English.eng.srt Polish (pl) subtitles
Download subtitles
Subtitle preview:
1
00:02:40,083 --> 00:02:41,792
Skróćmy drogę przez góry.
2
00:02:43,000 --> 00:02:44,417
przez góry.
3
00:02:45,917 --> 00:02:48,667
Chcę się tam dostać tak szybko,
jak to możliwe.
4
00:02:50,458 --> 00:02:51,917
Przez góry?
5
00:02:59,042 --> 00:03:02,292
Nie ma drogi do Sijilmasa przez
góry.
6
00:03:03,875 --> 00:03:06,875
Dlaczego chcesz nas narażać?
7
00:03:08,917 --> 00:03:10,708
Pójdźmy inną drogą.
8
00:03:14,333 --> 00:03:16,708
Zaufaj słowu Szejka.
9
00:03:17,542 --> 00:03:20,750
Ufam mu, ale nie ufam górom.
10
00:03:22,500 --> 00:03:26,125
Chodźmy. Ochronił nas przed
bandytami i śmiercią.
11
00:03:30,833 --> 00:03:32,125
Dobrze.
12
00:03:32,417 --> 00:03:33,708
Chodźmy.
13
00:03:35,292 --> 00:03:36,750
Ale ostrzegałem cię.
14
00:03:37,250 --> 00:03:38,667
No dalej, chodźmy!
15
00:03:38,958 --> 00:03:40,792
Naprzód, poganiacze mułów!
16
00:03:41,083 --> 00:03:43,333
Chodźmy!
17
00:03:45,625 --> 00:03:47,708
Ruszać się!
18
00:03:48,000 --> 00:03:51,000
Obcokrajowcy chcą iść przez
góry.
19
00:03:51,292 --> 00:03:53,042
- Przez góry?
- Tak.
20
00:03:53,458 --> 00:03:55,208
Co zamierzasz zrobić?
21
00:03:56,417 --> 00:03:58,625
Nie wiem.
22
00:03:59,542 --> 00:04:02,083
Myślę, że żona Szejka ma pieniądze.
23
00:04:02,458 --> 00:04:06,667
Uważaj na przewodników, mają cię
na oku.
24
00:04:15,500 --> 00:04:18,083
Nie jest to pora na przechodzenie
przez góry.
25
00:04:20,958 --> 00:04:22,625
Nie rozumiem tej decyzji.
26
00:04:43,000 --> 00:04:45,292
Daj mi listę kierowców na dziś.
27
00:04:53,958 --> 00:04:56,208
730, Ansiou!
28
00:04:56,500 --> 00:04:58,625
Ansiou!
29
00:04:59,625 --> 00:05:01,000
Chodź tutaj!
30
00:05:02,083 --> 00:05:03,875
Idź!
31
00:05:04,167 --> 00:05:06,792
Ikel al'Hassan, 676.
32
00:05:08,000 --> 00:05:10,667
No dalej, Hassan!
33
00:05:16,750 --> 00:05:17,833
Kto jeszcze?
34
00:05:18,417 --> 00:05:21,250
608, Ajjaj Mohammed.
35
00:05:22,667 --> 00:05:25,458
Konsulu, nie idziemy pracować?
36
00:05:25,917 --> 00:05:28,000
384, Ouelali.
37
00:05:28,292 --> 00:05:30,042
- Ouelali!
- Idź!
38
00:05:32,000 --> 00:05:34,292
To samo od trzech dni.
39
00:05:34,917 --> 00:05:37,375
Seddiq, 426.
40
00:05:37,667 --> 00:05:39,625
Czekamy cały ranek!
41
00:05:39,917 --> 00:05:43,208
Skończymy z pierwszymi. Potem
będzie wasza kolej.
42
00:05:44,125 --> 00:05:46,875
Pracował wczoraj i znowu dziś.
43
00:05:47,667 --> 00:05:49,667
606, Taqi Raqibi.
44
00:05:49,958 --> 00:05:51,708
Ruszać się!
45
00:05:52,875 --> 00:05:54,417
604, Madany!
46
00:05:54,708 --> 00:05:56,667
Madany!
47
00:05:57,542 --> 00:06:00,042
Proszę! Idź!
48
00:06:00,333 --> 00:06:03,042
Mohammed Shakib Ben Omar.
49
00:06:03,333 --> 00:06:04,583
Shakib?
50
00:06:04,875 --> 00:06:05,875
Mały gnojek?
51
00:06:06,167 --> 00:06:08,333
On nawet prowadzić nie umie!
52
00:06:08,625 --> 00:06:10,750
Co robisz?
53
00:06:11,625 --> 00:06:13,167
Brakuje mu doświadczenia.
54
00:06:13,458 --> 00:06:15,000
On nic nie wie.
55
00:06:15,292 --> 00:06:17,542
Ale jest błogosławiony.
56
00:06:17,833 --> 00:06:20,292
My też jesteśmy błogosławieni.
57
00:06:21,708 --> 00:06:24,625
Shakib nie ma doświadczenia,
nie zrobi tego dobrze.
58
00:06:24,958 --> 00:06:28,500
Wiem, że jest niedoświadczony,
ale jest dobrym pilotem.
59
00:06:43,750 --> 00:06:46,083
Dziś opowiem wam historię.
60
00:06:46,375 --> 00:06:50,833
Historię o Ziemi, o jej stworzeniu.
61
00:06:54,583 --> 00:06:57,125
Lepiej nas dziś zabaw, mały
urwisie.
62
00:07:04,000 --> 00:07:06,917
Urwisy zadają się z innymi
urwisami...
63
00:07:07,708 --> 00:07:09,500
Ale ja, jak widzisz,
64
00:07:09,792 --> 00:07:11,708
jestem wąsatym i brodatym
mężczyzną.
65
00:07:13,375 --> 00:07:15,458
A historię, którą chcę wam
opowiedzieć,
66
00:07:15,750 --> 00:07:19,250
możecie opowiadać innym, jeśli
chcecie.
67
00:07:23,500 --> 00:07:26,833
Bóg stworzył naszego ojca Adama
z prochu.
68
00:07:28,125 --> 00:07:30,167
Z gliny.
