TranslateSubtitles.org

Elisa.Vida.Mia.AKA.Elisa.My.Life.1977.1080p.BluRay.AAC.x264-HANDJOB.fre.srt Polish (pl) subtitles

Download subtitles

Subtitle preview:

1
00:00:33,780 --> 00:00:39,316
ELIZA, MOJA MIŁOŚCI

2
00:02:20,408 --> 00:02:22,232
"Już nie widywałam ojca.

3
00:02:22,449 --> 00:02:25,614
Przez cały ten czas,
nie tęskniłam za nim zbyt mocno.

4
00:02:26,572 --> 00:02:30,236
Pisałam do niego rzadko,

5
00:02:30,447 --> 00:02:34,061
zwykle kartki pocztowe,
żeby mu powiedzieć, że wszystko ok,

6
00:02:34,280 --> 00:02:37,280
że Antonio i ja go całujemy.

7
00:02:38,239 --> 00:02:41,156
Myśl o zobaczeniu go chorego
mnie smuciła.

8
00:02:41,365 --> 00:02:45,691
Dochodził do siebie po operacji,
która była prawie śmiertelna.

9
00:02:46,657 --> 00:02:49,905
Jego choroba zbiegła się
z kryzysem w moim małżeństwie.

10
00:02:50,323 --> 00:02:52,861
W końcu, jednym z kryzysów.

11
00:02:54,157 --> 00:02:57,108
Moja siostra Maria mi zatelefonowała,

12
00:02:57,323 --> 00:02:59,646
żeby mnie poinformować o stanie taty.

13
00:02:59,865 --> 00:03:03,361
Zadzwoniłam do mojej rodziny.
To było alarmujące.

14
00:03:03,574 --> 00:03:06,061
Zrozumiałam konieczność

15
00:03:06,281 --> 00:03:09,363
mojej pilnej obecności w Madrycie.

16
00:03:09,573 --> 00:03:11,564
Jaki ten człowiek jest egoistyczny…

17
00:03:11,783 --> 00:03:15,990
Miałam wreszcie pretekst,
żeby oddalić się od domu

18
00:03:16,365 --> 00:03:19,780
i spokojnie przemyśleć
moją sytuację.

19
00:03:20,448 --> 00:03:23,200
Z dala od domu i od Antonia,

20
00:03:23,408 --> 00:03:26,193
nabrałam pewności,
że nie chcę już więcej widzieć

21
00:03:26,408 --> 00:03:29,822
mężczyzny, z którym żyłam 7 lat.

22
00:03:30,283 --> 00:03:34,443
Wiem to, teraz.
Wyjechałam na zawsze."

23
00:03:34,657 --> 00:03:37,109
Zobaczysz, to jest odstręczające.

24
00:03:37,325 --> 00:03:40,156
A zimą jest jeszcze gorzej.

25
00:03:43,700 --> 00:03:46,022
Jakie spędziliśmy Boże Narodzenie,
Julian!

26
00:03:46,241 --> 00:03:47,699
Nigdy nie było mi tak zimno.

27
00:03:47,908 --> 00:03:50,859
Nawet ogień nie mógł ogrzać!

28
00:03:51,075 --> 00:03:53,363
Nikogo nie ma, mamo!

29
00:03:53,782 --> 00:03:55,359
Nikogo nie ma?

30
00:03:58,033 --> 00:03:59,905
Jeśli przydarzy mu się coś złego…

31
00:04:23,122 --> 00:04:24,932
Nie jest chory,
to już coś.

32
00:04:26,532 --> 00:04:27,695
Spójrz.

33
00:04:32,867 --> 00:04:35,107
Znalazłam ją tam.

34
00:04:36,366 --> 00:04:39,981
Tym lepiej, bałam się.

35
00:04:41,199 --> 00:04:43,819
Jest tu sam, przez cały rok.

36
00:04:44,659 --> 00:04:46,568
Nie ma nawet telefonu.

37
00:04:48,117 --> 00:04:50,106
"A jeśli zachorujesz?"

38
00:04:50,324 --> 00:04:51,901
Odpowiedział mi:

39
00:04:52,366 --> 00:04:54,903
"Lepiej umrzeć samemu,
niż w złym towarzystwie."

40
00:04:55,200 --> 00:04:56,657
Gdzie jest staruch?

41
00:04:56,866 --> 00:04:59,356
Trochę szacunku, proszę.

42
00:05:01,117 --> 00:05:04,067
"Staruch" zostawił notatkę.
Zaraz wraca.

43
00:05:04,783 --> 00:05:07,486
A ty się martwiłaś…
Gdzie mam to położyć?

44
00:05:07,701 --> 00:05:10,320
W kuchni, oczywiście.

45
00:05:25,522 --> 00:05:26,809
Jestem wyczerpana.

46
00:05:42,409 --> 00:05:43,734
Szampan w lodówce.

47
00:05:45,408 --> 00:05:48,319
W zamrażarce,

48
00:05:48,419 --> 00:05:49,850
bo będzie ciepły.

49
00:05:52,450 --> 00:05:55,531
Wiem, dlaczego
twój ojciec zostawia wszystko otwarte.

50
00:05:56,451 --> 00:05:57,907
Nie ma co ukraść.

51
00:06:08,909 --> 00:06:11,232
Nie umiesz nic nie robić?

52
00:06:11,867 --> 00:06:13,407
Dlaczego mi nie pomagasz?

53
00:06:14,033 --> 00:06:16,819
Sprawdź, czy jest jeszcze coś do
umycia.

54
00:06:19,076 --> 00:06:20,865
Zostaw siostrę.

55
00:06:24,825 --> 00:06:27,031
Nie będziesz zmywał.

56
00:06:27,367 --> 00:06:29,277
To proste.

57
00:06:29,493 --> 00:06:30,868
Zrobisz jej niespodziankę.

58
00:06:34,076 --> 00:06:37,028
Jak chcecie... Idę się przewietrzyć.

59
00:06:37,428 --> 00:06:38,636
No, chodź mi pomóc!

60
00:06:38,726 --> 00:06:40,066
Jacobo!
Arantxa!

61
00:06:42,826 --> 00:06:44,816
Tato... Chodź się bawić!

62
00:07:39,076 --> 00:07:42,185
"Moje zmęczenie jest zmęczeniem…"

63
00:07:47,285 --> 00:07:51,577
"Moje zmęczenie jest zmęczeniem
kogoś, kto nigdzie nie dotarł.

64
00:07:52,785 --> 00:07:54,942
Ale gdzie ja chciałbym dotrzeć?

65
00:07:56,286 --> 00:07:58,608
Jaki był zamierzony cel?

66
00:07:59,827 --> 00:08:02,909
Może to była tylko iluzja…

67
00:08:04,326 --> 00:08:07,077
Nie mogę powiedzieć, że zostałem
oszukany,

68
00:08:08,119 --> 00:08:11,319
bo sam współpracowałem przy tym
oszustwie.

69
00:08:12,619 --> 00:08:15,156
Teraz rozumiem.

70
00:08:16,244 --> 00:08:20,155
Ta osoba, która nauczyła się tak
wielu rzeczy,

71
00:08:20,369 --> 00:08:22,657
w większości bezużytecznych,

72
00:08:23,703 --> 00:08:26,240
ale które nadawały sens jej życiu,

73
00:08:26,453 --> 00:08:31,951
teraz ich już nie potrzebuje.

74
00:08:34,036 --> 00:08:36,951
Ten człowiek, którego widzę w lustrze,

75
00:08:37,620 --> 00:08:40,191
chce rozpocząć inne życie,

76
00:08:41,703 --> 00:08:44,570
nie wyrzekając się przy tym swojej
przeszłości.

77
00:08:47,328 --> 00:08:49,781
Ten człowiek nic nie ma, nic nie
posiada,

78
00:08:50,745 --> 00:08:53,411
ani młodości, ani urody.

79
00:08:55,494 --> 00:08:58,741
Nie czuje się posiadaczem żadnej
prawdy.

80
00:09:00,285 --> 00:09:03,320
Nie wierzy w żadną inną nagrodę

81
00:09:03,535 --> 00:09:05,278
niż w tę ziemską.

82
00:09:08,204 --> 00:09:11,201
Brak mu nawet

83
00:09:11,410 --> 00:09:16,069
tej pewności osądu, którą
powinno się nabyć z wiekiem.

84
00:09:17,911 --> 00:09:21,195
Ten człowiek o wahającym się kroku

85
00:09:22,911 --> 00:09:27,984
chce rozpocząć nowe życie.

86
00:09:29,419 --> 00:09:32,243
Jego jedyna obawa,

87
00:09:33,578 --> 00:09:37,785
to czy nie jest już za późno."

88
00:09:40,370 --> 00:09:41,532
O, dziadek!

89
00:09:43,786 --> 00:09:45,825
Ale… co za niespodzianka!

90
00:09:48,704 --> 00:09:49,486
Wszystko w porządku, Luis?

91
00:09:49,703 --> 00:09:50,746
Cześć, tato.

92
00:09:51,912 --> 00:09:53,535
Mamy dla ciebie niespodziankę.

93
00:09:59,453 --> 00:10:01,692
Piosenka dla dziadka, no dalej!

94
00:10:21,692 --> 00:10:22,829
Co się mówi?

95
00:10:22,829 --> 00:10:24,204
Najlepsze życzenia!

96
00:10:25,953 --> 00:10:27,659
Zacięłam się.

97
00:10:31,787 --> 00:10:33,529
Podoba ci się niespodzianka?

98
00:10:33,745 --> 00:10:34,786
Jasne!

99
00:10:35,287 --> 00:10:36,483
Poproszę chleb.

100
00:10:53,329 --> 00:10:54,952
Teraz toast.

101
00:10:55,162 --> 00:10:57,650
Luis, wielu
wspólnych urodzin!

102
00:10:57,870 --> 00:10:58,911
Dziękuję.

103
00:11:10,787 --> 00:11:12,930
Dawno nie piłem szampana.

104
00:11:12,955 --> 00:11:14,577
Możemy wstać od stołu?

105
00:11:15,371 --> 00:11:17,030
Tak, idźcie, oboje,

106
00:11:17,245 --> 00:11:18,323
Idźcie się pobawić na zewnątrz.

107
00:11:18,537 --> 00:11:20,943
- Mogę wziąć rower?
- Jasne.

108
00:11:21,162 --> 00:11:23,569
- Zostańcie w ogrodzie.
- Dlaczego?

109
00:11:23,912 --> 00:11:25,157
Nie dyskutuj.

110
00:11:26,328 --> 00:11:29,530
Nie śmiej się,
trzeba być stanowczym wobec nich.

111
00:11:30,329 --> 00:11:31,444
"Nie dyskutuj!"

112
00:11:31,872 --> 00:11:33,696
Chciałbym, żeby byli duzi.

113
00:11:35,413 --> 00:11:38,365
Ty nic nie rób!
To twoje urodziny.

114
00:11:38,830 --> 00:11:40,618
To my mamy pracować.

115
00:11:40,829 --> 00:11:42,454
Usiądź, Julian.

116
00:11:43,455 --> 00:11:44,995
- Jeszcze trochę?
- Tak, dziękuję.

117
00:11:45,204 --> 00:11:46,863
Raz nie zawsze.

118
00:11:49,955 --> 00:11:51,412
Bardzo dobrze zjadłem.

119
00:11:52,330 --> 00:11:56,242
Improwizowany posiłek,
od czasu do czasu nie jest zły.

120
00:12:00,497 --> 00:12:01,693
A foie gras...

121
00:12:01,913 --> 00:12:03,110
Wspaniałe!

122
00:12:03,330 --> 00:12:04,704
Ze Strasburga!

123
00:12:06,038 --> 00:12:09,984
Ale nic nie przebije
świeżego foie gras z Paryża.

124
00:12:10,204 --> 00:12:11,449
Z Périgord.

125
00:12:13,580 --> 00:12:14,776
Cygaro?

126
00:12:14,995 --> 00:12:17,614
- Już nie palę, wiesz.
- No weź!

127
00:12:17,830 --> 00:12:20,151
Zdecydowałem,
nie wiedząc dobrze dlaczego.

128
00:12:30,122 --> 00:12:32,362
Kto poda kawę?

129
00:12:32,581 --> 00:12:33,777
Pamiętasz?

130
00:12:34,997 --> 00:12:36,454
Kiedy byłyśmy małe,

131
00:12:36,663 --> 00:12:38,571
kłóciłyśmy się o to,
która cię obsłuży.

132
00:12:42,663 --> 00:12:44,038
Oszustka!

133
00:12:44,663 --> 00:12:46,820
Zawsze uwielbiałeś kawę.

134
00:12:47,246 --> 00:12:50,530
Twoja mama wlewała kroplę kawy
do twojego mleka.

135
00:12:50,747 --> 00:12:51,789
Cukier, tato?

136
00:12:52,246 --> 00:12:53,526
Lubię kawę, to prawda.

137
00:12:54,579 --> 00:12:55,742
Daj mi jedną.

138
00:12:56,706 --> 00:12:58,864
Uwielbiam kawę.

139
00:12:59,081 --> 00:13:00,740
Piłbym ją w każdej chwili.

140
00:13:00,955 --> 00:13:01,997
Chcesz?

141
00:13:03,663 --> 00:13:05,951
Potem masz niespokojny sen.

142
00:13:06,789 --> 00:13:08,827
Przedwczoraj mówiłeś przez sen.

143
00:13:11,706 --> 00:13:13,365
Bo jeszcze do tego mówi.

144
00:13:16,080 --> 00:13:17,242
Co mówiłem?

145
00:13:18,831 --> 00:13:21,154
Nie wiem.
Musiałeś się dobrze bawić.

146
00:13:23,539 --> 00:13:24,819
Śmiałeś się…

147
00:13:29,081 --> 00:13:31,285
Każdej nocy mam ten sam sen.

148
00:13:33,582 --> 00:13:34,623
Który?

149
00:13:38,581 --> 00:13:42,444
Śni mi się, że jesteśmy w Madrycie,
u mamy,

150
00:13:43,205 --> 00:13:45,493
to znaczy u mamy i taty.

