Shattered.2021.2022.1080p.WEB-DL.DD5.1.H.264-EVO.srt Polish (pl) subtitles
Download subtitles
Subtitle preview:
1
00:01:10,415 --> 00:01:15,415
<font color="#ffff00">Dostarczone
przez explosiveskull</font>
https://twitter.com/kaboomskull
2
00:01:41,869 --> 00:01:44,105
Hej, Jamie.
3
00:01:44,138 --> 00:01:46,841
<i>Cześć, Chris.
Jak sobie radzisz z tym wiatrem?</i>
4
00:01:47,942 --> 00:01:50,510
Dom jeszcze stoi.
5
00:01:50,544 --> 00:01:53,047
<i>Tak, mieliśmy tu dużo grzmotów
i błyskawic.</i>
6
00:01:53,080 --> 00:01:54,782
<i>Oczywiście, Willow to uwielbiała.</i>
7
00:01:55,783 --> 00:01:57,852
Tak, ona jest nieustraszona, ta
dziewczyna.
8
00:02:00,387 --> 00:02:02,890
No więc, dzwonię, bo...
9
00:02:02,924 --> 00:02:05,559
Jeszcze nie podpisałem papierów
rozwodowych i alimentacyjnych.
10
00:02:07,161 --> 00:02:08,863
<i>Jakiś szczególny powód?</i>
11
00:02:11,498 --> 00:02:12,733
Emm...
12
00:02:15,903 --> 00:02:18,072
Chyba czuję, że to takie, um...
13
00:02:18,973 --> 00:02:20,942
takie ostateczne.
14
00:02:20,975 --> 00:02:23,978
<i>No cóż, to jest ostateczne.</i>
15
00:02:26,814 --> 00:02:29,116
Powinienem był bardziej walczyć,
żeby nas utrzymać razem, Jamie.
16
00:02:29,150 --> 00:02:34,755
- <i>Ale tego nie zrobiłeś. Firma była
ważniejsza.</i>
- Sprzedałem firmę.
17
00:02:34,789 --> 00:02:36,623
<i>To nie było dla nas.</i>
18
00:02:36,656 --> 00:02:38,960
<i>Zrobiłeś to dla pieniędzy
i dobrze o tym wiesz.</i>
19
00:02:38,993 --> 00:02:41,829
Jasne. Czas na karę.
20
00:02:44,564 --> 00:02:48,102
<i>Idę dalej, Chris,
i ty musisz zrobić to samo.</i>
21
00:02:51,906 --> 00:02:53,607
Powiedz Kendall, że to załatwię.
22
00:02:53,640 --> 00:02:54,976
<i>Dziękuję.</i>
23
00:03:02,817 --> 00:03:04,085
Tęsknię za tatą.
24
00:03:05,853 --> 00:03:09,422
Wiem, kochanie. Ja też za nim
tęsknię.
25
00:03:11,158 --> 00:03:13,761
Dlaczego go już nie kochasz?
26
00:03:13,794 --> 00:03:17,098
Kocham. Oczywiście, że kocham.
27
00:03:17,131 --> 00:03:20,500
Wiesz, czasami, kiedy nie jesteś...
28
00:03:20,533 --> 00:03:24,939
z kimś, to nie znaczy, że przestajesz
go kochać.
29
00:03:24,972 --> 00:03:27,875
A poza tym, oboje bardzo, bardzo
cię kochamy.
30
00:03:27,909 --> 00:03:29,210
Wiesz o tym, prawda?
31
00:03:29,243 --> 00:03:31,678
Okej, słodziaku.
32
00:03:32,847 --> 00:03:34,414
Mwah.
33
00:04:55,229 --> 00:04:56,496
Hej!
34
00:05:00,567 --> 00:05:01,769
Znasz się trochę na winie?
35
00:05:04,071 --> 00:05:05,806
Trochę.
36
00:05:05,840 --> 00:05:07,308
Jestem tu bezradna.
37
00:05:07,341 --> 00:05:09,576
Naprawdę przydałaby mi się jakaś
rekomendacja.
38
00:05:10,610 --> 00:05:11,812
Jakaś specjalna okazja?
39
00:05:11,846 --> 00:05:14,647
Tak, miałam niesamowicie
do dupy dzień.
40
00:05:14,681 --> 00:05:18,651
Ach, więc w zasadzie szukasz butelki,
którą zabijesz, zanim zemdlejesz.
41
00:05:18,685 --> 00:05:20,587
Czytasz w moich myślach.
42
00:05:20,620 --> 00:05:23,991
Cóż, z Nebbiolo nie można się
pomylić. A oto i ono.
43
00:05:27,728 --> 00:05:28,896
Tak.
44
00:05:32,233 --> 00:05:35,803
O, wow. Dzięki, jesteś wybawcą.
45
00:05:35,836 --> 00:05:36,937
Jestem Chris.
46
00:05:38,605 --> 00:05:39,740
Sky.
47
00:05:48,382 --> 00:05:50,251
O, kurde!
48
00:05:52,219 --> 00:05:56,589
- Wszystko w porządku?
- Mój Uber właśnie odwołano.
49
00:05:56,623 --> 00:05:58,826
Zaparkowałem tam. Chcesz się
podwieźć?
50
00:06:13,941 --> 00:06:16,343
Myślałem, że już będzie nieprzytomna.
51
00:06:16,377 --> 00:06:18,145
Kto?
52
00:06:18,179 --> 00:06:21,614
Moja współlokatorka, Szalona Lisa.
53
00:06:22,817 --> 00:06:26,320
Pokłóciliśmy się, więc wyszedłem.
54
00:06:26,353 --> 00:06:28,722
Naprawdę nie chcę do tego
wracać,
55
00:06:28,756 --> 00:06:32,293
bo ona potrafi być
trochę szalona.
56
00:06:32,326 --> 00:06:34,661
Nie mieszkam stąd daleko.
57
00:06:34,694 --> 00:06:36,363
Możesz wpaść do mnie.
Możemy posiedzieć.
58
00:06:36,397 --> 00:06:39,233
Odwiozę cię, jak tylko
zaśnie.
59
00:06:39,266 --> 00:06:41,902
W porządku. Dzięki.
60
00:06:41,936 --> 00:06:44,604
Lepiej wejdę
i to załatwię.
61
00:06:49,710 --> 00:06:51,278
Pa.
62
00:06:58,085 --> 00:07:00,988
Nie, nie mam pojęcia,
gdzie ona poszła!
63
00:07:11,932 --> 00:07:13,633
Propozycja wciąż aktualna.
64
00:07:38,392 --> 00:07:40,027
Tu jest ciemno.
65
00:07:42,463 --> 00:07:43,831
Boisz się ciemności?
66
00:07:44,498 --> 00:07:45,833
Nie.
67
00:07:47,067 --> 00:07:48,836
Uwielbiam ciemność.
68
00:07:59,813 --> 00:08:02,449
Pilnujesz domu rodziców?
69
00:08:02,483 --> 00:08:04,084
Nie. Jest mój.
70
00:08:12,026 --> 00:08:13,961
Jesteś tu jak pustelnik.
71
00:08:13,994 --> 00:08:17,765
Eee, trochę tak, tak.
Ale tak lubię.
72
00:08:25,072 --> 00:08:26,407
Powinienem dać mu pooddychać?
73
00:08:27,374 --> 00:08:28,909
Nalewaj.
74
00:08:36,383 --> 00:08:37,718
Dziękuję.
75
00:08:43,991 --> 00:08:45,492
Za...
76
00:08:47,294 --> 00:08:49,363
Niespodziewane przygody.
77
00:08:49,396 --> 00:08:51,365
Za niespodziewane przygody.
78
00:08:56,537 --> 00:08:57,805
Mmm.
79
00:08:58,906 --> 00:09:00,140
Jaki werdykt?
80
00:09:10,351 --> 00:09:12,386
- Smaczne.
- Mm.
81
00:09:14,555 --> 00:09:16,023
Dziękuję.
82
00:09:19,827 --> 00:09:22,997
Więc, Chris, czym się
zajmujesz?
83
00:09:24,098 --> 00:09:28,135
Eee, w sumie jestem
na emeryturze.
84
00:09:28,168 --> 00:09:32,273
Jesteś na to trochę
za młody, nie sądzisz?
85
00:09:32,306 --> 00:09:35,409
Na trzecim roku MIT odziedziczyłem
trochę pieniędzy.
86
00:09:35,442 --> 00:09:39,179
Zająłem się aplikacjami mobilnymi,
grami, bankowością, śledzeniem zamówień.
87
00:09:41,048 --> 00:09:45,252
Eee, GPS i usługami
bazującymi na lokalizacji.
88
00:09:45,286 --> 00:09:47,921
Ale przełomem był ten facet.
89
00:09:47,955 --> 00:09:50,057
Aplikacja Watch Dog Home Security.
90
00:09:50,090 --> 00:09:54,361
Google Play złożyło mi ofertę
nie do odrzucenia i oto jestem,
91
00:09:54,395 --> 00:09:56,830
próbuję wymyślić, co zrobić
z resztą mojego życia.
92
00:09:56,864 --> 00:09:58,999
A ty?
93
00:09:59,033 --> 00:10:03,837
Przez kilka lat pracowałam
jako modelka w LA, druk i wybieg.
94
00:10:03,871 --> 00:10:06,240
Ale nienawidziłam być tylko
ciałem w ubraniach.
95
00:10:06,273 --> 00:10:09,143
Plastikowym manekinem.
96
00:10:09,176 --> 00:10:13,013
Więc przyjechałam tu na zlecenie.
Postanowiłam zostać,
97
00:10:13,047 --> 00:10:16,383
poszwędać się i zobaczyć, czy
nie znajdę czegoś bardziej satysfakcjonującego.
98
00:10:16,417 --> 00:10:19,353
- I znalazłaś?
- Nie.
99
00:10:19,386 --> 00:10:24,091
Dlatego pracuję jako jedna z tych
kelnerek w barze Kitty Warren.
100
00:10:25,225 --> 00:10:26,226
Aha.
101
00:10:28,028 --> 00:10:30,531
Zawsze robisz zakupy
po północy?
102
00:10:30,564 --> 00:10:34,134
Mm-hmm. Zwykle tak.
103
00:10:34,168 --> 00:10:35,369
Nie lubisz ludzi?
104
00:10:38,939 --> 00:10:41,075
Od czasu do czasu
spotykam kogoś, kogo lubię.
105
00:10:52,920 --> 00:10:55,055
Myślę, że powinniśmy byli wziąć
drugą butelkę.
106
00:10:55,089 --> 00:10:57,291
Ach. No cóż...
107
00:10:59,126 --> 00:11:02,629
- Pokażę ci coś.
- Okej.
108
00:11:02,663 --> 00:11:04,231
Nie jestem tylko maniakiem technologii...
109
00:11:05,366 --> 00:11:07,968
- Jestem też maniakiem wina.
- Wow!
110
00:11:08,001 --> 00:11:09,303
Co lubisz?
111
00:11:09,336 --> 00:11:13,374
Hm. Coś rzadkiego,
ekstremalnie drogiego.
