemy się dogadać.
159
00:25:54,680 --> 00:25:56,720
No jasne.
160
00:25:56,760 --> 00:26:01,560
Mam w ręku Marokańczyków,
więc wszyscy chcą się dogadać.
161
00:26:06,160 --> 00:26:11,640
Pietro Savastano miał mnie za frajera,
a ja mam wszystkich w kieszeni.
162
00:26:13,760 --> 00:26:18,040
Don Salvatore, idą zmiany.
Wieje wiatr odnowy.
163
00:26:18,080 --> 00:26:21,160
A kto dmucha, może ty?
164
00:26:23,080 --> 00:26:26,360
Też. Ale przede wszystkim jego syn.
165
00:26:26,400 --> 00:26:29,160
Grubasek?
Bzdura.
166
00:26:29,760 --> 00:26:32,440
Łeb ma tylko po to,
by rozdzielał uszy.
167
00:26:32,440 --> 00:26:38,360
Ale to dobry chłopak.
Umie słuchać dobrych rad.
168
00:26:46,760 --> 00:26:49,080
Mamo.
169
00:26:49,640 --> 00:26:53,760
Cały dzień nie mogę
dodzwonić się do Ciro.
170
00:26:54,360 --> 00:26:58,440
- Ma wyłączoną komórkę.
- A na co ci Ciro?
171
00:27:02,960 --> 00:27:06,040
Chciałem się pożegnać.
172
00:27:11,080 --> 00:27:14,040
- Boisz się?
- Nie.
173
00:27:15,880 --> 00:27:18,560
Nie o siebie.
174
00:27:19,080 --> 00:27:21,960
Boję się o ciebie.
175
00:27:23,360 --> 00:27:27,360
Wyjadę, a w dodatku
nie wiemy, co z Ciro.
176
00:27:27,640 --> 00:27:31,960
Co ty z tym Ciro?
Na Ciro świat się nie kończy.
177
00:27:32,360 --> 00:27:35,640
Idź do łóżka, Gennaro.
Już późno.
178
00:27:35,680 --> 00:27:38,840
Za 4 godziny wyjeżdżasz.
179
00:27:40,680 --> 00:27:43,480
- Mamo...
- Tak?
180
00:27:45,560 --> 00:27:48,760
Ta dziewczyna, Noemi...
181
00:27:49,160 --> 00:27:51,880
Zerwałem z nią.
182
00:27:52,760 --> 00:27:55,640
Miałaś rację.
Ona nie jest dla mnie.
183
00:27:55,680 --> 00:27:58,440
Dobrze zrobiłeś.
184
00:27:59,080 --> 00:28:03,560
- Mamo...
- No co się dzieje?
185
00:28:08,840 --> 00:28:15,760
- Będziesz za mną tęskniła?
- O mamo, Gennaro. Oczywiście, że tak!
186
00:28:19,480 --> 00:28:24,280
- Mogę dostać buziaka?
- Już dawno wyrosłeś z buziaków.
187
00:28:31,880 --> 00:28:35,880
Mamo, już za tobą tęsknię,
nie rozumiesz?
188
00:28:39,640 --> 00:28:44,160
Jak coś się stanie,
wracam natychmiast, rozumiesz?
189
00:28:48,760 --> 00:28:52,760
Jeden ma stacje benzynowe,
drugi paliwo.
190
00:28:53,080 --> 00:28:56,680
Wy macie paliwo.
My - stacje.
191
00:28:58,840 --> 00:29:01,920
Musimy się zaprzyjaźnić.
192
00:29:01,960 --> 00:29:05,960
Czy myślisz, że naprawdę zdechnę
z głodu bez waszych stacji?
193
00:29:06,000 --> 00:29:10,280
- Wyglądam jakbym biedował?
- Absolutnie nie.
194
00:29:10,560 --> 00:29:17,160
Ale u nas tylko my mamy
łeb na karku, reszta to bezmózgi.
195
00:29:20,560 --> 00:29:25,240
I wy to wiecie.
Proszę jedynie, byście to rozważyli.
196
00:29:26,160 --> 00:29:28,680
Rozważycie?
197
00:29:29,160 --> 00:29:34,160
Właśnie rozważam.
Pójdę się odlać rozważając.
198
00:30:14,840 --> 00:30:19,880
Jeremenko jest na ciebie wściekły.
Grasz o zbyt duże stawki.
199
00:30:24,040 --> 00:30:26,640
Nie widzisz,
że jestem zajęty?
200
00:30:26,680 --> 00:30:30,960
Jakiś śmieć poszedł
za don Salvatore do klopa.
201
00:30:33,080 --> 00:30:35,880
Co ty sobie wyobrażasz?