151
00:13:47,581 --> 00:13:49,903
Wszystko jest dokładnie takie samo.

152
00:13:50,123 --> 00:13:53,239
Są te same obrazy, ten sam stół,

153
00:13:54,373 --> 00:13:56,280
ten sam kredens z orzecha,

154
00:13:57,832 --> 00:13:59,490
i na kredensie,

155
00:14:00,581 --> 00:14:02,204
ta sama srebrna taca,

156
00:14:03,164 --> 00:14:07,490
z serwisem do herbaty,
również srebrnym.

157
00:14:09,790 --> 00:14:12,788
To promienny dzień.

158
00:14:14,164 --> 00:14:17,744
Światło wpada przez okna.

159
00:14:17,956 --> 00:14:19,830
Trudno to opisać…

160
00:14:20,790 --> 00:14:23,326
To bardzo, bardzo intensywne światło,

161
00:14:24,749 --> 00:14:27,200
a srebro je odbija.

162
00:14:29,372 --> 00:14:32,987
Więc mam wrażenie… Nie wiem…

163
00:14:34,830 --> 00:14:37,996
To tak, jakby przedmioty
były żywe.

164
00:14:40,124 --> 00:14:41,201
Czajnik do herbaty,

165
00:14:41,415 --> 00:14:42,611
filiżanki…

166
00:14:43,374 --> 00:14:46,123
Wszystko zaczyna wibrować, dzwonić…

167
00:14:46,331 --> 00:14:48,406
Ale to nie do końca to.

168
00:14:51,207 --> 00:14:53,197
Nie mogę tego wytłumaczyć, ale…

169
00:14:53,831 --> 00:14:57,907
Kończymy posiłek w jadalni,

170
00:14:59,248 --> 00:15:02,117
mama, tata i ja.

171
00:15:02,333 --> 00:15:03,411
Jestem tam?

172
00:15:03,624 --> 00:15:05,164
Tak, jesteś tam.

173
00:15:05,374 --> 00:15:07,993
Mama i tata są bardzo eleganccy.

174
00:15:08,832 --> 00:15:12,660
Tata ma na sobie garnitur i krawat.

175
00:15:13,082 --> 00:15:14,326
Mama,

176
00:15:16,457 --> 00:15:19,324
jedną z tych sukienek Liberty,
które lubiła.

177
00:15:20,414 --> 00:15:21,660
A ty…

178
00:15:24,081 --> 00:15:26,949
Nie pamiętam… Posiłek się skończył.

179
00:15:27,957 --> 00:15:30,245
Nagle patrzę na sufit,

180
00:15:31,247 --> 00:15:33,204
i kryształowa lampa

181
00:15:34,082 --> 00:15:35,326
zaczyna wibrować,

182
00:15:36,081 --> 00:15:37,279
wibrować

183
00:15:37,499 --> 00:15:39,702
bardzo delikatnie.

184
00:15:40,290 --> 00:15:42,613
Wszystko drży i wibruje.

185
00:15:42,999 --> 00:15:45,951
To musi być trzęsienie ziemi.

186
00:15:46,166 --> 00:15:48,405
Miałem podobne doświadczenie.

187
00:15:48,623 --> 00:15:51,112
Meble, małe przedmioty,

188
00:15:51,332 --> 00:15:53,037
naczynia,

189
00:15:53,249 --> 00:15:54,624
wszystko się trzęsło.

190
00:15:54,831 --> 00:15:57,664
Obrazy spadły na podłogę.

191
00:15:57,873 --> 00:15:59,413
To nie to.

192
00:16:00,166 --> 00:16:01,955
Trudno to wytłumaczyć.

193
00:16:03,124 --> 00:16:04,914
To tak, jakby rzeczy

194
00:16:06,291 --> 00:16:07,489
pulsowały.

195
00:16:07,709 --> 00:16:08,786
Nie wiem…

196
00:16:09,624 --> 00:16:10,821
To wszystko?

197
00:16:11,041 --> 00:16:12,831
Potem się budzę.

198
00:16:14,458 --> 00:16:17,622
Serwis do herbaty nie był srebrny.

199
00:16:17,832 --> 00:16:18,875
Jak to?

200
00:16:18,959 --> 00:16:21,671
Był z porcelany,
z niebieskimi kwiatami.

201
00:16:21,671 --> 00:16:22,708
Pamiętasz, tato?

202
00:16:23,208 --> 00:16:26,455
Mgliście pamiętam niebieską
porcelanę.

203
00:16:27,042 --> 00:16:28,866
Z białego biskwitu.

204
00:16:29,082 --> 00:16:32,367
I nad kredensem było owalne
lustro.

205
00:16:32,583 --> 00:16:36,660
Lampa miała dużo
wisiorków

206
00:16:36,875 --> 00:16:38,582
i kryształowych gałązek,

207
00:16:38,792 --> 00:16:40,747
Jak to się nazywa?

208
00:16:41,542 --> 00:16:43,864
Żyrandole, żyrandole!

209
00:16:44,958 --> 00:16:47,957
Twoja matka postawiła go tam
wbrew mojej woli.

210
00:16:48,165 --> 00:16:51,082
To był prezent ślubny.
Nienawidziłem go.

211
00:16:51,291 --> 00:16:52,701
Mnie się podobał.

212
00:16:53,373 --> 00:16:56,538
Nie chcę wychodzić późno.

213
00:16:57,750 --> 00:17:00,865
W porządku. Kiedy chcesz wyjść?

214
00:17:01,749 --> 00:17:04,949
Za jakieś pół godziny.

215
00:17:05,542 --> 00:17:07,496
Jutro muszę być wcześnie
w biurze.

216
00:17:07,875 --> 00:17:09,369
Prowadzimy dużą sprawę,

217
00:17:09,584 --> 00:17:11,656
którą pilnie nadzoruję.

218
00:17:12,750 --> 00:17:16,281
Masz album ze zdjęciami,
który ci przyniosłem?

219
00:17:17,208 --> 00:17:19,116
- Jest w moim biurze.
- Mogę go zobaczyć?

220
00:17:19,333 --> 00:17:20,374
Jasne.

221
00:17:20,417 --> 00:17:21,827
Jest po lewej stronie,

222
00:17:22,042 --> 00:17:23,498
na teczkach.

223
00:17:23,957 --> 00:17:25,369
Pójdziesz ze mną?

224
00:17:33,876 --> 00:17:36,448
Co to za ważna sprawa?

225
00:17:39,000 --> 00:17:40,624
Chodzi o miliony.

226
00:17:41,666 --> 00:17:43,289
Wywłaszczone ziemie.

227
00:17:43,750 --> 00:17:45,539
Niesprawiedliwie… Kombinacje…

228
00:17:48,292 --> 00:17:50,579
Nasze rewelacje wywołają skandal.

229
00:17:51,251 --> 00:17:52,365
Ale nadszedł czas,

230
00:17:52,585 --> 00:17:54,326
aby egzekwować prawo.

231
00:17:56,709 --> 00:17:58,534
Wierzysz w te prawa?

232
00:17:58,750 --> 00:17:59,793
Ja nie.

233
00:18:00,418 --> 00:18:02,455
Żyjesz odwrócony plecami
do rzeczywistości.

234
00:18:04,418 --> 00:18:06,407
Jaka rzeczywistość?

235
00:18:06,626 --> 00:18:08,782
Twoja, twojej żony czy moja?

236
00:18:09,000 --> 00:18:11,619
Ale to jest o wiele prostsze!

237
00:18:11,835 --> 00:18:13,161
Rzeczywistość

238
00:18:13,459 --> 00:18:15,497
społeczeństwa składającego się
z jednostek,

239
00:18:15,710 --> 00:18:18,412
które, aby przetrwać, akceptują
normy. I tyle!

240
00:18:18,626 --> 00:18:20,037
Kto dyktuje te normy?

241
00:18:20,376 --> 00:18:22,083
To nie ma znaczenia.

242
00:18:22,918 --> 00:18:25,157
Mądrość, doświadczenie,
społeczność.

243
00:18:25,834 --> 00:18:28,038
Nie wierzę w żadne z tych bzdur,

244
00:18:29,333 --> 00:18:32,865
ważne jest, aby te normy
istniały dla wszystkich.

245
00:18:33,083 --> 00:18:36,532
Dla wszystkich? Twoje normy
mogą zniszczyć człowieka.

246
00:18:36,750 --> 00:18:39,369
Jestem o tym coraz bardziej
przekonany.

247
00:18:39,583 --> 00:18:43,791
Chciałbym mądrze
cofnąć się w czasie,

248
00:18:44,000 --> 00:18:48,622
Zapomnieć o wszystkim, czego
się nauczyłem, czytać, liczyć.

249
00:18:48,833 --> 00:18:50,328
Zapomnieć nawet o ABC…

250
00:18:50,543 --> 00:18:52,118
To tutaj to zrobisz?

251
00:18:53,001 --> 00:18:54,743
Powiedzmy, że by mi to pasowało…

252
00:18:54,959 --> 00:18:57,995
Te prawa mogą zniszczyć człowieka,

253
00:18:58,210 --> 00:18:59,454
doprowadzić go do szaleństwa.

254
00:19:00,001 --> 00:19:02,785
Musiałaś czytać gazety
ostatnio.

255
00:19:03,000 --> 00:19:06,450
Szaleniec w kryzysie, w swoim
szaleństwie,

256
00:19:06,667 --> 00:19:09,501
zamknął się w pokoju na
6 czy 7 godzin.

257
00:19:09,709 --> 00:19:11,368
Siły porządkowe go zastrzeliły.

258
00:19:11,625 --> 00:19:14,376
Gorzej!
Tłum domagał się jego śmierci.

259
00:19:14,834 --> 00:19:16,909
To straszny symptom,

260
00:19:17,126 --> 00:19:20,208
dowód na to, że pomimo twoich
praw, istota ludzka

261
00:19:21,127 --> 00:19:22,584
jest mściwa,

262
00:19:23,586 --> 00:19:25,458
żądna zemsty.

263
00:19:28,001 --> 00:19:30,205
Twoje normy, twoje prawa,
to nie działa.

264
00:19:30,417 --> 00:19:33,748
To poważne, że nikt nie protestuje,
gdy zabija się szaleńca.

265
00:19:33,960 --> 00:19:37,871
Jeszcze poważniejsze jest to,
że tłum żąda jego zabicia.

266
00:19:41,585 --> 00:19:42,866
Oto ona.

267
00:19:43,086 --> 00:19:45,657
Spójrz...
Biała z kwiatami...

268
00:19:48,377 --> 00:19:50,250
Tutaj widać ją lepiej.

269
00:19:53,169 --> 00:19:55,290
To waza, która była srebrna.

270
00:20:01,168 --> 00:20:04,664
Wynalazek, który mnie najbardziej
przeraża, to fotografia.

271
00:20:05,168 --> 00:20:06,413
Dlaczego?

272
00:20:07,003 --> 00:20:08,284
Nie wiem…

273
00:20:09,584 --> 00:20:11,576
To jak rodzaj cudu,

274
00:20:12,210 --> 00:20:14,996
że możemy zobaczyć siebie
ponownie jako dziecko.

275
00:20:27,960 --> 00:20:29,288
To ja, ta tutaj.

276
00:20:30,918 --> 00:20:32,163
Kim jest ta druga?

277
00:20:32,584 --> 00:20:33,996
Kuzynka mamy.

278
00:20:34,211 --> 00:20:36,877
Pamiętam to miejsce.

279
00:20:37,085 --> 00:20:39,835
- Tam była jaskinia...
- Tam z tyłu.

280
00:20:40,628 --> 00:20:42,665
Aby wejść,
potrzebowaliśmy hasła.

281
00:20:42,877 --> 00:20:44,419
Jakie ono było?

282
00:20:44,519 --> 00:20:46,669
Puk-puk-puk…

283
00:20:46,769 --> 00:20:49,119
- niebieska kaczka!
- Puk-puk-puk niebieska kaczka!

284
00:21:00,919 --> 00:21:02,874
Dogadujesz się z Julianem?

285
00:21:03,074 --> 00:21:04,285
Tak.

286
00:21:04,585 --> 00:21:08,284
Jak wszyscy.
Są dobre i złe dni.

287
00:21:10,919 --> 00:21:12,911
Dlaczego mnie o to pytasz?

288
00:21:14,544 --> 00:21:16,288
Myślałem, że coś

289
00:21:16,504 --> 00:21:17,829
jest nie tak między wami.

290
00:21:18,044 --> 00:21:19,123
Dlaczego?

291
00:21:26,085 --> 00:21:28,042
Kiedy Julian powiedział,

292
00:21:28,253 --> 00:21:30,207
że mówisz przez sen,

293
00:21:31,003 --> 00:21:33,161
wyglądałaś na zmartwioną.

294
00:21:34,085 --> 00:21:36,622
Jakbyś miała coś przed nim
ukryć.

295
00:21:38,712 --> 00:21:41,117
To prawda, ukrywam przed nim
rzeczy.

296
00:21:44,419 --> 00:21:45,460
No weź…

297
00:21:49,502 --> 00:21:50,580
Jesteś szczęśliwa.

298
00:21:52,127 --> 00:21:53,168
Tak.

299
00:21:55,461 --> 00:21:56,741
Kochasz go?

300
00:21:57,836 --> 00:21:58,998
Bardzo.

301
00:22:08,544 --> 00:22:10,169
Teraz twoja kolej.

302
00:22:10,837 --> 00:22:12,412
Co się dzieje?

303
00:22:15,670 --> 00:22:17,412
Nie wiem, co się ze mną dzieje.

304
00:22:23,253 --> 00:22:25,660
Powinnam podjąć decyzję,

305
00:22:26,378 --> 00:22:27,954
ale się boję.

306
00:22:28,878 --> 00:22:29,920
Waham się…

307
00:22:53,220 --> 00:22:54,394
Jacobo!
Arantxa!

308
00:22:54,794 --> 00:22:57,284
Zbierajcie się i do samochodu.