69
00:07:32,292 --> 00:07:35,333
Wezwał aniołów, by pokłonili się
Adamowi.
70
00:07:36,750 --> 00:07:38,750
Jeden z nich nazywał się Imlis.
71
00:07:40,417 --> 00:07:42,250
Wiecie, kim jest Imlis?
72
00:07:42,708 --> 00:07:44,208
Iblis, nie Imlis.
73
00:07:44,708 --> 00:07:47,042
To to samo. Iblis. Szatan.
74
00:07:47,542 --> 00:07:50,083
Iblis zaczął zwodzić
75
00:07:50,375 --> 00:07:52,292
ludzi.
76
00:07:52,583 --> 00:07:54,208
W tamtym momencie,
77
00:07:56,167 --> 00:07:59,625
obserwował, jak Bóg tchnął w
nich duszę.
78
00:07:59,917 --> 00:08:04,083
Zaczął się kłaniać...
79
00:08:04,375 --> 00:08:08,167
Z pokorą i posłuszeństwem...
Krok po kroku...
80
00:08:08,458 --> 00:08:11,625
Co to za nonsens? Diabeł się
nie korzy.
81
00:08:11,917 --> 00:08:14,667
Odmówił i stał się arogancki
i stał się jednym z niewiernych.
82
00:08:14,958 --> 00:08:16,000
Boża prawda.
83
00:08:20,125 --> 00:08:24,708
Boża prawda, rzeczywiście. Ale
dla kogo?
84
00:08:25,333 --> 00:08:27,708
Dla człowieka,
85
00:08:28,000 --> 00:08:30,292
który w czasie modlitwy się nie
modli?
86
00:08:30,583 --> 00:08:33,917
Zastanów się nad tym, co mówisz.
87
00:08:34,333 --> 00:08:37,167
Wszyscy ludzie wokół nas słuchają.
88
00:08:37,833 --> 00:08:40,250
Pozwól mi skończyć historię,
89
00:08:40,542 --> 00:08:43,625
i zinterpretuj ją
90
00:08:43,917 --> 00:08:46,292
tak, jak chcesz.
91
00:08:50,375 --> 00:08:52,417
Więc Diabeł zaczął się kłaniać,
92
00:08:53,250 --> 00:08:56,042
wraz ze swoimi współaniołami.
93
00:08:56,375 --> 00:08:58,875
Zaczął się kłaniać w ten sposób,
94
00:08:59,167 --> 00:09:01,917
krok po kroku.
95
00:09:04,292 --> 00:09:06,167
W ostatnim momencie, nagle wstał
96
00:09:07,708 --> 00:09:12,042
i zobaczył, jak Bóg wprowadził
duszę w człowieka.
97
00:09:15,792 --> 00:09:21,292
Od tamtej pory Diabeł zna sekret
ludzkości.
98
00:09:22,250 --> 00:09:25,292
Więc bawi się nim, jak mu się
podoba.
99
00:09:28,125 --> 00:09:28,958
Shakib!
100
00:09:29,250 --> 00:09:30,083
Tak!
101
00:09:30,875 --> 00:09:33,375
Chodź, mam dla ciebie robotę.
102
00:10:15,542 --> 00:10:20,917
NIE ZAPOMNIJ O BOGU
103
00:11:19,583 --> 00:11:23,333
MIMOZY
104
00:11:35,458 --> 00:11:36,542
JEDEN
105
00:11:37,625 --> 00:11:40,875
RUKU
POZYCJA UKŁONU
106
00:12:00,375 --> 00:12:03,125
Chodźmy, Shakib. Pospiesz się!
107
00:12:05,583 --> 00:12:07,000
Wsiadaj.
108
00:14:17,042 --> 00:14:20,125
Szejk chce ich wszystkich zabić,
czy co?
109
00:14:21,083 --> 00:14:22,958
Zmuszanie ich do przejścia tą
ścieżką...
110
00:14:24,208 --> 00:14:26,542
On musi mieć swoje powody.
111
00:14:26,833 --> 00:14:27,667
Co?
112
00:14:28,750 --> 00:14:31,417
On musi mieć swoje powody.
113
00:14:32,458 --> 00:14:34,667
Ta droga nie jest dla koni.
114
00:14:36,458 --> 00:14:38,042
To ścieżka dla kóz.
115
00:14:59,042 --> 00:15:00,708
Myślisz, że damy radę przejść?
116
00:15:01,792 --> 00:15:03,292
Tak, damy radę.
117
00:15:05,500 --> 00:15:07,333
Uważaj na skały!
118
00:15:08,167 --> 00:15:09,625
Powoli!
119
00:15:10,000 --> 00:15:13,417
Uważaj, mistrzu. Oprzyj się na mnie.
120
00:15:18,542 --> 00:15:19,958
Powoli.
121
00:15:24,042 --> 00:15:25,458
Uważaj.
122
00:16:10,000 --> 00:16:12,000
Mam dość.
123
00:16:14,750 --> 00:16:16,167
On nie chce się zatrzymać.
124
00:16:19,417 --> 00:16:21,792
Jest uparty.
125
00:16:22,208 --> 00:16:25,167
Już dłużej nie wytrzymamy.
126
00:16:25,458 --> 00:16:27,250
Wszyscy umrzemy.
127
00:16:30,167 --> 00:16:31,667
Daj mi trochę wody.
128
00:16:33,833 --> 00:16:35,625
Ta ścieżka jest zbyt ryzykowna.
129
00:16:37,208 --> 00:16:40,958
Nie zrobię ani kroku dalej, jeśli
chcesz iść przez góry.
130
00:16:48,333 --> 00:16:50,417
- Ahmed, chcesz się napić?
- Później.
131
00:16:50,708 --> 00:16:53,917
Jeśli pójdziemy przez góry, śmierć
będzie pewna.
132
00:16:55,458 --> 00:16:57,375
Tego właśnie on chce.
133
00:17:00,208 --> 00:17:02,000
Tego właśnie on chce.
134
00:17:10,042 --> 00:17:11,958
Powiedział to samo, co ja.
135
00:18:26,417 --> 00:18:28,208
Jaka jest moja misja?
136
00:18:29,042 --> 00:18:30,875
Dlaczego zostałem wybrany?
