Zamri.umri.voskresni.EN.srt Polish (pl) subtitles
Download subtitles
Subtitle preview:
1
00:00:02,440 --> 00:00:06,440
Studio Filmowe Lenfilm, ZSRR
2
00:00:09,005 --> 00:00:12,220
Ale chłopiec po prostu odparł:
3
00:00:13,655 --> 00:00:17,655
"Jesteśmy z Dalekiego Wschodu,
z miasta Suchan"
4
00:00:18,170 --> 00:00:21,470
No, chłopaki, gotowi?
Zaczynajmy!
5
00:00:52,305 --> 00:00:53,365
Zastygnij -
6
00:00:53,366 --> 00:00:54,710
Zastygnij - Giń -
7
00:00:54,711 --> 00:00:58,575
Zastygnij - Giń - Powstań z
martwych!
8
00:01:03,250 --> 00:01:05,690
Autor i Producent
WITALIJ KANIEWSKI
9
00:01:07,065 --> 00:01:10,555
Zdjęcia
WŁADIMIR BRYLYAKOW
10
00:01:11,575 --> 00:01:14,920
Scenografia
JURIJ PASZYGOREW
11
00:01:15,575 --> 00:01:18,680
Muzyka
SERGEI WANIEWICZ
12
00:01:20,600 --> 00:01:23,205
Dźwięk
OKSANA STRUGINA
13
00:01:45,055 --> 00:01:46,295
W rolach głównych:
14
00:01:46,745 --> 00:01:50,485
DINARA DRUKAROWA jako Galia
PAWEŁ NAZAROW jako Welerka
15
00:01:54,015 --> 00:01:55,300
Ty mały gnojku!
16
00:02:03,880 --> 00:02:05,380
Występują również:
17
00:02:05,880 --> 00:02:08,845
EJEAN PORCWA
WALERY IWCHENKO
18
00:02:09,285 --> 00:02:11,465
WIACZESŁAW BAMBUSZEK
WADIM ERMOLAEW
19
00:02:12,820 --> 00:02:14,005
Mamo, gdzie idziesz?
20
00:02:14,140 --> 00:02:17,905
Znowu to pytanie? Trzeba
powiedzieć: idziesz daleko?
21
00:02:19,410 --> 00:02:20,675
Mamo, idziesz daleko?
22
00:02:21,265 --> 00:02:26,125
Znowu ubrudziłeś płaszcz!
Twoja matka musi go czyścić?!
23
00:02:26,730 --> 00:02:29,260
Kiedy spadnie śnieg, to go
wyczyszczę.
24
00:02:30,315 --> 00:02:33,240
Dlaczego nie możesz jej zapytać,
dokąd ona się wybiera?
25
00:02:33,790 --> 00:02:35,635
Zły los.
26
00:02:37,295 --> 00:02:39,060
Nadal chcesz wiedzieć?
27
00:02:43,000 --> 00:02:46,715
"To tutaj padają
ulewne deszcze"
28
00:02:47,195 --> 00:02:49,290
"Znamy melodię
z dzieciństwa"
29
00:02:49,710 --> 00:02:52,310
"Mój drogi, moja miłości;
czekaj..."
30
00:02:52,950 --> 00:02:56,510
"Nie oddawaj swego serca
innemu"
31
00:02:57,590 --> 00:03:00,130
"Nie smuć się, moja miłości"
32
00:03:01,105 --> 00:03:04,070
"Przebacz mi, że cię opuszczam"
33
00:03:04,995 --> 00:03:07,260
"Wkrótce wrócę, mój drogi
Przysięgam..."
34
00:03:07,855 --> 00:03:10,065
"Nieważne, jak długo
potrwa mój wyrok"
35
00:03:10,810 --> 00:03:14,135
"Wrócę pod ukochany
próg"
36
00:03:15,175 --> 00:03:17,195
"Tęskniąc za twoimi pieszczotami"
37
00:03:20,000 --> 00:03:22,095
"Zapukam w okno..."
38
00:03:39,840 --> 00:03:43,600
Zwariaowałeś?
To wrzątek!
39
00:03:44,260 --> 00:03:47,810
Dzięki Stalinowi Gruzinowi
40
00:03:50,325 --> 00:03:53,380
Który ubrał nas wszystkich
w gumę
41
00:04:04,730 --> 00:04:06,360
Znowu żebrzesz?
42
00:04:09,090 --> 00:04:10,430
Czego chcesz?
43
00:04:17,770 --> 00:04:19,075
Jesteś ślepy, czy co?
44
00:04:20,335 --> 00:04:22,820
Tatarze, dorwę cię
Utnę ci głowę
45
00:05:01,690 --> 00:05:03,325
Gorąca herbata!
46
00:05:42,600 --> 00:05:46,705
Walerka, świętujemy
Chcesz się przyłączyć?
47
00:05:47,400 --> 00:05:52,405
"Zza ciemnego lasu,
nieśli go ogromnego"
48
00:05:53,410 --> 00:05:56,020
"Nieśli go na siedmiu wołach"
49
00:05:56,395 --> 00:05:59,210
"On, biedny chłopiec, był
spętany i zakuty w kajdany"
50
00:05:59,685 --> 00:06:04,000
"Jedna kobieta w to nie
wierzyła. Usiadła na... i zmierzyła"
51
00:06:11,375 --> 00:06:12,675
Co niesiesz?
52
00:06:13,070 --> 00:06:14,705
Myślisz, że jesteś jedyny
mądry?
53
00:06:27,550 --> 00:06:30,305
Mam taniej! Kto chce herbaty?
54
00:06:47,865 --> 00:06:49,385
-Zgiń, Pasza.
-Herbata.
55
00:07:28,000 --> 00:07:32,575
Nie pij jej herbaty. Bierze
wodę z zardzewiałej pompy.
56
00:07:33,215 --> 00:07:35,000
Kopnę cię, ty idioto.
57
00:07:35,605 --> 00:07:38,000
Tylko ja mam herbatę ze
źródlanej wody.
58
00:07:49,770 --> 00:07:51,995
Dobra, dzieciaku, daj mi
źródlanej wody.
59
00:07:58,075 --> 00:08:00,250
Oszukasz mnie, to wezmę ci
rubla.
60
00:08:01,250 --> 00:08:05,690
To czysta woda źródlana,
przysięgam.
61
00:08:08,290 --> 00:08:13,290
Jesteś moim pierwszym
klientem, masz za darmo.
62
00:08:14,140 --> 00:08:18,005
Po takiej libacji możesz mi
dać jeszcze jednego.
63
00:08:27,000 --> 00:08:29,465
Nie mam drobnych.
Poczekaj chwilę.
64
00:08:31,010 --> 00:08:33,415
Sprzedam jeszcze trochę i
dam ci resztę.
65
00:08:33,615 --> 00:08:37,280
-Nie, daj mi moją resztę.
-Mam drobne.
66
00:08:59,745 --> 00:09:01,050
Hej, dziewczyno, masz herbatę?
67
00:09:01,455 --> 00:09:03,950
-Weź moją, to woda źródlana.
-Zjeżdżaj stąd.
68
00:09:07,665 --> 00:09:12,580
Kto chce herbatę ze źródlanej
wody? Chodźcie po nią!
69
00:09:19,800 --> 00:09:20,800
Waśka...
70
00:09:21,325 --> 00:09:22,740
Ty pełzający wężu...
71
00:09:31,365 --> 00:09:32,370
Chodźmy do mnie.
72
00:09:32,880 --> 00:09:37,550
"Chabry, chabry, ile ich było
na polu".
73
00:09:38,505 --> 00:09:43,480
"Pamiętam, jak je zbierałem
nad rzeką dla Olgi".
74
00:09:44,485 --> 00:09:48,975
"Ola zerwała chaber i
pochyliła głowę".
75
00:09:49,380 --> 00:09:54,170
"Spójrz kochanie, chaber
pływa, nie tonie".
76
00:09:55,410 --> 00:09:57,855
Och, Waśka, mój bracie.
77
00:10:25,395 --> 00:10:28,475
Ty... rozwalę ci łeb...
78
00:10:41,540 --> 00:10:45,010
Zamknij drzwi, wpuścisz
zimno.
79
00:10:46,995 --> 00:10:49,260
Spójrz, co kupiłem.
80
00:10:51,565 --> 00:10:54,260
Gdzie go będziemy trzymać?
81
00:10:56,705 --> 00:11:00,170
-Ukradną go w szopie.
-Umrze w szopie.
82
00:11:00,785 --> 00:11:04,000
Zrobimy mu miejsce
w rogu.
83
00:11:05,035 --> 00:11:06,765
Na podłodze jest zimno.
84
00:11:08,720 --> 00:11:11,300
Woda zamarza w nocy,
a on jest nagi.
85
00:11:12,800 --> 00:11:16,775
-Więc gdzie go położyć?
-Może spać w moim łóżku.
86
00:11:17,999 --> 00:11:18,999
Świnia w łóżku?