Wynoś się i nie przymilaj mi tu.
202
00:30:35,880 --> 00:30:37,920
Don Salvatore, jakiż problem?
203
00:30:37,960 --> 00:30:43,160
Śmieć grozi mi na moim terenie.
Gdzież ty się, kurwa, podziewałeś?
204
00:30:52,160 --> 00:30:56,360
Wejdź, zobacz jakie tu mamy szczury.
Ruscy.
205
00:30:58,040 --> 00:31:04,320
Przypomnij, na kogo
tam miałem uważać?
206
00:31:04,360 --> 00:31:10,560
Jeremenko.
To szycha, a ty jesteś maluśki.
207
00:31:11,760 --> 00:31:17,480
Zaraz zobaczysz, jaki jestem maluśki.
Będziesz mógł zdać relację szefowi.
208
00:31:23,240 --> 00:31:26,040
Nie ruszaj się!
209
00:31:36,440 --> 00:31:38,840
Spadaj.
210
00:31:38,960 --> 00:31:42,160
Leć opowiedzieć szefowi.
211
00:31:57,880 --> 00:32:03,240
Pierdolone ruski.
Bogate i bezwzględne skurwysyny.
212
00:32:07,760 --> 00:32:12,040
W dodatku sądzą,
że to wystarczy, by rządzić.
213
00:32:12,080 --> 00:32:16,680
Ale mylą się.
Najważniejsze to mieć tu.
214
00:32:16,760 --> 00:32:19,560
Muszą się jeszcze wiele nauczyć.
215
00:32:26,960 --> 00:32:31,360
Wybaczcie, don Salvatore.
Co z moją propozycją?
216
00:32:31,880 --> 00:32:35,160
Nadal nie znam odpowiedzi.
217
00:32:35,960 --> 00:32:39,480
Bo nadal nie wiem,
kto jest twoim szefem.
218
00:32:39,480 --> 00:32:42,960
Jak mówiłem,
mam pewne wpływy.
219
00:32:44,440 --> 00:32:49,240
Jak się dogadamy,
zostanie wam już tylko jeden problem.
220
00:32:50,440 --> 00:32:53,160
Liczenie kasy.
221
00:33:09,080 --> 00:33:12,560
Don Salvatore!
Don Salvatore.
222
00:33:19,960 --> 00:33:23,480
- Uciekamy.
- Ostrożnie, boli!
223
00:34:13,080 --> 00:34:15,880
Bądźcie grzeczni!
224
00:34:24,240 --> 00:34:27,560
Tak, do Rzymu jak najbardziej.
225
00:34:28,240 --> 00:34:31,160
Pierwszy wolny lot.
226
00:34:34,960 --> 00:34:38,560
Pocałujcie mnie wszyscy w dupę.
227
00:34:39,960 --> 00:34:44,160
Tak dobrze nam szło,
a ty uciekasz do domu?
228
00:34:47,240 --> 00:34:52,480
Poczekaj chwilę.
Jak się człowiek spieszy, to się diabeł cieszy.
229
00:34:53,640 --> 00:34:56,360
Zejdź do nas.
230
00:35:06,560 --> 00:35:09,040
Na północy jest kawałek wybrzeża.
231
00:35:09,080 --> 00:35:14,840
Chcieli je kupić za psie pieniądze
i zbudować swój własny port do przemytu.
232
00:35:14,880 --> 00:35:17,360
Ale pomyślałem:
czemu miałbym na to pozwolić?
233
00:35:17,400 --> 00:35:21,080
Kupiłem je, a Ruscy się wkurwili.
234
00:35:21,120 --> 00:35:24,760
To był błąd.
Teraz jesteśmy wrogami.
235
00:35:25,360 --> 00:35:30,480
Rozwalili mi kręgosłup,
a w tym kołnierzu wyglądam jak pies.
236
00:35:32,960 --> 00:35:37,360
Nie damy rady ich zabić,
więc musimy negocjować.
237
00:35:42,680 --> 00:35:46,840
Myślałem trochę o tym.
Chcesz pokoju z nami?
238
00:35:48,680 --> 00:35:57,160
Chcesz moich marokańskich wpływów?
Więc negocjuj z Ruskimi.
239
00:35:58,240 --> 00:36:03,240
Jak ci się uda,
wejdę z wami w spółkę.
240
00:36:05,240 --> 00:36:09,240
- Przepraszam, ale to wasze sprawy.
- Nie traćmy czasu, Ciro.
241
00:36:09,280 --> 00:36:13,080
To jest propozycja nie do odrzucenia.
242
00:36:13,160 --> 00:36:16,920
Chcesz wrócić do domu,
idź do tego kutasa Jeremenko.