137
00:18:31,583 --> 00:18:34,708
Musisz zaopiekować się karawaną.
138
00:18:35,625 --> 00:18:37,917
Ich Szejk umiera.
139
00:18:38,208 --> 00:18:40,875
Karawana musi bezpiecznie dotrzeć
na miejsce.
140
00:18:41,167 --> 00:18:42,917
Rozumiesz?
141
00:18:44,875 --> 00:18:46,417
Zrozumiałeś?
142
00:18:48,583 --> 00:18:50,167
Nie, nie zrozumiałem.
143
00:18:51,000 --> 00:18:53,167
Powtórzę ci, to proste.
144
00:18:54,083 --> 00:18:57,958
Masz zaopiekować się karawaną. Ich
Szejk umiera.
145
00:18:58,250 --> 00:19:00,167
Karawana musi bezpiecznie dotrzeć
na miejsce.
146
00:19:01,000 --> 00:19:02,375
To wszystko.
147
00:19:11,250 --> 00:19:13,250
Dlaczego wybrałeś mnie?
148
00:19:14,750 --> 00:19:17,042
Kiedyś musiało się to stać.
149
00:19:17,667 --> 00:19:21,833
Zrób wszystko, co w twojej mocy,
aby przejść przez góry.
150
00:19:22,167 --> 00:19:24,667
Wolą Szejka jest umrzeć blisko
swoich bliskich.
151
00:19:32,708 --> 00:19:34,667
A tak w ogóle,
152
00:19:34,958 --> 00:19:37,167
w karawanie jest ktoś o imieniu
Ahmed.
153
00:19:38,083 --> 00:19:39,417
Zaopiekujcie się nim.
154
00:21:08,167 --> 00:21:09,792
Dzięki.
155
00:21:15,958 --> 00:21:18,042
To dobre miejsce
156
00:21:19,250 --> 00:21:20,750
na drzemkę.
157
00:21:43,958 --> 00:21:45,417
Dokąd on idzie?
158
00:21:47,708 --> 00:21:49,250
Wygląda na to, że umiera.
159
00:21:52,583 --> 00:21:55,042
Sam? Jak pies?
160
00:22:00,167 --> 00:22:02,333
Ci ludzie są bez serca.
161
00:22:31,542 --> 00:22:33,917
Jeszcze nie znaleźli Szejka.
162
00:22:37,500 --> 00:22:39,167
Musimy powiedzieć jego żonie.
163
00:22:43,375 --> 00:22:45,542
Czemu mu pozwoliłeś odejść?
164
00:23:00,708 --> 00:23:02,583
Znalazłeś coś?
165
00:23:04,292 --> 00:23:05,208
Co?
166
00:23:07,542 --> 00:23:10,292
Kiedy byłeś
obok konia Szejka,
167
00:23:11,292 --> 00:23:13,125
czy coś znalazłeś?
168
00:23:17,500 --> 00:23:19,167
Nie.
169
00:23:28,792 --> 00:23:30,458
Znaleźli Szejka!
170
00:23:33,792 --> 00:23:35,958
Idziemy wam pomóc!
171
00:23:42,167 --> 00:23:43,708
Czekajcie na nas!
172
00:23:52,083 --> 00:23:55,042
Znaleźli Szejka!
173
00:24:01,417 --> 00:24:03,958
Ahmed, znaleźli Szejka!
174
00:24:07,292 --> 00:24:08,917
Czekaj, czekaj!
175
00:24:20,625 --> 00:24:22,125
Co się dzieje, Ahmed?
176
00:24:23,750 --> 00:24:25,458
Chyba coś widziałem.
177
00:25:54,875 --> 00:25:57,042
Szukam Szejka.
178
00:26:26,917 --> 00:26:28,750
Uważajcie na dobytek.
179
00:26:52,417 --> 00:26:53,625
Nie możecie nam tego zrobić.
180
00:26:53,917 --> 00:26:56,083
Jego ostatnią wolą było być
pochowanym obok bliskich.
181
00:26:56,375 --> 00:26:58,250
Umowa z nim była taka,
że zabiorę go do Sijilmasa.
182
00:26:58,542 --> 00:27:00,875
Teraz, gdy nie żyje, umowa
jest zerwana.
183
00:27:01,458 --> 00:27:03,625
Nikt nie odwiedzi jego grobu.
184
00:27:04,792 --> 00:27:07,333
A ciało się nie zachowa,
jeśli nie przejdziemy przez śnieg.
185
00:27:07,625 --> 00:27:08,875
Wracamy.
186
00:27:10,250 --> 00:27:11,792
Przepraszam.
187
00:27:12,250 --> 00:27:14,500
Pochowamy go w najbliższym mieście.
188
00:27:17,833 --> 00:27:20,792
Albo znajdziemy kogoś,
kto zawiezie ciało do Sijilmasa.
189
00:27:23,167 --> 00:27:25,292
Słyszeliście go? Wracamy!
190
00:27:33,875 --> 00:27:35,667
Przepraszam panią.
191
00:27:37,875 --> 00:27:39,292
Pani...
192
00:27:42,250 --> 00:27:43,667
Pani...
193
00:27:47,292 --> 00:27:50,625
Mogę zabrać ciało do Sijilmasa.
194
00:27:51,292 --> 00:27:53,458
Znam drogę przez góry.
195
00:28:07,833 --> 00:28:09,667
Możecie odejść w spokoju.
196
00:28:10,083 --> 00:28:13,792
Obiecuję wam,
że pochowamy Szejka w Sijilmasa.
197
00:28:15,375 --> 00:28:17,042
DWA
198
00:28:18,167 --> 00:28:21,208
QIYAM
POZYCJA STOJĄCA
199
00:28:21,500 --> 00:28:24,292
<i>Czemu powiedziałeś, że znasz drogę?</i>
200
00:28:25,333 --> 00:28:28,542
<i>Co to za pytanie?
Zapłacili nam, nie?</i>
201
00:28:28,917 --> 00:28:31,667
Wiesz, przez góry nie ma ścieżki.
202
00:28:33,542 --> 00:28:35,042
Powinna być jakaś.
203
00:28:35,750 --> 00:28:38,750
Okłamujesz ich.