87
00:11:21,540 --> 00:11:27,000
Co z tego? Jest taki mały,
z takimi mądrymi oczami.
88
00:11:31,170 --> 00:11:33,605
-O mój ty drogi!
-To dziewczynka.
89
00:11:34,020 --> 00:11:36,010
-Jak ją nazwiemy?
-Masza.
90
00:11:52,670 --> 00:11:55,455
Wicia, gdzie byłeś?
91
00:11:55,840 --> 00:11:57,095
Odpoczywałem w więzieniu.
92
00:12:08,310 --> 00:12:11,325
"Mamo, lekarz mi nie pomoże".
93
00:12:11,905 --> 00:12:14,675
"Zakochałem się w dziewczynie".
94
00:12:15,475 --> 00:12:18,825
"Ona nie chce słyszeć
o miłości".
95
00:12:19,000 --> 00:12:21,745
"Myśli, że to tylko sztuczka".
96
00:13:14,000 --> 00:13:18,395
Policja powinna go zabrać.
Nie można go tak puścić.
97
00:13:21,235 --> 00:13:24,205
Tak się nie bije
człowieka.
98
00:13:30,260 --> 00:13:31,975
Złapali złodzieja.
99
00:13:35,425 --> 00:13:36,670
Widzę to.
100
00:13:41,710 --> 00:13:44,175
Dość tego, zabierzcie go
na policję.
101
00:13:46,225 --> 00:13:49,325
Inaczej ktoś będzie musiał
odpowiadać za takie gówno
102
00:13:55,490 --> 00:13:57,895
On mógłby ze strachu umrzeć
103
00:14:06,375 --> 00:14:10,390
Ofiara też powinna
z nim pójść
104
00:14:14,280 --> 00:14:17,855
Ach, ty szumowino, bij go
na całego
105
00:14:27,100 --> 00:14:30,950
Skąd masz pieniądze?
Ode mnie?
106
00:14:32,320 --> 00:14:36,550
-Oddaj to moje.
-Znalazłem to pod poduszką.
107
00:14:36,980 --> 00:14:40,860
Chcesz, żebym poszedł
siedzieć?
108
00:14:41,615 --> 00:14:46,670
Zabiję cię za okradanie
własnej matki
109
00:14:47,385 --> 00:14:50,795
-Nie brałem tego.
-Pieniądze zniknęły z portmonetki.
110
00:14:51,800 --> 00:14:53,220
Miej oko na swoich kochanków.
111
00:14:56,860 --> 00:14:57,990
To nie twój interes.
112
00:15:00,225 --> 00:15:04,130
-Zarobiłem te pieniądze.
-Gdzie?
113
00:15:04,410 --> 00:15:07,655
Na pchlim targu.
Zapytaj Galii.
114
00:15:14,370 --> 00:15:17,025
Galia.
Podejdź tutaj.
115
00:15:19,800 --> 00:15:20,955
O co chodzi?
116
00:15:26,000 --> 00:15:29,385
Skąd Valerka ma pieniądze?
Kupił łyżwy...
117
00:15:32,000 --> 00:15:33,910
On sprzedaje herbatę na
pchlim targu.
118
00:15:37,165 --> 00:15:39,380
Gorąca herbata... Rubel za kubek.
119
00:15:48,180 --> 00:15:51,550
To wspaniale.
Mój syn handlarz rupieciami.
120
00:15:53,710 --> 00:15:55,300
Może mnie nie potrzebujesz?
121
00:16:00,000 --> 00:16:03,130
To twoja wina.
Przestań zabierać go do strefy.
122
00:16:05,650 --> 00:16:08,295
"Dlaczego na księżycu
nie ma wódki?"
123
00:16:12,145 --> 00:16:14,580
Chcesz zagrać w szachy?
124
00:16:18,355 --> 00:16:21,335
Przegrasz--oddajesz
mi swoją matkę.
125
00:16:22,165 --> 00:16:25,260
Wygrasz--bierzesz,
co chcesz.
126
00:16:27,230 --> 00:16:30,210
Dajesz krajowi węgiel,
sproszkowany, ale dużo.
127
00:16:30,910 --> 00:16:36,225
Czy nie nadszedł czas, byśmy
poświęcili się wyłącznie sobie?
128
00:16:39,225 --> 00:16:40,480
Mam rację?
129
00:16:41,775 --> 00:16:43,690
Absolutnie tak.
130
00:16:44,030 --> 00:16:48,660
Jak lepiej to zrobić:
razem czy osobno?
131
00:16:49,225 --> 00:16:53,580
Lepiej osobno.
Valerka, idę do pracy.
132
00:17:25,575 --> 00:17:28,270
"Wezmę dębowy kołek"
133
00:17:28,625 --> 00:17:31,255
"I okaleczę wszystkie diabły..."
134
00:17:31,590 --> 00:17:34,200
"Dlaczego na księżycu
nie ma wódki?"
135
00:17:48,480 --> 00:17:51,875
Galia, Vic zakochał się
w mojej matce.
136
00:17:52,330 --> 00:17:53,835
Dopiero teraz to odkryłeś?
137
00:17:54,250 --> 00:17:56,490
Dlaczego on się tak
przy niej zachowuje?
138
00:17:57,005 --> 00:18:00,945
-Ona go kocha, a on nie.
-Gdyby był trochę starszy...
139
00:18:01,745 --> 00:18:04,155
Tak czy inaczej, nic
by z tego nie wyszło.
140
00:18:05,490 --> 00:18:08,415
Zobaczymy, jak ty będziesz się
zachowywał przy dziewczynach.
141
00:18:08,730 --> 00:18:12,380
Ja?!
Chodźmy pojeździć na łyżwach.
142
00:18:13,320 --> 00:18:15,445
Wywrócisz się na nos.
143
00:18:15,915 --> 00:18:20,885
Założę się, że nie. Już to
wszystko rozgryzłem.
144
00:18:24,325 --> 00:18:26,455
-Chodźmy na łyżwy, O.K.?
-Nie idę.
145
00:18:27,655 --> 00:18:29,865
Znowu będziesz zamiatał śmieci?
146
00:18:30,865 --> 00:18:32,740
Sprzątaczka.
Usmolony Tatar.
147
00:18:34,120 --> 00:18:36,290
Jesteś głupi
i to jest nieuleczalne.
148
00:19:57,200 --> 00:19:59,895
Dwóch na jednego?
149
00:20:01,355 --> 00:20:02,680
Dobra, jeszcze was dorwę.
150
00:20:33,135 --> 00:20:34,975
Zabrali ci łyżwy?
151
00:20:54,880 --> 00:20:59,390
"Tryskający, potężny, nikt
bardziej wpływowy..."
152
00:21:47,470 --> 00:21:50,740
-Valerka, jesteś chory?
-Czemu tak myślisz?
153
00:21:51,105 --> 00:21:53,275
Masz oczy szaleńca.
154
00:21:54,005 --> 00:21:56,000
Próbuję coś rozgryźć...
155
00:22:12,400 --> 00:22:14,400
Co się dzieje?
Marsz naprzód!
156
00:22:16,155 --> 00:22:18,355
Mamy maszerować przez gówno?
157
00:22:38,705 --> 00:22:41,575
Stop! Wyrównać szeregi!
158
00:22:48,200 --> 00:22:51,205
Śpiewać "Tryskający..."
159
00:22:52,075 --> 00:22:54,280
-Tryskający... Śmierdzący!
-Stop!
160
00:23:01,490 --> 00:23:03,175
Kto powiedział "śmierdzący"?
161
00:23:12,315 --> 00:23:13,720
Lepiej przyznać się od razu.
162
00:23:17,010 --> 00:23:18,740
Później będzie gorzej.
163
00:23:28,790 --> 00:23:31,280
Marsz naprzód!
Śpiewać!
164
00:23:47,565 --> 00:23:50,255
-Wzywał nas pan, panie sierżancie?
-Co to jest?!
165
00:23:50,235 --> 00:23:51,800
Sam pan widzi... gówno!
166
00:23:52,000 --> 00:23:55,300
Gówno, ale skąd ono
się bierze?
167
00:23:55,635 --> 00:23:57,000
Ze szkoły.
168
00:24:01,840 --> 00:24:05,835
Jacyś żartownisie wlali drożdże
do latryny.
169
00:24:06,080 --> 00:24:09,940
Sfermentowało i wykipiało...
Żywioły natury!
170
00:24:11,555 --> 00:24:13,995
To naruszenie przepisów...
171
00:24:14,450 --> 00:24:15,855
Czy to ja nabroiłem,
czy coś?
172
00:24:17,590 --> 00:24:21,775
Spokojnie, straci moc
i ucichnie.
173
00:24:22,225 --> 00:24:24,950
Mogliście maszerować
w innym miejscu...
174
00:24:25,055 --> 00:24:27,000
Nie potrzebuję twoich
głupich rad.
175
00:24:35,150 --> 00:24:37,960
-Też się ciebie pozbyli?
-Tak.
176
00:24:39,425 --> 00:24:41,865
Jesteśmy dla nich hańbą.