112
00:11:30,157 --> 00:11:32,126
Trochę mnie dziś uratowałaś.
113
00:11:33,193 --> 00:11:36,630
O, tak? Od, yyy...
114
00:11:36,663 --> 00:11:38,499
Od szalonej Lisy?
115
00:11:38,532 --> 00:11:40,134
Tak.
116
00:11:42,169 --> 00:11:45,272
Nigdy się nie wprowadzaj
z zupełnie obcą osobą, prawda?
117
00:11:49,744 --> 00:11:51,612
Cholera! Która godzina?
118
00:11:52,579 --> 00:11:56,150
Eee, jest po 2:15.
119
00:11:56,183 --> 00:11:58,552
Powinnaś mnie chyba
odwieźć do domu.
120
00:11:58,585 --> 00:12:01,922
Mam nadzieję, że Lisa odleciała
w śpiączce po opiatach.
121
00:12:03,758 --> 00:12:05,926
Jesteś pewna, że chcesz tam
wracać?
122
00:12:07,494 --> 00:12:09,430
Nie.
123
00:12:09,463 --> 00:12:10,531
Ale...
124
00:12:11,999 --> 00:12:13,967
jaka jest alternatywa?
125
00:12:18,740 --> 00:12:20,174
Możesz zostać.
126
00:13:14,294 --> 00:13:15,529
Ach...
127
00:14:21,528 --> 00:14:24,598
Wstydliwy powrót.
128
00:14:27,534 --> 00:14:32,172
Wstyd. Wstyd.
Wstyd. Wstyd. Wstyd.
129
00:14:36,243 --> 00:14:39,714
- Czekałam całą pieprzoną noc.
- Mówiłam, żebyś nie czekała.
130
00:14:39,747 --> 00:14:42,182
Żadnego telefonu? Żadnego SMS-a?
Gdzie byłaś?
131
00:14:42,215 --> 00:14:46,186
- Znowu byłaś w moim pokoju?
- To moje mieszkanie! Jesteś tu gościem!
132
00:14:46,219 --> 00:14:48,622
Wiesz, może powinnaś iść, co?
Spakować swoje rzeczy i iść?
133
00:14:48,655 --> 00:14:51,191
- Lisa, porozmawiajmy o tym później, okej?
- Tak? Jasne.
134
00:14:51,224 --> 00:14:52,659
Co, po prostu to
pieprzona zakończysz?
135
00:14:52,693 --> 00:14:54,628
Tak? Weźmiesz
swoje rzeczy i pójdziesz?
136
00:14:54,661 --> 00:14:59,299
Kurwa! Proszę, Sky! Nie, nie, nie, nie.
Nie miałam tego na myśli.
137
00:15:00,835 --> 00:15:03,805
Nie, proszę, Lisa,
zostań tak długo, jak chcesz.
138
00:15:03,838 --> 00:15:06,774
Proszę, po prostu otwórz te
pieprzone drzwi.
139
00:15:28,629 --> 00:15:31,431
<i>W porządku.
W porządku, kochanie.</i>
140
00:15:31,465 --> 00:15:35,703
<i>Czas iść spać.
Wyłącz światło.</i>
141
00:15:35,737 --> 00:15:38,706
- <i>Tato?</i>
- <i>Hmm?</i>
142
00:15:38,740 --> 00:15:41,743
<i>Pamiętasz, jak byliśmy
w parku i się zgubiłam?</i>
143
00:15:41,776 --> 00:15:46,246
- <i>Tak.</i>
- <i>Tak się bałam, że już nigdy cię nie zobaczę.</i>
144
00:15:46,279 --> 00:15:50,952
<i>A potem mnie znalazłeś i obiecałeś,
że nigdy mnie nie zostawisz samej.</i>
145
00:15:50,985 --> 00:15:54,254
- <i>Pamiętasz, tato?</i>
- <i>Tak, oczywiście, kochanie.</i>
146
00:16:20,614 --> 00:16:22,616
Cześć.
147
00:16:22,649 --> 00:16:26,286
Nie zostawiłaś żadnych danych
kontaktowych u mnie.
148
00:16:26,319 --> 00:16:29,256
I pomyślałem, że pojawienie się
w twoim mieszkaniu,
149
00:16:29,289 --> 00:16:31,391
pukanie do drzwi byłoby trochę,
yyy...
150
00:16:31,425 --> 00:16:32,727
Jak stalker?
151
00:16:33,761 --> 00:16:34,962
Tak.
152
00:16:34,996 --> 00:16:37,765
A pojawianie się w moim
miejscu pracy już nie?
153
00:16:39,332 --> 00:16:41,368
- A jednak...
- Co?
154
00:16:42,602 --> 00:16:44,772
Cóż, nie wyglądałaś
dokładnie na
155
00:16:44,806 --> 00:16:48,843
zaskoczoną ani rozczarowaną
moim widokiem.
156
00:16:48,876 --> 00:16:52,279
Okej. Chyba trochę
miałem nadzieję.
157
00:16:56,616 --> 00:16:59,453
Wiesz, nie podniecaj
się za bardzo.
158
00:16:59,486 --> 00:17:02,522
Jestem tu tylko dlatego, że moja
była żona kazała mi iść dalej.
159
00:17:07,494 --> 00:17:09,931
Nie powinienem tego mówić.
Przepraszam.
160
00:17:09,964 --> 00:17:13,333
W porządku. Tylko...
161
00:17:14,969 --> 00:17:16,436
Co?
162
00:17:16,470 --> 00:17:17,839
Nic.
163
00:17:25,847 --> 00:17:28,482
Cieszę się, że chciałaś mnie
zobaczyć.
164
00:17:28,515 --> 00:17:31,685
Ale... muszę się do czegoś
przyznać.
165
00:17:33,520 --> 00:17:35,655
Chris, jestem tym, co nazywają...
166
00:17:36,590 --> 00:17:38,926
towarem uszkodzonym.
167
00:17:38,960 --> 00:17:40,962
O czym ty mówisz? Jesteś
świetna.
168
00:17:42,629 --> 00:17:44,531
W restauracji
169
00:17:44,564 --> 00:17:47,567
skłamałem ci
o mojej rodzinie.
170
00:17:48,736 --> 00:17:50,938
Co, ta cała sprawa z Cyganami?
171
00:17:52,774 --> 00:17:56,811
Prawda jest taka, że
nie mam rodziny.
172
00:17:56,844 --> 00:17:59,479
Nigdy nie miałem rodziny.
173
00:17:59,513 --> 00:18:01,949
Zawsze byłem tylko ja.
174
00:18:01,983 --> 00:18:05,019
Od szóstego roku życia
przechodziłem z domu do domu.
175
00:18:05,052 --> 00:18:07,088
Tyle ich było, że nawet
nie pamiętam.
176
00:18:07,121 --> 00:18:12,325
I uwierz mi, nie chcę
większości z nich pamiętać.
177
00:18:12,359 --> 00:18:15,562
Pod każdym względem moje
dzieciństwo było pieprzoną tragedią.
178
00:18:19,432 --> 00:18:20,634
Przepraszam.
179
00:18:21,803 --> 00:18:24,504
Nie musisz przepraszać.
180
00:18:24,538 --> 00:18:27,775
Po prostu czułem, że
zasługujesz na prawdę.
181
00:18:27,809 --> 00:18:29,811
Nie lubię zaczynać od kłamstw.
182
00:18:31,913 --> 00:18:36,349
Cóż, dziękuję... i moja kolej.
183
00:18:37,450 --> 00:18:38,820
Moje dzieciństwo nie było o wiele
lepsze.
184
00:18:38,853 --> 00:18:41,688
To znaczy, miałem rodziców...
185
00:18:41,722 --> 00:18:43,758
ale tak naprawdę
nie byli dla mnie.
186
00:18:43,791 --> 00:18:47,460
Moja była żona mówiła, że dlatego
mam obsesję na punkcie bezpieczeństwa.
187
00:18:47,494 --> 00:18:50,430
- Ale mam dość bycia ostrożnym.
- Dobrze.
188
00:18:53,633 --> 00:18:55,335
Co do cholery?
189
00:18:56,570 --> 00:18:57,571
Hej!
190
00:18:59,774 --> 00:19:01,408
Tak, ty! Hej!
191
00:19:01,441 --> 00:19:03,677
Odwal się od mojego samochodu,
człowieku.
192
00:19:03,711 --> 00:19:06,080
Nie chcemy problemów. Po prostu
spadaj, dobrze?
193
00:19:06,113 --> 00:19:08,548
Co zamierzasz zrobić?
Pozwolisz, żeby ta pani cię broniła?
194
00:19:08,582 --> 00:19:09,784
Dobra, zapomnij. Zapomnij.
195
00:19:09,817 --> 00:19:12,119
Co powiesz na to, że cię zabiję
i przelecę twoją laskę, co?
196
00:19:12,153 --> 00:19:13,520
- Odpieprz się!
- Sky.
197
00:19:14,989 --> 00:19:16,724
- Zabiję cię, suko!
- No dalej, trzymaj się z daleka!
198
00:19:16,757 --> 00:19:18,159
- Ała!
- Czekaj, czekaj, czekaj, czekaj!
199
00:19:20,527 --> 00:19:22,864
Boże!
200
00:19:47,487 --> 00:19:49,790
Kanapa jest w porządku. Dzięki.
201
00:19:49,824 --> 00:19:53,560
Pielęgniarka z prywatnej
opieki pojawi się o 17:00.
202
00:19:53,593 --> 00:19:55,796
Przepraszam. Wszystko w porządku?
203
00:19:55,830 --> 00:19:56,831
W porządku.
204
00:19:56,864 --> 00:19:58,531
- W porządku.
- Mogę ci pomóc?
205
00:19:58,565 --> 00:20:01,035
- Jest okej. Wszystko dobrze.
- Czego potrzebujesz?
206
00:20:11,645 --> 00:20:12,646
Proszę, proszę.
207
00:20:20,922 --> 00:20:25,226
Dzięki za, uh, przyprowadzenie
mnie i trzymanie się blisko.
208
00:20:25,259 --> 00:20:28,796
To najmniejsze, co mogłem zrobić.
To moja wina.
209
00:20:28,829 --> 00:20:31,232
- Gdybym nie powiedział temu
pajacowi, żeby się pieprzył...
- Hej.
210
00:20:31,265 --> 00:20:36,469
To do bani. Ale to nie na zawsze.
Prawda?
211
00:20:38,072 --> 00:20:40,107
Czy mogę ci coś przynieść?
212
00:20:40,141 --> 00:20:42,777
- Czuję się bardzo źle.
- Dobrze.
213
00:20:42,810 --> 00:20:45,846
Może poczujesz się na tyle
winny, by mnie odwiedzać.
214
00:20:47,214 --> 00:20:49,183
Założę się, że mogłabym się
tobą lepiej zająć
215
00:20:49,216 --> 00:20:50,885
niż jakaś pielęgniarka
z twarzą topornika.
216
00:20:50,918 --> 00:20:52,853
Skąd wiesz, że ona ma
twarz topornika?
217
00:20:52,887 --> 00:20:55,756
Jestem prawie pewna, że to
część opisu stanowiska.