204
00:28:40,750 --> 00:28:42,875
Niesiemy trupa
205
00:28:43,167 --> 00:28:44,500
przez góry.
206
00:28:47,542 --> 00:28:49,333
A ty nie znasz drogi.
207
00:28:51,667 --> 00:28:53,042
Co zamierzasz zrobić?
208
00:28:55,167 --> 00:28:56,542
Nie wiem...
209
00:28:56,958 --> 00:28:58,667
Ty, pomóż mi.
210
00:28:59,458 --> 00:29:01,042
Kiedy nie wiesz, co robić...
211
00:29:02,792 --> 00:29:05,792
Zrób to, a zostaniesz oświecony.
212
00:29:06,083 --> 00:29:09,042
Zrób to, przyjacielu,
a zrozumiesz, co robić.
213
00:31:09,542 --> 00:31:11,542
On jest trochę dziwny.
214
00:31:17,417 --> 00:31:19,167
Dlaczego pozwoliłeś mu przyjść?
215
00:31:20,125 --> 00:31:21,833
Nalegał.
216
00:31:26,375 --> 00:31:28,042
On pomaga...
217
00:31:28,708 --> 00:31:31,417
Nie przeszkadza. Niech zostanie.
218
00:31:33,417 --> 00:31:35,625
Nie dmuchaj mi dymem w twarz.
219
00:31:56,417 --> 00:31:57,875
Chodź tu.
220
00:32:08,917 --> 00:32:10,542
Usiądź.
221
00:32:15,167 --> 00:32:17,000
Dlaczego z nami idziesz?
222
00:32:17,292 --> 00:32:19,833
- Chcę pracować.
- Jako co?
223
00:32:20,125 --> 00:32:25,458
- Jako pasterz.
- Pasterz? Widzisz tu stado?
224
00:32:26,542 --> 00:32:27,667
Mamy tylko dwa muły.
225
00:32:27,958 --> 00:32:29,667
Będę je pasał.
226
00:32:29,958 --> 00:32:32,333
- Pasać muły?
- Tak.
227
00:32:32,750 --> 00:32:35,167
Będę je pasał.
228
00:32:35,458 --> 00:32:37,333
- Jak masz na imię?
- Shakib.
229
00:32:37,625 --> 00:32:39,083
- Co?
- Mam na imię Shakib.
230
00:32:39,375 --> 00:32:42,833
Shakib? Skąd to imię?
231
00:32:43,417 --> 00:32:47,208
Słuchaj, od teraz będziemy
na ciebie wołać Garnek.
232
00:32:47,500 --> 00:32:49,875
Jeśli ci się nie podoba,
będziemy wołać Garnek.
233
00:32:50,292 --> 00:32:52,083
Tak wołamy na nowych.
234
00:32:53,042 --> 00:32:54,458
Zgadzasz się na to?
235
00:32:54,750 --> 00:32:56,208
Tak.
236
00:32:58,708 --> 00:33:01,250
Masz twarz Szejka.
237
00:33:02,583 --> 00:33:04,792
- Jaką twarz?
- Twarz Szejka.
238
00:33:09,542 --> 00:33:12,958
To prawda, zapewniam cię.
239
00:33:13,250 --> 00:33:16,375
Twarz Szejka. A ty masz twarz garnka.
240
00:33:16,667 --> 00:33:18,625
On? Twarz Szejka?
241
00:33:19,542 --> 00:33:21,792
On nigdy nie był w meczecie.
242
00:34:34,042 --> 00:34:35,542
Pokój z tobą.
243
00:34:35,833 --> 00:34:39,250
Teraz możesz iść do Sijilmasa
lub gdziekolwiek chcesz.
244
00:34:40,833 --> 00:34:43,042
Idź! Idź!
245
00:35:01,667 --> 00:35:03,375
Szejk odszedł!
246
00:35:10,708 --> 00:35:12,583
Szejk odszedł!
247
00:35:18,917 --> 00:35:20,750
Szejk odszedł!
248
00:35:21,833 --> 00:35:24,583
- Co się stało?
- Szejk odszedł!
249
00:35:24,875 --> 00:35:27,458
- Gdzie poszedł?
- W tamtą stronę.
250
00:35:27,750 --> 00:35:29,750
Był przywiązany do muła!
251
00:35:31,208 --> 00:35:35,500
Jeśli go widziałeś,
czemu go nie zatrzymałeś?
252
00:35:35,958 --> 00:35:37,833
Skąd miałem wiedzieć?
253
00:35:38,792 --> 00:35:40,583
Był idealnie związany!
254
00:35:40,917 --> 00:35:43,833
Był związany!
255
00:35:44,375 --> 00:35:48,292
Sam go związałem wczoraj wieczorem,
zanim poszedłeś spać.
256
00:35:48,583 --> 00:35:49,917
Co ty mówisz?
257
00:35:50,500 --> 00:35:53,750
Mieliśmy go pilnować!
258
00:36:03,042 --> 00:36:04,875
Nie mógł zajść za daleko.
259
00:36:06,917 --> 00:36:09,250
Jesteś pewien, że dobrze związałeś
muła?
260
00:37:09,458 --> 00:37:10,875
Saïd!
261
00:37:14,542 --> 00:37:17,292
Tam też go nie znalazłem.
262
00:37:18,625 --> 00:37:22,542
Nie ma po nim śladu.
263
00:37:24,000 --> 00:37:25,958
Spójrz tam!
264
00:37:40,958 --> 00:37:42,542
Zapomnij o tym.
265
00:40:17,083 --> 00:40:18,750
Stój!
266
00:40:59,125 --> 00:41:00,875
Nie znajdziemy go.
267
00:41:12,458 --> 00:41:14,458
Nie martw się, Saïd.
268
00:41:15,083 --> 00:41:17,625
Szejk zna drogę.
269
00:42:50,708 --> 00:42:53,125
To nasz muł!
270
00:42:53,917 --> 00:42:55,750
Bóg jest największy!
271
00:43:02,208 --> 00:43:03,750
Bóg jest największy!
272
00:46:08,292 --> 00:46:09,708
Więc...
273
00:46:14,667 --> 00:46:16,458
Gdzie jest Sijilmassa?