177
00:24:55,210 --> 00:24:56,655
Chcesz zobaczyć sztuczkę?
178
00:24:58,065 --> 00:25:00,630
Powiedz, że złapałeś szpiega
w lesie.
179
00:25:02,585 --> 00:25:08,000
I nie masz paska, ani liny.
Tylko kij.
180
00:25:09,240 --> 00:25:13,765
Czy mógłbyś związać mu nogi
i ręce, żeby nie uciekł?
181
00:25:14,375 --> 00:25:17,355
-Sam? Nie.
-Chcesz się założyć?
182
00:25:18,215 --> 00:25:19,590
Po co mi to wiedzieć?
183
00:25:19,840 --> 00:25:22,515
Może ci się przydać
w życiu.
184
00:25:24,055 --> 00:25:27,430
Czego się boisz?
To japońska metoda.
185
00:25:27,990 --> 00:25:30,715
Nie chcę się ubrudzić.
186
00:25:31,130 --> 00:25:32,395
Zwiążemy cię na stojąco.
187
00:25:59,620 --> 00:26:00,915
Gnojku, ja ci pokażę.
188
00:26:04,330 --> 00:26:06,195
Teraz ja wam pokażę...
189
00:26:11,765 --> 00:26:12,975
Nerwowy typ.
190
00:26:13,930 --> 00:26:19,045
Obraziłeś się, czy co?
Żartowaliśmy.
191
00:26:23,110 --> 00:26:24,115
Nerwowy typ.
192
00:26:37,350 --> 00:26:41,310
No, wymyśliłeś, kim byli
ci dwaj nieznajomi?
193
00:26:43,715 --> 00:26:45,725
Mam problem.
194
00:26:46,385 --> 00:26:49,930
No, ja wymyśliłem.
Wiem, kto ukradł twoje łyżwy.
195
00:26:51,965 --> 00:26:53,790
Z naszej szkoły?
196
00:26:54,415 --> 00:26:56,655
Nie, nie znam go.
197
00:27:00,160 --> 00:27:02,205
Robisz mnie w konia?
198
00:27:04,150 --> 00:27:06,115
Poczekaj na mnie po szkole.
199
00:27:23,200 --> 00:27:28,150
Nabałaganił, a jeszcze
nam grozi.
200
00:27:29,955 --> 00:27:33,205
Dzieci, musicie przyjść
do szkolnego sadu.
201
00:27:33,895 --> 00:27:36,785
Masz tu gruszkę dla ciebie,
jabłko dla ciebie.
202
00:27:37,335 --> 00:27:41,000
Jeśli będziesz ciężko pracować,
dostaniesz więcej.
203
00:27:45,280 --> 00:27:49,055
Dostaniesz więcej...
Gówno na twoją łopatę.
204
00:27:49,495 --> 00:27:53,705
Co robisz? Zostałeś tu
przyniesiony do pracy - więc pracuj.
205
00:27:54,000 --> 00:27:55,615
Cholerna inteligencja.
206
00:27:56,150 --> 00:28:01,265
Nie opuszczaj strefy. Jeśli jesteś
taki chory, idź do szpitala.
207
00:28:02,105 --> 00:28:04,990
Śmierdzące robactwo.
Za mało was w więzieniu.
208
00:28:08,500 --> 00:28:12,525
Posprzątaj to, zanieś to tam.
Boże, jak tu śmierdzi, nie mogę oddychać.
209
00:28:23,090 --> 00:28:24,225
To musi zostać znalezione.
210
00:28:25,040 --> 00:28:26,345
Poszukamy tego.
211
00:28:55,125 --> 00:28:56,960
Kto ukradł pióro wieczne?
212
00:28:59,710 --> 00:29:01,255
Oddajcie to natychmiast.
213
00:29:10,640 --> 00:29:13,190
Klasa zostanie tutaj, dopóki...
214
00:29:13,935 --> 00:29:16,740
...chińskie pióro wieczne
nie zostanie zwrócone.
215
00:29:20,045 --> 00:29:21,255
Rozumiecie?
216
00:29:27,530 --> 00:29:29,015
Czego chcesz,
Chabibullina?
217
00:29:45,450 --> 00:29:48,545
Wasiljew, podejdź do mnie
ze swoimi rzeczami.
218
00:30:14,370 --> 00:30:15,545
Cisza!
219
00:30:29,375 --> 00:30:33,310
-Co wygadałeś?
-Powiedziałem prawdę.
220
00:30:34,010 --> 00:30:36,545
-O łyżwach?
-Nie, o twojej świni.
221
00:30:37,115 --> 00:30:40,075
-Przestań mi dokuczać.
-Przestraszyłem cię?
222
00:30:40,525 --> 00:30:44,135
Ten papla opowie
wszystkim...
223
00:30:44,305 --> 00:30:47,740
...że śpię w jednym łóżku
ze świnią.
224
00:30:48,550 --> 00:30:51,975
Skłamałem, powiedziałem, że
wyjeżdżasz.
225
00:30:55,105 --> 00:30:58,085
-Co się teraz stanie?
-Nic.
226
00:30:58,590 --> 00:31:01,160
Ona pójdzie zobaczyć się
z moją matką.
227
00:31:02,590 --> 00:31:05,005
Dlaczego jesteś takim tchórzem?
228
00:31:05,240 --> 00:31:09,210
Po co musiałeś kłamać?
Teraz wyciągnij mnie z tego!
229
00:31:09,740 --> 00:31:14,435
-Wyciągnę cię z tego.
-Och, jacy my odważni!
230
00:31:15,285 --> 00:31:18,270
Jeśli jesteś taki mądry, idź
sam po łyżwy.
231
00:31:22,635 --> 00:31:24,935
Galia!
Czekaj!
232
00:31:34,005 --> 00:31:37,115
Ja nawet nie wiem, gdzie
mieszka ten szumowina.
233
00:31:51,265 --> 00:31:53,895
Twoje łyżwy są tam
w przedpokoju.
234
00:32:00,820 --> 00:32:04,035
-Czy tam jest pies?
-Nie.
235
00:32:06,465 --> 00:32:09,255
Może jutro.
Dziś tylko zbadamy sprawę.
236
00:32:09,895 --> 00:32:14,105
Co tu badać?
Idź, albo wychodzę.
237
00:32:29,535 --> 00:32:33,570
Otwórz to szybko, bo
zacznie skrzypieć.
238
00:33:06,220 --> 00:33:08,799
-Genka, co oni chapnęli?
-Moje łyżwy, te szumowiny.
239
00:33:09,155 --> 00:33:11,270
Dostań tego małego drania
łopatą.
240
00:33:18,895 --> 00:33:22,095
Walnę cię deską w głowę,
dzieciaku... Ja...
241
00:33:24,805 --> 00:33:28,250
Brudne psy, pokażę
wam, jak się kradnie.
242
00:33:47,085 --> 00:33:49,275
To było świetne, trafiłeś
go w głowę.
243
00:33:51,130 --> 00:33:53,405
Aż mu się z nosa
lało.
244
00:34:17,180 --> 00:34:21,170
Nie pij tego, ona ma
karaluchy w puszce.
245
00:34:21,905 --> 00:34:24,090
Ona je miesza z herbatą.
246
00:34:24,615 --> 00:34:27,415
Zgiń z tymi głupimi żartami.
247
00:34:29,150 --> 00:34:32,290
Jaki żart - karaluchy
w żołądku.
248
00:34:37,060 --> 00:34:40,555
One tam były, może ktoś
je połknął.
249
00:34:46,645 --> 00:34:50,630
Wszyscy chodźcie i bierzcie.
Gorąca herbata.
250
00:34:52,800 --> 00:34:54,755
Zrobiona z czystej
źródlanej wody.
251
00:35:39,435 --> 00:35:41,420
Rzucasz jak baba.
252
00:37:04,115 --> 00:37:06,305
Co on przyniósł?
253
00:37:07,670 --> 00:37:10,215
Co od ciebie zamawiałem?
Szafę?
254
00:37:10,605 --> 00:37:11,445
Szafa...
255
00:37:14,100 --> 00:37:18,205
Cholerni Japońcy! Z kogo
chcecie się naśmiewać?
256
00:37:21,135 --> 00:37:23,960
Zamknę cię w tej
szafie.
257
00:37:25,740 --> 00:37:27,295
Przynieś mi szafę
jutro.
258
00:37:32,835 --> 00:37:34,340
Śmierdzące Japy.
259
00:37:42,595 --> 00:37:47,110
Tata Genki ci to zrobił?
Wsadziłbym go do więzienia.
260
00:37:52,245 --> 00:37:55,515
-Czemu siadłeś?
-A co, nie mogę?
261
00:38:23,480 --> 00:38:26,930
Mamo, jestem głodny, zmęczony.
262
00:38:27,305 --> 00:38:28,840
Valerka, idź się przejść.
263
00:38:29,590 --> 00:38:33,000
Cały dzień siedzisz na
dworze, a teraz wracasz
264
00:38:33,365 --> 00:38:34,405
Jestem głodny.