218
00:20:55,790 --> 00:20:59,126
Mm. Czyli chcesz być moją
pielęgniarką...
219
00:21:00,161 --> 00:21:02,964
i się mną zaopiekować?
220
00:21:03,630 --> 00:21:04,732
Czemu nie?
221
00:21:05,733 --> 00:21:06,801
Mm.
222
00:21:08,169 --> 00:21:10,004
Jakie masz kwalifikacje?
223
00:21:11,571 --> 00:21:14,041
Cóż, umiem zrobić świetny omlet.
224
00:21:15,743 --> 00:21:18,045
- Mogę dla ciebie gotować.
- Mm-hm.
225
00:21:18,079 --> 00:21:19,981
Pilnować, żebyś brał leki.
226
00:21:20,014 --> 00:21:23,516
- Robić zakupy, załatwiać sprawy.
- Uciec przed twoją szaloną współlokatorką.
227
00:21:23,550 --> 00:21:26,553
Tak. To też.
228
00:21:28,055 --> 00:21:30,758
I jestem skłonna uprawiać
seks z moim pacjentem.
229
00:21:30,791 --> 00:21:33,928
W takim razie jesteś zatrudniona.
230
00:21:45,572 --> 00:21:47,274
Dobrze, zadzwonię do agencji
wynajmującej pielęgniarki.
231
00:21:47,308 --> 00:21:49,076
Weź Range'a, zjedź z góry,
232
00:21:49,110 --> 00:21:51,578
- przywieź swoje rzeczy.
- Okej.
233
00:21:57,084 --> 00:22:00,888
Czekaj. Jeśli będziesz spać,
jak wrócę do środka?
234
00:22:00,921 --> 00:22:04,557
Uh, chyba będziesz
potrzebować kodów.
235
00:22:08,362 --> 00:22:10,197
Kurwa!
236
00:22:10,231 --> 00:22:11,564
<i>Atmosfera ziemska sprawia,</i>
237
00:22:11,598 --> 00:22:13,801
<i>że męscy kosmici są bezpłodni,</i>
238
00:22:13,834 --> 00:22:16,037
<i>więc żeby się rozmnażać,
kobiety kosmici</i>
239
00:22:16,070 --> 00:22:18,706
<i>muszą kopulować z
mężczyznami z Ziemi.</i>
240
00:22:18,739 --> 00:22:23,110
<i>Jednak kobiece organy
rozrodcze kosmitów są dość duże</i>
241
00:22:23,144 --> 00:22:25,846
<i>i tylko obdarzeni
mężczyźni...</i>
242
00:22:41,962 --> 00:22:45,800
Wyglądasz jak szczeniak
czekający na powrót właściciela.
243
00:22:45,833 --> 00:22:47,101
Zostaw mnie w spokoju, Ronaldzie.
244
00:22:48,335 --> 00:22:51,906
- Byłeś szczęśliwszy wcześniej.
- Co?
245
00:22:53,240 --> 00:22:55,743
Zanim Sky się wprowadziła.
246
00:22:58,012 --> 00:22:59,679
To nie twoja sprawa.
247
00:23:01,816 --> 00:23:03,717
Cóż, właściwie to tak,
248
00:23:03,751 --> 00:23:06,554
bo jestem nie tylko twoim
właścicielem, ale i przyjacielem.
249
00:23:08,789 --> 00:23:10,690
Może twoim jedynym
prawdziwym przyjacielem.
250
00:23:11,759 --> 00:23:13,994
Co to ma znaczyć?
251
00:23:14,028 --> 00:23:17,131
Och, Ronaldzie, po prostu jesteś
zazdrosny.
252
00:23:20,067 --> 00:23:25,372
Założę się, że nie byłeś w żadnym
związku od... nigdy.
253
00:23:25,406 --> 00:23:27,908
- Kiedy nie wróciłaś do domu...
- Porozmawiajmy o tym w środku.
254
00:23:27,942 --> 00:23:32,113
Drogie panie, małe przypomnienie.
Znowu macie dwa tygodnie zaległości.
255
00:23:32,146 --> 00:23:34,315
Nie chciałbym was eksmitować.
256
00:23:34,348 --> 00:23:37,284
Ronaldzie, jeśli nas eksmitujesz,
257
00:23:37,318 --> 00:23:40,154
nie będziesz mógł nas już podglądać
w bikini.
258
00:23:42,022 --> 00:23:46,659
Wiesz co, Sky, nie pogrywaj ze
mną.
259
00:23:46,693 --> 00:23:49,396
Nie jestem typem mężczyzny, z
którym warto zadzierać.
260
00:23:53,234 --> 00:23:54,368
Tak.
261
00:23:58,472 --> 00:24:00,074
Co do cholery? Nic nie powiesz?
262
00:24:00,107 --> 00:24:03,177
Wyjaśnij, gdzie do cholery byłaś
całą noc?
263
00:24:03,210 --> 00:24:05,813
- Tak będzie lepiej.
- Lepiej do cholery?
264
00:24:05,846 --> 00:24:09,950
- Wiem różne rzeczy, Sky.
- Nic nie wiesz.
265
00:24:09,984 --> 00:24:12,286
- Och, nic nie wiem?
- Tak.
266
00:24:12,319 --> 00:24:14,288
Naprawdę? Co?
267
00:24:21,028 --> 00:24:22,930
Lisa, chodź tutaj.
268
00:24:27,968 --> 00:24:29,270
Hej, hej.
269
00:24:30,738 --> 00:24:32,106
Masz rację.
270
00:24:34,408 --> 00:24:36,877
Jestem ci winien wyjaśnienie.
271
00:24:50,891 --> 00:24:53,961
Sky, jeśli mnie zostawisz, umrę.
272
00:24:55,362 --> 00:24:56,797
Wiem.
273
00:25:20,054 --> 00:25:21,722
Chris.
274
00:25:29,196 --> 00:25:30,998
Wstawaj.
275
00:25:37,938 --> 00:25:40,007
Wstawaj, śpiochu.
276
00:25:42,076 --> 00:25:44,778
- Mm.
- Jak się czuje mój pacjent?
277
00:25:46,413 --> 00:25:48,782
Lepiej, teraz gdy jest tu jego
pielęgniarka.
278
00:25:50,251 --> 00:25:52,019
Wzięłaś swoje rzeczy?
279
00:25:52,486 --> 00:25:53,954
Mm-hm.
280
00:26:02,029 --> 00:26:05,499
- Tęskniłem za tobą.
- Ja też tęskniłam.
281
00:26:15,042 --> 00:26:16,543
Jesteś trochę rozpalony.
282
00:26:18,012 --> 00:26:19,446
Cóż, ty też.
283
00:26:21,849 --> 00:26:23,183
Możesz mnie winić?
284
00:26:28,055 --> 00:26:31,125
Boże, uwielbiam twój smak.
285
00:26:40,968 --> 00:26:43,504
Musisz odpocząć. Nie będę ci
przeszkadzać.
286
00:26:43,537 --> 00:26:47,808
O nie, nie, nie, przeszkadzaj mi.
Przeszkadzaj mi.
287
00:27:29,683 --> 00:27:32,119
Hej, pomóż mi, dobrze?
288
00:27:32,152 --> 00:27:34,188
Chyba trochę przesadziłem.
289
00:27:45,399 --> 00:27:48,068
- Jak ból?
- Czuję, jakby cała
290
00:27:48,102 --> 00:27:50,471
prawa strona mojego ciała miała
zaraz odpaść.
291
00:27:53,207 --> 00:27:54,541
Weź to.
292
00:27:59,947 --> 00:28:02,149
Zamknij oczy i udaj się do krainy
snów.
293
00:28:03,584 --> 00:28:04,985
Hej, Sky.
294
00:28:05,419 --> 00:28:06,487
Tak?
295
00:28:07,287 --> 00:28:08,555
Kocham cię.
296
00:28:11,058 --> 00:28:13,127
To przez leki.
297
00:28:13,160 --> 00:28:15,429
Tak, no cóż, może ty też powinieneś
jakieś wziąć.
298
00:28:16,463 --> 00:28:18,532
Sprawdź, czy będziesz czuł to
samo.
299
00:28:19,700 --> 00:28:21,235
Ja już tak czuję.
300
00:28:23,404 --> 00:28:25,239
To mnie cholernie przeraża.
301
00:28:28,075 --> 00:28:29,309
Ja też.
302
00:28:31,311 --> 00:28:33,080
Co zamierzamy robić?
303
00:28:36,049 --> 00:28:37,985
Żyć długo i szczęśliwie.
304
00:28:50,998 --> 00:28:52,065
Lisa!
305
00:28:54,568 --> 00:28:58,605
Lisa, tu Ronald.
Muszę z tobą porozmawiać o czynszu.
306
00:29:01,442 --> 00:29:04,712
Lisa, zamierzam otworzyć.
Nie dajesz mi wyboru.
307
00:29:06,447 --> 00:29:07,981
Lisa!
308
00:29:11,084 --> 00:29:12,386
Lisa.
309
00:29:13,721 --> 00:29:15,322
Jesteś ubrana?
310
00:29:18,025 --> 00:29:19,693
Mam nadzieję, że nie.
311
00:29:19,727 --> 00:29:21,061
Lisa.
312
00:29:36,543 --> 00:29:37,712
Lisa.
313
00:29:41,682 --> 00:29:42,683
Lisa?
314
00:30:13,715 --> 00:30:16,016
Chris.
315
00:30:23,758 --> 00:30:26,794
Lisa była moją lokatorką
przez ponad osiem lat.
316
00:30:26,828 --> 00:30:28,495
To znaczy, słodka dziewczyna. Ona...
317
00:30:28,529 --> 00:30:30,664
Cóż, była dla mnie jak
córka.
318
00:30:31,866 --> 00:30:34,635
Masz powody sądzić, że to nie
było samobójstwo?
319
00:30:34,668 --> 00:30:36,771
Nie. Była przygnębiona.
320
00:30:36,804 --> 00:30:39,640
Wiesz, jej współ-
lokatorka ją opuściła.
321
00:30:39,673 --> 00:30:45,379
Wiesz, mówiąc "współlokatorka",
mam na myśli w sensie greckim.
322
00:30:45,412 --> 00:30:48,716
Tak, ta współlokatorka,
Skyler Webb.
323
00:30:48,750 --> 00:30:53,855
Widziałeś kiedykolwiek jakiś
dowód, żeby sprawdzić, czy to jej
324
00:30:53,888 --> 00:30:56,323
prawdziwe imię?
Nie. Dlaczego?
325
00:30:57,324 --> 00:30:58,659
Ponieważ nie mamy w bazie
326
00:30:58,692 --> 00:31:02,229
danych żadnej Sky ani Skyler
Webb.
327
00:31:02,262 --> 00:31:05,098
Żartujesz? Wiedziałem, że coś
jest podejrzanego w związku z...
328
00:31:05,132 --> 00:31:07,301
Chyba sobie kpisz.
329
00:31:07,334 --> 00:31:09,303
Kto do cholery do nich zadzwonił?
330
00:31:09,336 --> 00:31:11,538
- Kto do cholery zadzwonił do prasy?