274
00:46:22,708 --> 00:46:25,208
Nie wiem, myślałem,
że będzie tutaj.
275
00:46:27,208 --> 00:46:28,750
Nie rozumiem.
276
00:46:33,750 --> 00:46:35,333
Co mamy robić?
277
00:46:42,042 --> 00:46:44,208
Skróćmy dystans przez
góry.
278
00:46:46,333 --> 00:46:48,083
Żartujesz sobie ze mnie?
279
00:46:55,292 --> 00:46:56,750
Chodźmy.
280
00:46:59,250 --> 00:47:01,333
Chodźmy, w imię Boga!
281
00:47:02,542 --> 00:47:04,250
Powiedz: "Chwała Bogu".
282
00:47:05,167 --> 00:47:07,417
Chwała Bogu. Jest nas teraz wielu.
283
00:47:08,125 --> 00:47:09,792
Wszystko w porządku.
284
00:47:10,083 --> 00:47:12,500
Dziś, jutro...
Wszystko w porządku.
285
00:47:12,792 --> 00:47:15,417
Chwała Bogu, wszystko jest w porządku.
286
00:47:15,708 --> 00:47:18,417
Wszystko jest w porządku, chwała Bogu.
287
00:47:18,708 --> 00:47:22,292
Chwała Bogu, wszystko jest w porządku.
288
00:47:47,292 --> 00:47:49,208
Uważaj na ten kamień.
289
00:48:05,875 --> 00:48:07,542
Powoli.
290
00:48:15,333 --> 00:48:16,667
Idź dalej.
291
00:48:24,333 --> 00:48:26,542
Uważaj, Garnek.
292
00:48:29,167 --> 00:48:30,583
Idź dalej.
293
00:48:40,708 --> 00:48:42,125
Ahmed!
294
00:48:43,625 --> 00:48:45,792
Jesteśmy w paszczy śpiącego olbrzyma!
295
00:48:47,042 --> 00:48:48,583
Pamiętajcie o tym!
296
00:49:19,417 --> 00:49:22,542
Mohammed, czym się zajmujesz?
297
00:49:23,042 --> 00:49:26,458
Robię wszystko.
298
00:49:37,750 --> 00:49:39,333
Jak ma na imię twoja córka?
299
00:49:40,125 --> 00:49:41,750
Ma na imię Ikram.
300
00:49:42,125 --> 00:49:43,542
Ikram?
301
00:49:44,375 --> 00:49:45,750
Ikram.
302
00:49:46,042 --> 00:49:47,375
Idź.
303
00:49:48,208 --> 00:49:51,333
Ona nie potrafi mówić?
304
00:49:52,542 --> 00:49:55,250
Urodziła się taka. To wola Boga.
305
00:49:55,542 --> 00:49:57,083
Nie ma boga prócz Boga.
306
00:49:58,417 --> 00:50:00,292
Czy jej matka żyje?
307
00:50:01,708 --> 00:50:03,542
Nie żyje. Niech Bóg przyjmie ją do
siebie.
308
00:50:03,833 --> 00:50:08,000
- Czy to twoje jedyne dziecko?
- Tak.
309
00:50:09,583 --> 00:50:13,292
- Niech Bóg ci pomoże.
- Amen.
310
00:52:41,333 --> 00:52:43,417
Saïd. Saïd!
311
00:52:59,417 --> 00:53:01,083
Ja się tym zajmę.
312
00:53:21,042 --> 00:53:22,583
Pokój z wami.
313
00:53:26,542 --> 00:53:28,208
Dokąd idziesz?
314
00:53:31,792 --> 00:53:33,708
Nie wyglądasz na miejscowego.
315
00:53:35,208 --> 00:53:36,750
To nie twoja sprawa.
316
00:53:39,500 --> 00:53:40,917
Nie moja sprawa?
317
00:53:44,417 --> 00:53:45,875
W porządku.
318
00:53:47,875 --> 00:53:49,375
Miłej podróży.
319
00:54:12,792 --> 00:54:14,333
Gdzie będziemy spali?
320
00:54:16,917 --> 00:54:18,792
Idziemy dalej.
321
00:54:20,000 --> 00:54:21,500
Zimno...
322
00:54:24,083 --> 00:54:27,083
Lepiej zimno niż coś gorszego.
323
00:55:17,417 --> 00:55:19,250
- Ruszać się!
- No dalej!
324
00:55:20,625 --> 00:55:23,333
No ruszaj się!
325
00:55:23,625 --> 00:55:25,125
Nie chce przejść.
326
00:55:31,333 --> 00:55:32,750
Myślisz, że da radę przejść?
327
00:55:33,042 --> 00:55:34,208
Nie, nie da rady.
328
00:55:34,625 --> 00:55:36,042
To trudne.
329
00:55:54,292 --> 00:55:57,417
Ahmed! Zapomniałeś, co ci mówiłem?
330
00:55:57,875 --> 00:56:00,500
Kiedy nie wiesz, co robić,
odmów to wezwanie.
331
00:56:13,875 --> 00:56:15,792
Czemu się na mnie gapisz?
332
00:56:17,292 --> 00:56:19,208
Przestań się gapić. Dobrze?
333
00:56:20,875 --> 00:56:23,083
To ty się na mnie gapisz!
334
00:56:23,583 --> 00:56:25,375
Odsuń się ode mnie!
335
00:56:35,667 --> 00:56:37,708
Mohammed, chodź tutaj!
336
00:56:39,083 --> 00:56:41,333
Chodź. Saïd, szybko!
337
00:56:41,625 --> 00:56:45,042
- Co się dzieje?
- Idź poszukać drogi.
338
00:56:46,625 --> 00:56:51,042
Ty wejdź na tę górę,
a Mohammed na tamtą.
339
00:56:51,333 --> 00:56:55,458
Nie trzymajcie się razem. Idź!
340
00:56:55,750 --> 00:57:00,042
Uspokój się. Którędy idziemy?
341
00:57:00,333 --> 00:57:03,917
Tędy. Prosto przed siebie.
342
00:57:06,000 --> 00:57:10,708
Ale tam nie ma żadnej ścieżki.