265
00:39:19,685 --> 00:39:21,735
Mamo, daj mi coś zjeść.
266
00:39:28,210 --> 00:39:30,900
Valerka, co ty tu
robisz?
267
00:39:32,200 --> 00:39:33,199
Nic...
268
00:39:34,280 --> 00:39:36,860
Zanieś kwit do wujka.
269
00:39:37,050 --> 00:39:39,990
Stoi w kolejce po mąkę
w sklepie.
270
00:39:41,660 --> 00:39:45,215
Dobra, nie mam nic innego
do roboty.
271
00:40:35,485 --> 00:40:40,280
-Kim jesteś, górnikiem?
-Górnikiem.
272
00:40:40,750 --> 00:40:42,390
Nigdy cię wcześniej nie
widziałem.
273
00:40:48,135 --> 00:40:49,705
Nie przepuszczaj go.
274
00:40:50,990 --> 00:40:54,505
Dostajesz dwa razy w roku
i...
275
00:40:55,100 --> 00:40:56,925
Powinieneś za to dziękować.
276
00:40:59,015 --> 00:41:04,040
-Zapytaj o zaświadczenie.
-Mam, mam.
277
00:41:04,880 --> 00:41:07,585
Nie wpychaj się! Jeśli
należy ci się mąka,
278
00:41:07,999 --> 00:41:10,985
to stój w kolejce jak
zwykli ludzie.
279
00:41:14,999 --> 00:41:17,255
Weź swoje zaświadczenie.
280
00:41:21,220 --> 00:41:22,885
Co on pokazał?
281
00:41:26,765 --> 00:41:29,465
Chcę małe,
białe placuszki.
282
00:41:33,855 --> 00:41:36,010
Nie krzycz, to ci nie da.
283
00:41:38,555 --> 00:41:41,730
Nie patrz na mnie jak wilk,
nie jestem niczemu winien.
284
00:41:43,440 --> 00:41:46,335
Dość przepychanek z kobietami,
daj worek.
285
00:41:46,865 --> 00:41:50,190
Dam ci trochę mojej
mąki na placki.
286
00:41:57,795 --> 00:42:00,545
-Nie masz worka?
-Nie.
287
00:42:01,970 --> 00:42:03,650
Niczego się nie dorobił.
288
00:42:05,190 --> 00:42:07,950
Gdzie chcesz nosić mąkę
w kieszeni?
289
00:42:24,775 --> 00:42:26,285
Placki...
290
00:42:29,350 --> 00:42:31,855
Małe białe placki.
291
00:43:39,135 --> 00:43:41,140
To Abram...
uczony z Moskwy.
292
00:43:41,880 --> 00:43:43,200
Vovka mi powiedział...
293
00:43:43,645 --> 00:43:47,440
...że go wypuścili, bo
jest szalony.
294
00:45:15,735 --> 00:45:19,175
"Wybacz mi matko,
przebacz mi"
295
00:45:19,945 --> 00:45:23,715
"Sąd obozowy skazał mnie
po raz drugi"
296
00:45:25,620 --> 00:45:29,505
"Prawdopodobnie się już
nie spotkamy"
297
00:45:30,230 --> 00:45:32,645
"Moja matko, dali mi
długi wyrok"
298
00:45:33,265 --> 00:45:37,440
"Jak żołnierzom, którzy
służyli u Piotra Wielkiego"
299
00:45:37,595 --> 00:45:41,715
"Pocałuj dziewczynę z
czarnymi brwiami"
300
00:45:42,480 --> 00:45:47,135
"Nie mam siły,
by to zrobić sam..."
301
00:45:48,085 --> 00:45:51,210
"Żegnaj więc, matko moja,
żegnaj"
302
00:45:51,885 --> 00:45:54,825
"Żegnaj więc, moja miłości..."
303
00:46:00,150 --> 00:46:01,820
Wyjdę ci na spotkanie
304
00:46:02,890 --> 00:46:05,640
Przysięgam na moje życie
305
00:46:09,550 --> 00:46:11,460
Dotknij mnie, pogłaszcz mnie
306
00:46:12,950 --> 00:46:18,190
Wiem, że bardzo schudłam,
ale moja skóra jest czysta
307
00:46:18,585 --> 00:46:22,160
Och, proszę cię
Boisz się, że nie możesz?
308
00:46:22,710 --> 00:46:27,020
Potrzebuję, żebyś...
To moja ostatnia szansa...
309
00:46:27,340 --> 00:46:30,755
Błagam cię! Po prostu się
zrelaksuj i będzie O.K.
310
00:46:31,085 --> 00:46:33,955
Nie wstydź się
To coś innego
311
00:46:34,340 --> 00:46:37,430
Spójrz na mnie
Jesteś mężczyzną
312
00:46:37,800 --> 00:46:41,230
Nie możesz?
Pozwól, że ci pomogę
313
00:46:41,810 --> 00:46:44,765
Gdzie idziesz?
Nie odchodź
314
00:46:45,095 --> 00:46:48,735
Jeśli jesteś nieśmiały, to
zamknij oczy
315
00:46:53,940 --> 00:46:58,685
Jestem najmłodsza w strefie
Mam tylko piętnaście lat
316
00:46:59,910 --> 00:47:04,235
Możesz mi pomóc się stąd
wydostać
317
00:47:04,880 --> 00:47:06,050
Zdrajca...
318
00:47:08,840 --> 00:47:11,460
Jeśli uda mi się wyjść na
wolność...
319
00:47:12,999 --> 00:47:17,000
...będziesz mi najdroższy
320
00:47:19,510 --> 00:47:22,645
Szumowina! Idiota, świnia!
321
00:47:26,065 --> 00:47:30,740
Chcesz mnie zabić?
No to zabij mnie
322
00:47:31,225 --> 00:47:35,890
Nie jesteś mężczyzną i nigdy
nim nie będziesz
323
00:47:56,215 --> 00:47:57,905
Czego ona od niego chciała?
324
00:47:59,360 --> 00:48:00,760
Nie rozumiesz?
325
00:48:01,175 --> 00:48:03,645
Nie słuchałem
Mogli nas złapać
326
00:48:06,485 --> 00:48:08,150
Ona chciała dziecka
327
00:48:09,605 --> 00:48:11,225
Naprawdę nic nie wiesz?
328
00:48:13,520 --> 00:48:17,180
Wkrótce kobiety w ciąży i
kobiety z dziećmi zostaną zwolnione
329
00:48:17,645 --> 00:48:19,245
Ona ma długi wyrok
330
00:48:19,790 --> 00:48:23,840
One wszystkie mają długie
wyroki
Są ich tysiące
331
00:48:24,610 --> 00:48:25,625
Gdzie idziesz?
332
00:48:27,175 --> 00:48:30,185
-Spotkaj się ze mną dzisiaj
-Pamiętam
333
00:48:30,755 --> 00:48:34,225
Skopią twoją matkę w
alejce, a ty będziesz pamiętał
334
00:48:37,670 --> 00:48:40,505
Dziś w klubie jest танцы
(tańce)
335
00:48:40,590 --> 00:48:43,650
Piekło się rozpęta.
Tанцы-sранцы (tańce-srańce).
Będzie bójka
336
00:48:45,000 --> 00:48:46,850
Nadal chcę tańczyć
337
00:48:50,045 --> 00:48:52,915
-Ale ty nie umiesz
-Ja? To proste
338
00:48:53,000 --> 00:48:57,455
Foxtrot: "Wszystko świetnie,
moja piękna markizo..."
339
00:49:00,100 --> 00:49:01,085
Tango:
340
00:49:01,655 --> 00:49:05,195
"Czy pamiętasz, jak spotkaliśmy
się bez spodni nad morzem?"
341
00:49:07,290 --> 00:49:08,920
Nie ja napisałem tę piosenkę
342
00:49:10,435 --> 00:49:15,130
-Nie umiesz walczyć
-Dlaczego, mogę wirować jak bąk
343
00:49:15,395 --> 00:49:17,165
Twoje kolana są słabe
344
00:49:17,735 --> 00:49:20,835
Moje kolana?
Dlaczego, ty japoński glino
345
00:49:36,660 --> 00:49:38,900
Akira, jak się masz
346
00:49:40,625 --> 00:49:42,145
Przyniosłem trochę herbaty
347
00:49:48,320 --> 00:49:50,125
Jak leci, młody człowieku?
348
00:49:52,690 --> 00:49:55,565
Jak nasi wyganiają waszych
349
00:50:01,330 --> 00:50:02,355
Dzień dobry, profesorze
350
00:50:04,620 --> 00:50:07,965
Zimno? Zamieńmy się
Ogrzej swoją łysinę
351
00:50:10,310 --> 00:50:11,860
Słuchaj moich rozkazów.
352
00:50:13,700 --> 00:50:14,699
Stój.
353
00:50:16,685 --> 00:50:17,690
Wystąp.