- Przepraszam pana.
331
00:31:11,572 --> 00:31:12,673
- Halo.
- Czy mógłby nam pan powiedzieć...
332
00:31:12,707 --> 00:31:14,341
Przepraszam, detektywie.
Um, witam.
333
00:31:14,374 --> 00:31:18,478
Nazywam się Ronald Graham,
jestem menadżerem tego motelu,
334
00:31:18,512 --> 00:31:21,114
i chciałbym teraz
krótkie oświadczenie,
335
00:31:21,148 --> 00:31:23,818
które przeczytam,
a potem odpowiem na pytania.
336
00:31:23,851 --> 00:31:30,190
Teraz, ta nieruchomość została
zbudowana przez moich rodziców
337
00:31:30,223 --> 00:31:32,426
w 1947 roku, i była
używana jako... - Przepraszam pana.
338
00:31:32,459 --> 00:31:34,628
Zabierzcie ją stąd!
Proszę odejść!
339
00:31:34,661 --> 00:31:36,697
- Panie...
- Proszę natychmiast odejść.
340
00:31:36,731 --> 00:31:40,267
Kretyni. Szarańcza.
341
00:31:40,300 --> 00:31:43,604
<i>Hej, Chris. Dopytuję o
tę sprawę z podpisem.</i>
342
00:31:43,637 --> 00:31:46,139
Tak, um...
343
00:31:46,173 --> 00:31:49,409
Słuchaj, jestem teraz trochę
rozkojarzony. Możemy... możemy
344
00:31:49,443 --> 00:31:52,412
porozmawiać później?
<i>Dlaczego? Co się stało?</i>
345
00:31:52,446 --> 00:31:56,316
Miałem głupi wypadek.
Złamałem nogę.
346
00:31:56,350 --> 00:31:58,151
- <i>O Boże.</i>
- Tak.
347
00:31:58,185 --> 00:32:00,587
Um, bez trwałych uszkodzeń,
348
00:32:00,621 --> 00:32:02,790
ale w najbliższych tygodniach
nie pobiegam w maratonach.
349
00:32:02,824 --> 00:32:06,426
<i>Tak mi przykro. Czy poprawiłoby
ci się, gdybyś zobaczył Willow?</i>
350
00:32:06,460 --> 00:32:11,565
<i>Pytała o ciebie i mogę ją podrzucić,
powiedzmy, w piątek rano?</i>
351
00:32:13,500 --> 00:32:16,637
Tak. Tak, zrób tak.
352
00:32:16,670 --> 00:32:19,239
Ona może podpisać się
na moim gipsie,
353
00:32:19,272 --> 00:32:23,745
i, um, możesz odebrać
papiery w tym samym czasie.
354
00:32:25,212 --> 00:32:26,346
<i>To brzmi dobrze.</i>
355
00:32:27,447 --> 00:32:29,383
<i>Um, na pewno wszystko w porządku?</i>
356
00:32:29,416 --> 00:32:31,753
<i>Czy ktoś się tobą opiekuje?</i>
357
00:32:31,786 --> 00:32:34,521
Zatrudniłem prywatną pielęgniarkę.
358
00:32:34,554 --> 00:32:38,258
<i>To musi być dziwne,
mieć obcą osobę w domu.</i>
359
00:32:38,291 --> 00:32:40,360
<i>To dla ciebie duża sprawa.</i>
360
00:32:41,729 --> 00:32:44,231
Właściwie, radzimy sobie dobrze.
Pogadamy później.
361
00:32:49,704 --> 00:32:51,405
Hej, Sky?
362
00:32:56,844 --> 00:32:58,245
Sky!
363
00:33:00,681 --> 00:33:03,383
Sky?
364
00:33:39,987 --> 00:33:41,789
Cholera!
365
00:33:49,629 --> 00:33:51,465
Nie mogę cię za to winić.
366
00:33:52,734 --> 00:33:54,701
Przepraszam. Ja tylko...
367
00:33:54,736 --> 00:33:59,439
E, oczywiście węszyłem.
368
00:34:00,307 --> 00:34:02,009
Nie czuj się winny.
369
00:34:02,043 --> 00:34:04,544
Hej, gdybym był na twoim miejscu,
zrobiłbym to samo.
370
00:34:07,081 --> 00:34:09,917
Nikt nie jest tym, za kogo się
podaje.
371
00:34:09,951 --> 00:34:12,754
Może ty nie jesteś tym, za kogo
się podajesz.
372
00:34:14,722 --> 00:34:16,389
Osusz mi plecy, proszę.
373
00:35:16,650 --> 00:35:22,089
Raz, dwa, trzy, cztery,
pięć, sześć, siedem.
374
00:35:22,123 --> 00:35:28,395
Wszystkie dobre dzieci idą do nieba.
375
00:35:28,428 --> 00:35:34,101
Raz, dwa, trzy, cztery,
pięć, sześć, siedem.
376
00:35:34,135 --> 00:35:39,974
Wszystkie dobre dzieci idą do nieba.
377
00:36:03,931 --> 00:36:05,398
Sky?
378
00:36:11,605 --> 00:36:12,807
Co do cholery?
379
00:36:14,842 --> 00:36:16,376
Gdzie, kurwa, to położyłem?
380
00:36:26,087 --> 00:36:27,420
Co?
381
00:36:47,141 --> 00:36:48,575
Lisa.
382
00:37:07,895 --> 00:37:11,899
Hej! Mam smażonego kurczaka.
Lubisz kurczaka, prawda?
383
00:37:14,969 --> 00:37:20,875
- Tak, jasne.
- Dobrze, bo mam dużo.
384
00:37:20,908 --> 00:37:25,179
Nie wiem jak ty,
ale ja jestem głodna.
385
00:37:28,581 --> 00:37:32,019
- Myślałem, że modelki nie jedzą.
- O, to kłamstwo.
386
00:37:32,053 --> 00:37:34,155
Jemy jak kierowcy ciężarówek.
387
00:37:35,823 --> 00:37:38,125
W każdym razie,
nie jestem już modelką.
388
00:37:38,159 --> 00:37:40,161
Jestem prywatną pielęgniarką.
389
00:37:45,866 --> 00:37:47,534
Czujesz to?
390
00:37:48,601 --> 00:37:49,870
Widziałaś mój telefon?
391
00:37:51,138 --> 00:37:53,040
Jestem pewna, że gdzieś tutaj jest.
392
00:37:53,074 --> 00:37:55,675
Pomogę ci go znaleźć, jak zjemy.
393
00:37:56,811 --> 00:37:58,545
Proszę.
394
00:37:58,578 --> 00:37:59,747
Jedz, Chris.
395
00:38:00,982 --> 00:38:02,783
Mogę skorzystać z twojego telefonu?
396
00:38:02,817 --> 00:38:06,187
Jasne. Jak zjemy. Jedz.
397
00:38:11,258 --> 00:38:13,626
Chris, co się dzieje?
398
00:38:15,763 --> 00:38:16,797
E...
399
00:38:19,967 --> 00:38:21,601
Sky, ja, um...
400
00:38:24,205 --> 00:38:27,607
Widziałem coś... w wiadomościach.
401
00:38:28,275 --> 00:38:30,044
Okej.
402
00:38:30,077 --> 00:38:32,545
To coś dobrego czy złego?
403
00:38:34,647 --> 00:38:38,185
To twoja współlokatorka... Lisa.
404
00:38:38,219 --> 00:38:39,286
Co z nią?
405
00:38:42,123 --> 00:38:43,556
Nie żyje.
406
00:38:54,035 --> 00:38:56,303
Sky, powinnaś chyba
skontaktować się z policją.
407
00:38:57,304 --> 00:38:58,839
To byłoby głupie z mojej strony.
408
00:39:00,341 --> 00:39:01,541
Dlaczego?
409
00:39:02,910 --> 00:39:04,712
Bo to ja ją zabiłam.
410
00:39:06,080 --> 00:39:09,050
To jest najlepszy kurczak.
Bez żartów.
411
00:39:09,083 --> 00:39:10,683
Proszę, poczęstuj się.
412
00:39:13,721 --> 00:39:15,156
Zabiłaś ją?
413
00:39:16,223 --> 00:39:17,258
Musiałam.
414
00:39:20,261 --> 00:39:25,066
Sky, jeśli to jakiś żart,
to nie jest kurwa śmieszny.
415
00:39:25,099 --> 00:39:27,001
To nie żart, Chris.
416
00:39:28,169 --> 00:39:30,237
Lisa nie była złą współlokatorką.
417
00:39:30,271 --> 00:39:33,307
To znaczy, nie była nawet złą
kochanką.
418
00:39:33,340 --> 00:39:36,811
Ale z drugiej strony, miała
problemy z zazdrością,
419
00:39:36,844 --> 00:39:39,180
i była zbyt wścibska.
420
00:39:39,213 --> 00:39:41,715
Ale miała mieszkanie.
421
00:39:42,983 --> 00:39:45,019
Idealne miejsce, żeby cię
obserwować.
422
00:39:46,320 --> 00:39:49,723
- Obserwować mnie?
- Przez ostatnie dwa miesiące.
423
00:39:49,757 --> 00:39:52,659
Odrobiłam lekcje, Chris.
424
00:39:52,692 --> 00:39:55,196
Wiem wszystko, co się tutaj
dzieje.
425
00:39:55,229 --> 00:39:59,100
<i>Jak to, że twój ogrodnik i
sprzątaczka nie pojawią się przez
następnych sześć dni.</i>
426
00:39:59,133 --> 00:40:01,335
Jak to, że nigdy nie masz gości.
427
00:40:01,368 --> 00:40:06,107
Dokładne godziny, kiedy śpisz,
jesz, srasz, sikasz, pływasz i ćwiczysz.
428
00:40:07,274 --> 00:40:09,676
Kiedy i gdzie robisz zakupy
spożywcze.
429
00:40:09,710 --> 00:40:12,246
Gdzie przypadkowo na ciebie
wpaść.
430
00:40:13,814 --> 00:40:17,852
To wszystko było jakimś
oszustwem?
431
00:40:18,919 --> 00:40:20,054
Ustawką?
432
00:40:21,088 --> 00:40:22,356
Teraz zaczynasz łapać.
433
00:40:26,427 --> 00:40:28,028
Wynoś się z mojego domu.
434
00:40:28,062 --> 00:40:30,898
Wypierdalaj z mojego domu!
435
00:40:30,931 --> 00:40:34,201
Naturalnie, jesteś zły i
zdezorientowany.
436
00:40:34,235 --> 00:40:35,970
Kto by nie był?
437
00:40:43,811 --> 00:40:45,246
Spójrz, co znalazłam.
438
00:40:45,279 --> 00:40:46,947
Oddaj to!
439
00:40:51,752 --> 00:40:53,053
Przepraszam, kochasiu.
440
00:40:56,023 --> 00:40:57,725
Koniec miodowego miesiąca.
441
00:41:08,369 --> 00:41:09,937
O, Jezu.
442
00:41:43,871 --> 00:41:44,939
Hm.
443
00:41:49,043 --> 00:41:51,245
Powinno być warte kilka dolców.