309
00:23:04,754 --> 00:23:06,377
Daj mi buziaka, Arantxa.

310
00:23:07,920 --> 00:23:09,497
Do widzenia, dziadku.

311
00:23:11,629 --> 00:23:13,620
Do widzenia, trzymaj się.

312
00:23:13,837 --> 00:23:16,124
Dziękuję.
To był piękny dzień.

313
00:23:16,336 --> 00:23:19,453
Chcesz zostać
u mnie kilka dni?

314
00:23:21,378 --> 00:23:24,413
Zostań tu kilka dni,
jeśli nie masz nic do roboty.

315
00:23:25,420 --> 00:23:28,252
Miałam spędzić trochę czasu
u Isabel.

316
00:23:28,463 --> 00:23:30,666
Nie martw się o mnie. Zostań!

317
00:23:31,962 --> 00:23:33,456
Jej walizka jest w samochodzie.

318
00:23:33,672 --> 00:23:36,456
Wyjmij jej walizkę. Elisa tu
zostaje.

319
00:23:37,003 --> 00:23:40,582
- Nie przeszkadzam?
- Ależ skąd. Wręcz przeciwnie.

320
00:23:40,795 --> 00:23:42,621
- Zostajesz?
- Tak.

321
00:23:42,838 --> 00:23:43,998
Wspaniale.

322
00:23:47,087 --> 00:23:49,044
Pospieszmy się. Do widzenia, Luis.

323
00:23:49,255 --> 00:23:51,044
Chcę uniknąć korków.

324
00:24:16,172 --> 00:24:18,660
Masz ochotę pozwiedzać okolicę?

325
00:24:19,337 --> 00:24:20,832
Jesteś zmęczona?

326
00:24:22,838 --> 00:24:26,086
Nie ma tu wiele do zobaczenia,
ale mi się tu podoba.

327
00:24:27,213 --> 00:24:29,785
Zazwyczaj o tej porze spaceruję.

328
00:25:19,755 --> 00:25:21,498
Czy to coś religijnego?

329
00:25:21,714 --> 00:25:22,755
Wcale nie.

330
00:25:24,088 --> 00:25:25,131
To co to jest?

331
00:25:26,129 --> 00:25:27,754
To długa historia…

332
00:25:29,630 --> 00:25:35,046
Prawie codziennie chodzę
aż do tego pagórka.

333
00:25:35,381 --> 00:25:38,959
Pewnego dnia znalazłem,
dokładnie w tym miejscu,

334
00:25:39,172 --> 00:25:40,997
ciało kobiety.

335
00:25:41,214 --> 00:25:44,080
Na początku myślałem,
że zemdlała albo jest chora.

336
00:25:44,298 --> 00:25:46,620
Podszedłem, żeby jej pomóc.

337
00:25:47,130 --> 00:25:48,411
Ona nie żyła.

338
00:25:50,298 --> 00:25:53,995
Odwróciłem ciało.
Została dźgnięta nożem.

339
00:25:54,213 --> 00:25:55,957
Jej suknia była cała we krwi.

340
00:25:58,422 --> 00:26:00,082
Powiadomiłem Gwardię Cywilną.

341
00:26:00,298 --> 00:26:03,462
Męczyli mnie swoimi formalnościami.

342
00:26:03,673 --> 00:26:05,000
Potem dziennikarze,

343
00:26:05,215 --> 00:26:10,204
"Zbrodnia na wdowie",
pisali w gazetach.

344
00:26:10,672 --> 00:26:13,874
Patrzyli na mnie,
jakbym to ja był zabójcą.

345
00:26:16,048 --> 00:26:19,746
A kwiaty, to ktoś z rodziny
je przynosi?

346
00:26:19,964 --> 00:26:21,005
Nie.

347
00:26:21,590 --> 00:26:23,084
To mój sekret,

348
00:26:23,881 --> 00:26:26,333
którym teraz się z tobą
podzielę.

349
00:26:26,548 --> 00:26:27,922
Następnego roku,

350
00:26:28,130 --> 00:26:29,754
ktoś położył tu

351
00:26:29,963 --> 00:26:33,413
ten biały kamień
i wazon ze sztucznymi kwiatami.

352
00:26:33,630 --> 00:26:35,835
Prawie zapomniałem o tym epizodzie.

353
00:26:36,047 --> 00:26:40,207
Nagle dostrzegłem możliwe
powiązanie

354
00:26:40,422 --> 00:26:41,999
z zamordowaną kobietą.

355
00:26:42,215 --> 00:26:45,746
Dlaczego inaczej kwiaty
w tym miejscu?

356
00:26:45,966 --> 00:26:50,171
Podobnie jak ty, myślałem, że to od
krewnego, przyjaciela,

357
00:26:50,381 --> 00:26:51,921
kochanka.

358
00:26:52,505 --> 00:26:54,794
Każdego roku w tym samym dniu,

359
00:26:55,006 --> 00:26:58,502
ktoś przychodził wymienić kwiaty
i posprzątać.

360
00:26:59,381 --> 00:27:04,536
Pewnego razu, z ciekawości,
chciałem poznać tego wiernego.

361
00:27:05,465 --> 00:27:07,954
Przez wiele godzin stałem na warcie.

362
00:27:08,172 --> 00:27:11,041
Wczesnym rankiem przyjechał
mężczyzna na rowerze.

363
00:27:11,256 --> 00:27:13,710
Kapelusz zasłaniał mu twarz.

364
00:27:14,590 --> 00:27:16,877
Wymienił kwiaty i wazon.

365
00:27:18,506 --> 00:27:20,581
- I wiesz, kto to jest?
- Tak.

366
00:27:20,799 --> 00:27:22,339
Rozpoznałem go.

367
00:27:22,547 --> 00:27:25,666
Od tego czasu moja ciekawość skłoniła

368
00:27:25,881 --> 00:27:28,833
mnie do poszukiwań, dlaczego
przyjeżdża w określonym terminie,

369
00:27:29,049 --> 00:27:31,288
na rowerze, aby religijnie
odprawiać ten rytuał.

370
00:27:31,506 --> 00:27:34,078
Przeczytałem wszystko o zbrodni.

371
00:27:34,298 --> 00:27:37,049
Prowadziłem o nim dochodzenie
w wiosce

372
00:27:37,341 --> 00:27:38,881
i doszedłem do wniosku...

373
00:27:39,090 --> 00:27:40,548
Że to morderca.

374
00:27:44,090 --> 00:27:47,088
Może ci się to wydać szalone,
wiem,

375
00:27:47,297 --> 00:27:50,960
ale bardzo dobrze może być
mordercą tej kobiety.

376
00:27:53,132 --> 00:27:55,005
Nie poszedłeś na policję?

377
00:27:55,508 --> 00:27:56,788
Nie.

378
00:27:57,007 --> 00:27:58,712
Mogłem się mylić.

379
00:27:59,175 --> 00:28:03,037
I wolę, żeby żył swoim życiem.
Nie mam predyspozycji sędziego.

380
00:28:06,381 --> 00:28:08,788
Chodź, wracajmy.

381
00:28:09,631 --> 00:28:12,002
Musimy przygotować twój pokój.

382
00:28:32,507 --> 00:28:34,214
Znalazłeś ręcznik?

383
00:29:01,133 --> 00:29:03,255
Nie będziesz tu miał wygód.

384
00:29:03,758 --> 00:29:06,459
Kobieta sprzątała dwa razy
w tygodniu,

385
00:29:06,674 --> 00:29:09,425
ale uznałem, że to
naruszenie mojej prywatności.

386
00:29:09,883 --> 00:29:12,337
Nie lubię mieć obcych w domu.

387
00:29:13,049 --> 00:29:15,288
Nawet wolę trochę bałaganu.

388
00:29:18,174 --> 00:29:19,965
Nie jestem zbyt zręczny.

389
00:29:22,091 --> 00:29:24,545
Powinna być tam zasłona.

390
00:29:25,841 --> 00:29:28,295
Nienawidzę zasłaniać okien.

391
00:29:28,509 --> 00:29:29,669
Znajdę ci jakąś.

392
00:29:29,884 --> 00:29:32,502
Nic nie szkodzi. Zobaczymy jutro.

393
00:29:34,216 --> 00:29:37,297
Bardzo się cieszę, że ze mną
zostajesz.

394
00:29:38,382 --> 00:29:39,758
Ja też.

395
00:32:05,427 --> 00:32:08,294
Postać mojego ojca rośnie
z czasem.

396
00:32:08,510 --> 00:32:11,129
Wiem, że stronniczość mojej matki

397
00:32:11,343 --> 00:32:13,667
naznaczyła obraz, jaki o nim miałem.

398
00:32:13,885 --> 00:32:17,251
Kiedy zrozumiała, że ​​nie wróci,

399
00:32:17,468 --> 00:32:21,676
subtelnie, z pewnością, że posiada
prawdę,

400
00:32:21,885 --> 00:32:26,673
chciała przekonać samą siebie
i nas.

401
00:32:26,885 --> 00:32:30,667
że mój ojciec był chorowity,
kapryśny, egoistyczny.

402
00:32:30,885 --> 00:32:34,667
Moja matka była dominującą
osobowością w rodzinie,

403
00:32:34,886 --> 00:32:36,711
stanowcza, uparta,

404
00:32:36,927 --> 00:32:39,879
choć czasem depresyjna.

405
00:32:40,095 --> 00:32:42,500
Mówiła, że chce umrzeć.

406
00:32:42,719 --> 00:32:46,333
Wtedy kładła się do łóżka,
odmawiając rozmowy.

407
00:32:46,760 --> 00:32:50,340
Nie było żadnego wyjaśnienia
jej stanu.

408
00:32:50,552 --> 00:32:53,965
Czuła się pusta,
niepotrzebna, niezadowolona.

409
00:32:54,176 --> 00:32:57,590
Codzienne życie
stawało się dla niej nie do zniesienia.

410
00:32:57,802 --> 00:33:02,341
Wierzę nawet, że raz próbowała
popełnić samobójstwo,

411
00:33:02,550 --> 00:33:05,005
zresztą bez większego przekonania.

412
00:33:05,385 --> 00:33:09,167
To dezorientuje,
ale dwa dni po kryzysie,

413
00:33:09,385 --> 00:33:12,135
wstawała,
jakby nic się nie stało.

414
00:33:12,343 --> 00:33:15,591
Znowu stawała się silną kobietą,
zdeterminowaną

415
00:33:15,802 --> 00:33:17,792
jak zawsze.

416
00:33:18,635 --> 00:33:20,840
"To dezorientujące,

417
00:33:21,052 --> 00:33:23,885
ale dwa dni po kryzysie…

418
00:33:27,177 --> 00:33:29,299
Wstawała…

419
00:33:39,676 --> 00:33:43,505
Jakby nic się nie stało.

420
00:33:58,345 --> 00:34:02,007
Znowu stawała się silną kobietą,
zdeterminowaną

421
00:34:02,886 --> 00:34:05,009
jak zawsze."

422
00:36:19,221 --> 00:36:21,757
Nie wolno mi robić hałasu.

423
00:36:27,595 --> 00:36:30,511
Nie wolno mi robić żadnego hałasu.

424
00:36:42,888 --> 00:36:45,045
Jeśli zrobię hałas, przegrywam.

425
00:36:47,972 --> 00:36:49,215
Tak...

426
00:40:00,264 --> 00:40:04,471
Czy możliwe, że pomimo
wynalazków, postępu,

427
00:40:04,682 --> 00:40:09,137
kultury, religii
i wiedzy o wszechświecie,

428
00:40:09,347 --> 00:40:12,014
życie pozostaje powierzchowne?

429
00:41:21,494 --> 00:41:24,083
- Dzień dobry tato.
- Elisa.

430
00:41:26,683 --> 00:41:27,796
Nie śpisz?

431
00:41:28,016 --> 00:41:30,089
Nie mogę zasnąć.
Gdzie idziesz?

432
00:41:31,265 --> 00:41:34,347
Jadę w podróż,
bardzo długą podróż.

433
00:41:34,558 --> 00:41:36,382
Daj mi buziaka na pożegnanie.

434
00:41:38,308 --> 00:41:39,349
Kiedy wrócisz?

435
00:41:39,558 --> 00:41:40,599
Nie wiem.

436
00:41:40,808 --> 00:41:41,849
Chodź, śpij.

437
00:41:45,765 --> 00:41:47,639
Dbaj o mamę.

438
00:42:10,600 --> 00:42:14,014
"Miałam 9 lat,
gdy tata nas opuścił na zawsze.

439
00:42:14,226 --> 00:42:16,679
Nic nikomu nie powiedział…

440
00:42:16,892 --> 00:42:19,096
Przyszedł nas pocałować w łóżku.

441
00:42:20,602 --> 00:42:21,975
Maria spała.

442
00:42:22,183 --> 00:42:25,383
Ja go zapytałam, gdzie idzie.

443
00:42:25,600 --> 00:42:27,342
Na spacer, powiedział.

444
00:42:27,558 --> 00:42:29,264
Wyglądał na szczęśliwego.

445
00:42:29,558 --> 00:42:34,262
Nic nie zabrał,
nie zostawił żadnej notatki, śladu.

446
00:42:34,683 --> 00:42:37,385
Po prostu
zniknął z naszego życia.

447
00:42:37,600 --> 00:42:39,342
Po cichu.

448
00:42:40,808 --> 00:42:42,432
Kiedy zobaczyłam w koszu

449
00:42:42,642 --> 00:42:46,931
jego podarte zdjęcia,
wiedziałam, że był jak martwy.

450
00:42:47,141 --> 00:42:49,512
Byłam smutna, ale nie za bardzo.

451
00:42:49,723 --> 00:42:52,343
Maria płakała, była nieutulona
w żalu.

452
00:42:52,558 --> 00:42:54,300
"Separacja", "rozwód"...

453
00:42:54,516 --> 00:42:56,426
Słyszało się te słowa w szkole.

454
00:42:56,641 --> 00:43:00,932
Ale to były rzeczy, które
zdarzają się tylko innym.