354
00:51:05,195 --> 00:51:07,196
Uczysz się japońskiego?
355
00:51:07,660 --> 00:51:09,060
Od niego?!
356
00:51:10,655 --> 00:51:14,290
On mówi tylko o jednym,
"Herbata, herbata", tylko tego chce.
357
00:51:15,615 --> 00:51:19,205
-On cię nie uczy?
-Chcę się uczyć.
358
00:51:20,000 --> 00:51:21,205
Najważniejsza jest herbata.
359
00:51:23,145 --> 00:51:25,105
Wąż! On rozumie.
360
00:51:29,635 --> 00:51:32,285
Rozumie, że herbata jest dobra.
361
00:51:33,025 --> 00:51:36,090
Prosi o herbatę, ale nie chce
ze mną rozmawiać.
362
00:51:36,450 --> 00:51:38,400
Och, zostawcie go w spokoju.
363
00:51:41,700 --> 00:51:44,900
Chodź z nami do strefy pracy.
364
00:51:46,900 --> 00:51:49,800
-Mogę?
-Tata dostał pozwolenie.
365
00:51:50,925 --> 00:51:52,710
Do zobaczenia, stary lisie.
366
00:51:54,400 --> 00:51:57,745
A co Japończycy zrobiliby
ze swoimi jeńcami?
367
00:51:58,305 --> 00:52:00,690
Zmusiliby ich do pracy.
368
00:52:01,465 --> 00:52:05,250
Ci, którzy z nimi walczyli,
opowiadają straszne historie.
369
00:52:06,885 --> 00:52:08,735
Lepiej nie dać się im złapać.
370
00:52:10,720 --> 00:52:14,600
Muszę spotkać się z matką.
Czy twój tata mnie tam zawiezie?
371
00:52:14,700 --> 00:52:15,699
Zapytaj go sam.
372
00:52:19,850 --> 00:52:24,100
Idziesz do klubu?
Muszę spotkać się z matką.
373
00:52:44,565 --> 00:52:48,895
Samuraje uśmiechają się
szczęśliwi swoimi złotymi zębami.
374
00:52:49,850 --> 00:52:51,425
Psy, do diabła z nimi.
375
00:52:59,000 --> 00:53:00,230
Bękarty.
376
00:53:03,710 --> 00:53:07,930
-Jesz często ryż?
-Nigdy go nie jadłem.
377
00:53:08,310 --> 00:53:09,485
I nigdy nie zjesz.
378
00:54:01,740 --> 00:54:03,960
Co tu robisz, kręcąc się?
379
00:54:05,000 --> 00:54:08,000
-Może drinka?
-Czekam na matkę.
380
00:54:08,105 --> 00:54:10,025
Szukasz cycka?
381
00:54:12,200 --> 00:54:15,620
Nie kręćcie się tu w płaszczach,
złodzieje.
382
00:54:15,995 --> 00:54:18,905
Przyszliście do instytucji
kulturalnej.
383
00:54:19,370 --> 00:54:23,780
-Czemu nie pilnujecie miejsca?
-Mamy porządek.
384
00:54:24,120 --> 00:54:29,580
Porządek! Niedopałki wszędzie
i chuligani.
385
00:54:30,185 --> 00:54:31,225
Haniebne.
386
00:54:44,865 --> 00:54:48,300
Szef mówi ludziom: nie ma węgla
-przenieście ziemię.
387
00:55:01,699 --> 00:55:03,200
Policja!
388
00:55:08,665 --> 00:55:10,955
Bierzmy ją, panowie!
389
00:55:13,400 --> 00:55:16,230
Ona ma schowek w szafce.
390
00:55:34,645 --> 00:55:37,265
Bal został przełożony.
391
00:55:38,310 --> 00:55:39,880
Marsz pożegnalny!
392
00:56:24,340 --> 00:56:28,340
Towarzyszu Stalinie -
sztandarowy świata!
393
00:56:49,335 --> 00:56:52,390
Oni nie umieją walczyć.
Obijają się jak kobiety.
394
00:56:56,160 --> 00:56:58,980
Wszyscy się upili
i stłukli gablotę.
395
00:56:59,590 --> 00:57:00,875
Po co on za nami idzie?
396
00:57:02,260 --> 00:57:05,435
-Vic, chodź tu.
-Jaki Vic?
397
00:57:06,075 --> 00:57:08,080
Mój brat przyjechał.
Ogromny skurczybyk.
398
00:57:08,405 --> 00:57:13,010
Potnie cię. Będziesz całe życie
pracował na leki.
399
00:57:57,740 --> 00:58:01,000
Nie mogę iść dalej.
400
00:58:01,410 --> 00:58:03,360
Rzucam tę robotę jutro.
401
00:58:04,000 --> 00:58:08,500
Czemu zgodziłem się tu pracować?
Wszędzie złodzieje.
402
00:58:09,050 --> 00:58:12,340
Zostawiajcie paragony w
stołówce. Tam je chowajcie.
403
00:58:13,900 --> 00:58:19,600
I tak je ukradną te świnie.
A ja pójdę siedzieć.
404
00:58:20,725 --> 00:58:22,125
Nikt nas nie potrzebuje.
405
00:58:26,000 --> 00:58:27,875
Każdy dba tylko
o samego siebie.
406
00:58:29,915 --> 00:58:33,845
Mamo, musisz wyjść za mąż.
407
00:58:37,130 --> 00:58:38,250
Mało prawdopodobne.
408
00:58:38,870 --> 00:58:42,790
Takie szmaty jak ja sprzedają
się tanio w "niklową noc".
409
00:59:34,445 --> 00:59:36,775
Czy ty kiedyś przestaniesz
nam dokuczać?
410
00:59:37,555 --> 00:59:38,985
Będziesz musiał trochę poczekać.
411
00:59:40,010 --> 00:59:41,885
Nerwy mi wysiadają.
412
00:59:46,200 --> 00:59:48,615
Gdzie pan był wcześniej?
413
00:59:49,790 --> 00:59:53,265
Nikt mnie nie wołał.
Dowiedziałem się wczoraj od syna.
414
00:59:54,880 --> 01:00:00,200
Wszystko mi wyznał i
zdecydowałem się przyjść do was.
415
01:00:00,680 --> 01:00:05,500
Dobrze, że pan przyszedł,
ale nie możemy panu pomóc.
416
01:00:05,765 --> 01:00:08,335
Wybaczcie mu, więcej tego
nie zrobi.
417
01:00:10,835 --> 01:00:14,140
Każdemu może się zdarzyć.
To mądry chłopak.
418
01:00:14,585 --> 01:00:20,080
Zna stolice świata, morza
i oceany na pamięć.
419
01:00:20,375 --> 01:00:22,465
Można go sprawdzić na mapie.
420
01:00:22,915 --> 01:00:26,780
Przeproś! Ludzie czekają.
421
01:00:28,025 --> 01:00:32,200
On wcale nie jest żartownisiem.
Trzeba go trzymać krótko.
422
01:00:32,745 --> 01:00:35,795
Czemu nic pan nie mówi?
Ludzie do pana mówią.
423
01:00:38,545 --> 01:00:39,930
Co robisz?
424
01:00:43,000 --> 01:00:44,025
Co zrobiłeś?
425
01:00:45,280 --> 01:00:47,460
Wybaczcie, ale jestem
gotów go zabić.
426
01:00:48,045 --> 01:00:51,040
Nasza jedyna miara.
Tego nie można wybaczyć.
427
01:00:51,925 --> 01:00:53,925
Przepraszam, kręci mi
się w głowie.
428
01:00:54,215 --> 01:00:58,020
Harowałam na niego,
aż mi ręce spróchniały.
429
01:00:58,720 --> 01:01:04,305
Popełnisz błąd, powiesz
ludziom i ci wybaczą.
430
01:01:04,725 --> 01:01:06,605
Mam rację, prawda?
431
01:01:06,960 --> 01:01:09,520
Błagam, pozwólcie mu
skończyć szóstą klasę.
432
01:01:11,000 --> 01:01:12,620
Nie wyrzucajcie mojego syna.
433
01:01:14,875 --> 01:01:17,695
Szkoła zamieniła się
w katownię.
434
01:01:18,145 --> 01:01:22,010
Czy on kiedyś przestanie
piłować? To nie do zniesienia.
435
01:01:22,390 --> 01:01:26,765
Błagam, wybaczcie mu
ostatni raz, proszę.
436
01:01:27,155 --> 01:01:29,315
Nawet gdyby to był pierwszy raz...
437
01:01:35,660 --> 01:01:37,730
...decyzja nie byłaby
na jego korzyść.
438
01:01:45,770 --> 01:01:48,530
Widzisz, co narobiłeś
przez te głupie drożdże.
439
01:01:48,950 --> 01:01:53,365
Skąd ci przyszedł do głowy
taki pomysł? Drożdże w kanale.
440
01:01:53,970 --> 01:01:57,210
Co teraz będzie?
Aż boję się pomyśleć.
441
01:02:34,695 --> 01:02:36,410
Co robisz?