444
00:41:52,980 --> 00:41:54,148
Jezu.
445
00:42:03,791 --> 00:42:04,825
O...
446
00:42:12,800 --> 00:42:13,801
Wow.
447
00:42:17,538 --> 00:42:19,240
Gorąca joga.
448
00:42:21,242 --> 00:42:22,543
Jezu.
449
00:42:22,576 --> 00:42:25,346
Raz, dwa, trzy i rozciąganie.
450
00:42:25,379 --> 00:42:28,282
Raz, dwa, trzy i rozciąganie.
451
00:42:32,453 --> 00:42:36,457
Stój tam...
Nie ruszaj się.
452
00:43:00,614 --> 00:43:02,883
Przejdźmy do rzeczy.
453
00:43:02,916 --> 00:43:05,019
Zadam ci kilka pytań.
454
00:43:09,623 --> 00:43:12,459
Dlaczego to robisz?
455
00:43:12,493 --> 00:43:16,063
Bo jesteś bogaty
i masz rzeczy, których chcę.
456
00:43:18,465 --> 00:43:21,368
Pieprz się!
Ty kłamliwa, pieprzona suko!
457
00:43:33,514 --> 00:43:35,949
Zadam ci kilka pytań.
458
00:43:35,983 --> 00:43:39,486
Myślisz, że pomogę ci
okraść mnie z mojego życia?
459
00:43:39,520 --> 00:43:41,555
- Tym jesteś, prawda?
- Hm?
460
00:43:41,588 --> 00:43:43,991
Cholernym złodziejem tożsamości.
461
00:43:44,024 --> 00:43:46,493
Będzie lepiej,
jeśli będziesz współpracować.
462
00:43:47,895 --> 00:43:50,230
Nienawidzę cię!
463
00:43:50,264 --> 00:43:52,032
Nic ci nie powiem!
464
00:43:52,066 --> 00:43:55,602
Tak, myślałem, że możesz być
uparty...
465
00:43:55,636 --> 00:43:58,272
Więc zabrałem ten mały
perswader
466
00:43:58,305 --> 00:44:00,307
z alejki tortur
w sklepie z narzędziami.
467
00:44:04,111 --> 00:44:06,180
- Straszny, prawda?
- O, kurwa!
468
00:44:10,551 --> 00:44:13,187
Potrzebuję wszystkich twoich
haseł i kodów bezpieczeństwa.
469
00:44:13,220 --> 00:44:15,489
Idź się pieprzyć.
470
00:44:15,522 --> 00:44:16,890
Okej.
471
00:44:19,794 --> 00:44:21,328
Jakie jest panieńskie nazwisko
twojej matki?
472
00:44:21,362 --> 00:44:22,396
- Co?
- O, kurwa!
473
00:44:22,429 --> 00:44:25,999
Panieńskie nazwisko matki.
474
00:44:38,545 --> 00:44:40,247
Och...
475
00:44:40,280 --> 00:44:42,182
O tej samej porze jutro.
476
00:45:14,114 --> 00:45:16,083
Nie ma mowy.
477
00:45:47,414 --> 00:45:49,216
Dzień dobry, śpiochu.
478
00:46:19,546 --> 00:46:21,081
Już lepiej?
479
00:46:24,384 --> 00:46:26,487
Nie chciałem cię skrzywdzić
zeszłej nocy...
480
00:46:28,222 --> 00:46:31,124
Ale musiałem ci dać znać,
jak poważnie traktuję sprawę.
481
00:46:32,827 --> 00:46:34,194
Sky...
482
00:46:38,232 --> 00:46:40,167
Czy to w ogóle twoje
prawdziwe imię?
483
00:46:46,406 --> 00:46:47,608
Nie...
484
00:46:49,711 --> 00:46:53,347
Dziś rano, dzięki
informacjom, które mi dałaś,
485
00:46:53,380 --> 00:46:54,481
Wziąłem to, co łatwe.
486
00:46:56,450 --> 00:46:58,051
Ale w tej następnej fazie,
487
00:46:58,085 --> 00:47:00,554
właśnie tam będę potrzebował
twojej pełnej współpracy.
488
00:47:03,524 --> 00:47:06,260
Musimy wykonać kilka połączeń
Zoom do twoich bankierów i brokerów
489
00:47:06,293 --> 00:47:10,531
Aby zlikwidować twoje akcje,
aby sfinansować moją nową firmę:
SkyCo.
490
00:47:10,564 --> 00:47:12,366
SkyCo.
491
00:47:12,399 --> 00:47:14,635
To oznacza, że nie mogę pozwolić
na to, żebyś tak wyglądała.
492
00:47:17,471 --> 00:47:21,542
Sky, jesteś bardzo,
bardzo niegrzeczną dziewczynką.
493
00:47:22,576 --> 00:47:25,279
Nie chcę cię ciąć.
494
00:47:46,734 --> 00:47:50,070
Okej, odpuszczę ci to.
495
00:47:51,739 --> 00:47:55,609
Ale musisz wiedzieć,
dlaczego musisz współpracować.
496
00:48:00,748 --> 00:48:02,316
Co jest stawką.
497
00:48:10,190 --> 00:48:12,326
Nie, proszę, nie krzywdź ich.
Proszę, nie krzywdź ich.
498
00:48:12,359 --> 00:48:13,427
Proszę, proszę, proszę...
499
00:48:13,460 --> 00:48:16,363
Mam nadzieję, że nie będę musiał.
500
00:48:16,396 --> 00:48:20,167
Myślę, że pięć lat to
najsłodszy wiek. Nie sądzisz?
501
00:49:14,822 --> 00:49:17,925
- Jak kolano, stary?
- Pieprz się!
502
00:49:17,959 --> 00:49:19,459
Dobrą robotę odwaliłem, co?
503
00:49:19,493 --> 00:49:21,695
Zostaw go w spokoju, Ki-Ju.
Mamy interesy.
504
00:49:21,729 --> 00:49:25,232
Wiem, że dasz mi najlepszą cenę
za sztukę i kolekcję win.
505
00:49:25,265 --> 00:49:26,768
Wszystko dla ciebie, Sky.
506
00:49:26,801 --> 00:49:29,804
Zapłacimy górę dolarów
za dywany i meble też.
507
00:49:29,837 --> 00:49:32,506
Wszystko idzie, kochaneczku.
508
00:49:32,539 --> 00:49:36,176
Ogołocę cię
do gołych ścian.
509
00:51:22,616 --> 00:51:25,685
Wiesz, zawsze się zastanawiałem,
jak wygląda takie miejsce w środku.
510
00:51:25,720 --> 00:51:28,956
Kiedy dorastasz w slumsach,
zawsze patrzysz w górę,
511
00:51:28,990 --> 00:51:32,026
na dom na wzgórzu
i się zastanawiasz.
512
00:51:32,059 --> 00:51:36,798
No cóż, teraz wiem.
Zagadka rozwiązana.
513
00:51:36,831 --> 00:51:42,937
Czekałem, aż ona wyjdzie,
Sky, Sly czy Bi.
514
00:51:42,970 --> 00:51:45,940
Jak jej tam
się każe nazywać.
515
00:51:45,973 --> 00:51:48,508
Zawsze wiedziałem, że ona jest
jakąś oszustką.
516
00:51:48,542 --> 00:51:50,945
Wiesz,
ludzie tacy jak ty,
517
00:51:50,978 --> 00:51:54,949
zawsze myślicie, że ludzie was
szukają, bo jesteście interesujący.
518
00:51:54,982 --> 00:52:00,021
Nie. Ludzie was szukają,
bo jesteście bogaci.
519
00:52:00,054 --> 00:52:03,891
Sprawdziłem tę nieruchomość
w Google Earth i wyszukałem właściciela.
520
00:52:03,925 --> 00:52:07,394
Wygląda na to, że jest
Christopher Decker,
521
00:52:07,427 --> 00:52:11,665
który kupił to za
3,5 miliona dolarów, gotówką.
522
00:52:11,698 --> 00:52:14,135
Czy to przypadkiem
nie ty?
523
00:52:14,168 --> 00:52:17,738
I ten sam gość
sprzedał swoją firmę internetową
524
00:52:17,772 --> 00:52:21,075
jakiemuś głąbowi
za miliony dolarów.
525
00:52:21,108 --> 00:52:26,513
A teraz, jesteś dokładnie tym, czego
potrzebujemy, kolejny bogaty nerd z IT.
526
00:52:26,546 --> 00:52:28,716
Tak, opowiedz mi swoją historię.
527
00:52:28,749 --> 00:52:31,786
Zadzwońcie na policję,
zanim ona wróci!
528
00:52:31,819 --> 00:52:34,922
Ona jest pieprzoną zabójczynią!
Zadzwońcie na policję!
529
00:52:36,423 --> 00:52:37,959
Dlaczego tak po prostu stoisz?
530
00:52:37,992 --> 00:52:39,827
Pomóż mi! Kurwa, pomóż mi!
531
00:52:39,861 --> 00:52:41,796
Ona może już
wiedzieć, że tu jesteście!
532
00:52:46,901 --> 00:52:49,837
Pieniądze? Pieniądze.
Chcesz pieniędzy. Tak?
533
00:52:49,871 --> 00:52:53,640
- Jakiś haracz za ratunek?
- To najmniej, co możesz zrobić, powiedziałbym.
534
00:52:53,673 --> 00:52:57,812
Okej. Cokolwiek chcesz, tylko zdejmij
tę pieprzoną taśmę i zadzwoń na policję.
535
00:52:57,845 --> 00:53:02,083
- Chcę sto tysięcy.
- Sto tysięcy, okej. Po prostu mnie uwolnij.
536
00:53:02,116 --> 00:53:05,452
Okej, no cóż, to było zbyt kurwa
łatwe, więc teraz chcę 200 tysięcy.
537
00:53:05,485 --> 00:53:07,654
Okej, dwieście,
trzysta, cokolwiek!
538
00:53:07,687 --> 00:53:09,656
Po prostu mi pomóż! Pomóż mi!
539
00:53:09,689 --> 00:53:12,592
Jesteś na raty, dopóki
nie dostanę gotówki, gagatku.
540
00:53:13,961 --> 00:53:15,830
Nie trzymam
takiej gotówki w domu.
541
00:53:15,863 --> 00:53:17,932
O, nie?
Co trzymasz w domu?
542
00:53:17,965 --> 00:53:21,501
Kolekcję zegarków? Biżuterię?
543
00:53:21,534 --> 00:53:23,704
- Dzieła sztuki?
- O czym ty, kurwa, mówisz?
544
00:53:30,177 --> 00:53:31,444
Kto to jest?
545
00:53:34,215 --> 00:53:37,785
- To Picasso.
- Chyba sobie kurwa żartujesz?
546
00:53:37,818 --> 00:53:40,187
Wow. Ile to jest warte?
547
00:53:40,221 --> 00:53:41,889
Um...
548
00:53:42,823 --> 00:53:44,792
Sześć czy siedem milionów.
549
00:53:44,825 --> 00:53:46,928
Sześć czy siedem milionów?
550
00:53:46,961 --> 00:53:50,630
- I to jest twoje.
- Z pewnością tak.