455
00:43:01,141 --> 00:43:04,804
Moja mama, spokojna,
trochę blada i mniej energiczna,

456
00:43:05,016 --> 00:43:07,471
zaczęła pracować.
Wracala późno do domu.

457
00:43:07,892 --> 00:43:09,717
Raz usłyszałam, jak płacze.

458
00:43:10,141 --> 00:43:11,339
Biedna mama…

459
00:43:12,017 --> 00:43:15,017
W głębi duszy,
nawet jeśli się do tego nie przyzna,

460
00:43:15,226 --> 00:43:18,092
wolałaby, żeby tata umarł,
żeby poczuć się wolną

461
00:43:18,309 --> 00:43:21,756
i zacząć nowe życie,

462
00:43:21,976 --> 00:43:26,716
życie, o którym marzyła
i którego nie śmiała prowadzić.

463
00:44:27,768 --> 00:44:29,889
242. Kabina 4.

464
00:44:39,684 --> 00:44:40,964
Antonio?

465
00:44:43,018 --> 00:44:44,393
Wszystko w porządku.

466
00:44:45,267 --> 00:44:47,390
Tak, to prawda… A u ciebie?

467
00:44:50,518 --> 00:44:54,726
Dzwonię, żeby ci powiedzieć,
że zostaję tu na kilka dni.

468
00:44:54,936 --> 00:44:56,724
Jestem u mojego ojca.

469
00:45:00,894 --> 00:45:02,932
Tak, ale zmieniłam zdanie.

470
00:45:03,144 --> 00:45:06,012
Ostatecznie zostaję u ojca.

471
00:45:07,976 --> 00:45:12,930
Potrzebuję tylko
trochę spokoju.

472
00:45:13,936 --> 00:45:17,469
Muszę trochę odpocząć,

473
00:45:18,560 --> 00:45:19,674
to wszystko.

474
00:45:22,603 --> 00:45:25,270
Zapewniam cię.
Czuję się bardzo dobrze.

475
00:45:35,602 --> 00:45:37,262
Wolę zostać sama.

476
00:45:38,228 --> 00:45:41,759
Wrócę za tydzień
albo dziesięć dni.

477
00:45:45,185 --> 00:45:47,673
Dziękuję, ale wolę zostać sama.

478
00:45:48,935 --> 00:45:50,392
Nie rozumiesz…

479
00:45:52,394 --> 00:45:53,472
Dobrze…

480
00:45:54,185 --> 00:45:55,346
Do widzenia.

481
00:46:01,893 --> 00:46:03,719
Nadal tłumaczysz?

482
00:46:03,936 --> 00:46:07,051
Oczywiście,
nie mogę tego porzucić.

483
00:46:07,519 --> 00:46:11,097
Źle płacą,
ale wystarcza mi to do życia.

484
00:46:11,395 --> 00:46:13,931
Z lekcjami w szkole, oczywiście.

485
00:46:16,353 --> 00:46:18,095
Nie robisz nic innego?

486
00:46:20,478 --> 00:46:22,634
Robić... Nie wiem.

487
00:46:24,228 --> 00:46:26,765
Myślę, oddycham, spaceruję…

488
00:46:27,811 --> 00:46:30,429
Żyję. To już dużo.

489
00:46:31,435 --> 00:46:36,011
Ale nie mam ubezpieczenia
społecznego, ubezpieczeń, akcji.

490
00:46:36,686 --> 00:46:38,263
Nic z tych rzeczy.

491
00:46:39,436 --> 00:46:41,842
Nawet ten dom nie jest mój.

492
00:46:42,062 --> 00:46:43,259
Wynajmuję go.

493
00:46:44,228 --> 00:46:46,184
Tato, jesteś beznadziejny.

494
00:46:46,853 --> 00:46:48,133
Może…

495
00:46:52,687 --> 00:46:56,182
Nie wiem, czy byłbym w stanie
zrobić tak jak ty,

496
00:46:58,020 --> 00:47:00,343
wszystko porzucić, odizolować się.

497
00:47:01,978 --> 00:47:03,435
Gdzie jest wino?

498
00:47:04,228 --> 00:47:05,804
Tam, na lodówce.

499
00:47:10,854 --> 00:47:11,968
Czekaj…

500
00:47:14,312 --> 00:47:16,302
- Ależ to pachnie!
- Prawda?

501
00:47:16,520 --> 00:47:18,842
- Wezmę ser.
- Jeśli chcesz.

502
00:47:20,604 --> 00:47:22,558
Musiałeś mieć tego dość,

503
00:47:25,603 --> 00:47:27,475
żeby zrobić to, co zrobiłeś.

504
00:47:29,520 --> 00:47:32,518
W każdym razie,
nie zrobiłbym tego w twoim wieku.

505
00:47:32,978 --> 00:47:35,134
Nie byłeś dużo starszy.

506
00:47:38,020 --> 00:47:39,513
Wygląda bardzo dobrze.

507
00:47:39,729 --> 00:47:41,056
Zobaczymy.

508
00:47:43,353 --> 00:47:44,728
"Al dente".

509
00:47:45,894 --> 00:47:47,602
- Sosu?
- Trochę.

510
00:47:48,646 --> 00:47:50,435
Nie wiem, czy to jest dobre.

511
00:47:57,103 --> 00:47:58,643
Co piszesz?

512
00:48:01,353 --> 00:48:04,021
- Naprawdę cię to interesuje?
- Tak.

513
00:48:04,687 --> 00:48:06,097
Nic ważnego.

514
00:48:09,978 --> 00:48:12,432
Zbieram rozproszone materiały.

515
00:48:13,437 --> 00:48:15,428
Piszę trochę każdego dnia.

516
00:48:16,645 --> 00:48:18,719
Ale bez konkretnej kolejności.

517
00:48:20,395 --> 00:48:21,888
Tylko wtedy, kiedy mam na to
ochotę.

518
00:48:23,020 --> 00:48:26,304
Czasami nie znajduję sensu
w tym, co piszę.

519
00:48:26,729 --> 00:48:28,139
Wtedy to palę.

520
00:48:28,604 --> 00:48:29,646
Palisz to?

521
00:48:29,938 --> 00:48:32,308
Tak, i zaczynam od nowa.

522
00:48:33,854 --> 00:48:37,019
Mówi się, że zawsze piszemy,
żeby być czytanym.

523
00:48:40,729 --> 00:48:41,845
W gruncie rzeczy to prawda.

524
00:48:43,646 --> 00:48:47,687
Najważniejsze to chcieć robić
to, co się robi.

525
00:48:48,728 --> 00:48:51,182
Czasami czuję tę potrzebę

526
00:48:51,395 --> 00:48:53,931
jako nagłą konieczność
zrobienia czegoś.

527
00:48:55,894 --> 00:48:57,768
Wtedy zaczynam pisać.

528
00:48:58,868 --> 00:49:01,220
Ale…

529
00:49:01,520 --> 00:49:04,056
Zapewniam cię, bez
intelektualnych pretensji.

530
00:49:04,271 --> 00:49:07,270
Po prostu dlatego, że mnie to
bawi.

531
00:49:07,592 --> 00:49:08,863
Nic więcej.

532
00:49:11,563 --> 00:49:14,727
Irytują mnie wszyscy,
którzy mówią o sztuce,

533
00:49:15,437 --> 00:49:18,685
którzy wierzą, że robią coś
ważnego.

534
00:49:21,729 --> 00:49:23,887
Dla mnie pisanie nie jest lepsze

535
00:49:24,438 --> 00:49:27,555
niż zamiatanie ulicy
czy układanie cegieł.

536
00:49:27,772 --> 00:49:29,347
Pamiętam twoje listy.

537
00:49:29,563 --> 00:49:30,843
A tak…

538
00:49:33,729 --> 00:49:35,638
Właściwie to je zachowałem.

539
00:49:37,731 --> 00:49:39,390
Pamiętam zwłaszcza ten,

540
00:49:39,605 --> 00:49:42,093
w którym mówiłeś o śmierci babci,

541
00:49:42,856 --> 00:49:45,805
jakby nie było w niej nic
tragicznego.

542
00:49:49,438 --> 00:49:52,603
Opowiadałeś, jak ją umalowaliśmy
i uczesaliśmy,

543
00:49:52,812 --> 00:49:54,887
żeby wyglądała bardziej
prezentacyjnie.

544
00:49:56,687 --> 00:50:00,730
Następnie, kiedy rodzina
pokłóciła się o spadek,

545
00:50:00,939 --> 00:50:02,764
obrazy, meble,

546
00:50:02,980 --> 00:50:04,225
biżuteria,

547
00:50:04,855 --> 00:50:07,227
wybuchnąłeś śmiechem.

548
00:50:09,730 --> 00:50:11,106
Pisałeś,

549
00:50:11,688 --> 00:50:14,260
że po twojej śmierci byłoby
bardziej logiczne,

550
00:50:14,855 --> 00:50:20,638
żeby wszystko, co otaczało twoje
życie, zniknęło.

551
00:50:21,898 --> 00:50:23,391
osoby,

552
00:50:24,480 --> 00:50:26,437
bliskich, rodzinę.

553
00:50:28,397 --> 00:50:30,637
Przedmioty też, meble…

554
00:50:31,480 --> 00:50:34,479
Mówiłeś o fotelu, w którym
ucinałeś sobie drzemkę,

555
00:50:37,146 --> 00:50:39,185
o albumach ze zdjęciami,

556
00:50:39,396 --> 00:50:42,726
o książkach,
nawet o krajobrazach, które kochałeś.

557
00:50:45,939 --> 00:50:47,928
Pisałem podobne głupoty,

558
00:50:56,064 --> 00:50:57,724
Przestaję pić.

559
00:51:03,396 --> 00:51:06,478
Wniosek:
nie należy pisać listów.

560
00:51:14,147 --> 00:51:18,188
Kiedy byłem młody,
miałem literackie aspiracje.

561
00:51:18,397 --> 00:51:21,598
Robiłem szkice,
nie spieszyłem się.

562
00:51:22,022 --> 00:51:26,230
Cały dzień, żeby napisać stronę…

563
00:51:26,439 --> 00:51:27,720
Bo byłem pewien,

564
00:51:27,940 --> 00:51:30,143
że pewnego dnia, gdzieś,

565
00:51:30,856 --> 00:51:32,266
mnie opublikują.

566
00:51:33,772 --> 00:51:37,932
Teraz lubię tylko
listy spontaniczne,

567
00:51:38,148 --> 00:51:40,387
nawet z błędami ortograficznymi,

568
00:51:41,189 --> 00:51:44,472
napisane niezbyt dobrze,
ale które mi coś mówią.

569
00:51:50,107 --> 00:51:52,097
To jak ze zdjęciami.

570
00:51:52,315 --> 00:51:55,349
Nienawidzę zdjęć
z artystycznymi aspiracjami.

571
00:51:55,565 --> 00:51:56,939
Nienawidzę tego.

572
00:51:59,106 --> 00:52:02,888
To, co mi przed chwilą
opowiedziałeś o tym liście…

573
00:52:03,107 --> 00:52:05,264
Już bym tego teraz nie napisał.

574
00:52:05,731 --> 00:52:07,805
Jeśli ktoś umiera, to koniec.

575
00:52:08,022 --> 00:52:10,938
Nie należy wciągać innych
w swoją śmierć.

576
00:52:11,314 --> 00:52:12,939
W każdym razie, to moja opinia.

577
00:52:13,148 --> 00:52:15,020
Co piszesz, tato?

578
00:52:17,232 --> 00:52:19,897
Piszę o sobie.

579
00:52:21,523 --> 00:52:22,564
Właściwie…

580
00:52:23,023 --> 00:52:24,848
Nie do końca.

581
00:52:26,688 --> 00:52:28,680
Kiedyś ci pozwolę przeczytać.

582
00:52:28,898 --> 00:52:32,099
To rodzaj terapii
zajęciowej,

583
00:52:32,315 --> 00:52:33,642
jak powiedziałby psychiatra.

584
00:52:33,856 --> 00:52:36,061
Coś w rodzaju autobiografii?

585
00:52:40,066 --> 00:52:41,392
Możliwe.

586
00:52:44,690 --> 00:52:48,851
Czyli jesteśmy tam,
mama, Isabel i ja?

587
00:52:50,523 --> 00:52:52,848
Tak, przypuszczam…

588
00:52:53,940 --> 00:52:58,266
Ale moim zamiarem nie jest
spowiedź. Wręcz przeciwnie.

589
00:52:59,107 --> 00:53:01,346
To pułapka, która by mnie nudziła.

590
00:53:03,690 --> 00:53:05,350
Oczywiście, to nieuniknione,

591
00:53:05,565 --> 00:53:08,102
pisze się o tym, co się zna,

592
00:53:08,316 --> 00:53:11,266
o swoich osobistych doświadczeniach.

593
00:53:11,900 --> 00:53:13,972
Nawet jeśli ma się dużo
wyobraźni,

594
00:53:14,190 --> 00:53:16,395
czego nie można powiedzieć o mnie.

595
00:53:18,065 --> 00:53:21,597
Bezpieczniej jest pisać
o tym, co się zna.

596
00:53:27,357 --> 00:53:29,430
Widzisz, co zrobiłeś?

597
00:53:29,649 --> 00:53:31,522
Rozmawiamy jak dwaj pedanci.

598
00:53:31,732 --> 00:53:33,226
To twoja zaraźliwość.

599
00:53:40,982 --> 00:53:43,600
Pokaż mi, co piszesz.

600
00:53:44,773 --> 00:53:46,231
Naprawdę? To cię interesuje?

601
00:53:47,899 --> 00:53:48,940
Proszę.

602
00:54:23,040 --> 00:54:24,098
Nie.

603
00:54:24,898 --> 00:54:27,024
Nie, Elizo…

604
00:54:27,024 --> 00:54:29,561
Innego dnia, jak poprawię.

605
00:54:38,108 --> 00:54:39,354
Innego dnia.

606
00:55:40,441 --> 00:55:43,522
Nigdy nie zrozumiem, dlaczego
umieściłaś mnie u sióstr.

607
00:55:43,733 --> 00:55:46,483
To był pomysł twojej matki.