243
00:36:16,960 --> 00:36:21,880
Zaproponuj mu udział w porcie.
60% dla mnie, dla nich 40%.
244
00:36:22,480 --> 00:36:24,480
Don Salvatore,
ale co ja mam z tym wspólnego?
245
00:36:24,480 --> 00:36:28,480
Dużo.
Ruscy są teraz naprawdę wkurwieni.
246
00:36:29,160 --> 00:36:34,040
Nie mogę ryzykować
utraty żadnego z moich ludzi. Rozumiesz?
247
00:36:46,240 --> 00:36:48,960
Teraz już tak.
248
00:36:53,160 --> 00:36:57,000
- 60% dla ciebie, dla nich 40%.
- Właśnie.
249
00:36:57,040 --> 00:37:00,840
Więcej szans miałem tam,
na środku morza.
250
00:37:03,160 --> 00:37:06,480
Nie bądź fałszywie skromny.
251
00:37:07,560 --> 00:37:11,880
Spokojnie.
Potem przyjedzie po ciebie ch³opak.
252
00:37:12,960 --> 00:37:15,880
Trzymaj siê, Ciro.
253
00:38:05,760 --> 00:38:07,480
WYBORY REGIONALNE
254
00:38:08,840 --> 00:38:11,360
Masz o³ówek i kartkê?
255
00:38:11,400 --> 00:38:13,960
Daj, szybko.
256
00:38:14,040 --> 00:38:16,480
No dawaj.
257
00:40:32,760 --> 00:40:35,480
Dobry wieczór.
258
00:40:38,040 --> 00:40:40,360
Têdy.
259
00:40:50,840 --> 00:40:53,760
Proszê uprzejmie.
260
00:41:06,480 --> 00:41:09,360
Vitalij Jeremenko.
261
00:41:15,960 --> 00:41:19,640
- Gadaj, s³ucham ciê.
- Gadaj.
262
00:41:27,080 --> 00:41:34,160
Pan Conte chce siê dogadaæ.
263
00:41:34,360 --> 00:41:38,840
Co, oddaje co nasze?
264
00:41:41,880 --> 00:41:44,040
Nie.
265
00:41:47,160 --> 00:41:52,040
No to nie chce siê dogadaæ.
266
00:41:52,040 --> 00:41:56,840
- Chce robiæ z wami interesy.
- Chce robiæ z nami interesy.
267
00:41:59,880 --> 00:42:05,080
Jeremenko nie dzieli siê z nikim.
268
00:42:07,480 --> 00:42:11,320
To zale¿y,
gdzie chce robiæ interesy.
269
00:42:11,360 --> 00:42:16,680
My jesteœmy czêœci¹ tego systemu
od 20 lat, z nami jest ³atwiej.
270
00:42:17,560 --> 00:42:22,480
Starczy dla wszystkich.
Lepiej mieæ przyjació³ ni¿ wrogów.
271
00:42:34,840 --> 00:42:39,080
- Kto to?
- Zwyciêzcy dzisiejszych wyborów.
272
00:42:40,560 --> 00:42:44,840
To oni zdecyduj¹
kto i co bêdzie móg³ tu robiæ.
273
00:42:47,880 --> 00:42:53,080
To oni wydaj¹ pozwolenia, koncesje,
siedz¹ w komisjach, zarz¹dach.
274
00:42:53,080 --> 00:42:58,040
Znamy ich, p³acimy im.
Oni wszystko aprobuj¹, ka¿dy projekt.
275
00:43:03,880 --> 00:43:08,520
Bez nich mo¿ecie wykupiæ
tereny jakie chcecie,
276
00:43:08,560 --> 00:43:14,560
ale budowaæ zaczniecie za 10 lat.
Tyle tu trwa wydanie pozwolenia.
277
00:43:21,760 --> 00:43:24,360
Pó³ na pó³.
278
00:43:25,760 --> 00:43:29,240
Nasze przyjaŸnie bêd¹ waszymi.
279
00:43:37,080 --> 00:43:39,960
Lubisz hazard, co?
280
00:43:45,760 --> 00:43:51,080
Na tej karteczce s¹ kandydaci,
bo nikt jeszcze nie wie, kto wygra.
281
00:43:52,440 --> 00:43:56,560
Ale to prawda,
¿e macie wiêcej przyjació³.
282
00:43:57,360 --> 00:44:00,680
A przyjaciele wa¿na rzecz.
283
00:44:05,880 --> 00:44:09,160
- Przyjaciele.
- Przyjaciele.
284
00:44:11,760 --> 00:44:15,880
Dzielimy pó³ na pó³.