442
01:02:39,110 --> 01:02:40,755
Wynoś się stąd!
443
01:02:41,200 --> 01:02:42,235
Zgniła kiełbasa!
444
01:04:35,475 --> 01:04:37,730
Czy mieszkasz w tym baraku?
445
01:04:38,000 --> 01:04:40,350
Ja mieszkam w tym,
a on mieszka w tamtym.
446
01:04:42,920 --> 01:04:44,190
Czyja to proca?
447
01:04:44,420 --> 01:04:48,475
Nie widziałem żadnego
z naszych dzieciaków z tym.
448
01:04:48,865 --> 01:04:52,080
-A wy?
-Nigdy tego nie widzieliśmy.
449
01:04:52,225 --> 01:04:55,585
Czyli nie wiecie czyja to?
Widzieliście rozbicie?
450
01:04:58,525 --> 01:05:01,505
Czy to prawda, że złapali szpiega?
451
01:05:01,965 --> 01:05:06,950
Nie szpieg, sabotażysta.
Chciał, żebyśmy mu zaufali.
452
01:05:07,155 --> 01:05:08,820
On jest szpiegiem.
453
01:05:10,145 --> 01:05:13,550
Sprzedał nasze sekrety
wrogowi.
454
01:05:13,935 --> 01:05:16,555
Zastrzeliłbym takiego śmiecia
od razu.
455
01:05:18,500 --> 01:05:22,580
-Czy mieszkają tu inne dzieci?
-Mnóstwo.
456
01:05:58,465 --> 01:06:00,905
Więc to tu się ukrywasz.
457
01:06:01,350 --> 01:06:02,780
Wziąłem cię za Japończyka.
458
01:06:03,130 --> 01:06:07,135
-To ty spowodowałeś wypadek?
-O czym ty mówisz?
459
01:06:09,600 --> 01:06:11,170
Jak mogłeś to zrobić?
460
01:06:11,530 --> 01:06:14,210
Wiem, że to ty zrobiłeś.
461
01:06:14,870 --> 01:06:16,835
Wiesz, no to siedź cicho.
462
01:06:17,600 --> 01:06:20,555
A co, jeśli cię znajdą?
463
01:06:20,915 --> 01:06:23,230
Czy to cię uszczęśliwi?
464
01:06:23,440 --> 01:06:27,735
-Dlaczego mi dokuczałeś?
-Czyli o to chodzi...
465
01:06:29,395 --> 01:06:31,325
Myślałeś, że jestem głupi,
prawda?
466
01:06:35,850 --> 01:06:37,585
Nie wydawaj mnie.
467
01:06:43,080 --> 01:06:44,695
Jesteś moim przyjacielem, czy nie?
468
01:06:48,340 --> 01:06:49,785
Co tu robisz?
469
01:06:52,700 --> 01:06:53,900
Bawię się.
470
01:06:54,765 --> 01:06:58,720
Świetne miejsce do zabawy,
zaraz przy torach.
471
01:07:00,100 --> 01:07:01,875
Mamy tu ogródki warzywne.
472
01:07:02,650 --> 01:07:04,205
Mieszkasz w tym baraku?
473
01:07:06,325 --> 01:07:07,850
Już idę, mamo.
474
01:07:08,440 --> 01:07:13,335
-Czemu się trzęsiesz, chłopcze?
-Naprawdę nas wystraszyłeś.
475
01:07:14,695 --> 01:07:17,980
-Widzieliście wypadek?
-Nie, byliśmy na targu.
476
01:07:18,999 --> 01:07:20,500
Chodźmy.
477
01:07:34,635 --> 01:07:37,875
Jak mama mnie zobaczy, to mi
się oberwie.
478
01:07:40,000 --> 01:07:42,085
Nie martw się,
przejdzie.
479
01:07:46,520 --> 01:07:49,705
Tylko nikomu ani słowa.
Przysięgnij na Boga.
480
01:07:49,935 --> 01:07:51,145
No, pocałuj to.
481
01:07:58,640 --> 01:08:01,100
Galia, patrz.
482
01:08:04,810 --> 01:08:07,555
-Co to jest?
-Zdjęcie. To dziewczyna.
483
01:08:08,425 --> 01:08:12,000
-Kto jej to zrobił, Japońce?
-Nasi.
484
01:08:12,335 --> 01:08:15,250
-O czym ty mówisz?
-Przysięgam.
485
01:08:15,405 --> 01:08:17,790
Wyrwałem to temu
czerwonoskóremu.
486
01:08:18,145 --> 01:08:20,285
Chcesz mnie przestraszyć?
487
01:08:20,645 --> 01:08:23,715
On wykonuje wyroki
w więzieniu.
488
01:08:24,530 --> 01:08:25,890
Popatrz na to.
489
01:08:28,195 --> 01:08:32,460
Najpierw strzał w skroń, potem
w tył głowy.
490
01:08:32,840 --> 01:08:36,725
Wiesz, po co ten drugi?
Kula kontrolna.
491
01:08:37,085 --> 01:08:40,865
Tam są surowi. Robią zdjęcie
każdego strzału.
492
01:08:43,435 --> 01:08:45,895
Skąd ty to wszystko wiesz?
493
01:08:47,110 --> 01:08:50,820
Chłopak mojej mamy jej powiedział,
gdy był pijany,
494
01:08:50,895 --> 01:08:52,470
a ja podsłuchiwałem.
495
01:08:53,070 --> 01:08:55,535
-A co, jeśli się dowie?
-Nie dowie się.
496
01:08:56,240 --> 01:08:59,050
On ma cały plik tych zdjęć
w kieszeni.
497
01:08:59,960 --> 01:09:03,875
-Wyrzuć to albo spal.
-Dlaczego?
498
01:09:04,150 --> 01:09:05,695
To okropne.
499
01:09:06,260 --> 01:09:08,635
Tak mi zrobią.
500
01:09:09,950 --> 01:09:11,580
Co się stanie?
501
01:09:12,205 --> 01:09:14,225
Najpierw matka mnie wyda.
502
01:09:14,820 --> 01:09:19,850
Zacznie lamentować i zaprowadzi
mnie do spowiedzi.
503
01:09:20,450 --> 01:09:24,345
Potem dokręcą śruby i po mnie.
504
01:09:24,695 --> 01:09:28,475
Twoja matka cię kocha i lituje
się nad tobą. Nie mów o niej źle.
505
01:09:31,760 --> 01:09:37,725
Raz się nade mną ulitowała
i drugi raz się ulituje.
506
01:09:38,345 --> 01:09:41,410
Najbardziej boli, że uwierzy
każdemu, tylko nie mnie.
507
01:09:41,635 --> 01:09:44,270
- Co zamierzasz zrobić?
- Zmyć się gdzieś.
508
01:09:45,635 --> 01:09:48,065
Pójdę do szkoły zawodowej.
509
01:09:49,650 --> 01:09:53,450
Gdybym tylko miał tusz, ale
nie chcę rysować po skórze.
510
01:09:56,430 --> 01:09:59,385
Kiedyś wyprowadzili gościa,
żeby go zastrzelić.
511
01:09:59,430 --> 01:10:04,075
Postawili go pod ścianą i
wycelowali.
512
01:10:04,745 --> 01:10:08,765
Rozdarł koszulę, a tam Stalin
na jego piersi.
513
01:10:09,135 --> 01:10:15,200
Kazali mu się obrócić, a on
miał Lenina na plecach.
514
01:10:16,325 --> 01:10:17,725
I to było wszystko.
515
01:10:20,000 --> 01:10:21,310
Nie zastrzelili go.
516
01:10:22,425 --> 01:10:24,995
Chodźmy do mnie, coś wymyślimy.
517
01:10:36,355 --> 01:10:37,650
Nie mogę wracać do baraku.
518
01:10:41,920 --> 01:10:43,895
Nie musisz wyjeżdżać.
519
01:10:45,770 --> 01:10:46,975
Cholera, zgasło.
520
01:10:56,000 --> 01:10:58,045
Gala, wracaj do domu.
521
01:11:03,100 --> 01:11:07,930
Facet w kapeluszu pytał
o wrak. Nie powiedziałem mu.
522
01:11:08,075 --> 01:11:09,435
Jaki facet w kapeluszu?
523
01:12:21,525 --> 01:12:22,595
Dziewczynka.
524
01:12:26,655 --> 01:12:28,535
Nie zbliżaj się do mnie.
525
01:12:35,085 --> 01:12:36,235
Cicho.
526
01:12:38,385 --> 01:12:40,075
Dlaczego przeszkadzasz dzieciom?
527
01:12:52,285 --> 01:12:54,130
Zabierz mnie ze sobą.
528
01:12:54,605 --> 01:12:59,010
Błagam cię, pomóż mi, podaj
mi swoją rękę.
529
01:12:59,045 --> 01:13:01,045
Na co się gapisz, smarkaczu?
Pomóż mi wsiąść.
530
01:13:01,095 --> 01:13:04,175
Proszę, pomóż mi wejść,
zabierz mnie ze sobą.