608
00:55:46,691 --> 00:55:48,435
To to samo.

609
00:55:48,900 --> 00:55:50,891
Małe są bardzo żywe,

610
00:55:51,774 --> 00:55:54,015
Na początku było mi trudno,

611
00:55:54,358 --> 00:55:57,855
ale teraz lubię prowadzić zajęcia.

612
00:55:59,984 --> 00:56:04,108
Nawet jeśli te instytucje…

613
00:56:09,858 --> 00:56:11,108
Wszystko w porządku, siostro Terezo?

614
00:56:11,318 --> 00:56:13,142
Bardzo dobrze, Don Luisie,

615
00:56:13,401 --> 00:56:15,191
To nie jest moja kochanka.

616
00:56:15,526 --> 00:56:18,393
To moja córka Eliza, która
przyszła mnie odwiedzić.

617
00:56:18,608 --> 00:56:20,316
Bardzo dobrze.

618
00:56:31,110 --> 00:56:33,775
Za moich czasów maszerowaliśmy w rzędzie.

619
00:56:33,983 --> 00:56:36,355
Uważaj na tego, kto z niego wyszedł!

620
00:56:36,567 --> 00:56:38,393
Czasy się zmieniają.

621
00:56:40,359 --> 00:56:44,899
W nocy musieliśmy spać z rękami
na krzyż, tak,

622
00:56:45,526 --> 00:56:47,683
aby uniknąć złych pokus.

623
00:57:18,568 --> 00:57:20,691
Cisza, dzieci.

624
00:57:26,568 --> 00:57:28,642
Jeśli czegoś potrzebujecie.

625
00:57:28,859 --> 00:57:29,974
Dziękuję, siostro.

626
00:57:31,816 --> 00:57:33,691
Wszyscy usiąść.

627
00:57:43,860 --> 00:57:45,484
Najpierw prezentacje.

628
00:57:46,360 --> 00:57:49,359
Oto moja córka Eliza.
Pomoże mi dzisiaj.

629
00:57:52,152 --> 00:57:54,107
Usiądź tutaj, obok mnie.

630
00:57:56,007 --> 00:57:57,160
Zobaczymy…

631
00:57:57,860 --> 00:58:00,147
Czy przestudiowaliście swój tekst?

632
00:58:01,234 --> 00:58:02,350
Naprawdę?

633
00:58:04,236 --> 00:58:08,064
Maria ma zacząć.
Mario, podejdź tutaj.

634
00:58:16,319 --> 00:58:18,025
- Uczyłaś się swojej roli? - Tak.

635
00:58:19,861 --> 00:58:22,612
"Kto mnie woła, kto wykrzykuje
moje imię?"

636
00:58:25,401 --> 00:58:28,851
"Podejdź tutaj, Świecie.
To twój Autor cię woła!

637
00:58:29,360 --> 00:58:32,145
"Czego ode mnie chcesz?
Co mi rozkazujesz?"

638
00:58:32,360 --> 00:58:34,103
Poczekaj chwilę.

639
00:58:34,318 --> 00:58:37,150
Tutaj Autor musi wstać.

640
00:58:37,360 --> 00:58:40,228
Siedział w swoim wielkim fotelu,
a teraz spaceruje.

641
00:58:42,318 --> 00:58:46,692
Lepiej zacząć od tego, jako
wprowadzenie.

642
00:58:47,193 --> 00:58:51,815
"Chcę urządzić przyjęcie, nic
nie bawi mnie tak, jak przedstawienie.

643
00:58:52,026 --> 00:58:53,935
Ludzkie życie jest przedstawieniem.

644
00:58:54,777 --> 00:59:00,062
Chcę więc, żebyśmy zagrali komedię.

645
00:59:00,694 --> 00:59:02,732
My będziemy tobą, Autorem Wszechmocnym

646
00:59:03,444 --> 00:59:04,606
a ty…

647
00:59:05,861 --> 00:59:07,271
a ty, Światem."

648
00:59:09,028 --> 00:59:10,568
"I ty, Światem."

649
00:59:11,861 --> 00:59:14,314
Żadnych wymówek!
Jesteś dobrą aktorką.

650
00:59:15,152 --> 00:59:16,859
Widzę, do czego zmierzasz.

651
00:59:17,070 --> 00:59:18,229
To ta postać.

652
00:59:18,444 --> 00:59:19,855
"Ja zagram Świat."

653
00:59:21,985 --> 00:59:23,610
"O Władco Najwyższy…"

654
00:59:23,820 --> 00:59:28,441
Obok Władcy Najwyższego.
On tam jest, a ty do niego dołączasz.

655
00:59:29,278 --> 00:59:30,854
Zrobisz to bardzo dobrze.

656
00:59:38,403 --> 00:59:40,608
"O Władco Najwyższy!

657
00:59:47,320 --> 00:59:51,102
O Władco Najwyższy, hojny,

658
00:59:51,694 --> 00:59:53,153
którego moc

659
00:59:53,861 --> 00:59:55,984
sprawia, że Świat jest posłuszny.

660
00:59:56,903 --> 00:59:59,985
Ja, Wielki Teatr Świata,

661
01:00:00,528 --> 01:00:02,900
wykonuję twoje rozkazy,

662
01:00:03,321 --> 01:00:06,271
aby ludzie u mnie grali.

663
01:00:06,986 --> 01:00:08,563
Chodźcie!"

664
01:00:16,195 --> 01:00:17,688
Które mają przyjść?

665
01:00:19,528 --> 01:00:20,724
Zawołaj je.

666
01:00:20,918 --> 01:00:21,918
Maria Jesus,

667
01:00:23,251 --> 01:00:24,168
Paquita,

668
01:00:25,001 --> 01:00:25,793
Conchi,

669
01:00:27,626 --> 01:00:28,793
Maria Antonia,

670
01:00:29,043 --> 01:00:30,043
Angeles,

671
01:00:30,751 --> 01:00:31,668
Sofia,

672
01:00:32,376 --> 01:00:33,418
Rosa Mary,

673
01:00:33,751 --> 01:00:35,043
i Maria Jesus Valcels.

674
01:02:44,864 --> 01:02:45,942
To bardzo piękne.

675
01:02:46,155 --> 01:02:47,980
"Zniszczyłam go.

676
01:02:48,405 --> 01:02:51,689
Był zbyt dobry i łagodny,
by przeżyć moje odrzucenie,

677
01:02:51,906 --> 01:02:54,193
by bezkarnie mnie opuścić.

678
01:02:54,406 --> 01:02:56,812
Mężczyzna bardziej okrutny

679
01:02:59,488 --> 01:03:02,155
nienawidziłby mnie bardziej,
mniej by cierpiał.

680
01:03:02,363 --> 01:03:04,486
Z zmusiłam go, by był okrutny!

681
01:03:07,114 --> 01:03:09,946
- Nie mogę znaleźć słowa.
- Posłuchaj…

682
01:03:10,155 --> 01:03:13,237
"Mężczyzna bardziej okrutny
nienawidziłby mnie bardziej.

683
01:03:13,448 --> 01:03:15,521
Mniej by cierpiał.

684
01:03:15,740 --> 01:03:17,778
Zmusiłam go do okrucieństwa.

685
01:03:17,989 --> 01:03:22,114
Stanu, który nie był mu naturalny!

686
01:03:22,322 --> 01:03:23,697
"On by…"

687
01:03:23,906 --> 01:03:26,477
"nie mógł mi tego wybaczyć"

688
01:03:26,988 --> 01:03:28,362
To bardzo piękne.

689
01:03:29,947 --> 01:03:32,981
Dlaczego te skreślenia?

690
01:03:33,487 --> 01:03:34,864
Nie podoba mi się to.

691
01:03:35,530 --> 01:03:37,487
To ten fragment mi się podoba.

692
01:03:37,697 --> 01:03:39,687
Utożsamiam się z nim.

693
01:05:03,072 --> 01:05:06,936
"Z dala od domu i od Antonio,

694
01:05:08,823 --> 01:05:11,740
nabrałam pewności, że nie chcę już

695
01:05:14,032 --> 01:05:18,937
widzieć mężczyzny,
z którym przeżyłam 7 lat.

696
01:05:22,397 --> 01:05:23,868
Odeszłam.

697
01:05:25,906 --> 01:05:27,757
Wiem to teraz,

698
01:05:29,033 --> 01:05:31,106
odeszłam na zawsze."

699
01:06:33,074 --> 01:06:34,615
Twoje magazyny.

700
01:06:35,700 --> 01:06:36,362
Dziękuję.

701
01:06:36,574 --> 01:06:38,066
I list do ciebie.

702
01:06:41,656 --> 01:06:42,699
Co robisz?

703
01:06:46,824 --> 01:06:47,865
Ten,

704
01:06:49,115 --> 01:06:50,194
Nie tamten.

705
01:06:53,659 --> 01:06:55,815
Skąd ci to przyszło do głowy?

706
01:06:56,241 --> 01:06:58,363
Nauczył mnie tego znajomy fotograf.

707
01:06:59,699 --> 01:07:01,490
Ten jest bardzo piękny.

708
01:07:03,324 --> 01:07:05,695
Chcesz kawy?
Zaraz zrobię.

709
01:07:05,907 --> 01:07:07,364
- Ja ją zrobię.
- Nie.

710
01:07:07,573 --> 01:07:09,364
A nasza umowa?
"Każdy ma swoje nałogi".

711
01:07:09,575 --> 01:07:10,736
To prawda.

712
01:07:10,949 --> 01:07:12,775
Ten jest moim ulubionym.

713
01:07:13,200 --> 01:07:14,858
Chcesz kawy, czy nie?

714
01:07:15,074 --> 01:07:16,948
To mi nie wychodzi.

715
01:07:17,158 --> 01:07:18,569
Napiję się herbaty.

716
01:07:20,199 --> 01:07:21,776
Zagotować wodę?

717
01:07:22,866 --> 01:07:24,409
A nasza umowa?

718
01:07:25,242 --> 01:07:26,356
Zgadzam się.

719
01:07:27,356 --> 01:07:29,209
Tato,

720
01:07:29,409 --> 01:07:32,195
tym razem jestem gotowa
się poświęcić.

721
01:07:34,365 --> 01:07:35,482
Dziękuję.

722
01:07:44,909 --> 01:07:48,026
Nasza rozmowa telefoniczna
ostatnio...

723
01:07:48,242 --> 01:07:51,117
...bardzo mnie zaniepokoiła.

724
01:09:01,201 --> 01:09:04,032
Antonio chce, żebyś wróciła?

725
01:09:04,659 --> 01:09:05,939
Mniej więcej.

726
01:09:11,867 --> 01:09:15,198
Każdego dnia czuję,
jak oddala się od mojego życia.

727
01:09:19,492 --> 01:09:20,738
To dziwne.

728
01:09:20,952 --> 01:09:22,989
Tyle lat spędzonych z kimś...

729
01:09:23,200 --> 01:09:26,293
...żeby w końcu zrozumieć,
że go nie znamy.

730
01:09:28,576 --> 01:09:30,531
Nie znam Antonia.

731
01:09:32,535 --> 01:09:34,490
Nie chcę cię tym zadręczać.

732
01:09:34,701 --> 01:09:36,158
Wręcz przeciwnie.

733
01:09:37,201 --> 01:09:39,406
Dziękuję ci za zwierzenia.

734
01:09:42,202 --> 01:09:43,743
Co zamierzasz zrobić?

735
01:09:44,202 --> 01:09:45,576
Nie wiem...

736
01:09:49,410 --> 01:09:51,530
Nie mam odwagi się rozstać.

737
01:09:55,743 --> 01:09:57,966
W takich przypadkach
zawsze jesteśmy rozdarci.

738
01:10:00,450 --> 01:10:04,612
Chociaż z zewnątrz
wszystko wydaje się mniej dramatyczne.

739
01:10:07,992 --> 01:10:11,028
Moim zdaniem, zastanów się dwa
razy.

740
01:10:12,410 --> 01:10:14,219
Powiedzmy, że to rada ojca.

741
01:10:18,326 --> 01:10:21,278
Przeszłość jest często silniejsza,
niż nam się wydaje.

742
01:10:22,118 --> 01:10:24,524
Nawet jeśli próbujemy ją zniszczyć.

743
01:10:25,660 --> 01:10:27,568
Przynajmniej ja się tego nauczyłem.

744
01:10:28,910 --> 01:10:30,093
Oczywiście, mówi starzec.

745
01:10:31,160 --> 01:10:33,069
Nie jesteś stary, tato.

746
01:10:34,369 --> 01:10:35,909
Jestem już blisko.

747
01:10:37,036 --> 01:10:41,243
Jednym z pierwszych objawów
jest utrata pamięci krótkotrwałej.

748
01:10:41,452 --> 01:10:45,280
Zapominamy o poprzednim dniu,
o poprzedniej minucie...

749
01:10:45,660 --> 01:10:47,543
Nie wiem, za pomocą jakiej
tajemnicy...

750
01:10:48,452 --> 01:10:51,154
...odnajdujemy przeszłość.

751
01:10:51,369 --> 01:10:52,744
To mi się właśnie przydarza.

752
01:10:59,493 --> 01:11:01,698
Z Antonio się pomyliłam.

753
01:11:03,578 --> 01:11:06,328
Zrozumiałam to od razu,

754
01:11:06,536 --> 01:11:08,527
to nic nowego.

755
01:11:11,119 --> 01:11:14,733
Między nami zawsze było
jakieś nieporozumienie.

756
01:11:16,828 --> 01:11:18,218
Nigdy nie mogłam znieść jego
głupiej potrzeby narzucania woli,

757
01:11:18,243 --> 01:11:22,071
Nigdy nie mogłam znieść jego
głupiej potrzeby narzucania woli,

758
01:11:22,284 --> 01:11:25,201
jakby musiał się ciągle
utwierdzać w swojej wartości.

759
01:11:27,868 --> 01:11:29,575
Zawsze wiedziałam, że się rozejdziemy.

760
01:11:30,703 --> 01:11:32,906
Próbowałam się oszukiwać.