551
00:53:50,664 --> 00:53:54,201
Okej. Okej. Umowa stoi, tak?
552
00:53:54,235 --> 00:53:57,204
A teraz zdejmę ci tę
taśmę z ust.
553
00:54:02,877 --> 00:54:06,579
Dziękuję.
Dziękuję. Dziękuję.
554
00:54:06,613 --> 00:54:09,917
Jezus. Wygląda na to, że
odwaliła kawał dobrej roboty.
555
00:54:09,951 --> 00:54:12,519
Prawie jakby
robiła to już wcześniej.
556
00:54:20,560 --> 00:54:22,529
Zapomnij o taśmie.
Zadzwoń na policję.
557
00:54:22,562 --> 00:54:26,133
Nie, najpierw ja i mój obraz
spadamy stąd,
558
00:54:26,167 --> 00:54:27,268
a potem ty dzwonisz do
kogokolwiek...
559
00:54:27,301 --> 00:54:29,870
Nie, zabrała mój telefon.
Wyrwała linie stacjonarne.
560
00:54:29,904 --> 00:54:31,504
Użyj swojego telefonu.
561
00:54:35,242 --> 00:54:36,509
Co to?
562
00:54:40,815 --> 00:54:42,116
Wróciła.
563
00:54:42,950 --> 00:54:44,785
Sky?
564
00:54:44,819 --> 00:54:47,088
Musisz teraz zadzwonić
na policję.
565
00:54:47,121 --> 00:54:48,856
Daj-daj mi swój telefon.
566
00:54:48,889 --> 00:54:51,792
Mówiłem ci, wyrwała wszystkie
linie stacjonarne!
567
00:54:51,826 --> 00:54:55,262
- Nie masz telefonu?
- Kurwa, nie! To powoduje raka mózgu!
568
00:54:55,296 --> 00:54:58,132
Nie słyszałeś o 5G,
geniuszu technologii?
569
00:55:11,678 --> 00:55:16,217
Przepraszam. Pewnie miałeś
jakieś nadzieje, prawda?
570
00:55:22,757 --> 00:55:24,959
Stój z tyłu!
571
00:55:24,992 --> 00:55:27,594
Nie boję się tego użyć.
572
00:55:27,627 --> 00:55:28,729
Mówię poważnie!
573
00:55:31,098 --> 00:55:34,301
Tak. Jak mnie znalazłaś?
574
00:55:37,004 --> 00:55:39,639
- Twoja luneta.
- Ach, cholera.
575
00:55:39,672 --> 00:55:41,976
Zastanawiam się,
kto był głupszy?
576
00:55:42,009 --> 00:55:44,145
Ja, że zostawiłem lunetę,
577
00:55:44,178 --> 00:55:48,581
czy ty, Ronaldzie McDonaldzie,
że zjawiłeś się tu sam.
578
00:55:48,615 --> 00:55:53,187
Posłuchaj, nie mam pojęcia, co
wy tu knujecie i nie chcę wiedzieć.
579
00:55:53,220 --> 00:55:56,357
I nikomu nie powiem.
Po prostu mnie puść.
580
00:55:56,390 --> 00:55:58,325
- Hm.
- Stój z tyłu.
581
00:55:58,359 --> 00:56:02,163
Hej, Ronaldzie.
Tak masz na imię, prawda?
582
00:56:05,032 --> 00:56:08,635
- Zabij ją.
- "Zabij ją"?
583
00:56:08,668 --> 00:56:11,939
Ugodź ją, do cholery.
Kurwa, ugodź ją!
584
00:56:11,972 --> 00:56:14,641
Hej! Hej! Hej!
585
00:56:14,674 --> 00:56:16,977
Nie! Nie, nie, nie!
586
00:56:17,011 --> 00:56:19,713
- Okej.
- Kurwa!
587
00:56:19,747 --> 00:56:23,084
Może pooglądasz trochę TV,
póki oprowadzę naszego gościa?
588
00:56:24,218 --> 00:56:26,787
- Pieprz się!
- Och, Ronaldzie!
589
00:56:43,971 --> 00:56:45,106
Kurwa!
590
00:56:52,980 --> 00:56:54,248
Ronald?
591
00:57:34,288 --> 00:57:35,688
Kurwa!
592
00:57:43,230 --> 00:57:44,398
Witajcie.
593
00:58:05,786 --> 00:58:07,888
Proszę. Proszę.
To jest warte fortunę!
594
00:58:14,261 --> 00:58:16,230
Nikomu nie powiem. Proszę.
595
00:58:21,235 --> 00:58:23,037
Proszę, puśćcie mnie.
596
00:58:56,570 --> 00:59:00,140
Jezu Chryste! Wszystko w porządku?
597
00:59:00,174 --> 00:59:03,010
- Hej!
- Proszę. Proszę. Hej, wyciągnijcie mnie stąd!
598
00:59:03,043 --> 00:59:06,180
Dobrze. Dobrze. Okej.
Nic ci nie jest.
599
00:59:06,213 --> 00:59:07,481
Jest kobieta, która
próbuje mnie zabić.
600
00:59:07,514 --> 00:59:09,416
Musimy stąd
natychmiast uciekać.
601
00:59:09,450 --> 00:59:12,052
Gdzie? Gdzie? Gdzie?
Nie widzę żadnej kobiety.
602
00:59:12,086 --> 00:59:13,354
W porządku.
603
00:59:13,387 --> 00:59:15,522
Ona cię nie dotknie.
Nic ci się nie stanie.
604
00:59:15,556 --> 00:59:18,058
Nic ci nie grozi, stary. Jesteś
bezpieczny.
605
00:59:18,092 --> 00:59:19,827
- Ona nadchodzi.
- Nikt nie nadchodzi.
606
00:59:19,860 --> 00:59:21,295
Ona cię, kurwa, zabije!
607
00:59:21,328 --> 00:59:25,466
- O, kurwa!
- Hej! Oddychaj, oddychaj. Uspokój
się, uspokój się.
608
00:59:25,499 --> 00:59:27,301
- Musimy iść.
- Pójdziemy.
609
00:59:27,334 --> 00:59:30,904
Hej, patrz, stary!
Nie ma żadnej kobiety! Jesteś
bezpieczny!
610
00:59:32,840 --> 00:59:35,876
Chodź. Nic ci się nie stanie.
W porządku? W porządku.
611
00:59:36,877 --> 00:59:38,312
Zabiorę cię stąd.
612
00:59:41,949 --> 00:59:45,419
- O, dzięki Bogu. O, dzięki Bogu.
- Mówisz, że kobieta próbuje cię
zabić?
613
00:59:45,452 --> 00:59:48,922
- To twoja żona?
- Nie, nie, musimy zadzwonić na
policję.
614
00:59:48,956 --> 00:59:51,125
- Masz telefon?
- Jasne, że mam telefon, stary.
615
00:59:51,158 --> 00:59:52,459
- Poczekaj.
- Kurwa!
616
00:59:52,493 --> 00:59:54,295
Zadzwoń pod 911.
617
00:59:54,328 --> 00:59:56,063
Powiedz im, że mam na imię
Christopher Decker.
618
00:59:56,096 --> 00:59:58,232
Mieszkam przy 4522 Ridgeline
Drive.
619
00:59:58,265 --> 01:00:01,502
W porządku. Dzwoni. Tak.
620
01:00:01,535 --> 01:00:04,271
Halo. Alarm policyjny. Tak.
621
01:00:04,305 --> 01:00:08,309
Słuchaj, mam tu dzieciaka,
Christopher... Poczekaj, poczekaj.
622
01:00:08,342 --> 01:00:09,910
Powiedz im ty.
Ty im powiedz.
623
01:00:09,943 --> 01:00:12,579
- Halo?
- <i>Jaka jest natura nagłego
wypadku?</i>
624
01:00:12,613 --> 01:00:16,383
Mam na imię Christopher Decker!
Mieszkam przy 4522 Ridgeline Drive!
625
01:00:16,417 --> 01:00:19,386
W moim domu jest kobieta,
uwięziła mnie wbrew mojej woli.
626
01:00:19,420 --> 01:00:22,256
Ona próbuje ukraść moją tożsamość.
Ona chce mnie zabić.
627
01:00:22,289 --> 01:00:25,159
Ona... ona już zabiła gościa
pieprzonym mieczem!
628
01:00:25,192 --> 01:00:26,960
- Co?
- <i>Gdzie pan teraz jest, sir?</i>
629
01:00:26,994 --> 01:00:29,463
- <i>Czy jest pan bezpieczny?</i>
- Tak, tak. Jestem w samochodzie.
630
01:00:29,496 --> 01:00:31,165
- Kieruję się...
- Tak.
631
01:00:31,198 --> 01:00:32,966
- Czekaj, czekaj, czekaj, czekaj!
- <i>Panie Decker, sir.</i>
632
01:00:33,000 --> 01:00:35,169
<i>Jest pan tam?
Potrzebuję, żeby pan został na linii.</i>
633
01:00:49,583 --> 01:00:52,086
Powinieneś był zobaczyć
wyraz twojej twarzy.
634
01:00:52,119 --> 01:00:54,154
Stary, to było bezcenne.
635
01:00:54,188 --> 01:00:56,523
Nie próbuj tego więcej.
636
01:00:59,393 --> 01:01:00,861
O, wow.
637
01:01:01,962 --> 01:01:05,099
Wow. Tego drewna jest naprawdę
dużo.
638
01:01:07,468 --> 01:01:08,469
Hm.
639
01:01:12,306 --> 01:01:15,309
- No, kogo zabiłeś?
- Mojego właściciela.
640
01:01:15,342 --> 01:01:18,479
Och. To dobry sposób, żeby
zaoszczędzić na czynszu.
641
01:01:23,417 --> 01:01:25,986
Idę się umyć.
642
01:01:26,019 --> 01:01:29,456
Zapoznam się
z naszym przyjacielem, Chrisem.
643
01:01:29,490 --> 01:01:32,659
Dwóch mężczyzn w moim życiu.
Bądźcie grzeczni.
644
01:01:38,399 --> 01:01:40,334
Naprawdę podoba mi się twój
styl życia.
645
01:01:42,669 --> 01:01:44,905
To znaczy, przynajmniej
to, co z niego zostało.
646
01:01:48,409 --> 01:01:49,576
A ty jesteś?
647
01:01:51,278 --> 01:01:53,914
Jestem ojczymem Sky.
648
01:01:55,750 --> 01:01:56,683
To szalone, prawda?
649
01:01:58,318 --> 01:02:00,421
Kiedy miała 14 lat,
poślubiłem jej matkę.
650
01:02:00,454 --> 01:02:03,657
A kilka miesięcy później,
jej matka zmarła...
651
01:02:03,690 --> 01:02:07,261
Powiedzmy, że niespodziewanie.
652
01:02:07,294 --> 01:02:10,230
Więc od tamtej pory
byliśmy ja i Sky,
653
01:02:10,264 --> 01:02:13,434
razem, przeciwko światu.
654
01:02:15,269 --> 01:02:17,237
Fajne rzeczy.
655
01:02:18,706 --> 01:02:22,309
Wiesz, już wtedy ona była...
ona była wyjątkowa.