531
01:13:04,585 --> 01:13:07,555
Co, ciężko ci?
532
01:13:08,935 --> 01:13:13,225
Podaj mi rękę, muszę się wydostać.
533
01:13:13,890 --> 01:13:16,900
Pomóż mi przynajmniej trochę.
534
01:13:32,035 --> 01:13:35,340
Grzegorzu, spuść psy ze smyczy!
535
01:13:35,725 --> 01:13:39,615
Co jeśli wpadnie pod koła?
536
01:13:41,170 --> 01:13:44,680
Nie chcę wylądować w więzieniu
z powodu tej suki.
537
01:13:45,760 --> 01:13:48,575
Nie, nie! Uciekaj!
538
01:13:49,095 --> 01:13:51,475
Tchórzliwy dureń - nawet nie
ugryzł włóczęgi.
539
01:13:54,760 --> 01:13:56,725
Jeszcze młody, nauczy się.
540
01:13:59,510 --> 01:14:01,845
Przed kim uciekasz?
541
01:15:14,410 --> 01:15:18,260
To ja, syn Niny z Suchanu.
Poznałeś mnie?
542
01:15:18,545 --> 01:15:22,325
- Mogę zostać parę dni?
- Mogłeś dać znać.
543
01:15:22,650 --> 01:15:25,435
Wychodzą z ciemnych zakamarków.
544
01:15:33,115 --> 01:15:35,800
- Co słychać w domu?
- Po staremu.
545
01:15:36,000 --> 01:15:38,660
- Mama jeszcze nie wyszła
za mąż? - Nie, jeszcze nie.
546
01:15:39,050 --> 01:15:42,550
Przyjąłem go jako lokatora
i pobraliśmy się.
547
01:15:48,360 --> 01:15:50,530
- Chcesz coś zjeść?
- Trochę.
548
01:15:51,595 --> 01:15:54,255
Mój stary pracuje jako
stróż nocny.
549
01:15:54,590 --> 01:15:58,470
Biorę stamtąd resztki i karmię
nimi moją świnię.
550
01:15:58,700 --> 01:16:01,470
- My też mamy świnię.
- Same kłopoty z nimi.
551
01:16:03,235 --> 01:16:07,360
Jesteś zmęczona, kochanie.
Chcesz herbaty?
552
01:16:08,390 --> 01:16:09,975
Idę spać.
553
01:16:10,305 --> 01:16:13,415
Połóż się, rozbiorę cię.
554
01:16:14,055 --> 01:16:17,645
Ogrzeję ci to, kochanie.
555
01:16:20,000 --> 01:16:22,765
Czy mogę spać na strychu?
556
01:16:23,060 --> 01:16:27,585
-Nie pal tam.
-Nie palę.
557
01:16:28,320 --> 01:16:33,480
-Masz dodatkowy koc?
-Tam jest dość szmat.
558
01:16:33,585 --> 01:16:37,305
-Będziesz długo spał?
-Jutro mamy wolne.
559
01:16:37,450 --> 01:16:39,305
Nie będę ci przeszkadzał.
560
01:16:45,655 --> 01:16:49,085
"Wijąca się i złota
przydrożna..."
561
01:16:49,445 --> 01:16:53,140
"O ty, droga młodzieńcza
radości, niemożliwa."
562
01:16:53,505 --> 01:16:58,145
"O, śpiewamy głośniej,
zbliżamy się."
563
01:16:59,630 --> 01:17:05,485
"Hej, dziewczyno, wyjdź
i spójrz na swojego chłopaka."
564
01:17:06,025 --> 01:17:07,830
"O, młodzieńcza radości,
niemożliwa..."
565
01:17:08,665 --> 01:17:11,710
"Twoje nogi aż rwą się
do tańca."
566
01:17:12,985 --> 01:17:17,745
Masz ojca?
Będę twoim ojcem.
567
01:17:18,145 --> 01:17:21,915
"Czarne chmury lecą,
powietrze pachnie makaronem."
568
01:17:22,975 --> 01:17:27,845
"Sąsiedzi kłócą się przy
kolacji, gdy kucharka biegnie z pokerem."
569
01:17:31,575 --> 01:17:34,680
"Kiedy pokonaliśmy wroga
nad Wołgą..."
570
01:17:35,085 --> 01:17:39,010
"I zapytaliśmy go:
Musisz być z Wołgi?"
571
01:17:39,335 --> 01:17:43,405
"Ale chłopak po prostu
odpowiedział:"
572
01:17:43,750 --> 01:17:48,005
"Jestem z Dalekiego Wschodu,
z miasta Suchan."
573
01:18:02,580 --> 01:18:05,060
-Wasiliew?
-Tak.
574
01:18:05,460 --> 01:18:06,935
-Z Suchan?
-Tak.
575
01:18:07,260 --> 01:18:08,325
Chodź na zewnątrz.
576
01:18:09,425 --> 01:18:10,850
-Kto to?
-Policjant.
577
01:18:11,445 --> 01:18:12,515
Nie ma mnie tu.
578
01:18:32,560 --> 01:18:36,145
Przetrzymaj tego dzieciaka
dla mnie do wieczora.
579
01:18:37,875 --> 01:18:41,705
Wyślę go dziś wieczorem do
Suchan, okej?
580
01:18:42,050 --> 01:18:44,590
-Gdzie mam go umieścić?
-Jak się ubrudziłeś?
581
01:18:44,725 --> 01:18:46,640
Ten mały szumowina mnie
wystraszył.
582
01:18:47,120 --> 01:18:49,285
Bądź trochę mniej szorstki
w obejściu, jasne?
583
01:18:51,035 --> 01:18:52,540
Zabierz go do aresztu.
584
01:18:53,685 --> 01:18:56,475
Czy Iwanow może go zabrać?
585
01:18:56,680 --> 01:18:59,195
Powiedz Iwanowowi, że dałem
na to pozwolenie.
586
01:19:01,160 --> 01:19:03,710
"O, tytoń, papierosy..."
587
01:19:04,415 --> 01:19:06,525
"Zaprzyjaźniliśmy się, ty
i ja."
588
01:19:06,975 --> 01:19:10,005
"Zestarzeliśmy się, dziewczyno."
589
01:19:10,620 --> 01:19:12,965
"Ale wciąż walczymy mocno."
590
01:19:15,995 --> 01:19:19,990
-Dajcie nam dymka, szefie!
-Zamknij się, głupia babo.
591
01:19:21,455 --> 01:19:22,950
Gdzie jest Iwanow?
592
01:22:07,080 --> 01:22:08,060
Cześć.
593
01:22:09,220 --> 01:22:10,995
Cześć, młody. Kogo szukasz?
594
01:22:14,975 --> 01:22:18,000
Bled. Kulawy kazał mi tak
powiedzieć.
595
01:22:18,150 --> 01:22:22,875
-Co jeszcze powiedział?
-Powiedział, że zrozumiesz.
596
01:22:23,430 --> 01:22:26,540
Kogo próbujesz oszukać?
597
01:22:26,770 --> 01:22:28,915
Nikogo. Złapali mnie gliniarze.
598
01:22:29,860 --> 01:22:33,110
Kto cię wypuścił na spacer?
599
01:22:34,035 --> 01:22:36,805
Po prostu zwiałem i przyszedłem
do ciebie.
600
01:22:38,495 --> 01:22:41,245
-Po co, gołębiu?
-Nie.
601
01:22:41,390 --> 01:22:43,805
Na co się gapisz?
Poznajesz mnie?
602
01:22:44,425 --> 01:22:45,795
Nie, tylko patrzę.
603
01:22:51,270 --> 01:22:54,905
-Podoba ci się?
-Nigdy nie jadłem gołębia.
604
01:22:55,690 --> 01:22:59,795
Za tego gołębia urwałbym
każdemu głowę.
605
01:23:00,975 --> 01:23:06,095
Daj mi go! To może być koniec
naszego gołębnika.
606
01:23:06,500 --> 01:23:08,360
On mi się spowiada.
607
01:23:08,405 --> 01:23:09,905
Daj spokój, Taras.
608
01:23:12,790 --> 01:23:14,380
-Chcesz coś zjeść?
-Tak.
609
01:25:06,065 --> 01:25:07,925
Jak się tu dostałeś?
610
01:25:10,620 --> 01:25:11,950
Mogę cię zastrzelić.
611
01:25:13,045 --> 01:25:16,005
To jest sklep jubilerski.
Wyjdź na zewnątrz.
612
01:25:19,390 --> 01:25:20,725
Wyjdź, powiedziałem!
613
01:25:45,240 --> 01:25:46,395
Wynoś się.
614
01:26:00,785 --> 01:26:02,385
Valerka, stój na warcie.
615
01:28:09,400 --> 01:28:11,215
Może ten dzieciak tylko gada.
616
01:28:11,375 --> 01:28:14,925
Dla niego to bohaterstwo, ale
dla nas to koniec.