761
01:11:34,703 --> 01:11:37,701
Zawsze bałam się, że będę musiała
sama sobie radzić,

762
01:11:43,952 --> 01:11:48,409
Nic mu nie zarzucam,
Antonio ma zalety.

763
01:11:48,619 --> 01:11:51,095
Ale… To koniec,

764
01:11:51,453 --> 01:11:53,158
Kropka, koniec tematu.

765
01:11:54,744 --> 01:11:57,412
Nie wiedziałam, że tak będzie.

766
01:11:59,453 --> 01:12:00,568
A jednak.

767
01:12:01,454 --> 01:12:02,698
Tak jest.

768
01:12:04,953 --> 01:12:06,053
Poza tym, on mnie zdradzał.

769
01:12:07,119 --> 01:12:08,659
To cię rani.

770
01:12:09,037 --> 01:12:10,577
Nie, wcale nie.

771
01:12:11,661 --> 01:12:12,858
Wcale nie.

772
01:12:13,078 --> 01:12:15,745
Na początku tak, to mnie raniło.

773
01:12:17,578 --> 01:12:21,905
Zwłaszcza dlatego, że nie
respektował naszej umowy:

774
01:12:24,704 --> 01:12:26,943
jeśli nie będziemy uczciwi
względem siebie,

775
01:12:27,162 --> 01:12:28,868
to po co mamy być razem?

776
01:12:32,746 --> 01:12:34,369
Wiesz z kim mnie zdradzał?

777
01:12:35,828 --> 01:12:37,636
Z Sofią… Ale jej nie znasz.

778
01:12:37,661 --> 01:12:39,367
Z Sofią… Ale jej nie znasz.

779
01:12:41,786 --> 01:12:43,743
Sofia była moją najlepszą przyjaciółką.

780
01:12:47,286 --> 01:12:48,663
Od zawsze.

781
01:12:48,871 --> 01:12:52,403
To dość banalna historia,
nawet obrzydliwa.

782
01:12:54,413 --> 01:12:56,367
Wiesz, jak się dowiedziałam?

783
01:12:57,078 --> 01:12:58,405
Pewnego dnia

784
01:12:58,954 --> 01:13:01,193
zadzwoniła do mnie kobieta.

785
01:13:02,493 --> 01:13:05,112
Miała bardzo nieprzyjemny głos.

786
01:13:07,453 --> 01:13:10,511
"Elisa Santamaria?" - zapytała.

787
01:13:12,495 --> 01:13:14,451
"Pani mąż ma na imię Antonio?"

788
01:13:14,662 --> 01:13:15,942
Odpowiedziałam, że tak,

789
01:13:17,370 --> 01:13:20,903
"On panią zdradza
z pewną Sofią."

790
01:13:22,122 --> 01:13:23,531
"Jak to?" - zapytałam.

791
01:13:25,120 --> 01:13:26,761
Powtórzyła swoje słowa.

792
01:13:27,538 --> 01:13:29,161
Zapytałam ją:

793
01:13:29,912 --> 01:13:31,369
"Kim pani jest?"

794
01:13:33,663 --> 01:13:35,119
Rozłączyła się.

795
01:13:35,328 --> 01:13:36,822
Co zrobiłaś?

796
01:13:39,870 --> 01:13:42,013
Nic. Nie wierzyłam w to.

797
01:13:44,745 --> 01:13:46,240
Nic z tego nie wierzyłam.

798
01:13:49,663 --> 01:13:52,365
Sofia była moją najlepszą
przyjaciółką, od zawsze.

799
01:13:52,578 --> 01:13:57,762
Mogłam zrozumieć, że Antonio
ją pociąga.

800
01:13:58,121 --> 01:14:00,575
Była bardzo piękna,

801
01:14:01,037 --> 01:14:02,317
bardzo piękna.

802
01:14:05,079 --> 01:14:08,113
Nie zareagowałam od razu.

803
01:14:09,746 --> 01:14:12,532
Później rzuciłam się na łóżko.

804
01:14:13,163 --> 01:14:15,930
Leżałam tam w ciszy,

805
01:14:18,163 --> 01:14:19,989
Świat się walił.

806
01:14:21,164 --> 01:14:22,704
W jednej chwili,

807
01:14:22,913 --> 01:14:24,952
zrozumiałam porażkę

808
01:14:25,329 --> 01:14:29,075
naszych relacji.

809
01:14:31,871 --> 01:14:33,576
Nie wiedziałam, co robić.

810
01:14:35,455 --> 01:14:37,196
Sofia… moja przyjaciółka…

811
01:14:41,121 --> 01:14:45,114
Pomyślałam: a jeśli to tylko żart?

812
01:14:46,370 --> 01:14:51,160
Wyszłam błąkać się po ulicach,
oszołomiona.

813
01:14:53,204 --> 01:14:56,239
Nie wiedziałam, co robić.
Nie mogłam myśleć

814
01:14:56,787 --> 01:15:00,450
o niczym innym niż o własnej
rozpaczy.

815
01:15:03,913 --> 01:15:06,320
Weszłam do sklepu

816
01:15:07,913 --> 01:15:11,410
i kupiłam tam
rzecz kompletnie niepotrzebną,

817
01:15:12,871 --> 01:15:15,076
którą wyrzuciłam do kosza.

818
01:15:15,805 --> 01:15:20,263
Nie chciałam wracać
w tym stanie niezdecydowania.

819
01:15:24,746 --> 01:15:27,413
A jeśli to oszczerstwo…

820
01:15:29,247 --> 01:15:32,446
Są ludzie zdolni
do tego rodzaju działań.

821
01:15:34,913 --> 01:15:36,657
Widziałam siebie samą,

822
01:15:37,997 --> 01:15:40,783
bardzo samotną, w wieku 30 lat,

823
01:15:41,330 --> 01:15:43,120
nie umiejącą nic robić.

824
01:15:43,955 --> 01:15:48,780
Moja kariera uniwersytecka
posłużyła mi tylko do uzyskania tytułu.

825
01:15:53,247 --> 01:15:55,037
Znam kilka języków.

826
01:15:56,290 --> 01:15:57,913
Mogłam więc pracować.

827
01:16:01,039 --> 01:16:03,956
Ale przede wszystkim,
musiałam zmierzyć się z faktami.

828
01:16:04,539 --> 01:16:06,523
Pozbierałam się

829
01:16:06,789 --> 01:16:08,532
i poszłam do Sofii,

830
01:16:09,538 --> 01:16:10,948
żeby z nią porozmawiać.

831
01:16:13,289 --> 01:16:15,077
Kiedy przyjechałam,

832
01:16:15,955 --> 01:16:18,906
dozorca powiedział mi,
że jej nie ma,

833
01:16:21,122 --> 01:16:23,780
że nie ma jej
od dwóch miesięcy.

834
01:16:24,330 --> 01:16:26,487
Pewnie jest w podróży.

835
01:16:27,289 --> 01:16:30,074
Jej skrzynka pocztowa
była pełna listów.

836
01:16:34,373 --> 01:16:36,162
Co za dziwna historia!

837
01:16:36,956 --> 01:16:40,556
Więc nigdy się nie dowiedziałaś,
czy Antonio zdradzał cię z Sofią.

838
01:16:41,373 --> 01:16:43,447
Tak, miałam tego potwierdzenie.

839
01:16:47,664 --> 01:16:49,739
Nie wyjechała w podróż?

840
01:16:51,623 --> 01:16:52,949
Nigdy się tego nie dowiedziałam.

841
01:16:54,789 --> 01:16:57,409
Nigdy się nie dowiedziałam,
kto do mnie dzwonił.

842
01:16:59,373 --> 01:17:01,282
Nigdy więcej nie widziałaś Sofii?

843
01:17:02,624 --> 01:17:03,868
Nigdy.

844
01:19:16,292 --> 01:19:17,537
To dziwne.

845
01:19:26,831 --> 01:19:28,242
Nienawidzę jej.

846
01:20:24,083 --> 01:20:26,204
Uprawiamy dużo ziemniaków.

847
01:20:26,417 --> 01:20:29,084
Ale to dobra ziemia
dla słonecznika,

848
01:20:29,542 --> 01:20:32,706
Tego lata było bardzo sucho,

849
01:20:33,292 --> 01:20:34,489
To wyrządziło wiele szkód.

850
01:20:34,709 --> 01:20:36,617
Widziałam to po przyjeździe.

851
01:20:36,835 --> 01:20:38,032
Szkoda.

852
01:20:41,834 --> 01:20:42,875
Wszystko w porządku?

853
01:20:42,917 --> 01:20:44,078
Cześć, tato.

854
01:20:48,668 --> 01:20:49,709
Co tu robisz?

855
01:20:50,876 --> 01:20:53,542
Wiedziałem, że tu jesteś.
Chciałem z tobą porozmawiać.

856
01:20:53,751 --> 01:20:54,792
Już was zostawiam.

857
01:20:55,001 --> 01:20:56,659
Nie, zostań, tato.

858
01:20:57,375 --> 01:20:58,749
Tak, oczywiście.

859
01:20:59,374 --> 01:21:00,999
To my idziemy.

860
01:21:03,249 --> 01:21:04,495
Dobrze.

861
01:21:05,500 --> 01:21:07,159
Do zobaczenia, Don Luis.

862
01:21:42,502 --> 01:21:45,451
Można żyć długo z kimś

863
01:21:47,084 --> 01:21:49,751
i pewnego dnia zdać sobie sprawę,
że się go nie zna.

864
01:21:54,210 --> 01:21:55,915
Życie męczy.

865
01:21:57,251 --> 01:21:58,626
Męczy...

866
01:22:00,127 --> 01:22:01,584
i postarza.

867
01:22:32,002 --> 01:22:34,454
Twój list bardzo mnie zranił.

868
01:22:40,459 --> 01:22:42,699
W porządku. To moja wina.

869
01:22:44,751 --> 01:22:46,659
Przepraszam cię.

870
01:22:51,167 --> 01:22:52,827
To ja zawiniłem.

871
01:22:58,834 --> 01:23:01,537
Nie przedłużajmy tej sytuacji.

872
01:23:06,877 --> 01:23:09,413
Przyszedłem cię prosić, żebyś
wróciła.

873
01:23:10,376 --> 01:23:11,537
Po co?

874
01:23:14,209 --> 01:23:16,828
W ciągu kilku dni
wszystko wróciłoby do normy.

875
01:23:19,127 --> 01:23:20,917
To niemożliwe, Antonio.

876
01:23:21,751 --> 01:23:22,997
Spróbujmy.

877
01:23:23,794 --> 01:23:25,287
Ostatni raz.

878
01:23:30,628 --> 01:23:32,287
Kocham cię, Elizo.

879
01:23:37,085 --> 01:23:38,127
Kocham cię.

880
01:23:43,252 --> 01:23:45,161
Nie mogę bez ciebie żyć.

881
01:23:50,169 --> 01:23:52,740
Elizo, moja miłości, kocham cię.

882
01:23:56,460 --> 01:23:59,413
Zostaw mnie w spokoju, Antonio.

883
01:24:01,461 --> 01:24:04,210
Nie chcę już z tobą żyć.

884
01:24:04,420 --> 01:24:06,245
Nie chcę cię już.

885
01:24:14,627 --> 01:24:17,792
Nie jesteśmy dziećmi, które się
kłócą

886
01:24:18,002 --> 01:24:21,203
i godzą, jakby nic się nie stało.

887
01:24:22,794 --> 01:24:24,537
Jesteśmy dorośli.

888
01:24:26,545 --> 01:24:28,784
Przeżywamy sytuację,

889
01:24:29,543 --> 01:24:33,040
której jedynym rozwiązaniem jest
ostateczna separacja.

890
01:24:35,295 --> 01:24:37,037
Tak będzie lepiej.

891
01:24:38,044 --> 01:24:41,540
Zachowajmy dobre wspomnienia z
naszego wspólnego życia.

892
01:24:45,836 --> 01:24:47,495
Kochasz kogoś innego.

893
01:24:51,670 --> 01:24:53,957
Wiesz doskonale, że nie o to chodzi.

894
01:24:57,503 --> 01:24:58,996
Nie kocham cię.

895
01:25:00,878 --> 01:25:02,335
Już cię nie kocham.

896
01:25:04,628 --> 01:25:08,752
Szkoda. Chciałbym cię kochać jak
dawniej.

897
01:25:09,252 --> 01:25:11,162
To moja wina.

898
01:25:13,044 --> 01:25:15,452
Nie chodzi o szukanie winnego.

899
01:25:18,962 --> 01:25:22,411
Elizo, przyszedłem cię błagać,
żebyś wróciła ze mną.

900
01:25:25,587 --> 01:25:27,494
Chcę żyć spokojnie.

901
01:25:29,670 --> 01:25:31,210
To nieprawda.

902
01:25:33,587 --> 01:25:37,581
Chcesz, żeby wszystko kręciło
się wokół ciebie.

903
01:25:39,753 --> 01:25:42,077
Nie potrafisz zrozumieć, że inni

904
01:25:42,296 --> 01:25:44,998
potrzebują czułości i miłości.

905
01:25:47,545 --> 01:25:49,204
Miłości, czułości.

906
01:25:51,378 --> 01:25:53,784
A ty, co mi dajesz? Nic.

907
01:25:56,378 --> 01:25:59,377
Nasze życie seksualne i uczuciowe
umarło.

908
01:26:04,128 --> 01:26:05,834
Naprawdę tak myślisz?

909
01:26:06,045 --> 01:26:09,045
Proszę cię, Antonio. Dobrze wiesz.

910
01:26:15,505 --> 01:26:18,076
Wierzę, że możemy zacząć od nowa.

911
01:26:19,879 --> 01:26:23,127
Gdyby każdy coś od siebie dał.

912
01:26:26,336 --> 01:26:28,081
Wszystko wróciłoby do normy.

913
01:26:31,755 --> 01:26:34,124
Nie ma sensu mówić:

914
01:26:35,005 --> 01:26:39,414
"Żyjmy razem, każdy będzie
robił, co chce".