656
01:02:23,778 --> 01:02:25,279
Nie muszę ci tego mówić.
657
01:02:27,581 --> 01:02:32,019
Więc to pielęgnowałem
i ją trenowałem...
658
01:02:33,187 --> 01:02:35,389
...w sztuce oszustwa...
659
01:02:35,422 --> 01:02:37,424
...i kradzieży tożsamości.
660
01:02:39,426 --> 01:02:40,994
To obrzydliwe.
661
01:02:41,028 --> 01:02:43,430
Hm.
662
01:02:43,464 --> 01:02:45,265
Po prostu wydobyłem
prawdziwą naturę dziewczyny,
663
01:02:45,299 --> 01:02:48,669
i zaufaj mi, Sky była naturalna.
664
01:02:50,237 --> 01:02:53,006
Zwłaszcza jeśli chodziło
o uwodzenie młodych,
665
01:02:53,040 --> 01:02:55,242
samotnych facetów, takich jak ty.
666
01:02:56,643 --> 01:03:00,113
I to ma usprawiedliwiać
kradzież mojego życia, tak?
667
01:03:00,147 --> 01:03:01,248
Cóż...
668
01:03:02,349 --> 01:03:04,151
Nie myśl o tym jak o kradzieży.
669
01:03:05,352 --> 01:03:06,587
Pomyśl o tym jak o oddawaniu.
670
01:03:06,620 --> 01:03:10,457
- "Oddawaniu."
- Tak, jesteś facetem sukcesu!
671
01:03:10,491 --> 01:03:13,160
Facetem sukcesu, bogatym
facetem, prawda Chris?
672
01:03:13,193 --> 01:03:17,498
Co? Nie zdobyłeś tego
wszystkiego sam, prawda?
673
01:03:19,066 --> 01:03:21,301
Prawda?
674
01:03:21,335 --> 01:03:24,438
Rozwalają mnie tacy goście
jak ty, którzy myślą, że to mają,
675
01:03:24,471 --> 01:03:27,574
bo są tacy mądrzy.
Gówno prawda.
676
01:03:27,608 --> 01:03:29,476
To nie dlatego to masz!
Mnóstwo ludzi jest mądrych!
677
01:03:32,546 --> 01:03:34,181
A co z resztą z nas?
678
01:03:36,183 --> 01:03:39,353
Co? Tam na dole! Patrz!
679
01:03:39,386 --> 01:03:44,057
Tam na dole! Widzisz ich, Chris?
Widzisz ich?
680
01:03:44,091 --> 01:03:46,627
Bo gwarantuję ci,
że oni ciebie widzą.
681
01:03:48,495 --> 01:03:50,464
Siedzisz tu na górze, chroniony.
682
01:03:50,497 --> 01:03:53,367
Bezpieczny w swojej twierdzy.
683
01:04:01,141 --> 01:04:04,044
Powiem ci coś... Chris.
684
01:04:05,813 --> 01:04:07,614
Podczas gdy ty
patrzysz na nich z góry,
685
01:04:08,750 --> 01:04:10,317
oni patrzą na ciebie z dołu.
686
01:04:11,418 --> 01:04:14,555
Te wygłodniałe oczy.
687
01:04:14,588 --> 01:04:17,658
Nie czujesz tego?
Obserwacji.
688
01:04:17,691 --> 01:04:20,795
Czekania na dzień,
w którym tu wejdą...
689
01:04:20,828 --> 01:04:23,731
...i zabiorą ci
całe twoje gówno.
690
01:04:33,640 --> 01:04:34,709
Skończyłeś?
691
01:04:36,310 --> 01:04:38,111
Czy skończyłem?
692
01:04:39,781 --> 01:04:43,250
Nie możesz tego przekręcić
w społeczno-polityczne bzdury.
693
01:04:44,284 --> 01:04:46,420
Nie patrzę na nich z góry.
694
01:04:46,921 --> 01:04:49,122
Tylko na ciebie.
695
01:04:50,223 --> 01:04:53,160
Ty i Sky jesteście złodziejami.
696
01:04:53,193 --> 01:04:55,462
Jesteście pieprzonymi mordercami.
697
01:04:59,767 --> 01:05:02,502
Mogliście to zrobić
komukolwiek.
698
01:05:02,536 --> 01:05:04,638
Tysiącu innych ludzi.
699
01:05:06,874 --> 01:05:09,176
Dlaczego musieliście
kraść moje życie?
700
01:05:11,746 --> 01:05:13,580
Bo go nie wykorzystywałeś!
701
01:05:16,751 --> 01:05:18,118
Chris.
702
01:05:47,214 --> 01:05:51,284
Hej. Przepraszam,
musiałem nakarmić wilka.
703
01:05:54,822 --> 01:05:58,291
Nie mów mu, że tak powiedziałem,
ale...
704
01:05:58,325 --> 01:06:00,394
...nie jest nawet w połowie
tak dobrym kochankiem jak ty.
705
01:06:02,663 --> 01:06:06,400
Każde słowo, które wychodzi
z twoich ust, jest kłamstwem.
706
01:06:07,802 --> 01:06:09,236
Nie kłóćmy się.
707
01:06:13,507 --> 01:06:15,743
Szczerze?
708
01:06:15,777 --> 01:06:17,879
Będzie mi przykro
opuszczać to miejsce.
709
01:06:20,313 --> 01:06:22,182
Naprawdę było miło przez jakiś
czas.
710
01:06:23,617 --> 01:06:26,921
Jak życie w
alternatywnym wszechświecie.
711
01:06:26,954 --> 01:06:30,323
Zwłaszcza na początku,
kiedy byliśmy tak zakochani.
712
01:06:32,760 --> 01:06:34,461
Mogłeś mieć wszystko.
713
01:06:37,765 --> 01:06:38,766
Co?
714
01:06:39,767 --> 01:06:41,836
Dałbym ci to.
715
01:06:44,005 --> 01:06:45,873
Nie musiałeś tego brać.
716
01:06:47,709 --> 01:06:51,746
Tego. Wszystkiego. Nas.
717
01:06:51,779 --> 01:06:53,613
Wszystkiego, czego chciałeś.
718
01:06:55,917 --> 01:06:57,985
Kochałem cię, Sky.
719
01:07:01,789 --> 01:07:03,623
To piękny sen.
720
01:07:05,525 --> 01:07:07,360
Ale to tylko to, Chris.
721
01:07:07,394 --> 01:07:08,763
Sen.
722
01:07:10,597 --> 01:07:12,867
Ale dlaczego tu jeszcze jesteś?
723
01:07:14,501 --> 01:07:18,973
Zabrałeś mi wszystko.
Wyssałeś ze mnie całą krew.
724
01:07:23,477 --> 01:07:25,913
Jesteś takim kiepskim kłamcą.
725
01:07:27,347 --> 01:07:29,483
Widać to w twoich oczach.
726
01:07:34,454 --> 01:07:38,860
Zabrałeś... wszystko.
727
01:07:41,796 --> 01:07:43,998
Z wyjątkiem tych obligacji
na okaziciela.
728
01:07:45,833 --> 01:07:47,835
Wyleciało ci z głowy, co?
729
01:07:49,070 --> 01:07:52,073
Czternaście milionów dolarów
w obligacjach na okaziciela,
730
01:07:52,106 --> 01:07:56,043
w skrytce depozytowej
w głównym oddziale American Bank.
731
01:07:57,979 --> 01:08:00,680
To tylko płynna większość
twojego majątku...
732
01:08:01,648 --> 01:08:04,484
...i zapomniałeś mi powiedzieć.
733
01:08:04,518 --> 01:08:06,486
Naprawdę myślałeś, że
nie wiem?
734
01:08:08,823 --> 01:08:12,860
Mam nawet klucz do twojej
skrytki. Znalazłem go w sejfie.
735
01:08:12,894 --> 01:08:15,797
Dlatego jeszcze mnie
nie zabiłeś.
736
01:08:15,830 --> 01:08:17,031
Prawda?
737
01:08:18,365 --> 01:08:20,467
Hm?
738
01:08:20,500 --> 01:08:24,906
Skaner biometryczny
w banku. Mój odcisk kciuka.
739
01:08:24,939 --> 01:08:28,843
Nie wejdziesz do skarbca
bez mojego odcisku kciuka.
740
01:08:28,876 --> 01:08:30,945
Bardzo słusznie.
741
01:08:39,553 --> 01:08:41,421
Nie obchodzi mnie, co mi zrobisz.
742
01:08:42,422 --> 01:08:43,791
Nie idę z tobą.
743
01:08:44,826 --> 01:08:45,960
Nie, nie pójdziesz.
744
01:09:17,457 --> 01:09:19,093
Wygląda na to, że tatuś ma gości.
745
01:09:24,531 --> 01:09:26,834
Mogę iść po Lwa Lwa
z mojego pokoju?
746
01:09:26,868 --> 01:09:29,070
Jasne, kochanie.
747
01:09:29,103 --> 01:09:30,670
Tato!
748
01:09:40,547 --> 01:09:41,581
Chris!
749
01:09:43,184 --> 01:09:44,852
Co tu się dzieje?
750
01:09:52,459 --> 01:09:53,693
Willow?
751
01:09:54,929 --> 01:09:57,564
Willow, mówiłem, masz
natychmiast tu przyjść!
752
01:09:57,597 --> 01:09:58,698
Willow!
753
01:10:03,938 --> 01:10:06,573
Popatrzcie, co znalazłem.
754
01:10:06,606 --> 01:10:11,511
- Przepraszam, kim pani jest?
- Jestem Sky, pielęgniarka Chrisa.
755
01:10:11,544 --> 01:10:13,748
Ten mały ciasteczko
musi być Willow.
756
01:10:13,781 --> 01:10:16,884
- Może mnie pani postawić?
- Nie mogę.
757
01:10:16,918 --> 01:10:19,053
Jesteś zbyt apetyczna
i mógłbym cię zjeść.
758
01:10:19,086 --> 01:10:21,856
Tak. Proszę odłożyć moją
córkę na ziemię.
759
01:10:23,090 --> 01:10:26,060
Okej, rozumiem instynkt
matki lwicy.
760
01:10:27,560 --> 01:10:29,797
Chodź tu. Dobra dziewczynka.
761
01:10:29,830 --> 01:10:31,999
Um, Chris nie mówił, że
przyjedziesz.
762
01:10:32,033 --> 01:10:35,036
- Tak. Gdzie jest Chris?
- Śpi.
763
01:10:35,069 --> 01:10:36,703
Czy mogłabyś go obudzić?
764
01:10:36,737 --> 01:10:39,240
Nie sądzę, żeby to był
dobry pomysł.
765
01:10:39,273 --> 01:10:41,474
Miał bardzo złą noc.
766
01:10:41,508 --> 01:10:43,543
Może powinnaś po prostu
wrócić innym razem.
767
01:10:43,576 --> 01:10:46,213
Obudzisz Chrisa, czy mam
zadzwonić na policję?
768
01:10:46,247 --> 01:10:50,151
Spokojnie, nie ma powodu
wzywać policji.