343
00:57:11,167 --> 00:57:12,708
Jest.
344
00:57:15,917 --> 00:57:19,042
Idź z Bogiem! Biegnij!
345
00:57:40,875 --> 00:57:42,458
Mohammed!
346
00:57:44,667 --> 00:57:46,250
Mohammed!
347
00:57:47,917 --> 00:57:49,625
Jest tam jakaś ścieżka?
348
00:57:55,500 --> 00:57:58,917
Jest ścieżka, którą możemy iść!
349
00:57:59,208 --> 00:58:01,958
To wąskie przejście, ale możemy
przejść!
350
00:58:03,625 --> 00:58:06,417
Schodzę na dół! Pokażę wam drogę!
351
00:58:09,708 --> 00:58:12,042
Muły tamtędy nie pójdą.
352
00:58:13,750 --> 00:58:15,208
One polecą.
353
00:58:21,000 --> 00:58:23,167
Nie masz wiary?
354
00:58:26,875 --> 00:58:28,542
Co ty mówisz o wierze?
355
00:58:29,083 --> 00:58:30,417
Wiara.
356
00:58:30,708 --> 00:58:33,625
Masz wiarę? Modlisz się teraz?
357
00:58:33,917 --> 00:58:36,583
Jak zawsze.
Nie widzisz moich oczu wlepionych w niebo?
358
00:58:37,500 --> 00:58:40,833
Modlę się teraz, stojąc.
Modlę się siedząc...
359
00:58:47,792 --> 00:58:49,625
Zawsze się modlę.
360
00:58:53,875 --> 00:58:55,208
Zawsze.
361
00:58:55,500 --> 00:58:58,917
Pospiesz się!
362
00:58:59,667 --> 00:59:01,208
Mohammed!
363
00:59:01,542 --> 00:59:03,083
Wszystko w porządku?
364
00:59:10,917 --> 00:59:12,458
Oni tu są!
365
00:59:16,083 --> 00:59:17,542
Dalej!
366
00:59:19,792 --> 00:59:22,167
Uważaj!
367
00:59:26,833 --> 00:59:28,417
Saïd!
368
00:59:29,000 --> 00:59:31,958
- Saïd!
- Kryj się!
369
00:59:32,250 --> 00:59:34,208
- Gdzie jest Mohammed?
- Wycofaj się!
370
00:59:34,500 --> 00:59:36,042
- Mohammed!
- Ahmed!
371
00:59:36,333 --> 00:59:37,833
Mohammed!
372
00:59:42,500 --> 00:59:44,333
Ahmed!
373
00:59:44,833 --> 00:59:48,833
- Zamknij się!
- Gdzie jest Mohammed?
374
00:59:50,167 --> 00:59:52,500
Ahmed! Pomóż mi tu!
375
00:59:53,583 --> 00:59:55,167
Ahmed!
376
00:59:56,000 --> 00:59:57,792
Co robimy z Szejkiem?
377
01:01:29,208 --> 01:01:31,583
Przynajmniej wyciągnąłem cię stamtąd.
378
01:01:46,083 --> 01:01:47,583
Jesteś na mnie zły?
379
01:01:56,708 --> 01:01:59,833
Nie wyciągnąłeś nas znikąd.
380
01:02:17,417 --> 01:02:20,250
To nie ja kazałem Mohammedowi
wspinać się na górę.
381
01:02:38,792 --> 01:02:41,125
Mogę to zrobić lepiej.
382
01:02:53,000 --> 01:02:58,000
To dla mnie trudne. To mój pierwszy raz.
383
01:03:01,833 --> 01:03:03,708
Wciąż jestem początkujący.
384
01:03:08,583 --> 01:03:11,542
Jeśli zrobisz to dobrze, ja zrobię to lepiej.
385
01:03:13,042 --> 01:03:14,500
Zaufaj mi.
386
01:03:17,125 --> 01:03:18,583
Zaufaj mi.
387
01:03:18,875 --> 01:03:21,917
Jeśli zrobisz to dobrze, ja zrobię to lepiej.
388
01:07:35,833 --> 01:07:38,500
Już od dłuższego czasu zmierzamy na wschód.
389
01:08:01,125 --> 01:08:02,750
Powinno tam być.
390
01:08:42,792 --> 01:08:44,125
Te dwa ptaki...
391
01:09:40,667 --> 01:09:42,750
Jeśli odlecą, pochowamy go tutaj.
392
01:09:57,500 --> 01:09:59,542
Jeśli nie odlecą, pojedziemy dalej.
393
01:10:40,958 --> 01:10:42,333
Ahmed.
394
01:10:45,625 --> 01:10:47,333
Ahmed, dokąd idziesz?
395
01:10:47,708 --> 01:10:49,167
Odchodzę.
396
01:10:50,000 --> 01:10:52,333
Mam tego dosyć!
397
01:10:53,333 --> 01:10:55,417
Więc mam się tym zająć sam?
398
01:10:56,375 --> 01:11:00,500
Poproś o pomoc Gębę od Garnków.
Pochowaj go, gdzie chcesz!
399
01:11:04,542 --> 01:11:06,375
Ahmed, wracaj!
400
01:11:10,417 --> 01:11:13,167
Nie chodzi o pochowanie go tu czy tam!
401
01:11:17,000 --> 01:11:21,542
Nie zrobiliśmy nic wielkiego w życiu!
To pierwszy raz!
402
01:11:23,292 --> 01:11:24,917
A ty o tym wiesz!
403
01:11:58,167 --> 01:12:00,000
Jeden z ptaków odleciał.
404
01:12:00,833 --> 01:12:02,833
To musi mieć jakieś znaczenie.
405
01:12:06,333 --> 01:12:08,250
Nie złość się.
406
01:12:10,833 --> 01:12:12,458
Jakie znaczenie?
407
01:12:12,833 --> 01:12:14,375
Znaczenie!
408
01:12:17,917 --> 01:12:20,083
To ma znaczenie.
409
01:12:20,792 --> 01:12:22,542
To ma ogromne znaczenie.
410
01:12:24,625 --> 01:12:28,208
Nie chcę już tego ciągnąć.
411
01:12:29,125 --> 01:12:32,000
Powinieneś o tym pomyśleć wcześniej.