915
01:26:40,171 --> 01:26:43,170
Już próbowaliśmy. To była
całkowita porażka.

916
01:26:43,963 --> 01:26:45,159
Pamiętasz?

917
01:26:47,255 --> 01:26:49,328
Wtedy jeszcze cię kochałam.

918
01:26:52,212 --> 01:26:54,749
Myślałam, że to może być
jakieś rozwiązanie.

919
01:26:57,129 --> 01:26:59,748
Ale z biegiem czasu

920
01:27:00,962 --> 01:27:04,293
zaczęłam mieć
inny obraz ciebie.

921
01:27:05,672 --> 01:27:07,460
Widziałam cię

922
01:27:08,297 --> 01:27:10,170
takiego, jakim jesteś naprawdę.

923
01:27:10,381 --> 01:27:11,921
Tak, jak widzę cię teraz.

924
01:27:15,170 --> 01:27:18,585
Czy mogę wiedzieć,
jak mnie widzisz?

925
01:27:20,295 --> 01:27:22,453
Szczerze mówiąc,
wolę ci tego nie mówić.

926
01:27:24,170 --> 01:27:25,665
Powiedz mi.

927
01:27:27,129 --> 01:27:30,494
Nie możesz już dodać nic do zła,
które już mi wyrządziłeś.

928
01:27:32,464 --> 01:27:33,790
Jak chcesz.

929
01:27:36,130 --> 01:27:37,506
Widzę cię

930
01:27:38,296 --> 01:27:41,875
jako osobę niezdolną do dawania.

931
01:27:42,087 --> 01:27:44,659
Niezdolną do kochania kogokolwiek.

932
01:27:47,087 --> 01:27:49,838
Zawsze coś
zachowujesz dla siebie.

933
01:27:50,588 --> 01:27:52,959
Czasami wychodzi z ciebie kalkulacja:

934
01:27:53,172 --> 01:27:56,787
"To mi pasuje,
to mi nie pasuje".

935
01:27:58,297 --> 01:28:01,580
Nie potrafiłeś dostrzec,
że jestem bardzo wrażliwa,

936
01:28:02,965 --> 01:28:04,789
mało pewna siebie,

937
01:28:05,005 --> 01:28:07,624
że potrzebuję drugiej osoby,
żeby się spełnić.

938
01:28:09,296 --> 01:28:11,335
Co wiesz o mojej samotności?

939
01:28:12,213 --> 01:28:13,458
Nic.

940
01:28:13,672 --> 01:28:15,663
O moich lękach? Nic.

941
01:28:17,630 --> 01:28:19,088
Nic o mnie nie wiesz.

942
01:28:19,296 --> 01:28:22,876
Żyliśmy razem dziewięć lat
i nic o mnie nie wiesz.

943
01:28:24,380 --> 01:28:25,624
A ty?

944
01:28:28,506 --> 01:28:30,379
Za kogo się uważasz?

945
01:28:32,756 --> 01:28:36,085
Egoistka, zaborcza, destrukcyjna…

946
01:28:39,713 --> 01:28:43,163
Kiedy mnie zachęcałeś,
żeby robić to, co lubię?

947
01:28:45,881 --> 01:28:48,747
Moi przyjaciele stali się
moimi wrogami.

948
01:28:50,340 --> 01:28:51,667
A moje przyjaciółki…

949
01:28:54,006 --> 01:28:56,957
Udało ci się oddalić
moich przyjaciół.

950
01:28:58,631 --> 01:29:00,504
Udało ci się zmienić mój charakter.

951
01:29:00,715 --> 01:29:03,794
Byłem radosny, kochałem życie.

952
01:29:04,004 --> 01:29:07,418
Teraz jestem smutny i dręczony.

953
01:29:10,630 --> 01:29:12,255
Czy to ja to wszystko zrobiłem?

954
01:29:17,298 --> 01:29:18,543
Dziękuję.

955
01:29:19,296 --> 01:29:21,123
Żałuję, że przyszłaś.

956
01:29:22,714 --> 01:29:24,539
Nie wrócę do ciebie.

957
01:29:25,422 --> 01:29:26,501
Nigdy.

958
01:29:30,923 --> 01:29:34,206
Mimo wszystko,
myślę, że moglibyśmy spróbować.

959
01:29:44,090 --> 01:29:45,335
Bardzo dobrze.

960
01:29:48,256 --> 01:29:50,081
Nie musisz mi towarzyszyć.

961
01:31:31,507 --> 01:31:33,960
"Można żyć długo
z jedną osobą

962
01:31:34,174 --> 01:31:36,840
i pewnego dnia
zdać sobie sprawę, że się jej nie zna.

963
01:31:37,050 --> 01:31:41,174
Życie męczy.
Męczy i postarza.

964
01:31:41,383 --> 01:31:44,251
Staramy się uratować niemożliwe
od zatonięcia:

965
01:31:44,466 --> 01:31:45,961
iluzje,

966
01:31:46,175 --> 01:31:48,746
uczucia, które były tak żywe,

967
01:31:48,965 --> 01:31:50,956
które były dla nas wszystkim.

968
01:31:51,549 --> 01:31:52,711
Trudno nam jest

969
01:31:52,924 --> 01:31:56,172
widzieć, jak wokół nas
ludzie się staczają,

970
01:31:56,383 --> 01:31:59,050
że my sami się staczamy,

971
01:31:59,258 --> 01:32:03,798
czasami szybciej, niż pozwala nam
sądzić nasz pesymizm.

972
01:32:05,175 --> 01:32:07,332
Zdaję sobie sprawę,
że spędziłem życie

973
01:32:07,550 --> 01:32:10,382
na próbach przedłużenia
szczęśliwych chwil,

974
01:32:10,592 --> 01:32:12,915
do których wszyscy mamy prawo,

975
01:32:13,133 --> 01:32:17,753
próbując usprawiedliwić normy,
które mnie ograniczały,

976
01:32:17,966 --> 01:32:20,122
które są tylko siodłem

977
01:32:20,340 --> 01:32:23,174
i uprzężą,
którą zakłada się koniowi.

978
01:32:24,090 --> 01:32:27,256
Kiedy zrozumiałem,
że Antonio jest obcy,

979
01:32:27,465 --> 01:32:29,208
mój świat się zawalił.

980
01:32:29,424 --> 01:32:32,460
Wszystko, co robił, mnie drażniło:

981
01:32:32,675 --> 01:32:35,542
jego sposób jedzenia, siadania,

982
01:32:35,757 --> 01:32:37,666
mycia zębów.

983
01:32:37,883 --> 01:32:41,416
Jego zapach, jego uśmiech mnie
irytowały.

984
01:32:41,634 --> 01:32:44,465
Doszliśmy do punktu,
w którym przestaliśmy rozmawiać.

985
01:32:44,674 --> 01:32:46,665
Zrozumieliśmy,

986
01:32:46,882 --> 01:32:49,549
że nawet to nas już nie podnieca."

987
01:33:53,301 --> 01:33:55,043
No już, Elizo.

988
01:33:56,300 --> 01:33:57,794
Nie płacz.

989
01:34:15,092 --> 01:34:17,333
Zobaczysz, jak wszystko się ułoży.

990
01:34:18,676 --> 01:34:21,130
Nie chcę wracać
do niego.

991
01:34:22,301 --> 01:34:24,375
Więc zostań ze mną.

992
01:34:26,551 --> 01:34:30,544
Nigdy więcej nie chcę go widzieć,
nigdy więcej.

993
01:34:30,759 --> 01:34:34,622
Możesz tu zostać
tak długo, jak zechcesz.

994
01:34:35,760 --> 01:34:39,209
Nie chcę go więcej widzieć.
Nie chcę wracać.

995
01:34:39,426 --> 01:34:41,714
Już go więcej nie zobaczysz.

996
01:34:43,219 --> 01:34:45,291
Tak mówisz, oczywiście.

997
01:34:46,802 --> 01:34:49,503
Ty też myślisz,
że jestem głupia.

998
01:34:49,718 --> 01:34:51,543
Że jestem histeryczna…

999
01:34:51,761 --> 01:34:53,503
Ależ nie.

1000
01:34:53,718 --> 01:34:56,717
Musisz się uspokoić.
Uspokój się!

1001
01:34:56,927 --> 01:34:58,587
- Jestem spokojny.
- Nie jesteś.

1002
01:34:58,803 --> 01:35:00,295
Jestem spokojny!

1003
01:35:04,509 --> 01:35:06,881
Chodź, bądź rozsądny.
Musisz.

1004
01:35:07,093 --> 01:35:08,135
Jestem rozsądny.

1005
01:35:08,259 --> 01:35:11,875
Nie doprowadzaj się do takiego stanu.
To bezcelowe.

1006
01:35:12,093 --> 01:35:14,084
Kim jesteś, żeby mi mówić,
jak mam postępować?

1007
01:35:14,302 --> 01:35:17,586
Rób, co chcesz,
ale uspokój się.

1008
01:35:17,803 --> 01:35:19,544
- Zostaw mnie,
- Uspokój się.

1009
01:35:19,760 --> 01:35:22,131
- Jestem spokojny!
- Nie jesteś.

1010
01:35:23,384 --> 01:35:24,664
Przestań płakać.

1011
01:35:26,468 --> 01:35:28,210
Jesteś głupi.

1012
01:35:29,052 --> 01:35:31,337
Głupi! Głupi!

1013
01:35:31,551 --> 01:35:32,379
Dość tego.

1014
01:35:32,591 --> 01:35:34,134
- Idiota!
- Dość tego!

1015
01:35:37,135 --> 01:35:40,002
Nie bij mnie.

1016
01:35:40,511 --> 01:35:41,755
Proszę cię.

1017
01:35:41,969 --> 01:35:43,426
Nie bij mnie.

1018
01:40:07,013 --> 01:40:10,178
"Kto by mi powiedział,
Elizo, moja miłości,

1019
01:40:12,262 --> 01:40:14,136
kiedy w dolinie

1020
01:40:15,554 --> 01:40:17,297
i w świeżości wiatru,

1021
01:40:18,888 --> 01:40:21,674
zbieraliśmy delikatne kwiaty,

1022
01:40:23,180 --> 01:40:25,004
że dożyję,

1023
01:40:25,514 --> 01:40:27,503
po długiej nieobecności,

1024
01:40:29,098 --> 01:40:32,094
smutnego i samotnego dnia

1025
01:40:33,388 --> 01:40:36,054
końca naszej miłości.

1026
01:42:02,847 --> 01:42:04,671
"Nie widywałem już mojego ojca.

1027
01:42:04,888 --> 01:42:08,219
Przez cały ten czas
nie tęskniłem za nim zbytnio.

1028
01:42:09,015 --> 01:42:12,712
Pisałem do niego bardzo rzadko,

1029
01:42:12,932 --> 01:42:16,510
zazwyczaj kartki pocztowe,
żeby mu powiedzieć, że mam się dobrze,

1030
01:42:16,724 --> 01:42:19,722
że Antonio i ja go całujemy.

1031
01:42:20,764 --> 01:42:23,631
Myśl o ponownym zobaczeniu go
chorego mnie zasmuciła.

1032
01:42:23,847 --> 01:42:27,924
Dochodził do siebie po operacji,
która omal nie okazała się śmiertelna.

1033
01:42:29,305 --> 01:42:32,720
Kiedy mój ojciec zachorował,
moja matka się nim zaopiekowała.

1034
01:42:32,932 --> 01:42:36,215
Jak to dziwne.
Te dwie osoby,

1035
01:42:36,432 --> 01:42:38,885
które nie widziały się od dziesięciu lat,

1036
01:42:39,098 --> 01:42:41,221
spotykały się ponownie.

1037
01:42:41,432 --> 01:42:44,383
Moja matka przyjęła go
w starym mieszkaniu,

1038
01:42:44,598 --> 01:42:46,886
pełnym wspomnień dla niego.

1039
01:42:47,474 --> 01:42:50,424
Te same drzwi, te same schody,

1040
01:42:50,640 --> 01:42:53,093
ta sama chwiejąca się winda…

1041
01:42:53,306 --> 01:42:55,973
To był dziwny, ten powrót do domu.

1042
01:42:56,849 --> 01:43:00,262
Choroba mojego ojca
zbiegła się z kryzysem w moim małżeństwie.

1043
01:43:00,474 --> 01:43:03,141
W końcu, jeden z kryzysów,

1044
01:43:04,225 --> 01:43:07,258
Moja siostra Maria mi zatelefonowała,

1045
01:43:07,474 --> 01:43:09,713
aby poinformować mnie o stanie taty.

1046
01:43:09,932 --> 01:43:13,465
Zadzwoniłem do rodziny.
To było alarmujące.

1047
01:43:13,683 --> 01:43:16,254
Zrozumiałem konieczność

1048
01:43:16,473 --> 01:43:19,305
mojej pilnej obecności w Madrycie.

1049
01:43:19,724 --> 01:43:21,051
Jakiż człowiek jest egoistyczny!

1050
01:43:21,931 --> 01:43:26,305
W końcu miałem pretekst,
żeby oddalić się od domu

1051
01:43:26,515 --> 01:43:28,754
i spokojnie rozważyć

1052
01:43:28,973 --> 01:43:30,254
moją sytuację."

1053
01:43:42,515 --> 01:43:45,266
Maria przychodzi mnie odwiedzać
codziennie.

1054
01:43:45,848 --> 01:43:47,554
Twoja matka też.

1055
01:43:49,349 --> 01:43:50,805
Teraz ty.

1056
01:43:58,224 --> 01:44:00,843
Nie mogę narzekać.

1057
01:44:01,057 --> 01:44:03,594
Nie spodziewałem się ciebie
zobaczyć.

1058
01:44:03,807 --> 01:44:05,965
Co mówisz, tato?

1059
01:44:07,058 --> 01:44:08,883
Uważam, że wyglądasz bardzo
dobrze.

1060
01:44:09,892 --> 01:44:11,798
To już koniec.

1061
01:44:52,475 --> 01:44:53,931
"Kto by pomyślał…

1062
01:44:56,183 --> 01:44:59,797
Kto by pomyślał, Elizo, moja
miłości…"

1063
01:45:50,934 --> 01:45:52,558
Co robisz na nogach?