769
01:10:50,184 --> 01:10:53,553
Chris, twoja żona i córka
chcą cię zobaczyć.
770
01:10:54,889 --> 01:10:56,523
Tato!
771
01:10:57,959 --> 01:10:59,894
Żadnego uścisku dla taty?
772
01:11:04,698 --> 01:11:07,068
Kim wy jesteście?
Gdzie jest Chris?
773
01:11:10,037 --> 01:11:12,073
Jest tutaj.
774
01:11:12,106 --> 01:11:14,075
- O mój Boże!
- Nie próbuj nic głupiego.
775
01:11:15,242 --> 01:11:19,080
- Chris! Chris...
- Jamie?
776
01:11:19,113 --> 01:11:21,949
Tak, to ja.
To ja, jestem tutaj.
777
01:11:31,125 --> 01:11:32,625
Tato!
778
01:11:38,565 --> 01:11:41,568
Kim są ci ludzie?
Czego chcą?
779
01:11:42,970 --> 01:11:44,105
Wszystkiego.
780
01:12:22,109 --> 01:12:23,978
W tym jesteś inny.
781
01:12:25,846 --> 01:12:28,783
- Co z tobą się dzieje?
- Nic.
782
01:12:28,816 --> 01:12:30,885
Skup się na zdobyciu obligacji.
783
01:12:41,128 --> 01:12:43,164
Jest tak cicho.
784
01:12:45,332 --> 01:12:46,666
Tato, spróbuj.
785
01:12:48,668 --> 01:12:52,306
Nie mogę, kochanie.
Tata ma zranioną rękę.
786
01:12:53,374 --> 01:12:56,609
Ale możemy zagrać w orła i reszkę.
787
01:12:56,643 --> 01:13:00,214
- Orzeł.
- Orzeł. To dobry wybór.
788
01:13:09,857 --> 01:13:11,025
Spójrz.
789
01:13:11,058 --> 01:13:13,260
- Co?
- Wylot wentylacyjny.
790
01:13:14,829 --> 01:13:16,363
Jest za mały dla nas,
ale...
791
01:13:16,397 --> 01:13:18,833
- Mogłabym to zrobić.
- Dobrze, kochanie,
792
01:13:18,866 --> 01:13:20,267
pogramy w zabawną grę,
dobrze?
793
01:13:20,301 --> 01:13:23,170
Nie, absolutnie nie.
Nie, to zbyt niebezpieczne.
794
01:13:23,204 --> 01:13:24,872
- Ona nigdzie nie idzie...
- Jamie!
795
01:13:26,240 --> 01:13:28,075
Ci ludzie to potwory.
796
01:13:28,109 --> 01:13:30,744
Jeśli nie uciekniemy zanim
wrócą, to oni...
797
01:13:34,381 --> 01:13:35,950
Musimy się wydostać.
798
01:13:39,920 --> 01:13:42,890
- Państwo Decker?
- Hej.
799
01:13:42,923 --> 01:13:44,657
Jestem dyrektorem skarbca,
Austin Briggs.
800
01:13:44,691 --> 01:13:45,993
Och, przepraszam.
801
01:14:00,474 --> 01:14:02,209
Dobrze, kochanie,
802
01:14:02,243 --> 01:14:04,677
wydostaniesz nas stąd, a potem...
803
01:14:04,712 --> 01:14:06,714
pójdziemy na lody, dobrze?
804
01:14:07,815 --> 01:14:09,717
- Tata też?
- Tak, tak. Tata też.
805
01:14:09,750 --> 01:14:14,088
O tak. Z kawałkami czekolady.
Chodź tutaj.
806
01:14:14,121 --> 01:14:16,891
Okay, to panel obok drzwi.
807
01:14:16,924 --> 01:14:19,293
Pamiętasz kod?
808
01:14:19,326 --> 01:14:22,096
- Jaki jest kod?
- 0811, moje urodziny.
809
01:14:22,129 --> 01:14:24,697
Zgadza się, twoje urodziny.
Dasz radę, prawda?
810
01:14:25,966 --> 01:14:27,401
Wiem, że dasz radę.
811
01:14:27,434 --> 01:14:30,804
Bo jesteś taka odważna,
silna i mądra.
812
01:14:30,838 --> 01:14:32,339
Och, tak bardzo cię kocham.
813
01:14:39,513 --> 01:14:42,116
Będziemy potrzebować pańskiego
odcisku palca, panie Decker.
814
01:14:42,149 --> 01:14:43,384
Och, oczywiście.
815
01:14:43,417 --> 01:14:44,785
Mam nadzieję, że to nie będzie
zbyt bolesne.
816
01:14:44,818 --> 01:14:46,921
Bez bólu nie ma zysku.
817
01:14:55,329 --> 01:14:56,463
Bądź dla mnie dzielna, dobrze,
skarbie?
818
01:14:56,497 --> 01:14:59,099
Pamiętaj, jak tylko
wyjdziesz na zewnątrz,
819
01:14:59,133 --> 01:15:01,735
idź na werandę
przed domem, dobrze.
820
01:15:01,769 --> 01:15:05,339
Będziemy tutaj, dobrze.
821
01:15:05,372 --> 01:15:06,941
Dasz radę, Willow!
822
01:15:12,146 --> 01:15:13,514
Huh.
823
01:15:13,547 --> 01:15:15,049
Wygląda na to, że nie odczytuje
podpisu cieplnego.
824
01:15:16,917 --> 01:15:20,387
To musi być... spróbujmy jeszcze
raz.
825
01:15:22,289 --> 01:15:24,892
Może moja ręka jest zimna
od gipsu.
826
01:15:30,264 --> 01:15:32,900
Po prostu idź dalej. Świetnie
sobie radzisz.
827
01:15:32,933 --> 01:15:33,968
Nie bój się, dobrze?
828
01:15:36,537 --> 01:15:37,838
Powinienem chyba do kogoś
zadzwonić.
829
01:15:37,871 --> 01:15:39,406
Nie, nie.
Poczekaj sekundę.
830
01:15:40,975 --> 01:15:41,976
Czekaj-czekaj. No i masz.
831
01:15:42,009 --> 01:15:43,177
- No i masz.
- Ah!
832
01:15:43,210 --> 01:15:44,812
Doskonale.
833
01:15:44,845 --> 01:15:46,814
- Tak. Tak.
- Może wejdziemy do środka?
834
01:16:02,096 --> 01:16:06,066
- Co ci zrobili?
- Odcięli mi kciuk.
835
01:16:06,100 --> 01:16:09,236
Do, um, skanera linii
papilarnych w banku.
836
01:16:09,270 --> 01:16:13,173
Polują na pieprzone obligacje
na okaziciela w skrytce bankowej.
837
01:16:13,207 --> 01:16:14,908
O, kurwa.
838
01:16:19,013 --> 01:16:20,981
Okay. Będę na zewnątrz.
839
01:16:21,015 --> 01:16:23,317
Po prostu naciśnij przycisk
połączenia, kiedy będziesz gotów.
840
01:16:23,350 --> 01:16:25,786
- Dziękuję.
- Dziękuję, panie Briggs. Był pan aniołem.
841
01:16:28,355 --> 01:16:30,524
- Obligacje na okaziciela...
- Co?
842
01:16:30,557 --> 01:16:32,459
Ich tam nie ma.
843
01:16:32,493 --> 01:16:34,962
<i>Mój prawnik kazał mi je zabrać.
Powiedział...</i>
844
01:16:34,995 --> 01:16:37,498
<i>Cóż, powiedział na wypadek,
gdybyśmy nie mogli się zgodzić</i>
845
01:16:37,531 --> 01:16:40,434
<i>w sprawie alimentów,
że obligacje dadzą mi przewagę.</i>
846
01:16:44,305 --> 01:16:46,607
Myślałaś, że cię
oszukam?
847
01:16:46,640 --> 01:16:47,975
Nie.
848
01:16:49,343 --> 01:16:51,078
Przepraszam.
849
01:16:51,111 --> 01:16:54,048
- Gdzie one teraz są?
- Nadal w banku.
850
01:16:54,081 --> 01:16:56,116
Po prostu włożyłem je do innego
pudełka.
851
01:16:57,618 --> 01:16:59,420
Jamie, to oznacza,
że oni wracają.
852
01:16:59,453 --> 01:17:02,222
O mój Boże! Willow!
853
01:17:14,435 --> 01:17:16,236
Twój pieprzony chłopak
nas wykiwał!
854
01:17:16,270 --> 01:17:18,639
Sprawdźcie dom.
855
01:17:18,672 --> 01:17:21,375
Sukinsyn.
Dzieciak uciekł!
856
01:17:21,408 --> 01:17:22,976
- Pieprzony dzieciak uciekł!
- Kurwa!
857
01:17:49,937 --> 01:17:51,872
Jeśli zobaczysz Chrisa, zabij go.
858
01:17:53,273 --> 01:17:56,577
Znajdziemy żonę...
dostaniemy obligacje.
859
01:19:06,748 --> 01:19:08,482
Kurwa, pociąłeś mnie?
860
01:19:10,584 --> 01:19:12,052
Krwawię, kurwa!
861
01:19:14,488 --> 01:19:16,690
- Skurwiel.
- Gdzie jest Jamie?
862
01:19:16,724 --> 01:19:18,459
Strzelaj do niego. On mnie pociął.
863
01:19:18,492 --> 01:19:20,762
- Gdzie jest Jamie?
- Strzelaj do niego!
864
01:19:20,795 --> 01:19:24,231
On mnie pociął! Strzelaj do niego!
Na co czekasz?
865
01:19:24,264 --> 01:19:27,034
Mówiłem, strzelaj do niego!
Strzelaj do tego skurwiela!
866
01:19:27,067 --> 01:19:28,435
Ty pizdo!
867
01:19:28,469 --> 01:19:30,370
- Strzelaj do niego!
- Dość!
868
01:21:05,399 --> 01:21:08,168
<i>Chcesz ten pieprzony klucz?</i>
869
01:21:08,201 --> 01:21:09,202
<i>Mam go.</i>
870
01:21:09,771 --> 01:21:11,171
No chodź po niego.
871
01:22:21,976 --> 01:22:23,911
Chris.
872
01:22:27,247 --> 01:22:29,516
Czas na pocałunek na zgodę?
873
01:22:31,685 --> 01:22:34,187
Czy naprawdę jest dla nas za
późno?
874
01:24:54,762 --> 01:24:55,897
Jamie!
875
01:25:37,738 --> 01:25:39,573
Willow!
876
01:26:06,934 --> 01:26:10,437
Okej...
Zmywamy się stąd.
877
01:26:15,910 --> 01:26:18,478
Chris...
878
01:26:23,718 --> 01:26:26,386
- Zamknij się.
- Chris.
879
01:26:27,989 --> 01:26:29,456
Margaret.
880
01:26:31,524 --> 01:26:32,559
Co?
881
01:26:34,161 --> 01:26:35,695
Margaret.
882
01:26:39,033 --> 01:26:44,671
Moje... moje prawdziwe imię...
to Margaret.
883
01:27:11,180 --> 01:27:16,180
<font color="#ffff00">Provided by explosiveskull</font>
https://twitter.com/kaboomskull