412
01:12:34,167 --> 01:12:36,083
Teraz nie możesz się wycofać.
413
01:12:37,292 --> 01:12:38,500
Głupia morda...
414
01:12:38,917 --> 01:12:40,167
Powiedz mi.
415
01:12:43,250 --> 01:12:45,292
Bardzo cenię Saïda.
416
01:12:46,792 --> 01:12:48,292
Więc chodźmy.
417
01:12:48,667 --> 01:12:50,333
Wróćmy z nimi.
418
01:12:54,250 --> 01:12:56,583
Ale jego droga jest inna niż moja.
419
01:13:00,500 --> 01:13:03,000
Zrobiłem więcej dla tego szejka
niż dla własnego ojca.
420
01:13:13,083 --> 01:13:14,333
Niech go tutaj pochowa!
421
01:13:15,208 --> 01:13:16,792
Dlaczego go tu nie pochowa?
422
01:13:17,958 --> 01:13:23,333
Bo jego żona prosiła, żebyśmy
go pochowali w jego ziemi.
423
01:13:25,417 --> 01:13:29,333
A my znamy drogę, żeby się tam
dostać.
424
01:13:29,625 --> 01:13:33,167
Nasz plan nie zakładał, żeby go
pochować jak psa.
425
01:13:33,875 --> 01:13:36,042
- Jestem zmęczony.
- Czym zmęczony?
426
01:13:46,833 --> 01:13:48,208
Nie bój się.
427
01:13:48,500 --> 01:13:50,500
Wzmocnij swoją wiarę w Boga.
428
01:14:05,208 --> 01:14:06,583
Ahmed.
429
01:14:06,875 --> 01:14:08,250
Ahmed.
430
01:14:16,625 --> 01:14:18,292
Kim jesteście?
431
01:14:32,667 --> 01:14:34,667
Ahmed, zejdź ze mnie!
432
01:14:38,167 --> 01:14:39,750
Czego chcecie?
433
01:14:41,083 --> 01:14:42,500
Idź!
434
01:14:43,583 --> 01:14:45,125
Złapać dziewczynę!
435
01:14:45,833 --> 01:14:47,667
Pospieszcie się!
436
01:14:53,000 --> 01:14:56,375
Chodźmy! Oni nic nie mają!
437
01:14:59,000 --> 01:15:02,292
Puść mnie!
438
01:15:05,042 --> 01:15:06,542
Dalej!
439
01:15:46,125 --> 01:15:48,417
Saïd.
440
01:15:49,375 --> 01:15:50,792
Saïd.
441
01:15:52,292 --> 01:15:53,667
Saïd!
442
01:16:01,833 --> 01:16:03,542
Zgiń!
443
01:16:04,083 --> 01:16:05,708
Widzisz, co narobiłeś?
444
01:16:06,042 --> 01:16:08,417
Odejdź!
445
01:16:10,417 --> 01:16:13,125
Zostawcie!
446
01:16:14,500 --> 01:16:16,833
Zgiń!
447
01:16:17,292 --> 01:16:18,958
Nie jesteś mężczyzną!
448
01:16:19,875 --> 01:16:22,417
Nie jesteś mężczyzną, nie wiesz o tym?
449
01:16:22,792 --> 01:16:24,708
Nie jesteś mężczyzną!
450
01:16:26,542 --> 01:16:28,125
Nie jesteś mężczyzną!
451
01:16:29,625 --> 01:16:31,750
Tysiąc razy, nie jesteś mężczyzną!
452
01:16:33,000 --> 01:16:35,667
Mógłbym ci to powtarzać tysiąc razy!
453
01:16:36,250 --> 01:16:38,333
Tysiąc razy!
454
01:16:38,625 --> 01:16:39,667
Słuchaj!
455
01:16:39,958 --> 01:16:42,667
Posłuchaj uważnie, co mówię!
456
01:16:43,417 --> 01:16:44,792
Posłuchaj mnie!
457
01:16:46,250 --> 01:16:50,542
Widziałeś, co spowodowały twoje
inwokacje?
458
01:16:52,375 --> 01:16:55,917
Zamierzam ją znaleźć!
Możesz robić, co uważasz!
459
01:16:56,208 --> 01:17:00,417
Zostań tutaj, aż cię zabiorą!
460
01:17:02,625 --> 01:17:05,208
Twoje inwokacje nie były szczere!
461
01:17:07,250 --> 01:17:09,500
Spójrz, gdzie nas sprowadziłeś!
462
01:17:11,417 --> 01:17:14,167
Wszyscy umrą na końcu!
463
01:17:14,458 --> 01:17:17,167
Jeden już nie żyje!
Drugi został porwany!
464
01:17:18,792 --> 01:17:22,708
Nie jesteś mężczyzną!
Tysiąc razy! Nie jesteś mężczyzną!
465
01:17:23,375 --> 01:17:26,167
Twoje inwokacje nie były szczere!
466
01:17:26,458 --> 01:17:29,292
To, co zacząłeś, nie jest jeszcze
skończone!
467
01:21:07,792 --> 01:21:09,875
TRZY
468
01:21:10,833 --> 01:21:15,125
SAJDAH
POZYCJA PADANIA NA TWARZ
469
01:21:20,917 --> 01:21:23,667
Dlaczego jedziesz tak szybko?
470
01:21:25,042 --> 01:21:27,583
Daj mu oddychać. Ruszaj się!
471
01:21:28,042 --> 01:21:29,875
Widziałem to wszystko. Rzucił się nam
pod koła.
472
01:21:30,333 --> 01:21:32,167
Dajcie mu trochę wody.
473
01:21:32,458 --> 01:21:34,875
Widziałem, jak został uderzony.
474
01:21:39,875 --> 01:21:41,625
On jest ćpunem.
475
01:21:41,917 --> 01:21:45,083
On nie jest ćpunem.
Jest tylko trochę chory...
476
01:21:45,375 --> 01:21:48,292
W porządku. Wstawaj.
477
01:21:51,917 --> 01:21:53,167
Spróbuj wstać.
478
01:21:54,458 --> 01:21:56,208
On się włóczy po okolicy.