1064
01:45:56,310 --> 01:45:59,307
To okropne… okropne…

1065
01:45:59,516 --> 01:46:01,472
Zmarzniesz.

1066
01:46:02,099 --> 01:46:03,214
To okropne…

1067
01:46:25,018 --> 01:46:26,345
Trzeba spać…

1068
01:46:27,934 --> 01:46:29,392
Jesteś kochana.

1069
01:46:32,892 --> 01:46:34,681
Mogę zostać na chwilę?

1070
01:47:05,518 --> 01:47:06,893
Śpij, tato.

1071
01:51:24,395 --> 01:51:27,512
"Mimo wszystko, on kontynuuje,
z rzadką wytrwałością,

1072
01:51:27,728 --> 01:51:30,596
wdychać i wydychać powietrze,

1073
01:51:30,812 --> 01:51:35,102
nie słuchając swojej córki,
z troską tylko o przetrwanie."

1074
01:52:25,021 --> 01:52:27,309
Całą noc spędziłem na pisaniu.

1075
01:52:28,521 --> 01:52:30,227
Czuję się wyzwolony.

1076
01:52:32,231 --> 01:52:35,311
Chciałbym przedłużyć te chwile
spełnienia,

1077
01:52:36,189 --> 01:52:39,304
kiedy czuję się żywy, bardzo
żywy.

1078
01:52:49,897 --> 01:52:54,270
Ona spędziła noc na czuwaniu.

1079
01:52:55,897 --> 01:52:57,769
Ale jej to nie przeszkadza.

1080
01:52:58,563 --> 01:52:59,807
Wręcz przeciwnie.

1081
01:53:01,353 --> 01:53:05,052
Lubi pozostawać na jawie w
ciemności,

1082
01:53:08,521 --> 01:53:13,013
i pozwalać błądzić swojej
wyobraźni,

1083
01:53:14,897 --> 01:53:17,184
aż do momentu, gdy pojawią się
wspomnienia.

1084
01:53:19,189 --> 01:53:20,645
Wspomnienia…

1085
01:53:25,521 --> 01:53:27,097
Jakie wspomnienia?

1086
01:53:31,605 --> 01:53:33,015
Ten ból…

1087
01:53:34,314 --> 01:53:36,435
Od dawna go już nie czułem.

1088
01:53:38,022 --> 01:53:39,479
Co za nuda!

1089
01:53:43,522 --> 01:53:45,562
Nie mogę uchwycić rzeczy,

1090
01:53:48,064 --> 01:53:50,813
One mi uciekają, wyślizgują się
mi między palcami.

1091
01:53:51,730 --> 01:53:53,721
Tyle zapomnianych rzeczy…

1092
01:55:13,147 --> 01:55:16,063
Aby ustalić, czy jego stan jest
poważny,

1093
01:55:16,273 --> 01:55:20,220
trzeba go zabrać do szpitala na
badania.

1094
01:55:21,524 --> 01:55:24,309
Trudno będzie go do tego
przekonać.

1095
01:55:24,523 --> 01:55:27,142
- Spróbuję.
- Proszę to zrobić jak najszybciej.

1096
01:55:27,357 --> 01:55:28,471
Czy to poważne?

1097
01:55:29,649 --> 01:55:30,845
Możliwe.

1098
01:55:34,316 --> 01:55:35,773
Proszę to zrobić jak najszybciej.

1099
01:55:37,898 --> 01:55:39,095
Dziękuję, doktorze.

1100
01:55:55,274 --> 01:55:58,189
Co powiedział?
Trzeba dzwonić po grabarza?

1101
01:55:59,775 --> 01:56:01,434
Musisz się leczyć.

1102
01:56:04,191 --> 01:56:07,389
Nie, wolę światło.

1103
01:56:12,648 --> 01:56:14,638
Co ci powiedziało to światło?

1104
01:56:14,856 --> 01:56:16,137
Odejdź.

1105
01:56:19,232 --> 01:56:22,727
Musisz iść do szpitala na badania.

1106
01:56:23,274 --> 01:56:26,521
Dopóki nie będziemy mieć wyników,
nie możemy nic powiedzieć.

1107
01:56:28,940 --> 01:56:30,849
Nie możesz wstawać.

1108
01:56:32,148 --> 01:56:34,138
Nie mogę opuścić zajęć.

1109
01:56:34,774 --> 01:56:37,392
Nigdy wcześniej tego nie robiłem.

1110
01:56:37,607 --> 01:56:40,807
Dziś zostajesz w łóżku.

1111
01:56:41,190 --> 01:56:43,098
Zamierzasz mi zabronić wstać?

1112
01:56:53,024 --> 01:56:55,228
Nie chcę ci zabraniać.

1113
01:56:56,566 --> 01:56:58,474
Idź, jeśli się upierasz,

1114
01:56:58,691 --> 01:57:01,358
ale lepiej by było, żebyś odpoczął.

1115
01:57:03,024 --> 01:57:04,398
Poprowadzę twoje zajęcia.

1116
01:57:04,607 --> 01:57:06,314
Jak to? Ty tam pójdziesz?

1117
01:57:07,232 --> 01:57:09,272
Oczywiście. Mogę to zrobić.

1118
01:57:16,149 --> 01:57:17,264
To prawda.

1119
01:57:18,567 --> 01:57:19,609
Czemu nie?

1120
01:57:27,732 --> 01:57:29,807
A jutro pójdziemy do szpitala.

1121
01:57:32,692 --> 01:57:34,148
Nie martw się.

1122
01:57:34,941 --> 01:57:37,857
Nie spóźnij się.
Dziewczynki czekają.

1123
01:57:38,692 --> 01:57:40,102
Nie ruszaj się.

1124
01:57:40,401 --> 01:57:41,442
Dobrze.

1125
01:57:43,066 --> 01:57:44,561
Obiecujesz mi?

1126
01:57:44,775 --> 01:57:45,971
Obiecuję ci.

1127
01:57:55,234 --> 01:57:57,223
Jesteś jedyną, która mnie rozumie.

1128
01:57:59,066 --> 01:58:00,643
Bo cię kocham.

1129
01:58:04,317 --> 01:58:06,224
Oczywiście, nic się nie stało.

1130
01:58:07,067 --> 01:58:09,816
Przydarzyło mi się to bardzo
często i widzisz…

1131
01:58:19,275 --> 01:58:21,479
Uspokój się. Nie ruszaj się.

1132
01:59:26,941 --> 01:59:28,981
Cisza, wszyscy!

1133
01:59:31,359 --> 01:59:33,065
"Przyjdźcie, śmiertelnicy.

1134
01:59:33,276 --> 01:59:37,057
Przygotujcie się do odegrania
Teatru Świata.

1135
01:59:37,275 --> 01:59:39,600
Przemówi do was Autor Najwyższy:

1136
01:59:41,067 --> 01:59:43,308
"Wiem, że gdyby był wybór,

1137
01:59:43,527 --> 01:59:46,524
nikt nie grałby Cierpienia.

1138
01:59:46,734 --> 01:59:48,856
Wszyscy chcieliby grać

1139
01:59:49,066 --> 01:59:50,311
Dowództwo,

1140
01:59:50,526 --> 01:59:54,270
nie wiedząc, że wszystko jest
Reprezentacją

1141
01:59:54,485 --> 01:59:55,984
nawet jeśli wierzą, że to Życie.

1142
01:59:56,151 --> 02:00:00,726
Ja, Autor Najwyższy,
wiem, jaka rola pasuje do każdego.

1143
02:00:01,817 --> 02:00:05,148
Ty będziesz Królem,
Świat da ci atrybuty!"

1144
02:00:07,569 --> 02:00:12,308
"Ja, Król, będę u Władzy.
Żądam purpury i wawrzynu:"

1145
02:00:12,526 --> 02:00:13,605
"Dlaczego?"

1146
02:00:13,818 --> 02:00:15,441
"Taka jest moja rola!"

1147
02:00:18,152 --> 02:00:20,983
"Dama,
symbol ludzkiego piękna,

1148
02:00:21,192 --> 02:00:22,520
będziesz nią ty, Conchi."

1149
02:00:25,402 --> 02:00:28,602
"Co za wspaniałość,
będę ludzkim pięknem.

1150
02:00:28,817 --> 02:00:31,899
Dla mnie jaśmin, róża, goździk.

1151
02:00:32,110 --> 02:00:35,275
"Wszystkie światła nieba
i kwiaty maja,

1152
02:00:35,485 --> 02:00:38,686
aby słońce zbladło na mój widok"

1153
02:00:38,902 --> 02:00:39,943
"Antonio,

1154
02:00:40,151 --> 02:00:42,640
będziesz Bogaczem, Potężnym!"

1155
02:00:44,192 --> 02:00:46,860
"Daj mi bogactwa,
szczęście!

1156
02:00:47,734 --> 02:00:49,229
"Angeles, ty,

1157
02:00:49,443 --> 02:00:51,187
będziesz grać Rolnika.

1158
02:00:53,110 --> 02:00:54,984
"Rolnik? Nie chcę.

1159
02:00:55,193 --> 02:00:56,770
"Będziesz Rolnikiem.

1160
02:00:56,985 --> 02:01:01,109
Cały dzień będziesz pracować,
aby zarobić na chleb."

1161
02:01:01,319 --> 02:01:02,100
"Nie chcę."

1162
02:01:02,319 --> 02:01:03,359
"To rozkaz!"

1163
02:01:03,526 --> 02:01:04,274
"Nie chcę."

1164
02:01:04,486 --> 02:01:05,978
"Dajcie mu pług.

1165
02:01:07,317 --> 02:01:09,557
Zofio, ty zagrasz Dyskrecję.

1166
02:01:12,151 --> 02:01:14,604
Zagrasz Nędznika, Biedaka.

1167
02:01:16,193 --> 02:01:19,146
Ty będziesz Dzieckiem,
które umiera, zanim się narodzi”"

1168
02:01:20,818 --> 02:01:22,893
"Moją rolę łatwo się nauczyć!

1169
02:01:23,111 --> 02:01:24,770
Na swoje miejsca.

1170
02:01:26,695 --> 02:01:29,479
"Dlaczego miałbym być Biedakiem
w tej komedii?

1171
02:01:29,694 --> 02:01:32,480
Dlaczego to miałaby być dla
mnie tragedia?

1172
02:01:32,694 --> 02:01:35,360
Dlaczego nie mogę zagrać
Króla lub Bogacza?

1173
02:01:35,568 --> 02:01:38,057
Czy oni są lepsi ode mnie?"

1174
02:01:39,194 --> 02:01:42,025
"Zagrasz Biedaka.
Nic ci nie dam.

1175
02:01:42,236 --> 02:01:45,565
Ponieważ Biedak
nic nie otrzymuje od Świata.

1176
02:01:45,777 --> 02:01:47,603
Zabiorę ci nawet twoje ubranie,

1177
02:01:48,152 --> 02:01:50,310
żebyś błąkał się nagi.

1178
02:01:50,694 --> 02:01:54,309
W tym przedstawieniu
każdy musi zagrać swoją rolę.

1179
02:01:54,528 --> 02:01:57,646
Dla mnie najlepszy jest ten,
kto dobrze gra swoją rolę.

1180
02:01:57,862 --> 02:02:00,859
Nieważne, czy Biedak, czy Bogacz.

1181
02:02:01,069 --> 02:02:05,396
Obaj otrzymają nagrodę,
jeśli na to zasłużą.

1182
02:02:05,694 --> 02:02:09,523
W tym Wielkim Teatrze Świata
całe Życie jest Przedstawieniem!

1183
02:06:39,155 --> 02:06:41,608
Nie widywałam już ojca.

1184
02:06:42,240 --> 02:06:45,687
Przez cały ten czas
nie tęskniłam za nim za bardzo.

1185
02:06:47,406 --> 02:06:51,400
Pisałam do niego rzadko,

1186
02:06:51,905 --> 02:06:55,818
zazwyczaj kartki pocztowe,
żeby mu powiedzieć, że wszystko
u mnie w porządku,

1187
02:06:56,448 --> 02:06:59,613
że Antonio i ja go całujemy.

1188
02:07:01,615 --> 02:07:05,313
Myśl o ponownym zobaczeniu
go chorego mnie smuciła.

1189
02:07:05,532 --> 02:07:09,774
Dochodził do siebie po operacji,
która omal nie okazała się śmiertelna.

1190
02:07:12,823 --> 02:07:16,401
Jego choroba zbiegła się
z kryzysem w moim małżeństwie.

1191
02:07:16,614 --> 02:07:19,234
W końcu, jednym z kryzysów.

1192
02:07:20,406 --> 02:07:24,567
Moja siostra Isabel zatelefonowała,
aby poinformować mnie o stanie taty.

1193
02:07:26,573 --> 02:07:29,904
Zadzwoniłam do rodziny.
Sytuacja była alarmująca.

1194
02:07:30,115 --> 02:07:32,899
Zrozumiałam konieczność

1195
02:07:33,113 --> 02:07:35,863
mojej pilnej obecności w Madrycie.

1196
02:07:37,739 --> 02:07:39,612
Jakiż człowiek jest egoistą…

1197
02:07:40,281 --> 02:07:43,861
W końcu miałam pretekst,
aby oddalić się od domu

1198
02:07:44,073 --> 02:07:47,771
i spokojnie przemyśleć
moją sytuację.

1199
02:07:50,864 --> 02:07:54,279
Z dala od domu i Antonio,

1200
02:07:54,740 --> 02:07:57,489
nabrałam pewności,
że nie chcę już więcej widzieć

1201
02:07:57,699 --> 02:08:01,396
mężczyzna, z którym żyłam 7 lat.

1202
02:08:02,613 --> 02:08:05,815
Wiem to teraz. Odeszłam

1203
02:08:06,197 --> 02:08:07,738
na zawsze.

1204
02:08:52,240 --> 02:08:54,617
Napisy TVS - TITRA FILM
Powered by translatesubtitles.org