285
00:44:22,040 --> 00:44:30,360
Ja te¿ lubiê hazard.
286
00:44:37,640 --> 00:44:40,960
Jeremenko te¿ lubi hazard.
287
00:44:44,040 --> 00:44:46,120
Szczególnie lubiê ruletkê.
288
00:44:46,160 --> 00:44:49,520
Rosyjska ruletka.
S³ysza³eœ o niej?
289
00:44:49,560 --> 00:44:52,840
- Ale w mojej wersji.
- W jego wersji.
290
00:45:05,080 --> 00:45:09,760
Jestem czêœci¹ tego systemu.
Jak zginê, nici z umowy.
291
00:45:21,360 --> 00:45:31,080
Te peda³y, co cie wys³a³y, wiedz¹,
¿e mo¿esz nie wróciæ. Jesteœ p³otk¹, Ciro.
292
00:45:40,560 --> 00:45:43,760
50% to lepiej ni¿ zero.
293
00:45:48,040 --> 00:45:51,360
- Pó³ na pó³.
- No dalej.
294
00:46:08,560 --> 00:46:12,360
Czekaj na œwiat³o.
Zapalê, strzelasz.
295
00:46:43,560 --> 00:46:46,160
Przyjaciele.
296
00:47:38,160 --> 00:47:42,960
- Mówi³em, ¿e 60% dla mnie, 40% dla nich.
- Salvatore...
297
00:47:46,440 --> 00:47:50,160
Ale pó³ na pó³ to lepiej
ni¿ nic.
298
00:47:52,680 --> 00:47:55,520
Czas dotrzymaæ s³owa.
299
00:47:55,560 --> 00:48:00,440
Zapominamy o przesz³oœci,
a Marokañczyków zostawiacie nam.
300
00:48:02,960 --> 00:48:05,880
Mam lepszy pomys³.
301
00:48:07,640 --> 00:48:11,760
Przystąp do mnie,
a nie pożałujesz.
302
00:48:12,360 --> 00:48:15,360
Jestem zaszczycony.
303
00:48:16,160 --> 00:48:21,760
- Jednak już dokonałem wyboru.
- Poważnie?
304
00:48:24,280 --> 00:48:29,480
Wybrałeś tych, którzy wysłali cię tu,
ryzykując, że nie wrócisz?
305
00:48:30,840 --> 00:48:35,240
Jest jak jest.
Dobrze mi tam.
306
00:48:41,760 --> 00:48:44,760
Oby zawsze tak było.
307
00:49:07,960 --> 00:49:10,120
- Witam, mecenasie.
- Dzień dobry, donna Imma.
308
00:49:10,160 --> 00:49:14,760
Skąd ten pośpiech z widzeniem?
Coś się stało Pietro?
309
00:49:14,800 --> 00:49:17,880
Pani mąż jest wściekły.
310
00:49:18,560 --> 00:49:23,480
Ciro w Hiszpanii, Gennaro w Ameryce
Płd. To nie jego pomysł.
311
00:49:23,480 --> 00:49:25,880
Chwila.
312
00:49:26,680 --> 00:49:30,280
- Zapomniałam o czymś.
- Dobrze.
313
00:49:38,040 --> 00:49:40,760
Jak to?
Gdzie, do chuja, Gennaro?
314
00:49:40,800 --> 00:49:44,520
- Wyjechał.
- Dokąd?
315
00:49:44,560 --> 00:49:49,480
Nie wiem.
Tylko donna Imma i Baroncino to
wiedzą.
316
00:49:50,440 --> 00:49:53,200
- Szybko.
- Dokąd?
317
00:49:53,240 --> 00:49:55,960
Do domu Savastano.
318
00:50:49,080 --> 00:50:52,840
- Co u ciebie?
- Daruj sobie, Imma.
319
00:50:54,840 --> 00:50:58,840
Chcę wiedzieć,
co się, do cholery, dzieje.
320
00:51:57,760 --> 00:52:00,560
Co to ma znaczyć?
321
00:52:02,040 --> 00:52:05,360
Zawsze byłam u twego boku.
322
00:52:06,160 --> 00:52:08,960
Teraz cię nie ma.
323
00:52:10,840 --> 00:52:13,640
Ale ja zostałam.
324
00:52:45,760 --> 00:52:48,760
.:: GrupaHatak.pl::.
325
00:52:49,760 --> 00:52:53,760
Tłumaczenie: józek & Niko
Korekta: neo1989
326
00:52:54,760 --> 00:52:58,710
www.NapiProjekt.pl - nowa jakosc napisów.
Napisy zostaly specjalnie dopasowane
do Twojej wersji filmu.