479
01:21:56,500 --> 01:21:58,208
No chodź, wstań. Zobaczymy, czy dasz
radę.
480
01:21:58,500 --> 01:22:02,375
- Daj mi rękę.
- On jest nieprzytomny.
481
01:22:02,958 --> 01:22:04,417
Wszystko w porządku?
482
01:22:06,375 --> 01:22:07,292
Wszystko dobrze?
483
01:22:14,375 --> 01:22:18,708
- Chcę iść z chłopakami.
- Teraz usiądź tutaj.
484
01:22:19,000 --> 01:22:22,667
Odpocznij trochę. Zaraz wracam.
485
01:22:22,958 --> 01:22:24,750
Chcę iść z chłopakami.
486
01:22:25,042 --> 01:22:31,417
Twoi przyjaciele zaraz przyjdą.
Pójdziemy wszyscy razem.
487
01:23:46,500 --> 01:23:47,917
Ahmed.
488
01:23:48,208 --> 01:23:49,542
Chodź ze mną!
489
01:23:55,000 --> 01:23:56,833
Chodźmy, już czas.
490
01:23:57,375 --> 01:24:00,375
Nadchodzi noc,
nie rozpoznają nas.
491
01:24:00,667 --> 01:24:02,083
Patrz, mam mój miecz.
492
01:24:03,042 --> 01:24:04,542
Widzisz to?
493
01:24:09,000 --> 01:24:12,417
No dalej! Naprawmy ten bałagan!
494
01:24:14,708 --> 01:24:16,625
Nadchodzi noc!
495
01:24:17,208 --> 01:24:19,833
Chodź ze mną, przyjacielu! Jesteś
głuchy?
496
01:24:20,958 --> 01:24:22,958
Daj mi rękę! Skacz!
497
01:24:30,708 --> 01:24:32,208
<i>Ahmed.</i>
498
01:24:36,625 --> 01:24:38,042
<i>Ahmed.</i>
499
01:24:39,333 --> 01:24:40,917
<i> Jesteś tutaj?</i>
500
01:24:42,750 --> 01:24:44,125
<i>Tak.</i>
501
01:24:44,417 --> 01:24:46,083
<i>Jesteś tutaj?</i>
502
01:24:46,833 --> 01:24:48,333
<i>Tak, jestem tutaj.</i>
503
01:24:49,708 --> 01:24:52,125
<i>Jesteśmy blisko Sijilmasy.</i>
504
01:24:52,542 --> 01:24:54,000
<i>Poza Chinami.</i>
505
01:24:55,458 --> 01:24:56,708
<i>Gdzie?</i>
506
01:24:57,167 --> 01:24:58,542
<i>Sijilmasa.</i>
507
01:24:58,833 --> 01:25:01,875
<i>Kierując się do zamku,
który ma siedem murów,</i>
508
01:25:02,917 --> 01:25:05,542
<i>każdy z innego metalu.</i>
509
01:25:06,792 --> 01:25:10,250
<i>Wewnątrz jest 14 gór</i>
510
01:25:10,958 --> 01:25:13,750
<i>i sześć żeglownych rzek,</i>
511
01:25:14,792 --> 01:25:18,042
<i>które płyną do oceanu.</i>
512
01:25:20,792 --> 01:25:25,333
<i>Jest 15 drzwi, wysokich jak 50
mężczyzn.</i>
513
01:25:28,500 --> 01:25:30,833
<i>I osiem wież,</i>
514
01:25:31,125 --> 01:25:36,625
<i>strzeżonych przez łuczników ze
złotymi strzałami.</i>
515
01:25:37,833 --> 01:25:41,167
<i>I możesz zapytać, jak
stawimy czoła tym wyzwaniom...</i>
516
01:25:41,792 --> 01:25:45,625
<i>To proste. Jeśli zrobisz to dobrze,
ja zrobię to lepiej.</i>
517
01:25:46,667 --> 01:25:49,125
<i>Kontynuujmy, bracie,
czeka na nas wieczność.</i>
518
01:26:54,500 --> 01:26:56,333
Moje serce bije.
519
01:26:56,958 --> 01:27:02,125
Moje serce robi bum-bum,
bum-bum, bum-bum.
520
01:27:02,708 --> 01:27:04,583
Moje serce bije, mój przyjacielu.
521
01:27:32,042 --> 01:27:33,542
Podnieś ją!
522
01:27:33,833 --> 01:27:37,833
Trzymaj ją mocno!
523
01:27:38,208 --> 01:27:40,083
Doprowadź ją do uduszenia!
524
01:27:40,875 --> 01:27:42,750
Podnieś ją!
525
01:27:44,375 --> 01:27:46,333
Jeszcze trochę!
526
01:27:46,625 --> 01:27:48,708
Masz!
527
01:27:49,000 --> 01:27:51,000
W porządku! Trzymaj ją tam!
528
01:27:51,292 --> 01:27:53,708
Puść ją teraz!
529
01:27:54,333 --> 01:27:56,917
Utnij jej głowę!
530
01:27:58,667 --> 01:28:00,875
Podnieś ją!
531
01:28:01,167 --> 01:28:02,500
Shakib!
532
01:28:03,667 --> 01:28:06,833
Dalej! Tak trzymaj!
533
01:28:07,292 --> 01:28:10,125
Ładnie! Bardzo ładnie!
534
01:28:10,792 --> 01:28:12,500
Na to zasługuje!
535
01:28:19,208 --> 01:28:22,250
Niech tam wisi!
536
01:28:22,542 --> 01:28:25,250
Trzymaj ją tam!
537
01:28:26,333 --> 01:28:27,917
Chodźmy, mój przyjacielu.
538
01:28:28,750 --> 01:28:30,417
Nadszedł czas.
539
01:28:31,750 --> 01:28:33,125
Chodźmy!
540
01:28:37,292 --> 01:28:38,833
Nadszedł czas!
541
01:28:41,792 --> 01:28:44,125
Jak to zrobimy, Garnek Twarzy?
542
01:28:45,583 --> 01:28:48,833
Z miłością! Zrobimy to z miłością.
543
01:28:49,250 --> 01:28:50,667
Z miłością.
544
01:28:59,583 --> 01:29:02,208
Z miłością! Z miłością!