617
01:28:15,825 --> 01:28:18,675
Kapuś musi znać swoje miejsce.
618
01:28:20,000 --> 01:28:23,905
Nie ma powodu, żeby znał nasze
sekrety. Przyjęliśmy tego punkta.
619
01:28:25,685 --> 01:28:27,760
-Mówisz poważnie?
-Tak.
620
01:28:30,725 --> 01:28:32,490
Wykonano zgodnie z rozkazem,
kapitanie.
621
01:28:33,485 --> 01:28:34,535
Przybij piątkę.
622
01:28:39,370 --> 01:28:42,305
-Kto to?
-Dlaczego, to Galia!
623
01:28:45,270 --> 01:28:47,745
Skąd ona wiedziała, gdzie cię
znaleźć?
624
01:28:48,760 --> 01:28:51,785
Jest zagorzałą detektyw.
Znajdzie cię wszędzie.
625
01:28:52,755 --> 01:28:56,040
-Dlaczego nie przyjdzie do nas?
-Jest dziwna.
626
01:28:58,235 --> 01:29:00,925
A my się zastanawiamy, kto
na nas donosi.
627
01:29:03,725 --> 01:29:05,700
Tak, czas ruszać w drogę.
628
01:29:06,925 --> 01:29:08,330
Nie martw się, Taras.
629
01:29:08,625 --> 01:29:12,060
Przejedziemy się z nimi na
wyspę. Tak bardzo to kocham.
630
01:29:12,635 --> 01:29:13,910
Cały się ubrudzimy.
631
01:29:14,250 --> 01:29:19,020
Kiedy skończymy, do wody
i wszystko się oczyści.
632
01:29:19,705 --> 01:29:23,000
-Co ty na to, Bled?
-Rób, co chcesz.
633
01:29:23,845 --> 01:29:25,350
Skąd przyszedłeś?
634
01:29:26,195 --> 01:29:31,145
Twoja mama cię szuka.
Dlaczego uciekłeś policji?
635
01:29:31,710 --> 01:29:35,260
Skąd wiesz? Byłeś u mojej
babci?
636
01:29:35,460 --> 01:29:36,580
Całkiem sprytne z twojej strony.
637
01:29:37,690 --> 01:29:41,375
-Jesteś z moją matką?
-Sam. Byłem u mojej ciotki.
638
01:29:42,695 --> 01:29:44,970
Więc moja mama wezwała policję?
639
01:29:46,045 --> 01:29:50,300
Myślałeś, że z powodu wraku?
Odbudowują go.
640
01:29:50,485 --> 01:29:52,560
Więc możesz iść do domu
bez obaw.
641
01:29:54,645 --> 01:29:57,555
-Kto to?
-Moi przyjaciele.
642
01:29:58,090 --> 01:30:01,690
Dlaczego jesteś taki zły?
Chodź, zjedz coś.
643
01:30:01,795 --> 01:30:05,610
-Nie, i radzę wam tego nie robić.
-Daj spokój, nie bądź trudny.
644
01:30:05,805 --> 01:30:08,760
Nie rozumiesz?
Zostaw mnie w spokoju.
645
01:30:11,260 --> 01:30:14,005
Nie dotykaj jej.
Ja się tym zajmę.
646
01:30:15,305 --> 01:30:19,095
Musimy odzyskać dziewczynę,
bo pomyśli o nas źle.
647
01:30:20,235 --> 01:30:22,250
Nie powinniśmy jej puszczać.
Chodźmy po nią.
648
01:30:36,645 --> 01:30:38,645
-On ma nóż.
-Chodź, szybciej.
649
01:30:53,025 --> 01:30:54,595
Valerka, czekaj!
650
01:30:55,205 --> 01:30:56,290
Muszę z tobą porozmawiać.
651
01:31:20,795 --> 01:31:23,920
"Pędzi szybki pociąg
z Penzy do Moskwy"
652
01:31:24,270 --> 01:31:28,205
"Leżę na górnej pryczy
i udaję, że śpię"
653
01:31:30,035 --> 01:31:35,200
To był świetny pomysł.
Dawno by nas złapali
654
01:31:35,835 --> 01:31:38,975
"W ciemności zauważam
czyjąś walizkę"
655
01:31:39,100 --> 01:31:42,035
"Otwieram ją i widzę
nóż i pistolet"
656
01:31:42,260 --> 01:31:43,835
- Valerka
- Co?
657
01:31:49,135 --> 01:31:54,200
Gdybym nie przyszedł,
wróciłbyś do domu?
658
01:31:55,365 --> 01:31:59,885
Jasne, że tak. Chciałem
wrócić cały czas
659
01:32:00,375 --> 01:32:02,475
Ale oszukali mnie
od samego początku
660
01:32:03,730 --> 01:32:06,340
- Kradłeś?
- Ja? Tak, kradłem
661
01:32:08,300 --> 01:32:10,895
Kiedyś Bled wsadził mnie
przez okno
662
01:32:12,645 --> 01:32:13,745
Bled?
663
01:32:13,845 --> 01:32:16,795
Tak, to znaczy:
"Pech każdego dnia"
664
01:32:17,585 --> 01:32:19,580
Głupi przezwisko
665
01:32:21,785 --> 01:32:25,245
A niech go diabli. Nie chcę
nawet o nim słyszeć
666
01:32:25,645 --> 01:32:28,195
- Skończyłeś z nimi?
- Pewnie
667
01:32:29,099 --> 01:32:31,725
- Przysięgnij
- Proszę, potrzymaj to
668
01:32:32,065 --> 01:32:33,180
Daj łapę
669
01:32:34,155 --> 01:32:35,900
Czemu tak mocno?
670
01:32:38,055 --> 01:32:41,995
Przepraszam. Po prostu naprawdę
miałem to na sercu
671
01:32:43,175 --> 01:32:44,310
Odejdź ode mnie
672
01:32:48,899 --> 01:32:51,865
Dość wygłupów, dzieciaki
Pociąg tu się zatrzymuje
673
01:32:52,660 --> 01:32:55,790
Możecie iść wzdłuż torów
Niedaleko do Suchanu
674
01:33:48,725 --> 01:33:50,020
Tu jest pięknie w tajdze
675
01:33:50,700 --> 01:33:53,405
- Wymyśliłeś to, co?
- Tak
676
01:34:45,999 --> 01:34:49,110
"Bardzo się kochali"
677
01:34:49,510 --> 01:34:52,999
"Chociaż byli jeszcze dziećmi"
678
01:34:53,545 --> 01:34:57,870
"I często przysięgali..."
679
01:34:58,720 --> 01:35:01,990
"...że nigdy o sobie
nie zapomną"
680
01:35:02,290 --> 01:35:06,880
- Kto napisał tę piosenkę?
- Banana śpiewał ją w Władywostoku
681
01:35:07,400 --> 01:35:11,885
"Więc co, nie kochasz mnie,
to nie zawracaj głowy"
682
01:35:12,240 --> 01:35:15,390
"I odepchnął od siebie
stery"
683
01:35:15,735 --> 01:35:19,030
"Silnik ryknął, gdy
zanurkował w ziemię..."
684
01:35:19,360 --> 01:35:23,475
"Uderzenie o ziemię,
śmigło się zatrzymało"
685
01:35:23,825 --> 01:35:28,530
"Więc co, nie kochasz mnie,
to nie zawracaj głowy"
686
01:35:28,850 --> 01:35:32,095
"Wyszeptał po raz
ostatni"
687
01:35:32,455 --> 01:35:35,735
"Dowiedziała się, że jej
przyjaciel zginął"
688
01:35:36,085 --> 01:35:39,265
"Sama była pilotem"
689
01:35:39,620 --> 01:35:44,895
"I z samolotu
bez spadochronu..."
690
01:35:45,260 --> 01:35:49,220
"Rzuciła się
na ziemię"
691
01:36:03,830 --> 01:36:05,015
Zaśpiewaj to jeszcze raz
692
01:36:51,000 --> 01:36:52,290
A gdzie Valerka?
693
01:36:52,685 --> 01:36:54,395
W szpitalu,
matka go zabrała
694
01:37:14,430 --> 01:37:18,415
Cebula, czosnek, maliny...
Zaczyna się obraz...
695
01:37:18,600 --> 01:37:20,630
Kozioł... jest
na odwrót
696
01:37:25,305 --> 01:37:28,935
- Ona naprawdę postradała zmysły
- Tak, ludzie tak przeżywają
697
01:37:32,220 --> 01:37:36,125
I nikt nie rozumie,
kto z kim się pieprzy
698
01:37:45,410 --> 01:37:46,435
Gdzie ona poszła?
699
01:37:50,150 --> 01:37:54,045
Czy nikt nie rozumie,
co robić?
700
01:37:54,575 --> 01:37:55,960
Szybko, ustawcie na nią kamerę
701
01:37:56,405 --> 01:37:58,970
Dość już tych dzieciaków,
do diabła z nimi!
702
01:38:28,375 --> 01:38:30,615
Odrzuć tę miotłę
i odejdź stąd